<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068</id><updated>2024-11-01T12:51:43.282+02:00</updated><title type='text'>&quot;Aah, Holland?&quot; &quot;No, I&#39;m from PPPoland.&quot;  !אני פולנית</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>22</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-3073347721787170470</id><published>2012-11-24T16:04:00.000+02:00</published><updated>2012-11-24T16:05:26.516+02:00</updated><title type='text'>...i zapadla cisza w Tel Awiwie</title><content type='html'>Dzis znowu wypelnione sa ludzmi ulice Tel Awiwu, ktore jeszcze pare dni temu zastalam puste jak nigdy. To bylo tylko pare dni temu, kiedy wyszlam z domu i uslyszalam halas wielu pedzacych wozow strazy pozarnej, pogotowia i policji, a chwile pozniej uslyszalam od zgromadzonych na ulicy ludzi, ze ktos podlozyl bombe w autobusie, ze sa ofiary. W ich oczach malowal sie strach, ze powrocilo najgorsze - przeciez zaledwie pare lat &amp;nbsp;temu dziesiatki ludzi ginely w Izraelu w kolejnych atakach terrorystycznych na autobusy, na restauracje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego samego dnia jednak zawieszono bron. Rakiety przestaly leciec na izraelskie miasta - i byc przechwytywane przez zadziwiajaco skuteczny system &quot;Iron Dome&quot;, &quot;Zelazna Kopula&quot;. Przez te dni wyjacych syren Tel Awiw zdawal sie nie wiedziec, co ze soba zrobic. Czy ignorowac wydarzenia i spedzac nadal swe dni przy filizance kawy i na rozgrzanych sloncem bulwarach? Czy moze jednak unikac gwarnych miejsc i pozostac jak najblizej swego schronu?&amp;nbsp;Banka wokol miasta przetrwala jednak nienaruszona - choc drzala, bliska pekniecia. Dzis wszystko wyglada tak jak zawsze. Wbrew pozorom, Izraelczycy nie sa jednak zadowoleni z tego zawieszenia broni, atak z Gazy obudzil w nich patriotyczny zryw i wole walki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabawne obserwowac, jak przedstawiany byl konflikt w mediach zagranicznych i tutejszych. Modnym jest w Europie idealizowanie strony palestynskiej i przedstawienie wylacznie zniszczen w Gazie. W Izraelu przekaz jest rownie nieobiektywny - w druga strone. Niezaprzeczalnym jest jednak, ze zniszczenia w Izraelu sa zdecydowanie mniejsze od zniszczen w Gazie. Hamas swiadomie jednak rozpoczal atak, ktory byl dla Gazy samobojczy. Izrael, ze swoim wojskiem, Zelazna Kopula, schronami dostepnymi dla kazdego obywatela, jest przygotowany na kazdy rozwoj sytuacji i nie mozna bylo oczekiwac, ze pociski Hamasu dokonaja czegos wiecej. Nalezalo sie jednak spodziewac odpowiedzi a t a k o w a n e g o Izraela. W wielu miejscach przeczytalam, ze po prostu odpowiedz Izraela byla nieproporcjonalna. Co jest jednak proporcjonalna odpowiedzia na atak na panstwo? Co jest proporcjonalna odpowiedzia na realne zagrozenie obywateli, na pociski niszczace miasta, na strach, na smierc?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://cdn.ph.upi.com/sv/upi/UPI-13751353496341/2012/1/4476f45aeaa78d1d1aee8a7df4e21c3c/Bomb-explodes-on-bus-in-Tel-Aviv.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;http://cdn.ph.upi.com/sv/upi/UPI-13751353496341/2012/1/4476f45aeaa78d1d1aee8a7df4e21c3c/Bomb-explodes-on-bus-in-Tel-Aviv.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/3073347721787170470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/11/i-zapadla-cisza-w-tel-awiwie.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/3073347721787170470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/3073347721787170470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/11/i-zapadla-cisza-w-tel-awiwie.html' title='...i zapadla cisza w Tel Awiwie'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-5973172535396089349</id><published>2012-11-09T16:28:00.002+02:00</published><updated>2012-11-11T19:28:02.893+02:00</updated><title type='text'>Hummus</title><content type='html'>Zdania na jego temat sa podzielone. Dla wielu to danie wylacznie arabskie, z arabskiej kuchni sie wywodzace i do niej nalezace. Nie ulega jednak watpliwosci, ze to wspolczesnego Izraela nie ma bez... hummusu - dipu czy gestego sosu, ktory moze byc swietnym dodatkiem do kazdego dania, a swietnie smakuje tez po prostu z chlebem czy pita. Kazdy Izraelczyk uznaje go za jedna z najwazniejszych, nieodlaczna czesc wiekszosci posilkow, a kupic go mozna wszedzie - w kazdym sklepiku i supermarkecie, jest tutaj nieporywnawalnie tanszy niz w Europie (chociaz jedna rzecz!), a w dodatku do kupienia w kilogramowych opakowaniach!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bez niego nie ma izraelskiego fast foodu - pysznych falafli w picie, z dodatkiem warzyw i hummusu oraz &quot;thriny&quot; (tahini). Roi sie tez od hummusowni, w ktorych zawsze pelno ludzi spragnionych po prostu... talerza hummusu i paru pit.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2JRFZgnCSjQwvbdYcu_KW4aIfGZQomf8y7LRcmt6FSizxQQQBvT3QYkfE_bNUe4d0-xI7HSL3iJqVI8KKIZjoqQ_SdV4TeUpwXFVRilExU7vpR83sJSkJ2kimLs1d44BPGIVqd7UOcHs/s1600/IMG_2253.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2JRFZgnCSjQwvbdYcu_KW4aIfGZQomf8y7LRcmt6FSizxQQQBvT3QYkfE_bNUe4d0-xI7HSL3iJqVI8KKIZjoqQ_SdV4TeUpwXFVRilExU7vpR83sJSkJ2kimLs1d44BPGIVqd7UOcHs/s400/IMG_2253.JPG&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjR30aSMnJ4f7ttPLQm-LYa2SqqTtWwuRYZM-OPkugmczjpEl8TndaQoVi4U1TqSN1Yy_HfwB-q6glFnrMUd_2spjnx6QUtQHY7S1Vz8ZXTp_MTuqvoiltr3j1opRXHpUfK-a785jIjjok/s1600/IMG_2255.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjR30aSMnJ4f7ttPLQm-LYa2SqqTtWwuRYZM-OPkugmczjpEl8TndaQoVi4U1TqSN1Yy_HfwB-q6glFnrMUd_2spjnx6QUtQHY7S1Vz8ZXTp_MTuqvoiltr3j1opRXHpUfK-a785jIjjok/s400/IMG_2255.JPG&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Danie to tak odlegle smakowo od wszystkiego, co w Polsce znamy, &amp;nbsp;wydawalo mi sie poczatkowo troche odpychajace, ale teraz ja tez, jak kazdy Izraelczyk, jestem wstanie pochlonac &amp;nbsp;nieograniczone ilosci ;). Warto sprobowac, bo poza tym, ze hummus swietnie urozmaica wszelkie posilki, okazuje sie tez bardzo zdrowy, bogaty we wszystkie mozliwe srodki odzywcze itp itd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ulega jednak watlipowsci, ze zaden gotowy, kupny hummus nie moze sie rownac z tym z restauracji badz tym zrobionym przez nas samych w domu. Jezeli wiec nie chcecie wydawac dychy w Piotrze i Pawle badz jakims eko-sklepie na ilosc kiepskiego hummusu za ktora w Izraelu zaplacilibyscie zlotowke, polecam przyrzadzenie go samemu! Bedac jeszcze w Polsce, kiedy tak bardzo tesknilam za hummusem, udalo mi sie zrobic naprawde dobry hummus i okazalo sie to banalnie proste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co bedzie potrzebne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Pasta Tahini (w Izraelu &quot;thrina&quot;) - do kupienia w lepszych sklepach lub do przyrzadzenia samemu (5-6 lyzek sezamu nalezy uprazyc na patelni, po ostudzeniu zmiksowac w blenderze z dodatkiem oliwy z oliwek); Tahini jest tez pyszne samo w sobie, po dodaniu soku z cytryny, czosnku, soli, jest tez skladnikiem wielu pysznych, orientalnych dan oraz ciekawszych salatek;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Czosnek - przynajmniej dwa posiekane zabki;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sok z cytryny - okolo polowy duzej cytryny;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Szklanka ciecierzycy (do kupienia w puszce badz w postaci surowej - wtedy nalezy ja moczyc przez noc w wodzie, nastepnie ugotowac i odsaczyc);&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/3 szklanki zimnej wody&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;szczypta soli&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;soda (warto dodac odrobine w czasie gotowania ciecierzycy)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystko zmiksowac na gladka mase w blenderze, dodajac powoli kolejne skladniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsfntLWn2GbieV6A6VM-zGEjbfuitVynHGW4NdG3zyE_fBTSmwgjAZBB7tTHKhPsrp5CIPDMpx2xsscGTUbqUv5aStjj6BWdWcPMxbM9q-pyX22NGKPdBa7DN_3v8YZ1nNfRnyHzFdZ-s/s1600/blog.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;273&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsfntLWn2GbieV6A6VM-zGEjbfuitVynHGW4NdG3zyE_fBTSmwgjAZBB7tTHKhPsrp5CIPDMpx2xsscGTUbqUv5aStjj6BWdWcPMxbM9q-pyX22NGKPdBa7DN_3v8YZ1nNfRnyHzFdZ-s/s320/blog.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/5973172535396089349/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/11/hummus.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/5973172535396089349'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/5973172535396089349'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/11/hummus.html' title='Hummus'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2JRFZgnCSjQwvbdYcu_KW4aIfGZQomf8y7LRcmt6FSizxQQQBvT3QYkfE_bNUe4d0-xI7HSL3iJqVI8KKIZjoqQ_SdV4TeUpwXFVRilExU7vpR83sJSkJ2kimLs1d44BPGIVqd7UOcHs/s72-c/IMG_2253.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-7931781092155760592</id><published>2012-10-30T20:23:00.002+02:00</published><updated>2012-10-30T20:23:57.998+02:00</updated><title type='text'>Images of Tel Aviv - welcome to the magic city! 2</title><content type='html'>Kontynuując... :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7. &lt;strong&gt;To co najstarsze wespół w zespół z tym co najnowsze&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak możnaby opisać cały Izrael. Kraj wielkich początków oraz nowoczesności bogatego i rozwiniętego państwa. Ale choć Tel Awiw wydawać by się mógł kwintensencją tego drugiego, i tutaj znajduję wspaniałe smaczki - jak tę np. bryczkę (powóz?!) w środku wielopasmowej ulicy Ibn Gvirol! Jak się okazuje, stary, żydowski zwyczaj objazdowego handlu starociami zachował się i ma się dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/21408_4235604761016_764892735_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/21408_4235604761016_764892735_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
8.&amp;nbsp;&lt;strong&gt;Święta&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic piękniejszego niż Tel Aviv w grudniu, cały rozświetlony Chanukowymi lampkami. A najwspanialsza, ogromna Chanukija (tradycjny ośmioramienny świecznik na Chanuki) staje oczywiście na Placu Rabina. Ale to nie tylko Chanuki zachwycają w Tel Avivie. Świeckie miasto robi ogromne wrażenie, kiedy całkowicie cichnie w Yom Kippur (o którym pisałam w jednym z poprzednich postów), a istne szaleństwo odbywa się na ulicach w Purim - najweselsze z wydarzeń w żydowskim kalendarzu. W Tel Awiwie po prostu jedna wielka przebieranka ;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/407639_2684929035092_201131878_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/407639_2684929035092_201131878_n.jpg&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
9. &lt;strong&gt;Tel Aviv-YAFO&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;
Częste pomijanie drugiego członu nazwy miasta sprawia, że zapominamy o tej antycznej, arabskiej częsci metropolii. Jafa jest stara jak świat ;), sławna jako port od wieków, dzisiaj zachwycająca swą odmiennością od reszty miasta. To prawdziwe, pięknie zachowane, dawne centrum życia po tej stronie Morza Śródziemnego. Dziś przyciąga artystów, teatry, galerie i wyjątkowe sklepy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/378419_2685214522229_1574626005_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/378419_2685214522229_1574626005_n.jpg&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
10.&amp;nbsp;&lt;strong&gt;Białe miasto&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;
Uwielbiam tę jedną, jedyną nieskazitelną część Tel Awiwu, którą tworzą dzielnice białych domów, skarby architektury w stylu Bauhaus, ale też cudowne wille i kamienice. Kryją one w sobie coś nam znanego, ale jednak są tak inne, całkowicie wyjątkowe. Błękitne niebo, głęboka zieleń tutejszych drzew i ta biel - ale nie grecka czy chorwacka. Gorąco, ale nie śródziemnomorsko... Coś wspaniałego :)!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/250154_2072257318682_2133705_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/250154_2072257318682_2133705_n.jpg&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;em&gt;To kiedy przyjeżdżacie do Tel Awiwu?&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/7931781092155760592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/images-of-tel-aviv-welcome-to-magic_30.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7931781092155760592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7931781092155760592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/images-of-tel-aviv-welcome-to-magic_30.html' title='Images of Tel Aviv - welcome to the magic city! 2'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-781454531805076442</id><published>2012-10-24T23:29:00.003+02:00</published><updated>2012-10-24T23:30:15.015+02:00</updated><title type='text'>Images of Tel Aviv - welcome to the magic city! 1</title><content type='html'>Planujac juz kolejne posty, w ktorych chce opisac m.in. kawiarniane zycie Tel Awiwu, zrecenzowac pare knajpek, a nawet dac Wam pare najlepszych przepisow na izraelskie jadlo, na razie zamieszczam pare zdjec mojego ukochanego miasta... :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
&lt;b&gt;TEL AVIV&lt;/b&gt;&lt;/h2&gt;
&lt;div&gt;
&lt;b&gt;1. BULWARY&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W Tel Awiwie jest ich pare ;). Sa dlugie, przyjemnie zacienione, po obu stronach ciagna samochody, ale przechodnie i rowerzysci sa od nich oddzieleni rozlozystymi konorami drzew... A po srodku ciagna sie place zabaw, lawki, wybiegi dla psow, wystawy artystow, male budki kawiarni.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/262883_2072255998649_500429_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/262883_2072255998649_500429_n.jpg&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;2. ZIELEN&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
Oczywiscie w Izraelu zielono jest caly rok... Ale w Tel Awiwie, miescie, ktore naprawde nigdy nie spi, ta zielen zachwyca. W Tel Awiwie poza ogromnym, glownym parkiem jest niezliczona ilosc malych parczkow - a przy nich zawsze sa place zabaw, wybiegi dla psow, a nawet... bezplatne silownie na swiezym powietrzu! Tutaj park przy jednej z centralnych ulic - King George.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/283112_2072276359158_2039348_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/283112_2072276359158_2039348_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;3. ZYCIE METROPOLII&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Och tak, Tel Awiw zyje! Samochoty pedza, autobusy kursuja nieustannie do kazdego zakatka miasta czyniac przy tym niesamowita ilosc halasu, rowerzysci jezdza na zielonych, miejskich rowerach... Jakims cudem jednak nigdy nie widzialam tu... korka!&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Zdjecie z jednej glownych (i najglosniejszych) ulic miasta - Ibn Gvirol, tuz przy Placu Rabina.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/406780_2684888474078_1801023489_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/406780_2684888474078_1801023489_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;4. UROCZE, CICHE ZAKATKI&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Tych tez miastu nie brak... A najpiekniejszym sposrod nich jest z pewnoscia cala dzielnica Neve Tzedek. Pelna uroczych malych uliczek, cudnych zakamarkow, sklepikow, galerii, restauracyjek i kawiarni jest wymarzonym miejscem dla wszelkiej masci artystow i marzycieli :)&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/285329_2072264398859_7228619_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/285329_2072264398859_7228619_n.jpg&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;5. WIELOJEZYCZNY TLUM&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
i trojjezyczne tablice. Tel Awiw (i znaczna czesc Izraela) jest przyjazna przechodniom i kierowcom ze wszystkich miejsc na swiecie. A przechadzajac sie ulicami miasta uslyszy sie kazdy jezyk, choc najczesciej beda to (oczywiscie poza hebrajskim i arabskim) rosyjski, angielski, francuski i hiszpanski...&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/183883_2072265038875_7990795_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/183883_2072265038875_7990795_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;6. POLSKIE MOTYWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tych nie moglo na tym blogu zabraknac! Wsrod moich znajomych w Izraelu jestem znana z mojego ciaglego &quot;You know, in Poland...&quot; ;). I taka jest prawda, oczy mam szeroko otwarte na wszystko, co polskie. Tak mnie cieszy obecnosc krawca Lublinskiego na skrzyzowaniu King George z Allenby, dyplom fryzjerski z 46 roku z Gdanska wiszacy w witrynie jakiegos gabinetu fryzjerskiego w srodku miasta, a najbardziej... jedna ze slynnych laweczek Jana Karskiego, ktora znajduje sie na kampusie Uniwersytetu Telawiwskiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/283140_2072285319382_4946426_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/283140_2072285319382_4946426_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: right;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://wyborcza.pl/dziennikarze/1,110632,7354050,Jan_Karski_uhonorowany_w_Izraelu.html#ixzz1HROdFDH7&quot;&gt;Artykul GW o laweczce Karskiego w Izraelu&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h2 style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
CDN&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/781454531805076442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/images-of-tel-aviv-welcome-to-magic.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/781454531805076442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/781454531805076442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/images-of-tel-aviv-welcome-to-magic.html' title='Images of Tel Aviv - welcome to the magic city! 1'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-7354136428725316238</id><published>2012-10-19T13:24:00.002+02:00</published><updated>2012-10-19T13:24:15.998+02:00</updated><title type='text'>Izrael &amp; Iran</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span lang=&quot;EN-US&quot; style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ansi-language: EN-US; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;We’re not ready to
die in your war!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Kiedy cały
świat mówi o wiszącym na włosku wybuchu nowego konfliktu na Bliskim Wschodzie,
kiedy mówi się o poważnym zagrożeniu wojną Izraela i Iranu… Tel Awiw śpi
spokojnie. Jak zawsze uśpiony życiem, gorącem tempem miasta. Życie tu
niespokojne jak nigdzie i zarazem błogie, jakby centrum Izraela otaczała bańka,
bańka młodości i szczęścia.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Denerwująca
jest jednak na dłuższą metę tutejsza nieznośna lekkość bytu, dlatego cieszy mnie
jak nic innego wspaniała inicjatywa rozpoczęta przez izraelskiego grafika, o
której zrobiło się głośno w Izraelu i od jakiegoś czasu też na świecie i do
której kolejno przyłączają się ludzie z całego świata. To nie kolejna
inicjatywa ONZ ani misja pokojowa rządów państw. To po prostu zwykli ludzie
jednoczą się, wiedząc tak samo dobrze po obu stronach barykady, że nie ma
większej tragedii niż wojna. &lt;i&gt;To&lt;/i&gt; &lt;i&gt;nie byłaby nasza wojna, my się
kochamy&lt;/i&gt; – mówią z takim samym przekonaniem Irańczycy i Izraelczycy, a
przyłączają się do nich głosy ze wszystkich państw świata, także z Polski.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Niesamowita
akcja, o której nie usłyszał mało który użytkownik facebooka przenosi się już
jednak dalej – na ulice miast, na billboardy i autobusy. Uśpiony Tel Awiw,
który łatwo wkręca się w każdą akcję opanowywany jest przez ideę pacyfizmu…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Tylko czy ma
to jeszcze jakieś znaczenie w czasie krótkich fascynacji, niepogłębianych
zainteresowań? Czy akcja nie jest przypadkiem &lt;i&gt;cool&lt;/i&gt; tylko dlatego, że
można mieć dzięki niej fajne, zaangażowane zdjęcie na facebooku? Nikt nie
wierzy w tę wojnę w Izraelu, bo jak wierzyć w wojnę, która nie ma w ogóle
poparcia w społeczeństwie? Ono zdaje się o nią nie dbać. Uśpione zbyt wieloma
wojnami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/409735_3164448902789_2141714812_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/409735_3164448902789_2141714812_n.jpg&quot; width=&quot;298&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/545809_3186052282860_1509443350_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/545809_3186052282860_1509443350_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;v:shapetype coordsize=&quot;21600,21600&quot; filled=&quot;f&quot; id=&quot;_x0000_t75&quot; o:preferrelative=&quot;t&quot; o:spt=&quot;75&quot; path=&quot;m@4@5l@4@11@9@11@9@5xe&quot; stroked=&quot;f&quot;&gt;
 &lt;v:stroke joinstyle=&quot;miter&quot;&gt;
 &lt;v:formulas&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;if lineDrawn pixelLineWidth 0&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;sum @0 1 0&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;sum 0 0 @1&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;prod @2 1 2&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;prod @3 21600 pixelWidth&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;prod @3 21600 pixelHeight&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;sum @0 0 1&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;prod @6 1 2&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;prod @7 21600 pixelWidth&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;sum @8 21600 0&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;prod @7 21600 pixelHeight&quot;&gt;
  &lt;v:f eqn=&quot;sum @10 21600 0&quot;&gt;
 &lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:f&gt;&lt;/v:formulas&gt;
 &lt;v:path gradientshapeok=&quot;t&quot; o:connecttype=&quot;rect&quot; o:extrusionok=&quot;f&quot;&gt;
 &lt;o:lock aspectratio=&quot;t&quot; v:ext=&quot;edit&quot;&gt;
&lt;/o:lock&gt;&lt;/v:path&gt;&lt;/v:stroke&gt;&lt;/v:shapetype&gt;&lt;v:shape alt=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/409735_3164448902789_2141714812_n.jpg&quot; id=&quot;Obraz_x0020_1&quot; o:spid=&quot;_x0000_i1026&quot; style=&quot;height: 372.75pt; mso-wrap-style: square; visibility: visible; width: 278.25pt;&quot; type=&quot;#_x0000_t75&quot;&gt;
 &lt;v:imagedata o:title=&quot;409735_3164448902789_2141714812_n&quot; src=&quot;file:///C:\Users\ANNEMA~1\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image001.jpg&quot;&gt;
&lt;/v:imagedata&gt;&lt;/v:shape&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;v:shape alt=&quot;https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/545809_3186052282860_1509443350_n.jpg&quot; id=&quot;Obraz_x0020_4&quot; o:spid=&quot;_x0000_i1025&quot; style=&quot;height: 292.5pt; mso-wrap-style: square; visibility: visible; width: 389.25pt;&quot; type=&quot;#_x0000_t75&quot;&gt;
 &lt;v:imagedata o:title=&quot;545809_3186052282860_1509443350_n&quot; src=&quot;file:///C:\Users\ANNEMA~1\AppData\Local\Temp\msohtmlclip1\01\clip_image002.jpg&quot;&gt;
&lt;/v:imagedata&gt;&lt;/v:shape&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/7354136428725316238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/izrael-iran.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7354136428725316238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7354136428725316238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/izrael-iran.html' title='Izrael &amp; Iran'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-5552842632413980297</id><published>2012-10-15T20:13:00.001+02:00</published><updated>2012-10-15T20:13:19.238+02:00</updated><title type='text'>Hebrajski</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Wracam do
Izraela, wracam do intensywnej nauki języka, który tak różny jest od tego,
którym się porozumiewamy oraz tych, których się najczęściej uczymy. Język
hebrajski należy do języków semickich i ma oczywiście niezwykle długą historię –
przez ostatnie dwa tysiące lat, aż do początku wielkich Aliji w XX wieku, zdołał
zachować się nie w żywej formie, ale jako język modlitwy i ksiąg. Żydzi
porozumiewali się w językach krajów, w których zamieszkiwali oraz w Jidysz i
Ladino. Do dziś zresztą niektórzy spośród ortodoksyjnych Żydów, którzy zamieszkują
Izrael porozumiewają się w tych językach, uznając hebrajski za mowę świętości. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Współcześni
Izraelczycy nie porozumiewają się jednak mową biblijną, ponieważ język został „odświeżony”
i uzupełniony pod koniec XIX wieku, a obecnie przyswaja wiele wyrażeń z języka
angielskiego; aby uwspółcześnić język wprowadzono też do niego wyrażenia mające
swój rdzeń w nazwach łacińskich, dzięki temu m.in. nazwy wielu dziedzin nauki
pozostają zrozumiałe dla Europejczyków – np.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;RTL&quot; lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;background-color: white; background-position: initial initial; background-repeat: initial initial; font-family: David, sans-serif; font-size: 11.5pt; line-height: 115%;&quot;&gt;בִּיוֹלוֹגְיָה&lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;[biologia], &lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;RTL&quot; lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;background-color: white; background-position: initial initial; background-repeat: initial initial; font-family: David, sans-serif; font-size: 11.5pt; line-height: 115%;&quot;&gt;הִיסְטוֹרְיָה&lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;[historia], także np. &lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;RTL&quot; lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;background-color: white; background-position: initial initial; background-repeat: initial initial; font-family: David, sans-serif; font-size: 11.5pt; line-height: 115%;&quot;&gt;הִיסְטוֹרְיָה&lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;[inflacja]. Co ciekawe, w języku hebrajskim
wymawia się te wszystkie wyrazy obcego pochodzenia prawie identycznie jak w
języku polskim, czyli właśnie np. ‘biologia’, nie ‘bajolodżi’ czy ‘biolożi’ ;).
Ku mojemu zaskoczeniu nie tylko to łączy hebrajszczyznę i polszczyznę. Zdaje się,
że to właśnie Polscy Żydzi przyczynili się do rozwoju nowego języka poprzez
przetłumaczenie polskiej frazeologii i wprowadzenie jej do codziennego użycia.
Nie jest też nowością, że do języka polskiego przeszły słowa z Jidysz (czy też
na odwrót), a te z kolei występują we współczesnym hebrajskim- jak np. szpachla,
szlug. Poza tym mówi się też bez przerwy „plus minus”, a ‘balagan’ oznacza
dokładnie to samo, co w Polsce.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Zapominając już
jednak o przedstawionych urokach odkrywania połączeń między odległymi językami,
hebrajski ma te dwie szczególne i fascynujące cechy, że jest jednocześnie językiem
starym i młodym, a dla ponad połowy mówiących nim współcześnie w Izraelu ludzi
nie jest językiem ojczystym. Rok w rok przyjeżdżają do&amp;nbsp; Izraela kolejne tysiące ludzi, którzy muszą
jak najszybciej poznać hebrajski i dla nich właśnie powstały intensywne jak
nigdzie indziej kursy – tzw. Ulpany (&lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;RTL&quot; lang=&quot;AR-SA&quot; style=&quot;background-color: white; background-position: initial initial; background-repeat: initial initial; font-family: David, sans-serif;&quot;&gt;אולפן&lt;/span&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;span dir=&quot;LTR&quot;&gt;&lt;/span&gt;). Różne
ulpany, tzn. szkoły języka hebrajskiego różnią się od siebie wszystkim – są akademickie,
których jest niewiele, ale też niewiele kosztują. Są mniej intensywne i
połączone z ciekawym doświadczeniem ulpany w kibucach, prywatne i drogie
ulpany, które oferują szybkie programy całkowitego skupienia się na nauce, ale
uczą głównie sprawnej komunikacji w języku. Są też takie, w których pokonanie
jednego poziomu (jest ich sześć, od A1 do C2, od &lt;i&gt;Aleph&lt;/i&gt; do &lt;i&gt;Vav&lt;/i&gt;) zajmuje
parę miesięcy i to właśnie one cieszą się dużym zaufaniem oraz są rekomendowane
przez ministerstwa, a od nich przyjeżdżając do Izraela jako Żyd dostać można możliwość
darmowego uczestnictwa w zajęciach. Wcale jednak nie stanowią Żydzi– czy nowi
imigranci większości na ulpanach, bo jest to też często wybierana ścieżka przez
osoby z dosłownie wszystkich krajów świata, które zainteresowane są nauką.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;W Polsce trudniej
jest uczyć się języka hebrajskiego niż w większości krajów ;). Kursy są
dostępne tylko w Warszawie i Krakowie, a w pozostałych miastach szukać można jedynie
prywatnych nauczycieli lub postawić na naukę samemu – przy czym materiały w internecie
potrafią wprowadzać w błąd bardziej niż pomagać i są dostępne tylko po
angielsku. Hebraistykę można studiować w Poznaniu, Toruniu i Warszawie, ale
nauka tego języka jest częścią także wielu kierunków studiów na największych
polskich uniwersytetach. Widzę jednak z własnego doświadczenia, że żadne lekcje
w kraju nie przyniosą tyle, ile potrafi tydzień na ulpanie. Tam hebrajski
okazuje się prosty, inny alfabet przestaje być problemem po paru dniach, a
komunikować się można już po paru tygodniach, na początku których wiedziało się
tylko, że ‘cześć’ to ‘szalom’.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/5552842632413980297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/hebrajski.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/5552842632413980297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/5552842632413980297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/hebrajski.html' title='Hebrajski'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-4887043456016469179</id><published>2012-10-05T18:39:00.000+02:00</published><updated>2012-10-05T18:39:00.430+02:00</updated><title type='text'>Państwo wyznaniowe</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Po dłuższym
czasie spędzonym w Izraelu spędzam teraz jesienne wakacje w Polsce i mam
okazję, aby poobserwować jakoś bardziej obiektywnie życie publiczne w naszym
kraju oraz tzw. „zwykłych ludzi”. Widząc, co dzieje się dookoła mnie oraz
częściej teraz zauważając obiegowe opinie krążące w całym naszym społeczeństwie
na temat Izraela i Żydów, lepiej niż wcześniej dostrzegam nasze cechy narodowe
i docieram do czegoś, co można by chyba nazwać „polską mentalnością”, bo bardzo
dużo nas łączy jako naród.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Przyjechałam
do Polski na miesiąc z Izraela, państwa który moje maturalne vademecum z WOS-u
określa jako wyznaniowe. Mały „research” w Izraelu dowiódł, że może być ta
klasyfikacja odrobinę błędna, niemniej jednak nie ulega wątpliwości, że państwo
to jasno deklaruje wyjątkową wśród demokratycznych państw rozwiniętych rolę
religii oraz ideologii narodu żydowskiego. Mimo to, Izrael okazuje się często
bardziej świecki niż Polska, w której pomimo braku tak jasnej prawnie
deklaracji, Kościół Katolicki odgrywa ogromnie ważną rolę właściwie wszędzie,
często ograniczając wolności dawno już uznane za naturalne nie tylko w krajach
Zachodu, ale też w judaistycznym Izraelu. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Wyobraźcie
sobie bowiem kraj, który choć deklaruje głęboki związek z religią, uznaje związki
osób homoseksualnych, a wczesna aborcja jest dostępna w państwowym szpitalu,
podobnie jak bezpłatne znieczulenie przy porodzie. I kto pomyślałby, że jest to
ten paskudny Izrael? W którym ani aptekarz ani lekarz nie odmówi tego, co
gwarantowane prawem, tłumacząc się „klauzulą sumienia”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Wracałam
parę dni temu pociągiem z Poznania i zagadał do mnie jakiś młody człowiek,
wyglądający inteligentnie, prawie na pewno związany z uniwersytetem. Słysząc
‘Izrael’ natychmiast zadał mi pytanie, czy muszę tam nosić chustę, bo tam chyba
wszystkie kobiety…? Byłam przerażona, prawdę powiedziawszy, po ostatnich
wydarzeniach w kraju i skali poparcia dla działań Kościoła nie zdziwiłabym się,
gdyby wkrótce w Polsce kobiety musiały zacząć je nosić. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Błędne jest
polskie przekonanie, że przynajmniej co drugi człowiek w Izraelu wygląda jak
ten z obrazka wieszanego do góry nogami. Owszem, istnieje w Izraelu spora grupa
ultra ortodoksyjnych Żydów, których łatwo poznać można po ciężkim, czarnym
stroju, kapeluszu i pejsach- jednak daleko im do większości! Co więcej, inne
ich prawa w społeczeństwie- jak np. brak obowiązku odbywania służby wojskowej
(m.in. dlatego, że w wojsku byliby narażeni na kontakty z płcią przeciwną) nie
cieszą się powszechną społeczną zgodą, ponieważ Izrael ma być krajem ludzi o
równych prawach i obowiązkach. Mam wrażenie, że w Polsce grupy ortodoksyjnych
katolików są większe i mają się świetnie, ciesząc się w społeczeństwie
posłuchem i mając realny wpływ na życie społeczne i polityczne. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Mimo wielu
prób zmiany tej sytuacji, antysemityzm w Polsce wciąż istnieje i ma się dobrze
– wszyscy go znamy w ukrytej formie. Samo słowo ‘Żyd’ niesie już w sobie dla
nas wiele skojarzeń, obrazów i uprzedzeń, z których nie do końca zdajemy sobie
sprawę. Wciąż jest on dla nas obcym, „on taki nie nasz”, on teraz przyjedzie i
nam wszystko zabierze (czy nie to co my mu kiedyś zabraliśmy?). Niechęć do
niego jest jakoś usprawiedliwiona. Tak jak żarciki i przedrzeźnianie. Gdyby
chociaż ktoś w Polsce wiedział, jak to tak naprawdę z tym Żydem było. Może
wtedy chociaż te żarciki miałyby jakiś sens, a tak są tylko przedrzeźnianiem
wyimaginowanego obrazu stworzonego przez niewiadomo kogo, niewiadomo kiedy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Cambria&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;; mso-ascii-theme-font: major-latin; mso-hansi-theme-font: major-latin;&quot;&gt;Chciałabym
chyba, żeby Polska w końcu się określiła i poszła jasno w obranym kierunku. Czy
to problem, aby powiedzieć jasno, co wszyscy wiedzą? Przyznać, jaka jest rola
Kościoła, powiedzieć jasno, że Polska jest krajem wyznaniowym, krajem, gdzie
prawdziwy szacunek istnieje tylko w stosunku do jednej, zdecydowanie
dominującej wiary? A może warto powiedzieć, że to koniec takiej sytuacji? Że
religia katolicka nie będzie już nauczana w państwowych szkołach wśród innych
lekcji (etyki wciąż nie ma w wielu szkołach, a nigdzie prawie nie istnieje ona
na równi z religią, nie jest bowiem nauczana – tak jak religia – w środku
innych zajęć). Że znikną krzyże z miejsc publicznych. Że katolicyzm przestanie
decydować o ustanawianych w sejmie prawach. Że zliberalizują się prawa, wzorem
innych otaczających nas krajów, które dokonały tego wiele lat temu? Że państwo
inwestować będzie w programy, dzięki którym poznamy prawdę o własnej ksenofobii,
przestaniemy bać się „Żyda”, dowiemy się co historycznie nas z nim łączy, a co
dzieli.&amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/4887043456016469179/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/panstwo-wyznaniowe.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/4887043456016469179'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/4887043456016469179'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/10/panstwo-wyznaniowe.html' title='Państwo wyznaniowe'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-6492962979751482626</id><published>2012-09-19T12:34:00.001+03:00</published><updated>2012-09-19T12:34:55.185+03:00</updated><title type='text'>Shana tova! - słowo o świętach żydowskich</title><content type='html'>Właśnie rozpoczął się dla Żydów Nowy Rok - 5773. I&amp;nbsp;choć&amp;nbsp;ze świecą w ręku&amp;nbsp;szukać&amp;nbsp;Izraelczyków, których przejmuje kalendarz żydowski (czyli tez żydowskie miesiące), święto to jest dla państwa Izrael jednym z ważniejszych i rozpoczyna cały ciąg ważnych dla narodu żydowskiego dni oraz wakacji, które następuje na przełomie września i października. Niedługo po Rosh HaShana - Yom Kippur, a po Yom Kippur - Sukkot. Studenci rozpoczynają rok akademicki później niż wszędzie na święcie, bo dopiero pod koniec października, a uczniowie mają sporo dni wolnych tuż po rozpoczęciu roku szkolnego. Pracujący biorą urlopy łącząc dni wolne i wyjeżdżają na wakacje, najczęściej do Europy. Ceny biletów lotniczych z Izraela szybują w górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A każde z tych świąt w Izraelu jest piękne i bardzo różne od tego, co znamy w kulturze europejskiej. Rosh HaShana, Żydowski Nowy Rok spędzany jest raczej z rodziną czy z przyjaciółmi, a nie na hucznych sylwestrowych imprezach. Tak czy inaczej Tel Awiw bawi się w nocy 31 grudnia na 1 stycznia,&amp;nbsp;choć&amp;nbsp;wtedy przecież nikt nie ma wolnego. Na Rosh HaShana piecze się jabłeczniki z miodem i cynamonem, w prezencie przynosi się dobre wina i słodycze, a&amp;nbsp;przekąską&amp;nbsp;są jabłka maczane w miodzie, owoce późnego lata we wrześniowym święcie. Są to dni, w czasie których - podobnie jak w Boże Narodzenie - świątynię odwiedzają osoby, którym na co dzień daleko do religii. Dmie się w szofar - róg, a niektórzy wrzucają kartki ze spisanymi grzechami do wody, tak aby ona je z ludzi zmyła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po Rosh HaShana następują dni oczekiwania i pokuty, bo przychodzi czas na Yom Kippur, jedno z najważniejszych świąt żydowskich o charakterze pokutnym. To bardzo szczególny dzień dla wszystkich Żydów, dzień proszenia swoich bliskich o przebaczenie, ścisłego postu i modlitwy. Szczególną jest też&amp;nbsp;możliwość&amp;nbsp;obserwowania izraelskich miast w Yom Kippur, miast, które cichną, ulic, po których nie przejeżdża żaden samochód, ciszy wyłączonych telefonów komórkowych i telewizorów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po najsmutniejszym ze świąt przychodzi czas na zupełną odmianę, tygodniowy Sukkot, święto radosne i uwielbiane przez dzieci. W Polsce dzieci dekorują choinkę, w Izraelu dekorują &quot;sukę&quot; - &quot;szałas&quot; (namiot?), organizowane są konkursy na najładniejsze (czasem budowane na balkonach ;) szałasy i cała rodzina pod nimi siada i je świąteczne potrawy. Wszystko to ma&amp;nbsp;upamiętniać&amp;nbsp;wieloletnią wędrówkę Żydów przez pustynię, w czasie której zmuszeni oni byli&amp;nbsp;mieszkać&amp;nbsp;w szałasach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A potem dzieci wracają do szkoły, studenci rozpoczynają pierwszy semestr, niektórzy wracają z wakacji w Europie... By wkrótce już, 28 października&amp;nbsp;obchodzić&amp;nbsp;święto świeckie - memoriał&amp;nbsp;Izaka&amp;nbsp;Rabina.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/6492962979751482626/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/09/shana-tova-sowo-o-swietach-zydowskich.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/6492962979751482626'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/6492962979751482626'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/09/shana-tova-sowo-o-swietach-zydowskich.html' title='Shana tova! - słowo o świętach żydowskich'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-7676774540335018194</id><published>2012-08-31T14:47:00.000+03:00</published><updated>2012-08-31T14:47:07.586+03:00</updated><title type='text'>Półtora miesiąca</title><content type='html'>Koniec sierpnia, upały już trochę zelżały, nocą można nawet wyjść na dłuższy spacer i nie zalewać się potem, podobno w Jerozolimie jest już wieczorami chłodnawo. Po trawie nie ma już od dawna śladu, morze ma temperaturę zupy, niebo jest wiecznie błękitne. Koty próbują skryć się w cieniu, psy cierpią pod swoimi futrami trzymane na smyczy przez właścicieli. Karaluchy kryją się gdzieś po kątach w każdym mieszkaniu, by nocami powodować zawały u ludzi, gdy nagle je spotykają w drodze do łazienki. Nieważne jednak, jak nieznośny jest upał, na ulicach zawsze pełno ludzi, w kawiarniach - zarówno w środku jak i na zewnątrz, nie można znaleźć wolnego miejsca. Plaża jest zalana słońcem i ludźmi, tak jak każdy bulwar, parczek, chodnik. Tel Awiw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobno jedno z najlepszych miast, nie wątpię, że jedno z najdroższych. Miasto młodych ludzi, nieważne czy mają lat 15 czy 40 - miasto młodych ludzi. Wielkie miasto, bo jego serce - Tel Awiw sam w sobie - to dopiero początek, od niego, do niego płyną tętnice i dziesiątki żył, dzielnice, pod-miasta - nie wiem jak je nazwać. Wszystkie są jednak tak naprawdę Tel Awiwem, są jego częścią, połączone nieustannie kursującymi autobusami i pociągami, bliższe, dalsze, każde ze swoją specyfiką (to miejsce dla rodzin z dziećmi, to centrum biznesowe, tu dużo Francuzów, tam dużo osób religijnych...) To wszystko Tel Awiw. To tu jest Izrael, tutaj jest cała jego siła, myśl, energia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żyje się tu luźniej niż w Europie, ludzie są bardziej otwarci i ciekawi świata, ale też mniej obowiązkowi i w ogóle dominuje &quot;nieznośna lekkość bytu&quot;. 15-30 minutowe spóźnienie nie jest spóźnieniem i nikt nie czuje się w obowiązku za nie przepraszać. Autobusy kursują bez rozkładu; siądź i płacz na przystanku, obywatelu, może Ci się poszczęści (trochę żartuję, z rozpiski wynika w jakich odstępach czasowych autobusy jeżdżą... - jest to jednak bardzo niedokładne). A w autobusie trzeba zawsze pamiętać, by nacisnąć przycisk przed swoim przystankiem, tutaj autobusy nie zatrzymują się na każdym. Cudowną sprawą jest wystawienie wszystkiego co już niepotrzebne przed dom, na ulicę - tak żeby zainteresowany przechodzień mógł to bez problemu zabrać. W mieszkaniu znajomych takie znaleziska stanowią 70% umeblowania. Cudowna jest dla mnie izraelska kolej- nowoczesne pociągi, które nie tworzą przepaści między peronem a wejściem, zawsze są na czas (a jeżeli jest chociaż lekkie spóźnienie - niezłe odszkodowania...). Są małe śmiesznostki - jak to, że z każdą najmniejszą biurokracją Izraelczycy zmagają się z pomocą prawnika. Co kraj to obyczaj, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/7676774540335018194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/08/potora-miesiaca.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7676774540335018194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7676774540335018194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/08/potora-miesiaca.html' title='Półtora miesiąca'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-8574586717452332165</id><published>2012-08-05T19:43:00.000+03:00</published><updated>2012-08-05T19:46:09.525+03:00</updated><title type='text'>You&#39;re in the army now!</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Wyobraź&amp;nbsp;sobie, ze&amp;nbsp;jesteś&amp;nbsp;w ostatniej klasie liceum i&amp;nbsp;jesteś&amp;nbsp;własnie&amp;nbsp;dalej&amp;nbsp;niż&amp;nbsp;to&amp;nbsp;możliwe&amp;nbsp;od&amp;nbsp;rozmyślań&amp;nbsp;o swojej&amp;nbsp;przyszłości.&amp;nbsp;Wyobraź&amp;nbsp;sobie tak&amp;nbsp;różny&amp;nbsp;od polskiego scenariusz, w&amp;nbsp;którym&amp;nbsp;na dalszy plan odsuwasz zdobycie dobrych&amp;nbsp;wyników&amp;nbsp;na maturze. A Twoja&amp;nbsp;głowę&amp;nbsp;zaprząta&amp;nbsp;fakt, ze za&amp;nbsp;parę&amp;nbsp;miesięcy&amp;nbsp;zostaniesz wcielony do wojska, a przynajmniej&amp;nbsp;&amp;nbsp;najbliższe&amp;nbsp;dwa lata&amp;nbsp;spędzisz&amp;nbsp;odbywając&amp;nbsp;obowiązkową&amp;nbsp;w Izraelu&amp;nbsp;służbę&amp;nbsp;wojskowa.&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Spędzisz&amp;nbsp;je w mundurze,&amp;nbsp;będzie&amp;nbsp;Ci&amp;nbsp;lżej&amp;nbsp;albo trudniej -&amp;nbsp;wylądujesz&amp;nbsp;w bazie na pustyni, a&amp;nbsp;może&amp;nbsp;w Gazie; a&amp;nbsp;może&amp;nbsp;uda Ci&amp;nbsp;się&amp;nbsp;zostać&amp;nbsp;w Tel Awiwie,&amp;nbsp;trafić&amp;nbsp;do teatru armii, radia,&amp;nbsp;chóru. Tak czy inaczej Twoje&amp;nbsp;najbliższe&amp;nbsp;lata&amp;nbsp;zostały&amp;nbsp;już&amp;nbsp;dla Ciebie zaprojektowane przez&amp;nbsp;państwo,&amp;nbsp;którego&amp;nbsp;jesteś&amp;nbsp;obywatelem (a przynajmniej &quot;stałym&amp;nbsp;rezydentem&quot;).&amp;nbsp;Część&amp;nbsp;się&amp;nbsp;buntuje, ale ogromna grupa&amp;nbsp;nastolatków&amp;nbsp;rzeczywiście&amp;nbsp;poczuwa&amp;nbsp;się&amp;nbsp;do&amp;nbsp;obowiązku&amp;nbsp;odbycia&amp;nbsp;służby&amp;nbsp;wojskowej dla swojego kraju,&amp;nbsp;którego&amp;nbsp;byt jest&amp;nbsp;przecież&amp;nbsp;nieustannie&amp;nbsp;zagrożony.&amp;nbsp;Swoja droga, nie brakuje tez&amp;nbsp;osób&amp;nbsp;z&amp;nbsp;całego&amp;nbsp;świata,&amp;nbsp;które&amp;nbsp;zrobiłyby&amp;nbsp;wiele by&amp;nbsp;dostać&amp;nbsp;się&amp;nbsp;do elitarnych&amp;nbsp;oddziałów&amp;nbsp;sławnego&amp;nbsp;IDF, a&amp;nbsp;cześć&amp;nbsp;młodych&amp;nbsp;Żydów&amp;nbsp;proces Aliji rozpoczyna&amp;nbsp;służbą&amp;nbsp;w wojsku.&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Dla kobiet - dwa lata, dla&amp;nbsp;mężczyzn&amp;nbsp;- trzy, a potem&amp;nbsp;zaczynają&amp;nbsp;się&amp;nbsp;upodobniać&amp;nbsp;do swoich&amp;nbsp;rówieśników&amp;nbsp;z Ameryki i Europy? Nie bardzo, bo ze&amp;nbsp;świecą&amp;nbsp;w ręku&amp;nbsp;szukać&amp;nbsp;tych,&amp;nbsp;którzy&amp;nbsp;pędzą&amp;nbsp;po&amp;nbsp;służbie&amp;nbsp;do college&#39;u -&amp;nbsp;większość&amp;nbsp;wyjeżdża&amp;nbsp;do miasta, by&amp;nbsp;odreagować, &quot;poznać&amp;nbsp;życie&quot;,&amp;nbsp;jednocześnie&amp;nbsp;pracując,&amp;nbsp;najczęściej&amp;nbsp;w kawiarniach i restauracjach,&amp;nbsp;oszczędzają&amp;nbsp;- by&amp;nbsp;wyjechać&amp;nbsp;w podroz zycia. Najczestszy kierunek? Indie - a tam dobre pare miesiecy. Potem kolejne miesiace pracy w miescie, moze by pojechac do modnego Berlina... I nie dziwi nikogo, gdy studia I stopnia rozpoczyna czlowiek przed trzydziestką. Trzydziestoparoletni nie w&amp;nbsp;związkach&amp;nbsp;sa takze normalnoscia, trzydziestoparoletni kelnerujacy i nie bardzo majacy pomysl na siebie - tez. Daleko jest Izraelowi do europejskiego pedu na uniwersytety zaraz po ukonczeniu szkoly.&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/8574586717452332165/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/08/youre-in-army-now.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/8574586717452332165'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/8574586717452332165'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/08/youre-in-army-now.html' title='You&#39;re in the army now!'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-1895918223260957542</id><published>2012-07-23T15:23:00.000+03:00</published><updated>2012-07-23T15:23:49.570+03:00</updated><title type='text'>Młody kraj</title><content type='html'>Obserwując Izraelczyków, zarówno młodych jak i starych, łatwo zauważyć pewną ich podstawową cechę, tak odróżniającą to społeczeństwo od starych ludów Europy. Przywieźli oni ze sobą do tego małego skrawka ziemi ogromną ilość kultur, mądrości i życiowego doświadczenia, tu tworząc jednak społeczeństwo młode - a co za tym idzie mobilne i poszukujące.&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Uważam swoją drogą, że fakt, iż Izrael powstał jako państwo ludzi z całego świata, tworzone już z bagażem doświadczeń, znajomością i zrozumieniem wieków historii, ludzkich błędów, wojen i pokojów sprawił, że Izrael jest w swojej strukturze zbudowany mądrze i logicznie; a poza tym wokół jednej, spójnej ideologii. Choć można się z nią nie zgadzać (i słusznie, uważam, bo czas wyjść z nacjonalizmów), nie można zaprzeczyć, iż pomogła ona w utworzeniu państwa trwającego... mądrze.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Dzisiejszy Izrael, choć wciąż niezwykle wielokulturowy i barwny, bardziej już niż wcześniej istnieje jako państwo Izraelczyków, mówiących od urodzenia po hebrajsku, posiadających jedno, izraelskie obywatelstwo - i izraelską myśl w głowie. Różni są ci Izraelczycy, tak jak i różni są ludzie na całym świecie, tyle że tutaj, na tym małym płachetku ziemi, wszystko widać jakby jaskrawiej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Co odróżnia ich od Europejczyków to brak wyjątkowego przywiązania do swojego regionu - cały Izrael jest ich miejscem na ziemi, cały Izrael zachęca do przeprowadzek i poszukiwań, znaleźć tu można swój zakątek z pewnością, bo są soczyście zielone lasy i pustynie, morze i góry, upał i śnieg. To nie jest kraj małych ojczyzn, nie ma tu raczej małych miasteczek, w których wychowali się dziadkowie, ani urokliwych wsi z piejącym kogutem. To państwo zbudowano niedawno, prawie nikt nie zapuścił korzeni. Jednym tęskno do prostego życia w kibucach i moszawach, drugim do Tel Awiwu, Hajfy... - proszę bardzo, możesz jechać gdziekolwiek (przecież to i tak najwyżej parę godzin samochodem).&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/1895918223260957542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/mody-kraj.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/1895918223260957542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/1895918223260957542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/mody-kraj.html' title='Młody kraj'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-6464029088381336502</id><published>2012-07-18T23:30:00.000+03:00</published><updated>2012-07-18T23:30:01.458+03:00</updated><title type='text'>Ken i Barbie, Ars i Frecha</title><content type='html'>Nie spotkasz ich raczej na Bulwarze Rotszylda, nie siedzą w kawiarniach i nie popijają piwa w telawiwskich pubach - ale są tu gdzieś, Ars i Frecha, współczesna izraelska para. Wśród wielu grup społecznych, które wyróżnialne są raczej na zasadzie kraju pochodzenia, oni są szczególni. Jeżeli spytasz skąd się wywodzą, odpowiedzią pewnie byłoby, że z niższych klas społecznych; ich cele życiowe nie są określone, z pewnością nie dążą do uzyskania dyplomów.&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Mają naście, dwadzieścia, trzydzieści lat - i swoje dzieci też czynią &#39;arsami&#39;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Chociaż podobno jeszcze parę lat temu tak nie było, dziś sami &#39;arsami&#39; się nie nazwą i nazwać nie dadzą, bo określenie zaczęło być jednoznacznie obraźliwe. &amp;nbsp;Oznacza bowiem kogoś agresywnego, nie szanującego reguł społecznych, niewykształconego, posługującego się niezbyt rozwiniętym językiem. I taka jest też Frecha, dziewczyna Arsa - tak charakterystyczna, że trudno nie rozpoznać jej na ulicy. Możesz pomylić tę parę z podobnie ubranymi Izraelczykami-Rosjanami, ale Ars i Frecha to Izraelczycy już w którymś pokoleniu, wiązani z &#39;Mizrachim&#39;. &lt;i&gt;filmik na dole jest konieczny, aby zrozumieć &#39;arsim&#39; - od 20 sekundy po angielsku. polecam!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Najprostsze do wyróżnienia są oczywiście powszechnie znane grupy Żydów - w Izraelu żyją Aszkenazyjczycy - Ashkenazi (umownie pochodzący z Europy Środkowej i Wschodniej), Sefardyjczycy - Sfaradi (kraje śródziemnomorskie), Mizrachijczycy - Mizrahi (kraje arabskie), aczkolwiek problematyczne okazuje się przypasowanie do tych grup&amp;nbsp;nowo przybyłej&amp;nbsp;rzeszy z Rosji i byłych republik radzieckich, Amerykanów, według niektórych także Francuzów. Każda z tych grup ma jednak swoją charakterystykę, niesamowitą ilość ukutych wokół siebie stereotypów i żartów; a rozpoznanie do której grupy dany osobnik należy jest banalne dla najmniej wprawionego oka. I choć od wieków wszelkie takie rozróżnianie jest niestosowne, w Izraelu żyje ono własnym życiem. Kiedy słyszysz określenie na siebie &#39;Ashkenazi&#39; musisz zrozumieć jego lekko pejoratywny wydźwięk, niosący w sobie wizerunek osoby restrykcyjnej, &quot;sztywnej&quot;, przywiązanej do tradycji - ale także choć niekoniecznie, intelektualisty. Mam znajomego, który nazywa się żartobliwie &quot;aszkenazyjskim Arabem&quot;, widząc siebie nie do końca jako luzackiego młodego Telawiwczyka, ale jako zawziętego studenta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inny styl życia (i jak zupełnie inną muzykę i kuchnię!) niosą ze sobą Sefardyjczycy i Mizrachijczycy - aż trudno uwierzyć, że to jeden naród, jedno pochodzenie. Ich kultura wyrosła w bliskości Arabów i daje się to odczuć bardzo często, w egzotycznie brzmiącej muzyce, orientalnie smakujących potrawach, które swoją drogą stanowią teraz rdzeń izraelskiej kuchni, już nie jest nim bowiem to co w Polsce znamy jako &quot;kuchnię żydowską&quot;. Jeśli jeść to w mis&#39;ada mizrachit, ale najlepiej to w tej malutkiej hummusowni, którą założyli uchodźcy z Darfuru. To też Ich kraj, ten Izrael.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/VDEilu6BgMk?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/6464029088381336502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/ken-i-barbie-ars-i-frecha.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/6464029088381336502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/6464029088381336502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/ken-i-barbie-ars-i-frecha.html' title='Ken i Barbie, Ars i Frecha'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-1693897729547690372</id><published>2012-07-13T13:45:00.000+03:00</published><updated>2012-07-13T13:45:05.551+03:00</updated><title type='text'>Tel Awiw</title><content type='html'>Nie do pojęcia, że parę godzin lotu wystarczy, aby znaleźć się w Izraelu - w końcu! Lipiec wydaje mi się w tym roku jeszcze gorętszy niż ten w zeszłym i nawet pięciominutowy spacer po ulicy sprawia, że słaniam się na nogach. Z ulubionej, także przez Smoleńskiego ;), kawiarnio-księgarni&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #222222; font-family: arial, sans-serif; font-size: x-small; line-height: 16px;&quot;&gt;תולעת ספרים&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&amp;nbsp;zmuszona byłam przenieść się do innej bo tam klimatyzacja nie chciała działać na pełnych obrotach. To dla mnie nieprzerwanie zadziwiające, że w tym upale ludzie po prostu żyją, normalnie, niewzruszeni, wiodą dokładnie takie życie jak ci z mroźnej Europy. To nie są wakacje, to nie jest parodniowy napad gorąca, który potrafi paraliżować nie tylko polskie miasta. A przecież przynajmniej połowa żyjących tu ludzi zdaje się nie być w ogóle genetycznie przygotowana do tych upałów, bo blond, ruda, blada, piegowata.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś jest piątek, a to oznacza, że za parę godzin przestanie funkcjonować komunikacja miejska. Ten spokój na ulicach, ogólne wyciszenie miasta, zamknięcie sklepów wraz z nastaniem piątkowego wieczoru nie przestaje mnie zadziwiać. Jest to zjawisko tak samo irytujące jak przyjemne; odrzucane przez większość mieszkańców Tel Awiwu. Tradycja zdaje się wygrywać z racjonalnym myśleniem - a próba zakończenia tego zamrażania miasta na czas szabatu skończyła się porażką - przez brak zgody &quot;z góry&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będąc w Izraelu dopiero przez dwa dni słyszałam już tyle języków, widziałam tyle sposobów bycia i kultury - cudownie znowu czuć tę wielość, wolności, z którymi &amp;nbsp;nie spotkałam się nigdzie indziej. Popijając więc wspaniałą mrożoną kawę z Aromy, kończę by wrócić do zanurzania się w mieście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://cdn.greenprophet.com/wp-content/uploads/2008/10/6.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;http://cdn.greenprophet.com/wp-content/uploads/2008/10/6.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/1693897729547690372/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/tel-awiw.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/1693897729547690372'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/1693897729547690372'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/tel-awiw.html' title='Tel Awiw'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-7136372820847341773</id><published>2012-07-08T18:45:00.001+03:00</published><updated>2012-07-08T18:45:09.340+03:00</updated><title type='text'>Bo w Izraelu się nie prasuje!</title><content type='html'>Na parę dni przed wylotem do Izraela otoczona jestem prawie samymi sprawami natury praktycznej, zajmuję się między innymi, co tu ukrywać, praniem i prasowaniem i przy tej okazji przypomina mi się, z jak innej perspektywy traktują to moi telawiwscy znajomi. Bo tak, w Izraelu się nie prasuje. Prosząc o żelazko, spotkać się można raczej ze zdziwionymi spojrzeniami, o tym wynalazku zapomniano już tu dawno. Co więcej, w mieszkaniach większości młodych ludzi nie gości też pralka - zastąpiona przez pralnie publiczne, które potrafią napawać zgrozą przyzwyczajonego do czystości pralni Polaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będąc już w temacie czystości, sam Tel Awiw, może trochę bardziej niż inne znane mi izraelskie miasta, potrafi zaskakiwać zupełnie nieeuropejskim stosunkiem do dbałości o nieskazitelność przestrzeni publicznej. To miasto gorące, pełne kurzu - a przy tym pełne bezpańskich kotów, odrapanych murów, spotykanych nie rzadko w mieszkaniach karaluchów. Wszystko to jednak bynajmniej jednak nie razi, a wpasowuje się idealnie w klimat miasta. Kolejna rzecz w Polsce niespotykana - niemycie okien (przynajmniej od zewnętrznej strony!). Pucujący Izraelczycy to widok raczej niespotykany, ale mycie okien jest też po prostu niemożliwe, bo zabudowane są żaluzjami. Miejski krajobraz tworzony jest poza tym przez nie najnowsze (i jak mi się zdaje nieremontowane w ogóle) kamienice, pewnie z lat 60-tych, czy jeszcze 50-tych, większość z nich wygląda na te czasy także w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak czy inaczej, w Tel Awiwie żyje się na zewnątrz. Po co remontować, przykładać większą wagę do tego, jak się żyje, jeżeli i tak lgnie się do słońca, do kawiarni, nad morze. Po co remontować, jeżeli wszędzie tylko atmosfera tymczasowości. Kupowanie, urządzanie - to co raz częściej domena ludzi raczej w średnim wieku, już osiadłych, poza tym - północy, gdzie żyje się wolniej, spokojniej, szybciej się rodzą dzieci i więcej się uprawia ogródków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A w ostatniej świątecznej Wyborczej kolejny artykuł Smoleńskiego o Tel Awiwie, tym razem trochę rozczarowujący, bo po ostatnich romantycznych uniesieniach (których swoją drogą, Pierniku, nie mogłam znaleźć nigdzie w internecie :/) przynoszący wręcz dziwny spacer bez wyraźnego celu po nocnym Tel Awiwie, z pewnością wciągającym, choć tej atmosfery w tekście nie uchwycono. W zamian opis Neve Tzedek, dzielnicy Tel Awiwu oczarowującej swym pięknem i wyjątkowością, małej stolicy wszelkiej maści artystów i wolnoduchów jako zbioru domów ledwo dwupiętrowych i wąskich uliczek (czy jedyne co zrobiło wrażenie na dziennikarzu to tamtejsze koty?!). I nie ma w tym wszystkim żadnego Tel Avivu by night. I choć nie należę do fanek stylu portalu Erec Israel, muszę przyznać, że ilość błędów, które redakcja strony znalazła w nowej książce Smoleńskiego jest imponująca i... zniechęcająca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W gruncie rzeczy, co tam po brudzie, Tel Awiw to prawdziwe miasto. Takie, w którym się żyje, a nie tylko je mija.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To Neve Tzedek. Cudowna dzielnica artystów, trochę zaniedbana, trochę brudna i kocia - ale jaka stylowa! Przypomina mi wileńskie Zarzecze!&amp;nbsp;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.touristisrael.com/wp-content/uploads/TelAvivNeveTzedek-yanivba1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; src=&quot;http://www.touristisrael.com/wp-content/uploads/TelAvivNeveTzedek-yanivba1.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/7136372820847341773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/bo-w-izraelu-sie-nie-prasuje.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7136372820847341773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7136372820847341773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/bo-w-izraelu-sie-nie-prasuje.html' title='Bo w Izraelu się nie prasuje!'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-8122262281829413233</id><published>2012-07-04T22:23:00.000+03:00</published><updated>2012-07-04T22:31:44.457+03:00</updated><title type='text'>Izrael oczami Polaków</title><content type='html'>Rok temu pojechałam po raz pierwszy do Izraela. Miałam tam już paru znajomych, trochę starałam się czytać - ale nie zmniejszyło to szoku, który przeżyłam widząc Izrael takim, jaki jest naprawdę. Pierwsza fascynacja - powietrze &amp;nbsp;- gorący podmuch jeszcze na lotnisku. Po drugie powietrze - niesamowity zapach gorącego miasta nad ranem, jego oddechu po nocy, pachnącego w ten niezwykle pociągający sposób, w zapachu swym łącząc orientalne przyprawy, rozgrzane kamienie, morze, hummus, ludzkie ciała, noc i pierwsze słońce. &amp;nbsp;A następne zaskoczenia, wszystkie najlepsze, następowały jedne po drugim, co raz bardziej udomawiając mnie w Izraelu i przekonując, jak daleko jest Izraelowi do polskiego wyobrażenia o nim jako o miejscu orientalnym, od nas dalekim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede wszystkim, Polacy nie interesują się Izraelem, a na zainteresowanie nim nie wpływają raczej coraz popularniejsze akcje związane z polskimi Żydami. Choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu w Izraelu spora część społeczeństwa porozumiewała się w języku polskim, istniały oddziały polskich banków, publikowano polskie gazety i tłumaczenia polskiej literatury, dziś Polaków w Izraelu już jakby nie było. Polskie istnienie wyznaczane jest przez pielgrzymów, którzy koncentrują się wokół Jerozolimy i Betlejem, nie poświęcając wcale czasu na nie związane z chrześcijaństwem oblicze Izraela. Druga część Polaków, którzy odwiedzają Izrael też są w dużej mierze związani z pielgrzymowaniem, a ściągani są do Izraela przez biura turystyczne, niezwykle często mające w swej ofercie wycieczki typu Egipt-Izrael-Jordania. Swoją drogą jest to dla mnie dość dziwny pomysł, by w 10 dni &quot;przepodróżować&quot; te kraje. Znowu, Izrael który widzą to siłą rzeczy Jerozolima, ewentualnie miejsca związane z Nowym Testamentem.&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Trzecia, malutka część Polaków w Izraelu to pasjonaci podróży oraz sami pasjonaci Izraela - studenci Hebraistyki, ludzie związani z kulturą żydowską, dziennikarze... Dlatego właśnie tak bardzo cenię publikacje P. Smoleńskiego, reportażysty GW, w którego słowach nie raz odnajdywałam znane mi miejsca i refleksje.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarówno pielgrzymki jak i wycieczki rządzą się prawem hasłowości. Atrakcją Izraela, poza oczywiście miejscami biblijnymi, jest zobaczenie ortodoksyjnego Żyda, najlepiej w całej gromadzie, pocztówkowy widok modlących się pod Ścianą Płaczu. Polacy, myśląc o Izraelu i nawet odwiedzając go utwierdzają się w przekazywanej im wizji państwa Izrael jako tworzonego przez ortodoksyjnych Żydów, takich jak z obrazka (powieszonego na odwrót aby przyniósł szczęścia), majaczących się z dali wyobrażeń o Żydach Polski przedwojennej. Z tego co się orientuję, niewiele w tych skrzętnie zaplanowanych wyprawach czasu na prawdziwy spacer po mieście, zresztą od tego pomysłu zdaje się odpychać nieznany alfabet i egzotycznie brzmiący język. Także i wiedza o konflikcie izraelsko-palestyńskim sprowadzona jest do paru krzyczących nagłówków, haseł, ale zresztą przecież cała nasza cywilizacja ogranicza się do paru haseł, więc czemu się dziwić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się, do jakiej rzeszy docierają artykuły i książki wspomnianego już P. Smoleńskiego, zdaje mi się najpopularniejszego publicysty, który pisze o Izraelu, o Izraelczykach, nie tylko o Jerozolimie, z klasą opisuje to państwo wielu przeciwieństw, to państwo &quot;balaganu&quot;.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/8122262281829413233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/izrael-oczami-polakow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/8122262281829413233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/8122262281829413233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/07/izrael-oczami-polakow.html' title='Izrael oczami Polaków'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-5304336895882308481</id><published>2012-06-30T19:41:00.000+03:00</published><updated>2012-06-30T20:01:04.604+03:00</updated><title type='text'>Polska oczami młodych Izraelczyków</title><content type='html'>Izraelczycy których poznałam &amp;nbsp;mają wyrobione zdanie&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;o Polsce&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;, które n&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;ie jest niestety najlepsze. Większość licealistów z Izraela wyjeżdża bowiem w ostatnich klasach na wycieczkę do naszego kraju. Trudno powiedzieć, by ten ponad tygodniowy wyjazd przedstawiał im nasz kraj w sposób obiektywny, czy przedstawiał go w ogóle z&amp;nbsp;jakiejkolwiek&amp;nbsp;innej perspektywy niż wojenna.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Oczywiście muszę przyznać, że rozwijająca się współpraca fundacji polskich i izraelskich zmienia to, jak wyglądają te szkolne wycieczki i każdego roku więcej jest prawdziwych spotkań młodzieży z obu krajów. Niemniej, większość wyjazdów przebiega według jednego schematu i jeden przyświeca im cel. 16-, 17-latkowie przeżywają ostatni etap nauki o historii Żydów i Holocaustu odwiedzając obozy koncentracyjne, miejsca zagłady, getta, cmentarze. Jedzie z nimi przynajmniej jedna osoba, która ocalała z Shoah, aby oddać świadectwo młodemu pokoleniu. Wieczorami odbywają się pogadanki, wyjazd kończy wpisanie się uczniów do pamiątkowej księgi. Ponurego obrazu Polski jako jednego, ogromnego miejsca tragedii dopełniają wielogodzinne przejazdy po szarych wsiach i miasteczkach. A spotkani w Polsce Polacy to czasem... Zespół Pieśni i Tańca.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Ta ostatnia lekcja historii następuje w 11 albo 12 klasie, poprzedzając obowiązkową dla wszystkich Izraelczyków służbę wojskową. Prowadzi młodych Izraelczyków do stania się dumnymi obywatelami, patriotami, niosąc ze sobą jednocześnie myśl syjonistyczną i interpretując Holocaust nie jako doświadczenie ludzkości jako takiej, ale raczej Izraelczyków, Żydów wyłącznie. Do domu wracają już pewni, że chcą służyć ojczyźnie, chcą pokazać, że naród Izraela będzie trwać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Powracające słowo we wspomnieniach z wyjazdu do Polski to &#39;szarość&#39;. Ciężko mi przyjmować to słowo bez żalu, ale jest przecież zrozumiałe, Polska którą poznali daje się &lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;najlepiej&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&amp;nbsp;o&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;pisać właśnie nim. Wiem, że coraz więcej jest wymian międzyszkolnych pomiędzy Izraelem a Polską i bardzo mnie to cieszy, mam nadzieję, że są nie tylko dobrą imprezą, ale też, że ich efektem będzie zmiana nastawienia po obu stronach - bo tak samo pełne są uprzedzeń ;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/5304336895882308481/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/polska-oczami-modych-izraelczykow.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/5304336895882308481'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/5304336895882308481'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/polska-oczami-modych-izraelczykow.html' title='Polska oczami młodych Izraelczyków'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-1050376858402341041</id><published>2012-06-27T13:22:00.000+03:00</published><updated>2012-06-27T13:22:09.336+03:00</updated><title type='text'>Lato w Tel Awiwie</title><content type='html'>Gdy w Izraelu znów gromadzą się demonstrujący, ja jestem jeszcze w Polsce, wzdycham do izraelskiej pogody i czytam o Żydach :). Wśród młodych Izraelczyków, których znam ciężko znaleźć przywiązanie do żydowskiej kultury, spuścizny swoich przodków. Choć są to sprawy ważne dla ich rodziców, &quot;drugiego pokolenia Holocaustu&quot;, oni sami coraz częściej wybierają nazywanie się Izraelczykami, nie Żydami. Prawdą jest, że nie poznałam całego obrazu tworzonego przez izraelską młodzież, funkcjonuję przecież w liberalnym Tel Awiwie, a moi znajomi to artyści, studenci, &quot;ludzie zaangażowani&quot;. W zeszłym roku o Tel Awiwie usłyszał cały świat kiedy młodzi rozpoczęli protest socjalny w, jak mi się wydaje, bardzo młodo-izraelski sposób. Rozłożyli na parę miesięcy namioty i w nastroju pacyfizmu, komuny i zabawy protestowali...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z docierających do mnie informacji jednoznacznie wynika, że zeszłoroczni protestujący niewiele osiągnęli i już teraz gorąca atmosfera telawiwskiego lata protestujących odżywa - ale w brutalniejszej formie. Protestujący to ludzie inteligentni, wykształceni, młodzi, studiujący i pracujący, a wszystkich ich łączy niezgoda na obecną sytuację w Izraelu. Pod szerokim tym pojęciem kryje się naprawdę wiele, bo chcą oni ogromnej zmiany swej ojczyzny. Walczą nie tylko o prawa socjalne i poszanowanie pracownika, ale też m.in. demonstrują przeciw homofobii i rasizmowi- chcąc pokazać inne oblicze Izraela od tego jakie niedawno ich państwo zaprezentowało, podejmując nieludzkie działania przeciwko uchodźcom z Afryki. Większość protestujących deklaruje poglądy lewicowe i występują przeciwko prawicowej koalicji zawiązanej niedawno w&amp;nbsp;Knesecie. Nie godzą się na politykę swego państwa w stosunku do Palestyńczyków, a wśród wychodzących na ulicę nie brak Arabów - tak samo Izraelczyków jak ich przyjaciele, Żydzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc demonstracje odnawiają się i już teraz, po zaledwie paru zgromadzeniach, widać wyraźnie jak różnią się od zeszłorocznego pola namiotowego w centrum metropolii. I już teraz widać wyraźnie, że mogą odnieść sukces.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozmawiając z moimi znajomymi pytałam się, czy nie boją się tego rodzaju agresywnego protestu. Pytałam się, jaki jest ich cel - bo wydawało mi się, że jedyne do czego mogliby doprowadzić to wcześniejsze wybory, a na to i tak nie mają szans, bo większość społeczeństwa opowiada się wyraźnie za obecnie rządzącymi. Ale wgłębiając się bardziej w te demonstracje widzę, że to oni mają rację - a przy tym i werwę, której brak czasem europejskiej młodzieży. Czują, że jest ich obowiązkiem tak działać w demokratycznym kraju, gdy widzą, że to jest ich moralny obowiązek. A wiem na pewno, że tak właśnie to czują.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/1050376858402341041/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/lato-w-tel-awiwie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/1050376858402341041'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/1050376858402341041'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/lato-w-tel-awiwie.html' title='Lato w Tel Awiwie'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-3396282987298903931</id><published>2012-06-25T22:43:00.000+03:00</published><updated>2012-06-25T22:43:28.095+03:00</updated><title type='text'>Krótkie Post Postscriptum i słowo o Żydach z Wągrowca</title><content type='html'>Po ostatnim poście dotarły do mnie głosy, że miałam w nim oskarżycielski ton. Nie chciałabym, by moje słowa były w ten sposób interpretowane. Nie mi oceniać, tym bardziej rzucać oskarżeniami, tak jak już pisałam znajomym. Jest mi przykro obserwować taki stan rzeczy, chciałabym coś zrobić, aby go zmienić - a zacząć muszę od dostrzeżenia, jak sprawa wygląda od podszewki. Z radością obserwuję, że w wielu polskich miastach powraca pamięć o wspólnej przeszłości Żydów i Polaków, zaznaczyć jednak muszę, że ciężko dostrzec tą pamięć w większości polskich miasteczek. Owszem, to naturalne, że ludzie zapominają, ale do rozumienia naszej narodowej tożsamości potrzebna jest też pamięć i szacunek do przeszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kończąc jeszcze poprzedni wpis, chciałabym napisać coś o Żydach z Wągrowca, miasteczka, z którego pochodzi połowa mojej rodziny. Spośród około 9 tysięcy mieszkańców miasta przed wojną 206 deklarowało żydowskie pochodzenie, w połowie XIX wieku ok. tysiąc osób; z tej społeczności wywodziło się nawet parę znamienitych osób - o czym pisze prof. Anna Wolff-Powęska, historyk idei pochodząca z Wągrowca. A potem wybuchła wojna i zburzyła ten ład, deportowani do Gniezna Żydzi zginęli w Treblince. Do Wągrowca powrócił po niej tylko jeden - Eryk Kron i, jak wynika ze znanych mi relacji, próbował zadbać o pamięć o społeczności żydowskiej tej osady, co nie było łatwe. Kirkut Hitlerowcy zniszczyli, nagrobki wykorzystano m.in. do utwardzenia brzegów jeziora, dzieła dokonali po nich Polacy. Wydobyto je dopiero w 2001 roku. Obecnie przy głównej ulicy miasta, na dawnym wzgórzu cmentarza, znajdują się wydobyte macewy (niestety w bardzo złym stanie i nie opisane) oraz pamiątkowa tablica. Żydzi Wągrowieccy nie istnieją jednak w świadomości mieszkańców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szukając informacji o Żydach z Wągrowca skierowałam się oczywiście najpierw do najwiarygodniejszego i wprost niesamowitego źródła- archiwów Yad Vashem. W pełni dostępna w internecie wyszukiwarka udostępnia niesamowite informacje, zebrane po całym świecie, także ze świadectw ludzkich o ofiarach Holocaustu. W ten sposób prześledzić można losy milionów zamordowanych, ale też odnaleźć zaginioną rodzinę, połączyć nazwiska z miejscowością i odwrotnie... Wprost niesamowite źródło- &quot;Central Database of Shoah Victims&quot;! Wpisując więc &quot;Wągrowiec&quot; w wyszukiwarkę (która inteligentnie wyszukała jednocześnie wszystkie osoby z &#39;Wongrowitz&#39; - to niemiecki zapis nazwy) znalazłam 335 osób, zarówno zamieszkałych, jak i tylko urodzonych w Wągrowcu. Podziwiam pracę tamtejszych archiwistów i czekam na ten moment, aż będę mogła zanurzyć się w Yad Vashem, po prostu będąc w Jerozolimie ;).</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/3396282987298903931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/krotkie-post-postscriptum-i-sowo-o.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/3396282987298903931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/3396282987298903931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/krotkie-post-postscriptum-i-sowo-o.html' title='Krótkie Post Postscriptum i słowo o Żydach z Wągrowca'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-4028829570100974944</id><published>2012-06-23T21:10:00.000+03:00</published><updated>2012-06-23T23:10:43.388+03:00</updated><title type='text'>Niepamięć</title><content type='html'>Niedawno wybrałam się na wycieczkę po mojej okolicy - północnej Wielkopolsce. Obok oczywistego pragnienia zobaczenia trochę ładniejszego niż ten prowincjonalny Wągrowiec świata, kierowała mną chęć poszukania tutejszych Żydów. Nie wiedziałam wiele i z pełną determinacją nie zabrałam się do pogłębiania tej wiedzy. Chciałam zobaczyć, czy te miasteczka pamiętają, może znaleźć jakiś cmentarzyk, jakiegoś starszego (a może i młodszego?) mieszkańca, tablicę... Jedyne co wiedziałam to że Żydzi byli. Byli na pewno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dopiero ta jednodniowa wycieczka uświadomiła mi, jak wielka może być ludzka ignorancja. Opiszę dwie z odwiedzonych przez nas miejscowości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;Wieleń. &lt;/u&gt;&amp;nbsp;Typowa wielkopolska prowincja, której skarbem jest zapomniany pałac Sapiehów i pozostałość po ich zamku. Przed wojną niemal połowę mieszkańców stanowili Żydzi, wywodzi się stąd nawet parę ważnych dla świata żydowskiego postaci. Zarówno mieszkańcy jak i goście nie dowiedzą się o tej, przecież nie tak dawnej, przeszłości miasteczka. Szczęście sprawiło, że na cmentarzu spotkaliśmy człowieka, zdaje się nauczyciela, który nie najprostszymi wskazówkami pokierował nas do tablicy upamiętniającej wieleńskich Żydów. Zapytany o coś więcej - cmentarz lub bożnicę powiedział, że nic po nich nie zostało. Na miejscu bożnicy jest obecnie lecznica weterynaryjna, tam gdzie był cmentarz - droga, jakiś sklep. Po dotarciu na teren szkoły na którym znajduje się tablica upamiętniająca, dowiedzieliśmy się z niej, że nie została nawet zbudowana z woli mieszkańców. Ufundowały ją wnuki ocalałego z Holocaustu rabina, który pochodził z Wielenia. To wielonarodowe niegdyś miasteczko zapomniało też o stanowiących przed wojną ogromną część mieszkańców Niemcach (czy też &quot;niemcach&quot; - jak to napisano na którymś z tamtejszych pomników). W pobliskich lasach nie trudno znaleźć zapomniany, zarośnięty ewangelicki cmentarzyk, zarośnięty głaz z nazwiskami tamtejszych Niemców poległych w I wojnie światowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Ryczywół.&lt;/u&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&amp;nbsp;To malutka miejscowość, podobnie jak Wieleń zamieszkana przed wojną w dużej mierze przez Żydów i Niemców. O obu tych mniejszościach szybko zapomniano, chociaż ślady tej drugiej są jeszcze gdzieniegdzie widoczne - w polskim napisie &quot;szkoła&quot; zapisanym na jakimś jeszcze niezamazanym niemieckim, w zamkniętym na wszystkie spusty kościele ewangelickim. Po mniejszości żydowskiej nie ma nic. Wchodząc jednak na jedną z paru ulic Ryczywołu nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że znalazłam się tu, gdzie kiedyś byli Żydzi, specyficzna architektura przypominała mi tę znaną z przedwojennych zdjęć sztetli. Do tego obrazka nie pasował jednak trzypiętrowy blok mieszkalny, szary, PRL-owski w samym środku małych domków. Poszperałam potem w internecie i okazało się, że miałam rację co do żydowskiej przeszłości tej uliczki. A ten blok... Na blok przerobiono synagogę. Zapytałam potem o to wszystko pewnego nauczyciela historii pochodzącego z Ryczywołu i przez wiele lat tam uczącego. Był zdziwiony, &quot;pierwsze słyszał&quot;...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Zapomnienie (czy nie świadoma nie-pamięć?) przyszło zaskakująco łatwo i szybko. Nie jeden przecież z mieszkańców Wielenia i Ryczywołu pamiętać musi czasy przedwojenne, czasy w których Polacy byli tam mniejszością. 6 lat i zmieniło się wszystko, z pamięci wymazano przeszłość, szybko przejęto czyjąś opuszczoną własność, rozebrano cmentarze (czy bez nienawiści?)... Przecież musiało pozostać wiele po tej sporej grupie, nie tylko cmentarz czy budynek bożnicy- ale też książki, czyjeś pamiętniki... Co najważniejsze - wspomnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;tablica z Wielenia i napis polski na niemieckim z Ryczywołu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjd1xSYHzIs7swQj5CDgMN1XGV1AjWatgSKjUyUyrwThzpsKKFITRmJT8iaXXXGZ2PJT6M8sThWTQLhVaS7SlGOL4R_dqLEh2yqHVITB3eCNrlH93kTUVsKnhsBMDPpBiUYuFRd6UuYPO8/s1600/DSC07007.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjd1xSYHzIs7swQj5CDgMN1XGV1AjWatgSKjUyUyrwThzpsKKFITRmJT8iaXXXGZ2PJT6M8sThWTQLhVaS7SlGOL4R_dqLEh2yqHVITB3eCNrlH93kTUVsKnhsBMDPpBiUYuFRd6UuYPO8/s320/DSC07007.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0i49_Fa-jFs3hwOWWh6oy1dC3DzwnKBXDOkCwAM03IVfuVtBQlma9rJFRcFVdcXkCHgOsVYQc85SieYnaEWpK60_flx2o5W-bzo1R5cURrgklKF0xVW_PpAw-tjAXNDWXDePqC48-tvY/s1600/DSC07040.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0i49_Fa-jFs3hwOWWh6oy1dC3DzwnKBXDOkCwAM03IVfuVtBQlma9rJFRcFVdcXkCHgOsVYQc85SieYnaEWpK60_flx2o5W-bzo1R5cURrgklKF0xVW_PpAw-tjAXNDWXDePqC48-tvY/s320/DSC07040.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/4028829570100974944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/niepamiec.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/4028829570100974944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/4028829570100974944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/niepamiec.html' title='Niepamięć'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjd1xSYHzIs7swQj5CDgMN1XGV1AjWatgSKjUyUyrwThzpsKKFITRmJT8iaXXXGZ2PJT6M8sThWTQLhVaS7SlGOL4R_dqLEh2yqHVITB3eCNrlH93kTUVsKnhsBMDPpBiUYuFRd6UuYPO8/s72-c/DSC07007.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-251530814932002837</id><published>2012-06-21T20:10:00.000+03:00</published><updated>2012-06-21T20:13:15.784+03:00</updated><title type='text'>Mienie martwej ręki</title><content type='html'>A w Polsce zostało po trzech milionach &lt;i&gt;mienie martwej ręki&lt;/i&gt;. Groteskowe wręcz określenie na wszystkie te siedziby ludzkie, przecież nie tylko żydowskie (też niemieckie, pozostałe po związkach wyznaniowych...), weszło do użycia zaraz po drugiej wojnie. Puste mieszkania, domy, sklepy, warsztaty, kamienice, ulice... - czy jednak naprawdę puste? Oczywiście, że nie; już nie. Wojenną codziennością było rabowanie sklepów i mieszkań, wchodzenie do żydowskich domów chwilę po tym, jak właściciele zostali z nich wyrzuceni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oburza mnie oskarżanie Polaków jako narodu o współudział w zbrodni hitlerowskiej, nie mogę zrozumieć wzruszania ramionami na utrwalane zagranicą stereotypy Polaka - antysemity. Jednocześnie jednak nie mogę zignorować docierających do mnie sygnałów o reakcjach wielu Polaków tych czasów, często nie tylko obojętnych, ale zadowolonych ze &quot;zniknięcia&quot; Żydów. W większości byli to z pewnością prości, niewykształceni ludzie, omamieni wizją Żyda utożsamianego z całym złem, Żydka-lichwiarza, Żydka z obrazka, obcego, niezrozumiałego - to oni jednak współtworzyli polski naród. Wojenna strata większości inteligencji sprawiła, że oni stworzyli polskie państwo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tym przytłaczającym polskim wzruszeniem ramion spotkała się też, jak się zdaje, Yael Bartana, wołająca, przecież w ramach swego rodzaju prowokacji artystycznej, &quot;Żydzi, wracajcie! Czekają na Was miliony mieszkań!&quot; Projekt pozostał niezrozumiany, przez niektórych skrytykowany, przez większość zignorowany, pomimo że dochodzi do sedna współczesnego problemu polsko-żydowskiego czy też polsko-izraelskiego. Polacy chętnie zapomnieli, niektórzy zagarniając mienie dawnych Sąsiadów, innych okrzyknięto Syjonistami. Żydzi wyjechali - a wnuki, jeżeli nie dzieci, zapomniały, tworząc ten nowy, hebrajski, daleki od sztetla świat. Sytuacja ta daje pole do tworzenia się, po obu stronach barykady, stereotypów, zafałszowanej pamięci, nieprawdziwego obrazu wspólnej przeszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałabym niedługo napisać jeszcze trochę o ździebka propagandowych wycieczkach do Polski izraelskich licealistów, o polskim widzeniu Izraela, więcej o Yael Bartanie, coś o Żydach północnej Wielkopolski, mi bliskich - i jeszcze, i jeszcze... Ale to zostawiam na później.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/251530814932002837/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/mienie-martwej-reki.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/251530814932002837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/251530814932002837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/mienie-martwej-reki.html' title='Mienie martwej ręki'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-463821655391074571</id><published>2012-06-19T11:54:00.001+03:00</published><updated>2012-06-19T11:56:30.732+03:00</updated><title type='text'>Polska wygnana</title><content type='html'>&quot;Ta Polska&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: #fff9ee; color: #222222; font-family: Vollkorn; font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;przepiękna, o szczególnym inteligenckim, kulturalnym klimacie...&quot;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: #fff9ee; color: #222222; font-family: Vollkorn; font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: #fff9ee; color: #222222; font-family: Vollkorn; font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;Ta Polska z rysą, która definiowała całe jej izraelskie istnienie. Polska wygnana z ojczyzny (nie waham się tego powiedzieć). Polska, która przeżyła Holocaust.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: #fff9ee; color: #222222; font-family: Vollkorn; font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;O czym świadczą nie tylko pamiętniki polskich Żydów przybyłych do Izraela we wszystkich powojennych latach, aż do strasznego 1968, ale także świadectwa historyczne, widmo tragedii ciążyło nad ich każdym dniem. Ci, którzy cudem przeżyli Shoah witani byli w Erec Izrael nieufnością, podejrzeniem - bo przeżyli. Zdawali się nie w pełni należeć do państwa Żydów-ideowców, którym w czasie wojny daleko było do Europy, gdy na Bliskim Wschodzie walczyli o syjonizm, o współczesne Państwo Żydowskie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;Niedawno czytałam głośną książkę A. Tuszyńskiej o Wierze Gran. Nie chcę teraz rozprawiać o tej fascynującej postaci, ale zwrócić raczej uwagę na stronice poświęcone jej pobytom w Izraelu. Ciążące piętno oskarżenia o współpracę z gestapo (oskarżenia, nie udowodnionych, rzeczywistych czynów!) parokrotnie uniemożliwiło jej występy z polskim przecież, pięknym, przedwojennym repertuarem. W Izraelu, jakże polskim Izraelu tych czasów, nie było dla niej miejsca.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;Pewnie i jest tak, że przyjazd do Izraela okazywał się odcięciem od &amp;nbsp;tragedii - ale jednocześnie przedwojennego polsko-żydowskiego świata. Pewnie i jest tak, że nie chciano wracać do przedwojennych - i wojennych szlagierów, przypominających dawny, opuszczony świat.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;I pewnie to moje osobiste odczucie, ale czytając i wyobrażając sobie polskich Żydów osiadłych w Izraelu, trudno mi nie widzieć pewnego rodzaju tymczasowości ich izraelskiego bytu. Zdają mi się cały czas wręcz &quot;siedzieć na walizkach&quot;. Może to wciąż to widmo wojenne...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: Vollkorn;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px; line-height: 21px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/463821655391074571/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/polska-wygnana.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/463821655391074571'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/463821655391074571'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/polska-wygnana.html' title='Polska wygnana'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5084157074531823068.post-7930697323627173864</id><published>2012-06-18T21:51:00.000+03:00</published><updated>2012-06-18T21:51:09.940+03:00</updated><title type='text'>Taka Polska Izraelska</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
Zostanę Polką w Izraelu. Zostanę - bo jeszcze nie jestem. Jeszcze tutaj, w Polsce próbuję zrozumieć, na co tak naprawdę się porywam i co ze sobą tam niosę. Z tej polskości, chociaż trochę. Podobno za bardzo jestem do Polski przywiązana, za bardzo ją ambasadoruję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będę Polką, taką Polką-Polką w Izraelu, bo, pewnie może to i dziwić, z żydostwem niewiele mam wspólnego. Czy zresztą w dzisiejszych czasach obywatelstwa świata liczy się, co mamy we krwi? Wszystko co mam, jest tym co w głowie. Wszystko czym jestem. Może zostanę Izraelką z wyboru? Nie katoliczką i nie Żydówką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkoda mi tej izraelskiej polskości, po której zostało do dziś bardzo niewiele. A była przepiękna, o szczególnym inteligenckim, kulturalnym klimacie, europocentryczna (nie rozumiem dlaczego miałoby mieć to wydźwięk pejoratywny) na Bliskim Wschodzie. Mówiąca językiem polskim najwyższej próby. Tworząca, pisząca, śpiewająca, czytająca. Polska Izraelska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/feeds/7930697323627173864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/taka-polska-izraelska.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7930697323627173864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5084157074531823068/posts/default/7930697323627173864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polkawizraelu.blogspot.com/2012/06/taka-polska-izraelska.html' title='Taka Polska Izraelska'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13964260555109055995</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total><georss:featurename>62-100 Wągrowiec, Polska</georss:featurename><georss:point>52.80848 17.19966</georss:point><georss:box>52.770087000000004 17.120696000000002 52.846873 17.278624</georss:box></entry></feed>