<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688</atom:id><lastBuildDate>Sun, 29 Apr 2018 15:04:46 +0000</lastBuildDate><category>recenzja</category><category>literatura amerykańska</category><category>literatura polska</category><category>literatura młodzieżowa</category><category>walka</category><category>miłość</category><category>emocje</category><category>literatura kobieca</category><category>romans</category><category>paranormal</category><category>morderstwo</category><category>magia</category><category>Fabryka słów</category><category>kryminał</category><category>zagadka</category><category>Mira</category><category>literatura brytyjska</category><category>stosik</category><category>Zysk i S-ka</category><category>bazgroły</category><category>intryga</category><category>wakacje</category><category>humor</category><category>akcja</category><category>śmierć</category><category>fantasy</category><category>Harlequin</category><category>małżeństwo</category><category>wampiry</category><category>Nasza Księgarnia</category><category>Wydawnictwo MAG</category><category>literatura niemiecka</category><category>rodzina</category><category>literatura podróżnicza</category><category>uczucia</category><category>przygoda</category><category>zbrodnia</category><category>Wydawnictwo Otwarte</category><category>tragedia</category><category>podróż</category><category>przeszłość</category><category>przyszłość</category><category>Grupa Publicat</category><category>Zielona Sowa</category><category>anioły</category><category>duchy</category><category>poradnik</category><category>tajemnica</category><category>urban fantasy</category><category>wojna</category><category>książki</category><category>literatura dziecięca</category><category>relacja</category><category>Papierowy Księżyc</category><category>Prószyński i S-ka</category><category>Telbit</category><category>W.A.B.</category><category>Wydawnictwo Literackie</category><category>Znak Litera Nova</category><category>bogowie</category><category>choroba</category><category>demony</category><category>detektyw</category><category>historia</category><category>mitologia</category><category>religia</category><category>spacer biedronki</category><category>Amber</category><category>Top-10</category><category>Wydawnictwo Dolnośląskie</category><category>obyczaj</category><category>science- fiction</category><category>silny charakter</category><category>zdrada</category><category>Świat mangi</category><category>Adult Fiction</category><category>Anglia</category><category>Bezdroża</category><category>Wilga</category><category>Wydawnictwo Muza</category><category>Wydawnictwo Znak</category><category>bohater</category><category>featured</category><category>wilkołaki</category><category>zapowiedzi</category><category>Bukowy las</category><category>Karuzela językowa</category><category>Oficynka</category><category>Pyrkon</category><category>Studio Astropsychologii</category><category>antyutopia</category><category>czarownica</category><category>kobiety</category><category>kosmos</category><category>literatura kanadyjska</category><category>muzyka</category><category>podróże w czasie</category><category>podręcznik</category><category>pożądanie</category><category>rozpisz sie</category><category>technologia</category><category>Candace Camp</category><category>Damidos</category><category>Janet Evanovich</category><category>Jestem gadżeciarą</category><category>Kelley Armstrong</category><category>Non-fiction</category><category>Rebis</category><category>Wydawnictwo Jaguar</category><category>akceptacja</category><category>ciekawostki</category><category>druidzi</category><category>dusza</category><category>horror</category><category>informacja prasowa</category><category>konkurs</category><category>moralność</category><category>nauka</category><category>pamięć</category><category>romans historyczny</category><category>sny</category><category>wiedźmy</category><category>JPF</category><category>Japonia</category><category>Kerstin Gier</category><category>Książnica</category><category>Lauren Kate</category><category>Leniwa buła</category><category>Literacki Egmont</category><category>Nora Roberts</category><category>USA</category><category>akcja specjalna</category><category>chciwość</category><category>cztery głowy</category><category>czytaMY</category><category>film</category><category>gra</category><category>groteska</category><category>komputer</category><category>literatura francuska</category><category>manga</category><category>nauka języków obcych</category><category>psychologia</category><category>spotkanie</category><category>steam punk</category><category>straszne bazgroły</category><category>technika</category><category>związek</category><category>Świat Książki</category><category>Agata Christie</category><category>Andrzej Ziemiański</category><category>Barbara Baraldi</category><category>Bill Bryson</category><category>Cassandra Clare</category><category>Charlaine Harris</category><category>E. E. Schmitt</category><category>Edith Nesbit</category><category>Esprit</category><category>Filia</category><category>Francja</category><category>Galeria Książki</category><category>Gemma Malley</category><category>Isabel Abedi</category><category>Izabela Degórska</category><category>Jakub Ćwiek</category><category>Jeaniene Frost</category><category>Jim Butcher</category><category>Kevin Hearne</category><category>Kotori</category><category>MakVerlag</category><category>Marcin Mortka</category><category>Matras</category><category>Michelle Zink</category><category>Niemcy</category><category>Nowa Proza</category><category>Richelle Mead</category><category>Rosja</category><category>Sandra Gulland</category><category>T. Pratchett</category><category>Wydawnictwo Pascal</category><category>diety</category><category>dojrzewanie</category><category>fiszki</category><category>groza</category><category>język japoński</category><category>języki obce</category><category>karty</category><category>komiks</category><category>konwent</category><category>kreatywność</category><category>królik</category><category>kuchnia</category><category>leki</category><category>literatura rosyjska</category><category>literatura włoska</category><category>moja biblioteczka</category><category>nadzieja</category><category>nowości</category><category>odchudzanie</category><category>opowiadania</category><category>pisanie</category><category>planeta</category><category>podJarka</category><category>przyjaźń</category><category>rady</category><category>rower</category><category>runy</category><category>space opera</category><category>sport</category><category>teraźniejszość</category><category>tolerancja</category><category>wieczór autorski</category><category>wilki</category><category>wróżby</category><category>wskazówki</category><category>wyniki</category><category>wywiad</category><category>zabawa</category><category>zima</category><category>zmory</category><category>zombie</category><category>zwierzę</category><category>świat dysku</category><category>święta</category><category>Afryka</category><category>Agnieszka Błotnicka</category><category>Akapit Press</category><category>Aleksandra Ruda</category><category>Alex Kava</category><category>Allison Winn Scotch</category><category>Ally Condie</category><category>Andrzej Pilipuk</category><category>Aneta Jadowska</category><category>Ann Brashares</category><category>Anna J. Szepielak</category><category>Anna Maciąg</category><category>Anne Herries</category><category>Anne Mazer</category><category>Anne Rice</category><category>Anne Stuart</category><category>Antoni Ferdynand Ossendowski</category><category>Arthur Conan Doyle</category><category>Australia</category><category>B2</category><category>Beethoven</category><category>Bellona</category><category>Beth Fantaskey</category><category>Bettina Belitz</category><category>Bill Bass</category><category>Blog Day</category><category>Bram Stroker</category><category>C. S. Lewis</category><category>Candy</category><category>Carole Mortimer</category><category>Carole Nelson Douglas</category><category>Carrie Ryan</category><category>Chantelle Shaw</category><category>Chelsea Quinn Yarbro</category><category>Cherie Priest</category><category>China Mieville</category><category>Christina Brown</category><category>Christine Feehan</category><category>Conor Kostick</category><category>Courtney Allison Moulton</category><category>Daniel H. Wilson</category><category>Daniel Silva</category><category>Dariusz Domagalski</category><category>David Louis Edelman</category><category>Dobre historie</category><category>Dorota Terakowska</category><category>Dorota Wieczorek</category><category>Edgar Wallace</category><category>Ellen Potter</category><category>Emilie Rose</category><category>Emily Diamand</category><category>Ernest Cline</category><category>FCE</category><category>Feeria</category><category>Finlandia</category><category>G&amp;J</category><category>Gayle Forman</category><category>Gena Showalter</category><category>Gennifer Albin</category><category>Gordon Reece</category><category>GroManiactwo</category><category>Haruki Murakami</category><category>Hilary Freeman</category><category>Ian MacLeod</category><category>Ilona Andrews</category><category>Imogen Edwards- Jones</category><category>Inne anioły</category><category>Izabela Szolc</category><category>Izabella Frączyk</category><category>Jeri Westerson</category><category>Joanna Bator</category><category>Joe Puleo</category><category>Jonathan Dimbleby</category><category>Jose Carlos Somoza</category><category>Jozo Niznansky</category><category>KIK</category><category>Karen Chance</category><category>Kathryn Ross</category><category>Kim Lawrence</category><category>Kira Izmajłowa</category><category>Krystyna Kuhn</category><category>Krzysztof S. Stelmarczyk</category><category>Ksawery De Montepin</category><category>Kuźnia Gier</category><category>Laura Hillenbrand</category><category>Lilith Saintcrow</category><category>Lisa Rochers</category><category>Londyn</category><category>Lucy Christopher</category><category>Maggie Stiefwater</category><category>Maja Lidia Kossakowska</category><category>Marcin Pałasz</category><category>Maria V. Snyder</category><category>Mark Hodder</category><category>Mary Hooper</category><category>Maureen Jennings</category><category>Małgorzata Strękowska- Zaręba</category><category>Meg Cabot</category><category>Melissa de la Cruz</category><category>Michael Grant</category><category>Neil Gaiman</category><category>New Adult</category><category>Nina Blazon</category><category>Ojciec Pat Connor</category><category>Olga Gromyko</category><category>Oliver Pötzsch</category><category>Patrick Milroy</category><category>Paweł Matuszek</category><category>Paweł Pollak</category><category>Piotr Rowicki</category><category>Piotr Strzeżysz</category><category>Poznań</category><category>R. P. Evans</category><category>Ray Mears</category><category>Richard Harvell</category><category>Robert Foryś</category><category>Robert Goolrick</category><category>Robert Jordan</category><category>Robert Lichodziejewski</category><category>Robert Maciąg</category><category>Sabina Berman</category><category>Sabine Asgodom</category><category>Sara Grant</category><category>Sherlock</category><category>Sonia Draga</category><category>Stanisław Lem</category><category>Susan Mallery</category><category>Taiga</category><category>Theodor Fontane</category><category>Tybet</category><category>Uroboros</category><category>Victoria Holt</category><category>Viginia C. Andrews</category><category>Wojciech Cejrowski</category><category>Wojciech Zembaty</category><category>Wolfram Eilenberger</category><category>Wrocław</category><category>Yumegari</category><category>Zoran Drvenkar</category><category>absurd</category><category>animacje</category><category>antologia</category><category>archeologia</category><category>autobiografia</category><category>bajki</category><category>blogosfera</category><category>bushcraft</category><category>czardziej</category><category>czarodziej</category><category>czarodziejka</category><category>czerwień rubinu</category><category>dhampiry</category><category>diabeł</category><category>dobrani</category><category>duchowni</category><category>event</category><category>felietony</category><category>gastronomia</category><category>geeke</category><category>google</category><category>gotowanie</category><category>gry</category><category>informacje</category><category>inspirowane blogerami</category><category>joga</category><category>język angielski</category><category>kat</category><category>klejki</category><category>klątwa</category><category>kocham Poznań</category><category>komedia</category><category>komizm</category><category>kondycja</category><category>kontakt</category><category>kosmici</category><category>krew</category><category>kultura</category><category>las</category><category>legendy arturiańskie</category><category>lektury</category><category>lista</category><category>literatura białoruska</category><category>literatura hiszpańska</category><category>literatura indyjska</category><category>literatura irlandzka</category><category>literatura japońska</category><category>literatura szwedzka</category><category>literatura słowacka</category><category>literatura ukraińska</category><category>marvel</category><category>maszyny</category><category>medycyna</category><category>modlitwa</category><category>moje pasje</category><category>morał</category><category>moroje</category><category>mężczyźni</category><category>nano</category><category>narzeczeństwo</category><category>nekromanta</category><category>nieśmiertelność</category><category>pies</category><category>podróże retro</category><category>podsumowanie</category><category>pogoda</category><category>praktyki</category><category>premiery</category><category>prezent</category><category>przemysł</category><category>radość</category><category>ranking</category><category>roboty</category><category>rocznica</category><category>rozterki</category><category>rusałki</category><category>samodzielna nauka</category><category>saphirblau</category><category>smoki</category><category>strach</category><category>straż nocna</category><category>survival</category><category>szkoła</category><category>sztuczna inteligencja</category><category>sława</category><category>tam gdzie spadają anioły</category><category>targi ksiązki w krakowie</category><category>thriller</category><category>torby</category><category>troll</category><category>trylogia kamieni</category><category>upadli.pl</category><category>uzależnienia</category><category>wiara</category><category>wiedza</category><category>wieża</category><category>wiosna</category><category>wróżki</category><category>wspomnienia</category><category>wydawnictwo Albatros</category><category>wyjazd</category><category>wyprawa</category><category>wyspa</category><category>zdjęcia</category><category>zdrowie</category><category>zerkajac przez ramie</category><category>ćwiczenia</category><category>Łowca dusz</category><category>Łukasz Modelski</category><category>Łukasz Śmigiel</category><category>średniowiecze</category><category>świat alternatywny</category><title>Jarkowe Bazgroły: blog z recenzjami książek, gier i komiksów</title><description>Blog, na którym znajdziecie rekomendacje i opinie nie tylko nowości z działu literatury. Fani mangi, anime oraz komiksów również znajdą tutaj coś dla siebie. Relacje z eventów fandomowych i kulturalnych.</description><link>http://www.bazgroly.pl/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>431</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-3842530798235400316</guid><pubDate>Mon, 08 May 2017 20:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-08T22:36:11.604+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Pyrkon </title><description>Chciałam napisać mądry post o Pyrkonie.&lt;br /&gt;O tym, &amp;nbsp;jak kierowanie tą imprezą mnie zmieniło. Ile wniosło i co zabrało z mojego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie jestem w stanie.&lt;br /&gt;Siedzę już 2 godziny nad klawiaturą.&lt;br /&gt;To jest temat, który mogłabym ugryźć od tak wielu stron, że w efekcie nie potrafię go nawet rozpocząć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest to fascynujące i przerażające zarazem. Jak mocno impreza, która w teorii miała być dla mnie kolejną pracą wtargnęła i zdominowała moje życie. Jak mocno okazała się przestrzenią, którą kocham i nienawidzę zarazem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2017/05/pyrkon.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-8742202064345193116</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 21:43:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-17T01:17:32.743+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Leniwa buła</category><title>Lindy hop czyli swinguj w Poznaniu!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-Ej5DNBMZtso/WPPjfMYnBdI/AAAAAAAAI-A/eqP-WghH0HccUJ0cF1cc-kDF_NZGjqIoACLcB/s1600/15493322_10207703048925525_7297474335079190504_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;248&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-Ej5DNBMZtso/WPPjfMYnBdI/AAAAAAAAI-A/eqP-WghH0HccUJ0cF1cc-kDF_NZGjqIoACLcB/s640/15493322_10207703048925525_7297474335079190504_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pamiętacie, jak pisałam o tym, że staram się próbować różnych rodzajów treningów? Dzisiaj kolejny post z tej serii, jednak tym razem w rytmach swingu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;h3&gt;Zaczynamy od bansu!&lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na etapie liceum należałam do grupy tańca towarzyskiego. Nigdy nie byłam wybitna, a zapamiętywanie kroków szło mi dość ciężko. Sama również byłam w moim odczuciu raczej toporna i bez gracji. Ten typ ruchu sprawiał mi jednak wiele radości i bardzo pozytywnie nastrajał do życia. Pół roku temu postanowiłam więc: wracam do tańca!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na Lindy hop zdecydowałam się, ponieważ słucham swingu, a od dziecka niesamowicie ekscytowały mnie filmy, których fabuła rozgrywała się w latach 20, 30 i 40. Dodatkowo znałam już przecież jive, więc miałam cichą nadzieję, że nie będzie ze mną specjalnie źle i jakoś ogarnę to, co mi instruktorzy pokażą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; class=&quot;YOUTUBE-iframe-video&quot; data-thumbnail-src=&quot;https://i.ytimg.com/vi/n6TF6dJGdEc/0.jpg&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;266&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/n6TF6dJGdEc?feature=player_embedded&quot; width=&quot;320&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z wyborem szkoły poszło względnie szybko, ponieważ znajomy od pewnego czasu opowiadał mi o &lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/EtnoBalans/?fref=ts&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;Etnobalans&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, które specjalizuje się w tańcach swingowych. Jedynym problemem był mój wzrost, a dokładniej fakt, że przy prawie 180cm ciężko jest znaleźć partnera, który nie dość, iż musi chcieć tańczyć, to dodatkowo... no nie może być głowę niższy. Wiadomo, że można sobie dać radę z różnicą wzrostu, ale bardziej komfortowo jest jednak, gdy partnerzy mają chociaż trochę zbliżoną wysokość. Niespodziewanie z pomocą przyszła moja praca. Mówiąc w skrócie przekonałam do zapisania się jednego z naszych wolontariuszy - znajomego, który, jak się okazało również niesamowicie fascynował się swingiem (miałam szczęście, jak nigdy).&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;W ten oto sposób wylądowałam na Wielkiej 19 w Poznaniu, w trampkach w kropki, słysząc, że muszę nauczyć się bansować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;&lt;b&gt;Czym jest Lindy hop?&lt;/b&gt;&lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Mistrzem ds. teorii nie jestem, jednak tutaj z pomocą przychodzi mi niezawodny internet, który ratuje mnie poniższą grafiką.&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-vuaykiVcqSM/WFe3dhtntfI/AAAAAAAAI8w/j3Wsjgv-Qaom23FusMSqrr8lPTmLwZOsQCLcB/s1600/2b467c77c442febcee6d89fe7871c7d1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-vuaykiVcqSM/WFe3dhtntfI/AAAAAAAAI8w/j3Wsjgv-Qaom23FusMSqrr8lPTmLwZOsQCLcB/s320/2b467c77c442febcee6d89fe7871c7d1.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jak widzicie na drzewku, Lindy powstał w okolicach lat 30. z połączenia Two-Stepu, Breakawaya i Charlestona. Późniejsze style tańca swingowego wywodzą się właśnie od niego (w tym wspomniany przeze mnie jive). Jest to taniec partnerski z elementami solowego, określany mianem tańca ulicznego. Historię tego tańca dość nieźle &lt;a href=&quot;https://pl.wikipedia.org/wiki/Lindy_Hop#Wczesne_inspiracje_.281900.E2.80.931920.29&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;opisuje Wikipedia&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, więc odsyłam zainteresowanych po szczegóły do niej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: inherit; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=wa3IyfLmUOw&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;Shoo Fly Pie and Apple Pan Dowdy&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;, czyli trochę marudzę&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;color: #222222; text-align: left;&quot;&gt;Chciałabym napisać, że wszystko przyszło szybko i przyjemnie oraz że obecnie jestem pro i tańczę 5 razy w tygodniu. No nie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; color: #222222; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-yv1B3mTP-iY/WPPdeM3BNpI/AAAAAAAAI9w/WBzcLBhxsQwnXu1Xb1WI-hgM6cDEo3ZqwCLcB/s1600/15384553_1614506532189669_7724780549020077633_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;156&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-yv1B3mTP-iY/WPPdeM3BNpI/AAAAAAAAI9w/WBzcLBhxsQwnXu1Xb1WI-hgM6cDEo3ZqwCLcB/s640/15384553_1614506532189669_7724780549020077633_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;color: #222222; text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;color: #222222; text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;Po pierwsze:&lt;/b&gt; zajęcia z Lindy Hopu i w ogóle ten taniec opierają się na zasadzie, że istnieje leader i follower (z tym, że nie ma tu podziału płciowego, każdy może mieć dowolną rolę, albo nawet ogarnąć obie). Jedna osoba więc w tańcu prowadzi, a druga podąża za krokami, ruchami i ciałem. Dość standardowym jest, że dziewczyna zaczyna od nauczenia się, jak być dobrą followerką, co dla mnie było i nadal bywa trudne, bo automatycznie chcę wchodzić w rolę prowadzącego w tańcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;color: #222222; text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;Po drugie:&lt;/b&gt; jestem przykładem człowieka, który miewa problemy z koordynacją. W tym tańcu z kolei są figury, w których należy robić inny ruch rękoma i równocześnie inny nogami. Nie idzie mi to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;color: #222222; text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;Po trzecie:&lt;/b&gt; na zajęciach, co jakiś czas jest zmiana w parach i czasami mi przeszkadza. Rozumiem na imprezie lub dodatkowych ćwiczeniach (zwanych praktisami), niestety na normalnych zajęciach miewam przez to sporo problemów z załapaniem figury, bo każdy kolejny partner prowadzi ją trochę inaczej. Nie umiem partnerom też zakomunikować, że zdarza się, iż nie czuję ich prowadzenia, ale to już bardziej mój problem psychologiczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednocześnie fakt zmian w parach ma też swój pozytywny aspekt: powoduje bowiem, że nie trzeba mieć stałego partnera, żeby móc tańczyć Lindy hop. Uratowało mnie to, gdy po 3 miesiącach odszedł chłopak, z którym się zapisałam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;color: #222222; text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=kxfMRhyzu3g&quot; style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;It Don&#39;t Mean A Thing If It Ain&#39;t Got That Swing&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-4i20oEfNyeY/WPPklDQqY-I/AAAAAAAAI-E/dMbCDyS7KtoLlwmCF8Ss-r9LPDfY2oLHwCLcB/s1600/16422875_1410691015629516_5517034752678838908_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;104&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-4i20oEfNyeY/WPPklDQqY-I/AAAAAAAAI-E/dMbCDyS7KtoLlwmCF8Ss-r9LPDfY2oLHwCLcB/s640/16422875_1410691015629516_5517034752678838908_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: inherit;&quot;&gt;Po poprzednim akapicie mogłoby się wydawać, że nie jestem bardzo przekonana do Lindy hopu i średnio mnie wciągnął, a nic bardziej mylnego! Właśnie dlatego, że weszłam w niego na maksa zauważam własne ograniczenia w tym tańcu. Przez te 6 miesięcy:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: inherit;&quot;&gt;- chodziłam systematycznie na zajęcia 1 raz w tygodniu;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;- byłam na 3 wymianach Lindy Hopowych (Poznań-Łódź-Wrocław - zgodnie z &lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/LindyHop.PoLoW/?fref=ts&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;inicjatywą PoŁóW&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;);&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: inherit;&quot;&gt;- wzięłam udział w 3 warsztatach weekendowych;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: inherit;&quot;&gt;- przejęłam na siebie organizację zajęć dodatkowych w poznańskim pubie Dubliner (zapraszam 19.30 w środy!);&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;a planuję jeszcze więcej!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;Już na przykład jestem zapisana na &lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/events/168132350315275/?fref=ts&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;Lindy hopową majówkę&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt; oraz &lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/AmberSwingPL/?fref=ts&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;Amber Swing&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt; Festiwal. Wsiąkłam w to środowisko, związałam się z ludźmi, którzy tańczą Lindy, a w moim życiu zagościło jeszcze więcej swingu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: x-small;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white; line-height: 1.24; margin-bottom: 13px; text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;Gdyby ktoś zapytał mnie, co najbardziej lubię w Lindy hopie - to zdecydowaniem powiem, że właśnie tą radość, którą ze sobą niesie. Ludzie, którzy go tańczą są otwarci, uśmiechnięci, a imprezy w stylu swingowym cudownie stylizowane i ze swoistą klasą. Lindy hop pozwala mi się odprężyć i przestać myśleć o codziennych problemach. Nie jest to forma treningu siłowego (może lekkie cardio), więc nie zastępuje mi normalnych ćwiczeń (wiadomo, dalej walczę z byciem bułą), jednak jest cudowną, odkrytą niedawno pasją.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;Jeśli jesteście z &lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/lindyszau/?fref=ts&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;Wrocławia&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt;, Krakowa czy &lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/swinginlodz/?fref=ts&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;Łodzi&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt; - podpowiem, Wam są u Was również super szkoły i grupy ludzi, którzy na pewno pokażą Wam jak zacząć. Poznań i okolice zapraszam na profil &lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/swingcraze.lindyhop.poznan/?fref=ts&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #f1c232;&quot;&gt;SWING CRAZE&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #222222;&quot;&gt; :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2017/04/leniwa-bua-lindy-hop-czyli-swinguj-w.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://4.bp.blogspot.com/-Ej5DNBMZtso/WPPjfMYnBdI/AAAAAAAAI-A/eqP-WghH0HccUJ0cF1cc-kDF_NZGjqIoACLcB/s72-c/15493322_10207703048925525_7297474335079190504_o.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-7937412826508806712</guid><pubDate>Fri, 25 Nov 2016 08:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:57:32.114+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Jestem gadżeciarą</category><title>Black friday 2016 - gdzie kupić tanio książki!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-QMCA27HQewU/WDf4psByxwI/AAAAAAAAI7c/M3ipe1SB9NoMCpmFoiGRN0wL9VTODGGSwCLcB/s1600/pasek-2.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;86&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-QMCA27HQewU/WDf4psByxwI/AAAAAAAAI7c/M3ipe1SB9NoMCpmFoiGRN0wL9VTODGGSwCLcB/s640/pasek-2.png&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj Black Friday - czyli dzień, w którym w USA są ogromne wyprzedaże i promocje na wiele produktów. Święto to zawędrowało ostatnimi laty również do Polski i nie da się nie zauważyć, że coraz więcej naszych marek bierze w nim udział oferując nam niesamowite opcje opróżnienia portfela. Z tego powodu pokusiłam się o zebranie dla Was linków do księgarni, które włączyły się w tym roku w tę akcję. Linki w logotypach przekierują Was do sklepów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.znak.com.pl/blackfriday&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;141&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-hUCbVz6nIaY/WDf30HpzRiI/AAAAAAAAI7U/y6EZuJY1KAMF6g9h8fL-v6VQJDCXhh0QQCLcB/s400/znakcompl_20160224_2073647100.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;41% rabatu na 1 wybraną książkę możemy wybrać z ponad 20 000 tytułów!&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Promocja jest aktywna do 26 listopada 2016 roku.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Rabat 41% jest naliczany na maksymalnie 1 książkę z listy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.taniaksiazka.pl/t/czarny-piatek&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;171&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-fO1iIsiEYd8/WDf5CPVopdI/AAAAAAAAI7k/zO7EGdNucAgKCWV7sIRInRWJKX4aemi-wCLcB/s400/TK_DUZE.PNG&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.taniaksiazka.pl/t/czarny-piatek&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;78&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-z9Fbl_F6OVM/WDf4ubhhHYI/AAAAAAAAI7g/W6MuOA0H_iQbsbbHgkEpRYguOCiEkAwGACLcB/s200/TK_BLACKFRIDAY_rotator_678x268_bez.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;W TaniaKsiazka.pl Czarny Piątek trwa do niedzieli włącznie (27 listopad 2016).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&amp;nbsp;Prawie 3000 produktów z dodatkowym rabatem aż do 55% taniej!&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://bezdroza.pl/promocja/3022/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-c-KOYr-OisQ/WDf6GmiwGuI/AAAAAAAAI7s/XwrKHmzBmsAdh-3Yp28N_Knh-7FEBAU9ACLcB/s400/1200x1200_BLK_FRIDAY_MIKO_BEZDROZA.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Do 26.11.16 do północy 100 &amp;nbsp;bestsellerów z rabatem do 50%! Promocja dotyczy także wersji eBook.&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.swiatksiazki.pl/produkty-z-grupy/black-friday-1000-ksiazek-w-wyjatkowo-dobrych-cenach-11688/?products%5Blimit%5D=50&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;177&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-M5LfqI-4R20/WDf7HCaoHhI/AAAAAAAAI74/HcjJ0TCpap4lWR8EcL-ql8Hz-MgU5au6ACLcB/s400/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Świat Książki proponuje ponad 1000 książek z przecenami do 44%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.empik.com/black-weekend?kwnazwa=black_w&amp;amp;kwinfo=tina-sg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;71&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-i_MwzSb7XI0/WDf8olqbGwI/AAAAAAAAI8E/gvFJe12njhMj8BfDg1TJUAJQDoTQTxvcwCLcB/s400/835x150_Black-weekend.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Empik zaszalał i daje nam cały black weekend z promocjami do -50% nie tylko na książki, chociaż to one oczywiście nas najbardziej interesują ;)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://muza.com.pl/139-black-friday&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;136&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-te6QhtAkP6o/WDf_cqYfA_I/AAAAAAAAI8Y/eK4WlXigkKIm3TOn9D7dfQ711puNJNmFgCLcB/s400/black_friday_home.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wydawnictwo MUZA daje nam 300 tytułów z 60% zniżką&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.gandalf.com.pl/opis-promocji/czarny-piatek/?pkat=sliderkat&amp;amp;pinfo=czarnypiatekksiazkiperfumy&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;73&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-8UzomMPdHt8/WDf7woI9b5I/AAAAAAAAI78/cKNWorBgvKkf0P8jlzgZoq9i7kDWbGaCwCLcB/s400/blackfriday964x180_poprawa.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gandalf daje nam darmową dostawę do kiosków RUCH na zamówienia przepłacone, za min. 20zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Które promocje cieszą Was najbardziej? U mnie standardowo Bezdroża zwyciężają! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://cdp.pl/black-friday&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;137&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--uOKLqXaUCo/WDf-eXL88XI/AAAAAAAAI8Q/GRaTb5iYNcUVwGC49BZ0EkVF8O54DfcpACLcB/s400/BlackFriday_XXXxXXX_Landing_CDPPL1_01.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span id=&quot;goog_1731102237&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id=&quot;goog_1731102238&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://www.blogger.com/&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dla tych, którzy ostatnio zrobili już zapasy książkowe mam jeszcze link do &lt;a href=&quot;https://cdp.pl/&quot;&gt;cdp.pl&lt;/a&gt;. Bo gier, jak książek - nigdy zbyt wiele! :)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/11/jestem-gadzeciara-black-friday-2016.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://2.bp.blogspot.com/-QMCA27HQewU/WDf4psByxwI/AAAAAAAAI7c/M3ipe1SB9NoMCpmFoiGRN0wL9VTODGGSwCLcB/s72-c/pasek-2.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-357185713187768975</guid><pubDate>Wed, 17 Aug 2016 18:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-08-17T20:54:07.983+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">bazgroły</category><title>Bazgroły: Jaaaaadę na Polcon!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-98eyxCBZr-I/V7Sxhr94xBI/AAAAAAAAI5I/I2AcpjdnNks9LgX2gczmDpL_64SdbgWiQCLcB/s1600/13958104_1421352231214094_7475732879916254675_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;276&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-98eyxCBZr-I/V7Sxhr94xBI/AAAAAAAAI5I/I2AcpjdnNks9LgX2gczmDpL_64SdbgWiQCLcB/s640/13958104_1421352231214094_7475732879916254675_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jakoś tak się złożyło, że od momentu, gdy stałam się organizatorem Pyrkonu przestałam bywać na konwentach. Eventów książkowo-fantastycznych też zaliczam już niewiele, wiec fakt, iż w KOŃCU jadę na jakiś ma dla mnie wielkie znaczenie. Nie przeszkadza mi nawet to, że połowę czasu, który na nim spędzę - poświęcę na pracę (jak nie więcej nawet).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;JADĘ! Zobaczę ulubionych pisarzy i pisarki. Spotkam znajomych. Posłucham o książkach i komiksach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dżizas. Nawet nie macie pojęcia, jak człowiekowi wali na głowę od przebywania stale w tym samym środowisku i bez opcji urlopu. Ja wiem - dorosłe życie. No tak, ale chwila wytchnienia należy się chyba każdemu prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polcon czy też Eurokonferencja&amp;nbsp;Polcon 2016.&lt;br /&gt;To będzie drugi Polcon, na którym się pojawię, jednak od zawsze słyszę opinie iż jest to typowo impreza pod fandom oraz fanów literatury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-GOcmVY1_mMw/V7SyVO98XjI/AAAAAAAAI5M/LdDOAi4vQQkHDykjVu0bE6oGOAWNWnkvACLcB/s1600/tumblr_nt98rdOQhI1uxz3dbo1_1280.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-GOcmVY1_mMw/V7SyVO98XjI/AAAAAAAAI5M/LdDOAi4vQQkHDykjVu0bE6oGOAWNWnkvACLcB/s320/tumblr_nt98rdOQhI1uxz3dbo1_1280.jpg&quot; width=&quot;247&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czym jest fandom zapytacie. Chryste, gdybym tylko potrafiła do dobrze wyjaśnić. Może tak w skrócie: to wszystkie grupki fanowskie kręcące się wokół fantastyki (i nie tylko?). W Polsce to w szczególności ludzie, którzy jeżdżą na konwenty od lat 90tych. Ba! To Ci, którzy tworzą u nas konwenty od lat 90tych! No i oczywiście wszyscy po nich, którzy z zapałem i entuzjazmem weszli w świat fantastyki. Jest to grupa dość specyficzna, charakterna i czasami hermetyczna. Jakkolwiek ja sama nie wiem czy już należę do fandomu, czy nie - całkiem nieźle się wśród tej gromady odnajduję. Tworzą ją osoby z pasją i wiedzą. Ludzie, którzy nie wstydzą się grać w &quot;gry wyobraźni&quot;, mówić że chcieliby posiadać smoka czy przebierać się za postacie z kreskówek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jadę więc na Polcon, ale nie tylko dla Polconu. Jadę poznawać kolejnych fantastycznych zapaleńców, blogerów (książkowych &amp;lt;3) oraz fanów mangi i anime. Jak będzie, albo raczej jak było - napiszę w przyszłym tygodniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś z Was planuje pojawić się na Polconie - podbijcie do mnie! Będę stała na stoisku promocyjnym Pyrkonu i chętnie z każdym porozmawiam :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji: &lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/events/1713493178885890/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Polcon na FB&lt;/a&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/08/bazgroy-jaaaaade-na-polcon.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-98eyxCBZr-I/V7Sxhr94xBI/AAAAAAAAI5I/I2AcpjdnNks9LgX2gczmDpL_64SdbgWiQCLcB/s72-c/13958104_1421352231214094_7475732879916254675_o.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-2012952417948890909</guid><pubDate>Wed, 17 Aug 2016 09:03:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:58:29.667+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kocham Poznań</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Leniwa buła</category><title>Hop sasa na trampolinach!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-F1-k01bp1Tg/V7QlxEv5pEI/AAAAAAAAI4k/4GZ-4yvPBj82jrlxbLTCwHUoeU0lhK5egCLcB/s1600/fgh.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;304&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-F1-k01bp1Tg/V7QlxEv5pEI/AAAAAAAAI4k/4GZ-4yvPBj82jrlxbLTCwHUoeU0lhK5egCLcB/s640/fgh.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W swoich poszukiwaniach idealnego treningu (takiego wiecie z gatunku: nie umrzeć w trakcie, a schudnąć i mieć fun) wylądowałam na popularnych ostatnio trampolinkach. Jak mówią mądre źródła internetowe Jumping fitness to forma ćwiczeń fizycznych łącząca mocny wysiłek i zabawę. Zgadzam się z tym opisem w pełni. Zwłaszcza z tą częścią o mocnym wysiłku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-7z1DFPljA3w/V7QmIN5xk_I/AAAAAAAAI4s/By1PB3u8PXMJlGEH3Yy0dF2IbEUYkitYwCLcB/s1600/IMG_20160720_195356.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-7z1DFPljA3w/V7QmIN5xk_I/AAAAAAAAI4s/By1PB3u8PXMJlGEH3Yy0dF2IbEUYkitYwCLcB/s320/IMG_20160720_195356.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Na swój pierwszy raz wybrałam &lt;a href=&quot;https://zebra-fitness.strefaklienta.com.pl/&quot;&gt;Zebra Fitness&lt;/a&gt; - klub na poznańskich Jeżycach. Miejsce z tego co wiem dość nowe na mapie Poznania, mimo to już zbierające pozytywne opinie. Co mnie w nim urzekło to zdecydowanie:&lt;br /&gt;- kapitalny wystrój w zebry!&lt;br /&gt;- przyjemne kobiece dodatki (np. w szatni buteleczki z płynem do demakijażu, waciki, duże lustra, suszarki do włosów),&lt;br /&gt;- wyjątkowo sympatyczne Panie na recepcji, które dosłownie witają uśmiechem, a po treningu proponują zdrową przekąskę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zanim poszłam na zajęcia miałam jakieś mętne przeświadczenie o &lt;br /&gt;tym, jak będą wyglądały. Dominowała myśl, że pewnie sobie poskaczę w rytm muzyki. Zaskoczeniem był więc cały zestaw konkretnych ćwiczeń, ruchów i w ogóle zasad, jak powinnam trzymać postawę i w jaki sposób się odbijać. Kolejnym szokiem okazało się odkrycie, że mimo iż ćwiczę już od kilku miesięcy, kondycyjnie ledwo daję radę. Serio. Czułam się i wyglądałam, jak stara, spocona i sapiąca lokomotywa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ani mój wygląd, ani brak możliwości złapania oddechu nie były jednak istotne - bawiłam się bowiem WYBORNIE. Prawdę mówią Ci, którzy piszą, że jumping fitness odpręża i zmniejsza poziom stresu. Zabawa była dosłownie niesamowita, a uśmiech (w tych momentach, w których nie sapałam ze zmęczenia) nie schodził mi z twarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-3c8iaLA225o/V7QmVnCMxmI/AAAAAAAAI40/5GesfmcXcMMKeiiyUxGLbR1GcSKqBYW1wCLcB/s1600/16-07-20-19-24-00-487_deco.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-3c8iaLA225o/V7QmVnCMxmI/AAAAAAAAI40/5GesfmcXcMMKeiiyUxGLbR1GcSKqBYW1wCLcB/s320/16-07-20-19-24-00-487_deco.jpg&quot; width=&quot;305&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Zrobiłam jednak niewielki błąd. Mogłam poczytać o treningach na trampolinie trochę więcej zanim na taki poszłam. Nie spodziwałam się na przykład, że mogę mieć problemy z równowagą i że przy złym skakaniu zabolą mnie kolana. Nie nabawiłam się żadnej kontuzji, ani nic mi się powaznego nie stało, ale mimo wszystko trochę to było nierozsądne przy moim stanie zdrowia (problemy z kolanami, astma itd.). Pamiętajcie, żeby zawsze robić research, bo kontuzje mogą wstrzymać Wam treningi na dłużej. Jak nie jesteście pewni czy jakaś forma treningów Wam odpowiada (tzn. czy Wam nie zaszkodzi), nie bójcie się też skonsultować z lekarzem. Przyjemność - przyjemnością, ale zdrowie najważniejsze.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Podobało mi się na zajęciach w Zebra Fitness i gorąco polecam to miejsce zwłaszcza osobom mieszkającym na Jeżycach.&lt;br /&gt;Jeśli mieliście już jakieś przeżycia z treningiem na trampolinach- dajcie znać w komentarzach :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/zebrafitnesspoznan/?fref=ts&quot;&gt;Zebra Fitness na Facebooku&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- gdyby się poczuł zainteresowany ;)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/08/leniwa-bua-hop-sasa.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-F1-k01bp1Tg/V7QlxEv5pEI/AAAAAAAAI4k/4GZ-4yvPBj82jrlxbLTCwHUoeU0lhK5egCLcB/s72-c/fgh.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-7175867245006788166</guid><pubDate>Wed, 29 Jun 2016 09:52:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:58:42.358+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Leniwa buła</category><title>Gdzie mój sześciopak?</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-MtZX2iZR_rU/V3OP1rDxHII/AAAAAAAAI3c/j-8EO_fkSP8vTMuly-_2B_E_ZyYGF9wngCLcB/s1600/healthy-person-woman-sport.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;314&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-MtZX2iZR_rU/V3OP1rDxHII/AAAAAAAAI3c/j-8EO_fkSP8vTMuly-_2B_E_ZyYGF9wngCLcB/s640/healthy-person-woman-sport.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Jestem leniwą bułą.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chce mi się ruszać, nie chce mi się pilnować co do minuty, co jem, ani tym bardziej robić specjalnych zakupów i tracić czas wieczorami na przygotowywanie pudełek do pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przynajmniej nie chciało mi się do jakoś 3-4 miesięcy temu.&lt;br /&gt;Przełom nastąpił &amp;nbsp;momencie, gdy moja super-wyćwiczona i zdrowo odżywiająca się siostra stwierdziła, że mam skończyć pieprzyć tylko się wziąć za siebie, bo nic nie robię, a tylko narzekam.&lt;br /&gt;Łatwiej jednak powiedzieć &quot;zrób coś ze sobą&quot; niż zmusić takiego biurowego lenia, jak ja, do ruszenia czterech liter. Na szczęście Młoda miała siłę przebicia. Cięte uwagi i dużo złości zadziałało. A teraz powstaje ten post.&lt;br /&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-W0GRePUjawc/V3OZd2UEWGI/AAAAAAAAI3s/5WdIIN3uDRIz1EVPvgRaZ6MeUzw4cb3aQCLcB/s1600/20160330_075409.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;312&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-W0GRePUjawc/V3OZd2UEWGI/AAAAAAAAI3s/5WdIIN3uDRIz1EVPvgRaZ6MeUzw4cb3aQCLcB/s320/20160330_075409.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Na tym kiju Kasia chciała wieszać coś, co by mnie motywowało do biegu.&lt;br /&gt;Sama planowała biegać za mną, żebym nigdy nie straciła z oczu celu.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Początek był OKROPNY.&lt;/div&gt;Wstawałam rano (6.00) i wciągałam na siebie dresy, po czym psiocząc na wszystko i wszystkich na świecie (uwierzcie mi znam wiele wulgaryzmów i lubię tworzyć wariacje na ich temat) szłam do siostry, która (na szczęście mieszka obok mnie) przeganiała mnie po poznańskiej Cytadeli nie szczędząc w słowach, ale równocześnie także w dobrych radach. Pociłam się, narzekałam jeszcze bardziej, ale biegłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tu mała dygresja. Kiedyś nie byłam leniwcem. W czasach szkolnych biegałam i tańczyłam (3 razy w tygodniu miałam próby). Wyglądałam zdrowo i czułam się dobrze. Studia zmieniły mój styl życia. Ciągłą naukę traktowałam jako wymówkę tak samo często, jak brak kasy, żeby móc zapisać się na jakieś zorganizowane zajęcia w Poznaniu. I tak minęło 8 lat, w trakcie których miałam niewielkie przerwy na ćwiczenia (np. basen), ale nigdy nie wytrzymywałam z nimi zbyt długo. Bardzo łatwo jest znaleźć kolejną wymówkę, a ja stałam się w tym mistrzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powróćmy jednak do teraźniejszości. Bieganie było początkiem. Gdy już wylałam z siebie tonę potu i brzydkich wyrazów stwierdziłam, że skoro już MUSZĘ (zauważcie, jak Młoda mnie wytresowała - mój pogląd z &quot;o nieeee kanapa taka wygodna&quot; zmienił się na &quot;Muszę się ruszyć, bo Kasia będzie zła&quot;), to przynajmniej zapiszę się na coś, co jest według mnie bardziej przyjemne. I tak wylądowałam na basenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam wrażenie, że po tej decyzji poszło już jakoś z górki. Odkryłam, że w sumie ja zawsze lubiłam pływać, więc mogę to zwyczajnie robić częściej. Później moja siostra pokazała mi &lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/TropsDanceCenter/?fref=ts&quot;&gt;Trops&amp;nbsp;Dance Center&lt;/a&gt;&amp;nbsp;w Poznaniu, w którym są tanie zajęcia z Zumby (5zł), wiec je również dołączyłam do grafiku. W ten sposób powoli wprowadziłam w swoje życie systematyczny ruch. Obecnie nie wyobrażam sobie, żebym w tygodniu nie poćwiczyła przynajmniej 3 razy. Może zabrzmi to głupio, ale zwyczajnie łapią mnie wyrzuty sumienia. Jestem o wiele bardziej żywotna, zrelaksowana i efektywniejsza w pracy. Treningi stały się pewnym elementem mojego grafiku i dały mi kolejny cel, do którego chcę dążyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ukrywam, że nie zmieniłabym stylu życia, gdyby nie moja siostra. To ona zwłaszcza na początku mnie mobilizowała (i nadal wspiera). To ona służy radą i podpowiada co i jak robić. Podziwiam ludzi, którzy mają tak silną motywację wewnętrzną, jak ona, bo wiem, że w moim przypadku nie mogłabym się opierać wyłącznie na sobie (Leniwa Buła pamiętacie?). Tutaj więc rada: jeśli sami nie możecie się zmobilizować do walki o lepszą i bardziej satysfakcjonującą Was sylwetkę poszukajcie wśród znajomych, albo rodziny - może ktoś już zaczął i będziecie mogli trenować wspólnie? Może jest osoba w Waszym otoczeniu, która zadziała na Waszą motywację tak, jak Kasia na moją? Nie ograniczajcie się też myśleniem, że nie możecie zacząć, bo Was nie stać (na ubrania, kluby, suplementy).&lt;br /&gt;Lepszy jakikolwiek trening niż żaden!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odnosząc się do tytułu: mój sześciopak się robi. Jak się uda to może za kilka miesięcy nawet go Wam pokażę ;)&lt;br /&gt;Ten post jest zajawką tego, że możecie się spodziewać notek, w których będę dawała znać jak mi idzie i co nowego się nauczyłam w temacie ćwiczeń i dbania o sylwetkę. Może akurat kogoś z Was tym zarażę i będziemy mogli powymieniać się opiniami i przeżyciami?&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-rq6QMfwwEWI/V3OaRQvBD1I/AAAAAAAAI4A/IUX7uVVlu2YFatEXYK2LcXutsxBxD80KACLcB/s1600/IMG_20160615_221116.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-rq6QMfwwEWI/V3OaRQvBD1I/AAAAAAAAI4A/IUX7uVVlu2YFatEXYK2LcXutsxBxD80KACLcB/s320/IMG_20160615_221116.jpg&quot; width=&quot;256&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na ten moment zdradzę Wam jeszcze, że wprowadziłam dietę redukcyjną, w lipcu zmieniam ćwiczenia na coś - co będzie niesamowitą przygodą (i jest szokiem nawet dla mnie, że się na to zdecydowałam), a od pewnego czasu zaczynam się wciągać w temat białka, węgli i innych suplementów, które jak widzę po siostrze - mają niezły wpływ na kształtowanie się sylwetki.&lt;br /&gt;Trzymajcie kciuki! Ja trzymam za Was :)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/06/leniwa-bua-gdzie-moj-szesciopak.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://2.bp.blogspot.com/-MtZX2iZR_rU/V3OP1rDxHII/AAAAAAAAI3c/j-8EO_fkSP8vTMuly-_2B_E_ZyYGF9wngCLcB/s72-c/healthy-person-woman-sport.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-1342374803206990464</guid><pubDate>Mon, 27 Jun 2016 06:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:59:03.730+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Historie na ciele zapisane</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-XttgDOjmPwE/V3BEJ2oHK_I/AAAAAAAAI2w/xb1N1Jp0xAATGN75h7e464SmOINxUko7wCLcB/s1600/11393360_10153401892029706_6893564055615294628_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;350&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-XttgDOjmPwE/V3BEJ2oHK_I/AAAAAAAAI2w/xb1N1Jp0xAATGN75h7e464SmOINxUko7wCLcB/s640/11393360_10153401892029706_6893564055615294628_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Z natury jestem cykorem. Mam niski próg bólu, nie lubię sportów ekstremalnych, a gdy mam iść w nocy przez park to dostaję dreszczy z przerażenia. Ogólnie jestem raczej ostatnią osobą, która zasugerowałaby rozrywkę w stylu HydePark, czy podchody w środku nocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jednak doszłam w życiu do takiego momentu, gdy zdecydowałam się zrobić sobie tatuaż. W sumie na ten obecnie mam już dwa, ale warto może zacząć od początku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znacie te programy w stylu &lt;a href=&quot;https://pl.wikipedia.org/wiki/LA_Ink&quot;&gt;LA Ink&lt;/a&gt; albo &lt;a href=&quot;https://en.wikipedia.org/wiki/Bad_Ink&quot;&gt;Bad Ink&lt;/a&gt;? Wiecie takie, gdzie przychodzi człowiek do salonu prosi o tatuaż psa/dziecka/datę i opowiada głęboką i ckliwą historię o tym, jakie ma to dla niego znaczenie. Zazwyczaj lekko się z tych ludzi nabijałam (no co? i tak ich w życiu nie spotkam!), zwłaszcza, że mam znajomych posiadających rysunki na ciele i wielu z nich ma je, bo tak. Nie mają one wielkich interpretacji ani specjalnego dodatkowego znaczenia. Kto mógł przypuszczać, że sama będę przykładem osoby posiadającej tatuaże &quot;z dopisaną historią&quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęło się od... fascynacji Sailor Moon. Jakoś tak wychodzi, że wiele moich decyzji rozpoczyna się właśnie od niej. Przez Czarodziejki zainteresowałam się kosmosem i astronomią. Później przyszła pora na horoskopy, ezoterykę i ogólnie szarlatanerię wszelaką. Nie macie pojęcia, ile ja tego w czasach szkolnych przerobiłam. Kamienie, żywioły, anioły i wszystko inne. Z wiekiem jednak została mi po tej fazie wyłącznie fascynacja nieboskłonem i tendencja do pytania ludzi o ich znak zodiaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak wpadłam na pierwszy pomysł. Bardzo chciałam mieć na sobie coś, co związane byłoby z kosmosem. Koziorożec nie miał jednak niestety zbyt wielu ciekawych i nierozbudowanych wzorów (cykor pamiętacie? Dziara na pół pleców opadała z miejsca!), więc dosyć szybko opcja z konstelacją poszła w odstawkę. Nie chciałam mieć też na sobie głowy kozła, bo jakoś nie przemawiało to do mnie (&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=NfPndEB2ec0&quot;&gt;Mee?&lt;/a&gt;). Co jednak dalej jest związane z moją datą urodzin i kosmosem? SATURN.&lt;br /&gt;Równocześnie &lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=gphnvAa9KHU&quot;&gt;Sailor Saturn&lt;/a&gt; była zawsze moją ukochaną sailorką. Wzoru szukałam około 6 miesięcy, aż padło na znaleziony na Pintereście układ planetarny z wpisanym znakiem saturna. Trzeba było jeszcze tylko wybrać miejsce na ciele i studio, któremu zaufam. O dziwo z obydwoma rzeczami poszło bardzo szybko. Ponieważ, zawsze obawiam się, że moje szalone pomysły utrudnią mi życie zawodowe tatuaż zaplanowałam na kręgosłupie. W takim miejscu, że nie jest on widoczny dla innych na co dzień, więc nie wywołuje pytań ani nie wzbudza niechęci. Studio &lt;a href=&quot;http://www.flashtattoo.pl/&quot;&gt;Flash Tattoo&lt;/a&gt; z kolei wygooglałam po opiniach.&lt;br /&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-FuIRhErLz6I/V3BFwanH1bI/AAAAAAAAI28/bxQ5UNgKKawhC-AM16QKq2AehcumrHmHACLcB/s1600/12487319_1208495122501258_1061357983605222317_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;424&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-FuIRhErLz6I/V3BFwanH1bI/AAAAAAAAI28/bxQ5UNgKKawhC-AM16QKq2AehcumrHmHACLcB/s640/12487319_1208495122501258_1061357983605222317_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;jedyne foto jakie mam xD&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;I zrobiłam.&lt;br /&gt;Sami nie wiecie, jak bardzo byłam zszokowana, że poszło mi to tak szybko. Fakt - stresowałam się, jak cholera siadając na fotelu, ale była ze mną przyjaciółka i sama jej obecność sporo mi dała, plus chłopak, który mnie tatuował był ogromnie sympatyczny i miły dla oka (post o tym, że lubimy, gdy mamy do czynienia z ładnymi ludźmi - wkrótce).&lt;br /&gt;Z konkretów powiem jeszcze, że mnie akurat sam proces nie bolał. Jest to chyba standardowe pytanie jeśli chodzi o tatuaż - &quot;Czy bolało?&quot;. Ogólnie jak dla mnie było to masochistycznie przyjemne. Plus w tle leciała przyjemna muzyczka, więc prawie zasnęłam na fotelu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A po 6 miesiącach wróciłam do tego samego studio z kolejnym wzorem. Tym razem był to napis. Ponownie tatuował mnie Krzysiek i ponownie cieszyłam (i cieszę się), jak dziecko, że się zdecydowałam. Obecnie jestem na etapie mycia co kilka godzin i smarowania (bo o te cudne rysunki trzeba przez jakiś czas szczególnie dbać) mojej nowej radości.&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-i8-q9n6tY6Q/V3BLQbJ-2pI/AAAAAAAAI3M/uRZJT4aH-KYhelP-j35_DXLiEZ-oI4-ZQCLcB/s1600/Capture.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;337&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-i8-q9n6tY6Q/V3BLQbJ-2pI/AAAAAAAAI3M/uRZJT4aH-KYhelP-j35_DXLiEZ-oI4-ZQCLcB/s640/Capture.JPG&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tym razem ponownie tatuaż ma dla mnie znaczenie symboliczne. &quot;Inhale - Exhale&quot; jako przypomnienie, że trzeba łapać dystans i czasami głęboki oddech pomaga się uspokoić nawet w ciężkiej sytuacji. Nawet miejsce jest celowe - chce móc to zawsze widzieć, gdyż zdarza mi się dać się ponieść emocjom, a może akurat takie małe hasło pomoże mi szybciej odzyskać spokój.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdaje sobie sprawę, że dla wielu może to być głupota- celowe ranienie się i robienie na sobie wzorków, obrazków lub napisów. Dla mnie decyzja o tatuażach jest jednak sporym krokiem. Krokiem w stronę spełniania marzeń. Krokiem w stronę udowodnienia sobie, że sama o sobie decyduję i moje zadowolenie jest ważne i muszę o nie dbać. Niewiele więc sobie robię z negatywnych komentarzy, czy krzywych spojrzeń osób postronnych.&lt;br /&gt;Życzę Wam, by każdy z Was znalazł na siebie taką metodę, która sprawi, że poczujecie się pewniejsi siebie i zwyczajnie szczęśliwsi :)&lt;br /&gt;Super sprawa!&lt;br /&gt;A przy okazji: moja przyjaciółka odkryła, że dla niej drogą do radości jest Snowboard, więc jeśli macie ochotę poczytać o tym, jak to jest rozpocząć swoją przygodę z tym sportem wbijajcie na &lt;a href=&quot;http://www.kreujerzeczywistosc.com/snowboard-czyli-o-pasji-determinacji-i-pokonywaniu-strachu/&quot;&gt;Kreuję Rzeczywistość&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Linki znów poukrywane w tekście ;)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/06/spacer-biedronki-na-ciele-zapisane.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://2.bp.blogspot.com/-XttgDOjmPwE/V3BEJ2oHK_I/AAAAAAAAI2w/xb1N1Jp0xAATGN75h7e464SmOINxUko7wCLcB/s72-c/11393360_10153401892029706_6893564055615294628_o.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-8759888231080294247</guid><pubDate>Fri, 24 Jun 2016 10:37:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:59:10.630+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Uwłaczające imprezy dla singielki</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-eG57m-xwS6w/V20NU-dsjSI/AAAAAAAAI2Y/QPQPgI5zvwcaZTIo18VqypI0dpjeNc3iQCLcB/s1600/woman-street-walking-girl.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;297&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-eG57m-xwS6w/V20NU-dsjSI/AAAAAAAAI2Y/QPQPgI5zvwcaZTIo18VqypI0dpjeNc3iQCLcB/s640/woman-street-walking-girl.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dobra wkurzyłam się. Serio.&lt;br /&gt;Od pewnego czasu nie jestem w związku. No bywa. Nie ja jedyna na świecie jestem obecnie singlem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wiecie co? Są ludzie, którzy ewidentnie mają z tym problem. W moim przypadku jest to:&lt;br /&gt;RODZINA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znacie tę sytuację, gdy zaplanowana jest duża impreza w rodzinnym gronie? Wiecie: sala, jedzenie, parkiet, disco-polo/ śląskie hity taneczne? Jeśli nie - to macie szczęście. Ja jestem jedną z tych, co takie spotkania i potańcówki (ktoś jeszcze używa tego słowa? ;)) ma co jakiś czas i... kiepsko odbierany jest fakt, gdy przyjedzie się na nie samemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i tu pojawia się problem.&lt;br /&gt;Bo ja nie mam kogo wziąć. To znaczy, może bym miała ale nie sprawia mi przyjemności wypytywanie znanych mi chłopaków o to czy może przypadkiem mieliby chęć pójść ze mną. Okej. To jest wręcz dla mnie uwłaczające. Co ciekawe - zauważyłam, że w przypadku jakichkolwiek innych wyjść proszonych nikt nigdy nie naciska na mnie, że mam kogoś ze sobą wziąć, żeby się dobrze bawić. Nie rozumiem tego, ale tak jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może jestem dziwna, ale jakoś zakodowane mam, że co innego zgadać się z bliskim znajomym (zna się takowego ileś lat, zaliczyło wspólnie nie jedną imprezę i ma się jakieś ustalone relacje), a co innego w momencie, gdy kończą się opcje szukać na siłę kogoś, żeby tylko rodzina dała Ci spokój. A uwierzcie - spokoju dać nie chcą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zrozumcie mnie źle. To nie jest post desperatki szukającej w ten sposób partnera. Bardziej notka na zasadzie - &quot;Jestem zła, że ktoś mnie zmusza do tego, żebym z kimś przyszła i muszę dać upust emocjom&quot;. Ja się czuje wyśmienicie. Wiem, że potrafię się bawić z siostrą i jej facetem, kuzynkami, ciotkami i tak dalej. Nie potrzebuję partnera tylko po to, żeby był. Żeby wyglądał. Fakt jest to przyjemne, gdy się ma świadomość, że jednak ktoś zawsze z tobą zatańczy, jednak nie jest to dla mnie obligatoryjny element wyjścia. Niestety nie każdy to rozumie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Atak związany z byciem samemu nie występuje jednak wyłącznie w przypadku imprez. Pojawia się on również przy jakichkolwiek innych spotkaniach z rodziną. Tysiące pytań o to, kiedy ślub, jak planuje mieć dzieci skoro nie mam nawet faceta (no straszne!). Czas mija, wszyscy są zajęci (tak, wszyscy faceci na całej ziemi). Wkrótce zostaną Ci tylko rozwodnicy albo faceci z syndromem Piotrusia Pana (akurat lubię tę bajkę...). Aż się wzdrygam na samą myśl o tych wszystkich rozmowach i w moim odczuciu całkowicie idiotycznych argumentach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Singlem jestem od niedawna i jakoś nic z tego nowego trybu życia nie dało mi się szczególnie we znaki, jak właśnie takie rozmowy z członkami rodziny. Dla porównania: w październiku idę na ślub mojej przyjaciółki i tam również otrzymałam zaproszenie z osobą towarzyszącą. Różnica jednak jest taka, iż w przypadku tej imprezy wiem i jest to podkreślane wręcz, że nic się nie stanie jeśli przyjdę sama. Nikt ode mnie nie oczekuje, że wkroczę opierając się na silnym męskim ramieniu, bo przecież bez niego nie będę się dobrze bawiła. Czy nie powinno tak być w każdej sytuacji?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak ja wiem. To jest #firstworldproblem i lekki attention whoring, ale może nie tylko ja mam takie problemy?&lt;br /&gt;Jestem ogromnie ciekawa, czy ktoś z Was ma również takie sytuacje i jak sobie z nimi radzi.&lt;br /&gt;Dajcie znać.&lt;br /&gt;Przy okazji - wspaniałego piątku i cudownego weekendu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/06/spacer-biedronki-uwaczajace-imprezy-dla.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-eG57m-xwS6w/V20NU-dsjSI/AAAAAAAAI2Y/QPQPgI5zvwcaZTIo18VqypI0dpjeNc3iQCLcB/s72-c/woman-street-walking-girl.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-4571906045562146992</guid><pubDate>Tue, 31 May 2016 10:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-06-01T03:36:28.471+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">podJarka</category><title>#PodJarka: Rękodzieło, czyli jak uzależnić się od spódnic</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-s1n_-G7xgkc/V01dnWjk9nI/AAAAAAAAI08/WwAJvTAPpDQBIVYwQXdwhiTOkti0eHIhACLcB/s1600/logo.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;220&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-s1n_-G7xgkc/V01dnWjk9nI/AAAAAAAAI08/WwAJvTAPpDQBIVYwQXdwhiTOkti0eHIhACLcB/s640/logo.png&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Oj dawno już nie pisałam nic w temacie, czym się jaram. A ilość tych rzeczy rośnie w zastraszającym tempie. Tym razem coś z gatunku modowego, bo jak widać bazgroły już nie są wyłącznie stroną o książkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małgosię poznałam w pracy, a dokładniej dzięki swojej pracy. &lt;a href=&quot;http://rekodziela.eu/&quot;&gt;Rękodzieła.eu&lt;/a&gt; to jej sklep, a raczej pracownia/sklep, w którym można zaopatrzyć się w cudowne, wykonywane przez Małgosię rzeczy. Ja sama rozpoczęłam &lt;strike&gt;swoją&lt;/strike&gt; &lt;strike&gt;drogę ku bankructwu &amp;nbsp;&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;swoje zakupy od nerek (tzw. kołczanów prawilności - btw. kocham tę nazwę!), których w efekcie mam na ten moment 2. Później poleciało zamówienie na torbę worek z namalowanym saturnem, a po nim na szal z uszami kota dla siostry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-n8x2Pst1FW0/V01eFiXVhvI/AAAAAAAAI1A/n0OxxPVEFpcfRIcEqWDsK-DDCuduo-weQCLcB/s200/nerka1.png&quot; width=&quot;161&quot; /&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;198&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-_ra1rbqP44Q/V01eF-lLI_I/AAAAAAAAI1E/l3Bb9OLTUYQkQM9Fgq4LtJe2vsrGFN-RgCLcB/s200/nerk4.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowanie przepadłam jednak w momencie, gdy Małgosia zgodziła się uszyć mi spódnice na podstawie mojego ulubionego wzoru. Przepadłam. Serio.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-bo9I5Fk_fxc/V01jJYsi6nI/AAAAAAAAI1c/Xl1Ebk7cqg02BhR4Op7oLvS3Hm7NQ4SMACLcB/s1600/spod1.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;195&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-bo9I5Fk_fxc/V01jJYsi6nI/AAAAAAAAI1c/Xl1Ebk7cqg02BhR4Op7oLvS3Hm7NQ4SMACLcB/s200/spod1.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;To ja!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Kupowanie rzeczy wykonywanych przez kogoś na zamówienie ma ten plus, że dostaje się dokładnie to, czego się oczekuje. Można sobie pocudować, powymyślać i pokombinować - a Małgosia jest taka kochana, że zawsze mi na to pozwala. Kolejny plus - są niewielkie szanse, że na ulicy spotka się kogoś innego w takim samym ubraniu, a ja kocham podkreślać swoją indywidualność!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam w rzeczach kupowanych u Małgosi fakt, że są one mega dobrej jakości. Materiały mogę wybierać pośród wielu różnych dostawców, z których ona korzysta, a uwierzcie mi jest ich OGROM. Mam również tę pewność, że nigdy nie zostanę storpedowana tekstami w stylu: nie da rady, nie uda się, albo nie mam wykroju. Ta dziewczyna zwyczajnie potrafi wyczarować rzeczy!&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-JzutWS1KRSA/V01jITEcLRI/AAAAAAAAI1Y/nr2JduHVqhcnKZW_WWzwFEeQZJ4nB0jVgCLcB/s1600/spod3.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-JzutWS1KRSA/V01jITEcLRI/AAAAAAAAI1Y/nr2JduHVqhcnKZW_WWzwFEeQZJ4nB0jVgCLcB/s200/spod3.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Spódnica z materiały na zasłony ;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-3_Roop-x6kw/V01mtCU7EWI/AAAAAAAAI10/J-3gCQRSIvs6PfV5jfnPLx9EWJMR4NqJwCLcB/s1600/16-05-24-12-48-01-687_deco.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-3_Roop-x6kw/V01mtCU7EWI/AAAAAAAAI10/J-3gCQRSIvs6PfV5jfnPLx9EWJMR4NqJwCLcB/s200/16-05-24-12-48-01-687_deco.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Jak jednak wyglądają ceny zapytacie. Powiem Wam, że... jest dobrze. Nie jestem bogolem zarabiającym kokosy, ale przy mojej dość przeciętnej wypłacie nie ma miesiąca, w którym nie kupiłabym czegoś w Rękodziełach. Szczerze mówiąc koszt takiej jednej spódnicy zawsze wychodzi mi taniej u niej niż w takim H&amp;amp;M czy C&amp;amp;A, a gdy doda się do tego fakt, że jest to wzór, który SAMA sobie wybiorę - wtedy sorry, ale nie ma porównania. Jeśli chcecie jednak konkretów to: spódnice zaczynają się od 70zł, a nerki i torby od 50zł. Jak dla mnie - to jest niewielka kwota za moją radość i fikuśny wygląd. Mieszkańcy Poznania mogą się ucieszyć dodatkowo, że ominą ich koszty wysyłki - na Słowackiego można odebrać wszystko osobiście.&lt;br /&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-qV5x2AYXnsc/V01mgfvjvwI/AAAAAAAAI1w/LVUC1iXCvm033iK1GgXO8ONkkWZ7S3IowCLcB/s1600/16-05-24-12-49-31-179_deco.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-qV5x2AYXnsc/V01mgfvjvwI/AAAAAAAAI1w/LVUC1iXCvm033iK1GgXO8ONkkWZ7S3IowCLcB/s320/16-05-24-12-49-31-179_deco.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Cudowne materiały u Małgosi &amp;lt;3&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;Po więcej odsyłam Was&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/rekodziela.eu/?fref=ts&quot;&gt;na FB&lt;/a&gt;&amp;nbsp;oraz do&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://rekodziela.eu/&quot;&gt;SKLEPU MAŁGOSI (LINK)&lt;/a&gt;&amp;nbsp;:) Ja sama już planuje kolejne zakupy, mimo iż ostatniego dokonałam wczoraj ;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-OiLMquO18c4/V01qWAN9q7I/AAAAAAAAI2E/fXh9p2vEjykqDJgIgltGoWPmMsYCbvW-wCLcB/s1600/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;319&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-OiLMquO18c4/V01qWAN9q7I/AAAAAAAAI2E/fXh9p2vEjykqDJgIgltGoWPmMsYCbvW-wCLcB/s320/Bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/05/podjarka-rekodzieo-czyli-jak-uzaleznic.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://4.bp.blogspot.com/-s1n_-G7xgkc/V01dnWjk9nI/AAAAAAAAI08/WwAJvTAPpDQBIVYwQXdwhiTOkti0eHIhACLcB/s72-c/logo.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-8938165670146160646</guid><pubDate>Mon, 23 May 2016 19:46:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-05-23T21:46:29.027+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">recenzja</category><title>Recenzja: Taki trochę kryminał</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-0OGI_azvLmQ/V0Nd2e4BpZI/AAAAAAAAI0s/HUXxBGZRjXYe3RWG09VMqCmy37ySBr46wCLcB/s1600/dangerous-lies-9781471125089_hr.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-0OGI_azvLmQ/V0Nd2e4BpZI/AAAAAAAAI0s/HUXxBGZRjXYe3RWG09VMqCmy37ySBr46wCLcB/s640/dangerous-lies-9781471125089_hr.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Becca Fitzpatrick, znana pewnie niektórym z serii &lt;i&gt;Szeptem&lt;/i&gt; lub kryminału &lt;i&gt;Black Ice&lt;/i&gt;, znów popełniła książkę. Historia dotyczy dziewczyny objętej programem świadków, która dla własnego bezpieczeństwa zostaje przeniesiona z Filadelfii do&amp;nbsp;Thunder Basin w Nebrasce, by przygotować się do zeznawania przeciwko mordercy. Nastolatka z dnia na dzień z Estelli staje się Stellą, zamiast matki narkomanki otrzymuje za opiekunkę emerytowaną policjantkę i na dodatek zostaje rozdzielona ze swoim ukochanym (który również został wciągnięty do programu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Niebezpieczne kłamstwa&lt;/i&gt; to książka młodzieżowa z delikatnymi elementami kryminału. Jest ucieczka, kłamstwa związane z ukrywaniem tożsamości i całkiem niezłe zakończenie. Niestety są również standardowe problemy nastolatek czyli kolejny chłopak na horyzoncie i bunt przeciwko dorosłym. Jakkolwiek nie brzmi to jednak dość schematycznie - nie jest to najgorsza lektura. Czyta się ją dosyć szybko, zwłaszcza jeśli nie oczekuje się po tej pozycji nie wiadomo, jak wiele. Przyznaje, że przyjemnie czuć w tej historii klimat małomiasteczkowości oraz to, że akcja rozgrywa się latem. Skoro już jednak przy tym jestem - dziwi mnie, że okładka nie współgra z atmosferą i pogodą panującą w tej powieści. Szczerze mówiąc, patrząc na obwolutę spodziewałam się dużo więcej dramatyzmu, jesieni i klimatu noir, a otrzymałam wakacyjną ucieczkę i wiecznie niezadowoloną nastolatkę. I romans. Standardowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-ByK8LE3tEW0/V0NcWAh9ohI/AAAAAAAAI0Y/PjcROk8FC4kCx-3R2QcUPuOO-zHWzj3JgCLcB/s1600/md.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-ByK8LE3tEW0/V0NcWAh9ohI/AAAAAAAAI0Y/PjcROk8FC4kCx-3R2QcUPuOO-zHWzj3JgCLcB/s200/md.jpg&quot; width=&quot;198&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Dziękuję za książkę!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Nie wiem czy to kwestia faktu, że ostatnio jestem lekko cięta na książki dla młodzieży, czy może zwyczajnie już mi się one przejadły, ale zachwycona tą lekturą nie jestem. Możliwe, że zbyt mocno nastawiłam się przez okładkę na zupełnie coś odmiennego od tego, co finalnie otrzymałam. Odnoszę jednak równocześnie wrażenie, że mimo iż tytuł ten do mnie specjalnie nie przemówił, to nastolatkom może się podobać (oczywiście nie-nastolatkom również - jakkolwiek mi nie ;)).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem więcej kryminału i mroczniejszego klimatu było w &lt;i&gt;Black Ice&lt;/i&gt;, więc jeśli szukacie coś z dreszczykiem to polecam sięgnąć po niego.&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-Pk87GdPbs3s/V0Nc1P0R7YI/AAAAAAAAI0c/mZZaAea-GhE4KpQlQ9ZGcl_Ugep8I0OqQCLcB/s1600/1462393027_oy0zCE2MYB2S_400_auto.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-Pk87GdPbs3s/V0Nc1P0R7YI/AAAAAAAAI0c/mZZaAea-GhE4KpQlQ9ZGcl_Ugep8I0OqQCLcB/s200/1462393027_oy0zCE2MYB2S_400_auto.jpg&quot; width=&quot;131&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tytuł: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;http://otwarte.eu/book/niebezpieczne-klamstwa&quot;&gt;Niebezpieczne kłamstwa&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;autor: &lt;/b&gt;Becca Fitzpatrick&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;wydawnictwo: &lt;/b&gt;Moondrive&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;cena:&lt;/b&gt; &lt;a href=&quot;http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7599,Niebezpieczne-klamstwa&quot;&gt;36,90 zł&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;premiera: &lt;/b&gt;2016-05-18&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/05/recenzja-taki-troche-krymina.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://2.bp.blogspot.com/-0OGI_azvLmQ/V0Nd2e4BpZI/AAAAAAAAI0s/HUXxBGZRjXYe3RWG09VMqCmy37ySBr46wCLcB/s72-c/dangerous-lies-9781471125089_hr.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-8826024337533003281</guid><pubDate>Wed, 18 May 2016 21:43:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:59:17.807+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Porzucona piaskownica</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-oQ_n1uGz8q4/Vzzh-6JYNPI/AAAAAAAAI0I/z-s_ILI7jD0pEnG-mxhj7WNYGpPsFdRVwCLcB/s1600/sandpit-762541_1920.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;208&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-oQ_n1uGz8q4/Vzzh-6JYNPI/AAAAAAAAI0I/z-s_ILI7jD0pEnG-mxhj7WNYGpPsFdRVwCLcB/s640/sandpit-762541_1920.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jestem fanką wyjaśniania spornych sytuacji. Lubię analizować, dlaczego ktoś powiedział tak, a nie inaczej lub co można zmienić i jak, żeby każdej ze stron było bardziej komfortowo. Konflikty według mnie są tym elementem życia, który wysysa z człowieka pozytywną energię, więc chyba powinno się je wyjaśniać.&lt;br /&gt;Chyba...&lt;br /&gt;Prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jest ten moment, gdy jak już pewnie czujecie - nie jestem taka pewna.&lt;br /&gt;Od kilku lat coraz bardziej przekonuje się bowiem do myśli, że nie wszystko trzeba wyjaśniać. Pewne problemy rozgrzebywane do samego centrum stają się, moim zdaniem, jeszcze większe i mogą wywołać (niezamierzoną) eskalacje konfliktu. Nie jestem psychologiem, ale widzę po sobie - jeśli zbyt długo wałkuję jakiś temat to od pewnego momentu jestem już nim zwyczajnie zmęczona. Dodatkowo tracę również motywację aby go rozwiązać i tak, jak mi nawet ostatnio ktoś powiedział: &lt;b&gt;mam ochotę rzucić grabki i wyjść z piaskownicy&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiam się jednak czy nie jest to forma reakcji obronnej.&lt;br /&gt;Można przecież na sytuację sporną zareagować złością, można płaczem, a może w moim przypadku jest to ta wspomniana już niechęć do kontynuowania rozmowy i całkowite wycofanie? A może w tym momencie robię właśnie to, o czym sama piszę: nadmiernie rozwodzę się nad sprawą, której nie powinnam poświęcać aż tak wiele uwagi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpatrując to z innej strony: czy rozwiązywanie i debatowanie przez wiele godzin na temat każdego, najmniejszego nawet problemu jest tak bardzo konstruktywne? Czy musimy rozumieć każdą emocję, która kierowała nami lub naszymi bliskimi/kolegami/współpracownikami, by móc dalej z nimi funkcjonować? Czy takie sytuacje nie wysysają z nas jedynie energii, którą moglibyśmy poświęcić na coś przyjemniejszego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te oraz wiele tego typu myśli krąży mi po głowie od momentu, gdy rozpoczęłam w pracy sesje ewaluacyjno-feedbackową. Pojawiło się podczas niej wiele emocji, zorganizowaliśmy również spotkania i rozmowy na często nie tylko zawodowe, lecz również związane z uczuciami tematy. Ponad tym wszystkim świeci jednak, jak neon w mojej świadomości pytanie:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Czy i jaki to ma sens?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bo tak, jak rozumiem konstruktywną krytykę i propozycję zmiany wybranych działań i zachowań, tak rozkładania każdego sporu i problemu - już nie. Jak to mówi moja kochana rodzicielka - nasze nerwy powinniśmy oszczędzać. Sądzę, że zbyt dogłębne analizowanie każdego negatywnego (nie ważne w jakim stopniu) wydarzenia jest zdecydowanie ich nadszarpywaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czy jest to dobre podejście, ale moim zdaniem czasami powinno się zwyczajnie pewne tematy zostawić i przejść nad nimi do porządku dziennego. Przyjąć do wiadomości, że ktoś ma inne zdanie, inny charakter czy też odmienne podejście do świata i system wartości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zwyczajnie robić swoje.&lt;br /&gt;Przecież jesteśmy tylko ludźmi i nie musimy wszystkich rozumieć.&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Dajcie znać czy plotę od rzeczy, czy może rozumiecie o co mi chodzi :)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/05/spacer-biedronki-porzucona-piaskownica.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-oQ_n1uGz8q4/Vzzh-6JYNPI/AAAAAAAAI0I/z-s_ILI7jD0pEnG-mxhj7WNYGpPsFdRVwCLcB/s72-c/sandpit-762541_1920.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-2001074257984260769</guid><pubDate>Tue, 17 May 2016 09:25:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T23:59:25.717+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Czasem się nad sobą użalam</title><description>Mam takie dni, gdy wszystko widzę w najgorszych możliwych barwach.&lt;br /&gt;Kładę się wtedy na łóżku, w zasięgu rąk leży pudełko chusteczek, a ja zaczynam:&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-luj2HGDayJQ/VzriGPUeMPI/AAAAAAAAIzo/pQHP1W-wTikzVd4d_kO6sNxutQgNt4WHwCLcB/s1600/7CE11EAFCF.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;238&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-luj2HGDayJQ/VzriGPUeMPI/AAAAAAAAIzo/pQHP1W-wTikzVd4d_kO6sNxutQgNt4WHwCLcB/s640/7CE11EAFCF.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Na scenie w rolach głównych:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. SAMOOCENA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Bo oczywiście się sobie nie podobam. Bo włosy, bo cera, bo figura, bo znów jem niezdrowo.&lt;br /&gt;Ale przecież to nie moja wina! To czynniki zewnętrzne, to geny, to przez to, że jestem chora. Och ja biedna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. PRACA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Bo przecież wybrałam najgorsze możliwe studia, które mi nic nie dały i nie pomagają mi w znalezieniu dobrze płatnej pracy. Bo mimo, że robię to, co chcę i lubię, nie dogaduję się z ludźmi. Nigdy nie jestem w 100% pewna swoich działań. Szybko ulegam mocniejszym charakterom. Nie umiem się wykłócić o swoje. I w ogóle jestem przecież taka niezrozumiana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. RELACJE PRYWATNE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Zawsze się znajdzie powód do płaczu! Albo zbyt mało czasu poświęcam rodzinie i bliskim, albo... oni zbyt mało myślą o mnie. Czuję się taka samotna. Tak. Ta samotność zjada mnie od środka, niczym kornik wysuszone drewno. O właśnie! Najlepiej, jak do mojego prywatnego Festiwalu żalu i smutku dorzucę jeszcze literackie porównanie (nikt przecież nie oceni jego jakości).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. PRZYSZŁOŚĆ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Przecież ja już przegrałam życie. Mam 27 lat i... &amp;nbsp;już koniec. Nic nie osiągnęłam, wszystko straciłam. Nie wiem, co chcę robić, do czego się nadaję. Nie ma sensu tu, nie ma sensu tam. Nikogo nie będę miała, nie założę rodziny, nie będę podróżowała, nie będę robiła tego co kocham (nieistotne, że nie umiem sprecyzować, co miałoby to być).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Tak mijają mi 2 -3 godziny. Łóżko mokre, poduszki zasmarkane (A.! Zawsze je piorę zanim przyjedziesz!), a głowa boli od morza wylanych łez. I wiecie co?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-itV-9v0DuC4/VzrjksfjGuI/AAAAAAAAIz4/5gB6Tvl3d_EHe2KYOESXEb8-8h7aOKP2wCLcB/s1600/2WUSCGJ1BM.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;266&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-itV-9v0DuC4/VzrjksfjGuI/AAAAAAAAIz4/5gB6Tvl3d_EHe2KYOESXEb8-8h7aOKP2wCLcB/s400/2WUSCGJ1BM.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie czuję już takiego przytłoczenia. Na sercu nagle robi się lżej. Za oknem tak jakoś jaśniej. Mama dzwoni. W zasięgu wzroku pojawia się książka, którą od dawna planowałam przeczytać. Przypomina mi się, że w lodówce mam ukochane korniszony z Lidla.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czy działa to tak u wszystkich, ale jednak wypłakanie się i poużalanie nad sobą w moim przypadku powoduje, że wyrzucam z siebie to, co mnie męczy. Jestem później bardziej zadowolona, mocniej stoję na nogach i nagle wszystko, nabiera żywszych kolorów.&lt;br /&gt;Każdy z problemów staje się śmieszny.&lt;br /&gt;A pudełko chusteczek znika ze stołu... do następnego Festiwalu.</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/05/spacer-biedronki-czasem-sie-nad-soba.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://4.bp.blogspot.com/-luj2HGDayJQ/VzriGPUeMPI/AAAAAAAAIzo/pQHP1W-wTikzVd4d_kO6sNxutQgNt4WHwCLcB/s72-c/7CE11EAFCF.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-8037946166881107333</guid><pubDate>Thu, 12 May 2016 20:34:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-08T22:51:48.286+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">recenzja</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Otwarte</category><title>Wprowadź w swoje życie magię kolorów!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-pldOodZ0hTI/VzTd27XFDWI/AAAAAAAAIyg/OEYTPsFT5rIXAI_F7Ffx_idl4kIzqWlFQCLcB/s1600/DailyProphet.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;115&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-pldOodZ0hTI/VzTd27XFDWI/AAAAAAAAIyg/OEYTPsFT5rIXAI_F7Ffx_idl4kIzqWlFQCLcB/s640/DailyProphet.png&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&quot;&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=VNKuARjkWEg&quot;&gt;Bibidi babidi buu!&lt;/a&gt;&quot;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&lt;i&gt;- cytat z Matki Chrzestnej&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Ci z Was, którzy w dzieciństwie nie szaleli za czarodziejem w zepsutych okularach, mogą nie podzielić mojego entuzjazmu. Każdy jednak, kto z utęsknieniem i wypiekami biegł w dniu premiery do księgarni zrozumie, co czuję.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://vomzi.com/wp-content/uploads/2016/02/best-amazing-gif-102.gif&quot;&gt;Jestem podekscytowana&lt;/a&gt;! Jak dziecko!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-bqLsWfj03cM/VzTkANcsDoI/AAAAAAAAIyw/y5wFt9Mh5GQxnWOunCbPBeATT0iIhphrgCLcB/s1600/16-05-12-22-05-16-977_deco.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-bqLsWfj03cM/VzTkANcsDoI/AAAAAAAAIyw/y5wFt9Mh5GQxnWOunCbPBeATT0iIhphrgCLcB/s320/16-05-12-22-05-16-977_deco.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mam za sobą kilka ciężkich tygodni, po których trudno mi się zrelaksować. Książki mnie jakoś nie pociągają, filmów obejrzałam ogrom, a seriale powoli się kończą. Dodatkowo (&lt;strike&gt;bo świat bywa złośliwy&lt;/strike&gt;) od tygodnia leżę chora w łóżku, więc chyba nikogo nie zdziwię mówiąc, że miewam momenty &lt;a href=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/d9/f2/e9/d9f2e98d2ba8409c08208b951aa3d052.jpg&quot;&gt;na granicy normalności&lt;/a&gt;. Na szczęście przed Azkabanem (#sucharek) postanowiło ochronić mnie &lt;a href=&quot;http://otwarte.eu/&quot;&gt;wydawnictwo Otwarte&lt;/a&gt; podsyłając... magię w papierowej wersji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecie, jak dawno już nie sięgałam po cokolwiek, co związane byłoby z Harrym Potterem? Ostatnie wspomnienie dotyczące czarodzieja to &lt;a href=&quot;https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/954876_10200292431104711_1324005553_n.jpg?oh=214784d4d2191974a0155da61c22016d&amp;amp;oe=57E372E3&quot;&gt;zdjęcie na peronie 9 3/4&lt;/a&gt; kilka lat temu! Bo przecież chyba już jestem za stara. Bo czytałam tę serię kilka razy, a filmy znam prawie na pamięć. Bo nic nowego w temacie tych 7 tomów się już nie pojawi. A tu zaskoczenie! Jarosława dostała kolorowanki i jara się nimi, jak dziecko!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Reporter: Profesorze czy kupiłby Pan &quot;Magiczne Stworzenia do kolorowania&quot;?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;Profesor Snape: ALWAYS!&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&lt;i&gt;- cytat z wywiadu z Proroka Codziennego&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-py9hNX-Q0og/VzTkE24JeDI/AAAAAAAAIy0/B5VeTvQ9_NMl1V-oxpBBbCvxqTzbhVPtgCLcB/s1600/16-05-12-22-09-02-442_deco.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-py9hNX-Q0og/VzTkE24JeDI/AAAAAAAAIy0/B5VeTvQ9_NMl1V-oxpBBbCvxqTzbhVPtgCLcB/s320/16-05-12-22-09-02-442_deco.jpg&quot; width=&quot;243&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Co odróżnia jednak te pozycje od wielu podobnych na rynku? Według mnie - to, że znamy te postacie. Posiadam kilka kolorowanek w stylu &lt;i&gt;Mandale&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;Zwierzęta&lt;/i&gt; czy &lt;i&gt;Cokolwiek-innego-szczegółowego-bo-dla-dorosłych&lt;/i&gt; i czasem po nie sięgam, jednak przy Potterowych książkach do kolorowania fun jest zwyczajnie większy. Tak, jakbym sama mogła coś dołożyć do tej uwielbianej przeze mnie historii. Muszę również dodać, że podoba mi się, iż projekty nie są zawsze kadrami z filmu. Co więcej! By to potwierdzić, na końcu znajdują się kolorowe grafiki, na których podstawie (z tego co zrozumiałam) stworzono zaproponowane nam ilustracje (a które dodatkowo cieszą oczy i dla mniej zdecydowanych mogą podsunąć pomysł na kolorystykę ;)). Same grafiki mają różne stopnie trudności: od zwykłych konturów bazyliszka, po naszpikowane detalami mandale z feniksem. Można więc wybrać to, na co w danym momencie mamy siły.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Cudnie jest wrócić do tego pełnego magii świata. Sądzę, że każdy Potteromaniak powinien sprawić sobie te magiczne kolorowanki. Ja się dzięki nim bawię wybornie!&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-UduYu9jF1YI/VzTlphf4IxI/AAAAAAAAIzQ/q2ufF_Og-64_fnaEJtC_zJ992jXAuK18ACLcB/s320/20160512_214917.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-zj_-TSmDPBE/VzTlpHKK1BI/AAAAAAAAIzI/Q4A6A5RVF6QFcLyhzbEZOi0oFvnaWIy8gCLcB/s320/20160512_214903.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-QPfoRTmzmI8/VzTlpGoZU0I/AAAAAAAAIzE/uakds1p9YekeOptvM0zg9uLkS3Wo5zPqQCLcB/s320/16-05-12-21-58-19-569_deco.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Na zachętę kilka grafik ze środka.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Powiem tyle: Kto nie koloruje ten Mugol!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&amp;nbsp;Moją radosną twórczość możecie śledzić na Instagramie : jtrocka ;)&lt;br /&gt;Przy okazji w tekście są ukryte linki, szukajcie a znajdziecie!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/05/recenzja-wprowadz-w-swoje-zycie-magie.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://4.bp.blogspot.com/-pldOodZ0hTI/VzTd27XFDWI/AAAAAAAAIyg/OEYTPsFT5rIXAI_F7Ffx_idl4kIzqWlFQCLcB/s72-c/DailyProphet.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-1298633204811520688</guid><pubDate>Wed, 20 Apr 2016 12:12:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-08T22:51:52.222+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">literatura polska</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">recenzja</category><title>O kobietach kobiecym okiem</title><description>&lt;br /&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-CvaIwjyTMg8/VxdyAP9CIqI/AAAAAAAAIyQ/zmd58X6EnqMcn5AjvGmIZyNed-MuZIdWQCLcB/s1600/img_9435-kolor-2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;175&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-CvaIwjyTMg8/VxdyAP9CIqI/AAAAAAAAIyQ/zmd58X6EnqMcn5AjvGmIZyNed-MuZIdWQCLcB/s640/img_9435-kolor-2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Fragment zdjęcia autorki z jej strony: www.kubrynska.com&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie potrafię wydać jednoznacznej opinii o książce Sylwii Kubryńskiej. Co najlepsze: jestem w pełni świadoma, dlaczego tak jest. Zwyczajnie spodziewałam się całkiem czegoś innego. Sądziłam, że będzie to swoisty poradnik, książka o tym, jak nie dać się współczesnym nakazom i zakazom. Jak być silną i niezależną kobietą pośród tych, które bez walki i bez wahania chudną, malują się i zostają matkami, bo tego się od nich oczekuje. Po opisie wydawcy odniosłam wrażenie, że będzie to bardziej manifest i podręcznik, naszpikowany przykładami asertywnych zachowań i uniwersalnych wniosków. Czekałam wręcz na nie!&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;A tu klops. Bo to książka o Kasi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Główna bohaterka ma ciągle pod górkę. Stale musi mierzyć się z jakimiś przeciwnościami losu. Chociaż zdarzają się momenty, w których Kasia zbiera się w sobie i pokazuje, że jest silną istotą, to cała jej historia jest przede wszystkim przesiąknięta smutną walką z losem. Nie ma nadziei na lepsze jutro. Wszystko jest okropnie pesymistyczne. I tak, jak pierwszą część książki jeszcze jakoś dałam radę przeczytać, tak im dalej tym szło mi wolniej i z większymi oporami. Bo zwyczajnie jej nastrój wpływał na mój. Jest sporo narzekania, generalizowania oraz stereotypowych zachowań, a ja za tym nie przepadam.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Gdy tak sobie dłużej myślę o tej lekturze pojawia mi się w głowie pytanie czy nie jestem przypadkiem złym odbiorcą i z tego wynika mój dodatkowy problem z nią? Może ta książka była skierowana do starszych ode mnie kobiet? W trakcie czytania odniosłam bowiem wrażenie, jak gdybym słuchała momentami historii moich ciotek czy babć. Może zwyczajnie jestem na nią za młoda? A może czasy, w których żyję nie do końca pokrywają się już z tym, co przedstawia autorka?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://woblink.com/e-book,powiesci-dla-kobiet-czwarta-strona-kobieta-dosc-doskonala-sylwia-kubrynska,22113&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-6KkiZ8gCScY/VxdwUECyDdI/AAAAAAAAIyA/5LXScroH6eQYcV8do8s0fCMPLuCgBGTowCLcB/s200/667140-n-a.jpg&quot; width=&quot;133&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Teksty p. Sylwii czytuję w internecie, jednak jej książka nie okazała się dla mnie dobrym wyborem.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;tytuł: &lt;/b&gt;Kobieta dość doskonała&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-KhpWPC5I_Vs/Vxdv-t1_JpI/AAAAAAAAIx8/Hst2qAslaf4Q9WVSrZZpf093Gr8v17pWACLcB/s1600/woblink-logo.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;80&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-KhpWPC5I_Vs/Vxdv-t1_JpI/AAAAAAAAIx8/Hst2qAslaf4Q9WVSrZZpf093Gr8v17pWACLcB/s200/woblink-logo.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Dziękuję!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;autor: &lt;/b&gt;Sylwia Kubryńska&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;wydawnictwo: &lt;/b&gt;Czwarta Strona&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;cena: &lt;/b&gt;25,90 zł (WOBLINK)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;premiera: &lt;/b&gt;2015-10-07&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/04/recenzja-o-kobietach-kobiecym-okiem.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-CvaIwjyTMg8/VxdyAP9CIqI/AAAAAAAAIyQ/zmd58X6EnqMcn5AjvGmIZyNed-MuZIdWQCLcB/s72-c/img_9435-kolor-2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-4954407862121766356</guid><pubDate>Wed, 03 Feb 2016 12:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-17T00:01:39.524+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Dlaczego lubię przyzwyczajenia?</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-XS3YVFFZqoc/VrHtT2OwK1I/AAAAAAAAIwo/opWi35F3bhc/s1600/coffee-984516_1920.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;254&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-XS3YVFFZqoc/VrHtT2OwK1I/AAAAAAAAIwo/opWi35F3bhc/s640/coffee-984516_1920.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Nie skłamię mówiąc, iż o przyzwyczajeniach i rutynie pisało już wielu specjalistów. Nie szukając daleko na naszym rynku znajduje się &lt;i&gt;Siła nawyku&lt;/i&gt;, której autorem jest&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.empik.com/szukaj/produkt?author=Duhigg+Charles&quot; itemprop=&quot;author&quot; style=&quot;background-color: white; color: black; line-height: 18px; text-decoration: none;&quot;&gt;Duhigg&amp;nbsp;Charles&lt;/a&gt;, a traktuje ona właśnie po raz kolejny o rutynowych działaniach i ich wpływie na nas. Ja jednak nie jestem specem. Nie jestem naukowcem ani doktorem nauk w tym temacie. Jestem natomiast osobą, która bez przyzwyczajeń i rutynowych działań nie poradziłaby sobie w życiu i nie ogarnęłaby wszystkich spraw, które powinna.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecie, że każdy dzień zaczynam tak samo? Dokładnie tak samo.&lt;br /&gt;Mam &lt;strike&gt;ustawione budziki (6) &lt;/strike&gt;&amp;nbsp;ustawiony budzik na jedną konkretną godzinę i trzymam się jej nawet w weekendy. Zawsze po wyczołganiu się z łóżka szłam do łazienki, ale po lekturze tekstu na &lt;a href=&quot;http://andrzejtucholski.pl/2015/9-rzeczy-do-zrobienia-przed-9-rano/&quot;&gt;andrzejtucholski.pl&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;(ten człowiek zdecydowanie trafia do mnie swoimi postami) dodałam do planu poranka ścielenie łóżka i wietrzenie pokoju. I mimo iż pierwsze 2 dni trochę mi to zaburzało rytm już dzisiaj nie miałam z tym problemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później jest łazienka, ubieranie się, pakowanie torebki. Bez wchodzenia w szczegóły wspomnę jedynie, że zawsze trzymam torebkę w tym samym miejscu z takim samym wyposażeniem. Klucze również mają konkretny haczyk, na który trafiają równocześnie z przekroczeniem progu mieszkania. Ktoś pewnie by powiedział, że jest to jakaś forma nerwicy (pewnie natręctw), &amp;nbsp;jednak w momencie, gdy muszę wybiec nagle z domu- zawsze wiem, gdzie mam najpotrzebniejsze rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pracy także mam ustalony porządek działań. Ustawiłam, w jakich godzinach robię sobie przerwę na jedzenie, a w których momentach daję odpocząć swoim oczom. Kubek ma swoje miejsce po lewej stronie od laptopa, a dokumenty po prawej. Możecie się śmiać, ale wpływa to mocno na efektywność mojej pracy. W momencie bowiem, gdy widzę i czuję, że przestrzeń wokół mnie jest poukładana ja sama taka się czuję. Łatwiej jest mi zaplanować dalsze działania i nie pracować w chaosie. Mam pewną stałą w swoim życiu i dzięki niej czuje się pewniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecie w czym mi jeszcze pomagają takie rutynowe zachowania? W zwalczaniu spóźniania się. Zapytajcie kogokolwiek- nigdy nie przychodziłam na czas. Zawsze wpadałam zadyszana i spocona opowiadając po drodze jedną z wielu przygód, które zawsze muszą się wydarzyć akurat, gdy gdzieś się śpieszę. Od pewnego czasu to wszystko zniknęło. Skutecznie (tfu tfu!) udaje mi się unikać kolejnych niespodziewanych sytuacji (no ostatnio nie mogłam się dostać do domu, ale jak na mnie to była drobnostka) oraz przestałam się spóźniać na dojazd do pracy. Kolejny mały kroczek na drodze do poprawienia siebie i swojej jakości życia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrą metodą na trzymanie się swoich przyzwyczajeń (oczywiście tych dobrych) było dla mnie stworzenie list. Zaczęło się od listy treningowej. Wkrótce zawisła obok niej ta z planem pielęgnacji cery i włosów (tutaj pomogła kuzynka), a później jeszcze ta z dietą/posiłkami (dzięki mojej cudownej siostrze!) i wyszczególnionym czasem na naukę języków obcych. Wszystko mam na nich rozplanowane i niezwykłą przyjemność sprawia mi ich uzupełnianie. Czyżby &lt;a href=&quot;http://www.empik.com/potega-checklisty-jak-opanowac-chaos-i-zyskac-swobode-w-dzialaniu-gawande-atul,p1045910901,ksiazka-p&quot;&gt;potęga checklisty&lt;/a&gt;? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okej czyli póki co podsumowując.&lt;b&gt; &lt;br /&gt;Dzięki przyzwyczajeniom:&lt;br /&gt;- lepiej ogarniam swoje życie&lt;br /&gt;- wiem, gdzie co trzymam&lt;br /&gt;- mniej się spóźniam&lt;br /&gt;- czuję się pewniej i jestem efektywniejsza&lt;br /&gt;- rozplanowuje czas pod wszystkie działania, na których mi zależy&lt;/b&gt; (a na które nie zawsze miałam czas w natłoku obowiązków).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecie jednak co jest w tym najlepsze?&lt;br /&gt;Że pierwszy raz od dawna &lt;b&gt;czuję, że robię wszystko, na co mam ochotę!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem przytłoczona, wyrabiam się i jeszcze znajduję czas dla siebie. W mieszkaniu mam porządek, w pracy również.&lt;br /&gt;Prę do przodu.&lt;br /&gt;Polecam przetestowanie wyrabiania sobie pozytywnych rutyn i przyzwyczajeń. Sprawdźcie czy i w waszym przypadku listy nie są dobrym rozwiązaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście zachęcam również do życia w mniejszym chaosie. Bo nawet tak zwany &lt;i&gt;kontrolowany&lt;/i&gt; czasami człowieka przytłacza.&lt;br /&gt;(Tak wiem, pojechałam truizmami, ale jakoś miałam ochotę na taką notkę)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/02/spacer-biedronki-potega-przyzwyczajen-i.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-XS3YVFFZqoc/VrHtT2OwK1I/AAAAAAAAIwo/opWi35F3bhc/s72-c/coffee-984516_1920.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-8140737026435962280</guid><pubDate>Wed, 20 Jan 2016 20:49:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-01-20T22:17:43.028+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">bazgroły</category><title>Bazgroły: Norwegia cz. II</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-E7mjeZqUpD0/Vp_tT9jmqHI/AAAAAAAAIus/USLh6uNuZ4M/s1600/20160120_142505.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-E7mjeZqUpD0/Vp_tT9jmqHI/AAAAAAAAIus/USLh6uNuZ4M/s1600/20160120_142505.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza część powstała dzień po przylocie, więc druga powstaje dzień przed wylotem.&lt;br /&gt;Odpoczęłam na maksa i nawet troszeczkę moją małą pracoholiczną częścią duszy cieszę się, że wracam do działana. Jakkolwiek skłamałabym pisząc, iż nic nie robiłam, bo na maile odpisywałam i bawiłam się Social Mediami, jednak przyznaję, że odpoczęłam od ludzi, problemów i ciągłego biegu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak jednak minął mi urlop?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Zwiedziłam park z rzeźbami przedstawiającymi ludzkie emocje, których autorem był Vigeland.&lt;br /&gt;Zwiedziłam muzeum wikingów oraz archeologiczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-xsixDAL68SM/Vp_tlZVrMyI/AAAAAAAAIu0/o0J7e3Z7eHg/s1600/20160116_141950.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-xsixDAL68SM/Vp_tlZVrMyI/AAAAAAAAIu0/o0J7e3Z7eHg/s400/20160116_141950.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Byłam w najdłuższym pubie w Skandynawii oraz największej księgarni w Norwegii (odkryłam ją w dniu, w którym postanowiłam ruszyć w miasto sama i pozwiedzać je swoim ulubionym sposobem: gubiąc się i chodząc bez konkretnego celu i mapy :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-tTRdYRz2WOU/Vp_ttzNniMI/AAAAAAAAIu8/61xlP9Fy770/s1600/20160119_144214.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-tTRdYRz2WOU/Vp_ttzNniMI/AAAAAAAAIu8/61xlP9Fy770/s320/20160119_144214.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-ODwEy44Q8bg/Vp_tuOoshjI/AAAAAAAAIvA/1BUHn_lFNC4/s1600/20160119_144719.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-ODwEy44Q8bg/Vp_tuOoshjI/AAAAAAAAIvA/1BUHn_lFNC4/s320/20160119_144719.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;ZNALAZŁAM GO! ;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-p7ALHFl8Rrk/Vp_tuGFiMXI/AAAAAAAAIvE/vNfN-_k3V8I/s1600/20160119_145235.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-p7ALHFl8Rrk/Vp_tuGFiMXI/AAAAAAAAIvE/vNfN-_k3V8I/s320/20160119_145235.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-EUoVSAfGJGA/Vp_tuhi2rAI/AAAAAAAAIvI/T4JxqZNGOP0/s1600/20160119_151235.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-EUoVSAfGJGA/Vp_tuhi2rAI/AAAAAAAAIvI/T4JxqZNGOP0/s320/20160119_151235.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br style=&quot;text-align: start;&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;text-align: start;&quot;&gt;Jeździłam na mistrzowskich sankach zaliczając zaspy i nawet przelatując przez płot (wywołując zdziwienie ludzi idących na torze poniżej- na który wpadłam).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-V4dfzH2mgq8/Vp_uSiipaHI/AAAAAAAAIvk/XEqaTo-CHPE/s1600/20160120_142505.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-V4dfzH2mgq8/Vp_uSiipaHI/AAAAAAAAIvk/XEqaTo-CHPE/s400/20160120_142505.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-X1ju3H0rq_g/Vp_uSt_f5HI/AAAAAAAAIvs/L6B4VQlB390/s1600/20160120_144038.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-X1ju3H0rq_g/Vp_uSt_f5HI/AAAAAAAAIvs/L6B4VQlB390/s400/20160120_144038.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-LZr5uRSH5kc/Vp_uTO-gwmI/AAAAAAAAIvo/lREwE6m1ArA/s1600/20160120_144204.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-LZr5uRSH5kc/Vp_uTO-gwmI/AAAAAAAAIvo/lREwE6m1ArA/s320/20160120_144204.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gotowałam zupę z ryby, smażyłam racuchy dla chłopaków i jadłam średniosmaczną pitę z humusem i jakimś dziwnym mięsem.&lt;br /&gt;DUŻO rysowałam i naklejałam sobie tatuaże, jak dziecko.&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-Dx-iQ1rQmbc/Vp_vnQuO18I/AAAAAAAAIwE/BeHEFCPIaOQ/s1600/ja.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-Dx-iQ1rQmbc/Vp_vnQuO18I/AAAAAAAAIwE/BeHEFCPIaOQ/s320/ja.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-y8Ic6fHbD3A/Vp_vnSgi9DI/AAAAAAAAIv8/c-hO9NI43Zk/s1600/rys.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;317&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-y8Ic6fHbD3A/Vp_vnSgi9DI/AAAAAAAAIv8/c-hO9NI43Zk/s320/rys.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-W6OBZBplrEA/Vp_vnZ8tEhI/AAAAAAAAIwA/KhnGNn9JTS0/s1600/tattoo.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;318&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-W6OBZBplrEA/Vp_vnZ8tEhI/AAAAAAAAIwA/KhnGNn9JTS0/s320/tattoo.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Śmiałam się jak głupia, marudziłam na mróz oraz martwiłam o swój kontakt z jednym z kumpli.&lt;br /&gt;Widziałam cudowną panoramę miasta, wdychałam jod, chodziłam po fiordach i starałam nie wywrócić przy każdym kroku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W skrócie spędziłam cudowny czas. Niesamowity. Zakochałam się w Norwegii. W jej krajobrazie, w tych wszystkich smaczkach społeczno-kulturalnych, o których opowiadał nam nasz gospodarz. Poczułam także miętę do jej języka, czego skutkiem było złożone o 6 rano zamówienie na 4 podręczniki do nauki norweskiego (czekają już na mnie w Polsce!).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam zadowolona i wypoczęta. Pełna radości i wewnętrznego spokoju. W trakcie pobytu tutaj podjęłam też kilka istotnych dla mojego dalszego życia decyzji zarówno zawodowych, jak i zwyczajnie życiowych.&lt;br /&gt;Mam wrażenie, że wyjazd ten kojarzył mi się będzie ze swoistą terapią. Z takim sanatorium dla Jarki. Wiem, że jeszcze tutaj wrócę. Może za jakiś czas, może wkrótce. Nieistotne. Wrócę. Bo Norwegia zarzuciła na mnie swoje sidła i wcale nie mam ochoty się z nich uwalniać.</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/01/bazgroy-norwegia-cz-ii.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-E7mjeZqUpD0/Vp_tT9jmqHI/AAAAAAAAIus/USLh6uNuZ4M/s72-c/20160120_142505.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-5964754060886037016</guid><pubDate>Fri, 15 Jan 2016 20:38:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-01-15T21:38:47.816+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">bazgroły</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">podróż</category><title>Bazgroły: Norwegia cz. I </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-O9ThwuYeEGY/VplYz2cc8cI/AAAAAAAAIuc/XCAAW7ck14g/s1600/20160115_142601.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-O9ThwuYeEGY/VplYz2cc8cI/AAAAAAAAIuc/XCAAW7ck14g/s1600/20160115_142601.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przez dwa lata nie miałam urlopu. Tak się złożyło. Powodów było wiele. Może nawet zbyt wiele? Cały czas jednak chodziła za mną myśl, że w końcu muszę gdzieś wyjechać, ponieważ niedługo dostanę zwyczajnie na głowę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak się zdarzyło, że moi bliscy znajomi jakoś 7 miesięcy temu postanowili się wyprowadzić do Norwegii i od dłuższej chwili mnie zapraszali do siebie. Idealne połączenie prawda? Zmęczona Jarosława i znajomi, którzy chcą ją ugościć. No to zamówiłam bilety i... wczoraj wylądowałam w Oslo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znacie te powiedzenia: &quot;Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma&quot; i &quot;U sąsiada trawa bardziej zieleńsza&quot;? Ja znam bardzo dobrze, ponieważ wiele razy słyszałam je z ust najbliższych w momencie, gdy wspominałam, że nie czuję się czasami dobrze w Polsce. Że mni &quot;nosi&quot;. Że Cejrowski, Bryson i Wojciechowska są w jakimś stopniu moimi idolami. Mimo to, mam poczucie, iż jestem obecnie w takim punkcie, że tego typu wyjazdy są czymś dla mnie i dla mojego życia istotnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odpoczywam. Oslo ma to do siebie, że łączy w sobie wiele elementów, które kocham. Jest zimno, wokół są lasy, piękne widoki a na wyciągnięcie ręki dodatkowo morze. Dzisiaj właśnie byliśmy nad nim i jestem całkowicie kupiona. Możliwe, że do głowy uderzyła mi ilość jodu, a może po prostu już zapomniałam, jak cudownie jest odpocząć? Spacerować bez konkretnego celu, patrzeć na śnieg i morze, marznąć i cieszyć się spokojem. Na internet wchodzę tylko rano i wieczorem, żeby odebrać maile. Wyłączyłam Insta, FB i Twittera. Piszę sms do mamy i siostry. Jest magicznie. Jest tak, jak powinno być zawsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej trochę zdjęć. Możliwe, że jutro skuszę się na konkretny post odnośnie tego, co, gdzie i za ile, ale na ten moment... głęboki oddech od codziennej gonitwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-BA9gEwAHGLE/VplXSNKO--I/AAAAAAAAItM/iy86a7bKKSo/s1600/20160114_180440.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-BA9gEwAHGLE/VplXSNKO--I/AAAAAAAAItM/iy86a7bKKSo/s400/20160114_180440.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Najdłuższy pub w Skandynawii&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-47I_XlvcBYA/VplXSql5JEI/AAAAAAAAItU/eTQYNaDAYCU/s1600/20160115_131845.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-47I_XlvcBYA/VplXSql5JEI/AAAAAAAAItU/eTQYNaDAYCU/s400/20160115_131845.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-56R9Gfn5BSc/VplXSdJLU3I/AAAAAAAAItQ/03ut_OkCo7c/s1600/20160115_132848.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-56R9Gfn5BSc/VplXSdJLU3I/AAAAAAAAItQ/03ut_OkCo7c/s400/20160115_132848.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-bTPAay3Ie84/VplXUtUwSBI/AAAAAAAAItk/7coJ-Xo5bAM/s1600/20160115_134100.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-bTPAay3Ie84/VplXUtUwSBI/AAAAAAAAItk/7coJ-Xo5bAM/s400/20160115_134100.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-bSyQrkrN914/VplXU6DaZaI/AAAAAAAAIto/qSQllG6eFc8/s1600/20160115_134815.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-bSyQrkrN914/VplXU6DaZaI/AAAAAAAAIto/qSQllG6eFc8/s400/20160115_134815.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-X6dK6FBHbrc/VplXVV6Q-MI/AAAAAAAAItw/8q9PAUsoXKs/s1600/20160115_141426.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-X6dK6FBHbrc/VplXVV6Q-MI/AAAAAAAAItw/8q9PAUsoXKs/s400/20160115_141426.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-Eam7iYQIiFU/VplXXCxZAbI/AAAAAAAAIt8/drjzEl-auDE/s1600/20160115_141917.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-Eam7iYQIiFU/VplXXCxZAbI/AAAAAAAAIt8/drjzEl-auDE/s400/20160115_141917.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-deIP-RuDEAI/VplXXYWUYSI/AAAAAAAAIuA/dWZuK20-VEs/s1600/20160115_142601.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-deIP-RuDEAI/VplXXYWUYSI/AAAAAAAAIuA/dWZuK20-VEs/s400/20160115_142601.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-3AKdBpMy5E8/VplXXWdUOTI/AAAAAAAAIuE/cYp2fAMlnLs/s1600/20160115_144330.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-3AKdBpMy5E8/VplXXWdUOTI/AAAAAAAAIuE/cYp2fAMlnLs/s400/20160115_144330.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-sSwT9cNPono/VplYYfToA6I/AAAAAAAAIuU/P3MIYH4B8Ds/s1600/20160115_142414.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-sSwT9cNPono/VplYYfToA6I/AAAAAAAAIuU/P3MIYH4B8Ds/s400/20160115_142414.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/01/bazgroy-norwegia-cz-i.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-O9ThwuYeEGY/VplYz2cc8cI/AAAAAAAAIuc/XCAAW7ck14g/s72-c/20160115_142601.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-6731612461304056353</guid><pubDate>Mon, 04 Jan 2016 07:48:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-01-04T09:27:49.828+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">rozpisz sie</category><title>Rozpisz się: Michał Gołkowski</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-QxwNQNlFH7k/Vooi0FylyvI/AAAAAAAAIs8/EzRAtZI3GMQ/s1600/ROB1592.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-QxwNQNlFH7k/Vooi0FylyvI/AAAAAAAAIs8/EzRAtZI3GMQ/s1600/ROB1592.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj gościem na moim blogu jest niezwykle otwarty i kreatywny człowiek. Prosto z Zony, pisarz, który nie tylko tworzy, ale również aktywnie udziela się w kontaktach z fanami. Przed Wami Michał Gołkowski!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Nie wierzę w coś takiego, jak „blokada pisarska”. Może inaczej: po prostu nie mam na to czasu.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Nie mam tego luksusu, żeby pisać po osiem, dziesięć godzin dziennie; kiedy mam czas usiąść do nowej książki, to jest to godzina, maksimum dwie pod rząd, więc muszę je wykorzystać do maksimum. Nigdy nie siadam do pisania, nie mając pomysłu: zawsze staram się to wszystko przemyśleć, przygotować, rozłożyć sobie na czynniki pierwsze, sekwencje i wrażenia, które chcę przekazać. Klawiatura i ekran to tylko ostatni etap mozolnego, powolnego i czasem nużącego wklepywania.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-r8mYwaLCkEc/VoogLcai4GI/AAAAAAAAIsw/25i6AobsiCc/s1600/12471422_963439097054700_8109500807969326277_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-r8mYwaLCkEc/VoogLcai4GI/AAAAAAAAIsw/25i6AobsiCc/s200/12471422_963439097054700_8109500807969326277_o.jpg&quot; width=&quot;150&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;Ale to jest też najciekawsze, bo to właśnie wtedy kształtuje się struktura narracji, rytm i melodia przyszłej książki, jej poszczególnych scen i odsłon. Nie jest to kwestia tylko wpisania tekstu w komputer, a czegoś o wiele ważniejszego: zobaczenia, jak tekst *wygląda*. Czy zdania są zgrabne i dobrze ułożone, czy może za krótkie, albo zbyt opasłe, czy nie powtarzają się duże litery… Czy całość wygląda schludnie.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Zdarza mi się kasować całe akapity i pisać je od zera. Ba, czasem nawet wycinam sceny i przerzucam do oddzielnego pliku z tytułem „kawałki”; część się potem recyklinguje, inne zostają w muzeum pomysłów niewykorzystanych.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Najbardziej boję się pustych przebiegów – tych fragmentów tekstu, które do niczego nie służą. Najważniejszy jest tu początek książki: jeśli odpowiednio się zacznie, to pierwsze zdanie, pierwszy akapit tekstu pociągnie całą resztę, bo da nam odpowiedni nastrój do pracy.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Pilnujcie tego, żeby podobało wam się to, co już napisaliście… i traktujcie dalszą pracę jako nigdy nie kończący się sequel ;)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-5oCuNkvcgRo/VoofFsaMTJI/AAAAAAAAIso/-j51OO_-XhY/s1600/z17300848Q%252CMichal-Golkowski.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-5oCuNkvcgRo/VoofFsaMTJI/AAAAAAAAIso/-j51OO_-XhY/s200/z17300848Q%252CMichal-Golkowski.jpg&quot; width=&quot;136&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;Michał Gołkowski&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Polski autor. Z wykształcenia lingwista, z zamiłowania historyk wojskowości, z zawodu na co dzień tłumacz kabinowy ang-pol-ros. Debiutował w 2013 roku powieścią&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;http://encyklopediafantastyki.pl/index.php/O%C5%82owiany_%C5%9Bwit&quot; style=&quot;background: none rgb(255, 255, 255); color: #0b0080; line-height: 19.2px; text-decoration: none;&quot; title=&quot;Ołowiany świt&quot;&gt;Ołowiany świt&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 19.2px;&quot;&gt;, osadzoną w realiach znanych z&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;background-color: white; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Pikniku na skraju drogi&lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 19.2px;&quot;&gt;&amp;nbsp;braci Strugackich i gier komputerowych na jej podstawie. (EF)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 19.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Zodiakalnie, patologiczny Wodnik z roku Stanu Wojennego. Wbrew pozorom samotnik, mizantrop i introwertyk.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Z wykształcenia lingwista, z zamiłowania historyk wojskowości, z zawodu na co dzień tłumacz kabinowy ang-pol-ros.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Obecnie stalker.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Czarnobylem zafascynowany, odkąd tylko dowiedział się, po co brał wiosną ’86 ten niedobry proszek w kapsułkach z opłatka.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Swoje związki ze Wschodem i stosunek do słowiańskości określa jako typowy love-hate relationship.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; line-height: 19.2px;&quot;&gt;Od zawsze rozerwany pomiędzy Skansenem w Łowiczu a Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, osiadł w końcu pod lasem niedaleko Sochaczewa. (FS)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Opis pobrany z&lt;a href=&quot;http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Micha%C5%82_Go%C5%82kowski&quot;&gt; Encyklopedia Fantastyki&lt;/a&gt; oraz strony wydawnictwa &lt;a href=&quot;http://fabrykaslow.com.pl/autor/michal-golkowski&quot;&gt;Fabryka słów&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Dotychczas opublikowane książki zestawione na &lt;a href=&quot;http://lubimyczytac.pl/autor/83219/michal-golkowski&quot;&gt;LC&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Michałowi BARDZO dziękuję za zgodę i chęć i napisania czegoś na bazgroły :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS Chciałabym, żeby każdy pisarz był tak medialny. Tyle zdjęć, co miałam do wyboru przy tym autorze to chyba do tej pory przy żadnym!&lt;/span&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/01/rozpisz-sie-micha-gokowski.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-QxwNQNlFH7k/Vooi0FylyvI/AAAAAAAAIs8/EzRAtZI3GMQ/s72-c/ROB1592.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-4890604777099077846</guid><pubDate>Fri, 01 Jan 2016 21:53:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-17T00:01:46.645+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>Podsumowanie roku 2015</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-y3msTt5Y8Hs/Vob1N39JwrI/AAAAAAAAIsY/MV8UEM37vXY/s1600/DSC_0033.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-y3msTt5Y8Hs/Vob1N39JwrI/AAAAAAAAIsY/MV8UEM37vXY/s1600/DSC_0033.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Podsumowania na koniec roku to fajna rzecz. Dzięki nim uświadamiamy sobie, co zrobiliśmy, a co zaniedbaliśmy. Jakie rzeczy nas przytłoczyły, a jakie gdzieś zostały pominięte. Kilka dni temu trafiłam na post &quot;21 pytań do zadania samemu sobie przed końcem roku &quot; na&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://andrzejtucholski.pl/&quot;&gt;Andrzej Tucholski&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i stwierdziłam, że mogę zrobić tegoroczne podsumowanie kierując się pytaniami, które w nim stworzył.&lt;br /&gt;Może to wyjść nieco nostalgiczne, depresyjne i ogólnie średnio przyjemne, ale no cóż nie zawsze musi być kolorowo kochani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Jakie sukcesy osiągnęłam?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Znalazłam dwie prace, które bardzo lubię. Udało mi się przejść kilka szkoleń z marketingu. Zdałam pierwszy rok Psychologii. Wróciłam do pisania nie tylko bloga i tekstów użytkowych, ale również rzeczy, które chcę pisać dla siebie, żeby wyrzucić z siebie emocje. Podjęłam wiele decyzji, z których jestem zadowolona, chociaż nie były one łatwe.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;2. Co nie wyszło tak, jak powinno? Dlaczego?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;Nie wyszło moje życie prywatne. Nie wyszło częściowo pogodzenie ilości obowiązków, które na siebie wzięłam. Nie wyszło prowadzenie bloga w takim zakresie, w jakim bym chciała. Nie wyszło budowanie relacji z kilkoma osobami, na których mi zależy, a nie potrafię wygospodarować tyle czasu dla nich, ile bym chciała. Nie wyszło pojawienie się na Blogowigili, ani wyjazd do Japoni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. Czy o czymś zapomniałam?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Tak. O tym, że należy żyć w zgodzie z samą sobą. Ale na szczęście przypomniałam sobie o tym pod koniec roku.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. Czy cieszą mnie relacje ze wszystkimi przyjaciółmi?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Niestety nie. Ale jest to kwestia mojego rozbicia i braku czasu.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;5. Czy na pewno do każdej ważnej osoby przynajmniej raz zadzwoniłam?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Starałam się. Ale raczej tak :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;6. Czy byłam fair w stosunku do każdej napotkanej osoby?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Bo nawet jeśli wydawało mi się, że tak, to druga strona mogła myśleć inaczej. Na pewno się jednak starałam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;7. Czy dbałam po równo o swój rozwój: materialny, emocjonalny, fizyczny, duchowy i umysłowy?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- materialny: bardzo na tak, pilnuje wydatków, spisuję co i na co tracę, mam kilka źródeł dochodów&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- emocjonalny: wydaje mi się, że dbałam o tę sferę bardzo mocno&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- fizyczny: tu miałam zrywy i przestoje, w nowym roku planuję bardziej tego pilnować&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- duchowy: chyba najmniej ze wszystkich :(&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- umysłowy: również zrywy i przestoje, bywały momenty, gdy uczyłam się i czytałam intensywnie, ale również takie, gdy leżałam i prokrastynowałam&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;8. Na co poświęciłam zbyt mało czasu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Na ćwiczenia, odwiedziny rodziny, naukę języków obcych i bloga.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;9. Na co poświęciłam zbyt wiele czasu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Na pracę, na przejmowanie się różnymi tematami.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;10. Czy nie przesadzałam z pilnymi rzeczami?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Nie umiem stwierdzić.&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;11. Czym się martwiłam?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Nie odpowiem publicznie.&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;12. Czy bardziej kierowałam się tym, co ja chciałam, czy też tym, co dawało mi życie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Tym, co ja chciałam!&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;13. Czy bardziej kierowałam się tym, co ja chciałam, czy tym, co chcieli inni?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;W końcu: tym, co ja chciałam!&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;14. Czy pomogłam choć jednej fundacji/akcji charytatywnej?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Tak. Beaglom :) I mam nadzieję, że uda mi się to częściej robić.&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;15. Czy przebadałam się przynajmniej raz na najczęstsze choroby i zagrożenia?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Właśnie nie i jestem świadoma, że jest to z mojej strony bardzo duże zaniedbanie. Zdaję sobie sprawę, że powinnam się częściej badać i dbać o swoje zdrowie. Zaczęłam od zdrowego jedzenia, może kiedyś dotrę do etapu badania i systematyczne wizyty lekarskie ;)&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;16. Czy odwiedziłam choć jedno miejsce, którego nie znam?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Hmmm... chyba nie. Nic nie przychodzi mi do głowy. Nie byłam na urlopie, nie byłam poza Polską. A w naszym kraju jakoś jeździłam po miejscach, które znam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;17. Czy nauczyłam się czegoś nowego?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;TAK! Wielu rzeczy. Zarówno tych praktycznych związanych z pracą, jak i takich bardziej w odniesieniu do emocji, uczuć, siebie samej oraz relacji z innymi.&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;18. Co bym już umiała, gdybym zajęła się tym 12 miesięcy temu, a miałam na to czas?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Taaaaaaa.............Milion rzeczy. Zapewne znałabym lepiej jakiś język obcy, przeczytała więcej książek, była lepszym marketingowcem. Oraz byłabym lepiej zaznajomiona ze zdrową dietą i ćwiczeniami.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;19. W czym stałam się najbardziej dobra?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;W podejmowaniu decyzji, które sprawiają mi radość i uspokajają myśli oraz emocje!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;20. Czy spełniłam choć jedno marzenie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;TAK! Byłam na koncercie Katy Perry, kupiłam zbiorcze wydanie Baśni Braci Grimm, kupiłam swój samochód. Ogólnie ten rok był BARDZO udany pod względem spełniania marzeń.&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;21. Czy jestem szczęśliwa?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Z czystym sumieniem: tak.&amp;nbsp;W końcu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Rok 2015 był czasem zmian. Na lepsze. Czasem podejmowania decyzji z gatunku tych trudnych i mocno komplikujących życie. Ale udało się. Jest dobrze!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I życzę Wam tego samego :) Robicie takie podsumowania? &lt;br /&gt;Do mnie zestaw tych pytań bardzo fajnie trafił. Jeśli też na niego odpowiecie- dajcie znać w komentarzu linkiem.&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2016/01/spacer-biedronki-podsumowanie-roku-2015.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-y3msTt5Y8Hs/Vob1N39JwrI/AAAAAAAAIsY/MV8UEM37vXY/s72-c/DSC_0033.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-6809553139776388029</guid><pubDate>Thu, 31 Dec 2015 11:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-17T00:01:53.861+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lista</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">spacer biedronki</category><title>7 powodów, dlaczego nie strzelam w Sylwestra</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-OC0D-ZKhN2I/VoUO2TgMZoI/AAAAAAAAIrA/Po2iorxT2ak/s1600/pit-bull-dog-scared-3.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-OC0D-ZKhN2I/VoUO2TgMZoI/AAAAAAAAIrA/Po2iorxT2ak/s1600/pit-bull-dog-scared-3.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak widzicie pojawia się coś nowego. Od jakiegoś czasu myślałam sobie o postach, w których wyrażałabym swoje opinie na jakiś temat. Bazgroły są moimi prywatnymi wynurzeniami o życiu i przeżyciach, Spacer biedronki (zaczerpnięty z ks Twardowskiego) będzie o rzeczach moim zdaniem ważnych. Mam nadzieję, że ktoś poczuje się nimi zainteresowany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temat na dzisiaj to coś bardzo aktualnego, mianowicie strzelanie w Sylwestra. Wyjaśniać czemu wzięłam go na tapetę chyba nie muszę. Czuję jednak potrzebę podzielenia się z Wami swoją postawą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Powód #1 &lt;/h2&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Kocham swoje zwierzaki&lt;span style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Od zawsze mam zwierzęta. Psy, koty, królik. To moi towarzysze i moja rodzina. Zależy mi na nich i na ich dobrze. Skoro są dla mnie ważne chcę dla nich jak najlepiej. Wiem, że wystrzały są dla nich dużym dyskomfortem, dlatego jestem w stanie zrezygnować nich na korzyść świadomości, że bliskie mi istoty również spędzą przyjemny wieczór.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Powód #2&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Ale... po co?&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Nie widzę celu. Okej fajerwerki może i są ładne. Może w jakiś sposób podkreślają radość spowodowaną nadejściem nowego roku, jednak... dalej są one dla mnie czynnością nie mającą zbyt wielkiego celu. Wypuszczę, zrobią hałas, zobaczę kolorki. Woo-hoo. Emocji brak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Powód #3&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Hajs się musi zgadzać&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Cenie sobie swoje zarobki. Nie po to zapieprzam w kilku miejscach, żeby te ciężko zarobione grosze wydać na bzdurę, która poświeci i zniknie. Okej wiem, że można taką opinię odnieść do wielu zakupionych rzeczy, jednak u mnie łączy się to mocno z Powodem #2. Skoro nie widzę celu, nie będę wydawała na to pieniędzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Powód #4&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Przyjemne leśne obrazki&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Lubicie chodzić do lasu? Ja bardzo. I lubię mieć świadomość, że gdzieś tam siedzi sobie ta ruda wiewiórka na gałązce. Albo, że niespodziewanie z krzaków może mi wybiec urocze Bambi. A już w ogóle cudownym jest słuchanie śpiewu leśnych ptaków. Przyjemny obrazek prawda? To po co go psuć? Po co wprowadzać jeszcze więcej chaosu do życia i tak już stłamszonych i ograniczonych przez nas zwierzaków? Dajmy im trochę spokoju, który sami również lubimy posiadać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Powód #5&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Egoizm jest słaby&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Staram się nie być egoistką. Myślenie o sobie i swoich planach, na zasadzie &quot;O no bo życie mam jedno! Yolo! Nie będziesz mi mówił, jak mam żyć i muszę spróbować wszystkiego!&quot; nie przemawia do mnie w momencie, gdy jest to taka pierdoła, jak fajerwerki. Really? Nawet raz w roku nie możemy zrezygnować z czegoś co podoba się akurat NAM, a robi sporo zamieszania w życiu innych istotek?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Powód #6&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Ja mam głos!&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;My wiemy, że to szkodzi zwierzakom. Wiemy też, że one same nie mogą powiedzieć w tej sytuacji Veto. Nie mogą wybiec na drogę z transparentami, zrobić eventu na FB ani wykupić reklam w mediach. A postawmy się na chwilę w ich sytuacji: siedzimy sobie w domku, czytamy książkę, a tu nagle jak nie je.. uderzy i huknie za oknem! Zrywamy się lecimy do okna. A tutaj kolejne wybuchy wystrzały. JEZUSMARIA 3 WOJNA! Gdzie schrony? Gdzie zapasy? Co się dzieje? Dzwonimy pytamy, nikt nic nie wie. Jakieś rozbłyski na niebie i na horyzoncie. Wasze rodzeństwo pada na ziemię. Nie żyją. Umarli ze strachu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Wczujcie się w to! Przez chwilę zamknijcie oczy i pomyślcie... Ja bym była roztrzęsiona. I właśnie dlatego, że to wiem i mam głos: piszę o tym. I podejmuję świadomą decyzję, że strzelać nie będę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Powód #7&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;ACHTUNG! Niebezpieczeństwo!&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Uwaga truizm: fajerwerki nie są bezpieczne. Zwłaszcza, gdy kupi je idiota. Założę się, że sporo z Was wzięło kiedykolwiek udział w sytuacji, gdy jakiś pajac źle odpalił petardę i zmieniła ona swój lot/wybuchła zbyt wcześnie. Albo te wszystkie kretyńskie korsarze, pchełki, bomby które dzieciaki biorą odpalają i rzucają pod nogi. Mi samej kiedyś rzucono petardę pod nogi. Na szczęście miałam glany, a mój ojciec mnie lekko odepchnął. But się osmalił, ja byłam ogłuszona, ale większych strat nie było. Nie polecam. Nie popieram.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-VSJf7TdRFrU/VoUTGLkN4KI/AAAAAAAAIsE/FKSbhNrwTBI/s1600/nie-strzelaj-a1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-VSJf7TdRFrU/VoUTGLkN4KI/AAAAAAAAIsE/FKSbhNrwTBI/s320/nie-strzelaj-a1.jpg&quot; width=&quot;226&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Tatrzański Park Narodowy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div&gt;Btw zwróciliście uwagę, jakie wyśmienite grafiki tworzą ludzie zaangażowani w ten temat?&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-3laBhEsyJoY/VoUS-_rH18I/AAAAAAAAIr8/dTrc3q2BEU8/s1600/nie_strzelam.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-3laBhEsyJoY/VoUS-_rH18I/AAAAAAAAIr8/dTrc3q2BEU8/s320/nie_strzelam.jpg&quot; width=&quot;226&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Animalia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-GnwWsvyLAT0/VoUPxEdhpCI/AAAAAAAAIrs/KjnzRN9chvs/s1600/NieStrzelam_01.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-GnwWsvyLAT0/VoUPxEdhpCI/AAAAAAAAIrs/KjnzRN9chvs/s320/NieStrzelam_01.jpg&quot; width=&quot;192&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://pacynka-z-dziurawej-skarpetki.blogspot.com/&quot;&gt;źródło&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-Z8PTXYU_0ow/VoUPw8Pw_tI/AAAAAAAAIro/vHedFc3wNDA/s1600/NieStrzelam.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;212&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Z8PTXYU_0ow/VoUPw8Pw_tI/AAAAAAAAIro/vHedFc3wNDA/s320/NieStrzelam.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://pacynka-z-dziurawej-skarpetki.blogspot.com/&quot;&gt;źródło&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2015/12/spacer-biedronki-7-powodow-dlaczego-nie.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-OC0D-ZKhN2I/VoUO2TgMZoI/AAAAAAAAIrA/Po2iorxT2ak/s72-c/pit-bull-dog-scared-3.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-3758985068807264188</guid><pubDate>Thu, 24 Dec 2015 14:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-24T15:11:02.841+01:00</atom:updated><title>WESOŁYCH ŚWIĄT!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-t-TBdbKlrCg/Vnv85xgL0MI/AAAAAAAAIqw/cVAxXC-wo_A/s1600/kshdbfos.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-t-TBdbKlrCg/Vnv85xgL0MI/AAAAAAAAIqw/cVAxXC-wo_A/s640/kshdbfos.png&quot; width=&quot;588&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2015/12/wesoych-swiat.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-t-TBdbKlrCg/Vnv85xgL0MI/AAAAAAAAIqw/cVAxXC-wo_A/s72-c/kshdbfos.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-7693127750892425879</guid><pubDate>Wed, 16 Dec 2015 10:19:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-16T11:19:54.176+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Filia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kryminał</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">literatura polska</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">recenzja</category><title>Recenzja: Nie ma śniegu, to chociaż będzie Mróz!</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-s-Zhqx0C_XA/VnE5utT8nZI/AAAAAAAAIqU/3Wqgi8q2Ftk/s1600/eks2.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;307&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-s-Zhqx0C_XA/VnE5utT8nZI/AAAAAAAAIqU/3Wqgi8q2Ftk/s640/eks2.png&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Remigiusz Mróz to młody polski pisarz, o którym zrobiło się głośniej po tym, gdy na naszym rynku pojawił się napisany przez niego thriller prawniczy „Kasacja”. Remigiusz zalicza się do tych pisarzy, którzy szybko zyskali sobie liczne grono sympatyków, lecz wcale nie zamierzają przez to spocząć na laurach. Sam o sobie mówi, że nie może przestać pisać i nie wie, czym jest blokada twórcza. Od chwili, kiedy się pojawił, wywołał sporo dyskusji i zainteresowania. Jedną z jego ostatnich publikacji jest przeczytana przeze mnie „Ekspozycja”, czyli pierwszy tom nowej trylogii (trylogia z Komisarzem Forstem).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Historia ponownie rozgrywa się w Polsce, tym razem jednak jej głównymi postaciami są dziennikarka Olga Szrebska oraz Komisarz Forst. Zaczyna się dość standardowo – tajemniczym morderstwem. Szybko jednak przekonujemy się, że musi się z nim wiązać grubsza afera, ponieważ Forst (znany ze swoich niekonwencjonalnych metod i działań) praktycznie natychmiast zostaje od całej sprawy odsunięty. Mężczyzna mimo to nie osiada na laurach i szybko łącząc kolejne wątki oraz znajdując coraz więcej zamieszanych osób, dąży do rozwikłania tego dziwnego morderstwa.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Zanim sięgnęłam po książki tego pisarza, w ogóle nie rozumiałam entuzjazmu wielu polskich blogerek, gdy tylko padały słowa takie jak Kasacja czy Mróz. Przyznać się jednak muszę, że zmieniło się to wraz z przeczytaniem „Kasacji”, która wciągnęła mnie na tyle, że „Ekspozycja” automatycznie stała się dla mnie książką z gatunku must have.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Remigiusz po raz kolejny podarował mi ciekawie zarysowanych bohaterów o przyjemnych w odbiorze charakterach. Ich działania zawsze są w jakiś sposób umotywowane i nie bolą nas swoją przewidywalnością, ani brakiem logiki. Pisarz sprawnie połączył ze sobą również wątki kryminalne i historyczne, tak że nawet osoba nie przepadająca za okresem wojennym poczuje się zaintrygowana opisywanymi wydarzeniami (mówię z własnego doświadczenia). W tej książce dzieje się naprawdę sporo: rozpoczynając od morderstwa, podobnego do tych z „True Detective” czy „Hanniballa”, przez ucieczki i pościgi jak w filmach sensacyjnych, a na negocjacjach i manipulacjach na scenie politycznej rodem z „House of Cards” kończąc.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Niestety, dostrzegłam w tej powieści dwie rzeczy, które nie były w moim odczuciu nie do końca idealne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Pierwszą z nich jest poczucie, że jest to książka na raz. Możliwe, iż związane jest to z moim stałym zachowaniem, że kryminały czytam tylko raz, jednak odniosłam wrażenie, że nie jest to książka, do której warto wrócić za kilka lat. Jest to bowiem trochę czytadło, nie przekazujące na dłuższą sprawę żadnych prawideł, wiedzy itp. Drugi mały minusik z kolei dałabym bardzo subiektywnie za zakończenie. Jest zwyczajnie okropne! Jak tak można?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Oczywiście czy warto przeczytać – zdecydujecie sami, jednak wydaje mi się, że dwa minusy to niewiele. Ja polecam fanom kryminałów z elementem historycznym.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-g0yWm5ECqJk/VnE6FHm1E5I/AAAAAAAAIqc/tQOwXfKziWE/s1600/eks.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-g0yWm5ECqJk/VnE6FHm1E5I/AAAAAAAAIqc/tQOwXfKziWE/s200/eks.png&quot; width=&quot;128&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;post-entry&quot; itemprop=&quot;articleBody&quot; style=&quot;box-sizing: border-box; line-height: 22.4px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;post-entry&quot; itemprop=&quot;articleBody&quot; style=&quot;box-sizing: border-box; line-height: 22.4px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;tytuł:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Ekspozycja&lt;br style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot; /&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;autor:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Remigiusz Mróz&lt;br style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot; /&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;wydawnictwo:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Filia&lt;br style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot; /&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;ilość stron:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;480&lt;br style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot; /&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;cena:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;36,90 zł&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;post-entry&quot; itemprop=&quot;articleBody&quot; style=&quot;box-sizing: border-box; line-height: 22.4px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;box-sizing: border-box; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;premiera:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;2015-08-12&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2015/12/recenzja-nie-ma-sniegu-to-chociaz.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-s-Zhqx0C_XA/VnE5utT8nZI/AAAAAAAAIqU/3Wqgi8q2Ftk/s72-c/eks2.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-7775384898997269143</guid><pubDate>Tue, 15 Dec 2015 13:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-15T14:18:33.325+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">bazgroły</category><title>Bazgroły: Gdy zbliża się koniec roku</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-0rwBT5EAXAM/VnASurEL20I/AAAAAAAAIqE/jcodCSDbJ38/s1600/12377700_654980484604836_2988316131655142701_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;124&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-0rwBT5EAXAM/VnASurEL20I/AAAAAAAAIqE/jcodCSDbJ38/s640/12377700_654980484604836_2988316131655142701_o.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Długo nie pisałam. A przynajmniej nie pisałam tutaj na blogu, bo coraz więcej zapełniam zeszytów. Wróciłam bowiem do tworzenia czegoś od siebie. Czy wyjdzie z tych bazgrołów coś więcej nie umiem powiedzieć, wiem jednak, że czuję się dzięki nim lepiej i wyrzucam z siebie nadmiar emocji i wątpliwości, które mnie w ostatnich miesiącach dopadają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozmieniało mi się moi kochani w życiu dość mocno. Nie jestem już z D. Mieszkam sama. I generalnie musiałam odnaleźć nowy porządek. Ostatnie 2 miesiące służyły właśnie temu- odkryciu siebie na nowo. Gdyby był to film produkcji amerykańskiej właśnie pisałabym do Was list z trasy. Z rocznej przerwy od życia. Niestety moja przerwa nawet do końca nie była przerwą, jednak pozwoliła mi na trochę złapać oddech i wyprostować wiele rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam się, że chciałam zamknąć bazgroły (2gi raz w ciągu ich istnienia, drugi raz z podobnego powodu), jednak trzymają mnie przy nich ludzie. Mam tak cudowne grono bliskich blogerów oraz osób, które czasami czytają te moje wypocinki, że ze względu na nich- nie umiem i nie chcę do końca tego robić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałam pauzę w czytaniu, ale ostatnio wracam do stałego rytmu. Na ten moment rządzi Murakami, gdyż idealnie wpasowuje się swoim stylem w mój nastrój. Dodatkowo jakiś czas temu wrzuciłam filmik związany z opowiadaniem ze zbioru od wyd. Otwarte. Więc link wrzucam i tutaj:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;iframe width=&quot;320&quot; height=&quot;266&quot; class=&quot;YOUTUBE-iframe-video&quot; data-thumbnail-src=&quot;https://i.ytimg.com/vi/uT7O9rddqts/0.jpg&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/uT7O9rddqts?feature=player_embedded&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mistrzem YT to nie jestem, ale może akurat zachęcę Was do tej książki- bo jest idealna na grudzień i ja sama ogromnie się cieszę, że ją dostałam :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując jest z dnia na dzień coraz lepiej, więc wracam do pisania. Mniej lub bardziej, ale postaram się publikować znów systematyczniej.&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze i czytaliście same dobre książki, gdy mnie nie było ;)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2015/12/bazgroy-gdy-zbliza-sie-koniec-roku.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-0rwBT5EAXAM/VnASurEL20I/AAAAAAAAIqE/jcodCSDbJ38/s72-c/12377700_654980484604836_2988316131655142701_o.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-6140661110964613813</guid><pubDate>Fri, 25 Sep 2015 11:14:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-09-25T13:14:19.682+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">czytaMY</category><title>Recenzja (czytamy): Nie udało się podwójnie.</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-_UcdiRmsTpI/VgUsfAWKnEI/AAAAAAAAImQ/J8dj4GFT-fs/s1600/zielona-blogspot-logo.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;124&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-_UcdiRmsTpI/VgUsfAWKnEI/AAAAAAAAImQ/J8dj4GFT-fs/s640/zielona-blogspot-logo.png&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Dzisiaj podsumowanie sierpniowej edycji &lt;b&gt;czytaMY&lt;/b&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Wraz z Agnieszką dałyśmy sobie 2 miesiące na przeczytanie zleconych sobie nawzajem książek i ... nie dałyśmy rady.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Adze zdecydowanie nie przypadło do gustu Urban Fantasy, które jej poleciłam, natomiast ja... miałam takie 2 miesiące, że nie miałam kiedy iść i wypożyczyć powieści od Agi. Wyszło kiepsko, ale czasem tak bywa, że życie nas przytłacza. I tak dziękuję Agnieszce, że chociaż spróbowała. Może jeszcze w przyszłości uda nam się dograć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Mimo porażki tym razem, nie rezygnuję jednak z całego cyklu!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;W związku z powyższym krótka informacja, kogo tym razem zaprosiłam i jakie książki wchodzą w grę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-gGv7xuvcWiM/VXDPTvT3_iI/AAAAAAAAINY/TQ120th6VVA/s1600/Untitled-2123.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;128&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-gGv7xuvcWiM/VXDPTvT3_iI/AAAAAAAAINY/TQ120th6VVA/s320/Untitled-2123.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 22.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;Zasady: &lt;/b&gt;Na początku miesiąca wraz z jedną osobą, która wyrazi chęć wzięcia udziału (póki co planuję zaangażować blogerów) polecamy sobie po 1 książce. Mamy czas do końca miesiąca aby ją przeczytać, a następnie w DOWOLNEJ formie przedstawić swoje wrażenia z lektury na blogu. W dowolnej, ponieważ czasami nawet blogerom nie chce się pisać, dlatego pozostawiam w tym miejscu pole do popisu kreatywności.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;EDYCJA&amp;nbsp;PAŹDZIERNIKOWA&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-lVwrwefpHsk/VgUrWHNfHCI/AAAAAAAAImE/O3wMmYA0rW8/s1600/11796282_10207169694670701_6133330750475181555_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-lVwrwefpHsk/VgUrWHNfHCI/AAAAAAAAImE/O3wMmYA0rW8/s1600/11796282_10207169694670701_6133330750475181555_n.jpg&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-gGv7xuvcWiM/VXDPTvT3_iI/AAAAAAAAINY/TQ120th6VVA/s1600/Untitled-2123.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;80&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-gGv7xuvcWiM/VXDPTvT3_iI/AAAAAAAAINY/TQ120th6VVA/s200/Untitled-2123.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;W miesiącach październik/listopad do zabawy zaprosiłam: &lt;/b&gt;Asię z bloga &lt;a href=&quot;http://bookmeacookie.pl/&quot;&gt;Book me a Cookie&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;Tytuł dla Asi ode mnie: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;http://lubimyczytac.pl/ksiazka/230744/wybacz-mi-leonardzie&quot;&gt;&lt;i&gt;Wybacz mi, Leonardzie&lt;/i&gt;- Matthew Quick&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;Tytuł od Asi dla mnie: &lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 22.4px;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204455/male-cuda-rady-jak-kochac-i-zyc&quot;&gt;&lt;i&gt;Małe cuda&lt;/i&gt;- Cheryl Strayed&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; box-sizing: border-box; font-family: inherit; font-size: 16px; line-height: 22.4px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://www.bazgroly.pl/2015/09/recenzja-czytamy-nie-udao-sie-podwojnie.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-_UcdiRmsTpI/VgUsfAWKnEI/AAAAAAAAImQ/J8dj4GFT-fs/s72-c/zielona-blogspot-logo.png" height="72" width="72"/></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2604246550703287688.post-3911897609879095625</guid><pubDate>Wed, 23 Sep 2015 20:12:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-09-23T22:41:07.860+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zerkajac przez ramie</category><title>Zerkając przez ramię: wrzesień</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-kh0xu5taNZE/VgMMuwszSCI/AAAAAAAAIlk/RM7R4Te_pA0/s1600/Girl-Reading-Book.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;184&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-kh0xu5taNZE/VgMMuwszSCI/AAAAAAAAIlk/RM7R4Te_pA0/s640/Girl-Reading-Book.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Tak sobie ostatnio myślałam (tak zdarza mi się) o tym, że ciągle tylko piszę o tym, co JA czytam albo czytałam. Niewielką nowością jest seria czytaMY, w której raz na miesiąc daję znać o tym, co ma zlecam mojemu partnerowi w akcji. Still. Uświadomiłam sobie, że może to być dla niektórych nudnawe, bo przecież kim jest jakaś tam Jarka z bazgrołów (cytacik z jednej z moich wykładowczyń, która naigrawała się ze mnie i mojego bloga, pozdrawiam przy okazji ;))&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Kminiąc ten temat nieoczekiwanie wpadłam na pomysł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Zdarza się Wam, że jadąc tramwajem lub autobusem kukacie czytającym ludziom przez ramię? Mi się zdarza. Dość często. Cóż poradzę, ciekawskie ze mnie stworzenie. Pomyślałam więc: &lt;i&gt;EJ Jarko! Nie byłoby ciekawie spojrzeć tak przez ramię naszym polskim pisarzom?&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Oczywiście nie w dosłownym sensie, bo jeździć za każdą z osób aby trafić na moment, gdy będzie czytała coś w komunikacji miejskiej było by dość trudno (i jakby nie patrzeć dość creeppy). Na szczęście współcześnie mamy inne metody zdobywania informacji i to dzięki nim powstał ten (i mam nadzieje powstaną kolejne) posty z serii: &lt;b&gt;Zerkając przez ramię&lt;/b&gt;. Tyle słowem wstępu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Przechodząc do właściwej treści, przed Wami 7 pisarzy i ich wrześniowe wybory książkowe. Może, któryś zaciekawi i Was? :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-5mXZJf8lEFU/VgKSUIpCPgI/AAAAAAAAIkc/YTsR6dyA3qc/s1600/376d8bee3aae1a56f7577008feb6d079ecaa1818.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;192&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-5mXZJf8lEFU/VgKSUIpCPgI/AAAAAAAAIkc/YTsR6dyA3qc/s200/376d8bee3aae1a56f7577008feb6d079ecaa1818.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;MICHAŁ GOŁKOWSKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;No więc chwilowo nie czytam nic, bo nie mam czasu. Jak mam czas, to piszę albo tłumaczę książki dla Fabryki Słów. Okazjonalnie zdarza mi się sięgnąć do Klausewitza, albo przekartkować jakieś wydawnictwo popularnonaukowe, bo potrzebna mi jest bardzo konkretna informacja do &quot;Stalowych Szczurów&quot;. Aha, no i przeczytałem niedawno Apokalipsę św. Jana pod kątem Komornika.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-NFD8iFLK8qA/VgKSeF8dCBI/AAAAAAAAIkk/rESIGPYAl0k/s1600/_mas6177ba.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;186&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-NFD8iFLK8qA/VgKSeF8dCBI/AAAAAAAAIkk/rESIGPYAl0k/s200/_mas6177ba.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;MARTYNA RADUCHOWSKA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;i&gt;Ziarno prawdy &lt;/i&gt;Zygmunt Miłoszewski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Bo postanowiłam nadrobić zaległości w polskich kryminałach.&amp;nbsp;Miłoszewski trafił na warsztat zaraz po Kasi Bondzie ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-rRf0uFbcAbo/VgKSmB1B3EI/AAAAAAAAIks/thegqC80j34/s1600/DSC5602-Edit.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;199&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-rRf0uFbcAbo/VgKSmB1B3EI/AAAAAAAAIks/thegqC80j34/s200/DSC5602-Edit.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;ANETA JADOWSKA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;i&gt;Światy Dantego&lt;/i&gt; Anna Kańtoch&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Po pierwsze - nie znam dobrze twórczości Ani i uważam, że to błąd, tom opowiadań wydaje się dobrym początkiem przygody. Plus książka już jest mi nieco bliższa, bo czytałam wstępy do opowiadań, które napisał Kuba Ćwiek i tym bardziej chciałam przeczytać teksty.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-yfRNFbdMzyo/VgKSt3fT6UI/AAAAAAAAIk0/BMInC35tlrk/s1600/MartaKisiel.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;184&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-yfRNFbdMzyo/VgKSt3fT6UI/AAAAAAAAIk0/BMInC35tlrk/s200/MartaKisiel.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;MARTA KISIEL&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;i&gt;Hyperion&lt;/i&gt; Dan Simmons&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Początkowo zamierzałam kupić tę książkę wyłącznie dla nowej okładki z ilustracją Piotra Cieślińskiego. Serio-serio. Potem jednak natrafiłam na inną powieść tego autora, czyli Terror, i przepadłam z kretesem. Co prawda nie przepadam za SF, ale po pierwszych stu stronach wygląda na to, że Hyperion dostarczy mi podobnych emocji, co Terror, więc chyba warto się trochę pomęczyć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-dqD1EgXBbTs/VgKS2iBVi2I/AAAAAAAAIk8/WCiZtPhtQ7A/s1600/rafal_kosik_2_foto_zukistudio.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-dqD1EgXBbTs/VgKS2iBVi2I/AAAAAAAAIk8/WCiZtPhtQ7A/s1600/rafal_kosik_2_foto_zukistudio.jpg&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;RAFAŁ KOSIK&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Pięćdziesiąt kawałków Quantina&amp;nbsp;&lt;/i&gt;Czarek Zbierzchowski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;To opowiadanie science fiction, które ukaże się w przyszłym roku w miesięczniku Nowa Fantastyka. To fantastyka socjologiczna, psychologiczna, o społeczeństwie zbliżającym się do informacyjnej granicy zatarcia różnic między rzeczywistością a fikcją. Lubię wyprawy na kresy człowieczeństwa.&amp;nbsp;A jeśli chodzi o coś bardziej objętościowego, to właśnie skończyłem „MI6 Tajna historia wywiadu Jej Królewskiej Mości” autorstwa Gordona Corery. To nie jest beletrystyka, tylko literatura faktu. Zrobiłem sobie przerwę od fikcji, żeby mieć bazę do mojej najnowszej powieści z serii Felix, Net i Nika.&amp;nbsp;Jeszcze mogę dodać, że „Pięćdziesiąt kawałków Quantina” czytam głownie dlatego, że autor poprosił mnie o ocenę i uwagi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-f5qe11iMHQc/VgKS8SyWcvI/AAAAAAAAIlE/jgUGWInA3gQ/s1600/11168452_832161276873100_8790232013093785786_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-f5qe11iMHQc/VgKS8SyWcvI/AAAAAAAAIlE/jgUGWInA3gQ/s200/11168452_832161276873100_8790232013093785786_n.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;ANNA GRZYB&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;i&gt;Dzieci Gosi &lt;/i&gt;Iris May&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Ponieważ to świetnie zapowiadająca się powieść.&amp;nbsp;To książka oparta na autentycznych wydarzeniach.&amp;nbsp;To dzieje rodziny polsko-niemieckiej,&amp;nbsp;zaczynają się na początku XX wieku. Książkę czytam dlatego, że to tematyka, która najbardziej mnie interesuje. Poruszono tu problem rozdarcia pomiędzy dwoma narodowościami, a moim zdaniem &amp;nbsp;to szalenie ciekawe.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-Iy8_k4BZC6E/VgMG-aE5AsI/AAAAAAAAIlU/G9ROJuli710/s1600/11822881_728465120609249_5012922276484669123_o.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;192&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-Iy8_k4BZC6E/VgMG-aE5AsI/AAAAAAAAIlU/G9ROJuli710/s200/11822881_728465120609249_5012922276484669123_o.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;MATEUSZ M. LEMBERG&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Jedyne wyjście&lt;/i&gt; Ryszard Ćwirlej&lt;br /&gt;Chcąc zobaczyć jaką formę trzymają koledzy po piórze sięgnąłem po &quot;Jedyne wyjście&quot; Ryszarda Ćwirleja i powiem jedno - nie mogłem się oderwać! Wciągająca fabuła, pozornie klasyczni dla kryminału bohaterowie przekonali mnie do siebie, a całość zapewniła mi kilka godzin świetnej rozrywki. Więc polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Macie jakichś polskich twórców, którym chcielibyście spojrzeć przez ramię? ;)</description><link>http://www.bazgroly.pl/2015/09/zerkajac-przez-ramie-wrzesien.html</link><author>noreply@blogger.com (Jarka Trocka)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-kh0xu5taNZE/VgMMuwszSCI/AAAAAAAAIlk/RM7R4Te_pA0/s72-c/Girl-Reading-Book.jpg" height="72" width="72"/></item></channel></rss>