<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Blog Adama</title>
	<atom:link href="http://blog.szalucha.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.szalucha.pl</link>
	<description>sypie linkami i komentarzami</description>
	<pubDate>Fri, 09 Jan 2009 22:20:20 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>CKE nie działa, a to dopiero próbna matura</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2009/01/cke-nie-dziala-a-to-dopiero-probna-matura/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2009/01/cke-nie-dziala-a-to-dopiero-probna-matura/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Jan 2009 22:20:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[państwo]]></category>

		<category><![CDATA[porażki]]></category>

		<category><![CDATA[strony internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=53</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj postanowiłem zajrzeć na stronę CKE. Niestety mi się nie udało, natomiast przywitał mnie poniższy komunikat (obecnie strona przekierowuje do MEN, dlatego też z cache google).








From Blog Adama



Podejrzewałem, że było to związane z dzisiejszą maturą próbną dlatego też postanowiłem poczekać do dzisiaj, aż ruch się uspokoi. W każdym bądź razie komunikat wydawał mi się dziwny, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj postanowiłem zajrzeć na <a title="Centralna Komisja Egzaminacyjna" href="http://www.cke.edu.pl/">stronę</a> <abbr title="Centralna Komisja Egzaminacyjna">CKE</abbr>. Niestety mi się nie udało, natomiast przywitał mnie poniższy komunikat (obecnie strona przekierowuje do <a title="Ministerstwo Edukacji Narodowej" href="http://www.men.gov.pl/">MEN</a>, dlatego też z cache google).</p>
<table style="text-align: center; height: 147px;" border="0" width="172">
<tbody>
<tr>
<td>
<p style="text-align: center;"><a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/qte3mujATkU7OyLMSs4U8g?authkey=A4FY7I_b9B4&amp;feat=embedwebsite"><img src="http://lh3.ggpht.com/_J-1-u9Dc24Q/SWe_l-dgCGI/AAAAAAAACGw/jaVR_IbPxyE/s144/Obrazek%201.png" alt="" /></a></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right">From <a href="http://picasaweb.google.com/adremja/BlogAdama?authkey=A4FY7I_b9B4&amp;feat=embedwebsite">Blog Adama</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Podejrzewałem, że było to związane z dzisiejszą maturą próbną dlatego też postanowiłem poczekać do dzisiaj, aż ruch się uspokoi. W każdym bądź razie komunikat wydawał mi się dziwny, a mossession kojarzyło mi się z kiedyś używanym <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mambo_(CMS)">Mambo</a>. Dzisiaj komunikat <a href="http://www.google.pl/search?hl=pl&amp;q=mosSession%3A%3Astore+failed+1036&amp;btnG=Szukaj&amp;lr=">wpisałem do google</a> i moje podejrzenia się potwierdziły. CKE używa Joomli(tak teraz nazywa się Mambo), szkoda tylko, że w tak nieudolny sposób. Przez chwilę nawet zastanawiałem się czy to nie jest atak jakiegoś zdesperowanego maturzysty, ale raczej nie. Najprawdopodobniej baza danych przepełniła się od nadmiaru przechowywanych sesji. Jeżeli dobrze myślę, to nieudolność administratorów CKE jest straszna, bo strona nie działa już ponad 34 godziny&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2009/01/cke-nie-dziala-a-to-dopiero-probna-matura/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe picasy</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/09/nowe-picasy/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/09/nowe-picasy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 21:19:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<category><![CDATA[google]]></category>

		<category><![CDATA[yahoo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Premiera wersji desktopowej i webowej picasy zbiegła się z wielkim buzzem na temat chrome. Nie została ona wręcz przez wielu w ogóle zauważona, a jest ciekawie. Przynajmniej jeżeli chodzi o picase web, bo trójki, nawet po przełączeniu na windowsa nie jestem w stanie pobrać. Wszystkie linki prowadzą do angielskiej strony głównej, a tam mamy wciąż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Premiera <a href="http://picasa.google.com/">wersji desktopowej</a> i <a href="http://picasaweb.google.com">webowej picasy</a> zbiegła się z wielkim buzzem na temat <a href="http://www.google.com/chrome">chrome</a>. Nie została ona wręcz przez wielu w ogóle zauważona, a jest ciekawie. Przynajmniej jeżeli chodzi o picase web, bo trójki, nawet po przełączeniu na windowsa nie jestem w stanie pobrać. Wszystkie linki prowadzą do angielskiej strony głównej, a tam mamy wciąż tylko wersję 2.7. Coś im nie wyszła ta publiczna beta, a ja nie zamierzam się więcej męczyć bo to nie mój problem&#8230;</p>
<p>Do tej pory picasa web byłą głównie miejscem gdzie mogliśmy przechowywać swoje zdjęcia, nie dało się tworzyć w okół tego wszystkiego społeczności takiej, jaka powstałą na flickrze. Można było odnieść, że jest to ubogi krewny, tego pierwszego. Od kilku dni jednak wszystko się zmieniło. Dodana została zakładka explore, dzięki której jeszcze łatwiej możemy odkrywać zdjęcia innych ludzi(wcześniej była tylko wyszukiwarka). Pojawiło się także tagowanie ludzi, które moim zdaniem doskonale sprawdza się na facebooku. W połączeniu z bardzo dobrą aplikacją desktopową, która pozwala na błyskawiczne publikowanie zdjęć w internecie oraz brakiem limitu na ilość albumów, google może powalczyć o bycie numerem jeden. Niewątpliwie jednak przed zespołem odpowiedzialnym z ten projekt jeszcze dużo pracy. Funkcjonalnościowo flickr zostawia daleko w tyle picase web&#8230;</p>
<p>Więcej o samych zmianach przeczytacie na <a href="http://googlephotos.blogspot.com/2008/09/announcing-picasa-30-and-new-version-of.html">oficjalnym blogu</a>.<a href="http://blog.szalucha.pl/wp-content/uploads/2008/09/picasa.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-44" title="picasa" src="http://blog.szalucha.pl/wp-content/uploads/2008/09/picasa-300x177.jpg" alt="" width="300" height="177" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/09/nowe-picasy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wygraj milion od Money</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/09/wygraj-milion-od-money/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/09/wygraj-milion-od-money/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 20:28:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[fundusze]]></category>

		<category><![CDATA[money]]></category>

		<category><![CDATA[o2]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszej polityce Money reklamuje swój nowy konkurs, w którym można wygrać 1 milion złotych na własny startup. Oczywiście jest to kwota umowna, a zwycięzców może być wielu. Tak naprawdę to akcja promocyjna, a szerzej o tym w wywiadzie mówi Arek Osiak. Podobną inicjatywę podjęli ostatnio założyciele o2, ogłaszając powstanie sailfund. Swoją pomoc, wiedzę i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dzisiejszej polityce Money reklamuje swój nowy <a href="http://milion-na-startup.pl/">konkurs</a>, w którym można wygrać 1 milion złotych na własny startup. Oczywiście jest to kwota umowna, a zwycięzców może być wielu. Tak naprawdę to akcja promocyjna, a szerzej o tym <a href="http://wnet.bblog.pl/wpis,milion;do;wziecia;tym;razem;naprawde;,14271.html">w wywiadzie</a> mówi Arek Osiak. Podobną inicjatywę podjęli ostatnio założyciele o2, ogłaszając powstanie <a href="http://sailfund.org/">sailfund</a>. Swoją pomoc, wiedzę i pieniądze oferuje także <a href="http://agnieszczak.com/">Rafał Agnieszczak</a>.</p>
<p>Bardzo dobrze, że pojawia się coraz więcej takich inicjatyw. Sprawiają one, iż kapitał, a w tych trzech przypadkach także wiedza, stają się coraz bardziej dostępne dla młodych przedsiębiorców. Może sprawi to, że doczekamy się strony o której będzie mówił cały świat. Choć niewątpliwie wiedza i kapitał sukcesu nie gwarantują, to na pewno bardzo pomagają. Sukces doliny krzemowej opiera się przecież między innymi na wymianie tych dwóch rzeczy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/09/wygraj-milion-od-money/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Google nie tłumaczy</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/09/google-nie-tlumaczy/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/09/google-nie-tlumaczy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2008 20:49:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[google]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=29</guid>
		<description><![CDATA[Google angażyje się w coraz to nowe projekty i niestety odbija się to na jakości obecnych. Tym razem problem jest z tłumaczem. Spróbujcie przetłumaczyć get over it na polski. Otrzymacie to samo, co wpisaliście. Teraz przyzwyczaj się na angielski. Dostajemy przyzwyczaj to. Zero komunikatów o błędach, bądź problemach, po prostu nic. Takich fraz z którymi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Google angażyje się w coraz to <a href="http://www.readwriteweb.com/archives/google_to_offer_its_own_browser_chrome.php">nowe projekty</a> i niestety odbija się to na jakości obecnych. Tym razem problem jest z tłumaczem. Spróbujcie przetłumaczyć <a href="http://translate.google.com/translate_t#en|pl|get%20over%20it%0A"><em>get over it</em> na polski</a>. Otrzymacie to samo, co wpisaliście. Teraz <a href="http://translate.google.com/translate_t#pl|en|przyzwyczaj%20si%C4%99"><em>przyzwyczaj się</em> na angielski</a>. Dostajemy <em>przyzwyczaj to</em>. Zero komunikatów o błędach, bądź problemach, po prostu nic. Takich fraz z którymi sobie nie radzi jest dużo więcej. Jak tu ufać takiemu tłumaczowi? On w ogóle nie powinien być opublikowany. Może google liczy na to, że ktoś zaproponuje lepsze tłumaczenie?  Pewnie gdyby za to płacili, to takich kwiatków by nie mieli&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/09/google-nie-tlumaczy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Transport publiczny w sieci</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/08/transport-publiczny-w-sieci/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/08/transport-publiczny-w-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Aug 2008 22:10:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[google]]></category>

		<category><![CDATA[startupy]]></category>

		<category><![CDATA[usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[W obecnych czasach dobry internetowy rozkład jazdy jest równie ważny jak nowoczesny tabor, czy przejrzyste oznakowanie przystanków. Niestety nie rozumie tego większość firm świadczących przewozy pasażerskie i to zarówno państwowych, jak i prywatnych. Ich strony internetowe(o ile w ogóle je mają) są przestarzałe i toporne w użyciu. Na plus wyróżnia się tylko rozklad.pkp.pl i prywatne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W obecnych czasach dobry internetowy rozkład jazdy jest równie ważny jak nowoczesny tabor, czy przejrzyste oznakowanie przystanków. Niestety nie rozumie tego większość firm świadczących przewozy pasażerskie i to zarówno państwowych, jak i prywatnych. Ich strony internetowe(o ile w ogóle je mają) są przestarzałe i toporne w użyciu. Na plus wyróżnia się tylko <a href="http://rozklad.pkp.pl/">rozklad.pkp.pl</a> i prywatne inicjatywy.</p>
<h4>Jak radzi sobie kolej?</h4>
<p>Czego by nie mówić o PKP, to ich internetowa wyszukiwarka połączeń działa poprawnie. W jednym miejscu możemy znaleźć rozkłady wszystkich przewoźników. Całość jest dopracowana i korzysta się z niej przyjemnie, niestety czasami pojawiają się błędy w rozkładach. Nie wiem czy jest to wina przewoźników, czy Telekomunikacji Kolejowej, jednak jest to irytujące. Niezrozumiały jest dla mnie także płatny dostęp przez wap. Raczej nie czyni to tej opcji bardziej dostępną, a o to chyba chodzi.</p>
<h4>Jak to wygląda w miastach?</h4>
<p>Jest dużo gorzej. Najlepiej znana jest mi strona <a href="http://ztm.waw.pl/index.php">warszawskiego ZTM</a>, z której dosyć często korzystam. Większość osób wchodzi na stronę aby skorzytać z rozkładu jazdy, a ten schodwany jest w menu. Przedstawiony jest on w sposób skomplikowany, a by dotrzeć do interesujących nas informacji trzeba trochę naklikać się. Schowana jest także wyszukiwarka. Działa ona poprawnie, jednak nad czytelnością prezentowanych wyników, oraz jej prostotą można by popracować. Straszna jest strona wap, której podstawą, moim zdaniem powinna być wyszukiwarka, a nie ma tam żadnej. Totalną głupotą wydaje mi się dziesiątkowanie linii. Jeżeli chcemy znaleźć np. rozkład 211 to wchodzimy na wap.ztm.waw.pl -&gt; rozklad jazdy linii naziemnych -&gt; wykazd linii -&gt; Zwykłe [150..211] -&gt; nast.(bo mamy tylko linki do linii 150-159) -&gt; nast.(mamy 160-169) -&gt; &#8230; -&gt; 211 -&gt; przystanki -&gt; dąbrówka wiślana do nowodwory -&gt; dąbrówka wiślana 01 -&gt; mamy upragnione godziny odjazdów. 13 razu musieliśmy kliknąć. Czy ktoś kto to projektował, kiedywkolwiek z tego korzystał przez komórkę?  Przejrzałem także strony innych miast, żadna mnie nie zachwyciła.</p>
<h4>Prywatna inicjatywa.</h4>
<p>Jeżeli z problemem nie radzą sobie miasta to trzeba szukać innych rozwiązań. Ich na szczęście przybywa. Najciekawiej przedstawia się <a href="http://autobuser.pl/">autobuser</a> o którym ostatnio na antyweb <a href="http://antyweb.pl/warszawski-autobuser-czyli-prawdziwy-rozklad-jazdy-online/">napisał Grzegorz Marczak</a>. W komentarzach do wpisu znajdziemy także inne strony/inicjatywy. Bardzo przypadł mi do gustu pomysł oparcia wszystkiego o wyszukiwanie. Działa ono dosyć sprawnie. Autorzy koncentrują się na usability i wychodzi im to bardzo dobrze. Wszystkiemu towarzyszy prosta, ale ładna oprawa graficzna. Pomyślano także o mapie z zaznaczonymi przystankami, za co należy się wielki plus. Dla ludzi którzy nie znają miasta jest to idealne rozwiązanie. Z niecierpliwością czekam na uruchomienie wersji mobilnej i zakończenie mojej przygodny z koszmarnym wap.ztm.waw.pl. Myślę, że ta inicjatywa ma ciekawe perspektywy. Autorzy mogliby się także pokusić o napisanie aplikacji java na komórki. Byłbym w stanie w stanie płacić za coś takiego niewielki abonament. Dobrym pomysłem byłoby także wzbogacenie serwisu i kolejne miasta. Crawler wyciągający dane ze stron przewoźników szybko załatwiłby sprawę. Może i same przedsiębiorstwa chciałyby współpracować. W każdym bądź razie istnienie autobusera cieszy, a serwis może przerodzić się w stronę przydatną wielu ludziom.</p>
<h4>Mapy.</h4>
<p>Naturalnym krokiem w budowaniu użytecznych map wydaje mi się umieszczenia na nich informacji o komunikacji miejskiej. W przypadku google nie jest dobrze. Na mapie Warszawy są stacje metra, jednak nie ma tych ostatnio oddanych do urzytku. Są także przystanki tramwajowe, z niaktualnymi danymi odnośnie linii. Żadnych danych nie ma naniesionych na mapę Krakowa, Wrocławia czy Szczecina, natomiast co ciekawe zaznaczone są chyba wszystkie olsztyńskie przystanki autobusowe, wraz z informacją o liniach i ich rozkładach. Jest to ciekawe bo google wciąż nie potrafi <a href="http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-maps-dobrze-nie-jest/">znaleźć Olsztyna</a>.</p>
<p>Podobnie, ale tym razem w Warszawie działają <a href="http://mapa.targeo.pl/przystanki/">mapy targeo</a>. Dobrze, że mniejsi przejmują inicjatywę :).</p>
<p>Z internetowymi rozkładami w Polsce jest kiepsko. Jeżeli istnieja to raczej zniechęcają do korzystania niż zachęcają. Myślę, że wiele można jeszcze w tej kwesti zrobić, dlatego trzymam kciuki za wszelkie inicjatywy zmierzające do poprawy tej sytuacji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/08/transport-publiczny-w-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Fabryka pracuje</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/08/fabryka-pracuje/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/08/fabryka-pracuje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 09:22:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[agora]]></category>

		<category><![CDATA[o2]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Chciałem rozwinąć myśli zawarte w ostatnim poście o o2. Wyścigi z Agorą na produkcję jak największej liczby serwisów trwają. Dlatego też powstają te wszystkie blogoidy, fmixy, radary, serwisy randkowe, mixery, kolumbery, blogfrogi, punkty g i inne dziwota. Rozumiem, że trzeba korzystać póki zagraniczna konkurencja śpi, a tym bardziej trzeba było przyśpieszyć bo ona się budzi, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałem rozwinąć myśli zawarte w ostatnim<a href="http://blog.szalucha.pl/2008/08/o-o2-slow-kilka/"> poście o o2</a>. Wyścigi z Agorą na produkcję jak największej liczby serwisów trwają. Dlatego też powstają te wszystkie blogoidy, <a href="http://fmix.pl/">fmixy</a>, <a href="http://radar.pl/">radary</a>, <a href="http://cafe.pl/">serwisy randkowe</a>, <a href="http://mixer.pl/">mixery</a>, <a href="http://kolumber.pl">kolumbery</a>, <a href="http://blogfrog.pl">blogfrogi</a>, <a href="http://www.g.pl">punkty g</a> i inne dziwota. Rozumiem, że trzeba korzystać póki zagraniczna konkurencja śpi, a tym bardziej trzeba było przyśpieszyć bo ona się budzi, ale może by się do tego wszystkiego bardziej przyłożyć?</p>
<h4>Wspólny login do wszystkich serwisów.</h4>
<p>Umila to życie ludziom bo nie muszą się po raz setny rejestrować gdzieś, wypełniać tych samym pól i dodawać tego samego avatara. Zwiększa liczbę użytkowników poczty, na którą o2 tak ochoczo wysyła reklamy. Pozwala także na stworzenie miejsca gdzie można tymi wszystkimi serwisami zarządzać. Przypomnieć sobie o tych nieużywanych. Rozumie to i google i yahoo, gdzie wspólny login mają wszystkie nowe serwisy, ale jest on także wprowadzany do wszystkich zakupionych, co czasami bywa bolesne. Tutaj wielki plus dla Agory, że o tym pomyślała.</p>
<h4>Większa integracja między serwisami.</h4>
<p>Jeżeli ktoś korzysta z kolumbera i bloxa to może chciałby opatrzyć swoja podróż opisem z bloga? Teraz musi to robić osobno w dwóch tych serwisach.  Jeżeli ktoś korzysta z pingera może chciałby dodać do niego zdjęcie ze swojej kolekcji w fmix. Tak musi robić to osobno na każdy z serwisów. Można tak wymieniać jeszcze długo. Juź nie wspomnę o tym, że blog na o2 możesz sobie prowadzić na pingerze, mixerze, pardonie i bóg wie ilu jeszcze innych miejscach. Jedyna integracja jaką zauważyłem to balansowanej ruchem między stronami. o2 opanowało to do perfekrcji, Agora uczy się.</p>
<h4>Więcej zaangażowania</h4>
<p>Wszystkie te nowe twory to ubogie kobie zagranicznych pierwowzorów. Brak w nich jakiejkolwiek inwencji twórczej. Nie widać by za tym stały osoby które w całość się angażują. Może ludzie to kupią. Nie wiem. A może jednak zabraknie im już na to wszystko czasu. W koćnu wszystko powstało niewielkim nakładem sił i środków więc łatwo mozemy się tego pozbyć.</p>
<h4>Co z tą muzyką?</h4>
<p>Jest to rynek dosyć mocno eksploatowany w USA. Wiele firm chce i na niej dużo zarabia, a polskie portale ogrniczyły się tylko do uruchomienia muzycznych blogoidów. No i teraz rodzi się moje pytanie. Po co było kopiować <a href="http://flickr.com">flickra</a>, jak można było to zrobić z <a href="http://imeem.com">imeemem</a> i zintegrować takie coś z <a href="http://wrzuta.pl">wrzutą</a>? Może było to zbyt skomplikowane? W każdym bądź razie mamy już polskie wersje językowe last.fm i myspace, dlatego na szczęście to one zagospodarują ten rynek. Dlaczego na szczęście? Bo będzie się z nich korzystało przyjemniej niż z analogicznych twórów z polskich fabryk.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/08/fabryka-pracuje/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Co zostanie z tych społeczności cz. 1 - grono.net</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/08/co-zostanie-z-tych-spolecznosci-cz-1-grononet/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/08/co-zostanie-z-tych-spolecznosci-cz-1-grononet/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Aug 2008 22:14:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[grono]]></category>

		<category><![CDATA[porażki]]></category>

		<category><![CDATA[społeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Grono od samego powstania było ikoną polskich serwisów społecznościowych. Było bo już nie jest, a to, że na polski rynek wkraczają facebook, myspace i inni tylko sprawę pogarsza.
Zacznijmy jednak od początku. Był rok 2004, grono zostało uruchomione. Oficjalna historia głosi, że dla autorów i ich znajomych(dokładnie tak samo twiedzą twórcy naszej-klasy czy facebooka). Było ono [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://grono.net">Grono</a> od samego powstania było ikoną polskich serwisów społecznościowych. Było bo już nie jest, a to, że na polski rynek wkraczają <a href="http://www.facebook.com/">facebook</a>, <a href="http://www.myspace.com/">myspace</a> i inni tylko sprawę pogarsza.</p>
<p>Zacznijmy jednak od początku. Był rok 2004, grono zostało uruchomione. Oficjalna historia głosi, że dla autorów i ich znajomych(dokładnie tak samo twiedzą twórcy naszej-klasy czy facebooka). Było ono dostępne tylko na zaproszenia, co okazało się strategią dobrą tylko krótką metę, bo w dłuższym czasie sprawiła, że popularność ogranicza głównie w aglomeracji warszawskiej. W pewnym momencie należało z niej zrezygnować, jednak nie uczyniono tego. Firmie sprzyjały media które zachwycały się serwisem. Wybuchły jednak konflikty personalne. Jakie? Najlepiej przeczytać ten <a href="http://blog.kurasinski.com/2008/02/28/gronowladni-historia-grononet/">wywiad</a>. Dalsze posunięcia to już tylko pasmo porażek. Zresztą <a href="http://antyweb.pl/czy-koty-sa-uzyteczne-grono-inne-spojrzenie/">nie tylko ja</a> doszedłem do takiego wniosku.</p>
<p>Co ostatnio zrobiło grono:</p>
<ul>
<li>Wprowadzili wersję angielską, potem dodawali inne. Samo posunięcie dobre, ale już wiara w to, że samo przetłumaczenie serwisu wystarczy była. Błędna. Zreszetą sami przyznali się, że na tym gruncie poleglil, bo z wersji językowych została tylko polska i angielska(wypełniona polskimi user generated content)</li>
<li>Dodali blimpa. Wdrażając go nie zrobiono prawie nic by użytkownicy go zrozumieli, a w tle powstała <a href="http://blog.kurasinski.com/2007/04/27/grono-znowu-cos-zblimpowalo-komus/">afera</a> w wyniku której grono sympatyków zmalało. Z ficzera prawie nikt nie korzysta.</li>
<li>Pojawiła się ich własna karta lojalnościowa, a wokół niej powstała strefa. Społeczność dodaje miejsca, głosuje na nie, a zniżek nie ma. Co ciekawe niedługo będą sobie kazali za nią płacić, ciekawe za co?</li>
<li>Dostrzegli wreszcie potencjał jaki niesie muzyka. Jednak znowu im nie wyszło. Opcja dostępna jest tylko dla gronowładnych, więc nowych userów nie przysporzy. Mało daje to daje, dlate dochodów nie zwiększy. Otóż każdy kto zapłaci może sobie wrzucić muzykę na profil. O już widzę jak wszyscy szukają myzyki na profilach jak grzybów w lesie. Nawiasem mówiąc facebook też dopiero <a href="http://www.techcrunch.com/2008/08/22/facebook-v-myspace-in-the-us-market-the-music-factor/">niedawno dostrzegł </a>jak wiele pod tym względem traci do myspace.</li>
<li>Od sierpnia 2008 możemy przenosić posty w gronach. Niestety aby tego dokonać musisz być gronowładnym. Cóż za rewolucja wprowadzana przez 4 lata.</li>
</ul>
<p>Podsumowując. To co grono trzyma przy życiu to rzesza wiernych użytkowników. No może coraz mnie wiernych bo nieśmiało migrujących do facebooka i myspaca, które nie dość, że są lata świetlne przed gronem, to mają jeszcze użytkowników z całego świata, a ten staje się coraz bardziej globalny. Serwis społecznościowy jest natomiast idealnym miejscem do podtrzymywania tych globalnych kontaktów. O ile nic się nie zmieni, grono czeka powolna agonia, bo gronowładnymi nowych użtykowników nie zdobędą, a Ci istniejący również ślepo zapatrzeni nie są.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/08/co-zostanie-z-tych-spolecznosci-cz-1-grononet/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Google z pamięci</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-z-pamieci/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-z-pamieci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 22:44:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Świat]]></category>

		<category><![CDATA[google]]></category>

		<category><![CDATA[microsoft]]></category>

		<category><![CDATA[wyszukiwarki]]></category>

		<category><![CDATA[yahoo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Philipp Lenssen z blogoscoped.com poprosił kilka osób, aby z zamkniętymi oczami narysowały na kartce strone główną google. Efekty są na prawdę ciekawe. Jak możecie zobaczyć niektóre rysunki są bardzo szczegółowe. Myślę także, że to zadanie nie sprawiło by żadnego problemu większości osób korzystających z tej wyszukiwarki. Na tym właśnie polega jedna z przewag google. Ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Philipp Lenssen z blogoscoped.com <a href="http://blogoscoped.com/archive/2008-08-25-n88.html">poprosił kilka osób</a>, aby z zamkniętymi oczami narysowały na kartce strone główną google. Efekty są na prawdę ciekawe. Jak możecie zobaczyć niektóre rysunki są bardzo szczegółowe. Myślę także, że to zadanie nie sprawiło by żadnego problemu większości osób korzystających z tej wyszukiwarki. Na tym właśnie polega jedna z przewag google. Ich strona główna od swojego powstania przechodziła tylko niewielkie modyfikacje. Jest prosta, aż do bólu. Czy także użytkownicy <a href="http://www.live.com/">live.com</a> bądź <a href="http://ask.com/">ask.com</a> potrafili by narysować stronę główną, wątpię. Sa one ładniejsze, ale nie o piękno tutaj chodzi. Ono może w tym wypadku tylko rozpraszać kogoś kto szuka informacji. Jakiś czas temu doszło do tej także Yahoo!. Strona <a href="http://search.yahoo.com/">ich wyszukiwakri</a> jest prosta i nie ma żadnych wydziwnień. W prostej formie zajmuje także najważniejsze miejsce na <a href="http://www.yahoo.com/">stronie głównej</a> samego portalu. W jej otoczeniu nie znajdują się nic co odwracałoby uwagę. Tu nie ma co wydziwiać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-z-pamieci/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Google Maps - dobrze nie jest</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-maps-dobrze-nie-jest/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-maps-dobrze-nie-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2008 22:41:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[google]]></category>

		<category><![CDATA[onet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Przez przypadek dowiedziałem się ostatnio, że Google Maps nie potrafi znaleźć Olsztyna, 170 tysięcznego miasta a zamiast niego pokazuje nam wieś w powiecie częstochowskim, o takiej samej nazwie. Rezultat spodziewany przez większość użytkowników można uzyskać dopiero wpisując &#8220;Olsztyn mazury&#8221;. Szukając zielonki znajdziemy już miasto, ale o wszystkich innych wsiach możemy zapomnieć. System nie powie nam, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez przypadek dowiedziałem się ostatnio, że Google Maps nie potrafi znaleźć Olsztyna, 170 tysięcznego miasta a zamiast niego pokazuje nam<a href="http://blog.szalucha.pl/wp-content/uploads/2008/08/maps.jpg"> wieś w powiecie częstochowskim</a>, o takiej samej nazwie. Rezultat spodziewany przez większość użytkowników można uzyskać dopiero wpisując &#8220;Olsztyn mazury&#8221;. Szukając zielonki znajdziemy już miasto, ale o <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zielonka_(ujednoznacznienie)">wszystkich innych wsiach</a> możemy zapomnieć. System nie powie nam, że jest kilka miejscowości o takich nazwach. Google poległ tam gdzie powinien brylować, czyli na wyszukiwaniu.</p>
<p>Kolejnym problemem jest aktualność zdjęć satelitarnych. Na przykładzie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Miasteczko_Wilan%C3%B3w">Miasteczka Wilanów</a> doskonale widać, że Google je przestarzałe. <a href="http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=miasteczko+wilan%F3w&amp;Submit=Szukaj&amp;long=21.0781688&amp;lat=52.1589008&amp;type=2&amp;scale=4">Zumi</a> i <a href="http://maps.google.pl/maps?f=q&amp;hl=pl&amp;geocode=&amp;view=map&amp;q=wilan%C3%B3w&amp;sll=52.30344,21.160724&amp;sspn=0.539949,1.171417&amp;ie=UTF8&amp;ll=52.16185,21.075211&amp;spn=0.016927,0.036607&amp;t=h&amp;z=15&amp;iwloc=addr">Google Maps</a>. Czasami potrzebujemy aktualnych danych i google się tutaj w ogóle nie sprawdza. Oczywiści nie zmienia to faktu, że same mapy zumi są moim zdaniem zupełnie nie przejrzyste i google wiedzie tu prym.</p>
<p>Mam także wrażenie, że polski oddział nie robi właściwie nic aby produkt stał się bardziej lokalny. Natomiast można zrobić dużo, chociażby zamieszczając informacje o transporcie. Jednak i tutaj nie znajdziemy nowowybudowanych stacji metra w Warszawie. Także dane odnośnie tramwajów są zdezaktualizowane. Linia 15 istnieje juz chyba tylko na mapach google. A można by przecież nawiązać współpracę z miastami i danych odnośnie tranportu nanieść więcej i na bieżąco je aktualizować. To niestety jednak chyba przerasta giganta&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/08/google-maps-dobrze-nie-jest/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>O o2 słów kilka</title>
		<link>http://blog.szalucha.pl/2008/08/o-o2-slow-kilka/</link>
		<comments>http://blog.szalucha.pl/2008/08/o-o2-slow-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 23:15:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[agora]]></category>

		<category><![CDATA[blogoidy]]></category>

		<category><![CDATA[o2]]></category>

		<category><![CDATA[porówywaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.szalucha.pl/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[Na bytowisku natrafiłem na wywiad z Michałem Brańskich, twórca sukcesu o2. Chwali się w nim słusznie, że to jego firma rozpoczełą proces tabloidyzacji internetu, bo oprócz pudelka, który stał się niewątpliwie symbolem, powstało mnóstwo innych, mniej lub bardziej popularnych blogoidów. W pogodni za o2 wyruszyły inne portale na czele z Agorą. Jest to rzecz która [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na <a href="http://bytowisko.pl/?p=1133">bytowisku</a> natrafiłem na <a href="http://przekroj.pl/ludzie_rozmowy_artykul,2622,0.html">wywiad</a> z Michałem Brańskich, twórca sukcesu o2. Chwali się w nim słusznie, że to jego firma rozpoczełą proces tabloidyzacji internetu, bo oprócz pudelka, który stał się niewątpliwie symbolem, powstało mnóstwo innych, mniej lub bardziej popularnych blogoidów. W pogodni za o2 wyruszyły inne portale na czele z Agorą. Jest to rzecz która niewątpliwie stać się musiała, dlatego też do nikogo mieć pretensji nie możemy.</p>
<p>o2 bardzo dobrze opanowało jeszcze jedną sztukę, czyli balansowanie ruchem. Na taką skalę nie stosuje go w Polsce żaden inny portal. Na każdej stronie znajdują się odnośniki do treści na innych. Promowane są także co ciekawsze poczynania użytkowników. W taki sposób bardzo szybko są w stanie wypromować swoje serwisy, tym samym zatrzymując ludzi na dłuższy czas na swoich stronach.</p>
<p>Pomimo tego wszystkiego jednak moim zdaniem o2 leży pod względem technologicznych. Każdy sersi do którego trzeba się logować ma osobną bazę danych. Czemu korzystając z poczty o2 trzeba zakładać osobne konto na <a href="http://fmix.pl">fmix</a>? Przecież nawet yahoo udało się zintegrować ze sobą tak wielkiego flickra, którego zakupiło jako osobny serwis. Myślę, że jeden login i jedno miejsce gdzie tymi wszystkimi serwisami można by zarządać wiele by uprościło.</p>
<p>Kolejną porażką jest moim zdaniem <a href="http://radar.pl/">radar</a>. Zapowiadali wiele jednak pomógł tutaj wielki ruch z innych serwisów, bo i jak miał pomóc jak np wyszukiwanie <a href="http://www.radar.pl/Szukaj/1/ad3aeba3fd6a4533928a95724417cfbf/simcity-delux">simcity deluxe</a> zwraca nam 13 takich samych produktów. Tym samym sklepy są rozproszone. I jak tu porównać cenę? Niestety ale serwisy ecommerce do nikobudżetowych raczej nie należą &#8230; Zresztą widać to na <a href="http://www.alexa.com/data/details/traffic_details/nbcolympics.com?site0=ceneo.pl&#038;site1=nokaut.pl&#038;site2=radar.pl&#038;y=r&#038;z=3&#038;h=300&#038;w=470&#038;c=1&#038;u[]=ceneo.pl&#038;u[]=nokaut.pl&#038;u[]=radar.pl&#038;x=2008-08-21T22%3A57%3A11.000Z&#038;check=www.alexa.com&#038;signature=CxnzSZzgMDOtmVslJBiFAhITJmY%3D&#038;range=3m&#038;size=Medium">wykresie alexy</a>.<br />
<a href="http://blog.szalucha.pl/wp-content/uploads/2008/08/alexa.jpg"><img src="http://blog.szalucha.pl/wp-content/uploads/2008/08/alexa.jpg" alt="" title="alexa" width="457" height="329" class="aligncenter size-full wp-image-15" /></a><br />
Mam wrażenie, że o2 zaczął działać jak chińska fabryka. Jak najmniejszym kosztem, wyprodukować jak najwięcej marnych, masowych serwisów. Na szczęście nie wszędzie to działa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.szalucha.pl/2008/08/o-o2-slow-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
