<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-6910625398532533766</atom:id><lastBuildDate>Tue, 05 Sep 2017 10:32:53 +0000</lastBuildDate><category>oszczędności</category><category>oszczędzanie</category><category>porady</category><category>finanse osobiste</category><category>jak oszczędzać pieniądze</category><category>konto oszczędnościowe</category><category>tip</category><category>Papierosy</category><category>ROR</category><category>budżet domowy</category><category>mbank</category><category>msaver</category><category>oprocentowanie</category><category>planowanie budżetu</category><category>regularne oszczędzanie</category><category>skarbonka</category><category>sprawozdanie</category><category>wydatki</category><category>życie</category><title>Byle do piątego</title><description>Czyli jak przeżyć do wypłaty i odłożyć parę groszy</description><link>http://byledopiatego.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Kamil)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>5</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6910625398532533766.post-1697359438747482474</guid><pubDate>Sun, 03 Sep 2017 14:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-09-03T16:26:16.719+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse osobiste</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">jak oszczędzać pieniądze</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto oszczędnościowe</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">mbank</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">msaver</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędności</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">planowanie budżetu</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">porady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">regularne oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">skarbonka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydatki</category><title>#5 - Jak zacząć oszczędzać</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-wBUKlMvtaAs/Waq5tVq5wGI/AAAAAAAAKqE/KVlnL2_RNuQrlgmh0s1WNvsjfo0DbIIYQCLcBGAs/s1600/PicsArt_09-02-04.00.26.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;683&quot; data-original-width=&quot;720&quot; height=&quot;606&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-wBUKlMvtaAs/Waq5tVq5wGI/AAAAAAAAKqE/KVlnL2_RNuQrlgmh0s1WNvsjfo0DbIIYQCLcBGAs/s640/PicsArt_09-02-04.00.26.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Regularne oszczędzanie to bardzo dobry nawyk, który powinniśmy wyrabiać u siebie od najmłodszych lat. Bowiem posiadanie odpowiedniej ilości odłożonych środków zapewnia nam spokój i poczucie bezpieczeństwa. Dzięki nim jesteśmy w stanie bez większych kłopotów poradzić sobie z wieloma codziennymi sytuacjami, takimi jak choćby popsuty samochód, awaria urządzeń &lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;AGD&lt;/span&gt;&amp;nbsp;czy nagła choroba nasza lub bliskich. Niestety edukacja finansowa w Polsce oscyluje na poziomie bliskim zera. Od najmłodszych lat wbija nam się do głowy rzeczy, które prawdopodobnie nigdy nam się nie przydadzą, natomiast ani słowa nie mówi się o ekonomii, biznesie, finansach osobistych czy bankowości. Po szkole średniej większość z nas potrafi policzyć skomplikowane wzory matematyczne lub równania chemiczne. W jednym palcu mamy biologię i masę innych ścisłych przedmiotów, ale nie umiemy samemu wypełnić zeznania podatkowego. Żyję szczerą nadzieją, że to się jeszcze zdąży zmienić, bo jak powszechnie wiadomo - czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.&lt;br /&gt;&lt;br style=&quot;background-color: white; color: #666666; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, Trebuchet, Verdana, sans-serif; font-size: 15.84px;&quot; /&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif; font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #666666;&quot;&gt;&quot;Oszczędzanie wymaga świadomego podejmowania ciągłych wyborów w dziedzinie podziału dochodu między teraźniejszość i przyszłość.&quot;&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;background-color: white; color: #666666;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #666666;&quot;&gt;– Barbara Liberda, polska ekonomistka&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Odkładanie pieniędzy w regularnych odstępach czasu może być prostsze niż Ci się wydaje. Jeśli pracujesz i cały czas masz z czego zapłacić za mieszkanie, rachunki, jedzenie, a nawet zostaje Ci trochę na rozrywkę, znaczy że masz też z czego odłożyć! Urwanie z domowego budżetu 200zł miesięcznie może być bardzo łatwe. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, polecam Ci lekturę mojego poprzedniego wpisu &quot;&lt;a href=&quot;http://byledopiatego.blogspot.com/2017/08/3-70-sposobow-na-codzienne-oszczedzanie.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;70 sposobów na codzienne oszczędzanie&lt;/a&gt;&quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przede wszystkim warto świadomie odkładać część swoich miesięcznych dochodów, specjaliści od finansów mówią tu o 10 do 20% wynagrodzenia. Dobrze zrobić to od razu po wypłacie, gdy posiadamy jeszcze większą ilość środków. Z każdym dniem budżet będzie topnieć i w końcu odłożenie założonej kwoty może okazać się niemożliwe. Oczywiście ilość pieniędzy, które chcemy zaoszczędzić powinna być ściśle dopasowana do naszych możliwości. Osoba zarabiająca 8000zł będzie mogła przy odpowiednim stylu życia odłożyć do 75% swoich dochodów, z czego z pewnością nie uda się pracującym za najniższą krajową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jest Ci trudno rozstać się z większą gotówką na raz, pomyśl o ustawieniu stałego zlecenia na swój rachunek oszczędnościowy. Sam przyjąłem nieco inną metodę, polecam ją jednak osobom, które potrafią trzymać swoje finanse w ryzach. Nadwyżkę posiadanych pieniędzy przelewam na swój rachunek oszczędnościowy ostatniego dnia każdego miesiąca, zostawiając na RORze tylko tyle ile potrzebuję &quot;do piątego&quot;. Jestem bardziej zmotywowany, gdy na bieżąco widzę ile środków mam jeszcze do dyspozycji i cały czas myślę o tym, jak dużo z tej kwoty uda mi się odłożyć :) Ważne jest, żeby znaleźć metodę która będzie nam odpowiadała, będzie możliwie bezbolesna, a przede wszystkim będzie skuteczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Obcinanie końcówek&lt;/h3&gt;Niektóre banki, jak np. mBank, z którego osobiście korzystam i polecam, mają w swojej ofercie ciekawe instrumenty pomagające w regularnym oszczędzaniu. System funkcjonuje na zasadzie &quot;odcinania końcówek&quot; podczas płatności bezgotówkowych. Przykładowo robiąc zakupy za 16,50zł, kwota pobierana z rachunku zostaje zaokrąglona w górę do pełnych 20zł, a brakujące 3,50zł trafia na specjalne subkonto przy naszym rachunku. W ustawieniach usługi zamiast obcinania końcówek możemy również zadeklarować chęć odkładania stałej kwoty przy każdej transakcji lub określonego procentu jej wartości. Ja polecam pierwszą opcję, małe kwoty znikające z konta będą z pewnością mniej odczuwalne dla naszego budżetu. Przy trzeciej opcji musimy mieć na uwadze, że robiąc przelew na 1000zł, z konta zniknie nam 1050zł (zakładając, że ustawiliśmy odkładanie 5% wartości transakcji). Przy moich miesięcznych wydatkach udaje mi się wraz z mSaverem urwać do 250zł końcówek :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Świnka-skarbonka&lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Kto z nas nie miał w dzieciństwie małej świnki-skarbonki, do której wrzucał wszystkie znalezione w domu grosiki. Oczywiście dzisiaj możemy kupić nowsze, ładniejsze, z wyświetlaczem i licznikiem zgromadzonych monet. Chodzi tu jednak nie o przedmiot, lecz dobry nawyk odkładania drobnych kwot. Spróbuj ustalić sobie, że za każdym razem gdy w Twoim portfelu znajdzie się określony nominał (np. 5zł), wrzucisz go do skarbonki. Uwierz, że za kilka miesięcy zdziwisz się jak dużo udało Ci się odłożyć. Kiedyś po każdych zakupach odkładałem do podłokietnika w samochodzie wszystkie drobniaki jakie znajdowały się w moim portfelu. Po zaledwie dwóch tygodniach było ich około 100zł. Dzisiaj preferuję jednak płatność bezgotówkową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Płacić kartą czy gotówką?&lt;/h3&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Opinie na ten temat są bardzo podzielone, a zwolennicy obu metod mają swoje racje. Posiadanie pieniędzy w portfelu może działać na nas hamująco, gdy widzimy jak szybko znikają nasze środki. Płacenie kartą jest na pewno wygodniejsze i szybsze. Powoduje jednak, że możemy stracić kontrolę nad swoimi środkami i nadwyrężymy budżet. Dlatego dobrze jest być świadomym stanu swoich finansów i trzymać rękę na pulsie. Osobiście jestem zwolennikiem płatności bezgotówkowej, moim zdaniem niesie ona ze sobą wiele korzyści:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Możliwość uczestnictwa w programach regularnego oszczędzania typu mSaver (obcinanie końcówek).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zwroty z programów moneyback, może i są niewielkie, ale to zawsze dochód.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Całodobowy podgląd historii rachunku. Łatwo możemy odnaleźć pieniądze, które &quot;zaginęły&quot; w trakcie zakupów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Szybkość transakcji, wiadomo przecież, że czas to też pieniądz.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Dla osób które tak jak ja prowadzą swój budżet domowy w aplikacjach, dużym plusem jest brak konieczności zbierania wszystkich paragonów. Każdą płatność mamy przecież zapisaną na koncie.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3&gt;Spisuj wydatki, prowadź budżet&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;Każdy kto poważnie podchodzi do finansów osobistych wie, że prowadzenie budżetu domowego to jedno z najważniejszych zadań. Spisywanie wszystkich dochodów i wydatków pozwala nam na pełną kontrolę i przejrzystość naszego portfela. Obecnie w internecie znajdziemy wiele aplikacji na smartfony, które ułatwią nam to zadanie, naprawdę warto z nich korzystać. Nie ma też nic złego w ręcznym prowadzeniu budżetu w notesie, najważniejsze żeby w ogóle był on prowadzony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to robić? To bardzo proste :-) Wystarczy, że będziesz zbierał paragony za wszystkie zakupy i odkładał je w jedno miejsce, żeby móc je bez problemu znaleźć. Codziennie wieczorem, przed pójściem spać poświęć pięć minut na spisanie wszystkich wydatków. Zachęcam Cię do podzielenia ich na podstawowe kategorie: rachunki, żywność, zdrowie i higiena, koszty transportu, ubrania, rozrywka oraz inne wydatki. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie do stworzenia większej ilości bardziej szczegółowych kategorii (sam mam ich dwadzieścia dziewięć). Możesz też rzadziej spisywać paragony, np. raz na tydzień, jeśli uznasz, że nie ma ich za dużo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O spisywaniu wydatków i prowadzeniu domowego budżetu z pewnością napiszę za niedługo osobny artykuł. Prowadzenie takiej mikro księgowości pozwala nam na pełny przegląd naszych finansów. Dowiadujemy się na co wydajemy nasze pieniądze, jak często i w jakiej ilości. Wiemy co możemy poprawić, na czym można jeszcze bardziej zaoszczędzić, a na czym się już nie da. Ważne jest, żeby nie przepuścić żadnej złotówki, jeśli czegoś brakuje sprawdź wszystko od nowa. Bilans musi się zgadzać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-wKh53ydBOZg/WaqLJXNNb9I/AAAAAAAAKp0/3jChTJ0EvdUvs-oEOK785myScHTks8iugCLcBGAs/s1600/Screenshot_2017-09-02-12-42-03.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1280&quot; data-original-width=&quot;720&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-wKh53ydBOZg/WaqLJXNNb9I/AAAAAAAAKp0/3jChTJ0EvdUvs-oEOK785myScHTks8iugCLcBGAs/s640/Screenshot_2017-09-02-12-42-03.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3&gt;Podsumowanie&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;Mam nadzieję, że nie zanudziłem Cię tym długim artykułem. Cieszę się jednak, że dotarłeś do tego miejsca, bo oznacza to, że temat finansów osobistych jest Ci bliski i nie masz zamiaru siedzieć bezczynnie i patrzeć jak pieniądze przepływają przez palce. Ostatecznie myślę, że mało ważne jest, na którą metodę oszczędzania się zdecydujesz. Ważne, że zaczynasz działać. Tak naprawdę największe zmiany powinny dokonać się w naszych umysłach, sposobie myślenia o oszczędzaniu i racjonalizowaniu swoich potrzeb. Bądź konsekwentny w swoich działaniach, myśl w perspektywie długoterminowej i nie zniechęcaj się :) Życzę powodzenia.&lt;/div&gt;</description><link>http://byledopiatego.blogspot.com/2017/09/5-jak-zaczac-oszczedzac.html</link><author>noreply@blogger.com (Kamil)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://4.bp.blogspot.com/-wBUKlMvtaAs/Waq5tVq5wGI/AAAAAAAAKqE/KVlnL2_RNuQrlgmh0s1WNvsjfo0DbIIYQCLcBGAs/s72-c/PicsArt_09-02-04.00.26.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6910625398532533766.post-6229341116367747234</guid><pubDate>Thu, 31 Aug 2017 18:14:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-31T20:22:48.729+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto oszczędnościowe</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oprocentowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędności</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">porady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ROR</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">sprawozdanie</category><title>#4 Podsumowanie - sierpień 2017</title><description>Pierwszy post na blogu wyraźnie mówił, że będę przejrzysty jeśli chodzi o moje finanse. Dlatego każdego ostatniego dnia miesiąca chciałbym dzielić się z Wami zdjęciem mojego aktualnego stanu oszczędności. To właśnie wtedy dokonuję przelewu nadwyżek z konta osobistego na oszczędnościowe. Oczywiście działając w ten sposób muszę mieć na uwadze, że trzeba przeżyć jeszcze do piątego (lub innego dnia, w którym otrzymujecie swoje wynagrodzenie), dlatego zawsze zostawiam część środków na koncie ROR.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na ten moment widoczna na zdjęciu kwota oszczędności być może nie rzuca na kolana. Muszę jednak zaznaczyć, że jest to suma uzbierana w zaledwie dwa miesiące, podczas nich naprawdę twardo trzymałem się wytyczonych przez siebie zasad. Dokładnie tych samych, o których piszę dla Was na tym blogu. Oczywiście kosztowało mnie to kilku wyrzeczeń, ale satysfakcja jest bezcenna i w tym momencie czuję się jeszcze bardziej zmotywowany do działania w nadchodzącym miesiącu wrześniu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Konto oszczędnościowe&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji chciałem zwrócić Wam uwagę, że nadwyżki warto trzymać na osobnym, przeznaczonym do tego celu koncie oszczędnościowym. Ma ono wiele zalet, zaczynając od tej, że w przeciwieństwie do standardowych rachunków ROR jest ono oprocentowane. Na dzień dzisiejszy oferty tych kont są dość skromne, ciężko jest znaleźć takie ze stałym oprocentowaniem powyżej 0,50% w skali roku. Jednak nawet takie niskie oprocentowanie powoduje, że Wasze pieniądze walczą z inflacją, czyli nie tracą na wartości, a dodatkowo codziennie wypracowują dla Was odsetki. Drugą sprawą jest dostępność do konta, bez problemu możecie tak jak ja zrezygnować z karty do rachunku. Oznacza to, że każda próba podjęcia środków będzie wymagała wizyty w oddziale lub placówce banku. Brak karty to również brak opłat za jej posiadanie, dzięki temu Wasze oszczędności nie będą &quot;zjadane&quot; przez różnego rodzaju prowizje. Tego rodzaju konta są również obłożone kilkoma ograniczeniami. Mam tu na myśli, że tylko raz w miesiącu możecie wypłacić z niego pieniądze bez ponoszenia kosztów. Każda kolejna próba potrafi kosztować nawet do 25zł! Mnie osobiście zniechęca to do wybierania środków, a brak karty powoduje brak okazji do wydawania pieniędzy :) Ostatnią zaletą konta oszczędnościowego są oferty lokat na preferencyjnych warunkach. Mogą być one oprocentowane o nawet kilka punktów wyżej niż standardowe lokaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Do sedna&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;Zaoszczędzone na ten moment 3013,83zł (z których 1500 zł odłożyłem w tym miesiącu) uznaję za bardzo dobry wynik, chociaż zdaję sobie sprawę, że mogłem jeszcze lepiej zarządzać swoimi pieniędzmi. Będzie to właśnie temat na kolejny wpis, dowiecie się z niego w jaki sposób kontrolować swój budżet i trzymać finanse &quot;na wodzy&quot;.&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-_1edLISfSTs/WahRPu_SXLI/AAAAAAAAKoU/ah9Ti4U099UXX8VsFBoQPW2WIeWykcwGgCLcBGAs/s1600/received_776364375884640.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1280&quot; data-original-width=&quot;720&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://4.bp.blogspot.com/-_1edLISfSTs/WahRPu_SXLI/AAAAAAAAKoU/ah9Ti4U099UXX8VsFBoQPW2WIeWykcwGgCLcBGAs/s640/received_776364375884640.jpeg&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-WFFxD7nSGwE/WahT0cV7PJI/AAAAAAAAKog/0pQsXhGkYTkisoqivgr_f7T0Ybip1AixwCLcBGAs/s1600/received_776362355884842.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1280&quot; data-original-width=&quot;720&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-WFFxD7nSGwE/WahT0cV7PJI/AAAAAAAAKog/0pQsXhGkYTkisoqivgr_f7T0Ybip1AixwCLcBGAs/s640/received_776362355884842.jpeg&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Liczę na Was, że w komentarzach podzielicie się ze mną swoimi wynikami. Pozdrawiam! :)</description><link>http://byledopiatego.blogspot.com/2017/08/4-podsumowanie-sierpien-2017.html</link><author>noreply@blogger.com (Kamil)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://4.bp.blogspot.com/-_1edLISfSTs/WahRPu_SXLI/AAAAAAAAKoU/ah9Ti4U099UXX8VsFBoQPW2WIeWykcwGgCLcBGAs/s72-c/received_776364375884640.jpeg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6910625398532533766.post-6818610199268323859</guid><pubDate>Sun, 27 Aug 2017 22:20:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-28T00:20:00.015+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse osobiste</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">jak oszczędzać pieniądze</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędności</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">porady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">tip</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">życie</category><title>#3 - 70 sposobów na codzienne oszczędzanie</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-bIp0hvNCyvw/WaHdVeYcqmI/AAAAAAAAKks/cbLtGApe6cgG99WVEjHAEmn2YRMof4lpACLcBGAs/s1600/coins-1523383_960_720.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;640&quot; data-original-width=&quot;960&quot; height=&quot;266&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-bIp0hvNCyvw/WaHdVeYcqmI/AAAAAAAAKks/cbLtGApe6cgG99WVEjHAEmn2YRMof4lpACLcBGAs/s400/coins-1523383_960_720.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Oto lista sposobów na codzienne oszczędzanie, które mam nadzieję uda Wam się wdrażać w życie jak najczęściej :) Postaram się często ją aktualizować w miarę przypływu nowych pomysłów. Oczywiście jestem otwarty na Wasze sugestie, dlatego proszę dzielcie się ze mną w komentarzach swoimi sposobami na oszczędzanie. Razem możemy stworzyć naprawdę długą listę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większość z poniższych sposobów to z pewnością drobne oszczędności. Pamiętajcie jednak, że urywanie małych kwot sumuje się w całkiem sporą ilość pieniędzy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Lista sposobów na codzienne oszczędzanie&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Skończ z jedzeniem na mieście, dwa obiady w tygodniu to koszt około 160zł miesięcznie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli jednak nie potrafisz z tym skończyć, spróbuj korzystać z kuponów jakie wiele sieciowych restauracji rozdaje swoim klientom.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Rób kanapki do pracy/szkoły, nie będziesz musiał kupować obiadów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli nie chce Ci się przygotowywać posiłków, spróbuj może umówić się z pobliskim bufetem na abonament obiadowy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zabieraj swoją kawę i herbatę do pracy/szkoły, nie pozwól automatom zarabiać na Tobie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przed zakupami przygotuj listę potrzebnych produktów i trzymaj się jej w sklepie, nie daj się ponieść impulsywnym zakupom.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Porównuj skład i jakość różnych produktów, niektóre z nich mogą się różnić ceną, ale nie zawartością.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Na zakupy zabieraj swoją torbę, szkoda wydawać kilkudziesięciu groszy ekstra przy każdej wizycie w sklepie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przejrzyj dokładnie lodówkę przed zakupami, prawdopodobnie jest tam jeszcze dużo produktów, które nadają się do spożycia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wyhoduj własne zioła i przyprawy w doniczkach.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie kupuj nadmiaru jedzenia, duża część może niepotrzebnie trafić do kosza. Taka sama zasada dotyczy gotowania.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Chleb i bułki przechowuj w specjalnych pojemnikach lub szczelnych woreczkach. Dłużej zachowają swoją świeżość.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Suche pieczywo można łatwo przerobić na bułkę tartą przy pomocy maszynki do mielenia mięsa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Rezygnacja z napojów gazowanych to duża oszczędność. Twój organizm pewnie Ci podziękuje.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wodę najbardziej opłaca się kupować w większych butelkach. Przykładowo 0,5l może kosztować 1,50zł, a 1,5l dostaniemy za 2,20zł.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Idąc krok dalej możesz zainwestować w filtr wody, nie będziesz musiał kupować jej w sklepie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Ceny tych samych produktów mogą być niższe lub wyższe w zależności od sklepu. Czasami warto przejść się kawałek dalej, żeby urwać parę złotych z codziennych zakupów. Oczywiście jazda na drugi koniec miasta po jeden produkt nie będzie Ci się opłacała, Twój czas to też pieniądz.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zwróć uwagę na wyprzedaże w sklepach spożywczych. Te produkty są blisko końca terminu przydatności, ale nadal nadają się do spożycia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Spacer do marketu zamiast jazdy samochodem jest zdrowy dla Ciebie i Twojego portfela :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stołowanie się u rodziny to też dobry pomysł na urwanie paru groszy, a nic tak dobrze nie smakuje jak obiad u mamy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Rób zapasy owoców i warzyw, poza sezonem ich ceny mogą być bardzo wysokie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Gdy już tam jesteś, nie opieraj się przed przyjęciem zapasów jedzenia. Przez kilka dni nie będziesz musiał nic kupować.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli nie masz daleko do pracy, spróbuj zacząć dojeżdżać do niej rowerem.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Możesz umawiać się ze znajomymi z pracy na łączone przejazdy, koszt paliwa podzieli się na kilka osób.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli mieszkasz i pracujesz/uczysz się w aglomeracji, komunikacja miejska prawdopodobnie pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze. Przekalkuluj czy opłaca Ci się zakup biletu miesięcznego.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pamiętaj o korzystaniu z różnego rodzaju zniżek, np. dla studentów, grup inwalidzkich, dużych rodzin. Działają one nie tylko w komunikacji miejskiej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Prowadź samochód spokojnie, powoli i płynnie, zużycie paliwa może zmniejszyć się o kilkadziesiąt procent.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Montaż instalacji LPG w Twoim samochodzie to oszczędność rzędu kilku złotych na każde przejechane sto kilometrów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zjechanie z głównej drogi lub autostrady na stację benzynową położoną niewiele dalej, może przynieść oszczędności rzędu kilkunastu groszy na jednym litrze paliwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Dbanie o regularny serwis i przegląd samochodu sprawia, że w dłuższej perspektywie zaoszczędzimy sporo na naprawach.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przy zakupach polisy ubezpieczeniowej zawsze porównaj oferty kilku towarzystw i wybierz najkorzystniejszą dla Ciebie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Płatność za całą polisę z góry pozwala zaoszczędzić do nawet 30% z całej kwoty ubezpieczenia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Udział własny w spowodowanej przez Ciebie szkodzie pozwoli Ci na zachowanie zniżek. Niekiedy takie rozwiązanie może być opłacalne.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kilkuset kilometrowe podróże do rodziny i znajomych najtaniej wychodzą liniami typu PolskiBus itp. Cena potrafi wynosić nawet 1/5 Twoich kosztów paliwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli jednak wolisz podróż swoim samochodem, pomyśl o dodaniu oferty przejazdu w serwisie typu Blablacar. Możesz odzyskać część kosztów paliwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Gdy potrzebujesz skorzystać z taksówki, spróbuj wcześniej umówić się z kierowcą na odpowiadającą Ci cenę.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zamiast kupować papierosy można skręcać je samemu, oszczędność powyżej 50% gwarantowana. Pisałem o tym na blogu&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://byledopiatego.blogspot.com/2017/08/tip-jak-oszczedzac-na-paleniu.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Ograniczenie ilości wypalanych papierosów lub wypitych kubków kawy to oszczędność do nawet 100zł miesięcznie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wszystkie karty lojalnościowe dostępne w sieciach stacji paliw, sklepach czy kawiarenkach, również przynoszą skromne oszczędności. Zebrane punkty można wymieniać np. na bilet do kina, a to jest już 20zł w kieszeni.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bilety do kina są zawsze tańsze w tygodniu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zostając przy kinie, jeśli często do niego chodzisz to warto pomyśleć o zakupie abonamentu. Część dużych sieci posiada taką ofertę dla prawdziwych kinomaniaków.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Świąteczne prezenty dla bliskich warto kupować poza sezonem, np. w wakacje.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Ameryki nie odkryję, mówiąc że ta sama zasada dotyczy ubrań i obuwia. Ceny na koniec sezonu potrafią być naprawdę niskie, ale może wystąpić problem ze znalezieniem odpowiedniego rozmiaru.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zrób przegląd szafy i spróbuj sprzedać stare ubrania.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;W second handach możesz też trafić na markowe ciuchy w dobrym stanie i cenie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wymieniaj stare, niepotrzebne przedmioty na inne używane, serwis&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.finta.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.finta.pl&lt;/a&gt;&amp;nbsp;oferuje platformę pośredniczącą w takich wymianach.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Sprzedawaj niepotrzebne podręczniki szkolne.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli masz ochotę przeczytać jakąś konkretną książkę, spróbuj znaleźć używany egzemplarz na Allegro.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Prenumeruj czasopisma, które kupujesz regularnie. Cena przy zapisach na zakup jest najczęściej o kilkanaście procent niższa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zmień swoje konto bankowe na takie, które nie pobiera opłat. Oszczędność ponad 100zł rocznie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie zostawiaj w gniazdkach podłączonych, ale nie używanych obecnie urządzeń elektrycznych. Cały czas zużywają małe ilości prądu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Gotuj tylko tyle wody ile potrzebujesz w danym momencie. Nie ma sensu gotować półtora litra wody dla jednej szklanki herbaty. Czajnik potrzebuje wtedy więcej prądu lub gazu do ogrzania większej ilości wody.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Gotując wodę w garnku zawsze używaj pokrywki, będzie szybciej i taniej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wymień żarówki na zużywające mniej energii, świeć światło tylko w pomieszczeniu, w którym właśnie przebywasz.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pomyśl nad aktywacją taryfy nocnej u swojego dostawcy energii. Cena prądu zmniejsza się w godzinach wieczornych, natomiast rano wraca do standardowej stawki.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pralkę włączaj tylko wtedy, gdy uzbiera się maksymalna ilość prania. Taka sama zasada obowiązuje przy obsłudze zmywarki. Robienie pustych przebiegów to duża strata dla Twojego budżetu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nowsze lodówki pozwalają na regulację temperatury. Bez straty dla świeżości produktów podniesienie jej o jeden stopień (również w zamrażarce) przyczyni się w niewielkim stopniu do zmniejszenia zużycia energii.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przejrzyj swoje pakiety telefonu, telewizji i internetu. Czy na pewno wykorzystujesz wszystkie usługi? Może wyłączenie części z nich przyniesie jakieś oszczędności.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pilnuj kiedy kończą się Twoje umowy na usługi telekomunikacyjne. Zwykle zawierane są na kilka-kilkanaście miesięcy, po których automatycznie stają się umowami na czas nieokreślony. Jest to doskonały moment na rozpoczęcie negocjacji ich warunków.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli Twój własny dom znajduje się w ruchliwej lokalizacji, możesz wynajmować miejsce pod reklamę. Zysk na jednej reklamie to 20-200zł miesięcznie, w zależności od rozmiarów ekspozycji.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Surfowanie na snowboardzie lub szusowanie na nartach wychodzi dużo taniej, gdy nie musisz wypożyczać sprzętu. Swój używany komplet w dobrym stanie kupiłem za 300zł.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;To może śmieszyć, ale popularny w środowiskach studenckich &quot;podkład&quot; przed imprezą, to również pewny sposób na oszczędzanie. Ceny w klubach są wielokrotnie wyższe niż w sklepie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Twój budżet odsapnie jeśli ograniczysz swoje wyjścia bądź wyznaczysz sobie limit na np. dwie imprezy w miesiącu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wymieniaj się ze znajomymi usługami. Jeśli Ty możesz naprawić koledze komputer, to może on potrafi podreperować Twój samochód?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przy zakupie elektroniki zawsze porównuj ceny na portalach typu&amp;nbsp;Ceneo&amp;nbsp;i szukaj najlepszej oferty.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli kupiłeś produkt, który jednak nie spełnia Twoich oczekiwań, pamiętaj że możesz go zwrócić w ciągu czternastu dni od daty zakupu.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Korzystaj z okresu gwarancji, po co kupować nowe urządzenie skoro stare można odesłać do naprawy?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Spróbuj namówić znajomych na wspólne internetowe zakupy, wszyscy zaoszczędzicie na kosztach przesyłki.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Popularny ostatnio w Polsce &quot;dzień darmowej dostawy&quot; to dobra okazja na realizację wcześniej planowanych zakupów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wysyłając paczki korzystaj z usług firm skupiających wielu przewoźników w jednym miejscu. Ceny za podstawową przesyłkę mogą być o 30% niższe.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-ibdjwHKApIM/WaHX9yA-FjI/AAAAAAAAKkc/NLSsVwGf-ooR_JhXdMaqV8webF9wahLXwCEwYBhgL/s1600/636311375316333807-GettyImages-679247816.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;401&quot; data-original-width=&quot;534&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-ibdjwHKApIM/WaHX9yA-FjI/AAAAAAAAKkc/NLSsVwGf-ooR_JhXdMaqV8webF9wahLXwCEwYBhgL/s400/636311375316333807-GettyImages-679247816.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Każde oszczędzanie ma swoje granice rozsądku, skazywanie siebie na głodówkę lub oszczędzanie na zdrowiu swoim i bliskich będzie mało odpowiedzialne. Podobnie sprawa ma się z edukacją, którą powinniśmy traktować bardziej jako inwestycję na przyszłość niż oszczędność.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;Jednym zdaniem - wszystko z umiarem. Wprowadzenie na raz zbyt wielu radykalnych zmian może prowadzić nas do frustracji. Dajmy sobie odpowiednią ilość czasu na przyzwyczajenie się do zmiany naszych nawyków oszczędnościowych. Jeśli chcemy, żeby nasze działania były skuteczne, muszą nam one przynosić satysfakcję, w przeciwnym razie bardzo szybko się zniechęcimy. Życzę powodzenia! :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://byledopiatego.blogspot.com/2017/08/3-70-sposobow-na-codzienne-oszczedzanie.html</link><author>noreply@blogger.com (Kamil)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-bIp0hvNCyvw/WaHdVeYcqmI/AAAAAAAAKks/cbLtGApe6cgG99WVEjHAEmn2YRMof4lpACLcBGAs/s72-c/coins-1523383_960_720.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6910625398532533766.post-4147880064064421441</guid><pubDate>Fri, 25 Aug 2017 06:09:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-26T00:08:02.678+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędności</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Papierosy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">porady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">tip</category><title>#2 TIP - Jak oszczędzać na paleniu</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-8YUsOayK_yM/WZ8prGVN8SI/AAAAAAAAKiM/0BIh3TXM08UjNcmfQ8zhaXvqnf8I_yF2QCPcBGAYYCw/s1600/33-1213042277oc9i.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;960&quot; data-original-width=&quot;1280&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-8YUsOayK_yM/WZ8prGVN8SI/AAAAAAAAKiM/0BIh3TXM08UjNcmfQ8zhaXvqnf8I_yF2QCPcBGAYYCw/s320/33-1213042277oc9i.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Palę papierosy od ponad 15 lat i nie mam zamiaru namawiać Cię do rzucenia palenia. Chcę tylko pokazać jak dużo pieniędzy jesteś w stanie oszczędzić na swoim nałogu. Jest to prosty sposób na obcięcie kosztów o ponad połowę. Na początek jednak trochę matematyki, która ma na celu uświadomić Ci jak dużo pieniędzy puściłeś z dymem. Na koniec artykułu w kolejnym wyliczeniu dowiesz się ile będziesz mógł zaoszczędzić w różnych przedziałach czasu. Do obliczeń przyjąłem, że wypalasz jedną paczkę dziennie, której średnia cena wynosi 14zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Ile pieniędzy przepaliłeś&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Po miesiącu - 420zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po pół roku - 2 520zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po roku - 5 040zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po dwóch latach - 10 080zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po pięciu latach - 25 200zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po dziesięciu latach - 50 400zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;I po piętnastu - 75 600zł&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Jak sam widzisz liczby mogą przyprawić o zawrót głowy. Prawdopodobnie, gdyby ktoś oddał Ci nagle te wszystkie pieniądze, które wydałeś na papierosy, byłbyś teraz posiadaczem niemałej sumki. Oczywiście doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że gdybyśmy nie palili, to niekoniecznie udałoby się nam takie kwoty odłożyć.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3&gt;Jak ograniczyć koszty?&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;Pewnego dnia analizując swoje miesięczne wydatki zabolało mnie, że papierosy pochłaniają sporą część z mojego budżetu. Zacząłem się zastanawiać w jaki sposób mogę ograniczyć koszty, niekoniecznie rezygnując z palenia. Prześledziłem szybko internet i już po paru minutach wiedziałem co mogę z tym zrobić.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zacząłem samemu skręcać papierosy przy użyciu specjalnej, ręcznej maszynki do tytoniu. Tak, wiem, że to rozwiązanie być może nie jest dla każdego, że nie mamy na to czasu, że się nam po prostu nie chce. Pozwól mi jednak przedstawić kilka argumentów, które możliwe, że Cię przekonają. Z mojego doświadczenia wynika, że po dojściu do wprawy jestem w stanie sam wyprodukować paczkę w ciągu dziesięciu minut. Myślę, że tyle czasu każdemu z nas uda się wygospodarować w swoim grafiku. Dodatkową zaletą jest to, że prawdopodobnie będziesz palił mniej. Niekiedy nie będzie Ci się chciało specjalnie skręcać papierosa, więc przerwy między kolejnymi będą dłuższe. Trzecią, najważniejszą zaletą są oczywiście oszczędności :-)&lt;/div&gt;&lt;h3&gt;Jak zacząć?&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;Do rozpoczęcia przygody z skręcaniem papierosów będziesz potrzebował czterech rzeczy. Pierwsza z nich to maszynka, sam kupiłem najtańszą za 30zł, która do tej pory działa i wcale się nie psuje. Druga rzecz to gilzy, czyli najzwyklejsze bibułki z filtrem, do których będziesz ubijał tytoń (koszt opakowania 500szt. to zaledwie 6zł). Przyda się również pudełko po butach do trzymania tych wszystkich rzeczy w jednym miejscu. Uwierz, że czasami, a zwłaszcza na początku zabawy, można narobić sporego bałaganu. Tytoń kupuję zawsze w 100g workach, wychodzi najtaniej i przy wypalanych dwudziestu papierosach dziennie wystarcza mi go na około dziewięć dni. Za takie opakowanie płacę 45zł.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Skoro wiemy już czego potrzebujesz, pozwól że pokażę Ci jakie oszczędności może przynieść samodzielne robienie papierosów w domu.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3&gt;Ile można oszczędzić?&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;Naszym jedynym początkowym kosztem jest zakup odpowiedniej maszynki, jak pisałem już wcześniej można ją kupić nawet za 30zł.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pięćset sztuk bibułek z filtrem kupionych za 6zł to koszt niewiele ponad jeden grosz za sztukę, dla ułatwienia przyjmijmy, że jest to dokładnie jeden grosz.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Sto gramów tytoniu za 45zł wystarcza na dziewięć dni. Zakładając, że wypalimy dwadzieścia sztuk dziennie otrzymamy sto osiemdziesiąt papierosów z jednego worka.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Liczymy! Dzieląc koszt tytoniu na ilość papierosów otrzymujemy wynik 0,25zł za sztukę. Po doliczeniu bibułek będzie to 0,26zł. Oznacza to, że paczka papierosów kosztuje nas zaledwie 5,20zł! Jest to dokładnie o 8,80zł mniej niż cena paczki przyjęta do obliczeń na początku artykułu. Zobaczmy teraz ile pieniędzy zaoszczędzimy w różnych przedziałach czasu.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Po tygodniu - 61,60zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po miesiącu - 264zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po pół roku - 1 584zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po roku - 3 168zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po dwóch latach - 6 336zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po pięciu latach - 15 840zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po dziesięciu latach - 31 680zł&lt;/li&gt;&lt;li&gt;I po piętnastu - 47 520zł&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div&gt;Najważniejsze jest, żeby się za szybko nie zniechęcać. Początkowo Twoje produkcje nie będą przypominały markowych papierosów, będziesz tracił nerwy przy każdym skręcaniu, potargasz pewnie niejedną bibułkę. Zaufaj mi proszę, że tak jak ja, po kilku dniach dojdziesz do wprawy i w parę minut skręcisz całą paczkę :) dodatkową motywację uzyskasz, gdy zauważysz, że pieniądze przestały uciekać z Twojego portfela! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc do dzieła! Dajcie znać w komentarzach jakie Wy macie sposoby na ograniczenie kosztów palenia i jakie oszczędności Wam to przynosi :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://byledopiatego.blogspot.com/2017/08/tip-jak-oszczedzac-na-paleniu.html</link><author>noreply@blogger.com (Kamil)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-8YUsOayK_yM/WZ8prGVN8SI/AAAAAAAAKiM/0BIh3TXM08UjNcmfQ8zhaXvqnf8I_yF2QCPcBGAYYCw/s72-c/33-1213042277oc9i.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6910625398532533766.post-6725782266796161293</guid><pubDate>Thu, 24 Aug 2017 15:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-24T17:06:07.467+02:00</atom:updated><title>#1 Powitanie - Niby dobrze, ale...</title><description>Witam serdecznie drogi czytelniku. Jeśli trafiłeś na tego bloga, to być może tak jak ja, próbowałeś właśnie przeczesać internet w poszukiwaniu złotych rad, z pomocą których Twoja skarbonka z dnia na dzień wypełni się oszczędnościami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h4&gt;STOP&lt;/h4&gt;Źle trafiłeś. Nikt nie sprzeda Ci paru trików, dzięki którym od ręki zostaniesz rekinem finansów, bo takich sztuczek po prostu nie ma. Droga do uzbierania pokaźnej sumki oszczędności to najczęściej długa wspinaczka po górskiej drodze, z plecakiem pełnym kamieni. Sam też się na niej obecnie znajduję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym na początku zaznaczyć, że nie mówię o sobie jak o guru finansów osobistych. Nigdy nim nie byłem i prawdopodobnie nie zostanę. Jestem zwykłym facetem przed 30-tką, który co raz silniej odczuwa potrzebę ustabilizowania swojej sytuacji finansowej, zapewnienia sobie i swojej przyszłej rodzinie środków do życia oraz uciułania przy tym paru groszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h3&gt;Suche liczby o mnie&lt;/h3&gt;&lt;div&gt;Od początku założeniem mojego bloga jest przejrzystość. Czytając kolejne artykuły pewnie będziesz się zastanawiał, czy nie jest mi łatwo mówić, bo być może zarabiam więcej od Ciebie lub moje koszty życia są mniejsze. Dlatego chciałbym też przedstawić suche fakty.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Moja stała pensja to 2800zł. Pracuję w branży, w której regularne wyjazdy w delegacje są normą. Przez to moje przychody powiększają się o diety, które otrzymuję za każdy dzień pracy za granicą, przeciętnie jest to ok. 30€/dzień. Poza Polską spędzam średnio siedem dni w miesiącu, daje to zatem przychody z diet na poziomie 210€. Przy kursie z dnia, w którym piszę ten post uzyskamy po przeliczeniu 898,80zł. Sporadycznie trafiają mi się również premie uznaniowe, których wysokość jest zależna od wielu czynników. Mogę śmiało przyznać, że co około trzy miesiące uzyskuję z tego tytułu dodatkowy zastrzyk gotówki w kwocie 1500zł.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Według kalkulatora średnio miesięcznie mam do dyspozycji 4 198,80zł. Nieźle, prawda?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2&gt;Niby dobrze, ale...&lt;/h2&gt;&lt;div&gt;Jak widzisz moje przychody wcale nie są najmniejsze. Prawdopodobnie znacznie przekraczają realne wynagrodzenie przeciętnego mieszkańca Polski. Uwierz mi jednak, że przez długi czas nie byłem w stanie odłożyć z tej kwoty nawet złotówki. Mało tego zacząłem wpadać w małą spiralę zadłużenia, która ciągnie się za mną do tej pory.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dlaczego? Na to i wiele innych pytań udzielę odpowiedzi w kolejnych artykułach. Mam nadzieję drogi czytelniku, że ramię w ramię przejdziemy wspólną drogę do wolności finansowej, a moje wpisy zmotywują Cię do stałego powiększania swoich oszczędności :-)&lt;/div&gt;</description><link>http://byledopiatego.blogspot.com/2017/08/1-powitanie-niby-dobrze-ale.html</link><author>noreply@blogger.com (Kamil)</author><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>