<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920</id><updated>2024-10-05T04:13:57.189+02:00</updated><category term="piłka nożna"/><category term="1 liga"/><category term="gks katowice"/><category term="liga polska"/><category term="pierwsza liga"/><category term="reprezentacja"/><category term="wokół meczu"/><category term="polska"/><category term="wywiad"/><category term="anglia"/><category term="fc barcelona"/><category term="gks tychy"/><category term="gry komputerowe"/><category term="grzegorz fonfara"/><category term="legia warszawa"/><category term="mistrzostwa świata 2014"/><category term="olimpia grudziądz"/><category term="real madryt"/><category term="arkadiusz kowalczyk"/><category term="blog"/><category term="derby"/><category term="ekstraklasa"/><category term="fifa"/><category term="fifa 13"/><category term="film"/><category term="gran derbi"/><category term="kino"/><category term="liga hiszpańska"/><category term="michał wróbel"/><category term="na wykroku"/><category term="pes"/><category term="pes 2013"/><category term="podbeskidzie bielsko-biała"/><category term="przemysław pitry"/><category term="superpuchar hiszpanii"/><category term="telewizja"/><category term="2012"/><category term="aero2"/><category term="azerrail baku"/><category term="biblioteka"/><category term="czarnogóra"/><category term="czytanie książek"/><category term="czytelnictwo"/><category term="deluxe ski jump"/><category term="django"/><category term="europejskie puchary"/><category term="getafe"/><category term="górnik zabrze"/><category term="informatyka"/><category term="internet"/><category term="jacek wiśniewski"/><category term="jakub kosecki"/><category term="kolejarz stróże"/><category term="koszulki"/><category term="książka"/><category term="książki"/><category term="liga europejska"/><category term="liga mistrzyń"/><category term="liga mistrzów"/><category term="marek saganowski"/><category term="miedź legnica"/><category term="mistrz polski"/><category term="mma"/><category term="nike"/><category term="orest lenczyk"/><category term="podsumowanie roku"/><category term="polonia bytom"/><category term="programowanie"/><category term="puchar cev"/><category term="quentin tarantino"/><category term="rafał górak"/><category term="siatkówka"/><category term="stadion narodowy"/><category term="tauron mks dąbrowa górnicza"/><category term="technologia"/><category term="ted"/><category term="termalica bruk-bet nieciecza"/><category term="transfery"/><category term="wakacje"/><category term="wiśnia"/><category term="zawisza bydgoszcz"/><category term="śląsk wrocław"/><title type='text'>Na wykroku</title><subtitle type='html'>blog Piotra Szymańskiego</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>36</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-5190513388238913180</id><published>2013-04-15T00:18:00.000+02:00</published><updated>2013-04-15T00:18:54.941+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wokół meczu"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zawisza bydgoszcz"/><title type='text'>Wokół meczu GKS Katowice - Zawisza: Kibice gości wrócili na Bukową</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIkctHALps2Zo-2An6LPqv3CcozmCYcci8wQPMe00JCi9wQGsPEGe7lzp76tj59XBfS2EV_dBBmESJofw5frq6YtlQbEy1HOHr7csRou6Uum4phrV43j0gA7T-Re5WvntnfxluvnwXz2W-/s1600/1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;247&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIkctHALps2Zo-2An6LPqv3CcozmCYcci8wQPMe00JCi9wQGsPEGe7lzp76tj59XBfS2EV_dBBmESJofw5frq6YtlQbEy1HOHr7csRou6Uum4phrV43j0gA7T-Re5WvntnfxluvnwXz2W-/s400/1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Katowicka GieKSa imponuje formą na wiosnę. W niedzielę przy Bukowej pokonała jednego z faworytów do awansu - Zawiszę Bydgoszcz. Spotkanie na stadionie obejrzało aż 5100 kibiców, łącznie z przyjezdnymi.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Najbardziej strzeżony sekret&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdzie jest Przemysław Pitry? To pytanie zadawali sobie wszyscy, którzy poznali składy na niedzielny mecz. Najlepszego zawodnika i strzelca GieKSy w tym sezonie zabrakło w wyjściowej jedenastce, a nawet na ławce rezerwowych. Jak się okazało, Pitry &amp;nbsp;zderzył się na treningu z Łukaszem Budziłkiem i nie zdążył wykurować się na pojedynek z Zawiszą. Wcześniejszych przecieków nie było i nieobecność tego piłkarza była największą personalną niespodzianką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miejsce Pitrego na murawie zajął Jewhen Radionow, sprawdzony w zimowym okienku transferowym z Ursusa Warszawa. Katowiczanie zagrali ustawieniem 4-4-2, na szpicy z Ukraińcem i Denissem Rakelsem, którzy wymieniali się pozycjami. Trzeba przyznać, że Radionow swoje zrobił. Biegał ile tylko mógł i walczył o górne piłki z silnymi obrońcami przyjezdnych. - &quot;Żenia&quot; ma strzelać bramki, a dzisiaj nie miał sytuacji. Dla niego, to był pierwszy taki mecz w życiu. O taką stawkę i przy takiej publiczności. Nie będę go krytykował - ocenił po meczu szkoleniowiec GKS-u, Rafał Górak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Pierwszy gol GKS-u w czwartym meczu z Zawiszą&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To spotkanie awizowano, jako mecz kolejki 1. ligi, a nawet jeden z ciekawszych meczów wiosny. Samo widowisko nie zawiodło, ale mogło też być lepsze. GieKSa toczyła wyrównany bój z jednym z głównych kandydatów do awansu do Ekstraklasy. Oba zespoły próbowały atakować głównie skrzydłami, co przekładało się na niezliczoną ilość dośrodkowań. Konsekwencja gospodarzy okazała się jednak decydująca. Mateusz Kamiński wykorzystał niezdecydowanie, czy też błąd Wojciecha Kaczmarka i głową (barkiem?) wpakował piłkę do siatki. - Sam nie wiedziałem, gdzie ta piłka jest, ale odwróciłem się i wpadło - przyznał uradowany strzelec. To był gol do szatni, a po przerwie GKS grał jeszcze lepiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W barwach katowickiej ekipy wyróżniał się młodziutki Krzysztof Wołkowicz, który popisał się kilka precyzyjnymi uderzeniami, z którym golkiper Zawiszy miał duże problemy. Oprócz tego harował też w defensywie, gdzie zanotował kilka ważnych przechwytów. Solidne wrażenie sprawiała formacja obronna GieKSy. Dużo biegali Arkadiusz Kowalczyk i Rakels, a gdyby tylko Łotysz popracował nad dokładnością, mógłby zakończy mecz z asystami i przynajmniej jednym golem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/rGUZAQD0OAo&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Słaby Zawisza, słaby sędzia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawisza zawiódł. Starali się skrzydłowi - Sebastian Ziajka i Daniel Mąka, ale nic z tego szumu nie wynikało. Dobrze wyglądał w środku pomocy Kamil Drygas, do czego już przyzwyczaił. Jakub Wójcicki ponownie zagrał na szpicy i ponownie zakończył mecz bez bramki. Miał swoje sytuacje, ale ciężko mu było zrobić coś tyłem do bramki. A i fizycznie katowiccy obrońcy byli dla niego wyzwaniem. No właśnie, GieKSa sprawiała wrażenie drużyny lepiej przygotowanej pod tym względem. To miejscowi byli szybsi, mieli więcej sił. Dobitnie pokazuje to przykład Łukasza Nawotczyńskiego &amp;nbsp;i Pawła Strąka. Pierwszy z nich poruszał się, jak mucha w smole, a były piłkarz Górnika Zabrze był kompletnie niewidoczny. Jak już miał futbolówkę, to nie przyspieszał akcji. Wręcz spowalniał. Trudno ocenić występ Kaczmarka, który zawalił gola, ale w innych sytuacjach spisał się bez zarzutu. W samej końcówce spotkania bydgoszczanie mogli wyrównać za sprawą rezerwowego Mateja Nathera, który obił spojenie. W tej sytuacji zabrakło im szczęścia, bowiem wzorowo rozklepali obronę gospodarzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osobny akapit należy się arbitrowi z Lublina - Jackowi Małyszkowi, który był jednym z gorszych aktorów niedzielnego widowiska. Każdy faul przed polem karnym kwalifikował na żółtą kartkę, momentami tracił kontrolę nad wydarzeniami na boisku. W pierwszej połowie nie uznał trafienia Wołkowicza, który precyzyjnym strzałem w długi róg wpakował piłkę do sieci. Zdaniem sędziego, zawodnik GieKSy po podaniu od Grzegorza Fonfary był na spalonym. Jeśli tak, to na centymetrowym. Ponadto w ostatniej minucie pierwszej połowy Bartłomiej Chwalibogowski trafił piłką w rękę jednego z obrońców Zawiszy w polu karnym. Małyszek karnego nie podyktował i wskazał na rzut rożny, po którym zresztą padła bramka. Sprawiedliwości stało się zadość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Rekordowa frekwencja, z udziałem gości&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo niedzielnego południa, spotkanie GKS-u z Zawiszą przyciągnęło na trybuny aż 5100 widzów. Jest to rekordowy wynik na obiekcie przy Bukowej, na którym od lat nie było tak dobrej frekwencji. Przyczyniła się do tego również obecność sympatyków z Bydgoszczy, którzy otrzymali na ten mecz ok. 400 wejściówek. &amp;nbsp;Na katowickim stadionie, po ponad trzech latach wrócili więc kibice gości. Wreszcie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkoda tylko, że spotkali się z problemami z wejściem na sektor. Część kibiców, która została wpuszczona, w 12. minucie gromkim &quot;Piłka nożna dla kibiców&quot;, &quot;Wpuście kibiców, wy k... wpuście kibiców&quot; wyraziła swoją dezaprobatę. Bydgoszczan, którzy demonstracyjnie zeszli z trybuny, wsparł także skandowanymi hasłami &quot;Blaszok&quot;. Do końca trwania pierwszej połowy, fani Zawiszy zajęli swoje miejsca. Ich doping nie miał szans się przebić, chociaż mieli kilka zrywów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem kibice z Katowic nie czekali na prezentację oprawy do drugiej części. Już w 25. minucie murawę zasypano mnóstwem serpentyn. Na szczelnie wypełnionym &quot;Blaszoku&quot; efektownie prezentowały się trójkolorowe flagi i race. Przez całe spotkanie na całej długości trybuny prezentował się transparent: &quot;W samo południe spotkanie na szczycie, nas nie złamiecie, bo to nasze życie!&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;u&gt;OCENA KOŃCOWA&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Poziom sportowy: 7/10&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Poziom kibicowski: 9/10&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Piłkarz meczu: Krzysztof Wołkowicz&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/5190513388238913180/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/04/woko-meczu-gks-katowice-zawisza-kibice.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5190513388238913180'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5190513388238913180'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/04/woko-meczu-gks-katowice-zawisza-kibice.html' title='Wokół meczu GKS Katowice - Zawisza: Kibice gości wrócili na Bukową'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIkctHALps2Zo-2An6LPqv3CcozmCYcci8wQPMe00JCi9wQGsPEGe7lzp76tj59XBfS2EV_dBBmESJofw5frq6YtlQbEy1HOHr7csRou6Uum4phrV43j0gA7T-Re5WvntnfxluvnwXz2W-/s72-c/1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-590634586230942255</id><published>2013-03-09T15:08:00.002+01:00</published><updated>2013-03-09T15:08:13.752+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ekstraklasa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jakub kosecki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="legia warszawa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="podbeskidzie bielsko-biała"/><title type='text'>Kosecki: W przerwie dostałem lekki opierdziel od trenera</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhFKCpXKhAxT6dRnkZHzT0WzTR4qPpMoY-Y13nVVmzS6I5TafLfBdxLmjTpCAWTgYrnzAfjMosh4KszusPGeMGkORGBA0qFDz28BaIHxWCIMhTiWPFjjSPl9CQTjyCO_n3WZYTqg-qgVozY/s1600/kosecki.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;241&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhFKCpXKhAxT6dRnkZHzT0WzTR4qPpMoY-Y13nVVmzS6I5TafLfBdxLmjTpCAWTgYrnzAfjMosh4KszusPGeMGkORGBA0qFDz28BaIHxWCIMhTiWPFjjSPl9CQTjyCO_n3WZYTqg-qgVozY/s400/kosecki.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. screen youtube&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Dobra gra Legii w Bielsku-Białej zaczęła się drugiej połowie. Na lewej flance wyróżniał się Jakub Kosecki, który potrafił znaleźć się także w polu karnym. Jego dwie główki tuż po przerwie okazały się niecelne, ale druga z nich stworzyła Markowi Saganowskiego szansę na dobitkę.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
W pierwszej połowie gra była wyrównana, ale lepszą sytuację do objęcia prowadzenia stworzyli gracze Podbeskidzia. W szatni dążącej do przełamania w lidze Legii było gorąco. - Drugą połowę zagraliśmy tak, jak trzeba było zagrać od początku. Dostałem lekki opierdziel od trenera Jana Urbana. Takie sytuacje w szatni mnie pobudzają. W pierwszej części podejmowałem błędne decyzje, z których wyciągnąłem wnioski. Po przerwie znacznie lepiej czuliśmy się na murawie - mówił Jakub Kosecki, pomocnik Wojskowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po mocnym rozpoczęciu drugiej części, w 53. minucie piłka po główce Koseckiego odbiła się od poprzeczki, a następnie po dobitce Marka Saganowskiego wylądowała w siatce Górali. - Nie żałuję, że nie trafiłem. Cieszę się, że padła bramka, a szczególnie z tego, że zagraliśmy w miarę dobry mecz. Odnieśliśmy ważne zwycięstwo. Ciążyła na nas presja, która trener Urban dobrze tłumił - przyznał młody &quot;Kosa&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po dwudziestu minutach, goście stracili prowadzenie, ale błyskawicznie zadali kolejny cios. Jak się okazało, decydujący. - Dobrze, że szybko odpowiedzieliśmy na straconą bramkę. Najważniejsze są zdobyte 3 punkty. Teraz chcemy kontynuować serię i podążać tą drogą, aby zdobyć mistrzostwo Polski - zakończył Kosecki.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/590634586230942255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/03/kosecki-w-przerwie-dostaem-lekki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/590634586230942255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/590634586230942255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/03/kosecki-w-przerwie-dostaem-lekki.html' title='Kosecki: W przerwie dostałem lekki opierdziel od trenera'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhFKCpXKhAxT6dRnkZHzT0WzTR4qPpMoY-Y13nVVmzS6I5TafLfBdxLmjTpCAWTgYrnzAfjMosh4KszusPGeMGkORGBA0qFDz28BaIHxWCIMhTiWPFjjSPl9CQTjyCO_n3WZYTqg-qgVozY/s72-c/kosecki.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-6592720122564010438</id><published>2013-03-09T14:41:00.004+01:00</published><updated>2013-03-09T14:59:32.031+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ekstraklasa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="legia warszawa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="podbeskidzie bielsko-biała"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wokół meczu"/><title type='text'>Wokół meczu Podbeskidzie - Legia: Historia lubi się powtarzać</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEghdIqBiPUGxdoHWLvBQYETA40fNPRvNFb9ojIERTMEq2rTh-AxvRXD1j5tYZvxR1xTI7gPTdzxGWMHy3rBMrgK9wjNz2l_D0TOI7qDC6ku8qkyh5b2t4hSKWXXnVstuMS7cJTP1clQFaRq/s1600/2013-03-08+21.35.18.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEghdIqBiPUGxdoHWLvBQYETA40fNPRvNFb9ojIERTMEq2rTh-AxvRXD1j5tYZvxR1xTI7gPTdzxGWMHy3rBMrgK9wjNz2l_D0TOI7qDC6ku8qkyh5b2t4hSKWXXnVstuMS7cJTP1clQFaRq/s400/2013-03-08+21.35.18.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzednio stadion w Bielsku doznał takiego oblężenia dziennikarzy dokładnie rok temu, w meczu z... Legią Warszawa. Wówczas po golu Rafał Wolskiego wygrali Wojskowi, którzy umocnili się na pozycji lidera.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Dzięki ówczesnej wygranej, legioniści odskoczyli Śląskowi Wrocław na 3 punkty i mimo słabszej gry z Podbeskidziem, wydawało się, że pewnie zmierzają po tytuł. Jaki był finisz sezonu każdy doskonale pamięta. Niemniej w obecnych rozgrywkach, Legia ma 5 punkt punktów przewagi nad Lechem Poznań i Polonią Warszawa, które jeszcze nie rozegrały swoich spotkań w 18. kolejce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnie jak przed rokiem, wczoraj Wojskowi również nie zachwycili. Tym razem nie mogli się jednak usprawiedliwiać brakiem atmosfery, zapachem kiełbasek i bliskością bloków. Całe miasto spowiła gęsta mgła, a przenikliwe zimno nie zachęcało do pikniku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pierwszej wyrównanej połowie, to gospodarze sprawiali wrażenie bardziej zmotywowanych. &quot;Daj jeszcze do tyłu&quot;, &quot;kryj go, kryj&quot; - podpowiadali swoim zawodnikom bielscy kibice. Po przerwie do szturmu ruszyli legioniści, którzy szybko dopięli swojego za sprawą Marka Saganowskiego. - Jestem zadowolony tylko z wyjścia drużyny na drugą połowę. Do zdobycia pierwszej bramki graliśmy to, czego byśmy sobie życzyli. Potem sami zaczęliśmy sobie komplikować sytuację - powiedział na pomeczowej konferencji trener przyjezdnych, Jan Urban.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i właśnie. W następnych minutach, fani Podbeskidzia dwukrotnie triumfalnie podskakiwali na trybunach. Najpierw, gdy sądzili, że sędzia wskazał na &quot;wapno&quot; po zderzeniu Dusana Kuciaka z Błażejem Telichowskim. Arbiter gwizdnął jednak faul obrońcy Górali, który na skutek urazu barku zakończył swój występ i pojechał prosto do szpitala. Eksplozja radości nastąpiła w 73. minucie. Robert Demjan wykorzystał bierną postawę Jakuba Wawrzyniaka i znalazł sposób na Słowackiego golkipera Legii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Euforia na trybunach nie trwała długo, bowiem po zaledwie 3 minutach bramką odpowiedział wspomniany &quot;Rumiany&quot;. Końcówka należała już zdecydowanie do Wojskowych, którzy byli bliscy podwyższenia prowadzenia. Nieskuteczność mogła się na zemścić w ostatniej minucie, gdy bombę w okienko posłał rezerwowy Marko Cetković, a jeszcze lepszą paradą popisał się Kuciak. Po meczu Urban przyznał, że komplet punktów zawdzięczają swojemu bramkarzowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRJcCuR5b7rYk7cLDlY_CXT2OTM2mRykfhTdG0zjrIJqhyphenhyphenkbJv89LnSy2bI6gu6AZUC1tvWGxpzSyvdRqkn0Rw-3jF0juJcMyIMcfVJtGhTwtwYinnjXekNBG6u2PoqD_4GcEZopKqBXCV/s1600/2013-03-08+21.36.02.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRJcCuR5b7rYk7cLDlY_CXT2OTM2mRykfhTdG0zjrIJqhyphenhyphenkbJv89LnSy2bI6gu6AZUC1tvWGxpzSyvdRqkn0Rw-3jF0juJcMyIMcfVJtGhTwtwYinnjXekNBG6u2PoqD_4GcEZopKqBXCV/s400/2013-03-08+21.36.02.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lider po mizernym starcie rundy, przełamał się w Bielsku-Białej. Gołym okiem widać było, że Urban jest niczym tykająca bomba, która wypatruje zapalnika. Szczególnie w ostatnich minutach nie oszczędzał gardła na swoich defensorów, którzy niedokładnymi podaniami stwarzali niebezpieczeństwo w okolicach własnej szesnastki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opiekun Legii pretensji nie może mieć do Bartosza Bereszyńskiego, który po raz pierwszy (oprócz sparingów) zagrał na prawej obronie i pokazał się z bardzo dobrej strony. - Zaprezentował się nieźle, chociaż częściej powinien grać w kontakcie, bo jest zawodnikiem bardzo szybkim i wytrzymałym. Są to jego początki. Zobaczymy, czy da nam więcej na prawej obronie czy pomocy. Bartek ma jeszcze sporo do poprawienia, ale również dużo walorów do wykorzystania - stwierdził.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo porażki, Podbeskidzie udowodniło niedowiarkom, że potrafi grać jak równy z równym z głównym pretendentem do tytułu. - Moi zawodnicy zaprezentowali się godnie. W niektórych momentach Legia nas przewyższała. Włożyliśmy w mecz tyle serca, że szkoda, iż nie zostało to nagrodzone chociaż jednym punktem - ocenił Dariusz Kubicki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niską pozycję w tabeli Górale &quot;zawdzięczają&quot; fatalnej rundzie jesiennej, a 8 punktów straty do bezpiecznej lokaty może okazać się zbyt dużym dystansem do odrobienia. Bielska publiczność w komplecie (3500 widzów) zjawiła się na przebudowywanym obiekcie i chyba przeczuwała, że to ostatni pojedynek z czołowym zespołem w Ekstraklasie.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/6592720122564010438/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/03/woko-meczu-podbeskidzie-legia-historia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/6592720122564010438'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/6592720122564010438'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/03/woko-meczu-podbeskidzie-legia-historia.html' title='Wokół meczu Podbeskidzie - Legia: Historia lubi się powtarzać'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEghdIqBiPUGxdoHWLvBQYETA40fNPRvNFb9ojIERTMEq2rTh-AxvRXD1j5tYZvxR1xTI7gPTdzxGWMHy3rBMrgK9wjNz2l_D0TOI7qDC6ku8qkyh5b2t4hSKWXXnVstuMS7cJTP1clQFaRq/s72-c/2013-03-08+21.35.18.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-7692153477862895339</id><published>2013-03-05T23:06:00.000+01:00</published><updated>2013-03-05T23:06:23.379+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="górnik zabrze"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jacek wiśniewski"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mma"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wiśnia"/><title type='text'>„Wiśnia” jeszcze walnie z baniaka. Na brak zajęć narzekać nie może</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFzTPDK0nHcWfeKdTNAz6yR3NwcOxyxbF4HCTUbIMgvxwpiYsz2zobs-2t0FFmdlBvP3oj1PlUv03BPK8ts-Mhc8uooZafGAdbK0mlKS30FRz1cJL8-_p-0K0mV0ud2jeVMPGWUUwt5jp_/s1600/wi%C5%9Bnia.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;301&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFzTPDK0nHcWfeKdTNAz6yR3NwcOxyxbF4HCTUbIMgvxwpiYsz2zobs-2t0FFmdlBvP3oj1PlUv03BPK8ts-Mhc8uooZafGAdbK0mlKS30FRz1cJL8-_p-0K0mV0ud2jeVMPGWUUwt5jp_/s400/wi%C5%9Bnia.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
„Jak żyć?”. To obligatoryjne pytanie zadaje sobie większość piłkarzy, po zawieszeniu butów na kołku. Do tego grona z pełną dozą przekonania nie zaliczymy śląskiego rozrabiaki, Jacka Wiśniewskiego, który ma na siebie coraz to nowe pomysły.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Wiśniewski zakończył piłkarską karierę pod koniec 2011 roku, a jego ostatnim klubem był Gwarek Ornontowice. Wcześniej popularny „Wiśnia” zwiedził ich wiele, chociaż najbardziej kojarzony jest z Górnikiem Zabrze. W Ekstraklasie rozegrał 189 meczów i strzelił 12 goli. Większość z baniaka. Czyli w swoim stylu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Skaut i felietonista KSG&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A propos baniaka. Wiśniewski od lutego prowadzi bloga na oficjalnej stronie Górnika, o wdzięcznej nazwie: „Wiśnia z baniaka”. Do tej pory doczekaliśmy się trzech felietonów, które nie szokują, lecz są rozsądną analizą sytuacji w lidze i głosem kibica Trójkolorowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego kolejne zajęcie wiąże się z rolą skauta w Górniku. - Jeżdżę, oglądam mecze 1. i 2. ligi, oceniam piłkarzy Górnika wypożyczonych do innych klubów. A potem raportuję. Myślę, że prezes jest zadowolony z mojej pracy - uważa Wiśniewski, który jest stały bywalcem m.in. przy Bukowej w Katowicach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dużo mam na głowie: praca, treningi w szkółce, którą prowadzę z Piotrkiem Gierczakiem... a oprócz tego - cały czas jestem w treningu. Mocno pracuję nad sobą. Codziennie rano siłownia, fitness i treningi aerobowe. Natomiast oprócz tego - trzy razy w tygodniu, czyli w poniedziałek, wtorek i czwartek trenuję MMA w Katowicach” - dodaje na swoim blogu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jacek Wiśniewski padł&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
MMA. Z tym sportem kojarzony jest obecnie Wiśniewski. Były piłkarz, który próbuje sił w sportach walki. Szerokim echem w Internecie odbił się nie tyle pierwszy pojedynek „Wiśni” w ringu, ile wypowiedź po jej zakończeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/OaHhOzjQZ58&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją debiutancką walkę Wiśniewski zakończył po czterech minutach. Znokautował go Kamil Waluś. - Dałem dupy, ale to nie było takie danie dupy k... łatwe - podsumował dosadnie. „Wiśnia” na gali KSW 20 zaprezentował się w stroju z widocznym herbem Górnika na lewej piersi. W gdańsko-sopockiej Ergo Arenie mógł liczyć na głośny doping.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Trenuję MMA i tego się nie wstydzę. Ale gdybym nie chodził na treningi, to po robocie w Górniku chodziłbym do baru... Ale to nie dla mnie - śmieje się Wiśniewski. - Ja wolę prowadzić zdrowy tryb życia, być aktywnym w sporcie. Poza tym nie lubię, jak się mówi do mnie, że jestem zawodnikiem MMA. Ja tylko próbuje sił w tym sporcie. Lubię jak się mnie określa byłym zawodnikiem Górnika Zabrze. To mój ukochany klub - przypomina „Wiśnia”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Marzenia o rewanżu&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aktualnie były piłkarz Górnika cały czas trenuje sporty walki i szlifuje formę. Czeka na kolejną szansę. „Nie wiem jeszcze z kim będę walczył. To okaże się dopiero jakieś dwa miesiące przed samą galą. A ta prawdopodobnie odbędzie się w okolicach września albo listopada... w Spodku. Co byłoby dla mnie najlepszą opcją. Już rozmawiałem z kibicami, mówili że byłoby super, gdyby wszystko odbyło się tutaj” - przyznał na swoim blogu Wiśniewski.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ambicji i woli walki nigdy mu nie zabraknie. 38-letni wychowanek Sośnicy Gliwice pokazał w tym roku, że spokojnie radzi sobie jeszcze na zielonej murawie. Podczas halowego turnieju Amber Cup 2013 w Słupsku, „Wiśnia” był czołowym zawodnikiem złożonego z głównie oldbojów zespołu Górnika, który niespodziewanie zajął wysokie, 4. miejsce.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/7692153477862895339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/03/wisnia-jeszcze-walnie-z-baniaka-na-brak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7692153477862895339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7692153477862895339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/03/wisnia-jeszcze-walnie-z-baniaka-na-brak.html' title='„Wiśnia” jeszcze walnie z baniaka. Na brak zajęć narzekać nie może'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFzTPDK0nHcWfeKdTNAz6yR3NwcOxyxbF4HCTUbIMgvxwpiYsz2zobs-2t0FFmdlBvP3oj1PlUv03BPK8ts-Mhc8uooZafGAdbK0mlKS30FRz1cJL8-_p-0K0mV0ud2jeVMPGWUUwt5jp_/s72-c/wi%C5%9Bnia.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-5348835057765459647</id><published>2013-01-23T22:46:00.005+01:00</published><updated>2013-01-24T11:03:48.246+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="django"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kino"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="quentin tarantino"/><title type='text'>Po co Tarantino zagrał w &quot;Django&quot;?</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjo-61JbkcCPTzsOr9NrT8QHkI3yPfy8IowNUMGVKkTz8kUCvhsIaFJdvhTAZXXHWkgcmzbOTCJbbljYDeM982k4Gn26TbYz6rz38P4niJmNf-iKeenFjvrJIkZFJWInja8aBM9KNnyQs1D/s1600/tarantino+django.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjo-61JbkcCPTzsOr9NrT8QHkI3yPfy8IowNUMGVKkTz8kUCvhsIaFJdvhTAZXXHWkgcmzbOTCJbbljYDeM982k4Gn26TbYz6rz38P4niJmNf-iKeenFjvrJIkZFJWInja8aBM9KNnyQs1D/s400/tarantino+django.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. www.avclub.com&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Świeżo po seansie, oczywiście jestem oczarowany, ale też lekko zszokowany. O &quot;Django&quot; nie da się łatwo zapomnieć, bez powracania myślami choćby na moment do fabuły, a szczególnie do jednej sceny. W której to Quentin Tarantino osobiście wystąpił w swoim dziele.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Tradycyjnie była to rola mocno poboczna. Kilkuminutowej sceny z udziałem Tarantino nie dało się jednak nie zauważyć, bowiem była jedną z kluczowych. Jednak przede wszystkim odstawała od spójnej i błyskotliwej całości. Tak naiwnego, błahego i do przesady kiczowatego zwrotu akcji dawno nie widziałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fani twórczości Quentina doskonale wiedzieli, że reżyser i scenarzysta wystąpi w &quot;Django&quot;. Czekali i wypatrywali sceny z jego udziałem. Tylko, czy jej kształt został świadomie i z premedytacją obmyślony, czy był to zwykły wypadek przy pracy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tarantino dał swoim fanom siebie samego w najgorszej postaci: grubego, brzydkiego i głupiego. Bez krzty umiejętności aktorskich. Na koniec zginął w wielkiej eksplozji, z płomieni naturalnie wyłonił się niezniszczalny Django i wyruszył na krwawą krucjatę. Czy to jest właśnie geniusz Tarantino?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Ocena &quot;Na wykroku&quot;: 9/10&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
&lt;a href=&quot;http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/ile-ksiazek-przeczytaes-w-minionym-roku.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ile książek przeczytałeś w minionym roku?&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/5348835057765459647/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/po-co-tarantino-zagral-w-django.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5348835057765459647'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5348835057765459647'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/po-co-tarantino-zagral-w-django.html' title='Po co Tarantino zagrał w &quot;Django&quot;?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjo-61JbkcCPTzsOr9NrT8QHkI3yPfy8IowNUMGVKkTz8kUCvhsIaFJdvhTAZXXHWkgcmzbOTCJbbljYDeM982k4Gn26TbYz6rz38P4niJmNf-iKeenFjvrJIkZFJWInja8aBM9KNnyQs1D/s72-c/tarantino+django.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-2472109108125690866</id><published>2013-01-03T20:27:00.002+01:00</published><updated>2013-01-24T11:05:05.565+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="2012"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="biblioteka"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czytanie książek"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czytelnictwo"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="książka"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="książki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="podsumowanie roku"/><title type='text'>Ile książek przeczytałeś w minionym roku?</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgliOXsMwItcLtbi96UuvIs4mXLQVv8WDPHrV6ZImxbY1aK_d3_0lofsUNvSPzzIFt84hpk2SyVOTCBYghivu91xMx7-vjXGz4AVEj3Hb6_lnizOLDzuJYu1XVVT2sJsG10jwshvOSLWKv9/s1600/tumblr_lamaw032xi1qastsxo1_500.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;273&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgliOXsMwItcLtbi96UuvIs4mXLQVv8WDPHrV6ZImxbY1aK_d3_0lofsUNvSPzzIFt84hpk2SyVOTCBYghivu91xMx7-vjXGz4AVEj3Hb6_lnizOLDzuJYu1XVVT2sJsG10jwshvOSLWKv9/s400/tumblr_lamaw032xi1qastsxo1_500.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;www.fuckyeahbookarts.tumblr.com&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Dawno mnie tutaj nie było, a z okazji nowego roku wypada coś podsumować. Nie żadne sportowe wydarzenia ani najlepsze mecze ostatnich 12 miesięcy. Czas na osobisty rachunek sumienia z… przeczytanych książek.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Z najnowszych, jakie udało mi się znaleźć, danych Biblioteki Narodowej wynika, że 56 procent Polaków nie czyta żadnej książki w ciągu roku.&amp;nbsp;To niepokojące i zarazem śmieszne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak jest u mnie z czytaniem? Łatwo sprawdzić, bo od pięciu lat prowadzę spis przeczytanych tytułów i w minionym roku wpisałem w nim 15 pozycji. Nie uznaję poradników, encyklopedii, słowników, lektur i e-booków. Najistotniejsze, że osobista granica przyzwoitości (jedna książka na miesiąc) została zachowana, a nawet nieznacznie przekroczona. Mission complete.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Do moli książkowych nigdy się nie zaliczałem. Życiowy rezultat - 25 książek w roku - na kolana nie powala. Tym bardziej, że jedna z fejsbukowych znajomych zakończyła ostatnie 12 miesięcy z wynikiem 81. Gdzieś słyszałem, że legionista Jakub Rzeźniczak rocznie odhacza kilkadziesiąt pozycji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Mógłbym czytać więcej. Zdecydowanie. Jednak nie będę zmuszać się do przewracania kartek na siłę. Jeśli nie mam ochoty czytać, to książka leży. Czasem nawet cały miesiąc. Ale dla równowagi bywa również, że skończę całą w 2 dni. A za moment następną.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Ciężko to zaplanować. Szczególnie, że na czytaniu polega moja praca. Czytaniu, poprawianiu, pisaniu. Często po powrocie do domu nie mam już ochoty, ani siły (patrz: oczy) na dokładkę.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Jak jest u Ciebie z czytaniem? Ile książek rocznie pochłaniasz?&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;u&gt;W 2012 roku przeczytałem:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Andrzej Iwan, &lt;i&gt;Spalony&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;David&amp;nbsp;Lagercrantz, Zlatan&amp;nbsp;Ibrahimović, &lt;i&gt;Ja Ibra&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Paweł Zarzeczny, &lt;/span&gt;Zawsze byłem najlepszy&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Dan Brown, &lt;i&gt;Zaginiony symbol&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Don DeLillo, &lt;i&gt;Cosmopolis&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Chuck&amp;nbsp;Palahniuk,&amp;nbsp;&lt;i&gt;Potępieni&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Chuck&amp;nbsp;Palahniuk, &lt;i&gt;Powiedz wszystko&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Stephen King, &lt;i&gt;Dallas &#39;63&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Stephen King, &lt;i&gt;Christine&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Stephen King, &lt;i&gt;Szkieletowa załoga&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bret Easton Ellis, &lt;i&gt;(Od)loty godowe&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bret Easton Ellis, &lt;i&gt;American Psycho&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bret Easton Ellis, &lt;i&gt;Księżycowy Park&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bret Easton Ellis, &lt;i&gt;Informatorzy&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bret Easton Ellis, &lt;i&gt;Cesarskie sypialnie&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/ile-ksiazek-przeczytaes-w-minionym-roku.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Po co Tarantino zagrał w &quot;Django&quot;?&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/2472109108125690866/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/ile-ksiazek-przeczytaes-w-minionym-roku.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/2472109108125690866'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/2472109108125690866'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/ile-ksiazek-przeczytaes-w-minionym-roku.html' title='Ile książek przeczytałeś w minionym roku?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgliOXsMwItcLtbi96UuvIs4mXLQVv8WDPHrV6ZImxbY1aK_d3_0lofsUNvSPzzIFt84hpk2SyVOTCBYghivu91xMx7-vjXGz4AVEj3Hb6_lnizOLDzuJYu1XVVT2sJsG10jwshvOSLWKv9/s72-c/tumblr_lamaw032xi1qastsxo1_500.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-5439221567491268172</id><published>2012-11-20T23:16:00.000+01:00</published><updated>2013-01-24T11:06:30.364+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="azerrail baku"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga mistrzyń"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="puchar cev"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="siatkówka"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tauron mks dąbrowa górnicza"/><title type='text'>Wtorek z siatkarską Ligą Mistrzyń</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgq6MqwNg3luVPRye174fZc7WWpF0f0RZ5AedNFfgzfFk4YZe8CK86zVFwF99uVejEJ9hEgGfIolxrSniKndZ42r7ogP6UlF81hmh3bV5Ldb91NwpF6SbdCyfjzVWhWbOm0dXyot01JjFox/s1600/mks.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;220&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgq6MqwNg3luVPRye174fZc7WWpF0f0RZ5AedNFfgzfFk4YZe8CK86zVFwF99uVejEJ9hEgGfIolxrSniKndZ42r7ogP6UlF81hmh3bV5Ldb91NwpF6SbdCyfjzVWhWbOm0dXyot01JjFox/s400/mks.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Reprezentanci rozjechali się do swoich klubów, w tym tygodniu wreszcie wróciła Liga Mistrzów. Zatem Spartak - Barcelona? Nic z tych rzeczy. Wybrałem siatkarską Ligę Mistrzyń i spotkanie Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Azerrail Baku, na żywo, prosto z hali. Jak wrażenia?&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Był to chyba mój pierwszy mecz siatkówki w tym roku. Po ostatniej czarnej serii (zawsze jak przychodziłem, to w plecy), powiedziałem sobie dość: koniec z siatką, tym bardziej kobiecą. Te wszystkie słabe zagrywki, słabe odbiory i niewymuszone błędy. Ileż można to oglądać i za to płacić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj postanowiłem jednak się przełamać, w ramach odskoczni poczuć atmosferę zagłębiowskiego pikniku. Zaczęło się od biletu (15 zł - przeżyłem, a przyzwyczajony do wnoszenia opłat za wejściówki nie jestem), po chwili dołączył popcorn, a za kilkanaście minut cola (jak szaleć, to na całego). W głośnikach zabrzmiał Weekend i &quot;Ona tańczy dla mnie&quot;. Zapowiadało się ciekawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako, że ostatnio w hali byłem dość dawno, z zaciekawieniem wypatrywałem zmian. Na pierwszy rzut oka chłopcy nadal w swoim tempie zbierali na oprawę (&quot;wrzuć chociaż 20 groszy&quot;), za chwilę ukazały się pustki na sektorach. Trochę szkoda, że średnia wieku nadal wynosi plus-minus 50 lat. Siatkówka w Dąbrowie, mimo sporych nakładów finansowych miasta, nadal szału nie robi (ale na pewno większy niż koszykówka). Jest wprawdzie coś na kształt &quot;młyna&quot;, który tworzy ok. 40 osób w szalikach, na stojąco oglądających spotkanie, śpiewających proste kibicowskie pieśni w rytm uderzeń bębna. Potem pojawiły się nawet 4 flagi i... rasistowskie buczenie pod adresem Megan Honge. Wprawdzie zabrakło swobodnie rzucanych &quot;kurw&quot; i &quot;chujów&quot;, ale postęp i tak odnotowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak największą dla mnie nowością była postać... konferansjera, animatora meczu. Chłopak w okularach, przyodziany w szalik i mikrofon, któremu gęba przez CAŁE spotkanie się nie zamykała (nawet w czasie gry). Przyznam, że wcześniej z czymś takim się nie spotkałem (może za mało bywam na Zachodzie). Zachęcał do klaskania, falowania, odliczania do trzech itp., w sposób tak nachalny i nudny, że nie dało się tego znieść. Wniebogłosy wykrzykiwał odczytywane z kartki hasełka (&quot;postawmy wspólnie legendarny dąbrowski mur&quot;, &quot;nadajmy siłę serwisowi&quot;, &quot;przećwiczmy liczebniki&quot;, &quot;przygotowujemy klaskacze&quot;), które błyskawicznie stały się niebywale nużące i denne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może tak to miało wyglądać, a tylko ja się nie znam? Nie wiem. Widocznie kibice są tak mało inteligentni, że nie wiedzą, kiedy bić brawo albo odliczać do trzech. Moim zdaniem, taki kierownik wiejskiego pikniku, pomysłem jest całkowicie chybionym i tylko psuje widowisko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak upierdliwca z mikrofonem obronił wynik, bowiem MKS podniósł się ze stanu 0:2, by doprowadzić do remisu i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w tie-breaku. Po raz pierwszy w obecnej edycji Ligi Mistrzyń. Fajnie dziewczyny grały, walecznie. Mnie w oko najbardziej wpadła włoska libero - Milena Stacchiotti, która nie dość, że bardzo dobrze przyjmowała, to i sympatycznie wyglądała (albo i odwrotnie). Azerski &quot;Kolejorz&quot; zatańczył dzisiaj dla Tauronu.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;http://nawykroku.blogspot.com/2013/01/ile-ksiazek-przeczytaes-w-minionym-roku.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ile książek przeczytałeś w minionym roku?&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/5439221567491268172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/wtorek-z-siatkarska-liga-mistrzyn.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5439221567491268172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5439221567491268172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/wtorek-z-siatkarska-liga-mistrzyn.html' title='Wtorek z siatkarską Ligą Mistrzyń'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgq6MqwNg3luVPRye174fZc7WWpF0f0RZ5AedNFfgzfFk4YZe8CK86zVFwF99uVejEJ9hEgGfIolxrSniKndZ42r7ogP6UlF81hmh3bV5Ldb91NwpF6SbdCyfjzVWhWbOm0dXyot01JjFox/s72-c/mks.png" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-7929834503668715684</id><published>2012-11-04T20:27:00.002+01:00</published><updated>2013-01-24T11:11:13.261+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="michał wróbel"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="olimpia grudziądz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wywiad"/><title type='text'>Bramkarz Olimpii, który zdobył gola: Wszedłem w pole karne, żeby namieszać</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzbHZwgKulyD2FaBWkgqaswsfGiCT1wouzDirgp6eZAAObgzClqO4IfJk25O7evIv7fT2myYOCBw27lugyiLMdfRRDXxXi8sf1Qokr96K-N1sYGBZzmYK8v2BUWKa8YKTZ3xg9AQwuLcOe/s1600/wrobel.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;258&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzbHZwgKulyD2FaBWkgqaswsfGiCT1wouzDirgp6eZAAObgzClqO4IfJk25O7evIv7fT2myYOCBw27lugyiLMdfRRDXxXi8sf1Qokr96K-N1sYGBZzmYK8v2BUWKa8YKTZ3xg9AQwuLcOe/s400/wrobel.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. Youtube&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
- To nie są sytuacje wyćwiczone, to był przypadek. Co można zrobić w 94. minucie? Mariusz Kryszak ma bardzo dobre dośrodkowania, praktycznie trafił mnie w głowę - mówi Michał Wróbel, bramkarz Olimpii Grudziądz.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Co Pana podkusiło, by udać się w pole karne GieKSy na ostatni stały fragment spotkania?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Chciałem pomóc kolegom w końcówce. Mam dobre warunki (201 cm wzrostu - przyp. psz.), więc wszedłem w pole karne, żeby namieszać. Nawet nie żeby uderzyć na bramkę, ale by dwóch zawodników skupiło się na mnie. Z tego co zauważyłem, żaden z piłkarzy GKS-u nie zwracał na mnie uwagi i udało mi się strzelić gola głową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;To Pana pierwsza bramka w karierze?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Pierwsza z gry, z karnego już kiedyś udało mi się trafić - w rezerwach Górnika Zabrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zadedykuje Pan komuś to wyjątkowe trafienie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Na pewno dedykuję go żonie, dzieciom, rodzicom i babci, którzy byli na meczu w Katowicach. Dla nich to na pewno wielka radość, że mogli mnie zobaczyć na boisku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Nie można powiedzieć, że nie zasłużyliście na remis. Wcześniej mieliście dwie poprzeczki Piotra Ruszkula i nieuznanego gola Dariusza Kłusa.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Graliśmy dobrze i straciliśmy bramkę w pierwszej połowie, później coś się załamało. Widać było, że po przerwie dążyliśmy do tego, aby wyrównać. W końcówce się udało. Ten nasz brak szczęścia w postaci obijania konstrukcji bramki nie pojawił się wcale dzisiaj. Jakby zliczyć poprzeczki, to ze 30 mieliśmy już w tej rundzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Olimpia notuje serię sześciu meczów bez porażki. Powoli stajecie się rewelacją 1. ligi.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Początek sezonu mieliśmy nieciekawy, przegrywaliśmy mecze, chociaż stwarzaliśmy sporo sytuacji. Dzisiaj też prowadziliśmy grę i dużo nie brakowało, byśmy tego meczu nawet nie zremisowali. Trzeba się cieszyć, że jesteśmy dobrze przygotowani na końcówki spotkań. Sytuacje, które stwarzamy nie są przypadkowe, tylko opracowane na treningach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wejścia bramkarzy w pole karne też ćwiczycie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
To nie są sytuacje wyćwiczone, to był przypadek. Co można zrobić w 94. minucie? Mariusz Kryszak ma bardzo dobre dośrodkowania, praktycznie trafił mnie w głowę. Z 10. metra idealnie wpadło, nie pozostaje nic innego, jak tylko się cieszyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wróćmy do sytuacji po której straciliście bramkę w pierwszej połowie. Nie dało się przeciąć zagrania wzdłuż pola bramkowego?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Nie, piłka łukiem odchodziła ode mnie. Przemysław Pitry ładnie zagrał na drugi słupek, a tam zamknął akcję Grzegorz Fonfara. Myślałem, że zrobiłem mu krzywdę, bo trafiłem go kolanem w głowę. Na szczęście nic się nie stało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Na trybunach zjawiło się sporo kibiców, może nawet 4000. Lubi Pan grać przy takiej publice?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Kibice GKS-u są dwunastym zawodnikiem swojego zespołu, „Blaszok” żyje przez cały mecz. Na pewno przy takich kibicach fajnie się gra. Oby się tylko poukładało w katowickim klubie, a będzie dobrze z zespołem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/dramat-gieksy-gol-bramkarza-w-ostatniej.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Dramat GieKSy. Gol bramkarza w ostatniej akcji uratował remis Olimpii&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/7929834503668715684/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/bramkarz-olimpii-ktory-zdoby-gola.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7929834503668715684'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7929834503668715684'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/bramkarz-olimpii-ktory-zdoby-gola.html' title='Bramkarz Olimpii, który zdobył gola: Wszedłem w pole karne, żeby namieszać'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzbHZwgKulyD2FaBWkgqaswsfGiCT1wouzDirgp6eZAAObgzClqO4IfJk25O7evIv7fT2myYOCBw27lugyiLMdfRRDXxXi8sf1Qokr96K-N1sYGBZzmYK8v2BUWKa8YKTZ3xg9AQwuLcOe/s72-c/wrobel.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-5858775471479063817</id><published>2012-11-04T01:38:00.002+01:00</published><updated>2013-01-24T11:11:42.761+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz fonfara"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="michał wróbel"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="olimpia grudziądz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><title type='text'>Dramat GieKSy. Gol bramkarza w ostatniej akcji uratował remis Olimpii</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisWvjtSIM_RRpbrk7xWccj-A7Osygj-j0c0qwCOufI-HPFPZLuIB7mTk0T5sOlG6EgPHviRUH9Fny7KaaVYb62gJuYcddx_5XAjIN7T-H8k-ITikflU_6KZuLLKl4KfSdhF7-DzA47YgZS/s1600/gksoli.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;205&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisWvjtSIM_RRpbrk7xWccj-A7Osygj-j0c0qwCOufI-HPFPZLuIB7mTk0T5sOlG6EgPHviRUH9Fny7KaaVYb62gJuYcddx_5XAjIN7T-H8k-ITikflU_6KZuLLKl4KfSdhF7-DzA47YgZS/s400/gksoli.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Kilkunastu sekund zabrakło katowickiej GieKSie do triumfu nad Olimpią Grudziądz. Mecz przy Bukowej obfitował w sytuacje bramkowe, lecz to gospodarze dzięki lepszej skuteczności i szczęściu prowadzili do... 94. minuty. Wtedy to bramkarz przyjezdnych Michał Wróbel zdobył główką wyrównującego gola!&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Oba zespoły swoje poprzednie mecze zakończyły zwycięstwami, lecz trenerzy wbrew zasadzie, że zwycięskiego składu się nie zmienia, przeprowadzili roszady. Do składu GieKSy wskoczył powracający po pauzie kartkowej kapitan Adrian Napierała, a w ataku znalazło się miejsce dla Arkadiusza Kowalczyka. Na ławce usiedli Rafał Kujawa oraz Deniss Rakels. W zespole z Grudziądza od pierwszej minuty szansę dostało trio: Adrian Frańczak, Dariusz Gawęcki, Maciej Rogalski. W rezerwie pozostali: Mariusz Kryszak, Paul Grischok i Adam Cieśliński, a więc piłkarze dotąd podstawowi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
GKS zaczął zaskakująco dobrze, a przecież złe początki spotkań przed własną publicznością stały się ostatnio domeną katowiczan. Podopieczni Rafała Góraka już w 1. minucie mieli wyborną okazję, by objąć prowadzenie. Ładnie zwiódł obrońcę Arkadiusz Kowalczyk, lecz jego mierzone uderzenie powędrowało tuż nad okienkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejne minuty należały do miejscowych, których konstruowali pomysłowe akcje na połowie rywala. GieKSa grała szybko, płynnie, brakowało jedynie wykończenia. W 11. minucie pierwszą groźna akcję przeprowadziła Olimpia i niewiele zabrakło, by zakończyła się bramką. Z lewej strony wysoko w szesnastkę dośrodkował Maciej Rogalski, a z pola bramkowego prosto w poprzeczkę skierował ją Piotr Ruszkul. Do analogicznej sytuacji doszło kilkanaście minut później, ale i tym razem niefrasobliwość bramkarza i środkowych obrońców nie została skarcona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akcje GKS-u nie pozwalały wypracować czystej sytuacji do oddania strzału, natomiast goście z Grudziądza takiego problemu już nie mieli. Decydowali się bowiem na uderzenia z dalszej odległości. Ponownie poprzeczkę (w tym samum miejscu) obił w 25. minucie Ruszkul i Witold Sabela mógł mówić o sporym szczęściu. Nawet nie drgnął.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sporo walki oglądaliśmy w środkowej strefie, nikt nie odstawiał nogi. Sędzia Artur Ciecierski z Warszawy skutecznie utemperował zawodników kartkami. W 40. minucie zobaczyliśmy w końcu gola. Przemysław Pitry podobnie jak przed tygodniem w Gdyni, posłał piłkę wzdłuż pola bramkowego, a akcję zamknął Grzegorz Fonfara, który dodatkowo boleśnie wpadł na słupek. Chwilę potem zawodnicy GieKSy wykonali kołyskę dla Marcina Pietronia, któremu w środę urodził się syn Aleksander.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg__mhtg0R8FmaGC5zMA1L97GR_aFjhsnx4FH1l8nzaOmx2trzrVcippQI-fSmj2Du-Zb75D-1DBJoiSQNPFTM8XhdDEQkcgcxZbYIEm9okpaBXHrlvwSSGcIM2eV3XOstnX4yeYXSsZDEu/s1600/radosc.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;261&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg__mhtg0R8FmaGC5zMA1L97GR_aFjhsnx4FH1l8nzaOmx2trzrVcippQI-fSmj2Du-Zb75D-1DBJoiSQNPFTM8XhdDEQkcgcxZbYIEm9okpaBXHrlvwSSGcIM2eV3XOstnX4yeYXSsZDEu/s400/radosc.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Minutę później wyborną sytuację miał Kowalczyk, lecz z 13 metrów uderzył prosto w Michała Wróbla, który następnie nakrył piłkę nogami i nie dał szansy na dobitkę. Pierwsza połowa przy mogło się podobać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na ofensywę od początku drugiej połowy nastawili się grudziądzanie. Tomasz Asensky posłał do boju rozgrywającego Mariusz Kryszaka, który zastąpił stopera Sławomira Mazurkiewicza. Do obrony przesunięty został jednak Michał Łabędzki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olimpia grała bardzo wysoko, co przekładało się na szanse… dla gospodarzy. Po mocnych bombach z dystansu trzykrotnie piłkę musiał parować Michał Wróbel. Do wysiłku zmusił go dwukrotnie Pitry i raz Farkas. W 52. minucie Kowalczyk po przechwycie znalazł się sam na sam z bramkarzem, minął go, lecz następnie wpadł na powracającego obrońcę. Kilka minut później wyjście z bramki Sabeli uratowało GKS, bowiem już miał ją przy nodze Ruszkul.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fortuna sprzyjała GieKSie w 68. minucie. Olimpia rozklepała obronę gospodarzy, a strzał Adama Cieślińskiego do pustej bramki zablokował Mateusz Kamiński. Skończyło się na rzucie rożnym, po którym grudziądzanie zdobyli gola! Piłkę głową do siatki wpakował Dariusz Kłus, lecz arbiter dopatrzył się ofsajdu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na 10 minut przed końcem czujność Sabeli sprawdził strzałem ze stojącej piłki Kryszak, jednak golkiper GieKSy nie dał się zaskoczyć jednemu z największych specjalistów w tym elemencie na zapleczu Ekstraklasy. W końcówce inicjatywę całkowicie przejęli goście, a w ostatniej akcji meczu szczęście było po ich stronie. Na ostatni korner w pole karne katowiczan powędrował bramkarz Wróbel i... pięknym uderzeniem głową doprowadził do wyrównania!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/vMgRvs4pSH4&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
GKS w dramatycznych okolicznościach stracił kolejne ważne punkty na własnym obiekcie. Olimpia natomiast jest już niepokonana od sześciu spotkań. Remis wydaje się być rezultatem zasłużonym. Fatalnie zaprezentowała się jedynie trójka sędziowska, która w nieuzasadniony sposób nieustannie myliła się w obie strony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niskie ceny biletów zachęciły kibiców GieKSy, którzy bardzo licznie przybyli na stadion. Na trybunach zasiadło ok. 4000 widzów, co jest rekordem w tym sezonie. Przed pierwszym gwizdkiem większość z nich była nadal przed obiektem, gdzie zaczęli śpiewać i odpalili race. Warto podkreślić, że na trybunie pod zegarem ułożono krzyż ze zniczy, z okazji niedawnego Święta Zmarłych. Przy Bukowej pojawiła się także ok. 20-osobowa grupka fanów z Grudziądza. To rzadki widok w Katowicach, lecz nowa trybuna dla gości prezentuje się już w pełnej okazałości. Na wiosnę obiekt będzie przyjmował kibiców gości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/bramkarz-olimpii-ktory-zdoby-gola.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Bramkarz Olimpii, który zdobył gola: Wszedłem w pole karne, żeby namieszać&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/5858775471479063817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/dramat-gieksy-gol-bramkarza-w-ostatniej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5858775471479063817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5858775471479063817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/dramat-gieksy-gol-bramkarza-w-ostatniej.html' title='Dramat GieKSy. Gol bramkarza w ostatniej akcji uratował remis Olimpii'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisWvjtSIM_RRpbrk7xWccj-A7Osygj-j0c0qwCOufI-HPFPZLuIB7mTk0T5sOlG6EgPHviRUH9Fny7KaaVYb62gJuYcddx_5XAjIN7T-H8k-ITikflU_6KZuLLKl4KfSdhF7-DzA47YgZS/s72-c/gksoli.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-2061351824880253117</id><published>2012-11-03T15:08:00.003+01:00</published><updated>2013-01-24T11:11:00.991+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="olimpia grudziądz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><title type='text'>Z rewelacją przy Bukowej. GKS Katowice podejmuje Olimpię Grudziądz</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhtRqIHRBBHWljqxAigsAugSahpSm8519qfRTxglS87ifZFagitgZZQbSk8F8V_PirWXxeocTMYRcH8Dm2ESUIoUhZSJXUNg8Ho6AWStL5y2AdzQFrDTXhXDQPF9EF2mKQapjCEj8PWslYA/s1600/197323_451055224940423_420061073_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;145&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhtRqIHRBBHWljqxAigsAugSahpSm8519qfRTxglS87ifZFagitgZZQbSk8F8V_PirWXxeocTMYRcH8Dm2ESUIoUhZSJXUNg8Ho6AWStL5y2AdzQFrDTXhXDQPF9EF2mKQapjCEj8PWslYA/s400/197323_451055224940423_420061073_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. Facebook&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div&gt;
Katowiczanie zdecydowaną większość jesiennych spotkań zaplanowali przed własną publicznością. Kibice przy Bukowej na ogól są zaskakiwani przez swoich piłkarzy: raz dobrą grą, a kiedy indziej wręcz fatalną. Dzisiaj GieKSa zmierzy się z Olimpią i niezwykle ciężko przewidzieć rezultat tej potyczki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Podopieczni Rafała Góraka teoretycznie od początku rozgrywek znowu bronią się przed spadkiem. W takim wypadku szczególnie istotne są dla nich mecze domowe i w nich powinni upatrywać szansy na gromadzenie punktów. Rzut oka na bilans GieKSy u siebie - 9 meczów: 3 zwycięstwa, 2 remisy, 4 porażki. Na wyjazdach katowiczanie byli 5 razy i co ciekawe, dwukrotnie przywozili na Górny Śląsk komplet punktów.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Tak było też przed tygodniem, gdy GKS ograł w Gdyni Arkę (2:1), po dwóch z rzędu porażkach przy Bukowej. Można pokusić się o pewną analogię, bowiem po wyjazdowym zwycięstwie w 10. kolejce nad Sandecją Nowy Sącz, katowiczanie w kolejnym meczu mierzyli się z GKS-em Tychy. A więc zespołem podobnie sklasyfikowanym jak Olimpia Grudziądz i gospodarzom tamten mecz udało się rozstrzygnąć na swoją korzyść. Jak będzie dzisiaj?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Trudno powiedzieć. GieKSa jest nieprzewidywalna, a Olimpia zdobywa punkty głownie w Grudziądzu. Na obcym terenie piłkarze Tomasza Asenskyego spisują się o wiele gorzej. Na 7 meczów wygrali tylko dwa, a jeden zremisowali. Olimpia ma także problem ze strzelaniem goli na wyjazdach. Pięć bramek to najgorszy rezultat w lidze (do spółki z Arką Gdynia i Polonią Bytom).&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/DIlCGSgp6Ko&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
- W Grudziądzu są wysokie aspiracje i ja to doskonale wiem. Wcale się nie ma czemu dziwić, bo ta drużyna jest oparta na doświadczonych piłkarzach, mających za sobą występy w Ekstraklasie - ocenia przeciwnika trener gospodarzy.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Olimpia z beniaminka w poprzednim sezonie, powoli zyskuje miano rewelacji na pierwszoligowym froncie. Na zapleczu Ekstraklasy grudziądzanie zajmują pewne 5. miejsce, a w Pucharze Polski wystąpią w ćwierćfinale. Zmierzą się w nim z warszawską Legią, a wcześniej wyeliminowali m.in. Pogoń Szczecin i Lecha Poznań. Zespół z kujawsko-pomorskiego może się pochwalić serią trzech zwycięstw z rzędu w lidze.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Historia pojedynków obu drużyn jest krótka i sięga tylko poprzednich rozgrywek. Wtedy to w Grudziądzu, miejscowi tuż przed końcem uratowali remis 1:1, a w Katowicach minimalnie lepsza okazała się GieKSa (wygrana 1:0).&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W GKS-ie nie wystąpią na pewno Jacek Kowalczyk (zawieszenie), Grzegorz Goncerz i Jan Beliancin (kontuzje). Trener Asensky ma do dyspozycji wszystkich zawodników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/dramat-gieksy-gol-bramkarza-w-ostatniej.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Dramat GieKSy. Gol bramkarza w ostatniej akcji uratował remis Olimpii&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/2061351824880253117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/z-rewelacja-przy-bukowej-gks-katowice.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/2061351824880253117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/2061351824880253117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/11/z-rewelacja-przy-bukowej-gks-katowice.html' title='Z rewelacją przy Bukowej. GKS Katowice podejmuje Olimpię Grudziądz'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhtRqIHRBBHWljqxAigsAugSahpSm8519qfRTxglS87ifZFagitgZZQbSk8F8V_PirWXxeocTMYRcH8Dm2ESUIoUhZSJXUNg8Ho6AWStL5y2AdzQFrDTXhXDQPF9EF2mKQapjCEj8PWslYA/s72-c/197323_451055224940423_420061073_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-3332567468800109279</id><published>2012-10-17T13:29:00.005+02:00</published><updated>2012-10-28T11:17:01.983+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="anglia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="reprezentacja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="stadion narodowy"/><title type='text'>Narodowa farsa z zamykaniem dachu. Drenaż zalany przez beton z PZPN-u</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgUxknYoWNAriVBIt9_iTj1ZYT7qFSw-zfKXdSdYzcvFz2CA2b-DT7CU5a40l8sHqWv-XzjjDcesMSG2CZfcp0Sf66SgHZ44AQjSo0fVBnLiqN1_Kdh_nutBmHUUnboEOs5nKJqik-dMrmH/s1600/polang2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgUxknYoWNAriVBIt9_iTj1ZYT7qFSw-zfKXdSdYzcvFz2CA2b-DT7CU5a40l8sHqWv-XzjjDcesMSG2CZfcp0Sf66SgHZ44AQjSo0fVBnLiqN1_Kdh_nutBmHUUnboEOs5nKJqik-dMrmH/s400/polang2.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
W żadnym innym dniu w życiu, tak się na coś bezsensownie nie naczekałem. Półtorej godziny na dworcu PKP na opóźniony pociąg, półtorej godziny na stadionie na mecz i godzinę na stadionie na odwołanie meczu. Przejechałem na marne ponad 500 km. Pół dnia w podróży. Inni mieli jeszcze gorzej, ale mnie na dzisiejszym meczu Polska - Anglia na pewno nie będzie.&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Kto odpowie za tę organizacyjną kompromitację? Wina rozkłada się na kilka stron: PZPN, Narodowe Centrum Sportu, FIFA. Kto był głównym winowajcą? Tego nie wiem. Obecnie organizacje biorące aktywny udział w farsie wzajemnie obrzucają się błotem, by choćby w minimalnym stopniu uratować swój wizerunek, bądź jego resztki. Wszystkiemu winna pogoda, przecież z Matką Naturą jeszcze nikt nie wygrał!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie trzeba być fachowcem, by z dobowym wyprzedzeniem sprawdzić pogodę dla Warszawy. Wystarczyło w poniedziałek zejść do metra, by poznać najnowszą prognozę. Niestety, organizatorzy nie przewidzieli całodniowych opadów i murawa Stadion Narodowego zamieniła się w bajoro. Zawody w piłkę wodną nie miały sensu, więc hitowe spotkanie z Anglią przełożono na środę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgP5v1FqZFKclXffCFhG4X255g7zbXnDjo57zMbTxe09-QLzzMJDDzz-xByld3ylQY2B1kGgA5frzBzaRsMYbgcOD6DWFzgJi_zXbSg5D3bV5QWRgahVJsGeG4Z-_P02ihR0mz__ovmMeM2/s1600/polang.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;285&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgP5v1FqZFKclXffCFhG4X255g7zbXnDjo57zMbTxe09-QLzzMJDDzz-xByld3ylQY2B1kGgA5frzBzaRsMYbgcOD6DWFzgJi_zXbSg5D3bV5QWRgahVJsGeG4Z-_P02ihR0mz__ovmMeM2/s400/polang.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Kiedy w czerwcu w czasie Euro na obiekcie rządziła UEFA i wymyśliła, że przy 30 stopniach Celsjusza dach zostanie jednak rozłożony, nikt nie miał nic do powiedzenia. Gdy najnowocześniejszy stadion w Europie wrócił pod rodzime skrzydła, od razu doczekaliśmy się skandalu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Minimalne użycie wyobraźni podpowiadało, że zadaszenie wypada profilaktycznie rozłożyć. Ale przecież obie strony (polska i angielska) wolały grać przy otwartym, a i delegat FIFA był za taką opcją. Nie wiadomo, kto powinien był wcisnąć przycisk odpowiadający za wysunięcie dachu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupełnie inną sprawą jest brak na nowiutkim obiekcie drenażu, który w mig poradziłby sobie z sięgającymi do kostek kałużami. W czerwcu podobno był, teraz go zabrało, bo... jest dach. We wtorek żadne ze służb nie zrobiły nic, by ręcznie usunąć wodę z murawy. Kompletnie nic. Wody z każdą minutą było coraz więcej, a kałuże jedynie zwiększały swoją objętość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz śmieje się z nas cała Anglia, bez echa ta sytuacja nie przeszła także w Europie, a może i na świecie. Najbardziej na organizacyjnej kompromitacji ucierpieli kibice, którzy z całej Polski, a i kilka tysięcy z Wysp Brytyjskich, zjawili się na Narodowym. We wtorek był komplet, była wiara, mobilizacja i dobre nastroje. Dzisiaj ta atmosfera jakoś się ulotniła. Przewiduje się, że obiekt może zostać zapełniony ledwie w połowie. Nic dziwnego, zwykli ludzie chodzą do pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJrGkXg10nKDSuHaRzIflQCB1FEs83ojbv4-BctA69ahPzDmB-QyF7yHjQ6RZ8ELQWbJnVuhJfjjIqYduz87Cnrqk1DzT71zuq-P_az3H9Bx4UzWOF_TR7PfE_oQFOsNv6mmKXT1I1BfzN/s1600/polang3.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJrGkXg10nKDSuHaRzIflQCB1FEs83ojbv4-BctA69ahPzDmB-QyF7yHjQ6RZ8ELQWbJnVuhJfjjIqYduz87Cnrqk1DzT71zuq-P_az3H9Bx4UzWOF_TR7PfE_oQFOsNv6mmKXT1I1BfzN/s400/polang3.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/3332567468800109279/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/narodowa-farsa-z-otwieraniem-dachu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/3332567468800109279'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/3332567468800109279'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/narodowa-farsa-z-otwieraniem-dachu.html' title='Narodowa farsa z zamykaniem dachu. Drenaż zalany przez beton z PZPN-u'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgUxknYoWNAriVBIt9_iTj1ZYT7qFSw-zfKXdSdYzcvFz2CA2b-DT7CU5a40l8sHqWv-XzjjDcesMSG2CZfcp0Sf66SgHZ44AQjSo0fVBnLiqN1_Kdh_nutBmHUUnboEOs5nKJqik-dMrmH/s72-c/polang2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-5910712919393904494</id><published>2012-10-15T19:06:00.002+02:00</published><updated>2012-10-16T01:38:19.809+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="anglia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mistrzostwa świata 2014"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="reprezentacja"/><title type='text'>Mam przeczucie: wygramy z Anglią!</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKc6_ZUc45NbFggtisfeQ7Wcg04x2jmsa_NTf8n91Y3MiejuzENuFtlApqk8qw0E2dsQVi7tleuo6p3gcx538AoyhyLC1xJbkzEzsPOU3wkuvdD18HOM6DQifZCPI3qjd9sRl-HX02V6dw/s1600/e3a1cfa0ba3d7dfc61f4c8e5f1c98d7d.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;261&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKc6_ZUc45NbFggtisfeQ7Wcg04x2jmsa_NTf8n91Y3MiejuzENuFtlApqk8qw0E2dsQVi7tleuo6p3gcx538AoyhyLC1xJbkzEzsPOU3wkuvdD18HOM6DQifZCPI3qjd9sRl-HX02V6dw/s400/e3a1cfa0ba3d7dfc61f4c8e5f1c98d7d.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Miałem sen, piękny sen, śniło mi się zwycięstwo w jutrzejszym meczu z Anglią. To byłoby coś wielkiego, nawet mimo tego, że Synowie Albionu w ostatnich latach mocno spuścili z tonu. Ich reprezentacja nie jest już dream teamem. Anglia jest do ogrania.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Z Anglikami bilans mamy nie najlepszy. Na siedemnaście potyczek, tylko raz wygraliśmy, sześć udało się zremisować, a dziesięć razy schodziliśmy z boiska pokonani. Od jedynego triumfu biało-czerwonych minęło… 39 lat!&amp;nbsp;Ostatniego gola Anglikom wbił Tomasz Frankowski. Kto będzie następny?&amp;nbsp;Czas poprawić statystyki i pokonać Angoli.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Szansa jest niepowtarzalna. Zerknijmy na przewidywany skład naszego rywala na jutrzejsze spotkanie: Joe Hart - Glen Johnson, Phil Jagielka, Joleon Lescott, Ashley Cole - James Milner, Steven Gerrard, Michael Carrick, Alex Oxlade-Chamberlain - Wayne Rooney, Danny Welbeck. Sumując: 3 gwiazdy. Słownie: trzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh2DVnAx5tzLhZXyNk6QeIkv78EqlE9RIBBwqwSkVF6nBQgm6mb1llDmVHfztUCSbtYpflkKgGmwH7pCyU9clW5VUpZ15XFpbO7Y6N4U4hwSyJ3CmrdVEwUKv7EbmEOtw3-ELZB2Ncly7DV/s1600/308280_4581385458543_477065082_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh2DVnAx5tzLhZXyNk6QeIkv78EqlE9RIBBwqwSkVF6nBQgm6mb1llDmVHfztUCSbtYpflkKgGmwH7pCyU9clW5VUpZ15XFpbO7Y6N4U4hwSyJ3CmrdVEwUKv7EbmEOtw3-ELZB2Ncly7DV/s400/308280_4581385458543_477065082_n.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
To co było wcześniej, niż przed dekadą, nie ma sensu rozpatrywania.&amp;nbsp;Błyskawicznie rzućmy okiem do protokołów z dwóch ostatnich meczów Polski z Anglią. W barwach reprezentacji Trzech Lwów wystąpili wtedy, m.in.: Gary Neville, John Terry, Rio Ferdinand, David Beckham, Frank Lampard, Joe Cole, Michael Owen. Wszyscy w formie, wszyscy ze statusem gwiazdy futbolu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
U nas również postarzało się kilku ważnych graczy (Artur Boruc, Marcin Baszczyński, Michał Żewłakow, Euzebiusz Smolarek), kilku zakończyło kariery (Jerzy Dudek, Jacek Bąk, Jacek Krzynówek, Maciej Żurawski). Jednak to my, Polacy, uczyniliśmy większy postęp. Mamy mocniejszą kadrę, więcej zawodników gra w zagranicznych klubach, a nie tylko przesiaduje na ławkach w ligach lepszych, niż rodzima Ekstraklasa.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Na Stadionie Narodowym zasiądzie komplet, około 58 tys. &quot;januszy&quot;. Na trybunach pojawi się na pewno wielka biało-czerwona sektorówka, a na 26. minutę zaplanowano akcję &quot;Pożegnajmy beton&quot;, czyli wymachiwanie białymi chusteczkami do ludzi Grzegorza Laty i odśpiewanie tradycyjnej pieśni na cześć PZPN-u.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Kiedy, jak nie teraz? Kiedy mamy ograć tych nieszczęsnych Anglików? Wierzę, żę jutro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/MVdr8d2nQyk&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Typ &quot;Na wykroku&quot;:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;2:1&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/5910712919393904494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/mam-przeczucie-wygramy-z-anglia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5910712919393904494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5910712919393904494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/mam-przeczucie-wygramy-z-anglia.html' title='Mam przeczucie: wygramy z Anglią!'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKc6_ZUc45NbFggtisfeQ7Wcg04x2jmsa_NTf8n91Y3MiejuzENuFtlApqk8qw0E2dsQVi7tleuo6p3gcx538AoyhyLC1xJbkzEzsPOU3wkuvdD18HOM6DQifZCPI3qjd9sRl-HX02V6dw/s72-c/e3a1cfa0ba3d7dfc61f4c8e5f1c98d7d.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-7616063536109122683</id><published>2012-10-14T12:09:00.003+02:00</published><updated>2012-10-28T11:19:52.343+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="miedź legnica"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wokół meczu"/><title type='text'>Wokół meczu GKS - Miedź: Kompromitacja na trybunach</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWay0OWbMT3AXKg4jrMi4uf5uSo5T8j_gnMkaMH_NoR6R7KVRfuYYfMN4QmuLZbrvkl94Uuf5XA_q_MxkZPlDg1n0kshgCSC7jGdTKOq8whvbHcC7yMnxW_5FdTpbkikBZZibdlMcfuY8K/s1600/12102012650.1000.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWay0OWbMT3AXKg4jrMi4uf5uSo5T8j_gnMkaMH_NoR6R7KVRfuYYfMN4QmuLZbrvkl94Uuf5XA_q_MxkZPlDg1n0kshgCSC7jGdTKOq8whvbHcC7yMnxW_5FdTpbkikBZZibdlMcfuY8K/s400/12102012650.1000.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Katowiczanie zakończyli serię trzech zwycięstw z rzędu. W piątkowy wieczór, w bardzo smutnej i ponurej otoczce, przy niemal pustych trybunach, przegrali mecz z Miedzią Legnica 0:2. Wynik jest wymarzony dla gości, bowiem z przebiegu gry, nie byli drużyną dużo lepszą.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kibice GieKSy woleli jechać do Ostrawy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwotnie do potyczki obu zespołów miało dojść w sobotę, w Legnicy. Z myślą o fanach z Katowic, przełożono ją na piątek. Miała być pełna mobilizacja, a wyszła kompromitacja. „Blaszok” na być może ostatnim meczu GKS-u na zapleczu Ekstraklasy, świecił pustkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klub od dłuższego czasu walczy o byt, a dla piłkarzy liczy się każda odzyskana złotówka. W piątkowy wieczór na stadionie przy Bukowej zjawiło się trochę ponad 1000 fanów miejscowej drużyny. Część została w domach i aż ciężko uwierzyć, że wybrała oglądanie meczu reprezentacji Polski z RPA. Młyn na trybunie centralnej był kompletnie pusty, bowiem najzagorzalsi kibice już tego dnia wyjechali do Ostrawy, gdzie w sobotę, GieKSa rozegrała towarzyskie spotkanie z ostatnim zespołem czeskiej Gambrinus ligi (najwyższy poziom rozgrywek). Katowiczanie w rezerwowym składzie polegli 0:3, obchody 90-lecia Banika zostały należycie uczczone.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkoda tylko, że na meczu ligowym panowała cisza. Od czasu do czasu podrywał się wprawdzie niezorganizowany, niezbyt głośny doping. Kulminacja żenady nastąpiła po godzinie, gdy niemal wszyscy fani… wybiegli z „Blaszoka”! Nie wiadomo, co było przyczyną tak nagłego zrywu, ale w ślad za kibicami podążył szybko kordon policji. Po tej sytuacji, tylko garstka wróciła na swoje miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Miedź skuteczna, GKS bez szczęścia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Samo spotkanie mogło się podobać, szczególnie w pierwszej połowie, gdy oba zespoły stworzyły zaskakująco dobre widowisko. Gospodarze nacierali tylko do momentu straty przez nich pierwszego gola. Potem swoje najlepsze chwile miała Miedź i tylko dzięki dobrej dyspozycji Macieja Wierzbickiego, katowiczanie schodzili na przerwę z jedną bramką w plecy. - GKS był rozkrzyczany, bardzo agresywny, z chęcią wygrania meczu. Ale otworzył nam tyle korytarzy, że swoje okazje mieli Zakrzewski, Zasada, Madejski, Grzegorzewski. Pojedynek mógł zostać rozstrzygnięty w pierwszej połowie - komentował Bogusław Baniak, opiekun gości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W drugiej części na boisku istniał tylko GKS, dawno nie pamiętam takiej nawałnicy w wykonaniu zawodników Rafała Góraka. Były sytuacje, ciekawie akcje, ale po stronie zysków pozostało zero. Strzały miejscowych zmierzały w środek bramki pewnego Aleksandra Ptaka, bądź brakowało szczęścia przy wykończeniu. W sytuacji sam na sam na nogach nie utrzymał się mocno naciskany Przemysław Pitry, a kilkanaście minut później, piłka po uderzeniu głową jednego z graczy GieKSy odbiła się od poprzeczki, następnie na linię bramkową i wróciła w pole. Spiker pokusił się nawet o przedwczesne włączenie hitu „Viva la Vida”, przy którym katowiczanie zwykle świętują zdobycie gola. Ani piosenka Coldplay, ani protesty piłkarzy i publiczności nie pomogły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEimWWpRi7bRHy892QehvFRcNz2oXJWo1nTOeGyLN0PJJaMHI8AlJADILTm6jMVHxl61QzY38MbjeryA-KZsManr5ptDfM18FxckuTPScP-4HkT5Nm4jPJO1glfVMk7iUVHeJ68fKj7N8srj/s1600/screen.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;232&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEimWWpRi7bRHy892QehvFRcNz2oXJWo1nTOeGyLN0PJJaMHI8AlJADILTm6jMVHxl61QzY38MbjeryA-KZsManr5ptDfM18FxckuTPScP-4HkT5Nm4jPJO1glfVMk7iUVHeJ68fKj7N8srj/s400/screen.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. screen YouTube.com&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;b&gt;Wpadło czy nie wpadło?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był w końcu gol dla GKS-u w 79. minucie? - Ja nie wiem, chyba piłka nie wpadła tak do końca. Każdy sobie życzył, żeby to wpadło - twierdził tuż po meczu Przemysław Pitry. - Teraz przy dziennikarzach mówi, że nie weszło, ale na boisku kłócił się, że był gol - ripostował Piotr Madejski, z którym Pitry zna się jeszcze z czasów wspólnej gry w barwach Górnika Zabrze. - Z tobą, to ja się jeszcze policzę - dodawał z uśmiechem napastnik GieKSy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktycznie, skrzydłowy Miedzi robił, co chciał na boisku w Katowicach. Lewonożny Madejski całe spotkanie zagrał na prawej stronie pomocy, a przed przerwą tak wkręcał w ziemię Bartosza Sobotkę, że trener gospodarzy nie wypuścił swojego lewego defensora na drugą połowę. Po dośrodkowaniu Madejskiego padła pierwsza bramka dla legniczan, kiedy to źle wybijaną piłkę zgarnął Wojciech Łobodziński i otworzył wynik. Dynamiczny skrzydłowy wywalczył także rzut karny dla swojego zespołu tuż przed końcowym gwizdkiem. W szesnastce zahaczył go wracający za kontrą… Pitry.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/7616063536109122683/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/woko-meczu-gks-miedz-kompromitacja-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7616063536109122683'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7616063536109122683'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/woko-meczu-gks-miedz-kompromitacja-na.html' title='Wokół meczu GKS - Miedź: Kompromitacja na trybunach'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWay0OWbMT3AXKg4jrMi4uf5uSo5T8j_gnMkaMH_NoR6R7KVRfuYYfMN4QmuLZbrvkl94Uuf5XA_q_MxkZPlDg1n0kshgCSC7jGdTKOq8whvbHcC7yMnxW_5FdTpbkikBZZibdlMcfuY8K/s72-c/12102012650.1000.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-3254861561849358798</id><published>2012-10-07T18:23:00.001+02:00</published><updated>2012-10-08T16:30:35.388+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="arkadiusz kowalczyk"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="derby"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks tychy"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wywiad"/><title type='text'>Arkadiusz Kowalczyk: Poszedłem w ślady Piecha</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjwLhs9WQT9dcgzefbvVE93m3b-fbuW8uOIBgA9eEfzKCgVJzhk0e5tHeUEadhbAHB8Ny3IRC8ppIlBeflQTNZxIQSAiBWVE_mdnlgqsBMdCmW1uYuHaNeWhkf3ON9mDSJtz-WlT3dqJ7Y/s1600/akowalczyk.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;292&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjwLhs9WQT9dcgzefbvVE93m3b-fbuW8uOIBgA9eEfzKCgVJzhk0e5tHeUEadhbAHB8Ny3IRC8ppIlBeflQTNZxIQSAiBWVE_mdnlgqsBMdCmW1uYuHaNeWhkf3ON9mDSJtz-WlT3dqJ7Y/s400/akowalczyk.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. youtube&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że podtrzymaliśmy serię zwycięstw. Mam nadzieję, że będzie trwała dalej. Dopóki sprawy organizacyjne pozwolą nam grać, mam nadzieję, że nadal będziemy wygrywać - mówi Arkadiusz Kowalczyk, strzelec zwycięskiej bramki dla GieKSy w meczu z GKS-em Tychy.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jak zawodnik z takim wzrostem (174 cm - przyp. psz.) strzela bramki głową?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Jakoś idzie jak widać, prawda? Poszedłem w ślady Arkadiusza Piecha z Ruchu Chorzów, który dał mi ostatnio dobry przykład do naśladowania tutaj w GKS-ie. Takich zawodników trzeba naśladować. Cieszę się, że zdobyłem pierwszą bramkę w GieKSie i do tego, w takim spotkaniu. Dla mnie to bardzo duży wyczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Żałujesz trochę okazji w samej końcówce? Nie tak dawno popisałeś się asystą z przewrotki w podobnej sytuacji.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Tak, pamiętam. Mogłem strzelić na 2:0, wtedy mielibyśmy spokój do końca, a tak walczyliśmy cały czas o wynik. Jednak mimo wszystko - strzeliliśmy jedną bramkę i zdobyliśmy trzy punkty. Nie ma co narzekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Dla wychowanków GKS-u, to bez wątpienia bardzo istotne, że wygrali derbowe spotkanie, do tego z GKS-em Tychy. Ty, Bartosz Sobotka i Maciej Wierzbicki jesteście taką małą siłą napędową zespołu.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Jesteśmy jednym rocznikiem w GKS-ie (1991 - przyp. psz.), ktoś na nas zapracował, wytrenował nas. Z tego trzeba być dumnym, że są młodzi chłopcy, którzy potrafią powalczyć z Tychami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Przewidywano, że wasz rocznik w tak dużej liczbie zdoła się przebić do pierwszego zespołu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Nikt tego nie przewidział, ale każdy się starał. Jak widać, parę perełek wyrosło. My dalej to ciągniemy i staramy się jak najlepiej grać dla klubu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mecze derbowe na Śląsku kojarzą się przede wszystkim z pojedynkami z Górnikiem Zabrze czy Ruchem Chorzów. Przed meczem z GKS-em Tychy towarzyszył wam dodatkowy dreszcz emocji?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
W 1. lidze mieliśmy już dwa derbowe spotkania, z Polonią Bytom (4:2 - przyp. psz.) i teraz z Tychami. Dla mnie osobiście ważniejszy był ten drugi mecz, podszedłem do niego bardzo ambicjonalnie. Przede wszystkim cały zespół walczył na boisku, nikt nie odstawiał nogi. To właśnie cechuje mecze derbowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Patrząc na małą tabelę 1. ligi, to jesteście liderami wśród śląskich drużyn.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Na razie tak. Miejmy nadzieję, że kiedyś będziemy liderem całej tabeli. Mimo wszystko, jesteśmy z tego dumni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;W meczu derbowym skończyło się zawieszenie &quot;Blaszoka&quot;, który wypełnił się po brzegi. Kibice dopingowali was nieprzerwanie od pierwszej do ostatniej minuty. Pomogło?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Tak, doping na pewno nam pomógł. Kibice byli naszym dwunastym zawodnikiem. Bardzo się cieszymy, że fani wspierają nas w tych trudnych chwilach. My również dajemy z siebie wszystko, by odwdzięczyć się im za to, co robią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Właśnie w takim spotkaniu, jak z Tychami bardzo potrzebowaliście zwycięstwa przed własną publicznością. Nie było z tym problemu, wygraliście trzeci mecz z rzędu i passa trwa.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Jesteśmy bardzo zadowoleni, że podtrzymaliśmy serię zwycięstw. Mam nadzieję, że będzie trwała dalej. Dopóki sprawy organizacyjne pozwolą nam grać, mam nadzieję, że nadal będziemy wygrywać. Dla nas, kibiców i całych Katowic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wygrywacie, ale samymi zwycięstwami się nie najecie. Jest problem i przed meczem pokazaliście specjalne koszulki.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
To była decyzja całej drużyny. Te koszulki, to taki nasz protest. Wokół klubu nie dzieje się najlepiej. Mam nadzieję, że cała sytuacja zostanie wyprostowana. Cały czas czekamy i dajemy z siebie wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wygląda na to, że im gorzej jest organizacyjnie w klubie, tym lepiej sportowo.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
(śmiech). Jak na razie można wyciągnąć z tego podobny wniosek. Czekamy, aż ktoś z góry zacznie działać, bym na też coś pomóc. My dajemy z siebie wszystko, ale bez pieniędzy i organizacji w klubie, długo tak nie wytrzymamy. Mam nadzieję, że coś się ruszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Od kolejnego tygodnia będziecie trenować indywidualnie? Pojawiają się takie głosy.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Rozjeżdżamy się do domów, wracamy do klubu w środę. Teraz nie trenujemy, bo nie ma pieniędzy na dojazdy. Każdy dzień jest dla nas najważniejszy. Potem będziemy przygotowywać się do następnego spotkania. Na pewno powalczymy o komplet punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Odbędzie się spotkanie z Miedzią Legnica?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
To już nie ode mnie zależy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/31io9MmQZrs&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/3254861561849358798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/arkadiusz-kowalczyk-poszedem-w-slady.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/3254861561849358798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/3254861561849358798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/arkadiusz-kowalczyk-poszedem-w-slady.html' title='Arkadiusz Kowalczyk: Poszedłem w ślady Piecha'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjwLhs9WQT9dcgzefbvVE93m3b-fbuW8uOIBgA9eEfzKCgVJzhk0e5tHeUEadhbAHB8Ny3IRC8ppIlBeflQTNZxIQSAiBWVE_mdnlgqsBMdCmW1uYuHaNeWhkf3ON9mDSJtz-WlT3dqJ7Y/s72-c/akowalczyk.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-4669208462864114494</id><published>2012-10-07T18:13:00.000+02:00</published><updated>2012-10-28T11:20:29.501+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="arkadiusz kowalczyk"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="derby"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks tychy"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rafał górak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wokół meczu"/><title type='text'>Wokół meczu GKS Katowice - GKS Tychy: Ostatnie takie derby?</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSWAApQ-GIx5-wF4WUwKgPU0sMm0nY553aNaN89gWZw1icMr4MfIqqPCbxR6Y_yDVwi_E-xuLDEziWS5BrM8u0j_wvxSwX4SiSv-b6ZqnX0Ul7qCiNf-0ibHx5gsOi13-QN7qNd3EtY0am/s1600/derby1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSWAApQ-GIx5-wF4WUwKgPU0sMm0nY553aNaN89gWZw1icMr4MfIqqPCbxR6Y_yDVwi_E-xuLDEziWS5BrM8u0j_wvxSwX4SiSv-b6ZqnX0Ul7qCiNf-0ibHx5gsOi13-QN7qNd3EtY0am/s400/derby1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Dokładnie 7 lat i 5 dni katowiccy fani czekali na kolejne ligowe starcie z GKS-em Tychy. Poprzednie, jeszcze na czwartoligowych boiskach, przy blisko 10 tys. widzów na trybunach, zakończyło się zwycięstwem GieKSy 4:1. Kilka lat minęło, lecz gospodarze ponownie byli na derbach w dobrej formie.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Są zwycięstwa, kasy nie ma&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W katowickim klubie od ładnych kilku (-nastu) lat się nie przelewa, lecz GKS znalazł się obecnie nad przepaścią. Ireneusz Król i jego świta, odwrócili się do pracowników GieKSy tyłem i nie zamierzają się nawet odzywać. Zaległości finansowe sięgają od 6 do 12 miesięcy. Aż trudno uwierzyć, że ten zasłużony klub nadal funkcjonuje na zapleczu Ekstraklasy... W sobotnie popołudnie odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego, głos zabrali zawodnicy, którzy wyszli na murawę w żółtych koszulkach z napisami: „Oddajcie GieKSę miastu” oraz „Krysiak pokaż jaja - zrezygnuj”. Piłkarze mają już dość ignorowania ich ze strony prezesa i właściciela klubu. Szczególnie niezrozumiała jest postawa Jacka Krysiaka, który we wtorek nie stawił się na spotkanie z graczami GKS-u.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Wszystko już było - apele, prośby... Nie mam pojęcia, jak to będzie dalej wyglądało. Zawodnicy muszą dojeżdżać na treningi, wracać do domów... Teraz jest trochę radości, ale gdy wraca się do domów - w portfelach nic, pustka. Apeluję o pomoc: pomóżcie tej drużynie, bo warto - mówił &amp;nbsp;łamiącym się głosem na pomeczowej konferencji trener katowiczan, Rafał Górak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piłkarze GieKSy od nowego tygodnia mają trenować indywidualnie. Pieniędzy nie wystarcza na benzynę, bo do miejsca pracy muszę przecież jakoś dojeżdżać. Zawodnicy w klubie stawią się w środę, a już w piątek czeka ich pierwszy z dwóch domowych meczów, z Miedzią Legnica. Co dalej? Nie wiadomo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Złoty gol wychowanka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gospodarze byli wyraźnie lepsi od beniaminka 1. ligi z Tychów. No może poza początkiem i końcem pierwszej części gry, gdy kilka razy uśmiechnęło się do nich szczęście. - Mogliśmy sobie ustawić mecz w 3. minucie, bo fajną sytuację miał Maciej Mańka i mogliśmy objąć prowadzenie. Pretensje też mogę mieć do siebie, miałem okazję strzelić gola głową z trzech metrów, do szatni. To na pewno napędziłoby nas do jeszcze większej walki i zaangażowania - przyznał „ulubieniec” katowickiej publiczności, Piotr Rocki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tymi momentami dekoncentracji i słabości, GKS zdominował poczynania na boisku. Powinien był zdobyć kilka goli, ale liczy się to, co w sieci. Czyli trafienie z główki Arkadiusza Kowalczyka. - Poszedłem w ślady Arkadiusza Piecha z Ruchu Chorzów, który dał mi we wtorek w meczu pucharowym dobry przykład do naśladowania tutaj w GKS-ie. Takich zawodników trzeba naśladować. Cieszę się, że zdobyłem pierwszą bramkę w GieKSie i do tego, w takim spotkaniu. Dla mnie to bardzo duży wyczyn - mówił rozpromieniony strzelec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/xCCfPIGlt10&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;„Blaszok” kontratakuje&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sektor z najbardziej zagorzałymi kibicami GKS-u Katowice został otwarty na derby, po dwóch meczach zamknięcia, za używanie środków pirotechnicznych. Popularny „Blaszok” powrócił w wielkim stylu. Fani GieKSy byli ze swoim zespołem od pierwszej do ostatniej minuty. Był głośny, regularny doping, a od 70. minuty oprawa, której tematem przewodnim była sztama fanów GKS-u i Górnika Zabrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy Bukowej padł także rekord frekwencji w obecnym sezonie, który wynosi teraz 3200 widzów. Nie jest to wprawdzie 10 tys. sprzed 7 lat, ale w obecnych realiach, to i tak sporo. Zwłaszcza, że sobotę frekwencja była sporo wyższa od ostatniego meczu u siebie, z kompletem otwartych trybun (mecz z Kolejarzem Stróże w 5. kolejce obejrzało 2000 fanów).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jestem dumny z tego, co widziałem na trybunach. To jest to, co Katowice mają, co jest ogromnym kapitałem - chwalił kibiców Górak,a wtórował mu także młody Kowalczyk: - Kibice byli naszym dwunastym zawodnikiem. Bardzo się cieszymy, że fani wspierają nas w tych trudnych chwilach. My również dajemy z siebie wszystko, by odwdzięczyć się im za to, co robią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/PQpaFWm9YMM&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Pretensje do sędziego&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Sędziowie bramek nie strzelają. Przegraliśmy, bowiem straciliśmy gola w sposób prawidłowy. Dla mnie dobry arbiter, to arbiter niewidoczny. Niestety o Dawidzie Bukowczanie tego powiedzieć nie można - to opinia trenera GKS-u Tychy Piotra Mandrysza, którą na swój sposób podzielali zawodnicy przyjezdnych, mocnymi epitetami żegnającymi trójkę sędziowską wychodzącą z tunelu. Były groźby i wyzwiska, oberwało się także... szybie na parterze, w która pięściami uderzali gracze beniaminka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wypadł sędzia? Poprawnie, na pewno nie miał wpływu na końcowy rezultat. Nie wypaczył wyniku, chociaż w niektórych sytuacjach (faule, spalone) mógł zachować się bardziej przytomnie. Na pewno nie sprzyjał żadnej z drużyn, czepianie się arbitra po takim spotkaniu wydaje się być bezzasadne.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/4669208462864114494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/woko-meczu-gks-katowice-gks-tychy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/4669208462864114494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/4669208462864114494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/10/woko-meczu-gks-katowice-gks-tychy.html' title='Wokół meczu GKS Katowice - GKS Tychy: Ostatnie takie derby?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSWAApQ-GIx5-wF4WUwKgPU0sMm0nY553aNaN89gWZw1icMr4MfIqqPCbxR6Y_yDVwi_E-xuLDEziWS5BrM8u0j_wvxSwX4SiSv-b6ZqnX0Ul7qCiNf-0ibHx5gsOi13-QN7qNd3EtY0am/s72-c/derby1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-1816054525022782539</id><published>2012-09-21T22:55:00.001+02:00</published><updated>2012-09-21T23:28:59.035+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kino"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ted"/><title type='text'>Warto pójść na &quot;Teda&quot;</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8hI2xPdwZ9T79cw5-m940siCGhywVnVDriANi6ViXjOy0aIMzS5iQE2PG5I-nOOTa_Y4VclIhBYfyDFWA9FNjZzKmN4PsHcCQZj1l1zAiaa2ZLR41DaYIZPc3U66L8RtcjPxSsUnhogeF/s1600/ted.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;221&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8hI2xPdwZ9T79cw5-m940siCGhywVnVDriANi6ViXjOy0aIMzS5iQE2PG5I-nOOTa_Y4VclIhBYfyDFWA9FNjZzKmN4PsHcCQZj1l1zAiaa2ZLR41DaYIZPc3U66L8RtcjPxSsUnhogeF/s400/ted.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. youtube&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
W piątkowy wieczór, kilka słów na gorąco na temat filmu, który niespodziewanie mnie zadziwił. Wydawać by się mogło, że&amp;nbsp;21 września&amp;nbsp;jak już do kina, to tylko na &quot;Jesteś Bogiem&quot;. Nic z tych rzeczy. Ja wybrałem &quot;Teda&quot; i nie żałuję.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Główna sala, zero wolnych miejsc, tłum małolatów. Dzisiaj premiera biografii Paktofoniki, która jednak jakoś specjalnie mnie nie elektryzuje. Nawet kawał dobrego PR&#39;u w programie Kuby Wojewódzkiego nie zdołał mnie przekonać. Faktem jest, że w czasach gimnazjum niemal wszyscy Paktofoniki słuchali. Mnie również się zdarzyło. Od dechy do dechy. Jednak hip-hop, to zdecydowanie nie moja bajka. Przykro mi, nie wiem, kim był &quot;Magik&quot;. Teraz nie będę doczytywał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/5AJtjJebDes&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiedziałem również, czego spodziewać się po &quot;Tedzie&quot;, bo na dobrą sprawę, wcześniej obejrzałem tylko trailer. Po seansie byłem w szoku. Pod przykrywką opowieści o gadającym pluszowym misiu, twórcy &quot;Family Guy&#39;a&quot; udało się przekazać o wiele więcej. &quot;Ted&quot; to historia o miłości, przyjaźni,&amp;nbsp;samotności,&amp;nbsp;dorastaniu i sztuce kompromisu.&amp;nbsp;Do tego pokazana w sposób inteligentny i błyskotliwy. W filmie próżno doszukiwać się słabszych fragmentów, no może poza zakończeniem, które na mój gust jest nieco zbyt idealne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jest sercem filmu&amp;nbsp;MacFarlane&#39;a? Oczywiście humor. Chamski, bezpruderyjny humor w najlepszym wydaniu.&amp;nbsp;Jeśli nie zniechęcającą cię dowcipy o kupie, bąkach, gejach i Żydach - przeżyjesz. Jeśli je lubisz - powinieneś &quot;Teda&quot; zobaczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na trzeźwo i niekoniecznie z bandą kumpli.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/1816054525022782539/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/warto-pojsc-na-teda.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/1816054525022782539'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/1816054525022782539'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/warto-pojsc-na-teda.html' title='Warto pójść na &quot;Teda&quot;'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8hI2xPdwZ9T79cw5-m940siCGhywVnVDriANi6ViXjOy0aIMzS5iQE2PG5I-nOOTa_Y4VclIhBYfyDFWA9FNjZzKmN4PsHcCQZj1l1zAiaa2ZLR41DaYIZPc3U66L8RtcjPxSsUnhogeF/s72-c/ted.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-7279143255656118366</id><published>2012-09-19T13:08:00.001+02:00</published><updated>2012-10-28T11:21:18.508+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fifa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fifa 13"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gry komputerowe"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pes"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pes 2013"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><title type='text'>W tym roku FIFA znowu lepsza od PES&#39;a</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjggb880iF3u-QjJT40BoYnIrpXjioLdt8tRlZA9EsZemJS69hAMPA2ihSuHY43qRowqIn5Xdik_mOqBcUhJ3vy-dh-uIkgeTLULvKS3obOExkmYI8NiUO9zzZSlbbfYK1AwX40PfI2bQ5g/s1600/menu.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;252&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjggb880iF3u-QjJT40BoYnIrpXjioLdt8tRlZA9EsZemJS69hAMPA2ihSuHY43qRowqIn5Xdik_mOqBcUhJ3vy-dh-uIkgeTLULvKS3obOExkmYI8NiUO9zzZSlbbfYK1AwX40PfI2bQ5g/s400/menu.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Z małym, bo tygodniowym opóźnieniem, w moje ręce wpadło wreszcie demo FIFY 13. Cóż, takie są zalety darmowego konta na Xboxie, ale przechodzę od razu do konkretów. Jak prezentuje się nowe dziecko Electronic Arts? Czy PES 13 ma szansę w tej rywalizacji?&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Moje oczekiwania były duże, zwłaszcza po wydaniu oczekiwanego Euro 2012 zaledwie w formie dodatku, czy po prostu&amp;nbsp;nakładki&amp;nbsp;graficznej. Obecnie jestem po rozegraniu kilkunastu spotkań w wersję demonstracyjną FIFY 13 i wszystko już wiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest dobrze, ale z pewnością mogłoby być lepiej. Na pierwszy rzut oka widać zwiększenie szybkości rozgrywki. Akcje w nowej odsłonie kopanej od EA Sports są szybsze, bardziej dynamiczne. Łatwiej o wymianę podań z pierwszej piłki, trudniej z kolei o głupie i częste spalone (co było bolączką poprzedniej części). Oczywiście od razu wyłączyłem (no prawie)&amp;nbsp;wspomaganie sterowania, co wypłynęło na trudność i radość czerpaną z budowania udanych ataków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/9BFn7t2DXto&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Nowa FIFA niewiele różni się od &quot;dwunastki&quot;. W czasie gry bez problemu można odnaleźć i zastosować dobrze znane schematy. Widać z kolei, że programiści kombinowali przy fizyce i starali się wprowadzić jakieś elementy losowe, wpływające na grę. Mamy więc podskakującą, odskakującą piłkę, co od razu przypadło mi do gustu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wspominałem o szybszej rozgrywce, ale mam nieodparte wrażenie, że przełożyło się to negatywnie na animację. Bywa, że zawodnicy poruszają się nieco nienaturalnie, niczym kukły na szczudłach. Oczywiście FIFIE daleko jeszcze do PES&#39;a, gdzie ten element od lat woła o pomstę do nieba. Może to tylko moje szykanie dziury w całym, ale jestem niemal pewien, że w ubiegłorocznej edycji wyglądało to lepiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkoda, że w polskiej wersji nie będzie do wyboru angielskiego komentarza, poważnie zastanawiam się, jak przeżyję filozofów Szpakowskiego i Szaranowicza...&amp;nbsp;Poza komentarzem, od FIFY 13 może odstraszać również cena. 229 zł. Zgroza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiSreJIWhHBq74lhuy8bKCmHRHeKvZmqR6lQvq3HzTyATaRfl7NhC5g9s5FPuu1wWEv3L8OX_zBr1Hq8Xm8ST6LHftkeexZbMO-VOehfWURVhx4y5eNrwIbkDPJ0yFqJTqQiVgyEnYzwEGT/s1600/523250_10151193361335673_275994782_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiSreJIWhHBq74lhuy8bKCmHRHeKvZmqR6lQvq3HzTyATaRfl7NhC5g9s5FPuu1wWEv3L8OX_zBr1Hq8Xm8ST6LHftkeexZbMO-VOehfWURVhx4y5eNrwIbkDPJ0yFqJTqQiVgyEnYzwEGT/s320/523250_10151193361335673_275994782_n.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. Facebook&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Interesującą ofertę dla posiadaczy konsol PS3 oraz Xbox 360 przedstawił w tym tygodniu Empik. A mianowicie, za FIFĘ 12 + jedną z gier z listy* + 50 zł, w salonie odbierzesz zafoliowaną FIFĘ 13 (w dniach 27-30 września). Szybkie przeliczenie: 50 zł + 50 zł (na podstawie Allegro) + 50 zł &amp;nbsp;= 150 zł. To jeszcze da się przeżyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
FIFA kontra PES, to nie tylko rywalizacja dwóch najlepszych gier piłkarskich na świcie. To także pojedynek gwiazd futbolu, a mianowicie Lionela Messiego (FIFA) i Cristiano Ronaldo (PES), którzy rywalizują także o prym w wirtualnym świecie. Bez wątpienia obie gry w wersjach finalnych zostaną wysoko ocenione. Obie zdobędą też swoich fanów i zwolenników. W tym roku wybór był cięższy, ale pozostanę wierny katalońskim barwom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;* Gry podlegające wymianie wraz z FIFĄ 12 to:&amp;nbsp;Assassin&#39;s Creed Revelations, Syndicate, Batman Arkham City, Asura&#39;s Wrath, Darkness 2, Call of Duty Black Ops, Infamous 2, Dirt 3, Resistance 3, Battlefield 3,&amp;nbsp;Dark Souls, Mortal Kombat, Deus Ex Bunt Ludzkości, Need for Speed The Run, Mass Effect 3, Uncharted 3.&lt;/i&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/7279143255656118366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/w-tym-roku-fifa-znowu-lepsza-od-pesa.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7279143255656118366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/7279143255656118366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/w-tym-roku-fifa-znowu-lepsza-od-pesa.html' title='W tym roku FIFA znowu lepsza od PES&#39;a'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjggb880iF3u-QjJT40BoYnIrpXjioLdt8tRlZA9EsZemJS69hAMPA2ihSuHY43qRowqIn5Xdik_mOqBcUhJ3vy-dh-uIkgeTLULvKS3obOExkmYI8NiUO9zzZSlbbfYK1AwX40PfI2bQ5g/s72-c/menu.png" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-8585312098779909497</id><published>2012-09-15T11:47:00.001+02:00</published><updated>2012-10-28T11:22:39.952+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz fonfara"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="termalica bruk-bet nieciecza"/><title type='text'>Trwa wyjazdowa passa Termaliki. GieKSa zostaje w strefie spadkowej</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjHWszL10bwlC4wA4-xfpuFWv4urhGfA1hO1jsd7cz4eF-3DpcHtQXdTI6dkAX4JibVo1pxY5ZpVraEEj169q-oVouYhy4SGq7jdwtjb5LcbDOr9aMebIcZ5DeqmLusB9rt004fiyxXJb8h/s1600/14092012574.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjHWszL10bwlC4wA4-xfpuFWv4urhGfA1hO1jsd7cz4eF-3DpcHtQXdTI6dkAX4JibVo1pxY5ZpVraEEj169q-oVouYhy4SGq7jdwtjb5LcbDOr9aMebIcZ5DeqmLusB9rt004fiyxXJb8h/s400/14092012574.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Piłkarze katowickiej GieKSy na pierwsze w historii zwycięstwo nad Termaliką muszą jeszcze poczekać. Niecieczanie przy Bukowej zagrali spokojnie i pewnie, co zaprocentowało dwiema bramkami zdobytymi na początku drugiej części. Gospodarze odpowiedzieli tylko pięknym trafieniem Fonfary.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&quot;Tego się&amp;nbsp;oglądać&amp;nbsp;nie da&quot; - to zdanie zasłyszane z jednego z sektorów, najlepiej obrazuje, co działo się przed przerwą w Katowicach. A właściwie co się nie działo. Z murawy wiało nudą, brakiem umiejętności piłkarskich i przypadkiem. Ciężko znaleźć w pamięci ostatnią tak słabą połowę na pierwszoligowych boiskach. Może wpływ na to miało zamknięcie &quot;Blaszoka&quot;, a więc trybuny centralnej, na której zasiadają najbardziej zagorzali fanatycy GieKSy. Tym razem także pojawili się na stadionie - na trybunie głównej, w liczbie 1500 głów. Od początku prowadzili doping, który podobnie jak gra zawodników, pozostawiał sporo do życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy niecelny strzał obejrzeliśmy już w 2. minucie, gdy na przedwczesny wiwat huknął Vojtech Horvath. W kolejnych akcjach kibice przy Bukowej byli świadkami pokazu bezsilności i futbolowej mizerii. Próbował także uderzać na bramkę GKS, za sprawą Przemysława Pitrego i Adriana Napierały, ale były to próby desperackie i niedokładne. Potem raz jeszcze szczęścia spróbował Słowak Horvath, któremu tym razem zabrakło półtora metra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvrqbDAtowlNFsVvW6VnM28OVOF0nApmVjXU9HioBmq5W8z7Ax-IXTTJMCoJkwNk9cUKaBnt2HaxeI9sO_AzcYbv86ZVoO955SKdndRJZ2TGxhanZxd7YsplgmMjAx-rnXfzNuP_vkjgtt/s1600/14092012581.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvrqbDAtowlNFsVvW6VnM28OVOF0nApmVjXU9HioBmq5W8z7Ax-IXTTJMCoJkwNk9cUKaBnt2HaxeI9sO_AzcYbv86ZVoO955SKdndRJZ2TGxhanZxd7YsplgmMjAx-rnXfzNuP_vkjgtt/s400/14092012581.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
W 36. minucie powinno być 1:0 dla gości z Niecieczy. Efektownym przyjęciem zgubił obrońcę w polu karnym Jan Pawłowski, po czym leciutko podciął piłkę nad bramkarzem w stylu Tomasza Frankowskiego. Widzowie zamarli, ale futbolówkę zdążył w ostatniej chwili wybić z linii kapitan GieKSy, Napierała. Tuż przed przerwą dało się usłyszeć pierwsze gwizdy. I trudno było się z ich słusznością nie zgodzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż po wznowieniu gry, pierwszy celny strzał oddał GKS. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego do główki doszedł Mateusz Kamiński, ale na posterunku był Sebastian Nowak. Odpowiedź Termaliki była zabójcza. Aktywny w ekipie Słoników Horvath wpadł w pole karne i uderzeniem z prostego podbicia, po rykoszecie, wpakował piłkę do siatki. W 61. minucie było już 0:2. Precyzyjną wrzutkę z prawej strony autorstwa Karola Piątka, wykończył kontrującą główką Pawłowski. Sabela był bez szans.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obraz gry swojego zespołu starał się zmieniać Rafał Górak, wprowadzając na plac nowych zawodników. Trzeba przyznać, że roszady trochę poderwały katowiczan. Nadeszła 67. minuta i wreszcie szybko rozegraną akcję gospodarzy, fantastycznym strzałem z dystansu wykończył Grzegorz Fonfara. Futbolówka wpadła w samo okienko, a GKS złapał kontakt. Dzięki temu obudzili się także kibice, którzy podkręcili do maksimum głośność swojego dopingu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/4qIt6inpNNU&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
GieKSa angażowała coraz większe siły do ataku, co zapraszało niecieczan do szybkich kontrataków. Po jednym z nich przed Sabelę wybiegł niekryty Andrzej Rybski, ale uderzeniem w sam środek nie dał się zaskoczyć golkiper miejscowych. Kilka minut później raz jeszcze blondwłosy napastnik Termaliki mógł zapytać bramkarza w który róg umieścić piłę. Rybski zwlekał jednak kilka sekund za długo i zdążyli zastawić światło bramki obrońcy GKS-u. W samej końcówce bliski doprowadzenia do remisu był Rafał Kujawa, ale pomylił się o centymetry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Druga połowa diametralnie różniła się od pokazu antyfutbolu, jaki zaprezentowali piłkarze przed przerwą. Obejrzeliśmy trzy gole, kilka ciekawych akcji zakończonych celnymi strzałami. Doping również się poderwał. Jednak fani GieKSy nie mogą mieć powodów do radości. Ich zespół przegrał kolejny mecz w 1. lidze i osiadł w strefie spadkowej. Z kolei Termalica odniosła czwarte wyjazdowe zwycięstwo w sezonie i awansowała na pozycję tuż za podium.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/8585312098779909497/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/trwa-wyjazdowa-passa-termaliki-gieksa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/8585312098779909497'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/8585312098779909497'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/trwa-wyjazdowa-passa-termaliki-gieksa.html' title='Trwa wyjazdowa passa Termaliki. GieKSa zostaje w strefie spadkowej'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjHWszL10bwlC4wA4-xfpuFWv4urhGfA1hO1jsd7cz4eF-3DpcHtQXdTI6dkAX4JibVo1pxY5ZpVraEEj169q-oVouYhy4SGq7jdwtjb5LcbDOr9aMebIcZ5DeqmLusB9rt004fiyxXJb8h/s72-c/14092012574.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-8514891669387239847</id><published>2012-09-13T16:58:00.004+02:00</published><updated>2012-09-13T19:41:14.686+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="anglia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mistrzostwa świata 2014"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="reprezentacja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="telewizja"/><title type='text'>Telewizja Trwam wierzy w pokazanie meczu Polska - Anglia?</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQDfHTXM892XlYou80J-OKDpi9W5U2bDGrk3LeTeufiQQDvM8iaPOCvyHGNf57rV7sILuU8W-FuDNwWEDrlR5iXq_mgY58tOqYW0FEGcc0TWpZsP1-kh2mwMSnX0zoEpIaVbkzAIx2k3IN/s1600/tv-trwam-1-0-0.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQDfHTXM892XlYou80J-OKDpi9W5U2bDGrk3LeTeufiQQDvM8iaPOCvyHGNf57rV7sILuU8W-FuDNwWEDrlR5iXq_mgY58tOqYW0FEGcc0TWpZsP1-kh2mwMSnX0zoEpIaVbkzAIx2k3IN/s400/tv-trwam-1-0-0.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. niezalezna.pl&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Jaworski, po &quot;polubieniu&quot; bielizny na ciałach nastoletnich modelek pod koniec sierpnia, nie zwalnia tempa. Wczoraj wieczorem ogłosił na portalach społecznościowych Facebook oraz Twitter, że Telewizja Trwam przymierza się do zakupu praw do transmisji meczu Polska - Anglia.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Poseł Jaworski zapewnia, że Telewizja Trwam ma takie same możliwości technicznie jak Polsat. Oczywiście w przypadku zakupu praw do transmisji, nie byłaby ona kodowana. Kanał TV Trwam nie wchodzi w skład żadnej platformy cyfrowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na Twitterze Jaworski potwierdził, że kontaktował się z firmą SportFive, która posiada prawa do transmisji spotkań reprezentacji Polski. Katolicko-narodowa stacja czeka teraz na odpowiedź. Kto zasiądzie za mikrofonem? &quot;Z tym nie ma żadnego problemu :) mamy potwierdzenie najlepszych komentatorów&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;375&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/rT3ECUidyXw&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Relacje na linii Telewizja Polska - SportFive są bardzo napięte. Już od jakiegoś czasu firmy nie mogą dogadać się w sprawie zakupu/odsprzedania praw do pokazywania biało-czerwonych. Apogeum konfliktu obserwowali (lub nie) wszyscy kibice, którym nie pozostawiono wyjścia. Mecze z Czarnogórą i Mołdawią pokazał Cyfrowy Polsat, w systemie pay-per-view (20 zł za spotkanie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spekuluje się, że prawa do potyczki z Anglią mogą kosztować nawet 1 mln euro. Tyle przynajmniej żąda SportFive, najlepiej w pakiecie z towarzyskim spotkaniem z RPA. Jak na razie władze TVP skłonne są wyłożyć ok. 300 tys.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli TV Trwam nie kupi praw do meczu Polska - Anglia, cel osiągnęła. Wszystkie największe media wspomniały o sprawie, gwarantując telewizji o. Tadeusza Rydzyka darmowy rozgłos. Do tego na czołówkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEikvgxGkyZ3wdN7hKczX70Xh4yVmnCzgAPnYloh1uuzqWHe1BjzR-VlBmjqNP0ylww9Tjq0KA1mVXWhoeQq28U72DijhaxOUGISHz098PNuWQDRmUQkEAmqtgd76IrdGJW2JiKAGkOTxCP6/s1600/print.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEikvgxGkyZ3wdN7hKczX70Xh4yVmnCzgAPnYloh1uuzqWHe1BjzR-VlBmjqNP0ylww9Tjq0KA1mVXWhoeQq28U72DijhaxOUGISHz098PNuWQDRmUQkEAmqtgd76IrdGJW2JiKAGkOTxCP6/s400/print.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. Twitter&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/8514891669387239847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/telewizja-trwam-wierzy-w-pokazanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/8514891669387239847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/8514891669387239847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/telewizja-trwam-wierzy-w-pokazanie.html' title='Telewizja Trwam wierzy w pokazanie meczu Polska - Anglia?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQDfHTXM892XlYou80J-OKDpi9W5U2bDGrk3LeTeufiQQDvM8iaPOCvyHGNf57rV7sILuU8W-FuDNwWEDrlR5iXq_mgY58tOqYW0FEGcc0TWpZsP1-kh2mwMSnX0zoEpIaVbkzAIx2k3IN/s72-c/tv-trwam-1-0-0.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-1947086417990148109</id><published>2012-09-10T20:10:00.000+02:00</published><updated>2012-09-10T21:13:35.316+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="transfery"/><title type='text'>Jedenastka najlepszych polskich zawodników bez klubów</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMLs77rGdd6JBAiZvfIgDGr2ihjbhsHTB1GcxF0LNtxnG5m-PWb5Th8-US7aUPPGJTiPcXEBMoRgHCu_77oWTIIgM2F8gyIaHKR3zBJSbarI7MEGol4wqJqVazWfAR0rbEOlvfPVQ2RRre/s1600/boruc.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;288&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMLs77rGdd6JBAiZvfIgDGr2ihjbhsHTB1GcxF0LNtxnG5m-PWb5Th8-US7aUPPGJTiPcXEBMoRgHCu_77oWTIIgM2F8gyIaHKR3zBJSbarI7MEGol4wqJqVazWfAR0rbEOlvfPVQ2RRre/s400/boruc.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Artur Boruc nadal szuka klubu, fot. youtube.com&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
Nie mają klubów, nie zarabiają pieniędzy, nie dotyczy ich okienko transferowe. W każdej chwili mogą podpisać kontrakty z pracodawcami, o ile… tacy się znajdą. Z pomocą danych serwisu transfermarkt.de udało mi się skompletować całkiem ciekawą jedenastkę, złożoną tylko z polskich piłkarzy.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
O co powalczyłaby poniższa jedenastka, wcale nie emerytów - trudno powiedzieć. Zapewne o nic, ale przynajmniej ciekawie wygląda na papierze. Przewidywana wartość zawodników także jest mocno zagadkowym wyznacznikiem, bo skoro nikt tych zawodników nie chce, to teoretycznie powinni być bezwartościowi. Poza tym ciężko sprzedać kogoś, kto aktualnie nie ma klubu. Cyferki niech zatem pozostaną ciekawostką.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;u&gt;Jedenastka najlepszych polskich zawodników bez klubów zdaniem &quot;Na wykroku&quot;:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEheniI-FfwWvY2T27v7-62E0GoEdFUGNPtVCnovhTsNNGXU-HcM4hnx-fad1-1g3JYTbz-1Q6wh_TDNYVuJq21hGQlm5cvMvNw6kNnihg05aJ9kEA9fL7W_gYMEhe7bHKk-eo4124hfCC3P/s1600/11.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEheniI-FfwWvY2T27v7-62E0GoEdFUGNPtVCnovhTsNNGXU-HcM4hnx-fad1-1g3JYTbz-1Q6wh_TDNYVuJq21hGQlm5cvMvNw6kNnihg05aJ9kEA9fL7W_gYMEhe7bHKk-eo4124hfCC3P/s1600/11.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Jedenastka Polaków do wzięcia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;b&gt;Artur Boruc&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;(BR)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 32 lata&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 2 000 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: AC Fiorentina&lt;br /&gt;
reprezentacja: 46 meczów&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Łukasz Nawotczyński (PO, ŚO)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 30 lat&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 200 000 euro&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Cracovia&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Dariusz Pietrasiak (ŚO)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 32 lata&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 650 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Maccabi Natanja&lt;br /&gt;
reprezentacja: 2 mecze&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Jarosław Fojut (ŚO)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 24 lata&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 900 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Śląsk Wrocław&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;aktualnie kontuzjowany&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Sebastian Boenisch (LO)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 25 lat&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 1 250 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Werder Brema&lt;br /&gt;
reprezentacja: 9 meczów&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Łukasz Madej (PP, LP)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 30 lat&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 475 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Śląsk Wrocław&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
reprezentacja: 3 mecze&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Kamil Poźniak (ŚP)&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 22 lata&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 250 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Lechia Gdańsk&amp;nbsp;(obecnie na testach w Piaście Gliwice)&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Rafał Grzelak (ŚP, LP)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 30 lat&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 300 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Ruch Chorzów &lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
reprezentacja: 2 mecze&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Krzysztof Ostrowski (LP, PP)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 30 lat&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 300 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Widzew Łódź &lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Euzebiusz Smolarek (N, PP, LP)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 31 lat&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 1 000 000 euro&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: ADO Den Haag (obecnie na testach w Jagiellonii Białystok)&lt;br /&gt;
reprezentacja: 47 meczów, 20 goli&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ireneusz Jeleń (N, PP)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wiek: 31 lat&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
wartość: 1 000 000 euro&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
ostatnio: Lille OSC&lt;br /&gt;
reprezentacja: 29 meczów, 5 goli &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;b&gt;W kręgu zainteresowania (wg przewidywanej wartości):&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Michał Stasiak (wiek: 31 lat, wartość: 550 000 euro, ostatnio: Skoda Xanthi)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Bartłomiej Grzelak (31 lat, 350 000 euro, kontuzje)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ben Starosta (25 lat, 300 000 euro, Miedź Legnica)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Grzegorz Bronowicki (32 lata, 250 000 euro, Ruch Chorzów)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Marcin Juszczyk (27 lat, 225 000 euro, Arka Gdynia)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Piotr Dziewicki (33 lata, 200 000 euro, Dolcan Ząbki)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Karol Gregorek (29 lat, 200 000 euro, Chojniczanka Chojnice)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tomasz Rzepka (27 lat, 175 000 euro, GKS Katowice)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Paweł Buśkiewicz (29 lat, 150 000 euro, &amp;nbsp;Olimpia Elbląg)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Krzysztof Chrapek (26 lat, 150 000 euro, Lech Poznań/kontuzje)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Dawid Kucharski (27 lat, 150 000 euro, Pogoń Szczecin)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Damian Gorawski (33 lata, 100 000 euro, Górnik Zabrze)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Emmanuel Olisadebe (podobno 33 lata, 100 000 euro, PAE Veria)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tomasz Szewczuk (33 lata, 100 000 euro, Śląsk Wrocław)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNoSpacing&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/1947086417990148109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/jedenastka-najlepszych-polskich.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/1947086417990148109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/1947086417990148109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/jedenastka-najlepszych-polskich.html' title='Jedenastka najlepszych polskich zawodników bez klubów'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMLs77rGdd6JBAiZvfIgDGr2ihjbhsHTB1GcxF0LNtxnG5m-PWb5Th8-US7aUPPGJTiPcXEBMoRgHCu_77oWTIIgM2F8gyIaHKR3zBJSbarI7MEGol4wqJqVazWfAR0rbEOlvfPVQ2RRre/s72-c/boruc.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-965642911840080312</id><published>2012-09-07T13:28:00.001+02:00</published><updated>2012-10-28T11:24:14.290+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czarnogóra"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mistrzostwa świata 2014"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="reprezentacja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="telewizja"/><title type='text'>Mecz Czarnogóra - Polska zobaczysz jednak w TVP1!</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBAnrSUnto9tDq3baDUqP_Syk8nrLlrWFw-avQIwQPpvbMl9IDxpQcrpwQDalcoUpzbktUpZg_pgcfyIJ0P51OUmhU71YPty-5X68WIqOyAaj3EjUnvocD5GlcEEWKf-fc8_wBzhzHangY/s1600/trans3.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;290&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBAnrSUnto9tDq3baDUqP_Syk8nrLlrWFw-avQIwQPpvbMl9IDxpQcrpwQDalcoUpzbktUpZg_pgcfyIJ0P51OUmhU71YPty-5X68WIqOyAaj3EjUnvocD5GlcEEWKf-fc8_wBzhzHangY/s400/trans3.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;226, czyli wyniki na żywo z &quot;polskiej grypy&quot;, fot. własne&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
Po co płacić 20 zł za 90 minut rywalizacji stojącej na mocno wątpliwym poziomie? Z pewnością śmiałkowie takiej zabawy, a może i fanatycy się znajdą. Dużo szumu tak naprawdę o nic, bo TVP przeprowadzi relację na żywo z Podgoricy. W telegazecie.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Czasy świetności ma już dawno za sobą, ale 7 września przypomni się szerszej publiczności. Telegazeta, bo o niej mowa, powróci dzisiaj w wielkim stylu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętacie te czasy, gdy codziennie zaglądało się na stronę 201 po najświeższe informacje ze świata sportu? 210 - piłkarska skarbnica wyników i strzelców. 211 - ekstraklasa, 218 - pierwsza liga. A następnie to już można recytować z pamięci: 236 - liga angielska, 237 - francuska i niemiecka, 238 - hiszpańska i włoska. Dla wygodnych: 820 - wyniki na żywo ze wszystkich dyscyplin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lata mijają, a nic się nie zmieniło. W telegazecie nadal czuję się jak w domu. No dobrze, jest mała innowacja. A może ją wcześniej przeoczyłem? Konkretnie strona 222, która wyświetlana w formie niewielkiego banera, umożliwia nam równoczesne śledzenie obrazu z nadawanego programu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzSfUupONAPfaNemlDUVjLMVFocV6vjrcHtlYtJ_2gfFNfMepjLmLFQ21tBXWSbxgkPLr7N-b1dDTH1pk7FW6SxqDaOcZUgGmQWmWCseYCQanjzSA7ZSqqInPV9wPyHH7i2IOVg4zciu-N/s1600/trans.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;263&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzSfUupONAPfaNemlDUVjLMVFocV6vjrcHtlYtJ_2gfFNfMepjLmLFQ21tBXWSbxgkPLr7N-b1dDTH1pk7FW6SxqDaOcZUgGmQWmWCseYCQanjzSA7ZSqqInPV9wPyHH7i2IOVg4zciu-N/s400/trans.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Podstrona 222 nie przeszkadza w śledzeniu aktualnie nadawanego programu, fot. własne&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by obejrzeć mecz Czarnogóry z Polską, przy jednoczesnym zapewnieniu wieczornej dawki rozrywki reszcie domowników. O 20.20 TVP rozpocznie emisję &quot;Mamy na obcasach&quot;. Gatunek filmu: dramat, komedia. Wszystko zgrało się zatem idealnie. Polska gola!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3f_3X1JBTTCNeub1L5z_OMlXQflQzfzZnNTHKyE4oxzNlWg83Aer9sBRx0-CdIlkQtvtIO2mdac5JROVEYibKzNo1mw0fEQyWo83mA18hAqKsqxuyjav05oApPfrqWKoOf06jZg1uVYSr/s1600/ankieta.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;91&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3f_3X1JBTTCNeub1L5z_OMlXQflQzfzZnNTHKyE4oxzNlWg83Aer9sBRx0-CdIlkQtvtIO2mdac5JROVEYibKzNo1mw0fEQyWo83mA18hAqKsqxuyjav05oApPfrqWKoOf06jZg1uVYSr/s400/ankieta.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Telewizja publiczna bada opinie abonentów, fot. własne&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjxm10IuQXeusHMMss0cOkOzczKVEZkWI0rp9eWh2BygcMCigFvhqJC2GGYTEgqZdXzBT4MmjbODMJZptgrkzH9D1M47mjlMiW6UiHHpVOzaaKiiXOSQ4AYZ4FL6xCEBNN_AWLswPIWYXL/s1600/trans2.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjxm10IuQXeusHMMss0cOkOzczKVEZkWI0rp9eWh2BygcMCigFvhqJC2GGYTEgqZdXzBT4MmjbODMJZptgrkzH9D1M47mjlMiW6UiHHpVOzaaKiiXOSQ4AYZ4FL6xCEBNN_AWLswPIWYXL/s400/trans2.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Ciekawe, kto zapłaci 20 zł w systemie pay-per-view? Fot. własne&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/965642911840080312/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/mecz-czarnogora-polska-zobaczysz-jednak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/965642911840080312'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/965642911840080312'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/mecz-czarnogora-polska-zobaczysz-jednak.html' title='Mecz Czarnogóra - Polska zobaczysz jednak w TVP1!'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBAnrSUnto9tDq3baDUqP_Syk8nrLlrWFw-avQIwQPpvbMl9IDxpQcrpwQDalcoUpzbktUpZg_pgcfyIJ0P51OUmhU71YPty-5X68WIqOyAaj3EjUnvocD5GlcEEWKf-fc8_wBzhzHangY/s72-c/trans3.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-174466736482681930</id><published>2012-09-04T20:22:00.005+02:00</published><updated>2012-10-28T11:25:20.477+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fifa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fifa 13"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gry komputerowe"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pes"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pes 2013"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><title type='text'>Jest drugie demo PES&#39;a 2013. W tym roku klapy nie będzie</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsvb9K9S3kSB-r22SSerYATjShzLluFrWI7H7E__bgg7gqz2lpBVXM2_1agqaXMCJ9T953v2mAG3B0fGHJ5uRtQplJC0n3OwA4s92QhQiHZlNtUB3mB_Q5SWUEzabTUsszJJmC8J7ztMcm/s1600/pes.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;262&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsvb9K9S3kSB-r22SSerYATjShzLluFrWI7H7E__bgg7gqz2lpBVXM2_1agqaXMCJ9T953v2mAG3B0fGHJ5uRtQplJC0n3OwA4s92QhQiHZlNtUB3mB_Q5SWUEzabTUsszJJmC8J7ztMcm/s400/pes.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Drugie demo PES&#39;a 2013 jest grywalne, fot. własne&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
Gry komputerowe to istotny element mojego życia. Dzień bez meczu rozegranego na wirtualnym boisku, uznaję za stracony. Nowy sezon trwa już w najlepsze, a dużymi krokami zbliżają się premiery dwóch najważniejszych piłkarskich pozycji: FIFY i PES&#39;a. Kto będzie górą w tym roku?&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Nie grałem tylko w jedną edycję gry wydawanej przez Konami, a mianowicie International Superstar Soccer Pro (rok 1997, PlayStation). Od kolejnego ISS&#39;a, nie opuściłem żadnej kolejnej wersji. Większość z nich mam nadal w swoich zbiorach. A za mistrzowskie uznaję&amp;nbsp;ISS Pro 98 (PSX) oraz Pro Evolution Soccer 6 (PC).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Owszem, FIFA też mi się czasem podobała. Road to World Cup 98 czy World Cup 98 nie odstawały jeszcze od ówczesnego ISS&#39;a. Szły z nim łeb w łeb. EA Sports zaczęło partolić kolejne wersje, regularnie od 2003 roku. FIFY stawały się coraz gorsze i wydawało się, że PES zdążył odskoczyć jedynemu konkurentowi na kolejne dziesięciolecia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic bardziej mylnego. Sytuacja zaczęła się powoli zmieniać od edycji 2008. Konami uparcie kombinowało z niemal perfekcyjnym silnikiem gry, którego regularnie... psuło. Japońscy programiści apogeum nieporadności osiągnęli wypuszczając na świat PES&#39;a 2012. Czym zmusili mnie do zdrady.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzednią FIFĄ w jaką sporo grałem, była ta z 2002 roku. Po 9 latach wyłączności dla produktów od Konami, tym razem EA właściwie nie zostawiło mi wyboru. &quot;Dwunastka&quot; faktycznie im wyszła. No może poza polskim komentarzem i polską ligą (bez licencji). Zwyczajnie PES 2012 nie umywał się do FIFY.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W nadchodzącej edycji obu gier nie spodziewałem się rewolucji. W końcu producenci mieli tylko po raz kolejny ulepszyć zeszłoroczne wersje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/9yDKM0BSpwU&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj w moje ręce wpadło drugie już demo nowego PES&#39;a. Pierwsze ukazało się pod koniec lipca, lecz w związku z masą błędów, Konami zdecydowało się wprowadzić poprawki i wydać następną wersję testową. Co ciekawe, w nowym demie widzę&amp;nbsp;gołym okiem&amp;nbsp;zmiany na plus. Przy włączeniu pełnego &quot;manuala&quot; da się pograć, nawet całkiem sympatycznie. Czuć momentami dawny klimat serii. W tym miejscu musi pojawić się to pytanie: co Japończycy robili przez cały rok, jeśli wyraźne ulepszenia wprowadzili do gry w zaledwie miesiąc?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demo FIFY ukaże się 11 września i wtedy wyjaśni się, kto będzie rządził przez kolejny rok na mojej konsoli. Mocno trzymam kciuki za PES&#39;a.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/174466736482681930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/jest-drugie-demo-pesa-2013-w-tym-roku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/174466736482681930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/174466736482681930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/jest-drugie-demo-pesa-2013-w-tym-roku.html' title='Jest drugie demo PES&#39;a 2013. W tym roku klapy nie będzie'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsvb9K9S3kSB-r22SSerYATjShzLluFrWI7H7E__bgg7gqz2lpBVXM2_1agqaXMCJ9T953v2mAG3B0fGHJ5uRtQplJC0n3OwA4s92QhQiHZlNtUB3mB_Q5SWUEzabTUsszJJmC8J7ztMcm/s72-c/pes.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-1329787633787185512</id><published>2012-09-03T12:04:00.000+02:00</published><updated>2012-09-03T12:04:29.168+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz fonfara"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wywiad"/><title type='text'>Grzegorz Fonfara: Nie padniemy na kolana przed Zawiszą czy Flotą</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiT398JSF32e6v4ybMyRyV4H_Ihaez8FYA-nPEcdsRLzQ-cd_4g0O9H6czkNNI3CpMarrW0GrgDmOJdhR56y5RwUWXnvlkEJ_hlUkkR-GmkD0xs1VcVT6wHCDwq0ddOW-a5dbq1DYtJW6d1/s1600/fonfara.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;263&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiT398JSF32e6v4ybMyRyV4H_Ihaez8FYA-nPEcdsRLzQ-cd_4g0O9H6czkNNI3CpMarrW0GrgDmOJdhR56y5RwUWXnvlkEJ_hlUkkR-GmkD0xs1VcVT6wHCDwq0ddOW-a5dbq1DYtJW6d1/s400/fonfara.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. youtube&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
- Cieszę się bardzo z pierwszego zwycięstwa. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze było trochę niedokładności. Jakości też brakowało. Im dalej, tym będzie lepiej - powiedział Grzegorz Fonfara, nowy nabytek katowickiej GieKSy.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Po wielu latach w końcu oficjalnie wróciłeś do GieKSy. Trener Rafał Górak zaznaczał przed meczem, że możesz jeszcze nie być przygotowany na całe spotkanie. Wytrwałeś do 70. minuty.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Zgadza się. Potem zabrakło trochę może nie w płucach, ale w nogach tego wybiegania meczowego. Zostałem zmieniony przez świeżego Dominika Kruczka, który pociągnął trochę grę. Cieszę się bardzo z pierwszego zwycięstwa. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze było trochę niedokładności. Jakości też brakowało. Im dalej, tym będzie lepiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zwycięstwo 2:0 z Kolejarzem zasłużone. Po przerwie nie zagraliście już jednak tak agresywnie, jak w pierwszej połowie. Z wysokości trybun, nie było widać w was chęci do zdobywania kolejnych bramek.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Ciężko mi powiedzieć. Prowadziliśmy dwiema bramkami, a wiadomo jak gra Kolejarz. Oni się szykują na kontry, grają długie piłki, liczą przede wszystkim na Macieja Kowalczyka i Adama Giesę. Trudno, żebyśmy się jeszcze otworzyli się przy stanie 2:0. Bardzo potrzebujemy punktów. Nasza gra było może trochę wyrachowana, ale skończyło się dobrze dla nas i z optymizmem patrzymy w przyszłość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Bukowa wypiękniała w ostatnich dniach. Odmalowano trybuny, wymieniono krzesełka. Zwracacie w ogóle na to uwagę?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
No pewnie. Ostatni raz grałem tutaj ponad 7 lat temu i jestem zadowolony, że stadion jest modernizowany. Dużo ładniej teraz wygląda. Ja mogę tylko prosić kibiców, by przychodzili w jeszcze większej ilości na mecze i dalej nas wspierali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kibice po raz kolejny spisali się na medal. Od pierwszej do ostatniej minuty zachęcali i mobilizowali was, by padały kolejne bramki.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Bardzo się z tego cieszę. Lepiej się grało, jak kibice nas dopingowali. Kibice w wielu momentach &quot;ciągnęli&quot; nas do przodu. Jeśli przychodzi jakiś kryzys czy nie można ruszyć, jak krzyknie publiczność, to zawodnik dostaje przypływ dodatkowej energii. Może wykrzesać z siebie resztkę sił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zwycięstwo z Kolejarzem było wam bardzo potrzebne. W kolejnych spotkaniach zagracie z trudnymi rywalami, m.in. z Zawszą i Flotą.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Punktów powinniśmy szukać szczególnie u siebie. Teraz jedziemy do Bydgoszczy i będziemy tam walczyć o jak najlepszy wynik. W następnych meczach również. To nie są drużyny, przed którymi mamy padać na kolana. Jesteśmy GKS Katowice i na pewno w każdym meczu powalczymy o 3 punkty.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/1329787633787185512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/grzegorz-fonfara-nie-padniemy-na-kolana.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/1329787633787185512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/1329787633787185512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/grzegorz-fonfara-nie-padniemy-na-kolana.html' title='Grzegorz Fonfara: Nie padniemy na kolana przed Zawiszą czy Flotą'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiT398JSF32e6v4ybMyRyV4H_Ihaez8FYA-nPEcdsRLzQ-cd_4g0O9H6czkNNI3CpMarrW0GrgDmOJdhR56y5RwUWXnvlkEJ_hlUkkR-GmkD0xs1VcVT6wHCDwq0ddOW-a5dbq1DYtJW6d1/s72-c/fonfara.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-5244633431901498749</id><published>2012-09-03T11:49:00.000+02:00</published><updated>2012-09-03T17:12:50.815+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przemysław pitry"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wywiad"/><title type='text'>Przemysław Pitry: Jak mam piłkę na &quot;lewce&quot;, to chcę próbować</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnCar73QNcgQLvGtpfpAJuK6hKKUUUpPNbM6BGV5YgSv5Km3uq6LM4iMt3AvkVAhtnOM6GQbChGX8vDpbDENJdWn8SsOCy11YN1jRM7OiSZcC4hOizGSMSPEHBbLVs9yxDuglO7qMYf4Qv/s1600/pitry.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;255&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnCar73QNcgQLvGtpfpAJuK6hKKUUUpPNbM6BGV5YgSv5Km3uq6LM4iMt3AvkVAhtnOM6GQbChGX8vDpbDENJdWn8SsOCy11YN1jRM7OiSZcC4hOizGSMSPEHBbLVs9yxDuglO7qMYf4Qv/s400/pitry.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. youtube&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
- Przede wszystkim naszym celem jest zdobywanie punktów. Mamy za sobą 2 lata nauczki. Chcielibyśmy w końcu w lidze prezentować się tak, by mieć ten spokój. A nie cały czas bać się i oglądać, co się dzieje za plecami - mówi Przemysław Pitry, strzelec dwóch bramek dla GieKSy w meczu z Kolejarzem Stróże.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;Zdobyłeś z Kolejarzem dwa gole. Najpierw po skutecznej główce z rzutu rożnego, a po przerwie precyzyjnie egzekwując rzut karny. Komu zadedykowałeś bramki?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Obie dedykacje były dla córeczek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;W drugiej połowie były także usilne próby trzeciej dedykacji.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Były (śmiech). Może czasami trochę mnie ponosiło. No ale jak mam piłkę na &quot;lewce&quot;, to chcę próbować. Bo czemu nie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wynik 2:0 jest dobry dla GKS-u, a czy był to dobry mecz w waszym waszym wykonaniu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Do pierwszej zdobytej bramki graliśmy całkiem ciekawą piłkę. Mieliśmy sporo sytuacji strzeleckich, które już wcześniej mogliśmy wykorzystać. Natomiast po objęciu prowadzenia, troszeczkę się cofnęliśmy. Sam nie wiem dlaczego. Może po prostu ta gra do przodu kosztowała nas sporo sił. W drugiej połowie po rzucie karnym sytuacja się uspokoiła. Praktycznie kontrolowaliśmy cały czas spotkanie i udało się wygrać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;W meczu z Kolejarzem po raz pierwszy w obecnym sezonie wyszliście na prowadzenie. Tym razem, już nie musieliście biegać za piłką.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Na pewno goście ze Stróż grając w dziesiątkę, nie byli w stanie nam zagrozić. Przeprowadzali tylko jakieś spontaniczne ataki. Do momentu podwyższenie prowadzenia, spotkanie się równoważyło. Oni próbowali, my próbowaliśmy. Na pewno rzut karny po przerwie wszystko ustawił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Po pierwszym zwycięstwie morale w drużynie rośnie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Samopoczucie jest lepsze. Jak gra się 3 mecze u siebie i zdobywa 2 punkty, a w kolejnym na własnym boisku prezentujemy się solidnie i zdobywamy 3 punkty, to musimy się chociaż trochę cieszyć. Od poniedziałku musimy się przygotowywać do kolejnego spotkania, z pewnością Zawisza Bydgoszcz postawi nam dużo wyżej poprzeczkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Pomogła trójka nowych zawodników, których wreszcie udało się potwierdzić do gry w klubie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Na pewno. Alan Czerwiński jest młodzieżowcem, będzie ważnym zmiennikiem Krzysia Wołkowicza. Grzesiu Fonfara widzieliśmy co wniósł - niesamowity spokój. Jest to zawodnik ekstraklasowy, także bardzo cieszy, że dołączył do zespołu. No i jest jeszcze Rafał Kujawa, który jest z nami 2 dni. Myślę, że zaliczył udany debiut.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Gdy na początku sezonu ugrzęźnie się w strefie spadkowej, potem może być ciężko się wygrzebać. Rozumiem, że celem jest jak najszybsze odskoczenie od rywali z dołu tabeli.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Przede wszystkim naszym celem jest zdobywanie punktów. Mamy za sobą 2 lata nauczki, że tak powiem. Chcielibyśmy w końcu w lidze prezentować się tak, by mieć ten spokój. A nie cały czas bać się i oglądać, co się dzieje za plecami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czyli będzie lepiej.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Musi być lepiej. Poprawka - chcemy, aby było lepiej.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/5244633431901498749/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/przemysaw-pitry-jak-mam-pike-na-lewce.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5244633431901498749'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/5244633431901498749'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/przemysaw-pitry-jak-mam-pike-na-lewce.html' title='Przemysław Pitry: Jak mam piłkę na &quot;lewce&quot;, to chcę próbować'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhnCar73QNcgQLvGtpfpAJuK6hKKUUUpPNbM6BGV5YgSv5Km3uq6LM4iMt3AvkVAhtnOM6GQbChGX8vDpbDENJdWn8SsOCy11YN1jRM7OiSZcC4hOizGSMSPEHBbLVs9yxDuglO7qMYf4Qv/s72-c/pitry.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1442753120010636920.post-8682749719215538540</id><published>2012-09-03T00:06:00.002+02:00</published><updated>2012-10-28T11:25:46.995+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="1 liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gks katowice"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kolejarz stróże"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="liga polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pierwsza liga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piłka nożna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przemysław pitry"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wokół meczu"/><title type='text'>Wokół meczu: Pierwszy skalp GieKSy, Kolejarz zatrzymał się na stacji Katowice</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqNZX-yhoq_SRm7ar682x1hGMqkLPlCAcCA3RECgxSmV1h4ehMcEn5GXWmLaDRJnQMk7P0MKxjQff3Y8aLCWK9IzNK-sX8W5LKcRy3hRuFM9UTpo_310WErI2dQ-eOlblr10qWF6Jg32HN/s1600/01092012549.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqNZX-yhoq_SRm7ar682x1hGMqkLPlCAcCA3RECgxSmV1h4ehMcEn5GXWmLaDRJnQMk7P0MKxjQff3Y8aLCWK9IzNK-sX8W5LKcRy3hRuFM9UTpo_310WErI2dQ-eOlblr10qWF6Jg32HN/s400/01092012549.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;fot. własne&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
W sobotę przy Bukowej, kibice obejrzeli mecz przełomowy. Katowicki GKS odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie, które tym samym było pierwszą porażką dla Kolejarza Stróże. W pełni zresztą zasłużoną.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Bukowa po liftingu&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prawdziwa sztuka, by mieć zaległości finansowe wobec pracowników, a porywać się na remont obiektu. Dla klubu z Katowic to jednak żaden problem. Niemal na całym stadionie przy Bukowej 1 wymieniono krzesełka, odmalowano także zadaszenie oraz pozostałe elementy konstrukcyjne. Niemal, bo straszy ciągle brudem i starością trybuna VIP oraz loża prasowa. Pominięto także sektor A na Blaszoku. Renowacji dokonano w trakcie ostatnich dwóch tygodni, bowiem jeszcze na poprzednim meczu (z Cracovią), nie było oznak nadchodzących zmian.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/uz735iZWFDQ&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Osobna kwestia to frekwencja, która krótko mówiąc, w tym sezonie nie jest najlepsza. Porównując 4 poprzednie mecze przed własną publicznością, GKS maksymalnie przyciągnął na trybuny 2800 widzów (ŁKS). Na spotkaniu z Kolejarzem, według oficjalnych informacji, było ich ledwie 2300.&amp;nbsp;Do tych, którzy przyszli - brak zastrzeżeń. Był tradycyjny doping od pierwszej do ostatniej minuty, a także race, flagi i serpentyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Trzy wzmocnienia, trzy powroty&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
GieKSę wreszcie wzmocnili pierwsi zawodnicy. Dopiero w trakcie sezonu, ale i tak ich pozyskanie, to duży sukces klubu. Który nadal nałożony ma zakaz transferowy. Udało się zakontraktować graczy z kartami zawodniczymi w rękach, a więc Grzegorza Fonfarę, Rafała Kujawę oraz Rafała Czerwińskiego. Cała trójka zaliczyła debiuty, chociaż dla pierwszego z nich, był to powrót po 7 latach do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A propos powrotów, to katowickiej publice przypomniało się trio piłkarzy, w przeszłości związanych z GKS-em. Aktualnie barw Kolejarza bronią: Krzysztof Markowski, Adam Giesa i Krzysztof Gajtkowski. Żaden z nich, sobotniego meczu nie zaliczy jednak do udanych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Przemysław Pitry show&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnio zdobył gola w 1. kolejce, teraz po niemal miesiącu przerwy, ukłuł dwukrotnie. Mowa o Przemysławie Pitrym, który zdobył z Kolejarzem 2 gole i niemal w pojedynkę przesądził o zwycięstwie GieKSy. Obie bramki padły po stałych fragmentach. Najpierw główce po rzucie rożnym, a następnie precyzyjnie wykonanej jedenastce (na którą nie mógł patrzeć trener Rafał Górak). Widać było u Pitrego ogromne chęci na skompletowanie hat-tricka. - Może czasami trochę mnie ponosiło. No, ale jak mam piłkę na &quot;lewce&quot;, to chcę próbować. Bo czemu nie? - mówił bohater meczu, już po ostatnim gwizdku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;allowfullscreen&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;281&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/pRdNJ3BO4mk&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&quot;Żyjmy GieKSą&quot;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koszulkach katowickiego klubu pojawiło się logo. Jednak nie sponsora, a promujące nową akcję - &quot;Żyjmy GieKSą&quot;. Z okazji nowego roku szkolnego dzieci i młodzież do 15-go roku życia, na mecz z Kolejarzem weszła na stadion za darmo. Rozdawano także baloniki i plany lekcji. Dział marketingu przewiduje także kolejne inicjatywy, które mają budować i utrwalać pozytywny wizerunek klubu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Niedoszły opiekun &quot;nowotworu&quot; przegrał z Górakiem&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowego smaczku, dodawała także rywalizacja trenerów obu zespołów. W okresie tworzenia (niedoszłego zresztą) KP Katowice przez Ireneusza Króla, pojawiały się spekulacje medialne, że trenerem nowego tworu miał zostać Przemysław Cecherz. Trener Kolejarza Stróże. - Nie chcę tego komentować. Najważniejsze, że wszystko sobie z trenerem Górakiem wyjaśniliśmy. Z &quot;nowotworem&quot;, to niech pracują chirurdzy - skwitował. W sobotę górą był opiekun GieKSy.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://nawykroku.blogspot.com/feeds/8682749719215538540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/woko-meczu-pierwszy-skalp-gieksy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/8682749719215538540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1442753120010636920/posts/default/8682749719215538540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://nawykroku.blogspot.com/2012/09/woko-meczu-pierwszy-skalp-gieksy.html' title='Wokół meczu: Pierwszy skalp GieKSy, Kolejarz zatrzymał się na stacji Katowice'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10246061970096141021</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqNZX-yhoq_SRm7ar682x1hGMqkLPlCAcCA3RECgxSmV1h4ehMcEn5GXWmLaDRJnQMk7P0MKxjQff3Y8aLCWK9IzNK-sX8W5LKcRy3hRuFM9UTpo_310WErI2dQ-eOlblr10qWF6Jg32HN/s72-c/01092012549.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>