<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559</id><updated>2024-09-06T20:02:31.633+02:00</updated><category term="Wydarzenia"/><category term="Ogólne"/><category term="Barwy"/><category term="Komiksowo"/><category term="Recenzje"/><title type='text'>Rozminowo</title><subtitle type='html'>czyli rozmina potyczki z grafikowaniem</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>17</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-5364870478002620867</id><published>2012-11-23T13:30:00.003+01:00</published><updated>2012-11-23T13:30:37.478+01:00</updated><title type='text'>Rozminowy fanpejcz</title><content type='html'>Witajcie po długiej przerwie :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam plan reaktywacji bloga, bo często na niego zaglądam i jakoś cały czas mnie do niego ciągnie - dlatego postaram się jednak co jakiś czas napisać parę słów, zwłaszcza, że materiałów i pomysłów nie brakuje :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy może od newsa dosyć leciwego, bo notkę tą zacząłem pisać już naprawdę sporo czasu temu, a mianowicie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako, że mam trochę dosyć spamowania na swoim normalnym koncie FB rzeczami związanymi z designem - postanowiłem otworzyć swój rozminowski fanpejcz :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chcecie być na bieżąco z wszelkimi newsami o projektowaniu i związanymi z moimi skromnymi pracami - zapraszam do lajkowania - będzie bardzo miło :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/rozmin.design&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-t58ITzsMz50/UK9rkZdEjqI/AAAAAAAADQ4/6B_ATybcPdY/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/5364870478002620867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/11/rozminowy-fanpejcz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5364870478002620867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5364870478002620867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/11/rozminowy-fanpejcz.html' title='Rozminowy fanpejcz'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-t58ITzsMz50/UK9rkZdEjqI/AAAAAAAADQ4/6B_ATybcPdY/s72-c/Bez-nazwy-1.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-2990476286208926658</id><published>2012-05-02T16:21:00.001+02:00</published><updated>2012-05-02T16:21:35.259+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wydarzenia"/><title type='text'>Freelance Camp 2012</title><content type='html'>Jakże miło jest mi zakomunikować, że zbliżają się wykłady i warsztaty - &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.freelancecamp.evenea.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Freelance Camp 2012&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.
 Całość odbywać się będzie w Gliwicach (nareszcie nie Warszawa, Gdańsk, 
czy Poznań), co bardzo cieszy me złaknione wiedzy ego, gdyż mam zamiar 
się tam wybrać. Impreza odbędzie się 29 maja 2012.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.freelancecamp.evenea.pl/file/event/1976/doc/Program%20Freelance%20Camp%202012.pdf&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Program&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; o tyle ciekawy, że oferuje szeroki zakres informacji (zakładanie własnej firmy, budowanie marki, marketing itp.).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koszt nie jest jakoś przesadnie zawyżony, gdyż 49.20zł od osoby stanowi 
naprawdę przystępną cenę. Jest również możliwość zapisania się osobno na
 różnego rodzaju warsztaty dnia następnego, czyli 30 maja 2012, ale są 
one niestety płatne osobno. Zwłaszcza godne uwagi wydają się &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.freelancecamp.evenea.pl/file/event/1976/doc/Warsztaty%20ilustratorskie%20-%20proces%20projektowania%20postaci.pdf&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;warsztaty ilustratorskie&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, na które niestety z braku czasu nie będę mógł się wybrać..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Event prezentuje się, przynajmniej dla mnie, o tyle bardzo wartościowo, gdyż będzie wykładał m.in &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/paweltkaczyk&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Paweł Tkaczyk&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;,
 którego poczynania śledzę namiętnie na fejsbuniu i muszę przyznać, że 
gość naprawdę ma niesamowitą wiedzę z zakresu budowania marki firm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszam i do zobaczenia!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/2990476286208926658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/05/freelance-camp-2012_02.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/2990476286208926658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/2990476286208926658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/05/freelance-camp-2012_02.html' title='Freelance Camp 2012'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-7035081414169263158</id><published>2012-02-05T23:58:00.001+01:00</published><updated>2012-02-06T00:01:49.300+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Barwy"/><title type='text'>Kolorowe przestępstwo</title><content type='html'>&quot;Nie ma nic za darmo&quot; - ta prawda odbija się echem nie tylko w zawodzie grafika, ale i w całym życiu. Tak samo jak - &quot;Jeśli coś przychodzi łatwo, to potem są z tego same problemy&quot; - jak o tym pomyślę, to zawsze się to sprawdza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza praca wymaga często wiele troski i uwagi poświęcanej na materiały, których się używa i nie piszę tego tylko dlatego, że ostatnimi czasu rozgorzała ostatnimi czasy gorąca dyskusja odnośnie praw autorskich przy okazji ACTA. Temat ten był jest i będzie zawsze bardzo istotnym elementem każdego projektu i zawsze należy o tym mówić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia, czcionki, brushe, patterny - każdy projekt składa się dziesiątków różnych elementów, a na każdy z nich jest osobna licencja. Elementów tych jest bardzo dużo, ale czy zdajemy sobie sprawę z istnienia ich wszystkich? A jakby tak ktoś w pewnym momencie zastrzegł sobie prawo do elementów, które każdy uważał za powszechnie darmowe? Co mam na myśli ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kolory&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego o tym piszę? Otóż ostatnio szukając palet kolorów do nowego projektu w serwisie colourlovers.com zacząłem szerzej wczytywać się w stronę i zauważyłem, że przy każdej napotkanej palecie widnieje informacja o licencji:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-oPk4_0TckFo/Ty8BJ-YC3lI/AAAAAAAACz8/rfztd3iocNQ/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-oPk4_0TckFo/Ty8BJ-YC3lI/AAAAAAAACz8/rfztd3iocNQ/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-aby42ZLt9MA/Ty7xLHxgRKI/AAAAAAAACz0/LkNc1FqgkxY/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Najbardziej interesujący jest wpis o tym, że komercyjne użycie palety nie jest dopuszczalne. Hmm. Czyżby chęć użycia całej palety w projekcie, który potem chce się sprzedać jest niemożliwa bez uiszczenia odpowiedniej opłaty ? Na to wychodzi, a co za tym idzie kwestia zastrzeżenia kolorów wcale nie jest taka odległa jak nam się wydaje. Załóżmy zatem, że sławny malarz usiadł pewnego pięknego dnia i stworzył paletę barw i na jej podstawie stworzył kilka obrazów, które zaczęły się świetnie sprzedawać. Jeśli użył palety zastrzeżonej - złamał prawo. Czy to nie absurd? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co z pojedynczymi kolorami? Czy one również są zastrzeżone? Tutaj sytuacja staje się jeszcze dziwniejsza. Każdy kolor z palety na colourlovers.com (przynajmniej te, które udało mi się przejrzeć) jest opatrzony takim komentarzem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-gR1Ti0aeUf0/Ty8CN7wmOlI/AAAAAAAAC0E/gjhoUZRED9s/s1600/Bez-nazwy-2.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-gR1Ti0aeUf0/Ty8CN7wmOlI/AAAAAAAAC0E/gjhoUZRED9s/s1600/Bez-nazwy-2.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to nie inaczej jak link do testera farby o takim kolorze, który można kupić za 2.94$ za 1 kolor. Teoretycznie z tego co jest tam napisane to jest to tylko próbnik farby, ale czy można użyć tego koloru u siebie w projekcie i nie złamać prawa? Tego już nie wiadomo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja ze swej strony proponuję zastrzec np. kolor zielony i wszystkie jego odcienie w każdej przestrzeni barw i za każde jego użycie pobierać opłatę - a najlepiej pociągnąć wtedy do odpowiedzialności rośliny, które bezkarnie korzystają z własności intelektualnej.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/7035081414169263158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/02/kolorowe-przestepstwo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/7035081414169263158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/7035081414169263158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/02/kolorowe-przestepstwo.html' title='Kolorowe przestępstwo'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-oPk4_0TckFo/Ty8BJ-YC3lI/AAAAAAAACz8/rfztd3iocNQ/s72-c/Bez-nazwy-1.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-6669851901363110657</id><published>2012-01-20T20:50:00.000+01:00</published><updated>2012-01-20T21:00:55.109+01:00</updated><title type='text'>Megaupload, a kwestia grafików</title><content type='html'>Od wczorajszego wieczora głośno o zamknięciu serwisu megaupload, oraz megavideo i aresztowaniu jego twórców. Nie chciałbym się zagłębiać w kwestie merytoryczne całej tej akcji, bo za bardzo wpis ten odbiegałby od tematyki bloga, więc skupmy się na sprawie, która bardziej dotyczy nas - grafików. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otóż jakie było moje zdziwienie, kiedy na stronie FBI wśród listy osób zatrzymanych zobaczyłem wpis:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-iSHydsaI4zU/Txm-58VDg9I/AAAAAAAACzs/iXimYh6dP28/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Mam świadomość, że nie znam całego obrazu sytuacji. Może ten grafik faktycznie czynnie przyczynił się do złamania prawa albo został jedynie zatrzymany do przesłuchania itd, aczkolwiek jeśli osoba ta tylko pomagała graficznie w serwisie - zrobiła layout + kilka bannerków i zadowolona dostała kasę, a mimo to została uznana za winną nielegalnej działalności serwisu - to to jest już mistrzowski absurd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od razu przypomniała mi się sytuacja z pewnego programu tv, gdzie sprzedawca oleju opałowego został oskarżony o to, że klienci używali tego oleju do tankowania samochodów, a przedsiębiorca powinien to sprawdzić i w takim wypadku odprowadzać bodajże wyższy podatek lub akcyzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm czyli rozumiem, że skoro biorę zlecenie to mam nie dość, że prześwietlić zlecającego pod kątem nielegalnej działalności, bo może w przyszłości zostanę pozwany o współpracę, to dodatkowo jestem zobligowany do cotygodniowych kontroli pod w/w kątem, gdyż strona, którą zaprojektowałem może&amp;nbsp; przyczynić się do złamania prawa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak jeśli nie oskarżą nas za niedługo o przyczynianie się do nielegalnej działalności zleceniodawców, to ocenzurują nasze strony po podpisaniu ACTY, SOPY lub innej PIPY...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedynym słusznym stanowiskiem za niedługo będzie tylko i wyłącznie grzanie tyłka na administracyjnym stołku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A gdyby tak przenieść się w Bieszczady i bujać się po lasach z wilkami ? Życie byłoby takie proste.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/6669851901363110657/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/01/megaupload-kwestia-grafikow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/6669851901363110657'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/6669851901363110657'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/01/megaupload-kwestia-grafikow.html' title='Megaupload, a kwestia grafików'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-iSHydsaI4zU/Txm-58VDg9I/AAAAAAAACzs/iXimYh6dP28/s72-c/Bez-nazwy-1.png" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-6292897219229425706</id><published>2012-01-06T19:05:00.003+01:00</published><updated>2012-01-06T19:10:12.310+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ogólne"/><title type='text'>Postanowienia noworoczne</title><content type='html'>Jakoś zbyt szybko wszedł w życie ten 2012. Ani to człowiek miał czas, żeby się do niego przygotować, ani zbytnio nie dotarły do mnie wszystkie życzenia, podsumowania, kompilacje itd. Mija już tydzień nowego roku, a wszelkie wielkie plany, którymi miałem zacząć się zajmować nadal leżą w szufladzie. Życie toczy się identycznie - jak do tej pory - nawet gdyby nadszedł w końcu zapowiadany wielokrotnie koniec świata - pewnie przeszedłby u mnie bez echa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Postanowienia noworoczne kończą swój żywot najpóźniej koło 20 stycznia&quot; - ot taki żarcik zawidziany, gdzieś w sieci. Ale coś w tym musi być. Jeśli człowiek do tej pory nie znalazł w sobie siły na zrobienie czegoś, sama zmiana cyferki w dacie nic nie zmieni, a wręcz przeciwnie, może tym bardziej pogłębić w nas niechęć do ruszenia 4 liter.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mnie do swojego postanowienia noworocznego przekonał fragment książki&lt;a href=&quot;http://www.empik.com/biznes-po-prostu-czarnecki-leszek,prod61090151,ksiazka-p&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt; Leszka Czarneckiego - &quot;Biznes. Po prostu&#39;&lt;/a&gt;. Mówiący o tym, żeby przede wszystkim rozgraniczyć swoje życie zawodowe od prywatnego, co jest naprawdę trudne będąc na swoim - granica zaciera się bardzo szybko i trzeba naprawdę silnej woli, żeby zostawić te wszystkie niezałatwione sprawy i postarać się odpocząć. A także to, żeby pracować max po 10-11h dziennie, a potem schować wszelkie problemy do szuflady i skupić się na sobie i rodzinie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może dla niektórych wydawać się to dziwne, że człowiek z własnej woli może pracować ponad 8h dziennie, ale tak jest jeśli ma się pracę, która jest pasją. Zwłaszcza grafika jest taką dziedziną, gdzie nad projektem można de facto siedzieć dowolną ilość czasu jaką się posiada, bo zawsze jest coś do udoskonalenia i poprawy. Czasem można siedzieć kilka dni nad pracą, którą potem wyrzuca się do kosza i zaczyna od początku. Kreacja nie powinna mieć ograniczeń czasowych, bo przynajmniej u mnie skupianie się na upływających minutach zabija wolność myśli, ale to już są indywidualne preferencje :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatem jakie moje postanowienie?&lt;br /&gt;
Mniej pracować i więcej pisać :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem ciekaw Waszych postanowień :)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/6292897219229425706/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/01/postanowienia-noworoczne.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/6292897219229425706'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/6292897219229425706'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2012/01/postanowienia-noworoczne.html' title='Postanowienia noworoczne'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-2018875714968558978</id><published>2011-12-19T22:17:00.000+01:00</published><updated>2011-12-19T22:18:47.345+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Komiksowo"/><title type='text'>Transformacja!</title><content type='html'>Moje pierwsze podejście do komiksu - także wyrozumiałość mile widziana.&lt;br /&gt;
Co do samego paska - samo życie :D&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-AwbhHB5aWyc/Tu-pTx8FNTI/AAAAAAAACzY/l0uqGfDiD7E/s1600/komiks2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-AwbhHB5aWyc/Tu-pTx8FNTI/AAAAAAAACzY/l0uqGfDiD7E/s1600/komiks2.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/2018875714968558978/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/transformacja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/2018875714968558978'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/2018875714968558978'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/transformacja.html' title='Transformacja!'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-AwbhHB5aWyc/Tu-pTx8FNTI/AAAAAAAACzY/l0uqGfDiD7E/s72-c/komiks2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-9034105473258320426</id><published>2011-12-13T17:26:00.000+01:00</published><updated>2011-12-13T19:02:13.312+01:00</updated><title type='text'>Konkurs projekt roku 2010/2011</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.projektroku.pl/images/logo.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.projektroku.pl/images/logo.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Nareszcie jakaś inicjatywa, która jest nastawiona na jakość. Może jestem trochę ślepo zapatrzony, ale cieszę się z istnienia takich instytucji jak &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://stgu.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;STGU&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, które promują naprawdę dobre wzorce projektowe.&lt;br /&gt;
Polecam do zapoznania się z konkursem &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.projektroku.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Projekt roku 2010/2011&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; organizowanym właśnie przez STGU, a zwłaszcza, że w nominowanych w kategorii &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.projektroku.pl/pl/31,97,nominacje_funkcja.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Funkcja&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; są takie smaczki jak System Identyfikacji Wizualnej dla Centrum Nauki Kopernik w Warszawie - zrealizowany przez MamaStudio [&lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.mamastudio.pl/#%21/projekty/centrum-nauki-kopernik/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;link&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;], oraz System Informacji Miejskiej dla Bielska Białej - stworzony przez Towarzystwo Projektowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szperając trochę po systemach informacji miejskiej, trafiłem na bardzo ciekawą prezentację - [&lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://zsah.blox.pl/2010/12/dobrze-pokierowac.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;link&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;].&lt;br /&gt;
Miłego czytania :)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/9034105473258320426/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/konkurs-projekt-roku-2011.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/9034105473258320426'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/9034105473258320426'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/konkurs-projekt-roku-2011.html' title='Konkurs projekt roku 2010/2011'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-2464262042718737377</id><published>2011-12-11T14:36:00.001+01:00</published><updated>2011-12-13T19:03:49.651+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wydarzenia"/><title type='text'>Paradoks początkującego</title><content type='html'>&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-Ympbz_cgce4/TuTSEyh1DKI/AAAAAAAACy0/umPSbN4fykY/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-Ympbz_cgce4/TuTSEyh1DKI/AAAAAAAACy0/umPSbN4fykY/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;fot. sxc.hu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Analizując swoje początki jako grafika, przypomniał mi się paradoks, z którego chyba najciężej było się wydostać:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: #dbdbdb; width: 100%;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;padding-left: 20px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;Potrzebuję portfolio, żeby móc pokazać się w sieci i zacząć zdobywać Klientów, ale żeby zbudować sobie portfolio, potrzebuję zleceń od Klientów, których nie znajdę, bo nie mam portfolio&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
i wracamy do punktu wyjścia. I co wtedy? Trzeba mieć przede wszystkim dobrą strategię. Wiem, że jak się dopiero zaczyna, to chce się jak najszybciej robić jak najlepsze projekty i tworzyć dla największych światowych agencji, ale na wszystko przyjdzie czas. Na początek najlepiej zadbać o dobre wzorce (ale o tym szerzej będzie w kolejnych wpisach), bo naprawdę łatwo wyrobić sobie złe nawyki projektowe, a pozbyć się ich jest bardzo trudno. Na tym etapie również bardzo ważna jest rola mentora, który ukierunkuje myślenie na właściwe tory. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie przede wszystkim trzeba skupić się na dobrym poznaniu programu graficznego, z którym będzie się wiązało przyszłość, bo kiedy program jest opanowany, jedynym ograniczeniem będzie wyobraźnia. I tutaj wychodzi kolejny paradoks:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: #dbdbdb; width: 100%;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;padding-left: 20px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;Chcę się nauczyć tworzyć dobrą grafikę, żeby projektowanie było moim sposobem na życie i zawodem, ale nie mogę zacząć zarabiać na grafice, bo nie mam programów do jej tworzenia, a nie mogę ich kupić, bo nie zarabiam na tworzeniu grafiki.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;Może to trochę skomplikowane, ale tak jest. Niestety nie ma sposobu na tanie zdobycie w/w aplikacji. &lt;/span&gt;Są wersje studenckie i może kosztują 1/3 rzeczywistej wartości, ale nie można używać tych programów do celów komercyjnych, co w zasadzie zamyka sprawę. Można jedynie instalować wersje trialowe i starać się jak najwięcej wycisnąć w ciągu tych 30 dni próbnych - takie rozwiązanie sam praktykowałem. Oczywiście na wersjach trialowych można się jedynie uczyć - również zabronione jest tworzenie prac komercyjnych.&lt;br /&gt;
Początkowo można również korzystać z darmowych alternatyw dla profesjonalnych programów - jak Gimp. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprawa funduszy na oprogramowanie jest niestety bardzo ciężka do przeskoczenia, jeśli nie ma się żadnego źródła finansowania, ale zawsze wychodziłem z założenia, że jeśli się chce to na pewno się uda - można znaleźć jakąś pracę dorywczą, odkładać kieszonkowe - jest wiele sposobów na oszczędzanie :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załóżmy, że programy już są - co dalej ? Dużo obserwacji i ćwiczeń - po pierwszych 20&lt;b&gt; w pełni ukończonych&lt;/b&gt; projektach można zacząć myśleć nad tym, żeby z kolejnych zacząć budować portfolio.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Dlaczego w pełni ukończonych?&lt;br /&gt;
Wynika z tego kolejna przypadłość początkujących - szybko się zniechęcają i zaczynają kolejne projekty, których i tak nie kończą, bo znowu zaczynają coś nowego. I tak powstaje szereg zlepków prac, które nie nadają się do niczego i młody projektant nie jest w stanie wyciągnąć z nich żadnych wniosków na przyszłość. Mówię tu przede wszystkim o szablonach stron internetowych lub jakiś większych projektach, na których całościowe wrażenie składają się poszczególne elementy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeśli się widzi, że projekt prowadzi donikąd - trzeba go skończyć, że móc przeanalizować go jako całość. Tak powinno się robić na etapie początkowej nauki - później już jest tak, że można przewidzieć projekt na podstawie makiety i wyeliminować większość problemów na etapie jej analizy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak ćwiczyć?&lt;br /&gt;
Na początek wybierać sobie jakieś branże - np. z katalogów stron, robić przegląd stron z danej branży i starać się wyciągnąć cechy charakterystyczne dla danej branży jak np. kolorystyka, sposób przedstawiania rzeczywistości w projekcie (np. jeśli robimy projekt strony reklamującej kosmetyki dla kobiet lepiej używać obłych kształtów, delikatnych linii bez ostrych krawędzi itd. Następnie wypisać sobie funkcjonalności jakie najczęściej powtarzają się na wszystkich stronach (aktualności, oferta, prezentacja, o firmie, kontakt, galeria itp)i próbować zrobić wszystko na swój styl. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Warto również już od samego początku wyćwiczyć sobie nawyk projektowania makiet, ale to jest już temat na osobny wpis - już niedługo.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/2464262042718737377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/paradoks-poczatkujacego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/2464262042718737377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/2464262042718737377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/paradoks-poczatkujacego.html' title='Paradoks początkującego'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Ympbz_cgce4/TuTSEyh1DKI/AAAAAAAACy0/umPSbN4fykY/s72-c/Bez-nazwy-1.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-5159370157937230225</id><published>2011-12-07T00:13:00.001+01:00</published><updated>2011-12-13T19:03:55.361+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wydarzenia"/><title type='text'>Spot promujący Warszawę na Euro 2012</title><content type='html'>Chciałem to przemilczeć, ale nie mogę. Większość z Was pewnie trafiła na filmik, który pojawił się wczoraj w sieci - promujący Warszawę jako gospodarza Euro 2012. Ja trafiłem na niego jakoś przypadkiem - nawet nie czytając opisu, włączyłem. Początek obiecujący - migawka Warszawskich budynków, potem jakaś kobitka sobie biegnie, ogólnie ok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie, kiedy przybiła piątkę kolesiowi rozkładającemu obrus - wiedziałem, że coś zaczyna być nie tak. Po chwili nadszedł moment pojawienia się drugiej kluczowej postaci tego filmiku - pana w dresiku. Wiele osób w sieci zauważyło, że mogliby kupić mu lepszą bieliznę - ja nie wnikam :) Babka przebiega obok niego i w tej chwili nadchodzi scena, która zaburzyła moją psychikę. Koleś patrzy na kobitkę wzrokiem seryjnego gwałciciela (polecam zatrzymać na początku 28 sekundy) i zaczyna za nią biec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I teraz nachodzi człowieka pytanie. Co to choinka ma być ? Koleś biegnie z ewidentnym zamiarem wychędożenia tejże niewiasty - jak gdyby nigdy nic przeskakują niczym postacie z chińskich filmów ponadprzeciętne odległości uśmiechając się do siebie, po to żeby na koniec dotrzeć na stadion, uśmiechnąć się do siebie, wrócić do pracy i wpaśc na siebie na spotkaniu biznesowym....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałbym, naprawdę chciałbym ale nie potrafię zrozumieć tego, co twórcy mieli na myśli i czy nie udało się jakoś lepiej rozdysponować budżetu (wg nieoficjalnych źródeł było to 500 tys zł).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiem, że dużo jest głosów, że po co narzekać, jak to nie jest aż takie złe - może się nie znam, bo nigdy nie projektowałem takich spotów, ale oceniając to okiem przeciętnego widza, mogę śmiało powiedzieć, że spot jest nudny, bez polotu, a puenta jest strasznie ciężka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaki spot takie Euro? :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Filmik:&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/KWVY7iwAhsg?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/5159370157937230225/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/spot-promujacy-warszawe-na-euro-2012.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5159370157937230225'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5159370157937230225'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/spot-promujacy-warszawe-na-euro-2012.html' title='Spot promujący Warszawę na Euro 2012'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-8422152585384665616</id><published>2011-12-06T20:15:00.001+01:00</published><updated>2011-12-06T20:28:58.841+01:00</updated><title type='text'>Z cyklu - rodzinna motywacja</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Sytuacja bezcenna, mój zonk też.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;
&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;
&lt;div style=&quot;width:100%; background-color: #dbdbdb;&quot;&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;p style=&quot;padding-left:50px;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;ja: &amp;nbsp&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; Kochanie, wpadłem na pomysł! Narysuje komiks, ale muszę się jeszcze sporo nauczyć!&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;padding-left:50px;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;żona: &amp;nbsp&lt;/b&gt;Dokładnie - naucz się rysować.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;padding-left:50px;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;ja: &amp;nbsp&lt;/b&gt;...&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;br/&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Nic tylko usiąść i gorzko zapłakać :)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/8422152585384665616/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/z-cyklu-rodzinna-motywacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/8422152585384665616'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/8422152585384665616'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/z-cyklu-rodzinna-motywacja.html' title='Z cyklu - rodzinna motywacja'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-3918374534193481254</id><published>2011-12-06T11:32:00.001+01:00</published><updated>2011-12-06T11:38:38.805+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wydarzenia"/><title type='text'>Otwarte wykłady Piotra Rypsona</title><content type='html'>Tym razem coś dla Warszawiaków - Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej zaprasza na otwarte wykłady pt. &lt;b&gt;&quot;Jak się wyrobić między młotem, a kowadłem&quot;.&lt;/b&gt; Wykłady będą skupione przede wszystkim na kształtowaniu projektowania graficznego po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, a odbędą się w niedzielę, &lt;b&gt;11 grudnia 2011 o godzinie 18.00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serdecznie zapraszam po &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://stgu.pl/jak-sie-wyrobic-miedzy-mlotem-i-kowadlem/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;więcej informacji&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/3918374534193481254/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/otwarte-wykady-piotra-rypsona.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/3918374534193481254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/3918374534193481254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/otwarte-wykady-piotra-rypsona.html' title='Otwarte wykłady Piotra Rypsona'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-4755397232310362503</id><published>2011-12-05T09:45:00.001+01:00</published><updated>2011-12-05T19:53:09.280+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wydarzenia"/><title type='text'>Wordcamp 2011</title><content type='html'>Dla wszystkich fanów WordPressa, w najbliższych dniach, 9-10 grudnia w Poznaniu odbędzie się WordCamp 2011 - zapowiada się ciekawie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plan konferencji dostępny jest &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://2011.poznan.wordcamp.org/agenda/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://2011.poznan.wordcamp.org/&quot; title=&quot;WordCamp Poznań 2011&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;WordCamp Poznań 2011&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://2011.poznan.wordcamp.org/files/2011/10/uniwersalny.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i style=&quot;color: #999999;&quot;&gt;EDIT: Niestety news spóźniony - rejestracja została zamknięta.&lt;/i&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/4755397232310362503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/wordcamp-2011.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/4755397232310362503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/4755397232310362503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/12/wordcamp-2011.html' title='Wordcamp 2011'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-8680499180221506718</id><published>2011-11-30T22:52:00.001+01:00</published><updated>2011-12-03T23:35:56.941+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Recenzje"/><title type='text'>Jakby czasu było za dużo...</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-5xWpvSXRh4E/TtqigTRoeII/AAAAAAAACys/WTXphHdMUS8/s1600/ll.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-5xWpvSXRh4E/TtqigTRoeII/AAAAAAAACys/WTXphHdMUS8/s1600/ll.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
... odnowiłem sobie prenumeratę 2+3D i nowy (w miarę, bo ma już miesiąc) numer zawitał w tamtym tygodniu do mojej skrzynki. Z miejsca po kilku stronach dowiedziałem się jak jestem do tyłu z wieloma wydarzeniami :) Co do tych odbywających się w okolicy to warto wyróżnić&lt;b&gt; &lt;a href=&quot;http://conference.aspkat.edu.pl/2011/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;III Międzynarodową Konferencję Projektową &quot;Badania Naukowe w projektowaniu graficznym. Projektowanie graficzne w badaniach naukowych&quot;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, która odbędzie się w ASP w Katowicach w dniach 12-13 stycznia 2011. Jest to niestety impreza płatna (studenci mają taniej) - z punktu widzenia wolnego słuchacza 2 - dniowy karnet na wykłady kosztuje 300zł. Termin rejestracji mija&lt;b&gt; 20 grudnia 2012&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na uwagę zasługują również konkursy takie jak:&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.termadesign.com/web2/index&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Zaprojektuj grzejnik przyszłości - termadesign&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; - coś dla projektantów sztuki użytkowej&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.projektpokolenie.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;projekt pokolenie&lt;/a&gt; &lt;/b&gt;- bardzo ciekawy konkurs, dotyczący zaprojektowania wizji Absolut Miasto - tylko dla osób pełnoletnich :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tym naprawdę warte polecenia są artykuły dotyczące młodych projektantów z Łodzi, a także obszerny artykuł na temat twórczości pana Bronisława Zelka. Żeby nie zdradzać szczegółów - zapraszam do czytania :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/8680499180221506718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/11/jakby-czasu-byo-mao.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/8680499180221506718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/8680499180221506718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/11/jakby-czasu-byo-mao.html' title='Jakby czasu było za dużo...'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-5xWpvSXRh4E/TtqigTRoeII/AAAAAAAACys/WTXphHdMUS8/s72-c/ll.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-8965384871525093578</id><published>2011-11-09T23:39:00.001+01:00</published><updated>2011-11-09T23:39:21.817+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ogólne"/><title type='text'>Mentor</title><content type='html'>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-KZBOKjtQwyk/TrsAjRRZryI/AAAAAAAACyU/bunDmCsviik/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-KZBOKjtQwyk/TrsAjRRZryI/AAAAAAAACyU/bunDmCsviik/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;http://sxc.hu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dalej jak parę miesięcy temu podczas rozmowy kwalifikacyjnej do pewnej firmy wytknięto mi poza paroma błędami kwestię braku mentora - człowieka, który wskazywałby co robię źle i pomagałby przedrzeć się przez zawiłości światka projektowania. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mi się wtedy to strasznie dziwnym pomysłem - zwłaszcza, że nigdy nie znałem nikogo, kto w webdesignie osiągnął tyle, że stałby się wyznacznikiem trendów. No bo jak to, myślałem wtedy - pisać do kogoś - &quot;hey tu rozmin, weź mnie poprowadź za rączkę, bo sobie nie radzę&quot;. Uniosłem się dumą - do tej pory byłem samoukiem i myślałem, że jakoś to będzie. Ale musi minąć jakiś czas, żeby człowiek dojrzał do niektórych spraw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie trafiając na coraz to lepsze projekty czołowych polskich i zagranicznych agencji dochodzę do wniosku, że taki mentor naprawdę umożliwi wielki przeskok umiejętności w porównaniu z tym jakby się uczyło wszystkiego samemu. Nie mam na myśli obsługi programów, ale wyrobienie stylu, proces projektowania, planowanie, użyteczność i przede wszystkim skuteczność w projektowaniu. Więc jeśli ktoś ma taką możliwość - to wydaje mi się, że nie ma się nad czym zastanawiać. Błądzenie po omacku doprowadzało mnie niejednokrotnie do szału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś po zrobieniu projektu i wrzuceniu go do sieci czekałem ze zniecierpliwieniem na komentarze. Kończyło się na tym, że w pierwszej wypowiedzi osoba wychwalała jakiś element, po czym w kolejnym komentarzu inna osoba pisała, że wszystko jest do bani. Nie wiedziałem wtedy co tak naprawdę jest dobre w projekcie. Za bardzo polegałem na opinii innych. Trzeba wyrobić w sobie pewność, że to co się zrobiło osiągnie zamierzony cel, a opinie w komentarzach są tylko i wyłącznie wyrażeniem gustów odbiorcy. Teraz jeśli widzę negatywną wypowiedź - zerkam na prace komentującego. Niejednokrotnie widać, że ta osoba nie ma pojęcia o czym pisze, gdyż sama popełnia szkolne błędy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żałuję, że nigdy nie miałem czasu pracować w wielkiej agencji z wielkimi ludźmi, od których mógłbym się wiele nauczyć - no cóż skill nie ten :) Wszystkiego ucząc się samemu zawsze zrobi się kilka kroków do tyłu, ale pocieszam się tym, że stawiam dzięki temu pewniejsze kroki naprzód - niestety dłużej to trwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnimi dniami noszę się z coraz to wyraźniejszymi chęciami napisania do kogoś o wskazówki do warsztatu graficznego. Ciekawe co z tego wyjdzie.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/8965384871525093578/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/11/mentor.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/8965384871525093578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/8965384871525093578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/11/mentor.html' title='Mentor'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-KZBOKjtQwyk/TrsAjRRZryI/AAAAAAAACyU/bunDmCsviik/s72-c/Bez-nazwy-1.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-4218324829643305809</id><published>2011-10-30T22:28:00.000+01:00</published><updated>2011-10-30T22:28:34.470+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ogólne"/><title type='text'>Mamo, tato - będę grafikiem!!</title><content type='html'>Jeśli Twoje dziecko pewnego dnia powie Wam tak przy kolacji to wiedzcie, że coś się dzieje, a w jego głowie coś się mocno kotłuje :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co wtedy? Ochy i achy, że dziecko będzie artystą - to wiadome, że najbardziej rozpoznawalnym nie tylko w Polskim zaścianku, ale oczywiście na całym świecie. Jego projekty będą rozchwytywane i to on będzie wyznacznikiem najnowszych trendów w designie. Nie będzie się musiało przebijać przez stado innych designerów. Tylko Ci marni nie mają zleceń i muszą pracować za bułkę. Nasz (Franek, Zenek - niepotrzebne skreślić lub dołożyć) będzie ponad to wszystko i jego pierwszym projektem na pewno będzie rebranding gugla. Jak dobrze, że wybrał taki zawód. Z rana, po śniadaniu wejdzie do swojej pracowni, weźmie w dłoń złoty pędzel - chlapnie nim 2 razy na płótno i wszystkim spadną majtki z wrażenia.&lt;br /&gt;
Będzie twórcą, nauczycielem i krytykiem.&lt;br /&gt;
Takie właśnie będzie nasze dziecko - a wszyscy inni się nie znają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm... nie. Grafikowanie niczym się specjalnie nie różni od pozostałych dziedzin, w których chce się coś osiągnąć, a co podlega ogólnie pojętej ocenie. Talent, o ile się już komuś trafi (a życzę wszystkim), to tylko niewielki procent, który wpływa na całokształt. Reszta to tylko i wyłącznie ciężka praca. Siedzenie po nocach, ćwiczenie warsztatu pracy, dokształcanie się, analizowanie swoich prac, znowu kolejne ćwiczenia i tak w kółko. Potem przychodzą pierwsze zlecenia, pierwsza próba oszustwa na zasadzie zrób mi extra projekt a ja Ci zapłacę w najnowszej metodzie płatności: jutro - za tydzień - właśnie zrobiłem przelew - nigdy.&lt;br /&gt;
Później przychodzi coraz więcej klientów, a większość prezentująca poziom:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;To za to logo muszę płacić? Przecież musiałem dawać tyle poprawek, że praktycznie zrobiłem je sam&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
 Pierwsze rozgoryczenie tym, że inni nie mają za grosz szacunku do tego co się robi, bo przecież:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Strony internetowe robią dzieci w gimnazjum na informatyce - nie rozumiem jak się można tym zajmować zawodowo&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;Jeśli dojdziesz do takiego etapu i nie stwierdzisz, że nie chce Ci się już użerać z ludźmi, którzy przychodzą&amp;nbsp; tylko po to, żeby potem ubliżać i traktować jak największego wroga - ta robota jest dla Ciebie. Podsumowując trzeba mieć w sobie coś z artysty, showmena, księgowego, marketingowca, sprzedawcy i windykatora :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie można również zapomnieć konkursach na zrobienie projektu :) Takie coś naprawdę powinno być zabronione. Ogłasza jeden z drugim konkurs - ludzie w swojej naiwności starają się jak mogą (a może uda się zaistnieć i wpisać coś ciekawego do CV), wysyłają po kilka prac i tak nazbiera się organizatorom po kilkaset projektów, za które powinni łącznie zapłacić kilkanaście - kilkadziesiąt zł, a mają je (w najlepszych przypadkach), za 2 tysiące i z klauzulą w regulaminie o tym, że nie muszą wybrać żadnego projektu, jeśli nic im się nie spodoba i tym samym nie muszą płacić nic, a projekty, które dostali będą stanowić bazę rozwojową dla właściwego projektu. Tego nawet nie da się nawet skomentować.... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A obiecałem sobie, że nie będę narzekać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/4218324829643305809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/10/mamo-tato-bede-grafikiem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/4218324829643305809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/4218324829643305809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/10/mamo-tato-bede-grafikiem.html' title='Mamo, tato - będę grafikiem!!'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-5743052458755409430</id><published>2011-10-22T21:00:00.003+02:00</published><updated>2011-10-22T21:01:28.138+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ogólne"/><title type='text'>Brak weny - i co dalej?</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-knWgwPL3X0U/TqMSpt5_h4I/AAAAAAAACxg/5VF09BStnRU/s1600/Bez-nazwy-1.png&quot; /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.sxc.hu/photo/1327384/?forcedownload=1&quot;&gt;http://www.sxc.hu&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mija kolejna godzina przed monitorem. W przypływie chęci szybko włączam alt+tab i szukam z powrotem Photoshopa. Jest! Przełączam się, a tam dalej pusty arkusz. Wygląda jakby właśnie włączony - czekający na przelanie wszystkich pomysłów. Ale one wcale nie chcą się wlać najpierw do głowy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Demotywatory przejrzane, wiocha, joemonster, mistrzowie, gnioty, bebzol, kwejk, komixxy, sadistic też.&lt;br /&gt;
 No to teraz siadam i twardo pracuję!&lt;br /&gt;
Nie... wydawało mi się, że coś mam. Bańka szybko prysła.&lt;br /&gt;
Czuję jak ścianki myśli coraz bardziej zacieśniają się wokół pustki, patrzę na datę, godzinę i czuję jak tyka mi w głowie minutnik deadline&#39;u.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No właśnie i co dalej ? Teraz już wiem, że przede wszystkim STOP! Trzeba zostawić komputer, zostawić otoczenie, które nas blokuje i zrobić coś całkowicie innego. Przejść się na spacer, pojechać za miasto, zafundować sobie małą drzemkę. Tak naprawdę pomysły są w Twojej głowie cały czas, ale Ty sam je blokujesz, przez niepotrzebny natłok myśli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Nie mam pomysłów, a przecież deadline coraz bliżej. A skoro deadline się zbliża, to nie mogę nic wymyśleć i spirala absurdu się nakręca&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na pewno nie można panikować. Każdy ma prawo do gorszego dnia - mimo, że Klientów to nie obchodzi, bo dla nich ważny jest tylko i wyłącznie termin wykonania. Dlatego trzeba być ponad potrzebami wszystkich innych, bo proces twórczy jest tutaj najważniejszy. Naprawdę warto dać odetchnąć swoim myślom, zanim znów zasiądziemy do projektu. Może to banalnie brzmi, ale sam do tej pory tego nie rozumiałem - siedziałem długie godziny przed komputerem i zmuszałem się do zrobienia czegokolwiek. Czasem wychodziło to na dobre, ale naprawdę o wiele rzadziej niż po tym jak robiłem krótkie przerwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wychodzi jednak w związku z tym inny problem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielu ze zlecających projekty, pracodawców - zwłaszcza z niewielkich firm chce zautomatyzować proces twórczy. Myślą, że skoro zatrudniają kreatywnego to ma on z rękawa sypać setkami pomysłów - najlepiej, żeby wtedy w ciągu następnych 15min. zrobił gotowe 10 wersji projektów, wysłał do Klienta, zrobił poprawki i zaparzył wszystkim w firmie kawy. W takiej atmosferze najczęściej wychodzą sprawy plagiatowe, bo tu trzeba skopiować, tam przerobić, żeby tylko wyrobić się czasowo, a może nikt się nie zorientuje. Niestety najciężej mają ci, co chcą być uczciwi, bo zazwyczaj dostają po głowie, że to klient za długo czekał, że za co się bierze kasę, skoro nic się nie zrobiło. A to, że akurat nie ma żadnych efektów nie oznacza, że nie siedziało się długich godzin nad próbami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie usprawiedliwiam jednak z drugiej strony faktu uchowania się takich ludzisków, którzy uważają się za artystyczne objawienie zeszłego i zamieszłego tysiąclecia i myślą, że skoro zrobili na projekcie tylko jednego wielkiego maziaja, to to jest właśnie sztuka i kto się z tym nie zgadza, nie rozumie współczesnego świata artystycznej głębi :)&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Na koniec wystarczy życzyć całej braci artystycznej niekończącej się weny - niech moc będzie z Wami! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/5743052458755409430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/10/brak-weny-i-co-dalej.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5743052458755409430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5743052458755409430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/10/brak-weny-i-co-dalej.html' title='Brak weny - i co dalej?'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-knWgwPL3X0U/TqMSpt5_h4I/AAAAAAAACxg/5VF09BStnRU/s72-c/Bez-nazwy-1.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-851141955479602559.post-5457079347818281080</id><published>2011-10-15T20:44:00.000+02:00</published><updated>2011-10-16T00:37:03.000+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Barwy"/><title type='text'>Mały świat małego grafika</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-mVgi-4baQHQ/TpoK4hWyCuI/AAAAAAAACxQ/wkiWF_NoDpM/s1600/post1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-mVgi-4baQHQ/TpoK4hWyCuI/AAAAAAAACxQ/wkiWF_NoDpM/s1600/post1.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
Witam w niewielkim zakątku, gdzie mam nadzieję prezentować rady, przemyślenia odnośnie swojej pracy jako grafik i od niedawna - właściciel swojej pierwszej firemki :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałbym prowadzić te wpisy jako forma dialogu, bo nie ukrywam, moja wiedza w zakresie projektowania pozostawia wciąż wiele do życzenia, ale chętnie się uczę i liczę na chociaż niewielki feedback :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co na początek? Długo o tym myślałem. Co by tu nie skłamać, nawet bardzo długo. Żeby nie zanudzać, żeby nie było za długo...&lt;br /&gt;
Może na rozgrzewkę zacznijmy od problemu, który powraca z każdym nowym projektem, a który podejrzewam denerwuje każdego z braci graficznej - &lt;b&gt;odwzorowanie kolorów&lt;/b&gt;. Póki jest to banerek, który będzie sobie śmigał w jakimś mało widocznym miejscu - nie ma problemu. Skala problemu rośnie jednak wprost proporcjonalnie do rozmiarów pracy i wybredności Klienta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Słyszałem nawet historię (ile w niej jest prawdy, któż to raczy wiedzieć), że pewna wielka korporacja zleciła nowopowstałej drukarni przygotowanie bardzo dużej partii materiałów reklamowych. Wiadomo, każda nowa firma cieszy się z tak dużego zamówienia, a skoro zlecająca firma jest dużą korporacją to teoretycznie nie powinno być problemów z rozliczeniem :) Niestety, nic bardziej mylnego. Drukarnia musiała wziąć duży kredyt, gdyż nie była w stanie zrealizować tak sporego zamówienia. Nie było czasu na wydruki próbne i inne &quot;pierdoły&quot; - jak to zwyczajowo bywa przy Klientach, którym wiecznie się spieszy. Finał historii był taki, że Klient nie przyjął zamówienia ze względu na inny odcień logo niż ten, który dostawali od innej drukarni. Firma została z wielkimi długami, a Klient nie płacąc, zniknął w świetle zachodzącego Słońca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Historia nie ma prawdopodobnie zbyt dużo wspólnego z prawdą ze względu na to, że choćby umowa powinna być lepiej skonstruowana -&amp;nbsp; Klient powinien zapłacić przy takim zamówieniu sporą zaliczkę; poza tym - wydruk próbny to jednak podstawa :) Z drugiej strony każdy wie, jak przedstawiają się polskie realia, gdzie wszystko jest możliwe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dowodzi to jednak faktu, że chociażby mała pomyłka na drodze monitor - druk lub nawet monitor - monitor może spowodować wiele problemów. Pamiętając jeden z pierwszych komercyjnych projektów, z którym pojechałem do Klienta... jakie było zaskoczenie, kiedy wszystkie kolory były wyblakłe, odcienie nie pasowały do siebie, a całość prezentowała się po prostu marnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pytanie, jak z tym walczyć? Jeśli robimy jedynie prace pod monitor (bannery, strony www, prezentacje) - to chyba nie ma żadnej uniwersalnej metody na to, żeby kolory na wszystkich monitorach były takie same.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wystarczy na swoim monitorze zacząć bawić się parametrami jasności, trybów (film, gry, dynamiczny, standardowy itp), żeby zobaczyć jak różne potrafią być barwy w ramach tego samego odcienia. Osobiście próbuję wybrnąć z problemu poprzez korzystanie z przygotowanych palet kolorów dostępnych w serwisach:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kuler:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_2147420604&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;277&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-aQkX7XW1u8M/TpnAu9VpWzI/AAAAAAAACwE/6lP-kNzC2w0/s400/kuler.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://kuler.adobe.com/&quot;&gt;http://kuler.adobe.com&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Colourlovers:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;277&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-TiYwomaKlYw/TpnA79aWP_I/AAAAAAAACwc/gHmh0XgxFls/s400/colourlovers.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt; &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://colourlovers.com/&quot;&gt;http://colourlovers.com&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Fontexplorer:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
ta aplikacja jest o tyle ciekawsza, że umożliwia konwertowanie kolorów pomiędzy różnymi przestrzeniami barw&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_2147420641&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;277&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-COKaklAc6dQ/TpnA6yW8RsI/AAAAAAAACwU/s5arqBgh1B0/s400/colorexplorer.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.colorexplorer.com/&quot;&gt;http://www.colorexplorer.com/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Colorsontheweb:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
serwis nie posiada gotowych palet kolorów, ale zawiera wiele użytecznych narzędzi dotyczących doboru kolorów - polecam m.in. &quot;color contrast analyzer&quot; - gdzie można sprawdzić poziom kontrastu tekstu względem tła&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_2147420646&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;277&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-dz9v25tTdJ8/TpnD40wENKI/AAAAAAAACwk/9z7NMqTXQHg/s400/colorsontheweb.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.colorsontheweb.com/&quot;&gt;http://www.colorsontheweb.com/&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie sprawdzam efekty pracy na 3 różnych monitorach, co zazwyczaj daje w miarę wymierne efekty. Aczkolwiek jak na mój poziom wiedzy uważam, że da się jedynie zminimalizować efekty dysproporcji barw, a nie można ich całkowicie wyeliminować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inaczej ma się sprawa kiedy projektujemy pod druk. Tutaj możemy posiłkować się wzornikami kolorów (Pantone, CMYK), które powinny gwarantować dany odcień koloru po wydrukowaniu. Jest to nieoceniony odnośnik, który zrzuca pewnie dtpowcom spory kamień z serca :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najbardziej zastanawia mnie jednak, czy odcień nawet wzornikowy nie różni się po druku - może jakieś sugestie? Obecnie i tak chyba jest lepiej odnośnie odwzorowania barw w wydruku, bo większość drukarni ma cyfrowe maszyny, które bardziej precyzyjnie mieszają barwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pominąłem na pewno wiele istotnych informacji, dotyczących druku, za co z góry przepraszam. Jeśli ktoś chciałby się ze mną czymś podzielić w tym zakresie - zapraszam do kontaktu :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://rozminowo.blogspot.com/feeds/5457079347818281080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/10/may-swiat-maego-grafika.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5457079347818281080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/851141955479602559/posts/default/5457079347818281080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://rozminowo.blogspot.com/2011/10/may-swiat-maego-grafika.html' title='Mały świat małego grafika'/><author><name>rozmin</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16965641413140432504</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-mVgi-4baQHQ/TpoK4hWyCuI/AAAAAAAACxQ/wkiWF_NoDpM/s72-c/post1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry></feed>