<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386</atom:id><lastBuildDate>Mon, 30 Jan 2012 19:35:55 +0000</lastBuildDate><category>Kolorowy zminiaturyzowany ogród chemiczny</category><category>Jak wywołać zdjęcie na liściu?</category><category>Świecące farby - przepisy na pigmenty emitujące w nocy jasne światło dowolnego koloru.</category><category>Jak rozpalić ogień bez zapałek? Samozapalająca się mieszanina chemiczna</category><category>Ogniotrwały papier - sztuczka prawie magiczna z niepalącym się papierem.</category><category>Jak pisać bez użycia długopisu i niewidzialnym atramentem?</category><category>Jak zrobić duuużo piany? Petarda domowej roboty i wulkan z sody i octu.</category><category>Ożywiony kamień - po dotknięciu zaczyna pełznąć i pęcznieć - powiększa się do 20 razy.</category><category>Zegar jodowy - pomarańczowa ciecz zmienia się samoistnie w czarną po kilku sekundach.</category><category>Wulkan chemiczny - domowa imitacja prawdziwej erupcji wulkanu</category><category>Stwórz mini-burzę szalejącą w probówce. Chemiczne wyładowania elektryczne.</category><category>Lampa woskowa (lava lampa) z efektem unoszącej się i opadającej "lawy" - zrób to sam</category><title>Ciekawa chemia, ciekawe doświadczenia chemiczne, sztuczki chemiczne</title><description>Zaskakujące, oryginalne, ciekawe i bardzo efektowne doświadczenia i sztuczki chemiczne, które potrafisz wykonać samemu.</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Chemikman)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>13</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/blogspot/VFJQ" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="blogspot/vfjq" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-6480234679960551161</guid><pubDate>Fri, 30 Dec 2011 21:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-30T21:38:53.950+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Jak rozpalić ogień bez zapałek? Samozapalająca się mieszanina chemiczna</category><title>Jak rozpalić ogień bez zapałek? Samozapłon, czyli kolejna sztuczka chemików!</title><description>Witam! Na pewno większość z Was próbowała rozpalić ogień w prehistoryczny sposób.&lt;br /&gt;
Chemia także zna prostą metodę rozpalania ognia bez zapałek. Wystarczy 100% roztwór gliceryny, który gwałtownie utleni kryształki, a lepiej proszek nadmanganianu potasu - KMnO4 w efekcie powodując samozapłon:&lt;br /&gt;
&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NlpoxcW0qus&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/NlpoxcW0qus&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czym rozpalić ogień jeśli nie zapałkami? &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Składniki:&lt;br /&gt;
1.Nadmanganian potasu dostępny w każdej aptece.&lt;br /&gt;
2.Gliceryna 100% - poszukaj w sklepie chemicznym, bądź w dobrej aptece.&lt;br /&gt;
Doświadczenie wykonaj na metalowej podkładce, najlepiej  na wolnym powietrzu (nieprzyjemny zapach i efekty w promieniu 2m od źródła).&lt;br /&gt;
Do 2 kropel gliceryny dodaj szczyptę KMnO4. &lt;b&gt;Nastąpi samozapłon - utlenianie gliceryny wg. równania:&lt;br /&gt;
14KMnO4 + 3C3H5(OH)3 --&amp;gt; 9CO2 + 5H2O + 14MnO2 + 14KOH &lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
UWAGA! Należy zachować ostrożność, bo nadmiar gliceryny może spowodować taki, groźny efekt:&lt;br /&gt;
&lt;object height="265" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/I3AXE3Qw0FM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/I3AXE3Qw0FM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x5d1719&amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
Odrobiana nieuwagi może źle się skończyć!&lt;br /&gt;
Życzę miłej, bezpiecznej zabawy :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-6480234679960551161?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/01/rozpalic-ogien-bez-zapaek-samozapon.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-8604925180395811122</guid><pubDate>Thu, 29 Dec 2011 16:31:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-30T21:32:58.083+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kolorowy zminiaturyzowany ogród chemiczny</category><title>Ogród chemiczny - roślinki, które dojrzewają w 20 minut</title><description>Wrzucając kryształek pewnej &lt;b&gt;fioletowej soli ałunitowej&lt;/b&gt; do roztworu szkła wodnego nie myślałem, że zdarzy się coś równie &lt;b&gt;niespodziewanego i nadzwyczajnego.&lt;/b&gt; Po kilku chwilach kryształek zaczął wypuszczać w górę coś jakby igiełki(które jak się póżniej przekonałem były pustymi w środku błonami półprzepuszczalnymi), które stale rosły. &lt;br /&gt;
&lt;a href="http://img52.imageshack.us/i/ogrdchemicznyciekawedow.jpg/" target="_blank" title="ImageShack - Image And Video Hosting"&gt;&lt;img border="0" src="http://img52.imageshack.us/img52/4913/ogrdchemicznyciekawedow.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Wyglądało to trochę jak roślinka w przyśpieszonym tempie życiowym. Pomyślałem, że wrzucając po kawałeczku rożnych soli metali ciężkich można by stworzyć iście przecudny, wielobarwny i ogród, który powstaje od momentu "zasadzenia" kwiatków do pełnego rozkwitu w zaledwie 20min... Na wyjaśnienie mechanizmu tej reakcji przyjdzie pora, natomiast teraz opowiem wam jak taki ogród chemiczny wykonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7RuuSyECVAs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/7RuuSyECVAs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;Kolory roślinek w zależności od użytego kryształku:&lt;br /&gt;
1.&lt;span style="color: purple;"&gt;CuCl2*2H2O = fioletowo-różowe&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;
2.&lt;span style="color: cyan;"&gt;Ni(NO3)2*6H2O = błękitne,&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;
3.&lt;span style="color: orange;"&gt;FeCl3 = pomarańczowe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
4.&lt;span style="color: green;"&gt;NiCl*6H2O = zielone,&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;
5.&lt;span style="color: blue;"&gt;CuCl2*2H2O = jasnoniebieskie&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;
6.&lt;span style="color: navy;"&gt;CuSO4*5H2O ciemnoniebieskie&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Sposób wykonania:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Roztwór krzemianu sodowego bądź potasowego kupimy w sklepi z chemikaliami bądź farbami. Jest on potrzebny także do kolejnego doświadczenia pt. "niepalący się papier", które opisałem na tym blogu o ciekawymi doświadczeniami - szukaj obok:  "Ciekawe doświadczenia dla każdego".&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czy można samemu otrzymać szkło wodne potasowe lub sodowe?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Szkło wodne jest używane jako doskonały klej mineralny i impregnat do drewna. Ma wiele innych zastosowań i jest nawet dodatkiem do żywności. Do celów budownictwa, gdzie służy jako kit jest produkowany bezpośrednio z piasku. Jest otrzymywane w reakcji tlenku krzemu IV z wodorotlenkiem sodu lub węglanem sodu. W tej reakcji powstaje roztwór meta krzemianu sodu - jedynej substancji spośród soli krzemowych, która rozpuszcza się w wodzie i to zostało wspaniale wykorzystane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;A tutaj hardcorowy film z produkcji szkła wodnego&lt;/b&gt; (jest to bardzo trudne). Wykonano tutaj efektowne niebieskie roślinki :P&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;object height="295" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xltvwhogklI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/xltvwhogklI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="295"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Do takiego roztworu wrzucamy maleńki kawałeczek kryształku dowolnej soli metalu ciężkiego np. żelaza lub miedzi - różne kolory dają różne sole (uwaga: są trujące! Pod żadnym pozorem nie wolno ich spożywać!).&lt;/b&gt; Ja użyłem ałunitu, który zdobył mój brat w Wieliczce - kopalni soli. Stosunkowo łatwo jest kupić siarczan miedzi, który jak najbardziej się nadaje. Nauczyciel chemii, przynajmniej u mnie bardzo sympatyczny służy pomocą z odczynnikami widząc młodego pasjonata chemika, więc spodziewajcie się wkrótce kilku fotek, które tu zamieszczę, przedstawiających "wyhodowane" przeze mnie okazy. Również Wy, jeśli wyślecie je na adres dbasiura@g.pl to z chęcią je opublikuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Naukowcy odkryli&lt;/b&gt;, że ścianki rurek składają się z wodorotlenku miedzi, który jest stabilizowany przez cienką zewnętrzną warstwę krzemionki. Odkryli także istnienie skomplikowanych struktur nano-pręcików. &lt;br /&gt;
Zewnętrzna powierzchnia ścianek rurek posiada tak zwaną teksturę w paski, której pochodzenie jest ciągle niewyjaśnione.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uda Ci się zrobić taki ogródek, pochwal się tym w komentarzu.&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-8604925180395811122?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/01/ogrod-chemiczny-roslinki-ktore.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-564879292843740294</guid><pubDate>Sat, 26 Nov 2011 20:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-30T21:34:10.171+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lampa woskowa (lava lampa) z efektem unoszącej się i opadającej "lawy" - zrób to sam</category><title>Lava lampa - ciekawe doświadczenie z lawą - stwórz nietypową lampkę woskową</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAFqNTRsodI/AAAAAAAAAM4/-dAaKsyKWzM/s1600/lava-lampa.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAFqNTRsodI/AAAAAAAAAM4/-dAaKsyKWzM/s320/lava-lampa.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Lava lampa &lt;/b&gt;- niezwykły i bardzo ciekawy efekt wizualizacyjny polegający na podnoszeniu się i opadaniu, a przy tym tworzeniu niezwykłych i zróżnicowanych form przez podświetlaną od dołu dowolnego koloru ciecz przypominającą wosk. Całość w szklanej obudowie wypełnionej innego koloru, nie mieszającym się płynem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAFwSHOQn8I/AAAAAAAAANA/BG90HnczrTY/s1600/big-lava-lamp.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAFwSHOQn8I/AAAAAAAAANA/BG90HnczrTY/s200/big-lava-lamp.jpg" width="153" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Jak to działa?&lt;/b&gt; Lava lampa to dwa płyny mające zbliżone gęstości. Ten, który znajduje się u dołu zbiornika jest podgrzewany przez źródło ciepła, którego rolę pełni podświetlenie. W wyniku ogrzewania zmniejsza się gęstość tego płynu i wędruje na górę (FOTO po prawej) by tam z kolei ochłodzić się i (zwiększając gęstość) opaść na dół - i tak cykl się powtarza, aż wyłączymy podświetlenie ;-). Obok po lewej - wielka lampa woskowa. Prawda o wędrowaniu płynu jest bardziej złożona, więc jeśli ktoś zechce wyjaśnić wpływ temperatury, lepkości, współczynnika rozszerzalności cieplnej obu płynów, napięcia powierzchniowego i nawet ich koloru, a także absorpcji energii całego systemu na działanie "lavalamp" to zapraszam do gorącej dyskusji w komentarzach.  &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Tego rodzaju sztuczki kwalifikują się jeszcze jako &lt;b&gt;ciekawe doświadczenia chemiczne &lt;/b&gt;i dlatego opisałem tutaj lava lampę. Jest to doświadczenie tym bardziej, że możesz sam wykonać takową "lavalamp", co przynosi więcej satysfakcji niż gotowa fabrycznie wyprodukowana lavalamp, którą można kupić za 70zł na Allegro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ZmUWLuyE5AI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ZmUWLuyE5AI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jak zrobić lava lampkę woskową samemu? &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGUxKngA7I/AAAAAAAAANU/4UiwvMhLZ4E/s1600/lavalamp.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGU2uCgfuI/AAAAAAAAANc/b9eHwBYTE3s/s1600/LavaLamp.max_thumbnail1.jpg1e729c3d-020d-4fb5-9468-5e52758091dd.jpgLarge.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGU2uCgfuI/AAAAAAAAANc/b9eHwBYTE3s/s320/LavaLamp.max_thumbnail1.jpg1e729c3d-020d-4fb5-9468-5e52758091dd.jpgLarge.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Potrzebne do wykonania doświadczenia składniki/odczynniki: &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Alkohol Izopropylowy (można kupić w sklepach chemicznych  ok. 7 zł. za litrową butelkę lub na Allegro - &lt;i&gt;jeśli nie masz potrzebnego konta bankowego, aby zapłacić przez internet - polecam lekturę: jak wybrać &lt;a href="http://jakzalozyckontowbanku.blogspot.com/" title="konto w banku"&gt;konto w banku&lt;/a&gt; przez internet.&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Gliceryna (apteka , sklepy chemiczne ) &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Olej mineralny oczyszczony lub parafina ciekła - 100-150 ml. &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Terpentyna - kilka jej kropli dodaj do oleju mineralnego lub parafiny. Łatwa do nabycia. &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Barwnik tłuszczowy - niekonieczny, wzmacnia efekt (Sudan Red , lub inny ) &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wysoka butelka o poj. ok. 0.5 do 1 litra&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żarówka o mocy 25-40 W wraz z oprawką itp. (artykuły elektryczne) &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kilka pustych, blaszanych puszek na obudowę&amp;nbsp; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Odcinek drutu nierdzewnego o średnicy ok.0.5-0,6 mm . &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Gips &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Regulator oświetlenia - niekonieczny, ale opcjonalnie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Instrukcja wykonania doświadczenia: &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGW4_GtOYI/AAAAAAAAAN0/F_yMTXIKUPk/s1600/my_lava_lamp_large.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGUxKngA7I/AAAAAAAAANU/4UiwvMhLZ4E/s1600/lavalamp.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGUxKngA7I/AAAAAAAAANU/4UiwvMhLZ4E/s320/lavalamp.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na samym dole w puszce zrób otwór na przewód elektryczny. Przeciągnij ten przewód przez wykonany otwór i zamocuj końcówki do oprawki na żarówkę. Umieść teraz oprawkę w puszce i zalej ją gipsem&amp;nbsp; (musi być rozrobiony na rzadko) do około połowy jej wysokości. Należy uważać, aby nie zalać styków przewodów elektrycznych i poczekaj aż gips stwardnieje. Czystą i zupełnie suchą butelkę napełnij alkoholem izopropylowym. Pamiętaj, że ma pozostać miejsce na olej mineralny lub parafinę ciekłą - kluczowy element całego systemu lavalamp. Wlej teraz olej mineralny/parafinę ciekłą z kilkoma kroplami terpentyny i ewentualnie zabarwiony barwnikiem tłuszczowym do butelki, ale nie do pełna, ponieważ wtedy butelka pęknie po nagrzaniu! Zostaw więc kilka cm wolnej przestrzeni.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGW4_GtOYI/AAAAAAAAAN0/F_yMTXIKUPk/s1600/my_lava_lamp_large.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGW4_GtOYI/AAAAAAAAAN0/F_yMTXIKUPk/s200/my_lava_lamp_large.jpg" width="170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Poczekaj aż olej opadnie na dno zbiornika. Aby zwiększyć skuteczność działania lavalamp i przyśpieszyć nagrzewanie oleju/parafiny na spodzie butelki umieść sprężynkę o średnicy butelki. Postaw teraz butelkę na puszce z żarówką i włącz ją do sieci - uwaga - gips koniecznie musi być suchy, ponieważ może dojść do porażenia prądem! Doświadczenie chemiczne prawie gotowe! Po 30 minutach pracy lampy, dodawaj po kilka kropli gliceryny, do momentu aż olej zacznie&lt;br /&gt;
unosić się w górę. Zakręć wtedy butelkę. Jest możliwe, że jeszcze kilka razy trzeba będzie dodać po kilka kropli gliceryny. UWAGA - masz do czynienia z substancją palną - zachowaj naprawdę daleko idącą ostrożność.&lt;/div&gt;Dobrej zabawy życzy Chemikman!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-564879292843740294?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/05/lava-lampa-ciekawe-doswiadczenie-z-lawa.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAFqNTRsodI/AAAAAAAAAM4/-dAaKsyKWzM/s72-c/lava-lampa.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-2162369907501983054</guid><pubDate>Mon, 14 Nov 2011 15:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-30T21:35:27.552+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Zegar jodowy - pomarańczowa ciecz zmienia się samoistnie w czarną po kilku sekundach.</category><title>Jak sprawić aby pomarańczowy "sok" nagle zmienił się w czarny? Zegar jodowy.</title><description>&amp;nbsp;Witaj! Doświadczenie jest zaskakujące bowiem po zmieszaniu 2 składników tj. pomarańczowego, przypominającego nektar z pomarańczy roztworu i przezroczystej cieczy po kilku sekundach otrzymujemy smolisto-czarną ciecz. I ty możesz wykonać takie doświadczenie w domu!&lt;br /&gt;
&lt;div style="color: #20124d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;A wygląda to tak:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;center&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OqH2FuflXrs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/OqH2FuflXrs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="color: #20124d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; &lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #20124d;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #20124d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;Przedstawiam przepisy na 2 substancje, które musisz zmieszać w celu wykonania zegaru jodowego.&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #cc0000;"&gt;A to przepis na pomarańczową ciecz:&lt;/div&gt;Pół tabletki plusza witaminowego o smaku pomarańczowym rozpuszczamy w&amp;nbsp; 2 łyżkach wody i dodajemy około 10ml jodyny (tak aby roztwór pozostał pomarańczowy).&lt;br /&gt;
&lt;div style="color: #cc0000;"&gt;I bezbarwny składnik:&lt;/div&gt;1. Przygotowujemy roztwór zawiesiny skrobiowej: 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozpuszczamy w 100ml gorącej wody. Wlewamy do jakiegoś pojemniczka 5ml tej zawiesiny i dolewamy 50 ml wody utlenionej oraz łyżkę zimnej wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sam możesz wypróbowywać różne proporcje pomarańczowego i bezbarwnego roztworu.&lt;br /&gt;
Dobra zabawa gwarantowana! Możesz zaskoczyć rodzinę lub znajomych :)&lt;p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-2162369907501983054?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/01/jak-sprawic-aby-pomaranczowy-sok-nagle.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-8389312372844415554</guid><pubDate>Fri, 29 Jul 2011 16:53:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-07-29T04:03:42.559+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Ożywiony kamień - po dotknięciu zaczyna pełznąć i pęcznieć - powiększa się do 20 razy.</category><title>Węże faraona lub ożywiony kamień - po dotknięciu zaczyna rosnąć, pęcznieć i pełznąć!</title><description>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;30 lat temu pewien reżyser filmów fantastycznych zastanawiał się jak bez opuszczania domu sfilmować sceny z Marsa, gdzie astronauta ma "przypadkowo" ożywić na pozór martwy kamień. Jako że wtedy nie było jeszcze komputerów skorzystał z pomocy chemika. Chemik długo się męczył, ale eksperymenty zawiodły. Cóż więc mógł zrobić? Otóż dopiero kiedy sięgnął do fachowej literatury udało się!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Konkretnie... w starej księdze przy opisie rodanku amonu widniała nazwa "węże faraona", toteż zaintrygowany przeczytał, iż to biały, niepozorny proszek - nierozpuszczalny w wodzie. Jednak podpalony &lt;b&gt;wydziela bardzo duże ilości gazów i popiół, którego objętość jest nawet 20 razy większa niż podpalona bryłka&lt;/b&gt;, a ponieważ reakcja przebiega w umiarkowanie szybko obserwuje się niesamowity efekt - &lt;b&gt;niby-kamień zaczyna rosnąć, puchnąć..&lt;/b&gt; i wystrzelają z niej odnogi na wszystkie strony świata, które też rosną i pęcznieją. "Tego właśnie szukałem!" - wykrzyknął chemik udając się do reżysera, z którym podpalił rodanek rtęci, a efekty przechodziły oczekiwania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6wKVLtKHnOc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x234900&amp;color2=0x4e9e00"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/6wKVLtKHnOc&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x234900&amp;color2=0x4e9e00" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Spróbujmy ich naśladować stosując przepisy zastępcze (przez trudność z kupowaniem odczynników).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="margin: 0.7em 0em -0.5em -1em;"&gt;&lt;iframe width="590px" height="430px" frameborder="0" src="http://www.sprawdzdziecko.pl/test/wynik.php" scrolling="yes"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-8389312372844415554?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/06/weze-faraona-lub-ozywiony-kamien-po.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><thr:total>6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-1898640947027250323</guid><pubDate>Thu, 07 Jul 2011 10:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-07-23T05:04:18.169+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Stwórz mini-burzę szalejącą w probówce. Chemiczne wyładowania elektryczne.</category><title>Jak zrobić własną burzę szalejącą w probówce? Elektryczne doświadczenie z błyskawicami.</title><description>&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Stwórz własną, prawdziwą burzę szalejącą w zwykłej probówce lub szklance. Wyładowaniom elektrycznym towarzyszyć będą przypominające pioruny i błyskawice żółte iskry, trzaski i efekty świetlne występujące w trakcie normalnej burzy atmosferycznej. To doświadczenie spodoba się nie tylko łowcom burz, o których słyszałem, że są.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;h2&gt;Jak wygląda efekt?&lt;/h2&gt;&lt;/div&gt;&lt;center&gt;&lt;object height="300" width="380"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9RzVjwKLrFA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9RzVjwKLrFA&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" alt="burza w probówce - film" width="380" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Twoja własna burza w probówce - instrukcja wykonania:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9wEydcq11I/AAAAAAAAAHQ/fBJFwg9XNxM/s1600/burzawprobowcesztuczka.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9wEydcq11I/AAAAAAAAAHQ/fBJFwg9XNxM/s200/burzawprobowcesztuczka.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Potrzebujesz kwasu siarkowego (VI) - H&lt;sub&gt;2&lt;/sub&gt;SO&lt;sub&gt;4 &lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;(bardzo żrący i niebezpieczny silny kwas&lt;/span&gt;&lt;/sub&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;)&lt;/span&gt;&amp;nbsp; i alkoholu etylowego C2H5OH (może być spirytus skażony tj. denaturat) oraz kryształków nadmanganianu (VII) potasu - KMnO&lt;sub&gt;4 &lt;span style="font-size: small;"&gt;dostępnych jako lekarstwo w każdej aptece. Do stężonego kwasu siarkowego wlewa się ostrożnie denaturat. Ciecze mają różne gęstości, więc nie zmieszają się - denaturat będzie na górze (patrz foto po prawej). Następnie wrzuca się ostrożnie kilka kryształków nadmanganianu potasu. Burza w probówce właśnie rozpętała się. Po jej uciszeniu możesz dosypać kryształków, aby powtórzyć efekt.&lt;/span&gt;&lt;/sub&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: normal;"&gt;Dlaczego w probówce powstają mini wyładowania?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;div style="margin: 0em 0em -0.5em -1em;"&gt;&lt;iframe width="590px" height="430px" frameborder="0" src="http://www.sprawdzdziecko.pl/burza/wynik.php" scrolling="yes"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-1898640947027250323?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/05/burza-szalejaca-w-probowce-elektryczne.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9wEydcq11I/AAAAAAAAAHQ/fBJFwg9XNxM/s72-c/burzawprobowcesztuczka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>9</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-6015357380534451367</guid><pubDate>Sun, 24 Apr 2011 20:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-06-07T22:53:55.687+02:00</atom:updated><title>Instant Ice 2.0, czyli jak zrobić lód w kilka sekund w temperaturze pokojowej?</title><description>&lt;div class="sidebar ul" style="margin-top: 0.5em;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;font color="black"&gt;&lt;u&gt;Kolejny artykuł z cyklu "&lt;strong&gt;ciekawa chemia&lt;/strong&gt;":&lt;/u&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;Dowiesz się jak zrobić lód w temperaturze pokojowej,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;&lt;b&gt;Doświadczenie chemiczne&lt;/b&gt; w ostatnim etapie będzie polegało na &lt;b&gt;zamianie cieczy w lód w kilka sekund przez dotknięcie&lt;/b&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/font&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-left: -0.4em;"&gt;&lt;iframe title="YouTube video player" width="580" height="465" src="http://www.youtube.com/embed/dIZmU-QESFg?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;Z tym 2.0 trochę się zagalopowałem ;) Kto potrafi wyjaśnić dlaczego tak się dzieje?&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Jak samemu zrobić ciepły lód?&lt;/h2&gt;&lt;div class="sidebar ul" style="margin-top: 0.5em;"&gt;&lt;ul&gt;&lt;font color="black"&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;doprowadź wodę (oj przepraszam - H20) do stanu gotowania się,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;wówczas wsyp i rozpuść w niej tak dużo octanu sodu, że więcej już nie można tzn. roztwór ma być nasycony,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;wymieszaj dokładnie i przelej do jakiegoś naczynia, a pozostałe resztki octanu sodu wyrzuć,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;po schłodzeniu przelej roztwór do przezroczystego pojemniczka,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;&lt;b&gt;Instant Ice - ciepły lód&lt;/b&gt; powstanie natychmiast po dotknięciu powierzchni roztworu... i nie będzie śmigusa ;).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;emsp;Jeśli potrzebujecie odczynników, możecie zdobyć wybrane na stronie sprzedającej &lt;b&gt;&lt;a href="http://sklep.stanlab.eu/5-odczynniki-chemiczne" title="odczynniki chemiczne stanlab" target="_blank"&gt;&lt;u&gt;odczynniki chemiczne StanLab&lt;/u&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;/font&gt;&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-6015357380534451367?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2011/04/instant-ice-20-czyli-jak-zrobic-lod-w.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/dIZmU-QESFg/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-1532394963752920506</guid><pubDate>Sat, 13 Nov 2010 19:21:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-07-23T05:30:38.371+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wulkan chemiczny - domowa imitacja prawdziwej erupcji wulkanu</category><title>Wulkan chemiczny</title><description>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b&gt;Bardzo efektowne doświadczenie chemiczne polega na imitacji prawdziwego wybuchu wulkanu.&lt;/b&gt; Tyle, że wulkan jest domowej roboty i można go aktywować dowolną ilość razy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;Reakcja polega na rozkładzie dwuchromianu amonu o wzorze sumarycznym (NH4)2Cr2O7 w wyniku podgrzania. Najlepiej utworzyć z gliny formę, do której wsypiemy ów pomarańczowy proszek (glina nie zda egzaminu). Po polaniu go acetonem (substancją bardzo łatwo palną) i podpaleniu wulkan zaczyna buchać iskrami, wydobywa się mnóstwo lawy, której funkcję pełni zielony tlenek chromu (III) - Cr2O3. Wygląda to mniej więcej tak:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ula2NWi3Q34&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Ula2NWi3Q34&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dwuchromian amonu rozkłada się wg reakcji:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;(NH4)Cr2O7 -----------&amp;gt; N2 + 4H2O + Cr2O3&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Powstają tutaj 2 gazy tj. azot N2 i para wodna. To one wyrzucają na zewnątrz trzeci produkt tej reakcji - tlenek chromu tworząc wulkan chemiczny, który stopniowo zieje ogniem, uaktywnia się i wyrzuca słupy dymu i "lawy" - popiołu wulkanicznego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;big&gt;&lt;br /&gt;
Przygotowanie do wybuchu wulkanu chemicznego:&lt;/big&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do uformowania wulkanu świetnie nadaje się glina. Zarabiamy ją wodą, ugniatamy, a następnie tworzymy pasmo górskie. Jeden ze szczytów przeznaczamy na wulkan i robimy w nim otwór średnicy palca i głębokości ok. 7 cm. Całość trzeba wysuszyć. W tym czasie zajmujemy się wykonaniem dwuchromianu amonu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Potrzebne odczynniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;* Dwuchromian sodu - Na2CrO7 lub dwuchromian potasu - K2CrO7,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;* Woda amoniakalna (roztwór NH3, amoniaku),&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;* 10 %-centowy kwas siarkowy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0em 0em -0.5em -1em;"&gt;&lt;iframe width="590px" height="430px" frameborder="0" src="http://www.sprawdzdziecko.pl/wulkan/wynik.php" scrolling="yes"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TDzbekFeF_I/AAAAAAAAAXU/Y2Z86kQIE20/s1600/wulkanchemicznypokaz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TDzbekFeF_I/AAAAAAAAAXU/Y2Z86kQIE20/s320/wulkanchemicznypokaz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 18px;"&gt;&lt;b&gt;Nareszcie! Dwuchromian amonu gotowy. &lt;/b&gt;Teraz możesz wykonać wulkan chemiczny. Do uformowanego wulkanu wsyp otrzymane kryształki, polej delikatnie acetonem, podpal i... czekaj na erupcję&lt;b&gt;.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Zapraszam do komentowania - bez logowania. Chemikman życzy dobrej zabawy!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-1532394963752920506?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/07/wulkan-chemiczny.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TDzbekFeF_I/AAAAAAAAAXU/Y2Z86kQIE20/s72-c/wulkanchemicznypokaz.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-7423885707120114372</guid><pubDate>Fri, 11 Jun 2010 20:14:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-04-17T06:45:05.827+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Świecące farby - przepisy na pigmenty emitujące w nocy jasne światło dowolnego koloru.</category><title>Świecące farby - jak samemu je wykonać?  Przepisy na kolorowe farby świecące</title><description>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Jak to się dzieje, że farby, a właściwie pigmenty, czyli pewne substancje chemiczne&amp;nbsp; świecą sobie w ciemności? Ciekawe wyjaśnienie sztuczki.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S_G0R6WnGYI/AAAAAAAAAK8/LGXF-zZwXcM/s1600/swiec%C4%85ce+farby.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S_G0R6WnGYI/AAAAAAAAAK8/LGXF-zZwXcM/s320/swiec%C4%85ce+farby.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsDMMFmkI/AAAAAAAAADU/soV50sYwK5k/s1600-h/chemiluminescenja+%2B+farbz+swiecace.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S37n1alD0lI/AAAAAAAAACU/ggXPCGAFDQ4/s1600-h/swiecacefarbysztuczkachemiczna.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="173" src="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S37n1alD0lI/AAAAAAAAACU/ggXPCGAFDQ4/s200/swiecacefarbysztuczkachemiczna.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jest sporo substancji, które świecą&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;różnymi kolorami w ciemności, ale pytając z naukowego punktu widzenia lub odpowiadając ciekawskiemu sąsiadowi jak to wytłumaczyć?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; Okazuje się, że: co każdy &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;chemik Ci powie - pewne substancje lub ich mieszaniny pięknie świecą, bo to ich sposób na oddanie energii, którą pobrały podczas naświetlania w dzień. A teraz wytłumaczenia sztuczki dla ciekawskiego sąsiada (albo kogoś innego): Wiemy (albo powinniśmy wiedzieć z Liceum), że światło, które ma podwójną naturę tzn. raz to strumień fotonów, a raz fala (tak zwany dualizm korpuskularno-falowy). Otóż, w każdym razie&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsUqmEQCI/AAAAAAAAAEE/MMwOAuSCytY/s1600-h/zoltachemiluminescencja.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsUqmEQCI/AAAAAAAAAEE/MMwOAuSCytY/s320/zoltachemiluminescencja.jpg" width="209" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; jest światło nośnikiem pewnych porcji energii tj. kwantów. One padając na atomy substancji świecącej pobudzają je "do życia". Dzieje się tak, ponieważ elektrony będące poza jądrem atomu na orbitach elektronowych - wchłaniają je tj. pobierają, a każdy elektron aż podskoczy z radości "ucieszy się" z takiej dawki energii, ponieważ dosłownie może w tej chwili przeskoczyć na wyższą orbitę elektronową - bo otrzymał energię! Po zmroku elektrony wracają na swoje stare miejsce, wydzielając przy tym&amp;nbsp; pobrane porcje energii w postaci promieniowania widzialnego - różnych w zależności od mieszaniny kolorów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsDMMFmkI/AAAAAAAAADU/soV50sYwK5k/s1600-h/chemiluminescenja+%2B+farbz+swiecace.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsDMMFmkI/AAAAAAAAADU/soV50sYwK5k/s320/chemiluminescenja+%2B+farbz+swiecace.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Niektóre farby wyświecają się natychmiast, ale inne świecą po naświetleniu kilka, a nawet kilkanaście godzin! Takimi właśnie farbami się zajmiemy - tak możemy wykonać je sami, tym bardziej, że w Polsce bardzo ciężko je zdobyć.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;Czy można zrobić farby świecące samemu? &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Odczynniki są łatwo dostępne, ale aby powstał pigment (to proszek - farba, jeszcze nie zarobiona o czym dalej) potrzebujemy prażyć mieszaninę substancji w temp. ok. 800C co zmusza do poszukania i udostępnienia pieca hartowniczego lub do wypalania ceramiki. Poprosimy właściciela, aby umieścił w nim tygielek z odpowiednią mieszaniną.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Bardzo przyda się też waga elektroniczna z dokładnością do 0,01g.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: left;"&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przepis na farbę świecącą zielonkawo-biało:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;1.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black; font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Wsypujemy po porcelanowego tygielka mieszaninę:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;10g. węglanu wapnia &amp;nbsp;&amp;nbsp; CaCO3&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;7,5g. siarki &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp; S&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: Arial,Helvetica,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S373XXkeB4I/AAAAAAAAACs/BW0XskVn82w/s1600-h/farbaswiec%C4%85cazielonkawobia%C5%82o.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="135" src="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S373XXkeB4I/AAAAAAAAACs/BW0XskVn82w/s200/farbaswiec%C4%85cazielonkawobia%C5%82o.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;2.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Mieszamy i wkładamy na 6 godzin do pieca, w którym panuje temperatura ok. 900C.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;3.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Powstałą masę rozdrabniamy w moździerzu&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;4.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Przesiewamy przez gęste sito.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsPQmw5PI/AAAAAAAAADs/flYECprk8AQ/s1600-h/swiecacefarbysna.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsPQmw5PI/AAAAAAAAADs/flYECprk8AQ/s200/swiecacefarbysna.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span id="goog_1267820984505"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1267820984506"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif;"&gt;Ten schemat "od pigmentu do farby" powtarza się dla&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; każdego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; przepisu:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;1. &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Zarabiamy powstałą masę (pigment) najlepiej lakierem nitrocelulozowym - jest on łatwy do kupienia i niedrogi.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;2. &lt;/b&gt;Natychmiast malujemy przygotowany eksponat, może to być cokolwiek np. włącznik światła, grzbiet książki, wzór lub napis na ścianie, kapcie - aby łatwo je było znaleźć w nocy ;).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Dlaczego musimy się śpieszyć? Bo lakier zawiera szybko parujące estry i aceton.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: black; font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przepis na farbę świecącą na niebiesko:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Mieszamy poniższe składniki:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;0,25g. wodorotlenku wapnia &amp;nbsp; Ca(OH)3&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;0,6g. &amp;nbsp; siarki &amp;nbsp; S&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;0,2g.&amp;nbsp; mąki ziemniaczanej&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;2.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Zalewamy roztworem, przyrządzonym wg poniższego przepisu:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;0,05g. azotanu bizmutu Bi(NO3)3&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;3g. alkoholu etylowego (wzór C2H5OH)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;1 kropla kwasu solnego HCl&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsBvC_JGI/AAAAAAAAADM/ZyUb_GZbvXY/s1600-h/chemiluminescencja-jaksubstancje%C5%9Bwiec%C4%85wciemno%C5%9Bci.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S5FsBvC_JGI/AAAAAAAAADM/ZyUb_GZbvXY/s320/chemiluminescencja-jaksubstancje%C5%9Bwiec%C4%85wciemno%C5%9Bci.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: #3d85c6;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;3.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Całość mieszamy ostrożnie&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; i czekamy, aż alkohol etylowy wyparuje.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;4.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Teraz wsypujemy całość do tygla i wkładamy do źródła ciepła o temp. 800C na 30minut.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;b style="font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;,Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Tutaj przykład niebieskiej chemiluminescencji:&lt;/b&gt;&lt;object height="265" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CK3siAKNPaY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/CK3siAKNPaY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;5.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Czekamy, aż ostygnie...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;6.&lt;/b&gt;&amp;nbsp; Proszkujemy i rozdrabniamy powstałą masę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;7.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Jeszcze raz wkładamy do pieca hartowniczego bądź do wypalania ceramiki na 60minut. Temperatura musi wynosić 800-900C.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;8.&amp;nbsp; &lt;/b&gt;Wykonujemy schemat opisany wcześniej "od pigmentu do farby".&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Niebawem napiszę przepis na farbę różową i biało-żółtą.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;Zasady bezpieczeństwa przy wykonywaniu farb świecących:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="intertext1"&gt; &lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Podczas prażenia mieszanin mogą wydobywać sie trujące gazy (tj.tlenki siarki, tlenki azotu), dlatego należy skorzystać z &lt;nbsp&gt;&lt;/nbsp&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=7929555522287710386&amp;amp;postID=7423885707120114372" id="a_nsitsp_3"&gt;&lt;span id="nsitsp_3" style="border-bottom: 1px solid rgb(0, 0, 255); color: blue; cursor: pointer; display: inline; float: none; margin: 0pt; padding: 0px 0px 1px; text-decoration: underline;"&gt;wyciągu&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, a w przypadku prażenia w piecach hartowniczych i piecach do wypalania ceramiki co autor poleca nie ma żadnego bezpośredniego zagrożenia. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Bibliografia:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Młody technik wydanie z czerwca 2007 roku. Polecam to czasopismo.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Internet szeroko pojęty + Vmc.org portal młodego chemik.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Miłej zabawy. Dodam, że takie farby ciężko kupić w Polsce, można zrobić większą ilość i sprzedawać na allegro pod warunkiem profesjonalnego podejścia do sprawy i chyba... zainwestowania w piec o regulowanej elektrycznie temperaturze. Niestety, przyznaję sztuczka nie jest łatwa i zbyt bezpieczna.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-7423885707120114372?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/02/swiecace-farby-jak-samemu-je-wykonac.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S_G0R6WnGYI/AAAAAAAAAK8/LGXF-zZwXcM/s72-c/swiec%C4%85ce+farby.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-1232619879018918197</guid><pubDate>Wed, 14 Apr 2010 15:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-11-28T20:52:25.455+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Jak wywołać zdjęcie na liściu?</category><title>Jak wywołać zdjęcie na liściu? Wiosenne, proste doświadczenie.</title><description>&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;Na dworze rozkwitająca, promieniejąca, dodająca energii życiowej i sił witalnych niezwykle urocza wiosna. Tym razem sztuczka chemiczna, która ten fakt rozkwitania wykorzystuje - powstaje z połączenia świeżych liści i sztuki fotograficznej. Co ma wspólnego liść z fotografią? Zdjęcia przedstawiające liście lub sceny z liśćmi, jednak dzięki chemii możemy zrobić także na odwrót, czyli wywołać zdjęcie na liściu (pozytyw). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;Instrukcja wykonania sztuczki:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a alt="ciekawe doświadczenia chemiczne z liściem" href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9Bom60O4QI/AAAAAAAAAGo/P0TClSrSpb4/s1600/sztuczka+chemiczna+z+lisciem.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="224" src="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9Bom60O4QI/AAAAAAAAAGo/P0TClSrSpb4/s320/sztuczka+chemiczna+z+lisciem.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Aby wykonać to ciekawe doświadczenie potrzebujemy znaleźć czysty i możliwie gładki, zdrowy liść, który znajdował się w nasłonecznionym miejscu. Należy wybrać czysty, jasny negatyw z filmu fotograficznego (będzie ciężko?), a&amp;nbsp; następnie stroną niepowleczoną emulsją przyłożyć negatyw do liścia.&amp;nbsp; Naświetlamy przez kilka godzin całość i zdejmujemy negatyw oraz odcinamy kawałek liścia (gdzie był negatyw). Teraz kąpiel w gorącej, ale nie wrzącej wodzie trwająca 60 sekund, po czym&lt;br /&gt;
następna kąpiel w ciepłym alkoholu etylowym C2H5OH - robi się to, aby rozpuścić chlorofil. Na koniec nieszczęsny liść ma trafić do jodyny (roztworu KI, czyli jodku potasu). Teraz następuje punkt kulminacyjny - na liściu pojawia się pozytyw! &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9v1o8QP-aI/AAAAAAAAAHI/6gunI_Ok030/s1600/liscciekawedo%C5%9Bwiadczenie.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="151" src="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9v1o8QP-aI/AAAAAAAAAHI/6gunI_Ok030/s200/liscciekawedo%C5%9Bwiadczenie.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Dlaczego tak się dzieje?&lt;/b&gt; To doświadczenie, a dokładniej fakt pojawienia się fotografii na zdjęciu jest potwierdzeniem, że w czasie naświetlania słonecznego powstaje w liściach skrobia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Miłej zabawy!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-1232619879018918197?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/04/zdjecie-na-lisciu-ciekawe-wiosenne.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/S9Bom60O4QI/AAAAAAAAAGo/P0TClSrSpb4/s72-c/sztuczka+chemiczna+z+lisciem.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-6404960259928515708</guid><pubDate>Tue, 26 Jan 2010 09:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-07-06T16:22:20.981+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Jak pisać bez użycia długopisu i niewidzialnym atramentem?</category><title>Elektrolityczne pisanie - pisanie kawałkiem metalu, czyli bardzo ciekawe zastosowanie elektrolizy do pisania</title><description>Czy można wykorzystać proces elektrolizy do pisania? Tak! Wykorzystując efekty elektrolizy można stworzyć z chemicznego atramentu, baterii lub zasilacza i kawałka metalu tabliczkę do pisania! &lt;b&gt;Możesz pisać bez atramentu - po białej, zamoczonej w  bezbarwnym roztworze - (przepis na dole posta) kartce papieru. To niesamowite i jest przy tym dużo zabawy. Możesz udawać magika przed oczarowanymi znajomymi!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Pisanie chemiczne od Brainiac. Zobaczcie to doświadczenie:&lt;br /&gt;
&lt;object height="265" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7t5e7cKcaGs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/7t5e7cKcaGs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Schemat gotowego układu do sztuczki:&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://img687.imageshack.us/i/elektrolitycznepisanie.png/" target="_blank" title="ImageShack - Image And Video Hosting"&gt;&lt;img border="0" src="http://img687.imageshack.us/img687/1070/elektrolitycznepisanie.png" style="cursor: move;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Przystępna instrukcja i sposób przygotowania doświadczenia:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
Bierzemy kwadratowy kawałek blachy aluminiowej, żelaznej lub stalowej - obojętnie - blacha może być jak najcieńsza i podłączamy do niej jeden z przewodów baterii (najlepiej żeby było to kilka baterii połączonych - im więcej mocy tym lepiej, ale minimum napięcia to 6 Volt - 4połączone "paluszki" lub 2 złączone baterie 4,5V), natomiast drugi z przewodów do kawałka metalu - lepiej gdy jest to stalówka). Połączenie jak na schemacie dolnym nazywamy szeregowym i takie przygotuj.&lt;br /&gt;
W tym wypadku, sumują się napięcia z poszczególnych ogniw, dając napięcie 6V między zaciskami:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGYcReOKcI/AAAAAAAAAN8/y8K87bUGMBI/s1600/poczenieszeregowe.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="95" src="http://3.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGYcReOKcI/AAAAAAAAAN8/y8K87bUGMBI/s200/poczenieszeregowe.png" style="cursor: move;" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz zajmiemy się atramentem - podam przepis na atrament niebiesko-granatowy, a &lt;b&gt;jeśli ktoś będzie chętny to także krwisto-czerwony&lt;/b&gt; (proszę pisać w komentarzach):&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Przygotowywanie atramentu chemicznego (granat):&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt;10ml wody + kryształków jodku potasu KI 2 do 3 gramy to nasz pierwszy roztwór.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;2.&lt;/b&gt;Drugi roztwór: 10ml ciepłej wody i szczyptę tj. 1 gram skrobi ziemniaczanej i mieszamy. &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;3.&lt;/b&gt;Oba roztwory: jodku potasu i skrobi zlewamy i mieszamy, a następnie wlewamy do płaskiego naczynia. W tym płynie na 3 minuty zanurzamy kartkę papieru (mniejszą niż nasz kawałek blachy). &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;4.&lt;/b&gt;Wyjmujemy kartkę i zawieszamy tak, aby nadmiar roztworu ociekł, a następnie kładziemy ją na blasze tak aby dokładnie do niej przylegała. &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;5.&lt;/b&gt;Jeżeli mamy już połączony układ jak na rysunku poniżej to bierzemy stalówkę , bądź drucik który podłączony jest do bieguna dodatniego i rysujemy - &lt;b&gt;w miejscu, w którym dotkniemy papieru pojawią się granatowe znaki. Zabawa trwa dopóki kartka jest wilgotna - tylko wtedy zachodzi elektroliza.&lt;/b&gt; Oczywiście znaki pozostaną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Roztworu jodku potasu w w wyniku elektrolizy zamienia się w jod (Jon I- pochodzący z dysocjacji KI usuwa 1 elektron i zamienia się w pierwiastek jod - wolny atom jodu). Jod szybko reaguje ze skrobią z mąki ziemniaczanej.&lt;br /&gt;
Dla dobrego efektu należy pisać ciągłymi i spokojnymi ruchami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życzę miłych wrażeń i zabawy! Pomysł pochodzi z Młodego Technika (sierpień 2007) - świetne czasopismo - polecam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Proszę pisać w razie problemów.&lt;br /&gt;
Cześć :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-6404960259928515708?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/01/ciekawe-doswiadczenie-pisanie-kawakiem.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_Tv8mDsnaX2c/TAGYcReOKcI/AAAAAAAAAN8/y8K87bUGMBI/s72-c/poczenieszeregowe.png" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-9138273242914290157</guid><pubDate>Thu, 21 Jan 2010 19:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-08-05T15:15:32.816+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Jak zrobić duuużo piany? Petarda domowej roboty i wulkan z sody i octu.</category><title>Jak zrobić mnóstwo kolorowej piany? Domowa chemia - niezwykły efekt i jego zastosowanie do mini-petardy.</title><description>Aby spowodować efektowną reakcję polegającą na wydzielaniu się &lt;b&gt;mnóstwa, ale to mnóstwa piany&lt;/b&gt; dowolnego koloru zmieszajmy szklankę octu z sodą oczyszczoną (2 torebki wystarczą) i dodajmy 3 krople płynu do naczyń i farbkę (plakatową choćby), sby uzyskać kolor. Po zmieszaniu następuje niespodziewany efekt pianotwórczy :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zachodzi reakcja:&lt;/b&gt; CH3COOH + NaHCO3 ---&amp;gt; CH3COONa + CO2 + H2O &lt;br /&gt;
Dwutlenek węgla wydziela się dlatego, że powstaje słaby kwas węglowy (ten sam znajduje się w "niezdrowych" napojach gazowanych) który rozkłada się na dwutlenek węgla i wodę. &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
Przydatna informacja tak przy okazji:&lt;/b&gt; Ten sam kwas węglowy zwłaszcza w coca-coli przyczynia się do rozkładu szkliwa naszych zębów - fosforany, które ono zawiera reagują z tym nietrwałym kwasem węglowym - powstaje kwas fosforowy(!). Wniosek: trzeba zachować umiar w piciu napojów gazowanych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zastosowanie efektu do groźnej mini-bomby:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Do małej butelki z octem i 3 kroplami płynu "Ludwik" włożyć sodę zawiniętą w kawałek papieru :) i.. zakręcić szybko butelkę. Papier się rozmiękczy i zainicjuje się reakcja, a powstająca "piana" (dwutlenek węgla) tworzy duże ciśnienie i... wybuch. &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Petarda w wykonaniu kolegi z USA:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;object height="265" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YqEK5ECcsDo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/YqEK5ECcsDo&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0x006699&amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="320" height="265"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zachować ostrożność! :)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Potrzebujesz coś kupić przez internet? Odczynniki? Polecam darmowe konto z darmowymi przelewami:&lt;br /&gt;
&lt;script type="text/javascript" 
src="http://adserwer.intercon.pl/kreacje/kreacja.js?option=ppmbank&amp;amp;prod=1&amp;amp;sprzedawca=10391662&amp;amp;bid=105"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-9138273242914290157?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/01/jak-zrobic-mnostwo-kolorowej-piany.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7929555522287710386.post-912621842974091007</guid><pubDate>Sat, 09 Jan 2010 20:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-04-14T17:21:23.757+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Ogniotrwały papier - sztuczka prawie magiczna z niepalącym się papierem.</category><title>Ogniotrwały, niepalący się papier - sztuczka prawie magiczna z papierem.</title><description>Aby zrobić papier, który się nie zapala należy zamoczyć go w szkle wodnym - roztworze wodnym krzemianu potasu lub krzemianu sodu, którego użyliśmy do doświadczenia "ogród chemiczny" (patrz. lista sztuczek chemicznych). Kartka nasycona roztworem tego specyfiku, który łatwo znaleźć w dobrym sklepie z farbami nie spłonie choćbyś ją trzymał przez godzinę nad płomieniem świecy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niebywały efekt gwarantowany, możesz zrobić wrażenie. Pokaż im kartkę magicznego papieru i... poproś, aby ją podpalili. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Metakrzemian sodowy spowoduje tylko błyszczenie kartki, jednak tak przygotowana kartka papieru nie różni się od zwykłej, łatwopalnej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;Damian Basiura - sztuczki chemiczne - ciekawostki chemiczne&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7929555522287710386-912621842974091007?l=sztuczkichemiczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://sztuczkichemiczne.blogspot.com/2010/01/niepalacy-sie-papier.html</link><author>noreply@blogger.com (Chemikman)</author><thr:total>4</thr:total></item></channel></rss>

