<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458</id><updated>2025-08-03T14:50:34.830+02:00</updated><category term="zdrowie"/><category term="cholesterol"/><category term="dieta fizjologiczna"/><category term="odporność"/><category term="omlet"/><category term="pokrzywa"/><category term="zdrowe odżywianie"/><category term="zioła"/><category term="Rezner"/><category term="błonnik witalny"/><category term="co jeść na śniadanie"/><category term="cukinia"/><category term="czosnek"/><category term="miażdżyca"/><category term="mięta"/><category term="mniszek lekarski"/><category term="płatki owsiane"/><category term="wątroba"/><category term="zdrowe śniadanie"/><category term=". chi kung"/><category term="David Wolfe"/><category term="HDL"/><category term="LDL"/><category term="Zatoki"/><category term="banany"/><category term="brokuły"/><category term="bóle kręgosłupa"/><category term="cebula"/><category term="choroba"/><category term="chroniczne zmęczenie"/><category term="co szkodzi wątrobie"/><category term="cynamon"/><category term="czosnek na przeziębiebie"/><category term="domowe sposoby na kaszel i przeziębienie"/><category term="e-dodatki"/><category term="e-food"/><category term="funkcje wątroby"/><category term="gryka"/><category term="grypa"/><category term="hemoroidy"/><category term="imbir"/><category term="jajecznica"/><category term="jak obniżyć poziom cukru"/><category term="jak pozbyć się hemoroidów"/><category term="jak zwiększyć odporność organizmu"/><category term="kamienie w śliniance"/><category term="kminek"/><category term="kolacja"/><category term="kręgi szyjne"/><category term="kuchnia indyjska"/><category term="kurkuma"/><category term="kurkumina"/><category term="lawenda"/><category term="leczenie hemoroidów"/><category term="lody"/><category term="lody bananowe"/><category term="majeranek"/><category term="melisa lekarska"/><category term="mięta pieprzowa"/><category term="mniszek lekarski przepisy"/><category term="ocet jabłkowy"/><category term="oczyszczanie zatok"/><category term="odchudzanie"/><category term="oddychanie"/><category term="olej słonecznikowy"/><category term="olejek lawendowy"/><category term="olejek pichtowy"/><category term="orkisz"/><category term="osteoporoza"/><category term="ostropest plamisty"/><category term="otręby"/><category term="otręby pszenne"/><category term="owies"/><category term="pełny oddech"/><category term="pomidory"/><category term="poziom cukru"/><category term="przyprawy"/><category term="pyłek pszczeli"/><category term="płatki gryczane"/><category term="płatki orkiszowe"/><category term="płukanie nosa"/><category term="płukanie zatok"/><category term="rabarbar"/><category term="rumianek"/><category term="sauna"/><category term="seler"/><category term="siemię lniane"/><category term="skorupka jajka"/><category term="ssanie oleju"/><category term="superżywność"/><category term="szparagi"/><category term="terapie naturalne"/><category term="thripala"/><category term="trening"/><category term="tymianek"/><category term="tymianek na kaszel"/><category term="ukąszenia komarów"/><category term="wapń"/><category term="wzdęcia brzucha"/><category term="yerbamate"/><category term="zapalenie zatok"/><category term="zapalenie ślinianki"/><category term="zarodki pszenne"/><category term="zastosowanie tymianku"/><category term="zdrowe życie"/><category term="ślinianka"/><category term="ślinianka podjęzykowa"/><category term="śniadanie"/><category term="żywność"/><title type='text'>Na zdrowie - z naturą do zdrowia</title><subtitle type='html'>Na zdrowie - z naturą do zdrowia. &#xa;Blog o zdrowiu, zdrowym odżywianiu, naturalnych receptach na zdrowie.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>78</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-749898411086315060</id><published>2016-03-13T18:28:00.001+01:00</published><updated>2016-03-13T18:28:52.432+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="lawenda"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="olejek lawendowy"/><title type='text'>Lawenda lekarska - pachnące zdrowie</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Lawenda lekarska&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lawenda lekarska jet znaną od wieków rośliną leczniczą, uprawianą w krajach europejskich.&lt;br /&gt;
Pochodzi z rejonu Morzą Śródziemnomorskiego.&lt;br /&gt;
Uprawiana w ogrodach jako roślina ozdobna. Surowcem leczniczym pozyskiwanym z lawendy lekarskiej są jej kwiatostany.&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;center&gt;
&lt;a data-flickr-embed=&quot;true&quot;  href=&quot;https://www.flickr.com/photos/desomnis/9095711600/in/photolist-eRKUaN-cTDXif-tcam2c-nanV62-63Aq2n-oc4DpC-5uMv5F-cf5gXf-7kXkc1-ntNnjQ-8rno6F-cjMVSh-okVca3-9Z1K3K-frTJ5f-nZzrWk-7Y2Vp6-9wRuFW-7h94iU-8gAuTd-6LbJ8x-761Aod-eiKy2K-5uMxzV-rwvx5b-f9NQc8-bqM3UG-dTJ6Nh-nTrhtp-aqDiD-eVqss2-aZvSE4-nL5Jo7-9Y42Ji-9YcXqR-ehtjyY-8e8ULc-csGW2Y-wf68za-absWxj-eTbT8y-ncNqCE-8i7tas-6TLHmN-op1FEC-8hbHGa-9jmUuL-6Djip7-ftqKLo-aqDiF&quot; title=&quot;lavender&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://farm6.staticflickr.com/5477/9095711600_a6aeba33e9.jpg&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;296&quot; alt=&quot;lavender&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;script async src=&quot;//embedr.flickr.com/assets/client-code.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/center&gt;&lt;br&gt;
&lt;br /&gt;
Kwiat lawendy lekarskiej zawiera olejek eteryczny, a w nim linalol i geraniol, kwasy organiczne (izowalerianowy, propionowy, kapronowy, masłowy), fitosterol, garbniki kumarynę i sole mineralne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właściwości lecznicze lawendy znane są od&amp;nbsp; średniowiecza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Właściwości lecznicze lawendy lekarskiej&lt;/h3&gt;
Kwiaty lawendy posiadają właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze, działają znieczulająco, antyreumatycznie, hamują nadmierny rozwój flory bakteryjnej, działają moczopędnie, wiatropędnie, napotnie oraz żółciotwórczo, przeciwdziałają wzdęciom, bólom brzucha, sprzyjają wydzielaniu soków trawiennych, wzmagają ruchy perystaltyczne jelit, uspokajają pracę serca i podnoszą jego odporność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olejek lawendowy, uzyskiwany z kwiatostanu, wywiera takie samo działanie jak kwiaty, jednak znacznie silniejsze. Podany doustnie działa silnie na układ pokarmowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lawenda użyta zewnętrznie działa antyseptycznie, przeciwbólowo, odkażająco, gojąco, pasożytobójczo, owadobójczo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;

&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki środek pod obrazek --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;4829010971&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;h3&gt;
Wskazania lecznicze&lt;/h3&gt;
Wewnętrznie - na astmę, bezsenność, biegunkę, choroby infekcyjne, depresję, dolegliwości dróg oddechowych, gruźlicę, grypę, napadowy kaszel, migreny, nadciśnienie, nadmierną pobudliwość, pasożyty jelitowe, reumatyzm, bolesne miesiączkowanie, zapalenie oskrzeli, zawroty głowy, zwiotczenie żołądka, wzdęcia jelitowe, zapalenie pęcherza moczowego, pobudzenie nerwowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zewnętrznie - na różnego rodzaju rany, oparzenia, trądzik młodzieńczy, ukąszenia owadów, wszawicę, świerzb, łysienie, przeciw przewlekłym bólom mięśniowym i stawowym, zapalenie korzonków nerwowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Przeciwskazania&lt;/h3&gt;
Nie należy stosować olejku lawendowego w ostrych i podostrych zapaleniach żołądka, jelit i wyrostka robaczkowego, chorobie wrzodowej, w krwawieniach w przewodzie pokarmowym, poważnych schorzeniach wątroby i nerek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Sposób użycia&lt;/h3&gt;
Napar sporządzamy z z jednej łyżeczki kwiatów na szklankę wrzątku. Parzyć ok 10 minut. Spożywać dwie szklanki dziennie pomiędzy posiłkami. Działa wiatropędnie i uspokajająco oraz przy nieżytach i zaburzeniach dróg trawiennych, mdłościach, nerwicowych dolegliwościach serca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięć kropli na cukrze poprawia apetyt i trawienie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lawenda wzbudza rodzaj fal mózgowych występujących w trakcie relaksacji, toteż można dodać olejku lawendowego do kominka do aromaterapii lub kilka kropli do miseczki z parującą wodą i wdychać parę. Olejek lawendowy lub garść kwiatów lawendy można dodać do kąpieli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olejek lawendowy często jest składnikiem olejków do masażu. Eteryczne olejki lawendy są łatwo wchłaniane przez skórę, co przy ich uspokajającym działaniu pozwala się zrelaksować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy bólach głowy wmasowywać odrobinę olejku lawendowego w skronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taniny zawarte w lawendzie niszczą bakterie i chronią niewielkie skaleczenia i zadrapania przed infekcją. Zanurz gazę w naparze z lawendy i przykładaj na ranę. To działanie sprawdzi się także przy uciążliwym swędzeniu i ukąszeniach owadów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olejek lawendowy ma właściwości przeciwbólowe - kilka kropli olejku wymieszaj np. z łyżką oliwy z oliwek i wcieraj w bolące miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/749898411086315060/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2016/03/lawenda-lekarska-pachnace-zdrowie.html#comment-form' title='Komentarze (126)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/749898411086315060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/749898411086315060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2016/03/lawenda-lekarska-pachnace-zdrowie.html' title='Lawenda lekarska - pachnące zdrowie'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>126</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-7233487592675113367</id><published>2015-12-13T14:43:00.003+01:00</published><updated>2015-12-14T08:05:31.648+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="odporność"/><title type='text'>Ten jeden sposób na odporność organizmu</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&quot;Dobry&quot; czas na przeziębienie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Grudzień.&lt;br /&gt;
Okres zimowy, ale jakże odmienny od tego, do którego przyzwyczaiła nas natura.&lt;br /&gt;
Mróz, śnieg, to teraz częściej wspomnienie, niż rzeczywistość.&lt;br /&gt;
Częściej jednak temperatura plusowa, chociaż bliska zeru, deszcz, czasami śnieg z deszczem.&lt;br /&gt;
Jednym słowem idealne warunki na złapanie przeziębienia.&lt;br /&gt;
Ale... żeby ustrzec się przeziębienia, a jeśli już je mamy, szybciej się go pozbyć, polecam wspaniałą (pod względem właściwości) miksturę.&lt;br /&gt;
Całkowicie naturalną.&lt;br /&gt;
Od tygodnia sam ją zażywam. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki potrzebne do sporządzenia mikstury&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;1/2 litra &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2013/06/ocet-jabkowy.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;octu jabłkowego&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 główka &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2010/02/czosnek-natura-ci-pomoze.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;czosnku&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2012/01/cebula-zdrowie.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;cebula&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka tartego &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2012/11/imbir.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;imbiru&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżeczki &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2014/12/kurkuma-na-zdrowie.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;kurkumy&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki tartego chrzanu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 surowa papryczka chilli&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;br /&gt;
O zaletach poszczególnych składników nie będę opisywał w tym miejscu.&lt;br /&gt;
O większość z nich pisałem na blogu (ich nazwy są podlinkowane - kliknij poczytaj).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Przygotowanie miktury&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki środek pod obrazek --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;4829010971&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;
Czosnek i cebulę drobno siekamy, trzemy imbir i chrzan. Dodajemy do octu wraz z kurkumą i chilli.&lt;br /&gt;
Wszystko dokładnie mieszamy, słoik przykrywamy gazą.&lt;br /&gt;
Odstawiamy w suche, zacienione miejsce. Codziennie mieszamy.&lt;br /&gt;
Po dwóch tygodniach przecedzamy - mikstura nie musi być (nie będzie) klarowna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhib-nsK7sX_o0h9Ui1_Sa5mKfGIX5fxZY0JDFvMy8-9ybcRIN2WeISsyAwpPGjJmYhO3MsnldpMump-iCZJ74CME8YKJu1swHwo74QqwNh2FF2AwQY7VCcAEaSr5wbudLsBct9q3QrRBc/s1600/IMG_20151213_143219.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhib-nsK7sX_o0h9Ui1_Sa5mKfGIX5fxZY0JDFvMy8-9ybcRIN2WeISsyAwpPGjJmYhO3MsnldpMump-iCZJ74CME8YKJu1swHwo74QqwNh2FF2AwQY7VCcAEaSr5wbudLsBct9q3QrRBc/s320/IMG_20151213_143219.jpg&quot; width=&quot;180&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;

&lt;b&gt;Sposób zażywania&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedna mała łyżeczka dziennie.&lt;br /&gt;
Dorośli i dzieci - chociaż z dziećmi może być trudniej ze względu na &quot;wspaniały&quot; zapach i smak tej mikstury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Polecam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;3971922970&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, proszę okaż to kliknięciem w LUBIĘ TO.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/7233487592675113367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/12/ten-jeden-sposob-na-odpornosc-organizmu.html#comment-form' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/7233487592675113367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/7233487592675113367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/12/ten-jeden-sposob-na-odpornosc-organizmu.html' title='Ten jeden sposób na odporność organizmu'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhib-nsK7sX_o0h9Ui1_Sa5mKfGIX5fxZY0JDFvMy8-9ybcRIN2WeISsyAwpPGjJmYhO3MsnldpMump-iCZJ74CME8YKJu1swHwo74QqwNh2FF2AwQY7VCcAEaSr5wbudLsBct9q3QrRBc/s72-c/IMG_20151213_143219.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-5297293604556090442</id><published>2015-07-26T18:58:00.000+02:00</published><updated>2015-07-26T18:59:19.345+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="melisa lekarska"/><title type='text'>Melisa lekarska - właściwości lecznicze i zastosowanie.</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a data-flickr-embed=&quot;true&quot; href=&quot;https://www.flickr.com/photos/108720203@N02/14018245293/in/photolist-nmKaWn-6x9UaQ-81NMcY-8Ev5An-nN9NYi-g2ax93-6JcxyU-4PKZzy-4WKXNS-6vDdu9-6yCpmm-a2b8BM-8qnYb5-8qjR46-8qo1bC-8qjQhp-nUxLvG-cGWgUC-ntZbPF-6xr4iV-6xr4kR-qfH8ZC-pAh8Bs-qfH98y-qXAXrc-qXFbsA-vacFKZ-5HpXda-c5m5Q-6dmjzh-asTWT3-kDeXi-2jr6PD-2m3BUE-a2b8Fe-6dhbx4-6z8S6h-6z4MyH-6wo1JK-asTWxG-LjqsN-g2avg5-2GHQKb-niRpdn-w8KFam-e2hxt9-eaR98z-eivkbE-8bCE6D-uKUfjY&quot; title=&quot;Melissa officinalis&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Melissa officinalis&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://farm8.staticflickr.com/7307/14018245293_09f5b05e46_z.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;//embedr.flickr.com/assets/client-code.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
Melisa lekarska - jej lecznicze właściwości i zastosowanie.&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Melisa znana znana już w starożytności, stosowana przez Arabów, Greków i Rzymian jako lek na nerwy i depresję, użądlenia owadów i zwierząt, jak również przy bólach głowy, czy zaćmie ocznej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łatwo uprawna, także jako zioło doniczkowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Melisa zawiera olejki eteryczne (geraniol, linalol, cyrtonelol), garbniki, sole mineralne, kwasy organiczne (kawowy, ursolowy, chlorogenowy, oleanolowy), gorycze, żywice, cukry, witaminę C i karoten.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Działanie melisy&lt;/h3&gt;
Melisa ma działanie przeciwskurczowe, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwfermentacyjne, przeciwbólowo, wiatropędne, przeciwwymiotne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Działa uspokajająco w niektórych postaciach astmy, w neurastenii, nierwicach serca.&lt;br /&gt;
Poprawia trawienie, pobudza apetyt, jest wskazana w chorobach żołądka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Melisa działa wzmacniająco na mózg, serce, macicę, układ trawienny. Działa przeciwskurczowo i rozkurczowo na mięśnie gładkie jelit, zmniejsza napięcie mięśni jelita grubego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Melisa wzmacnia pamięć, jest środkiem pobudzającym fizycznie i umysłowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmniejsza nadpobudliwość płciową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Działanie melisy jest powolne, dlatego do osiągnięcia zamierzonych efektów należy stosować ją przez dłuższy czas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Zastosowanie melisy&lt;/h3&gt;
Na użytek wewnętrzny, melisę stosuje się przy nerwobólach twarzy, zębów, głowy, astmie, niedokrwistości, nadmiernym biciu serca (miałem to, wywołane długotrwałym stresem [praca] i w moim przypadku zadziałało), epilepsji, napadach nerwowych, pobudliwości, chorobach żołądka, omdleniach, zawrotach głowy, w szumach usznych, anemii, bolesnej menstruacji, niestrawnościach, zanikach pamięci, depresji, skurczach, bezsenności, uczuciach niepokoju (!), stanach zapalnych dróg żółciowych i trzustki, kolce jelitowej, skąpych miesiączkach, zapaleniach jajników, przy wyczerpaniu pracą umysłową, wymiotach, przy biegunkach bakteryjnych, przy słabym wydzielaniu soków żołądkowych, wzdęciach i małym apetycie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zewnętrznie melisę stosuje się do wcierań i okładów przy bólach reumatycznych.&lt;br /&gt;
Okłady na rany ze zmiażdżonych liści melisy działają przeciwbólowo, lecząco, kojąco i chodząco.&lt;br /&gt;
Olejek z melisy stosuje się do wcierania przy migrenie.&lt;br /&gt;
Na ukąszenia owadów przykłada się sok ze świeżej melisy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki środek pod obrazek --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;4829010971&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;h3&gt;
Melisa w kuchni&lt;/h3&gt;
Melisę można pić zamiast herbaty, ale też wchodzi w skład herbaty chińskiej i cejlońskiej.&lt;br /&gt;
Jako przyprawa najlepsze są świeże liście melisy. Dodaje się je do sałatek i twarogu lub do potraw już ugotowanych, tuż przed ich podaniem, np. do ryżu, jaj, zimnych pieczeni, sosów ziołowych, grzybów, marynowanych śledzi i innych ryb, do kwaszenia ogórków, do napojów owocowych, likierów, do aromatyzowania octów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Melisa w higienie i kosmetyce&lt;/h3&gt;
Ziele melisy lub olejek działają uspokajająco i orzeźwiająco w kąpielach ziołowych.&lt;br /&gt;
Melisa dodawana do maseczek ziołowych nadaje się dla łatwo przetłuszczającej się cery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
Przepisy z zastosowaniem melisy&lt;/h3&gt;
Najprostsze zastosowanie - herbata z melisy.&lt;br /&gt;
Osobiście piję ją codziennie rano, zaraz po przebudzeniu. Zastąpiła mi poranną kawę. Jeśli macie stresującą pracę warto dzień zacząć od herbaty z melisy. Druga herbata z melisy na godzinę przed snem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wino melisowe. &lt;/b&gt;25 gram liści melisy zalać 1 litrem białego wina gronowego. Macerować 2-3 dni, przecedzić. Pić 2 łyżki 3 razy dziennie jako środek uspokajający i przeciwskurczowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mieszanka o działaniu uspokajającym i nasennym.&lt;/b&gt; Po 25 gram liści melisy i kwiatów rumianku, po 15 gram ziela dziurawca i ziela bożego drzewka oraz 10 gram szyszek chmielu i liści mięty. Pół łyżki ziół zalać szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem 15 minut. Przecedzić, wypić całość na 2 godziny przed snem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mieszanka o działaniu przeciwnerwicowym.&lt;/b&gt; Po 26 gram melisy i ziela krwawnika oraz po 10 gram liści pokrzywy, kwiatów nagietka, rozdrobnionego korzenia arcydzięgla i korzenia kozłka oraz rozgniecionych owoców kopry włoskiego. 1 1/2 łyżki zalać w termosie 2 szklankami wrzątku. Odstawić na godzinę. Popijać po pół szklanki 3 razy dziennie po posiłkach.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;3971922970&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli uznasz, że warto, proszę kliknij LUBIĘ TO.  :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/5297293604556090442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/07/melisa-lekarska-wasciwosci-lecznicze-i.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/5297293604556090442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/5297293604556090442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/07/melisa-lekarska-wasciwosci-lecznicze-i.html' title='Melisa lekarska - właściwości lecznicze i zastosowanie.'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4695969115126984055</id><published>2015-04-25T06:06:00.001+02:00</published><updated>2016-09-23T18:30:21.967+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="David Wolfe"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="superżywność"/><title type='text'>Superżywność Jedzenie i medycyna przyszłości David Wolfe - recenzja książki</title><content type='html'>Mam nieskrywaną przyjemność zrecenzowania książki Davida Wolfe`a - &lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.czarymary.pl/p_893646_superzywnosc_david_wolfe?ref=221&quot;&gt;&lt;b&gt;Superżywność. Jedzenie i medycyna przyszłości&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMtPS4IEE0gMlPyuccvgcMR3eboNL6Z29-uTNFgOfhoaJubikuDuIjfQfCK8hH1VJXnTYrsRPfAO83G92ki3Mtx1P_5s1syzsQK08OXhLMLcim9VMjOP6AyCLkbNa-eRGdfigXl5br9e0/s1600/superzywnosc.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMtPS4IEE0gMlPyuccvgcMR3eboNL6Z29-uTNFgOfhoaJubikuDuIjfQfCK8hH1VJXnTYrsRPfAO83G92ki3Mtx1P_5s1syzsQK08OXhLMLcim9VMjOP6AyCLkbNa-eRGdfigXl5br9e0/s320/superzywnosc.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piszę &quot;przyjemność&quot;, chociaż biorąc do ręki tę książkę nie spodziewałem się po niej większych rewelacji, jednak czytając ostatnie strony, a nawet już dużo wcześniej, byłem przekonany o jej wartości, którą nie tyle może, co daje, czytającemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście nie każdy doceni zawartą w niej wiedzę, bo też nie dla każdego książka ta jest przeznaczona, chociaż myślę, że każdy powinien ją przeczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;David Wolfe&lt;/b&gt; - już uznany w świecie, a na pewno w Stanach Zjednoczonych, autorytet w dziedzinie żywienia. &lt;br /&gt;
Wszechstronnie wykształcony, profesor w dziedzinie dotyczącej żywienia z wykorzystaniem produktów surowych.&lt;br /&gt;
Prekursor wprowadzania do powszechnego obiegu takich produktów jak surowe organiczne ziarna kakaowca, jagody goji, jagody inkaskie, masło kakaowe, ekstrakt z maki, olej kokosowy tłoczony na zimno oraz inne.&lt;br /&gt;
Mówca, wykładowca, doradca, trener. &lt;br /&gt;
Autor kilku książek o tematyce zdrowotnej (niestety, nie przetłumaczonych na nasz język).&lt;br /&gt;
Założyciel fundacji Fruit Tree Planting Foundation, której celem jest zasadzenie 18 miliardów drzew owocowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Książka.&lt;br /&gt;
Z zewnątrz taka zielono-czarno-biała cegiełka. Prawie 400 stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po niezbyt długim wstępie, zaczyna się to, co w książce najważniejsze.&lt;br /&gt;
Opis 10 najlepszych rodzajów superżywności, a więc:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;jagód goij&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kakaowca&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;maki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;produktów pszczelich - miodu, pierzgi, mleczka pszczelego, propolisu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;spiruliny&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;niebieskozielonych alg AFA&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;fitoplanktonu morskiego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;aloesu&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;siemienia konopnego (a tak! konopie są bardzo zdrowe)&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;orzechów kokosowych&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
poczynając od rysu historycznego, poprzez właściwości, skład, korzyści, zastosowanie, kończąc każdy rozdział&amp;nbsp; przepisami z zastosowaniem tych produktów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Listę superżywności autor uzupełnia jeszcze kilkoma, wartymi uwagi, produktami takimi jak:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;acai&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;chlorella&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;jagody camu camu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;jagody inkaskie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bulwa yaconu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;listownicowce&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;noni&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Może nie o wszystkich tych produktach słyszałem, ale już w trakcie czytania książki byłem świadom, że moja wiedza na temat opisywanych, już mi znanych produktów, była czasami nawet więcej niż skromna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wiesz, że:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pierzga&lt;/b&gt; (pyłek pszczeli) korzystnie wpływa na wzrost siły, wytrzymałości, energii, zwinności - spożywana regularnie potrafi zwiększyć o 40-50 % poziom siły mięśni&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;spirulina&lt;/b&gt; zawiera największe (pod względem wagi) stężenie białka spośród wszystkich znanych jadalnych produktów - w zależności od odmiany wynosi ono 65-71 %&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ze względu na swoją wartość (w tym leczniczą) &lt;b&gt;nasiona kakaowca&lt;/b&gt; były środkiem płatniczym Azteków&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;niebieskozielone algi AFA&lt;/b&gt; zawierają nadzwyczaj duże stężenie niebieskiego pigmentu o nazwie fikocyjanina, który efektywnie wspiera pracę układu odpornościowego poprzez pobudzanie produkcji komórek macierzystych w szpiku kostnym&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;morski fitoplankton&lt;/b&gt; zawiera niepowtarzalną kombinację składników odżywczych, w tym niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3, nukleotydów, DNA, RNA, bialka, chlorofilu, witamin, minerałów, pierwiastków i polisacharydów&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;żel z surowego aloesu &lt;/b&gt;zawiera witaminy A, C i E, pierwiastki: siarkę, wapń, magnez, cynk, selen i chrom, a także przeciwutleniacze, błonnik, aminokwasy, sterole ligninę i polisacharydy - zawarte w aloesie polisacharydy w szczególny sposób nawilżają stawy, mózg, układ nerwowy i skórę&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;chlorella&lt;/b&gt; wspiera optymalne funkcjonowanie i oczyszczanie wątroby - przyjęcie 4-6 gramów chlorelli przed spożyciem nawet dużej ilości alkoholu zapobiega kacowi :)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie opiszę wszystkich faktów potwierdzających mega-właściwości tych produktów, nie mniej jednak, pod wpływem nowo poznawanej wiedzy, już w trakcie czytania książki przeszukiwałem Internet w poszukiwaniu ich na rynku polskim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktem jest, że nie są one najtańsze, ale niezaprzeczalnym również faktem jest ich wspaniałe działanie na ludzki (i nie tylko) organizm, pozwalające na odzyskanie i poprawę zdrowia, uniknięcie wielu chorób, zwiększenie energii i sprawności, wzmocnienie organizmu.&lt;br /&gt;
I fakt ten powinien przekonać każdego do zwrócenia swojej uwagi w stronę tej superżywności, tym bardziej, że informacje zawarte w tej książce o prozdrowotnych właściwościach tych produktów, poparte są, przywołanymi na kilkudziesięciu stronach, badaniami naukowymi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cena książki z okładki to 59,90zł.&lt;br /&gt;
Książkę tę można jednak kupić dużo taniej, chociażby w księgarni internetowej &lt;b&gt;&lt;a target=&quot;_blank&quot; href=&quot;http://www.czarymary.pl/p_893646_superzywnosc_david_wolfe?ref=221&quot;&gt;CzaryMary&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, w której sam zaopatruję się w książki w tematyce bliskiej moim zainteresowaniom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy warto mieć tę książkę w swojej bibliotece?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdecydowanie TAK!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://track.cashinpills.com/product/AfricanMango900/?uid=1081&amp;pid=183&amp;bid=advandec&quot; rel=&quot;nofollow&quot; title=&quot;AfricanMango900&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;267&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsi_l1eqheruNIJsGyjdmRqK-fK4ZDnipzHigJvfdU9s8R2f8ADEZQ-OMQ0UosiT-GcZU3ocABJ7nqx9c9Z-tyb_I4lreiIRDxYG3lwvcGKG2_UMOGgU3oO9Xnc1ECIubpF_MSEmRLgeg/s320/african+mango.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4695969115126984055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/04/superzywnosc-jedzenie-i-medycyna.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4695969115126984055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4695969115126984055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/04/superzywnosc-jedzenie-i-medycyna.html' title='Superżywność Jedzenie i medycyna przyszłości David Wolfe - recenzja książki'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMtPS4IEE0gMlPyuccvgcMR3eboNL6Z29-uTNFgOfhoaJubikuDuIjfQfCK8hH1VJXnTYrsRPfAO83G92ki3Mtx1P_5s1syzsQK08OXhLMLcim9VMjOP6AyCLkbNa-eRGdfigXl5br9e0/s72-c/superzywnosc.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-1035799030604172116</id><published>2015-03-23T19:24:00.002+01:00</published><updated>2015-03-23T19:29:54.681+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tymianek"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tymianek na kaszel"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zastosowanie tymianku"/><title type='text'>Tymianek - wartościowe ziele i naturalny antybiotyk</title><content type='html'>Tymianek pospolity, wieloletnia krzewina, jest rośliną aromatyczną, stosowaną w lecznictwie ludowym od najdawniejszych czasów. 
W Egipcie używano go do balsamowania zwłok. W Grecji i Rzymie służył głównie do celów obrzędowych, stanowiąc symbol odwagi i siły. 
&lt;br /&gt;&lt;br&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe src=&quot;https://www.flickr.com/photos/a_blond-tess/6204480625/in/photolist-asgzVT-hjyZ7D-4HLvK5-7W7rPy-7W4aNr-4JrXeg-rdHXdG-mB3kgB-nbBU7h-6g4ZuQ-qH5Kb3-7JJi76-4RSAxh-4Ysfhx-4YwvUy-9sprgf-bR2hzg-ohYk63-9PbJXQ-ig9o9H-8QoYor-8QoYkr-8Qs4RJ-7TPsV1-na3pcg-nc6cNi-nc83EW-nc838U-a8Ynwn-7KjL3e-a81RzX-o8aHKY-5U94hk-9KnZwQ-2NWQF-7WzLtg-8MASrC-8zha4x-8ZmEau-8QoQbF-4BErcH-6DBWzc-nuT6TP-mP8Tch-mP8Qb7-6nRGy3-dDYt3z-9DWDMD-okrUFb-eW8z6P/player/&quot; width=&quot;256&quot; height=&quot;320&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen webkitallowfullscreen mozallowfullscreen oallowfullscreen msallowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;/center&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;6524886975&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Ziele tymianku zawiera olejek lotny, a w nim tymol, karwakrol, linalol, terpinen, geraniol, cyneol, garbniki, flawonoidy, gorycze, kwasy fenolowe (rozmarynowy, kawowy, syryngowy, ferulowy, salicylowy, protokatechowy), trójterpeny (kwas urolowy, oleanolowy), witaminę B1 oraz sole mineralne (wapnia, krzemu, potasu). &lt;br&gt;&lt;br&gt;

W ziołolecznictwie używany jest w schorzeniach przewodu pokarmowego, infekcjach i pasożytach jelitowych, nadfermentacji w przewodzie pokarmowym, wzdęciach, nieżytach górnych dróg oddechowych, kokluszu, dolegliwościach płucnych, grzybicy dróg oddechowych, astmie oskrzelowej, dolegliwościach przeziębieniowych (grypa, katar, angina, przy ogólnym osłabieniu fizycznym i psychicznym, niepokoju, lękach, bezsennościw chorobach dróg moczowych, szczególnie przy zakażeniach bakteryjnych, schorzeniach układu nerwowego.&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Zewnętrznie zaś tymianek przy reumatyzmie, chorobach skóry, dolegliwościach jamy ustnej, zębów, dziąseł, migdałków, guzach, siniakach, opuchliźnie. &lt;br&gt;&lt;br&gt;

Tymianek jest środkiem pobudzającym organizm fizycznie, wpływa na krążenie krwi w naczyniach włosowatych, wzmacnia sprawność układu nerwowego, pobudza sprawność umysłową, pobudza apetyt, podwyższa ciśnienie krwi, działa moczopędnie, napotnie, wiatropędnie, przeciwrobaczo, wywołuje miesiączkowanie, oddziałuje dezynfekująco, znieczulająco, przeciwzakrzepowo, przeciwkaszlowo, przeciwbólowo, przeciwwzdęciowo. &lt;br&gt;
Jest afrodyzjakiem. &lt;br&gt;
Konserwuje żywność. &lt;br&gt;&lt;br&gt;

Zawarty w olejku tymiankowym tymol wykazuje 25 razy silniejszą aktywność antyseptyczną niż fenol czy krezol. &lt;br&gt;
Olejek tymiankowy stanowi niezastąpiony lek zwalczający szczepy bakterii odpornych na działanie antybiotyków, niszczy wirusy wywołujące opryszczkę. Leczy afty w jamie ustnej. &lt;br&gt;
Olejek tymiankowy wykorzystywany jest do inhalacji, płukania jamy ustnej i gardła. &lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Miód z olejkiem tymiankowym:&lt;br&gt;
1 łyżka miodu &lt;br&gt;
3 krople olejku tymniankowego&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Składniki dokładnie wymieszać. Ssać jak najdłużej 4-5 razy w ciągu dnia. 
Doskonale się sprawdza w zapaleniu oskrzeli, trudnościach w oddychaniu, zaleganiu gęstej wydzieliny w oskrzelach i gardle, ropnym zapaleniu gardła, chrypce, zapaleniu krtani, drożdżycy jamy ustnej, gardła i przewodu pokarmowego. &lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Inhalacja z olejku tymiankowego:&lt;br&gt;
10 kropli olejku&lt;br&gt;
1 szklanka gorącej, prawie wrzącej wody&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Na użytek wewnętrzny:&lt;br&gt;
napar - 1 łyżkę tymianku zalać szklanką wrzątku, parzyć pod przykryciem 10 minut. Można osłodzić miodem (ale dopiero przy temperaturze poniżej 40 stopni C).&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Do kąpieli stosować odwar z 200 g tymianku zalanego 5 litrami wody, gotując kilka minut pod przykryciem. Po przecedzeniu dodać do kąpieli o temperaturze 38 stopni C. Kąpiel nie powinna trwać dłużej niż 15 minut. Taka kąpiel wpływa na organizm pobudzająco, wzmacniająco, przeciwbólowo.

Należy pamiętać, że tymol w większej ilości może być trujący, dlatego nie można przekraczać zalecanej dawki. &lt;br&gt;&lt;br&gt;

Tymianek, a zwłaszcza olejek tymiankowy, nie jest polecany kobietom w ciąży, ani osobom z poważnymi dolegliwościami serca, czy gruczołu tarczycy. &lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjNaNRRhFjF9HOHkdY8lae3YnfdlQ441VvrL1dLgU8_kxaA83A0QSkIIFMqtsYnifE7vzmKSHuiBDlj8jtGFrfJbqwFQIPA84-LC7muzIRdyRf7wlmz6Bb9CF88jRVMWganhaXtYVLRUdo/s1600/Tymianek.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjNaNRRhFjF9HOHkdY8lae3YnfdlQ441VvrL1dLgU8_kxaA83A0QSkIIFMqtsYnifE7vzmKSHuiBDlj8jtGFrfJbqwFQIPA84-LC7muzIRdyRf7wlmz6Bb9CF88jRVMWganhaXtYVLRUdo/s320/Tymianek.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;Tymianek zainspirował mnie do swtorzenia mini bonsai&lt;/div&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;3971922970&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;






</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/1035799030604172116/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/03/tymianek-wartosciowe-ziele-i-naturalny.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1035799030604172116'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1035799030604172116'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/03/tymianek-wartosciowe-ziele-i-naturalny.html' title='Tymianek - wartościowe ziele i naturalny antybiotyk'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjNaNRRhFjF9HOHkdY8lae3YnfdlQ441VvrL1dLgU8_kxaA83A0QSkIIFMqtsYnifE7vzmKSHuiBDlj8jtGFrfJbqwFQIPA84-LC7muzIRdyRf7wlmz6Bb9CF88jRVMWganhaXtYVLRUdo/s72-c/Tymianek.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-7314855134752404278</id><published>2015-01-19T19:25:00.001+01:00</published><updated>2015-03-08T15:59:54.225+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rumianek"/><title type='text'>Rumianek - kwitnące zdrowie</title><content type='html'>Cudownie uspokajające zioło, wspomaga leczenie bezsenności, nerwowej niestrawności i stanów napięcia. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;center&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.flickr.com/photos/villiv/2899042050&quot; title=&quot;Scentless Chamomile - Matricaria maritima by Vilhjálmur Ingi Vilhjálmsson, on Flickr&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://farm4.staticflickr.com/3198/2899042050_522402108e.jpg&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;343&quot; alt=&quot;Scentless Chamomile - Matricaria maritima&quot;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;b&gt;Na co pomaga rumianek?&lt;/b&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Rumianek posiada działanie przeciwzapalne, rozkurczowe, przeciwbakteryjne, regulujące trawienie, wiatropędnie, moczopędnie, przeciwalergicznie, uspokajające i przeciwbólowe. &lt;br&gt;
Stosowany bywa wewnętrznie w dolegliwościach żołądkowych, wątrobowych, kobiecych i alergicznych, jak również zewnętrznie - do obmywania, okładów i kompresów - przy trudno gojących się ranach, oparzeniach słonecznych, ropniach, wrzodach. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Rumianek ma szczególnie szerokie zastosowanie jako doskonały środek dla małych dzieci oraz dorosłych. Napar rumiankowy likwiduje bóle brzucha - wzdęcia, zaparcia, nudności, dobrze wpływa na brak apetytu.&lt;br&gt;
Wykazuje dobre właściwości przy dolegliwościach dróg żółciowych i trawiennych na tle nerwowym. &lt;br&gt;
Inhalacje na bazie rumianku zalecane są przy zapaleniu zatok i katarze. 
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Matki karmiące piersią, których sutki są spękane i obolałe, mogą przemywać je zimnym naparem z rumianku. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Na zmęczone, bolące oczy - dwie torebki rumianku zaparzyć, wystudzić, przyłożyć na oczy na 10 minut. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Rumianek jest surowcem używany do produkcji mydeł, szamponów, kremów, płynów do twarzy, maseczek kosmetycznych i płynów kąpielowych.&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Jako dodatek do kąpieli wpływa dezynfekująca i łagodząco na stany zapalne skóry. W tym celu należy 150g rumianku zalać 5 litrami wody, doprowadzić do wrzenia, po przecedzeniu dolać do kąpieli.&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Moczenie nóg w naparze z rumianku z dodatkiem soli usuwa opuchliznę i zmęczenie stóp. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Napar z rumianku pospolitego, a szczególnie rzymskiego, przywraca włosom naturalną jasną barwę i zapobiega ich wypadaniu, przeciwdziała łupieżowi. Nadaje włosom połysk i elastyczność. &lt;br&gt;&lt;Br&gt;&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;3971922970&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;



 
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/7314855134752404278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/01/rumianek-kwitnace-zdrowie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/7314855134752404278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/7314855134752404278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2015/01/rumianek-kwitnace-zdrowie.html' title='Rumianek - kwitnące zdrowie'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-1041059432820878177</id><published>2014-12-01T19:46:00.001+01:00</published><updated>2015-10-22T08:13:53.908+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kurkuma"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kurkumina"/><title type='text'>Kurkuma na zdrowie</title><content type='html'>&lt;b&gt;Kurkuma&lt;/b&gt; jest głównym składnikiem przyprawy curry, namiętnie od tysięcy lat stosowanej w Chinach i Indiach, rozpowszechnionej obecnie na całym świecie. 
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.flickr.com/photos/frabisa/12035278214&quot; title=&quot;Cúrcuma by Isabel, on Flickr&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Cúrcuma&quot; height=&quot;357&quot; src=&quot;https://farm3.staticflickr.com/2817/12035278214_54923f6849.jpg&quot; width=&quot;500&quot; /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kurkuma, zwana też ostryżem długim, szafranem indyjskim, równie jako przyprawa, od tysięcy lat stosowana jest do leczenia różnych dolegliwości - zmniejsza stany zapalne, zwłaszcza w stawach barkowych, kolanowych i łokciowych, działa przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo i przeciwbólowo, zmniejsza stężenie cholesterolu i skłonność do zakrzepicy.  &lt;br /&gt;
Goi rany, oczyszcza krew, łagodzi dolegliwości układu pokarmowego. Pobudza wydzielanie żółci, chroni wątrobę.
&lt;br /&gt;&lt;br&gt;
Kurkuma nałożona na skórę uśmierza ból i zmniejsza stan zapalny mięśni oraz stawów.&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Kurkuma wykazuje działanie przeciwutleniające, porównywalne z tym, jakie wykazują witaminy C i E. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;b&gt;Kurkuma a rak?&lt;/b&gt; &lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki środek pod obrazek --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;4829010971&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Badania laboratoryjne wykazały, że kurkuma, a zwłaszcza jej składnik kurkumina, posiada właściwości przeciwnowotworowe, zwłaszcza przeciw rakowi okrężnicy, jamy ustnej, piersi, pęcherza, mózgu, trzustki, jajnika, wątroby. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Kurkumina może powstrzymać raka w jego najwcześniejszych stadiach, jeszcze zanim będzie wykrywalny, a także stłumić toczący się już proces chorobowy, jak również pobudzić własny układ przeciwutleniający organizmu. &lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Zalecana dzienna dawka kurkumy wynosi od 500 do 1000 mg. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Pod warunkiem stosowania jej w zalecanych dawkach, kurkuma jest w użyciu środkiem bezpiecznym. Nie powinny jej jednak w większych dawkach przyjmować osoby cierpiące na kamicę żółciową, gdyż kurkuma pobudza wydzielanie żółci, a kamienie mogą utrudniać jej przepływ. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Dla poprawy przyswajalności kurkuminy (nawet &lt;strike&gt;do 2000 razy&lt;/strike&gt; o 2000%!) zaleca się spożywanie kurkumy z dodatkiem pieprzu czarnego, którego składnik piperyna poprawia biodostępność kurkuminy. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;3971922970&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, proszę okaż to kliknięciem w LUBIĘ TO.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;



</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/1041059432820878177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/12/kurkuma-na-zdrowie.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1041059432820878177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1041059432820878177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/12/kurkuma-na-zdrowie.html' title='Kurkuma na zdrowie'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-8602453719765277268</id><published>2014-08-02T07:03:00.000+02:00</published><updated>2016-09-23T18:43:43.821+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="miażdżyca"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="terapie naturalne"/><title type='text'>Ukryte Terapie - Czego ci nie powie lekarz</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;6524886975&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Czytuję Szamana. &lt;br /&gt;
To miesięcznik - Człowiek Zdrowie Natura, nie tylko o naturalnych metodach leczenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jednym z numerów, wstępny artykuł był o książce Jerzego Zięby - &lt;a href=&quot;http://ukryteterapie.pl/ukryte-terapie&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ukryte Terapie - Czego ci nie powie lekarz.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zainteresował mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWIzRcdjvEUpXu43XPmcELgbIC9KfnZ8Ph2_7HwTothyw3Dl8x_IeKeecG8ifU_lZX4EL9h5iR84M7NZlNKbYoe6mCeacIjRFMkVlfFNDQ32iAAwUqhWUQzuBNhoSaaLTYM9AXt7NmqA8/s1600/Ukryte+Terapie+-+Czego+ci+nie+powie+lekarz.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWIzRcdjvEUpXu43XPmcELgbIC9KfnZ8Ph2_7HwTothyw3Dl8x_IeKeecG8ifU_lZX4EL9h5iR84M7NZlNKbYoe6mCeacIjRFMkVlfFNDQ32iAAwUqhWUQzuBNhoSaaLTYM9AXt7NmqA8/s320/Ukryte+Terapie+-+Czego+ci+nie+powie+lekarz.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
A dzisiaj, pod wpływem impulsu, zamówiłem ją sobie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spodziewam się ciekawej, pouczającej lektury. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A na razie proponuję oglądnięcie tych filmów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;

&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/4fhezw-8_pM&quot; width=&quot;560&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/9J90IVw3vqE&quot; width=&quot;560&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;iframe width=&quot;560&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/B7Y5X7_Ak-s&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;iframe width=&quot;560&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/ph0UWzWSjFA&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;iframe width=&quot;560&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/leVEDIvjLUo&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;iframe width=&quot;560&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/WJvVW70l0bA&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;iframe width=&quot;560&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/7Bbg-35v_4Q&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;




&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/3CA8pJ11rxQ&quot; width=&quot;560&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;/center&gt;
Książkę można zamówić na stronie autora &lt;a href=&quot;http://ukryteterapie.pl/ukryte-terapie&quot;&gt;ukryteterapie.pl&lt;/a&gt; (to nie jest link partnerski).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://track.cashinpills.com/product/AfricanMango900/?uid=1081&amp;pid=183&amp;bid=advandec&quot; rel=&quot;nofollow&quot; title=&quot;AfricanMango900&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;267&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsi_l1eqheruNIJsGyjdmRqK-fK4ZDnipzHigJvfdU9s8R2f8ADEZQ-OMQ0UosiT-GcZU3ocABJ7nqx9c9Z-tyb_I4lreiIRDxYG3lwvcGKG2_UMOGgU3oO9Xnc1ECIubpF_MSEmRLgeg/s320/african+mango.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;

</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/8602453719765277268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/08/ukryte-terapie-czego-ci-nie-powie-lekarz.html#comment-form' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/8602453719765277268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/8602453719765277268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/08/ukryte-terapie-czego-ci-nie-powie-lekarz.html' title='Ukryte Terapie - Czego ci nie powie lekarz'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWIzRcdjvEUpXu43XPmcELgbIC9KfnZ8Ph2_7HwTothyw3Dl8x_IeKeecG8ifU_lZX4EL9h5iR84M7NZlNKbYoe6mCeacIjRFMkVlfFNDQ32iAAwUqhWUQzuBNhoSaaLTYM9AXt7NmqA8/s72-c/Ukryte+Terapie+-+Czego+ci+nie+powie+lekarz.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-513251643609015598</id><published>2014-07-20T09:23:00.003+02:00</published><updated>2014-07-20T09:23:58.213+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cukinia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="omlet"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="otręby"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="płatki owsiane"/><title type='text'>Omlet z cukinią</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;6524886975&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br /&gt;&lt;br&gt;
Co prawda, zastanawiając się, co dzisiaj zjeść na śniadaniem, myślałem o&lt;b&gt; &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/07/07/placki-z-cukinii/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;plackach z cukinii&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, ale wyszło inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem uprościć sobie robotę i oto omlet z cukinią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiN-fJ4-emAAcQ7mqOuOUzAhSk6NloxYw61ytyGOhyphenhyphenct-nu0FIqDEj7lA1WD2Pam0AkF1wqDc-Ag3GVlP1lHObU_6PU2qo4vrlmoOXx07MGduFj7EW4bUGjRmglt9EUL9kri_MObWo7BBc/s1600/omlet+z+cukini%C4%85+2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiN-fJ4-emAAcQ7mqOuOUzAhSk6NloxYw61ytyGOhyphenhyphenct-nu0FIqDEj7lA1WD2Pam0AkF1wqDc-Ag3GVlP1lHObU_6PU2qo4vrlmoOXx07MGduFj7EW4bUGjRmglt9EUL9kri_MObWo7BBc/s1600/omlet+z+cukini%C4%85+2.jpg&quot; height=&quot;241&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bo cukinia musiała być (o jej właściwościach pisałem &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/cukinia-moje-codzienne-zdrowie-na.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świeżo zerwana w ogrodzie (teściowej).&lt;br /&gt;
Taka całkiem inaczej smakuje, a i też ma w sobie więcej dobrego, niż ta z marketów.&lt;br /&gt;
No, ale nie każdy ma tak dobrze, jak ja. :)&lt;br /&gt;
(Tu podziękowania teściowej) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czego użyłem, oprócz cukinii?&lt;br /&gt;
3 jajka&lt;br /&gt;
2 łyżki płatków owsianych&lt;br /&gt;
płaska łyżka otrąb pszennych&lt;br /&gt;
dwie zielone ostre papryczki &lt;br /&gt;
sól himalajska&lt;br /&gt;
ostre przyprawy&lt;br /&gt;
18 ziół Ojca Mateusza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Robiąc sobie rano kawę zbożową z goździkami, cynamonem i imbirem, chociaż w takie upały można i &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/07/15/kawa-zbozowa-z-bananami-i-kakao/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;na zimno z bananami i kakao&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; , zalałem gorącą wodą płatki i otręby. Co najmniej godzinę przed kolejnymi czynnościami, by wchłonęły wodę.&lt;br /&gt;
Cukinię pokroiłem w paski (można zetrzeć na grubych oczkach tarką, ale akurat nie mogłem jej znaleźć - kto robił porządki w kuchni?), posiekałem papryczki.&lt;br /&gt;
Wbiłem jajka do miski, roztrzepałem, dodałem płatki z otrębami, cukinię, doprawiłem.&lt;br /&gt;
Wszystko wymieszałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gorąca patelnia.&lt;br /&gt;
Po obsmażeniu jednej strony, omlet przełożyć na drugą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Efekt na zdjęciu.&lt;br /&gt;
W gębie jeszcze lepszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sytemu lepiej się pisze. :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Baner – 468 x 60 tło wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;9617417770&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/513251643609015598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/07/omlet-z-cukinia.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/513251643609015598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/513251643609015598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/07/omlet-z-cukinia.html' title='Omlet z cukinią'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiN-fJ4-emAAcQ7mqOuOUzAhSk6NloxYw61ytyGOhyphenhyphenct-nu0FIqDEj7lA1WD2Pam0AkF1wqDc-Ag3GVlP1lHObU_6PU2qo4vrlmoOXx07MGduFj7EW4bUGjRmglt9EUL9kri_MObWo7BBc/s72-c/omlet+z+cukini%C4%85+2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-2549113567206033842</id><published>2014-07-13T16:46:00.000+02:00</published><updated>2014-07-13T16:46:14.676+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="e-dodatki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="e-food"/><title type='text'>e-Food - czy wiesz co jesz</title><content type='html'>&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;6524886975&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Jakże często kupujemy coś do jedzenia nie zwracając uwagi na to, co wchodzi w skład danego produktu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Owszem, zauważamy jakieś E-coś tam, konserwanty, dodatki itp., ale przecież i tak nie wiemy, co te symbole oznaczają, albo co to właściwie są te barwniki, emulgatory, polepszacze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeść przecież musimy,&lt;br /&gt;
Co więcej, wszyscy to jedzą i żyją.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No tak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wystarczy jednak odrobina zainteresowania, a wszechwiedzący Internet na wszystko da nam odpowiedź.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jak sprawdzać w sklepie te wszystkie rzeczy?&lt;br /&gt;
Wstukiwać w google każde hasło.&lt;br /&gt;
To zajmie zbyt dużo czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jednak na to sposób. Nie jedyny, pewnie jeden z kilku, jeśli nie wielu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgVDreYHrCl8FbKYoIRHBpdegDDcCT9WIcTlyVPl3OrriOryUIo4moTMFjZ5R4UrFXDKERRb5I3phr67fH4u1xEi-hltsLJFjNc52NTsAWgPJrJrlJW28I0bqVvbOOA88UXmsvmTdddNHU/s1600/1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgVDreYHrCl8FbKYoIRHBpdegDDcCT9WIcTlyVPl3OrriOryUIo4moTMFjZ5R4UrFXDKERRb5I3phr67fH4u1xEi-hltsLJFjNc52NTsAWgPJrJrlJW28I0bqVvbOOA88UXmsvmTdddNHU/s1600/1.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;192&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://efood.com.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;e-food&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
e-food to mobilny pomocnik przy zakupach.&lt;br /&gt;
Dzięki temu programowi szybko dowiesz się czym są dodatki do produktów spożywczych, jaki jest ich wpływ na zdrowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Program zawiera bazę e-dodatków wraz z wyszukiwarką, opisem ich działania i potencjalnej szkodliwości na nasze zdrowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvLjAaoROEtmqPJqqHq2Tk_RzH2LorNKncJEKEjr2XxwiHFzrboI2sWQUF_pAobLxNlum1tkW5hgPJ_sob2zVR5rGaaENIDmpUTt7tPSqMXH_s3jXpg6i_Vi0WTc59RHyurK9mX_brh84/s1600/2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvLjAaoROEtmqPJqqHq2Tk_RzH2LorNKncJEKEjr2XxwiHFzrboI2sWQUF_pAobLxNlum1tkW5hgPJ_sob2zVR5rGaaENIDmpUTt7tPSqMXH_s3jXpg6i_Vi0WTc59RHyurK9mX_brh84/s1600/2.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;192&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie dodatki, wedle twórców programu, ocenione zostały na podstawie naukowych badań, w pięciostopniowej skali:&lt;br /&gt;

&lt;strong&gt;1. pożyteczny&lt;/strong&gt; - jedz na zdrowie&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;2. raczej obojętny&lt;/strong&gt; - ok, możesz to zjeść ale nie szarżuj&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;3. podejrzany&lt;/strong&gt; - uważaj, to może mieć różne skutki dla Twojego zdrowia&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;4. szkodliwy&lt;/strong&gt; - lepiej tego nie jedz!&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;5. mocno szkodliwy&lt;/strong&gt; - odstaw ten produkt i zapomnij o nim raz na zawsze!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdchnpLgn-c0sNTk82WdPuMU1pAop4ZzScHmQLaBTMyHbvo_IUCCVQ2_Q9SEFcRyVGsDcabg9-bL58lWyBUD6ZWxfB3aOLCwBsAzdQf7f6jy6UON9wIpYsGAAeN_0yfLvSwVce6q3kWII/s1600/3.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdchnpLgn-c0sNTk82WdPuMU1pAop4ZzScHmQLaBTMyHbvo_IUCCVQ2_Q9SEFcRyVGsDcabg9-bL58lWyBUD6ZWxfB3aOLCwBsAzdQf7f6jy6UON9wIpYsGAAeN_0yfLvSwVce6q3kWII/s1600/3.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;192&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Program zawiera także słownik pojęć związanych z przemysłem spożywczym, czyli możemy dowiedzieć się co to są barwniki, dodatki aromatyczne, emulgatory, gazy do pakowania, gazy nośne, konserwanty, nośniki, polepszacze, przeciwutleniacze, regulatory kwasowości, sekwestranty, zagęstniki, stabilizatory i różnego rodzaju substancje m.in. powlekające, przeciwzbrylające, słodzące, spulchniające, wypełniające.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
e-food wyposażony jest w czytnik kodów kreskowych, co pozwala błyskawicznie dowiedzieć się wszystkiego na temat danego produktu (pod warunkiem, że produkt ten znajduje się w bazie produktów).&lt;br /&gt;
Do tej pory baza zawiera ok. 10000 produktów.&lt;br /&gt;
Jeśli w bazie nie znajdziemy danego produktu, po odczytaniu kodu paskowego możemy przesłać do twórców programu nazwę produktu wraz ze zdjęciem jego składników.&lt;br /&gt;
Produkt zostanie wpisany do bazy i opisany. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aplikację e-food można pobrać bezpłatnie z platform &lt;a href=&quot;https://itunes.apple.com/pl/app/e-food/id598909753?mt=8&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;App Store&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.moveapp.efood&amp;amp;hl=pl&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Google Play&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki temu programowi znacząco wzrasta świadomość przy dokonywaniu zakupów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producenci żywności widzą w tym programie dla siebie zagrożenie.&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Polska Federacja Producentów Żywności 
już próbuje usunąć tę aplikację.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Można o tym przeczytać w &lt;a href=&quot;http://wmeritum.pl/polska-federacja-producentow-zywnosci-probuje-usunac-aplikacje-wspomagajaca-swiadome-zakupy-spozywcze-wywiad-marcinem-dybickim-efood/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;wywiadzie z Marcinem Dybickim z e-food&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;&lt;BR&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;3971922970&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Jeśli uznasz ten wpis za pożyteczny, proszę kliknij w LUBIĘ TO. Dzięki. :)&lt;br&gt;&lt;br&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/2549113567206033842/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/07/e-food-czy-wiesz-co-jesz.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/2549113567206033842'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/2549113567206033842'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/07/e-food-czy-wiesz-co-jesz.html' title='e-Food - czy wiesz co jesz'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgVDreYHrCl8FbKYoIRHBpdegDDcCT9WIcTlyVPl3OrriOryUIo4moTMFjZ5R4UrFXDKERRb5I3phr67fH4u1xEi-hltsLJFjNc52NTsAWgPJrJrlJW28I0bqVvbOOA88UXmsvmTdddNHU/s72-c/1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-1688684575610411786</id><published>2014-06-22T19:59:00.000+02:00</published><updated>2014-06-22T19:59:12.506+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomidory"/><title type='text'>Pomidory - zdrowie na talerzu</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;6524886975&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy jest ktoś, kto nie lubi pomidorów?&lt;br /&gt;
Jeśli tak, to dużo traci. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I nie mam tu na myśli smaku. &lt;br /&gt;
A zwłaszcza smaku tych z własnej uprawy, bo jeśli jada tylko te z marketów - rozumiem. &lt;br /&gt;
Te smaku nie mają. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgfp4hE8fW885PISnlwn19Qnqwg8c5lj8wvFQ_CYZj6v8qm32mKhcTNQ8Ck-qxDXCUvSzXiFwTV6IDKX6BrqD8law-ude0A4zxO6jNxPYkpMXrlNlmUtukEKn5EIeVrK8EySC0qJCm4g8/s1600/Pomidory.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgfp4hE8fW885PISnlwn19Qnqwg8c5lj8wvFQ_CYZj6v8qm32mKhcTNQ8Ck-qxDXCUvSzXiFwTV6IDKX6BrqD8law-ude0A4zxO6jNxPYkpMXrlNlmUtukEKn5EIeVrK8EySC0qJCm4g8/s1600/Pomidory.jpg&quot; height=&quot;212&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mniejsza o smak. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pomidorach znajdziemy (no dobra, nie znajdziemy no bo jak? musimy uwierzyć) witaminy A, B1, B2, C, PP oraz trochę D, E i K. &lt;br /&gt;
Poza tym pomidory zawierają sód, potas, wapń, żelazo, miedź, fosfor, chlor, nikiel, kobalt, magnez i mangan. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomidory są powszechnie używanie w dietach przeciwko otyłości, cukrzycy, dnie, chorobach nerek, nadciśnieniu, obrzękom, przeciwdziałają zaparciom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomidory zawierają wyjątkowo dużo przeciwutleniaczy, zwłaszcza beta-karoten i likopen, dzięki czemu chronią przed chorobami serca i układu krwionośnego, zmniejszają skłonność do zakrzepów.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomidory chronią oczy, skórę, opóźniają procesy starzenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można pomidory jeść na surowo (kto tak nie je), gotowane, &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/04/14/pieczona-feta-z-pomidorami/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;zapiekane&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, z puszki, w postaci soków, zup, sosów, past, &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/04/01/krem-z-pomidorow-na-rekukcje-zakwasow/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;kremów&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, keczupów (oczywiście najlepiej własnej roboty). &lt;br /&gt;
Specjaliści polecają jedzenie pomidorów ja najczęściej.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oliwa z oliwek dodana do pomidorów zwiększa przyswajalność likopenu, przy czym najbardziej poziom likopenu podnoszą sosy pomidorowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zupa pomidorowa wykazuje większe właściwości przeciwutleniające niż sam likopen, co oznacza, że zawiera także inne antyoksydanty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Surowe pomidory mają mniej likopenu, ale wykazują działanie przeciwzakrzepowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego wynika, że pomidory zjadać najlepiej w różnej postaci. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do czego gorąco namawiam. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Na zdrowie - dół wpisu --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;3971922970&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;
Jeśli uznasz za stosowne, proszę kliknij LUBIĘ TO.  :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/1688684575610411786/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/pomidory-zdrowie-na-talerzu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1688684575610411786'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1688684575610411786'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/pomidory-zdrowie-na-talerzu.html' title='Pomidory - zdrowie na talerzu'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgfp4hE8fW885PISnlwn19Qnqwg8c5lj8wvFQ_CYZj6v8qm32mKhcTNQ8Ck-qxDXCUvSzXiFwTV6IDKX6BrqD8law-ude0A4zxO6jNxPYkpMXrlNlmUtukEKn5EIeVrK8EySC0qJCm4g8/s72-c/Pomidory.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4777598127625955470</id><published>2014-06-14T17:36:00.002+02:00</published><updated>2016-09-23T18:42:54.267+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cukinia"/><title type='text'>Cukinia - moje codzienne zdrowie na talerzu</title><content type='html'>&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;6524886975&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;&lt;br&gt;
Dlaczego codzienne? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ano dlatego, że cukinię jem praktycznie codziennie.&lt;br /&gt;
Może nie są to duże dawki, ot kilka plasterków (grubszych) na kanapki do pracy (codziennie), ale zdarza się co jakiś czas jako składnik kolacyjnej sałatki (można o tym przeczytać we wpisie &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2010/02/olej.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&quot;Co jeść na kolację - jarzynowa improwizacja&quot;&lt;/a&gt;), czy też w innej postaci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiP0LusDgthGtvBBa93HG5w8kwem7rwzTkAY_EouLjt4MEf738dvGR8nKSQCc7rOGI2fEsQk6WrHYUvqEflFg1qR9y63H3_AIDBx_qrmOe174fVeE3FIgNJYoisaFeH4WsSaAJTs4f6zOM/s1600/cukinia.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiP0LusDgthGtvBBa93HG5w8kwem7rwzTkAY_EouLjt4MEf738dvGR8nKSQCc7rOGI2fEsQk6WrHYUvqEflFg1qR9y63H3_AIDBx_qrmOe174fVeE3FIgNJYoisaFeH4WsSaAJTs4f6zOM/s1600/cukinia.jpg&quot; height=&quot;295&quot; width=&quot;320&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukinia ma duże właściwości odżywcze. &lt;br /&gt;
Posiada dużo witaminy A, a także witaminy PP, B1, C, karoten oraz sole mineralne, a zwłaszcza jest bogatym źródłem potasu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukinia zawiera także kwas foliowy - 100 gram tego warzywa zaspokaja ponad 25% dziennej dawki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeba pamiętać, że największą wartość mają cukinie młode, nie wyrośnięte, takie o wielkości 15 do 25 centymetrów, a na jej końcu tkwi jeszcze okwiat.&lt;br /&gt;
Oczywiście, najsmaczniejsze i najzdrowsze będą cukinie z własnej uprawy, a sama uprawa cukinii jest łatwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukinia owocuje nawet wcześniej niż ogórek, a owoce wydaje, przy właściwej pielęgnacji, nawet do września. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukinię można zjadać na surowo ze skórką, która zawiera karoten, lub bez.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukinia doskonale działa na trawienie, na większość chorób wątroby i w ogólne na przewód pokarmowy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza zjadaniem cukinii na surowo, można ją przyrządzać na różne sposoby: gotować, smażyć, faszerować, zapiekać, kisić.&lt;br /&gt;
Może być składnikiem najprzeróżniejszych potraw. &lt;br /&gt;
Jedliście kiedyś &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/02/13/paszteciki-z-cukinii/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;paszteciki z cukinii&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;

&lt;br&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli choć trochę, a mam nadzieję, że więcej niż trochę, wpis ten okazał się dla Ciebie pod jakimś względem przydatny lub choćby przekonał Cię do cukinii, proszę kliknij LUBIĘ TO.  :)
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://track.cashinpills.com/product/AfricanMango900/?uid=1081&amp;pid=183&amp;bid=advandec&quot; rel=&quot;nofollow&quot; title=&quot;AfricanMango900&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;267&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsi_l1eqheruNIJsGyjdmRqK-fK4ZDnipzHigJvfdU9s8R2f8ADEZQ-OMQ0UosiT-GcZU3ocABJ7nqx9c9Z-tyb_I4lreiIRDxYG3lwvcGKG2_UMOGgU3oO9Xnc1ECIubpF_MSEmRLgeg/s320/african+mango.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4777598127625955470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/cukinia-moje-codzienne-zdrowie-na.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4777598127625955470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4777598127625955470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/cukinia-moje-codzienne-zdrowie-na.html' title='Cukinia - moje codzienne zdrowie na talerzu'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiP0LusDgthGtvBBa93HG5w8kwem7rwzTkAY_EouLjt4MEf738dvGR8nKSQCc7rOGI2fEsQk6WrHYUvqEflFg1qR9y63H3_AIDBx_qrmOe174fVeE3FIgNJYoisaFeH4WsSaAJTs4f6zOM/s72-c/cukinia.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4367379497822834549</id><published>2014-06-04T19:09:00.000+02:00</published><updated>2014-06-04T19:09:07.579+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="majeranek"/><title type='text'>Majeranek ogrodowy - smaczne zdrowie w kuchni</title><content type='html'>&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;6524886975&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;Majeranek jest rośliną przyprawową, używaną już w czasach egipskich.&lt;br /&gt;
W stanie naturalnym występujący w rejonie Morza śródziemnego, w warunkach szklarniowych, czy domowych z łatwością uprawiany na całym świecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;364&quot; mozallowfullscreen=&quot;&quot; msallowfullscreen=&quot;&quot; oallowfullscreen=&quot;&quot; src=&quot;https://www.flickr.com/photos/spizarnie_poniatowskich/4801415412/in/photolist-8jhvwm-muQNe4-7o6joD-5uZAvx-5uZzUZ-i2W7QN-5zSqSY-5zSrGd-74r8CP-51Aq1w-7kQFX9-KgbPF-8GCGCg-edYcv1-5w7Wdh-9Z8xRP-9YZVZv-5w3AnR-aa5cM6-6LtHta-4zvtx3-dAEmD-89JNxh-mLEA3n-6A1jeN-dAFMn-dAFMp-dAFMi-aa5ctn-fi5jK3-5w3Atg-9KQX1P-bDTfnP-aoRWWz-6eYwuM-cGGHQ1-acsWNy-51JtMD-nfkvP-74UD29-5w7Wf7-6iFnM4-ci93ef-5w3AjK-7bRUtN-dEA4ug-4Wezka-8wJFzB-8wJESr-8epqHx/player/&quot; webkitallowfullscreen=&quot;&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza bezsprzecznymi walorami smakowymi i zapachowymi, majeranek posiada właściwości lecznicze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Majeranek zawiera oleje eteryczny (terpinen, cytral, linalol), flawonoidy, glikozydy, garbniki, sterole, kwasy organiczne, sole mineralne, pektyny i gorycze. W młodych pędach znajduje się również rutyna, kwas askorbinowy i karoten.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Majeranek ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, wiatropędne, przeciwfermentacyjne i lekko pobudzające wydzielanie soków trawiennych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stosowany jest do użytku wewnętrznego i zewnętrznego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wewnętrznie majeranek używany jest w zaburzeniach przewodu pokarmowego, dla poprawy trawienia i apetytu, w kolce jelitowej, przy skurczach żołądka, nieżytach dróg oddechowych, nieżytach żołądka i jelit, astmie, bezsenności, migrenie, zapaleniu tętnic.&lt;br /&gt;
Zewnętrznie stosowany jest przy bólach głowy i katarze (już samo wąchanie majeranku przeciwdziała katarowi), przy bólach reumatycznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Majeranek jako przyprawa dodawany jest do zup, sałatek, potraw z grochem, kapustą, mięs duszonych i pieczonych. Majeranek należy dodawać pod koniec gotowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Majeranek jest jedną z moich ulubionych przypraw. :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy niestrawnościach, przeziębieniu, zaflegmienieniu płuc, kolce jelitowej, braku apetytu -  zalać 1 łyżkę majeranku 1 szklanką wrzątku, pić 2-3 razy dziennie po pół szklanki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zgagę - zażyć pół łyżeczki zmielonego majeranku i czymkolwiek popić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na bóle reumatyczne - godzinne okłady ze 100 gram majeranku na 1/2 litra podgrzanej oliwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- jeden link --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;1389536176&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 234px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, proszę okaż to kliknięciem w LUBIĘ TO.  :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4367379497822834549/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/majeranek-ogrodowy-smaczne-zdrowie-w.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4367379497822834549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4367379497822834549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/06/majeranek-ogrodowy-smaczne-zdrowie-w.html' title='Majeranek ogrodowy - smaczne zdrowie w kuchni'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4570537082067593634</id><published>2014-05-30T18:23:00.001+02:00</published><updated>2014-06-18T15:44:54.477+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="brokuły"/><title type='text'>Brokuły - zdrowie na talerzu</title><content type='html'>&lt;BR&gt;&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;6524886975&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Brokuły, zwane kapustą szparagową lub zielonymi kalafiorami, znane są w Polsce już od XVII wieku.&lt;BR&gt;
&lt;BR&gt;

W przeciwieństwie do kalafiora brokuły są łatwe w uprawie, mniej wymagające, potrafią znosić temperatury do kilku stopni poniżej zera. Co więcej, przemrożony jest smaczniejszy, w związku z czym sprawdza się jako mrożonka, co daje możliwość spożywania tego wartościowego warzywa przez cały rok.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg5SWSojOHn9UQUSbwihGCW1GLMU5-DQFvwKrO8fr4Fdy4PzDlmjWPxnwF04VQ2t9sx8fS5a0A5axjxCAbhV_IVUwk7af74OcCiO9RbMzNOshqBpcrV045jRwKNQpWDaVmg38toe2CB4m0/s1600/Brokuly.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg5SWSojOHn9UQUSbwihGCW1GLMU5-DQFvwKrO8fr4Fdy4PzDlmjWPxnwF04VQ2t9sx8fS5a0A5axjxCAbhV_IVUwk7af74OcCiO9RbMzNOshqBpcrV045jRwKNQpWDaVmg38toe2CB4m0/s1600/Brokuly.jpg&quot; height=&quot;234&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brokuły mają właściwości przeciwnowotworowe, a zwłaszcza ograniczają ryzyko zachorowania na nowotwór okrężnicy.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Brokuły są warzywami bardzo zasobnymi w witaminy A, C, B1, B2, PP, sole mineralne - wapń, żelazo, fosfor, magnez, siarka, 
potas oraz kwasu foliowego.&lt;BR&gt;&lt;br /&gt;
Są bogatym źródłem karotenoidów, między innymi beta-karotenu, który hamuje aktywizację komórek rakowych.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Obecność w brokułach żelaza, witaminy C i kwasu foliowego sprzyja leczeniu anemii, chroni płód przed wadami wrodzonymi (w związku z czym są doskonałe dla kobiet w ciąży) i zwiększa poziom energii u osób chronicznie zmęczonych.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
100 gram brokułów zawiera 1,3mg witaminy E, co zaspokaja 15% zapotrzebowania dziennego na tę witaminę.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Brokuły chronią serce i usprawniają działanie układu krążenia.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;

Związki wytwarzane podczas trawienia ograniczają wytwarzanie wolnych rodników.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;

Osobiście preferuję brokuły na surowo, wcinam nawet łodygę.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;

Doskonałe ugotowane na parze. &lt;br /&gt;
Wyśmienite jako dodatek do surówek.&lt;BR&gt;
&lt;BR&gt;
A do tego zupy, zapiekanki itp.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Polecam smakowite&lt;b&gt; &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/04/30/bryndzowe-babeczki-z-brokulami-i-kurkuma/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Bryndzowe babeczki z brokułami i kurkumą&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- jeden link --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:234px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;1389536176&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, proszę okaż to kliknięciem w LUBIĘ TO.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4570537082067593634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/brokuy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4570537082067593634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4570537082067593634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/brokuy.html' title='Brokuły - zdrowie na talerzu'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg5SWSojOHn9UQUSbwihGCW1GLMU5-DQFvwKrO8fr4Fdy4PzDlmjWPxnwF04VQ2t9sx8fS5a0A5axjxCAbhV_IVUwk7af74OcCiO9RbMzNOshqBpcrV045jRwKNQpWDaVmg38toe2CB4m0/s72-c/Brokuly.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4822687797580998440</id><published>2014-05-30T12:02:00.000+02:00</published><updated>2014-06-04T17:53:07.784+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięta"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięta pieprzowa"/><title type='text'>Mięta pieprzowa - z miętą po zdrowie</title><content type='html'>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Mięta jest jedną z najstarszych i najpopularniejszych roślin leczniczych. &lt;br /&gt;
Stosowana leczniczo już w starożytności, niezmiennie bardzo ceniona do czasów obecnych. &lt;br /&gt;
Wykorzystywana jest także w przemyśle cukierniczym, kosmetycznym, tytoniowym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; mozallowfullscreen=&quot;&quot; msallowfullscreen=&quot;&quot; oallowfullscreen=&quot;&quot; src=&quot;https://www.flickr.com/photos/siriwan/482649686/in/photolist-JDGWj-JDL14-eRUAK3-eRUwwQ-eRUvRh-A1p4x-spxi9-spxic-c2BH9-5GRM63-8BvMAm-8BsFuz-8BsH7V-8BsGv8-8BvN9C-8BvNvN-8BvQ39-8BvP1q-97WXPx-8AxLvA-8AuFMH-7RajAe-61yYRj-gfD56c-8BvPA5-8BvPVE-9Cwsc9-9CtuHr-9Ctujz-9CwpH7-9CtwrD-9Ctu92-9CwsNJ-9CwqRC-9G99z-9LPoq-8eciLA-c8omCj-c8om3m-7BnUip-dYM4SL-c8om71-9AQjTN-9CABS-9CABM-eRH4PH-bvZAhc-5eFrXZ-Pkvdx-f8PQhF/player/&quot; webkitallowfullscreen=&quot;&quot; width=&quot;320&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- linki średnie --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;8676843373&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Mięta pieprzowa jest krzyżówką mięt dziko rosnących - nadwodnej i zielonej, w związku z czym w stanie naturalnym nie występuje.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Zawiera olejki eteryczne (mentol, cineol, limonen, tymol i menton), pinen, sabinen, garbniki, żywice, pektyny, kwasy organiczne (octowy i walerianowy), flawonoidy, gorycze, prowitaminę&amp;nbsp; A, witaminę C, karoten, rutynę, sole mineralne (potas, wapń, fosfor, magnez, sód, żelazo, mangan, cynk, bor, miedź, molibden i glin).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;!-- google_ad_section_start --&gt;
Mięta pieprzowa ma działanie przeciwskurczowe, uspokajające, przeciwwymiotne, dezynfekcyjne, przeciwbólowe, pobudzające wydzielanie soków trawiennych i żółci w wątrobie, przeciwfermentacyjne, wiatropędne, żółciopędne, bakteriobójcze, grzybobójcze i przeciwpasożytnicze.&lt;/div&gt;
&lt;!-- google_ad_section_end --&gt;

&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Wyciąg z liści mięty działa pobudzająco na układ nerwowy, wzmaga czynność wydzielniczą żoładka i wątroby, ułatwia trawienie, zmniejsza napięcie mięśni gładkich jelist i dróg żółciowych, przywraca prawidłowe ruchy perystaltyczne,.&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Olejek miętowy działa tak samo jak liście, lecz znacznie mocniej, stosuje się go tylko doustnie w bakteryjnym zapaleniu dróg żółciowych. &lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
W postaci areozolu jest bardzo silnym środkiem bakteriobójczym, ma właściwości przeciwbólowe.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Napar z liści mięty stosowany jest przy zaburzeniach trawiennych - bólach brzucha, wzdęciach, zgadze, odbijaniu, nudnościach, braku łaknienia, jako środek uspokajający, przy nerwobólach, bólach stawów i mięśni.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Herbata z liści mięty pieprzowej jest napojem orzeźwiającym i chłodzącym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Świeże posiekane liście mięty mogą stanowić przyprawę praktycznie do wszystkiego.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wspaniale sprawdza się we wszelkiego typu sałatkach, jak choćby&lt;b&gt; &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/05/31/truskawkowo-salatkowo-mi-o-jak-dobrze-mi/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;tej z truskawkami&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- blogger   Baner – 468 x 60 --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;7973128062&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4822687797580998440/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mieta-pieprzowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4822687797580998440'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4822687797580998440'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mieta-pieprzowa.html' title='Mięta pieprzowa - z miętą po zdrowie'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4317533556730022437</id><published>2014-05-27T20:15:00.001+02:00</published><updated>2014-05-27T20:15:25.067+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rabarbar"/><title type='text'>Rabarbar - kwaśna słodycz?</title><content type='html'>&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- linki średnie --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;8676843373&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Z tą słodyczą rabarbaru to chyba trochę przesadziłem. &lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Na samą myśl o rabarbarze dostaję ślinotoku, tak jak wtedy, kiedy myślę o cytrynie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;b&gt;Rabarbar ogrodowy&lt;/b&gt; - owoc czy warzywo?&lt;br /&gt;
Mniejsza z tym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
W ogrodach już od wczesnej wiosny, aż do jesieni. &lt;br /&gt;
Czyli dostępny i daje możliwości przyrządzenia smakowitości. &lt;br /&gt;
Ale zanim o smakowitościach.&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgf5oeMF79nH6mOJ9-kGx7FoJ6O8wmZuXpkXqR23AVPL00Up_6XQx5ukdUA2d01xbhGyLgW8UwaKJJ1Qn0JxZ1jm5yP3u7sJmU-NgbDILI4gMss0AU0zK7vNH9pcsYTn99-YLXhWJ5UNiQ/s1600/Rabarbar.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgf5oeMF79nH6mOJ9-kGx7FoJ6O8wmZuXpkXqR23AVPL00Up_6XQx5ukdUA2d01xbhGyLgW8UwaKJJ1Qn0JxZ1jm5yP3u7sJmU-NgbDILI4gMss0AU0zK7vNH9pcsYTn99-YLXhWJ5UNiQ/s1600/Rabarbar.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;273&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Rabarbar, polska nazwa rzewień, zawiera niewielkie ilości witamin A, B1 i C, za to dosyć sporo potasu i magnezu, a także wapnia, żelaza, fosforu, siarki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Jako środek leczniczy stosowany w Chinach, Tybecie, Grecji, jednak tylko korzeń rabarbaru, jako środek na zaparcia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Ogólnie wykorzystywany w kuchni do ciast, napojów (orzeźwia), galaretek, kisieli.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Ma jedną, ale fatalną wadę: zawiera dużo &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_szczawiowy&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;kwasu szczawiowego&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, który przechodząc w większej ilości do krwi, przedostaje się do całego organizmu i może się krystalizować w okolicach stawów lub wywoływać zaburzenia w jelitach czy nerkach. &lt;br /&gt;
Kwas ten zakłóca przyswajanie wapnia.&lt;br /&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;b&gt;Liści rabarbaru &lt;/b&gt;pod żadnym pozorem nie można zjadać - zawierają ogromne ilości kwasu szczawiowego, w związku z czym mogą być trujące.&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Ze względu na tak dużą zawartość kwasu szczawiowego, rabarbaru nie zaleca się osobom cierpiącym na kamienie nerkowe i skazę moczanową (podagrę).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Z tego wynika, że rabarbar mogę spożywać tylko osoby zdrowe i to w niewielkich ilościach.&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Chociaż z dzieciństwa pamiętam, jak zajadaliśmy się rabarbarem maczanym w cukrze. To wkurzało mamę, gdyż rabarbar maczaliśmy w cukiernicy. Wiadomo więc, co tam zastawała, chcąc posłodzić kawę czy herbatę. &lt;br /&gt;
Ach, dzieciństwo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Wracając do kwasu szczawiowego. &lt;br /&gt;
Jest jedna metoda, podawana przez Irenę Gumowską w książce &quot;Czy wiesz, co jesz?&quot;, na pozbycie się tego kwasu.Metoda działająca jedynie w przypadku soku z rabarbaru.&lt;br /&gt;
Polega ona na wytrąceniu kwasu &lt;b&gt;węglanem wapnia&lt;/b&gt;, czyli kredą oczyszczoną. &lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
10 kg umytego rabarbaru przepuścić przez maszynkę, odcisnąć sok, lub też czynność tę wykonać w sokowirówce. &lt;br /&gt;
Sok zlać (soku będzie ok 6 litrów), podgrzać do 65 stopni C, ostudzić, zlać do butli. &lt;br /&gt;
Pozostałą miazgę zalać przegotowaną, letnią wodą. Po 12 godzinach odcisnąć sok. Podgrzać jak poprzednio, ostudzić, zlać do butli. Dodać 20 gramów czystej kredy, wymieszać, zatkać korkiem, odstawić na dwa dni. &lt;br /&gt;
Po tym czasie delikatnie ściągnąć sok znad osadu, bardzo uważając by osadu nie poruszyć. &lt;br /&gt;
Mamy rabarbarowy sok bez kwasu szczawiowego.&lt;br /&gt;
Taki sok można pasteryzować, w temperaturze 80 stopni C przez 30 minut, do dając wcześniej do łyżkę cukru na litr soku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- linki średnie --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;8676843373&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 15px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4317533556730022437/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/rabarbar-kwasna-sodycz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4317533556730022437'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4317533556730022437'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/rabarbar-kwasna-sodycz.html' title='Rabarbar - kwaśna słodycz?'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgf5oeMF79nH6mOJ9-kGx7FoJ6O8wmZuXpkXqR23AVPL00Up_6XQx5ukdUA2d01xbhGyLgW8UwaKJJ1Qn0JxZ1jm5yP3u7sJmU-NgbDILI4gMss0AU0zK7vNH9pcsYTn99-YLXhWJ5UNiQ/s72-c/Rabarbar.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-1948798947287827172</id><published>2014-05-25T10:58:00.000+02:00</published><updated>2014-05-27T08:09:34.454+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="omlet"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zioła"/><title type='text'>Moje inspiracje - omlet z zielonym nadzieniem</title><content type='html'>&lt;br&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- linki średnie --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;8676843373&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Niedziela, więc na śniadanie jajka.&lt;br /&gt;
Jajecznica, czy omlet?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj jednak omlet.&lt;br /&gt;
Wybór pod wpływem przepisu na omlet z &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/05/22/szybkie-sniadanie-z-jajem/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Kuchni Biegacza&lt;/a&gt;.Przez użyty tam do nadzienia szpinak.&lt;br /&gt;
Szpinak, który od jakiegoś czasu zalega w mojej zamrażarce.&lt;br /&gt;
Wiadomo, szpinak to zieleń. Więc pomysł na omlet z zielonym nadzieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Składniki na omlet:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;3 jajka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;łyżka mąki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 łyżki jogurtu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;łyżka otrębów pszennych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól himalajska&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Składniki roztrzepać trzepaczką (to takie przydatne narzędzie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Składniki na nadzienie:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;trzy kostki mrożonego szpinaku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pęczek czubków pokrzywy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pęczek liści mniszka lekarskiego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;cukinia (wiem w środku zielona nie jest, ale skórkę ma zieloną)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kilka zielonych oliwek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 ząbki czosnku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;przyprawa (ja dodałem 18 ziół Ojca Mateusza)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz świeżo mielony&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kilka listów mięty&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kilka listów bazylii &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Składniki na nadzienie poddusić na patelni, na końcu dodają przyprawy i czosnek. Odstawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Roztrzepane składniki na omlet wylać na patelnię. Smażyć na małym ogniu (skąd wziąć ogień na kuchence elektrycznej?).&lt;br /&gt;
Podsmażyć z obu stron.&lt;br /&gt;
Przełożyć na talerz, wyłożyć nadzienie.&lt;br /&gt;
Posypać drobno pokrojonym szczypiorkiem i koperkiem.&lt;br /&gt;
Ładnie przystroić do zdjęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMBjkv-cT19PqIGY3t_MVnm8638vI2HSiBCu0KN2dmxVdyjwFzjoSOhyphenhyphenMXlx_Xi0DZa5BKYR0DuPDiyCkM0346lkmADejhHGWTwikpwfhPxVWVawoAevaRnslfkZIiW74s_RUzW-73yLM/s1600/Omlet+z+zielonym+nadzieniem.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMBjkv-cT19PqIGY3t_MVnm8638vI2HSiBCu0KN2dmxVdyjwFzjoSOhyphenhyphenMXlx_Xi0DZa5BKYR0DuPDiyCkM0346lkmADejhHGWTwikpwfhPxVWVawoAevaRnslfkZIiW74s_RUzW-73yLM/s1600/Omlet+z+zielonym+nadzieniem.jpg&quot; height=&quot;237&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zjeść z zadowoleniem. &lt;a href=&quot;http://emotikona.pl/emotikony/&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dance3.gif&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Baner – 468 x 60 tło wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;9617417770&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/1948798947287827172/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/moje-inspiracje-omlet-z-zielonym.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1948798947287827172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/1948798947287827172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/moje-inspiracje-omlet-z-zielonym.html' title='Moje inspiracje - omlet z zielonym nadzieniem'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMBjkv-cT19PqIGY3t_MVnm8638vI2HSiBCu0KN2dmxVdyjwFzjoSOhyphenhyphenMXlx_Xi0DZa5BKYR0DuPDiyCkM0346lkmADejhHGWTwikpwfhPxVWVawoAevaRnslfkZIiW74s_RUzW-73yLM/s72-c/Omlet+z+zielonym+nadzieniem.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-8481918081580769565</id><published>2014-05-25T06:44:00.001+02:00</published><updated>2014-05-25T06:48:55.921+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przyprawy"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zioła"/><title type='text'>Czym przyprawiać potrawy?</title><content type='html'>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Zawsze miałem problem, jakimi ziołami przyprawiać różne potrawy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Ostatnio wpałdła mi w ręce książka Aliny Stradeckiej, wydana już w 2004 roku - &quot;Przyprawy niezbędne w kuchni&quot;. Autorka podaje przykładowe zestawienia potraw i najodpowiedniejszych do nich ziół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;333&quot; mozallowfullscreen=&quot;&quot; msallowfullscreen=&quot;&quot; oallowfullscreen=&quot;&quot; src=&quot;https://www.flickr.com/photos/russkophile/12690220044/player/&quot; webkitallowfullscreen=&quot;&quot; width=&quot;500&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Podaję więc za autorką, sam ciesząc się poznaną wiedzą. &lt;/div&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Wieprzowina&lt;/b&gt;: czosnek, kminek, liść laurowy, majeranek, papryka (wszystkie rodzaje), pieprz czarny, rozmaryn, szałwia, tymianek, curry&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Cielęcina&lt;/b&gt;: szałwia, bazylia, tymianek, gałka muszkatołowa, natka pietruszki, rozmaryn, koperek, papryka łagodna, pieprz biały&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Wołowina&lt;/b&gt;: kminek, jałowiec, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;
&lt;b&gt;Barania&lt;/b&gt;: czosnek, estragon, kolendra, cząber, pieprz czarny, papryka ostra&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Kurczęta&lt;/b&gt;: oregano, tymianek, zioła prowansalskie, koperek, natka pietruszki, łagodne curry, papryka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Drób o ciemnym mięsie&lt;/b&gt;: majeranek, tymianek, estragon, cząber, imbir, pieprz zielony, ziele angielskie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Indyk&lt;/b&gt;: pieprz biały, goździki, cynamon, imbir, melisa, curry, rozmaryn&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Ryby&lt;/b&gt;: tymianek, zioła prowansalskie, oregano, rozmaryn, natka pietruszki, koperek, melisa, pieprz (wszystkie rodzaje), ziele angielskie, liście laurowe&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Brukselka&lt;/b&gt;: gałka muszkatołowa, natka pietruszki, papryka łagodna&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Buraki&lt;/b&gt;: kminek, pieprz, gałka muszkatołowa, koperek lub natka pietruszki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Cykoria&lt;/b&gt;: natka pietruszki, ocet estragonowy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Fasola&lt;/b&gt;: cząber, bazylia, papryka, pieprz, rozmaryn, majeranek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Groszek zielony&lt;/b&gt;: natka pietruszki lub koperek, pieprz biały&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Kapusta kiszona&lt;/b&gt;: kminek, cząber, majeranek, pieprz czarny, papryka ostra, ziele angielskie, liść laurowy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Marchew&lt;/b&gt;: kolendra mielona, estragon, pieprz biały, natka pietruszki, mięta&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Ogórki&lt;/b&gt;: pieprz biały, koperek lub natka pietruszki, mięta, curry&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Ogórki kiszone&lt;/b&gt;: koper suszony, cząber, estragon&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Papryka&lt;/b&gt;: bazylia, estragon&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Pomidory&lt;/b&gt;: bazylia, papryka, pieprz (wszystkie rodzaje), natka pietruszki, oregano, zioła prowansalskie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Szparagi&lt;/b&gt;: estragon, natka pietruszki lub koperek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Szpinak&lt;/b&gt;: pieprz biały, gałka muszkatołowa, bazylia, czosnek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Ziemniaki&lt;/b&gt;: pieprz biały, gałka muszkatołowa, kminek, natka pietruszki lub koperek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Ciasta słodkie&lt;/b&gt;: cynamon, wanilia, goździki, imbir, gałka muszkatołowa, ziele angielskie mielone (w małych ilościach)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Brakuje mi w tym zestawieniu kurkumy, którą można dodawać np. do ryżu, zup, sosów.&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Oczywiście zestawienie to nie jest pełne i jest tylko przykładowe, jak też należy wziąć pod uwagę, że każdy doprawia potrawy według własnego gustu i może mieć odmienną praktykę od wyżej podanej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Baner – 468 x 60 tło wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;9617417770&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/8481918081580769565/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/czym-przyprawiac-potrawy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/8481918081580769565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/8481918081580769565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/czym-przyprawiac-potrawy.html' title='Czym przyprawiać potrawy?'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-7226775003357455029</id><published>2014-05-24T16:29:00.001+02:00</published><updated>2014-05-25T06:49:20.564+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="banany"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="lody"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="lody bananowe"/><title type='text'>Moje inspiracje - lody bananowe</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Upał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przydałoby się odrobinę ochłody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Deszcz.&lt;br /&gt;
OK. Zamawiam. Na pewno spadnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hmm.&lt;br /&gt;
Zimne piwo. Mooożna. :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lody? &lt;br /&gt;
Niby też. Ale przecież piszę o zdrowiu, a lody zdrowe nie są. Chemia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piwo było.&lt;br /&gt;
Ale co za dużo, to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc lody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tu właśnie moja inspiracja.&lt;br /&gt;
Na blogu&lt;b&gt; &lt;a href=&quot;http://be-healthy-and-beauty.blog.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;be-healthy-and-beauty.blog.pl &lt;/a&gt;&lt;/b&gt;natrafiłem na przepis na &lt;a href=&quot;http://be-healthy-and-beauty.blog.pl/lody-bananowe/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;lody bananowe&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdrowe, a dodatkowo satysfakcja, że samemu się zrobiło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
OK.&lt;br /&gt;
Przepis jest bardzo prosty.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Kroimy dwa banany (ilość bananów dowolna, ale dwa to akurat dla jednej osoby) kroimy w plastry, mogą być grube. Wkładamy do woreczka i do zamrażalnika.&lt;br /&gt;
Kiedy dobrze się schłodzą (dwie godziny?) wrzucamy do blendera i blendujemy na jednolitą masę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gotowe. Można spożywać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiay0ltBjoj-1A6R-GIl6mOcZhQQaIHYiV3d1CUNTXBwzFSDteG2OBQ1nybsOr2mquHaAiaK1owWRJQUfTUocQxivsZT6pbIaNqroHs6W1h6-D4sRAc3ZllfKbgmkynQV7SWk3FKnA75PQ/s1600/lody+bananowe.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiay0ltBjoj-1A6R-GIl6mOcZhQQaIHYiV3d1CUNTXBwzFSDteG2OBQ1nybsOr2mquHaAiaK1owWRJQUfTUocQxivsZT6pbIaNqroHs6W1h6-D4sRAc3ZllfKbgmkynQV7SWk3FKnA75PQ/s1600/lody+bananowe.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;251&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W odróżnieniu do wspomnianego przepisu, dodałem trochę cynamonu.&lt;br /&gt;
Masę przekładamy do pucharków i jeszcze na trochę wkładamy do zamrażarki.&lt;br /&gt;
Lody można posypać bakaliami, dodać plasterki mandarynek, pomarańczy, czy czegoś tam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnym razem wzbogacę smak lodów dodając odrobinę soku z cytryny lub pomarańczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Baner – 468 x 60 tło wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;9617417770&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/7226775003357455029/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/moje-inspiracje-lody-bananowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/7226775003357455029'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/7226775003357455029'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/moje-inspiracje-lody-bananowe.html' title='Moje inspiracje - lody bananowe'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiay0ltBjoj-1A6R-GIl6mOcZhQQaIHYiV3d1CUNTXBwzFSDteG2OBQ1nybsOr2mquHaAiaK1owWRJQUfTUocQxivsZT6pbIaNqroHs6W1h6-D4sRAc3ZllfKbgmkynQV7SWk3FKnA75PQ/s72-c/lody+bananowe.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-5171640669889379609</id><published>2014-05-20T15:19:00.000+02:00</published><updated>2014-05-22T13:07:30.201+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szparagi"/><title type='text'>Szparagi - afrodyzjak, naturalny lek, czy tylko smaczne warzywo?</title><content type='html'>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Większość osób uważa, że szparagi to tylko smaczna przekąska, ale warzywo to jest uprawiane już od ponad 2000 lat i już w starożytności uznawane było za afrodyzjak.&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.flickr.com/photos/nachosan/154237083&quot; title=&quot;asparagus by Ignacio ayestaran, on Flickr&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;asparagus&quot; height=&quot;361&quot; src=&quot;https://farm1.staticflickr.com/51/154237083_3c9243f177.jpg&quot; width=&quot;500&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Szparagi działają przede wszystkim moczopędnie.&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Wartość odżywcza szparagów jest niewielka, to tylko około kilkanaście kilokalorii na 100 gram. &lt;br /&gt;
Teoretycznie można się nimi zajadać - nie utyjemy.&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Jednak szparagi zawierają puryny. Z puryn powstaje kwas moczanowy i z tego też powodu dla osób leczących się ze skazy moczanowej, szparagi są niewskazane. &lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Zdrowe osoby mogą się szparagami zajadać, najwyżej częściej będą biegać do łazienki (szparagi są przecież moczopędne).&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgbWbz0ncbq2uVrOQVYwqaObXqaX1I94BdtkaL7tET4lb4xqBoXm3iTer8oGCU4BieMMwlbZnDhtN637ONb-DTP59Qvj-X65yZPggdco2OJMbhDkNrFOGKF2k4ZeDBWyMRjxf9kOGGy58/s1600/szparagi.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgbWbz0ncbq2uVrOQVYwqaObXqaX1I94BdtkaL7tET4lb4xqBoXm3iTer8oGCU4BieMMwlbZnDhtN637ONb-DTP59Qvj-X65yZPggdco2OJMbhDkNrFOGKF2k4ZeDBWyMRjxf9kOGGy58/s1600/szparagi.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;239&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Szparagi zawierają niewielką ilość błonnika, w związku z czym posiadają lekkie działanie przeczyszczające.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
W szparagach znajdują się witaminy A, C, E i witaminy z grupy B, minerały - wapń, potas, fosfor, kwas foliowy, ale co chyba najważniejsze, w szparagach znajduje się asparagina - aminokwas endogenny, niezbędny dla organizmu, do prawidłowego rozwoju mózgu, wspomagająca pracę nerek.
&lt;br /&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Szparagi można zjadać same, ugotowane, zapiekane, ale też można z nich przyrządzać różne smakowite potrawy: &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/05/15/zupa-szparagowa-z-ryzem/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;zupy&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/05/20/tarta-ze-szparagami/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;tarty&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, zapiekanki, &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/05/21/salatka-ze-szpinakiem-szparagami-makaronem-i-halibutem/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;sałatki&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Baner – 468 x 60 tło wpisu --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;9617417770&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/5171640669889379609/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/szparagi-afrodyzjak-naturalny-lek-czy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/5171640669889379609'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/5171640669889379609'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/szparagi-afrodyzjak-naturalny-lek-czy.html' title='Szparagi - afrodyzjak, naturalny lek, czy tylko smaczne warzywo?'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgbWbz0ncbq2uVrOQVYwqaObXqaX1I94BdtkaL7tET4lb4xqBoXm3iTer8oGCU4BieMMwlbZnDhtN637ONb-DTP59Qvj-X65yZPggdco2OJMbhDkNrFOGKF2k4ZeDBWyMRjxf9kOGGy58/s72-c/szparagi.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-106280608463380031</id><published>2014-05-18T16:01:00.001+02:00</published><updated>2014-06-04T10:06:42.683+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jajecznica"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięta"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mniszek lekarski"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pokrzywa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="śniadanie"/><title type='text'>Jajecznica z pokrzywą, mniszkiem i nutką mięty.</title><content type='html'>Dzisiaj niedziela.&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;BR&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Linki początek wpisu --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:468px;height:15px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;6524886975&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;div&gt;
Po nocnej burzy, słoneczny i bardzo ciepły dzień.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Niedziela, a więc na śniadanie jajka - tym razem jajecznica.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W lodówce cukinia, seler naciowy, papryka, czosnek, paluszki surimi.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Ale, że ostatnio pisałem o &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2014/04/pokrzywa-zdrowie-w-zasiegu-reki.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;pokrzywie&lt;/a&gt; &lt;/b&gt;i &lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mniszek-lekarski-pospolity-mlecz.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;mniszku lekarskim&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, pomyślałem, że dodam je do dzisiejszej jajecznicy.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W ogrodzie pokrzywy i mniszka rośnie pod dostatkiem.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Chodząc po mokrej od deszczu trawie, natrafiłem na rosnącą przy foliaku miętę.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Krótka myśl - A może spróbować?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Trzy listki mięty w garści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6t-zlFMiTCm7q8nsWs1Pih-97YeAQyiAswn10Wf-lnIEGyB_JNhaohwr55KaqktUM1lURf3Xv9tdW9HiQbmls6hKb2RO1-ZeDaE9RIr91b3Ex_AbtDW_VgtAm1DDO_2ylmnxa8UN-Ktg/s1600/Produkty.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6t-zlFMiTCm7q8nsWs1Pih-97YeAQyiAswn10Wf-lnIEGyB_JNhaohwr55KaqktUM1lURf3Xv9tdW9HiQbmls6hKb2RO1-ZeDaE9RIr91b3Ex_AbtDW_VgtAm1DDO_2ylmnxa8UN-Ktg/s1600/Produkty.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;284&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Składniki na niedzielną jajecznicę:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;3 jajka&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;cukinia&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;papryka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;cebula&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;seler naciowy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pomidor&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 papryczki chilli&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 paluszki surimi&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;przyprawa garam masala&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;18 ziół Ojca Mateusza&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;łyżeczka pasty z ostrych papryczek chilli&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A do tego: &lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjRlrgAyRH1UVAY1uTtLxYTspWBtwR_tIn7Eqlx39i99jVmf0sp1cAVBLR8QRyj8icYiTZwjHxeKIPysrMPWZ_t4MzlwFWj4CTC3cGEiudAs49s_KJQ31XB32_wzN4bQQdPmHg2v0zCGg/s1600/Pokrzywa+mniszek.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjRlrgAyRH1UVAY1uTtLxYTspWBtwR_tIn7Eqlx39i99jVmf0sp1cAVBLR8QRyj8icYiTZwjHxeKIPysrMPWZ_t4MzlwFWj4CTC3cGEiudAs49s_KJQ31XB32_wzN4bQQdPmHg2v0zCGg/s1600/Pokrzywa+mniszek.jpg&quot; height=&quot;256&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;pokrzywa (czubki)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;4 listki mniszka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 listki mięty&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;szczypiorek &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liście mniszka zalałem lekko osoloną, ciepłą wodą, po to, by pozbyć się goryczki.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Cebulkę pokroiłem w półtalarki, poddusiłem krótko, dodałem warzywa twarde - seler naciowy, paprykę, po kilku kolejnych minutach cukinię, papryczkę chilli, pomidora, paluszki surimi.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Na koniec posiekany wcześniej czosnek oraz przyprawy, pokrzywa, mniszek i mięta.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W zasadzie tak przygotowane warzywa można zjeść same, bez jajek, ale ja miałem ochotę na jajecznicę.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7OnCRPVxYUVDssvnZsEkeN9AUCenWsUHva2Jy2aEOWJI33cEPOTndJtvChqrZIr_Kx6TNwXKu1z1BTk8D83X9H2T94Y_YDNIuIa1vGAeTTtcL6Tumsba347DzdAWJs3RR4rJPIK_mRNc/s1600/warzywa+bez+jaj.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7OnCRPVxYUVDssvnZsEkeN9AUCenWsUHva2Jy2aEOWJI33cEPOTndJtvChqrZIr_Kx6TNwXKu1z1BTk8D83X9H2T94Y_YDNIuIa1vGAeTTtcL6Tumsba347DzdAWJs3RR4rJPIK_mRNc/s1600/warzywa+bez+jaj.jpg&quot; height=&quot;256&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wlałem wcześniej roztrzepane jajka.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Po kilku minutach miałem gotowe śniadanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7LKBLkYDS7akEbJMYfDwTx0lkTy4JOkK0cUHTAQbvAsIGCFa9qszLQTGTxVAAWKoVK5Gdrh0TiP34q74TB7K0onmoAkiZYkO1YUo4b-J5CZgHnNhfqo5VRmQso3w3fh-wUDOmFYLpzRA/s1600/Jajecznica+z+pokrzyw%C4%85+i+mniszkiem.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7LKBLkYDS7akEbJMYfDwTx0lkTy4JOkK0cUHTAQbvAsIGCFa9qszLQTGTxVAAWKoVK5Gdrh0TiP34q74TB7K0onmoAkiZYkO1YUo4b-J5CZgHnNhfqo5VRmQso3w3fh-wUDOmFYLpzRA/s1600/Jajecznica+z+pokrzyw%C4%85+i+mniszkiem.jpg&quot; height=&quot;262&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak to smakowało?&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Przecież dodałem mięty!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Smak mięty, mimo, że sama w sobie bardzo aromatyczna, nie był górujący nad innymi. To był raczej delikatny posmak, który wraz &amp;nbsp;z ostrością papryczek chilli oraz przyprawami, stworzył unikalną, ciekawą smakową kompozycję.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Intuicja mnie nie zawiodła. :)&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
PS. Mogłem dodać więcej mniszka - jego goryczka nie była wyczuwalna.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- jeden link --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:234px;height:60px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;1389536176&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, proszę okaż to kliknięciem w LUBIĘ TO.  :)
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/106280608463380031/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/jajecznica-z-pokrzywa-i-mniszkiem.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/106280608463380031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/106280608463380031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/jajecznica-z-pokrzywa-i-mniszkiem.html' title='Jajecznica z pokrzywą, mniszkiem i nutką mięty.'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6t-zlFMiTCm7q8nsWs1Pih-97YeAQyiAswn10Wf-lnIEGyB_JNhaohwr55KaqktUM1lURf3Xv9tdW9HiQbmls6hKb2RO1-ZeDaE9RIr91b3Ex_AbtDW_VgtAm1DDO_2ylmnxa8UN-Ktg/s72-c/Produkty.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-3930762731870883765</id><published>2014-05-16T17:04:00.002+02:00</published><updated>2014-05-25T06:50:33.760+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mniszek lekarski przepisy"/><title type='text'>Mniszek lekarski - przepisy i zastosowanie</title><content type='html'>Wiosna. Maj.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli jeszcze do tej pory nie zbieraliście kwiatów, liści mniszka lekarskiego - najwyższa pora.&lt;br /&gt;
Korzenie zbiera się w jesieni ze starszych roślin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak można wykorzystać mniszka?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z młodych, jeszcze nie bardzo zielonych liści, można sporządzać sałatki.&lt;br /&gt;
Z dodatkiem niewielkiej ilości czosnku, soli i pieprzu, odrobiną oleju i soku z cytryny, otrzymujemy tzw. sałatkę dla zmęczonych - ze względu na witaminy, substancje krwiotwórcze, składniki leczące dolegliwości wątroby, poprawiające przemianę materii, oczyszczające nerki i krew. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiuXjNvKUCpMt_5ZWStFWigNiXyAWX3KTNwCAyXNnBVRGyiDje2VjNqR5z5jZd7XiDz-xWaRTohYEOQhQ4S4Zrn41zJgjvp8bPz2N2McB60iEc7FQgL1HJdljF7MyHCnGKqmnl_-9p2TWk/s1600/DSCF1588.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Mniszek lekarski - zastosowanie, przepisy&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiuXjNvKUCpMt_5ZWStFWigNiXyAWX3KTNwCAyXNnBVRGyiDje2VjNqR5z5jZd7XiDz-xWaRTohYEOQhQ4S4Zrn41zJgjvp8bPz2N2McB60iEc7FQgL1HJdljF7MyHCnGKqmnl_-9p2TWk/s1600/DSCF1588.JPG&quot; height=&quot;240&quot; title=&quot;&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liście mniszka można dodawać do innych sałatek, zup, na kanapki, do czegolowiek.&lt;br /&gt;
Ostatnio dodałem do jajecznicy.&lt;br /&gt;
A na blogu &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/&quot;&gt;&lt;b&gt;Kuchnia &amp;nbsp;biegacza&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; znalazłem pyszny przepis na &lt;a href=&quot;http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/05/11/nalesniki-z-platkami-mniszka-lekarskiego-i-ulubionym-nadzieniem/&quot;&gt;&lt;b&gt;naleśniki z mniszkiem&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z liści mniszka można wycisnąć sok.&lt;br /&gt;
Z 1/4 kg liści można uzyskać pół szklanki soku, którego picie likwiduje brak apetytu, usuwa zmęczenie, poprawia wygląd cery. Pić trzy razy dziennie po 50 g.&lt;br /&gt;
Dodanie spirytusu do soku umożliwia przechowanie go przez zimę. W tym przypadku pięć szkalnek soku zalewa się 1/4 litra spirytusu. Po zamieszaniu odstawić na tydzień. Po tym czasie odcedzić. Pić dwa razy dziennie po łyżeczce na 1/2 szklanki wody.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Sok z mniszka lekarskiego ma duże właściwości hamujące rozwój nowotworów. W tym przypadku sok należy pić trzy razy dziennie. Pół szklanki soku rozcieńczyć taką samą ilością wody lub jakiejś herbaty ziołowej, pić przez4-6 tygodni, pół godziny przed jedzeniem, małymi łykami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Napar z liści i korzeni mniszka.&lt;br /&gt;
Garść (50 g) wsypać do 1 litra wody. Gotować dwie minuty. Parzyć 10 minut. Odcedzić do termosu. &lt;br /&gt;
Popijać pół szklanki dziennie na 30 minut przed posiłkami.&lt;br /&gt;
Napar stosuje się przy chorobach dróg moczowych, żółciowych, wątroby, niestrawności, żółtaczce, miażdżycy, trądziku młodzieńczym, wysypkach, półpaśćcu, złej przemianie materii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chorym na żółtaczkę zaleca się zjadać 5-6 świeżych łodyg mniszka (bez kwiatu), a cukrzykom nawet 10, dziennie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z mniszka można zrobić wino.&lt;br /&gt;
Nie, nie.&lt;br /&gt;
Nie cieszcie się. To wino lecznicze, do spożywania w niewielkich ilościach. Dobre przy dolegliwościach kobiecych i trawiennych.&lt;br /&gt;
250g kwiatu mniszka, 1kg cukru, 2 litry wody, 5dag drożdży nastawić na kilka tygodni w ciemnym miejscu. Gdy kwiaty opadną na dno, zlać do butelek i przechowywać w ciemnym miejscu.&lt;br /&gt;
Zażywać dwa razy dziennie mały kieliszek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na lepszy apetyt można pić rano i wieczorem po szklance naparu z jednej łyżeczki mniszka lekarskiego, ziela krwawnika i mięty pieprzowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszanka soków z liści mniszka lekarskiego i babki zwyczajnej stosowana jest przy nieżytach żołądka z niedokwaśnością. Zalecany jest również na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy przy normalnej lub obniżonej kwaśności (niezalecany przy nadkwaśności).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z kwiatów mniszka lekarskiego można przyrządzić syrop, smakowo podobny do miodu.&lt;br /&gt;
W tym celu uzbierać 200 sztuk kwiatu (nie myć, w celu pozbycia się znajdujących się w nich istot żywych należy je na kilka minut rozłożyć na białym papierze), zalać 1/2 litra zimnej wody, zagotować, macerować w tej wodzie przez noc. Następnego dnia przecedzić, odcisnąć kwiaty. Dodać 0,5 kilograma cukru i 1-2 łyżeczki soku z cytryny. Gotować bez przykrycia do odparowania wody, do momentu uzyskania konsystencji syropu. Syrop nie może być za rzadki, bo wtedy fermentuje, ani za gęsty, bo wtedy się skrystalizuje.&lt;br /&gt;
Syrop, zamiast miodu, jest wspaniałym dodatkiem do wypieków lub do smarowania chleba. Można z niego zrobić orzeźwiający napój.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- blogger --&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;7973128062&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/3930762731870883765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mniszek-lekarski-przepisy-i-zastosowanie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/3930762731870883765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/3930762731870883765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mniszek-lekarski-przepisy-i-zastosowanie.html' title='Mniszek lekarski - przepisy i zastosowanie'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiuXjNvKUCpMt_5ZWStFWigNiXyAWX3KTNwCAyXNnBVRGyiDje2VjNqR5z5jZd7XiDz-xWaRTohYEOQhQ4S4Zrn41zJgjvp8bPz2N2McB60iEc7FQgL1HJdljF7MyHCnGKqmnl_-9p2TWk/s72-c/DSCF1588.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-4714827037982254292</id><published>2014-05-09T19:26:00.000+02:00</published><updated>2014-05-25T06:51:00.220+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mniszek lekarski"/><title type='text'>Mniszek lekarski - pospolity mlecz</title><content type='html'>&lt;h1&gt;
Mniszek lekarski - kolejny chwast o leczniczych właściwościach.&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ7aZQXyX4Da1fV4g34Qc3RgIIFMLIpQ-OZwTq4o8KbB-QQUnX8p8wbjIc8rPn9cIrC2nYIqfhe2wA0E6VktY6VR8TRNh2t5ETJ7hbSHGTKy1Ja0-qNeyNu30kZCl_ba74o_tKAKj-D4E/s1600/Mniszek+lekarski+-+mlecz.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Mniszek lekarski - cudowny chwast&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ7aZQXyX4Da1fV4g34Qc3RgIIFMLIpQ-OZwTq4o8KbB-QQUnX8p8wbjIc8rPn9cIrC2nYIqfhe2wA0E6VktY6VR8TRNh2t5ETJ7hbSHGTKy1Ja0-qNeyNu30kZCl_ba74o_tKAKj-D4E/s320/Mniszek+lekarski+-+mlecz.jpg&quot; title=&quot;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rośnie wszędzie, w związku z czym jest duża możliwość jego znalezienia i wykorzystania. &lt;br /&gt;
Chociaż należy go zbierać z daleka od dróg i ulic.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do celów leczniczych pierwsi zastosowali go Arabowie. &lt;br /&gt;
Surowcem leczniczym mniszka jest korzeń, kwiat, a także liście, chociaż te, ze względu na swoją goryczkę, najlepiej wykorzystywać gdy są młode, słabo zielone. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mniszek zawiera gorycze, garbniki, kwasy organiczne (kwas foliowy), sole mineralne (kobalt, mangan, wapń, fosfor, magnez, sód, bor, glin i dużo związków miedzi, cynku oraz żelaza, potasu i molibdenu), witaminę A i C oraz w niewielkich ilościach olejek eteryczny. &lt;br /&gt;
Poza tym w korzeniu znajdują się związku cukrowe (linulina), a w kwiatach flawonoidy i karotenoidy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mniszek lekarski posiada rozległe właściwości:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;drenuje wątrobę i przewody żółciowe ułatwiając przepływ żółci do dwunastnicy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&amp;nbsp;zwiększa wydzielanie soku żołądkowego i ułatwia trawienie&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;poprawia krążenie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;działa moczopędnie i wydala związki azotowe z moczem&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;obniża poziom glukozy we krwi&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;oczyszcza krew&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ma właściwości przeciwgnilne i przeciwszkorbutowe&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zmniejsza przekrwienie w jamie brzusznej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&amp;nbsp;Mniszka lekarskiego używa się w przypadku:&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;anemii&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;astenii&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;azotemii&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;czyraków&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;hemoroidów&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kamicy żółciowej i nerkowej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;atonii mięśni gładkich&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;skurczom przewodów żółciowych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;nadmiaru cholesterolu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zapaleniu wątroby i innych jej chorób&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;niewydolności nerek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;paradentozie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;reumatyzmowi&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;miażdżycy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zapaleniu jelita cienkiego i okrężnicy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zaparciom&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;itd&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Jak widać, mniszek posiada naprawdę wiele zdrowotnych właściwości.&lt;br /&gt;
Wniosek jest oczywisty - korzystajmy z niego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwaga!&lt;br /&gt;
W jednej z posiadanych książek wskazano, że mniszek zażywany w nadmiernych ilościach zwiększa liczbę białych krwinek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- Czerwona --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot; data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot; data-ad-slot=&quot;9617417770&quot; style=&quot;display: inline-block; height: 60px; width: 468px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;
&lt;/center&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/4714827037982254292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mniszek-lekarski-pospolity-mlecz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4714827037982254292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/4714827037982254292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/05/mniszek-lekarski-pospolity-mlecz.html' title='Mniszek lekarski - pospolity mlecz'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ7aZQXyX4Da1fV4g34Qc3RgIIFMLIpQ-OZwTq4o8KbB-QQUnX8p8wbjIc8rPn9cIrC2nYIqfhe2wA0E6VktY6VR8TRNh2t5ETJ7hbSHGTKy1Ja0-qNeyNu30kZCl_ba74o_tKAKj-D4E/s72-c/Mniszek+lekarski+-+mlecz.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-8371336730434182915</id><published>2014-04-25T19:06:00.000+02:00</published><updated>2014-04-25T19:11:27.656+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pokrzywa"/><title type='text'>Pokrzywa - jak wykorzystać jej dobroczynne działanie?</title><content type='html'>W ostatnim &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://zdrowe.blogspot.com/2014/04/pokrzywa-zdrowie-w-zasiegu-reki.html&quot;&gt;poście&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; wspomniałem o dobroczynnych właściwościach pokrzywy. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Teraz opiszę kilka sposobów jej wykorzystania. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Zacznę od najprzyjemniejszego. :)&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Chłostanie pokrzywą. &lt;br&gt;
Pokrzywą chłoszcze się części ciała zaatakowane reumatyzmem, ischiasem (rwą kulszową), zapaleniem korzonków, artretyzmem. &lt;br&gt;
Oczywiście wiąże się to z bólem (trochę parzy), ale ustępuje po natarciu skóry oliwą (w to wierzę na słowo czytane, sam nie sprawdzałem). &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Rozcieńczony sok z pokrzywy można wykorzystać do płukania ust przy dolegliwościach gardła, czy przy aftach. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Sok z pokrzywy (po opłukaniu przegotowaną wodą i np. zmieleniu w maszynce do mięsa) wymieszać w stosunku 1:4 z miodem, wlać do słoików z zakrętkami. W tej postaci można go przechowywać nawet dwa lata.&lt;br&gt;
Podawać profilaktycznie dzieciom przez całą zimę dwa razy dziennie po jednej łyżeczce, dorosłym po łyżce. &lt;br&gt;&lt;br&gt;
Z posiekanych liści pokrzywy zmieszanych ze spirytusem w stosunku 1:3 otrzymujemy macerat, którym można smarować(raz w tygodniu) skórę głowy w celu eliminacji łupieżu, wzmocnieniu włosów, przeciw ich wypadaniu.&lt;br&gt;&lt;br&gt;
W celach kosmetyki włosów można je płukać wywarem z gotowanych łodyg pokrzywy.&lt;br&gt;&lt;br&gt;



&lt;br&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- zdrowe 300x250 dwa kwadraty --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:300px;height:250px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;4429943776&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/8371336730434182915/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/04/pokrzywa-jak-wykorzystac-jej.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/8371336730434182915'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/8371336730434182915'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/04/pokrzywa-jak-wykorzystac-jej.html' title='Pokrzywa - jak wykorzystać jej dobroczynne działanie?'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7987957202349249458.post-738426873807238251</id><published>2014-04-12T18:18:00.002+02:00</published><updated>2014-04-12T18:18:21.498+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pokrzywa"/><title type='text'>Pokrzywa - zdrowie w zasięgu ręki</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Pokrzywa &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEir7Qdk_OZumo2yHlaksFKZZPvEZOMeQsdUtURzeUZhs8E3w_WZeyAQNIG3fxAMscBJ7ggT7mwrWMWirNdBRH-UXAnTgJs2hJmXOR8G77xbE73-d8tdqfeaD6LFVVgv1mICZ_LVI5f75qo/s1600/pokrzywa.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEir7Qdk_OZumo2yHlaksFKZZPvEZOMeQsdUtURzeUZhs8E3w_WZeyAQNIG3fxAMscBJ7ggT7mwrWMWirNdBRH-UXAnTgJs2hJmXOR8G77xbE73-d8tdqfeaD6LFVVgv1mICZ_LVI5f75qo/s320/pokrzywa.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chwast nielubiany przez każdego, kto się nią poparzy. &lt;br /&gt;
Chwast, który rośnie wszędzie - w grodzie, przy drodze, na polach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od wieków znane są właściwości lecznicze i wzmacniające pokrzywy. &lt;br /&gt;
Przecież Hipokrates nie mógł się mylić!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liście pokrzywy zawierają flawonoidy, karotenoidy, fitosterole, garbniki, chlorofil, serotonina, histamina, acetylocholina, kwasy organiczne (krzemowy, masłowy, octowy, glikolowy i glicerowy), witaminy A, B2, C, E, K, sole mineralne (wapń, fosfor, magnez, mangan, żelaz, potas i krzem) oraz enzymy i hormony roślinne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W korzeniach pokrzywy znajdują się śluzy, woski, kwasy organiczne, lecytyny, fitosterole, sole mineralne i rozpuszczalna krzemionka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I co Wy na to?&lt;br /&gt;
Chwast mega zdrowotny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokrzywa oczyszcza organizm ze złogów kwasu moczowego, zwęża naczynia krwionośne, hamuje krwawienie, odprowadza złogi żółciowe z dróg przewodów żółciowych, poprawa pracę wątroby i dzięki temu odtruwa organizm, wzmacnia żołądek, zmniejsza nadmierną potliwość.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokrzywa ma działanie przeciwbiegunkowe, przeciwinfekcyjne, przeciwanemiczne, przeciwkrwotoczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pokrzywa poprawia ogólną przemianę materii, pobudza wytwarzanie enzymów trzustkowych i zwiększa produkcję czerwonych krwinek i hemoglobiny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stosowana wewnętrznie pokrzywa jest środkiem wspomagającym w leczeniu różnego rodzaju krwawień, anemii, krzywicy, ogólnego osłabienia, ran oparzeniowych, zapalenia skóry, dolegliwości związanych z okresem klimakterium, z gośćcowym zapaleniem stawów, pęcherza, nerek, kamicy wątroby, żółtaczki, wrzodów żołądka, stanów przedcukrzycowych, biegunki, wzdęcia, nieżytu śluzowo-błoniastego jelit. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zewnętrznie pokrzywa zaleca się stosować przy łojotoku skóry głowy i łupieżu, nadżerkach (aftach), w infekcji jamy ustnej, grzybicy skóry, śluzówek, guzów, narośli i nowotworów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do suszenia pokrzywę zbiera się od maja do września, w dni pogodne. Suszyć należy ją w cieniu, w miejscach pozbawionych wilgoci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zwiędnięciu pokrzywa nie parzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sok otrzymuje się głównie z młodych, świeżych, ulistnionych pędów, zbieranych już w kwietniu i maju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Młode pokrzywy można dodawać do zup, sałatek, surówek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script async src=&quot;//pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
&lt;!-- zdrowe 300x250 dwa kwadraty --&gt;
&lt;ins class=&quot;adsbygoogle&quot;
     style=&quot;display:inline-block;width:300px;height:250px&quot;
     data-ad-client=&quot;ca-pub-6484659134688355&quot;
     data-ad-slot=&quot;4429943776&quot;&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;script&gt;
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
&lt;/script&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowe.blogspot.com/feeds/738426873807238251/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/04/pokrzywa-zdrowie-w-zasiegu-reki.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/738426873807238251'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7987957202349249458/posts/default/738426873807238251'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowe.blogspot.com/2014/04/pokrzywa-zdrowie-w-zasiegu-reki.html' title='Pokrzywa - zdrowie w zasięgu ręki'/><author><name>Dariusz Szlachta</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17132862853698377244</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEir7Qdk_OZumo2yHlaksFKZZPvEZOMeQsdUtURzeUZhs8E3w_WZeyAQNIG3fxAMscBJ7ggT7mwrWMWirNdBRH-UXAnTgJs2hJmXOR8G77xbE73-d8tdqfeaD6LFVVgv1mICZ_LVI5f75qo/s72-c/pokrzywa.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>8</thr:total></entry></feed>