<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940</atom:id><lastBuildDate>Wed, 10 Feb 2010 15:03:10 +0000</lastBuildDate><title>APP Funds</title><description>Blog inwestora dla inwestorów.
Wędruj drogą od zera do milionera. Cel 3 miliony PLN.</description><link>http://appfunds.blogspot.com/</link><managingEditor>zbychal@o2.pl (APP Funds)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>763</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/blogspot/etVI" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="blogspot/etvi" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><image><url>http://www.feedburner.com/fb/images/pub/fb_pwrd.gif</url></image><feedburner:emailServiceId xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">blogspot/etVI</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-7447724430980036952</guid><pubDate>Wed, 10 Feb 2010 11:04:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-10T13:46:10.905+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">akcje</category><title>Czy kupować teraz akcje?</title><description>Całkiem sporo inwestorów głowi się czy kupować teraz akcje, czy może jeszcze poczekać? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu jeszcze 20 stycznia WIG szybował na rekordowych w tym roku poziomach docierając do 41 725,2 pkt, a w tym momencie, już po lekkim odbiciu, znajduje się blisko 9% niżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie WIG20 zjechał z ponad 2500 pkt do obecnych 2240 pkt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to jak z tym kupowaniem?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że wszystko zależy od horyzontu inwestycyjnego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto chce złapać dołek i zaspekulować krótkoterminowo, ma pewną szansę znaleźć miejsce na jeszcze co najmniej kilka procent do góry. Czy warto się w to bawić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie zanegowaniem spadków byłoby dopiero wybicie się WIG20 nad 2350 pkt i jak to przejdziemy, będziemy dumać co dalej, a póki co nadal stawiam, że zobaczymy niższe poziomy niż obecne, a ta falka up prawdopodobnie zatrzyma się poniżej 2300 pkt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero powrót WIG20 nad wyżej wspomniany poziom będzie dla mnie sygnałem końca spadków w perspektywie kilkutygodniowej, choć wcale nie będę wtedy wyrywał się z kupnem uważając ceny akcji za wciąż w większości wypadków za zbyt wysokie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście na rynku są wyjątki i dobry przykład stanowią &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/02/kto-kupi-bomi.html"target="_blank"&gt;akcje Bomi&lt;/a&gt;, kupione przeze mnie po 13,16 zł 4 lutego w dniu masakrycznej wyprzedaży. Przez kilka dni zdrożały o 5% (ostatnie kwotowanie 13,85 zł), lecz większość traci z całym rynkiem, tak jak inne posiadane przeze mnie akcje - PGE.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam raczej interesuję się strefą 2040-2100 pkt na WIG20 i tam widziałbym w miarę interesujące miejsce do próby łapania dołka na futures (2060 pkt?) ze stosunkowo bliskim stopem, albo otwierając niewielką pozycję w akcjach – na pewno zrobię to drugie, a pierwsze zależy od wielu czynników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawdopodobnie dopiero blisko 2000 pkt na WIG20 wykonam operację zamknięcia części/ całości marcowych opcji put na WIG20 w zależności od daty i okoliczności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obstawiać zwyżki można na wiele sposobów, zarówno kupując akcje jak i spekulując na futures, a tak naprawdę w tamtej strefie widzę atrakcyjniejszy stosunek zysku do ryzyka niż dziś, choć wiele zależy od dynamiki ewentualnych spadków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poprzednio &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11611/jak-zarobic-na-spadkach#addcomment"target="_blank"&gt;znalazłem takie miejsce&lt;/a&gt; na dwóch poziomach na futures, czyli albo nad 2400 pkt, a jeszcze lepiej po zejściu poniżej 2344 pkt i  rynek potwierdził dobrą jakość tych sygnałów. Teraz kto otworzył wtedy S, może po prostu spokojnie czekać na ich zamknięcie na trailing stopach odpowiednio 2281 oraz 2251 pkt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem mamy dobry okres na zapoznanie się z kolejnymi kwartalnymi wynikami spółek i na szukanie swoich rodzynków – otwarcie podaję co kupuję i sprzedaję, więc moje typy będzie widać po prostu w składzie portfela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróciłem z akcjami do bossy, mimo wyższych prowizji niż w XTB z tej prostej przyczyny, że nie wiem ile czasu będę je trzymał na rachunku (tydzień, miesiąc, rok, dwa lata?), a wolę jednak posiadać je u maklera z solidnym zapleczem bankowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały czas jednak uważam, że &lt;a href="http://www.elliottwave.com/"target="_blank"&gt;fala C&lt;/a&gt; wcale nie jest czymś całkowicie abstrakcyjnym i w takim wypadku przyda się gotówka na zakupy, kiedy nikt nie będzie chciał nawet słyszeć o akcjach i giełdzie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-7447724430980036952?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T5wmxUrOajDV2M-owpA0xPCLOTI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T5wmxUrOajDV2M-owpA0xPCLOTI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T5wmxUrOajDV2M-owpA0xPCLOTI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T5wmxUrOajDV2M-owpA0xPCLOTI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/czy-kupowac-teraz-akcje.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-3382657292754597319</guid><pubDate>Tue, 09 Feb 2010 10:08:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-09T16:58:36.510+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">10%</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokata</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Amber Gold</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Złoto</category><title>Lokata w złoto na 10% rocznie netto</title><description>W obecnych niespokojnych czasach w cenie jest bezpieczeństwo i pewny zysk, więc cóż może być piękniejszego od hasła: lokata w złoto na 10% rocznie netto?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znajdziemy tutaj wszystko co trzeba: lokata, złoto, 10%, brak podatku Belki i to wszystko na dodatek w promocji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy tylko wpłacić 5000 zł spółce &lt;a href="http://www.ambergold.com.pl/pl/katalog/lokaty_i_inwestycje/lokata_w_zloto_promocja" target="_blank"&gt;Amber Gold &lt;/a&gt; z Gdańska i znajdziesz się u bram raju.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy tutaj tylko mały problem: Amber Gold nie jest bankiem, więc trudno nazwać ich”produkt” lokatą jak może mylnie wskazywać jego efektowne opakowanie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym spółka znajduje się na &lt;a href="http://www.knf.gov.pl/komisja_i_urzad_komisji/ostrzezenia_publiczne/index.html" target="_blank"&gt;liście ostrzeżeń publicznych&lt;/a&gt; dostępnej na stronie KNF.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli wierzysz w takie bajki jak ta sprzedawana przez Amber Gold, jesteś idealnym celem polujących na jeleni i czas się obudzić zanim stracisz pieniądze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całkiem możliwe, że na początku część osób dostanie swoją kasę z odsetkami - stawiam, że to niemal pewne, bo nie znam lepszej reklamy od tej szeptanej przez podekscytowanego znajomego, a resztę tej historii proponuję przeczytać&lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/5554/jak-zarobic-50-w-45-dni" target="_blank"&gt; tutaj&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-3382657292754597319?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7GMMRndU3pvkM2OEvI9LNdwixwY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7GMMRndU3pvkM2OEvI9LNdwixwY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7GMMRndU3pvkM2OEvI9LNdwixwY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7GMMRndU3pvkM2OEvI9LNdwixwY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/lokata-w-zoto-na-10-rocznie-netto.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">11</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-4165051695596527197</guid><pubDate>Sun, 07 Feb 2010 10:53:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-07T12:54:26.851+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">strumienie przychodów</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">AdTaily</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">biznes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zarabianie</category><title>Dodatni cash flow, czyli stwórz nowy strumień przychodów</title><description>Jeden z filarów zdrowych finansów osobistych stanowi tworzenie różnorodnych strumieni przychodów i idealnym rozwiązaniem jest kreowanie takich systemów, które działają z jak najmniejszą naszą ingerencją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały koncept pasywnych przychodów polega na tym, że pieniądze nie przestają do nas płynąć po zakończeniu danej czynności, czyli na przykład piszesz książkę o tym jak tworzyć dodatkowe strumienie przychodów i dostajesz pieniądze jeszcze wiele lat później dzięki prawom autorskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najprostszym sposobem wydaje się lokata bankowa połączona z kontami oszczędnościowymi. Wszystko OK, ale zastanówmy się nad tym – jeśli wpakujesz nawet ponad 100 000 zł w najlepszą w tej chwili lokatę, czyli Lokatę Optymalną w Open Finance oprocentowaną na 5,98% netto po podzieleniu pieniędzy na porcje po 549,12 zł i tak zyskasz dziennie mniej niż 20 zł odsetek. Czy uważasz, że da się przeżyć za 20 złotych dziennie? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie można i za 5 zł, ale co to za życie?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Poza tym kapitał zjada nam inflacja i tak naprawdę jeśli nie chcemy go zmniejszać moglibyśmy korzystać z ledwie połowy odsetek, czyli zostałoby nam jakieś 10 złotych dziennie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz proponuję proste ćwiczenie: ile dostajesz dziennie odsetek z lokat i kont oszczędnościowych? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Portfel APP Funds przynosi w tej chwili mniej niż 4 zł dziennie netto z tego źródła i trudno byłoby mi zarzucić projekt i powiedzieć, że zostanę rentierem (przy mylnym, choć upraszczającym założeniu, że są to moje wszystkie aktywa).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie pytanie: ile potrzebujesz aby żyć na zadowalającym Ciebie poziomie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i wreszcie: czy w ogóle masz 100 000 zł na lokatach? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie na ostatnie pytanie twierdząco odpowie zdecydowana mniejszość, a po dokładniejszym policzeniu wyjdzie nam, że tylko prawdziwi milionerzy nie muszą specjalnie przejmować się  innymi sposobami mnożenia kapitału, zadowalając się pasywnymi lokatami czy obligacjami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu większość ludzi poprzestaje na tradycyjnym etacie i 40 latach pracy dla kogoś innego, kto daje nam tylko ułamek wypracowanych przez nas przychodów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owszem są wyjątki i garstka kadry menadżerskiej czy profesjonalistów dorobi się odkładając i inwestując środki otrzymywane jedynie z wynagrodzenia, ale nawet najtwardsi z nich tacy jak  aktor &lt;a href="http://www.filmweb.pl/o262/Krzysztof+Majchrzak"target="_blank"&gt;Krzysztof Majchrzak &lt;/a&gt;kpiący wcześniej z innych chałturników nie pogardził dodatkowym przychodem i w końcu skusił się, aby wziąć udział w reklamie pewnego piwa (nota bene, moim zdaniem znacznie gorszego po przejęciu przez holenderski Heineken).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto ma żyłkę biznesmena, na pewno będzie próbował różnych sposobów aż odniesie sukces jak na przykład Kiyosaki, który parę razy przewrócił się na swoich pomysłach, a teraz odnalazł się w swojej niszy nauczania innych jak zarabiać pieniądze. W sumie nie jest to według mnie żaden wielki zarzut - tak samo ornitolog nie musi umieć fruwać, aby znać się na ptakach.  Z tego samego powodu Kiyosaki pisze książki, prowadzi szkolenia, tworzy gry - sprzedaje innym ładnie opakowane marzenia. Na taki towar zawsze znajdzie się popyt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem wszystkie te amerykańskie podręczniki jak zostać bogatym trapi jedna zasadnicza przypadłość: nijak się mają do naszych realiów. Podam przykład - w USA możesz zbankrutować,  a widząc, że pozostały do spłaty kredyt hipoteczny przerasta wartość domu zaprzestać płacenia rat i odesłać klucze do banku. U nas skończyłbyś w więzieniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stąd zawsze proponuję wszystkim zachłystującym się takimi książkami, aby wzięli pod uwagę, żeby wszystko dopasowali do polskiej rzeczywistości i upewnili się czy faktycznie dana metoda u nas zadziała. Czasem wystarczy skopiować amerykański pomysł i zarabiać na klonie takim jak wykop czy nasza-klasa, ale zwykle czeka nas twarde lądowanie i tak jak tylko kilkanaście procent inwestorów regularnie zarabia na giełdzie, tak samo kilkanaście procent zakładanych firm odnosi relatywny sukces, czyli przede wszystkim nie upada po roku czy dwóch i generuje potem zyski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie, według mnie, trzeba szukać przeróżnych źródełek, z niskim ryzykiem i o wysokim potencjale zysku, a inspiracją do ich odnajdywania może stać się na przykład książka Allena „&lt;a href="http://books.google.pl/books?id=OXdDKdBgAGMC&amp;amp;dq=multiple+streams+of+income+allen&amp;amp;printsec=frontcover&amp;amp;source=bn&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ei=fopuS6vQFs2F_AbFmKG_Bg&amp;amp;sa=X&amp;amp;oi=book_result&amp;amp;ct=result&amp;amp;resnum=4&amp;amp;ved=0CBwQ6AEwAw#v=onepage&amp;amp;q=&amp;amp;f=false" target="_blank"&gt;Multiple Streams of Income&lt;/a&gt;” –  wydana też po polsku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S26cMNoQDLI/AAAAAAAABy0/HbuNC2JN9RA/s1600-h/waterfall%20thailand.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S26cMNoQDLI/AAAAAAAABy0/HbuNC2JN9RA/s320/waterfall%20thailand.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem całkowicie pasywny dochód to mit. Da się ograniczyć naszą aktywność, zautomatyzować pewne procesy czy przerzucić niektóre czynności na innych, ale zawsze należy pilnować dowolnego źródełka – nawet w przypadku lokat musisz co jakiś czas sprawdzić jakie są aktualnie najlepsze oferty, przerzucić kasę na konta i tak dalej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Im bardziej skomplikowany sposób zarabiania, tym wymaga więcej naszego wysiłku i z tego powodu dla mnie bezsensowny jest przykładowo regularny daytrading na giełdzie czy Forexie. Dużo pracy w stresie i nigdy nie wiesz czy zarobisz, czy nie i cały czas ryzykujesz dużym kapitałem, który łatwo możesz stracić nawet jeśli nie popełnisz większego błędu, tylko na przykład w USA zbudują mniej/więcej wigwamów niż oczekiwano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardziej koncentrowałbym się na jakimś prostym pomyśle, który da się spieniężyć. Aby nie operować na zbyt wysokim poziomie abstrakcji, podam najnowszy przykład z bloga – postanowiłem bardziej wyeksponować okienko AdTaily licząc na przyciągnięcie większej liczby reklamodawców. Wiadomo, że trochę to denerwuje czytelników, ale w końcu blog jest darmowy, a na dodatek można go sobie ściągać w czytniku RSS, więc uważam, że jeśli otrzymuję jakieś wpływy z AdSense czy AdTaily,  mam do tego prawo i od początku bloga postawiłem sprawę jasno, że reklama będzie dodatkowym źródłem przychodów pod warunkiem ich reinwestowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Efekt już jest i w marcu wypłacę pierwsze pieniądze z AdTaily, a koncepcja podoba mi się, ponieważ wszystko dzieje się automatycznie i praktycznie poza mną. Nawet jeśli taki dochód przynosi 100 czy 200 złotych miesięcznie, uważam go za bardzo pozytywny, ponieważ możemy wtedy porównać go do sumy otrzymywanej z odsetek z lokat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak samo nie patrz ile zarabiasz na etacie - czy jest to 1500, 2000 czy 10 000 zł – nieważne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Liczy się ile wygenerujesz gotówki netto w danym miesiącu (przychody-wydatki) i często widzimy taki paradoks, że osoba z wysokimi dochodami tonie w długach żyjąc ponad stan, a inna z dwoma tysiącami radzi sobie całkiem nieźle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś jest niedziela - dobry dzień na podumanie o stworzeniu choćby takiego malutkiego strumyczka płynącej do naszej kieszeni gotówki, a jeśli naprawdę nic Ci nie przyjdzie do głowy, aby nie poprzestać na jałowym filozofowaniu, załóż w przyszłym tygodniu choćby jedną lokatę  549,12 zł w OF. Zawsze to 2,7 zł miesięcznie bliżej do niezależności finansowej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-4165051695596527197?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IBirxtGxZzyPux8kCS_mAN54zhc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IBirxtGxZzyPux8kCS_mAN54zhc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IBirxtGxZzyPux8kCS_mAN54zhc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IBirxtGxZzyPux8kCS_mAN54zhc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/dodatni-cash-flow-czyli-stworz-nowy.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S26cMNoQDLI/AAAAAAAABy0/HbuNC2JN9RA/s72-c/waterfall%20thailand.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">42</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-757590348686665288</guid><pubDate>Fri, 05 Feb 2010 18:41:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-05T19:48:28.430+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dolar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><title>Jak zamienić bezwartościowe dolary w złoto i inne realne aktywa?</title><description>W tej chwili bawimy się w grę pod tytułem jak zamienić bezwartościowe dolary w złoto i inne realne aktywa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze i idąc tym tropem dochodzę do wniosku, że obecny układ sił jest bardzo niebezpieczny dla posiadaczy akcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możemy uznać, że rynki spadają dyskontując słabsze przyszłe zachowanie gospodarek i gorsze wyniki spółek, albo że przecena jest napędzana strachem banków o zabranie im możliwości spekulowania na rynkach, ale mi najbardziej podoba się myśl, że Ameryka ogra cały świat i doprowadzi do absurdalnego wzrostu kursu dolara spychającego cenę surowców i akcji w otchłań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wtedy obkupią się za grosze i skończy się dla nich kryzys, a dla rynku byłoby to bardzo niebezpiecznie, bo proces mógłby przybierać gwałtowne rozmiary niszczycielskiej fali C sprowadzając indeksy nawet poniżej zeszłorocznych dołków. Piękna wizja dla posiadaczy gotówki i zielonych, fatalna dla gospodarki. Jackowski już może zacierać ręce.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na razie uważam, że fala wzrostowa jest zakończona po wyjściu z klina zwyżkującego i konkretnej obsuwie, a  różne zabawne zaklęcia tego nie zmienią. Teraz istotne będzie co WIG20 zrobi nieco powyżej 2000 punktów gdzie mamy bardzo dużo wsparć (początek klina, zniesienie 38,2% całej fali wzrostowej od 18.02 2009 do 20.01 2010,szczyt czerwcowy przed najgłębszą korektą itd.).&lt;br /&gt;Dopiero tam mogę coś dobrać z akcji, a inspiracji proponuję poszukać na przykład w &lt;a href="http://i.wp.pl/a/dibre/rmiesieczne/luty_2010.pdf"target="_blank"&gt;raporcie DI BRE&lt;/a&gt;. To najlepsi nasi analitycy jeśli chodzi o ostatni rok i sam WIG20 (zdecydowanie lepsi ode mnie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak zastanawia mnie wciąż wizja Prechtera i diabelnie mi pasuje poza tymi niuansami z ropą po 10 dolarów itp. Wtedy kupowanie akcji przy poziomie 2000-2100 pkt okazałoby się fatalną pomyłką albo krótką grą na odbicie 10-15%. W moim przypadku zakusy ogranicza niechęć do zbyt agresywnego łapania spadających noży -  gra pod prąd rzadko kończy się happy endem, więc zakupy będą selektywne i zamiast stoplossów zastosuję wariant z bardzo niewielką wielkością pozycji (max 2-3 % kapitału). To dobra droga do zamienienia nieudanej spekulacji w przymusową długoterminową inwestycję i dlatego nie polecam tej metody spekulującym w horyzoncie kilku tygodni czy miesięcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto chce sobie pooglądać wykresy i poczytać trochę więcej,  może wejść na stronę notowany.pl i przejrzeć arty z ostatnich dni, na przykład &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11628/zloto-i-akcje-beda-tansze"target="_blank"&gt;o Prechterze&lt;/a&gt;, czy &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11611/jak-zarobic-na-spadkach"target="_blank"&gt;zarabianiu na spadkach&lt;/a&gt; itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Portfel 48 439,32 zł (3431,75 + 30 429,7 zł+ 4990,29 zł+ 4930,58+ 4657)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biura maklerskie 3431,75 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opcje na spadek WIG20&lt;br /&gt;6 x OW20O200 1110 zł&lt;br /&gt;Bomi 80 akcji 1054,4 zł&lt;br /&gt;PGE 55 akcji 1229,25 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gotówka 38,1 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O Bomi &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/02/kto-kupi-bomi.html"target="_blank"&gt;pisałem wczoraj&lt;/a&gt; i nie mam nic do dodania. Co do PGE, pospieszyłem się z zakupami i wziąłem o złotówkę za wysoko, po 23,3 zł. Po dłuższym namyśle zdecydowałem, że nie powiększam tej pozycji i niech leży na rachunku w bossie i czeka na lepsze czasy, ale w zamian nie dobieram nic po 20 zł- uśrednianie w dół od początku budziło moje mieszane uczucia i jeśli mam się wkopać, to mogę za 1,2 k zł i starczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lokaty i depozyty 30 429,70 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Open Finance / Noble Bank 25267,32 zł&lt;br /&gt;SKOK lokaty 5084 zł&lt;br /&gt;eurobank 78,38 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przyszłym tygodniu wróci mi z lokaty blisko 1300 zł. Przerzucę te środki prawdopodobnie do maklera, albo zostawię w eurobanku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fundusze inwestycyjne 4990,29 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UniDolar Obligacje 2967,23 zł&lt;br /&gt;UniKorona Pieniężny 2023,06 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dolar przebił 3 zł, czekam na 3,15-3,2 zł i zastanowię się czy konwertować na pieniężny, czy zostawić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Waluty 4930,58 zł:&lt;br /&gt;1201 euro&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złoto 4657 zł:&lt;br /&gt;46 g w monetach i sztabce&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istnieje jeszcze szansa, że rynki nagle odbiją, ale to chyba raczej przysłowiowy koncert życzeń. Owszem jakiś ruch powrotny w kierunku 2315 na WIG20 może się pojawić, ale ryzyko według mnie jest za duże i dobre miejsce na odbicie byłoby gdzieś nad 2000 pkt na indeksie, najlepiej po jakimś boczniaku, choć ze względu na posiadane opcje w portfelu życzyłbym sobie przebicia tego poziomu, który w marzeniach misia pęknie jak zapałka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że nie sponiewierały Cię ostatnie dwa dni na GPW, a jeśli tak - w weekend pomyśl co jest nie tak w Twojej strategii inwestycyjnej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-757590348686665288?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hH4h-8EKOpEcGn4cSOAaGEsvAGs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hH4h-8EKOpEcGn4cSOAaGEsvAGs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hH4h-8EKOpEcGn4cSOAaGEsvAGs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hH4h-8EKOpEcGn4cSOAaGEsvAGs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/jak-zamienic-bezwartosciowe-dolary-w.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">16</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-5992705655211316110</guid><pubDate>Thu, 04 Feb 2010 18:15:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-04T21:34:06.255+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Bomi</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">akcje</category><title>Kto kupi Bomi?</title><description>Jednym z fundamentów spekulacji giełdowych są plotki. Karmiony nimi tłum potrafi podchwycić jakiś motyw i daje się wciągnąć do gry. Potem wchodzą następni i następni, aż grucha ważne info, które najczęściej oznacza koniec rajdu w myśl starej maksymy giełdowej: „Kupuj plotki, sprzedawaj fakty”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobną gierkę obserwujemy na Bomi.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Już w grudniu „Parkiet” pisał o tym, że spółką rzekomo interesuje się Emperia. Potem była mowa o szwedzkim funduszu EQT, który niedawno zdjął z rynku HTL-Strefę, a wczoraj usłyszałem w TVNCNBC dość dwuznaczny śmiech prezes funduszu  Advent, który przejmuje WSiP.  Zachęcam do obejrzenia samej końcówki tego dość &lt;a href="http://www.tvncnbc.pl/udane-wezwanie-na-akcje-wsip,6112591,21,klip.html#m=6112591,c=21"target="_blank"&gt;nudnego klipu&lt;/a&gt; po 9:05.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Same gadanie nie przekonuje mnie nigdy, ale ostatnio do Bomi weszły fundusze Pioneer i BPH. Poza tym już drugi dzień z rzędu widzimy tu niespotykanie wysokie obroty – dziś ponad 7 mln zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co najciekawsze - na dzisiejszej beznadziejnej sesji, kiedy WIG stracił 3,3%, a WIG20 ponad 4,1%, Bomi zaliczyło lekką zieleń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu zatrzymuję mój mały pakiecik kupiony na dzisiejszym minimum i czekam na fakty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2sNz_pobkI/AAAAAAAAByw/z6bLArutSuo/s1600-h/Bomi%20bossa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="61" src="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2sNz_pobkI/AAAAAAAAByw/z6bLArutSuo/s320/Bomi%20bossa.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Proszę tylko przed podjęciem ewentualnej decyzji o kupnie pamiętać o disclaimerze na dole strony, ponieważ nie biorę żadnej odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałem raczej pokazać tylko Bomi jako przykład, bo z mojego zainwestowanego tysiąca wiele w końcu się nie zarobi – maksymalnie parę setek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym dzisiejsza sesja może nam pomóc w doborze akcji, które powinny być w miarę odporne na przecenę i należy zacząć od pokombinowania z &lt;a href="http://stooq.pl/notowania/?kat=g2&amp;sort=6"target="_blank"&gt;tabelką ze Stooqa&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam jeszcze dorzuciłem wczoraj 55 akcji PGE – dzień za wcześnie i kolejną paczkę kupię jeśli PGE spadnie w rejon 20 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz zacieram ręce czekając na dalszą korektę/falę C na giełdzie i wtedy będę mógł zamienić więcej gotówki na znacznie tańsze akcje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-5992705655211316110?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/lyWHldQY2_Ic_9uv1qlZGP67kRI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/lyWHldQY2_Ic_9uv1qlZGP67kRI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/lyWHldQY2_Ic_9uv1qlZGP67kRI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/lyWHldQY2_Ic_9uv1qlZGP67kRI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/kto-kupi-bomi.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2sNz_pobkI/AAAAAAAAByw/z6bLArutSuo/s72-c/Bomi%20bossa.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">8</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-4951724001511810148</guid><pubDate>Wed, 03 Feb 2010 09:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-03T11:33:26.715+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konta</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">biura maklerskie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><title>Najlepsze lokaty, konta i rachunki maklerskie w lutym</title><description>Nieustająco dużym powodzeniem na blogu cieszy się cykl, w którym staram się zbierać najatrakcyjniejsze oferty bankowe uzupełnione o bardziej zaawansowane formy inwestowania, czyli na przykład poprzez biura maklerskie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W porównaniu z &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/01/gdzie-lokowac-pieniadze-i-inwestowac-w.html"target="_blank"&gt;poprzednim zestawem&lt;/a&gt; zaszło kilka zmian, niestety na niekorzyść.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim razie zacznijmy jednak od pozytywów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepszą informacją jest kolejne przedłużenie przez Open Finance oferty &lt;a href="https://lokaty.open.pl/form1/94/"target="_blank"&gt;Lokaty Optymalnej&lt;/a&gt; oprocentowanej na 5,65% netto (5,98% w przypadku zakładania lokat o wielkości 549,12 zł każda)  o następne dwa tygodnie do 16 lutego.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zainteresowanym przypominam o &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/01/lokata-na-615-netto.html"target="_blank"&gt;triku z kartą kredytową&lt;/a&gt; Keep It Simple podwyższającym oprocentowanie o 0,5%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chodzi o typowe lokaty, niestety nie widać żadnej poważnej alternatywy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zawsze jednak jestem zwolennikiem pewnej dywersyfikacji, także w przypadku bezpiecznych produktów oszczędnościowych, a jest ona wręcz koniecznością przy poważniejszych kwotach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego podaję tu jeszcze dwa pomysły z podobnej kategorii ryzyka: półroczna lub roczna &lt;a href="http://skok.wolomin.pl/strona.php?t=22"target="_blank"&gt;lokata w SKOK Wołomin&lt;/a&gt; na 7% brutto (czyli około 5,67% netto) oraz fundusz rynku pieniężnego (dostępny także w SFI mBanku) UniKorona Pieniężny, który w tym roku radzi sobie doskonale i przyniósł od początku roku 1,15%, co jak na taką klasę ryzyka wygląda znakomicie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tego można zastanowić się nad &lt;a href="http://www.obligacjeskarbowe.pl/index.php?id=listy_ed64&amp;samSession=0ed6fd9c47ecf7ad2501cb8e61ff8a20"target="_blank"&gt;obligacjami dziesięcioletnimi&lt;/a&gt; oprocentowanymi na 6,75% w pierwszym roku, a później inflacja +2,75%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do funduszy obligacji, wspinamy się o szczebelek wyżej na mapie ryzyka i tu możliwy jest zarówno większy zysk, ale i strata. Na przykład Allianz Obligacji zaliczył ostatni kwartał na sporym minusie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chodzi z kolei o konto oszczędnościowe z solidnymi procentami, tu wieści są coraz gorsze i prawie każde ma jakieś tam haczyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/02/eurobank-oferuje-juz-tylko-485-na.html"target="_blank"&gt;ostatnim ścięciu oprocentowania &lt;/a&gt;do 4,85% przez eurobank, znajdziemy wiele lepszych ofert i dziś zwracam uwagę na nowość, czyli konto &lt;a href="http://www.bph.pl/pl/klienci_indywidualni/konto_oszczednosciowe/promocja"target="_blank"&gt;Sezam Oszczędzam&lt;/a&gt; w BPH, gdzie można trzymać do 35 000 zł na 5,05% rocznie z codziennym naliczaniem odsetek. Promocja obowiązuje do 30 czerwca 2010 i jeszcze mam wątpliwość jak dokładnie jest z wypłatami z tego konta, aby były one na pewno bezpłatne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do darmowych kont służących głównie do bieżących rozliczeń do mbanku dorzuciłbym tym razem dbNET.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec pora na rachunki maklerskie: najtańszy prowadzi XTB, a sam niezmiennie polecam bossę DMBOŚ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aktywnym na rynku terminowym proponuję rozważenie wzięcia udziału w&lt;a href="http://www.dibre.com.pl/wid,11840101,wiadomosc.html"target="_blank"&gt; Parkiet Challenge&lt;/a&gt;, ale nie po to, żeby bez sensu ryzykować polując na nagrody, tylko aby wykorzystać promocyjne prowizje w wysokości 6 zł za kontrakt. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak trzeba zauważyć, że opłata za udział w konkursie wynosi 99 zł i tylko aktywnym kontraktowcom tak naprawdę on się opłaci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli ktoś znalazł coś ciekawego w ostatnich dniach w ofertach banków i biur maklerskich, zapraszam do komentarzy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-4951724001511810148?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/79jXzPDJ9-qZ6wpdce0jXXTYOBo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/79jXzPDJ9-qZ6wpdce0jXXTYOBo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/79jXzPDJ9-qZ6wpdce0jXXTYOBo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/79jXzPDJ9-qZ6wpdce0jXXTYOBo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/najlepsze-lokaty-konta-i-rachunki.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">25</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-42072011808502491</guid><pubDate>Mon, 01 Feb 2010 07:05:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-01T08:24:47.021+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Eurobank</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto oszczędnościowe</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oprocentowanie</category><title>Eurobank oferuje już tylko 4,85% na rachunkach oszczędnościowych</title><description>Dziś rano &lt;a href="http://www.eurobank.pl/produkty,konta,rachunek-oszczednosciowy,23,9.html"target="_blank"&gt;oszczędzających w eurobanku&lt;/a&gt; spotkała kolejna niemiła niespodzianka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2Z9a0aJpOI/AAAAAAAAByo/DNsJjN63Ecs/s1600-h/eurobank+konto+oszcz%C4%99dno%C5%9Bciowe.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433167900167480546" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2Z9a0aJpOI/AAAAAAAAByo/DNsJjN63Ecs/s320/eurobank+konto+oszcz%C4%99dno%C5%9Bciowe.jpg" style="cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 71px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprocentowanie 4,85% netto i tak mniej więcej odpowiada lansowanej w reklamach telewizyjnych &lt;a href="http://depozyty.getinbank.pl/oprocentowanie.html"target="_blank"&gt;lokaty Getin Banku&lt;/a&gt; na 6% brutto, ale to nie za wiele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co w takim razie robić z oszczędnościami?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, dla najdrobniejszych ciułaczy zbierających dosłownie grosz do grosza, dolny próg od którego eurobank nalicza odsetki stanowi kwota 37,63 zł, czyli dopiero jeśli masz tyle na rachunku, otrzymasz grosz dziennie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, na takie zagrywki nie pozostanie obojętne Open Finance i proponuję zastanowić się nad &lt;a href="https://lokaty.open.pl/form1/94/"target="_blank"&gt;złożeniem wniosków o otwarcie Lokaty Optymalnej&lt;/a&gt;, ponieważ mamy potem dwa tygodnie na przelanie pieniędzy, a zaczynam podejrzewać, że tym razem jednak zetną te 5,65% o jakieś ułamki procent w dół.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu kilka takich wniosków z 549,12 zł wklepię do ich systemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W odwodzie mam jeszcze &lt;a href="http://skok.wolomin.pl/strona.php?t=22"target="_blank"&gt;SKOK Wołomin&lt;/a&gt;, gdzie kończy mi się lokata w przyszłym tygodniu i tu od stycznia znowu są niezłe lokaty – teraz można dostać 7% brutto na półrocznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znajdziemy też jeszcze inne konta oszczędnościowe z lepszym oprocentowaniem niż w eurobanku, ale niestety z płatnym rachunkiem jak na przykład Lokata Swobodna w Kredyt Banku, czyli rachunek oszczędnościowy bez Belki na 5,3% czy omawiany wcześniej Citibank.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alternatywą może być też fundusz rynku pieniężnego- na przykład posiadany przeze mnie UniKorona Pieniężny &lt;a href="http://www.union-investment.pl/klienci_indywidualni/wycena_i_newslettery/index_wycena.html"target="_blank"&gt;przyniósł&lt;/a&gt; w styczniu 1,03%, a za poprzedni rok 8,51%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety banki nie pozwalają spokojnie oszczędzać, tylko ciągle zmuszają do śledzenia ich nerwowych ruchów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-42072011808502491?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/w6ebC6BGLcOrvATzXMnm0orcPtA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/w6ebC6BGLcOrvATzXMnm0orcPtA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/w6ebC6BGLcOrvATzXMnm0orcPtA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/w6ebC6BGLcOrvATzXMnm0orcPtA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/02/eurobank-oferuje-juz-tylko-485-na.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2Z9a0aJpOI/AAAAAAAAByo/DNsJjN63Ecs/s72-c/eurobank+konto+oszcz%C4%99dno%C5%9Bciowe.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">23</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-1300739193152480926</guid><pubDate>Sat, 30 Jan 2010 09:20:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-02-01T11:53:32.269+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dolar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">euro</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Złoto</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><title>Czy sprzedawać akcje?</title><description>Jeśli szukasz tutaj porady czy sprzedawać akcje, musisz poważnie się zastanowić nad swoją metodą inwestowania. To ty masz wiedzieć wcześniej co zrobisz, jeszcze przed rozpoczęciem transakcji, w przeciwnym wypadku pozostaniesz jednym z wielu hazardzistów trwoniących pieniądze na parkiecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasada jest prosta – pilnujemy strat na dwa sposoby: regulując wielkość pozycji wspierając się zleceniami obronnymi tnącymi straty (stopami).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony sprawdzamy potencjalny zysk i jeśli widzimy, że istnieje szansa na zysk co najmniej dwukrotnie przekraczający potencjalną stratę, wkraczamy do akcji, a zysk możemy albo agresywnie kasować na docelowym poziomie, albo po prostu przesuwać zlecenia stop wraz z trendem (trailing stop).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobra, wróćmy do tytułowego pytania czy sprzedawać akcje?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na giełdzie znajdziemy blisko 400 spółek i nie wszystkie zachowują się identycznie, jednak zdecydowana większość podąża za indeksami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei nasz rynek mniej więcej powiela ruchy ważniejszych parkietów (prawdopodobnie zagranica teraz dominuje na WIG20 i futures) i piątkowa euforia po amerykańskim PKB, który w pierwszym odczycie skoczył w IV kwartale aż do 5,7% odbije się w poniedziałek gorzką czkawką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto nie pamięta, to mu przypomnę, że początkowo po III kwartale zaczęto od +3,8%, a skończyło się na +2,2%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem pewnie będzie podobnie, ale nawet te 4-4,5% będzie ok, dzięki niskiej bazie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak tak naprawdę cała sztuczka polega nie dynamicznym odbiciu amerykańskiej gospodarki, tylko w 2/3 wzrost zawdzięczamy powiększeniu zapasów. Sprzedaż wciąż jest marna, a nie wiadomo w jaki niby sposób ma wzrastać konsumpcja, skoro Amerykanie są zadłużeni, ich domów nie da się sprzedać za dobrą cenę, a na dodatek boją się utraty pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym drukarka została wyłączona i banki nie będą mogły sobie dalej pompować kursów wszystkiego jak leci od kawy po akcje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zobaczymy co będzie dalej, ale piątkowe zachowanie giełdy w Nowym Jorku jest dla mnie potwierdzeniem technicznego sygnału sprzedaży i uważam, że prawdopodobieństwo spadków znowu wzrosło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kluczowe poziomy dla WIG20 to teraz mniej więcej 2315 pkt, dla WIG  nieco ponad 39 100 pkt. Jeśli je przebijemy szukałbym dołków na średniej 200 SMA – na wczoraj 2137 pkt, a dla WIG niespełna 36 000 pkt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykresy są &lt;a href="http://notowany.pl/artykul/11476/czy-gielda-zakonczyla-wzrosty"target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://notowany.pl/artykul/11588/czy-swiat-znowu-uwierzy-w-amerykanski-sen"target="_blank"&gt;tutaj &lt;/a&gt;– wczoraj S&amp;amp;P 500 wybił dołem poniżej 1085 pkt, czyli nie dał rady wrócić ani nad linię bessy ciągniętą od szczytów z 2007 roku, ani wrócić nad nieco łagodniejszy trend wzrostowy rysowany od sierpnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, że rynek może zaskoczyć i znowu pójść w górę, ale w tym roku póki co nie kupuję akcji, ponieważ cały czas uważam, że zobaczymy niższe poziomy niż obecne, a jak niskie, tego nie wiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Portfel 47 692,47 zł (2844,36 + 30 429,64 zł+ 4893,62 zł+ 4865,85+ 4659)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biura maklerskie 2844,36 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opcje na spadek WIG20&lt;br /&gt;6 x OW20O200 462 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gotówka 2382,36 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby nie zardzewieć do reszty, wykonałem szybką spekulację intraday na akcjach Bomi z symbolicznym zyskiem 18 zł/+1,7% (faktyczna sprzedaż po 13,4 zł):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2P6nj6mJXI/AAAAAAAAByg/bISnNbMOTnI/s1600-h/Bomi+akcje+inwestycje+BO%C5%9A.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432461133101802866" src="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2P6nj6mJXI/AAAAAAAAByg/bISnNbMOTnI/s320/Bomi+akcje+inwestycje+BO%C5%9A.jpg" style="margin: 0px auto 10px; cursor: pointer; display: block; height: 68px; text-align: center; width: 320px;" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Lokaty i depozyty 30 429,64 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Open Finance / Noble Bank 25267,32 zł&lt;br /&gt;SKOK lokaty 5084 zł&lt;br /&gt;eurobank 78,32 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Doszły dwie Lokaty Optymalne w Open Finance po 549,12 zł założone w piątek 29 stycznia. Wykorzystałem do tego pieniądze, które otrzymałem z grudniowych klików w reklamy Google AdSense, czyli 890 zł (dobry miesiąc, styczeń będzie trochę gorszy). Oprócz tego dorzuciłem kolejne 100 zł swoich oszczędności, aby nie zostawiać pustego konta w eurobanku i plan na luty został wykonany awansem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fundusze inwestycyjne 4893,62 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UniDolar Obligacje 2874,13 zł&lt;br /&gt;UniKorona Pieniężny 2019,49 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Waluty 4865,85 zł:&lt;br /&gt;1201 euro&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaokrągliłem euro do 1201, ponieważ bank dopisał mi już odsetki za styczeń na koncie oszczędnościowym, a mam tu zmieszane środki z innymi, więc tak na oko dorzucam tu te 33 centy dla równego rachunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złoto 4659 zł:&lt;br /&gt;46 g w monetach i sztabce&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wygląda na to, że Prechter miał rację i czeka nas ładny zjazd, który wykorzystam do zakupów, o ile faktycznie zobaczymy złoto po 700-800 $ za uncję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kierując się jego wskazówkami, osoba nie grająca agresywnie na spadki powinna zastanowić się nad dolarami (potem wrócimy do scenariuszu z jego krachem wywołanym pęknięciem bańki amerykańskiego długu) oraz przetrzymaniem ewentualnej przeceny na gotówce i jej ekwiwalentach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli nie masz żadnego planu na wypadek spadków, poświęć weekend na opracowanie swojej strategii, żeby nie podejmować decyzji w panice w trakcie sesji giełdowej. To najgorszy doradca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie posiadacze agresywnych funduszy akcji powinni dobrze się zastanowić nad planem na wypadek spadków, żeby później nie pocieszali się złorzeczeniem na nieudolnych zarządzających. To twoje decyzje i twoje pieniądze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-1300739193152480926?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEI4U8nKFMIIAc0ywqD_WuFd9HU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEI4U8nKFMIIAc0ywqD_WuFd9HU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEI4U8nKFMIIAc0ywqD_WuFd9HU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEI4U8nKFMIIAc0ywqD_WuFd9HU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/czy-sprzedawac-akcje.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2P6nj6mJXI/AAAAAAAAByg/bISnNbMOTnI/s72-c/Bomi+akcje+inwestycje+BO%C5%9A.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">21</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-7656689042204326697</guid><pubDate>Fri, 29 Jan 2010 11:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-29T13:08:26.683+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">karta kredytowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">keep it simple</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokata</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Open Finance</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokata optymalna</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><title>Lokata na 6,15% netto</title><description>Większość banków tnie oprocentowanie lokat i depozytów , więc coraz trudniej znaleźć korzystną ofertę. W tej chwili najlepsze oprocentowanie czyli 5,98% netto po &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/11/jak-wycisnac-jeszcze-wiecej-pieniedzy-z.html"target="_blank"&gt;zoptymalizowaniu lokaty&lt;/a&gt; na porcje po 549,12 zł oferuje nam lokata optymalna w Open Finance.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem można sobie samodzielnie zrobić lokatę na 6,15% netto (odpowiednik lokaty o oprocentowaniu bliskim 7,6% brutto w skali roku), choć wymaga to pewnego rodzaju wysiłku.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie zaczęła się promocja w Open Finance karty kredytowej „Keep it Simple” (info z shoutboxa potwierdzone przez OF).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji mała dygresja: karta kredytowa nie jest przeznaczona dla każdego konsumenta, a wręcz upieram się, że dla większości stanowi tak wielką nieodpartą pokusę wpędzającą później w niepotrzebne długi, że naprawdę dobrze zastanów się przed podjęciem decyzji. W końcu banki żyją z tych co spłacają tylko zadłużenie minimalne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to wróćmy do promocji – osoby, które zdecydują się na aktywowanie tej karty i wykonają przez najbliższy miesiąc 5 transakcji bezgotówkowych będą mogły wnioskować o podwyższenie oprocentowania dowolnej lokaty o 0,5 punktu procentowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety tylko jednej – więc najlepszym rozwiązaniem jest złożenie wniosku o lokatę optymalną na przykład na 12 lub 6 miesięcy w wysokości 15 000 zł – maksymalna dopuszczalna kwota  z równoczesnym wnioskiem o kartę kredytową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po dokonaniu pięciu zakupów w okolicznych sklepach zyskamy prawo do podwyższenia oprocentowania lokaty z 5,65% do wspomnianych 6,15%. Aby sytuacja była jeszcze bardziej zagmatwana lokata optymalna gwarantuje oprocentowanie 5,65% tylko do 2 lutego – akurat ten problem łatwo rozwiązać przez złożenie wniosku w internecie na przykład w weekend, ponieważ jest on ważny przez kolejne dwa tygodnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli po 2 lutego oprocentowanie nie zmieni się, pozostanie czekanie na aktywowanie karty kredytowej Keep it Simple i dopiero wtedy otwierałbym lokatę optymalną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak dowiedziałem się na infolinii, wspomniane 15 000 zł mogą nam potem podzielić na przykład na dwie lokaty, żeby ominąć podatek Belki, w który wpadlibyśmy przy podniesieniu oprocentowania z 5,65 do 6,15% netto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam nie skorzystam z tego, ponieważ wcześniej zdecydowałem się na tą kartę kredytową i przyznaję, że jestem na razie marnym użytkownikiem- tylko jedna transakcja- ale w końcu jest darmowa i daje 59 dni grace period, a dodatkowo można wykorzystać ją do &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/12/jak-wypacac-za-darmo-ze-wszystkich.html"target="_blank"&gt;triku z darmowymi wypłatami&lt;/a&gt; z wszystkich bankomatów w Polsce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-7656689042204326697?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPTHGB0FtBNnR56vA3RlGKCL3w/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPTHGB0FtBNnR56vA3RlGKCL3w/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPTHGB0FtBNnR56vA3RlGKCL3w/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPTHGB0FtBNnR56vA3RlGKCL3w/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/lokata-na-615-netto.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">14</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-1368013980401623347</guid><pubDate>Fri, 29 Jan 2010 07:22:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-29T08:23:21.036+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Ukraina</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">bank</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dolar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">euro</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Pekao</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Raiffeisen</category><title>Lokata w euro na 13% rocznie</title><description>Obecne oprocentowanie lokat w euro, dolarach, funtach czy frankach szwajcarskich jest bardzo niskie, co nie jest niczym dziwnym przy ściętych niemal do zera stopach procentowych, którymi banki centralne próbują pobudzać gospodarkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego wynika, że tak naprawdę lokując pieniądze w walucie, praktycznie spekulujemy na zmianach kursów. Jeśli ktoś nie boi się upadku Grecji może zapakować swoje euro &lt;a href="http://www.polbankefg.pl/download/tabela_oprocentowania_dla_klientow_indywidualnych.pdf" target="_blank"&gt;w Polbanku &lt;/a&gt;na rok na 3% (najwyższe oprocentowanie na rynku).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam nadal zachowuję dużą rezerwę wobec tego banku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd w takim razie tytułowa lokata w euro na 13%?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedź jest lekko hardcorowa – Ukraina.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Banki na Ukrainie muszą znajdować się naprawdę w kiepskiej kondycji skoro oferują takie warunki:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KL0xXiNnI/AAAAAAAAByQ/wvUA6lIDkgI/s1600-h/Privat%20Bank%20Ukraina%20euro%20dolar.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="155" src="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KL0xXiNnI/AAAAAAAAByQ/wvUA6lIDkgI/s400/Privat%20Bank%20Ukraina%20euro%20dolar.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mniej biegłym w odczytywaniu cyrlicy wyjaśniam, że Privat Bank oferuje 13% na rocznej lokacie w euro lub dolarach (minimalny depozyt 200 euro lub USD), na miesięcznej 11,5%, na trzymiesięcznej 12,5%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ciekawe, należący do Raiffeisena Bank Aval również łaknie zielonych i oferuje takie lokaty w dolarach:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KMDUAxFNI/AAAAAAAAByU/kYGatiLyFXE/s1600-h/USD%20Raiffeisen%20Bank%20Aval.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="192" src="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KMDUAxFNI/AAAAAAAAByU/kYGatiLyFXE/s400/USD%20Raiffeisen%20Bank%20Aval.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A najlepsze zostawiłem na koniec. W 1997 roku bank Pekao otworzył swój oddział na Ukrainie w położonym blisko polskiej granicy Łucku i wydaje mi się (tego teraz nie sprawdzałem), że mimo zmiany nazwy na UniCredit Bank wciąż jest podmiotem zależnym od Pekao.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i proszę zerknąć na ich ofertę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KMV1S--JI/AAAAAAAAByY/bQB9z-KWW6M/s1600-h/UniCredit%20Pekao%20Ukraina%20euro%20dolar.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="183" src="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KMV1S--JI/AAAAAAAAByY/bQB9z-KWW6M/s320/UniCredit%20Pekao%20Ukraina%20euro%20dolar.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dla porównania, 100 km na zachód od Łucka Pekao proponuje:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KMfKZ9H8I/AAAAAAAAByc/7-K3Ixc7GKw/s1600-h/Pekao%20oprocentowanie%20euro%20dolar%20funt%20chf.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="122" src="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KMfKZ9H8I/AAAAAAAAByc/7-K3Ixc7GKw/s320/Pekao%20oprocentowanie%20euro%20dolar%20funt%20chf.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Niestety Ukraina znajduje się poza UE i trudno uwierzyć w jej stabilność. Jednak każdy, kto ma kontakty na Ukrainie powinien podrążyć głębiej temat, a ja potraktuje to raczej jako ciekawostkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-1368013980401623347?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7ucZR1Ylg18_zsgwafmMfxjA-64/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7ucZR1Ylg18_zsgwafmMfxjA-64/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7ucZR1Ylg18_zsgwafmMfxjA-64/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7ucZR1Ylg18_zsgwafmMfxjA-64/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/lokata-w-euro-na-13-rocznie.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2KL0xXiNnI/AAAAAAAAByQ/wvUA6lIDkgI/s72-c/Privat%20Bank%20Ukraina%20euro%20dolar.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">10</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-4835130188596957410</guid><pubDate>Thu, 28 Jan 2010 08:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-28T11:16:39.778+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">iPad</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Google</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Apple</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Jobs</category><title>iPad hit czy s*it?</title><description>Wczoraj poznaliśmy nowy gadżet Apple, czyli iPad. Oto nagranie z prezentacji, którą prowadził sam guru Steve Jobs:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="540"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UNnBlMB3L84&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/UNnBlMB3L84&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="540" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu prezentacja w zabawniejszej wersji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="540" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ah02m_2xBCg&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ah02m_2xBCg&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="540" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co o tym myślicie?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam niespecjalnie interesuję się nowinkami technologicznymi i nie posiadam takich sztandarowych produktów Apple jak iPod czy iPhone, nie wspominając laptopa z nadgryzionym jabłkiem na obudowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadowala mnie zwykła komórka, netbook i tradycyjny pecet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po prostu nie odczuwam potrzeby kupowania czegoś tylko dlatego, że jest to modne – a ekstremum dla mnie to absurdalny kult skórzanego notesu Moleskine. Jeśli ktoś uważa, że dzięki niemu jest szczęśliwszy czy genialniejszy, nie ma sprawy - ja mogę kupić sobie 5 notesów w tej cenie i zapisywać to samo, ale może się nie znam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Apple jest nieco inaczej, ponieważ faktycznie produkty są bardzo dopracowane i główną barierę ich dostępności dla Polaków stanowi wyśrubowana cena. Nie wiem czemu Polska jest tak piekielnie droga i jeśli dołożymy do tego nasze mizerne dochody, wychodzi nam gorzka mieszanka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu iPhone czy wcześniej iPod, a teraz pewnie iPad prawdopodobnie dodają prestiżu ich posiadaczom, szczególnie istotnego dla głównego targetu odbiorców, czyli młodych ludzi, dla których opinia rówieśników liczy się zdecydowanie bardziej niż na przykład dla czterdziestolatków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobiście poczekam jak ten iPad będzie sprawował się w praktyce i zawsze najlepszą zasadą przy nowinkach technologicznych jest odczekanie aż przetestują je na sobie najwięksi napaleńcy. Kolejne wersje zwykle są lepiej dopracowane, a na pewno tańsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apple walczy z Google o miano lidera branży IT i mamy tu wyraźny podział, czyli Apple oferuje dobry sprzęt, a Google mimo usilnych prób dywersyfikacji przychodów praktycznie większość dochodów czerpie z klików w reklamy AdSense.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Daleko z tyłu został Microsoft, a sytuację z ostatnich 10 lat najlepiej pokazuje wykres zysków, jakie przyniosły inwestycje w akcje tych spółek na tle Nasdaqa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2FGKrXstUI/AAAAAAAAByM/gN7e04qk35w/s1600-h/Apple%20Google%20Microsoft%20Nasdaq.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2FGKrXstUI/AAAAAAAAByM/gN7e04qk35w/s400/Apple%20Google%20Microsoft%20Nasdaq.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A na koniec chciałem spytać czy ktoś wie ile zarabia w Apple Steve Jobs?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dolara rocznie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skąd w takim razie czerpie dochody? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jobs dostaje ponad 40 mln dolarów rocznie z dywidend z akcji spółki Walt Disney, które otrzymał przy sprzedaży Pixara. To się dopiero nazywa być rentierem i robić to, co się lubi naprawdę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-4835130188596957410?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/flwUTvaTNJYf8rL90mfbvTIMGBQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/flwUTvaTNJYf8rL90mfbvTIMGBQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/flwUTvaTNJYf8rL90mfbvTIMGBQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/flwUTvaTNJYf8rL90mfbvTIMGBQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/ipad-hit-czy-sit.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S2FGKrXstUI/AAAAAAAAByM/gN7e04qk35w/s72-c/Apple%20Google%20Microsoft%20Nasdaq.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">24</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-4321834957538229877</guid><pubDate>Wed, 27 Jan 2010 12:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-27T19:05:53.612+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">KNF</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kredyty hipoteczne</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kredyty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">rekomendacja T</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><title>Kredyt hipoteczny wkrótce trudniejszy do zdobycia</title><description>KNF od wielu miesięcy szykowała rekomendację T, która powinna ochłodzić koniunkturę na rynku nieruchomości. W myśl jej założeń banki nie będą mogły udzielać kredytów hipotecznych powyżej 5 lat na więcej niż 80% wartości nieruchomości, czyli jeśli będziesz chciał kupić mieszkanie za 300 000 zł, będziesz musiał pokazać swoje 60 000 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie ważne założenie projektu stanowi maksymalny próg 50% dochodów dla osób zarabiających średnią krajową i mniej, który oznacza górny pułap wydatków na obsługę kredytu hipotecznego (rata, ubezpieczenie itd.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie poszła w świat informacja, że KNF prawdopodobnie przegłosuje rekomendację T na najbliższym posiedzeniu 9 lutego i już w tym roku banki zmienią warunki udzielanych kredytów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wnioski są dla mnie oczywiste- jeśli chcesz/musisz kupić mieszkanie i nie masz tych 20% wkładu, a bank chce ci dać kredyt, dobrze się nad tym teraz zastanów, tym bardziej, że rząd dotuje mieszkania w programie „Rodzina na swoim”. Bierze w nim udział kilkanaście banków i &lt;a href="http://forsal.pl/grafika/392257,34527,nie_brakuje_chetnych_na_kredyt_z_doplata.html"target="_blank"&gt;tu znajdziesz ranking&lt;/a&gt; sporządzony przez Marcina Krasonia z Open Finance kilka dni temu. W każdym razie najlepiej poprzeglądać oferty wielu banków, nawet zaczynając od internetu i fizycznie do nich powędrować, ponieważ każdy indywidualny przypadek jest odmienny, a na dodatek każdy bank ma jakieś tam swoje inne wyliczenia zdolności kredytowej itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony osoby z gotówką pewnie się ucieszą, ponieważ oznacza to, że ceny nieruchomości znajdą się pod presją z powodu spowolnienia gospodarczego i trudniejszego dostępu do łatwego pieniądza. Można sobie spokojnie zbierać pieniądze i czekać aż deweloperzy zmiękną, choć na takie przeceny jak w USA czy Hiszpanii nie mamy raczej co liczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tymczasem banki pewnie szykują reklamy kredytów hipotecznych wykorzystując marketingowy efekt oferty ograniczonej czasem, czyli wejściem w życie rekomendacji T.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-4321834957538229877?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5AGDwgxxTPkWcp_osYWSxgSCKVM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5AGDwgxxTPkWcp_osYWSxgSCKVM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5AGDwgxxTPkWcp_osYWSxgSCKVM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5AGDwgxxTPkWcp_osYWSxgSCKVM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/kredyt-hipoteczny-wkrotce-trudniejszy.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-5854145955603517185</guid><pubDate>Wed, 27 Jan 2010 07:28:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-27T12:28:31.331+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fundusz pieniężny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kolastyna</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fundusze</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">IDMSA</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Idea</category><title>Wysoki zysk bez ryzyka</title><description>Marzeniem każdego inwestora jest wysoki zysk bez ryzyka. Oczywiście, że jedno wyklucza drugie, ale na takich marzeniach zbudowano wszystkie piramidy finansowe (Ponzi, Madoff, Grobelny i tysiące innych). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy chciałby cieszyć się komfortem, że uzyska choćby te 10% rocznie z niemal stuprocentową pewnością. Teraz wymagania nam spadły i tylko osoby z małym kapitałem czy wielkimi ambicjami (najczęściej jednym i drugim) pożądają w tym roku takich zysków jak w 2009 zdobytym dzięki funduszom inwestycyjnym czy giełdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno będzie trudniej - minął prawie cały styczeń, a WIG20 niemal co do dziesiętnej części punktu jest w tym samym miejscu co w Sylwestra - w okolicach 2388 pkt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim razie tak zwane bezpieczne inwestycje są bardzo w cenie i rzuca się w oczy zaliczany do tej grupy fundusz Idea Premium SFIO – za ostatni rok stopa zwrotu wynosi 10,89%. Co się za nią kryje?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Idea Premium po prostu inwestuje w papiery komercyjne spółek i dzięki temu wyciska wyższe zyski. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na czym to polega? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dana spółka nie chce pożyczać pieniędzy z banku(w obecnych realiach często nie może),  więc emituje papiery dłużne, w które środki lokuje Idea i w ten sposób na przykład dostaje od Work Service 13,99% za rok pożyczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak nie ma czegoś takiego jak wysoki zysk bez ryzyka - znalazłem taki  kwiatek w ostatnim dostępnym &lt;a href="http://www.ideatfi.pl/?d=47"target="_blank"&gt;sprawozdaniu finansowym&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1_qU24ueLI/AAAAAAAAByI/_xT3nqxEJmo/s1600-h/Kolastyna%20IDM%20papiery%20d%C5%82u%C5%BCne.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="13" src="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1_qU24ueLI/AAAAAAAAByI/_xT3nqxEJmo/s400/Kolastyna%20IDM%20papiery%20d%C5%82u%C5%BCne.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Tak więc Idea Premium posiada (no bo komu mieliby niby to oddać w międzyczasie) papiery Kolastyny za co najmniej 4,3 mln zł z kuponem 12% rocznie. Te 4,3 mln Kolastyna ma oddać 30 września 2010 i podejrzewam, że dla IDMSA najlepszym rozwiązaniem problemu byłoby pewnie zrolowanie długu na kolejny rok czy dwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezorientowanym podpowiem, że w sądzie toczy się postępowanie upadłościowe spółki, a ratownikiem jest właściciel funduszu Idea Premium, czyli IDMSA. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na czele rady nadzorczej Kolastyny stanął prezes IDMSA Grzegorz Leszczyński i &lt;a href="http://stooq.pl/n/?f=302295"target="_blank"&gt;obiecuje restrukturyzację Kolastyny&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tydzień temu do sądu wpłynął wniosek o upadłość spółki z możliwością zawarcia układu z wierzycielami. Inaczej mówiąc, dług spółki zostanie zredukowany, o ile zgodzą się na to jego posiadacze.  Ciekawe co stanie się z wyceną funduszu Idea Premium i czy właściciele jednostek uczestnictwa w ogóle wiedzą co się święci?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście dla nich papiery Kolastyny prawdopodobnie (nie znamy bieżących danych) nie stanowią zbyt wielkiego udziału w portfelu Idei Premium, ale osobiście spodziewam się, że w tym momencie poszukujący bezpiecznej przystani powinien zaczekać z kupowaniem Idei Premium dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona i wybrał na przykład to co ja, czyli &lt;a href="http://www.union-investment.pl/klienci_indywidualni/wycena_i_newslettery/index_wycena.html"target="_blank"&gt;UniKorona Pieniężny&lt;/a&gt;, który radzi sobie ostatnio nadspodziewanie dobrze – przez ostatni miesiąc zarobił 0,99%, co znacznie przewyższa zysk z lokat czy rachunków oszczędnościowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wysoki próg wejścia do Idei Premium, czyli równowartość 40 000 euro pierwszej wpłaty sprawia, ze pewnie większość posiadają przedsiębiorstwa, których dyrektorzy finansowi tradycyjnie nie mają pojęcia o papierach dłużnych Kolastyny, tak jak nie wiedzieli co biorą od akwizytorów bankowych odwiedzających ich z walizką pełną opcji walutowych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-5854145955603517185?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9Tvn48jqJzc2JnpT8BgCCitr4Sg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9Tvn48jqJzc2JnpT8BgCCitr4Sg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9Tvn48jqJzc2JnpT8BgCCitr4Sg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9Tvn48jqJzc2JnpT8BgCCitr4Sg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/wysoki-zysk-bez-ryzyka.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1_qU24ueLI/AAAAAAAAByI/_xT3nqxEJmo/s72-c/Kolastyna%20IDM%20papiery%20d%C5%82u%C5%BCne.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">18</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-8061514323197235704</guid><pubDate>Tue, 26 Jan 2010 09:52:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-26T11:10:48.804+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fundusze</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">DWS</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Piotrowski</category><title>Nie kupię funduszów DWS</title><description>DWS to grupa funduszów należących do Deutsche Banku. Kiedy pracował tam Robert Nejman, o którym &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/12/banki-pekna-jak-banki-i-polecimy-20-w.html"target="_blank"&gt;wspominałem&lt;/a&gt; jakiś czas temu, fundusze DWS były wzorem dla reszty rynku. Potem Nejman odszedł, a fundusze DWS poleciały w rankingach wyników w dół, na łeb, na szyję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dodatek pojawiły się takie kwiatki jak &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/03/bezpieczne-fundusze-inwestycyjne.html"target="_blank"&gt;opisywany tutaj DWS Płynna Lokata Plus&lt;/a&gt;- rzekomo bezpieczny fundusz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś do reszty straciłem wiarę w fundusze inwestycyjne DWS, kiedy posłuchałem  rozmowy w TVNCNBC z ich zarządzającym i analitykiem Tomaszem Piotrowskim (nagranie powinno być później dostępne na &lt;a href="http://www.tvncnbc.pl/"target="_blank"&gt;stronie TVNCNBC&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pomijam wróżbiarstwo, którym w końcu też się czasem zajmuję i prognozę, że rynek spadnie o kilkanaście procent, ale w skali roku będzie na wyraźnym plusie rzędu 15-20%, co oznaczałoby kolejny rajd WIG20 w drugiej części roku o kilkadziesiąt procent – w końcu scenariusz jakich wiele, choć naprawdę optymistyczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak w osłupienie wprawił mnie pomysł inwestycyjny, czyli spółka która według Piotrowskiego posiada znacznie wyższą wartość od aktualnej rynkowej. Są nimi &lt;a href="http://www.bankier.pl/static/att/71000/2067368_Police141209.pdf"target="_blank"&gt;Police&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta spółka jest na skraju upadłości i została niedawno uratowana przez pożyczkę 150 mln zł z ARP, a zeszły rok zakończy potężną stratą netto. Jeśli Skarb Państwa postanowi dalej ją dotować może trwać dalej, ale to naprawdę bardzo ryzykowny zakład i równie dobrze można sobie strzelać takimi nazwami jak Monnari czy Łapy – co uważam za dość nieodpowiedzialne zachowanie analityka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wszyscy umieją dobrze ocenić ryzyko i ktoś może ładnie wdepnąć w wiadomo co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli Police uciekną spod topora, kurs odbije i to znacznie, zgadza się. Jednak to jest spółka wyłącznie dla doświadczonych spekulantów i tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie zastrzeżenie w rozmowie nie padło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ogóle cały wywiad był pełen takich historyjek i zamiast omawiać je po kolei podam tylko, że DWS Akcji w zeszłym roku przyniósł 33,02%, DWS Akcji Plus 27,46%, co na pierwszy rzut oka ocenilibyśmy pozytywnie. Jednak wpłacając pieniądze do polskiego funduszu akcji oczekiwałbym wyniku zbliżonego do wyniku indeksu szerokiego rynku takiego jak WIG, a ten zyskał w 2009 roku 46,85%, czyli zdecydowanie więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla kontrastu Arka zyskała 55,2% (kto chce sobie obejrzeć wyniki funduszy w 2009 roku, niech kliknie &lt;a href="http://www.finanse.egospodarka.pl/48459,Najlepsze-fundusze-inwestycyjne-2009,2,48,1.html"target="_blank"&gt;na dole artykułu link &lt;/a&gt;do pliku w Excelu – nie ujęto w nich najlepszych zagranicznych dostępnych w SFI mBanku, czyli HSBC).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak przy okazji, WIG20 właśnie zszedł poniżej zamknięcia z 31 grudnia 2009 roku i kto siedzi na tyłku - czyli gotówce, w większości wypadków na pewno jest w lepszej sytuacji od posiadaczy akcji czy jednostek funduszy inwestycyjnych, a moim zdaniem bardzo ważne jest czy WIG20 wyjdzie dołem z klina (obrazki są &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11476/czy-gielda-zakonczyla-wzrosty"target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;). Zaczyna rysować się coraz poważniejsza szansa na spadki i o tym wariancie więcej pisałem &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/01/inflacja-czy-deflacja.html"target="_blank"&gt;w poprzednim poście&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoba niezbyt aktywna na rynku nie musi akurat teraz rzucać się pod koła pociągu, jeśli ten ruszy na południe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim wypadku powtórzę za Prechterem, że warto zastanowić się nad bezpieczną pozycją gotówkową uzupełnioną o waluty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-8061514323197235704?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vW8rg4aOqa8TAe-sb5pqWPqTKFI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vW8rg4aOqa8TAe-sb5pqWPqTKFI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vW8rg4aOqa8TAe-sb5pqWPqTKFI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vW8rg4aOqa8TAe-sb5pqWPqTKFI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/nie-kupie-funduszow-dws.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">15</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-5304623458445391375</guid><pubDate>Sun, 24 Jan 2010 09:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-24T12:43:02.281+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">deflacja</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Prechter</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">euro</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inflacja</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><title>Inflacja czy deflacja?</title><description>Szczerze mówiąc mam pewien problem z inflacją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_ch_inflacja_12m_2009.pdf"target="_blank"&gt;Według GUS&lt;/a&gt;, w 2009 roku wyniosła ona 3,5%, czyli - doliczając podatek Belki, aby ją pokonać wystarczyło zarobić powyżej 4,3% brutto, co nie było tak naprawdę wielkim wyzwaniem skoro w styczniu ubiegłego roku dobre lokaty dawały nawet ponad 9% brutto. Inną kwestią jest panujący wtedy strach na rynkach finansowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze inna sprawa to nasza prywatna inflacja i okazała się najwyższa w przypadku  lubiących sobie wypić coś mocniejszego palaczy dużo jeżdżących samochodem (tak wychodzi z oficjalnych danych).  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na ten rok szacuje się jej spadek do jakichś 2,5-2,8%. A co w takim razie z obawami o hiperinflację?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Impuls do wzrostu inflacji miał być zewnętrzny i nie wynikać ze wzrostu popytu konsumpcyjnego, tylko rzeki pieniądza, która zalała świat ratowany przez szalonych drukarzy z banków centralnych (recepta na kryzys &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ben_Bernanke"target="_blank"&gt;Bena Helikoptera&lt;/a&gt;). U nas może i rząd chciałby postąpić podobnie, ale go zwyczajnie nie stać – i bez tego dziura budżetowa urosła do rekordowych rozmiarów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem nie stało się tak jak planowały banki centralne (przynajmniej w wersji oficjalnej). Praktycznie uratowano duże banki – także przez zmianę w zasadach księgowych (nie wiem jak w USA mogą teraz rzetelnie zbadać ich bilanse, skoro można sobie wpisać do nich wartości wyssane z palca), wzmocniono ich bazę kapitałową i pozwolono na jeszcze większy hazard niż poprzednio, czego skutkiem okazała się zaskakująco wysoka fala wzrostowa (przynajmniej dla mnie) na giełdach i rynkach surowcowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy ktoś wierzy w to, że fundamentalny popyt na miedź rośnie wraz ze zwiększającymi się jej zapasami? Czy ktoś wierzy, że bank PKO BP zarobi w tym roku tyle, ile w szczycie hossy, kiedy taśmowo udzielał kredytów hipotecznych ogarniętym szaleństwem fanom dziur w ziemi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja tu widzę jedynie czystą spekulację prowadzoną przez wielkie banki inwestycyjne, które robią sobie takie kpiny z naszego straganu jak ostatnio publikując ni z gruszki, ni z pietruszki wycenę akcji PKO BP 49 zł z rekomendacją „kupuj”, a potem ciągnąc kursem tych akcji WIG20 na 2500 pkt. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, że na rynkach nie zajmujemy się etyką i filozofią, tylko zarabianiem pieniędzy w dozwolony przez prawo sposób, więc lepiej płynąć na fali z oszustami niż pod prąd ze szlachetnymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem widzę jednak pewną zmianę jakościową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapowiedź reform systemu finansowego wygłoszona przez Obamę spowodowała gwałtowną przecenę na giełdach i S&amp;amp;P 500 szybko zjechał z 1150 do 1090 pkt od razu testując istotne wsparcia techniczne (&lt;a href="http://notowany.pl/artykul/11476/czy-gielda-zakonczyla-wzrosty"target="_blank"&gt;wykresy tutaj&lt;/a&gt;). Nieważne czy to tylko tania propaganda, czy zapowiedź zmian na miarę powrotu do systemu w rodzaju &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Glass%E2%80%93Steagall_Act"target="_blank"&gt;aktu Glass Steagalla&lt;/a&gt;. Według mnie ten krok bardzo ostudzi nastroje na giełdach i  zamieni się w sygnał techniczny sprzedaży po wyjściu WIG20 dołem z klina i zejściu poniżej 2315 pkt (na futures 2340).Na razie jednak takich sygnałów nie ma, więc wciąż można się łudzić, że jednak uda się jeszcze dociągnąć do tych 2600 pkt (50% bessy) na WIG20, w co osobiście nie bardzo wierzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sygnał sprzedaży niesie dla mnie znacznie większe implikacje. Uważam, że potwierdzi scenariusz deflacyjny spowodowany masową przeceną wszystkich aktywów, także surowców. Wtedy odkurzyłbym &lt;a href="http://notowany.pl/artykul/10522/prechter-sprzedawajcie-akcje"target="_blank"&gt;Prechtera&lt;/a&gt; i może niekoniecznie jego wizje z dołkami poniżej tych sprzed roku, choć w sumie dlaczego nie? W końcu nikt w to teraz nie wierzy i strach zniknął. Mówi się tylko o ewentualnej korekcie.&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5ZE2dPzln5w&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5ZE2dPzln5w&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Obraz słaby, ale dźwięk OK.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prechter na ten rok poleca przeciętnemu człowiekowi czekanie na gotówce na niższe ceny na giełdach i raczej omijanie obligacji (wiadomo -wspomniane wyżej PIGS czy niektóre miasta).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agresywniejsi powinni myśleć o grze na przecenę na giełdach oraz umacnianie się dolara (co u nas oznacza osłabienie złotego).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innymi słowy dużo gotówki na lokatach i rachunkach oszczędnościowych + część portfela w walutach w portfelu APP Funds pokrywa sie z jego wizją. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zgadza się tylko pozycja złoto, które Prechter widzi dużo niżej niż dziś, ale tu nie widzę akurat powodów do zmiany nastawienia, ponieważ trzymam je jako ubezpieczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy niskim popycie i spadających cenach surowców inflacja musi spadać.  U nas głównym zagrożeniem w przypadku zawirowań byłoby szybkie osłabienie się złotego, ale pewnie wtedy na przykład byłoby tak, że cena ropy naftowej leciałaby w dół, a dolar w górę (idealne środowisko dla RCSCRAOPEN), czyli jakoś to mogłoby się nawzajem równoważyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero potem widziałbym start inflacji, być może wywołany przez jakąś bombę z wybuchającym długiem krajów &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/PIGS_(economics)"target="_blank"&gt;PIGS&lt;/a&gt; czy inne tego typu zjawisko. Tak w ogóle erozja strefy euro wcale nie oznacza, że złoty się umocni –proste uzasadnienie: Niemcy są naszym głównym partnerem gospodarczym i ich kłopoty są jak najbardziej nasze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu przez najbliższe pół roku nadal większość gotówki będę trzymał na lokatach i kontach oszczędnościowych. Zwracam uwagę, że zarówno Meritum Bank jak i Polbank pogorszyły warunki, więc można podejrzewać, że w lutym w końcu Open Finance jednak jakieś ułamki procent może obciąć. Na razie widzę te &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/11/jak-wycisnac-jeszcze-wiecej-pieniedzy-z.html"target="_blank"&gt;5,98% netto&lt;/a&gt; rocznie na lokacie optymalnej jako niezłą poduszkę antyinflacyjną i wszystko wskazuje, że da ona nam realnie 3% przez kolejny rok, o ile inflacja faktycznie wyniesie tyle ile się prognozuje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według mnie przez pierwsze półrocze lokata spokojnie pokona inflację w zakładany sposób, a potem zobaczymy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyraźnych sygnałów sprzedaży jeszcze nie otrzymaliśmy, więc dopiero po nich wspierałbym się Prechterem i oczekiwał wyraźnie słabszego złotego – może 4,6-4,8 za euro jak w&lt;a href="http://analizatechniczna.blox.pl/2010/01/Sezon-polowania-na-gieldowe-byki.html"&gt; wersji Sławomira Dębowskiego&lt;/a&gt; (polecam jego analizy fanom Elliotta)?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując, podejrzewam, że  prawdopodobnie zobaczymy jeszcze jakieś zjawiska deflacyjne, trudno określić jak głębokie i dopiero po tej przecenie zamieniałbym gotówkę na trwalsze aktywa, w tym akcje i z tego powodu nie planuje poważniejszych zakupów akcji przez najbliższe miesiące (jakieś drobne dobiorę przy ewentualnych głębszych spadkach).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-5304623458445391375?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRwN4vIJiSc-wHUjGpryZ1d89XU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRwN4vIJiSc-wHUjGpryZ1d89XU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRwN4vIJiSc-wHUjGpryZ1d89XU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRwN4vIJiSc-wHUjGpryZ1d89XU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/inflacja-czy-deflacja.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">17</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-5682470952278884356</guid><pubDate>Sat, 23 Jan 2010 09:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-23T12:14:10.724+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kredyt hipoteczny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse osobiste</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">frugal</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kredyty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto oszczędnościowe</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><title>Jak mniej wydawać?</title><description>Z reguły na wszelkich blogach o oszczędzaniu dominuje tematyka poszukiwania sposobów jak w magicznym wzorze PRZYCHODY- WYDATKI &amp;gt; 0 (najważniejsza formuła w finansach osobistych)  zmniejszyć wydatki przy pomocy różnorodnych metod. W polskiej blogosferze dzielnie ich poszukuje na przykład &lt;a href="http://oszczedzanie.net/"target="_blank"&gt;Paweł Kata&lt;/a&gt; i zainteresowani mogą znaleźć u niego ich cały wachlarz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście najefektywniejsze jest równoczesne zwiększanie przychodów i optymalizacja wydatków – z tym, że moim zdaniem po osiągnięciu pewnego pułapu z prawej strony wzoru nie da się już wiele wycisnąć i grozi nam raczej przeobrażenie się w sknerę przeliczającego każdy grosik niż milionera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to jak mniej wydawać i nie dać się zwariować?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dochodzimy tu do sedna sprawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele amerykańskich blogów typu frugal koncentruje się na tym gdzie najtaniej kupić zgrzewkę Budweisera czy jak elegancko ubrać się za 10 dolarów w sklepie Armii Zbawienia z jednego prostego powodu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ci ludzie najczęściej są zadłużeni po daszek i nie mogą spać przez kredyty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jest kluczowa kwestia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba pozbyć się jak najszybciej wszelkich kredytów – możemy trochę podyskutować o kredytach inwestycyjnych czy hipotecznych, ale też nie jestem do końca przekonany, że za 5 czy 10 lat kredyty hipoteczne nie staną się naprawdę poważnym ciężarem dla kredytobiorców z pokolenia 0-5%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie nie potrafią oni sobie wyobrazić kredytu hipotecznego na 15 czy 20% rocznie, a tymczasem w ostatnich 20 czy 30 latach takich okresów było kilka, więc czemu niby przez następne dekady ma być inaczej?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście gdzieś trzeba mieszkać i większość Polaków zarabiających 2-3 tys. PLN miesięcznie inaczej nie kupi mieszkania, czy nie wybuduje domu. Jednak jeśli kupuję nie za swoje, nie muszę zakładać sobie pętli na szyję na 20 czy 30 lat (klucz do rozwiązania zagadki:  stosunek raty kredytu do naszych dochodów: wg mnie 30% stanowi maksimum).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero bez tego ciężaru długu da się efektywnie zmniejszać wydatki przez prościutki trik:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wszystkie pieniądze na bieżące wydatki trzymaj na koncie oszczędnościowym i z każdym wpływem gotówki stale uzupełniaj stan rachunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Budżety domowe są bardzo różne, ale na przykład jeśli planujesz rodzinny wyjazd wakacyjny czy kupujesz/ubezpieczasz samochód, na takim koncie powinno znajdować się stale naprawdę sporo pieniędzy i w ciągu roku uzbiera się co najmniej kilka dodatkowych stówek z odsetek, na które polują zapakowani w kredyty ekstremalni frugaliści poprzez wyłączanie ogrzewania w zimie czy czytanie przy świeczce. Można jeszcze nieco zoptymalizować strukturę wydatków przy pomocy karty kredytowej, ale dla większości ludzi to raczej niebezpieczna zabawa i jeśli nie jesteś osobą zdyscyplinowaną, lepiej przetnij kartę kredytową nożyczkami i wyrzuć ją do kosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym posiadając gotówkę możesz negocjować przy zakupach bardzo wielu rzeczy uzyskując naprawdę atrakcyjne zniżki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wszystko trzeba zacząć od samego początku, czyli dłuższego zastanowienia się nad formułą:  PRZYCHODY- WYDATKI &amp;gt; 0&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-5682470952278884356?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oks3W5sOSfSL1TIZfIBAAZ8_YTg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oks3W5sOSfSL1TIZfIBAAZ8_YTg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oks3W5sOSfSL1TIZfIBAAZ8_YTg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oks3W5sOSfSL1TIZfIBAAZ8_YTg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/jak-mniej-wydawac.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">28</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-1638077544074437151</guid><pubDate>Fri, 22 Jan 2010 11:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-22T15:37:58.141+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mavins</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Japonia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">HSBC</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">euro</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><title>Kto zostanie nowym królem dekady?</title><description>Lata osiemdziesiąte należały do Japonii. Nikkei z niespełna 6000 pkt w 1979 roku pojechał do poziomu blisko 40 000 pkt 10 lat później. W latach dziewięćdziesiątych królowały spółki komputerowe. Pompowana bańka dotcomowa pękła w marcu 2000 roku. Potem pałeczkę przejęły kraje BRIC (nazwa wymyślona przez Goldman Sachs), z których najefektowniejsze stopy zwrotu uzyskali ryzykanci zapakowani w Rosję zaraz po jej bankructwie w 1998 roku. Bardzo ładnie radziło sobie także złoto startując z pułapu 250 dolarów za uncję do niedawnych 1200.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matematycznie prawidłowo nową dekadę zaczynamy dopiero w przyszłym roku, ale jakoś tak się składa, że ludzie bardziej reagowali na zmianę daty z 1999 na 2000 niż z 2000 na 2001 i tak samo jakimś wyznacznikiem może być prędzej 2010 niż 2011 – na razie pomijając oczywisty koniec świata w 2012 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic dziwnego, że ewentualne przesilenie, które widziałbym w pęknięciu bańki BRIC oznaczałoby szukanie nowego kandydata na króla dekady.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Obecnie &lt;a href="http://www.nytimes.com/2010/01/08/business/global/08chanos.html?dbk"target="_blank"&gt;prawie &lt;/a&gt;wszyscy strasznie ekscytują się Chinami, a tam trwa identyczne zjawisko jak niedawna bańka spekulacyjna w USA-  rosną jak szalone ceny nieruchomości oraz akcji na giełdzie w Szanghaju, a świat udaje, że wierzy w produkowane przez reżim komunistyczny fantastyczne dane statystyczne. Nie jestem w stanie ich zweryfikować, ale komuniści jak nikt inny (Grecy też coś mają do powiedzenia na ten temat)  zawsze lubowali się w fałszowaniu statystyk, więc czemu akurat Chińczycy mieliby okazać się jakimś wyjątkiem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu mój entuzjazm wobec inwestowania w Chinach za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych gaśnie z każdym dniem, a prawem serii bańka mogłaby prysnąć na przykład w marcu, równo 10 lat po pęknięciu tej internetowej – mi pasowałby start nawet już teraz, ale to na razie myślenie życzeniowe (akurat WIG20 dotarł praktycznie do tych samych poziomów co wtedy w rejonie 2500 pkt).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim razie kto może zostać kolejnym królem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potencjalnych motywów znajdziemy bardzo wiele. Jednym z nich jest taki bardzo obecnie niepopularny, czyli odkurzenie … Japonii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idea mi pasuje, ponieważ wzbudza mój wewnętrzny sprzeciw wywołany przez szum informacyjny pakujący się do głowy z mediów wmawiających mi, że Nippon jest martwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrząc w horyzoncie wieloletnim indeksy nie znajdują się na zbyt wysokich poziomach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1mO5ZoyIzI/AAAAAAAAByE/4jzxGqkgU-E/s1600-h/Nikkei.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1mO5ZoyIzI/AAAAAAAAByE/4jzxGqkgU-E/s320/Nikkei.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu rozważam zakup jednostek funduszu &lt;a href="http://www.mbank.pl/indywidualny/inwestycje/sfi/fi.html?HJPE"target="_blank"&gt;HSBC GIF Japanese Equity&lt;/a&gt;. Główny kłopot to minimalna wpłata 4000 zł – a wolnej gotówki nie ma tu prawie w portfelu i płynność odzyska on w ciągu kilku tygodni, po zakończeniu lokat w SKOKu. Wtedy na pewno ten fundusz będzie jednym z kandydatów do zakupów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi ewentualny temat to &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11200/czy-mavins-zastapia-bric"target="_blank"&gt;MAVINS&lt;/a&gt; i fundusz &lt;a href="http://www.mbank.pl/indywidualny/inwestycje/sfi/fi.html?WSEA"target="_blank"&gt;WIOF South-East Asia Performance Fund B&lt;/a&gt;. Minimalny próg 1000 zł bardziej mi odpowiada i te 2,5-3% portfela mogę śmiało tu wrzucić. Pomyślę tylko kiedy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Portfel 46 726,54 zł (2760,36 + 29 439,32 zł+ 4888,13 zł+ 4898,73+ 4740)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biura maklerskie 2760,36 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opcje na spadek WIG20&lt;br /&gt;6 x OW20O200 396 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gotówka 2364,36 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lokaty i depozyty 29 439,32 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Open Finance / Noble Bank 24169,08 zł&lt;br /&gt;SKOK lokaty 5084 zł&lt;br /&gt;eurobank 186,24 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fundusze inwestycyjne 4888,13 zł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UniDolar Obligacje 2870,93 zł&lt;br /&gt;UniKorona Pieniężny 2017,2 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Waluty 4898,73 zł:&lt;br /&gt;1200,67 euro&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opisywany w &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/01/jak-tanio-kupic-euro-w-internecie.html"target="_blank"&gt;poprzednim wpisie&lt;/a&gt; test walutomatu zaowocował dokupieniem 100,67 euro za 405 zł. Od teraz wyceniam euro po kursie z walutomatu.  Myślę, że jeśli coś tu dokupię, to najprędzej będą teraz CHF. Nawet jeśli euro zacznie się sypać, nie wierzę, że wtedy złoty okaże się silniejszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złoto 4740 zł:&lt;br /&gt;46 g w monetach i sztabce &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym tygodniu przez zakup euro w walutomacie automatycznie przyspieszyłem dorzucenie do portfela lutowych oszczędności, więc konsekwentnie do tych 405 zł zapłaconych za euro dokładam 150 zł do eurobanku i moja kolejna wpłata do portfela nastąpi w marcu. Jeśli masz jakieś nadwyżki w styczniu może też wrzuć dodatkowe choćby 100 zł na konto oszczędnościowe/fundusz inwestycyjny/giełdę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę o wyrozumiałość co do moich ograniczonych możliwości czasowych i nie jestem w stanie na bieżąco non stop odpowiadać na maile (odpisuję na wszystkie, ale to trochę trwa) czy komentarze pod wpisami (niestety przez ciągle napływający spam nie wyłączam moderacji), a tym bardziej na pytania w shoutboxie. Jeżeli ktoś inny może pomóc pytającym, bardzo będę wdzięczny, ponieważ blog z założenia ma być jak najbardziej praktyczny. Pozdrawiam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-1638077544074437151?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/at24cxJ1im8Q77ap3-vbYkEaB4o/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/at24cxJ1im8Q77ap3-vbYkEaB4o/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/at24cxJ1im8Q77ap3-vbYkEaB4o/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/at24cxJ1im8Q77ap3-vbYkEaB4o/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/kto-zostanie-nowym-krolem-dekady.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1mO5ZoyIzI/AAAAAAAAByE/4jzxGqkgU-E/s72-c/Nikkei.png" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">18</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-6180444604405534264</guid><pubDate>Tue, 19 Jan 2010 13:04:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-19T22:12:00.392+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">frank</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">waluty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">walutomat</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">euro</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">jak tanio kupić</category><title>Jak tanio kupić euro w internecie?</title><description>Tradycyjnie waluty kupujemy/ sprzedajemy w kantorach, które oferują zdecydowanie korzystniejsze kursy od bankowych.  Znalazł się jednak ktoś (Tomasz Dudziak), kto postanowił zmienić sytuację i sprawić, żeby ludzie wymieniali się walutami na platformie internetowej (poszerzenie idei social lending).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od mniej więcej dwóch miesięcy swoje próbuje ugrać serwis &lt;a href="http://www.walutomat.pl/"target="_blank"&gt;walutomat.pl&lt;/a&gt;, gdzie kursy są bardziej konkurencyjne niż w kantorach, więc spróbowałem dziś zmierzyć się w praktyce z problemem jak tanio kupić euro w internecie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W połowie grudnia relację &lt;a href="http://www.abecadlo.info/2009/12/wymiana-walut-bez-prowizji-czyli-jak.html"target="_blank"&gt;zdał Zdzichu &lt;/a&gt;na swoim blogu i tam powrzucał screeny co i jak po kolei wygląda. Wszystko co potrzebne znajdziemy poza tym w pomocy i nawet taki średnio rozgarnięty użytkownik jak ja zorientuje się jak to działa po paru minutach przeglądania &lt;a href="http://www.walutomat.pl/about.php"target="_blank"&gt;strony&lt;/a&gt; - przy rejestracji wpisz poprawny numer komórki, ponieważ niektóre operacje potwierdza się przez smsy otrzymywane z walutomatu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1WqwXaNZvI/AAAAAAAABxw/_cNs4PwJQF4/s1600-h/Walutomat%20waluty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="135" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1WqwXaNZvI/AAAAAAAABxw/_cNs4PwJQF4/s320/Walutomat%20waluty.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wszystko przebiegło błyskawicznie i cała operacja z zarejestrowaniem się, przelaniem pieniędzy do Revelco, zakupem euro i wypłatą ich na konto zajęło mi mniej niż godzinę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłem wysłać 405 zł, ponieważ przy bardzo dobrym wietrze mniej więcej tyle zapłaciłbym dziś za 100 euro w kantorze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udało się znacznie korzystniej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1WrHoXqulI/AAAAAAAABx0/h7aKSMBioZ8/s1600-h/zakup%20euro%20walutomat.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="33" src="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1WrHoXqulI/AAAAAAAABx0/h7aKSMBioZ8/s400/zakup%20euro%20walutomat.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co zabawne, niedługo potem strona walutomat.pl padła (teraz działa), ale na szczęście zlecony przelew doszedł błyskawicznie do PKO:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1Yf8MuIBoI/AAAAAAAABx8/bTeRfMnuttE/s1600-h/walutomat+euro+pko.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 83px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1Yf8MuIBoI/AAAAAAAABx8/bTeRfMnuttE/s320/walutomat+euro+pko.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428561519909013122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kupując waluty trzeba uważać na kolejkę widoczną na pierwszej stronie, ponieważ na przykład na CHF trzeba teraz na pewno sobie poczekać sporo dłużej, pewnie kilka dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co myślę o tym projekcie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł mi się podoba, ale w życiu nie przelałbym na konto spółki Revelco z Poznania więcej niż parę stówek- niby jaką mam gwarancję, że odzyskam pieniądze? To nie jest bank.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym ograniczeniem jest bezpłatność i błyskawiczne wykonywanie operacji tylko do trzech banków, czyli BZWBK, PKOBP oraz Pekao SA. Przy innych trzeba trochę pokombinować - na przykład bezpłatne konto oszczędnościowe w walutach w PKOBP + darmowy mBank/eurobank dla konta w PLN.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod warunkiem zachowania ostrożności i kupowania/sprzedawania walut w mniejszych porcjach, projekt oceniam bardzo pozytywnie i mam zamiar regularnie korzystać z walutomatu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-6180444604405534264?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UiKIFow5r6HfXKJJ52kbU7n0q7E/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UiKIFow5r6HfXKJJ52kbU7n0q7E/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UiKIFow5r6HfXKJJ52kbU7n0q7E/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UiKIFow5r6HfXKJJ52kbU7n0q7E/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/jak-tanio-kupic-euro-w-internecie.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S1WqwXaNZvI/AAAAAAAABxw/_cNs4PwJQF4/s72-c/Walutomat%20waluty.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">21</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-7958524854084459363</guid><pubDate>Mon, 18 Jan 2010 08:32:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-18T10:59:06.083+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">pożyczka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kredyt</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><title>Weź kredyt na 60% rocznie</title><description>W dzisiejszym wydaniu „Dziennika Gazety Prawnej” znajdziemy &lt;a href="http://forsal.pl/artykuly/390680,kredyt_gotowkowy_rzeczywisty_koszt_moze_wyniesc_nawet_60_proc_jego_wartosci.html"target=”_blank”&gt;ciekawe zestawienie kredytów&lt;/a&gt; z ich rzeczywistym oprocentowaniem, czyli wliczając wszystkie koszty i prowizje, które banki ukrywają różnymi gwiazdkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zanim weźmiesz kredyt zawsze pytaj o &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczywista_roczna_stopa_oprocentowania"target=”_blank”&gt;RRSO&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Zwycięzcą” rankingu okazał się GetinBank, który za 3000 zł z ubezpieczeniem skasuje ponad 60% w skali roku. Najtańsza pożyczka z ubezpieczeniem  znajduje się w Volkswagen Banku direct, a bez ubezpieczenia w Nordei. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie i te liczby są kosmiczne: 17 czy 19% rocznie to marzenie większości inwestorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że banki nie oferują na lokatach chociaż połowy tego co koszą na uzależnionych od życia za cudze pieniądze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-7958524854084459363?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YTQCBb3cHxq9FWw98DXb-n3BC1g/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YTQCBb3cHxq9FWw98DXb-n3BC1g/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YTQCBb3cHxq9FWw98DXb-n3BC1g/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YTQCBb3cHxq9FWw98DXb-n3BC1g/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/wez-kredyt-na-60-rocznie.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">12</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-4913097193192061103</guid><pubDate>Sun, 17 Jan 2010 10:49:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-17T12:00:28.627+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">psychologia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">opcje</category><title>Muszę się odegrać</title><description>Jedną z pułapek, w którą wpadają zarówno nałogowi hazardziści, gracze, spekulanci czy inwestorzy jest syndrom o nazwie: „Muszę się odegrać”.&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
Tak ludzie tracą fortuny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj pierwsza strata może być dość spora, ale jednak stanowiąca mniejszy czy większy ułamek kapitału, który nadal pozostaje nam w rękach. Dopiero kolejne kroki oznaczają wyruszenie na ścieżkę prowadzącą do katastrofy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamiast teoretyzować, przejdę do konkretnej sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod koniec grudnia kupiłem 6 opcji OW20O200 za łączną kwotę 2078,45 zł, czyli mniej więcej 4,5% kapitału , co uważam za nieco zbyt dużą ekstrawagancję, ponieważ w przypadku opcji bardzo często traci się 100% zainwestowanych środków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy WIG20 oscylował w granicach 2320-2370 pkt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uznałem, że istnieje spora szansa na korektę i to taką głębszą rzędu 20-25%. W takim przypadku WIG20 mógłby spaść gdzieś do przedziału 1800-1900 punktów. Oznaczałoby to, że zarobię od 4 do 10 tysięcy złotych na putach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem minął niemal miesiąc, a WIG20 właściwie zrobił tylko jeden krok w górę &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11140/po-sesji-noworoczne-fajerwerki"target=”_blank”&gt;4 stycznia&lt;/a&gt; i wciąż  znajduje się 100 punktów wyżej niż w momencie otwierania  mojej pozycji i  szanse na zarobek topnieją z każdym dniem, ponieważ opcje wygasają 19 marca 2010. W tej chwili mogę odzyskać mniej więcej 500 zł z zainwestowanej kwoty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od razu rodzi się pokusa, żeby koniecznie się odegrać, tym bardziej, że w styczniu też zostałem wyrzucony z gry na spadek ceny ropy naftowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ulegniesz takiemu impulsowi i zwiększasz stawkę w następnej transakcji, aby pokryć poprzednie straty, jesteś typowym hazardzistą, który prędzej czy później zostanie pozbawiony kapitału.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To bardzo niebezpieczna sytuacja z gatunku tych antyintuicyjnych i na przykład wielu ludzi tak jak Marek Niedźwiecki (cynicznie podejrzewam, że w filmiku poniżej odgrywa jedynie swoją rolę za odpowiednie wynagrodzenie) chcą koniecznie odzyskać kasę, nie do końca wiedząc w co się pakują.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/10,60368,7460286,Marek_Niedzwiecki__przez_kryzys_stracilem_jedna_czwarta.html"&gt;Marek Niedźwiecki: przez kryzys straciłem jedną czwartą kasy. Chcę to odzyskać&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;object data="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf" height="393" id="embed_player_1" style="visibilty: visible;" type="application/x-shockwave-flash" width="480"&gt;&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="FlashVars" value="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=7460286%26xxd=60368&amp;amp;f=http://bi.gazeta.pl/im/&amp;amp;e=1&amp;amp;pid=embed_player_1"&gt;&lt;param name="movie" value="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spójrzmy na to ze sportowej perspektywy – drużyna traci bramkę i automatycznie gra ofensywniej, aby wyrównać stan meczu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka wola walki jest tez istotna w biznesie i wielu innych dziedzinach życia, gdzie docenia się tych, którzy nie poddają się tylko podbijają stawkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W inwestowaniu bardziej liczy się chłodna kalkulacja i walka z własnymi emocjami, także z nadmiernym strachem, który może nas paraliżować, nie pozwalając na podjęcie ryzyka nawet wtedy, kiedy szanse są wyraźnie po naszej stronie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla niektórych rozwiązaniem pewnie jest jakiś mechaniczny system inwestowania, albo przynajmniej pewna automatyzacja naszych działań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Portfel  46 062,9 zł (2870,76 + 29 289,24 zł+ 4800,9 zł+ 4400+ 4702)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biura maklerskie 2870,76 zł:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opcje na spadek WIG20&lt;br /&gt;
6 x OW20O200 506,4 zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
gotówka 2364,36 zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przerzuciłem 2330 zł z eurobanku do bossy i ustawiłem zlecenia kupna na PGE – tak jak podałem w komentarzu do &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2010/01/czy-kupic-akcje-pge.html"target="”_blank"&gt;tego wpisu&lt;/a&gt;. Poza tym otworzyłem rachunek w X-Trade Brokers, ale nawet się tam jeszcze nie zalogowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lokaty i depozyty 29289,24 zł:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Open Finance / Noble Bank 24169,08 zł&lt;br /&gt;
SKOK lokaty 5084 zł&lt;br /&gt;
eurobank 36,16 zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Doszło 10 lokat po 549,12 zł w Open Finanse i do końcówki w eurobanku dorzuciłem 28,1 zł, żeby ten symboliczny grosz odsetek dziennie mi tam także dopisywano. Polbank ściął oprocentowanie Konta Mocno Oszczędzającego dla nowych klientów do 5,35%, co dobrze nie wróży i innym tego typu rachunkom. Dopiero pewnie gdzieś w drugiej połowie roku oprocentowanie może wzrosnąć, ale czy nie będzie to oznaczało powrotu do dzisiejszych poziomów?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fundusze inwestycyjne 4800,9 zł:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
UniDolar Obligacje 2787,14 zł&lt;br /&gt;
UniKorona Pieniężny 2013,76 zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Waluty 4400 zł:&lt;br /&gt;
1100 Euro&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złoto 4702 zł:&lt;br /&gt;
46 g w monetach i sztabce&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wartość portfela od pewnego czasu stanęła w miejscu. Ruszy do przodu dopiero za kilka tygodni, no chyba, że wcześniej zobaczymy jakieś spektakularne spadki na giełdzie. Na razie nie zanosi się (wciąż w grze wariant 2600-2800 na WIG20) i na dodatek nie mam zamiaru się odgrywać, ani podejmować innych szczególnie agresywnych kroków przez kolejne tygodnie- wyjątek: podłączenie się do fali spadkowej na futures (1-2 sztuki), jeśli zejdą poniżej 2340 pkt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Planuję spokojnie dorzucać kolejne środki czekając albo na przecenę na GPW, albo na propozycje prywatyzacyjne Skarbu Państwa (PZU, Tauron i inni). Wszystko zależy od ceny.&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-4913097193192061103?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XLnipClCrGzPnRpJlQ4YwhUMbUU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XLnipClCrGzPnRpJlQ4YwhUMbUU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XLnipClCrGzPnRpJlQ4YwhUMbUU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XLnipClCrGzPnRpJlQ4YwhUMbUU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/musze-sie-odegrac.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">13</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-8549084203518440531</guid><pubDate>Fri, 15 Jan 2010 07:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-15T08:55:32.478+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fundusz pieniężny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fundusze</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Unikorona</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">banki</category><title>Bezpieczne fundusze nie takie straszne jak je malują</title><description>30 grudnia 2009 dokonałem konwersji części jednostek uczestnictwa funduszu UniDolar Obligacje (w ramach redukcji ryzyka i strat – ostatnio się w nich specjalizuję) na UniKorona Pieniężny. Wtedy jednostkę wyceniano na 156,98 zł, wczoraj już 158,07 zł. Oznacza to zysk w 15 dni 0,69%. Gdyby profity rosły w takim tempie przez cały rok, mielibyśmy na liczniku niemal … 17%. Oczywiście, to niemożliwe, ale ten przykład pokazuje, że fundusze rynku pieniężnego niekonieczne muszą być gorsze od kont oszczędnościowych, przynajmniej nie zawsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym jeśli środki trzymamy w funduszu parasolowym, możemy je przerzucać do agresywnych funduszy, na przykład akcyjnych i odraczać zapłacenie podatku Belki bez konieczności szukania pomocy w IKE i czekania aż ukończymy 60 lat.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony sam tu opisywałem fundusze takie jak &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/03/bezpieczne-fundusze-inwestycyjne.html" target=”_blank”&gt;DWS Płynna Lokata PLUS&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/05/skarbiec-gotowkowy-straci-4-w-jeden.html"target=”_blank”&gt;Skarbiec Gotówkowy&lt;/a&gt; i w razie zawirowań na rynkach finansowych takie pozornie bezpieczne fundusze wcale nimi nie są – w takich wypadkach wycofałbym się z nich do banku i obligacji, a w skrajnym wariancie ziemi i złota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku funduszu &lt;a href="http://union-investment.pl/Fonds/Produktinformationen/Polen/polnisch-pdf/unikoronarynek_pieniezny_fio/index.pdf"target=”_blank”&gt;UniKorona Pieniężny&lt;/a&gt;, który należy do czołówki w swojej kategorii wypracowując ponad 8% za ostatni rok, za dodatkowy zysk odpowiadają papiery komercyjne (18,8% portfela - stan na 31 grudnia 2009). Fund ponosi jakieś ryzyko i nie wiadomo dokładnie komu pożyczył pieniądze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny segment o szczebelek wyżej na drabinie ryzyka stanowią fundusze obligacyjne i tu może być już różnie z zyskiem – na przykład Allianz Obligacji stracił w ostatnich trzech miesiącach 4,3%.z kolei UniKorona Obligacji wycisnął 3,9%, z czego aż 2% w ostatnim miesiącu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tu wiele zależy od zarządzających – wydaje się, że jeszcze przez kilka miesięcy najlepsze fundusze obligacji są w stanie pobić lokaty czy konta oszczędnościowe. Pytanie tylko  które? Można postawić na ostatnich liderów (na przykład Amplico Obligacji), ale to trochę loteryjka i trudno zgadnąć jak wygląda dokładnie struktura portfela ( na przykład dopasowanie zapadalności obligacji). Najlepiej byłoby zrobić to w ramach parasola w postaci subfunduszu chroniącego przed podatkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji możemy sobie teraz porównać zysk z lokat za ostatni rok na tle inflacji podanej wczoraj przez GUS. Od grudnia do grudnia wyniosła ona 3,5%, czyli wystarczyło nieco ponad 4,3% brutto na lokacie, aby zrównać się z inflacją, co nie było specjalnie trudne. &lt;br /&gt;Rok temu mieliśmy dostępne lokaty na 9-10% brutto w najlepszym wariancie, ale znalazły się  i takie jak Pekao SA z realnie ujemną stopą zwrotu – więcej w &lt;a href="http://www.open.pl/news/na_lokatach_tez_mozna_stracic.html"target=”_blank”&gt;raporcie Open Finance&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli założymy na ten rok inflację w widełkach 2,5-3% i dorzucimy do tego podatek, aby zachować kapitał, wystarczy nam niespełna 4% brutto. Dla mnie problemem są &lt;a href="http://www.stat.gov.pl/gus/5840_2665_PLK_HTML.htm"target=”_blank”&gt;oficjalne dane o inflacji&lt;/a&gt;, ponieważ moje wydatki stałe wzrosły zdecydowanie więcej – na przykład za energię elektryczną płacę ponad 10% więcej niż rok temu itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak jeśli ktoś nie ma głowy do inwestowania i zarabia przyzwoite pieniądze w inny sposób, może po prostu wrzucić kasę na lokaty (w &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2009/11/jak-wycisnac-jeszcze-wiecej-pieniedzy-z.html"target=”_blank”&gt;najlepszym wariancie 5,98% netto&lt;/a&gt;) i  prawdopodobnie uzyska premię 3 punktów procentowych ponad inflację w skali roku, co wydaje się całkiem niezłą opcją dla osoby pasywnie zarządzającej portfelem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście ze swojej strony zachęcam też do agresywniejszych form inwestowania, ale pod warunkiem, że dokładnie wiesz co robisz i w co inwestujesz, a ewentualna utrata części kapitału nie oznacza dla Ciebie tragedii życiowej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-8549084203518440531?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1G0jipHASHqH00I2QnmzaNhnSK4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1G0jipHASHqH00I2QnmzaNhnSK4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1G0jipHASHqH00I2QnmzaNhnSK4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1G0jipHASHqH00I2QnmzaNhnSK4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/bezpieczne-fundusze-nie-takie-straszne.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">15</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-1367241089581046820</guid><pubDate>Thu, 14 Jan 2010 12:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-15T08:48:06.117+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Trystero</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Złoto</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestowanie</category><title>Gorączka złota w internecie</title><description>Na &lt;a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/12/jaka-jest-prawdziwa-wartosc-zlota/"&gt;blogu Trystero&lt;/a&gt; rozgorzała gorąca dyskusja o złocie.  Żółty kruszec wciąż wzbudza wielkie emocje i widać, że ściera się kilka grup, czyli goldbugi (wyznawcy złota), sceptycy, spekulanci i jeszcze kilka mniejszych podgrupek pomiędzy nimi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsi wieszczą upadek papierowego pieniądza i możliwy Armageddon całego systemu finansowego ze złotem jako Brucem Willisem w roli głównej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drudzy wskazują, że balon zaraz pęknie, podpierając się twierdzeniem, że skoro złoto &lt;a href="http://stooq.pl/q/?s=xauusd&amp;amp;c=10y&amp;amp;t=l&amp;amp;a=ln&amp;amp;b=1"&gt;kosztowało &lt;/a&gt;10 lat temu 250 dolarów za uncję, a teraz ponad 1100, to lud ogarnęła psychoza niczym przy kupowaniu Skotana po 500 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzecia grupa wydaje się dość obojętna emocjonalnie i traktuje złoto jak każde inne aktywo, na które można zagrać na wzrosty/spadki, w zależności od wskazań z naszej analizy.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S08IPktX5xI/AAAAAAAABxs/9GKqInq_vO4/s1600-h/z%C5%82oto%20sztabki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S08IPktX5xI/AAAAAAAABxs/9GKqInq_vO4/s200/z%C5%82oto%20sztabki.jpg" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, że można teraz wyciągnąć cały arsenał mniej czy bardziej naukowych dowodów, że racja leży po tej czy tamtej stronie, lecz dla mnie to nie ma większego sensu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakie jest moje podejście? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym przypadku odrzucam spekulację (tu jeszcze trzeba brać pod uwagę kurs złotego), więc odpadam z trzeciej grupy. Interesuje mnie wyłącznie fizyczny kruszec w sztabkach i monetach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem fetyszystą, więc niespecjalnie lubuję się w złotych łańcuchach czy zegarkach ( w drugim przypadku  także z obawy o rękę czy wręcz głowę) – które zresztą są niepraktyczne w przypadku sprzedaży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie posiadanie 5-10% portfela w fizycznym złocie jest swego rodzaju ubezpieczeniem i tak je traktuję bez nadmiernej ekscytacji tematem, tak samo jak nie podnieca mnie zakładanie lokat w bankach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że te parę monet czy sztabek trzymane w domu „ na wszelki wypadek” nie jest wcale takie głupie i niejednemu uratowało tyłek w czasach zawieruchy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem z przechowaniem pojawia się, jeśli ktoś tego złota ma powiedzmy z pół kilo czy więcej – wtedy dochodzą koszty przechowywania i trzeba się zastanowić nad jakimś sejfem/skrytką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przeciwnym wypadku te kilka żółtych sztabek czy krążków nie powinno stanowić wielkiego kłopotu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-1367241089581046820?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4axRkMb_N9L6BApB5XWv9aAvJZ0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4axRkMb_N9L6BApB5XWv9aAvJZ0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4axRkMb_N9L6BApB5XWv9aAvJZ0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4axRkMb_N9L6BApB5XWv9aAvJZ0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/goraczka-zota-w-internecie.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S08IPktX5xI/AAAAAAAABxs/9GKqInq_vO4/s72-c/z%C5%82oto%20sztabki.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-188353320581745962</guid><pubDate>Wed, 13 Jan 2010 10:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-13T13:31:54.181+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">PGE</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestowanie</category><title>Czy kupić akcje PGE?</title><description>Akcje PGE kosztują w tej chwili 23,30 zł (rano minimum 23,15 zł), czyli praktycznie tyle samo co w ofercie publicznej w zeszłym roku i pewnie coraz więcej osób zaczyna się zastanawiać czy warto je kupić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam sprzedawałem te akcje po 26, 09 zł, a potem odkupiłem po 23,70 zł oraz odsprzedałem po 24,41 zł.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Minęło trochę czasu i skoro wracamy do punktu wyjścia, czyli tych 23 zł, znowu trzeba się zastanowić co robić.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacznijmy od tego dlaczego akcje PGE zachowują się tak słabo na giełdzie. WIG20 dopiero co w poniedziałek zanotował najwyższe zamknięcie dzienne całej fali wzrostowej mierzonej od 18 lutego 2009, a tymczasem PGE leci jak kamień w dół:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S02XiGEi6RI/AAAAAAAABxo/9UDcyKAifBc/s1600-h/PGE%20gie%C5%82da%20akcje.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S02XiGEi6RI/AAAAAAAABxo/9UDcyKAifBc/s400/PGE%20gie%C5%82da%20akcje.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gdyby PGE już była w WIG20, pompujący na pewno ciągnęliby i te akcje za uszy. Teraz nie ma to sensu, więc ze strony spekulantów kontraktowych popytu nie ma, chociaż jak &lt;a href="http://www.pb.pl/a/2010/01/12/PGE_dolaczyla_do_ulubiencow_OFE"&gt;podaje „Puls Biznesu”&lt;/a&gt;  na przykład OFE ładnie napakowały tych akcji do portfela, co chyba niestety nie ma większego znaczenia, skoro przez ostatnie trzy lata nasze asy zarządzania &lt;a href="http://www.knf.gov.pl/system_emerytalny/Dane_o_rynku/Stopy_zwrotu_OFE/stopyzwrotu_06.10.09.html"&gt;zarobiły przeciętnie aż … 7,909%&lt;/a&gt; (średnia ważona stopa zwrotu funduszy emerytalnych od 29,09 2006 do 30.09.2009).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko wskazuje na to, że PGE wejdzie do indeksu WIG20 w marcu (w &lt;a href="http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/portfele/wig_pl.htm"&gt;WIGu&lt;/a&gt; już jest - na 6 miejscu). To powinno pomagać kursowi i tendencja z wykresu powyżej powinna się poprawić. Pytanie tylko w jakiej fazie będzie cały rynek?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według mnie kluczowa dla słabości PGE jest podaż akcji, ze strony Skarbu Państwa, które chce sprzedać nawet do 20% akcji – szkoda, że minister Grad nie dokonał tego przesunięcia w ofercie publicznej, gdzie nas zredukowano o 96,5% - czy wtedy nie było prościej dorzucić parę procent do puli i bez kłopotu sprzedać po 23 zł? Widocznie nie … Drobny inwestor jest przecież wyłącznie dawcą kapitału i płatnikiem podatków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzę to tak, że w interesie tych, którzy czają się na akcje PGE jest jak najniższy kurs na rynku jako element przetargowy. W końcu jeśli zepchną PGE na przykład do 21 czy 22 zł i powiedzą ministrowi Gradowi- proszę my oferujemy premię i bierzemy po 23 zł, wtedy ich sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej niż przy kursie 25 czy 26 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A chodzi o naprawdę wielką kasę. 20% PGE to niemal 350 mln akcji, czyli każda złotówka mniej wytargowana od MSP oznacza blisko 350 mln zł zysku dla kupujących/straty dla ministerstwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego powodu zamierzam kupić słabość rynku, o ile PGE zejdzie jeszcze niżej, wyraźniej pod cenę &lt;br /&gt;emisyjną – prawdopodobnie w dwóch niedużych transzach po kilkadziesiąt sztuk –taka pasywna inwestycja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zauważmy, że PGE ma udziały w Polkomtelu (ponad 20% akcji) i jeśli ten drugi wejdzie na GPW, Skarb Państwa nie omieszka wycisnąć tej kasy z PGE w formie wyższej dywidendy (może być nawet bliska 2 zł na akcję w razie desperacji ministra Rostowskiego).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znam dwie diametralnie różne wyceny akcji PGE – z Francji jakieś egzotyczne Cheuvreux&lt;br /&gt;18 zł (jak po tyle macie, wezmę od was trochę) oraz &lt;a href="http://i.wp.pl/a/dibre/rmiesieczne/styczen_2010.pdf"&gt;DIBRE&lt;/a&gt; 27,49 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie cena bliżej tej pierwszej rekomendacji na pewno zachęciłaby mnie do zakupów, a póki co, czekam na jeszcze większą promocję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-188353320581745962?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0i3BNIM5PVWFHNW-zLkg8svrnOw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0i3BNIM5PVWFHNW-zLkg8svrnOw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0i3BNIM5PVWFHNW-zLkg8svrnOw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0i3BNIM5PVWFHNW-zLkg8svrnOw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/czy-kupic-akcje-pge.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S02XiGEi6RI/AAAAAAAABxo/9UDcyKAifBc/s72-c/PGE%20gie%C5%82da%20akcje.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">13</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-8613166740678485008</guid><pubDate>Wed, 13 Jan 2010 10:45:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-13T13:32:20.994+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">bank</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lewicka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Pekao</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kornasiewicz</category><title>Kapitalizm po polsku: sprzedaj bank i zostań jego prezesem</title><description>W mediach finansowych trwa dyskusja na temat prawidłowości trybu wyboru Alicji Kornasiewicz na prezesa banku Pekao SA. Według mnie jest ona zupełnie bez sensu i tak czy siak to Włosi decydują o tym, kto ma siedzieć na fotelu prezesa ich polskiej filii. Nie oszukujmy się, że była minister czy prezes Bielecki posiadając nawet najwspanialszą wizję, zmuszą do czegokolwiek właściciela banku i taka dyskusja jest zupełnie jałowa i bezsensowna. To tak jakby uznać, że o tym, co robi na przykład Cersanit na Ukrainie decydowałby miejscowy dyrektor, a nie polska centrala.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mnie intryguje zupełnie co innego. Alicja Kornasiewicz brała udział w prywatyzacji banku Pekao ze strony polskiego rządu i negocjowała jego sprzedaż Włochom z UniCreditu. Od 10 lat pracuje dla … UniCreditu na różnych stanowiskach, a teraz została prezesem banku Pekao SA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla mnie taka sytuacja wygląda co najmniej dwuznacznie, a może jestem przewrażliwiony?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To nie wszystko na temat pani Kornasiewicz. Przypomnijmy sobie, że to właśnie ona stała za „prywatyzacją” Telekomunikacji Polskiej, na której kokosy zbił pośrednik dr Jan Kulczyk. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cudzysłów wynika z tego, ze spółkę oddano innej państwowej, czyli France Telekom, co skutecznie zablokowało rozwój sektora telekomunikacyjnego na wiele lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zamiast dodatkowego komentarza dodam, że pani Kornasiewicz wygrała eleganckie futro jako nagrodę dla milionowej klientki Starego Browaru w Poznaniu – rzecz jasna niezwykłym zbiegiem okoliczności należącego do Kulczyków. Więcej można przeczytać dziś w „&lt;a href="http://www.polskatimes.pl/pieniadze/208750,alicja-kornasiewicz-zostala-nowa-szefowa-pekao-sa,id,t.html"&gt;Polska the Times&lt;/a&gt;”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobny przypadek z tamtej ekipy AWS stanowi pani Ewa Lewicka. Najpierw przygotowywała reformę emerytalną, dzięki której OFE do ubiegłego roku mogły pobierać nawet 7% prowizji od każdej wpłaty, a za chwilę przeniosła się na drugą stronę barykady i od 2002 roku przewodniczy Izbie Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych broniąc jak lwica ich przywilejów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy wypada się w takim razie dziwić temu, że Pekao SA posiada bardzo słabą ofertę depozytową, drogie kredyty i wysokie opłaty, a OFE mają takie wyniki, jakie mają (ostatnio podany średni zysk za 3 lata 7,9%, czyli mniej niż 3% rocznie)? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i pytanie „co z tą Polską?” wydaje się wciąż aktualne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-8613166740678485008?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Fez9h9nDRgeEASCERAU7DdPVCJw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Fez9h9nDRgeEASCERAU7DdPVCJw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Fez9h9nDRgeEASCERAU7DdPVCJw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Fez9h9nDRgeEASCERAU7DdPVCJw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/kapitalizm-po-polsku-sprzedaj-bank-i.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">9</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7128810743221565940.post-6412754698588114003</guid><pubDate>Tue, 12 Jan 2010 07:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-01-12T09:43:10.927+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">WIG20</category><title>Ile wyniesie WIG20 na koniec 2010 roku?</title><description>Szczerze mówiąc, aż tak bardzo nie emocjonuje mnie kwestia ile wyniesie WIG20 na koniec 2010 roku, chyba że faktycznie byłaby to jakaś ekstremalna wartość, z odchyleniem ponad 20% od obecnych cen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak każdy lubi czasem pobawić się w proroka i stąd pomysł z ankietą z takim właśnie pytaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy będzie mógł sobie sprawdzić swoje zdolności prognostyczne za rok.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A tymczasem sprawdźmy odpowiedzi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S0wg1dGl78I/AAAAAAAABxk/O4DvOdVqbUQ/s1600-h/WIG20%20gie%C5%82da%20ankieta.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="192" src="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S0wg1dGl78I/AAAAAAAABxk/O4DvOdVqbUQ/s320/WIG20%20gie%C5%82da%20ankieta.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W ankiecie wzięło udział 205 osób i dziękuję za udział. Oczywiście nie jest to prawidłowe badanie statystyczne, tylko zabawa. Mimo wszystko, zwracam uwagę na spory optymizm Czytelników. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aż 141 osób, czyli 68,7% wierzy, że WIG20 utrzyma się na poziomie wyższym niż na zamknięciu 2009 roku (2388,72 pkt). Większość na giełdzie rzadko ma rację- zobaczymy jak będzie tym razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem giełda po cichu wspina się coraz wyżej, a w USA podbijanie indeksów na koniec sesji wyprowadziło je wczoraj na nowe szczyty. Można protestować i oburzać się na manipulacje rynkowe, albo podłączyć się do gry z bliskim stop-lossem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrezygnowałem z tego szaleństwa, ale technicznie indeks S&amp;P 500 wygląda dalej prowzrostowo (&lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11225/po-sesji-bezrobotni-zlapali-byka-za-rogi"&gt;wykres nr 2&lt;/a&gt;) i łapanie górki za pomocą opcji put prawdopodobnie zakończy się porażką. Chociaż nadal nie widzę podstaw do dalszego rajdu i łudzę się, że &lt;a href="http://stooq.pl/n/?f=299860"&gt;słabe wyniki Alcoi&lt;/a&gt; odwrócą trend,  może on trwać dalej w najlepsze. Dlatego na pewno nie otworzę żadnej pozycji S na futures, póki średnioterminowo trend trzyma azymut na północ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli spełni się scenariusz z wyciągnięciem S&amp;P 500 do poziomu sprzed bankructwa Lehman Brothers (mniej więcej 1250 pkt), Amerykanie mieliby jeszcze miejsce na co najmniej 9% do góry, czyli na WIG jakieś 12-13% (przy zachowaniu bety z ubiegłego roku), co mogłoby nas wynieść gdzieś do 2800 pkt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby tak się stało, faworyzowałbym spółki z indeksów mWIG40 oraz sWIG80, których &lt;a href="http://www.notowany.pl/artykul/11263/po-sesji-gielda-bije-rekord-rzutem-na-tasme"&gt;wykresy &lt;/a&gt;również prezentują się obiecująco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skład indeksów znajduje się &lt;a href="http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/portfele/WIG4_pl.htm"&gt;tutaj&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/portfele/WIG8_pl.htm"&gt;tutaj&lt;/a&gt; - trzeba sobie przeglądać spółki wspierając się ich udziałem w indeksach jako ważnym elementem uzupełniającym analizę techniczną czy fundamentalną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę pamiętać o płynności, wielkości pozycji oraz odpowiednim potencjale zysku przekraczającym co najmniej dwukrotnie podejmowane ryzyko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;&lt;!--
google_ad_client = "pub-7677915035480652";
google_ad_width = 728;
google_ad_height = 90;
google_ad_format = "728x90_as";
google_ad_type = "text_image";
google_ad_channel = "";
google_color_border = "336699";
google_color_bg = "FFFFFF";
google_color_link = "0000FF";
google_color_text = "000000";
google_color_url = "008000";
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type="text/javascript"
  src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7128810743221565940-6412754698588114003?l=appfunds.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V_WwY8btbWWLC77belPNW8t7aiU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V_WwY8btbWWLC77belPNW8t7aiU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V_WwY8btbWWLC77belPNW8t7aiU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V_WwY8btbWWLC77belPNW8t7aiU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://appfunds.blogspot.com/2010/01/ile-wyniesie-wig20-na-koniec-2010-roku.html</link><author>zbychal@o2.pl (APP Funds)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_-k5avj3LX9s/S0wg1dGl78I/AAAAAAAABxk/O4DvOdVqbUQ/s72-c/WIG20%20gie%C5%82da%20ankieta.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">6</thr:total></item></channel></rss>
