<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;CEMNR305fyp7ImA9WhdREk8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019</id><updated>2011-08-01T20:14:56.327+02:00</updated><category term="serial" /><category term="reklama" /><category term="podcast" /><category term="kolekcja konsol" /><category term="książka" /><category term="apple" /><category term="telewizja" /><category term="music" /><category term="event" /><category term="film" /><category term="game" /><category term="modelarstwo" /><category term="kolekcja komputery" /><title>tomoman</title><subtitle type="html" /><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>148</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/blogspot/qRXI" /><feedburner:info uri="blogspot/qrxi" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:browserFriendly></feedburner:browserFriendly><entry gd:etag="W/&quot;D08AQHwyeyp7ImA9WxFaEUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-3558382849506630952</id><published>2010-07-14T15:38:00.003+02:00</published><updated>2010-07-14T15:57:21.293+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-07-14T15:57:21.293+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="podcast" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="apple" /><title>podcasty</title><content type="html">Hohohoho, dawno, ale to bardzo dawno nic nie pisałem. Może z powodu pracy, może z powodu nowych zainteresowań, ale czasem jednak trzeba coś naskrobać. Może teraz będzie bardziej wszechstronnie, może czasem bardziej osobiście, ale gdzieś tam krótka forma blipa mi nie wystarcza, a facebookowy chaos jakoś mnie nie przekonuje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podcasty - od czasu kupna iphona 3GS temat dopada mnie coraz bardziej. Na teraz subskrybuję:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://polskiedetroit.com/"&gt;Polskie Detroit&lt;/a&gt; - blog fana Apple, ale nie tylko o Apple - jakoś zawsze, niezależnie o tematu, dobrze mi się słucha przekazu Łukasza - gawędziarski talent. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://itunes.apple.com/us/podcast/nadgryzieni-rozmowy-o-apple/id354643597"&gt;Nadgryzieni&lt;/a&gt; - blog o Apple, luźne rozmowy, dyskusje - polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tego subskrybuję podcasty video - Army Podcasts: Army Now (lubię te klimaty), Happy Tree Friends (mnie to śmieszy) i AppleBlogTV - które w chwili obecnej jest zapauzowane. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O podcaście video AppleBlogTV muszę napisać więcej. Podcast związany z &lt;a href="http://appleblog.pl/"&gt;AppleBlog&lt;/a&gt;, zawsze przyciągał rzeszę fanów. Dyskusje o Apple na pełnym luzie z kotem w tle, były naprawdę czymś oryginalnym w polskim internecie. Niestety, w ostatni poniedziałek, AppleBlogTV zmienił się w GeekShow i stał się programem o wszystkim i o niczym, bez Apple, bez kota, bez luzu. Mam nadzieję, że po fali krytyki, AppleBlogTV znowu powróci, czego życzę autorom i widzom. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z całą pewnością mam jeszcze czasowe miejsce na 3-4 dodatkowe podcasty do subskrypcji, chciałbym też znaleźć coś po angielsku, że podszkolić język. Jeżeli macie coś ciekawego, dajcie znać w komentarzach. Nie ukrywam, że ze względu na manię applową po kupnie iphona i iMaca - ten temat jakoś najbardziej jest u mnie na topie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-3558382849506630952?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/3558382849506630952/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=3558382849506630952" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/3558382849506630952?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/3558382849506630952?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2010/07/podcasty.html" title="podcasty" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEYNRHg6fyp7ImA9WxJRGEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-8670852428762623824</id><published>2009-05-20T19:22:00.005+02:00</published><updated>2009-05-20T19:56:35.617+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-05-20T19:56:35.617+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="modelarstwo" /><title>nowe hobby - modele :) Sd Kfz 124 Wespe</title><content type="html">Podobno w życiu trzeba wszystkiego spróbować - ja tam nie wiem, ale umiar w próbowaniu wydaje się wskazany, żeby nie wyglądać potem jak brązowe zasłony na tle zielonych (patrz Alternatywy 4). 2 miesiące temu chciałem nauczyć się grać na gitarze, ale jak policzyłem koszta sensownej gitary, to wyszło, że lepiej kupić używanego eteka 2 (to taki fajniejszy marker paintballowy). W każdym bądź razie, trzeba też czasem umieć w życiu z czegoś zrezygnować niestety. Szukając dalej czegoś nowego natknąłem się na modele pojazdów wojskowych, a że WWII lubię bardzo, to padło na ten okres historyczny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie znam się jeszcze w temacie, więc na początek kupiłem model firmy Revell Sd Kfz 124 Wespe. Co do samego modelu - niestety, niektóre części odlane są niedokładnie i brakuje szczegółów - co chociażby widać po modelach żołnierzy. Revell to raczej budżetówka - na następny model wybiorę coś lepszego, chociaż fakt faktem, że na początek (bo parę błędów popełniłem) nadaje się w sam raz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemieckie działa samobieżne Wespe (Osa) powstały w 1942 roku (spotkałem się też z informacjami o 1943 roku) w fabryce FAMO w Warszawie. Zbudowane zostały na bazie czołgu PzKpfw II. Osy zostały wyposażone w haubicę 105 mm. Dzięki swojej mobilności mogły stanowić skuteczne wsparcie ogniowe podczas szybkich ataków wojsk pancernych. Sd Kfz 124 przeszły chrzest bojowy w 1943 roku na froncie wschodnim - okazały się na tyle udaną konstrukcją, że z rozkazu Hitlera zaprzestano produkcji innych czołgów na bazie PzKpfw II na rzecz Os.  W sumie wyprodukowano prawie 700 sztuk do czasu utraty fabryki w 1944 roku. Załoga składała się z kierowcy, dowódcy i trzech strzelców obsługujących działo. W takim układzie pojazd mógł przewozić 40 pocisków. (Nie jestem historykiem, cała wiedza z netu i ulotki z modelu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak to wygląda po złożeniu. Wybrałem oznaczenia i maskowanie XXI Dywizji Pancernej Afrika Korps.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/ShRDFjjjHmI/AAAAAAAABnM/Q-BjFoTg9Zw/s1600-h/DSC00098.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/ShRDFjjjHmI/AAAAAAAABnM/Q-BjFoTg9Zw/s320/DSC00098.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337965221063630434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/ShRDWPTVKjI/AAAAAAAABnU/WE1M02Fdq74/s1600-h/DSC00099.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/ShRDWPTVKjI/AAAAAAAABnU/WE1M02Fdq74/s320/DSC00099.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337965507684674098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-8670852428762623824?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/8670852428762623824/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=8670852428762623824" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8670852428762623824?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8670852428762623824?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2009/05/nowe-hobby-modele.html" title="nowe hobby - modele :) Sd Kfz 124 Wespe" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/ShRDFjjjHmI/AAAAAAAABnM/Q-BjFoTg9Zw/s72-c/DSC00098.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkcASH8zfSp7ImA9WxVWFkg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-7910956294442791335</id><published>2009-02-26T14:32:00.004+01:00</published><updated>2009-02-26T15:20:49.185+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-02-26T15:20:49.185+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="serial" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>harleyowo - czyli The Lost and Damned oraz Sons of Anarchy</title><content type="html">Jakoś tak, na kilka dni przed premierą The Lost and Damned obejrzałem serial Sons of Anarchy, który wprowadził mnie w świat gangów motocyklowych. Podobno realia przedstawione w serialu dosyć dobrze oddają autentyczne życie harleyowych braci. Serial daje radę i jest chyba dla mnie największym odkryciem serialowym ostatniego czasu, bo jakaś taka posucha się zrobiła na dobre pomysły. Poza dwoma czy trzema momentami, kiedy banda 20 chłopa strzela do siebie z odległości 50 metrów i nikt nie ginie, reszta jest jak najbardziej okej. Fabuła wciąga od pierwszego odcinka i trzyma w napięciu do samego końca (w tym wypadku do odcinka 13). W zasadzie pewne już jest to, że pojawi się kolejny sezon - mam nadzieję, że poziom serialu zostanie utrzymany, jak chociażby to było w &lt;a href="http://tomoman.blogspot.com/2007/09/deadwood.html"&gt;Deadwood&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://tomoman.blogspot.com/2008/02/sopranos.html"&gt;Rodzinie Soprano&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobra, to o czym to Sons of Anarchy? Mamy gang motocyklowy, którego głównym zajęciem jest handel bronią. Mamy całą plejadę oryginalnych postaci - tam naprawdę nie ma słabych, nudnych i bezbarwnych bohaterów i chociażby już za to gratulacje dla twórców. Mamy ciekawą fabułę, która przeciąga nas przez skomplikowane relacje między bohaterami, historię klubu i dwie ścieżki jego rozwoju. W zasadzie nie znalazłem w całej fabule wątku słabego, czy też takiego, na którym przysypiam, jak to często dzieje się w niektórych serialach. No i... w jednej z głównej ról oglądamy Rona Perlmana. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sons of Anarchy trailer:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="264"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qNZSbtmtsMU&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/qNZSbtmtsMU&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="264"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak podkręcony światkiem harleyowców, zostałem niemalże wessany klimatem pierwszego dodatku do GTA IV - The Lost and Damned. Specjalnie dla dodatku sprzedałem GTA w wersji na PS3 i kupiłem wersję na Xboxa360 - Microsoft miał jednak całkiem niezły pomysł płacąc 50 mln baksów za wyłączność DLC dla Xboxa. Chyba nikt nie spodziewał się, że zwykłe DLC będzie tak naprawdę osobną, wielką grą. Mamy, co prawda to samo miasto, ale mamy też nowych bohaterów, nową ścieżkę fabularną, nowe misje. 1600 punktów, czyli jakieś 75-85 złotych, jakie trzeba wyłożyć na The Lost and Damned to naprawdę niewiele za tak rozbudowaną grę, więc można odpuścić sobie narzekania, że czemu tak drogo za dodatek. Jeżeli kolejny dodatek będzie równie rozbudowany, to kolejnego zakupu również dokonam w dniu premiery. Zresztą tak samo zrobiłem z pełną wersją - pan w Empiku dopiero wystawiał gry w gablotce :D &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niesamowitą radochę - dla osób, który ukończyły pełną wersję - są misje, w których spotyka się znane już postacie, z Nico Belliciem na czele. Mamy wrażenie, że spotykamy starych znajomych, w zasadzie to przecież są nasi starzy znajomi :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GTA4: The Lost and Damned trailer:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="264"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ZrsFIPrM5Bg&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ZrsFIPrM5Bg&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="264"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z czystym sumieniem polecam zarówno grę jak i serial - najlepiej pochłaniać je jednocześnie, uzupełniają się perfekcyjnie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-7910956294442791335?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/7910956294442791335/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=7910956294442791335" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/7910956294442791335?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/7910956294442791335?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2009/02/harleyowo-czyli-lost-and-damned-oraz.html" title="harleyowo - czyli The Lost and Damned oraz Sons of Anarchy" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0EBQ3w7cSp7ImA9WxVXEks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-4026207192027138175</id><published>2009-02-10T12:07:00.002+01:00</published><updated>2009-02-10T12:34:12.209+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-02-10T12:34:12.209+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Polygamia.pl - co tam się złego dzieje?</title><content type="html">Pamiętam jak Polygamia powstawała - grupka kumpli z Xbox Live! postanowiło tworzyć bloga o konsolach. Nie dam sobie głowy uciąć, ale ich scalenie nastąpiło pewnie w dużej mierze dzięki Rainbow Six Vegas :) Weszli w niszę, której u nas nie było - dojrzali gracze, piszący z pasją o swoim konsolowym hobby. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i tak sobie działali, rozwijali się z każdym miesiącem, ich posty były dla mnie wyznacznikiem dobrego serwisu o grach i źródłem wiedzy. W zasadzie czytałem każdego posta, bo każdy był ciekawy. No właśnie, każdy był o czymś i każdy był ciekawy. I tu nagle coś się zaczęło psuć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo coraz częściej, posty były pisane na siłę, niestety. Nie wiem czy to jakiś odgórny przykaz był, czy ogólnie taką przyjęli strategię działania, ale Polygamia dosłownie zalewana jest postami bez treści, nudnymi, których czytanie powoli staje się stratą czasu. Nie wiem, czemu tak na siłę dążą do ilości, a czemu odchodzą od jakości. Nadal czytam Polygamię, bo jestem ich stałym fanem i chciałbym, żeby serwis rozwijał się w dobrym kierunku - moim skromnym zdaniem, obecne założenia ich działalności powinny być zrewidowane. Tak jak poprzednio, grupka kumpli powinna usiąść razem i zastanowić się, co jest nie tak. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy to postawienie na ilość ma związek ze sprzedaniem serwisu Gazecie - może. Poziom Gazety i jej subserwisów drastycznie spada i to znacznie poniżej Onetowych newsów - być może to jakaś konieczność dostosowania się do ogółu? No i zauważam jedną rzecz, że Piotr Toread Gnyp jako jedyny pojawia się w PolyTV - warto też przepchnąć tam innych, starych "polygamistów" - myślę, że jest w tej ekipie kilka medialnych osób, które warto wypromować. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle, trzymam kciuki za Polygamię, za jej rozwój i powrót do źródeł. Szkoda, że przeszli pod Gazetą, być może decyzja była przedwczesna, ale jeżeli to już się stało... mam nadzieję, że będą potrafić jak najlepiej wykorzystać nowe możliwości. Powodzenia chłopaki i być może jakieś dziewczyny w przyszłości :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-4026207192027138175?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/4026207192027138175/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=4026207192027138175" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4026207192027138175?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4026207192027138175?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2009/02/polygamiapl-co-tam-sie-zego-dzieje.html" title="Polygamia.pl - co tam się złego dzieje?" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0QARn44fCp7ImA9WxVXEUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-5606780902289107071</id><published>2009-02-09T09:50:00.003+01:00</published><updated>2009-02-09T10:22:27.034+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-02-09T10:22:27.034+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>back to Live!</title><content type="html">No długo długo nic nie pisałem, ale zostałem "szturchnięty" na blipie przez cito i chociaż blipa już nie używam, to "szturchnięcie" było motywujące :)&lt;br /&gt;No to jedziemy - back to Live! oznacza oczywiście powrót do Xbox Live!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakoś tak znudziło mi się samotne granie na PS3 - a jak wszyscy wiemy online na tej konsoli jest dosyć toporny. W zasadzie jedyna gra, która ma w miarę dobry online to Unreal Tournament 3 - wciągnął mnie na bardzo długo i nadal czasem pogram. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No tak, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc mimo braku polskiego legalnego online, powróciłem na moje nielegalne brytyjskie konto, zakupiłem abonament i... znowu wpadłem po uszy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mogę powiedzieć jedno, Xbox Live! to najlepszy możliwy online - prostota i funkcje tak oczywiste, że aż się wydaje dlaczego online na PS3 jest tak toporny, a na PC tak rozczłonkowany i utrudniający życie. Łączenie się w mecze z przyjaciółmi, zapraszanie znajomych, komunikacja głosowa - wszystko uruchamiane w dowolnym momencie z praktycznie każdego poziomu menu konsoli i każdej gry - usability wręcz masakryczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście to wszystko kosztuje, ale ja się przekonałem już po raz kolejny, że "jak coś jest za darmo, to z reguły jest do dupy". Powiedzenie pasuje idealnie do innego, równie staropolskiego, "nie stać nas, by kupować gówna". :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w co gram? - Rainbow Six Vegas 2, pierwsza część zatrzymała mnie na online przez 8 miesięcy, w drugą myślę, że też pogram długo. Odświeżyłem Halo 3 - ściągnąłem nowe mapy, chociaż na starych ta gra cały czas jest niesamowita. No i rozrywkowo, z żoną pogrywam w Bombermana - gra z czasów Amigi z odświeżoną grafiką i oczywiście onlinem do 8 osób. Szkoda tylko, że każdy gracz z danej konsoli musi mieć wykupiony abonament - no ale jak już pisałem: jak coś jest za darmo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W marcu konieczny zakup to oczywiście Halo Wars - premiera już 27 lutego - RTS w świecie Halo, po demie widać już, że szykuje się nietuzinkowa gra, chociaż z oceną ostateczną poczekam do pełnej wersji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to tyle, tak naprawdę na Xboxa360 wystarczy mieć kilka ulubionych gier, abonament Gold na Xbox Live! i można się bawić całymi miesiącami. Jeszcze tylko Microsoft niech da pełny legal dla Polaków i będzie git.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-5606780902289107071?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/5606780902289107071/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=5606780902289107071" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/5606780902289107071?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/5606780902289107071?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2009/02/back-to-live.html" title="back to Live!" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DE4MR3YzeCp7ImA9WxVSEUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-614841357434456942</id><published>2009-01-05T15:42:00.007+01:00</published><updated>2009-01-05T15:49:46.880+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-01-05T15:49:46.880+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><title>Zbrojownia 21.12.08 i 4.01.09</title><content type="html">Zbrojownia to jedna z lepszych miejscówek paintballowych na jakich miałem przyjemność grać. Kilka sporych budynków położonych w lesie, naturalnie zniszczonych tworzy niesamowity klimat. Dodając do tego W.L.K.P. czyli Wielkopolskie Leśne Kluby Paintballowe, otrzymujemy najlepszą możliwą grę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka fotek z ostatnich bitew - niestety mój aparat dogorywał, więc jakość i ilość słaba. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdTbW_hXI/AAAAAAAABik/i2C1Y6UqWFM/s1600-h/IMG_0003.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdTbW_hXI/AAAAAAAABik/i2C1Y6UqWFM/s320/IMG_0003.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287821132085298546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdbD3resI/AAAAAAAABis/TJaaxX_vzqY/s1600-h/IMG_0009.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdbD3resI/AAAAAAAABis/TJaaxX_vzqY/s320/IMG_0009.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287821263218899650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdnma1I-I/AAAAAAAABi0/PrXvEzjnPgA/s1600-h/IMG_0017.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdnma1I-I/AAAAAAAABi0/PrXvEzjnPgA/s320/IMG_0017.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287821478651569122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym miejscu aparat padł całkowicie i zrobił różowy śnieg :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdwo_oPPI/AAAAAAAABi8/1ccsZx0rQMI/s1600-h/IMG_0019.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdwo_oPPI/AAAAAAAABi8/1ccsZx0rQMI/s320/IMG_0019.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5287821633961606386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-614841357434456942?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/614841357434456942/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=614841357434456942" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/614841357434456942?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/614841357434456942?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2009/01/zbrojownia-211208-i-40109.html" title="Zbrojownia 21.12.08 i 4.01.09" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SWIdTbW_hXI/AAAAAAAABik/i2C1Y6UqWFM/s72-c/IMG_0003.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ak8GR3w6cCp7ImA9WxVTEU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-9134655827017441310</id><published>2008-12-24T09:52:00.001+01:00</published><updated>2008-12-24T09:53:46.218+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-12-24T09:53:46.218+01:00</app:edited><title>Wesołych :)</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SVH4j3GC2HI/AAAAAAAABic/wBFk_7biPT0/s1600-h/zyczenia.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 158px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SVH4j3GC2HI/AAAAAAAABic/wBFk_7biPT0/s320/zyczenia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5283277132850714738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-9134655827017441310?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/9134655827017441310/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=9134655827017441310" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/9134655827017441310?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/9134655827017441310?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/12/wesoych.html" title="Wesołych :)" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SVH4j3GC2HI/AAAAAAAABic/wBFk_7biPT0/s72-c/zyczenia.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkcCQn85cSp7ImA9WxRbEkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-230014143004896152</id><published>2008-12-03T09:17:00.006+01:00</published><updated>2008-12-03T10:54:23.129+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-12-03T10:54:23.129+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="telewizja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="serial" /><title>Space The Final Frontier</title><content type="html">No to mogę już oficjalnie powiedzieć, że jestem po wszystkich sezonach i filmach z serii Star Trek The Original Series. Co prawda nie widziałem jeszcze w całości kolejnych serii Star Treka, ale Kirk, Spock, Scotty, McCoy (świetny i zabawny epizod w pierwszym odcinku The Next Generation), Chekov, Uhura i Sulu to niezapomniane postacie. Obejrzenie całości zajęło mi 2 miesiące i przyznam, że przywiązałem się do ich przygód i uczucie sympatii dla bohaterów serialu, które pewnie znane jest każdemu widzowi, nie opuszczało mnie przez cały ten okres. Ja wiem, że ten serial dla wielu trąci myszką, ale to przecież rok 1966!!! Takie były wtedy efekty, taka a nie inna była rola kobiet, kosmici byli gumowym kombinezonem, i tak dalej i tak dalej. Na to wszystko trzeba spojrzeć z przymrużeniem oka i skupić się wyłącznie na opowiadanej historii i relacjach między bohaterami. Dialogi między Spockiem, Kirkiem a doktorem McCoyem to mistrzostwo świata - filozoficzne dywagacje trzech kumpli, przy czym każdy jest z innej bajki i wydaje się, że nie znoszą się nawzajem, a jednak łączy ich wielka przyjaźń. No i skąd u licha Gene Roddenberry miał te pomysły ponad 40 lat temu!? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serial kręcony był w latach 1966-1969 - łącznie powstały 3 sezony, co rozłożyło się na 80 odcinków. W ogromnej większości (w zasadzie chyba tylko w jednym przypadku tak nie jest) są to historie jednoodcinkowe, co akurat dla mnie jest dużym plusem. Żaden sezon nie kończy się też modnym ostatnio i często praktykowanym przerwaniem opowieści w połowie. Dla mnie to kolejny plus, bo nienawidzę przerwania opowieści i konieczności oczekiwania kilku miesięcy na ciąg dalszy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Star Trek TOS nie odniósł sukcesu w swoich czasach - być może był za bardzo wizjonerski jak na lata 60. Niektórzy twierdzą, że twórcy przesadzili w niektórych teoriach, postaciach, rasach - ale tak naprawdę, przecież nikt z nas nie wie, co czeka na nas w odległych zakamarkach naszej galaktyki, nie mówiąc już o wszechświecie. No i jakby na to nie patrzeć, chociaż nie w wyraźny i oczywisty sposób, to jednak Star Trek odrzuca religię, jakąkolwiek. W roku 66 raczej mało osób, filmów, czy seriali robiło to w sposób tak dobitny - udowadniając przy okazji, że bogowie to nic innego jak wyżej rozwinięte cywilizacje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sukces serii przyniosły dopiero powtórki telewizyjne, a co za tym idzie, popularność serii zamiast maleć rosła. Skutkiem tego było powstanie w latach 73-75 Star Trek Animated Series - serialu animowanego - w zasadzie nieznanego w Polsce. Głosy postaciom użyczyli oczywiście wszyscy aktorzy z oryginalnego serialu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Popularność Star Treka i załogi USS Enterprise NCC-1701 przyczyniła się do powstania 6 filmów kinowych bazujących na The Original Series: Star Trek The Motion Picture (1979 - jeden z lepszych), Star Trek II: The Wrath of Khan (1982 - kontynuuje wątek z jednego z odcinków TOS), Star Trek III: The Search for Spock (1984 - związany fabułą w Gniewem Khana), Star Trek IV: The Voyage Home (1986 - zakończenie historii zapoczątkowanej w Gniewie Khana), Star Trek V: The Final Frontier (1989 - wątek poszukiwania boga), Star Trek VI:  The Undiscovered Country (1991 - zapowiedź zmian, które nastąpiły w galaktyce 100 lat później w The Next Generation kręconym od 1987 roku). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na polskiej stronie o Gwiezdnej Flocie &lt;a href="http://www.startrek.pl/" target=_blank&gt;StarTrek.pl&lt;/a&gt; znalazłem ciekawą informację, że powstały w sumie 2 różne piloty serialu. Pierwszy, w którym z oryginalnej obsady był tylko Spock został odrzucony przez stację telewizyjną - i całe szczęście, bo dzięki temu mamy Kirka i całą resztę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W polskiej telewizji Star Trek: TOS puszczany był w Wizji 1 w latach 1999 - 2001.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To świetny serial i każdy fan SF powinien kiedyś przerobić wszystkie odcinki. Wiele wątków, pomysłów i rozwiązań zostało później wykorzystane w grach, filmach czy innych serialach. To kawałek historii SF i trudno przejść obok niego obojętnie.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec kilka cytatów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spock: I have never understood the female capacity to avoid a direct answer to any question.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spock: Vulcans never bluff.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;McCoy: It is a human characteristic to love little animals, especially if they're attractive in some way.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spock: Logic and practical information do not seem to apply here.&lt;br /&gt;McCoy: You admit that?&lt;br /&gt;Spock: To deny the facts would be illogical, Doctor.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Deela: We have the right to survive!&lt;br /&gt;Kirk: Not by killing others.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/hdjL8WXjlGI&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/hdjL8WXjlGI&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-230014143004896152?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/230014143004896152/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=230014143004896152" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/230014143004896152?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/230014143004896152?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/12/space-final-frontier.html" title="Space The Final Frontier" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEICQn0yeCp7ImA9WxRVGU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-8319660520175138376</id><published>2008-11-17T13:37:00.002+01:00</published><updated>2008-11-17T13:56:03.390+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-11-17T13:56:03.390+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="serial" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="music" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film" /><title>Never Trust A Klingon</title><content type="html">W ostatnim czasie stałem się Star Trek'owym geekiem, namiętnie walczę z 3 sezonami The Original Series (TOS) - o czym pewnie w niedługim czasie napiszę, a w późniejszym okresie podsumuję każdy sezon. W każdym bądź razie nie mogę się zdecydować czy bardziej wolę Stargate SG-1 czy Star Trek. Spock, McCoy, Kirk, Scotty, Chekov, Sulu i Uhura zwyczajnie rządzą :) Póki co, całkiem fajny utwór o Klingonach grupy S.P.O.C.K.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Ciekawostka. Leonard Nimoy, który gra Spocka, napisał kiedyś książkę "I Am Not Spock" (1977) - gdzie próbował pokazać różnice między nim a graną postacią. Później w 1995 roku napisał drugą książkę "I Am Spock" - odwrócenie niektórych tez z poprzedniej książki. W jednym z odcinków "The Simpsons" twórcy pozwolili sobie na mały żart z tym związany. Jeff Albertson kupuje obie rzeczywiste książki Nimoya plus jedną fikcyjną o tytule "I Am Also Scotty" :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/gztOGbPA1yA&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/gztOGbPA1yA&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-8319660520175138376?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/8319660520175138376/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=8319660520175138376" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8319660520175138376?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8319660520175138376?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/11/never-trust-klingon.html" title="Never Trust A Klingon" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU4NRHc8fip7ImA9WxRXFks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-3651139392333834358</id><published>2008-10-22T09:57:00.004+02:00</published><updated>2008-10-22T10:26:35.976+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-10-22T10:26:35.976+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>I Hate King Bohan</title><content type="html">No właśnie, nienawidzę Króla Bohana z Heavenly Sword, a nawet nie jego, tylko tego co uosabia, czyli przesadnie dokaszczony ostatni boss. Nienawidzę sztucznego przedłużania czasu gry przez dodawanie idiotycznie trudnych i odpornych na ciosy bossów. To nie tak, że bossowie to coś złego, bo są tacy, którzy ubarwiają rozgrywkę i nie irytują - jak chociażby bossowie w God of War czy serii Resident Evil. Tam zawsze jest jakiś sposób, strategia, którą można przyjąć, a margines błędu jest dosyć rozległy. Może już zdziadziałem, ale Króla Bohana póki co pokonać nie mogę - gram na najniższym poziomie, poprzednich bossów z "Niebiańskiego Miecza" pokonałem za pierwszym razem - a tu na końcu taki zonk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A sam Heavenly Sword? Nie przepadam za hack&amp;slash, ale ta gra ma całkiem przyjemny i intuicyjny system walki, którego opanowanie trwa dosłownie chwilę. No i ta grafika - właśnie taki poziom powinny trzymać gry na konsole. Gra z 2007 roku nadal zachwyca i powoduje mały opad szczeny - nie mogę się już doczekać co nowy God of War wyciśnie z PS3. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Heavenly Sword przekonało mnie jeszcze jedną ważną cechą - postacie. Król Bohan to nie kto inny, jak opętany rządzą władzy średniowieczny władca, nawet jego strój nawiązuje do tej tradycji. Mi najbardziej spodobał się Flying Fox - ekscentryczny i szalony morderca i pierwszy generał Bohana. Świetnie wyreżyserowana postać - wielokrotnie można odnieść wrażenie, że nawet Król Bohan odczuwa niepokój w towarzystwie swojego generała. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cała gra przepełniona jest niesamowicie wyglądającymi i świetnie wyreżyserowanymi wstawkami, które w tym wypadku ani przez chwilę nie nudzą. Niestety, w wielu współczesnych grach wstawek zwyczajnie nie chce się oglądać - tutaj jest inaczej. Fabuła, mimo że prosta i przewidywalna, tutaj wciąga i buduje klimat gry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Heavenly Sword to bez wątpienia must have dla każdego posiadacza PS3. Gra ukazała się niedawno w platynowej kolekcji w cenie 99 złotych; na Allegro można kupić grę jeszcze taniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JMB9aZY6Lcs&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/JMB9aZY6Lcs&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-3651139392333834358?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/3651139392333834358/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=3651139392333834358" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/3651139392333834358?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/3651139392333834358?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/10/i-hate-king-bohan.html" title="I Hate King Bohan" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU4MQno6eyp7ImA9WxRQGU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-5867175048385525907</id><published>2008-10-13T14:51:00.005+02:00</published><updated>2008-10-13T15:19:43.413+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-10-13T15:19:43.413+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><title>Allegro D-Day 2008</title><content type="html">Już po, pomijając fakt, że byłem jednym z organizatorów całego zamieszania, to zupełnie bezstronnie muszę powiedzieć, że wszystko się udało. No i to wiejskie jedzenie na koniec - pstrąg rulez:) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SPNGdEkxjfI/AAAAAAAABLs/Q6i3uDsBTKk/s1600-h/DSC04393.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SPNGdEkxjfI/AAAAAAAABLs/Q6i3uDsBTKk/s320/DSC04393.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256622655329635826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako broń wybrałem Bravo One - może trochę na wyrost bo to raczej sprzęt bardziej nadający się do mamby. Sam waży trochę, a dodatkowe obciążenie w postaci butli HP nie poprawia wygody użytkowania. Z drugiej strony mniejsze markery nie miały tego wizualnego coś :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byłem w drużynie mniej zgranej - czerwonych - ale za to z dużym duchem walki, co pokazaliśmy podczas jedynego wygranego przez nas scenariusza Wietnam (nawet Pan strażnik z dubeltówką był nam niestraszny). Poza tym, najważniejsza była dobra zabawa - i tego chyba nikomu nie brakowało. Ja nadal cierpię na zakwasy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SPNH9ZYUcOI/AAAAAAAABL0/aSLoKkgNfq4/s1600-h/DSC04433.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SPNH9ZYUcOI/AAAAAAAABL0/aSLoKkgNfq4/s320/DSC04433.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5256624310181982434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Część z nas spotkała się później w restauracji Lizard King na Starym Rynku, celem obejrzenia meczu, zjedzenia tostów i wypicia kilku rzeczy. Wynik 2:1 dla Polski dodatkowo podkręcił pozytywne wibracje z całego dnia. Podsumowując: miejscówka w Dąbrówce Kościelnej rządzi - to świetnie zorganizowany poligon paintballowy i ogromny teren. Tak naprawdę nie było widać tych 70 osób, które brały udział w walce. Zresztą, jak się dowiedzieliśmy, na tym poligonie organizowane są bitwy na 350 osób - to dopiero walka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam każdemu zasmakować paintballa, spora ilość dziewczyn, i to ładnych dziewczyn, tylko potwierdza, że to zabawa dla (prawie) każdego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następna impreza będzie w takim stylu (joke): &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XBDwLECbYu8&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XBDwLECbYu8&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-5867175048385525907?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/5867175048385525907/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=5867175048385525907" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/5867175048385525907?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/5867175048385525907?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/10/allegro-d-day-2008.html" title="Allegro D-Day 2008" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SPNGdEkxjfI/AAAAAAAABLs/Q6i3uDsBTKk/s72-c/DSC04393.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQCSHo4eyp7ImA9WxRREEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-4166245080409108746</id><published>2008-09-22T16:18:00.003+02:00</published><updated>2008-09-22T16:22:49.433+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-09-22T16:22:49.433+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Mój własny Sackboy :)</title><content type="html">Po co wydawać kilkadziesiąt złotych na figurkę, która uprzyjemni stanowisko pracy w biurze, jak można sobie samemu zrobić papierowego sackboya. Korzystając z &lt;a href="http://www.digitalsomething.com/news/1080.html" target=_blank&gt;tego wzoru&lt;/a&gt; i pomocy &lt;a href="http://www.allegro.pl/phorum/show_user_profile.php?uid=6165797&amp;f=273" target=_blank&gt;Saitrel&lt;/a&gt; w wycinaniu, wyszedł mi taki cudak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SNep_LqkziI/AAAAAAAABKc/b1iEe6EgkWc/s1600-h/Zdj%C4%99cie0006.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SNep_LqkziI/AAAAAAAABKc/b1iEe6EgkWc/s320/Zdj%C4%99cie0006.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5248850793651818018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam, można sobie poprawić humor przy każdym spojrzeniu :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-4166245080409108746?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/4166245080409108746/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=4166245080409108746" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4166245080409108746?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4166245080409108746?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/09/mj-wasny-sackboy.html" title="Mój własny Sackboy :)" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SNep_LqkziI/AAAAAAAABKc/b1iEe6EgkWc/s72-c/Zdj%C4%99cie0006.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0MHQX0yfyp7ImA9WxRREEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-4702008858668461395</id><published>2008-09-22T15:30:00.002+02:00</published><updated>2008-09-22T15:50:30.397+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-09-22T15:50:30.397+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>guitar hero vs rock band</title><content type="html">Zagrywam się ostatnio w Rock Band, a wcześniej grałem/próbowałem grać w Guitar Hero. Nie wiem jak to wygląda teraz w Rock Band 2 i Guitar Hero IV World Tour, mam nadzieję, że wkrótce będę mógł przetestować obie gry. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Rock Bandzie gra się znacznie przyjemniej, dzięki większej melodyjności w naciskania klawiszy na gitarze. Experta jeszcze nie próbowałem, ale nawet na Hardzie mam wrażenie, że jednak jakoś tam gram, palce śmigają po gitarze w sposób bardziej płynny niż u konkurencji. Tymczasem w Guitar Hero już na Medium czasem się gubię i bardzo rzadko odnoszę wrażenie, że robię coś innego niż walenie w klawisze, trudno to porównywać do grania. Oczywiście frajda nadal jest i warto w Guitar Hero grać, ale jednak ta różnica jest wyczuwalna. Mam nadzieję, że w Guitar Hero IV przyjemność z grania będzie większa i odczujemy wpływ Rock Banda. Mimo wszystko więcej jest zwykłych graczy, niż takich zdolniachów jak na filmiku poniżej, a przecież głównie chodzi o frajdę z grania i wrażenie szarpania na prawdziwej gitarze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-XjaImfQK6U&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-XjaImfQK6U&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-4702008858668461395?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/4702008858668461395/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=4702008858668461395" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4702008858668461395?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4702008858668461395?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/09/guitar-hero-vs-rock-band.html" title="guitar hero vs rock band" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkAGQnw4fSp7ImA9WxRSFUQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-8877188567133874287</id><published>2008-09-16T21:49:00.002+02:00</published><updated>2008-09-16T21:52:03.235+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-09-16T21:52:03.235+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><title>Allegro D-Day 2008</title><content type="html">Paintball, paintball, paintball - jak lubicie, strzelacie, albo chcecie zwyczajnie spróbować czegoś nowego, to serdecznie zapraszam na Allegro D-Day 2008 - szczegóły na &lt;a href="http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=277&amp;i=39222&amp;t=39222" target=_blank&gt;forum Allegro&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-8877188567133874287?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/8877188567133874287/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=8877188567133874287" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8877188567133874287?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8877188567133874287?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/09/allegro-d-day-2008.html" title="Allegro D-Day 2008" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEUDQ3k8cCp7ImA9WxRSFEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-8500165189905292986</id><published>2008-09-15T13:24:00.004+02:00</published><updated>2008-09-15T17:24:32.778+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-09-15T17:24:32.778+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film" /><title>The Strangers</title><content type="html">No musiałem o tym filmie napisać, chociaż tak chwilowo z Polagry - jak to miło, że wymyślono te wszystkie bluconnecty i iplusy. The Strangers, po naszemu Nieznajomi, to nowy film w klimatach uwielbianych przeze mnie horrorów w stylu Teksańskiej Masakry Piłą Łańcuchową czy Domu 1000 ciał. To debiut reżysera Bryana Bertino i to debiut całkiem udany. Jak wynika z powyższego film mi się podobał, momentami nawet bardzo, chociaż nieporadność jak to zwykle bywa, zachowania głównego bohatera Jamesa (w tej roli Scott Speedman) bywaja denerwująca. O wiele lepiej w realności zachowań i naturalności na ekranie wypada Kristen, czyli Liv Tyler - aktorka pierwszej klasy, więc dziwić się nie ma czemu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film jest całkiem zgrabnie zmontowany, wstęp nie trwa zbyt długo i dreszczyk czujemy już po kilku minutach. Próbę namiętnego seksu o 4 nad ranem przerywa pukanie do drzwi. Młoda dziewczyna pyta czy jest w domu Tamara - patrząc na finał, może lepiej było powiedzieć, że Tamara jest, tylko bierze prysznic :) Oczywiście, niczego nieświadomi bohaterowie odpowiadają, że to pomyłka. Co się dzieje dalej, można wywnioskować z trailera, a finał w miarę przewidywalny, świetnie wpisuje się w konwencję tego typu kina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na uwagę zasługują szwarc charaktery - i może 5 lat temu stwierdziłbym, że to bajka, ale teraz, kiedy wiemy o tatku z Austrii i tatku z naszej rodzimej Polski, a także o tym zjebie co zaszlachtował trójkę swoich dzieci, cóż, mówię to w pełni świadomie, historia opowiedziana w tym filmie może być jak najbardziej prawdziwa. No to teraz Was zaskoczę - ta historia jest prawdziwa, bo została oparta na przypadkach zbrodni Charlesa Mansona z 1969 (Liv Tyler czołga się w ogrodzie jak Anne Folger), morderstwie z Kalifornii z 1981 roku (tzw. sprawa Keddie), czy przypadku rodzinnego mordu &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Jeffrey_R._MacDonald" target=_blank&gt;Jeffreya R. MacDonalda&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam, bo dobrych thrillerów jakoś ostatnio mało. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/nCU0k_jbCUo&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/nCU0k_jbCUo&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-8500165189905292986?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/8500165189905292986/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=8500165189905292986" title="Komentarze (5)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8500165189905292986?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8500165189905292986?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/09/strangers.html" title="The Strangers" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE4NRnY8fCp7ImA9WxRTGUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-4345552055777800035</id><published>2008-09-09T11:59:00.003+02:00</published><updated>2008-09-09T14:23:17.874+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-09-09T14:23:17.874+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film" /><title>najgorszy film SF ever?</title><content type="html">Coś mi się wydaje, że podobnych filmów jest cała masa, ale z reguły na nie nie trafiamy, lub trafiamy bardzo rzadko. Cóż, ja trafiłem przez prenumeratę czasopisma Kino Domowe. Wiedziony nadzieją, że za 19.90 mogę spodziewać się dobrych filmów - w końcu za tę cenę mogę na Allegro kupić hity światowego kina - naiwnie wciągnąłem się w ten interes. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to na dzień dobry otrzymałem "Inwazję Zabójczych Klonów" - film SF, oceniany przez IDG bardzo wysoko, porównywany z takimi filmami jak "Inwazja pożeraczy ciał" czy "Gatunek". Mówię sobie "jejku" a potem "jupi" i siłą rzeczy pamperek z Gadu-Gadu skacze już w środku mojej przepełnionej radością głowy, wszak uwielbiam ten typ kina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O naiwności - jakie było moje rozczarowanie, kiedy po 15 minutach stwierdziłem, że takiego shitu dawno nie widziałem, a po 90 minutach, że najmocniejszą stroną filmu (tak, to będzie seksistowskie) są nagie ciała głównych bohaterek. Bo w pewnym momencie miałem wrażenie, że film został nakręcony tylko po to, żeby reżyser mógł ściągnąć do obsady fajne i łatwe laski, które w zamian na występ przed kamerą zrobią wszystko dla pana rezysera (brak "ż" zamierzony).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fabuła przypomina, chociaż to za mocne słowo, bardziej krąży wokół fabuły serialu "Inwazja" - mamy deszcz meteorytów, mamy nowy rodzaj człowieka, teoretycznie wyższe stadium ewolucji. I to w zasadzie wszystko. W "Inwazji zabójczych klonów" tytułowe klony upodobały sobie agencję modelek :) Nowy klon powstaje z... rośliny w doniczce, którą panie wręczają sobie w ramach prezentu. Oczywiście nowy gatunek jest bardzo wyuzdany i lubi ... jak króliki. Mamy piękną i niepokorną, której gra aktorska rysuje się poniżej poziomu braci MROK (tak, to jest możliwe) i chociaż patrzy się na nią miło (przynajmniej facetom), to naprawdę wszystkich scen wytrzymać nie sposób. Oczywiście są takie, które zagrała świetnie, no ale w tych scenach nie musiała grać, była po prostu sobą i nic nie mówiła, tylko mruczała sobie, tak miło :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Scenariusz, gra aktorska, montaż, scenografia, związki przyczynowo-skutkowe, wszystko jest znacznie poniżej jakiejkolwiek dopuszczalnej normy. Tylko, że to nie jest najgorsze, najgorsze jest to, że film wciskany jest w drogiej prenumeracie 19.90 sztuka z tekstem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Inwazja zabójczych klonów" to trzymający w napięciu, przesycony mrocznym, erotycznym klimatem, przerażający horror science fiction utrzymany w najlepszym stylu takich klasyków filmowych, jak "Inwazja pożeraczy ciał" czy "Gatunek"&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poniżej "przerażająca" scena z filmu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9vMz2FuKB7Q&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9vMz2FuKB7Q&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-4345552055777800035?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/4345552055777800035/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=4345552055777800035" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4345552055777800035?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/4345552055777800035?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/09/najgorszy-film-sf-ever.html" title="najgorszy film SF ever?" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkQCQ3gyfSp7ImA9WxRTFE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-5025250414911922045</id><published>2008-09-03T07:29:00.003+02:00</published><updated>2008-09-03T07:39:22.695+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-09-03T07:39:22.695+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="serial" /><title>Zagubieni w Gliśnie</title><content type="html">W weekend bawiłem się na Zlocie fanów serialu LOST w Gliśnie Wielkim. Na uzupełnienie &lt;a href="http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=263&amp;i=50086&amp;t=50086" target=_blank&gt;tego wpisu&lt;/a&gt; na forum Allegro dodam, że: po Eire Noteckim z browaru w Czarnkowie głowa nie boli, po Żuberku już trochę tak, noce o tej porze są już bardzo zimne i ciepły śpiwór lub przytulana to podstawa (ja miałem śpiwór nie za ciepły i alkohol we krwi - też dobre) no i chciałbym kiedyś mieć swój stół do ping ponga i mieć miejsce na jego postawienie w domu. The End.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-5025250414911922045?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/5025250414911922045/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=5025250414911922045" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/5025250414911922045?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/5025250414911922045?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/09/zagubieni-w-glinie.html" title="Zagubieni w Gliśnie" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ak8FSHsycSp7ImA9WxdaF0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-8019524005054853047</id><published>2008-08-26T12:15:00.003+02:00</published><updated>2008-08-26T13:06:59.599+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-08-26T13:06:59.599+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Quest for Booty</title><content type="html">Cyfrowa dystrybucja zatacza coraz większe kręgi, czy to dobrze? Ja osobiście wolę mieć plastikowe pudełko i płytkę w domu na półce - jakoś duszy kolekcjonerskiej pozbyć się nie mogę. Tak ma chyba każdy, kto kiedyś zbierał znaczki, opakowania po gumach, obrazki z Turbo itp. itd. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdarzało mi się już nabywać tytuły na Xbox Live Arcade i PSNetwork, ale zawsze były &lt;br /&gt;to tytuły arcade - małe i proste gierki. Tym razem jednak wybrałem tytuł pełnoprawny, który ma się w Europie ukazać również na blu-ray. Chodzi oczywiście o nowe przygody, przepraszam, o nowy epizod z przygód Ratcheta i Clanka, czyli Quest for Booty. Gra bardzo krótka, około 4 godzin, ale rozmachem i jakością niczym nie odbiegająca od poprzedniej części, jaka ukazała się jakiś czas temu na PS3. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cena na amerykańskim PS Store z podatkiem to około 15 dolarów. Przy obecnym kursie, dostajemy 4 godziny świetnej rozgrywki za trochę ponad 30 złotych - zdecydowanie warto. Specyficzny humor, który przeplata historię przygód Ratcheta, potrafi poprawić nawet najgorszy nastrój. Jeżeli ktoś wcześniej nie grał w poprzednią część - jak ja - nie ma obawy, narracja takiego jednego chudego pirata wszystko wyjaśni :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Graficznie to oczywiście najwyższy poziom, ale to już pokazał Insomniac w Ratchet i Clank Future: Tools of Destruction. Gra się świetnie, bo to najlepsza liga platformerów, stojąca na równi obok przygód Mario i Daxtera. Dla mnie najfajniejsze jest to, że nie muszę po setki razy podchodzić do jakiejś sekwencji skoków - sterowanie jest bardzo intuicyjne i proste. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam, bo za tę cenę nie warto się nawet zastanawiać. A jak ktoś ma wątpliwości, to na PSNetwork jest demo Tools of Destruction - zawsze można sprawdzić z czym to się je.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rVv8gpWQ-lc&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rVv8gpWQ-lc&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-8019524005054853047?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/8019524005054853047/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=8019524005054853047" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8019524005054853047?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8019524005054853047?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/08/quest-for-booty.html" title="Quest for Booty" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkINR34_fCp7ImA9WxdaFks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-7012355636407419526</id><published>2008-08-25T13:40:00.002+02:00</published><updated>2008-08-25T13:43:16.044+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-08-25T13:43:16.044+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Games Convention Lipsk</title><content type="html">Powtarzać już całości relacji, którą umieściłem na forum Allegro nie będę, dlatego zapraszam &lt;a href="http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=265&amp;i=71175&amp;t=71175" target=_blank&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udało mi się też nakręcić kilka ujęć kamerą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/M6iIuII0Jmk&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/M6iIuII0Jmk&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-7012355636407419526?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/7012355636407419526/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=7012355636407419526" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/7012355636407419526?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/7012355636407419526?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/08/games-convention-lipsk.html" title="Games Convention Lipsk" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUEBQXwyfCp7ImA9WxdaEk8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-2357548321574198671</id><published>2008-08-20T12:17:00.002+02:00</published><updated>2008-08-20T12:20:50.294+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-08-20T12:20:50.294+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>nach Lipsk</title><content type="html">No i w końcu, coroczne święto graczy po raz kolejny się rozpoczyna. Mowa oczywiście o Games Convention w Lipsku. Pobudka z samego rana, a raczej samej nocy i o 5 w drogę. Mam nadzieję zobaczyć: nowe gry, akcesoria, hostessy - przy okazji coś zjem, nakręcę film i porobię trochę fotek. Mówiąc krótko - będzie jak co roku, tylko lepiej :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-2357548321574198671?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/2357548321574198671/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=2357548321574198671" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/2357548321574198671?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/2357548321574198671?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/08/nach-lipsk.html" title="nach Lipsk" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkUNQXo5eSp7ImA9WxdbFks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-6713988489310014747</id><published>2008-08-13T22:33:00.003+02:00</published><updated>2008-08-13T22:44:50.421+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-08-13T22:44:50.421+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><title>pocztówka</title><content type="html">Pocztówka pourlopowa już niestety - pełno kaczek było :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SKNGULz4zeI/AAAAAAAABG8/BFu1AYds3sE/s1600-h/IMG_0112.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SKNGULz4zeI/AAAAAAAABG8/BFu1AYds3sE/s320/IMG_0112.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5234104504516398562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i udało mi się obejrzeć (Ińskie Lato Filmowe) świetny film, taki specyficzny, dla fana gier, komiksów i ogólnie zakręconych rzeczy: "Sukiyaki Western Django - polecam:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/QszKC0S5www&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/QszKC0S5www&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-6713988489310014747?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/6713988489310014747/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=6713988489310014747" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/6713988489310014747?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/6713988489310014747?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/08/pocztwka.html" title="pocztówka" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_ze7e-CnRti0/SKNGULz4zeI/AAAAAAAABG8/BFu1AYds3sE/s72-c/IMG_0112.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkQNQXs7eCp7ImA9WxdVGU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-6431493549044563451</id><published>2008-07-24T15:34:00.003+02:00</published><updated>2008-07-24T16:06:30.500+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-07-24T16:06:30.500+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film" /><title>Battle for Haditha</title><content type="html">Battle for Haditha - lub po naszemu Bitwa o Irak - to film Nicka Broomfielda opowiadający o prawdziwych wydarzeniach z 2005 roku. Podczas jednego z patroli, Marines wjeżdżają na bombę - jeden z nich ginie, dwóch zostaje ciężko rannych. W podjętej natychmiast po zabezpieczeniu strefy wybuchu akcji odwetowej, żołnierze zmarłego kolegi mordują 24 osoby, w tym kobiety i dzieci. Bezpośrednio po akcji, kapral dowodzący operacją, zostaje awansowany na sierżanta, w nagrodę za zachowanie trzeźwego myślenia i podjęte kroki, mające na celu schwytanie zamachowców. Dopiero kilka miesięcy później wychodzi na jaw prawdziwy przebieg całego zdarzenia. Nie śledzę co prawda szczegółowo doniesień z każdej akcji z Iraku, ale nawet jeżeli pewne rzeczy zostały przekoloryzowane - to istnienie takiej akcji i akt oskarżenia żołnierzy są faktem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film zrealizowany bez zarzutu, wszystko wygląda fachowo - co prawda akcji pokroju "Helikopter w ogniu" nie należy oczekiwać, ale też to inny rodzaj filmu. Twórcy skupiają się nie tylko na Amerykanach, żyjących w ciągłym stresie przez kolejnym zamachem na zupełnie obcym sobie terytorium. Dużo czasu poświęcone zostaje zwyczajnym irackim rodzinom, ich rozterkom związanym z zamachem. Przedstawione zostają również motywy działania zamachowców i mechanizm planowania aktu terroru. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiem tylko, że film ma naprawdę mocne sceny, chociaż kwestia oceny moralnej działania obu stron pozostaje otwarta. Nikt z nas, kto nie działał w sytuacjach wyższej konieczności, połączonych z tak dużym stresem, nie jest w stanie przewidzieć własnych reakcji. Chociaż pozostaje wierzyć, że samemu jest się zdolnym do trzeźwego myślenia nawet w tak trudnej chwili. W "Czasie Apokalipsy" pułkownik Kurtz (Marlon Brando) powiedział, że karanie kogoś za morderstwo w takim miejscu (Wietnam) to jak wlepianie mandatu za przekroczenie szybkości na torze Formuły 1 - ale Kurtz był szaleńcem, prawda? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawdą jest, że najbardziej w czasie każdego konfliktu zbrojnego obrywa ludność cywilna i obojętnie jak bardzo politycy przekonują, że tak nie jest, to zwyczajnie zawsze tak jest. Cywile jedyne co mogą robić, to czekać i mieć nadzieję, że nikt ich nie zastrzeli (co dobitnie ukazano w filmie) - z reguły jednak ich nadzieja jest płonna i giną z rąk jednej bądź drugiej strony. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I najbardziej poruszająca zostaje konkluzja żołnierza oskarżonego o mord - bycie twardym to bycie obojętnym. I chyba wiele w tym prawdy... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam trailer, bo doskonale oddaje sens filmu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RT3GFQrhw8c&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/RT3GFQrhw8c&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-6431493549044563451?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/6431493549044563451/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=6431493549044563451" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/6431493549044563451?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/6431493549044563451?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/07/battle-for-haditha.html" title="Battle for Haditha" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0YCSHY-fyp7ImA9WxdVEk0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-8134324205103329980</id><published>2008-07-16T13:19:00.002+02:00</published><updated>2008-07-16T13:52:49.857+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-07-16T13:52:49.857+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="event" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Święto gracza</title><content type="html">Za oceanem trwa święto każdego gracza - targi E3. W zasadzie każdy serwis growy bombarduje nas nowymi wiadomościami co kilkanaście minut. Jest ciekawie, chociaż nie rewolucyjnie. W zasadzie nie pojawiło się żadne info, które zwaliło mnie z nóg - większość rzeczy można było w jakiś tam sposób przewidzieć, inne są następstwem danej polityki. Mimo wszystko, całość wypada pozytywnie i najbliższy rok zapowiada się bardzo ciekawie. No i mam wrażenie, że Xbox360 i PS3 zrównały się mniej więcej w sprzedaży i do najbliższego E3 nastąpi starcie, które powinno wyłonić lidera. Co oczywiście z naszego - gracza - punktu widzenia jest tak naprawdę mało ważne, bo obie konsole są porządnie supportowane i to nie powinno się zmienić. Mówiąc inaczej, obojętnie co wybierzecie, czeka Was świetlane granie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja osobiście, jako mieszkaniec tego padołu, większe nadzieje pokładam w targach w Lipsku, na które oczywiście wybieram się po raz kolejny również w tym roku. Mianowicie mam nadzieję przede wszystkim na to, że Microsoft w końcu nas dostrzeże i wypuści polski Live - z tego powodu nie mam zamiaru już przedłużać konta na GOLDa na początku sierpnia. Będę czekał tak długo, aż nie będzie polskiej edycji. Jak nie będzie wcale, to Xbox360 będzie się onlinowo kurzył i już :) No bo jeżeli w tym roku nie wyjdzie polski Live, to ja już nie wiem co spece z PRu Microsoftu będą opowiadać gawiedzi podczas Xbox Fun Day. Oczywiście wszyscy wiemy, że to nie wina polskiego oddziału tylko odgórnej polityki, ale rozczarowanie polskich graczy skierowane będzie właśnie na rodzimych przedstawicieli MS. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam również nadzieję, że Sony postara się w końcu o polskie utwory do ściągnięcia z PS Store, bo jak na razie kupiłem 2 angielskie utwory i czekam. Fajnie byłoby też usłyszeć info, że polski PS Store będzie... po polsku, a nie jak teraz po angielsku. No i że content będzie ciekawszy, porównywalny do amerykańskiego, bo te nasze aktualizacje... Chciałbym też, by Sony więcej uwagi zwróciło na społeczność polskich graczy, dokładnie tak jak to robi polski Microsoft - naprawdę żałuję, że nie będę w tym roku na Xbox Fun Day - ale ta miejscówka w górach - zero możliwości przyjazdu w tym czasie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reasumując, pełen nadziei patrzę na targi w Lipsku, bo powinniśmy się przyzwyczaić, że polski gracz nie powinien już tylko czekać na nowinki z zachodu, ale czekać przede wszystkim na rodzime niusy i udogodnienia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-8134324205103329980?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/8134324205103329980/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=8134324205103329980" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8134324205103329980?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/8134324205103329980?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/07/wito-gracza.html" title="Święto gracza" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEUGQn4-fip7ImA9WxdWFkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-3877158342987477587</id><published>2008-07-10T14:14:00.003+02:00</published><updated>2008-07-10T14:17:03.056+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-07-10T14:17:03.056+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="film" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Max Payne The Movie</title><content type="html">Jejku, mam nadzieję, że nie popsują potencjału jaki jest w tej grze. Max Payne to jeden z moich ulubionych tytułów - byle tylko nie wyszły z tego takie popłuczyny jak z filmowego Hitmana. Trailer już jest:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JboQmDIdKWs&amp;hl=en&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/JboQmDIdKWs&amp;hl=en&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-3877158342987477587?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/3877158342987477587/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=3877158342987477587" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/3877158342987477587?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/3877158342987477587?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/07/max-payne-movie.html" title="Max Payne The Movie" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEDQ3Y6fCp7ImA9WxdWFk0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-8860098014035775019.post-7086154115721540238</id><published>2008-07-09T14:17:00.003+02:00</published><updated>2008-07-09T15:04:32.814+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2008-07-09T15:04:32.814+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="game" /><title>Fahrenheit</title><content type="html">Oj ostatnio mało czasu na granie mam - niestety. Wyprawa do Rajchu po &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/tomo360/HondaAccord" target=_blank&gt;samochód&lt;/a&gt;, załatwianie wszystkich procedur, dokumentów, dupereli itp. zabiera trochę czasu. Całe szczęście wczoraj miałem małą chwilę i mogłem powrócić do świetnej przygodówki Fahrenheit. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są tacy, którzy twierdzą, że gatunek adventure wymiera - problem w tym, że te osoby twierdzą tak już od kilku/kilkunastu lat i jakoś przygodówki ciągle są produkowane i ciągle się sprzedają. I tak jak w każdym gatunku mamy pozycje lepsze i gorsze, te bardziej mainstreamowe i te troszkę undergroundowe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fahrenheit wyszedł w 2005 roku za sprawą Atari - gra stworzona została przez Quantic Dream, studio które miało już na swoim koncie świetne Omikron: The Nomad Soul. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może na początek to, czym ta gra mnie zachwyciła. Fabuła i jej narracja - to naprawdę jest prowadzone w filmowym stylu; na poważnie, ze stopniowanym napięciem, z powolnym uchylaniem rąbka tajemnicy. Przy okazji, zagadki nie są jakąś pętlą nielogicznych czynności, tylko w sposób uporządkowany pozwalają pchać fabułę do przodu. Tutaj jeżeli chcemy zrobić herbatę, bierzmy szklankę, a nie łączymy młot pneumatyczny ze sznurkiem, jak w większości tradycyjnych przygodówek. Być może porównanie przesadzone, ale każdy kto kiedyś zaciął się w przygodówce, wie o co mi chodzi :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, w tym wszystkim jest jeden minus. Nie wiem czy na siłę, czy też próbowano szukać oryginalnych rozwiązań, ale autorzy gry dodali elementy zręcznościowe. Mamy na klawiaturze dwie pary czterech kierunków - zabawa polega na naciskaniu odpowiedniego przycisku lewymi lub prawymi palcami wg. wzoru wyskakującego na ekranie. Niby proste, ale z czasem robi się to nudne, coraz dłuższe i coraz bardziej frustrujące. Zupełnie nie rozumiem potrzeby dodawania tego elementu - ani to atrakcyjne, ani fajne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można jednak przymknąć oko na ten element i bawić się odkrywaniem tajemnicy opętania (?) Lucasa Kane'a. Będzie tajemniczo, momentami strasznie, i z całą pewnością ciekawie. A polecam tym bardziej, bo gra wydana jest obecnie w serii Extra Klasyka w cenie 19.90 - aż żal nie zagrać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5lF-bR0K508&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5lF-bR0K508&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8860098014035775019-7086154115721540238?l=tomoman.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://tomoman.blogspot.com/feeds/7086154115721540238/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8860098014035775019&amp;postID=7086154115721540238" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/7086154115721540238?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/8860098014035775019/posts/default/7086154115721540238?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://tomoman.blogspot.com/2008/07/fahrenheit.html" title="Fahrenheit" /><author><name>TOMO</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15215512683176569452</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>

