<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688</id><updated>2024-10-09T01:53:40.747-07:00</updated><title type='text'>Wszystko o gotowaniu</title><subtitle type='html'>Nowe przepisy, porady i ciekawostki dla Twojej kuchni.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>60</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-138782173639944721</id><published>2012-04-20T04:15:00.001-07:00</published><updated>2012-04-20T04:15:05.405-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Barszcz czerwony – król wigilijnego stołu&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Irena Zobniów&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Swą największą popularność zyskał dzięki obecności na wigilijnym stole. Spożywany jest jednak również w dni powszednie, a każda gospodyni ma na niego swój własny przepis.
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Barszcz  &lt;/strong&gt;pochodzi z Ukrainy, jednak szybko rozpowszechnił się w krajach Europy Centralnej i Wschodniej. Podstawowym jego składnikiem jest burak ćwikłowy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Warto jednak wiedzieć, iż istnieje kilka rodzajów &lt;strong&gt;barszczu&lt;/strong&gt;. Jednym z nich jest &lt;strong&gt;barszcz biały&lt;/strong&gt;, potocznie zwany żurkiem, choć zdania na temat wymienności tego nazewnictwa są różne, przyrządzany jest na zakwasie z mąki, zabielany mlekiem bądź śmietaną, często spożywany z jajkiem lub kiełbasą. W niektórych regionach na Wielkanoc barszcz biały podaje się w chlebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;  Z kolei &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/9310/barszcz-ukrainski-z-kapusta&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;barszcz ukraiński&quot;&gt;barszcz ukraiński&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; to zupa przygotowana na bazie buraków z dodatkiem kapusty, ziemniaków, czasem grzybów i fasoli. Często dodaje się do niej kawałki gotowanego mięsa. Tego rodzaju zupa świetnie nadaje się na zimowy obiad, gdyż nie tylko rozgrzeje w mroźne dni, ale również dostarczy witamin i minerałów zawartych w warzywach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najbardziej nam znany to barszcz czerwony, który przyrządza się z buraków ćwikłowych i jest tradycyjną potrawą podczas wieczerzy wigilijnej. &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/9342/barszcz-czerwony-z-uszkami&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;barszcz z uszkami&quot;&gt;Barszcz z uszkami&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, czyli małymi pierożkami z nadzieniem podawany jest jako pierwsza potrawa na Wigilię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Na co dzień &lt;strong&gt;barszcz czerwony&lt;/strong&gt; w czystej postaci doskonale pasuje jako dodatek do krokietów lub pasztecików. Często podawany jest również z paluszkami serowymi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Obecnie na rynku &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/70211/barszcz-czerwony-swiateczny&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;barszcz czerwony&quot;&gt;barszcz czerwony&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/8475/barszcz-czerwony-wigilijny&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;barszcz czerwony&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;można zakupić w postaci instant, czyli z torebki do błyskawicznego przygotowania. Smakiem dorównuje temu przygotowanemu tradycyjnie i można go przygotować w zaledwie 10 minut.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Należy również pamiętać, iż barszcz czerwony przyrządzany z buraków ma wiele właściwości odżywczych. Buraki znane są ze swych właściwości sprzyjających prawidłowemu funkcjonowaniu układu pokarmowego, zalecane są osobom z chorobami wątroby i nerek,. Burak jest pomocny w leczeniu przeziębień i kaszlu,  a także ma wpływ na prawidłowe krążenie krwi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na co dzień do obiadu możemy spożywać &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/71828/buraczki-z-chrzanem&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;buraczki z chrzanem&quot;&gt;buraczki z chrzanem&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, które świetnie pasują do każdego rodzaju mięs.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Irena Zobniów&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://irena.zobniow.com/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Marketing internetowy&quot;&gt;irena.zobniow.com&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://dbamozdrowie.org/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Encyklopedia zdrowia&quot;&gt;dbamozdrowie.org&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/138782173639944721/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/barszcz-czerwony-krol-wigilijnego-stou.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/138782173639944721'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/138782173639944721'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/barszcz-czerwony-krol-wigilijnego-stou.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-4752425342575533699</id><published>2012-04-20T04:14:00.003-07:00</published><updated>2012-04-20T04:14:39.588-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Biała Herbata&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest e-Mateusz&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
W Polsce piję się zieloną, czerwoną, czarną herbatę, ale o białej mało kto słyszy. Ten fakt nie jest dziwny, ponieważ w sklepach nie znajdziemy tego gatunku herbaty. Żeby go zakupić musimy udać się do wyspecjalizowanych sklepów herbacianych, lub zakupić ją w internecie.
&lt;p&gt;To co odstrasza część sprzedawców i klientów to cenna jaką trzeba płacić za tą herbatę. Najdroższe gatunki kształtują się w cenach od 30 do 60 zł za 100g. Jak widać nie każdego stać na taki wydatek. Szkoda bo jest to herbata, która należy właściwie do najzdrowszych na świecie. Nawet zielona może przed nią chylić czoła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poniżej przedstawię jej najważniejsze właściwości zdrowotne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Biała herbata dzięki dużej zawartości kofeiny i witaminy C znakomicie pobudza. To co odróżnia ją od kawy to, że działa długofalowo. Dlatego jest polecana przez lekarzy bardziej niż mała czarna. Ma także znakomite właściwości orzeźwiające. Świetnie ugasi pragnienie w upalne dni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Biała herbata często w USA jest nazywana „eliksirem młodości”. Taką ksywkę zyskała dzięki temu, że ma znakomity wpływ na naszą cerę. Zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu się. Jest nawet wykorzystywana do produkcji niektórych kosmetyków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Ma niezwykle silne właściwości antyoksydacyjne i antymutagenne, które chronią nas przed powstawaniem nowych komórek nowotworowych. Jest zalecana osobą, które mają genetycznie przypisaną chorobę nowotworową.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo ważne jest odpowiednie zaparzenie białej herbaty. Wykonanie tej czynności źle może sprawić, że nasza herbata straci wiele cennych właściwości. Pierwszym błędem popełnianym przez większość społeczeństwa jest zalewanie liści białej herbaty wrzątkiem. Maksymalna temperatura to 85 stopni. Czas parzenia nie powinien przekroczyć 7 minut. Parzymy ją w filiżance, ponieważ oddaje ona lepiej w niej smak.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Dowiedz się więcej na stronie &lt;a href=&quot;http://bialaherbata.com.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Biała herbata&quot;&gt;biała herbata&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/4752425342575533699/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/biaa-herbata-autorem-artykuu-jest-e.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/4752425342575533699'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/4752425342575533699'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/biaa-herbata-autorem-artykuu-jest-e.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-3317237398480241718</id><published>2012-04-20T04:14:00.001-07:00</published><updated>2012-04-20T04:14:09.421-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Róg obfitości smaków i aromatów&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Li Li&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Indie, to kraj pełen kolorów, smaków oraz zapachów. Tam wszystko jest magiczne, a rytmiczne zaklinanie węży należy do porządku dziennego.
&lt;p&gt;Kuchnia indyjska to również kalejdoskop kolorów, egzotycznych aromatów oraz rozmaitych, pikantnych smaków. Menu Hindusów jest niezwykle bogate. Każdy z regionów tego kraju pochwalić się może wyjątkowymi specjałami w zależności od wierzeń religijnych oraz kulturowych, położenia geograficznego oraz klimatu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hindusi mają talent do umiejętnego łączenia smaków, a także potrafią wydobyć z pojedynczych przypraw kolejne wyrafinowane kompozycje. Jednakże nie wszystkie kubki smakowe są przyzwyczajone do takich smakowych „akrobacji”. Swój charakterystyczny smak indyjskie potrawy zawdzięczają przyprawom. Należą do nich szafran, imbir, kardamon, cynamon czy sztandarowe curry. Popularna na całym świecie jest indyjska masala. Jest to mieszanka przypraw, która nadaje potrawom ciekawy smak i aromat. Z dodatkiem masali przyrządza się między innymi herbatę z dodatkiem mleka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W celu neutralizacji ostrego smaku dań, Hindusi piją zsiadłe mleko, jogurt, albo przegryzają dania owocami. Kuchnia indyjska jest bardzo zróżnicowana pod względem geograficznym. Na jednym krańcu nie obowiązują zakazy spożywania mięsa, natomiast na drugim przeciwległym, całkowicie przestrzega się restrykcyjnych zakazów.  Podobne różnice dostrzegalne są w sposobie spożywania dań. &lt;a href=&quot;http://www.quiselle.com&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;serwis obiadowy&quot;&gt;Serwis obiadowy&lt;/a&gt; to nie talerze czy patery, ale duże liście bananowca. Jednakże niezależnie od tego czy Hindusi jedzą palcami czy sztućcami, zawsze robią to prawą ręką. To właśnie ta jest mianowana do wykonywania tylko czystych czynności. Jednak nie sposób, nawet tymi najpiękniejszymi sposobami, opisać smak indyjskiej kuchni. To trzeba poczuć na własnym… języku.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Jeżeli interesujesz się kuchniami świata - zobacz także co oferuje &lt;a href=&quot;http://www.figazmakiem.com.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;restauracja włoska kraków&quot;&gt;restauracja włoska Kraków&lt;/a&gt;!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polske i orientalne &lt;a href=&quot;http://www.dapietro.pl&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;restauracje Kraków&quot;&gt;restauracje Kraków&lt;/a&gt; zapraszają!&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/3317237398480241718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/rog-obfitosci-smakow-i-aromatow-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/3317237398480241718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/3317237398480241718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/rog-obfitosci-smakow-i-aromatow-autorem.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-1340737108157426942</id><published>2012-04-20T04:13:00.003-07:00</published><updated>2012-04-20T04:13:44.303-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Sernik&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest wojanmir&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Przepis na pyszny i prosty sernik. Bardzo łatwy i szybki w wykonaniu. Jeśli chcesz coś dobrego zjeść to oprócz składników wystarczy tylko trochę dobrych chęci. &lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: left;&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;strong&gt;Potrzebne składniki:&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;      Spód ciasta:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;          1.  0,5 kostki margaryny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;          2. 3 jajka&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;          3. 0,5 szklanki cukru&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;          4. 1,5 szklanki mąki&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;          5. 1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;       Masa twarogowa:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;         1. 1,2 kg twarogu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;         2. 8 jajek&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;         3. 1 kostka margaryny&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;         4. rodzynki&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;         5.1 olejek śmietankowy&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;         6.1 szklanka cukru&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wykonanie&lt;/strong&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Spód ciasta&lt;/strong&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Margarynę (musi być miękka), jajka,cukier, mąkę oraz proszek do pieczenia wsypujemy do miski i mieszmy mikserem. Po wymieszani i doprowadzeniu do jednolitej masy należy ją wyłożyć na blachę do pieczenia i równomiernie rozprowadzić ją po całej powierzchni blachy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Masa twarogowa&lt;/strong&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twaróg wymieszać razem z żółtkami, margaryną (oczywiście miękką) i cukrem. Białka ubić na sztywno i dodać, na koniec dodajemy rodzynki, olejek i wylewamy na spód.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piec przez 1 godzinę w temperaturze 180 stopni Celcjusza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można udekoroać lukrem i posypać rodzynkami lub jak kto woli naprzykład polać czekoladą lub posypać cukrem pudrem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://media.artelis.pl/articles/24470/41323/img002.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Sernik z lukrem i rodzynkami&quot; src=&quot;http://media.artelis.pl/articles/24470/41323/.img002_500x779.jpg&quot; style=&quot;vertical-align: middle;&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;779&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przepis znaleziony w starych zapiskach mojej babci. Myślę, że przepis ten może być doskonałym pomysłem dla wszyskich: mistrzów kuchni jak i ludzi, kórzy dopiero zaczynają przygodę z gotowaniem. Mam tu na myśli nie tylko kobiety ale również niejeden mężczyzna mógłby pochwalić się nietuzinkowym pomysłem na zaskoczenie swojej małżonki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;                                                               SMACZNEGO!&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;wojanmir&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://przepisykulinarne-wojanmir.blogspot.com/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy&quot;&gt;www.przepisykulinarne-wojanmir.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/1340737108157426942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/sernik-autorem-artykuu-jest-wojanmir.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/1340737108157426942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/1340737108157426942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/sernik-autorem-artykuu-jest-wojanmir.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7748834823649584240</id><published>2012-04-20T04:13:00.001-07:00</published><updated>2012-04-20T04:13:17.985-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Ryby i owoce morza&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest michas&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Smakowite potrawy i owoców morza, zarówno świeżych, jak i mrożonych. Jak oceniac ile ryby należy kupić: 450g całej ryby to 1 porcja 450g oprawionej ryby to 2 porcje 450g dzwonek lub filetów to 3-4 porcje.&lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Dorsz nadziewany koprem włoskim.&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1 szklanka jogurtu naturalnego, kilkanaście listków kopru włoskiego, posiekanych&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1 łyżeczka soku z cytryny&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1łyżeczka szczypiorku, posiekanego&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1/8 łyżeczki soli&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1/8 łyżeczki pieprzu&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;2 łodygi selera naciowego, posiekane&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1/2 cebuli, posiekanej&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;2-4 łyżki oleju&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;4 szklanki grzaneczek sałatkowych&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1 szklanka wywaru drobiowego&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;2 jajka, roztrzepane&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;4 filety z dorsza lub flądry (ok. 700g)&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1 cytryna, pokrojona w plasterki&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;W&lt;/strong&gt;ymieszać w misce nieco kopru z jogurtem, sokiem z cytryny, szczypiorkiem, solą i pieprzem.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Przykryć sos i wstawić na 2 godziny do lodówki.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Rozgrzać olej na patelni. Podsmażyć seler naciowy i cebulę. Zdjąć z ognia.Dodać grzaneczki, wywar, jajka i resztę kopru. Nałożyć nadzienie na filety i zrolować je.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Przełożyć do nasmarowanego naczynia żaroodpornego. Przykryć roladki plasterkami cytryny.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Piec 30-35 minut w temperaturze 180 C, aż ryba,  nakłuwana widelcem,  będzie sie dzieliła na części. Podawać z sosem.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;&lt;em&gt;Złociste filety z suma.&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;3 jajka&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;90g mąki&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;90g kaszki kukurydzianej&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1 łyżeczka suszonego czosnku&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1/2 łyżeczki soli&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1/2 łyżeczki pieprzu&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;5 filetów z suma (po 170g każdy)&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;olej do smażenia&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;1) Ubić jajka w misce. Wymieszać mąkę z kaszką kukurydzianą, czosnkiem, solą i pieprzem w innej misce. Obtoczyć filety w jajku i w kaszce.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;2) Wlać olej na patelnię. Smazyć rybę po 3-4 minuty z każdej strony.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;5 porcji&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;przygotowanie 20 min.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;jak panierować ryby&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wymieszać suche składniki na talerzu. Na innym talerzu roztrzepać jajka z mlekiem lub innym płynem.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zanurzyć rybę w jajku i delikatnie obtoczyć w suchej mieszance. Smażyć lub piec zgodnie z przepisem.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;www.mishadesign-misiek.blogspot.com&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7748834823649584240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/ryby-i-owoce-morza-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7748834823649584240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7748834823649584240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/ryby-i-owoce-morza-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-8294379499906020090</id><published>2012-04-20T04:12:00.003-07:00</published><updated>2012-04-20T04:12:53.973-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Indyk – obowiązkowa potrawa w Święto Dziękczynienia&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Kamil  Bożydar&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Każdego roku w ostatni czwartek listopada całe rodziny amerykańskie  wspólnie siadają do stołu by przy posiłku, na który składa się pieczony  indyk z żurawiną oraz ziemniakami uczcić Święto Dziękczynienia.
&lt;p style=&quot;text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;To  dzień, traktowany jako święto narodowe, który symbolizuje ucztę   pierwszych emigrantów z kontynentu europejskiego z rdzennymi Indianami. Choć Kongres w specjalnej rezolucji dopiero w latach czterdziestych ubiegłego wieku uznał &lt;a href=&quot;http://ciekawesmaki.pl/2011/11/swieto-dziekczynienia/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Święto dziękczynienia&quot;&gt;Święto Dziękczynienia&lt;/a&gt; jako święto narodowe to jego obchody sięgają do siedemnastego wieku, czyli czasów kiedy pierwsi koloniści przybyli na kontynent Ameryki Północnej. Sroga zima jaka przywitała kolonistów przybyłych ze Starego Kontynentu zdziesiątkowała prawie pięćdziesiąt procent osadników. Dla uczczenia pierwszych obfitych plonów, koloniści przygotowali ucztę razem z rdzennym plemieniem Wampanoagów, które pomogło przetrwać im pierwszy trudny rok na nieznanym terenie.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Uroczystości trwały trzy tygodnie, podczas których osadnicy razem z Indianami wypoczywali i oddawali wspólnej zabawie. Dla większości rodzin amerykańskich Święto Dziękczynienia należy do najważniejszych wydarzeń i by móc wspólnie przeżyć je ze swoją rodziną przyjeżdżają do domów nawet z najbardziej oddalonych miejsc. Rodzinny obiad, podczas którego główne danie stanowi indyk jest tradycyjną formą okazania wdzięczności za zebrane w ciągu roku płody oraz dobro ludzkich serc. Święto Dziękczynienia pomimo tego, że ma korzenie religijne obchodzone jest przez wszystkich mieszkańców nie tylko Stanów Zjednoczonych Ameryki ale również Kanady bez względu na ich wyznanie. Jak podają analitycy tego dnia na stoły trafia około czterdzieści sześć milionów indyków.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Ostatni czwartek listopada rozpoczyna długi weekend, podczas którego zamknięte są nawet szkoły i uniwersytety. Święto Dziękczynienia rozpoczyna również znany przez wszystkich Amerykanów sezon zakupowy. Od piątku nazywanym Black Friday po czwartkowym obiedzie, sklepy oferują promocyjne ceny zachęcając w ten sposób do dużych zakupów.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Chętnych wiedzy o jedzeniu, zapraszam do bloga: &lt;a href=&quot;http://ciekawesmaki.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Ciekawe Smaki&quot;&gt;http://ciekawesmaki.pl/&lt;/a&gt; gdzie opróćz przepisów znajdziecie historie potraw&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/8294379499906020090/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/indyk-obowiazkowa-potrawa-w-swieto.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/8294379499906020090'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/8294379499906020090'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/indyk-obowiazkowa-potrawa-w-swieto.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-5363873241253589313</id><published>2012-04-20T04:12:00.001-07:00</published><updated>2012-04-20T04:12:18.608-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia polska w nowym wydaniu&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Irena Zobniów&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Tradycyjne potrawy występują w kuchniach niemal wszystkich krajów. Często coś, co dla nas wydawać by się mogło „niezjadliwe”, dla innych kultur jest największym rarytasem kulinarnym.
&lt;p&gt;Współcześnie tradycje kuchni narodowych powoli zaczynają się przenikać. Związane jest to przede wszystkim z migracją ludności, która przenosi swoje przyzwyczajenia do nowego miejsca, a także rozpowszechnieniem się programów telewizyjnych o tematyce kulinarnej, a także internetowych serwisów prezentujących przepisy kulinarne z całego świata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Obecnie &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/8971/bigos-mysliwski&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;bigos&quot;&gt;bigos&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; coraz rzadziej króluje na polskim stole ustępując miejsca takim potrawom, jak węgierskie &lt;strong&gt;leczo&lt;/strong&gt;, czy halaszle  (węgierska zupa rybna) .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Coraz częściej też codziennym obiadem dla całej rodziny staje się&lt;strong&gt; &lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/72051/pizza-domowa-z-warzywami-i-poledwica&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;pizza&quot;&gt;pizza&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, która przygotowana w domowych warunkach jest równie smaczna, a nawet smaczniejsza niż ta podawana we Włoszech.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od wielu lat w Polsce coraz częściej ziemniaki zastępuje się makaronami, które również są domeną kuchni włoskiej. Najpopularniejszym daniem zapożyczonym z Włoch jest &lt;strong&gt;spaghetti&lt;/strong&gt;, czyli makaron o długich nitkach s sosem mięsno-pomidorowym i bazylią.  Spaghetti lubią zarówno dorośli, jak i dzieci, a zaletą tego posiłku jest dosyć proste i szybkie przygotowanie, zwłaszcza, iż na rynku można kupić gotowe sosy pomidorowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wspominając o przepisach kulinarnych inspirowanych kuchnią włoską nie sposób pominąć potrawy zwanej&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/91/lasagne-z-miesem-i-porem&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;lasagne przepis&quot;&gt; &lt;strong&gt;lasagne&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; (lazania).  Jest to danie składające się z prostokątnych płatów makaronu o nazwie lasagne przekładanego farszem pomidorowo-mięsnym z serem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Nie obce na polskim stole jest również włoskie risotto, czyli potrawa na bazie ryżu, która przechodzi wiele modyfikacji, dzięki czemu stanowi doskonałą bazę do kulinarnych eksperymentów. Może być przygotowywana z kurczakiem, owocami morza, czy w wersji bezmięsnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto jednak wspomnieć o nieco innym rodzaju zapożyczeń kulinarnych z innych kultur, a  mianowicie o tzw. Daniach typu Fast-food.  Jednym z nich są hamburgery, czyli mówiąc najprościej&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/71718/kanapki-na-cieplo&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;kanapki na ciepło&quot;&gt; &lt;strong&gt;kanapki na ciepło&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; z kotletem, stekiem, serem żółtym i warzywnymi dodatkami w specjalnej bułce pszennej. Potrawa ta cieszy się dużą popularnością głównie za zasługą wszechobecnych barów szybkiej obsługi, w których można szybko zaspokoić głód.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Z kuchni meksykańskiej zaczerpnęliśmy pomysł danie o nazwie tortilla. Jest to cienki naleśnik przygotowany z mąki kukurydzianej lub pszennej, w który zawija się różnego rodzaju dodatki mięsno-warzywne.&lt;strong&gt; &lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/5461/tortilla-ziemniaczana&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;tortilla&quot;&gt;Tortilla&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; hiszpańska ma postać grubego omletu (tortilla hiszpańska). &lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/5461/tortilla-ziemniaczana&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;tortilla&quot;&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;Tortilla &lt;/strong&gt; świetnie nadaje się jako przekąska między posiłkami, ale również jako danie główne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; Choć coraz więcej potraw spożywanych na co dzień w Polsce pochodzi z innych krajów, warto jednak podtrzymywać polską tradycję i jak najczęściej podawać w swoich domach polskie dania, jak ziemniaki z kotletem i surówką, zrazy z kluskami, czy żurek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Irena Zobniów&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://irena.zobniow.com/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Irena Zobniów&quot;&gt;irena.zobniow.com&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://irena.zobniow.com/marketing/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Marketing internetowy&quot;&gt;Marketing internetowy&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/5363873241253589313/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-polska-w-nowym-wydaniu-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/5363873241253589313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/5363873241253589313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-polska-w-nowym-wydaniu-autorem.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-122208296425428588</id><published>2012-04-20T04:11:00.005-07:00</published><updated>2012-04-20T04:11:52.499-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Podaruj ekspres do kawy&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Martyna  Wasiak&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
W dzisiejszym świecie doba wydaje nam się za krótka. Chcielibyśmy robić coraz więcej rzeczy w coraz krótszym czasie. Coraz mniej jesteśmy świadomi otaczającego nas piękna. Nie mamy czasu na to, żeby porządnie zasmakować czy napawać się zapachem. Chwila przy wyśmienitej filiżance kawy jest w stanie zrekompensować nam stracone chwile.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Czasami jednak przerwa na kawę okazuje się zbyt krótka, aby przyrządzić ją prawidłowo. Najlepszym wyjściem w tej sytuacji okazują się &lt;a href=&quot;http://www.oferteo.pl/ekspresy-do-kawy&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;Ekspresy do kawy&quot;&gt;&lt;strong&gt;ekspresy do kawy&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Bardzo szybko przygotują nam wyśmienity napar. Świat zaawansowanej technologii wychodzi naprzeciw potrzebom współczesnego człowieka. Powinniśmy korzystać z tych przywilejów i być na bieżąco z wszelkimi nowinkami, gdyż dzięki nim jesteśmy w stanie funkcjonować w synchronizowany sposób.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Niegdyś w gospodarstwach domowych królowały ekspresy przelewowe. Chwilkę trzeba było poczekać, aż woda zagrzeje się, a następnie przebije przez filtr z kawą. Dziś wiemy, że kontakt gorącej wody z kawą sypaną powinien być zmniejszony do minimum, dlatego świetną alternatywą okazuje się &lt;a href=&quot;http://www.oferteo.pl/ekspresy-do-kawy/ekspres-cisnieniowy&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;Chcę złożyć zapytanie ofertowe&quot;&gt;&lt;strong&gt;ekspres ciśnieniowy&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W Polsce moda na ekspresy ciśnieniowe dopiero zaczyna się pojawiać. W wielu domach zostaniemy ugoszczeni już pyszną kawą przygotowaną według poleceń producenta, jednak wielu gospodarstw jeszcze nie stać na tego typu wydatek. Ekspresy ciśnieniowe nie należą bowiem do tanich urządzeń, jednak z roku na rok ceny spadają i miejmy nadzieję w niedalekiej przyszłości wszyscy będziemy mieli okazję do napicia się kawy z nowoczesnego ekspresu.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Gdy już staniemy przed wyborem producenta i typu ekspresu ciśnieniowego może się okazać, że podjęcie decyzji przewyższy nasze możliwości. Różnorodność cen, funkcjonalności, designu może spowodować, że najzwyczajniej w świecie trudno będzie się zdecydować. Wtedy pomocne może okazać się skorzystanie z jednego z portali internetowych pośredniczących w transakcjach handlowych. W zapytaniu ofertowym opisuje się swoje zapotrzebowanie wraz ze wszystkimi niezbędnymi szczegółami. W odpowiedzi dostaje się kilka ofert od różnych firm, które prezentują swój produkt i proponują cenę. Z nadesłanych propozycji wybieramy najlepszą.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.oferteo.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Portal Oferteo.pl&quot;&gt;Oferteo.pl&lt;/a&gt; znajdzie dla Ciebie najlepszego Dostawcę i Wykonawcę usług!&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/122208296425428588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/podaruj-ekspres-do-kawy-autorem-artykuu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/122208296425428588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/122208296425428588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/podaruj-ekspres-do-kawy-autorem-artykuu.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-774140285490491753</id><published>2012-04-20T04:11:00.003-07:00</published><updated>2012-04-20T04:11:29.409-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Reklamy whisky &lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
„Gwiazda rocka zaginęła – poszukiwania wciąż trwają!” Między innymi taki scenariusz filmiku promocyjnego wymyśliła marka Ballantines, produkująca najlepszy koniak na świecie.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;W pewnej reklamie, możliwej do obejrzenia na stronach portali rozrywkowych oraz marketingowych, oglądamy burzliwą historię młodego, przystojnego i na pewno wybitnego gwiazdora muzycznego. Mężczyzna wiedzie barwne życie – od koncertu do koncertu, jednak w końcu zaczyna mu brakować życiowej wolności. Nad ranem więc, gdy wieziony jest do hotelu, każe zatrzymać samochód nad malowniczą rzeką. W rytm mocnej muzyki wchodzi na mostek, rozpościera ręce i tak jak nieraz na koncertach, gdy rzuca się w tłum fanów, skacze do wody. Płynąc, ściąga garnitur, wspomina smak swobody (identyczny ze smakiem whisky &lt;a href=&quot;http://ballantines.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ballentine&lt;/a&gt;…) i znika z pola widzenia. Gdy po kilku dniach prasa ciągle spekuluje, gdzie mógłby skryć się ów barwny artysta, my – odbiorcy reklamy – oglądamy go w małym, wiejskim pubie, gdy – obserwowany przez piękną barmankę – popija ulubiony trunek i palcami dłoni wystukuje radosny rytm na blacie stołu. Bo kto pije whisky, ten wolność ma w sobie – zdaje się przekonywać firma Ballantines.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Zwykle w reklamach tego produktu stawia się na utrwalenie w opinii konsumentów, że marka jest wciąż obecna na rynku, że – nade wszystkie inne wartości - wybiera klasykę, a – jednocześnie - chce trafić na stoły ludzi nowoczesnych, lubiących kultywować tradycyjne smaki znakomitego alkoholu. Dlatego w sponsorowanych filmikach wiele się mówi o wysokiej jakości tejże whisky, o latach doświadczeń, zdobytych podczas jej produkcji. Logo koncernu widać i na stadionach sportowych i na plakatach promujących ważne wydarzenia kulturalne: spektakle, koncerty, wielkie gale. Wszystko po to, by być blisko ludzi i wraz z nimi celebrować uroczyste chwile, podniosłe momenty, dni szczęścia.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Dlatego, w jednej z filmowych odsłon, przedstawiono historię kilku młodych, ambitnych mężczyzn. Jeden z nich kupuje starą operę i ożywia to miejsce, stawiając na jednej szali swój zawodowy sukces i swój los przedsiębiorcy. Drugi z panów organizuje, wraz z ukochaną dziewczyną, podróż marzeń, trzeci lubi randki na dachu wieżowców, a czwarty co wieczór gra swoją ulubioną muzykę i cieszy go występowanie dla fanów. Każdy z przedstawionych bohaterów realizuje się w życiu, a ich ulubionym napojem z promilami jest właśnie whisky Ballantines, kojarząca się ze zwycięstwem, z podjęciem różnorodnych wyzwań, a także z radością, czerpaną z prostych, codziennych czynności.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/774140285490491753/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/reklamy-whisky-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/774140285490491753'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/774140285490491753'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/reklamy-whisky-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-176063136762447841</id><published>2012-04-20T04:11:00.001-07:00</published><updated>2012-04-20T04:11:05.130-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Trunki z Belgii. Łyk historii. &lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Przeciętny mieszkaniec Belgii, w ciągu roku, wypija średnio 100 litrów piwa. Nawet niewielkie bary niderlandzkie dysponują około dwudziestoma gatunkami tego alkoholu. Jest więc w czym wybierać!
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Bardzo wiele browarów działa już od XI wieku, śmiało można zatem powiedzieć, iż Belgia specjalizuje się w warzeniu piwa, a trunek ów to prawdziwe narodowe dobro. Ogólnie, w całym państwie powstaje czterysta zarejestrowanych odmian piwnych. Mnóstwo osób posiada też własny sprzęt do domowego warzenia oraz – obowiązkowo – kolekcję odpowiedniego szkła. Bo każda marka wymaga właściwego podania.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Niestety, jak i w innych miejscach na świecie, tak i na ziemi belgijskiej lepiej sprawdzają się koncerny przemysłowe, które szybciej oraz efektywniej radzą sobie z licznymi problemami logistycznymi, dotyczącymi produkcji oraz dystrybucji piw. Specjaliści twierdzą jednak, że nawet w takich miejscach dba się o tradycyjne receptury i uwarzony trunek niewiele różni się od oryginalnych, pradawnych eliksirów…&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Zachwalanym, zbożowym dobrodziejstwem jest bez wątpienia piwo trapistów, wymyślone przez średniowiecznych mnichów. Przepis na ów napitek jest dużo starszy – sięga jeszcze czasów rzymskich, ale to właśnie niderlandzcy zakonnicy dopracowali tajniki produkcyjne i zaczęli upowszechniać swój wynalazek. I tak, od antycznej prowincji &lt;em&gt;Gallia Belgica&lt;/em&gt;, gdzie praktycznie w każdym gospodarstwie ktoś coś piwnego komponował (trunek ów pijano podczas uczt, zwykłych rodzinnych obiadów, jak i w czasie choroby, zwłaszcza przy różnych infekcjach), aż do wieków średnich, kiedy to obróbka chmielu nabrała istnej finezji. Aktualnie,  w Belgii, piwny przemysł nadzoruje pięć zakonów trapistów – jednakże, za linię produkcyjną odpowiadają  obecnie świeccy fachowcy, pracujący laboratoryjnie  nad ulepszeniem jakości piw.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Trapiści nadali swemu dziełu bogaty, drożdżowy smak, jak również moc od 6 do 11% alkoholu. Największą popularność wśród Belgów zdobył Chimay, którego warzy się w najobszerniejszym, belgijskim klasztorze, w Hainaut. Delikatny aromat otula mocny smak tego gatunku – owo połączenie jest efektem długiego, kilkuletniego leżakowania. Zaś „zwalającym z nóg” rodzajem jest Westvleteren z Ypres.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Podsumowując: o ile część belgijskich kobiet preferuje jednak imprezowe picie łagodniejszych napojów (lubiane są koniaki czy słodkie &lt;a href=&quot;http://drinkimalibu.pl/drinki/pina-colada.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;drinki z rumem&lt;/a&gt;), to zdecydowana przewaga mężczyzn nie odmawia sobie kolejnego kufla piwa trapistów. - Po co się bowiem trapić mocą tegoż napoju? Jeśli ma on nas znokautować, stanie się to prędzej czy później a tymczasem bawmy się i cieszmy legendarnym smakiem najpyszniejszego piwa we wszechświecie! – mawiają Belgowie, dolewając sobie kolejną porcję Chimaya bądź Westvleterna…&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/176063136762447841/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/trunki-z-belgii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/176063136762447841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/176063136762447841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/trunki-z-belgii.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7369232784666161448</id><published>2012-04-19T03:52:00.003-07:00</published><updated>2012-04-19T03:52:50.316-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Piwa belgijskie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Mowa będzie o trunkach trapistów, czyli o wyrobach zakonnych, które dziś – wespół z browarami klasztornymi – produkują największe koncerny w Belgii.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm; background: #ffffff; line-height: 0.48cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Z odmian najbardziej znanego Chimay przytoczyć warto typ Westvleteren z Ypres – mocny, ciemny, długo leżakujący i fermentujący w drewnianych beczkach. Ponadto, wielką estymą cieszy się gatunek Labic, czyli wyrób z doliny Senne, położonej nieopodal Brukseli. Miksturę tę komponuje się z mieszanki zbóż i poddaje spontanicznej fermentacji – to jest takiej, której nie kultywuje już żaden browar na świecie. Wygląda ona następująco: brzeczki (a więc połączenie wody, pszenicy oraz jęczmienia) nie zaszczepia się drożdżami, a pozostawia w otwartych beczkach bądź w kadziach. Następnie rozchyla się wszystkie okna fermentowni – drożdże występujące w stanie naturalnym, rozpoczynają wówczas powolną fermentację. Trwa ona miesiącami, a niekiedy wydłuża się do roku leżakowania. Dojrzewanie piwka w drewnianych beczkach powinno trwać pięć lat – uzyskuje się w ten sposób doskonały, choć nieco cierpki posmak, a także średnią zawartość alkoholu (ok. 5%).&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm; background: #ffffff; line-height: 0.48cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;br /&gt;Belgijki, lubiące pić również wina i &lt;a href=&quot;http://drinkimalibu.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;rum&lt;/a&gt;, zachwalają zwłaszcza sylwestrową odmianę narodowego piwa – zwaną gueuze – tworzy się je poprzez kupażowanie różnych roczników. Ponieważ defermentuje ono w butelkach typu szampańskiego, zamkniętych naturalnym korkiem, po otwarciu uzyskujemy niewielką pianę, masę bąbelków plus nieco kwaśny posmak. Gueuze powinno leżakować około dwóch lat – jest kupowane czy zamawiane na Nowy Rok, na urodziny, imieniny i ważne rocznice.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm; background: #ffffff; line-height: 0.48cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;br /&gt;Belgowie szczycą się swymi piwami specjalnymi – np. owocowymi. Idolem został kriek, wytwarzany z kwaśnych wiśni, rosnących na przedmieściach w Schaerbeek. Sok wiśniowo łączy się tu z piwem lambic oraz poddaje maceracji, trwającej maksymalnie osiem miesięcy. W rezultacie cieszymy swe podniebienie migdałowym smakiem, płynącym z pestek wiśni. Podobnie dzieje się z piwem Framboise oraz Frambozen, opartym na bazie malinowej. Wśród turystów, zjeżdżających do Belgii w celu poznania szumnych reprezentantów niderlandzkiego browarnictwa, furorę robo Kwak czyli piwny egzemplarz serwowany w specjalnej szklance. Gdy tę szklankę – róg ściągniemy z drewnianej podstawki, musimy wypić zawartość kufla jednym duszkiem – w przeciwnym razie złoty płyn, przy akompaniamencie głośnego „kwak!”, wyleje się na nas lub na stół. Takie to oto są belgijskie rozrywki!&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm; background: #ffffff; line-height: 0.48cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;br /&gt;Ciemne odmiany konkurują tu z jasnymi piwami, które choć mają delikatną barwę, dosłownie zwalają z nóg amatorów degustacyjnych. Takimi mocarzami są De Verboden Frucht, Duvel oraz Tripel z Brugii. Łagodniejsze, białe piwa zwą się blanche – widać w nich lekką zawiesinę zbożową. Są słabe w sensie alkoholowym, a dobrze schłodzone, znakomicie orzeźwiają. Wszystkie gatunki i odmiany pija się z odpowiednio dopasowanego szkła – mogą być to kufle, wysokie szklanki oraz wspaniałe kielichy. Do wybranych trunków dodać można plaster cytryny czy też słomkę, a na przekąskę – kromkę żytniego chleba z twarogiem oraz z rzodkiewkami. Jeśli więc nie byliście jeszcze w Belgii, zwiedzenie piwnych ścieżek tego kraju będzie dla Was wspaniałą przygodą. Przygotujcie się na liczne, smaczne degustacje!&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7369232784666161448/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/piwa-belgijskie-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7369232784666161448'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7369232784666161448'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/piwa-belgijskie-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7041843390077221463</id><published>2012-04-19T03:52:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:52:11.069-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Domowe winka&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Dziadkowie mawiali, że ze wszystkiego można zrobić wino – trzeba tylko wiedzieć, w jakich proporcjach łączyć składniki i ile czasu poświęcić na fermentację.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Jeśli więc dysponujemy koszem czy wiaderkiem owoców wprost z sadu, zastanówmy się, co jeszcze będzie nam potrzebne przy produkcji tradycyjnej, domowej nalewki. Zaopatrzyć się trzeba w drożdże winne, w pożywkę dla drożdży oraz w wodę. Z niezbędnych sprzętów produkcyjnych wymienić trzeba sokowirówkę, która pomoże nam wycisnąć moszcz (a więc: sok) z owoców, a także butlę, zwaną również balonem – stworzoną specjalnie do wina (objętość 34 l lub więcej), które chcemy uzyskać na drodze fermentacji burzliwej. Przy zwykłym fermentowaniu, wystarczy mniejszy gąsiorek, wyposażony w szklaną rurkę do ściągania wina (standardowa pojemność: 20 l). Dodatkowo, niezbędne są butelki do wina plus korki do tychże butelek oraz szczotki, na długich uchwytach, idealne do mycia butli. Jeśli chcemy nabyć cały osprzęt za jednym zamachem, liczmy się z wydatkiem około 150 zł.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Zwykle, owocami z których udaje się osiągnąć najpyszniejsze wino, są jabłka, wiśnie, porzeczki białe oraz czerwone. Winka jabłkowe, porzeczkowe, a także wiśniowe szybko fermentują i dość łatwo się klarują – stąd wybór tych właśnie darów sadu. Ale nieraz słyszy się o osobach, które stworzyły autorskie smaki win: agrestowe, śliwkowe, czy nawet… arbuzowe!&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Grunt, by wybrane przez nas owoce nie były przesadnie soczyste. Dlatego dodatkami do winnej „bazy” mogą stać się: aronia, dereń, głóg, tarnina oraz dzika róża. Twarde owocki tłuczemy na miazgę lub zalewamy wodą z cukrem i kwasem cytrynowym. Wszystko to czynimy w wysokim naczyniu, tak by nie uronić cennego soku. Oczywiście, warto też przed przystąpieniem do tej domowej produkcji, zabezpieczyć plac boju, tj. naszą kuchnię. Zdjąć jasne firanki, schować białe ściereczki i okryć się foliowym fartuchem. Przy tworzeniu wina będzie się bowiem sporo chlapało – na siebie, na boki, na naszych pomocników… A plamy z soku nie zawsze chcą się wywabić.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Są też tacy „mistrzowie gąsiorków”, którzy samodzielnie robią matkę drożdżową, a więc matrycę domowego wina. Oto przepis i na nią („zaprawę przygotowuje się na cztery dni przed obróbką owoców!): wyciśnij nieco soku z jabłek – możesz użyć też świeżo zerwanych wiśni czy porzeczek – ważne, by mieć szklankę pełną takiego właśnie nektaru. Dodaj doń łyżkę cukru i szczyptę, wspomnianej wcześniej, pożywki do drożdży. Gotuj całość 15 minut.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Następnie, ostudź soczek do temperatury pokojowej, dorzuć do niego winne drożdże i przelej wszystko do butelki. Zatkaj ją korkiem z waty oraz odstaw w ciepłe miejsce (temperatura minimalna: 26 C). Niech sobie mikstura poczeka dobę, po której zostanie połączona z przegotowanym i ostudzonym sokiem, z 50 g cukru i z 0,2 g pożywki. Trzeciego – czwartego dnia „leżakowania” ciecz powinna się obficie pienić. To znak, że drożdże nie śpią i pracują. Warto dodać do tej naszej matki garść rodzynek – podkreślimy wtedy smak &lt;a href=&quot;http://witajwaustralii.pl/nasze-wina/shiraz-rose&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;wina różowego&lt;/a&gt;, czerwonego albo białego.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7041843390077221463/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/domowe-winka-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7041843390077221463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7041843390077221463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/domowe-winka-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-8855085860216029013</id><published>2012-04-19T03:51:00.003-07:00</published><updated>2012-04-19T03:51:42.094-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Domowe naleweczki &lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Są smaczne i swojskie. Niektórym przywodzą na myśl czasy, gdy rodzice wraz z dziadkami czy wujostwem, późnym latem, szykowali gromadę słoików z konfiturami, z różnymi winkami i przecierami. Takie zapasy bardzo przydawały się zimą.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Oto posty przepis na własną, domową nalewkę. Potrzebujecie kilogram cukru, litr spirytusu, a do tego - pół litra wódki. W spiżarce poszukajcie słoików typu „twist” oraz butelki o ciemnym szkle.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Naleweczki można przyrządzać na dwa sposoby – owoce najpierw zalewa się spirytusem lub zasypuje cukrem. Następne kroki wyglądają podobnie. Pierwsza receptura: do czystego, trzylitrowego słoja, włóż dojrzałe owoce – muszą być umyte i zdrowe – absolutnie nierobaczywe bądź zgniłe albo – co najgorsze - spleśniałe. Dokładnie przejrzyj więc to, co stanowić ma trzon nalewkowy. Zalej owoce spirytusem i wódką – mają być całkowicie zanurzone w alkoholu. Zakręć bardzo mocno pokrywkę i odstaw w chłodne, zaciemnione miejsce. Na słoiku zapisz, kiedy go zamknięto i jakie owoce są w środku.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Wkrótce powstanie sok. Po sześciu tygodniach wyczekiwania, można zlać spirytus do innego słoja, a owoce zasypać cukrem. Słoik zostanie ponownie szczelnie zamknięty. Będzie leżakował przez kolejne sześć tygodni, ale tym razem, co kilka dni, trzeba nim wstrząsnąć. W ten sposób cukier się rozpuści, tworząc syrop. Po upływie wyznaczonego czasu, ów syropowy kleik zlewamy, mieszając z wcześniej odłożonym spirytusem. Lepiej, żeby syropku było mniej – wtedy nalewka uzyska mniej słodki, mocniej owocowy smak. Stanie się wytrawna.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Z kolei druga receptura polega na włożeniu do lśniącego czystością słoika owoców z cukrem – rozkładać trzeba je warstwowo. Na spodzie lądują owoce, a na wierzchu – cukier. Nakładając każde kolejne piętro, upewniaj się, że masz w ręku niespleśniały egzemplarz wiśni czy porzeczki. Gdy już słoik się napełni, nakryj go kilkoma warstwami gazy, przymocuj ją gumką do szkła, by pod spód nie wchodziły muszki, a jednocześnie, by do środka dostawało się powietrze. Gdy miną dwa tygodnie fermentacji, owoce puszczą sok, a cukier pięknie się rozpuści. Powstały wówczas syrop zlej do garnuszka i zagotuj. Gdy wystygnie, przelewaj do butelek zalewając wszystko spirytusem. Takie zestawy „prenalewkowe” odstawia się do piwniczki na trzy tygodnie. Potem miesza się nalewkę, dodając odrobinę wcześnie uzyskanego syropu.  Gotowe! Im mniej słodyczy w nalewce, tym bardziej smakuje ona jak &lt;a href=&quot;http://witajwaustralii.pl/nasze-wina/shiraz-cabernet&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;wino wytrawne&lt;/a&gt;. I na pewno osnuje nas smakowitym sentymentem, przywodząc na myśl wyroby naszych protoplastów... Pijmy zatem za ich zdrowie!&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/8855085860216029013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/domowe-naleweczki-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/8855085860216029013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/8855085860216029013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/domowe-naleweczki-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7827703439281156799</id><published>2012-04-19T03:51:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:51:18.118-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Metody na zwalczanie kaca&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Znasz to? Wczoraj miało być jedno piwo, a siedzieliście z chłopakami aż do zamknięcia lokalu. Lub – w wersji żeńskiej - masz dzisiaj do oddania ważny projekt, ale przecież poprzedniego nie mogłaś nie być na imieninach przyjaciółki…
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;W takich sytuacjach, gdy przedobrzyliśmy „nieco” z alkoholem, a – dodatkowo – czeka nas wszystkich baaardzo pracowity poranek, warto mieć gdzieś na podorędziu kilka tajnych sztuczek, pozwalających szybko zwalczyć kaca – mordercę.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Jeśli pamiętnego wieczoru, jakimś cudem dotrzemy do łazienki, kuchni, szafki nocnej we własnym domu, wypijmy (warto się zmusić do tego procederu!) co najmniej dwie szklanki wody mineralnej. W ten sposób zapobiegniemy całonocnemu odwodnieniu. Pamiętajmy, że w trakcie imprezy z naszego organizmy zostały wypłukane mikroelementy oraz cenne witaminy. Bez nich na pewno wstaniemy wycieńczeni, pomarszczeni, cierpiący na wszelkie możliwe niestrawności. Woda mineralna, przyswojona przed zapadnięciem w tzw. „pijacką drzemkę”, pewnie nie zlikwiduje bólu głowy czy sińców pod oczami, ale przynajmniej – jako tako – wyreguluje nasz metabolizm. A dodatkowo dostarczy skórze wewnętrznych nawilżaczy. Nie ma bowiem nic gorszego niż ziemisty odcień naskórka na dzień po suto zakrapianej imprezie. Od razu wiadomo, gdzie spędzało się wieczór.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Rano, gdy budzik wytrwale przywoła nas do względnego stanu świadomości, trzeba postarać się o pożywne śniadanie. W pierwszej chwili, na samą myśl o jedzeniu, żołądek skacowanego człowieka zwija się w bolesny węzełek, ale – zaufajcie tym, którzy przechodzili przez podobną mękę – po pierwszym kęsie, poczujecie się znacznie, znacznie lepiej. No chyba że absolutnie nie jesteście w stanie nic przełknąć, wtedy oznacza to silne zatrucie pokarmowe i konieczna będzie pomoc farmakologiczna.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Jeśli jednak dajemy swojemu brzuchowi szansę, godna polecenia jest lekko ścięta jajecznica albo pożywny kogel-mogel. Jajek nie trzeba nawet zagryzać chlebem, ani mocno doprawiać. Wystarczy, że podreperujemy swe siły nad miską czegoś bardziej treściwego niż chipsy czy paluszki. Taki posiłek niektórzy popijają napojem izotonicznym, bogatym w jony (od razu stawia na nogi), inni wolą wypić mocną kawę czy herbatę bez cukru, zakropioną sokiem cytrynowym (taka mikstura skutecznie budzi, łagodząc poalkoholowe zamroczenie). Niezły jest też sok pomidorowy – gasi pragnienie, a jednocześnie syci. To taka wersja śniadaniowa dla wyjątkowych niejadków, słaniających się z powodu porannego skacowania.  Na drugie śniadanie zdobądźmy banany i czekoladę – około jedenastej rano może nam się uaktywnić tzw. „faza gastralna” którą trzeba ujarzmić białkiem, fruktozą, a także sążną dawką węglowodanów i żelaza. Po prostu: mniam i „morderca” się ulatnia!&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Ostrożnie jednak z dawkowaniem tabletek przeciwbólowych, które mają wspomóc takie – w miarę – naturalne wychodzenie z „kacowego niebytu”. Wszystkie leki mogą bowiem podrażnić śluzówkę żołądka, a wszak jest już ona naruszona przez wcześniej przyjęte promile. Nie poleca się również metody, by „podobne leczyć podobnym”. I choć wydawać by się mogło, iż szklanka zimnej &lt;a href=&quot;http://www.wodka-weselna.pl/ballantine-s-finest.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;whisky ballantines&lt;/a&gt; poprawi nastrój, to przecież za chwilę mamy zjawić się w pracy lub na uczelni. Nie pogarszajmy więc swego stanu kolejną dawką alkoholu!&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7827703439281156799/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/metody-na-zwalczanie-kaca-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7827703439281156799'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7827703439281156799'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/metody-na-zwalczanie-kaca-autorem.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-9205184270488958888</id><published>2012-04-19T03:50:00.003-07:00</published><updated>2012-04-19T03:50:49.553-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Jakie garnki są najlepsze?&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
W ekologicznej kuchni ważne jest, z jakich składników i w jaki sposób przygotowujemy potrawy. Niebywale istotnie jest jednak również to, w jakich naczyniach i garnkach dania przygotowujemy.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Niestety, podczas ich zakupu najczęściej naszym podstawowym kryterium jest cena. Nie jest to , jednak dobre podejście, biorąc pod uwagę, że garnki służyć nam mają przez długie lata. Wydając więcej inwestujemy w jakość i długowieczność naczyń, a także, w nasze zdrowie. Garnki z najniższej półki cenowej mogą niekorzystnie wpływać na wartość przygotowywanych przez nas potraw.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Największe niebezpieczeństwo dla naszego zdrowia stanowi gotowanie w naczyniach z uszkodzoną powłoką teflonową, ponieważ wówczas cząstki tego materiału przedostają się do żywności. Według badań teflon może być nawet rakotwórczy. Jak sprawdzić, czy zakupione przez nas naczynie jest teflonowe? Firma Du Pont, która wynalazła i opatentowała teflon, wyraża zgodę na wykorzystywanie niebieskiego znaku „Teflon”. Jeżeli więc na naczyniu znajduje się owe niebieskie logo, możemy być pewni, że jest ono wyprodukowane z dobrej jakości, prawdziwego teflonu. Uwaga jednak na podróbki i nieoryginalny znak.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Specjaliści przestrzegają również przed naczyniami wykonanymi ze stali nierdzewnej. Każde z nich zawiera również niewielkie ilości niklu, którego szczególnie powinny wystrzegać się osoby uczulone na ten właśnie pierwiastek.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://uzurideco.pl/kuchnia/garnki&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Garnki&lt;/a&gt;, które spotykamy najczęściej na półkach sklepowych, które zachęcają nas swoim wyglądem i ceną, wykonane są najczęściej ze zwykłej stali z domieszką innych metali. Najczęściej też, nie posiadają one żadnego rodzaju atestów, co już powinno być dla nas swego rodzaju alarmem. Takie garnki bardzo często pokrywane są powłoką cyny wraz z zanieczyszczonym ołowiem, który przenikać może do naszych potraw. Takie naczynia również bardzo szybko rdzewieją, a uniknąć tego możemy tylko przez odpowiednią pielęgnację takich naczyń. Po każdym umyciu należy je wytrzeć do sucha i przesmarować olejem.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Wśród garnków aluminiowych wyróżniamy te bardzo miękkie i lekkie, które mają cienkie ścianki oraz te, zrobione z grubego aluminium, które dodatkowo pokrywane są powłoką z teflonu lub warstwą tytanowo-ceramiczną. Tych z pierwszego rodzaju z pewnością należało by unikać, ponieważ podczas gotowania związki aluminium, które są szkodliwe dla naszego zdrowia, przedostają się do potraw. Poza tym, naczynia z lekkiego aluminium szybko się odkształcają, a przygotowane w nich produkty, bardzo łatwo się przypalają. Zdecydowanie lepiej więc będzie wybrać naczynia z ciężkiego aluminium z powłokami zabezpieczającymi i ebonitowymi uchwytami, które nie przewodzą ciepła.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Garnki ceramiczne nie należą do najdroższych, a dodatkowo przyciągają jeszcze bogatą gamą kolorów. Ich dodatkowe zalety, to długi czas trzymania ciepła i możliwość stosowania ich na każdego rodzaju kuchenkach, a także w piekarnikach. Jeżeli wybieramy naczynia ceramiczne, lepiej jeżeli będą one miały matową powierzchnię. Wówczas mamy pewność, że nie ma w nich nieprzyjaznych zdrowiu związków kadmu i ołowiu. Jedyna wada to mała odporność na wysokie temperatury. Nie powinno się ich stosować powyżej 120 °C.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/9205184270488958888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/jakie-garnki-sa-najlepsze-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/9205184270488958888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/9205184270488958888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/jakie-garnki-sa-najlepsze-autorem.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7130870965614453655</id><published>2012-04-19T03:50:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:50:21.973-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Przechowywanie owoców i warzyw&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Jesień to czas obfitych zbiorów. Wówczas większość owoców i warzyw z naszych sadów i ogrodów osiąga pełną dojrzałość. Jest to niezwykle przyjemny moment i wynagrodzenie naszej niemal całorocznej pracy.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Jednak, aby ten nasz wysiłek nie poszedł na marne i liczne zbiory nie zniszczyły się, należy po zebraniu zapewnić owocom i warzywom odpowiednie warunki ich przechowywania.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Najbardziej obfitymi w zbiory miesiącami są sierpień i wrzesień. Owoce i warzywa, które są delikatne i szczególnie mało odporne na pierwsze, nawet delikatne przymrozki, należy zebrać „zawczasu” i przenieść do miejsca ich posezonowego przechowywania.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Należy pamiętać, że przechowujemy tylko i wyłącznie całkowicie zdrowe owoce. Konieczna jest więc wnikliwa selekcja, przed tym jak przeniesiemy owoce do chłodnego miejsca. Jeden nadpsuty owoc może zarazić dużą część naszych zbiorów.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Owoców ani warzyw nie należy przechowywać w żadnego rodzaju workach czy foliach. Materiał ten uniemożliwia „oddychanie” i przez gromadzenie wilgoci, sprzyja rozwojowi pleśni. Najlepiej przechowywać zbiory w specjalnych &lt;a href=&quot;http://uzurideco.pl/salon/patery-misy&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;koszach na owoce&lt;/a&gt;, albo skrzynkach. Mniej trwałe owoce i warzywa możemy przechowywać w lodówkach. Muszą to być jednak zbiory całkowicie dojrzałe i zdrowe. Najlepiej wówczas umieścić je na dnie lodówki w specjalnych pojemnikach, które sprzyjać będą cyrkulacji powietrza.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Jaka temperatura jest właściwa dla poszczególnych rodzajów warzyw i owoców?&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Szczypior, szpinak, groszek, szparagi, sałata i pomidory. Warzywa te przechowujemy nie dłużej niż trzy dni w temperaturze 12ºC. W nieco niższej temperaturze, około 10-11ºC przechowujemy warzywa i owoce przez czas nie dłuższy niż dwa tygodnie. Przede wszystkim brokuły, ogórki i fasolkę szparagową.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Temperatura do 10ºC odpowiednia jest do przechowywania dojrzewających jeszcze pomidorów, a także papryk, dyń, cytryn, jabłek oraz gruszek.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;W chłodniach, w temperaturze od 0.5ºC do 1ºC, przechowujemy najwięcej rodzajów warzyw i owoców. W takich warunkach ich żywotność zwiększyć możemy do nawet kilku miesięcy. Do takiego rodzaju przechowywania najlepiej nadają się dojrzałe jabłka, truskawki, winogrona, śliwki, wiśnie, a z warzyw – buraki, rzodkiew, marchew, czosnek i cebulę.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Najdłuższą przydatność do spożycia zapewniamy poprzez mrożenie zbiorów. Mrożone owoce i warzywa nie tracą w ten sposób swoich cennych właściwości.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot; lang=&quot;pl-PL&quot;&gt;Odpowiednie przechowywanie owoców i warzyw umożliwi nam rozkoszowanie się ich smakiem nawet w środku zimy, kiedy to nasz organizm najbardziej potrzebuje witamin, których owoce i warzywa są naturalnym źródłem.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7130870965614453655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/przechowywanie-owocow-i-warzyw-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7130870965614453655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7130870965614453655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/przechowywanie-owocow-i-warzyw-autorem.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-5035618643124786086</id><published>2012-04-19T03:49:00.003-07:00</published><updated>2012-04-19T03:49:55.785-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Czysta kuchnia – to niezwykle ważne!&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Absolutną podstawą przygotowywania zdrowych posiłków, jest nieskazitelnie czysta kuchnia. Dbanie o higienę przygotowywania posiłków i czystość miejsca, w którym to właśnie robimy, ma olbrzymi wpływ na nasze zdrowie.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Nie pozwólmy na bezkarne rozprzestrzenianie się niebezpiecznych bakterii i grzybów. Chrońmy siebie i swoją rodzinę przez chorobami i cieszmy się zdrowiem i pysznymi posiłkami.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Sprzyjać temu będzie przestrzeganie kilku kluczowych zasad, o których pamiętać powinna każda z pań domu.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Po pierwsze – mycie rąk! Zanim zabierzemy się do przygotowywania żywności należy dokładnie umyć ręce. Nie należy zapominać o tym również w czasie samego gotowania. W szczególności gdy mamy kontakt z surowym mięsem, rybami czy jajkami.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Jeżeli na dłoniach mamy nawet niewielką ranę, należy ją zabezpieczyć wodoodpornym plastrem. Otwarte rany absolutnie nie mogą mieć styczności z produktami spożywczymi.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Kolejne, o co powinniśmy się zatroszczyć, to czystość naszych narzędzi pracy. Wszystkie noże, sztućce, garnki, misy powinny być uprzednio porządnie wyczyszczone gorącą wodą z płynem, a następnie równie dokładnie wypłukane. Naczynia myjemy zawsze bezpośrednio po ich opróżnieniu, aby brud i resztki potraw nie zdążyły zaschnąć.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Dbajmy również o czystość ściereczek, gąbek i szmatek, które wykorzystujemy w kuchni. Brudne materiały to istne siedlisko zarazków, które dodatkowo generują nieprzyjemne zapachy. Po każdym ich użyciu należy je dokładnie wypłukać i wysuszyć. Ściereczki jednorazowe, jak wskazuje sama ich nazwa, po jednokrotnym użyciu należy wyrzucić. Te wielokrotnego użytku najlepiej prac w pralce, w temperaturze co najmniej 60 stopni C. Nie należy używać tych samych ściereczek do wycierania rąk i naczyń!&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Absolutnie wszystkie owoce i warzywa, przed rozpoczęciem ich krojenia należy dokładnie umyć pod bieżącą wodą. W sklepach dostępne są również specjalne środki przeznaczone specjalnie do mycia owoców i warzyw. Ich zastosowanie daje nam stuprocentową pewność, że pozbyliśmy się wszystkich zanieczyszczeń i pestycydów.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Uwaga na deski do krojenia! Kupujmy deski tylko i wyłącznie trwałych materiałów, które nie tak łatwo pociąć. W szczelinach bowiem kumuluje się najwięcej szkodliwych bakterii. Najlepiej mieć w kuchni dwie deski, z których jedną stosować będziemy do krojenia mięs, a drugą do pozostałych produktów. Najlepszym wyborem będą deski z tworzywa sztucznego lub szkła. Deski należy bardzo dokładnie myć, najlepiej z użyciem sody oczyszczonej i soku z cytryny. W ten sposób zdezynfekujemy jej powierzchnię.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; lang=&quot;pl-PL&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Poza tym pamiętajmy oczywiście o regularnym sprzątaniu kuchni (najlepiej bezpośrednio po skończeniu gotowania) i wynoszeniu śmieci. Kosz na śmieci, mimo iż trzymamy w nim worek, należy również myć.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Stylowe &lt;a href=&quot;http://uzurideco.pl/kuchnia/deski-do-krojenia&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;deski do krojenia&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/5035618643124786086/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/czysta-kuchnia-to-niezwykle-wazne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/5035618643124786086'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/5035618643124786086'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/czysta-kuchnia-to-niezwykle-wazne.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-6411690078171560317</id><published>2012-04-19T03:49:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:49:21.632-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Sernik bez sera&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest wojanmir&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałbym zaprezentować placek, który wyglądem przypomina sernik chociaż wcale nim nie jest. Nie jest, bo zamiast masy serowej ma masę z wiórkami kokosowymi.
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://media.artelis.pl/articles/24470/41624/Zdjcie0244.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;Czyż nie jest podobny do sernika?&quot; src=&quot;http://media.artelis.pl/articles/24470/41624/.Zdjcie0244_500x300.jpg&quot; style=&quot;vertical-align: middle;&quot; width=&quot;500&quot; height=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Składniki:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciasto:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-2,5 szklanki mąki;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-0,5 szklanki cukru;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-2 łyżeczki proszku do pieczenia;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-4 żółtka jajek;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-kostka margaryny;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masa:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-3 duże śmietany 18%;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-20 dag wiórków kokosowych;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-2 budynie śmietankowe lub waniliowe;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-szklanka cukru;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;-4 białka jajek;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciasto:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najlepiej je wykonać na stolnicy w następujący sposób:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wysypać na stolnicę  mąkę, cukier oraz proszek do pieczenia i wszystko razem wymieszać. Dołożyć twardą margarynę (prosto z lodówki), posiekaną drobno nożem oraz żółtka jajek i całość zagnieść na jednolite ciasto. Otrzymane ciasto podzielić na dwie nierówne części: 0,25 całości ciasta należy owinąć folią i włożyć do zamrażarki celem szybkiego schlodzenia (na około 10-15 minut, musi być na tyle twarde po wyciągnieciu żeby je można było utrzeć na grubej tarce jarzynowej), pozostałe 0,75 wyłożyć na posmarowaną tłuszczem blachę a następnie włożyć do piekarnika i piec przez 10 minut w temperaturze 180st. Celcjusza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masa:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Białka jajek razem z 2 łyżeczkami cukru ubić na sztywną pianę. Następnie wlać śmietany, wsypać wiórki kokosowe, cukier oraz proszki budyniowe. Całość ostrożnie wymieszać (najlepiej drewnianą łyżką).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otrzymaną masę wyłożyć na podpieczony spód. Następnie wyjąć z zamrażarki resztę ciasta i utrzeć je na grubej tarce jarzynowej. Następnie równomiernie posypać wierzch placka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Całość wstawić jeszcze raz do piekarnika i piec ok. 50 minut w temperaturze 180 st. Celsjusza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;ŻYCZĘ WSZYSTKIM SMACZNEGO&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;wojanmir&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://przepisykulinarne-wojanmir.blogspot.com/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy&quot;&gt;www.przepisykulinarne-wojanmir.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/6411690078171560317/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/sernik-bez-sera-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/6411690078171560317'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/6411690078171560317'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/sernik-bez-sera-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-2503879830621305767</id><published>2012-04-19T03:48:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:48:38.770-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kanapki do zadań specjalnych&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Irena Zobniów&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Zaletą kanapki jest to, iż w zależności od sposobu jej  przygotowania i użytych składników może zasmakować nawet najbardziej  wybrednym koneserom.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/71737/kanapka-polska&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;strong&gt;Kanapka&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; znana jest ludziom od starożytności. Niemniej jednak wciąż jest najpopularniejszym posiłkiem niemal na całym świecie.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;strong&gt;Kanapka dla dziecka &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;Dzieci zazwyczaj bywają kapryśne podczas jedzenia i rzadko kiedy pocieszą się zwykła nudną kanapką. Specjalnie dla nich można przygotować kanapki posmarowane kremem czekoladowym lub smaczna konfiturą, które są doskonałym pomysłem na śniadanie. Przyrządzając &lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/dla-dzieci&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;strong&gt;kanapki dla dzieci&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; używajmy miękkiej bagietki, której skórka jest łatwa do pogryzienia.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;strong&gt; Kanapki na przyjęcie&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt; Planując przekąski na przyjęcie z rodziną lub przyjaciółmi warto pomyśleć o przygotowaniu dekorowanych kanapek,. Które będą ładnie prezentować się na stole, a także zaspokoją głód gości.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/na-spotkania&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;strong&gt;Kanapki na przyjęcie&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; można przygotować z bagietki, chrupkiego pieczywa lub krakersów, natomiast jako dodatków można użyć wędliny, sera żółtego, wędzonego łososia oraz rożnego rodzaju serków do smarowania.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;strong&gt; Kanapki bankietowe&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt; Planując menu na eleganckie przyjęcia możemy z powodzeniem wykorzystać &lt;strong&gt;kanapki &lt;/strong&gt;w wersji wykwintnej. W tym przypadku powinniśmy jednak postawić na bardziej wyszukane dodatki w postaci delikatnego łososia wędzonego, oliwkami, serem camembert lub mozarella, a nawet kawiorem. Równie ważna jest dekoracja. &lt;strong&gt;Kanapeczki koktajlowe&lt;/strong&gt; powinny być odpowiednio ozdobione, co sprawi, iż uzyskamy &lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/71728/kanapki-wiezyczki&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;strong&gt;kolorowe kanapki&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;, które będą ciekawą ozdobą stołu. Do wyboru mamy dekoracje z  warzyw, wędliny, ziół, przypraw i sosów.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;strong&gt; Kanapki do pracy lub szkoły&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt; Nie należy zapominać, iż&lt;strong&gt; kanapka &lt;/strong&gt;to doskonały pomysł na drugie &lt;strong&gt;śniadanie&lt;/strong&gt;,które zwykle jedzone jest poza domem i jego zadaniem jest zaspokojenie głodu oraz dodanie energii aż do obiadu. Dodatki, które używamy przygotowując&lt;strong&gt; kanapki do pracy&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/dla-dzieci&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;/a&gt; &lt;/strong&gt;powinny posiadać odpowiednią wartość odżywczą i być bogate w węglowodany, białka oraz warzywa. Pieczywo pełnoziarniste, liść sałaty, pomidor, chuda wędlina i ser żółty w pełni realizują te potrzeby. Warto poeksperymentowac i tworzyć własne &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/swiatkanapek.aspx/przepisy-na-sniadanie&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy na śniadanie&quot;&gt;przepisy na śniadanie&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; z wykorzystaniem kanapek w rozmaitych formach, zarówno tradycyjnych, jak i na ciepło.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot; align=&quot;justify&quot;&gt; Jak widać &lt;strong&gt;kanapka&lt;/strong&gt; może towarzyszyć nam w wielu rożnych okolicznościach, zarówno w czasie rodzinnego śniadania, jak i przyjęcia.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Irena Zobniów&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://irena.zobniow.com/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Irena Zobniów&quot;&gt;irena.zobniow.com&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.przepisykulinarne.biz/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy kulinarne&quot;&gt;Przepisy kulinarne&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/2503879830621305767/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kanapki-do-zadan-specjalnych-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/2503879830621305767'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/2503879830621305767'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kanapki-do-zadan-specjalnych-autorem.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-4115761985009808193</id><published>2012-04-19T03:46:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:46:10.085-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia w sieci&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Irena Zobniów&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Szybkie tempo życia, a co za tym idzie, notoryczny brak czasu sprawiają,  że przyrządzanie tradycyjnych obiadów staje się niemal czymś  niemożliwym. Wygodniej jest nam zamówić gotowe danie lub kupić produkt  garmażeryjny do błyskawicznego podgrzania.
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jednak wielu z nas coraz częściej stara się znaleźć jednak czas , aby przygotowywać pełnowartościowe tradycyjne posiłki według przepisów z &lt;strong&gt;książki kulinarnej&lt;/strong&gt;, babcinych notatek, czy z Internetu.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt; Szczególnym powodzeniem cieszą się &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.przepisykulinarne.biz/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy kulinarne&quot;&gt;przepisy kulinarne&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; w sieci, których nie sposób nawet zliczyć. Można bowiem znaleźć tam przepisy niemal na każdą potrawę na świecie, od tradycyjnej&lt;strong&gt; kuchni polskiej&lt;/strong&gt; po wymyślne potrawy pochodzące z egzotycznych krajów.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Dużym powodzeniem cieszy się przede wszystkim kuchnia włoska, francuska,niemiecka, czy chińska, choć coraz więcej widać również inspiracji kulinariami krajów bałkańskich czy Bliskiego Wschodu.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Nie ulega jednak wątpliwości, iż &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.gotowanie.biz/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy kulinarne&quot;&gt;przepisy kulinarne&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, zwłaszcza te widoczne w sieci, będą zawsze miały szerokie grono odbiorców z uwagi na fakt, iż to właśnie Internet staje się najpopularniejszym nośnikiem informacji. Sięganie do książki kucharskiej staje się już teraz rzadkością, a za kilka lat może zupełnie odejść do lamusa.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Gdzie można znaleźć wartościowe &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy kulinarne&quot;&gt;przepisy kulinarne&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;? Z całą pewnością w różnego rodzaju serwisach kulinarnych, pełniących funkcję wirtualnej książki kucharskiej. Ich zaletą jest to,iż w szybki wygodny sposób można wybrać interesującą nas kategorię przepisów, czy stopień trudności przygotowania potraw. Zazwyczaj serwisy tego typu mają wydzielone takie kategorie,jak dania główne, zupy, sałatki, desery, dlatego łatwo można trafić na odpowiedni&lt;strong&gt; przepis.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt; Równie cennym źródłem &lt;strong&gt;przepisów&lt;/strong&gt; są blogi kulinarne prowadzone głównie przez osoby uwielbiające gotować i dzielić się swymi kuchennymi odkryciami z internautami. Przepisy zamieszczane na blogach są sprawdzone i często oceniane przez innych, którzy mieli okazję wypróbować daną recepturę. Dzięki temu otrzymujemy od razu informacje, czy dany przepis jest godny naszej uwagi i spełnia nasze oczekiwania.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Warto więc korzystać na co dzień z tego obszernego zasobu, jakim jest internet i eksperymentować w kuchni z nowymi przepisami.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Irena Zobniów&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://irena.zobniow.com/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Irena Zobniów&quot;&gt;irena.zobniow.com&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://irena.zobniow.com/marketing/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Marketing internetowy&quot;&gt;Marketing internetowy&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/4115761985009808193/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-w-sieci-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/4115761985009808193'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/4115761985009808193'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-w-sieci-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-1803168670828034841</id><published>2012-04-19T03:45:00.003-07:00</published><updated>2012-04-19T03:45:38.276-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia a Internet&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Grzegorz  Kawa&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Czy próbowałeś kiedykolwiek gotować i brakuje Ci pomysłów? A może  dopiero zaczynasz się uczyć? To żaden problem. Wystarczy trochę chęci i  możesz wyczarować naprawdę pyszne danie.
&lt;p&gt;Jeśli chcesz zrobić pierwszy krok w tym kierunku na pewno niezbędne  będą &lt;a href=&quot;http://polshop.ie/index.php/przepisy.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;sprawdzone przepisy&lt;/a&gt;. Możesz je znaleźć w książkach kucharskich, w  sieci, telewizji bądź prasie. Ciekawe propozycje dostępne są niemal  wszędzie. Wzorując się na nich przygotujesz romantyczną kolację,  wystawne przyjęcie lub szybkie danie po męczącym dniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym którym same przepisy nie wystarczą,  internet daje wiele  możliwości. Nie tylko dowiesz się tutaj jak ugotować pyszny bigos  czy  usmażyć &lt;a href=&quot;http://polshop.ie/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;świeże mięso&lt;/a&gt; ale zobaczysz również, krok po kroku, jak się to robi.  Znajdziesz tam  różne fora i ludzi interesujących się tą tematyką. Poznasz tajniki  przyrządzania  potraw nie tylko kuchni polskiej ale i z całego świata.  Jeśli gotowanie to dla Ciebie sposób na miłe spędzenie czasu, będziesz  zachwycony. A jeżeli jesteś na początku kulinarnej podróży i chcesz  opanować podstawy tej sztuki - wiele osób służy pomocą. Możesz zapytać o  szczegóły jak również dodawać własne spostrzeżenia. Niezastąpione są  również &lt;a href=&quot;http://polshop.ie/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;/a&gt;sklepy internetowe,  które coraz częściej umieszczają na swoich stronach działy kulinarne,  gdzie  produkty potrzebne do przygotowania danego dania możesz za  naciśnięciem jednego klawisza umieścić w koszyku. Bez wychodzenia z domu  nauczysz się gotować i wszystko co potrzebne dostarczone zostanie pod  Twoje drzwi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szerokie możliwości jakie w dzisiejszych czasach daje Internet,  pozwolą Ci przeżyć przygodę z gotowaniem: prosto, szybko i zabawnie.  Wszak dobre samopoczucie kucharza sprawia iż potrawa smakuje  wyśmienicie.&lt;/p&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/1803168670828034841/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-internet-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/1803168670828034841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/1803168670828034841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-internet-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-689787736438867686</id><published>2012-04-19T03:45:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:45:11.071-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia inaczej&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Irena Zobniów&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Człowiek do życia potrzebuje pokarmu i wody. W czasach prehistorycznych   niemal całe życie sprowadzało się do zdobycia pożywienia,dziś jest ono   dla nas czymś tak naturalnym, że nie wyobrażamy sobie, aby nam go   zabrakło i musielibyśmy o nie walczyć.
&lt;p&gt;&lt;br /&gt; Kulinaria odgrywają istotną rolę w naszym życiu nie tyko ze względu na  zaspokojenie potrzeb biologicznych, ale również z uwagi na uwarunkowania  kulturowe. Jedzenie towarzyszy bowiem wielu tradycjom, niemal wszystkie  ważne wydarzenia, święta są związane ze spożywaniem konkretnych  pokarmów o znaczeniu symbolicznym. &lt;br /&gt; Dla przykładu w czasie Wigilii Bożego Narodzenia spożywamy &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/70211/barszcz-czerwony-swiateczny&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;barszcz czerwony&quot;&gt;barszcz  czerwony&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; i karpia, na Wielkanoc jajka, na urodziny tort itp.    &lt;br /&gt; Współcześnie coraz częściej eksperymentujemy z odkrywaniem nowych  smaków, z używaniem dotąd nieznanych dodatków, warzyw i owoców. Mocno  również inspirujemy się kuchnią innych krajów: włoską, francuską,  chińską, czy bałkańską oraz wielu innych regionów świata. &lt;br /&gt; Kuchenni tradycjonaliści z pewnością sceptycznie podchodzą do takich  wynalazków i w swojej sztuce kulinarnej wykorzystują sprawdzone &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy kulinarne&quot;&gt;przepisy  kulinarne&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;, które znają od lat. &lt;br /&gt; Rosnąca popularność programów telewizyjnych prowadzonych przez  najlepszych kucharzy sprawia, że mamy ochotę spróbować czego nowego.  Tradycyjny kotlet zamieniamy  na stek w egzotycznym sosie lub  panierujemy go w migdałach, orzeszkach nerkowca, czy kokosie.   Możliwości jest wiele, ile głów, tyle pomysłów.   &lt;br /&gt; Warto również zaznaczyć, iż oryginalna potrawa wcale nie musi być  skomplikowana w przygotowaniu ani kosztowna, jeśli chodzi o użyte  produkty. Przygotowując&lt;strong&gt; &lt;a href=&quot;http://www.winiary.pl/przepis.aspx/72116/zeberka-w-coli&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;żeberka w coli&quot;&gt;żeberka w coli&lt;/a&gt; &lt;/strong&gt;potrzebujemy zaledwie kilka  ogólnodostępnych produktów,a efekt mile zaskoczy niejednego kulinarnego  konesera.    &lt;br /&gt; Nie bójmy się zatem wykorzystywać wyobraźni i pomysłowości w &lt;strong&gt;kuchni&lt;/strong&gt;.  Jedzenie bowiem nie musi być tylko rutynową czynnością,mającą na celu  zaspokojenie głodu, ale może być świetną okazją do obrycia nowej jakości  smakowej.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Irena Zobniów&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.przepisykulinarne.biz/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przepisy kulinarne&quot;&gt;Przepisy kulinarne&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/689787736438867686/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-inaczej-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/689787736438867686'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/689787736438867686'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/kuchnia-inaczej-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7742927609487785400</id><published>2012-04-19T03:44:00.003-07:00</published><updated>2012-04-19T03:44:45.569-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Proces produkcji whisky&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Głównym surowcem, z którego produkuje się whisky jest jęczmień, a konkretniej mieszanka słodu i ziaren. Bardzo rzadko, ale także wytwarza się ten alkohol z samych ziaren.
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Oczywiście wszystko zależne jest od rodzaju whisky. Jęczmień to składnik szkockiej i irlandzkiej, a przykładowo amerykański burbon wytwarzany jest z mieszanki, w której aż 51%-79% to kukurydza. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;    Etap 1 – SŁODOWANIE&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Słodowanie (z angielskiego malting) to proces, w którym ziarna zboża, w warunkach odpowiedniej temperatury i wilgotności, kiełkują. Kiełkowanie jest o tyle ważne, że w jego trakcje produkowane są enzymy, dzięki którym skrobia rozbija się na cukry proste i złożone, co jest głównym przyczynkiem do procesu fermentacji. Następnie ziarna suszy się powietrzem o bardzo wysokiej temperaturze. W produkcji &lt;a href=&quot;http://www.chivas.com/pl/PL/Our-Range/Chivas-25/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;szkockiej whisky&lt;/a&gt; natomiast ziarna wędzi się na torfowym dymie, dzięki czemu, w ostatecznej postaci alkoholu wyczuwalny jest dymny, ziarnisty posmak. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;    Etap 2 – ZACIERANIE&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Zacieranie (mashing) polega na zalaniu wysuszonych ziaren i słodu gorącą wodą oraz mieszaniu. Wszystko po to, aby z ziaren uwolniła się skrobia. Gdy zacier nieco przestygnie zostaje zalany odpowiednią porcja drożdży, a następnie przelany do warzelniczych kotłów, w których pozostawia się go na dwa, trzy dni. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;    Etap 3 – DESTYLACJA&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Na tym etapie, w wywarze znajduje się około 12%-16% czystego etanolu. Wywar należy przefiltrować i poddać procesowi destylacji. Zależnie od rodzaju whisky destyluje się kilkukrotnie. W przypadku szkockiej whisky – dwa razy, burbon – raz, irlandzka whisky – trzy razy. Dla odmiany, w amerykańskiej szkole produkcji whisky, przed przelaniem do beczek dokonuje się jeszcze przefiltrowania przez węgiel drzewny.&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;   Etap 4 – BECZKOWANIE I DOJRZEWANIE&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Destylat ma 80% alkoholu, jest więc rozcieńczany wodą, aby poziom zawartości alkoholu obniżyć do 63%. Na tym etapie whisky jest niemal tym samym co czysta wódka. Wszystko zależne jest więc od beczkowania i dojrzewania. Whisky dojrzewa z dębowych beczkach przez co najmniej trzy lata. Im dłuższy czas dojrzewania tym whisky lepsza i droższa. Złocisty kolor tego napoju alkoholowego jest wynikiem długotrwałego procesu, w czasie którego alkohol wysyca się garbnikami zawartymi w drewnie beczek. &lt;br /&gt;    Ciekawostka. Irlandzka whisky leżakuje w beczkach, w których wcześniej dojrzewał burbon, sherry lub porto. Dla odmiany whisky amerykańska leżakuje w nowych beczkach, które wcześniej wypala się od środka. Jack Daniel`s zawdzięcza swój charakterystyczny aromat dzięki procesowi filtrowania przez warstwy węgla drzewnego, ale uwaga... z cukrowego klonu (Lincoln County Process).&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7742927609487785400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/proces-produkcji-whisky-autorem-artykuu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7742927609487785400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7742927609487785400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/proces-produkcji-whisky-autorem-artykuu.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-8884741306084110587</id><published>2012-04-19T03:44:00.001-07:00</published><updated>2012-04-19T03:44:15.408-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Jakie czynniki wpływają na barwę whisky?&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze i najważniejsze! Rodzaj barwy zabutelkowanej już whisky nie jest skutkiem stosowania w jej produkcji torfu, ale dojrzewania w drewnianych beczkach.
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W procesie wytwarzania whisky zesłodowane wcześniej  ziarna jęczmienia są suszone na dwa sposoby. W opcji pierwszej jest to  po prostu ciepłe powietrze. Metoda ta należy do tych bardziej  nowoczesnych. Opcja druga polega na wykorzystaniu do tego celu dymu  torfowego. Mówimy tu o zastosowaniu tradycyjnej metody. Następnym  działaniem jest zielenie ziaren, co ma na celu łatwiejsze wypłukanie  cukru. Teraz, gdy woda z cukrem odsączona jest od ziaren, dodaje się do  niej drożdży i przechodzi do procesu fermentacji. Gdy w cieczy znajdzie  się już odpowiednia ilość alkoholu następuje destylowanie. W ten sposób  otrzymujemy trunek całkowicie bezbarwny i to niezależnie od stosowanej  metody. Jeżeli jakikolwiek kolor pojawia się na tym etapie, jest on  wynikiem tylko i wyłączenie stosowanej wody. Przykładowo, woda ze  szkockich strumieni, ma delikatny brązowy odcień, przez co &lt;a href=&quot;http://www.chivas.com/pl/PL/Our-Range/Chivas-25/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;szkocka whisky&lt;/a&gt; jeszcze przed beczkowaniem może mieć delikatny kolor. &lt;br /&gt; Faktyczny kolor whisky to zasługa oddziaływania dębowego drewna beczek,  tego co w beczkach dojrzewało wcześniej i jak długo leżakować będzie  sama whisky.&lt;br /&gt; Whisky, która dojrzewa w beczkach po sherry, posiada charakterystyczny,  bordowy odcień, a beczki wcześniej zastosowane do burbona, dają whisky  rożne odcienie żółtego. Whisky dojrzewa również w beczkach, w których  wcześniej dwu lub trzykrotnie dojrzewał ten właśnie alkohol. &lt;br /&gt; Eksperymentalnie używa się również beczek po porto, maderze lub innych  winach. Pamiętać należy więc, że każdy rodzaj beczki to nieco inny  rodzaj whisky.&lt;br /&gt; Wpływ na barwę ma również sam czas dojrzewania. Jak nie trudno się  domyślić, im starsza whisky, tym jej kolor będzie intensywniejszy.  Kolory zmieniają się w czasie począwszy od słomkowego, przez złoty, do  ciemnożółtego. Whisky, która bardzo długo leżakuje w beczkach po sherry  może mieć nawet kolor prawie że czerwony, ciemnobrązowy lub niemal  czarny.&lt;br /&gt; Należy pamiętać o tym, że dostępne w sklepach whisky to najczęściej  whisky mieszane. Zabutelkowany zostaje więc produkt, o jeszcze innym  kolorze, niż miał pierwotnie po przelaniu z beczek. &lt;br /&gt; Powszechnie znane są również praktyki polegające na barwieniu whisky  karmelem. Za pomocą karmelu nadaje się alkoholowi barwy zgodnej z  pewnymi standardami. Jest jednak jedna zasada. Jako, że jest to swego  rodzaju oszustwo, stężenie karmelu nie może przekroczyć 0.05%. Karmelu  nie powinno być również zbyt wiele, aby nie zmienić oryginalnego smaku  whisky.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/8884741306084110587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/jakie-czynniki-wpywaja-na-barwe-whisky.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/8884741306084110587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/8884741306084110587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/jakie-czynniki-wpywaja-na-barwe-whisky.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7363740973822485688.post-7345778368487902730</id><published>2012-04-19T03:43:00.005-07:00</published><updated>2012-04-19T03:43:54.404-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Jak smakować whisky? Co należy wiedzieć?&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Aby stać się prawdziwym degustatorem tak luksusowego alkoholu, jakim jest whisky należy  posiadać zarówno doświadczenie, jak i wiedzę na temat. Przydatny może okazać się również zasobny portfel, ponieważ te najlepsze whisky, należą również do najdroższych.
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ogólnie mówiąc, musimy wiedzieć trzy rzeczy. Po  pierwsze, że gatunek whisky powinniśmy dobierać do tego, jakie  doświadczenie w jej smakowaniu posiadamy. Po drugie, w jaki sposób  whisky należy podawać i spożywać. Po trzecie, dobrze jest posiadać  teoretyczną wiedzę na temat procesów produkcji, pochodzenia i  charakterystyki konkretnych gatunków. &lt;br /&gt;     Bardzo istotne jest to, od jakiej whisky rozpoczniemy naukę naszego  podniebienia. Nie należy bowiem od razy rzucać się na głęboką wodę,  ponieważ możemy się szybko zniechęcić, dochodząc do wniosku, że whisky  jest nie do przełknięcia. &lt;br /&gt;     Należy więc rozpocząć od gatunków łagodnych, w których nie wyczujemy  smaku torfu, soli morskiej czy wodorostów. Najlepiej więc zacząć od  półki, na której stoi Auchentoshan, Chivas, Glengoyne, Glenfiddich,  Dalwhinnie czy Cardhu. Ostatnia z nich nazywana jest wręcz „kobiecą  whisky” ze względu na jej delikatny smak i łagodną słodycz.&lt;br /&gt;     Sposób podania whisky jest niezwykle ważny do tego, aby właściwie  określić jej smak i aromat. Po pierwsze nie należy jej z niczym mieszać,  ewentualnie z wodą źródlaną (najlepiej ze szkockich źródeł), ale  absolutnie nie mineralną gazowaną. Dlaczego whisky należy wręcz  rozcieńczyć wodą? Jest to konieczne z tego względu, aby obniżyć samą  zawartość alkoholu. Dlaczego należy ją obniżyć? Ponieważ zbyt duże  stężenie paraliżuje kubki smakowe, przez co nie jesteśmy w stanie  właściwie określić smaku. Proporcje to najczęściej wody to najczęściej  1/4 lub 1/3. Nie jest to jednak reguła ponieważ rozcieńczanie powinno  być zależne od zawartości alkoholu w czystej whisky (jest to od 40 do  nawet 60%) oraz indywidualnych preferencji pijącego. Najlepiej więc  dolewać po trochę wody, za każdym razem kosztując, czy smak jest już dla  nas odpowiedni. Należy uważać, aby nie „utopić” whisky poprzez zbytnie  rozcieńczenie. &lt;br /&gt;     Whisky nie wymaga wcześniejszego schładzania. Nie należy jej również  podawać, w tak wypromowany przez Amerykanów sposób, czyli &lt;em&gt;on the rock&lt;/em&gt; (z kostkami lodu). Dlaczego? Lód działa tak, jak zbyt duże stężenie alkoholu – paraliżuje kubki smakowe. &lt;br /&gt;     W czym podawać whisky? W barach i pubach najczęściej serwuje się ją w  niskich szklankach z grubego szkła, każdy degustator jednak wie, że  najlepiej pić ją z wąskich kieliszków w kształcie tulipana. Dzięki  takiemu wyprofilowaniu szkła, i małej powierzchni cieczy, aromat ulatuje  znacznie wolniej. &lt;br /&gt;     Jak pić whisky? Absolutnie nie w taki sposób, jak wódkę, czyli jednym haustem. &lt;a href=&quot;http://www.chivas.com/pl/PL/Our-Range/Chivas-25/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Najlepszą whisky&lt;/a&gt; należy smakować delektując się nią. Najpierw oceńmy jej kolor i  klarowność, następnie zakręćmy kieliszkiem tak, aby rozlała się po  ściankach kieliszka. Dzięki temu również możemy ocenić czas leżakowania  whisky. Im starsza, tym bardziej będzie przypominała lekko oleistą  ciecz. Teraz aromat. Whisky należy powąchać, starając się wychwycić  wszystkie nuty – zapach torfu, jodu, słodu jęczmiennego czy wodorostów. W  tej sposób również wyostrzymy zmysły i pobudzimy apatyt. &lt;br /&gt;     Pierwszy łyk. Weźmy do ust niewielka ilość trunku i pozwólmy mu  rozlać się po języku i podniebieniu. Picie whisky wymaga skupienia się  na myśleniu o tym, co odczuwamy. Dopiero gdy określimy, jak smakuje,  połknijmy.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;T.G.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/feeds/7345778368487902730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/jak-smakowac-whisky-co-nalezy-wiedziec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7345778368487902730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7363740973822485688/posts/default/7345778368487902730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mojapotrawa.blogspot.com/2012/04/jak-smakowac-whisky-co-nalezy-wiedziec.html' title=''/><author><name>alvaro</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17344883571779837547</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>