<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;CEcFQHY4fyp7ImA9WhRaEUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478</id><updated>2012-02-13T20:40:11.837+01:00</updated><title>vipa</title><subtitle type="html">nie tylko o gamedevie</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>24</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/blogspot/tWIwD" /><feedburner:info uri="blogspot/twiwd" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;CkIGRng8cSp7ImA9WhdWEkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-8561844380673179595</id><published>2011-09-06T08:27:00.002+02:00</published><updated>2011-09-06T08:28:47.679+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-06T08:28:47.679+02:00</app:edited><title>WGK 2011 w Gdańsku.</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Tzc3Eh40J1s/TmW9CO5a9qI/AAAAAAAAAhQ/zk2gMD_Gal0/s1600/wgk2011.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="78" src="http://4.bp.blogspot.com/-Tzc3Eh40J1s/TmW9CO5a9qI/AAAAAAAAAhQ/zk2gMD_Gal0/s200/wgk2011.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Byłem od początku do końca. Nie mogłem opuścić ani chwili. To co mnie rozbroiło na samym starcie to fakt, że o nic nie musiałem się martwić. Wszystko było tak jak trzeba, od informacji na temat akademika do obiadu i kawy. Wielkie brawa za organizację. Widać było, że nawet drobne szczegóły były przemyślane a to co szło na żywioł i musiały być bardziej spontaniczne było także robione z głową i odpowiednią inicjatywą. Pozostaje tylko czekać na następną edycję. Wielkie dzięki dla organizatorów jeszcze raz.&lt;br /&gt;
Małe podsumowanie poniżej.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
1 dzień. Po dość sprawnej rejestracji i opanowaniu akademika można było z mety ruszać na wykłady. Już pierwszego dnia dało się posłuchać o czymś ciekawym jak działanie procesorów Intela czy społecznościowych aspektach gier. Wszystko punktualnie bez rozgardiaszu i pytań co, gdzie i jak. Oczywiście dwie przerwy na kawę, podczas których nawiązać można było nowe znajomości bądź wymieniać się doświadczeniami. Bardzo owocny dzień zakończył się imprezą integracyjną, podczas której już rozluźnionej atmosferze dało się także posłuchać ciekawych tematów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2 dzień. Mi osobiście upłynął pod znakiem konkursu Developers Showcase, w którym brałem udział. Trzeba było przyjść troszeczkę wcześniej by rozstawić udostępniony mi przez ETI komputer i przystosować grę do pokazania. Było z tym trochę zabawy ale efekt był lepszy niż myślałem. Masa osób zagrała w udostępnioną przeze mnie grę, parę osób skopiowało ją sobie by się głębiej przyjrzeć w domowym zaciszu. Było świetnie. Praktycznie człowiek nie miał czasu by pójść nawet do łazienki :). Naprawdę dużo osób chciało posłuchać o szczegółach na temat gry bądź miało własne pytania. Chyba nikt nie odszedł od stoiska wcześniej nie grając, niektórzy nawet grali pod przymusem ]:-&amp;gt;. Zająłem, w sumie nie wiem które, miejsce ale warto było w czymś uczestniczyć. To naprawdę wielka frajda i mimo, że po dwóch dniach nie mogłem praktycznie mówić to absolutnie ani jednej chwili nie uważam za straconą.&lt;br /&gt;
Oprócz mnie oczywiście wystawili się inni z ciekawymi pomysłami - sam miałem bardzo mało czasu by obejść stoiska ale w oczy rzucały się genialna praca Krzyśka K., ciekawy pomysł Fanotherpg, pozycja która wygrała, a więc Atom grupy Mean Deviation Games czy gra Daba w jego własnym języku programowania. Tutaj szkoda, że Dab nie był w stanie pokazać tego co chciał. Niestety sprzęt odmówił współpracy.&lt;br /&gt;
Praktycznie byłem tylko na jednym wykładzie a naprawdę szczerze żałuję nieobecności na niektórych.&lt;br /&gt;
Dzień zakończył się równie udaną imprezą integracyjną co wcześniejsza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3 Dzień. Ja chciałem nadrobić wykłady więc śmiało ruszałem na wszystkie a innym dzień upłynął na kolejnym konkursie - Games Bonanza, podczas którego w 9 godzin trzeba było napisać grę, która przekona publiczność do żywiołowej reakcji i oddania na nią głosu.&lt;br /&gt;
Wykłady bardzo ciekawe, na szczególną uwagę zasługuje wykład o generowaniu labiryntów i ich zastosowaniu w grach. Wielkie brawa. Drugi, który zwrócił moją uwagę to wykład dziewczyn z World-Loom, które w jasny i czytelny sposób opowiadały o tym jak robić typowe casuale i co robić by te się sprzedawały. Wymieniały się doświadczeniem a nie suchą teorią więc było to naprawdę ciekawe. No i były to kobiety więc i miło się słuchało i patrzyło zarazem :).&lt;br /&gt;
Po wykładach i przyglądaniu się procesowi twórczemu w konkursie, nastąpiło ogłoszenie wyników konkursu i wybór najlepszego wykładu. Tutaj chłopaki z Warsztatu zgarnęli wszystko praktycznie co dało się zgarnąć i znając ich, nie spodziewałem się by było inaczej.&lt;br /&gt;
Trzecie miejsce w Games Bonanza zajął Maciek, który startował sam podczas gdy reszta teamów była czteroosobowa. Wyrazy głębokiego szacunku z mojej strony dla niego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i to tyle. Niestety nie miałem aparatu by zrobić parę fotek czego żałuję jak diabli. Oczywiście za rok także będę obecny, więc żegnam się z uczestnikami wyrazami - do zobaczenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-8561844380673179595?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NegCwzfPSDVSWzudXrNnPkm64f4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NegCwzfPSDVSWzudXrNnPkm64f4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NegCwzfPSDVSWzudXrNnPkm64f4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NegCwzfPSDVSWzudXrNnPkm64f4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/gkiFXjh87LA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/8561844380673179595/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/09/wgk-2011-w-gdansku.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/8561844380673179595?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/8561844380673179595?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/gkiFXjh87LA/wgk-2011-w-gdansku.html" title="WGK 2011 w Gdańsku." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-Tzc3Eh40J1s/TmW9CO5a9qI/AAAAAAAAAhQ/zk2gMD_Gal0/s72-c/wgk2011.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/09/wgk-2011-w-gdansku.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU8MQXo7fCp7ImA9WhdXE0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-299149493477506519</id><published>2011-08-26T10:38:00.000+02:00</published><updated>2011-08-26T10:38:00.404+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-26T10:38:00.404+02:00</app:edited><title>Telefony, telefony...</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wkKCQzZvAqk/TldaZGnoaMI/AAAAAAAAAhE/7aiuZ5GI2Zw/s1600/telefon_ip_8level_ipp820.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="160" src="http://2.bp.blogspot.com/-wkKCQzZvAqk/TldaZGnoaMI/AAAAAAAAAhE/7aiuZ5GI2Zw/s200/telefon_ip_8level_ipp820.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pewien czas w pracy poświęca człowiek na odbieranie telefonów. Dzwonią różne osoby, niektórzy konkretni, niektórzy mniej i dalej w hierarchii przedstawiciele handlowi. 99% ofert to bullshit nawet odrobinę nie styczny z działalnością firmy. Ale co tam. Zadzwonić można do sklepu internetowego i zaproponować myjnię samochodową. Dlaczego w końcu nie, nikt przez telefon w mordę nie da.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawsze mnie ciekawi jak tym razem podejdą do tematu: "Chciałabym porozmawiać z kimś odpowiedzialnym za marketing...". Osoby te są tak nakierowane by w każdy możliwy sposób wcisnąć ofertę firmy, którą reprezentują. Oczywiście doprowadza to niekiedy do sytuacji komicznych: &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Jest szef?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Ta firma ma szefową, nie szefa.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- A jest?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- A kto mówi?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- A z drugiej strony kto mówi?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- To nie wie Pani do kogo dzwoni?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
Mój ulubiony, zaproponowany przez znajomego:&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Jest szef?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Nie ma.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Kiedy będzie?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Naprawdę głupio mi pytać się szefa kiedy pojawi się we własnej firmie...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Dzień dobry, chciałbym porozmawiać z kimś odpowiedzialnym za...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Witam, dodzwonił się pan do biura obsługi klienta.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- A jaki jest numer do szefa?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- A jaki jest numer do pana szefa?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Witam, dział marketingu?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Nie?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- To proszę przełączyć.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Nie mam takiej możliwości.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- A maila?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Posiadamy.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Jakiego?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Profesjonalnego.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Witam, .... .... z tej strony. Reprezentuję firmę ... i chciałbym zaoferować Państwu nasze produkty...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Witam, ja reprezentuję firmę... i także chciałbym Panu coś zaoferować...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Witam, chciałbym zaoferować...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Aaaa, to do działu ...Proszę dzwonić przed ósmą.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Ale pracujecie od dziewiątej?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- No właśnie...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
...&lt;br /&gt;
No i moja ulubienica z sieci Play:&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Hej! Tu Aneczka z sieci Play! Mogłabym zająć chwilę?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Siema! Kopę lat! No strzelaj, jak tam?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Przepraszam, ale my się chyba nie znamy...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Przepraszam, musiałem odnieść mylne wrażenie...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lubię swoją pracę. Czego i wam życzę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-299149493477506519?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/kJBppkSANYJ4a7Xksu-bXG2bOIo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/kJBppkSANYJ4a7Xksu-bXG2bOIo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/kJBppkSANYJ4a7Xksu-bXG2bOIo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/kJBppkSANYJ4a7Xksu-bXG2bOIo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/4hYs2F0iq54" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/299149493477506519/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/08/telefony-telefony.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/299149493477506519?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/299149493477506519?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/4hYs2F0iq54/telefony-telefony.html" title="Telefony, telefony..." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-wkKCQzZvAqk/TldaZGnoaMI/AAAAAAAAAhE/7aiuZ5GI2Zw/s72-c/telefon_ip_8level_ipp820.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/08/telefony-telefony.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0EDRH48eCp7ImA9WhdXE0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-4877780757389408851</id><published>2011-08-26T10:01:00.000+02:00</published><updated>2011-08-26T10:01:15.070+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-26T10:01:15.070+02:00</app:edited><title>i jak tu czytac ????/</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GyvActw-RO8/TldR54pPRDI/AAAAAAAAAhA/rWjBUvJOeG8/s1600/Image4.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-GyvActw-RO8/TldR54pPRDI/AAAAAAAAAhA/rWjBUvJOeG8/s200/Image4.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Szlag mnie jasny trafia jak jestem zmuszony do czytania idiotycznie napisanego tekstu. Jako, iż moja praca polega m.in. na siedzeniu w fotelu i przeglądaniu stron internetowych, to dość szybko dostaję oczopląsu i powoli sam tracę orientację co jest dobre, a co nie. Dzisiaj na warsztat wziąłem Allegro.&lt;br /&gt;
Wzrok śledzi konkretne wyrazy a nie poszczególne litery, mózg nie interpretuje dosłownie tego co widzi tylko szuka uproszczeń dzięki czemu nie literujemy w wieku 30 lat tylko czytamy płynnie.&lt;br /&gt;
Ale zawsze jest jakieś ale.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Tekst, który wklepujemy "z palca" może zawierać błędy, których nie  popełnilibyśmy pisząc ręcznie. Dlatego ważna jest jego kontrola, musimy  patrzeć na ekran gdy piszemy a nie na klawiaturę szukając w niej  okruszków. Wtedy nie dojdzie do sytuacji takiej:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N-d6aX9v3mE/TldOUByCAkI/AAAAAAAAAg0/IWYdhKZdKA0/s1600/Image1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="87" src="http://3.bp.blogspot.com/-N-d6aX9v3mE/TldOUByCAkI/AAAAAAAAAg0/IWYdhKZdKA0/s320/Image1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Fajnie, już wolałbym bez zaproszenia. Ten tekst to grafika na jednym z szablonów aukcji. No to jak, ktoś nie przeczytał tego co napisał? Pominę już top na pół strony i sposób wkomponowania zdjęć. Jak już zapraszać by ktoś ci zapłacił, to zrób to w miarę a nie na odwal.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi błąd to bezmyślne kopiowanie. Po zdaniu, czasami gęściej, copy-paste i już mamy opis. Super:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NH9LaoJlDn8/TldPRy8ZxxI/AAAAAAAAAg4/F-l7SM-hHUQ/s1600/Image2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="83" src="http://3.bp.blogspot.com/-NH9LaoJlDn8/TldPRy8ZxxI/AAAAAAAAAg4/F-l7SM-hHUQ/s320/Image2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dół udekorowana. Genialne. Strach pomyśleć jak musi wyglądać góra. Rozwiązanie jest takie samo - przeczytać to co się napisało. Ale po co, strata czasu. Sami zwróćcie uwagę na tego typu błąd, pojawia się tak często, że szukanie przykładu zabrało mi minutę. Pierwsza lepsza aukcja z brzegu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejny szlam internetu to brak polskich znaków diakrytycznych:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KwEBKc_FWvY/TldQR_kze7I/AAAAAAAAAg8/-zIuiqews6A/s1600/3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-KwEBKc_FWvY/TldQR_kze7I/AAAAAAAAAg8/-zIuiqews6A/s1600/3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Place. Ale jakie? Defiladowe? Oczywiście, że nawet osoba średnio rozgarnięta potrafi odczytać zamiar i poprawnie ten tekst sobie "przetłumaczyć". Ale jakiś szacunek dla czytającego się nie należy? Dodatkowo dochodzić może naprawdę do nieporozumień, wyobraźcie sobie tekst do dziewczyny - A co? Łaskę mi zrobisz? - bez ogonków. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że może choć odrobinę kogoś przekonam do poprawnego pisania. Nie chodzi o przesadę, sam popełniam błędy i praktycznie 100% osób, które znam, także je popełnia. Pal sześć przy pisaniu, ale niektórzy popełniają totalne błędy mówiąc i nie zastanawiając się nad tym co klepią ozorem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-4877780757389408851?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qWTyKvTYXZKtNlKtN4sdL92_aJA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qWTyKvTYXZKtNlKtN4sdL92_aJA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qWTyKvTYXZKtNlKtN4sdL92_aJA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qWTyKvTYXZKtNlKtN4sdL92_aJA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/L-mjwWV2EeE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/4877780757389408851/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/08/i-jak-tu-czytac.html#comment-form" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/4877780757389408851?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/4877780757389408851?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/L-mjwWV2EeE/i-jak-tu-czytac.html" title="i jak tu czytac ????/" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-GyvActw-RO8/TldR54pPRDI/AAAAAAAAAhA/rWjBUvJOeG8/s72-c/Image4.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/08/i-jak-tu-czytac.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0QDSXk8eip7ImA9WhZbEUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-4141264250626172151</id><published>2011-06-15T08:27:00.002+02:00</published><updated>2011-06-15T08:29:38.772+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-15T08:29:38.772+02:00</app:edited><title>Za pobraniem?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--wqVdtJFgeY/TfhQbhpYpMI/AAAAAAAAAfY/0-zVL4CqE6Y/s1600/Image2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/--wqVdtJFgeY/TfhQbhpYpMI/AAAAAAAAAfY/0-zVL4CqE6Y/s200/Image2.jpg" width="112" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Drażni mnie, w przypadku sprzedaży internetowej, wysyłka za pobraniem. W skrócie chodzi o to, że klient zamawia dany artykuł i płaci przy odbiorze przesyłki kurierowi bądź listonoszowi. Niestety w przypadku nieodebrania przesyłki ja, jako wysyłający, ponoszę koszt wysłania i odbioru przesyłki. Prawnie zabronić tego nie mogę:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=332&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Art. 11: 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;Ale... &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Klient oprócz kwoty za sam artykuł sam wybrał formę dostawy i sposób płatności. Usługa dostarczenia przesyłki zostaje w tym przypadku wykonana i zapłacić by należało. Jeżeli klient się rozmyśli to ma min. 10 dni na odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa (ta sama ustawa co wyżej) i zwrócić artykuł. Teoretycznie, bo najłatwiej jest po prostu nie odebrać przesyłki. Najłatwiej dla klienta, bo wysyłający tak czy inaczej opłatę wnieść musi. Tak jak za wysyłkę, tak i za jej odebranie. Klient ma to gdzieś a ja stratny pozostaję. &lt;br /&gt;
Klient w momencie złożenia zamówienia zawiera umowę kupna - sprzedaży ze sprzedającym. Nieodebranie przesyłki umowy nie rozwiązuje. Sprzedający może wysłać wezwanie do zapłaty, potem pozew i po uprawomocnieniu się wyroku egzekucja kosztów będzie już przymusowa. Ale kto za 30 PLN będzie się wodził po sądach? Z takiego założenia wychodzi kupujący i ma całą sprawę głęboko. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wysyłka za pobraniem ma chronić kupującego przed nieuczciwym sprzedawcą. Ale do cholery ten sam sprzedawca może wysłać cegłę zamiast zamówionego artykułu a klient otworzy przesyłkę dopiero po jej opłaceniu. Wiele osób o tym zapomina a zgrywają cwaniaka.&lt;br /&gt;
Pytanie - jaki cymbał (sorry, ale osoby, z którymi kontaktowałem się, w celu wyjaśnienia sytuacji nieodebrania przesyłki i pokrycia kosztów, w 100% są chamskie) uważa, że sprzedający działający ładnych parę lat w handlu internetowym jest nieuczciwy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozumowanie klienta zawsze jest identyczne. - Chcę towar na jutro, jak mi nie dostarczą to mam to gdzieś, zamówię sobie w 5 sklepach internetowych to samo a odbiorę tylko jedną przesyłkę. Jasne kuźwa, mam własny helikopter już dostarczam! Dodatkowo dostarczę około 22:00 aż szanowna Pani czy Pan są już domku! Śmieszne? Ile osób, po kontakcie z nimi, powiedziało mi wprost o co chodziło! Oczywiście ze sporym zapasem łaciny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze jedno. Często w handlu jest tak, że dany artykuł zamawia się pod kupującego. Nikt nie ma przepastnych magazynów by utopić w nich miliony w towarze. W wyżej wymienionym przypadku, sprzedający zostaje się jeszcze z danym artykułem bo najczęściej już tego zwrócić nie można np. do hurtowni. Dalsza strata. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego zanim zamówisz coś "przez internet" to się najpierw zastanów a jeżeli chcesz z tego zrezygnować to daj znać wcześniej, przed wysyłką. Z drugiej strony też jest człowiek, który wiele już się nasłuchał i na pewno zrozumie sprawę i nie ma się czego wstydzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą, to ostatniemu klientowi, który zrobił mnie tak w konia (Witam Panie Marku) ze względu na absolutny szczyt chamstwa, nie puszczę płazem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-4141264250626172151?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VdOsKWxbbryj-HrJUzTxXdPs0Vk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VdOsKWxbbryj-HrJUzTxXdPs0Vk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VdOsKWxbbryj-HrJUzTxXdPs0Vk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VdOsKWxbbryj-HrJUzTxXdPs0Vk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/Fu0yAnT3T2Y" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/4141264250626172151/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/za-pobraniem.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/4141264250626172151?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/4141264250626172151?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/Fu0yAnT3T2Y/za-pobraniem.html" title="Za pobraniem?" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/--wqVdtJFgeY/TfhQbhpYpMI/AAAAAAAAAfY/0-zVL4CqE6Y/s72-c/Image2.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/za-pobraniem.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C08NRn07cCp7ImA9WhZbEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-815589785345398930</id><published>2011-06-14T22:04:00.000+02:00</published><updated>2011-06-14T22:04:57.308+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-14T22:04:57.308+02:00</app:edited><title>Dlaczego nie warto tworzyć mega skomplikowanej gry?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5fdS9SK1hck/Tfe-lVle7KI/AAAAAAAAAfU/CP_26FMN8a0/s1600/s_SpaceInvaders_3.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="125" src="http://3.bp.blogspot.com/-5fdS9SK1hck/Tfe-lVle7KI/AAAAAAAAAfU/CP_26FMN8a0/s200/s_SpaceInvaders_3.png" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Drugie podejście do tematu. Na nieszczęście poprzedni wpis poszedł w cholerę z poprzednim blogiem. Pominę gamedevową terminologię, bo ten wpis nie jest dla wymiataczy. Wolę w tym przypadku raczej nazywać rzeczy po imieniu i po polsku.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Pierwsze co tworzymy w przypadku gry to krótki opis pomysłu. Spisujemy co w grze chcielibyśmy umieścić. Na tym etapie lepiej spisywać wszystko co wpadnie nam do głowy na świeżo. Potem, zaufajcie mi, będzie pustka w głowie i o połowie rzeczy po prostu zapomnicie. Oczywiście nie trzeba jeszcze tworzyć całości w sposób logiczny. Wręcz przeciwnie - klocki w tetrisie mają się zjadać nawzajem? Cool. Potem mają zwymiotować i zapełniać wolne przestrzenie? Double cool! Czyli ogólnie wszystko jest dobre. Aby mieściło się w baaardzo ogólnym zarysie wybranego typu gry.&lt;br /&gt;
Wiele osób odradza RPG, zgadzam się. Zauważcie, że już na tym etapie stracicie masę zapału. Nie czasu ale zapału. Jeżeli nie ma się skilla to nie ma się co rzucać w mega skomplikowane zależności. Lepiej zrobić prostą grę i ją dopracować. Coś, czego nie będzie wstyd pokazać innym. Nikt nie zrozumie waszego - wiecie jak to jest skomplikowane? - Nikt.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem należałoby powoli określać logikę gry. Co gdzie i jak ma działać oraz dlaczego tak a nie inaczej. Tutaj znowu, im prostsza gra tym łatwiej i lepiej. Oczywiście wszystko można skomplikować, pytanie po co? Zauważcie, że najfajniejsze są gry z prostym pomysłem i ciekawym wykonaniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy już mamy wszystko zaplanowane i śmiało twierdzimy, że to jest to, dołóżmy drugie tyle. Zawsze w trakcie tworzenia gry coś odejdzie a coś okaże się po prostu kiepskie. Dlatego warto mieć coś w zapasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczynamy etap tworzenia. Nie masy papierowych stosów, tylko czegoś konkretnego. Warto mieć zapał na tym etapie, dlatego pisaliśmy to wszystko by się tym bardziej podjarać. Warto jeszcze zastanowić się czy wszystko jesteśmy w stanie zrobić. Do większości pracy powinniśmy podchodzić z pewnością, że damy sobie z tym radę. Oczywiście nie ma ludzi umiejących wszystko, czegoś douczyć się trzeba będzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Samo tworzenie gry jest uzależnione od wybranego typu więc trudno się tutaj rozpisywać. Można użyć gotowca w postaci Game Maker, UDK czy innego silnika. Można stworzyć grę jako mod już istniejącej. Można naklepać wszystko samemu. Wolna wola. Celem jest gra sama w sobie. Choć warto uczyć się jak najwięcej.&lt;br /&gt;
Tworząc pierwsze gry nie ma sensu szukać ekipy 10 osób, które zrobią grę za nas. Nie ma sensu szukać kogokolwiek. Najpierw warto samemu spróbować. Nie jesteś grafikiem? Ja także a jednak dałem radę nauczyć się obsługi program graficznego. Najważniejsze to nie poddawać się po pierwszym dniu. Jeżeli za 0 oznaczymy kompletny brak umiejętności a za 100 absolutne mistrzostwo, to do 50-60 powinniśmy dojść bardzo szybko. To jak nabijanie leveli w Diablo. Z każdym następnym jest po prostu trudniej.&lt;br /&gt;
Warto poznać każdy aspekt tworzenia gry. Warto nawet tylko spróbować. Często spotykam ludzi, którzy poddają się już na starcie i muszę ich przekonywać by spróbowali. Każdy, każdy potem dziękował. Jako przykład dam bardzo stary trick. Pytanie - co robi kombinacja shift + o w MS Word? Kto odpowie od razu, że ta kombinacja stawia wielkie o? Może 1%. Dlaczego? Bo z góry zakładają, że nie wiedzą. Bez jakiegokolwiek zastanowienia. Nawet nie spróbowali. Wszystko jest możliwe i wszystko jest proste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
OK. Mamy już jakiś prototyp gry. Może nie działać, może nie wyglądać, ale jest. Na tym etapie wracamy do spisanego projektu. W końcu prostą grę można "zapamiętać" nie trzeba jej spisywać, więc po co to robiliśmy? Właśnie by do niego wracać a nie po to by leżał. Wracamy i patrzymy. Co stanowi problem, jak można go rozwiązać, na co ewentualnie zmienić. A może po prostu do naszej konkretnie gry nie trzeba robić tego w taki sposób jak wszyscy? Można pobawić się trochę w MacGyvera. Co umiemy i jak możemy tego użyć by osiągnąć to co chcemy? Na każde pytanie "Jak?" zawsze odpowiadam - szybko. Trzeba nauczyć się rozwiązywać problemy od ręki. O "Mam problem" pisałem już wcześniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Końcowy etap gry. Patrzymy jeszcze raz. Warto ten etap komuś pokazać, komuś kto świeżym okiem oceni czy to co zrobiliśmy jest spójne i po prostu fajne. W końcu ma to być gra, coś co komuś ma dać choć chwilę zabawy. Jeżeli ten element kuleje to warto projekt po prostu dokończyć i go zamknąć. Dlaczego dokończyć? Zawsze kończmy to co robimy. Ostatni etap tworzenia gry też jest ważny. Możemy stworzyć 20 niekompletnych gier i przy 21, która będzie znakomita, polegniemy właśnie na etapie jej skończenia. Ukończenie projektu jest trudniejsze niż jego tworzenie. Ostateczne dopieszczanie detali, finisz każdego aspektu gry. To jest chyba nawet najważniejsze. A dlaczego dokończyć coś, co zgodnie z innymi oceniamy jako crap? Bo trzeba sobie odpowiedzieć na pytania - Co skopaliśmy - oraz - Dlaczego tak się stało. Warto zrobić coś takiego bo na wiele pytań odpowiedzi znajdziemy od ręki a naprawdę bardzo pomoże nam to przy następnym projekcie. Jak już zrobiliśmy jakiś błąd to warto wyciągnąć wnioski i znowu czegoś się nauczyć. Tworzenie gier to nie znajomość C++ czy umiejętność obsługi Photoshopa. Jak wiele osób o tym zapomina. O tym, że tworzą grę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-815589785345398930?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dTa86zFbcNgetjFu1-WJAW4ta-o/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dTa86zFbcNgetjFu1-WJAW4ta-o/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dTa86zFbcNgetjFu1-WJAW4ta-o/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dTa86zFbcNgetjFu1-WJAW4ta-o/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/5KceUv0MkGk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/815589785345398930/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/dlaczego-nie-warto-tworzyc-mega.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/815589785345398930?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/815589785345398930?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/5KceUv0MkGk/dlaczego-nie-warto-tworzyc-mega.html" title="Dlaczego nie warto tworzyć mega skomplikowanej gry?" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-5fdS9SK1hck/Tfe-lVle7KI/AAAAAAAAAfU/CP_26FMN8a0/s72-c/s_SpaceInvaders_3.png" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/dlaczego-nie-warto-tworzyc-mega.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUUMQ3k4eip7ImA9WhZbEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-3493620182577911150</id><published>2011-06-14T08:32:00.002+02:00</published><updated>2011-06-14T08:34:42.732+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-14T08:34:42.732+02:00</app:edited><title>Nextgenowy spam i nie tylko.</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RiNevrbgHWA/Tfb_n6gesxI/AAAAAAAAAfQ/p5VFvXzEl_U/s1600/Image9.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-RiNevrbgHWA/Tfb_n6gesxI/AAAAAAAAAfQ/p5VFvXzEl_U/s1600/Image9.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Cykliczny przegląd spamu czas rozpocząć. Tym razem nie skupię się na grafice oraz beznadziejnych błędach tylko na nextgenowych praktykach mających na celu wyświetlenie wiadomości i skorzystanie z zawartego w niej linku. Na końcu oczywiście mój hit tej edycji przeglądu.&lt;br /&gt;
Serdecznie zapraszam do lektury.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;OK. Po kolei.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza metoda to tytuł spamu. Minęły już bezpowrotnie czasy gdy tytuł mówił wszystko o ofercie. Tym razem wszyscy, chyba kierując się jakimś modnym szkoleniem, do którego nie udało mi się dotrzeć, zaczęły tytułować maile od "Re:…". Od razu sugeruje to nam jako czytelnikom, iż jest to jakaś odpowiedź. Oczywiste. Ale odpowiedź na co? To my wysłaliśmy maila z zapytaniem? O wiele skuteczniejsze byłoby tutaj: "Re: Re: …" co sugerowało by maila z jakąś propozycją oferty -&amp;gt; naszą odpowiedź z zapytaniem -&amp;gt; przesłanie odpowiedzi na nasze zapytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Technika druga, może nie nextgen ale też śmieszna. Otrzymałem mail z jakąś informacją, cool, jeden z wielu. Tym razem jednak otworzyłem tę wiadomość bo moim oczom w tytule ukazało się "chamie niemyty…" w quick view pierwszego akapitu maila. No i już spieszę z tłumaczeniem. Została rozesłana informacja do parunastu czy więcej użytkowników. Jeden z nich, z tego co wyczytałem z treści, odpisał dość dosadnie co o tym myśli klikając "odpowiedz". O dziwo, osoba, która odczytała jego bluzgi, także kliknęła "odpowiedz" i do wszystkich z pierwotnej listy przesłała taką tonę wulgaryzmów, że mimo wieloletniego doświadczenia w ich stosowaniu, połowy nie znałem. Yeah! Więcej takich akcji proszę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Next. Znacie to uczucie, gdy pierwszy raz o czymś usłyszycie i potem zauważacie, że na każdym kroku jest to już obecne? Ja ciągle. Więc, znajomy zajmujący się reklamą opowiadał mi jak łatwo zmusić użytkownika do kliknięcia. Dajemy np. od góry: mały banner, potem dużą i ciężką grafikę i niżej duży przycisk np. "zamknij". Cały trick polega na tym, że ta duża i ciężka grafika wczytuje się wolniej i po otworzeniu wiadomości w jej miejscu (jako iż nie wczytana grafika nie zajmuje miejsca) pokazuje się właśnie przycisk zamknij. Po przejściu etapu quick scanu wzrokiem, gdy chcemy kliknąć "zamknij", doczytuje się grafika np. reklamy i już sru. Klikamy w nią. Oczywiście nie ma to na celu zapoznanie się z ofertą tylko zmuszenie do kliknięcia. Bo stawka za reklamę to oczywiście CPC.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejna rzecz, która jest w.spam.iała w nowoczesnym spamie, to… Brak reklamy. Ot mail ma tytuł i poniżej link "zapoznaj się z ofertą na stronie…". Nie wiem jaki ma to sens. Mail trafia od razu i tak do spamu.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DDNWre_5PBo/Tfb-9C88_BI/AAAAAAAAAfE/FilBZTC2EWQ/s1600/Image4.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-DDNWre_5PBo/Tfb-9C88_BI/AAAAAAAAAfE/FilBZTC2EWQ/s200/Image4.jpg" width="182" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Techniką zachęcenia jest pokazywanie szczęśliwych ludzi w reklamie. Zachęca to do przytrzymania wzroku na bannerze. W połączeniu z ciepłą kolorystyką sprawia to wrażenie bezpieczeństwa a jeszcze dodając do tego fakt, że rano siedzimy z kubkiem ciepłej kawy to i temperatura kubka ogrzewająca naszą dłoń dopełnia reszty. Łączenie technik jest bardzo skuteczne, szkoda że tak rzadko wykorzystywane. Widocznie ktoś pojechał na jedno szkolenie i już jest alfą i omegą reklamy. Ale cóż. Zwróćcie uwagę na te mordy w tych reklamach! Aktor musi przesadzać z uczuciami, rozumiem, jak inaczej 90% polek zrozumie nowy odcinek "Klanu" skoro w życiu nawet nie mogą się domyślić, że zaparkowały na wjeździe na parking. Ale serial rozumieją od A do Z. Te mordy w reklamie są nienaturalnie wyszczerzone do przesady. No bardzo proszę, zwróćcie uwagę. Co druga reklama byłaby hitem na demotywatory.pl!&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QJNoDgkTgu0/Tfb_D2kejNI/AAAAAAAAAfI/7FuOrUlxihI/s1600/Image2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-QJNoDgkTgu0/Tfb_D2kejNI/AAAAAAAAAfI/7FuOrUlxihI/s200/Image2.jpg" width="186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Inna sprawa to gołe dupy. Kolokwializm celowy. No jak to inaczej nazwać? Goła baba w topie strony sklepu, goła baba w spam - reklamie, goła baba nawet w ofercie serwerów na home.pl. A sorry, tam nie goła tylko skrępowana łańcuchami czy czymś metalowym bardziej ogólnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Bardzo ważna informacja!" lub "Prosimy w końcu o decyzję" W tytule maila. Do tego już się przyzwyczailiśmy. Ale merlin przeszedł ostatnio sam siebie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Przypominamy, że w Twoim koszyku znajdują się wybrane przez Ciebie produkty. Zostaną one przesunięte do przechowalni. Jeśli chcesz zachować wybrane produkty w koszyku lub dokonać innych zmian, prosimy zaloguj się na swoim koncie w ciągu 14 dni.&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
W życiu nie dokonywałem tam zakupów, nie rejestrowałem tam konta itd. Skąd więc mój adres mailowy tam trafił? Mail rozesłany centralnie spod domeny sklepu! Oczywiście nie puszczę tego płazem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec humor: Ściągnij kreatora! Nie chcę zamieszczać całościowej oferty tej grafiki ale tylko spójrzcie na wycinek:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LMN5FCzO13Y/Tfb_ItISZPI/AAAAAAAAAfM/fHQ-4t5FojQ/s1600/Image6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="94" src="http://3.bp.blogspot.com/-LMN5FCzO13Y/Tfb_ItISZPI/AAAAAAAAAfM/fHQ-4t5FojQ/s200/Image6.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-3493620182577911150?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPPcT3dkK_6ll6MvFnBXm2WN1k/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPPcT3dkK_6ll6MvFnBXm2WN1k/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPPcT3dkK_6ll6MvFnBXm2WN1k/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gmPPcT3dkK_6ll6MvFnBXm2WN1k/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/hdH-rZ42Gmw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/3493620182577911150/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/nextgenowy-spam-i-nie-tylko.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/3493620182577911150?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/3493620182577911150?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/hdH-rZ42Gmw/nextgenowy-spam-i-nie-tylko.html" title="Nextgenowy spam i nie tylko." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-RiNevrbgHWA/Tfb_n6gesxI/AAAAAAAAAfQ/p5VFvXzEl_U/s72-c/Image9.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/nextgenowy-spam-i-nie-tylko.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEcMQHg-eip7ImA9WhZUGEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-1388845090946078932</id><published>2011-06-12T12:54:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T12:54:41.652+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T12:54:41.652+02:00</app:edited><title>SALE!</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-q1HnR51J3Zw/TfSaLPMQ2BI/AAAAAAAAAfA/SdH7v8gz6zo/s1600/sale_lg1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://2.bp.blogspot.com/-q1HnR51J3Zw/TfSaLPMQ2BI/AAAAAAAAAfA/SdH7v8gz6zo/s320/sale_lg1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Proponuję mały test - przejdźcie się do najbliższego marketu i popatrzcie na promocje i wyprzedaże. Normalnie do rzeczy podchodząc robi się opust (ceny się opuszcza nie upuszcza) i wyzbywa się towaru, którego np. składowanie jest zbyt drogie lub gdy chcemy odzyskać kasę zamrożoną w niechodliwych artykułach. Tyle teorii. Cenę można opuścić nawet do 99% - nie ma z tym problemu. W końcu nawet taki artykuł, mimo że sprzedawany grubo poniżej kosztów zakupu, napędzać może ruch. Ale.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Dlaczego w takim razie widzę obniżkę o 200%? Ostatni egzamin z matematyki miałem już dawno temu, to fakt, może i coś się zmieniło.&lt;br /&gt;
W tym samym sklepie oczy moje ujrzały obniżkę z 3.10 PLN do 2.50 PLN z adnotacją 50%! To utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie umiem liczyć. A może to obniżka 50% marży? Nie wiem.&lt;br /&gt;
Trzeci przykład z tego samego sklepu to promocja na mięsnym. Wyraźna informacja na etykiecie: "cena obniżona o -20%!". Mam nadzieję, że to był myślnik ale ten, jak już musi (a nie musi), powinien stać na środku pomiędzy "o" a "20%" a nie przy samym 20%.&lt;br /&gt;
W przypadku sklepów stacjonarnych jest to najciekawsze bo w końcu plakaty reklamowe ktoś drukuje i ktoś je wiesza i chyba patrzy w końcu na to co przedstawiają. Jak się okazuje większość rzeczy robiona jest machinalnie i bez jakiegokolwiek zastanowienia.&lt;br /&gt;
Sklepy internetowe to już parada promocji i obniżek. Np. ciekawa obniżka z 39.90 PLN na 42.99 PLN. No genialne! Dlaczego jako klient jestem z góry traktowany jako idiota?&lt;br /&gt;
Na koniec zostawiłem najlepsze - mega wyprzedaż! Obniżka z 15 PLN do 12 zł! Qrde czy mam gdzieś stare monety? Bo jak ja zrobię przelew nieaktualną już walutą...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-1388845090946078932?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RXtbheDmSXN4-_S-2ls71O2HfzY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RXtbheDmSXN4-_S-2ls71O2HfzY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RXtbheDmSXN4-_S-2ls71O2HfzY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RXtbheDmSXN4-_S-2ls71O2HfzY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/hgkkjw-nLd4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/1388845090946078932/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/sale.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1388845090946078932?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1388845090946078932?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/hgkkjw-nLd4/sale.html" title="SALE!" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-q1HnR51J3Zw/TfSaLPMQ2BI/AAAAAAAAAfA/SdH7v8gz6zo/s72-c/sale_lg1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/sale.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0cCQX07fyp7ImA9WhZUF0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-2490293433432428410</id><published>2011-06-11T12:42:00.002+02:00</published><updated>2011-06-11T12:44:20.307+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-11T12:44:20.307+02:00</app:edited><title>Freelancing - social czy tech?</title><content type="html">&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HP4Vl3H8qhU/TfNGefahkNI/AAAAAAAAAe8/3qqH-C_qIGM/s1600/after_work_beer_main.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-HP4Vl3H8qhU/TfNGefahkNI/AAAAAAAAAe8/3qqH-C_qIGM/s1600/after_work_beer_main.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Do pracy jako freelancer podejść można z dwóch stron. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jedna to orientacja socjologiczna - tweetujemy, blogujemy, mamy konto na fejsie itd. Co nam to daje? Możliwość łatwego nawiązania kontaktu z potencjalnymi nabywcami czy zleceniodawcami, wyładowanie emocjonalne, ocenę osób postronnych. To bardzo częste jeżeli popatrzeć na Polskę, ludzie masowo piszą o tym co robią, dla kogo i dlaczego tak a nie inaczej. Po głębszym zastanowieniu stwierdzić można, że ta forma pracy jest może bardziej zabawna ale posiada wiele minusów.&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Druga, to orientacja czysto techniczna. Praca wykonywana jest konkretnie pod zlecenie, preferujemy kontakt bardziej osobisty czy telefoniczny niźli tekstowo – publiczny, jeździmy na spotkania, sympozja i kursy. Praca ma wtedy bardziej konkretny charakter. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Patrząc od strony klienta właśnie te drugie podejście jest bardziej konkretne i otrzymujemy większe i bardziej wyspecjalizowane zlecenia. Pierwsza forma jest na pewno bardziej odpowiednia dla studentów oraz ludzi zaczynających wolną pracę na własny rachunek. Druga przychodzi z czasem i z doświadczeniem. Oczywiście, że musimy dopasować się do klienta także pod tym względem, jednakże nie zapominajmy, że praca to praca a nie zabawa i gdy przyjdzie do płacenia czy do kolejnego zlecenia od tego samego klienta, to stosując pierwszą formę można się zawieść w myśl założenia, że częściej odmawiamy osobom, które lepiej znamy. Łatwiej chyba rozmawiać z zapasem sztywniactwa w plecaku niż umawiając się na piwko i tylko kątem rzucając kwotami. Po pewnym czasie tworzy się forma kontaktu ojciec – syn, gdzie my jako „syn” jesteśmy brani pod włos na każdym kroku nie mając żadnych argumentów w zapasie. Nasze umowy przestają przypominać kompromis pomiędzy równymi sobie stronami a łapiemy się na tym, że więcej robimy na gębę niż na umowę.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Wszystko zależy dla kogo pracujemy ale należy pamiętać o tym, że firmy często same zachęcają do spoufalania się bo moją w tym cel.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Może i opisałem coś co może być traktowane jako błahostka, jednakże codziennie widzę przykłady jak ktoś robi tego typu błędy. Dlatego pamiętajmy, że praca powinna zawsze pozostać pracą. Jeżeli ktoś powie, że pierwszą formą podejścia do tematu osiągnął kokosy, to odpowiedzmy mu, że drugą formą miałby już własne palmy.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-2490293433432428410?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_EnRDbUDSPFxo74j0lajbm5941w/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_EnRDbUDSPFxo74j0lajbm5941w/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_EnRDbUDSPFxo74j0lajbm5941w/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_EnRDbUDSPFxo74j0lajbm5941w/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/83Zdkhxy6Co" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/2490293433432428410/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/freelancing-social-czy-tech.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2490293433432428410?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2490293433432428410?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/83Zdkhxy6Co/freelancing-social-czy-tech.html" title="Freelancing - social czy tech?" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-HP4Vl3H8qhU/TfNGefahkNI/AAAAAAAAAe8/3qqH-C_qIGM/s72-c/after_work_beer_main.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/freelancing-social-czy-tech.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQHSXk6cSp7ImA9WhZUFU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-8761456768258981314</id><published>2011-06-08T10:55:00.000+02:00</published><updated>2011-06-08T10:55:38.719+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-08T10:55:38.719+02:00</app:edited><title>Blog w wersji mobile.</title><content type="html">Od dziś, dzięki bloggerowi, można śmiało przeglądać stronę w wersji mobile. Serdecznie zapraszam :).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-8761456768258981314?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SZd403yv5co43iSDqmQJCIsCd7U/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SZd403yv5co43iSDqmQJCIsCd7U/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SZd403yv5co43iSDqmQJCIsCd7U/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SZd403yv5co43iSDqmQJCIsCd7U/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/mvWeSY37Ryc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/8761456768258981314/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/blog-w-wersji-mobile.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/8761456768258981314?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/8761456768258981314?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/mvWeSY37Ryc/blog-w-wersji-mobile.html" title="Blog w wersji mobile." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/blog-w-wersji-mobile.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE8CQH09fyp7ImA9WhZUEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-2694716386627365841</id><published>2011-06-03T08:34:00.000+02:00</published><updated>2011-06-03T08:34:21.367+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-03T08:34:21.367+02:00</app:edited><title>12 zasad freelancingu.</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QVx7ybf4oGY/Teh_O1AzdeI/AAAAAAAAAdA/3Hu8fKQ_Ap8/s1600/7004893-3d-render-of-one-man-standing-while-the-others-are-lying-on-the-ground.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-QVx7ybf4oGY/Teh_O1AzdeI/AAAAAAAAAdA/3Hu8fKQ_Ap8/s1600/7004893-3d-render-of-one-man-standing-while-the-others-are-lying-on-the-ground.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Freelancing jest wyzwaniem. Każdy kto pracuje w stanie wolnego strzelca jest tego świadomy. Na podstawie własnych doświadczeń opracowałem zbiór złotych zasad freelancingu. Mam nadzieję, że ten zbiór komuś pomoże. Oczywiście od każdych reguł są odstępstwa i nie można trzymać się ich kurczowo. &lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt;&amp;nbsp;&lt;/o:p&gt;Pierwsza zasada to dbanie o nasz wizerunek w sposób ciągły. Często zapominamy o tym, że nasza oferta kierowana jest w sposób ciągły a nie wybiórczo czasowo. Cały czas ktoś może podejrzeć to co robiliśmy i w jaki sposób osiągnęliśmy rezultat. Warto dlatego przyciągać uwagę ciągle nowymi pomysłami i świeżym podejściem do tematu, w którym operujemy. Zostawmy utarte schematy i często aktualizujmy portfolio. Jeżeli ktoś szukający usług rok widzi u nas to samo to znajdujemy się na przegranej pozycji już na tym etapie i najczęściej nasz adres zostanie wykreślony z zakresu poszukiwań w przypadku następnych ofert.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Druga sprawa to odpowiednia prezentacja naszych dokonań. Wspomniałem o nadążaniu za trendami ale warto też zwrócić uwagę na odpowiednią formę prezentacji. Czasy ascezy minęły bezpowrotnie, trzeba zwrócić na siebie uwagę. Dobry projekt w kiepskim opakowaniu sprzeda się wyłącznie wtedy, gdy jest znany i poszukiwany przez większe grono, odpada w momencie podejścia indywidualnego. Postarajmy się dojść do klienta. Zbudowanie prezentacji i oczekiwanie na cud jest błędem. Podążajmy z ofertą tam, gdzie można znaleźć klienta. Obojętne czy będą to serwisy społecznościowe czy media bardziej ogólnie. To my zachęcamy ofertą a nie oferta zachęca sama. Ona stanowi tylko nośnik.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po trzecie. Obojętne co i gdzie robimy, miejmy na względzie fakt, iż oglądają to nie tylko osoby z branży, w której operujemy, lecz dostęp do tego ma znacznie większe grono. Często ich opinia zaważa, to oni mogą polecić, to oni mogą stać się potencjalnym nowym nabywcą.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Czwarta zasada to elastyczność. Musimy być elastyczni i stosować indywidualne podejście do każdego tematu i do każdego klienta. Utarty schemat szybko doprowadzi nas do rutyny a więc zamknięcia oczu na nowe rozwiązania. Na te, zawsze musimy być otwarci. Zawsze musimy zaskakiwać.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pięć. Bądźmy konkretni i uczciwi. Jeżeli ktoś nie potrafi wycenić swojej pracy bądź obiecuje gruszki na wierzbie to krótka kariera przed nim. Informacje o nas rozchodzą się w szybkim tempie a kiepskie opinie z góry nastrajają negatywnie. Łatwiej jest uwierzyć w&amp;nbsp; coś negatywnego niż pozytywnego. Jeżeli ktoś usłyszy, że nie wiemy czego chcemy to mimo najlepszego portfolio mamy nikłe szanse. Jeżeli do tego dojdzie opinia, nawet nieprawdziwa, o tym że nie jesteśmy uczciwi...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po szóste unikajmy prac niemożliwych. Jeżeli klient nie wie sam co chce osiągnąć to albo zdaje się na nas jako specjalistów, albo unikamy tego zlecenia. Szkoda czasu a przez to pieniędzy. Nie jesteśmy instytucją charytatywną tylko zarabiamy. Jeżeli klient chce zarobić na naszej pracy to my też mamy prawo na niej zarobić.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Siódemka. Nie mieszać pracy z życiem prywatnym. To, że z klientem byliśmy na piwie to nie oznacza, że w naszym profilu na FB czy innym mamy o tym mówić. Relacje z klientami i osobami bliższymi naszego prywatnego otoczenia pozostawmy dla siebie. I tak wystarczająco łatwo jest znaleźć informacje o nas w internecie. Niech te także będą na poziomie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ósma zasada brzmi: nie budujmy własnego wizerunku kosztem innych. Niech inni robią to co robią a my róbmy to co sami uważamy za stosowne. Ciągłe budowanie opinii na zasadzie porównań z działaniami konkurencji jest błędem. O ile opinia innego klienta o konkurencji jest w cenie, to nikt z naszych ust nie odbierze jej w ten sam sposób. Warto o tym pamiętać.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dziewiąta sprawa to przepływ informacji. Jeżeli chcemy zaoszczędzić czas to informujmy klienta o postępach. Po co zmieniać coś na zaawansowanym etapie rozwoju jak można zmienić podejście na samym początku danego etapu pracy. Pracujemy dla kogoś a nie tworzymy własnego podwórka do testów. Wiele osób o tym zapomina. Jeżeli przepływ informacji jest dobry, poznamy się z klientem, to zawsze możemy zapytać czy nie ma dalszej pracy lub czy nie zna kogoś kto mógłby coś zlecić. Jeżeli klient jest zadowolony to nie poleci nikogo, kto ewentualnie mógłby nadszarpnąć jego własną opinię.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dziesięć. Mów szczerze "Nie". Tego trzeba po prostu się nauczyć. Nie jest wiedzą tajemną, że klient chce zapłacić jak najmniej za jak największą pracę. Ty na odwrót. Każda umowa to po prostu kompromis.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jedenaście. Róbcie research. Poświęćcie dzień na sprawdzenie jak aktualnie wygląda rozwój klienta. Czego może oczekiwać, co już ma, co chce zmienić i dlaczego. Może rozmowa z kimś kto dla niego już pracował? Dlaczego nie, trzeba być odważnym. Oczywiście nie ma co dyskutować w tym temacie z klientem. Te informacje mają posłużyć tobie i tylko tobie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dwunastka to ciężka praca. Pracujemy sami dla siebie więc pracujmy. To także jest praca i z tego także mamy pieniądze. Ciężka i żmudna praca przede wszystkim.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-2694716386627365841?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XjlmAbMprj9vbstgrQFPSj0SVds/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XjlmAbMprj9vbstgrQFPSj0SVds/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XjlmAbMprj9vbstgrQFPSj0SVds/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XjlmAbMprj9vbstgrQFPSj0SVds/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/t-qWCnomqec" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/2694716386627365841/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/06/12-zasad-freelancingu.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2694716386627365841?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2694716386627365841?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/t-qWCnomqec/12-zasad-freelancingu.html" title="12 zasad freelancingu." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-QVx7ybf4oGY/Teh_O1AzdeI/AAAAAAAAAdA/3Hu8fKQ_Ap8/s72-c/7004893-3d-render-of-one-man-standing-while-the-others-are-lying-on-the-ground.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/06/12-zasad-freelancingu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUUBRH89eSp7ImA9WhZVEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-5112779228057302870</id><published>2011-05-23T22:40:00.000+02:00</published><updated>2011-05-23T22:40:55.161+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-05-23T22:40:55.161+02:00</app:edited><title>Neur[o]cube - mózg paruje!</title><content type="html">&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Wkx0YBw5tic/TdrDqSjUBNI/AAAAAAAAAc4/sxNUYEyu5O0/s1600/c56a4a2673a9b17d5cf2f9cb237c469a.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-Wkx0YBw5tic/TdrDqSjUBNI/AAAAAAAAAc4/sxNUYEyu5O0/s200/c56a4a2673a9b17d5cf2f9cb237c469a.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Neurocube to prosta gra logiczna, w której celem jest układanie na planszy elementów składających się z trzech rodzajów klocków:&lt;br /&gt;
- pełnym - którego nie da się już zmodyfikować&lt;br /&gt;
- wydrążonego - do którego włożyć można mały&lt;br /&gt;
- małym - który pasuje do wydrążonego&lt;br /&gt;
Elementy składają się z co najmniej 5 klocków więc pogłówkować w trakcie gry trzeba.&amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;a href="https://sites.google.com/a/vipagames.pl/blog/magazyn/NeuroCube.zip?attredirects=0&amp;amp;d=1"&gt;Pobierz grę&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;  Jeżeli włożymy mały klocek do wydrążonego lub wydrążony nałożymy na mały, następuje fuzja i wszystkie okoliczne klocki zapalają się na czerwono. Po położeniu następnego elementu - znikną.&lt;br /&gt;
W rogach planszy rozmieszczone są czerwone znaczniki. Po wykonaniu fuzji na którymkolwiek z nich, zapalają się na czerwono wszystkie klocki pełne. Po położeniu następnego elementu - znikną.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2Y8jevmnIqo/TdrGA-agzTI/AAAAAAAAAc8/8lclxbYEVIY/s1600/440d52bb83bc174f5ea8cc0581dbc29a.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-2Y8jevmnIqo/TdrGA-agzTI/AAAAAAAAAc8/8lclxbYEVIY/s200/440d52bb83bc174f5ea8cc0581dbc29a.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak widać całość zabawy jest prosta ale wciągnąć można się naprawdę na długo. Całość starałem się wykonać atrakcyjnie graficznie przygotowując dwa zestawy klocków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życzę miłej zabawy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klawiszologia:&lt;br /&gt;
Enter - wyjście z menu, rozpoczęcie nowej gry, położenie elementu&lt;br /&gt;
ESC - wyjście z gry&lt;br /&gt;
strzałki - poruszanie elementem&lt;br /&gt;
Z i X - obracanie elementu&lt;br /&gt;
C - odbicie lustrzane&lt;br /&gt;
Spacja - podpowiedź komputera&lt;br /&gt;
S - zmiana zestawu klocków&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-5112779228057302870?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c8BaqQD3LiX132mEU0Hp0W2gXOk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c8BaqQD3LiX132mEU0Hp0W2gXOk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c8BaqQD3LiX132mEU0Hp0W2gXOk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c8BaqQD3LiX132mEU0Hp0W2gXOk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/YpGBvUqz0EA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/5112779228057302870/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/05/neurocube-mozg-paruje.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/5112779228057302870?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/5112779228057302870?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/YpGBvUqz0EA/neurocube-mozg-paruje.html" title="Neur[o]cube - mózg paruje!" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-Wkx0YBw5tic/TdrDqSjUBNI/AAAAAAAAAc4/sxNUYEyu5O0/s72-c/c56a4a2673a9b17d5cf2f9cb237c469a.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/05/neurocube-mozg-paruje.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ak8BRXs-cSp7ImA9WhZVEU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-2599907006912757865</id><published>2011-05-23T10:14:00.002+02:00</published><updated>2011-05-23T10:20:54.559+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-05-23T10:20:54.559+02:00</app:edited><title>Wiedźmińskie koszulki?</title><content type="html">Do odbioru na gram.pl są już koszulki jako rekompensata za spóźnioną premierę Wiedźmina 2 z edycji kolekcjonerskiej. To tak w skrócie. Jednakże są one... No dobrze, że są. Moje propozycje byłyby inne:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0dQTxCf3pjc/TdoW_dE25RI/AAAAAAAAAcs/EKTCB5133Ho/s1600/kosz1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4hrQugZ92DM/TdoW-2GIPfI/AAAAAAAAAco/O5xPuE8ibhc/s1600/kosz2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="188" src="http://3.bp.blogspot.com/-4hrQugZ92DM/TdoW-2GIPfI/AAAAAAAAAco/O5xPuE8ibhc/s200/kosz2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;img border="0" height="188" src="http://1.bp.blogspot.com/-0dQTxCf3pjc/TdoW_dE25RI/AAAAAAAAAcs/EKTCB5133Ho/s200/kosz1.jpg" width="200" /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
Szkoda trochę, że pewnie nigdy nie powstaną... I ciekawe dlaczego koszulka a nie kurtka :).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-2599907006912757865?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BSWzmaktUrJqScbqT8qH5QSMXRM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BSWzmaktUrJqScbqT8qH5QSMXRM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BSWzmaktUrJqScbqT8qH5QSMXRM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BSWzmaktUrJqScbqT8qH5QSMXRM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/yOUQSVrv8JY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/2599907006912757865/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/05/wiedzminskie-koszulki.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2599907006912757865?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2599907006912757865?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/yOUQSVrv8JY/wiedzminskie-koszulki.html" title="Wiedźmińskie koszulki?" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-4hrQugZ92DM/TdoW-2GIPfI/AAAAAAAAAco/O5xPuE8ibhc/s72-c/kosz2.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/05/wiedzminskie-koszulki.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0UFQXg4eyp7ImA9WhZWFEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-2792273335957874919</id><published>2011-05-15T18:45:00.001+02:00</published><updated>2011-05-15T19:06:50.633+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-05-15T19:06:50.633+02:00</app:edited><title>GLSL na Mobile Intel 965 Express</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lROViR4SSUQ/TdACH8fZ7MI/AAAAAAAAAck/X2UrciS7Bbo/s1600/intel-logo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="185" src="http://1.bp.blogspot.com/-lROViR4SSUQ/TdACH8fZ7MI/AAAAAAAAAck/X2UrciS7Bbo/s200/intel-logo.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wszyscy wiemy jak Intel traktuje OpenGL, dlatego chyba nie muszę tłumaczyć jak trafiał mnie szlag chcąc cokolwiek zrobić.&lt;br /&gt;
Znalazłem jednak sposób jak zmusić mojego Toshiba Satellite L300 do obsługi OGL wyższego od 1.1 i przynajmniej podstawowej obsługi GLSL.&lt;br /&gt;
Wystarczyło ściągnąć stary sterownik grafiki ze strony Toshiby i najnowszy sterownik dla i965 ze strony Intela. Potem rozpakować, podmienić w folderze &lt;i&gt;Graphics&lt;/i&gt; wszystkie pliki oprócz &lt;i&gt;exe&lt;/i&gt; i odpalić setup. Laptop przepuścił sterownik jako dla niego bezpieczny, zainstalował to co chciałem i po uruchomieniu ponownie systemu mogłem cieszyć się już z shaderów na mojej Toshibie.&lt;br /&gt;
Jedyny minus to brak niektórych ustawień we "właściwościach grafiki" ale i tak nie ma tam nic ciekawego do zmieniania więc nie chce mi się z tym kombinować.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-2792273335957874919?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/psvP0n8CJD0y5OGCYcT0I1IGQ7I/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/psvP0n8CJD0y5OGCYcT0I1IGQ7I/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/psvP0n8CJD0y5OGCYcT0I1IGQ7I/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/psvP0n8CJD0y5OGCYcT0I1IGQ7I/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/RGygwaLeTO4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/2792273335957874919/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/05/glsl-na-mobile-intel-965-express.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2792273335957874919?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2792273335957874919?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/RGygwaLeTO4/glsl-na-mobile-intel-965-express.html" title="GLSL na Mobile Intel 965 Express" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-lROViR4SSUQ/TdACH8fZ7MI/AAAAAAAAAck/X2UrciS7Bbo/s72-c/intel-logo.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/05/glsl-na-mobile-intel-965-express.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUEBQ3Y9fCp7ImA9WhZQFUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-4648542063334339911</id><published>2011-04-22T08:31:00.002+02:00</published><updated>2011-04-23T10:34:12.864+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-23T10:34:12.864+02:00</app:edited><title>Dziękuję za życzenia!</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ln-cYlw3pk0/TbEf_O4or3I/AAAAAAAAAcg/MoMMDYuwKK0/s1600/Image1.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-ln-cYlw3pk0/TbEf_O4or3I/AAAAAAAAAcg/MoMMDYuwKK0/s1600/Image1.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, które dostałem w ciągu tygodnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczególnie chciałbym podziękować bankom HSBC oraz City Handlowy, które potrafią w jednej wiadomości zrobić średnio po 3 błędy. Ale w końcu zajmują się liczeniem więc może to im lepiej wychodzi. &lt;br /&gt;
Podziękowania także dla elbląskiego sklepu Carrefour za ofertę promocyjną, której brak na miejscu w sklepie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy okazji serdecznie dziękuję portalowi eDarling za wskazówki i porady. Dziękuję, jestem szczęśliwie żonaty ale mimo wszystko dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serdeczne podziękowania dla OpenFinance za przesłanie kalkulatora&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-B4wqRpGL460/TbEcx7NuBYI/AAAAAAAAAcU/ftHhIniTMtY/s1600/Image3.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="198" src="http://1.bp.blogspot.com/-B4wqRpGL460/TbEcx7NuBYI/AAAAAAAAAcU/ftHhIniTMtY/s200/Image3.png" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
jestem jednak chyba za głupi by go używać. Pozwoliłem sobie na ulicę Domaniewską 39 wysłać wam mój kalkulator. Mój jest lepszy bo posiada skróty do działań w postaci odrębnych klawiszy. I tak, także jest na baterie słoneczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podziękowania dla MyDeal za atrakcyjną ofertę:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UKoa9DgtTMw/TbEd1Nze7CI/AAAAAAAAAcY/jWq4KfvJ4D4/s1600/Image5.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="183" src="http://4.bp.blogspot.com/-UKoa9DgtTMw/TbEd1Nze7CI/AAAAAAAAAcY/jWq4KfvJ4D4/s320/Image5.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;jednakże po katastrofie smoleńskiej te miejsca są już zajęte. Teraz już w końcu wiem skąd pomysł z tym Wawelem, aczkolwiek byłem raczej za piramidą Cheopsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziękuję także Dobra Pożyczka. Jednakże przesłane informacje są nieczytelne:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DDYl66q-tYI/TbEfd3RpVsI/AAAAAAAAAcc/gUYXcdB8dSY/s1600/Image8.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="176" src="http://3.bp.blogspot.com/-DDYl66q-tYI/TbEfd3RpVsI/AAAAAAAAAcc/gUYXcdB8dSY/s320/Image8.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ale nieważne, zaniosę do apteki to mi rozczytają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żegnając się, pozwolę sobie zacytować moich idoli a grupy Allegro: &lt;i&gt;Dziękówa !!!!!!!!!!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No to dzięki. Wzajemnie życzę Wam wszystkim rodzinnych oraz spokojnych świąt Wielkiej Nocy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-4648542063334339911?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UbeCyUPEhtxFBLJhp5UTZtcvRiI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UbeCyUPEhtxFBLJhp5UTZtcvRiI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UbeCyUPEhtxFBLJhp5UTZtcvRiI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UbeCyUPEhtxFBLJhp5UTZtcvRiI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/UzwxcRSzO9g" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/4648542063334339911/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/04/dziekuje-za-zyczenia.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/4648542063334339911?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/4648542063334339911?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/UzwxcRSzO9g/dziekuje-za-zyczenia.html" title="Dziękuję za życzenia!" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-ln-cYlw3pk0/TbEf_O4or3I/AAAAAAAAAcg/MoMMDYuwKK0/s72-c/Image1.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/04/dziekuje-za-zyczenia.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU8EQnsyfCp7ImA9WhZQFEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-1014458395641874540</id><published>2011-04-21T22:28:00.002+02:00</published><updated>2011-04-21T22:30:03.594+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-21T22:30:03.594+02:00</app:edited><title>Animowana flora.</title><content type="html">Animowana flora.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku wspomnę o fakcie, iż przed wykonaniem tego efektu nie korzystałem z innych rozwiązań oraz nawet się nimi nie interesowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od czego zacząć.&lt;br /&gt;
Od obserwacji jak to się przedstawia w naturze. W naturze przedstawia się to w ten sposób, iż im cieńsza gałąź tym bardziej poddaje się sile wiatru. To oczywiste. Im grubsza gałąź tym mocniejszego wiatru potrzeba by ją wygiąć. Najbardziej wygina się najcieńsza jej część. Tyle obserwacji. Ale chodzi nie tylko o same gałęzie ale i o łodygi liści itp. Zaczynamy od tego co zwykle - a więc od tego, z czego możemy zrezygnować. Ja zrezygnowałem na wstępie z animacji pojedynczych liści, dlatego drzewo składa się z pnia i gałęzi, do których doczepione są całe gałązki z liśćmi. Jedna gałązka to jeden quad.&lt;br /&gt;
Z racji faktu, iż chciałem ten efekt maksymalnie uprościć, zrezygnowałem z animacji pnia i grubszych konarów i skupiłem się wyłącznie na animacji gałązek z liśćmi. Pień i konary zapisałem więc jako odrębny model do animacji pozostawiając samą grupę z gałązkami.&lt;br /&gt;
Przy wyświetlaniu rysujemy zatem napierw pień z grubszymi konarami jako jeden model a potem resztę zieleniny.&lt;br /&gt;
Najłatwiej okazało się animować za pomocą vertex shadera. Daje to nam jedno ograniczenie - im mniej szczegółowy model w znaczeniu ilości poly, tym gorszej jakości efekt. Jas zastosowałem dość niskiej jakości model z naprawdę mizerną ilością polys.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cały trick polega na tym, że drzewo traktujemy jako pionową linię. Rzadko trafia się wygiety pień, odciągający się daleko poza oś Y. Z racji tego faktu, siła wiatru działa bardziej na punkty geometrii drzewa bardziej od niej oddalone. Punkty jej bliskie powinny być albo w ruchu minimalnym albo w ogóle nie poddawać się sile wiatru.&lt;br /&gt;
Wiemy już więc jak ocenić siłę na poszczególnym punkcie modelu. Czego potrzebujemy? Odległości od osi Y.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
code GLSL:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
shader.frag&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;varying vec3 lightDir, normal;&lt;br /&gt;
uniform sampler2D colorMap;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
void main()&lt;br /&gt;
{&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; vec3 ct, cf;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; vec4 texel;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float intensity, at, af;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; intensity = max(dot(lightDir, normalize(normal)), 0.0);&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; cf = intensity * (gl_FrontMaterial.diffuse).rgb + gl_FrontMaterial.ambient.rgb;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; af = gl_FrontMaterial.diffuse.a;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; texel = texture2D(colorMap, gl_TexCoord[0].st);&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; ct = texel.rgb;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; at = texel.a;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; gl_FragColor = vec4(ct * cf, at * af);&lt;br /&gt;
}&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
shader.vert&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;varying vec3 lightDir, normal;&lt;br /&gt;
uniform float param;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
uniform float cenx;&lt;br /&gt;
uniform float cenz;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
void main()&lt;br /&gt;
{&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; normal = normalize(gl_NormalMatrix * gl_Normal);&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; lightDir = normalize(vec3(gl_LightSource[0].position));&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&amp;nbsp; gl_TexCoord[0] = gl_MultiTexCoord0;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; vec4 v = vec4(gl_Vertex);&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float verty = v.y;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float sina = (sin(param + (verty * 300.0))) * 0.02;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float camminusx = cenx - v.x;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float camminusz = cenz - v.z;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float dista = sqrt(camminusx * camminusx + camminusz * camminusz);&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; float xyz = sina * dista;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; v.x -= xyz;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; v.z -= xyz;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; v.y -= xyz;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; gl_Position = gl_ModelViewProjectionMatrix * v;&lt;br /&gt;
}&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przekazywane wartości to:&lt;br /&gt;
paramx, paramz: odległość od środka modelu, względem której obliczmy wartości odległości. Przydatne, gdy tworzymy np. wygięta palmę.&lt;br /&gt;
param: modyfikator siły wiatru. W końcu wiatr nie wieje ze stałą siłą i warto to uwzględnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praktycznie to wszystko. Prostota rozwiązania wielka. efekt końcowy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/cMRoqJEW0lE/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cMRoqJEW0lE&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266" src="http://www.youtube.com/v/cMRoqJEW0lE&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-1014458395641874540?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ugHSdkdOtAFFs8hv7DRBAg4Lpog/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ugHSdkdOtAFFs8hv7DRBAg4Lpog/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ugHSdkdOtAFFs8hv7DRBAg4Lpog/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ugHSdkdOtAFFs8hv7DRBAg4Lpog/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/TCmy3mOET-w" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/1014458395641874540/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/04/animowana-flora.html#comment-form" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1014458395641874540?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1014458395641874540?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/TCmy3mOET-w/animowana-flora.html" title="Animowana flora." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/04/animowana-flora.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUYDQHk6eyp7ImA9WhZQFEg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-5246698585544380201</id><published>2011-04-18T21:36:00.003+02:00</published><updated>2011-04-22T09:26:11.713+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-22T09:26:11.713+02:00</app:edited><title>Że niby o grach?!</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HBmJhG5gx3Q/TaySS3S97tI/AAAAAAAAAcQ/-TPTruNzqK0/s1600/Image1.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-HBmJhG5gx3Q/TaySS3S97tI/AAAAAAAAAcQ/-TPTruNzqK0/s1600/Image1.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Jako, iż dawno nic nie pisałem, bo i nie ma o czym, a czytam tylko o tym w mailach na temat tego bloga, że denerwuję się na wszystko, to stwierdziłem, że raz napiszę coś innego. Qrde długość zdania mnie przerosła. Tak czy inaczej piszę dzisiaj o czymś innym, o czym tylko mi przyjdzie do głowy. Pewnie i tak nikt nie przeczyta :). Mam że niby więcej o programowaniu i samych grach pisać. Spoko. No problem, ale do końca tak pięknie nie będzie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Programowanie. Czymże jest? Jest to tworzenie logicznego ciągu składniowo zadeklarowanego. Chyba... No przynajmniej tak mi się wydaje. Trzeba po prostu poukładać wszystko tak jak chcemy. Czy przynajmniej tak jakbyśmy chcieli. Czy tam jak się uda. Efekt jest z reguły "jak się uda", więc reszta wcześniej służy tylko dręczeniu młodzieży w szkołach.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Do programowania najczęściej potrzebujemy IDE. Zintegrowane środowisko programistyczne służy nam w kolorowaniu tego co piszemy oraz do stworzenia skrótu do kompilacji naszego dzieła. Dzięki kolorowaniu wiemy po paru piwach gdzie są cyferki, gdzie słowa kluczowe, a gdzie wpisać możemy dowolny ciąg znaków nie przeszkadzając w pracy programu - //. Środowiska te zmieniały się w ciągu lat. Zimami rzadziej, ale także. Po pewnym czasie osiągnęły już taki etap rozwoju, że teraz już praktycznie piszą za programistę. Np. ja po zmianie Dev'a na C::B byłem pod wrażeniem, że C::B już wie co będę pisał, podczas gdy nawet ja sam nie wiedziałem! Po napisaniu "gl", już miałem od ręki np. glTranslatef. Na początku walczyłem z tym, ale potem zacząłem się słuchać. Tak zaczęły powstawać gry. W końcu kto jest mądrzejszy - ja, czy grono szacownych ludzi piszących te środowisko od lat! Respect, dlatego słucham.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Doszliśmy więc do pytania - kim jest programista?&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Z mojego doświadczenia wynika, że jest to człowiek... Tutaj stop. Dlaczego określając dowolną ilość osób dowolnej płci, gdzie ilość mężczyzn jest &amp;gt;=1 mówi się ludzie? Jeżeli są to sami mężczyźni to także mówi się ludzie. A jak same kobiety to forma "ludzie" nie mniej poprawna i mówi się "kobiety". Qrde... Ale do tematu, więc są to... Osoby (?!), które najpierw piszą coś poprawnie a potem szukają w tym błędów. No bez kitu, cokolwiek ktoś napisze, coś co działa, to zawsze twierdzi, że mogłoby działać lepiej i potem to poprawi. Cool ;).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;OK, to wiemy już czym jest programowanie oraz kim to są programiści (bez urazy drogie panie). Zostały gry.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Gra jaka jest każdy widzi. No chyba, że nie widzi. Kiedyś czytałem w Bajtku (qrde, ćwierć wieku temu?!) wywiad, z którego zapadło mi w pamięci stwierdzenie, iż "wszystkie gry są takie same i nawet sex poker nudzi się po paru godzinach" (luźny cytat, przepraszam autora, pamięć nie ta).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Otóż tak, każda gra polega na wciśnięciu odpowiedniego klawisza w odpowiednim momencie. Gra zapewnić ma rozrywkę. Teoretycznie proste i bardziej skomplikowane nie będzie bo być nie musi. Różnice następują w samej otoczce. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Od czasu gdy poznamy co to gra i jak ją się robi, zaczniemy zauważać, że ta otoczka jest ważniejsza niż sama definicja. Im dalej zabrniemy tym bardziej zwracamy uwagę na otoczkę a mniej na definicję. W sumie zauważyć można to wszędzie, autentyk, nawet na weselu - grono zalanych a ładnie ubranych. Z czego im bardziej zalanych tym niej ubranych. Dokładnie. Z czasem wystarczy już tylko się pokazać a potem można wszystko olać. Tak samo jest z grami, umysł ludzki dąży do schematyczności zachowań, a to jest wykorzystywane.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;I tak, pokrótce, doszliśmy do gry jako całości. Piękne pudełko zawartością nie różniące się od sieczki na paszę. Zapewnić ma to nam rozrywkę, i zapewnia! Od pierwszych chwil! Już przy podejściu do kasy okazuje się, iż tu nie obsługują płatności kartą, tu nie mają wydać gdy już pieniążki mamy a tam ktoś przed nami już zadbał o nikczemną zawartość pudełka i jest ono puste. Zakup on-line! W Polsce... Nieee, no trochę się zmieniło szkoda, że 5 lat temu hop, a teraz nic dalej.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Ale przypuśćmy, że już mamy. Wkładamy płytę do stacji, wpisujemy klucz, przez net aktywujemy, zasysamy patcha, dzwonimy do wydawcy z prośbą o autoryzację, wysyłamy mailem formularz zgłoszeniowy na kubek z logo, wypełniamy ankietę dołączoną do gry, czytamy 10 spamów z propozycjami następnego zakupu. Zapomniałem o czymś... Nieważne. Potem możemy obejrzeć materiał z produkcji gry, gdzie niby w swobodnej wypowiedzi ludzie omawiają to co robili. OK. Potem gramy w grę! &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Po dwóch godzinach (ukończenie gry) odpalamy multi, ze trzy DLC, i dalsze cztery godziny zabawy! Frajda na sto fajerek! (nie rozumiem tego stwierdzenia, qrde co ma fajerka do tego!?) Jednak niedosyt pozostał, nie tyle jeżeli chodzi o satysfakcję z gry, co o zawartość portfela. Spoglądamy jeszcze raz do gazety, która tę grę zachwalała oceną. Dopiero teraz zauważamy, że opisu gry... Nie ma. Co mamy: informację o tym kto odszedł ze studia tworzącego grę, jakie licencje zakupiono i z kim się o nie bito, ile kasy kosztuje karta graficzna, która jest wymagana do gry, na jakie języki została ta gra zlokalizowana, poznajemy historię recenzenta oraz uzyskujemy informację na temat z kim pił, poznajemy adres fanpejdża gry na facebook, wiemy jakie gry są konkurencyjne. W rzadszych przypadkach mamy info o głównym bohaterze gry, o ile ten, jest śmieszny lub jest rozkładającym się zombie. Super.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Tutaj trafia nas w łeb jak młotkiem przeświadczenie, że jeżeli trzeba już dobrze napisać o czymś, to nie jest to temat "lotny" i praktycznie czytamy to co sami wiemy już z pudełka lub ze strony wydawcy. Inaczej, hasła reklamowe ubrane w potok lanej wody. Sytuacja zmienia się, gdy trzeba grę zmieszać z błotem (czytaj: wykopana gra nie wiadomo skąd, w którą trzeba było zagrać, a nie bazować na gotowych materiałach) Tutaj w końcu możemy się przekonać, że redaktor nie jest idiotą tylko normalnie myśli i wie co z czym się je, a raczej jeść powinno. Hamulec puścił motorek pojechał. Same konkrety.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Potem jeszcze przez tydzień żyjemy w przekonaniu, że warto coś spieprzyć, by usłyszeć uczciwe zdanie na dany temat.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Bełkot pomijamy, żyjemy dalej bogatsi o nowe doświadczenia, z których jesteśmy dumni :).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-5246698585544380201?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QW83Lnga85IplOTsLZKAF0MsvaY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QW83Lnga85IplOTsLZKAF0MsvaY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QW83Lnga85IplOTsLZKAF0MsvaY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QW83Lnga85IplOTsLZKAF0MsvaY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/D-nKqHpIlmA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/5246698585544380201/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/04/ze-niby-o-grach.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/5246698585544380201?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/5246698585544380201?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/D-nKqHpIlmA/ze-niby-o-grach.html" title="Że niby o grach?!" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-HBmJhG5gx3Q/TaySS3S97tI/AAAAAAAAAcQ/-TPTruNzqK0/s72-c/Image1.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/04/ze-niby-o-grach.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEUGRHg6cCp7ImA9WhZSEU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-5686141811052254804</id><published>2011-03-26T10:37:00.000+01:00</published><updated>2011-03-26T10:37:05.618+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-03-26T10:37:05.618+01:00</app:edited><title>Optymalizacja sprzętowa :)</title><content type="html">Nowy zakup:&lt;br /&gt;
GIGABYTE GEFORCE GT 440 1024MB DDR3/128BIT DVI/HDMI PCI-E (830/1800)&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-Y67FxAiTmTg/TY2t7_WEz_I/AAAAAAAAAbg/XD68BbEHFzY/s1600/GFGT440.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="198" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Y67FxAiTmTg/TY2t7_WEz_I/AAAAAAAAAbg/XD68BbEHFzY/s200/GFGT440.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Nie znam się za dobrze (i nie zamierzam) na nowoczesnych sprzętach ale zakup w/w karty za 300 PLN wydał się rozsądnym wydatkiem.&lt;br /&gt;
Z nowych gier to mam... Wiedźmina, więc karta ta nie służyć będzie do grania. Zakup spowodowany był koniecznością posiadania odpowiednio wyższego Shader Model (tutaj: 5.0). &lt;br /&gt;
Z ciekawością odpaliłem mój projekt &lt;a href="http://www.vipagames.pl/2011/02/tankz-will-come-this-spring-max-details.html"&gt;Tankz! Will come this spring&lt;/a&gt; i czas na małe podsumowanie:&lt;br /&gt;
Zdziwiło mnie, że nagle wystąpiły problemy z cieniami. Z fighting w całej okazałości i krasie. Oczywiście fixed.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prędkość działania gry nabrała nowego wymiaru. Tam gdzie już na poprzedniej GF9400GT było OK, tam teraz jest już niesamowicie. Tam gdzie gra zwalniała (duża ilość cieni, HDR) zwalnia mniej - skok z 15 na 25 fps. Po raptem paru optymalizacjach w kodzie uzyskałem 30 fps a więc prędkość działania zadowalającą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będzie można w końcu nagrać jakiś filmik z gry ;).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-5686141811052254804?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T-3tBrY9dQ6ssHD5oEgOPDHJmuc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T-3tBrY9dQ6ssHD5oEgOPDHJmuc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T-3tBrY9dQ6ssHD5oEgOPDHJmuc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T-3tBrY9dQ6ssHD5oEgOPDHJmuc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/CYp77Y1dQOY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/5686141811052254804/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/03/optymalizacja-sprzetowa.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/5686141811052254804?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/5686141811052254804?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/CYp77Y1dQOY/optymalizacja-sprzetowa.html" title="Optymalizacja sprzętowa :)" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://lh5.googleusercontent.com/-Y67FxAiTmTg/TY2t7_WEz_I/AAAAAAAAAbg/XD68BbEHFzY/s72-c/GFGT440.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/03/optymalizacja-sprzetowa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUMASXc4eip7ImA9Wx9bFks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-7786661431108288180</id><published>2011-02-25T21:53:00.001+01:00</published><updated>2011-02-25T21:57:28.932+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-25T21:57:28.932+01:00</app:edited><title>"Mam problem."</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4SLJz6slZDU/TWgXpTqt4ZI/AAAAAAAAAZw/xT8osXCThA4/s1600/mam+problem.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-4SLJz6slZDU/TWgXpTqt4ZI/AAAAAAAAAZw/xT8osXCThA4/s1600/mam+problem.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mam problem. Jak często spotykam się z tym stwierdzeniem Bóg jeden raczy wiedzieć. Cały czas, non stop.&lt;br /&gt;
Jestem już normalnie na tym punkcie uczulony. Mało tego, szlag jasny mnie trafia jak słyszę te słowa. Dlaczego? Zawsze oznacza to "Hej, zrób coś za mnie". Ludzie używają tych słów przy każdej nadarzającej się okazji by pozbyć się jakiegoś obowiązku lub zwyczajnie nie chce im się czegoś robić bo mają ciekawsze rzeczy na głowie. Super. Fajnie, że ja nie mam.&lt;br /&gt;
Nie wiem czy zwróciliście uwagę - tempo życia zwiększyło się niemiłosiernie. Ilość rzeczy, które robimy naraz jest kosmicznie większa od tego, co jeszcze 10 lat temu nazywaliśmy "nawałem". Zmusza to ludzi do szukania ujścia - stłamszenia, skompresowania, cholernego zipowania rzeczy w pakiety i oddelegowania ich innym osobom pod postacią drobnej błahostki do zrobienia. A jak takową "sprzedać"? Właśnie pod postacią "mam problem".&lt;br /&gt;
Nie to, że nie lubię ludziom pomagać, żaden problem, o ile oznacza to pomoc w czymś a nie zrobienie czegoś ZA kogoś a do tego sprowadza się to wszystko najczęściej. &lt;br /&gt;
Ludzie przestali rozwiązywać problemy, zaczęli je przekazywać. Przerzucanie się obowiązkami czas zacząć. Wqrzające trochę a pomyśleć, że wystarczy na chwilę zwolnić i się zastanowić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś znajomy powiedział coś co utkwiło mi w pamięci: - Jeden problem to nie problem.&lt;br /&gt;
Właśnie. Jeden problem rozwiązać jest łatwo ale jeżeli się go oleje i zostawi, to gdy przyjdzie drugi i trzeci, to dopiero stanowi &lt;u&gt;poważny&lt;/u&gt; problem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-7786661431108288180?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A1zq4JXhxP423fOhd0qXBnDs8g0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A1zq4JXhxP423fOhd0qXBnDs8g0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A1zq4JXhxP423fOhd0qXBnDs8g0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A1zq4JXhxP423fOhd0qXBnDs8g0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/-jW6QS-X3Xo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/7786661431108288180/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2011/02/mam-problem.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/7786661431108288180?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/7786661431108288180?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/-jW6QS-X3Xo/mam-problem.html" title="&quot;Mam problem.&quot;" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-4SLJz6slZDU/TWgXpTqt4ZI/AAAAAAAAAZw/xT8osXCThA4/s72-c/mam+problem.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2011/02/mam-problem.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0MMQ3c7fip7ImA9Wx5UFU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-3846151266330280857</id><published>2010-10-19T22:51:00.000+02:00</published><updated>2010-10-19T22:51:22.906+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-19T22:51:22.906+02:00</app:edited><title>Reklamy pognamy!</title><content type="html">Zostałem dzisiaj zmuszony do oglądania telewizji. Nieważne dlaczego. Ważne jest to, że z nudów licząc (nic ciekawego nie było, jak zwykle), zacząłem zwracać uwagę na reklamy. W sumie było ich więcej niż samego materiału stacji. Więc. W przeciągu (nie, okna miałem zamknięte) 30 minut, 17 minut trwały bloki reklamowe.&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Tu zauważyłem pewien ciąg. Reklamowane są: banki (to wliczam ubezpieczenia), leki (w tym kaszki bebiko) i sieci komórkowe. To jest straszne, bo to się ciągle powtarza. Z rzadka pojawiają się co prawda reklamy przekąsek (woda instant lub inne suplementy diety), lecz zauważcie - nie znajdziecie reklamy dwóch leków pod rząd. Dwie sieci komórkowe pod rząd także są nieobecne. To jakis schematyczny przeplot, którego rozwiązać nie można.&lt;br /&gt;
&lt;span style="background-color: white; color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Bank, komórki, leki, komórki, bank, komórki, leki, bank, leki, komórki, leki, bank... I to wszystko zakończone pięknym spotem o dzieciach chorych na raka. Te ostatnie OK. Ale po takim mózgojebie, zafundowanym nam przez stację, traktujemy to z marszu i przeglądamy obojętnie.&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Na samym końcu, trafia nam kosą w łeb blok zapowiedzi superhitów danej stacji. Film sprzed 5 lat, publicystyka w postaci "gadających głów", kultura w postaci serii plotek. Super. Już wpisuję w terminarz.&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
I pomyśleć, że gdyby nie żona, miałbym zaoszczędzone 1800 na telewizorze.&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Lecz patrząc... &lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;... do wniosku... &lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;... czasami trudno... &lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;... Myślę... &lt;span style="color: red;"&gt;[reklama]&lt;/span&gt;... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, ja po takim praniu mózgu już nie myślę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam tylko nadzieję, że kiedyś zaczniemy wspólnie zwracać większą uwagę na fakt, iż treści wpierdzielane nam do głowy, powinniśmy nakierować w miejsce, gdzie plecy zmieniają swoją nazwę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-3846151266330280857?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c-E_9mYQvGKdYjXoh-lKDbFgfG0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c-E_9mYQvGKdYjXoh-lKDbFgfG0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c-E_9mYQvGKdYjXoh-lKDbFgfG0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c-E_9mYQvGKdYjXoh-lKDbFgfG0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/g913OuuWu2Y" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/3846151266330280857/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2010/10/reklamy-pognamy.html#comment-form" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/3846151266330280857?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/3846151266330280857?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/g913OuuWu2Y/reklamy-pognamy.html" title="Reklamy pognamy!" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2010/10/reklamy-pognamy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUcCSHw8fip7ImA9WhZQFEg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-2671922594487037584</id><published>2010-10-16T12:05:00.003+02:00</published><updated>2011-04-22T09:24:29.276+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-22T09:24:29.276+02:00</app:edited><title>Mail jako forma kontaktu.</title><content type="html">&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TLl4qbFi0SI/AAAAAAAAASk/Pbdn12U7VcI/s1600/Image1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TLl4qbFi0SI/AAAAAAAAASk/Pbdn12U7VcI/s1600/Image1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Poczty elektronicznej używa praktycznie każdy z nas. Mało tego, posiadamy po kilka kont mailowych, które ładnie pogrupowane i odpowiednio ułożone oczekują na nowe wiadomości. Do skrzynek mamy stworzone wygodne skróty, łatwo możemy mailem operować także z komórek czy komputerów przenośnych wtedy gdy mamy na to czas. Wygoda nie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego więc każdy tępak myśli, że jak będzie nam zawracał dupę telefonicznie to nam ułatwi życie?&lt;br /&gt;
No do cholery, chcesz sensownego kontaktu to napisz! Niestety, większość wychodzi z założenia, że co kontakt realtime to realtime. Ale pytam się, czy przekazywane informacje są naprawdę aż tak ważne, by zawracać głowę człowiekowi, który ma więcej spraw na głowie niż lista kontaktów i przekazanie oferty, która w 90% przypadków jest nic nie warta?&lt;br /&gt;
Śpię – telefon. Idę na zakupy – telefon. Jestem w kiblu – telefon. Odpowiedz sobie na pytanie jeden z drugim, ile jest sytuacji w ciągu dnia, gdy ktoś jest w stanie zapoznać się z przekazaną informacją i rzeczowo się do niej odnieść? Naprawdę łatwiej jest usiąść 2-3 razy w ciągu dnia i zobaczyć co w trawie piszczy gdy mamy na to czas. Mamy wtedy czas zapoznać się z ofertą i odnieść się do niej w sposób profesjonalny, o ile jest do czego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wnerwia mnie to niesamowicie. Co ja mam odpowiedzieć gdy dany delikwent dzwoni? &lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;- Tak! To jest to czego szukałem! I co z tego, że jestem teraz z żoną na kolacji! Chcę mieć to już i teraz!&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;No litości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepsze jest to, że gdy poproszę grzecznie (tak, zdarza mi się to) o przesłanie informacji drogą elektroniczną, to:&lt;br /&gt;
a) idiota pyta się mnie o adres email. No to qrcze, jak się przygotował do rozmowy?&lt;br /&gt;
b) nie ma takiej możliwości.&lt;br /&gt;
c) wolałby telefonicznie. A kto się go pytał co on woli? Wciska reklamę i jeszcze mam słuchać kiedy i jak mu pasuje? Fuck, to ja nie wiem o co chodzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Owszem, niekiedy człowiek przeczyta - zapomni. Każdy jest tylko człowiekiem. Jeżeli nie odpowiadamy na maila to oznacza, że albo nie jesteśmy zainteresowani albo nie mieliśmy czasu. Wtedy warto się przypomnieć, nie ma sprawy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inna sprawa, to forma przesłania oferty. Jak się zgodzę telefonicznie, to już nie trzeba przesyłać regułki z prośbą o możliwość przesłania oferty zgodnie z ustawą z dnia… Tylko same fakty. Z drugiej strony, jeżeli wysyłasz i zachęcasz do zapoznania się z ofertą i w/w regułki używasz, to nie przedstawiaj całej oferty poniżej, tylko dopiero jak wyrażę zgodę. Inaczej to wszystko ląduje w „spam” z regułą „zawsze”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wracając do telefonu. Skoro nie podaję numeru, to coś oznacza. Jeżeli podaję numer stacjonarny, to nie pytaj się o numer komórkowy. Ten najczęściej jest prywatny i takim pozostanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludzie wychodzą z założenia, że głupio będzie odmówić, telefonicznie „złapany” już wysłucha, skoro jest na linii, albo że da się naciągnąć gadką. Nic z tych rzeczy. Nienawidzę gdy ktoś próbuje stawiać mnie pod ścianą i wcale nie jest mi głupio odmówić. Właśnie wtedy odmawiam na 100%. Zamiast gadki o zaletach wolę fakty, a słuchać najczęściej nie mam czasu. I zagwarantować mogę, że nie tylko ja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego proszę: konkretny, krótki email i po kłopocie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-2671922594487037584?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3qZUvtkD2JJguMf_Pri9a6IqnLo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3qZUvtkD2JJguMf_Pri9a6IqnLo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3qZUvtkD2JJguMf_Pri9a6IqnLo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3qZUvtkD2JJguMf_Pri9a6IqnLo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/mqPEaRgOjEo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/2671922594487037584/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2010/10/mail-jako-forma-kontkatu.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2671922594487037584?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/2671922594487037584?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/mqPEaRgOjEo/mail-jako-forma-kontkatu.html" title="Mail jako forma kontaktu." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TLl4qbFi0SI/AAAAAAAAASk/Pbdn12U7VcI/s72-c/Image1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2010/10/mail-jako-forma-kontkatu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkQNQXY9fyp7ImA9Wx5VFEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-1027305903416580418</id><published>2010-10-07T20:32:00.002+02:00</published><updated>2010-10-07T21:39:50.867+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-07T21:39:50.867+02:00</app:edited><title>Nazwa, logo i pierdoły.</title><content type="html">Trafiłem dzisiaj na ciekawy &lt;a href="http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8468283,Spor_o_logo__czyli_Grammy_kontra_Gramy.html"&gt;spór&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogólnie chodzi o (niepo)prawne skojarzenie polskiego słowa "gramy" z nazwą imprezy "grammy". Szkoda, że nie chodzi o pozłacany gramofon. No to już przechodzi ludzkie pojęcie. Nie wiem jaki jest cel sporu, w końcu każdy człowiek znający język polski nie stwierdzi tutaj analogii. Ale co ja tam wiem. Językoznawca ze mnie jak koziej dupy trąba. &lt;br /&gt;
Normalnie obstawiałbym prawa do znaku towarowego lecz i ten jest kompletnie inny.&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Amerykańska Akademia żądając unieważnienia znaku, zarzuciła podobieństwo logo GRAMY pod względem wizualnym i fonetycznym z logo GRAMMY.&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;No to ja się pytam gdzie. Odnoszę wrażenie, że od tego typu pierdół, istnieją wyspecjalizowane firmy, których to plenum stara się wymyśleć maksymalną głupotę. W sumie czemu się dziwić - w końcu polskie reklamy dają także do wiwatu. Są po wuju i tyle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na fakt, iż może gramy im na nerwach traktując to jako kilo grammy głupoty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-1027305903416580418?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oZuGnoble_NWJEs-4qRTqnihZWw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oZuGnoble_NWJEs-4qRTqnihZWw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oZuGnoble_NWJEs-4qRTqnihZWw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oZuGnoble_NWJEs-4qRTqnihZWw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/BnxTeb08D5I" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/1027305903416580418/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2010/10/nazwa-logo-i-pierdoy.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1027305903416580418?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1027305903416580418?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/BnxTeb08D5I/nazwa-logo-i-pierdoy.html" title="Nazwa, logo i pierdoły." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2010/10/nazwa-logo-i-pierdoy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkYAR307cSp7ImA9Wx5VE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-8925714377147727845</id><published>2010-10-06T21:42:00.000+02:00</published><updated>2010-10-06T21:42:26.309+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-06T21:42:26.309+02:00</app:edited><title>Social gówno.</title><content type="html">Przyznam szczerze, że nigdy nie byłem jakimś szczególnym entuzjastą serwisów społecznościowych i innych tego typu bzdur, których wyłącznym celem jest "wybicie się" i zarabianie przez rok - dwa na albo wpłatach od użytkowników za jakieś bezsensowne gierki w kierki albo napastowanie ich toną reklam rzucanych im w ryj jako błotem.&lt;br /&gt;
Owszem, niektóre są całkiem fajnie zorganizowane by samemu móc szybko dotrzeć do swoich klientów. Na tym stop.&lt;br /&gt;
Ale do diabła, jaki jest sens gwałcić moją skrzynkę mailową jakimiś bzdurami o tym jak dany serwis, którego na oczy nie widziałem i nie zamierzam, zmieni moje życie w prąd szczęśliwości? &lt;br /&gt;
Jeżeli ktoś jest na tyle ograniczony, by otwierać setną stronę poświęconą (że niby) pomocy w zorganizowaniu się grupy znajomych, przyjaciół itp. to niech do cholery zrobi to u siebie w uczelni, miejscu pracy czy gdziekolwiek indziej sam sobie z tym nie radzi. No chyba, że traktuje ludzi jak debili, którzy sami nie potrafią wykręcić numeru czy napisac maila.&lt;br /&gt;
Jak to komuś ładnie w CV wygląda, gdy co pół roku zmienia pracodawcę na inną firemkę opatrzoną dopiskiem .pl .com czy innym .dupa, to niech się łudzi dalej, że na kimkolwiek zrobi to wrażenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na końcu apel - dajcie se kuźwa na luz z tymi mailami.&amp;nbsp; Słowem - otwierajcie sobie dalej monterzy-podlog.pl, mamduzadupe.pl czy pieprzone klony tego co od 10 lat jest na rynku ale zdajcie sobie sprawę, że ten tort jest już podzielony a wisienki nie ma.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-8925714377147727845?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-evksfH3pZC2IBHavhgqxv_BYmM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-evksfH3pZC2IBHavhgqxv_BYmM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-evksfH3pZC2IBHavhgqxv_BYmM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-evksfH3pZC2IBHavhgqxv_BYmM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/D3VCSKw155M" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/8925714377147727845/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2010/10/social-gowno.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/8925714377147727845?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/8925714377147727845?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/D3VCSKw155M/social-gowno.html" title="Social gówno." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2010/10/social-gowno.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUYGQ34ycSp7ImA9Wx5WFEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-1273446488644502209</id><published>2010-09-26T09:45:00.000+02:00</published><updated>2010-09-26T09:45:22.099+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-26T09:45:22.099+02:00</app:edited><title>DNF?</title><content type="html">Przeglądając Secret Service 6/97 trafiłem na zapowiedź Quake 2, a na końcu zapowiedzi:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; "&lt;i&gt;Na engine QUAKE 2 powstanie też druga część DUKE'a - DUKE NUKEM FOREVER.&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak to teraz brzmi...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-1273446488644502209?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8VpS9_K1f-w8ZdEGC57OmX5Byk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8VpS9_K1f-w8ZdEGC57OmX5Byk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8VpS9_K1f-w8ZdEGC57OmX5Byk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8VpS9_K1f-w8ZdEGC57OmX5Byk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/pZODIkwHaZs" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/1273446488644502209/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2010/09/dnf.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1273446488644502209?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/1273446488644502209?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/pZODIkwHaZs/dnf.html" title="DNF?" /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2010/09/dnf.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUEARnszeSp7ImA9Wx5XGE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3233032100824440478.post-813288343039714108</id><published>2010-09-18T11:54:00.000+02:00</published><updated>2010-09-18T11:54:07.581+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-18T11:54:07.581+02:00</app:edited><title>Czas na nowy zakup i problemy.</title><content type="html">Kiedyś należało zaktualizować swoją maszynę do pisania w sensie komputera pobocznego, na którym sprawdzam działanie gier więc postanowiłem niedawno dokupić trochę pamięci. Kieruję się ogólnie zasadą, iż omijam Allegro.pl szerokim łukiem lecz niestety pomimo, iż obszedłem całą okolicę w poszukiwaniu dość starego RAMu, nie udało mi się go znaleźć nigdzie. Zmuszony i zniechęcony otworzyłem więc stronę tej świątyni handlowej rozpusty i wybrałem interesującą mnie kategorię. Oczywiście pamięć dostępna, cena jak cię mogę, więc można kupować.&lt;br /&gt;
Nie lubię kupować gdy nie mam okazji porozmawiać ze sprzedawcą a w przypadku Allegro kontakt jest niekiedy niezbędny - zdjęcie przedstawiało zupełnie co innego niż opis. Normalka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzwonię. Odbiorca rozłącza. WTF? Sprzedawca nie chce sprzedać, OK idę dalej. Kolejna aukcja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzwonię. Tym razem opis niekompletny a zdjęcie wzięte na żywca z internetu. Słyszę:&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Taaaak?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
No to super. Fajnie, że się z czymś zgadza ale wolałbym wiedzieć z kim rozmawiam. Sprzedający to nie Józef Laskowski (z góry przepraszam jeśli kogoś urażam) tylko xxxxxx.com.pl. Spoko, przeżyję. Pokrótce wytłumaczyłem o co mi chodzi. Ze słuchawki dochodzi:&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- No i?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
No i kurwa nie wytrzymałem. Pożegnałem się ładnie i rozłączyłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lecę dalej - tym razem z problemami, bo jakiś kretyn wpadł na pomysł by pod opisami przedmiotu aukcji umieścić nazwy wszystkiego co tylko drukowane jest na płytce. Oczywiście zakłamuje to wyniki wyszukiwania i tylko irytuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
OK - dalej. Mam! Solidny opis, pierwszy raz spotkałem się opisem kości RAM takiej długości. Widać ktoś zna się na rzeczy. Super. Dzwonię by omówić wysyłkę, bo tej informacji w opisie zabrakło.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Dzień dobry (tu imię i nazwisko), w czym mógłbym pomóc?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Jestem w niebie. Pytam się pana o kwestię wysyłki.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Rozumiem. Bardzo proszę o przesłanie zapytania na nasz adres mailowy.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
To po diabła infolinia?! W tym momencie tłumaczę szanownemu panu, iż wystarczą dwa słowa z jego strony i już mam to czego potrzebuję.&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Rozumiem. Niestety nie mogę udzielić konkretnych informacji, gdyż te uzależnione są od przedmiotu aukcji.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Gówno rozumie. Podziękowałem panu i lecę dalej z aukcjami. Te już powoli się kończą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejna aukcja. Osoba prywatna. Aukcja bez zdjęcia, rozumiem po części, po kiego grzyba zdjęcie skoro i tak wiadomo o co chodzi. Dzwonię i załatwiam sprawę. W tym momencie chciałbym zwrócić uwagę na pewną rzecz - ludzie robią problem z każdej złotówki. Mało tego, ludzie z góry zakładają, że ty jako klient zrobisz problem z każdej złotówki. Co za różnica czy zapłacę 75zł czy 79zł? Przecież nie kupuję RAM codziennie w ilościach hurtowych. OK. Zakupu dokonałem. Przelew zrobiłem. Przesyłka miała do mnie przyjść z wykorzystaniem usług Poczty Polskiej. Jak się później okazało - niestety.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzisiaj rano odbieram awizo. Szybki listonosz! 8 rano i awizo w skrzynce pocztowej. Myślę - nawet nie zabrał przesyłki tylko jeszcze w urzędzie wypisał awizo. Super. Idę na pocztę. Pani w okienku mi mówi, że przesyłek nie ma, bo listonosze nie wrócili jeszcze z rejonów. Cool. Oczywiście po mojej nerwowej reakcji pani sprawdziła. Jest! Cud nad Wisłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie żebym coś miał do handlu internetowego. Znam te sprawy i jednej i z drugiej strony. Ale do diabła! Pracownicy firm zachowują się jak dzieci a osoby prywatne pokazują pełen profesjonalizm? Gdzie tu logika.&lt;br /&gt;
A pocztę, tak samo zresztą jak Allegro, omijajmy wszyscy. Szkoda nerwów i czasu. Zamiast RAM, mogłem kupić nowy komputer. Na raty wychodzi śmieszna kwota miesięcznie do zapłacenia (przypominam, iż chodzi mi o komputer bardzo niskiej klasy) a poświęcając stracony czas na pracę, zarobiłbym na nie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3233032100824440478-813288343039714108?l=www.vipagames.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_MwaqL1EBiC8yANc2wB79RoQKHI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_MwaqL1EBiC8yANc2wB79RoQKHI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_MwaqL1EBiC8yANc2wB79RoQKHI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_MwaqL1EBiC8yANc2wB79RoQKHI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/blogspot/tWIwD/~4/WogVYvxgJbg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.vipagames.pl/feeds/813288343039714108/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.vipagames.pl/2010/09/czas-na-nowy-zakup-i-problemy.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/813288343039714108?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3233032100824440478/posts/default/813288343039714108?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/blogspot/tWIwD/~3/WogVYvxgJbg/czas-na-nowy-zakup-i-problemy.html" title="Czas na nowy zakup i problemy." /><author><name>vipagames</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18108836882211430951</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_6baDiTii-wk/TJSAm0OppWI/AAAAAAAAAR8/y002OOLnEV4/S220/32573_120914921282555_100000921424686_108143_195422_n.jpg" /></author><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.vipagames.pl/2010/09/czas-na-nowy-zakup-i-problemy.html</feedburner:origLink></entry></feed>

