<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372</id><updated>2024-08-28T19:59:05.825-07:00</updated><category term="Historia motoryzacji"/><category term="Aktualności"/><category term="Porady i ciekawostki"/><category term="Nowinki"/><category term="Samochody"/><category term="Tuning"/><title type='text'>Wszystko o motoryzacji</title><subtitle type='html'>Historia motoryzacji,samochody,motocykle,nowinki techniczne,</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>21</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-4187656976455512016</id><published>2011-07-05T04:32:00.000-07:00</published><updated>2011-07-05T04:32:48.379-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Tuning"/><title type='text'>Ceramizery</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Ceramizery to innowacyjne preparaty do regeneracji i zabezpieczania powierzchni tarcia podzespołów:&lt;br /&gt;
Silników spalinowych, Skrzyń biegów, Przekładni głównych (tylnich mostów) itd...&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Silników spalinowych, Skrzyń biegów, Przekładni  głównych (tylnich mostów), Reduktorów, Układów przeniesienia napędu,  przegubów homokinetycznych, kół zębatych, łańcuchów, Układów wspomagania  kierownicy, Układów hydraulicznych, Łożysk ślizgowych, Sprężarek,  Układów zasilania paliwem itd...&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;&lt;a href=&quot;http://swiataut-motoryzacja.blogspot.com/2011/01/ceramizery.html&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;&lt;strong&gt;Ceramizacja&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/em&gt; to nowa technologia, która &lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://swiataut-motoryzacja.blogspot.com/2011/01/ceramizery.html&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;pozwala zregenerować silniki&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://swiataut-motoryzacja.blogspot.com/&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;skrzynie biegów&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;,   mosty i inne urządzenia&amp;nbsp;w których&amp;nbsp;występuje tarcie metalu o metal.   Warstwa ceramiczna powstaje dzięki połączeniu i dyfuzji   cząsteczek&amp;nbsp;ceramizera® z cząsteczkami metalu przemieszczającymi się w   oleju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dosyć niezwykłym wydaje się brak konieczności demontażu urządzenia. &lt;br /&gt;
Proces   regeneracji oraz&amp;nbsp;tworzenia warstwy ceramicznej odbywa się   automatycznie, już po 200 km od momentu&amp;nbsp;dodania preparatu do oleju&amp;nbsp;można   zauważyć &lt;em&gt;&lt;a href=&quot;http://www.ceramizer.pl/images/stories/olej-silnikowy/olej-silnikowy-zuzycie-silnika.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;korzyści&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Główne korzyści z zastosowania preparatu&amp;nbsp;ceramizer do silników spalinowych:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Zmniejsza  zużycie paliwa od 3 do 15 %. Zmniejsza zużycie oleju. Podwyższa i  wyrównuje ciśnienia sprężania w cylindrach. Zmniejsza tzw. dymienie.  Wycisza i wyrównuje pracę silnika itd...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Główne korzyści z zastosowania preparatu&amp;nbsp;ceramizer® do skrzyń biegów:&lt;/strong&gt;Ułatwia  zmianę biegów, eliminuje zgrzyt przy zmianie biegów (regeneracja  synchronizatorów). Wycisza pracę skrzyni biegów, tylnich mostów,  przekładni, reduktorów.&amp;nbsp; Wielokrotnie wydłuża trwałość mechanizmów,  nawet 10-cio krotnie.&amp;nbsp; Pozwala w większości przypadków uniknąć bardzo  kosztownych napraw skrzyń biegów itd...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/4187656976455512016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/ceramizery.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/4187656976455512016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/4187656976455512016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/ceramizery.html' title='Ceramizery'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-8418481105390549869</id><published>2011-07-05T04:26:00.000-07:00</published><updated>2011-07-05T04:26:55.459-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Tuning"/><title type='text'>Tuning silnika podstawy wiedzy</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Cel przeróbek tuningowych silnika może być różny:&lt;br /&gt;
-zwiększenie mocy silnika,&lt;br /&gt;
-uzyskanie określonego przebiegu krzywej momentu obrotowego silnika,&lt;br /&gt;
-przygotowanie do udziału w imprezach sportowych,&lt;br /&gt;
zmniejszenie zużycia paliwa.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Jak widzimy cele tuningu mogą być różne, nie zawsze  tylko moc jest najistotniejszym parametrem, i w związku z tym różne będą  zmiany konstrukcji silnika, które należy zastosować. Nie zapominajmy  jednak, że silniki poszczególnych modeli samochodów w tej samej klasie  znaczenie różnią się między sobą konstrukcją i osiągami, co powoduje  konieczność indywidualnego podejścia do tuningu posiadanego auta. &lt;br /&gt;
W tym momencie możemy zastanowić się, dlaczego fabryki samochodów  zostawiają większe lub mniejsze rezerwy osiągów silnika i jakie jest  uzasadnienie decyzji o przeprowadzeniu tuningu silnika?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otóż jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim  samochody są wyrobem produkowanym masowo i konstrukcja, jak i  technologia dostosowana jest do takiej produkcji przy ścisłych rygorach  ekonomicznych. We współczesnej wytwórni samochodów w ciągu jednego roku  jeden pracownik wytwarza około 50. pojazdów. Dla porównania przy  produkcji tradycyjnej, co jest stosowane w nielicznych, małych firmach  produkujących w znikomych ilościach samochody często unikatowe (np.  firma Morgan), jeden pracownik wykonuje do 4. egzemplarzy rocznie. Przy  produkcji masowej współczesnego auta unika się więc wszelkich prac  wymagających dopasowywania i obróbki ręcznej, a konstrukcja elementów  dostosowywana jest do ekonomicznej technologii często właśnie kosztem  osiągów. Jako przykład można podać żeliwne, odlewane kolektory  wydechowe, które posiadają zwykle niezbyt korzystny kształt i niskiej  jakości powierzchnię wewnętrzną przewodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże rezerwy mocy wynikają też z celowego zaniżania osiągów silników  przez producenta, np.: ze względu na przepisy podatkowe obowiązujące w  danym kraju. Przykładem mogą być silniki benzynowe Volkswagena  osiągające zaledwie 75 KM z pojemności 1600 ccm. Inne rezerwy wynikają z  konieczności spełnienia przez firmy wysokich norm ekologicznych w  badaniach homologacyjnych samochodów. Dążenie do konstruowania silników o  wysokich parametrach ekologicznych jest na pewno ze wszech miar  chwalebne, ale odbywa się to kosztem ekonomiczności i osiągów silnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powyższe względy powodują, że produkuje się obecnie wiele modeli  samochodów o niedużej, stosunkowo do pojemności skokowej, mocy silnika.  Uważam, że przy obecnym natężeniu ruchu samochody, które nie dysponują  przyspieszeniami poniżej 15 sekund do 100 km/h są niebezpieczne i mogą  stwarzać zagrożenie szczególnie podczas wykonywania manewru  wyprzedzania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ZASADY TUNINGU SILNIKÓW&lt;br /&gt;
Podejmując decyzję o przeprowadzeniu tuningu silnika warto kierować  się kilkoma zasadami. Przygotowując samochód do udziału w imprezach  sportowych tuning silnika jest właściwie koniecznością. Określając w  takim wypadku zakres przeróbek kierujemy się przede wszystkim  regulaminem technicznym imprezy, w której będziemy startowali; określa  on w sposób szczegółowy jakiego rodzaju modernizacje są dozwolone i  należy je wykorzystać maksymalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy przeróbkach samochodów turystycznych (do codziennej jazdy na  drogach) orientacyjnym wskaźnikiem pozwalającym wnioskować o rezerwach  mocy w silniku jest moc jednostkowa, określająca ile KM przypada na 1  litr pojemności skokowej silnika:&lt;br /&gt;
- silniki wolnossące o mocy jednostkowej około 50 KM/1000 ccm i  poniżej - mają bardzo duże rezerwy mocy, doskonale nadają się do  tuningu,&lt;br /&gt;
- silniki posiadające moc jednostkową powyżej 70 KM/1000 ccm są  fabrycznie &quot;wysilone&quot;; tuning tych&amp;nbsp; silników jest trudniejszy, a czasami  mało efektywny.&lt;br /&gt;
Przeciętne silniki wyczynowe wolnossące charakteryzują się mocą jednostkową od 100 do 150 KM/1000 ccm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przystępując samodzielnie do modernizacji silnika należy pamiętać o dwóch istotnych zasadach:&lt;br /&gt;
- musimy wybrać jakąś metodę weryfikacji skuteczności poszczególnych przeróbek,&lt;br /&gt;
- zmiany najlepiej dokonywać &quot;po jednej&quot;, każdorazowo sprawdzając czy osiągnęliśmy poprawę, czy pogorszenie charakterystyki</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/8418481105390549869/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/tuning-silnika-podstawy-wiedzy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8418481105390549869'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8418481105390549869'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/tuning-silnika-podstawy-wiedzy.html' title='Tuning silnika podstawy wiedzy'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-8967242675699803602</id><published>2011-07-05T04:25:00.000-07:00</published><updated>2011-07-05T04:25:02.634-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Porady i ciekawostki"/><title type='text'>Jak wybrać szkołę jazdy?</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Posiadanie prawa jazdy jest bardzo ważnym  aspektem życia w współczesnych czasach – wyzwala nas od nieustannego  spieszenia za autobusami i tramwajami.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Posiadanie prawa jazdy jest bardzo ważnym aspektem  życia w współczesnych czasach – wyzwala nas od nieustannego spieszenia  za autobusami i tramwajami. Zapisujemy się na kurs, kończymy go,  zapisujemy się na egzamin – nie zdajemy za pierwszym razem, drugim,  trzecim – zaczynamy zastanawiać się czy wybraliśmy odpowiednią szkołę  nauki jazdy. Wtedy jest już za późno, dlatego warto przeznaczyć kilka  chwil na zaznajomienie się z ofertą wszystkich pobliskich szkół jazdy.  Wybór szkoły jest bardzo znaczący, nie podejmujmy jej więc patrząc tylko  i wyłącznie na cenę. Egzamin na prawo jazdy zawsze składa się z dwóch głównych części –  egzamin teoretyczny i egzamin praktyczny – na oba egzaminy musimy się  stosownie przygotować, wybierzmy zatem szkołę, która nam to umożliwi.  Wybierzmy szkołę, która posiada sale wykładowe, najlepiej z komputerami –  odrzućmy natomiast te szkoły, które „szkolenie” przeprowadzają w aucie.  Instruktorzy takich szkół każą nam uczyć się teorii w domu ponieważ  sami nie posiadają do tego stosownego wyposażenia. Poza tym, firma bez  siedziby i bez zaplecza to firma niegodna naszej uwagi.&lt;br /&gt;
Najważniejsza jest jednak praktyka, dlatego szkoła, która wybieramy  musi posiadać dokładnie takie auta jak te, na których zdajemy egzamin w  lokalnym ośrodku WORD. Warto zwrócić uwagę nie tylko na sam model auta,  ale także na jego wersję. Dla przykładu, w rybnickim WORD egzamin zdaje  się na 6-biegowej Toyocie Yaris – miejscowe szkoły jazdy mają Toyoty  Yaris, jednak często z 5-biegową skrzynią – można się wtedy mocno  zaskoczyć na egzaminie. Nie dajmy zatem zwieźć się słowom, że musimy  umieć jeździć każdym autem, na to przyjdzie czas po zdaniu egzaminu.&lt;br /&gt;
Wybierając szkołę zwróćmy także uwagę na to ile godzin wyznaczanych  jest na jeździe po mieście a ile po placu manewrowym – dobrze, żeby  szkoleniowcy kierowali nas po ulicach, na jakich najczęściej zdaje się  egzaminy praktyczne. &lt;br /&gt;
Kiedy wybierzemy szkołę, cała reszta zależy już  od nas. Warto zatem przyłożyć się do nauki i nie popełniać głupich,  standardowych błędów.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/8967242675699803602/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/jak-wybrac-szkoe-jazdy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8967242675699803602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8967242675699803602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/jak-wybrac-szkoe-jazdy.html' title='Jak wybrać szkołę jazdy?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-5444947767189595962</id><published>2011-07-05T04:22:00.000-07:00</published><updated>2011-07-05T04:22:16.178-07:00</updated><title type='text'>Przedni napęd. Historia.</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Francuzów możemy posądzać o jedenie bagietek,  wieże Eiffla i przedni napęd, Czy to prawda? Czy jednak popularne  stwierdzenie jest prostym do obalenia mitem?&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Auto Świat przy opisie Citroena Traction Avant mówi, że to pierwsze auto FWD wytwarzane na masową skalę. Ale czy na pewno? Cała historia rozgrywa się w latach 30. 3 lata przed premierą   Citroena, na targach w Berlinie pokazano DKW F1. To on był pierwszym   samochodem z napędem na przednią oś, który wszedł do produkcji. Koniec   lat 20 przyniósł kryzys. W 1928 roku Joergen Skafte Rasmussen kupił   udziały w Audi (trudno ustalić czy to było Audi czy jeszcze Auto Union).   Żeby przeżyć kryzys potrzebny był samochód tani, miejski, wygodny w   prowadzeniu. W niecałe dwa miesiące z projektu powstały pierwsze wersje   testowe, było to pod koniec 1930 roku. W lutym 1931 DKW F1   zaprezentowano na salonie w Berlinie. Napędzał go silnik o pojemności   500 cm3, który wcześniej był używany do napędzania motocykli. Do 1942   powstało 270 tysięcy egzemplarzy.&lt;br /&gt;
Francuzi zaprezentowali Traction Avanta w 1934 roku w Paryżu. Prócz   przedniego napędu posiadał też niezależne zawieszenie kół pomysłu   Ferdynanda Porsche i hamulce hydrauliczne. Model z salonu miał silnik o   pojemności 1.3 litra i moc 32 KM. Projekt karoserii nie był rysowany,   został ulepiony z gliny. Kolejne modele dostały wiele innych jednostek   napędowych, łącznie z 6 cylindrową o pojemności 2.9 cm3. Do 1957 roku   powstało 760 tysięcy Citroenów  przednim napędzie.&lt;br /&gt;
Za oceanem przedni napęd „został odkryty” w samochodzie Cord 810. W   roku 1935 powstawały już prototypy tego auta, w marcu 1936 dilerzy   dostali pierwsze modele na sprzedaż. Niestety Amerykanie większą wagę   przywiązują do wyglądu modelu niż do danych technicznych, więc mimo   poszukiwań danych Corda nie znalazłem.&lt;br /&gt;
Mimo, że Niemcy wyprzedzili Francuzów to tych drugich posądzamy o   wymyślenie przedniego napędu. Dzięki jednym i drugim możemy cieszyć się   dzisiaj wielką popularnością tego sposobu przekazywania mocy silnika na   koła. W obecnych czasach nawet tacy konserwatyści jak BMW mają zamiar   zastosować przedni napęd w swoich autach.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/5444947767189595962/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/przedni-naped-historia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5444947767189595962'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5444947767189595962'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/przedni-naped-historia.html' title='Przedni napęd. Historia.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-1709071757426427569</id><published>2011-07-05T04:19:00.000-07:00</published><updated>2011-07-05T04:19:16.805-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Aktualności"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Nowinki"/><title type='text'>Nowe, czy używane – dylematy przy zakupie samochodu</title><content type='html'>&lt;strong&gt; Coraz więcej ludzi przy planowanym zakupie auta kieruje się  racjonalną ekonomią. Co zatem wybrać? Samochód nowy z niższej półki, czy  starszy używany, ale o wyższym standardzie? Oczywiście oba w tej samej  cenie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Obie  sytuacje mają swoje plusy i minusy. Obie mają także swoich zwolenników i  przeciwników. Dużo jednak zależy od tego, do czego służyć będzie nam  auto. &lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;line-height: 0.46cm; margin-bottom: 0.35cm;&quot;&gt;Od  dawna wiemy już, że zakup nowego samochodu nie jest zbyt opłacalną  inwestycją. W zależności od modelu auta jego pierwotna wartość zaraz po  wyjeździe z salonu może spaść nawet do 30% pierwotnej wartości pojazdu.  Czy wolimy jeździć słabszym nowym, czy lepszym starszym zależy tylko i  wyłącznie od nas. Zastanówmy się jednak. Przy zakupie nowego pojazdu  czekają nas jeszcze dość kosztochłonne przeglądy ASO, zakup oryginalnych  części, który jest niezbędny przy zachowaniu gwarancji oraz  ubezpieczenie AC, które jest niezbędne przy zakupie auta na kredyt.  Spójrzmy na to jeszcze wnikliwiej. Czy nowy oznacza, nigdy się  niepsujący? Niezupełnie, części w każdym samochodzie ulegają  eksploatacji, więc zarówno w nowym, jaki i starym samochodzie serwis  zawsze będzie obecny. A może kalkulowaliście kiedyś ile wyniosła Was  eksploatacja auta w czasie jego posiadania, utrata wartości, naprawy –  podpowiemy: utrata wartości na aucie kupionym prosto z salonu jest  całkiem spora.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;line-height: 0.46cm; margin-bottom: 0.35cm;&quot;&gt;Przy  zakupie samochodu używanego musimy włożyć nie raz dużo mocy i energii,  aby trafić na naprawdę dobre auto. Już sam Internet jest niezwykle  bogaty w ogromną liczbę ofert, z których jedna przebija pod względem  atrakcyjności drugą. Internet umożliwia nam także korzystanie z  wyszukiwarek samochodowych, które jeszcze bardziej poszerzają nasze  możliwości wyboru. Nie każdy jednak jest ekspertem. Jak dokonać wyboru,  tak aby okazał się słusznym? Co zrobić, aby wybrany przez nas model był  inwestycją trafioną i finalnie, aby zakupione przez nas auto sprawdziło  się w codziennym użytku. Przede wszystkim należałoby skorzystać z opinii  kogoś kto zna się na danym temacie. Niestety nie każdy ma pojęcie o  samochodach i motoryzacji. Najlepiej znaleźć specjalistę, który pomoże  nam w dokonaniu właściwego wyboru. Podpowie nam jaką markę i model  samochodu wybrać, tak aby sprawdzał się przy realizacji wyznaczonego  przez nas celu. A cele i wymagania w stosunku do auta zmieniają się ze  względu na prowadzony przez nas tryb życia i wykonywany zawód.  Specjalistą może okazać się członek rodziny lub znajomy. Nie zawsze  jednak znamy kogoś, kto posiada aż tak specjalistyczną wiedzę. Gdzie  wtedy należy się udać? U kogo szukać ratunku? W wielu wypadkach  skuteczny może okazać się dealer samochodowy, który w polskich warunkiem  wydaje się pośrednikiem pewnym i bezpiecznym.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;line-height: 0.46cm; margin-bottom: 0.35cm;&quot;&gt;Przy  zakupie aut sprowadzanych z Belgii, Niemiec, Włoch, czy Francji należy  być bardzo ostrożnym. Otwarcie granic spowodowało często niczym  niekontrolowany import pojazdów. Zasadniczo nie jest do końca wiadomym w  jakim stanie znajdował się samochód po przywiezieniu do kraju i kiedy  zasadniczo został przywieziony ów „świeżo sprowadzony” model? Wtedy  lepiej stawiać na sprawdzonych, najlepiej autoryzowanych dealerów  samochodowych, którzy w wielu przypadkach oferują ubezpieczenie i  gwarancje działające tak jak w przypadku zakupu samochodów nowych. Jest  tak na przykład w przypadku autoryzowanego dealera marki Peugeot  „Signella”. Samochody znajdujące się w ofercie objęte są programem  „Używany Gwarantowany”, dają one kupującemu poczucie bezpieczeństwa.  Samochody posiadają kilkumiesięczną gwarancję, a nawet 24h Assistance.  Jeżeli daeler dba o swoją markę wtedy stara się również o różnego  rodzaju certyfikaty świadczące o jakości oferowanych produktów.  Najlepsze oczywiście są te , które poświadczają o światowej jakości  samochodów, które otrzymują certyfikaty po wielu próbach i testach  poszczególnych egzemplarzy.&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/1709071757426427569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/nowe-czy-uzywane-dylematy-przy-zakupie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/1709071757426427569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/1709071757426427569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/nowe-czy-uzywane-dylematy-przy-zakupie.html' title='Nowe, czy używane – dylematy przy zakupie samochodu'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-8133171044842202239</id><published>2011-07-02T11:57:00.000-07:00</published><updated>2011-07-02T11:57:31.076-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Porady i ciekawostki"/><title type='text'>Różne techniki jazdy</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Dziś chcę się podzielić swoimi spostrzeżeniami  na temat różnych technik jazdy w różnych krajach europejskich. Ale na  początek: nasza polska technika &quot;na skoczka&quot;.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Na pewno każdy się spotkał z kimś takim na drodze;  gwałtowne przyśpieszanie, hamowanie, niespodziewane zmiany pasa ruchu. O  braku sygnalizacji zamiaru zmiany pasa za pomocą kierunkowskazu, nie  muszę chyba wspominać. Nie dość, że technika ta wzbudza co najmniej  złość u innych kierowców, to, co najśmieszniejsze, prawie wcale nie  przynosi pożądanego efektu. Wiele razy zdarzyło mi się być wyprzedzonym przez takiego „&lt;strong&gt;skoczka&lt;/strong&gt;”  w miejscu, gdzie nikomu by nawet nie przyszło na myśl rozpocząć manewr,  a po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów, na pierwszych światłach w  mieście staliśmy obok siebie. Jeśli wziąć pod uwagę ryzyko jakie niesie  ze sobą taka jazda oraz zwiększone koszty eksploatacji, to naprawdę to  się nie opłaca.&lt;br /&gt;
Pod tym względem jazda po drogach niemieckich, to prawdziwa „&lt;strong&gt;nuda&lt;/strong&gt;”.  Kierowcy są przewidywalni, a znaki drogowe tak ustawione i w takiej  ilość, że jedzie się po prostu intuicyjnie. Za to Francuzi, o, to  dopiero jest temat na dłuższe rozważania. Jazda przez kilka kilometrów  po autostradzie za samochodem z włączonym kierunkowskazem pobudza do  ciekawych przemyśleń. Oczywiście, jeśli jedzie prawym pasem, to na  wszelki chyba wypadek, ma włączony lewy kierunkowskaz. I odwrotnie rzecz  się ma jeśli taki ktoś jedzie lewym pasem i wcale nie zamierza zjechać  na prawy mimo włączonego prawego kierunkowskazu. Po prostu, trzeba  momentalnie zapomnieć o niemieckim &lt;strong&gt;ordnungu&lt;/strong&gt; i wpuścić do mózgu ożywczy powiew swobody, inaczej trudno będzie poruszać się w tym kraju.&lt;br /&gt;
Np. czerwone światła. Piesi we Francji praktycznie nie zwracają na  nie uwagi. Ktoś ze znajomych wyraził pogląd, że światła na przejściu są  nie po to żeby ludzie się zatrzymywali, tylko żeby mieli świadomość, że  przechodzą przez jezdnię. Wyobraźcie sobie Państwo taką sytuację:  skrzyżowanie ze światłami; dwa pasy ruchu; lewy do jazdy w lewo, prawy  do jazdy na wprost i w prawo. Ja stoję w drugim rzędzie na prawym pasie.  Przede mną dwa samochody, 1 na pasie lewym do jazdy w lewo, 2 na prawym  do jazdy prosto lub w prawo. Po zmianie świateł na zielone, samochód 1  pojechał prosto natomiast samochód 2 skręcił w lewo. Nikt nawet nie  zatrąbił, tylko ja zbaraniałem.&lt;br /&gt;
Ale nie próbuję przenosić takich praktyk na nasze krajowe poletko. Podsumowując mój wniosek jest taki: &lt;em&gt;nie krytykuj w czambuł innych, tylko najpierw spróbuj zrozumieć ich mentalność, a poradzisz sobie na każdej drodze&lt;/em&gt;.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/8133171044842202239/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/rozne-techniki-jazdy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8133171044842202239'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8133171044842202239'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/rozne-techniki-jazdy.html' title='Różne techniki jazdy'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-3077963551344073224</id><published>2011-07-02T11:54:00.000-07:00</published><updated>2011-07-02T11:54:52.920-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Aktualności"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Samochody"/><title type='text'>Nowe Volvo V60 Plug-in Hybrid 2012</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Nowe Volvo V60 Plug-in hybrid to kolejna  generacja modelu V60, która oczekuje na swój debiut w roku 2012.  Samochód ten przedstawia scalenie trzech typów nadwozia w jeden, a  mianowicie w eleganckie sportowe kombi. Co najciekawsze, będzie to  pierwszy Diesel Plug-in Hybrid.&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;&amp;nbsp;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Zmiany&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
V60 Plug-in Hybrid wyposażony zostanie w trzy tryby doboru napędu: Pure, Hybrid i Power.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tryb  Pure – sprawia, iż auto napędzane jest wyłącznie silnikiem  elektrycznym, tak długo, jak to możliwe. Baterie zapewniają trwałość  jazdy do 50 km. Oczywiście wszystko jest uwarunkowane naszymi  umiejętnościami, stylem jazdy oraz ilością aktywnych urządzeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tryb  Hybrid – jest to standardowy tryb jazdy, który jest ustawiony, jako  domyślny. Podczas jazdy w tym module następuje integracja silnika  elektrycznego z dieslem, co pozwala na zmniejszenie spalania, a tym  samym zatrucia środowiska poprzez mniejszą emisje CO2. Moc silnika w  trybie hybrid wynosi 215KM.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tryb Power – zapewnia optymalizację  jazdy w celu osiągnięcia maksymalnej wydajności pojazdu. Zwiększona  zostaje również moc napędowa o około 70KM. Wtedy również następuje  zwiększenie przyspieszenie auta od 0 do 100km/h wynoszące 6,9 sekundy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Dodatkowe możliwości&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Istnieje  możliwość doładowywania baterii za pomocą wbudowanego napędu diesla.  Można także skorzystać z przycisku AWD, który uruchamia napęd  elektryczny na cztery koła. W nowym Volvo V60 Plug-in Hybrid zastosowano  system optymalizujący spalanie w stosunku do ustawionego dystansu  podróży (krótki, średni, długi) w panelu menu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Ładowanie baterii&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Baterie  wbudowane w tym samochodzie mogą być ładowane z gniazdka prądowego  znajdującego się z naszym domu. Jest to możliwe, ponieważ dostosowane  zostało napięcie i natężenie ładowania baterii do tego panującego w  instalacji elektrycznej w każdym domu (230V/6A, 10A lub 16A). Czas  ładowania uzależniony jest od doboru natężenia i wynosi on od 3 – 7,5  godziny.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/3077963551344073224/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/nowe-volvo-v60-plug-in-hybrid-2012.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/3077963551344073224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/3077963551344073224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/nowe-volvo-v60-plug-in-hybrid-2012.html' title='Nowe Volvo V60 Plug-in Hybrid 2012'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-9094450169704324831</id><published>2011-07-02T11:51:00.000-07:00</published><updated>2011-07-02T11:51:57.269-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Aktualności"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Nowinki"/><title type='text'>Tajemnice hybryd: A gdzie są baterie? Toyota Prius</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Akumulatory &quot;Priusa&quot; nie przeszkodziły  projektantom w uzyskaniu 445-litrowej przestszeni bagażowej. Jest nawet&amp;nbsp;  umożliwione w tym samochodzie składanie tylnej kanapy.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Gdyby nie postęp w miniaturyzacji akumulatorów,  hybryda musiałaby ciągnąć za sobą przyczepę z bateriami. Tymczasem są  one tak niewielkie, że niewtajemniczony właściciel może ich nigdy nie  znaleźć w swoim samochodzie. Wbrew dość powszechnemu poglądowi pojemność wcale nie jest  najistotniejszym parametrem baterii w aucie hybrydowym. Byłaby  najważniejsza, gdybyśmy mieli do czynienia z samochodem czysto  elektrycznym, w dodatku pokonującym wyłącznie pozamiejskie trasy. A  najlepiej – niezbaczającym ani na moment z autostrady, na której jest  niewielki ruch.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;
Do czego zmierzamy? Okazuje się, że w przypadku jazdy miejskiej oraz  każdej, która wymaga częstego hamowania i przyspieszania, od baterii  wymaga się jak najszybszego ładowania. Gdyby w bagażniku Priusa  zainstalowano zespół akumulatorów 12-woltowych, jakie można znaleźć pod  maskami większości samochodów, to co prawda dostarczyłyby one  odpowiedniej mocy do przyspieszania, ale ładowanie takiego układu  wymagałoby nie minut, lecz godzin. Na to nie ma czasu – już po kilku  hamowaniach bateria ma dostarczyć energię do rozpędzenia auta. Dlatego w  Priusie zamontowano akumulator niklowo-wodorkowy, którego głównym  atutem jest...&lt;br /&gt;
...krótki czas ładowania&lt;br /&gt;
Wystarczy kilkanaście dłuższych hamowań,  by napełnić baterie i od startu spod świateł dysponować dodatkową mocą.  Dzięki temu hybryda potrafi zagospodarować energię hamowania, a spalanie  w mieście nie musi być wyższe niż na trasie!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/9094450169704324831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/tajemnice-hybryd-gdzie-sa-baterie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/9094450169704324831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/9094450169704324831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/tajemnice-hybryd-gdzie-sa-baterie.html' title='Tajemnice hybryd: A gdzie są baterie? Toyota Prius'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-3332917452950468297</id><published>2011-07-02T11:49:00.000-07:00</published><updated>2011-07-02T11:49:13.220-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Historia motoryzacji"/><title type='text'>Volkswagen Transporter T3</title><content type='html'>&lt;strong&gt;T3, Transporter, kanciak, mikrobus, bus - to  zwyczajowe nazwy serii samochodów dostawczych produkcji Volkswagena z  lat 1979-1990.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Samochody Volkswagen Transporter produkowane były w latach 1979-1992. Powstały jako następstwo słynnych &lt;em&gt;bulików&lt;/em&gt; T1 i T2 i były ostatnią serią samochodów dostawczych z silnikiem z tyłu i napędem na tylną oś produkcji VW. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Produkowano ten samochód w wielu wersjach nadwoziowych, począwszy od w pełni towarowego furgonu (tzw. &lt;em&gt;blaszak&lt;/em&gt;,  2-3 miejsca, przestrzeń towarowa z tyłu), odkrytego z paką (w wersji z  jednym lub dwoma rzędami siedzeń - ten drugi znany jako &lt;em&gt;doka&lt;/em&gt;), przez mniej lub bardziej luksusowe wersje osobowe (&lt;em&gt;caravelle&lt;/em&gt; oferująca do 9 miejsc lub &lt;em&gt;multivan&lt;/em&gt;  z rozkładanym stolikiem i jednym rzędem foteli odwróconych tyłem do  kierunku jazdy oraz kanapą, która razem z materacem w bagażniku tworzyła  duże łóżko). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Model ten był przerabiany na auto kempingowe przez  kilka wyspecjalizowanych firm (najbardziej popularne z Polsce są  przeróbki firmy Westfalia). Wyposażano je w podnoszone dachy, które po  rozłożeniu dawały 2 dodatkowe miejsca do spania osłonięte czymś w  rodzaju namiotu, lub po prostu dachy wyższe, plastikowe, również z dwoma  miejscami do spania. Do dziś wiele takich samochodów można jeszcze  zobaczyć na drogach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z punktu widzenia przewozu towarów,  umieszczenie silnika z tyłu nie było pomysłem najszczęśliwszym.  Spowodowało to bowiem podniesienie podłogi bagażnika znacznie do góry (w  końcu pod bagażnikiem jest silnik) i dlatego ten model był ostatnim z  silnikiem z tyłu. Wyższa podłoga to nie tylko mniej miejsca do  wykorzystania ale również większe kłopoty z załadowaniem samochodu, np. z  umieszczeniem w nim cięższego ładunku. Po prostu trudno jest go  podnieść na dość dużą wysokość, na której zaczyna się podłoga. Sam fakt,  że podłoga nie była na jednej wysokości (z przodu była niżej, by nie  marnować miejsca) powodował, że umieszczenie wewnątrz tego pojazdu  ładunku było dość trudne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Samochód ten wyposażano w silniki  benzynowe i wysokoprężne, w różnych konfiguracjach. Najsłabsze były  silniki 1,6D, wolnossące, z czasem pojawiły się w wersji z  turbodoładowaniem i o większej pojemności (1,9D). Jeśli zaś chodzi o  silniki benzynowe, najmniejszy miał pojemność 1,6 litra i był  chłodzony...powietrzem. Oprócz tego był też chłodzony powietrzem o  pojemności 2,0 litra (oba w konfiguracji &lt;em&gt;boxer&lt;/em&gt;), oraz chłodzone wodą 1,9 i 2,1.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co ciekawe, były dostępne również wersje z napędem na 4 koła, tzw. &lt;em&gt;syncro&lt;/em&gt;, w różnych wersjach nadwoziowych. Produkowano je najdłużej ze wszystkich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja w T3 zakochałem się jakiś rok temu, a od wakacji 2006 moim samochodem jest &lt;a href=&quot;http://vw-bus-t3.vel.pl/&quot;&gt;kempingowy volkswagen transporter&lt;/a&gt;.  Jest kilka lat starszy ode mnie, bo wyprodukowano go w 1979 roku.  Wyposażony w sprzęt kempingowy przez firmę Munnich jest dość nietypowy,  bo rozkładany dach zajmuje tylko część dachu i miejsca do spania są  tylko dwa. Oryginalnie benzyniak &quot;na powietrze&quot;, teraz wolnossący diesel  1,6 o stosunku mocy do masy całkiem jak we fiacie 126p. Ale tym  samochodem nie jeździ się szybko, nim jeździ się dostojnie. :)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/3332917452950468297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/volkswagen-transporter-t3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/3332917452950468297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/3332917452950468297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/volkswagen-transporter-t3.html' title='Volkswagen Transporter T3'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-5190968446699466672</id><published>2011-07-02T11:46:00.000-07:00</published><updated>2011-07-02T11:46:02.569-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Historia motoryzacji"/><title type='text'>Volskwagen Garbus</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Każdy ten samochód zna. Można go pokochać albo znienawidzić.  Trzeba go  znać. To najliczniej produkowany samochód na świecie.  „Stworzono” 22  miliony tych Volkswagenów. My znamy go jako Garbusa.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Historia sprowadza nas do Adolfa Hitlera i   Ferdynanda Porsche. Władza niemiecka potrzebowała auta dla ludu,   mieszczącego 4 osoby, bagaż, kosztującego do 1000 reichsmarek i   oszczędnego. W 1935 roku powstał pierwszy prototyp auta. Mówi się, że   Ferdynand zapożyczył wiele rozwiązań od swojego współpracownika Hansa   Ledwinka i Tatry T97. Trudno powiedzieć czy odbył się kiedykolwiek o to   proces. Jedni mówią tak, inni nie. Nie da się zaprzeczyć jednak, że to  auto to początek marki Volkswagen czyli, w naszych czasach, jednego z  największych koncernów motoryzacyjnych.&lt;br /&gt;
Powstało mnóstwo różnorodnych wersji – sportowa, która osiągała 140   km/h, wersję wojskową – jeep czy amfibię shwimmenwagen. Napędzały je   czterocylindrowe boxery. Chłodziło powietrze. Ich właściciele często   narzekają na wysokie spalanie. W 1978 roku zakończono produkcję Garbusa w   Europie. Reszta egzemplarzy powstawała w Meksyku i Brazylii.&lt;br /&gt;
Gdy Garbus trafił do Polski był samochodem ekskluzywnym. Później, gdy   do kraju trafiło więcej egzemplarzy stał się popularny. Do tej pory   wiele osób używa ich jak zwykłe codzienne samochody. Istnieją też kluby,   zjazdy i pasjonaci. Ale nie można się dziwić. Auto mocno wpłynęło na   rozwój motoryzacji. I nadal budzi emocje. 21 529 464 egzemplarzy pomysłu   Ferdynanda Porsche. Samochodu (jak na tamte czasy) bezawaryjnego,   ładnego i taniego. Nawet jak ktoś go nie lubi musi przyznać – zapisało   się w historii motoryzacji. Volkswagen reaktywował Garbusa jako New   Beetle. Co, jak każde „ożywiane” auto popieramy!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/5190968446699466672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/volskwagen-garbus.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5190968446699466672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5190968446699466672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/volskwagen-garbus.html' title='Volskwagen Garbus'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-8212229797827118636</id><published>2011-07-01T10:01:00.000-07:00</published><updated>2011-07-02T10:15:54.615-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Porady i ciekawostki"/><title type='text'>Jak przygotować się do egzaminu na prawo jazdy.</title><content type='html'>&lt;b&gt;Nauka jazdy to nie tylko umiejętność prowadząca  do opanowania kierowania samochodem czy motorem, ale to przede wszystkim  sztuka kompromisu i bezpiecznego zachowania się w ruchu drogowym.  Samodzielna podróż za kierownicą jednośladu lub większego pojazdu,  przeznaczona jest dla każdego kto wiedzę na temat prowadzenia pojazdów  posiądzie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Jak nauczyć się mądrze prowadzić samochód? Zazwyczaj na &lt;b&gt;kurs prawa jazdy&lt;/b&gt;  zapisują się młodzi ludzie, którzy ukończyli 18 rok życia i dla których  zdobycie licencji kierowcy, jest kolejnym etapem na drodze ku  samodzielnemu i dorosłemu życiu. O czym należy pamiętać wybierając się  na kurs? i czego należy unikać, aby &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.oskzebra.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;OSK ZEBRA - nauka jazdy dąbrowa górnicza - prawo jazdy dąbrowa górnicza&quot;&gt;nauka jazdy&lt;/a&gt; &lt;/b&gt;była efektywna i najlepiej przygotowała nas do &lt;b&gt;egzaminu na prawo jazdy&lt;/b&gt;?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;I etap&lt;/b&gt; – czyli wybór odpowiedniego Ośrodka Szkolenia Kierowców&lt;br /&gt;
Wbrew  powszechnej opinii, wybór odpowiedniego miejsca szkoleniowego jest  bardzo ważny. Przede wszystkim istotą wyboru powinna być kadra, która to  będzie nas uczyć i razem z nami będzie pokonywać kolejne etapy  edukacji, które pozwolą nam zdać &lt;b&gt;egzamin na prawo jazdy&lt;/b&gt;.  Dzięki przyjaznemu podejściu do kursanta, instruktorzy jazdy zyskują  sobie zaufanie wśród przyszłych kierowców, a to z kolei powoduje, że  zarówno atmosfera podczas kursów, jak i sam proces nauczania jest  znacznie bardziej efektywny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;II etap&lt;/b&gt; – przygotowanie do testów teoretycznych&lt;br /&gt;
Podczas &lt;b&gt;kursu na prawo jazdy&lt;/b&gt;  każdy uczestnik będzie musiał odbyć szereg wykładów dotyczących zasad  poruszania się po drogach, poznać znaczenie poszczególnych grup znaków  drogowych, a także przejść szkolenie z pierwszej pomocy. Podczas  wielogodzinnych wykładów można się dowiedzieć o regułach prowadzenia  pojazdu, można przeanalizować wiele trudnych sytuacji, na przykład na  skrzyżowaniach czy rozjazdach dróg. Każdy wykład kończy się zazwyczaj  podsumowaniem danej grupy zagadnień poruszonych podczas szkolenia.  Wszystkie informacje, które zostaną przekazane należy zapamiętywać i  systematycznie sobie je powtarzać. Dzięki temu będziemy w stanie  rozwiązać test egzaminacyjny, składający się z wielu pytań zamkniętych,  wielokrotnego wyboru. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;III etap&lt;/b&gt; – pierwszy raz za kółkiem samochodu&lt;br /&gt;
Po zakończeniu teoretycznej części &lt;b&gt;kursu na prawo jazdy&lt;/b&gt;  nadchodzi moment, w którym całą poznaną wiedzę będzie można zastosować w  praktyce i zacząć poruszać się wraz z instruktorem po coraz to większym  obszarze miasta i województwa. &lt;a href=&quot;http://www.oskzebra.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;OSK ZEBRA - nauka jazdy dąbrowa górnicza - prawo jazdy dąbrowa górnicza&quot;&gt;&lt;b&gt;Nauka jazdy&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;  sprawia, że kursant nabywa wszystkie umiejętności, jakie powinien mieć  doświadczony kierowca, czyli zdolność do poruszania się w terenie,  opanowanie, odporność na sytuacje stresowe, czy też umiejętność  zachowania się w trudnych sytuacjach na drodze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zakończeniu  kursów praktycznych i przyswojeniu całej partii materiału teoretycznego  nie pozostaje już nic innego, jak tylko wybrać się do odpowiedniej  jednostki egzaminacyjnej, czyli do popularnego WORDa (Wojewódzki Ośrodek  Ruchu Drogowego) i wyznaczyć termin &lt;b&gt;egzaminu na prawo jazdy&lt;/b&gt;.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/8212229797827118636/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/jak-przygotowac-sie-do-egzaminu-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8212229797827118636'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8212229797827118636'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/jak-przygotowac-sie-do-egzaminu-na.html' title='Jak przygotować się do egzaminu na prawo jazdy.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-5379217123152454737</id><published>2011-07-01T09:53:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:53:47.565-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Historia motoryzacji"/><title type='text'>Mustang pierwszej generacji.</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Historia pierwszej generacji kultowego modelu  Forda - Mustanga. Najważniejsze odmiany, wersje silnikowe Forda Mustanga  z lat 1964-1973 &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; .&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Mustang pierwszej generacji - 1964-1973.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy  Mustang został wprowadzony w kwietniu 1964r. Dzięki szekoro zakrojonej  kampanii reklamowej, w pierwszy weekend sprzedaży jego salony odwiedziło  blisko 4 miliony ludzi, a po dwóch latach, w roku 1966, został  wyprodukowany milionowy Mustang. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten właśnie najwcześniejszy  Mustang jest przez wielu uważany za najpiękniejszy, jaki kiedykolwiek  powstał. Jego pierwowzorem był Ford Falcon - wiele części Mustanga  pochodziło właśnie od niego (i od modelu Fairlane).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustang&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;175&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang1.jpg&quot; width=&quot;333&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-rocznik 64-&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W roku &lt;strong&gt;65&lt;/strong&gt;  wprowadzono niewielkie zmiany w stosunku do poprzednika. Zmiany te  obejmowały kolor nadwozia, tapicerki (zwiększyła się gama kolorów do  wyboru) jak i niektóre elementy konstrukcyjne. Wprowadzono mocniejsze  silniki w porównaniu do rocznika 64. W 65 pojawił się także pakiet GT  oferujący bardziej sportowy wygląd, czterostopniową skrzynię biegów,  mocniejszy silnik i usztywnione zawieszenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;324&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-rocznik 65-&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;1965&lt;/strong&gt;  był to tez rok pojawienia się pierwszego Mustanga przerobionego w  firmie Shelby - dostosowanego do potrzeb wyścigów Shelby GT-350, który  miał bardziej sportowy charakter niż zwykły Mustang.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;262&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang3.jpg&quot; width=&quot;350&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-Shelby GT-350-&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W &lt;strong&gt;1966&lt;/strong&gt;  roku zachodzą niewielkie zmiany zewnętrzne, głównie w wyglądzie atrapy  chłodnicy. Samochód zostaje tez wyposażony w mocniejszy silnik oraz  powiększa się gama dodatkowych akcesoriów (jest ich teraz 70). Auto  zostaje nieco poszerzone i wydłużone, przez co wnętrze staje się  bardziej obszerne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;360&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang4.jpg&quot; width=&quot;550&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-rocznik 66-&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W  roku 1967, firma Shelby wprowadziła nowy samochód, bazowany na  Mustangu. Shelby GT500 dysponowało 7-litrowym silnikiem o mocy 355 KM.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang5.jpg&quot; width=&quot;450&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-Shelby GT500-&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy  tej okazji warto także wspomnieć o modelu Fastback, który rozsławił się  występem w filmie &quot;Bullitt&quot; z roku 1968. Trwająca 9 minut i 42 sekundy  scena pościgu wpisała się na dobre w historię kina. Do obejrzenia pod  poniższym linkiem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=ueL0245Y46c&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://www.youtube.com/watch?v=ueL0245Y46c&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do roku 1971 montowano coraz to mocniejsze silniki (w 1968r. można było wybrać silnik o mocy nawet 390KM). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W &lt;strong&gt;1968&lt;/strong&gt;r.  został zaprezentowany Mustang na kolejny rok. Tym razem Ford postanowił  przeprowadzić gruntowny facelifting. Zmiane objęła cała linia nadwozia  (Boczne i tylne linie zostaly wygladzone). Samochód widocznie przybrał  na masie i optycznie  zastał bardzo powiększony. Metalowa, chromowana  atrapa chłodnicy została zastąpiona przez nową, czarną i wykonaną z  plastiku. Logo Mustanga nie było już umieszczone pośrodku, tylko po  stronie kierowcy i było mniejsze. Na &quot;dziobie&quot; samochodu pojawiły się  cztery lampy (dwie wewnątrz atrapy i dwie poza nią).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym okresie czasu zostały stworzone trzy wersje Mustanga : &lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-Mach 1&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang6.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-Boss 302&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Z  założenia miał być połączeniem szybkiego zwrotnego samochodu sportowego  z mocą i siłą &quot;muscle cara&quot;. Najczęściej można było go spotkać z  silnikiem V8 (302 CI (ok. 5 litrów) / 290 KM). Był wyposażony w  manualną, czterostopniową skrzynię biegów. Samochodu który był określany  &quot;autem który GT-350 powinien był być&quot; wyprodukowano jedynie niecałe  9000.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;306&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang7.jpg&quot; width=&quot;525&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;-Boss 429&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
Był  to samochód stworzony do wyścigów NASCAR. Uważany jest za najszybszy  mustang tamtych czasów. Był wyposażony w silnik V8 ( 429 cali  sześciennych (ok. 7 litrów ) / 375 KM  )&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img alt=&quot;mustangi&quot; border=&quot;0&quot; class=&quot;myclass&quot; height=&quot;339&quot; src=&quot;http://mustangi.net/artelis/mustang8.jpg&quot; width=&quot;511&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W roku &lt;strong&gt;1970&lt;/strong&gt;  przyszla kolejna zmiana w wygladzie Mustanga. Galopujacy koń ponownie  powędrował na środek wielkiej atrapy. Tym razem projektanci zrezygnowali  z zewnętrznych przednich lamp. Pozostały dwa reflektory wewnątrz  atrapy. Po bokach przedniej części &quot;Amerykanina&quot; zamontowano otwory  imitujące wloty powietrza. W tym roku zdecydowano o wprowadzeniu modelu  Mach 1. Był on najwygodniejszym ze wszystkich trzech produkowanych wtedy  modeli Mustangów. Wtedy też dzięki wprowadzeniu klimatyzacji w tym  modelu sprzedaż Mustangów kabrioletów spadła prawie o połowę. W tych  latach firmy Ford i Shelby zrezygnowały z dalszej współpracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;1971-1973&lt;/strong&gt;  to ostatnie lata przed kryzysem paliwowym. Był to właściwie koniec  klasycznych Mustangów z potężnymi jednostkami V8. Montowanie coraz  mniejszych silników wymuszały nowe normy, związane z emisją spalin.  Producenci chcieli mimo to, aby Mustang zachował swój sportowy charakter  i agresywność, więc postawili większy nacisk na jego wygląd i wygodę.  Samochody z czwartej generacji były największymi Mustangami, jakie  produkowano. W dodatku w 1973r. wg nowych przepisów, trzeba było  montować większe zderzaki (kolejne zwiększenie masy). W tym samym roku  Ford przerwał produkcję kabrioletów, co spowodowało wzrost sprzedaży o  5700 aut.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/5379217123152454737/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/mustang-pierwszej-generacji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5379217123152454737'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5379217123152454737'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/mustang-pierwszej-generacji.html' title='Mustang pierwszej generacji.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-1554315393027960184</id><published>2011-07-01T09:49:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:49:53.712-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Historia motoryzacji"/><title type='text'>Od automobila do samochodu. Krótkiej historii motoryzacji część druga.</title><content type='html'>&lt;strong&gt;&quot;Historia kołem się toczy&quot; mówi znane  powiedzenie. W przypadku historii motoryzacji powiedzenie to ma &quot;drugie  dno&quot;. Za praszam zatem do przeczytania jak toczyła się dalej na swoich  czterech (czasem trzech) kołach.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Oczywistym jest, że samochód nie narodził się jako  dzieło skończone. Nie od początku był pokryty lśniąca metalową  karoserią. Pierwsze wytwory myśli technicznej pionierów automobilizmu  były w zasadzie powozami bez koni. Pojazd Daimlera był czterokołowy,  Benza miał tylko trzy koła, ale w zasadzie oba były bryczkami. Można chyba przyjąć, że to dopiero Mercedes Simplex wylansował  konstrukcję z silnikiem z przodu i&amp;nbsp; siedzeniami ustawionymi w kierunku  jazdy.&lt;br /&gt;
Trzeba tu zwrócić uwagę, że produkcja samochodów wyglądała w owych  czasach zupełnie inaczej niż dzisiaj. Firmy rzadko wypuszczały kompletny  pojazd. Częściej produkowano ramę z silnikiem i całym wyposażeniem, a  zewnętrzne warsztaty budowały nadwozia i wyposażały je we wszelkie  dostępne wówczas wygody. Skutkowało to ogromną różnorodnością pojazdów.&lt;br /&gt;
W miarę wzrastania mocy silników okazało się, że o kształcie zabudowy  nie mogą decydować jedynie czynniki estetyczne, a trzeba brać pod uwagę  kwestie aerodynamiki. Wywarło to wpływ na wygląd samochodów, których  twórcy poprzez kształt nadwozi chcieli podkreślić ich prędkość. Pojawiły  się opływowe linie z bardzo długimi maskami, kryjącymi ogromne rzędowe  silniki. Przykładem takiego samochodu jest chociażby przepiękne Bugatti  50T.&lt;br /&gt;
Kolejnym etapem postępu miało stać się przejście od ciężkiej konstrukcji ramowej, do nadwozi samonośnych.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Nadwozia to jedno, ale istniało jeszcze wiele innych  problemów do rozwiązania. Chociażby koła i ogumienie. Dr John Boyd  Dunlop połączył ze sobą dwa końce gumowego węża i napełnił to  powietrzem. Tak powstałą oponę założył do roweru synka. Był tak  zadowolony ze swojego wynalazku, że nawet go opatentował. Ideę tą  rozwinął zawodnik Michelin, którego do szału doprowadzała konieczność  częstej zmiany takich opon. I choć wcześniej patent na tego typu  ogumienie uzyskał Robert Wiliam Thomson, to został on zapomniany. Tak  czy owak koła wzorowane na powozach, twarde i nie zapewniające komfortu  odeszły natychmiast do historii. Pojawiły się oczywiście nowe wzory  felg, co dodatkowo pozwalało wyróżnić swój automobil.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Ewolucję przechodziła również kierownica. Na początku  była to zwykła korba umieszczona w środku podłogi. Kierowanie takim  pojazdem wymagało sporo siły. Problem ten rozwiązali niezależnie Benz i  Daimler. Pojawił się więc w latach 1889 i 1893 układ różnicowy. Później  kierownica zaczęła przypominać coś, co znamy teraz. Zmieniała się liczba  ramion kierownicy, aż w 1955 roku Citroen zaproponował nawet kierownicę  jednoramienną.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Zmieniało się również coś, co decydowało w znacznym  stopniu o wyglądzie samochodu, czyli chłodnice, a ściślej rzecz biorąc  ich atrapy. Sama konstrukcja układów chłodzenia również ewoluowała.  Pierwsze samochody były chłodzone powietrzem, jednak szybko zaczęto  wypróbowywać różne pomysły na chłodzenie cieczą. I tak na przykład  próbowano chłodzić silnik poprzez odparowywanie wody doprowadzanej do  silnika wężownicą. Jednak był tu jeden problem. Otóż 50 litrów wody  zapewniało chłodzenie na 20 minut, a to było zdecydowanie za mało.  Dopracowano się w końcu wydajnej metody polegającej na zamontowaniu z  przodu wąskich żeber z wodą, które następnie były chłodzone przez  przepływające powietrze. To rozwiązanie jest (z modyfikacjami) stosowane  do dnia dzisiejszego.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Warto teraz spojrzeć na dzieje motoryzacji przez pryzmat  historii firm tworzących ją na samym początku, ale o tym w następnym  odcinku.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/1554315393027960184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/od-automobila-do-samochodu-krotkiej_01.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/1554315393027960184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/1554315393027960184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/od-automobila-do-samochodu-krotkiej_01.html' title='Od automobila do samochodu. Krótkiej historii motoryzacji część druga.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-5768861078428849461</id><published>2011-07-01T09:47:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:47:55.458-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Historia motoryzacji"/><title type='text'>Od automobila do samochodu. Krótkiej historii motoryzacji część pierwsza.</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Pierwszy artykuł z cyklu o historii motoryzacji.  Mam nadzieję, że udało mi się osiągnąć pewną &quot;kompaktowość&quot;, dzięki  czemu opowieść te nie zanudzi nawet kogoś, kto wielkim pasjonatem  motoryzacji nie jest.&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Gdy w latach 1769-1770 niejaki Pan Cugnot przemierzał  francuskie drogi w swoim pojeździe parowym świat był przekonany, że  siła napędowa dla pojazdów mechanicznych została odkryta. Prowadził do  tego wydarzenia pewien ciąg ludzkich idei o poruszaniu się pojazdami bez  koni. Średniowieczni wynalazcy tworzyli pojazdy napędzane siłą mięśni  ludzi ukrytych wewnątrz, a sam Leonardo da Vinci skonstruował w 1490  roku pojazd o napędzie ręcznym. &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Jednak to nie para miała się okazać paliwem, które  miało popchnąć motoryzację na nowe drogi (użycie słowa „tory” byłoby tu  chyba niewłaściwe...).&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; W 1806 roku pojazd napędzany silnikiem spalinowym  przejechał kilka metrów. Stało się to za sprawą geniuszu właściciela  warsztatu położonego w szwajcarskim kantonie Wllis – niejakiego Izaaca  de Rivaza. Kilka lat później Francuz Lenoir przejechał swoim pojazdem z  Paryża do Joinville-le-Point. Człowiek ten użył do zasilenia swojego  silnika mieszanki paliwowo-powietrznej. Następny krok wykonał Niemiec  Nicolaus August Otto, właściciel niewielkiego warsztatu w kolonii.  Dokonał on pewnych udoskonaleń, które okazały się decydujące dla rozwoju  silników spalinowych. Zastosował on mianowicie czterosuwowy cykl  roboczy oraz sprężanie mieszanki paliwowo-powietrznej wewnątrz komory  spalania. Szczęście jednak mu nie sprzyjało. Opatentował wprawdzie swój  wynalazek w 1876 roku, jednak już w roku 1886 na wniosek spadkobierców  Francuza Rochasa, który jak się okazało opisał teoretycznie już w 1862  roku zasadę działania takiego silnika, Sąd Rzeszy unieważnił patent  Otty. Choć dla niego nie był to niewątpliwie powód do radości, to wyrok  ten niewątpliwie przysłużył się motoryzacji, bo odtąd każdy mógł  produkować spalinowe silniki czterosuwowe.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; I tu dochodzimy do nazwisk znanych niewątpliwie wszystkim  pasjonatom motoryzacji. Poznajmy Gottlieba Daimlera i Carla Benza.  Daimlera pochłonął pomysł wyprodukowania lekkiego silnika spalinowego.  Rezultatem jego zapału był jednocylindrowy silnik szybkobieżny. Miał on  pojemność 460 cm3 i 700 obrotów na minutę. Rozwijał zawrotną na owe  czasy moc 1,5 KM (1,1 KW). Następnie pan Daimler skonstruował pierwszy w  historii motocykl. Miał on okute koła, drewnianą ramę i ważył 90 kg.  Rozwijał prędkość 12 km/h. W 1886 roku Daimler przedstawił czterokołowy  pojazd rozwijający prędkość 18 km/h.&lt;br /&gt;
W tym samym mniej więcej czasie (1885) Carl Benz zbudował pojazd trzykołowy.&lt;br /&gt;
W następnych latach moc silników zrosła nawet do 60 KM, a pojazdy obu panów cieszyły się coraz większym powodzeniem.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Pojawiły się też wówczas pewne standardy, które  sprawdzają się do dnia dzisiejszego: silnik z przodu, sprzęgło, wał  napędowy, skrzynia biegów, mechanizm różnicowy itp.&lt;br /&gt;
Największą bolączką ówczesnych aut były słabe hamulce. Od roku 1900  obowiązywał przepis mówiący, że każdy samochód musi mieć 2 niezależnie  działające hamulce. Hamulec ręczny już wówczas pełnił rolę jedynie  pomocniczą.&lt;br /&gt;
Co ciekawe, nie myślano wówczas o wykorzystaniu prądu elektrycznego  do zasilania reflektorów samochodowych. Stało tak się dlatego, że  zachwycono się w tamtych latach bardzo jasnym światłem karbidowym.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Jak to zwykle bywa, do rozwoju różnych dziedzin techniki  niezbędny jest wyścig zbrojeń. Impulsem do niego stała się nowa pasja  zamożnych właścicieli aut – wyścigi samochodowe. To w tamtych czasach  wprowadzono pierwsze regulacje. Tak więc samochody startujące w  wyścigach nie mogły być lżejsze niż 400 i cięższe niż 1000 kg. Zaczęto  też dzielić samochody na klasy – według mocy silnika.&lt;br /&gt;
Wszystko to spowodowało, że zaczęto stosować lepsze materiały  konstrukcyjne. Pojawiły się łożyska kulowe, zawory sterowane  mechanicznie. Sama moc silników stała się zależna od zastosowania  sprężarek, które umożliwiły osiąganie kosmicznych jak na owe czasy  prędkości.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Ewolucja dotyczyć miała każdej niemal części samochodu, ale o tym w następnym odcinku.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/5768861078428849461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/od-automobila-do-samochodu-krotkiej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5768861078428849461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5768861078428849461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/od-automobila-do-samochodu-krotkiej.html' title='Od automobila do samochodu. Krótkiej historii motoryzacji część pierwsza.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-2636730155912956258</id><published>2011-07-01T09:45:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:45:42.749-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Aktualności"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Nowinki"/><title type='text'>Cała prawda o punktach karnych</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Nikt nie lubi dostawać mandatów, które zawsze  obciążają nas finansowo. Jednak kierowcy najbardziej boją się punktów  karnych. Kiedy trafiają na konto kierowcy? Co grozi za przekroczenie ich  limitu?&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
W Polsce limit punktów  dla kierowców posiadających prawo jazdy krócej niż rok wynosi 20  punktów. Bardziej doświadczeni kierowcy mogą uzbierać 24 punkty. Po  przekroczeniu limitu ci pierwsi mają cofnięte uprawnienia do kierowania,  natomiast ci drudzy muszą się udać na kontrolne sprawdzenie  kwalifikacji. &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Moment naliczania punktów&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie jest łatwe określenie chwili, kiedy punkty karne faktycznie trafiają na nasze konto. Należy wtedy rozdzielić dwa terminy:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;a) datę przyznania punktów - od tej daty liczony jest termin przedawnienia punktów (rok)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;b) moment, kiedy punkty faktycznie trafiają na konto kierowcy wraz z ich konsekwencjami.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W pierwszym przypadku ważne jest to,  kiedy złamano przepis, w drugim - data wpisu do ewidencji na podstawie  karty informacyjnej. Jeśli więc przyjmiemy mandat oraz punkty i w tym  momencie zostanie przekroczony limit, policjant nie ma prawa zabrać nam  prawa jazdy, gdyż punkty nie są jeszcze wtedy przypisane.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Odmowa przyjęcia mandatu nic nie da&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jeżeli odmówimy przyjęcia mandatu, nie  opóźnimy wpisania punktów do ewidencji. W polskim prawie jest  dopuszczalny tzw. wpis tymczasowy. Oznacza to, że punkty do momentu  rozstrzygnięcia sprawy zostają przypisane do konta kierowcy, ale nie są  aktywne. Po przekroczeniu limitu, prawo jazdy nie jest zabierane, ale  tylko do chwili, kiedy naruszenie przepisów zostanie stwierdzone  prawomocnym wyrokiem sądu. Wtedy punkty tymczasowe stają się punktami  ostatecznymi.&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/2636730155912956258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/caa-prawda-o-punktach-karnych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/2636730155912956258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/2636730155912956258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/caa-prawda-o-punktach-karnych.html' title='Cała prawda o punktach karnych'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-493778491026678393</id><published>2011-07-01T09:43:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:43:06.830-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Aktualności"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Nowinki"/><title type='text'>Prawo jazdy 2013</title><content type='html'>&lt;strong&gt;W artykule mam zawarte informacje na temat zmian  na prawo jazdy katergori A. Opisane wszystkie kategorie i zmiany jakie  przyniesie nam rok 2013. (AM, A1, A2 I A)&lt;/strong&gt;                     &lt;br /&gt;
Prezydent niedawno podpisał nową ustawę o kierujących pojazdami.  Zgodnie z nią, świeżych kierowców (samochodów jak i motocykli) czeka  2-letni okres próbny (pozostałych - wymiana praw jazdy na nowe -  okresowe). Po popełnieniu dwóch wykroczeń &quot;zielony kierowca&quot; zostanie  wysłany na kurs reedukacyjny, a po trzech wykroczeniach lub jednym  przestępstwie przeciw bezpieczeńtwu w ruchu drogowym (np. jazda po  pijaku) straci prawo jazdy. Kierowcy z&amp;nbsp; dłuższym stażem, którzy  uzbierają 24 pkt karne będą kierowani na kurs reedukacyjny, a nie jak  jest obecnie na ponowny egzamin. Jeśli jednak po raz drugi zgromadzą 24  punkty karne (razem już 48) w ciągu 5 lat, pożegnają się z  uprawnieniami. &lt;strong&gt;AM&lt;/strong&gt; - uprawniające do kierowania motorowerem i i &lt;a href=&quot;http://przemek-motocykle13.blogspot.com/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;czterokołowcem lekkim&lt;/a&gt;, czyli &lt;a href=&quot;http://przemek-motocykle13.blogspot.com/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;quadem&lt;/a&gt;  o masie bez obciążenia do 350kg, prędkość maks. do 45 km/h i silniku o  pojemności do 50ccm. Kategoria ta, będzie dostępna po ukończniu 14 roku  życia.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;A1&lt;/strong&gt; - pozwalające na jazdę motocyklem o pojemności  nieprzekraczającej 125ccm, mocy nie większej niż 11kW (15KM) i stosunku  mocy do masy własnej motocykla niższym od 0,1 kW/kg (czyli 0,13KM/kg),  motocyklem trójkołowym o mocy nie przekraczającej 15kW (20,4 KM) i  pojazdami określonymi dla prawa jazdy kategorii AM. &lt;strong&gt;(16 lat)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;A2&lt;/strong&gt; - pozwalające na jazdę motocyklem o mocy do 35 kW  (47,6 KM) i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającej 0,2Kw/kg,  (0,27 KM/kg), motocyklem trójkołowym o mocy nieprzekraczającej 15 kW  (20,4 KM) i pojazdami dla kategorii AM. &lt;strong&gt;(18lat)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt; - wszystkie motocykle. &lt;strong&gt;(24 lata)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prawo jazdy kategorii &lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt;, będzie można uzyskać po ukończeniu 24 lat, można jednak uzyskać je &lt;strong&gt;wcześniej&lt;/strong&gt;, stopniowo zdobywając uprawnienia:&lt;br /&gt;
1. Najpierw prawo jazdy &lt;strong&gt;A1 ( ukończone 16 lat).&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
2. Następnie po co najmniej dwóch latach będzie można zdawać egzamin na kat&lt;strong&gt;. A2 (18 lat).&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
3. Po upływie kolejnych dwóch lat można zdawać egzamin na prawo jazdy kategorii &lt;strong&gt;A&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;(20 lat).&lt;/strong&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/493778491026678393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/prawo-jazdy-2013.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/493778491026678393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/493778491026678393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/07/prawo-jazdy-2013.html' title='Prawo jazdy 2013'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-2886960376327369292</id><published>2011-06-30T14:44:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T10:09:56.876-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Porady i ciekawostki"/><title type='text'>Na co zwrócić uwagę kupując motocykl? Jakich błędów uniknąć?</title><content type='html'>&lt;b&gt;Przy zakupie jakiegokolwiek motocykla większość  ludzi nie ma,  niestety żadnego strategicznego planu działania. Gdyby  mieli taki  strategiczny plan to prawdopodobnie zaoszczędziliby: -  pieniądze na  naprawę i dokumenty - wiele godzin na naprawienie  popsutych rzeczy i  uzupełnienie braków w dokumentacji.&lt;/b&gt;                     &lt;br /&gt;
Myślę,że każdy kupujący motocykl powinien przeczytać  mój artykuł w  ,którym opiszę na co zwrócić szczególną uwagę by nie  zostać z dużym  problemem.No więc zaczynamy od początku. &lt;br /&gt;
- Po  pierwsze  sprawdźmy czy są do niego wszystkie potrzebne dokumenty , oraz  sprawdźmy  czy się zgadzają wszystkie numery m.in. ramy.&lt;br /&gt;
- Następnie  odpalmy silnik i sprawdźmy czy nie dochodzą z niego  jakieś metaliczne  dźwięki lub stuki, które mogą świadczyć o zużytych  łożyskach lub luźnym  łańcuszku rozrządu. Jeśli jesteśmy już przy  silniku sprawdźmy czy jest  suchy i czy nie ma żadnych wycieków , które  świadczą o zużyciu  materiałów.&lt;br /&gt;
- Sprawdźmy czy działają wszelakie elementy elektryczne.&lt;br /&gt;
- Jeżeli mamy taką możliwość zdejmijmy owiewki i sprawdźmy ramę czy nie jest popękane i w jakim stanie jest lakier na niej.&lt;br /&gt;
- Zobacz zużycie opon może ci ono powiedzieć czy motor nie był  katowany  jeśli z tyłu opona jest bardziej zużyta niż przednia może to  świadczyć o  wykorzystywaniu go do celów niezgodnych z przeznaczeniem.&lt;br /&gt;
- Przy hamulcach należy sprawdzić grubość tarczy przedniej i tylnej czy przypadkiem nie będzie trzeba ich wymieniać.&lt;br /&gt;
- Sprawdź wydech czy jest cały nie ma dziur i czy nie był spawany.&lt;br /&gt;
Ogólnie to wszystko warto jeszcze sprawdzić czy moto nie był malowany jeśli tak to dlaczego ,ponieważ nie każdy maluje &lt;a href=&quot;http://www.motorowery.jcom.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;motocykl,motorower&lt;/a&gt; dla przyjemności. Myślę ,że niektórym trochę przybliżyłem na co zwracać  uwagę.&lt;br /&gt;
A więc życzę wam kupna bezawaryjnego motocykla, motoroweru i  wiele ciekawych przygód.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/2886960376327369292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/na-co-zwrocic-uwage-kupujac-motocykl.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/2886960376327369292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/2886960376327369292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/na-co-zwrocic-uwage-kupujac-motocykl.html' title='Na co zwrócić uwagę kupując motocykl? Jakich błędów uniknąć?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-3321031972895507503</id><published>2011-06-30T14:40:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:33:12.783-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Samochody"/><title type='text'>Przyszłość modeli Q w Audi</title><content type='html'>&lt;b&gt;Koncern motoryzacyjny Audi jest jednym z największych  producentów aut premium na świecie. Od ponad stu lat produkuje limuzyny  spełniające wymagania największych i najbardziej wpływowych ludzi tego  świata. Natomiast dopiero kilka lat temu zaczą produkować samochody typu  SUV, i najprawdopodobniej już nie przestanie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Koncern wypuszczając na rynek w 2005 roku model &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/q7/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Q7&lt;/a&gt; &lt;/b&gt;zapoczątkował nową erę modeli „Q”. Oczywiście Audi wcześniej też oferowało samochód na bezdroża, tj. &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/a6-s6-rs6/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;A6&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; C5 Allroad, jednakże właśnie &lt;b&gt;dzięki wprowadzeniu do oferty modelu SUV koncern zyskał ogrom nowych klientów&lt;/b&gt;. Jako, że samochód został bardzo dobrze przyjęty w  środowisku motoryzacyjnym to &lt;b&gt;koncern zdecydował pójść za ciosem oferując  z czasem nowe samochody tej klasy&lt;/b&gt;. Drugim autem SUV, które  zaprezentowano w 2008 roku był trochę mniejszy od Q7 model &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/q5/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Q5&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Obecnie najmłodszym, a zarazem  najmniejszym „terenowym” samochodem jest &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/q3/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Q3&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, którego premiera miała miejsce  kilka dni temu w Barcelonie.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Najprawdopodobniej w ciągu kilku  następnych lat Audi będzie kontynuować wprowadzanie nowych modeli z pod znaku  Q&lt;/b&gt;. Obecnie w internecie, aż huczy o tym, iż &lt;b&gt;koncern ma zamiar  wybudować SUVa w coupe pod nazwą &lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/q6/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Q6&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Model miał by wejść do produkcji  w 2013 roku i nawiązać bezpośrednią walkę o przejęcie klientów BMW X6.&lt;br /&gt;
Napotkałem się ostatnio także na spekulacje  dotyczące modelu &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/q4/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Q4&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.  Model miał by być sportowym,  dwu-drzwiowym małym SUVem nawiązującym do  Q6. Możliwe także, że samochód był by  zaprojektowany przez inżynierów z  Porsche.&lt;br /&gt;
Jak już &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/2011_03_30_232/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;wcześniej pisałem&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; możliwe że  &lt;b&gt;w najbliższym czasie do oferty Audi dołączy także model &lt;a href=&quot;http://audi-blog.eu/tag/q1/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Q1&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.  Samochód miał by być zbudowany na  płycie podłogowej A-jedynki, a co za  tym idzie mierzyć niespełna 4 metry  długości. Jeżeli samochód wejdzie  do produkcji to cena będzie najprawdopodobniej  oscylować w granicach  100 tys. zł.&lt;br /&gt;
Jak widzimy Audi pokłada wielkie nadzieje w  samochodach tej klasy.  Całe szczęście nie są to bezpodstawne nadzieje -  obserwując  zapotrzebowanie rynku na takie samochody oraz zwracając uwagę na  jakość  poprzednich modeli Audi można stwierdzić, że koncern czeka wiele  sukcesów  za sprawą nowych modeli.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/3321031972895507503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/przyszosc-modeli-q-w-audi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/3321031972895507503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/3321031972895507503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/przyszosc-modeli-q-w-audi.html' title='Przyszłość modeli Q w Audi'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-5646760757635308929</id><published>2011-06-30T14:25:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:34:26.649-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Porady i ciekawostki"/><title type='text'>Kto kupuje akcesoria do samochodu?</title><content type='html'>&lt;b&gt;Można sobie jeździć samochodem wyposażonym w  fabryczne felgi i inne akcesoria samochodowe, ale to dobre dla emerytów.  Prawdziwi drajwerzy szukają czegoś, co nada ich samochodom rysu  indywidualnego, specjalnego. Dlatego nie boją się inwestować w akcesoria  do samochodu.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Leszcze, czyli ci, którzy  jadą na dotacjach od rodziny albo z urzędu kupują kołpaki. Do wyboru  mają całą masę opcji, począwszy od srebrnych, przez grafitowe, na  kolorowych skończywszy. Katalog form jest przeogromny i trudno go w  zasadzie objąć. Liczy się to, żeby zrobić wrażenie. Tyle, że jak się  jest leszczem, to żadne akcesoria samochodowe nie pomogą.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Czym jeździ leszcz?  Najczęściej kupuje za uciułane grosze audi z lat osiemdziesiątych albo  równie leciwą vectrę. To auta, które często wymagają solidnego remontu, a  remont z kolei wymaga sporych nakładów finansowych. Na które leszcze  nie mogą sobie pozwolić. Więc ozdabiają swoje auta na przykład  naklejkami, foliami ozdobnymi czy piłeczkami na antenie radiowej  (koniecznie od CB radia). Taki samochód przypomina czasem choinkę, ale  leszcze się tym nie przejmują.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Co innego zadbani. Ci  pielęgnują swoje samochody ze znacznie większą starannością. Co więcej,  najczęściej ich na to stać. Dla nich także liczy się możliwość  dostosowania wyglądu samochodu do własnych potrzeb. Tyle, że podchodzą  do tematu znacznie ambitniej niż leszcze. Zadbani zaczynają więc od  tego, że kupują samochód znacznie droższy. Zwykle używany, choć zdarzają  się też tacy, którzy wybierają nowy. Do tego alufelgi, dodatkowe  spojlery, czasem czarne szyby. Żeby było widać, że auto ma właściciela.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Zadbani pamiętają  jednak, że samochód służy przede wszystkim do przemieszczania się między  dwoma różnymi punktami. Zdają sobie sprawę z tego, że ich pojazdami  podróżują także inni. Z tego względu nie szaleją z akcesoriami i nie  przeginają z tuningiem. Lubią jednak chwalić się swoim wozem i chętnie  wydają pieniądze na akcesoria do samochodu.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Zupełnie inną grupą są  tzw. prawdziwi tunerzy. Dla nich liczy się przede wszystkim to, żeby  samochód wyglądał niepowtarzalnie. Być może czasem brakuje im gustu,  smaku i wyczucia artystycznego, jednak nadrabiają to ambicją i ilością  wydanych pieniędzy. W przypadku ich aut akcesoria samochodowe to  znacznie więcej niż  kołpaki czy alufelgi. Dla nich samochód bez  obniżonego zawieszenia i poszerzonych błotników to pojazd emerycki.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Problemem prawdziwych  tunerów są pieniądze. Nie tylko dlatego, że przeróbka samochodu bardzo  dużo kosztuje, ale też ze względu na to, że pochłania dużo czasu. W  związku z tym prawdziwi tunerzy wykonują prace kiepsko płatne. Często  też rekrutują się spośród leszczy, którym udało się dostać robotę.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Wszystkie trzy grupy  kochają swoje samochody i każda uważa się za lepszą od pozostałych  uczestników ruchu drogowego. To sprawia, że ich zachowanie w czasie  jazdy jest zwykle agresywne. Czego efektem są stłuczki i konieczność  naprawy samochodów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin: 0 auto; width: 336px;&quot;&gt;&lt;ins style=&quot;border: none; display: inline-table; height: 280px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 336px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins id=&quot;aswift_1_anchor&quot; style=&quot;border: none; display: block; height: 280px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 336px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/5646760757635308929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/kto-kupuje-akcesoria-do-samochodu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5646760757635308929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/5646760757635308929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/kto-kupuje-akcesoria-do-samochodu.html' title='Kto kupuje akcesoria do samochodu?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-8054799852465210283</id><published>2011-06-30T14:22:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:35:16.544-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Samochody"/><title type='text'>Nie taka Alfa zła, jak ją malują</title><content type='html'>&lt;b&gt;Wokół Alfy Romeo narosło wiele niepochlebnych  opinii. Czas obalić te mity, bowiem w przypadku zadbanej &quot;166-tki&quot;  największym wydatkiem będzie koszt paliwa.&lt;/b&gt;                     &lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0 auto; width: 336px;&quot;&gt;&lt;ins style=&quot;border: none; display: inline-table; height: 280px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 336px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ins id=&quot;aswift_1_anchor&quot; style=&quot;border: none; display: block; height: 280px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 336px;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;a href=&quot;http://media.artelis.pl/articles/19702/32022/Alfa_Romeo_166.jakzmniejszycfotke_pl.jpeg&quot; rel=&quot;lightbox&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; height=&quot;188&quot; src=&quot;http://media.artelis.pl/articles/19702/32022/.Alfa_Romeo_166_353x188.jakzmniejszycfotke_pl.jpeg&quot; width=&quot;353&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Alfa Romeo 166 w ciągu 6-7 lat osiąga spadek wartości rzędu 90%. Jest  to wynik zadziwiający i chyba nie do końca uzasadniony. Co prawda  remont skomplikowanego zawieszenia wielowahaczowego może pochłonąć nawet  3-4 tys. zł, ale wykonany poprawnie i przy użyciu markowych części  powinien wystarczyć na kilkadziesiąt tys. km.&lt;br /&gt;
A poza tym? Nie ma się do czego przyczepić. Jeśli trafimy na zadbany  egzemplarz, możemy oczekiwać dość spokojnej eksploatacji. W przypadku  odmiany 3.2 V6/240 KM warto zwrócić uwagę na działanie skrzyni biegów i  sprzęgła. Biorąc pod uwagę cenę wyjściową Alfy 166 TI (ponad 200 tys.  zł), spodziewać by się można również lepszej jakości wykonania kokpitu.  System ICS (sterowanie klimatyzacją i radiem) potrafi się czasem  zawiesić. Częstą udręką kierowców są krzywo spasowane plastiki i  poprzecierane przyciski na kierownicy. Mimo wszystko jest to najmniej  problematyczna jednostka z silników montowanych w Alfach.&lt;br /&gt;
Obniżone zawieszenie i 240-konny silnik zachęcają do dynamicznej  jazdy. Jednak &quot;166-tka&quot; nie jest typowym sportowcem, z racji swych  wymiarów i dużej wagi. Mimo to potrafi sprawić frajdę podczas jazdy.  Zaletą silnika 3.2 V6 jest także wysoka trwałość.&lt;br /&gt;
Powodem do narzekania może być wysokie spalanie (śr. ok. 15-16 l/100  km) i dość drogą obsługę (np. nieco trudniejsza wymiana rozrządu).  Regularnie należy sprawdzać poziom oleju silnikowego. Mogą pojawić się  problemy z układem elektrycznym, jednak nie zdarzają się one  notorycznie.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/8054799852465210283/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/nie-taka-alfa-za-jak-ja-maluja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8054799852465210283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/8054799852465210283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/nie-taka-alfa-za-jak-ja-maluja.html' title='Nie taka Alfa zła, jak ją malują'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5214883445249443372.post-2341961742208731697</id><published>2011-06-30T14:09:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T09:37:08.583-07:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Historia motoryzacji"/><title type='text'>Historia powstania Lamborghini</title><content type='html'>&lt;b&gt;Jak Ferrucci Lamborghini zaczął produkować  supersamochody?Krótka i ciekawa historia o tym jak to się stało że  Ferrucci Lamborghini zaczął produkować supersamochody.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Lamborghini to oczywiście nazwisko Włocha -  właściciela firmy produkującej traktory (nadal zajmuja się produkcją  traktorów). Był bogatym człowiekiem i postanowił że kupi sobie  supersportowe auto i wybrał Ferrari. Tak też zrobił i kupił w salonie  nowiutkie Ferrari, które jednak okazało się bardzo awaryjne (Ferrari tak  mają). Szczególnie irytowało go sprzęgło&amp;nbsp; które działało bardzo opornie  i Lamborghini zgłaszał ten problem w serwisie. Po kilku reklamacjach  Ferrucci Lamborghini w końcu nie wytrzymał i spotkał się osobiście z  Enzo Ferrari by powiedzieć mu co myśli o tym samochodzie. Doszło do  kłótnie podczas której Enzo Ferrari powiedział że żaden wieśniak nie  będzie go uczył jak ma produkować auta sportowe. Ferrucci Lamborghini  powiedział: Tak ? Ja Ci pokażę jak produkować sportowe samochody ! I  pokazał.... Tak się zaczęło..... Wtedy Lamborghini wypuścił swój  pierwszy model - legendarny 350 GTV który okazał się lepszy od modeli  Ferrari. Obecnie Lamborghini należy do niemieckiego Audi.&lt;br /&gt;
Lamborghini wypuścił wiele modeli sportowych supersamochodów, a  najbardziej znanym modelem i najdłużej produkowanym był model Countach -  zaprezentowany w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Samochód ten  miał oryginalny niepowtarzalny wygląd i w niczym nie przypominał innych  aut sportowych. Model ten zachwycił miłośników motoryzacji na całym  świecie, i obecnie modele Lamborghini są rozwinięciem linii  stylistycznej tego legendarnego modelu.&lt;br /&gt;
Na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku Lamborghini  wypuściło również swój pierwszy i jak do tej pory - jedyny model  terenowy. Nazwany został po prostu LM002, a samochód ten przypomina  nieco wygladem Hummera H1.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/feeds/2341961742208731697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/historia-powstania-lamborghini.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/2341961742208731697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5214883445249443372/posts/default/2341961742208731697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wszystkoomotoryzacji-dario.blogspot.com/2011/06/historia-powstania-lamborghini.html' title='Historia powstania Lamborghini'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>