<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325</atom:id><lastBuildDate>Tue, 14 Apr 2026 10:11:49 +0000</lastBuildDate><category>świadomiej</category><category>oszczędzanie</category><category>budżet domowy</category><category>inwestycje</category><category>finanse</category><category>emerytura</category><category>banki</category><category>III filar</category><category>ike</category><category>podsumowanie</category><category>wydarzenia</category><category>kraj</category><category>kryzys</category><category>giełda</category><category>portfel</category><category>matematyka</category><category>opłaty</category><category>praca</category><category>świat</category><category>Europa</category><category>konto osobiste</category><category>konto maklerskie</category><category>podatki</category><category>Euro</category><category>wydatki</category><category>Unia</category><category>własna strona</category><category>blog</category><category>II filar</category><category>lokaty</category><category>www</category><category>ofe</category><category>promocje</category><category>reklamy</category><category>zakupy</category><category>mieszkanie</category><category>zarobki</category><category>abonament</category><category>inflacja</category><category>wynagrodzenie</category><category>karty płatnicze</category><category>rachunek inwestycyjny</category><category>waluty</category><category>zdrowie</category><category>zus</category><category>rynek pracy</category><category>złotówka</category><category>Kraków</category><category>film</category><category>gaz łupkowy</category><category>konkurs</category><category>książka</category><category>ror</category><category>telewizja</category><category>własny dom</category><category>hobby</category><category>prowizje</category><category>średnie</category><category>internet</category><category>ratingi</category><category>rentier</category><category>zakup mieszkania</category><category>fundamentalna</category><category>ikze</category><category>telefon</category><category>BNP Paribas</category><category>GUP</category><category>demoty</category><category>doradca kredytowy</category><category>kantor</category><category>kredyt hipoteczny</category><category>kultura</category><category>kupony</category><category>program partnerski</category><category>remont</category><category>studia</category><title>Świadomiej o finansach i życiu</title><description></description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Anonymous)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>177</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-5628710731574637984</guid><pubDate>Sun, 24 May 2015 19:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-05-24T21:36:59.376+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><title>Zarządzanie domowym budżetem</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;Zarządzanie domowym budżetem - krok po kroku&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Wpis gościnny&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Ja już praktycznie nic nie piszę - nie mam czasu. Ostatnio nawet mi go brakuje na czytanie. Powodem wcale nie jest praca - raczej lenistwo(spędzanie wolnego czasu na przyjemnościach). Temat wpisu gościnnego jest zatem idealny również dla mnie :)&lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;Słowem wstępu&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;To nie jest tekst o oszczędzaniu. To jest tekst o świadomym zarządzaniu domowymi finansami, a to jest różnica. Jeżeli uda nam się, nauczyć jak prawidłowo, zarządzać finansami, nie będziemy musieli  oszczędzać.
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Od czego zacząć ? A może raczej, o co wogóle chodzi z tym zarządzaniem ? Świadome zarządzanie domowym budżetem, to dokładna wiedza na temat przychodów i wydatków, znajomość dokładnej sumy wydatków tzw. stałych oraz umiejętność przewidywania tzw wydatków ruchomych. Umiejętność planowania, oraz trzymania się planu. Nie koniecznie umiejętność oszczędzania, bardziej racjonalnego myślenia i racjonalnego podejścia do pieniędzy. 
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Od czego zacząć ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Podstawą w prawidłowym zarządzaniu domowym budżetem jest organizacja i skrupulatność. Zarządzanie, to w dużej mierze planowanie, jeżeli chcemy świadomie i prawidłowo zarządzać domowymi finansami, będzie się to wiązało, ze znalezieniem czasu, na rozpisywanie planu, jak też z zapisywaniem wszystkich zakupów itp.&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;

&lt;h3&gt;Plan&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://swiadomiej.blogspot.com/2015/03/jak-oszczedzac-na-studiach.html&quot;&gt;Przede wszystkim, potrzebny będzie plan.&lt;/a&gt; Należy usiąść z kartką papieru, bądź otworzyć arkusz kalkulacyjny i spisać najpierw wszystkie wpływy na domowe konto a następnie wydatki.&lt;br /&gt;
Wydatki, nalezy podzielić na stałe, takie jak: czynsz, rachunki, transport, jedzenie itp. oraz ruchome, czyli wszelkiego rodzaju inne wydatki, jak wyjście do kina, do restauracji, czy nowa sukienka :) . &lt;br /&gt;
Jeżeli, dokonaliście juz tych obliczeń i jesteście w gronie szczęściarzy, ktoży w budżecie mają nadwyżkę finansową, to wspaniale. Teraz, należy trzymać, się tego planu, radziłabym kontrolować, czy aby na pewno nie przekraczacie kwot, zawartych w planie, jeżeli nie,  to świetnie, nadwyżkę można odłożyć, na tzw. “czarną godzinę” , bądź na jakieś fajne wakacje :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Co zrobić jeśli bilans jest ujemny ? A co, kiedy nasz domowe finanse są zdezorganizowane do tego stopnia, że nie możemy sporządzić planu, bo nie wiemy ile i na co wydajemy ? Na to też są sposoby :)
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Jak “ogarnąć” domowy budżet?&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Każdy z nas wie ile płaci za czynsz , niestety dalej nie jest już tak kolorowo. O ile, możemy sprawdzić ile średnio płacimy za wode czy prąd, ponieważ te kwoty mamy na rachunkach, o tyle wydatki na jedzenie, środki czystości czy wydatki ruchome to często jedna wielka niewiadoma. Jak temu zaradzić ?
Należy zacząć spisywać wydatki. Wiem, że na początku może to być nieco uciążliwe, ale jest to najlepszy sposób, na sprawdzenie ile dokładnie wydajemy.&lt;br /&gt;
Moim zdaniem, zarówno tutaj jak i w sporządzaniu planu, najlepszy jest system miesięczny. Większość z nas dostaje miesięczne pensje, więc  idealnie możemy rozplanować, co na co i kiedy wydamy. 
W przypadku planu, jeśli szykują się jakieś większe wydatki typu wakacje,ślub itp, można obok miesięcznych sporządzić plan roczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Wróćmy jednak do notowania, moim zdaniem, najlepiej jest ściągnąć odpowiednią aplikacje na telefon, która w prosty sposób pozwoli nam zapisywać i kategoryzować wydatki, np &lt;a href=&quot;https://play.google.com/store/apps/details?id=com.ic.myMoneyTracker&amp;hl=en&quot;&gt;My money tracker.&lt;/a&gt; Po pierwszym miesiącu kożystania z takiej aplikacji, należy usiąść i przeanalizować ile wydaliśmy i na co, a nastepnie można przejść do  sporządzania planu na kolejny miesiąc.
&lt;/p&gt;


&lt;h3&gt;Pomocy, wydaje więcej niż zarabiam ! &lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Niestety, tak zdarza się bardzo często, ze nasze wydatki wychodzą poza domowy budżet. Są na to dwa sposoby, zacząć oszczędzać, bądź zacząć zarabiać więcej. Osobiście, preferuje ten drugi, aczkolwiek, zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest to możliwe. &lt;br /&gt;
Przede wszystkim, należy myśleć racjonalnie.  Jeśli wydajemy większośc pieniędzy np na zakup nowych ubrań co miesiąc, nic dziwnego że ciężko jest nam “związać koniec z końcem”. Należy się zastanowić czy jest nam to potrzebne ? Można przecież ograniczyć sie do jednej nowej rzeczy zamiast dziesięciu. &lt;br /&gt;
Czasem można też bardzo prosto i bezboleśnie zaoszczędzić pieniądze i wspomóc środowisko,np.  wyłączając wszystkie sprzęty w domu, kiedy są nie używane, czy biorąc 15 minutowy prysznic zamiast godzinnego :).
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Ale tak jak wspomniałam na początku, to nie jest post o oszczędzaniu, to o czym napisałam w poprzednim paragrafie, to tak naprawdę rozsądne podejście do życia, o którym często w biegu się zapomina.
Zastanówmy się teraz jak zacząć zarabiać więcej ?
&lt;/p&gt;


&lt;h3&gt;Nie oszczędzaj. Zarabiaj więcej.&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Wiem, że nie zawsze jest to możliwe, ale wiem też, że w większości przypadków, naprawdę można.

Dam przykład. Samotna matka z dwójką dzieci, na dwóch etatach, nie da rady zarabiać więcej. Ona musiałaby postarać się o zapomogę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jeżeli pracujesz w zawodzie, w którym np możesz wziąc wiecej zleceń, sprawa jest bardzo prosta, zrób to. Możesz też , zacząc uczęszczać na różnego rodzaju kursy i szkolenia, jeżeli będziesz posiadać większe kwalifikacje, możesz pobierać wyższe opłaty za swoje usługi. Jesteś nauczycielem, pracującym na pełen etat ? Pomyśl o udzielaniu korepetycji. Jest to równierz świetne rozwiązanie dla studentów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jestem pewna, że teraz myślicie sobie tak: No dobrze, a co w sytuacji, jeśli mój zawód nie pozwala zarabiać więcej? Cóż, w takim wypadku, należy pomyśleć o dodatkowym zajęciu. Nie musi to być mordercza praca, dodatkowa praca może być całkiem przyjemna. Lubisz dzieci ? Rozejżyj się dookoła, jest wielu rodziców szukającyhc opiekunek, zacznij od swojego najbliższego otoczenia, ludzi którzy Cie znają, będzie duzo łatwiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Może lubisz zwierzęta? Jest wielu zapracowanych ludzi, którzy nie mają czasu wyprowadzać swoich pupili na spacery, zaproponuj pomoc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Wielu ludzi teraz myśli tak: “ Wszystko pieknie, ale ja nie chcę spedzać całego życia w pracy”.
W takim wypadku, patrz pkt a :) pójdź na kurs który pozwoli Ci znaleźć lepiej płatna pracę, albo zastanów się czy musisz, aż tyle wydawać. Przemyśl, co jest dla Ciebie ważniejsze, czy np. możliwość wyjazdu na wakacje, czy wolny weekend :). 

&lt;/p&gt;

Nie wiem jak wam, ale mi się strasznie podoba ostatni akapit! Szczególnie w kontekście wypowiedzi naszej byłej minister jakoby za 6 tys pracowali tylko głupcy :)


&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2015/05/zarzadzanie-domowym-budzetem.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>317</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-6559714776307592138</guid><pubDate>Thu, 05 Mar 2015 07:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-03-05T08:35:48.662+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">studia</category><title>Jak oszczedzac na studiach ?</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;Jak oszczedzac na studiach ?&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Wpis gościnny&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;to chyba pierwszy w mojej historii wpis gościnny tego typu. Wcześniej zamieszczałem wpisy nie należące do mnie, ale były to wpisy typowo reklamujące jakiś produkt - mniej lub bardziej związany z tematem bloga. Ten zaś wpis wpasowuje się w tematykę bardzo dobrze, do tego zawiera konkretne podpowiedzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Swiadome zarzadzanie finansami podczas studiow to bardzo ciezki orzech do zgryzienia, a codopiero oszczedzanie. Wszyscy moi bracia studenci i siostry studentki wiedza co mam na mysli.Studiujac dziennie, ciezko jest pogodzic dlugie godziny na uczelni z praca, a tak wlasciwie to ciezko jest takowa znalezc, gdyz dzisiaj wiekszosc pracodawcow wymaga od pracownika dyspozycyjnosci.&lt;br /&gt;
Studenci dzienni sa wiec zdani na niewielkie pieniadze, ktore uda im sie zarobic podczas wykonywania prac dorywczych czy weekendowych, badz na te ktore dostana od rodzicow.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla studentow wieczorowych, internetowych czy zaocznych z pozoru sprawa jest prosta. Czesto jednak zapominamy o tym, ze za wszelkiego rodzaju studia niestacjonarne studenci musza placic i to wcale nie malo. Zazwyczaj jest to kwota ok 500 zlotych, czasem wiecej. &lt;br /&gt;

Wiemy juz wiec, dlaczego jest ciezko. Pozostaje pytanie, jak na studiach prowadzic oszczedny tryb zycia ,  kiedy wokol tyle pokus…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Studenci to przeciez mlodzi ludzi, ktorzy chca czasem (badz czesciej ) pojsc na impreze, do kina czy kupic sobie cos nowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
Jak wiec sobie z tym poradzic ? Stosujac sie do tych kilku rad:&lt;br /&gt;&lt;/br /&gt;
1. Nie jedz na miescie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
… no moze przesadzilam, mozna oczywiscie raz na jakis czas wyskoczyc ze znajomymi do McDonalds, ale jak wspomnialam raz na jakis czas, nie codziennie.
Zacznij sam przygotowywac swoje posilki i napoje, zarowno te ktore mozesz zjesc w domu jak i te ktore bedzie trzeba zabrac na uczelnie. 
Tym sposobem nie dosc ze zaoszczedzisz , to jeszcze wyswiadczysz przysluge swojemu organizmowi. &lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;
2. Nie marnuj pradu i wody..&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;
To dotyczy glownie osob ktore nie mieszkaja juz z rodzicami. Nie mam oczywiscie na mysli, ze w domu rodzinnym mozna marnowac  prad i wode :), ale wiecie jak jest, kiedy mieszka sie z rodzicami to oni glownie martwia sie o takie rzeczy i gasza to nieszczesne swiatlo kiedy biedne dziecko  juz spoznione w pospiechu “wypada z domu” na uczelnie.&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;
Sytuacja zmienia sie kiedy, takowy student mieszka sam i sam musi sie martwic o wysokosc rachunkow i co najwazniejsze sam musi te rachunki placic.&lt;/br /&gt;

Co w takiej sytuacji ? Tak naprawde nic wielkiego.Nalezy pamietac o podstawowych zasadach. Wylaczaj swiatlo i wszystkie sprzety kiedy wychodzisz z domu. Niech swiatlo bedzie wlaczone tylko w tym pomieszczeniu w ktorym aktualnie przebywasz. Ogladasz telewizje? Wylacz komputer i odwrotnie. Uwielbiasz dlugie, gorace kompiele ? Ja tez.. ale ograniczylam sie do jednej w tygodniu, w pozostale dni wybieram prysznic -  tez sprobuj. &lt;/br /&gt;&lt;br /&gt;3. Transport&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;Wbrew pozorom jest kilka sposobow na oszczedzenie rowiez na transporcie.&lt;/br /&gt;

Jesli nie mieszkasz daleko od uczelni , wybierz rower badz spacer. Taniej i zdrowiej :) Mieszkasz daleko i choc bardzo bys chcial nie dasz rady dojsc na uczelnie :) ? Wybierz komunikacje miejska zamiast samochodu, jest duzo tansza. Jestes uzalezniony od swojego samochodu ? Na to tez jest sposob. Napewno znajdzie sie kilka osob w sasiedztwie ktore tez dojezdzaja na te sama uczelnie w podobnych godzinach, a moze ktos ,kto mieszka dalej ale mozesz go zabrac po drodze? Dojezdzanie w kilka osob, jednym samochodem pozwala zaoszczedzic. &lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;4. Swiadome zarzadzanie finansami.&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;Najwyzszy czas przeanalizowac jak duzo i na co wydajesz. Zastanowic sie czy te wydatki sa absolutnie niezbedne. Powiedzmy sobie szczerze… rachunki za telefon po 150 zl kazdy, napewno nie :)&lt;/br /&gt;&lt;br /&gt;

Te mniejsze wydatki tez moga byc zgubne, pomysl tylko, jesli codziennie placisz za cos 2zl (np bilet autobusowy ) miesiecznie daje to 60 zl, a to juz nie tak malo.&lt;/br /&gt;&lt;br /&gt;
Ja sama, zeby przekonac sie jak duze sa moje wydatki sumuje  je w kalendarzu.Ty natomiast, jesli nie lubisz wszedzie biegac z kartka papieru i zapisywac kazdej wydanej zlotowki, zeby pozniej przez caly piatkowy wieczor dochodzic do tego na co wydajesz najwiecej i z czego mozesz zrezygnowac,skorzystaj z jednej  z wielu aplikacji :&lt;/br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://itunes.apple.com/gb/app/spending-tracker/id548615579?mt=8&quot;&gt;Spending tracker:&lt;/a&gt; dostepny na iPhona i Androida. Pozwala w prosty sposob monitorowac wydatki, dzielac je przy tym na kategorie wiec pod koniec miesiaca bedziesz juz wiedzial na co wydajesz najwiecej, bez wiekszego wysilku. Co najlepsze, ta aplikacja jest calkowicie darmowa.
&lt;a href=&quot;https://itunes.apple.com/gb/app/ispending-expense-tracker/id484100875?mt=8&quot;&gt;iSpending :&lt;/a&gt; dla uzytkownikow Apple. Swietna aplikacja- sama wyprobowalam. Rowniez pozwala na monitorowanie wydatkow, mozemy sami zdecydowac czy chcemy sprawdzic jak wypadamy tygodniowo, miesiecznie czy rocznie. Oprocz wydatkow, mozna tez dodac do aplikacij informacje o swoich dochodach, wtedy bez problemu w kazdej chwili sprawdzimjbhy ile jeszcze mozemy wydac.&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;


Opisalam tutaj dwie aplikacje, ale jest ich wiele wiele wiecej, jestem pewna ze kazdy znajdzie cos dla siebie.&lt;/br /&gt;&lt;br /&gt;

Na co wiec czekacie moi drodzy studenci ? Najwyzszy czas zaczac oszczedzac. Im szybciej przyzwyczaicie sie do swiadomego zarzadzania swoimi finansami, tym lepiej.
&lt;/br /&gt;&lt;br /&gt;
Tym sposobem unikniecie sytuacji kiedy znajomi zapraszaja na impreze, a wy znowu nie macie kasy :)&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;

Powodzenia !&lt;/br /&gt;&lt;/br /&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2015/03/jak-oszczedzac-na-studiach.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>396</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-5406015222609604211</guid><pubDate>Thu, 08 Jan 2015 07:44:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-01-08T08:44:07.491+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><title>IKE styczeń 2015</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Ryzyko = zyski?&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Krótkie przypomnienie&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Od bardzo dawna nic nie pisałem. Jeszcze dłuższy czas minął od ostatniego infa na temat mojego konta IKE. Niestety czas wolny poświęcam zabawie w nowym mieszkaniu - na prawdę w najgorszych koszmarach nie spodziewałem się, że to tyle będzie trwać. Kiedyś było prosto, kilka rzeczy do wyboru, obecnie same drzwi można oglądać kilka dni...&lt;br /&gt; Wracając jednak do IKE, nowych środków prawie nie ma(prawie nie mam gotówki :). Od 17.08.2012 moje konto IKE zostało zasilone w sumie na kwotę 9587.40 zł, z czego 399.90 zł to dywidendy. Wpłaty były dokonywane na przestrzeni dwóch lat, przez sporą część tego czasu mój portfel był na około +10%, czasem spadał do na minus - ot nic wielkiego aż do czasu...&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Ta firma jest niedowartościowana!&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Ile razy słyszeliście takie stwierdzenie? Teraz pomyślcie, ile innych osób prócz was przegląda spółki? Jak sądzicie ile z nich mogło wpaść na podobny pomysł? Czemu zatem ta spółka jest niedowartościowana... A może po prostu cena jest ok ale wy czegoś nie wiecie? Może Ci tzw. o wszystko obwiniani grubi gracze już ją dogłębnie sprawdzili i wg ich systemów kurs jest już wysoki biorąc pod uwagę ryzyko i informacje o których nie wiecie?&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Kiedy zatem spodziewać się +100%&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wg mnie raczej nie ma co na to liczyć w przypadku dużych firm, gdzie wszystko wolno się toczy i większość rzeczy jest już wliczona w cenę - nawet te niezbyt jawne... Zaskoczyć mogą szczególnie mniejsze firmy - ot wystarczy jeden udany produkt typu niespodziewanie dobrze przyjęta gra...&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;11 BIT&#39;y Bloobergi Vividy i inne Farmy51&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Pewnie część z was się spodziewała tego po wcześniejszym akapicie. Załapałem się na część rekordowych wzrostów na wymienionych spółach. Oczywiście nie było u mnie +300%, było kilka razy +100%, kilka +20% nigdy jednak za całość portfela! Aż tak szalony nie jestem :) Gdybym był tak szalony, kupiłbym &quot;nieco&quot; groszowych akcji Nicolasa licząc na odbicie. Nadal jednak w dużej mierze siedzę w firmach powiązanych z grami. Po wzrostach i spadkach, po zakupach i zmianach decyzji dziś giełda otworzy się dla mnie z poniższym portfelem&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZiKJlQDdvLfO2cczVYtCGD_xRq50STOPlSbr6FERsLZa5bJ5yIb1I3F8KyKXM9-EwNoRdmuRPEDtG8XuuIUqMzf1ur12TAPPuTT6Po4nX-JEi0gmpkcFXCbcYD56EWFRgTSOhW2tGxho/s1600/ike.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZiKJlQDdvLfO2cczVYtCGD_xRq50STOPlSbr6FERsLZa5bJ5yIb1I3F8KyKXM9-EwNoRdmuRPEDtG8XuuIUqMzf1ur12TAPPuTT6Po4nX-JEi0gmpkcFXCbcYD56EWFRgTSOhW2tGxho/s400/ike.JPG&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Nie samymi grami człowiek żyje&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jeszcze niedawno miałem KGHM&#39;u na blisko 5 tysięcy, sprzedałem gdy jeszcze nie był w okolicach 130. Novita - moja chyba najlepsza spółka - mega dywidendy + 50% wzrostu kursu akcji... Miałem też energe - pewnie do niej wrócę, ale póki co lekko mówiąc marazm tam - wolałem zaryzykować zakup ViVidu. Czy to jest już spekulacja a nie gra - zapewne dla większości osób tak. Dla mnie jednak nie do końca. Jeśli bowiem wierzę, że ViVid potrafi zrobić dobrą grę - to jeśli ich kurs spadnie o 50% to jestem pewien, że za rok lub dwa będzie +200% - kwestia psychiki i cierpliwości - czy w takim przypadku warto ciąć straty i szukać zysku gdzie indziej? Może gdy ktoś gra na +/- 1-10%, tutaj gdzie 3 nieudane transakcje z rzędu na -50% praktycznie zerują portfel - mnie na to nie stać :) Nie uważam, też by o takim podejściu mówić iż to brak umiejętności, wiedzy itp. to dobre podejście - wg mnie to inny rodzaj gry - przez niektórych chyba zwany spekulacją :) Dla mnie tak samo można jednak określić wybranie do portfelu najbardziej niedowartościowanej spółki - w końcu z jakiego powodu ona jest tak niedowartościowana? &lt;/p&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2015/01/ike-styczen-2015.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>73</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-6344342718840625885</guid><pubDate>Thu, 25 Dec 2014 07:48:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-01-08T10:24:18.369+01:00</atom:updated><title>Krajowe Centrum Wierzytelności</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinNfT1B3O8ftHxRdStAibh14nlIi1tvSFrZ5DEa-PA58Q2MP9JWiHEppxfSzvA56XQ0RvQ0kcCe1s6DQag4awo5LpQuTn0JEBfHQZKGmjBt7M0CDDe4RxpLx0Oc4y6E5ldAX4AB5V6TX8/s1600/logo.jpg&quot; height=&quot;200&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;133&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;Krajowe Centrum Wierzytelności – aukcje długów online&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;

&lt;h3&gt;Długi&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Tak się akurat składa, że w swojej zawodowej pracy mam sporo kontaktu z długami. Nie bezpośrednio - jednak ciągle są gdzieś obok. Nasi klienci bardzo często przestają płacić - kwoty niestety często są tak śmieszne, że sensowność ich egzekwowania jest niewielka. Gdy więc poproszono mnie o publikację tego wpisu nie miałem żadnych oporów :)&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Startujący niebawem portal o nazwie Krajowe Centrum Wierzytelności pozwala na publikowanie i rozpowszechnianie informacji o wierzytelnościach oraz ich zbywanie na drodze aukcji. Sprzedaż długu i wprowadzanie do systemu nowych wierzytelności są bardzo łatwe. Wystarczy sfotografować dokument potwierdzający wierzytelność, np. fakturę, by już za chwilę móc umieścić dług w nowym serwisie i wystawić go na aukcję. Fotografia zostanie „przeczytana” za pomocą technologii OCR, co wyraźnie upraszcza proces wprowadzania wierzytelności do systemu. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dwie podstawowe funkcje Krajowego Centrum Wierzytelności to ogłoszenia wierzytelności i aukcje wierzytelności. Informację o długu można rozszerzyć, wykorzystując drugie narzędzie czyli giełdę długów. Możliwe jest wystawienie wierzytelności na próbę, bez możliwości kupna, ale z powiadomieniem osoby, której dotyczy dług oraz automatycznym rozdystrybuowaniem informacji na współpracujące portale informacyjne. Celem próbnego wystawienia wierzytelności jest wywarcie presji na dłużniku, tak, by sam uregulował zaległą należność.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodatkowo, dzięki wykorzystaniu dostępnych w smartfonach technologii lokalizacji (GPS), możliwe będzie ustalenie, czy w najbliższej okolicy nie znajdują się inne podmioty, którym zalega nasz dłużnik. Dzięki temu możliwa będzie agregacja roszczeń przeciwko dłużnikowi (ewentualnie sformułowanie pozwu zbiorowego). Odbiorcami usług Krajowego Centrum Wierzytelności mogą być także firmy z sektora windykacji poszukujące nowych klientów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodawanie wierzytelności na platformę jest możliwe na dwa sposoby. Wszystkie parametry wierzytelności wpisujemy ręcznie w pola formularza, ale można także wgrać do systemu skan dokumentu będącego podstawą roszczenia (np. faktury), a system na podstawie tego dokumentu spróbuje samodzielnie uzupełnić pola formularza. Użytkownik musi oczywiście potwierdzić poprawność danych przed wystawieniem aukcji. Za pomocą aplikacji mobilnej możliwe jest także sfotografowanie dokumentu wierzytelności telefonem i podłączenie takiego zdjęcia bezpośrednio do konta użytkownika w systemie. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wierzytelność można wystawić w cenie nominalnej, tak, aby rozpowszechnić informację o wierzytelności i wywrzeć presję na dłużniku. Jeśli jednak użytkownik uzna, że nie ma już realnej szansy na odzyskanie długu, będzie mógł wystawić wierzytelność na sprzedaż po cenie niższej i poddać swoją ofertę licytacji. Zakup wierzytelności spowoduje automatyczne zdjęcie wierzytelności z giełdy. Pod każdą ofertą możliwe będą komentarze. Dłużnik będzie mógł podać swoją ocenę słuszności roszczenia, dopisując odpowiedni komentarz.&lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;Warto więc wejść na stronę &lt;a href=&quot;http://kcw.org.pl/&quot;&gt;kcw.org.pl&lt;/a&gt; i dowiedzieć się więcej. &lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;

&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjhZWACKloyKY1Znpake8_4GpDQGGiyP05ntUG3oJInlXaBYD7FQhYPETbZDxLuEEwKCI3Ose8yBjVi24-rSUS-iL-1T6DqRlVOBKRf91x3kZPasUYj46O_wt4o5vEa-DgWltkfRKnlPvI/s1600/promocja_kcw.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjhZWACKloyKY1Znpake8_4GpDQGGiyP05ntUG3oJInlXaBYD7FQhYPETbZDxLuEEwKCI3Ose8yBjVi24-rSUS-iL-1T6DqRlVOBKRf91x3kZPasUYj46O_wt4o5vEa-DgWltkfRKnlPvI/s400/promocja_kcw.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/12/krajowe-centrum-wierzytelnosci.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinNfT1B3O8ftHxRdStAibh14nlIi1tvSFrZ5DEa-PA58Q2MP9JWiHEppxfSzvA56XQ0RvQ0kcCe1s6DQag4awo5LpQuTn0JEBfHQZKGmjBt7M0CDDe4RxpLx0Oc4y6E5ldAX4AB5V6TX8/s72-c/logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>58</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-5030314761080769371</guid><pubDate>Mon, 20 Oct 2014 17:05:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-10-20T19:05:01.106+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">reklamy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>Czy to już oszczędzanie czy jeszcze kupowanie</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;Ostatnio bardzo wiele reklam używa słowa oszczędzanie - czy słusznie?&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Czy zauważyliście ta nagonkę w telewizji?&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Nie żebym był jakimś fanem teorii spiskowych, ale to co ostatnio mają okazje zobaczyć posiadacze telewizji to prawie pranie mózgu :) Z jednej strony bardzo wiele mówi się o tym, że nasza świadomość finansowa jest bardzo mizerna, wiele mówi się o planach zmiany tego aspektu już od poziomu szkoły podstawowej z drugiej strony marketingowcy podchwycili temat dużo szybciej. Nastąpił wysyp reklam o oszczędzaniu. Nie wiem jak wy się na nie zapatrujecie bo jeszcze reklama pewnego banku(konta oszczędnościowego), gdzie informowani jesteśmy o tym, że: oszczędności to są wtedy gdy coś odłożymy na koncie (a nie gdy coś kupimy za pół ceny).
&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Jednak to tylko początek&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Ostatnio zauważyłem nową reklamę, gdzie miła Pani zachęca do kolejnego tankowania by zaoszczędzić na jakiś ciuszek! No kurde przecież to zaprzeczenie oszczędzania... Za to powinni kogoś pozwać, przecież to jawne wprowadzanie w błąd(nas wszystkich niekumatych - wg ogólnej oceny naszej wiedzy). Takich reklam jest więcej, choć poprzez to medium faktycznie istniała szansa nauczenia nas czegoś przydatnego mam wrażenie zupełnie innego celu tych reklam - zachęty wydawania. 
&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Skutki bardzo negatywne :/&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Jak dla mnie najlepszą z tych reklam jest ta, gdzie mąż żony z nowych odkurzaczem? Reperuje na kuchni jakiś sprzęt domowy - to jest oszczędzanie :) Dużo lepiej na naszą świadomość wpływają reklamy portali do sprzedawania zbędnych rzeczy - niż jakby się mogło wydawać reklamy kont oszczędnościowych. To wg mnie absurd szkoda, że nikt nie dba o rzetelność przekazu idącego w mediach, a może jestem niesprawiedliwy. Reklama klocków które same się poruszają zostały zakazane informowanie, oszczędzamy wydając to widocznie prawda :) Zieloną wyspą jednak jesteśmy - ciekawe w jakim stopniu dzięki takiemu podejściu&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/10/czy-to-juz-oszczedzanie-czy-jeszcze.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>83</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-3331754786296755902</guid><pubDate>Mon, 13 Oct 2014 05:52:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-10-13T07:52:20.148+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">BNP Paribas</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konkurs</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto osobiste</category><title>Tablet z BNP Paribas</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;
Chyba najgorętszy temat ostatnich dni&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Nieco zwlekałem aby móc poczytać co inni napiszą, teraz mogę się chyba pochwalić refleksem&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Jak wielu innych 2 miesiące temu dowiedziałem się o akcji banku BNP Paribas, dla mnie jak i dla wielu innych akcja była prosta, mamy ileś tabletów i każdy kto założy konto póki aktywna jest strona promocyjna i spełni warunki dostanie tablet. Nie rozumiem jak bank mógł się tłumaczyć innym zapisem. W najlepszym wypadku zapisy były niejasne, nieprecyzyjne - czyli na naszą korzyść. Bank to chyba zrozumiał(lub po prostu ktoś się mocno nie popisał przy okazji tej akcji - o tym poniżej). Sam jednak e-mail z banku i zmianie decyzji nie był najmilszy - cóż Ci na górze już tak mają.&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Złożyliśmy dwa wnioski jeden przeszedł?&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Wraz z żoną założyliśmy po jednym koncie, spełniliśmy warunki na obu. Dla jasności opiszę oba przypadki:
Żona:
13.08.2014 - zasilenie konta 1050.00 zł
18.08.2014 - przelew z banku na inne konto 454.80 zł
26.08.2014 - zakupy za 418 zł w Leroy Merlin
10.10.2014 - otrzymała taki e-mail e-mail przyszedł wcześniej niż info do mnie, że tabletu nie dostanę
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiANqbjIxy8_G7H84IM6RwjkoGj61-7MxtVBj1i8KFzv2VJHmvOjpGrm31MAhCjzxhkz6B5PrYQ0jXdrtJgMd0BuXJoHabiH8txcZy0sHh7_7kp0GvJQWgL0cHaEliLQtYMDSQv3pf6dxs/s1600/BNP.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; &gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiANqbjIxy8_G7H84IM6RwjkoGj61-7MxtVBj1i8KFzv2VJHmvOjpGrm31MAhCjzxhkz6B5PrYQ0jXdrtJgMd0BuXJoHabiH8txcZy0sHh7_7kp0GvJQWgL0cHaEliLQtYMDSQv3pf6dxs/s400/BNP.JPG&quot; alt=&quot;email z bnp paribas przyznanie nagrody tablet&quot;/&gt;&lt;/a&gt;

ja:
13.08.2014 - zasilenie konta 1050.00 zł
22.08.2014 - transakcja kartą na 8.72 zł
26.08.2014 - zakupy za 629 zł w Leroy Merlin

e-mail jaki otrzymałem z banku to ten, który pokazują wszyscy, czyli o nie przyznaniu nagrody. E-mail otrzymałem 9.10. Następnie po burzy w mediach(głównie internecie). Otrzymałem info, że tablet jednak otrzymam.

Jestem ciekaw czy faktycznie żona załapała się na wygraną, czy tak jak część innych osób nie otrzymała @ o braku nagrody, nie otrzymała @ o zmianie decyzji tak by wizerunkowo wyglądało to lepiej. Swoją drogą to i tak wygląda na jakieś testy. Coś w stylu wyślijmy @ do połowy tych którzy nie otrzymają tabletu zobaczmy co zrobią.
&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Czyżby data 26.08 była graniczną dla tabletów? Wątpię&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Jak w tytule - czyżby każdy kto zrobił zakupy przed 26.08 otrzymał tablet? Nie! Dlatego wg mnie w tym banku dzieje się bardzo źle. Takie błędy mogą mieć miejsce w jakimś małym sklepie internetowym, gdzie do zakupów powyżej 100 zł dodają upominek ale nie w banku!? Jeszcze do tego pokrętne tłumaczenie się, że to jednak nie my tylko oni mają rację. Cóż ciekawe co będzie za rok gdy będą łączyć się z BGŻ - mam tu kredyt hipoteczny - już się nie mogę doczekać :/&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Reklamacja&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Powiem szczerze, że nie liczyłem na tablet po otrzymaniu @, ani dla siebie ani dla żony. Miałem zamiar zamknąć konto i tyle. Po otrzymaniu nagrody przez żonę miałem jednak zamiar złożyć reklamację nawet nie po to aby dostać tablet - ale dla wprawy i zasady. Teraz jednak skoro i ja mam otrzymać tablet to chyba nie ma sensu się w to bawić.&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/10/tablet-z-bnp-paribas.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>20</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-2144542921077791374</guid><pubDate>Tue, 30 Sep 2014 18:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-09-30T20:21:41.595+02:00</atom:updated><title>Faktoring – dla kogo?</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;
Od dłuższego czasu nic nie pisałem, a dostałem gotowy i ciekawy artykuł - nieco propagacji alternatyw :)&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;faktoring co jak i dlaczego&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;W ostatnich latach na polskim rynku zaczęły pojawiać się firmy faktoringowe. Na czym jednak tak naprawdę polega usługa faktoringu? I które firmy mogą z niej korzystać?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Faktoring – co to takiego?&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;
Faktoring jest alternatywą dla kredytu bankowego przeznaczonego na bieżące finansowanie działalności firmy. Faktor nabywa tutaj od przedsiębiorstwa faktury z odroczonym terminem płatności. Czasem sprzedawane są pojedyncze faktury. Częściej jednak faktorzy nabywają całą transakcję z określonym kontrahentem. W ten sposób firma otrzymuje od faktora pieniądze potrzebne do uzyskania płynności finansowej, a faktor zarabia na prowizji potrąconej z opłaconej przez kontrahenta faktury. Usługa ta dla niewielkich firm jest o wiele korzystniejszym sposobem na finansowanie bieżącej działalności przede wszystkim, dlatego że cała procedura sprzedaży faktur z odroczonym terminem płatności jest mniej skomplikowana i lepiej dostępna niż kredyty bankowe. 
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Rodzaje faktoringu&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Faktoring dzielony jest na pełny (właściwy) oraz niepełny (niewłaściwy). Faktoring pełny  przewiduje, że to faktor bierze na siebie ryzyko niewypłacalności kontrahenta. W przypadku faktoringu niepełnego zaś ryzyko to nadal ponosi firma odsprzedająca nieopłacone faktury. W przypadku, gdy dłużnik ich nie ureguluje faktor może zażądać zwrotu pieniędzy wypłaconych za fakturę. Faktoring niewłaściwy jest formą o wiele chętniej stosowaną przez firmy odkupujące faktury z odroczonym terminem płatności, ponieważ taka transakcja jest mniej ryzykowana.
Kolejny podział bierze pod uwagę fakt powiadomienia dłużnika o podpisaniu umowy factoringowej. Tutaj wyróżnia się:&lt;br /&gt;
- faktoring otwarty - o transakcji niezwłocznie powiadamia się dłużnika,&lt;br /&gt;
- faktoring półotwarty - dłużnika powiadamia się o sprzedaży faktury dopiero w momencie wezwania go do jej uiszczenia,&lt;br /&gt;
- faktoring cichy - dłużnik płaci należności swojemu dostawcy (nie jest informowany o odsprzedaży faktury firmie faktoringowej). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Istnieje jeszcze podział faktoringu ze względu na moment przekazania płatności. Tutaj wyróżnia się:&lt;br /&gt;
- dyskontowy,&lt;br /&gt;
- zaliczkowy,&lt;br /&gt;
- wymagalnościowy.&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Dla kogo faktoring?&lt;/h3&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Faktoring jest usługą stworzoną przede wszystkim z myślą o sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. To właśnie firmy z tego sektora najczęściej mają bowiem problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Tutaj nieopłacenie już jednej większej faktury przez kluczowego kontrahenta może bowiem wiązać się z poważnym zachwianiem sytuacji finansowej firmy i problemami z zakupem surowców czy regulowaniem innych stałych opłat przedsiębiorstwa. Niewielkie firmy mogą mieć również problemy ze zdolnością kredytową – odsprzedaż faktur z odroczonym terminem płatności może więc dla nich okazać się praktycznie jedynym sposobem na szybkie pozyskanie potrzebnej gotówki.
Wiele małych firm współpracuje z większymi sieciami czy organami administracji publicznej. Więksi kontrahenci współpracują jednak z nimi na zasadach tak zwanego kredytu kupieckiego. Firmy zmuszone są więc do długiego oczekiwania na uregulowanie zaległych faktur. 
Z opóźnieniami w płatnościach duże problemy mają w Polsce np. firmy z sektora FMCG oraz z branży budowlanej.&lt;br /&gt;

Autor artykułu:&lt;br /&gt;
&lt;a title=&quot;AOW Faktoring&quot; href=&quot;http://www.aow.pl&quot;&gt;AOW Faktoring S.A.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
42-200 Częstochowa&lt;br /&gt;
u l. Traugutta 16B&lt;br /&gt;
www.aow.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/09/faktoring-dla-kogo.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>64</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-2164723306598777386</guid><pubDate>Sun, 24 Aug 2014 15:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-08-24T17:33:33.327+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">doradca kredytowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kredyt hipoteczny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zakup mieszkania</category><title>Zakup mieszkania, drobne przemyślenia cz III - wybór kredytu</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;
Chyba jeden z najtrudniejszych elementów podczas zakupu - ale czy faktycznie?&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Samemu czy z pomoca, jeśli z pomocą to z czyją?&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Kredytów nie brakuje, każdy jest nieco inny, ten droższy, ten tańszy, ten na dłuższy okres a inny łatwiej otrzymać. Jeśli ktoś nie ma ograniczeń związanych z MDM ma do wyboru kilkadziesiąt opcji. Na &quot;szczęście&quot; u mnie było łatwiej, kredytów z MDM udziela ich niewiele, a jeszcze mniej było w kwietniu :) Jednak nawet 10 opcji to sporo. Szybko jednak zredukowałem opcje do dwóch czołowych banków, te z literkami P, K oraz O w nazwie :) Ale chwila - czy wybrałem najlepiej? Tutaj pojawia się kwestia czy nie skorzystać z pomocy doradcy. Dobry doradca nie bierze od nas kasy (płacimy mu pośrednio poprzez prowizję dla banku). Jednak z doradcami jak i z kredytami - są dobrzy, źli, kiepscy, świetni itp. itd. Mi mojego ktoś polecił - chyba zawsze się tak dzieje(jak alternatywę miałem dwie osoby znalezione w internecie). Czemu zdecydowałem się na doradcę? Nie wierzę w to, aby bez niego było łatwiej obniżyć koszta(prowizję weźmie doradca z banku), marżę można negocjować w takim samym stopniu.&lt;br /&gt; Są jednak inne zalety pomocy doradcy - on powinien znać ofertę większości banków, przygotuje nam jakieś prognozy, załatwi formalności z bankiem za nas! Dostarczy brakujące dokumenty(które odbierze od nas po pracy) itp. Zaoszczędziłem kilka dobrych dni na tych duperelach.&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Jaki kredyt wybrałem, jak do tego doszedłem&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Kredyt ma w sumie kilka prostych parametrów które dla mnie były istotne. Marża, prowizja, opłaty w przypadku zmian w kredycie, koszty dodatkowe - głównie to mnie interesowało.  Wszystkie te parametry są ważne, każdy ma inne znaczenie i inne odniesienie do kredytu. &lt;br /&gt;Marża - jest obecnie bardzo wysoka! 1,8% to niczego sobie obecnie oferta, podczas gdy jeszcze nie tak dawno mogła być blisko o połowę mniejsza! Dla mnie przy 250 tys na 30 lat, robi to różnice około 150 zł/mc. Prowizje w zależności od banku wynoszą od 0 do 2% wartości kredytu (u mnie 1%). Opłaty dodatkowe związane są z płatnym kontem wymaganym przy kredycie(u mnie 15/25/0 zł w zależności od &quot;ruchu&quot; na koncie). Do tego dochodzi jeszcze kwestia prowizji za wcześniejszą spłatę - niektóre banku zawsze wymagają prowizji - np. 3%, inne dają możliwość spłaty za 0% po jakimś czasie(u mnie po 5 latach), a jeszcze inne dają limity roczne bez prowizji...&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Wnioski&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Chciałem wybrać coś pomiędzy. Przeciętna prowizja, w miarę niska marża, niskie ryzyko pozostanie z wysokim kredytem za kilka lat. Uznałem, że wybieranie kredytu tylko dla 0% prowizji, najmniejszej marży, najlepszych warunków wcześniejszej spłaty nie ma sensu - nikt nie zna przyszłości, dlatego najlepiej wybrać coś pośredniego. Najciekawiej prezentuje się kwestia przyszłości marży. Obecnie jest ona wysoka a to dzięki niskiej wysokości WIBOR&#39;u, dopłatach MDM - czyli banki nie mają powodów do walki o klienta. Jednak MDM potrwa kilka lat(później zapewne niezależnie kto nami będzie rządził), będzie przestój przed nowym programem, niskie stopy procentowe też nie mogą trwać wiecznie - tak więc obstawiam że, za 5-7 lat będę mógł renegocjować z bankiem wysokość marży - dlatego 3% prowizji od wcześniejszej spłaty były mi nie na rękę. I choć każdy bank mógł mi dać kredyt wybrałem BGŻ.&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Czy jesteśmy skazani na doradcę?&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Mój doradca przedstawił mi ofertę 3 banków, zrobił to gdy już się zapoznał z naszym planem zakupu, poznał nasze możliwości i oczekiwania. Trzy przedstawione przez niego oferty były tymi samymi pomiędzy którymi się zastanawiałem. Beż świadomości doradcy zaciągałem informacji na forum doradców kredytowych(polecam każdemu, jeśli szukasz doradcy tam na pewno znajdziesz :). Gdy już miałem 3 oferty zdecydowała kwestia spłaty bez prowizji po 5 latach(oraz dobre doświadczenia ze współpracy z BGŻ przy okazji premii konta z podwyżką). Uzyskiwanie kredytu w tym banku odbywało się płynniej niż w pozostałej dwójce(proces przeprowadzaliśmy w więcej niż jednym banku na wypadek zmiany warunków - jakaś nowa promocja itp. oraz do ewentualnych negocjacji).&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/08/zakup-mieszkania-drobne-przemyslenia-cz.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>44</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-2997045211400145031</guid><pubDate>Sun, 27 Jul 2014 13:09:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-07-27T15:09:20.731+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">emerytura</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ofe</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><title>Zus czy OFE ostatni dzwonek :)</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;
Nie wiem jak Wy, ale ja już wybrałem. Nie ma specjalnie pomiędzy czym wybierać ale...&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Jak wybrałem&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Dyspozycję wyboru o pozostaniu w OFE przekazałem za pomocą e-zus&#39;u. Zakładając tam konto ponad rok temu nie wiedziałem, że tak szybko będę mógł z tej platformy skorzystać do czegoś tak istotnego. Czytałem wiele opinii nt. tego, że samo założenie konta jest problematyczne itp. Ja się nie zgodzę z tą opinią. Jeśli ktoś pisze, że woli wysłać decyzję w sprawie OFE do ZUS listem bo to łatwiejsze, tzn. że nie bierze pod uwagę potencjalnych przyszłych korzyści z tego rozwiązania. Wg mnie im szybciej tym lepiej, tak samo jest wg mnie w sprawie ZIP&#39;u - czyli e-zus dla NFZ ;) - choć tutaj rozwiązanie było średnio przemyślane - nie po to robiłem e-puap by i dla ZIP&#39;u odbywać wycieczkę do placówki NFZ - mogło się już bez tego obejść! Tak czy siak dyspozycję złożyłem, ZUS ją przyjął (co potwierdza moje OFE na moim koncie). Samo złożenie dyspozycji w e-zus odbywa się tak samo jak dla innych decyzji - szkoda, że nie zostało to ułatwione - sam szukałem manuala ^_^&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Mój wybór&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Wybrałem OFE, nie żebym liczył na emeryturę pod palmami (choć to nie jest niedorzeczne, trzeba tylko wybrać kraj gdzie życie jest bardzo tanie :). Wybrałem OFE, ponieważ nie podoba mi się to co robią z nami nasi rządzący. Zmieniają  coś tak ważnego jak system emerytalny jakby to był taryfikator pkt do mandatów. Oj bardzo bym chciał zobaczyć miny rządzących gdyby wszyscy wybrali OFE. Przecież to jednoznacznie byłoby wskazanie im tego co o nich sądzimy. Nawet pomimo tego, ponad milion osób w OFE to spory sukces - ciekawe czy gdyby domyślnie wybierane były OFE a niz ZUS to jak byśmy wybierali...&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;emerytura&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Nie liczę na to, że z mojej emerytury będzie mi się żyło podobnie jak obecnym emerytom którzy otrzymali ją za podobną pracę do mojej. Innymi słowy z tego co dostanę od Państwa się nie utrzymam. Choć gdyby moje środki trafiały w pełni na lokatę pewnie byłoby lepiej. Jest jednak jak jest - nie będę się tym przejmował. W tej chwili na koncie w trzecim filarze mam około 4x więcej środków niż w OFE. Powiem wam, że dla mnie tych dodatkowych form oszczędzania jest nawet za mało. Czemu nie można w łatwy sposób posiadać 3go filaru w formie konta maklerskiego w jednym banku, zaś lokaty w innym(co prawda oprocentowanie jest beznadziejne, ale to tylko przykład)?&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/07/zus-czy-ofe-ostatni-dzwonek.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>27</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-873149311744788484</guid><pubDate>Tue, 22 Jul 2014 17:32:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-07-22T19:33:46.704+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zakup mieszkania</category><title>Zakup mieszkania, drobne przemyślenia cz II - wybór mieszkania</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;
Miało być A, znalazło się B, skończyło się na C :)&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Plany co do mieszkania to jedno, rzeczywistość to drugie&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Plany były proste, mieszkanie 35-45m2, rynek pierwotny lub wtórny w dobrym stanie i dość nowe. Bardzo ważna była lokalizacja, nie tyle pod rynkiem w Krakowie, ale dobrze skomunikowane, nie parter, nie ostatnie piętro. Osiedle przyjemne do życia i w miarę możliwości nie blok 10piętrowy. Realia okazują się nieco inne - specyfika rynku. W Krakowie w miarę młode mieszkanie w dobrym stanie kosztuje sporo więcej niż podobne stojące obok od dewelopera. Przez sporo mam tu na myśli 10%+ - a to wartość, którą przyjmuje się za koszt urządzenia nowego mieszkania.&lt;br /&gt;Rynek wtórny dość szybko odpadł - po części też ze względu na dopłatę z MDM jak i dodatkowe podatki i koszty przy zakupie z rynku wtórnego (podatek od CC - 2% wartości, często marża pośrednika 1-6%).&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Decyzja - rynek pierwotny&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Tak więc oto został rynek pierwotny. Tutaj jednak problemem był inny aspekt planu - czyli jak najszybsza wyprowadzka. Innymi słowy szukaliśmy mieszkania oddanego do użytku lub lada dzień oddawanego. Jeździliśmy sporo, jak nie za daleko, to blisko kominów lub coś innego - w końcu coś musi być nie tak jeśli deweloper od roku ma problem ze sprzedażą gotowych mieszkań - prawda? Jak np. niedawne zalanie kilku bloków na Złocieniu - ponoć pękł wał przy jakimś strumieniu do którego spłynęła woda podczas ulewy z obwodnicy. Jak się okazuje sporo mieszkań w KRK w MDM znajduje się na terenach zagrożonych jak nie powodzią to podtopieniem. Jednak jak się okazało, najtrudniej było znaleźć mieszkanie 35-45m2. Nieliczne które spełniały ten warunek były &quot;błędami&quot; &quot;resztkami&quot; &quot;odpadami&quot; z inwestycji - np mieszkanie na parterze na rogu bloku gdzie pod oknami idą główne chodniki... piękny widok z sypialni :)&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Ostatecznie&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Skończyło się na rewizji planów. Z dwóch pokoi zrobiło się 3, z 45m2 58. Nadal znajduje się to w zakresie cen która nas interesowała, po prostu nie będzie to jak w założeniu mieszkanie przejściowe - inwestycja pod przyszły wynajem - a  coś bardziej docelowego. Wolałbym coś co szybko spłacę na wypadek zmiany miasta, pracy, czy innych ważnych rzeczy(urodziny trojaczków ;). Nie udało się, więc w życie wszedł plan B :) Mieszkanie znajduje się na 1 piętrze 2 piętrowego kameralnego bloku (15 mieszkań w sumie). Do mieszkania w cenie była komórka lokatorska ~3,5m2, kupiliśmy tez miejsce postojowe. Nie jest idealnie w salonie balkon jest od strony ulicy - dość głośno, ponoć jednak postanie zielony ekran akustyczny. Wiele instalacji jest w mieszkaniu do przerobienia, jakaś ścianka do przesunięcia itp. Ale to raczej norma. Od mieszkania mamy 1minutę do przystanku tramwajowego(2 linie), oraz autobusowego(3 linie). Pięć minut od przystanku autobusów nocnych, pod nosem sklepy jak i zieleń(jakiś tam park krajobrazowy :). Na plus inwestycji można zaliczyć praktycznie wyprzedanie wszystkich mieszkań chwilę po oddaniu budynku(większość przed).&lt;/div&gt;
&lt;h3&gt;Jak szukałem&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Wszystko odbyło się za pomocą serwisów internetowych, najprzyjemniej korzystało mi się z http://rynekpierwotny.pl/ inne serwisy też nie są złe, ten jednak okazał się najwygodniejszy - zdecydowanie lepszy od pozostałych. Oczywiście jest masa błędów w ofertach zamieszczonych w internecie, oferty są nieaktualne, ceny przekłamane, lokalizacje naciągane. Najgorsze jest jednak gdy deweloper nie odpisuje na nasze zapytania :/ Jednak w większości przypadków nie było problemu. Daje się wyraźnie zauważyć lepsze podejście do klienta gdy dochodzi do spotkania  twarzą w twarz. Gdy zaś już znaleźliśmy to nasze mieszkanie, pogrzebałem jedynie w planie zagospodarowania przestrzennego - teren przeznaczony pod zabudowę niską/jednorodzinną. Teren jest raczej na lekkiej górce - co ja co ale nawet oberwanie chmury nic nam nie zrobi :) Sam deweloper - osoba prywatna, działa od ponad 20 lat - to już samo w sobie o czymś świadczy.&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/07/zakup-mieszkania-drobne-przemyslenia-cz_22.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>28</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-555140402137181690</guid><pubDate>Sun, 20 Jul 2014 08:20:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-07-22T19:43:10.732+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zakup mieszkania</category><title>Zakup mieszkania, drobne przemyślenia cz I - decyzja</title><description>&lt;img align=&quot;left&quot; border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; height=&quot;190&quot; hspace=&quot;20&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h1&gt;
Czemu zdecydowałem się na zakup mieszkania&lt;/h1&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Dokładniej, czemu zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania, krótkie przemyślenie&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Cóż nie jest to prosty wpis, pewnie mógłbym się do niego przygotowywać kilka dni. Jest Bardzo wiele za i przeciw. Do tego jak widać, od bardzo ale to bardzo dawna nic nie pisałem. To wszystko jest dość zajmujące a jak człowieka złapie lenistwo to na długo zostaje :)&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;

&lt;h3&gt;Zarys sytuacji&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Pod koniec pierwszego kwartału postanowiłem poszukać mieszkania. Wówczas jeszcze z dziewczyną po paru przemyśleniach głównie za moją namową podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu poszukiwań. Postaram się opisać wszystko po kolei, nie było to takie proste jakby się wydawało. Obecnie już wszystko za nami, w najbliższą środę około 15:30 podpisujemy ostatnie papiery u notariusza.&lt;/div&gt;

&lt;h3&gt;Część pierwsza - mieszkanie własne czy z wynajmu?&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Nasze małe domowe gospodarstwo liczące dwie osoby obecnie nie narzeka na mieszkanie z wynajmu. Zapewne ze względu na fakt, że mamy je od rodziny, płacimy po kosztach i wychodzi tego tak mało, że żadne wskaźniki kosztu wynajmu do kredytu nie mają szans przeważyć korzyści zakupu. Mam jednak sporo znajomych w podobnym wieku, w podobnej sytuacji i gdybyśmy mieli wynajmować mieszkanie byłoby drogo. Obecnie kawalerka w Krakowie w akceptowalnym stanie to tysiąc złotych miesięcznie + opłaty. Za mieszkanie w wyższym standardzie 200-300 zł więcej. Mam jednak i takich znajomych, którzy za pokój płacą podobne pieniądze. Nasza rata przy obecnej sytuacji ~4,5%, 30 lat kredytu wyniesie 1,3 tys zł. Czyli niewiele więcej niż za komfort mieszkania samemu. Jeśli jednak ktoś czyta ten artykuł tzn., że widział już masę zestawień plusów i minusów. Nie ma co kopiować :) Własne to własne, ma to plusy i minusy. Jednak jest nasze(zgryźliwi powiedzą, że bardziej banku niż nasze, no ale cóż). Mamy już oboje 29 lat, kiedyś powinien nastąpić taki moment(nie jestem bowiem członkiem tych zachodnich społeczeństw, gdzie ludzie ponoć potrafią przez całe życie wynajmować, może daltego bardziej mi się podoba u nas niż na zachodzie...).
Wynajem ma zalety to prawda, ale gdybym dostał od rodzinki kawalerkę na studia z kredytem to dziś byłaby już prawie moja, Ci którzy tak zrobili nie narzekają. Są też tacy, którzy kupili, przeliczyli się i mają problemy - dlatego tak ważne jest mierzenie sił na zamiary. Jeśli jednak czujemy się na siłach spłacać kredyt, nikt i nic nie mówi inaczej - wg mnie zakup to lepsze wyjście - nawet sytuacja na rynku nieruchomości wydaje się być korzystna(może nie najlepsza ale dobra).&lt;/div&gt;

&lt;h3&gt;Planowanie zakupu&lt;/h3&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Obecnie mając dostęp do internetu, w ciągu jednego dnia można sprawdzić orientacyjne ceny mieszkań w danej miejscowości, poznać naszą zdolność kredytową. Sprawdzić ile będzie wynosić rata kredytu - czyli wszystko co jest potrzebne do podjęcia wstępnej decyzji. Następne kroki nie są już tak krótkie :)&lt;/div&gt;

&lt;script src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/07/zakup-mieszkania-drobne-przemyslenia-cz.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>21</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-6276251389360271582</guid><pubDate>Sat, 12 Apr 2014 19:31:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-04-12T21:31:02.858+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kraków</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">mieszkanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">podsumowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><title>Stan posiadania po pierwszym kwartale!</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Minął pierwszy kwartał 2014 roku, pora rzucić okiem do stanu posaidania :)&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Bardzo ważna chwila, wiele może się zmienić w ciągu 3 miesięcy&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Tak oto minęło kolejne 3m a to już mój nawyk, że co trzy miesiące sprawdzam co u mnie na kontach piszczy :) Od blisko roku stawiam na powiększanie stanu posiadania gotówki. Wszystko jest związane z zamiarem zakupu mieszkania. Zadanie jest trudniejsze niż myślałem :/&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Portfel !&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;table width=&quot;100%&quot;&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2013 &lt;/td&gt;&lt;td&gt;   &lt;/td&gt;&lt;td&gt; I kw 2014 &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Lokaty  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 38 000 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 57,93% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 45000 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 64% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; Giełda  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4 000 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6,10% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3000 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Monety Srebrne  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3 500 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 5,34% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3500 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 5% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; ROR&#39;y  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2 000 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3,05% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2000 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Figurki  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 500 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2,29% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1500 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; Monety złote  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 200 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1,83% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1200 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Gotówka  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2 700 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4,12% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1800 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; Książki  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4 200 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6,40% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4300 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Bossa  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8 500 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12,96% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8500 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; w tym gotówka  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 42 700,00 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 65,09% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 48800 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 69% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Suma  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 65 600,00 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 100,00% &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 70800 &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Słów kilka&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jak widać, nadal w I kolejności zasilam lokaty. Jeszcze nieco ponad rok temu gdybym pomyślał o posiadaniu 45 tys zł w gotówce to bym się chyba w głowę postukał :) Teraz wiem, że w obecnym tempie koniec roku zamknąłbym równymi 60 tysiącami albo i większą kwotą! &lt;br /&gt;Jednak nie samą gotówką człowiek żyje? Książek kupuję mniej, ebooki są tanie ;) Na giełdzie póki co  bez zmian, czekam na jakieś ruchy w posiadanych firmach - wbrew pozorom szanse są spore. Za to ze względu na zmiany w NBP rozważam ponowne zakupy monet, zbliżający się banknot na pewno kupie, tak samo jak i nowe 5cio złotówki :)&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Mieskzanie w MDM?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jeszcze 2 tyg temu byłem pewien, że znajdę coś w MDM, jeśli będzie nieco droższe to na pewno da się dogadać z deweloperem i rozbić cenę mieszkania na odpowiedni składowe. Teraz już nie jestem tego taki pewien, Ci którzy zgodziliby się iść na taką transakcję nie mają niczego co mnie interesuje. Co raz bardziej skłaniam się ku opcji droższej raty na korzyść lepszej lokalizacji. Jednak te 25 tys mniej boli, oj mam spory dylemat.&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/04/stan-posiadania-po-pierwszym-kwartale.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>17</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-8667849535161127366</guid><pubDate>Sun, 30 Mar 2014 14:13:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-03-30T16:14:09.455+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">emerytura</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">podsumowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>stan IKE po marcu</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Tragedia?&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Napięcie na rynkach&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Chyba nikogo nie zaskoczę, jeśli powiem, że z powodów politycznych wartość mojego portfela w ciągu miesiąca dość mocno spadła? Obecnie nie jest już tak źle jak dwa tygodnie temu, ale nadal jest gorzej niż miesiąc temu - a liczyłem raczej na poprawę poprzedniego wyniku :/ Jednak spodziewałem się większego zamieszania, jeśli zamieszaniem można nazwać sytuację na rynkach w konsekwencji na zachowanie Rosji... A jak tam u was?&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Skład portfela&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Tutaj zupełnie bez zmian, w najbliższym czasie nie planuję niczego zmieniać, na pewno jednak nie planuję przelewać gotówki do portfela. Liczę na odbicie mojego głównego kamienia - KGHM&#39;u ostatnio delikatnie mówiąc całkiem sporo się na nim dzieje. Takie podejście ma swoje plusy, mogą znacznie więcej czasu poświęcić tematy związane z planem zakupu mieszkania. Sam skład wydaje mi się zaś dość zróżnicowany i opiekujący.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Portfel&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nie ma się co dłużej rozwlekać, po ponad roku zabawy wartość portfela zbliżyła się ponownie do wartości wpłaconych środków :/
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhYumeNRAbyQXmZMdPBLy7kA8qpV5HGfXvTjCmwstlf-iUTtEBIveoxYOgZSuTeqsP0iuEcxJPMqT7Mc1Vz9H0R2x0tEKDHpXXwz0vq-f9aWuxbFFxH9POAlwMqy4L4GxAWUh4C1brYgNo/s1600/ike.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhYumeNRAbyQXmZMdPBLy7kA8qpV5HGfXvTjCmwstlf-iUTtEBIveoxYOgZSuTeqsP0iuEcxJPMqT7Mc1Vz9H0R2x0tEKDHpXXwz0vq-f9aWuxbFFxH9POAlwMqy4L4GxAWUh4C1brYgNo/s320/ike.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Co dalej?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;W portfelu brak planów, oszczędzanie od dłuższego czasu przeniosło się na gotówkę, z początkiem kwietnia rozglądam się za mieszkaniem MDM. Mam zamiar skorzystać z pomocy doradcy kredytowego to już chyba najwyższa pora. Może ktoś kojarzy jakieś sprawdzonego doradcę w Krakowie?&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/03/stan-ike-po-marcu.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>11</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-6106432341324441181</guid><pubDate>Sun, 09 Mar 2014 16:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-03-09T17:40:47.265+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lokaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">matematyka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>O motywacji słów kilka</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Moje spojrzenie na temat tego czemu jedni potrafią odłożyć a inni nie&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Ile razy można w kółko pisać to samo?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Dokładnie tak, ile razy można pisać to samo? Kto z was nie miał już okazji czytać 10ciu wpisów na temat tego jak zacząć odkładać, oszczędzać czy też inwestować? Mogłoby się wydawać, że nic nowego w tym temacie nie da się już napisać? Może i się już nie da, co nie znaczy, że się nie pisze :) Ostatni tydzień miał wg mnie zwiększoną ilość wpisów tego typu.&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Wymówki&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Czytając kilka ostatnich wpisów w blogach, które obserwuję pojawia się temat wymówek od oszczędzania, ludzie przytaczają komentarze typu jak mam odłożyć z tysiąca złotych, Ty masz to możesz więc nie wiesz jak to jest itp. Mój blog nie jest na tyle popularny by ludzie u mnie narzekali w takich kwestiach, praktycznie też nikt do mnie nie pisuje - to chyba nawet i lepiej :) Ja osobiście nie akceptuję żadnej tego typu wymówki. Swego czasu wraz z dziewczyną żyliśmy za 1,5 tys zł miesiecznie(w tym wynajem), teraz mam sporo więcej dochodów ale też sporo więcej odkładamy. Wg mnie powód jest zupełnie inny.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Taka sytuacja&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Wyobraźcie sobie dwie osoby, ten sam rocznik, to samo wykształcenie, ta sama praca, jedna z nich zarabia tysiąc, druga dwa tysiące. Obie żyją praktycznie tylko pracą, tzn. pon-pt praca, sobota lecza kaca po imprezie, w niedzielę oglądają wszystkie swoje seriale. Oczywiście praca to nie jest to co kochają, ale daje im pieniądze. Obie nic nie odkładają. Jak sądzicie, jeśli obie dostaną podwyżkę o tysiąc zł, to czy zaczną odkładać? Wątpię, znam osoby zarabiające po 6 tys/mc i wszystko wydają z miesiąca na miesiąc... 
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Taka sytuacja z drobną zmianą&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;
A) obie te osoby dostają tą podwyżkę i obie myślą o oszczędzaniu - jak sądzicie, czy któraś z nich zacznie oszczędzać? Wg mnie nie, ponieważ oszczędzanie nie jest niezbędne, da się bez niego przeżyć kolejny miesiąc, więc po co?
B) tak samo jak w A, z tą różnicą, że &quot;biedniejsza&quot; osoba jest dość aktywna, nie spędza wolnych wieczorów przed telewizorem a biegając/jeżdżąc na rowerze, udziela się w różnych formach wolontariatu itp. Tak wg mnie ta osoba zacznie oszczędzać, z tygodnia na tydzień będzie bardziej świadoma, z miesiąca na miesiąc będzie szło jej lepiej.
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;W czym problem?&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Już od pierwszych klas podstawówki uczą nas jednego, wykonywania poleceń. Zadania domowe są do odrobienia, szybko uczymy się którzy nauczyciele je sprawdzają a które można olać. Tak jest przez cały system edukacji, nawet przedmioty techniczne jak plastyka nie uczą nas myślenia, aktywności, a jedynie wykonywania poleceń. Czemu więc się dziwić, że osoba wchodząca w życie dorosłe szuka w googlu sposobu na znalezienie pracy - inaczej nie potrafimy! Szukamy gotowych odpowiedzi, schematu postępowania, przy jednoczesnym minimalizmie nakładów. A komu potrzebne jest oszczędzanie? Przecież bez niego da się żyć! Gdy już się ma pracę po co się dodatkowo wysilać...?&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Hobby w CV&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Czemu zatem dziwić się, że tak wiele mówi się o znaczeniu pola hobby w CV? Zastanówcie się kto lepiej rokuje jako pracownik, fan seriali telewizyjnych, lubiący odpoczywać przed telewizorem, maniakalnie przeglądający blogi oraz będący w trakcie setnego przechodzenia fallouta 2 czy może osoba lubiąca jazdę na rowerze, spacery po górach oraz zwiedzanie zamków. Kto z tych dwóch pracowników lepiej wypocznie w weekend od nudnej pracy przed monitorem? &lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Wróćmy do przykładu&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Nasze dwa &quot;klony&quot; zarabiające przez ostatni rok 2 i 3 tys zł, nagle tracą prace - po 4 latach siedzenia na tym samym stołku w tej samej firmie. Różnica jest między nimi tylko taka, że jeden z nich codziennie biega po warszawskich parkach minimum godzinę. Kto z nich prędzej znajdzie pracę? Wg mnie jeśli ten biegacz założy koszulkę, zwolniono mnie bez powodu po 4 latach dobrego wykonywania swoich obowiązków - to w tydzień znajdzie pracę...&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Mój wniosek&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Sam mam problemy z motywacją, często z motywacją w dobrą stronę. Od dłuższego czasu czytam różne książki o programowaniu, jednak prócz 1-2 stron które zrobiłem niewiele więcej z tego wyszło. Pewnie ktoś kto zacznie robić bez czytania osiągnie więcej. Jednak ja mogę zmienić swoje zaangażowanie na coś innego i to może dać mi sukces. Jeśli jednak ktoś jedynie myśli o tym jak to fajnie by było potrafić coś napisać w html&#39;u - nie osiągnie nic. Jeśli chodzi o oszczędzanie miałem łatwiej, ja zacząłem to robić nie dla pieniędzy ale dla cyfr, lubię komórki exela, wykresy, procenty, itp. Nie ma zaś lepszych danych niż prawdziwe własne na które ma się wpływ. Wg mnie osoby, które mają problemy z rozpoczęciem tego wszystkiego, mają problem z zaangażowaniem się w coś &quot;zbędnego&quot; do przeżycia z miesiąca na miesiąc. Oszczędzanie, dorabianie się, to nie są rzeczy przychodzące równie łatwo jak nowy odcinek z internetu - choć mają coś wspólnego. Na początku oszczędzanie jak i obejrzany serial nie dają nam praktycznie nic - dopiero z czasem widać różnicę :)&lt;/p&gt;



&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/03/o-motywacji-sow-kilka.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>19</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-4485390379931534816</guid><pubDate>Sun, 02 Mar 2014 15:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-03-02T16:54:51.647+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto maklerskie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><title>miniony luty 2014 IKE</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Minął całkiem spokojny dla mojego konta miesiąc&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Napięcie na rynkach&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Chyba wszyscy wiedzą co się dzieje na Ukrainie, chyba nikt z was się nie łudzi, że to nie będzie miało wpływu na giełdy. Na szczęście nie są to wydarzenia straszne osobom, które nie grają na krótko. Miejmy nadzieję, że wszystko szybko i pozytywnie się zakończy.&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Obecny portfel&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Obecnie niczego nie planuję zmieniać i niczego w ostatnim miesiącu nie zmieniłem, moje ostatnie zakupy nadal są na minusie, jednak portfel odrobił kilka groszy. Pewnie sytuacja szybko by się poprawiała gdyby nie sytuacja polityczna. Poza spekulacyjnym zakupem City Interactivu oraz marazmem na KGHM&#39;ie pozostałe spółki prezentują raczej dobre lub bardzo dobre wyniki. Jednak nie przekłada się to na istotną poprawę kursów. W przypadku pewnych spółek mam odczucie, że jest to kwestia wyważenia kursu i przewidywania w przyszłość. Jednak spółki typu novita, a konkretnie jej obecny kurs sugeruje mi ostrą grę pod utrzymanie niskiego kursu.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Portfel&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nadal nie planuję niczego dokupywać, gdyby któraś ze spółek odbiła się o 50% pewnie bym ją sprzedał i zainwestował w coś nowego lub uśrednił coś już posiadanego. &lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYX14VjATxxYUr0bs2wAUNfqBQfwvKU8u6W1hOjI1Nvo5SK9LLSe-XV3FbWVzc2YRDt4w4ht6aFS31eSXDMZnNMDdhcBZ7yTsUIXkwTkTvTAff5fuLoCtvv77OIm4CUUQl5zlJe-2i4tU/s1600/portfel-03.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; &gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYX14VjATxxYUr0bs2wAUNfqBQfwvKU8u6W1hOjI1Nvo5SK9LLSe-XV3FbWVzc2YRDt4w4ht6aFS31eSXDMZnNMDdhcBZ7yTsUIXkwTkTvTAff5fuLoCtvv77OIm4CUUQl5zlJe-2i4tU/s320/portfel-03.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Co dalej?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nic nowego nie kupować, na pewno nie w obecnej sytuacji. Odkładać pieniążki(co się całkiem fajnie udaje), czekać do kwietnia - zakończenie kilku krótkich lokat, spotkanie z doradcą kredytowym, poszukiwanie mieszkania, zakup i kto wie może nawet przeprowadzka :) Mieszkanie co by nie mówić, to chyba jedna z lepszych możliwych inwestycji. Daje stabilizacje, zaś kredyt i jego raty mobilizację do rozsądnego życia. Przydałoby się tylko nieco lepiej zarabiać, od blisko dwóch lat moje dochody praktycznie nie drgnęły, coś co było dobre 2 lata temu nie musi być dobre obecnie...&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/03/miniony-luty-2014-ike.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>11</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-1765063586969186352</guid><pubDate>Sat, 08 Feb 2014 17:56:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-02-08T18:56:58.303+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto osobiste</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">opłaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">podsumowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>Budżet domowy w ryzach - moje uwagi :)</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Jakie wnioski wyciągam z regularnego notowania swoich wydatków&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Nutka historii&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Ile to się nie słyszy o tym, że 80% gotówki jest w rękach 20% obywateli itp. itd. Tak po prawdzie większość z nas pracuje, zarabia i tyle(cześć z nas nawet coś odkłada). Dla takich osób codzienne wydatki to jedne z większych obciążeń portfela, jeśli nie największe. Pewnie między innymi z tego powodu na wielu forach ciągle pojawiają się wpisy o tym jak kontrolować wydatki, porady jak ograniczać koszty. Sam również napisałem na ten temat kilka wpisów, nadal są one odwiedzane, czasem nawet komentowane. Temat wiecznie żywy, choć niewiele się w nim zmienia. Ja sam osobiście prowadzę dość skrupulatne notatki wydatków już blisko 3 lata, mam za sobą dwa pełne lata z bardzo dokładnymi danymi. Wiecie co wam powiem? Najważniejsza rzecz jaką trzeba robić by tutaj coś oszczędzić, to notować wydatki. Czy to będzie miesiąc, kwartał czy rok - dopiero z takimi informacjami można coś zacząć działać. Jeśli nie wiesz czemu, to pisanie o tym nie ma sensu, zacznij notować i rzuć okiem na trzy ostatnie pełne miesiące pierwszego dnia nowego miesiąca, informacja to podstawa :)
&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Moje dwie skromne rady&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Często słyszy się o tym by na idąc na zakupy robić sobie listę rzeczy potrzebnych. Równie często słyszy się o tym by obserwować ceny, korzystać z okazji itp. Dla obu tych rad powstają dedykowane programy na telefony, komputer itp. Niestety nie potrafiłem się do tego przyzwyczaić. Czyli nadal nie robię list, choć gazetki przeglądam przed zakupami w sieciówkach. Moje skromne rady, ani lista, ani promocje nie gwarantują sukcesu. Idąc z listą możemy kupić tylko to co potrzebne ale po zawyżonych cenach, kupując z gazetek ryzykujemy zakup zbędnych tanich produktów, lub w promocjach typu 3 za 2, kupujemy coś nadmiarowo - szczególnie niebezpieczne w przypadku słodyczy itp. :) Moja rada? Kupować z głowa na karku, jeśli w sklepie widzimy coś taniego co może się przydać - kupny, obserwujmy ceny tego co kupujemy regularnie - i najważniejsze, nie bójmy się robić zapasów. Ja nie mam jakoś problemów, aby widząc olej wielkopolski rzepakowy 1l, za 4,4 zł kupuję 2-3l. Jeśli widzę dobre makarony po 2.22 zł kupuję kilka. Jeśli produkt ma długą datę przydatności, a cena jest wyraźnie mniejsza od standardowej to czemu nie? Kojarzę jak chyba przez pomyłkę w sklepie pod blokiem płyn do naczyń 1l był w cenie 0,5l, jakieś 25% taniej niż w markecie... Kupiłem z pięć :)
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Moje wydatki&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Prócz wydatków notuję przychody itp. Wiem ile na koncie powinno pozostać po roku itp. To też bardzo przydatne dane :) Przy okazji przekonałem się do lokaty bumerang II, opcja powrotu środków na konto na 9 rano, i konieczność założenia lokaty przed 21 to całkiem wygodne rozwiązanie - szczególnie jak się korzysta z telefonu :)&lt;br /&gt;Przechodząc do sedna sprawy. Rok 2013 to były same wzrosty wydatków! Zdecydowanie szybciej rosły wydatki niż przychody... U siebie dzielę wydatki na 3 kategorie, jedzenie, przyjemność, dom. Przyjemność to rzeczy bez których można się teoretycznie obejść - książki, kino, słodycze, alkohol. Tak oto jedzenie 2013/2012 zdrożało u mnie o 13%, przyjemności o 24! zaś utrzymanie domu jak i kwestie ubrań o 14%. Podczas gdy pensje wzrosły jedynie o 7%... Co prawda sporo kupowaliśmy, odświeżenie pokoju, nowy laptop itp. Ja zaś specjalnie czekałem do lutego by porównać styczeń 2014r do roku poprzedniego. Tutaj jest nieco lepiej, jedzenie wzrosło o 14%, przyjemność spadła o 25% a dom spadł o 42% - dochody spadły również o 8%(kwestie umów jednorazowych itp.).
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Ciekawostka&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wyrażenie wzrostu wydatków na jedzenie w formie % r/r to nie wszystko, mnie zdecydowanie bardziej zaskoczył wykres miesięcznego zobowiązania &lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhbV3IZIuEyXOfdF3jwtV2cZXMlX5SP5-GNtB7kHPVVd4DWd28ozXSA-vlqDg-e7H-opqSBHPRMmggLKI18qnZ8nFWgpRRt1WZfV5kXeOmDY2hp1aN7N30ArkMugYTmS9XkyOMkdxIRHi0/s1600/jedzenie.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhbV3IZIuEyXOfdF3jwtV2cZXMlX5SP5-GNtB7kHPVVd4DWd28ozXSA-vlqDg-e7H-opqSBHPRMmggLKI18qnZ8nFWgpRRt1WZfV5kXeOmDY2hp1aN7N30ArkMugYTmS9XkyOMkdxIRHi0/s320/jedzenie.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Kwota na osi Y jest przypadkowa, chodzi raczej o skoki w poszczególnych miesiącach - z jednej strony to kwestia zapasów, czasem potrafię nakupić mrożonek na 2-3 tyg., a czasem nie ma sensu kupować na zapas bo wszędzie drogo.
&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/02/budzet-domowy-w-ryzach-moje-uwagi.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>8</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-5879142937486710726</guid><pubDate>Sun, 02 Feb 2014 12:07:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-02-02T13:08:47.538+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>Luty 2014 IKE</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Pierwszy miesiąc 2014 roku za nami. Co w trawie piszczy?&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Gdy czuć napięcie&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jakiś czas temu oglądałem serial na temat poprzedniego kryzysu. Ja z niego wyciągnąłem taki wniosek, obecny system już od dłuższego czasu jest tak mocno skomplikowany i połączony, że drobny krach na drugim krańcu świata, w kraju o którym nie słyszeliśmy może nam zrobić kuku. Nie da się też tego przewidzieć, nim my się zorientujemy będzie za późno na zażegnanie kryzysowi. Oczywiście drobni gracze mogą zdążyć wycofać się z niewielką stratą - ale nie ma po temu pewności. Dlatego, jeśli już tracisz, ale myślisz, że to jest właśnie idealna sytuacja by zainwestować ostatnie grosze podczas tej małej korekty - to się mylisz! Drobna korekta może być początkiem wodospadu... Dlatego choć obecnie widzę szanse uśrednienia, dokupienia walorów i lepszego zysku w perspektywie kilku miesięcy - to tego nie robię. Sytuacja jest zbyt niepewna.&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Obecny portfel&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;W poprzednim miesiącu nie było specjalnych zmian. Z ciekawostek, po informacji o liczbie sprzedanych kopii gry, Farma odrobiła ponad 20% w ciągu jednego dnia - byłem nawet chwilami na plusie. Obecnie niewielki minus jest wg mnie nieistotny. Teraz czekam to pełnego raportu za poprzedni kwartał. Zapewne nawet wówczas nie sprzedam akcji, jeśli wszystko będzie się dobrze rozwijać potrzymam je do zabawy przy kolejnej grze.&lt;br /&gt;KHGM&#39;u niestety nie sprzedałem i nie sprzedam go nadal. Obecny kurs choć niski i mocno obciążający portfel nie jest wg mnie maximum na jaki stać ten papier. CZy to potrwa rok, czy więcej liczę na zysk oraz dywidendy po drodze :)&lt;br /&gt;Zupełną ciekawostką jest dla mnie Novita, przy obecnym kursie można się spodziewać dywidendy na poziomie 12%+, obroty spore, kurs spada... No cóż, już raz zgarnąłem 10% - spokojnie potrzymam i poczekam.&lt;br /&gt;CIGames zaczęło się odbijać od dna - jedna dobra zapowiedź i jestem kilka % na plusie. Obawiam się, że lada dzień mogę być już na minusie, jednak dam im szansę - ich następna gra może nie być nadzwyczajna, jednak już jako sama ciekawostka może się całkiem dobrze sprzedać...&lt;br /&gt;CDProject - moja chyba największa pomyłka. Liczyłem nas spekulację pomiędzy 5 a 15 zł, tymczasem firma rośnie i rośnie i końca nie widać. W3 jest już ponoć grywalny, nic nie zapowiada obsuwy terminu a to już ten rok. Nie widzę szans na sporą przecenę przed premierą - zaś następna gra zapowiada się nie gorzej... Gdybym miał środki to kupiłbym ten papier.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Skład portfela&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Ponieważ jeden obrazek powie więcej niż setka słów :) &lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhCpGlGFqfI_OpB-8MGipLk3mu8ZTMkjULEqK7MOuZpFOzW3xDamx11g8xllFFgGrtX5Mwx3ubkIvGPc1BUpTpsDGU8a_LxzdAyaVCAQnFIukwlcQrB69myotMR-Me0w8H2_CCYnnIJWoo/s1600/sklad.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhCpGlGFqfI_OpB-8MGipLk3mu8ZTMkjULEqK7MOuZpFOzW3xDamx11g8xllFFgGrtX5Mwx3ubkIvGPc1BUpTpsDGU8a_LxzdAyaVCAQnFIukwlcQrB69myotMR-Me0w8H2_CCYnnIJWoo/s320/sklad.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Wartość portfela&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Choć wg powyższego wykresu jestem 900zł w plecy to tak po prawdzie jestem na plusie - to jedynie bieżący skład:
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhPai7uH7BimJX9FxitFYVSLknWebUBFHEwagi7b22NASND3zj8vLk_-Imes1QYtkQful8ABAuNIazO5dAhp1HK0WVJzbzHLXgyULyH3iqRONj-UuC2LnTqj75Iif88FbMt9nAGHxBW57w/s1600/wartosc.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhPai7uH7BimJX9FxitFYVSLknWebUBFHEwagi7b22NASND3zj8vLk_-Imes1QYtkQful8ABAuNIazO5dAhp1HK0WVJzbzHLXgyULyH3iqRONj-UuC2LnTqj75Iif88FbMt9nAGHxBW57w/s320/wartosc.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Plany&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;W portfelu raczej nic nie będę zmieniał. Gdyby pojawiła się szansa spieniężenia sporych zysków(np. na farmie czegoś w wysokości 20%+, wówczas pomyśle o zmianie składu). Teraz jednak wolę się mocniej skupić na planach zakupu mieszkania. Poczekam do kwietnia by sytuacja się uspokoiła(poza tym wiosną łatwiej oglądać mieszkania itp.). Ale tęsknie już za dniami gdy człowiek nie musiał się niczym przejmować, robił swoje i miał spokojną pewną przyszłość(choćby tych kilku dni). Dziś jak się pomyśli o kredycie, gdzie ze względu na sytuację w kraju możliwe są skoki raty o kilka stówek miesięcznie, to aż się zimno robi.&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/02/luty-2014-ike.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-380935583049476887</guid><pubDate>Sun, 19 Jan 2014 14:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-01-19T15:36:13.632+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">emerytura</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">II filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto osobiste</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydatki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>II filar - OFE czy ZUS? a co w III filarze?</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Nowy rok, czas podsumowań, idealna okazja do rzucenia okiem na OFE&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Czas się zbliża&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wszyscy chyba doskonale sobie zdajemy sprawę z tego co się dzieje dookoła OFE. Oczywiście nikt nie rozumie wszystkiego, nie da się tego objąć - nie mówiąc już o przewidzeniu przyszłości. W każdym razie z każdym miesiącem zbliża się moment, gdy będziemy musieli zdecydować co zrobić ze swoimi środkami zgromadzonymi w OFE.
&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;To nie mój pierwszy wpis na ten temat...&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Tak, tak, w ubiegłym roku również liczyłem co mi te moje OFE zarobiły. Efekt nie powalał - poniżej tego co dają lokaty! W tym roku wcale nie jest lepiej... OFE mają jednak ogromną przewagę - są obowiązkowe, nie wymagają naszego zaangażowania a i przyczyniają się też do finansowania naszej giełdy :)&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Historia&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wraz z dziewczyną mamy konta w Generali. Ogromnie ucieszyła nas zmiana ich systemu mająca miejsce na przełomie roku(czyżby oddech ZUS&#39;u na plecach?). Moja historia jest nieco bardziej zawiła, w 2010 roku dokonałem przelewu z innego OFE. W 2011 nie pracowałem, dopiero od 2012 roku środki wpływały regularnie. Moja dziewczyna to za to przykład systematyczności. Od początku praktycznie bez przerwy po dziś dzień - tj. od również 2010r.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Wyniki&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Moje wyniki. Od na koniec 2012 roku(czyli od 2010). 9,44% zysku, licząc prowizję daje to 9,66%(tzn, 9,66% to zysk liczony względem inwestowanych przez OFE środków - czyli po odjęciu prowizji.) W następnym roku tj. 2013 3,71% (lub 0,08% - czyli praktycznie brak zysku względem wpłaconych środków). Licząc od samego początku daje to jednak aż 17%! Gdyby liczyć po maksymalnym kursie ceny jednostki dałoby to 20%. Kurs jednostki spadł pod koniec roku.&lt;br /&gt;
Wyniki mojej dziewczyny, dla wygody podam tylko wyniki względem środków przekazanych - jestem przeciwny prowizji od przelewu! 2010r: -2%, 2011: -7% 2012r: +4%, 2013r: -1%. Podsumowanie całości za te 4 lata to tylko 9%, lub po maksymalnym kursie 11%.&lt;br /&gt;A teraz zestawienie kursu jednostki rozrachunkowej liczone na dzień ostatniej transakcji.&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;table width=&quot;100%&quot;&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;	data	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	wartość	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	wzrost r/r	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	wzrost od początku	&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt;	2010-06	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	30,58	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	100,00%	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	100,00%	&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;	2010-12	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	31,85	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	104,15%	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	104,15%	&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt;	2011-12	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	31,06	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	97,52%	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	101,57%	&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;	2012-12	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	35,48	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	114,23%	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	116,02%	&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt;	2013-11	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	37,40	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	105,41%	&lt;/td&gt;&lt;td&gt;	122,30%	&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;
 &lt;/center&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Wnioski&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jak widać, czymś zupełnie innym są wzrosty wartości portfela danego OFE względem naszych środków tam zgromadzonych. Ta nierówność będzie się zacierać z każdym rokiem. Nie są one jednak małe! Duże znaczenie może zatem mieć nawet dzień wykonania naszego przelewu - zakup jednostek na lokalnym szczycie. Trzeba jednak oddać OFE, że 22% w niecałe 4 lata - rok 2010 liczony jest od czerwca - to przyzwoity wynik. Szału nie ma, jednak są też inne zalety. OFE fizycznie posiadają te środki, inwestują je w naszą gospodarkę, no i każdy jeśli już ktoś ma marnować moje pieniądze, wolę by to były OFE niż Państwo :) Ja pozostanę z OFE a wy?&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;III Filar&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jeszcze słowem o moim odkładaniu na III filar. Miałem takie postanowienie, by część moich oszczędności traktować jak środki na emeryturę - najlepiej wcześniejszą :) Przepis był prosty. Podliczam dochody i wydatki każdego miesiąca i roku. Z początkiem roku &quot;wirtualnie&quot; dopisuję do mojego portfela 10% dochodu z poprzedniego roku, z czego połowa trafia na wirtualną lokatę 6% zaś druga połowa na IKE. Ponieważ jednak średnio jest sens bawić się na IKE 1 tys zł, pierwsze wpłaty tam były zdecydowanie większe. W każdym razie za 2011 rok ta kwota to było 3180 zł, za 2012 3944 zł zaś za 2013 jest już tego 5600 zł. Co w sumie daje w tej chwili 6676 zł na mojej niby lokacie, oraz 6362 zł na IKE(w rzeczywistości na IKE trafiło już 8187 zł). Jeśli przyjrzeć się wartości portfela na początek roku 2014 ta kwota jest dość istotnym jego elementem - to dobrze jak i źle... &lt;/p&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/01/ii-filar-ofe-czy-zus-co-w-iii-filarze.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>7</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-2671930155242087050</guid><pubDate>Sat, 18 Jan 2014 13:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-01-18T14:29:15.891+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">II filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kraków</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">własny dom</category><title>Styczeń - IKE</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Nowy rok, portfel się rozwija.&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Przeziębiłem się :/&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nie wiem jak to zrobiłem, ale zamiast stworzyć nowy artykuł o IKE w styczniu - zastąpiłem wpis z grudnia. Brakowało mi ostatnio czasu i zauważyłem to dopiero teraz :/ Mankamentem tego jest fakt, że systemu nie zaindeksowały tego wpisy jako nowy... Stąd kopia wpisu :) &lt;br /&gt;Nie ma to jak wiosenno/jesiennie przeziębienie - a powinna być zima i martwe zarazki :) Jednak poza tym chyba nic bardziej negatywnego się nie wydarzyło. Styczniowe weekendy będą dla mnie okresem licznych podliczeń, podsumować oraz analizy minionego roku. W ubiegły tydzień było podsumowanie finansów, dziś mojego skromnego 3go filaru, a jeszcze kwestia wydatków/OFE. Nie wiem czy gdyby nie ten blog miałbym ochotę tyle tego robić dla samego siebie - choćby z tego powodu nadal mam ochotę pisać. 
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Ostatnie zmieny&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Pod koniec ubiegłego roku zrobiłem jeden przelew, zaś z początkiem tego kolejny niewielki. Nowe środki zainwestowałem w bardzo ryzykowną firmę CIGames - byłem z nią już kilka razy - gdy jej kurs był ponad 2x większy niż obecnie - co nie miało miejsca tak dawno temu. Teraz ze względu na raczej ciepłe przyjęcie informacji o ich kolejnym produkcie, postanowiłem zaryzykować 600 zł. Drugie 600 zł trafiło do zupełnie innej spółki. Elemental :) Mocno się spóźniłem by załapać się na szał w recyklingu, ale ostatnia raczej udana emisja ich akcji, plany licznych przejęć, przejście z NC na GPW napawają mnie optymizmem w dłuższej perspektywie.
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Skład portfela&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Ze względu na moją niewielką wiedzę w temacie, jak i brak czasu na analizowanie i siedzenie przy koncie wolę na spokojnie powiększać liczbę akcji i liczyć na wzrost w dłuższej perspektywie. Poniżej wykres wartości portfela:
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwyBqYuvKM_init-FB7oHaSsYZisg-FPANK3wlAUn05Rj2NTBsEvqA3-Z7YgCbpANByFzk-VGXitSkQnQENiFWwrxyY8bU-nWQQ-vYewAppZdEXNFTTrOEIlMt6aMhshDCXN0qinNKrIE/s1600/wykres.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwyBqYuvKM_init-FB7oHaSsYZisg-FPANK3wlAUn05Rj2NTBsEvqA3-Z7YgCbpANByFzk-VGXitSkQnQENiFWwrxyY8bU-nWQQ-vYewAppZdEXNFTTrOEIlMt6aMhshDCXN0qinNKrIE/s400/wykres.gif&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Plany&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;W tym roku nie planuję już dokonywać wpłat do portfela. Aby sytuacja się zmieniła musiałoby się na prawdę coś dziwnego wydarzyć. Jednak nadal liczę na sukces pomysłu z własnym mieszkaniem, a to studnia bez dna jeśli chodzi o gotówkę. Na radykalną poprawę wynagrodzenia też raczej nie liczę, także nic poza moje skromne plany, ale o tym w następnym tygodniu, także na następnego.&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/01/styczen-ike.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-4681571018272137087</guid><pubDate>Mon, 06 Jan 2014 12:37:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-01-06T13:37:31.209+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">giełda</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">II filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">mieszkanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">podsumowanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>2013 za mną. Kolejny rok, kolejne plany...</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;To już tyle trwa :) Sam nie wierzę!&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;2013 za nami&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Pisuje na tym bloku już dobrze ponad 2 lata. Przez ten cały czas sporo stworzyłem, równie dużo przeczytałem, komentujecie moje wpisy, a ja inne w sieci. Zapewne więcej się nauczyłem, niż nauczyłem :) Najważniejsza jednak jest wytrwałość. To dzięki temu mam sporą kwotę na lokacie, nieco akcji na IKE, notatki z wydatków na życie za ponad 2 lata. To wszystko niesamowicie przydatne rzeczy. &lt;br /&gt;2012 był rokiem zmian, poszukiwania pracy, szukania swojego miejsca itp. Umowy o prace moja i mojej dziewczyny zmieniały się dość często. 2013 był rokiem stabilizacji i gromadzenia doświadczeń. 2014 zapowiada się rokiem zmian, mam już nieco doświadczeń, nieco gotówki - pora coś z tym robić :) Jest w tym nawet pewna zbieżność z tym co się dzieje u nas w kraju ^_^
&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Konta wszelkiej maści, zabawa itp.&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Kont w banku nadal mam kilka, jednak aktywnie używam obecnie już tylko mBanku. Pozostałe - wszystkie darmowe trzymam sam nie wiem po co. Czasem można jakąś lokatę wyhaczyć ale to tyle. Konto w IKE z roku na rok się powiększa - ale o tym za tydzień. Jest też kwestia OFE - o tym więcej za 2 tygodnie. Jeśli chodzi  o ten aspekt to na pewno wszystko się powiodło.
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Portfel&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Chyba nie ma zbytnio co przedłużać. Dla przypomnienia, rok temu planowałem stać się bogatszym o 20 tys zł. Udało się idealnie  - i to jeśli mówić tylko o gotówce! Wszystko do kupy jest warte jeszcze więcej. Czyli na pewno mogę uznać mijający rok za udany.
&lt;table width=&quot;100%&quot;&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2012  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; II kw &#39;13  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2013 &lt;/td&gt;&lt;td&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Lokaty  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 18 360 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 43%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 42%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 21 910 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 44%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 38 000 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 57,93% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; Giełda  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6 800 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 16%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4 600 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 9%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4 000 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6,10% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Monety Srebrne  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3 500 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 7%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3 500 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 7%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3 500 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 5,34% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; ROR&#39;y  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2 690 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 5 820 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2 000 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3,05% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Figurki  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 500 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 500 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 500 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2,29% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; Monety złote  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 200 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 200 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 200 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1,83% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Gotówka  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 000 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 1 500 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 2 700 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4,12% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; Książki  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3 800 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 9%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4 100 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 4 200 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 6,40% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Bossa  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 3 950 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 9%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 11%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 5 900 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 8 500 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 12,96% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; w tym gotówka  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 22 050,00 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 52%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 56%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 29 230,00 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 58%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 42 700,00 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 65,09% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr bgcolor=&quot;#C0C0C0&quot;&gt;&lt;td&gt; Suma  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 42 800 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 100%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 100%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 50 030,00 zł  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 100%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 65 600,00 zł &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 100,00% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt; wzrost  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 17%  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt;  &lt;/td&gt;&lt;td&gt; 53,27% &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;

&lt;/table&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Plany&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Sytuacja wygląda zatem tak. Gdy na stopie zawodowej nie dzieje się nic złego, to spokojnie mogę coś zaplanować. Co ważniejsze, można się z tego wywiązać. Plany na ten rok pewnie byłyby inne, ale zanosi się na perturbacje w kwestiach zawodowych. To jednak nie jest najważniejsze. W tej chwili czekam aż liczba banków udzielających pożyczek w MdM wzrośnie(obecnie 2, oba z prowizja i marżą na poziomie po około 2%) - niestety nie są to te tanie banki. Liczę na to, że do marca pojawią się jakieś konkurencyjne oferty, zaś my między marcem a czerwcem znajdziemy coś co będzie nam odpowiadać. Będzie się to wiązało wyzerowaniem kont - ale to jest dobrze przemyślane, i jeśli sytuacja nie będzie dobra to wszystko się przeciągnie.&lt;br /&gt;
Mam też plany co do bloga na najbliższy miesiąc &lt;br /&gt;
- za tydzień info o IKE,&lt;br /&gt;
- za 2 tygodnie podsumowanie OFE,&lt;br /&gt;
- za 4 tygodnie - odkładanie na emeryturę, rachunki,&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2014/01/2013-za-mna-kolejny-rok-kolejne-plany.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-1504500104758109328</guid><pubDate>Sun, 15 Dec 2013 12:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-12-15T13:26:51.298+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">portfel</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">praca</category><title>Połowa grudnia - IKE i inne plany</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Jeszcze 5 dni... do urlopu&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Mija czas&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Ostatnimi czasy nie mam wolnej chwili. To przede wszystkim zasługa pracy, nadal na zwykłej umowie(choć już na czas nieokreślony), w ramach 8h dziennie. Jednak tyle się działo, że po powrocie do domu nie miałem siły ani ochoty na nic poza partyjką World of Tanks :) Także dzieje się dużo i to jeszcze nie koniec tego wszystkiego - &quot;nie ma to jak żyć w ciekawych czasach&quot;. Także z tego powodu mniej intensywnie przyglądam się swoim akcjom - choć na szczęście portfel staram się budować perspektywicznie. Tak to sobie przynajmniej wmawiam...
&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;IKE&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Poza novitą gdzie prócz dywidendy rzędu 10% jestem 7% ponad kursem zakupu wszędzie tracę. KGHM nadal się kisi między 110 a 120 zł. Mam tutaj nieco ponad połowę środków i między 15 a 10% strat. Tego papieru jednak się nie pozbędę. Drugi stratny papier to farm51. Tutaj kurs skacze zdecydowanie mocniej. Obecnie firma stara się bardziej promować przyszły produkt niż informować o sprzedaży obecnego. W tej chwili aby to szybko sprzedać z zyskiem potrzebne by było bardzo dobre info o sprzedaży - czy tak będzie nie wiadomo. Firma jednak ma ciekawe plany, ciekawe kontrakty dlatego pozostanę z nimi do skutku :)&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Energa&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wyłożyłem 1000 zł, dostałem 50 akcji. Rozpatrywałem tylko dwie możliwości, nikłą szanse sporego wzrostu na fali poprzednich sukcesów, albo średni spadek - dużo bardziej prawdopodobny. Ryzyko jak dla mnie się równoważyło stąd mój zapis. Te 5-10% straty na początku nie robi na mnie wrażenia. Liczba 50 akcji jest bardzo ładna i może u mnie pozostać na kolejne lata. &lt;br /&gt; Jedno czego mi szkoda to kwestia mojej strategii - po prostu nie będę miał już gotówki na zakupy przez najbliższy rok - rozważam co prawda przelew 1 tys zł, ale to tyle co nic. W chwili obecnej zainwestowałem w IKE blisko 8 tys zł. Jestem na mizernym plusie.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Mieszkanie&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Temat wiecznie żywy. Staram się czytać wszystko co może być przydatne. Obecnie rozważam wybranie dwóch banków w których z dziewczyną weźmiemy mini pożyczki by je szybko spłacić i zaistnieć w systemie :) Może macie jakieś sugestie? Jak sądzicie w których bankach będą dobre/b. dobre warunki kredytu hipotecznego na początku kwietnia 2014 roku?&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2013/12/poowa-grudnia-ike-i-inne-plany.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-4958628010028872159</guid><pubDate>Sun, 01 Dec 2013 15:58:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-02-08T18:57:49.147+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">budżet domowy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">finanse</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">II filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kraków</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">własny dom</category><title>Styczeń - IKE</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Nowy rok, portfel się rozwija.&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Przeziębiłem się :/&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nie ma to jak wiosenno/jesiennie przeziębienie - a powinna być zima i martwe zarazki :) Jednak poza tym chyba nic bardziej negatywnego się nie wydarzyło. Styczniowe weekendy będą dla mnie okresem licznych podliczeń, podsumować oraz analizy minionego roku. W ubiegły tydzień było podsumowanie finansów, dziś mojego skromnego 3go filaru, a jeszcze kwestia wydatków/OFE. Nie wiem czy gdyby nie ten blog miałbym ochotę tyle tego robić dla samego siebie - choćby z tego powodu nadal mam ochotę pisać. 
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Ostatnie zmieny&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Pod koniec ubiegłego roku zrobiłem jeden przelew, zaś z początkiem tego kolejny niewielki. Nowe środki zainwestowałem w bardzo ryzykowną firmę CIGames - byłem z nią już kilka razy - gdy jej kurs był ponad 2x większy niż obecnie - co nie miało miejsca tak dawno temu. Teraz ze względu na raczej ciepłe przyjęcie informacji o ich kolejnym produkcie, postanowiłem zaryzykować 600 zł. Drugie 600 zł trafiło do zupełnie innej spółki. Elemental :) Mocno się spóźniłem by załapać się na szał w recyklingu, ale ostatnia raczej udana emisja ich akcji, plany licznych przejęć, przejście z NC na GPW napawają mnie optymizmem w dłuższej perspektywie.
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Skład portfela&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Ze względu na moją niewielką wiedzę w temacie, jak i brak czasu na analizowanie i siedzenie przy koncie wolę na spokojnie powiększać liczbę akcji i liczyć na wzrost w dłuższej perspektywie. Poniżej wykres wartości portfela:
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwyBqYuvKM_init-FB7oHaSsYZisg-FPANK3wlAUn05Rj2NTBsEvqA3-Z7YgCbpANByFzk-VGXitSkQnQENiFWwrxyY8bU-nWQQ-vYewAppZdEXNFTTrOEIlMt6aMhshDCXN0qinNKrIE/s1600/wykres.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwyBqYuvKM_init-FB7oHaSsYZisg-FPANK3wlAUn05Rj2NTBsEvqA3-Z7YgCbpANByFzk-VGXitSkQnQENiFWwrxyY8bU-nWQQ-vYewAppZdEXNFTTrOEIlMt6aMhshDCXN0qinNKrIE/s400/wykres.gif&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Plany&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;W tym roku nie planuję już dokonywać wpłat do portfela. Aby sytuacja się zmieniła musiałoby się na prawdę coś dziwnego wydarzyć. Jednak nadal liczę na sukces pomysłu z własnym mieszkaniem, a to studnia bez dna jeśli chodzi o gotówkę. Na radykalną poprawę wynagrodzenia też raczej nie liczę, także nic poza moje skromne plany, ale o tym w następnym tygodniu, także na następnego.&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2013/12/styczen-ike.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-9170782204886702521</guid><pubDate>Sat, 09 Nov 2013 12:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-11-09T13:26:59.888+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">emerytura</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">III filar</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ike</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">konto maklerskie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>Farm51</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Jednak nie wytrzymałem i kupiłem :)&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Zasady są po to by je łamać?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Wspominałem o tym w ostatnim wpisie. Ogólnie gra na giełdzie to ryzyko, nie powinno się tam trzymać większości, nie mówiąc już o wszystkich oszczędnościach - przynajmniej wg mnie. Ja Przyjąłem pewne ograniczenia, 10% rocznie od zarobionej kasy idzie na cele &quot;emerytalne&quot;, w tym połowa na IKE, druga na &quot;lokate 6%&quot;. Jednak początki takiej zabawy są ciężkie bo jak grać tysiącem złotych dokonując 3-5 transakcji rocznie? Dlatego też na początku przelałem większą ilość gotówki pod przyszłe wpłaty. Nadal nie ma tego wiele, ale stale przybywa. W tym roku miało już nie być przelewów, zaś w 2014 jakieś 2 tys. Jednak obecnie utknąłem w KGHM&#39;ie zaś bardzo chciałem kupić Farm51. Więc pomimo ustaleń i opini OśmiuLatZIKE zrobiłem przelew 1,2 tys, co z kasą wolną na koncie dało mi:&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Zakup Farm51&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Dało mi to możliwość zakupu 197 akcji tej firmy w oczekiwaniu na premierę ich najnowszej gry. Gra jak się okazało po zakupie szybko zdobywa dobre miejsca na listach zakupowych na całym świecie - w tym Japonii(dość specyficzny rynek).
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiK3fs1Dpd2KwHviLkCUcvYA36zM9B68QdhMnoGnOEGcaFS3LDx3z-7_VbRe8CoSNAWy13RsoyLp9foxfacJBTaQAOuPqL-6OhCQMBh5rGtEnbFNQHGgf-Ps2glf1Qs77Rs4142vCwebak/s1600/farm51-zakup.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiK3fs1Dpd2KwHviLkCUcvYA36zM9B68QdhMnoGnOEGcaFS3LDx3z-7_VbRe8CoSNAWy13RsoyLp9foxfacJBTaQAOuPqL-6OhCQMBh5rGtEnbFNQHGgf-Ps2glf1Qs77Rs4142vCwebak/s320/farm51-zakup.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Wzrosty?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Późno kupiłem ich akcje, jednak pomimo tego doczekałem się pewnego wzrostu. Czy to się utrzyma? Wg moich doświadczeń sama premiera jest już wyceniona, teraz co najwyżej bonus za nadspodziewany sukces, oraz szanse pokaźnego zarobku i może nawet przejścia z connectu na rynek główny. W takim wypadku 10 zł jest całkiem realne. Ja poczekam do recenzji, opinii i w zależności od tego sprzedam lub zatrzymam akcje na bardzo długo. Niestety firma nie strzela tytułami tak jak City, ani nawet jak CDP - ale patrząc po City może to i lepiej :)
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj6vkN_UqbKU04G-Ax1tXH4WPBupeGLfXxdRXkvFNwXladLKtM5YbLbwCabkE9urXuSHMFOXWUgOpDvRpUkOJNeUHSjlif1COlAcqjpejFrkB4Z8xKJwkPi4xFaUXrtMjMwGTuHhN6e9Ok/s1600/pozycje.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj6vkN_UqbKU04G-Ax1tXH4WPBupeGLfXxdRXkvFNwXladLKtM5YbLbwCabkE9urXuSHMFOXWUgOpDvRpUkOJNeUHSjlif1COlAcqjpejFrkB4Z8xKJwkPi4xFaUXrtMjMwGTuHhN6e9Ok/s320/pozycje.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;

&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2013/11/farm51.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>11</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-6250692977561853005</guid><pubDate>Sun, 27 Oct 2013 10:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-10-27T11:42:26.061+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">inwestycje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>Co tam ciekawego? Nic specjalnego</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Ach jak ten czas leci, jeszcze chwila i nowy rok :)&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Kolejny miesiąc za mną&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Kończy się miesiąc, w następny weekend pewnie wspomnę o marazmie na moim IKE. A tak to nic wielkiego, lada moment kończy mi się umowa o pracę(przedłużenia jestem pewien, choć warunki jakoś specjalnie się nie poprawią). Ostatnio w wolnym czasie nawet wykonałem małe przewidywanie wyników na koniec roku - banan się na ustach malował :) Choć to jeszcze 2 miesiące już nie mogę się doczekać - choćby po to by spokojnie przelać kilka zł na IKE.
&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Praca&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Już od 18 miesięcy w tym samym miejscu. Po drodze zmienił się jednak właściciel firmy, z tego powodu raczej nie liczę na spektakularną poprawę warunków. Po prawdzie szukałbym czegoś innego - jednak nie jest to najlepszy moment. Dziewczynie kończy się umowa za 5 miesięcy i szanse pozostania na stanowisku są około 50%. Do tego dzięki czasowi poświęconemu na naukę HTML/CSS ostatnimi czasy stworzyłem pierwszą stronę za kasę, obecnie tworzę drugą, zaś kolejne są w drodze. Przy obecnym tempie do końca roku zwrócą mi się środki zainwestowane w książki :&gt; Do tego w pracy mam możliwość zdobycia doświadczenia, dlatego nie śpieszy mi się do zmiany stanowiska pracy.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Kolejne konta w banku?&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
Myślałem dość intensywnie o założeniu konta w kolejnym banku. Ta promocja 700 zł w 10 miesięcy wydaje się całkiem ciekawa. Jednak ostatecznie zrezygnowałem. Obecnie te 500-700 zł to kwota jaką mogę dostać za dobrą stronę zrobioną po godzinach w ciągu tygodnia... Zaś pilnowanie wszystkich warunków, potencjalne zmiany w warunkach itp. Do tej pory mam około 5 kont w bankach, dla tych 700 zł chyba już nie warto się bawić.&lt;br /&gt; Przy okazji z mojego doświadczenia wynika wprost, że na tego typu akcje należy się decydować w pierwszej edycji - o ile więcej wyciągnąłbym z konta w BGŻ z premią gdybym z niego korzystał od pierwszego miesiąca... &lt;br /&gt; Przy okazji planuję wykorzystać lokatę na start w Getin Online(tutaj mam lokaty na 2 lata na 4,5%). Z niecierpliwością czekam na zmiany w Kasach i pewnie od nowego roku w jednej z nich ulokuję nieco kasy.
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Oszczędzanie&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;
&lt;h3&gt;NFZ&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Po założeniu swojego konta w ZIP miałem już okazję kilka razy z niego korzystać - choćby by sprawdzić placówki w okolicy świadczące dane usługi. Bardzo zaskoczył mnie więc wpis na serwisach informacyjnych wg którego, od 2015 roku każdy ubezpieczony dostanie kartę z chipem, a tam nasze dane, itp. Taki dodatkowy dowód osobisty. Dwa lata później nie będzie już papierowych recept, zaś historia naszych wizyt ma być archiwizowana elektronicznie. Dochodzą do tego rezerwacje miejsc w kolejkach online itp. Po prostu niesamowite. Jednak biorąc pod uwagę e-dowód osobisty(a raczej jego brak) jakoś źle rzutuje na powodzenie tego projektu. Do tego dowód z chipem idealnie by się nadawał do takiego zastosowania - zawsze to mniejszy koszt - no ale cóż.&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
A co tam u was ciekawego? Co wam się w oczy rzuciło?
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2013/10/co-tam-ciekawego-nic-specjalnego.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-7511883152965421325.post-6327342778664885167</guid><pubDate>Sun, 13 Oct 2013 08:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-10-13T10:33:33.358+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">reklamy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">www</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">własna strona</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">świadomiej</category><title>Ten  blog jest o... ? No właśnie o czym?</title><description>&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;190&quot; width=&quot;200&quot; align=&quot;left&quot; hspace=&quot;20&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s200/portfel-logo.jpg&quot; /&gt;
&lt;h1&gt;Podstawa sukcesu bloga - choćby pod kątem zysków :)&lt;/h1&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;Jak już wspominałem, obecnie sporo czytam o tworzeniu stron - również o pozycjonowaniu&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Może nim przejdę do dwóch, krótkich wniosków zadam wam pytanie. Jeśli jedynie czytacie moje wpisy - to jak sądzicie o czym one są? Finanse domowe, oszczędzanie, inwestowanie, emeryturze? A może o Blogowaniu rentierstwie i sieciach komórkowych?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli zaś prowadzisz jakiegoś bloga, to jak sądzisz o czym jest Twój blog - jesteś tego pewien? A teraz to samo pytanie zadane inaczej - o czym jest Twój blog wg google&#39;a ? Jak sądzisz co jest ważniejsze?
&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;
&lt;h3&gt;Moje początki&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Od początki traktowałem ten blog przede wszystkim jako motywator do dbałości o swoje finanse. Przy okazji możliwość zapoznania się z podstawami tworzenia, pisania, pozycjonowania itp. Początkowy zapał minął(jeśli chodzi o treści dodatkowe), obecnie w głównej mierze jest to miejsce gdzie zamieszczam swoje wyniki, pomysły, plany. Świetnie się to sprawdza jako mobilizator :)
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;GA GWT&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Pewnie większości z was te dwa skróty nic nie mówią. Chodzi o dwa narzędzia o monitorowania swojej strony(bloga). Pierwszy to Google analitics, a drugi Google Webmaster Tool. Instalacja obu narzędzi nie powinna nikomu przysporzyć trudności, w razie czego znajdą się poradniki ^_^. Za to dane dostarczone przez te narzędzia mogą być bardzo przydatne. &lt;br /&gt; Google promuje dobre strony, z niepowtarzalnymi treściami. Dobra strona to to między innymi taka, gdzie przeglądający znajdzie to czego szukał(a nie wyłączy ją po kilku sekundach). Co jednak jeśli wg Google&#39;a Twoja strona/blog jest zupełnie o czymś innym? Może warto zacząć pisać inny blog? :&gt; Nie mam zamiaru tutaj pisać poradnika co robić, ale czasem warto po prostu wiedzieć co się dzieje.
&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Słowa kluczowe&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Poniżej dwa zrzuty ekranu, słowa kluczowe wg google&#39;a opisujące mój blog:
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivhr_zK_N_Sg3iz_ProY2Ev7ANs18FPYLk75ClIO29MqnaViuQRAtMCmnURcGljw8rf9LZvqsBLfCJHLYqjBIyIg61fyw6u-kCxwFuADBfHqXXt0e6QEAKOidUwViiJxBgwQw6MRhaZ90/s1600/slowa_kluczowe_google.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivhr_zK_N_Sg3iz_ProY2Ev7ANs18FPYLk75ClIO29MqnaViuQRAtMCmnURcGljw8rf9LZvqsBLfCJHLYqjBIyIg61fyw6u-kCxwFuADBfHqXXt0e6QEAKOidUwViiJxBgwQw6MRhaZ90/s400/slowa_kluczowe_google.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A poniżej słowa kluczowe, które przysporzyły mi gości na blogu:
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgSSgkElHxGwQwPjIJIyjx1h0mAQkzcad6AsMV-mxG1oGePqt3DiWYqtgV42d_4JNxYm4sODQElAsUbbOaP2QqxaHuDvjKt-VzsQjYqt14lnIUkFCAyKit_PyQoNq2JQwrseeRZE9jsFEA/s1600/slowA_kluczowe_blog.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgSSgkElHxGwQwPjIJIyjx1h0mAQkzcad6AsMV-mxG1oGePqt3DiWYqtgV42d_4JNxYm4sODQElAsUbbOaP2QqxaHuDvjKt-VzsQjYqt14lnIUkFCAyKit_PyQoNq2JQwrseeRZE9jsFEA/s400/slowA_kluczowe_blog.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Wnioski&lt;/h3&gt;
&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Nie jest dobrze :) Gdybym myślał zarabiać na tym blogu, równie dobrze mógłbym zacząć go pisać od nowa. Słowa kluczowe ni jak się mają do treści, trafiają do mnie użytkownicy, którzy raczej nie pozostaną tutaj byt długo - nie mówiąc już o subskrypcji itp. Ktoś może powiedzieć, no dobrze, ale trafią i tacy którzy pozostaną. Jest to oczywiście prawdą, jednak gdyby ruch był bardziej dopasowany, łatwiej byłoby go zwiększyć(współczynnik odrzuceń). Do tego na tej postawie google decyduje jakie reklamy pojawiają się na danym blogu - banki zapewne płacą więcej niż sieci komórkowe.&lt;br /&gt; Mnie co prawda to nie interesuje, piszę bo mi tak wygodnie - może jednak komuś się to przyda :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zadziwia ogromne zainteresowanie tematem rentierstwa. Miałem na ten temat może 2-3 wpisy - wydaje się to być niezły temat na blog&#39;a :&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot; src=&quot;http://emisja.contentstream.pl/_/ads1/?QAPS_ADART=779b488ae8d6a289ae516d8bbb56f1ab&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://swiadomiej.blogspot.com/2013/10/ten-blog-jest-o-no-wasnie-o-czym.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlpKUl0jfN0q2IYIaxDqShDlEt8qEtkfJN7y0XZuCSD0snHtk0iSrLGi1EGIHPbRRHPja7RsdLyvq1XEwc4FuKEzrddJWSqS3ojoTVFXaY5mk9vCZb-xOJ37NgQKnXYJevNoY7F167OQc/s72-c/portfel-logo.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>9</thr:total></item></channel></rss>