<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760</atom:id><lastBuildDate>Tue, 29 Aug 2017 18:28:27 +0000</lastBuildDate><category>Lilou Chikuma</category><category>Marine La Tore</category><category>Kate Wolwska</category><category>Yuuki Fiurukawa</category><category>Arthur Watson</category><category>Isabeu de Montmayeur</category><category>Scarlett Anathe</category><category>Alix Darkmoonth</category><category>Aron Stone</category><category>Informacje</category><title>Blood Ties</title><description></description><link>http://blod--ties.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>26</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-9109091183615391175</guid><pubDate>Tue, 29 Aug 2017 14:43:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T07:43:03.245-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Informacje</category><title>Reaktywacja bloga</title><description>Jakby to powiedzieć..blog stanął w miejscu a ja o nim zapomniałam. Mam nadzieję że jakoś to ożywię i nie upadnie po tak krótkim czasie. Na blogu zajdą zmiany takie jak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;strike&gt;Szablon&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zostanie zmieniony formularz.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Chat ulegnie zmianiom&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Regulamin może się nieco zmienić, jednak nie wiadomo&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Administracja- jeśli blog będzie &quot;żył&quot; będzie zrobiony konkurs na moderatora.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Cóż to wszystko jak na razie. Bayo!&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;(Przekreślone rzeczy- rzeczy dokonane)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/08/reaktywacja-bloga.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-4901942482274476983</guid><pubDate>Wed, 17 May 2017 19:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-17T12:02:39.357-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Isabeu de Montmayeur</category><title>Od Isabeu</title><description>Szłam sobie spokojnie ulicą w małym miasteczku. Świeciło słońce, a wszędzie dookoła panował hałas. Przekupki nawoływały do kupna swoich towarów. Inni po prostu śmiali się i rozmawiali. Patrzyłam na tych wszystkich ludzi jakby zza grubej szyby. Wszystkie te takie codzienne czynności zdawały mi się bardzo odległe. Ja, na nieszczęście, nie byłam taka jak oni.&lt;br /&gt;Nagle z zamyślenia ocucił mnie czyjś krzyk. Rozejrzałam się dookoła nieco zdezorientowana. Wszystkie oczy były utkwione w małej dziewczynce. Ta stała i z przerażeniem wskazywała na mnie palcem. Wszyscy powędrowali wzrokiem na mnie. O co chodzi?! I wtedy zrozumiałam. Zmieniłam się. Teraz byłam w postaci tego przeklętego zwierzaka.&lt;br /&gt;Podkuliłam ogon i położyłam się płasko na chodniku. Wtem jakiś czarnoskóry mężczyzna krzyknął:&lt;br /&gt;- Fossa!&lt;br /&gt;- Co to ta fossa? - spytał jakiś młody chłopak&lt;br /&gt;- Czy jest niebezpieczne?&lt;br /&gt;- To zwierzę atakuje lemury i je w bardzo krwawy sposób uśmierca&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Wszyscy odsunęli się ode mnie, a parę kobiet i dzieci krzyknęło ze strachu. Po prostu super! Teraz pewnie mnie zabiją. Nagle ktoś krzyknął:&lt;br /&gt;- Stop! Czekajcie! - podszedł/podeszła do mnie i wziął/wzięła na ręce. Nie podobało mi się to.No ale trudno. - Wybaczcie. Ta mała spryciula uciekła mi z klatki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;lt; Ktoś? &amp;gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/05/od-isabeu.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-3123984419771109701</guid><pubDate>Tue, 16 May 2017 14:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-16T07:40:04.477-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Isabeu de Montmayeur</category><title>Isabeu</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;img height=&quot;320&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/-o7fS5mfhqI0/UvD7gh2xw4I/AAAAAAAAABw/PIgMm3fSeDg/s320/Sophie.jpg&quot; style=&quot;background-image: linear-gradient(45deg, rgb(238, 238, 238) 25%, transparent 25%, transparent 75%, rgb(238, 238, 238) 75%, rgb(238, 238, 238) 100%), linear-gradient(45deg, rgb(238, 238, 238) 25%, white 25%, white 75%, rgb(238, 238, 238) 75%, rgb(238, 238, 238) 100%); background-position: 0px 0px, 10px 10px; background-size: 20px 20px; user-select: none;&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt; Isabeau&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko:&lt;/b&gt; de Montmayeur&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto:&lt;/b&gt; &quot;Piękno rodzi się w sercu, odbija w oczach i żyje w uczynkach&quot;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim:&lt;/b&gt; Is, Isa&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć:&lt;/b&gt; kobieta&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek: &lt;/b&gt;13 lat&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny:&lt;/b&gt; 15 maj&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://youtu.be/2qRVp1apiMw&quot;&gt;Hold on - Balerina&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; Isabeau jest bardzo sprytna i oczytana. Zawsze ma pełno pomysłów. Ma twardy charakter ale lubi pomagać. Jest raczej osobą nieprzewidywalną. Zawsze bezbłędnie wykonuje powierzone jej zadanie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania:&lt;/b&gt; uwielbia czytać książki, gotować i chodzić po lesie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia: &lt;/b&gt;Urodziłam się w rodzinie pijaków. Była tak zwaną &quot;wpadką&quot;. Jej rodzice się nią nie zajmowali przez co często chodziła brudna i głodna. W wieku 9 lat uciekła i zaczęła żyć na ulicy oraz w lesie. To właśnie wtedy odkryła swój talent.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Matka - Alexa&lt;br /&gt;Ojciec - John&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chłopak:&lt;/b&gt; brak&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie:&lt;/b&gt; brak&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo: &lt;/b&gt;brak&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt; Żeby nie było wątpliwości to to zwierzę nazywa się Fossa&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;img height=&quot;276&quot; src=&quot;http://0d47eeef2abf05521f71-1e80f65b3c6327b7cb4b0619fd21f75b.r59.cf2.rackcdn.com/5d87acb3ef92aa9f436391df0ab09ef3.jpg&quot; style=&quot;background-image: linear-gradient(45deg, rgb(238, 238, 238) 25%, transparent 25%, transparent 75%, rgb(238, 238, 238) 75%, rgb(238, 238, 238) 100%), linear-gradient(45deg, rgb(238, 238, 238) 25%, white 25%, white 75%, rgb(238, 238, 238) 75%, rgb(238, 238, 238) 100%); background-position: 0px 0px, 10px 10px; background-size: 20px 20px; user-select: none;&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha: &lt;/b&gt;jest bardzo zręczna i niezwykle cicho potrafi się poruszać. Dodatkowo atakuje z wielką precyzją i szybkością.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Moc: &lt;/b&gt;nie lubi swojej mocy ale potrafi zapanować nad czyjąś krwią&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Ciekawostki:&lt;/b&gt; jest uczulona na pomidory i białko od jajek&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Inne zdjęcia:&lt;/b&gt; brak&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;HW - Kohu&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/05/isabeu.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://2.bp.blogspot.com/-o7fS5mfhqI0/UvD7gh2xw4I/AAAAAAAAABw/PIgMm3fSeDg/s72-c/Sophie.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-8822455870298160019</guid><pubDate>Sun, 07 May 2017 09:22:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-07T02:22:49.063-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Marine La Tore</category><title>Od Marine cd Scarlett</title><description>- Ideałem nie jestem, ale jakieś wartości mam, liczyłam na to, że ty też... - Mówiąc to popatrzyłam na jakże dumną z siebie dziewczynę. Przyznam, że chciało mi się śmiać jak cho.lera, ale nie mogłam sobie na to pozwolić bo laska zorientowałaby się, że z tym portfelem jest coś nie tak.&lt;br /&gt;- W sumie to co ja Ci tu będę gadać.. - Powiedziałam przestając opierać się o mur. Uśmiechnęłam się szeroko po czym założyłam rękę na rękę.&lt;br /&gt;- Z moim hajsem wykupisz sobie jacht i willę w hollywood. - Słowom towarzyszył sarkazm pomieszany z ironią.&lt;br /&gt;- O co Ci chodzi? - Zapytała dziewczyna dalej idąc w zaparte. Zaśmiałam się z kpiną w głosie. Popatrzyłam na czarnowłosą z lekką pogardą.&lt;br /&gt;- Dobra nara. - Po tych słowach odwróciłam się i zaczęłam oddalać. Dziewczyna miała ewidentnego farta, gdyby w portfelu były pieniądze prawdopodobnie teraz mieszałaby łzy z krwią.&lt;br /&gt;- To co zrobiła ta dziewczyna było tak perfidne, żałosne oraz.. W sumie co ja się będę nią przejmować. - Wymamrotałam sama do siebie. Machnęłam ręką z rezygnacją i poszłam w stronę swojego domu. Gdy weszłam do kamienicy minęłam jak zawsze starszą panią Petty, porozmawiałam z nią chwilę potem weszłam do swojego mieszkania. Zamknęłam drzwi i popatrzyłam na obrazy które czekały na sprzedaż. Zawsze ledwo wiązałam koniec z końcem a teraz mam dużo pieniędzy i w dodatku mnóstwo obrazów, nie wspominając o pomysłach w głowie. Poszłam spać, przyśnił mi się koń na którym jeździłam jako dziecko.. Wyrwałam się z przyjemnego snu jak z koszmaru. Od razu pognałam do salonu, wyjęłam płótno, pędzle oraz farby. Gdy skończyłam malować młodą siebie na grzbiecie gniadego rumaka pobiegłam w stronę kuchni po picie. Gdy wypijałam trzeci kubek pepsi popatrzyłam na zegar stojący na oknie. Niewiarygodne, już jest dziesiąta. Spojrzałam jeszcze raz, aby upewnić się, że nic mi się nie pomyliło. Moją uwagę przykuła znajoma postać za oknem. Szybkim ruchem otworzyłam okno, chwyciłam miskę z wodą po czym cisnęłam naczyniem w czarnowłosą. Nie szkoda mi tej miski. Dziewczyna wyglądała na mocno zdenerwowaną. Zaczęłam się głośno śmiać, po chwili zamknęłam okno i powróciłam do malowania.</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/05/od-marine-cd-scarlett.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-4996074295310997385</guid><pubDate>Wed, 26 Apr 2017 15:16:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-26T08:17:45.449-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kate Wolwska</category><title>Od Kate</title><description>Siedziałam na łące obserwując chmury które powolnie płynęły po niebie, nagle usłyszałam cichy szmer. Zmieniłam się w wilczycę i podeszłam w miejsce skąd dochodził dźwięk , zaczęłam szczerzyć zęby, byłam gotowa zaatakować myślałam ,że to myśliwy . Lecz to nie on zauważyłam dziewczynę podeszłym do niej i powiedziałam&lt;br /&gt;-Cześć ty jesteś Scarllet?&lt;br /&gt;-Tak a ty?&lt;br /&gt;-Jestem Kate miło mi cię poznać&lt;br /&gt;-Ciebie też&lt;br /&gt;-Niedawno dołączyłaś tak? W sumie sama niedawni dołączyłam&lt;br /&gt;Dziewczyna uśmiechnęła się do mnie, odwzajemniłam jej uśmiech.&lt;br /&gt;- W jakie zwierzę się potrafisz przemienić ja w wilka&lt;br /&gt;- Ja w kota&lt;br /&gt;- Super&lt;br /&gt;&amp;lt;Scarlet?&amp;gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-kate_26.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-6426716653638764900</guid><pubDate>Fri, 21 Apr 2017 14:45:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-26T08:15:38.216-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Scarlett Anathe</category><title>Od Scarlett</title><description>Kolejny nudny dzień w bardzo nudnym domu. Tak przynajmniej zapowiadał się ten dzień. Jak zawsze, po śniadaniu poszłam na tył domu. Z niewielkiej budki wzięłam tyle siana, ile zdołałam i zaniosłam do boksu Blanca.&lt;br /&gt;- Oto śniadanie dla mojego mistrza! - powiedziałam do konia upychając siano do żłoba.&lt;br /&gt;W odpowiedzi zarżał wesoło i zaczął jeść. Chwyciłam za szczotkę i przejechałam nią kilka razy po jego grzbiecie. Potem jeszcze raz i jeszcze, aż jego szara sierść znów stałą się biała. Wyszłam na chwilę, a gdy wróciłam z ogłowiem i siodłem po sianie nie było śladu. Ubrałam go i wyprowadziłam na łąkę. Włożyłam jedną nogę w strzemię i usiadłam na jego grzbiecie. Stuknęłam raz łydkami i ruszył wolnym stępem. (czyli wolnym krokiem, takim spacerkiem - tak dla niedoinformowanych &amp;nbsp;xD) Gdy koń się rozchodził od razu ruszyłam galopem. W oczach Blanca widziałam błysk. Kochał pędzić przez zielone łąki, tak samo jak ja. Podczas jazdy czułam dziwne poczucie wolności, którego nie doświadczyłam mieszkając z rodzicami. W końcu trzeba było wracać. Oboje robiliśmy się zmęczeni. Podczas zdejmowania siodła, ja, jak to ja, oczywiście musiałam się przewrócić, no bo jak inaczej. Odniosłam je do małej, prowizorycznej siodlarni. Wracając wyjęłam sobie źdźbła słomy z włosów i przykryłam konia kocem. Tsa, jeszcze nie było mnie stać na derkę. Właściwie gdybym poszła do centrum... ogarnęłam się i faktycznie tak zrobiłam. W tłumie ludzi, idąc w nieznanym kierunku mijałam ludzi. Upatrzyłam sobie cel i udając, że się potykam, zgrabnie otworzyłam kieszeń jakiejś dziewczynie i wyjęłam z niej portfel.&lt;br /&gt;- Przepraszam, niezdara ze mnie. - zaśmiałam się chowając za sobą co ukradłam. Ta zdawała się nie mieć pojęcia o tym, co zrobiłam.&lt;br /&gt;Odwróciłam się i poszłam w kierunku domu, licząc banknoty.&lt;br /&gt;- Ładnie to tak? - spytała śmiejąc się, dziewczyna opierająca się o mur budynku.&lt;br /&gt;- Nie wiem o czym mówisz. - uśmiechnęłam się chowając portfel do kieszeni.&lt;br /&gt;Marine?</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-scarlett.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-5061414496308526798</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 21:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T14:36:16.180-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Arthur Watson</category><title>Od Arthur&#39;a do Yuuki&#39;ego</title><description>Rozdrażnienie powoli chwytało mój mózg, lekcje mi się dłużyły a myśl o tym, że nie brałem niczego od dwóch tygodni coraz bardziej męczyła. Podczas przerwy zauważyłem jak bardzo trzęsą mi się ręce, licząc na to, że nikt nie zauważy od razu po przerwie bez spóźnienia powróciłem na zajęcia. Gdy mój czas pracy dobiegł końca, pożegnałem się z personelem szkoły i ruszyłem szybko w stronę wyjścia. Słowami nie opiszę tego, jak bardzo żałuję, że dla zabawy jako gówniarz spróbowałem narkotyków. Idąc powoli chodnikiem i myśląc nad tym gdzie mogę znaleźć dilera, przypadkiem wpadłem na kogoś. Popatrzyłem na niskiego bruneta który wydawał mi się znajomy, mężczyzna zaczął iść dalej.&lt;br /&gt;- Ej poczekaj. - Powiedziałem po chwili podchodząc do niego.&lt;br /&gt;- Znamy się? - Odpowiedział pytaniem. Popatrzyłem na niego czekając na to, aż zorientuje się o co mi chodzi.&lt;br /&gt;- Nie mam przy sobie. - Wytłumaczył po czym chrząknął.&lt;br /&gt;- Jeżeli chcesz to co zawsze możesz przyjść tutaj pod wieczór a będę miał. - Mówiąc to mężczyzna wyjął notatnik i coś sobie w nim zapisał.&lt;br /&gt;- Do wieczora nie dam rady, nie masz może przy sobie czegokolwiek? - Zapytałem z nadzieją w głosie. Brunet zaczął grzebać w kieszeni, po chwili włożył rękę do mojej.&lt;br /&gt;- 380 - Powiedział szybko lecz wyraźnie tę jakże dużą liczbę. Wyjąłem z torby portfel i zapłaciłem dilerowi.&lt;br /&gt;- Interesy z Tobą to przyjemność. - Powiedział z kpiącym uśmieszkiem i się oddalił. Zastanawia mnie co kupiłem, mimo wszystko tutaj nie mogę tego sprawdzić. Wszedłem do jakiegoś ciemnego zaułka. Rzuciłem torbę pod kontener i opierając się o ścianę opadłem na ziemię. Wyjąłem z kieszeni torebeczkę w której znajdywała się kokaina. Wyjąłem kawałek kartki z torby i wysypałem na nią zawartość woreczka. Szybko wciągnąłem działkę, miałem to samo zrobić z drugą porcją, rozproszył mnie jednak widok żurawia. Przez chwilę zastanawiałem się czy to jest tak mocne czy po prostu naprawdę widzę żurawia. Jakbym miał jakiś chleb to pewnie bym mu rzucił ale niestety zjadłem wszystko w pracy. Postanowiłem zignorować żurawia i powrócić do ćpania. Gdy zażyłem już wszystko co miałem położyłem się na ziemi z głową na torbie i zacząłem przysypiać. Z zasypiania wyrwał mnie dziwny dźwięk wydawany przez żurawia, ja chyba schizuję.&lt;br /&gt;&amp;lt;Yuuki? Co ty odwalasz żurawiu jeden? xD&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;strike&gt;Patola się rozrasta..&lt;/strike&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-arthura-do-yuukiego_16.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-1389534260884361940</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 19:39:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T11:28:27.900-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Marine La Tore</category><title>Od Marine cd Lilou</title><description>Usłyszałam głośny śmiech, który mnie obudził. Popatrzyłam na swoje nogi.&lt;br /&gt;- Co do cholery.. - Wymamrotałam patrząc w kisiel.&lt;br /&gt;- Jak? - Spytałam śmiejącej się Lilou.&lt;br /&gt;- Nie wiem. - Odparła. Wyjęłam rękę z kiślu i zlizałam go trochę z palca. Cmoknęłam dwa razy.&lt;br /&gt;- Mój ulubiony, wiśniowy. - Powiedziałam oblizując resztę palców. Po chwili skierowałam wzrok na Lilou.&lt;br /&gt;- Ale usuniesz to zdjęcie no nie? - Zapytałam wychodząc z wanny.&lt;br /&gt;- Nie. - Odpowiedziała po czym kliknęła coś w telefonie. Westchnęłam głośno po czym rzuciłam się na Lilou.&lt;br /&gt;- Dawaj mnie tego samograja! - Wykrzyczałam śmiejąc się.&lt;br /&gt;- Co, jakiego samograja? - Powiedziała śmiejąc się głośniej niż orka podczas orgazmu.&lt;br /&gt;- No telefon. - Wytłumaczyłam po czym wyrwałam telefon Lilou oblepiając jej przy tym rękę kiślem.&lt;br /&gt;- Za późno, fejsbók już wie. - Mówiąc to dziewczyna wyjęła mi telefon z rąk.&lt;br /&gt;- Dobra, zmusiłaś mnie do tego. Też mam parę twoich zjebiaszczych foteczek. - Mówiąc to wyjęłam swojego srajfona i zaczęłam przeszukiwać galerię w celu wybrania najbardziej przypałowego zdjęcia Lilou.&lt;br /&gt;&amp;lt;Ayako? To jest chyba ciemna strona opowiadań XD&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;strike&gt;Co to za potola? xD&lt;/strike&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-marine-cd-ayako.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-6667543973579768959</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 19:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T14:37:20.040-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Arthur Watson</category><title>Arthur</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://68.media.tumblr.com/c72fb83b6826a86c1608c2f75e5b2cdf/tumblr_o35yrurPGi1udwa0to1_500.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://68.media.tumblr.com/c72fb83b6826a86c1608c2f75e5b2cdf/tumblr_o35yrurPGi1udwa0to1_500.jpg&quot; width=&quot;239&quot; /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt; Arthur&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko: &lt;/b&gt;Watson&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto:&lt;/b&gt; Żyjemy tak, jakbyśmy byli gotowi na śmierć.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim: &lt;/b&gt;Znajomi zwracają się do niego skrótem Art.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć:&lt;/b&gt; Chyba nie masz wątpliwości? Oczywiście, że mężczyzna.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek:&lt;/b&gt; 20 lat&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny:&lt;/b&gt; 25.05&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.blogger.com/%C2%A0https://youtu.be/C7cczTyQ4iY&quot;&gt;Bring Me The Horizon - &quot;Go To Hell, For Heaven&#39;s Sake&quot;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; Buntownik? Nie, to ostatnia cecha którą można by było mu przypisać. Grzeczny oraz kulturalny chłopak który często wpada na dziwne pomysły. Optymista miewający stany depresyjne podczas których dostaje niezłego pierdolca. Cholernie ambitny, ma dużo marzeń do których dąży lecz nie jest to dla niego łatwe. Życie nie raz naklepało mu po mordzie dlatego też z szacunkiem oraz zainteresowaniem odnosi się do każdego. Ma wielkie serce, nie potrafi przejść obojętnie koło krzywdy nawet przypadkowej osoby. Mistrz pocieszania. Lubi żartować oraz się śmiać. Jest w stanie wybaczyć wszystko, wie że rozpamiętywanie mija się z celem. Strasznie nieufny. Ogólnie stara się nie wadzić ludziom, ma dość problemów. Wydaje się być wyluzowanym człowiekiem, prawda jest jednak taka, że zżera się od środka. Nigdy nie narzeka, to nie w jego stylu. Zawsze dąży do porozumienia, nie lubi konfliktów. Dość tajemniczy oraz mimo gadatliwości zamknięty w sobie. Lubi spędzać czas w gronie ludzi, samotność go zabija. Gdy się wkurzy używa wulgaryzmów oraz zaczyna gadać szczerze często obrażając rozmówcę, ma potem dość duże wyrzuty sumienia. To niestandardowa postać której nie da się zamknąć w ramach opisu, krótką mówiąc poznaj sam.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania:&lt;/b&gt; Muzyka, tylko i wyłącznie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca:&lt;/b&gt; Uczy w szkole muzycznej śpiewu oraz gry na gitarze. Posiada też własny zespół, nie przynosi on jednak ogromnych zysków materialnych.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia:&lt;/b&gt; Nie ma ochoty o niej myśleć, dla niego liczy się tu i teraz.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina:&lt;/b&gt; Nie posiada nikogo kogo mógłby tu wpisać z czystym sumieniem.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Partner:&lt;/b&gt; Chciałby.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie:&lt;/b&gt; ( ͡° ͜ʖ ͡°)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo:&lt;/b&gt; Nie planuje.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;/b&gt;biseksualna&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-weight: bold; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://samequizy.pl/wp-content/uploads/2015/06/filing_images_af8d2fbbc701.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://samequizy.pl/wp-content/uploads/2015/06/filing_images_af8d2fbbc701.jpg&quot; height=&quot;206&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both;&quot;&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha: &lt;/b&gt;Jest bardzo silny jak na tak chudą osobę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both;&quot;&gt;&lt;b&gt;Moc:&lt;/b&gt; Zdolność przewidywania ruchów ludzi jak i zwierząt, nie przepada za tą mocą, strasznie męczy mu to oczy.&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both;&quot;&gt;&lt;b&gt;Ciekawostki: &lt;/b&gt;Miewa problemy z pamięcią. Cierpi na schizofrenię, na szczęście ciągle tkwi w etapie pierwszym tej choroby co nie wyklucza wyzdrowienia. Mierzy on prawie dwa metry. Walczy z depresją. Boi się on dotyku innych, spowodowane jest to koszmarnymi przeżyciami. Jest uzależniony od narkotyków wie o tym jednak tylko i wyłącznie on sam &lt;strike&gt;Teraz też xD&lt;/strike&gt;. Każdy z jego tatuaży ma jakieś znaczenie.&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both;&quot;&gt;&lt;b&gt;Inne zdjęcia:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-weight: bold; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/b0/e2/76/b0e276d6579840e753c7e676681bdeb2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/b0/e2/76/b0e276d6579840e753c7e676681bdeb2.jpg&quot; width=&quot;213&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;Fedyś.&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/arthur.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-50045004284125534</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 18:25:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T10:40:55.080-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lilou Chikuma</category><title>Od Lilou cd Marine</title><description>Przypatrywałam się jakiemuś żulowi i nowo poznanej dziewczynie-Marine. Bo niby co miałam zrobić? Rzucić się pomiędzy nich? Dziewczyna rzuciła coś w stylu &quot;spadam&quot; jednak zostawiła kurtkę podbiegłam do niej dając jej wspomnianą wcześniej rzecz i ni z gruszki ni z pietruszki zaproponowała mi wyjście do jakiegoś pubu.&lt;br /&gt;-Yyy, czemu by nie- uśmiechnęłam się słabo&lt;br /&gt;-Świetnie, chodź- pociągnęła mnie za rękę.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Szłyśmy przez szarą kamienicę, co pięć minut chciałam zadać jej pytanie &quot;Daleko jeszcze?&quot; po chwili już nie wytrzymałam&lt;br /&gt;-Daleko jeszcze?- rozejrzałam się wyszłyśmy na jakąś ulicę&lt;br /&gt;-Już jesteśmy- zaśmiała się krótko i wciągnęła mnie do środka.&lt;br /&gt;W pomieszczeniu panował pół mrok, było głośno od muzyki i rozmów a w powietrzu o ile było to jeszcze powietrze było czuć dym tytoniowy. Marine wzięła mnie pod sam barek i zamówiła dla nas dwa mohito, oczywiście bez mojej wiedzy. Resztę pamiętam jak przez mgłę, jestem pewna że ktoś zaciągnął mnie na papierosa, a alkohol lał się jak szalony.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Wstałam.O dziwo leżałam w swoim łóżku w swoim domu, i nie było nikogo. Po stwierdzeniu tych dwóch faktu jestem pewna że nie jest aż tak źle. Wtedy przypomniałam sobie o Mar jak to zaczęłam ją w skrócie nazywać. Przyszłą mi myśl że pewnie jest w toalecie i no.. wymiotuje. Zbiegłam ze schodów i wpadłam jak szalona do łazienki. Mar tam była, spała w wannie wypełnionej kiślem?! Zrobiłam jej zdjęcie i wybuchnęłam śmiechem a Mar natychmiast się obudziła.&lt;br /&gt;-Co się dzieje?- spytała ledwo przytomna&lt;br /&gt;&amp;lt;Marine? xD Spokojnie twoja postać jest w pełni ubrana&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-ayako-cd-marine.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-1271251207831674341</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 17:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T10:40:04.249-07:00</atom:updated><title>Informacje</title><description>Na blogu zaszło kilka istotnych zmian czyli:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Zostały dodane postacie NPC- więcej na ich temat w zakładce i/lub w regulaminie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Formularz został wzbogacony o dwa punkty mianowicie:&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&quot;Orientacja&quot;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&quot;Praca&quot;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; Prosiłabym o wysłanie tych danych mi na pocztę e-mail/howrse.&lt;br /&gt;To na tyle, z góry dziękuje i jeszcze raz wesołych świąt.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;~Wasza administratorka- Ayako</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/informacje.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-1449414420872992479</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 16:12:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-17T10:03:38.266-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Scarlett Anathe</category><title>Scarlett</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.bloblo.pl/image/418862/default/tumblr_mcfcdiY35d1qgin7mo1_1280+(1).jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.bloblo.pl/image/418862/default/tumblr_mcfcdiY35d1qgin7mo1_1280+(1).jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;213&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię: &lt;/b&gt;Scarlett&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko:&lt;/b&gt; Anathe&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto: &lt;/b&gt;&quot;Co ma być, to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.&quot;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim:&lt;/b&gt; Scar&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć:&lt;/b&gt; Kobieta, jakieś wątpliwości?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek: &lt;/b&gt;17 lat&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny:&lt;/b&gt; 13.04&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://youtu.be/YfE7NOuT9tA&quot;&gt;Becca- I&#39;m Alive&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; Scarlett to urodzony buntownik. Kocha łamać zasady i nie przejmuje się konsekwencjami. Zawsze robi na przekór innym. Jest zadziorna i choć łatwo ją zdenerwować, zdaje się tym nie przejmować. W dużym towarzystwie czuje się spięta, ale jakoś daje radę. Czasem wychodzi na jaw jej arogancja. Bywa też samolubna i radziłabym nie powierzać jej żadnych sekretów. No chyba że jakimś magicznym sposobem staniesz się jej najlepszym przyjacielem, co raczej nigdy nie nastąpi. No ale gdyby jednak tak się stało, możesz zaufać jej bezgranicznie. Warto dodać też, że Scar lubi pakować się w kłopoty, a wraz z nią, wpadniesz w nie i ty.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania:&lt;/b&gt; Kocha jeździć konno, sama ma własnego konia, białego rumaka imieniem Blanco&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Jest niepełnoletnia, nikt nie chce jej zatrudnić. Na chwilę obecną utrzymuje się z kradzieży cudzych portfeli.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia:&lt;/b&gt; ---&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina: &lt;/b&gt;Jaka rodzina? Wszyscy nie żyją...&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Partner:&lt;/b&gt; ---&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie:&lt;/b&gt; nope&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo: &lt;/b&gt;Ona nawet nie jest pełnoletnia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;/b&gt;hetero&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/148069_czarny_kot_wylegiwanie.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/148069_czarny_kot_wylegiwanie.jpg&quot; height=&quot;212&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha:&lt;/b&gt; Scar dzięki swojej umiejętności zmiany w kota jest bardzo zwinna i widzi w ciemności.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moc:&lt;/b&gt; włada ogniem&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ciekawostki:&lt;/b&gt; Scarlett jest leworęczna.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Inne zdjęcia:&lt;/b&gt; brak&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3182370&quot;&gt;git 5&lt;/a&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/scarlett.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-7032387227055096643</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 09:58:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T02:58:52.165-07:00</atom:updated><title>Wesołych świąt!</title><description>Jak widzicie na tytule posta pewnie wiedzie co mam do powiedzenia. Życzę wam wszystkich wesołych świąt Wielkanocnych ^^&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;strike&gt;Tutaj bym dała jakiś wiersz ale mi się nie chce xD&lt;/strike&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/wesoych-swiat.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-2815211889145824594</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 09:52:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T11:13:28.516-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Alix Darkmoonth</category><title>Alix</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://img.zszywka.pl/0/0079/5275/czarno-biale-zdjecie-kobiety.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://img.zszywka.pl/0/0079/5275/czarno-biale-zdjecie-kobiety.jpg&quot; height=&quot;248&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt; Alix&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko:&lt;/b&gt; Darkmoonth&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto:&lt;/b&gt; Nie nudzić się bo to jest zło&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim &lt;/b&gt;:Adefault &amp;nbsp;lub Bolt&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć: &lt;/b&gt;kobieta&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek:&lt;/b&gt; 18 lat ale jako pies ma tylko 10 miesięcy&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny: &lt;/b&gt;27.01&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&lt;/b&gt; Katty Perry&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; Alix to wesoła i pełna energii osoba. Lubi wszystko co niebezpieczne i łamiące prawo. Ma bardzo wyczulony węch, co pozwala jej zlokalizować przeciwnika 2 minuty przed jego pojawieniem się. Alix lubi przebywać w towarzystwie. Nie jest typem samotnika. Po jej głowie zawsze krąży fala pomysłów i wykrętów. Często przez swoją nieopisaną ciekawość wpada w sidła wroga, ale zawsze wychodzi bez szwanku. Jej autorytetem jest blizna na lewym tylnym udzie.Wygląda to trochę jak piorun. Wielbicielka adrenaliny i sportów ekstremalnych.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia: &lt;/b&gt;Alix od zawsze była dzika jak pies. Wychowała ją suczka huski. Dzięki swojej mocy również zmieniała się w huski. Ale oto jej historia:&lt;br /&gt;Otworzyłam niepewnie oczy. Jeden niewyraźny obraz... Mama... Moja psia mama... Zaraz co oni jej robią? Co to za błyszczący przedmiot udający pazur? Dlaczego moja mama się boi? Nie! Nie! Mamo! Nie dam rady ich powstrzymać! Zabili ją! Zabili najbliższą mi osobę.&lt;br /&gt;-Witaj mały! Czas na męczarnie! -Powiedział jeden&lt;br /&gt;-Grrr... -Zaczęłam warczeć&lt;br /&gt;-Nie wściekli się tak! Tylko cię ZABIJEMY! -zaczął się śmiać drugi&lt;br /&gt;-Hau, hau -Zaczęłam szczekać&lt;br /&gt;-Spokojnie to tylko BARDZO boli -jeden zwinął się ze śmiechu.&lt;br /&gt;Nie wytrzymam! Ugryzłam jednego w rękę aż do krwi.&lt;br /&gt;-Tytoń cholerny psie! -Krzyknął ugryziony- Mark podaj bicz. Nauczymy tego kundla kultury.&lt;br /&gt;-Ale to dopiero szczeniak...&lt;br /&gt;-Co z tego? I tak mamy go zabić ... Szef kazał ...&lt;br /&gt;-Masz... -powiedział Mark i rzucił bicz&lt;br /&gt;Nagle ogromny ból. Cała jestem we krwi. Zaczęłam piszczeć.&lt;br /&gt;-Widzisz jak to na nie działa! -powiedział&lt;br /&gt;Nie wytrzymałam! Zabili moją mamę a teraz za to zapłacą! Rzuciłam się na jednego i wgryzłam mu się w szyję. Ten zaczął krzyczeć z bólu ale w końcu padł bez życia na podłogę. Popatrzyłam na drugiego. Ten powiedział:&lt;br /&gt;-Już teraz rozumiem dlaczego szef kazał cię zabić... -nie dokończył bo zrobiłam to samo co z poprzednim. Cała we krwi wybiegłam z magazynu. Jednak szybko zawróciłam i pobiegłam do ciała mamy.&lt;br /&gt;-Żegnaj mamo... Zostałaś pomszczona... Ci chciwi ludzie zapłacili za swoje zbrodnie. -To mówiąc wybiegłam w płaczu z magazynu. Nagle wpadłam na czarną suczkę.&lt;br /&gt;-Przepraszam nie chciałam! -Zaczęłam przepraszać cały czas płacząc&lt;br /&gt;-Nie nie szkodzi...Co ci się stało?&lt;br /&gt;-Pomoże mi pani?-Spytałam cała w łzach.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina:&lt;/b&gt; nie zna prawdziwej rodziny ale suczka która ją wychowała miała na imię Sissi.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Partner: &lt;/b&gt;Co?!?! Oo0&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie:&lt;/b&gt; Yyy...nie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo: &lt;/b&gt;:P nie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-4RZZD9svoPQ/WMUEzgdMmyI/AAAAAAAATrs/GvMxRRr64OQnU8AKIRghUPwD55OpZ6K7QCLcB/s280/sluchawki-husky.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://3.bp.blogspot.com/-4RZZD9svoPQ/WMUEzgdMmyI/AAAAAAAATrs/GvMxRRr64OQnU8AKIRghUPwD55OpZ6K7QCLcB/s320/sluchawki-husky.jpeg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha: &lt;/b&gt;Została wychowana przez psy dlatego jest mistrzem przetrwania i ma wyczulone zmysły&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moc: &lt;/b&gt;Strzelanie piorunami&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ciekawostki: &lt;/b&gt;Prawie zawsze jest w postaci psa&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Inne zdjęcia:&lt;/b&gt; nope&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=5277643&quot;&gt;Wolf22&lt;/a&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/alix.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://3.bp.blogspot.com/-4RZZD9svoPQ/WMUEzgdMmyI/AAAAAAAATrs/GvMxRRr64OQnU8AKIRghUPwD55OpZ6K7QCLcB/s72-c/sluchawki-husky.jpeg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-7138826247333572534</guid><pubDate>Sun, 16 Apr 2017 09:45:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T11:24:36.447-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Marine La Tore</category><title>Od Marine do Lilou</title><description>Usiadłam na zimnych schodach przed sklepem monopolowym. Miałam szczerą nadzieję, że przypadkowa kobieta którą poprosiłam o kupienie piwa mnie nie wykiwa w końcu dałam jej kasę. Nagle mój telefon zaczął dzwonić, trudno go było nie usłyszeć, tak to jest jak słucha się deathcore&#39;u. Gdy odebrałam z mojego telefonu zaczął uchodzić dźwięk krzyku, szybko odsunęłam telefon od ucha czekając na to aż rozmówca się uspokoi. Jak się okazało był to koleś któremu zalegałam z projektem tatuażu. Rzuciłam tekstem &#39;coś przerywa&#39; i się rozłączyłam. Kobieta właśnie wyszła ze sklepu, uśmiechnęłam się do niej, wydawała się spoko.&lt;br /&gt;- Dzięki. - Powiedziałam biorąc piwo od dziewczyny.&lt;br /&gt;- Nie ma za co, Lilou jestem. - Odparła siadając koło mnie.&lt;br /&gt;- Marine. - Mówiąc to otworzyłam piwo o kant schodka.&lt;br /&gt;- Nie chcesz może.. Kupić obrazu? - Spytałam, no co, dobra reklama to podstawa.&lt;br /&gt;- Eee.. Nie. - Mówiąc to Lilou się zaśmiała, ja w sumie też. Obie skierowałyśmy wzrok na zataczającego się żula, który coraz żwawiej szedł w naszą stronę.&lt;br /&gt;- Co tam robicie dziewczynki? - Zapytał opierając się o płot. Posłałam Lilou spojrzenie w stylu &quot;ja pierdole serio?&quot;.&lt;br /&gt;- A nie widać? - Powiedziałam po czym przewróciłam oczami.&lt;br /&gt;- Panienka okres ma czy co, że tak kąsa jak osa? - Mówiąc to żul podszedł bliżej. Lilou obserwowała sytuację.&lt;br /&gt;- Gdybym miała okres to aktualnie piłbyś swoją krew z ziemi. - Warknęłam podnosząc się ze schodów.&lt;br /&gt;- Ja spadam. - Rzuciłam w stronę nowo poznanej po czym oddaliłam się szybkim krokiem. Szara kamienica którą kroczyłam tonęła w wieczornej mgle, zainspirowało mnie to. Zaczęłam myśleć nad dalszą częścią książki. Z zamyśleń wyrwał mnie znany głos należący do Lilou która bardzo szybko podbiegła do mnie bez większego trudu czy zmęczenia.&lt;br /&gt;- Zapomniałaś kurtki. - Mówiąc to Lilou podała mi wspomnianą wcześniej kurtkę.&lt;br /&gt;- Dzięki. Ty słuchaj a może skoczymy do jakiegoś pubu? Znam parę fajnych. - Zaproponowałam zarzucając na siebie jeansową kurtkę.&lt;br /&gt;Lilou?</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-marine-do-ayako.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-926364140617569489</guid><pubDate>Sat, 15 Apr 2017 15:22:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T11:14:11.809-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Marine La Tore</category><title>Marine</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/31/5c/c2/315cc298317318b3af2dfeeb66946b50.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/31/5c/c2/315cc298317318b3af2dfeeb66946b50.jpg&quot; width=&quot;204&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt; Marine&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko:&lt;/b&gt; La Tore&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto:&lt;/b&gt; Podstawą szczęścia jest wolność, a podstawą wolności odwaga.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim:&lt;/b&gt; Przyjaciele zwracają się do niej Mar, jest to skrót od imienia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć:&lt;/b&gt; Kobieta&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek:&lt;/b&gt; Ma zaledwie 16 lat.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny:&lt;/b&gt; 27 kwietnia&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://youtu.be/SoCZR6WeTxU&quot;&gt;Kinda Outta Luck - Lana Del Rey&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; Marine to dziewczyna żądna przygód oraz przeżyć. Nieziemsko energiczna, wszędzie jej pełno. Jest bardzo kreatywna oraz szalona. Nie obawia się konsekwencji oraz nie przestrzega zasad, przez co często ma problemy z prawem. Przypałowa, wyluzowana laska tylko dla tych których lubi. Dla nowo poznanych jest cholernie niemiła, chłodna wręcz. Sarkastyczna oraz ironiczna, mimo iż uczęszczała tylko do podstawówki jest inteligentna. Uwielbia podjudzać do kłótni oraz bójek w których często bierze udział. Jak na dziewczynę jest bardzo odważna, mało co jest w stanie ją wystraszyć. Niezła z niej manipulantka. Jedyne czego nie toleruje u innych to debilizm. Cierpliwa do czasu, jeżeli ktoś przesadza Marine nie będzie się wahała przed przywaleniem. Egoistka, mało obchodzą ją problemy innych. Nigdy nie przyzna się do tego, że potrzebuje pomocy, zawsze gada, że jest ok. Nie jest naiwna, nabranie jej niemalże graniczy z cudem. Płacz u niej to legenda, chyba nikt nie widział jej płaczącej. Silna psychicznie jak i fizycznie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania:&lt;/b&gt; Muzyka; Teatr; Jeździectwo; Taniec; Malarstwo; Podróże; Sztuki walki&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca: &lt;/b&gt;Utrzymuje się ze sprzedaży obrazów, czasem też robi wzory tatuaży na zamówienie.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia:&lt;/b&gt; Urodziła się we Włoszech, jej poród był przypadkiem. Matkę miała dość puszystą, dlatego nie podejrzewano ciąży. Miała mieć bliźniaka, niestety zmarł on podczas porodu. Jako iż Marine stała się oczkiem w głowie rodziców od małego była rozpieszczana. Żyła jak w bajce, uczęszczała do szkoły muzycznej, jeździła konno oraz została twórcą kółka artystycznego. Rodzice nie zmuszali jej do normalnej szkoły, albowiem wiedzieli, że mija się to z celem, ponieważ Marine i tak by się nie uczyła, a przyszłość miała i tak zagwarantowaną dzięki swojemu głosowi. Niestety, matka Marine ciężko zachorowała, po roku walki odeszła z tego świata. Dziewczyna skończyła wtedy trzynaście lat, zaczął się jej największy koszmar. Nie potrafiła kontrolować zamiany w zwierzę, dlatego też dnie spędzała w domu. Ojciec Marine popadł w alkoholizm, jako iż jego córka nie przynosiła mu zysków materialnych postanowił ją sprzedać. Marine na szczęście kupiła rodzina która po prostu nie mogła mieć dzieci, gdy wystąpił okres buntu u nastolatki uciekła ona z rodzinnego domu i przypłynęła pierwszym lepszym statkiem do pierwszego lepszego państwa. W wieku szesnastu lat znalazła Blood Ties, dla takich jak ona, zamieszkała tam lecz ze względu na pracę codziennie musi ryzykować wychodząc do normalnych ludzi.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina: &lt;/b&gt;Matka Lana, zmarła gdy Marine miała 12 lat. Mar uważa, że ojca nie posiada.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chłopak:&lt;/b&gt; Póki co nie poznała nikogo interesującego.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie:&lt;/b&gt; Jeszcze nikt nie wpadł jej w oko.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;/b&gt;biseksualna&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://dinoanimals.pl/wp-content/uploads/2014/03/Najbardziej-jadowite-w%C4%99%C5%BCe.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://dinoanimals.pl/wp-content/uploads/2014/03/Najbardziej-jadowite-w%C4%99%C5%BCe.jpg&quot; height=&quot;180&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wyjątkowa cecha: Jest bardzo zwinna&lt;br /&gt;Moc: Śmiertelny jad&lt;br /&gt;Ciekawostki: Jest uzależniona od tytoniu oraz alkoholu. Jako dziecko wygrywała zawody jeździeckie. Utrzymuje się ze sprzedawanych obrazów. Świetnie jeździ na deskorolce, niestety na rolkach już nie. Jest w trakcie pisania książki. Uwielbia kwiaty.&lt;br /&gt;Właściciel:&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=5231413&quot;&gt;Fedyś.&lt;/a&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/marine.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-4698888547871286569</guid><pubDate>Sun, 09 Apr 2017 12:49:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T10:36:55.104-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lilou Chikuma</category><title>Od Lilou cd Yuuki&#39;ego</title><description>-Czyli taki odludź z Ciebie?- nie wiedziałam jak zacząć temat&lt;br /&gt;-Może- baaardzo rozmowny&lt;br /&gt;-Jesteś bardzo rozmowny- zaśmiałam się&lt;br /&gt;-Wiem- super towarzystwo&lt;br /&gt;Wtem&amp;nbsp;zadzwonił dzwonek do drzwi . Kątem oka spojrzałam na me &quot;interesujące&quot; wręcz towarzystwo i zeszłam na dół w drzwiach stał Aron. Oczywiście jego kultura jest piękna więc od razu wszedł jakby gdyby nigdy nic tylko się przywitał&lt;br /&gt;-Hej Ayako- rzucił kurtkę na kanapę&lt;br /&gt;-Hej Aron- odwiesiłam ją na wieszak w szatni a ten od razu na balkon.&lt;br /&gt;Super no to Yuuki został już pewnie zaatakowany, pognałam na balkon i nie myliłam się.&lt;br /&gt;-Daj mu spokój on ma afazję- hyyh&lt;br /&gt;-Ciekawe towarzystwo- dodał z przekąsem&lt;br /&gt;Chwilę rozmawialiśmy i odprowadziłam Arona do wyjścia. Było już późno więc zamknęłam drzwi&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Siedziałam z Yuuki&#39;m na kanapie i oglądaliśmy jakieś tele nowele o słoniu który biegał po mieście &lt;strike&gt;hyyh &lt;/strike&gt;. Po chwili byłam tak zmęczona że głowa mi opadła na ramię chłopaka i zasnęłam&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&amp;lt;Yuuki? Jedno wielkie hyh&amp;gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-ayako-cd-yuukiego.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-2405324705067648185</guid><pubDate>Sun, 09 Apr 2017 10:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-09T03:27:16.065-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kate Wolwska</category><title>Od Kate</title><description>Szłam spokojnie lasem aż nagle usłyszałam cichy pisk wołający o pomoc .&lt;br /&gt;Natychmiast pobiegłam w tam to miejsce i zauważyłam wilka ,był w potrzasku na niedźwiedzie. Poprosił mnie o pomoc powiedział, że ma na imię Amarok&lt;br /&gt;i jest tutaj tak już około 2h. Natychmiast próbowałam otrzymywać pułapkę ale się nie udało, zauważyłam spory kij i wzięłam go, oswobodziłam wilka a on podziękował i ostrzegł mnie, że w tych lasach jest niebezpiecznie i odszedł.&lt;br /&gt;Nagle zauważyłam myśliwego schowałam się za drzewo on strzelił i zabił młodą sarnę. Nie wychowałam się lecz on rzekł.&lt;br /&gt;- Co ty tu robisz.&lt;br /&gt;- Ja nic , spaceruje.&lt;br /&gt;- Tu jest zakaz wstępu.&lt;br /&gt;- Nie było tabliczki, więc skąd miałam wiedzieć.&lt;br /&gt;- Lepiej idź stąd&lt;br /&gt;- Czemu&lt;br /&gt;- Są tu dziwne stwory które zmieniają się w zwierzęta.&lt;br /&gt;- Na prawdę , to ja już pójdę .&lt;br /&gt;- Stój jesteś jakaś dziwna&lt;br /&gt;- Ja nie&lt;br /&gt;- Tak&lt;br /&gt;W tedy szybko uciekłam on strzelił w moją stronę na szczęście nie trafił. Postanowiłam że wrócę do tego lasu i powstrzymam tego człowieka od zabijania nie winnych zwierząt.</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-kate.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-4703559157122758831</guid><pubDate>Sun, 09 Apr 2017 10:16:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T11:21:20.732-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Yuuki Fiurukawa</category><title>Od Yuuki&#39;ego cd Lilou</title><description>Wziąłem od dziewczyny kubek z czarną cieczą. We wzroku dziewczyny widziałem, że ona raczej nie gustuje w takich napojach, no ale co ja poradzę. W domu kawę miała więc widocznie często ma gości. W porównaniu do mnie gdzie mam tylko to co mi potrzebne. Nie utrzymywałem kontaktów z innymi od śmierci mojej babki, a raczej staruszki, która była dla mnie jak babcia. Na mojej twarzy pojawił się nikły, trudno widoczny uśmiech spowodowany dobrymi wspomnieniami, oczy jednak nadal były martwo zapatrzone w jeden punkt w oddali. Nie byłem wpatrzony w nic szczególnego, od tam jakieś drzewko. Wolałem nie patrzeć na ściany bo czuł bym się nie swojo, ale przecież i tak byłem zajęty wspominaniem. Z tego wspominania jednak coś mnie wyrwało. Było to lekkie szturchnięcie w ramię i głos dziewczyny.&lt;br /&gt;- Haloo?&lt;br /&gt;Spojrzałem na nią nie wiedząc za bardzo gdzie ja jestem. dopiero po chwili zdałem sobie sprawę, że u niej.&lt;br /&gt;- Wybacz, nie przywykłem do przebywania z innymi. - odpowiedziałem popijając kawę, aby nie zrobiła się zimna.&lt;br /&gt;&amp;lt; Lilou?&amp;gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-yuukiego-cd-ayako_9.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-3340856251050231077</guid><pubDate>Sat, 08 Apr 2017 20:48:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-05-16T07:05:29.400-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kate Wolwska</category><title>Kate</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://2.bp.blogspot.com/--sexJaDyuKs/WOlG7_l2M0I/AAAAAAAAArc/Qp1NFqTCpjg0qQxBCCygx9BvFmZ0iKOFQCLcB/s1600/ties.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://2.bp.blogspot.com/--sexJaDyuKs/WOlG7_l2M0I/AAAAAAAAArc/Qp1NFqTCpjg0qQxBCCygx9BvFmZ0iKOFQCLcB/s320/ties.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt;Kate (kejt)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko:&lt;/b&gt; Wolwska&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto:&lt;/b&gt; Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim: &lt;/b&gt;Wilczyca, Kk, Dobermanka, psiara&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć: &lt;/b&gt;kobieta&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek:&lt;/b&gt; 19 lat&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny:&lt;/b&gt; 11 październik&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://youtu.be/oNwSmKVL7_0&quot;&gt;C-BooL - Magic Symphony ft. Giang Pham&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; Kate jest miłą i sympatyczną osobą ale łatwo wpada w ferie i staje się agresywna. Lubi podróże oraz przygody, jest energiczna, ma poczucie humoru, jest niezwykle inteligentna. To niezwykle odważna osoba, zawsze staje w obronie swoich przyjaciół wobec których jest niezwykle lojalna i wierna. Zawsze robi to co uważa za słuszne, jest niezależna oraz bardzo czujna. W skrócie Kate to osoba o wspaniałym charakterze.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;Interesuje się zwierzętami , jazdą na rowerze, rysowanie&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rysowaniem, sportem , przygodami&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca: &lt;/b&gt;jest na stażu na architekta, za niedługo kończy jej się staż się kończy i zostanie niedługo architektem&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia:&lt;/b&gt; Urodziła się jako jedynaczka zawsze była rozpieszcza przez rodziców miała wszystko co chciała, ale zawsze pomagała potrzebującym. Mimo to wyrosła na wartościowego człowieka który zawsze pomaga innym.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina:&lt;/b&gt; mama, tato&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Partner: &lt;/b&gt;Chciała by mieć ale nie może znaleźć&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie: &lt;/b&gt;nie ma&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo: &lt;/b&gt;nie ma&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;/b&gt;Hetero&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://vignette1.wikia.nocookie.net/wilkipedia/images/1/1f/Black_wolf.png/revision/latest?cb=20130624133857&amp;amp;path-prefix=pl&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://vignette1.wikia.nocookie.net/wilkipedia/images/1/1f/Black_wolf.png/revision/latest?cb=20130624133857&amp;amp;path-prefix=pl&quot; height=&quot;248&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha:&lt;/b&gt; jest szybka i zwinna, doskonale wspina się po drzewach, bardzo szybko się uczy&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moc: &lt;/b&gt;Umie rozmawiać ze zwierzętami&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ciekawostki: &lt;/b&gt;brak&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Inne zdjęcia:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.tapetus.pl/obrazki/n/180541_dziewczyna-blondynka-wianek-kwiatki-portret.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.tapetus.pl/obrazki/n/180541_dziewczyna-blondynka-wianek-kwiatki-portret.jpg&quot; height=&quot;200&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=5455782&quot;&gt;Wilczyca02&lt;/a&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/kate.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://2.bp.blogspot.com/--sexJaDyuKs/WOlG7_l2M0I/AAAAAAAAArc/Qp1NFqTCpjg0qQxBCCygx9BvFmZ0iKOFQCLcB/s72-c/ties.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-45746673353962717</guid><pubDate>Sat, 08 Apr 2017 20:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T10:35:24.419-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lilou Chikuma</category><title>Od Lilou cd Yuuki</title><description>-A co to za różnica czy go jest czy go nie ma?- spytał się mnie&lt;br /&gt;-Jeśli ktoś nie lubi moknąć to duża- uśmiechnęłam się&lt;br /&gt;-To po wychodzisz na dwór skoro nie lubisz deszczu?- chciało mi się po prostu śmiać&lt;br /&gt;-Pusta lodówka-rzekłam krótko&lt;br /&gt;-Chyba że tak przedstawiasz sytuację, ale zawsze masz parasol, nie?- nie wiem czemu ale to wszystko mnie śmieszyło&lt;br /&gt;-Mówisz do osoby która zapomniała portfel do sklepu- zaśmiałam się krótko i przyśpieszyłam kroku&lt;br /&gt;Droga nam mijała w ciszy ludzie patrzyli się na mojego towarzysza &lt;strike&gt;Yuuki do nogi! XD &lt;/strike&gt;&amp;nbsp;a w szczególności na jego mokre spodnie &lt;strike&gt;nie dziękuj :* &lt;/strike&gt;&amp;nbsp;w końcu dotarliśmy do mojego domu, puściłam rękaw chłopaka. Pchnęłam furtkę która wydała z siebie charakterystyczne zgrzytnięcie, kiedy przechodziliśmy przez ogród Yuuki się po nim rozglądał &lt;strike&gt;Piesku byleś przed chwilą na spacerze XD &lt;/strike&gt;&amp;nbsp;przez dłuższą szukałam kluczy ale w końcu je wygrzebałam. Otworzyłam drzwi i zaprowadziłam Yuuki&#39;ego do balkonu ale przy garderobie przyśpieszyłam. W końcu staliśmy na balkonie, postanowiłam jakoś przerwać tę ciszę&lt;br /&gt;-Chcesz coś do picia?- kompletnie nie wiedziałam jak zacząć temat&lt;br /&gt;-Czarną kawę- jak ludzie mogą pić to świństwo?&lt;br /&gt;Zeszłam na dół (tak, mam domek piętrowy), postanowiłam że nawet nie spytam o mleko bo go nie posiadam. Zrobiłam kawę i herbatę dla siebie. Podałam Yuuki&#39;emu kawę a ja ze swoim napojem podeszłam nad brzeg balkonu (nie wiem jak to ubrać w słowa ;-;).&lt;br /&gt;&amp;lt;Yuuki?&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-ayako-cd-yuuki.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-986345627467198292</guid><pubDate>Sat, 08 Apr 2017 18:37:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T11:19:23.298-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Yuuki Fiurukawa</category><title>Od Yuuki&#39;ego cd Lilou</title><description>Akurat jak człowiek chodzi sobie w deszczu z zamiarem udania się do lasu ktoś go musi zaczepić z tak niecodzienną propozycją. No ale co mi tam, może będzie ciekawie.&lt;br /&gt;- Ciekawa propozycja. - powiedziałam, jak zwykle bez emocji, pomimo, że u normalnego człowieka byłby przy tym śmiech, albo chociaż ironia.&lt;br /&gt;- No to prowadź, ale rezerwuje sobie ten balkon. - dodałem patrząc na szare chmury. Naprawdę nie wiedziałem czemu ludzie tak się chowali. Jaka to różnica czy pada czy świeci słońce. Wszystko jest tak samo potrzebne więc dlaczego jedno kochamy, a drugie odtrącamy.&lt;br /&gt;- Tyle dobrze, że mam zadaszenie. - powiedziała z lekkim uśmiechem i ruszyła do przodu ciągnąc mnie za rękaw od swetra.&lt;br /&gt;- A co to za różnica czy ma, czy go nie ma? - stwierdziłem pytającym tonem. jakoś jej nie widzę, gdybym nie lubił moknięcia po prostu nie wychodził bym z domu. Ale niech jej tam będzie.&lt;br /&gt;&amp;lt; Lilou? Problemy Yuukiego tak bardzo.&amp;gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-yuukiego-cd-ayako.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-5196140734484364618</guid><pubDate>Sat, 08 Apr 2017 17:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T10:30:55.917-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lilou Chikuma</category><title>Od Ayako do Yuuki&#39;ego</title><description>Obudziło mnie poranne ujadanie się psów. Wyjrzałam przez okno, była pogoda do kitu pełno kałuż i wiatr. Oczywiście kiedy nie mam nic w lodówce &lt;strike&gt;życie studenta XD &lt;/strike&gt;&amp;nbsp;to musi być zimno! Nie mogło być cieplej, gdy weszłam do garderoby na wierzchu były oczywiście tylko krótkie rękawki więc wywaliłam pokój do góry nogami zanim znalazłam jakiś sweter. I oczywiście z odkrytymi ramionami, nie chciało mi się dłużej szukać więc to ubrałam, dżinsy i kurtkę. Wyszłam na dwór, nie wiedząc czemu poprawił mi się humor.&lt;br /&gt;Podstawowe pytanie: co zjeść na śniadanie? Przemierzałam sklep w poszukiwaniu inspiracji, postanowiłam że sprawdzę swoje fundusze i zapomniałam portfela &lt;strike&gt;Kto zna ten uczuć? XD &lt;/strike&gt;. Nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać, wymaszerowałam z sklepu.&lt;br /&gt;Kiedy wyszłam na dwór zaczęłam rozchlapywać kałuże. Nagle gwałtownie się odwróciłam i ochlapałam chłopaka który stał za mną.&lt;br /&gt;-Przepraszam!- krzyknęłam&lt;br /&gt;-Nic się nie stało- hyyh&lt;br /&gt;-Naprawdę przepraszam, nie chciałam! &lt;strike&gt;Przecież Ci mówi że nic się nie stało! XD&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;-Naprawdę nic się nie stało- chłopak był taki.... bez uczuć?&lt;br /&gt;-Jestem Lilou Chikuma- dodałam po chwili&lt;br /&gt;-Yuuki Fiurukawa- kurna trup z niego&lt;br /&gt;-Fajne imię Turkawa-dałam mu kuksańca w ramię i dodałam po chwili dodałam- chodź do mnie wysusz się&lt;br /&gt;-Wolę podwórko- rzucił krótko&lt;br /&gt;-Jak chcesz, mam balkon &lt;strike&gt;xd&lt;/strike&gt;- to trup! Nie wyraża żadnych uczuć&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&amp;lt;Yuuki? XD&amp;gt;&lt;/div&gt;&lt;strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strike&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/od-ayako-do-yuukiego.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-8311231639556153163</guid><pubDate>Sat, 08 Apr 2017 15:44:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-08-29T10:41:59.704-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Yuuki Fiurukawa</category><title>Yuuki</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/72/95/4a/72954a80ad05cae24525c67356718cfc.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/72/95/4a/72954a80ad05cae24525c67356718cfc.jpg&quot; width=&quot;179&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt; Yuuki&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko:&lt;/b&gt; Fiurukawa&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto: &lt;/b&gt;,, Cofaj się tylko po to, aby wziąć &amp;nbsp;rozbieg&quot;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim: &lt;/b&gt;Czasem wołają mu Yu lub Kuren. Na drugie ma Isao z czego powstało Iso.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć: &lt;/b&gt;18 lat&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny:&lt;/b&gt; 1 czerwca&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://youtu.be/SOcnEnat4PY&quot;&gt;zaya Orihara Character Song - &quot;Whatever You Like&quot;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;W skrócie jest to nieśmiały chłopak, który nie posiada emocji, ale czy skróty są czymś dobrym? Nie w tym przypadku. Co prawda jest nieśmiały i nigdy nie podejdzie do kogoś innego. W dodatku jest zamknięty w sobie przez co nigdy nie mówi za wiele o sobie. O sobie mówi dopiero osobą którym ufa i może ich nazwać przyjaciółmi, a takich ludzi dobiera bardzo ostrożnie. Jest on bardzo uparty i jak nie chce czegoś zrobić to go po prostu nie zmusisz. Nie ma nic do przebywania z innymi, ale jak coś go zniechęci to odejdzie. Najszybciej znaleźć go przy leśnych jeziorkach. Na jego twarzy nie widać praktycznie żadnych emocji, a jak już coś się ujawni to bardzo słabe i praktycznie niewidoczne. dopiero przyjaciele dostrzegają wszystko co się w nim dzieje. Do tego jego oczy zawsze mają martwy wyraz i nic nie pokazują. Nie potrafi przejść obojętnie obok osoby potrzebujące pomocy, ale oddać życie potrafi tylko za najbliższe mu osoby. Potrafi on bardzo dobrze kłamać i nie widać kiedy to robi, jednak ceni sobie szczerość.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca: &lt;/b&gt;Diller i pracownik biblioteki &lt;strike&gt;Ja Cię nie znam...&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia: &lt;/b&gt;Urodził się w Japoni w jednej z wiosek. Już od małego objawiały się w nim przemiany, a kiedy rodzice to zauważyli byli przerażeni. bali się oni własnego syna, dlatego mówiąc że jest bestią zostawili go w środku lasu. Tam pod zwierzęcą postacią znalazło go stado żurawi mandżurskich. Zaopiekowały się nim dzięki czemu szybciej objawiło się, że jest właśnie żurawiem. Żył tak z nimi sześć lat. Wtedy zauważyła go stara wilczyca, jak się okazało taka sama osoba jak on. Zabrała go do swojego domu w środku lasu i postanowiła się nim zająć jak własnym wnukiem. Kobieta jednak zginęła z rąk myśliwego broniąc Yuukiego. Chłopak miał wtedy 16-ście lat i zadziobał myśliwego na śmierć. Po tym wyruszył w postaci ptaka na poszukiwanie nowego domu i dotarł tutaj.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Mama - Amane&lt;br /&gt;Tata - Seiji&lt;br /&gt;Przybrana babcia- Junko&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Partner: &lt;/b&gt;nope&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie: &lt;/b&gt;Aktualnie nikogo takiego nie ma.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo:&lt;/b&gt; Nie dziękuje.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/4e/95/6e/4e956ef1a534537f91eda264f6f2b4ed.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/4e/95/6e/4e956ef1a534537f91eda264f6f2b4ed.jpg&quot; width=&quot;313&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha:&lt;/b&gt; A jaką wyjątkową cechę może mieć ptak, no oczywiście, że latanie. W dodatku jest bardzo giętki(?).&lt;br /&gt;Moc: W ciele człowieka może wytworzyć sobie białe skrzydła na plecach co pozwala mu latać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ciekawostki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;- lubi ryby, nawet surowe&lt;br /&gt;- posiada złotą rybkę&lt;br /&gt;- ma klaustrofobie&lt;br /&gt;- ma zaledwie 1,65m co na jego wiek jest bardzo mało i jako zwierze ma 1,30m&lt;br /&gt;-Cennik postaci :&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://zapodaj.net/images/4a5bc1b9c63d8.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;305&quot; src=&quot;https://zapodaj.net/images/4a5bc1b9c63d8.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3360571&quot;&gt;Akuma&lt;/a&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/yuuki.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3589974178887505760.post-1823834557021294693</guid><pubDate>Sat, 08 Apr 2017 13:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-16T10:59:01.366-07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Aron Stone</category><title>Aron</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://b3.pinger.pl/cef94ed8485753ecb6278c1c684d08d9/tumblr_m8p43px0k11r3cfogo1_500.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://b3.pinger.pl/cef94ed8485753ecb6278c1c684d08d9/tumblr_m8p43px0k11r3cfogo1_500.png&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;228&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Imię:&lt;/b&gt; Aron&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nazwisko: &lt;/b&gt;Stone&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motto:&lt;/b&gt; Gdy w życiu masz pod górkę, pamiętaj że być może dzięki temu zajdziesz na szczyt&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pseudonim: &lt;/b&gt;niektórzy na niego wołali Arek&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Płeć:&lt;/b&gt; no chyba widać że mężczyzna&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wiek: &lt;/b&gt;19 lat&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Urodziny: &lt;/b&gt;21 kwietnia&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Głos:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://youtu.be/sTcRcwCocIg&quot;&gt;Grzegorz Hyży-Pod wiatr&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Charakter:&lt;/b&gt; &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;&lt;b&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zainteresowania: &lt;/b&gt;uwielbia swoją gitarę i motor, to wszystko&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Praca: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Historia:&lt;/b&gt; przeszłości nie da się zmienić, więc po co o niej wspominać?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzina:&lt;/b&gt; nigdy nie poznał&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Partner:&lt;/b&gt; nie ma i jakoś nie cierpi z tego powodu&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zauroczenie:&lt;/b&gt; to nie dla niego&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Potomstwo: &lt;/b&gt;bez partnera trochę trudno, nie?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orientacja: &lt;span style=&quot;color: red;&quot;&gt;Proszę uzupełnić!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zdjęcie zmiany:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTA-r0qBpIE7t8Zgno8ivuXv6m0H2Kt-7inTwBpPGAAmtCpx4kEmA&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTA-r0qBpIE7t8Zgno8ivuXv6m0H2Kt-7inTwBpPGAAmtCpx4kEmA&quot; width=&quot;256&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Wyjątkowa cecha:&lt;/b&gt; biega szybciej i ma o wiele bardziej wyostrzone zmysły&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Moc:&lt;/b&gt; nigdy nie odkrył i nie wierzy w to że takową posiada&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Właściciel: &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=5414899&quot;&gt;Dertamor&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://blod--ties.blogspot.com/2017/04/aron.html</link><author>noreply@blogger.com (Chupa Chups)</author><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>