<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465</atom:id><lastBuildDate>Thu, 30 Jul 2020 09:21:40 +0000</lastBuildDate><category>lifestyle</category><category>beauty</category><category>selfcare</category><category>christmas</category><category>topestetic</category><category>travel</category><category>uroda</category><category>health</category><category>autumn</category><category>cooking</category><category>gifts</category><category>iherb</category><category>hair</category><category>koronawirus</category><category>rhodes</category><category>simpleliving</category><category>stay at home</category><category>wedding</category><category>zostań w domu</category><category>Dublin</category><category>Easter</category><category>almond oil</category><category>birthday</category><category>blog</category><category>books</category><category>christmas time</category><category>coffee</category><category>decor</category><category>domowe spa</category><category>fashion</category><category>fridge</category><category>greece</category><category>habits</category><category>halloween</category><category>hygge</category><category>lindos</category><category>minimalism</category><category>netflix</category><category>new year</category><category>organization</category><category>pandemia</category><category>peeling</category><category>photos</category><category>pumpkin</category><category>reading</category><category>recipe</category><category>resibo</category><category>savings</category><category>stres</category><category>winter</category><category>zero waste</category><title>Mar  Lena</title><description>blog lifestylowy, w którym poruszam też tematykę selfcare (dbanie o siebie), piszę o podróżach i naturalnej pielęgnacji.</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Mar Lena)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>110</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-8218627696540362967</guid><pubDate>Mon, 27 Jul 2020 10:07:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-07-27T12:07:29.822+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">savings</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">simpleliving</category><title>Jak oszczędzać?  |  Jak oszczędzam pieniądze.</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-H4vj3tuDbpI/Xx6m2uOzNCI/AAAAAAAADRE/nVDXSMitrH8Z4L8sCLQrKP22lc9eHx3KQCLcBGAsYHQ/s1600/fabian-blank-pElSkGRA2NU-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1280&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-H4vj3tuDbpI/Xx6m2uOzNCI/AAAAAAAADRE/nVDXSMitrH8Z4L8sCLQrKP22lc9eHx3KQCLcBGAsYHQ/s1600/fabian-blank-pElSkGRA2NU-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Oszczędzanie to dość obszerny temat. Biorąc pod uwagę tematykę mojego bloga jest lekko z innej beczki, ale z drugiej strony oszczędzanie pieniędzy prowadzi do zgromadzenia pewniej &quot;poduszki finansowej&quot;, a co za tym idzie jakiegoś poczucia bezpieczeństwa, więc też zadbanie o siebie czy swoją przyszłość. Tak daleko więc jabłko od jabłoni nie leży i troszkę z self care się to wiąże.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie jestem mistrzem oszczędzania, ale wiele się przez ostatnie lata nauczyłam. Można powiedzieć, że chęć odkładanie pieniędzy kiełkowała w mojej głowie, kiedy to zaczęłam chodzić do ortodonty i musiałam wygospodarować odpowiednią sumę na prostowanie moich zębów. Jednak oszczędzać zaczęłam tak naprawdę około dwa lata temu. Wtedy miałam rok na uzbieranie konkretnej sumy na zorganizowanie wesela. A potem zaczęło się po prostu oszczędzanie na przyszłość i tak od tamtej pory, regularnie co miesiąc w miarę swoich możliwości odkładam pewną sumę pieniędzy. Może moje oszczędności nie są powalające, ale jakieś są, a wiem, że jest wiele osób, które nie potrafią oszczędzać. Chętnie więc wymienię kilka takich prostych punktów, które w tym pomagają.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OSZCZĘDZAJ NA POCZĄTKU MIESIĄCA, NIE NA KOŃCU&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jednym z największych błędów jest to, że najpierw wydajemy naszą wypłatę na wiele różnych rzeczy, a dopiero potem myślimy o oszczędzaniu. I odkładamy dopiero to co nam zostało, a czasami nie zostaje nic. Dlatego najlepiej na samym początku zastanowić się ile chcemy zaoszczędzić i od razu tyle odłożyć, a całą resztą dysponować.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;USTAL ILE WYDAJESZ NA DANE RZECZY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Dobrze jest znać swoje podstawowe wydatki i wiedzieć ile pieniędzy potrzebujemy by &quot;przeżyć&quot; miesiąc. W ten sposób łatwiej nam obliczyć ile na co możemy przeznaczyć i ile jesteśmy w stanie zaoszczędzić oraz ile może zostać nam na tzw. nasze zachcianki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-voTqn-63L6Y/Xx6nEQe_5PI/AAAAAAAADRI/BYl2t_qk_3cxGhNGsGHZufG6jEAsdpb2gCLcBGAsYHQ/s1600/micheile-henderson-pLnaCZiwpIk-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-voTqn-63L6Y/Xx6nEQe_5PI/AAAAAAAADRI/BYl2t_qk_3cxGhNGsGHZufG6jEAsdpb2gCLcBGAsYHQ/s640/micheile-henderson-pLnaCZiwpIk-unsplash.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PŁAĆ RACHUNKI OD RAZU&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Rachunki to najważniejsze wydatki, więc najlepiej płacić je od razu i wiedzieć na czym się stoi. Nie&amp;nbsp; ma też wtedy zmartwienia, że nam na ten cel nie starczy pieniędzy. A jeśli nie dostajemy rachunków na początku miesiąca, a trochę później to od razu odłóżmy na bok prawdopodobną sumę pieniędzy jaką trzeba będzie zapłacić.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;IDŹ NA ZAKUPY Z LISTĄ POTRZEBNYCH PRODUKTÓW&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;By unikać niepotrzebnych wydatków i przede wszystkim mieścić się w wyznaczonym przez nas budżecie, dobrze jest planować i wybierać się na zakupy z listą. Kiedy np. ustalimy co będziemy jeść w najbliższych dniach i sporządzimy sobie listę potrzebnych składników, nie kupimy więcej niż potrzebujemy i nie wydamy więcej niż planowaliśmy. Do tego nie będziemy też marnować jedzenia. Dobrze też nie chodzić na zakupy głodnym, bo wtedy mamy ochotę kupić dosłownie wszystko.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;STARAJ SIĘ NIE KUPOWAĆ IMPULSYWNIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza planowaniem zakupów dobrze jest też wystrzegać się zakupów pod wpływem chwili. Jesteśmy w sklepie, a tu akurat promocja, ciekawa bluzka w niskiej cenie, siup do koszyka. Nie, tak lepiej nie robić. To, że coś jest na promocji, nie znaczy, że kupując to oszczędzamy. Jeśli to rzecz, którą i tak planowaliśmy kupić to owszem płacimy mniej i zaoszczędzimy różnicą, ale jeśli to rzecz, na którą nie zwrócilibyśmy uwagi gdyby nie promocja to żadna oszczędność, a dodatkowy wydatek. Prawdopodobne też, że nie do końca przemyślany i zakup może nie być zbyt często używany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PLANUJ CO MUSISZ KUPIĆ W DANYM MIESIĄCY, BY NIE ZASKOCZYŁ SIĘ DODATKOWY WYDATEK&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiadomo, że nie da się wszystkiego przewidzieć, ale dobrze jest na samym początku zapisać sobie jakie wydatki nas czekają poza tymi podstawowymi. Czy potrzebujemy jakiegoś istotnego elementu garderoby, czy mamy naprawić jakąś usterkę lub czy może ktoś z bliskich ma urodziny i trzeba liczyć się z kupnem prezentu. Kiedy wcześniej rozplanujemy takie wydatki, nie zaskoczą nas w połowie miesiąca, kiedy znaczna część pieniędzy już została wydana i nie będziemy się złościć, że przez to np. braknie na coś innego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NIE KUPUJ BY POPRAWIĆ SOBIE HUMOR&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bywają dni, gdy czujemy się źle i szukamy pocieszenia. I to jest ok, ale kupowanie tzw. pierdół nie rozwiąże nam problemów. Zamiast kupić więc nową sukienką lepiej wyjść na spacer. Ta sukienka i tak nie będzie nas cieszyła bo nie kupiliśmy jej przecież z uśmiecham na ustach, być może też w ogóle jej nawet nie ubierzemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PRZYGOTOWUJ SAM POSIŁKI DO PRACY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zasadzie w naszej kulturze przyjęło się raczej zabieranie własnych obiadów i lunchy do pracy, ale ciągle sporo osób kupuje gotowe posiłki. Choć można kupić &quot;na mieście&quot; wartościowe posiłki to ich ceny zawsze będą znacznie wyższe niż tych przygotowanych w domu. Choć nie zawsze mi się chce, to staram się jednak zabierać do pracy posiłki przygotowywane w domu. Jeśli często kupujemy gotowe obiady to zrezygnowanie z tego, może przynieść spore oszczędności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Mam nadzieję, że wpis okazał się dla kogoś przydatny. Jestem też ciekawa czy Wy oszczędzacie i jakie macie swoje na to sposoby?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/07/jak-oszczedzac-jak-oszczedzam-pieniadze.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-H4vj3tuDbpI/Xx6m2uOzNCI/AAAAAAAADRE/nVDXSMitrH8Z4L8sCLQrKP22lc9eHx3KQCLcBGAsYHQ/s72-c/fabian-blank-pElSkGRA2NU-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-548145239891004080</guid><pubDate>Tue, 30 Jun 2020 07:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-06-30T09:36:57.600+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><title>Pielęgnacja twarzy z marką Veoli Botanica  |  topestetic</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-w9sIlz1f7h8/Xvrp2CyWz5I/AAAAAAAADQQ/hfafvTmk28ciMKiCH3EpSEszW66W-jS3QCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1252_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-w9sIlz1f7h8/Xvrp2CyWz5I/AAAAAAAADQQ/hfafvTmk28ciMKiCH3EpSEszW66W-jS3QCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1252_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Choć uwielbiam wszystkie naturalne kosmetyki pielęgnacyjne, to do żadnych nie przywiązuję takiej wagi, jak do tych przeznaczonych do twarzy. Tu wybieram tylko te, które czuje, że będą w danym momencie najlepsze dla mojej skóry. Kiedy więc nadarzyła się możliwość wypróbowania nowych kosmetyków od polskiej marki &lt;b&gt;Veoli Botanica&lt;/b&gt;, nie zawahałam się nawet przez moment.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Od jakiegoś już czasu prawie nie sięgam po płyny micelarne, a demakijaż wykonuję przy pomocy olejku lub rękawicy. Uwielbiam też toniki i hydrolaty w postaci mgiełki. Przy takim zestawie prawie nie zużywam płatków kosmetycznych, a to kolejny krok do zero waste. Dlatego olejek do demakijażu i tonik od Veoli wypróbowałam z chęcią.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Tx5SOq94AJA/XvrqLXGr3iI/AAAAAAAADQg/Ui4O-77ETAMb2U8YnIDYT_bVtM7sWuneACLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1258_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Tx5SOq94AJA/XvrqLXGr3iI/AAAAAAAADQg/Ui4O-77ETAMb2U8YnIDYT_bVtM7sWuneACLcBGAsYHQ/s640/DSC_1258_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;SQUEEZE AN ORANGE AND MAKE IT AT GLOVE&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/veoli-botanica/squeeze-an-orange-and-make-it-at-glove-olejek-2w1-do-demakijazu-i-masazu-twarzy-z-pomarancza-133-7-recznik-gratis-1-szt&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&amp;gt;&amp;gt;&amp;gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Olejek 2w1 do demakijażu i masażu twarzy z pomarańczą&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wielofunkcyjny olejek marki Veoli jest rekomendowany do cery wrażliwej oraz mieszanej i trądzikowej, nie jest więc komedogenny. Naturalny skład to mieszanka kilku olejków: winogronowego, sezamowego, jojoba i arganowego oraz ekstraktu z owoców aceroli, które są źródłem witaminy C. Olejek ma doskonale oczyszczać skórę, odżywiać ją i regenerować, a także regulować wydzielanie sebum i korzystnie wpływać na barierę hydrolipidową. W olejku zatopione są kawałki pomarańczy, które nie tylko dodają uroku, ale nadają mu energetyzujący zapach, który sprawia, że jego używanie jest bardzo przyjemne.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;I muszę przyznać, że olejek pachnie przepięknie i demakijaż naprawdę jest przyjemniejszy. Nie wiem czy można nazwać olejek oleistym, ale właśnie tak bym go określiła. Daje naprawdę dobry poślizg na skórze i z łatwością można usunąć makijaż, również tusz do rzęs. Nie daje efektu zamglonych oczu i nie zapycha. Naprawdę dobrze sprawdza się przy mojej mieszanej i skłonnej do trądziku cerze. Olejek usuwam z buzi dołączoną do niego ściereczką z mikrofibry. Moczę ją w ciepłej wodzie i delikatnie przecieram. Wszystko ładnie schodzi z mojej twarzy. Ściereczkę również łatwo wyprać zwykłym mydłem. Potem myję buzię żelem i jest czysta jak łza ;)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie wykonywałam jeszcze masażu twarzy tym olejkiem, ale z pewnością wszystkie posiadaczki rollera będą zadowolone z tego duetu. Do demakijażu ten pomarańczowy kosmetyk sprawdza się w stu procentach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-mNupp7Ni-ds/XvrqXOTAaAI/AAAAAAAADQk/bdbVlvEi1MgOfugymWnP9DAJ-icgPSlTgCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1259_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-mNupp7Ni-ds/XvrqXOTAaAI/AAAAAAAADQk/bdbVlvEi1MgOfugymWnP9DAJ-icgPSlTgCLcBGAsYHQ/s640/DSC_1259_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;GIVE PH A CHANCE&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/veoli-botanica/give-ph-a-chance-tonik-koja-ca-mgielka-do-twarzy-200-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&amp;gt;&amp;gt;&amp;gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Tonik - kojąca mgiełka do twarzy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jest to produkt stworzony na bazie wody lawendowej oraz miętowej. Ma właściwości antyseptyczne, oczyszczające i odświeżające. Zadaniem tonika jest przywrócenie prawidłowego poziomu pH skóry, aby najlepiej przygotować ją do nałożenia kremu lub serum. W składzie znajduje się również ekstrakt z ogórka, nagietka oraz rumianku, które przynoszą skórze ukojenie, redukują napięcie i działają przeciwzapalnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Tonik wielu osobom wydaje się totalnie zbędnym kosmetykiem, ale ja już od wielu lat nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez tego produktu. Krem naprawdę lepiej się rozprowadza i wchłania na buzi zwilżonej tonikiem. Tonik marki Veoli koi i łagodzi skórę po myciu. Nie zauważyłam spektakularnych efektów, ale też nie takie przeznaczenie jest tego kosmetyku. Regularnie używam podobne toniki lub hydrolaty więc nie zobaczę tutaj znaczących zmian. Zapach jest delikatny, ziołowo - lawendowy, taki jak lubię. Spryskuję nim twarz po każdym myciu i bardzo go lubię. Jedyne co bym tutaj zmieniła to dozownik, bo rozpyla on produkt zbyt intensywnie w jedno miejsce, a ja wolę taki delikatny zraszacz. Ale to już kwestia upodobania.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Oba kosmetyki są w szklanych opakowaniach więc to duży plus u mnie, bo staram się ostatnio zwracać na to większą uwagę. Są też bardzo wydajne. Na zdjęciach widać zużycie po prawie trzech tygodniach regularnego stosowania, jest ono minimalne. Naturalne produkty marki Veoli Botanica można znaleźć sklepie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;topestetic&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Chętnie sama poznam jeszcze inne ich kosmetyki, bo te świetnie się spisują.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Znacie markę Veoli? Może Wy polecicie coś co się Wam sprawdziło?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/06/pielegnacja-twarzy-z-marka-veoli.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-w9sIlz1f7h8/Xvrp2CyWz5I/AAAAAAAADQQ/hfafvTmk28ciMKiCH3EpSEszW66W-jS3QCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1252_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>9</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-8983947012217193862</guid><pubDate>Sun, 21 Jun 2020 12:41:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-06-21T14:41:22.076+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">simpleliving</category><title>SELF CARE IDEAS  |  pomysły jak zadbać o siebie w domu</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Te-Qjxa3D2I/Xu9T5cw7y6I/AAAAAAAADPo/cA1eqsShmsQL3PXM7bHMvJ4cqcCJOGF8QCLcBGAsYHQ/s1600/amanda-vick-eSbkCNZKTng-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Te-Qjxa3D2I/Xu9T5cw7y6I/AAAAAAAADPo/cA1eqsShmsQL3PXM7bHMvJ4cqcCJOGF8QCLcBGAsYHQ/s1600/amanda-vick-eSbkCNZKTng-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Minęło trochę czasu odkąd tutaj ostatni raz do Was pisałam. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że minęło aż tyle dni, ale potrzebowałam małej przerwy i wykorzystania wolnych dni bardziej dla siebie. I właśnie w temacie takiego zadbania o siebie pozostaniemy.&lt;br /&gt;Wiecie jak bardzo polubiłam self care. Staram się na co dzień pamiętać o tym by zrobić dla siebie jakiś drobiazg, by sprawiać sobie małe przyjemności. Wiele razy też powtarzam, że to są takie błahe rzeczy, tak proste i banalne, a tak łatwo o nich zapominamy. To właśnie w tej prostocie i tych drobnych rzeczach można znaleźć radość i odpoczynek z zwykłym dniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;BĄDŹ OBECNY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odłóż na bok telefon i wszystkie inne rozpraszacze i po prostu bądź obecny. Zaparz sobie kawę lub ulubioną herbatę, usiądź i wypij ją w spokoju, bez pośpiechu i nic więcej nie rób. Skup się tylko na tej jednej rzeczy. Rozkoszuj się tą możliwością posiadanie chwili na robienie &quot;nic&quot;. To właśnie w takim momencie najłatwiej jest odpocząć i docenić to co się ma. Czyż nie byłoby miło poleżeć na hamaku i o niczym więcej nie myśleć? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-iyQfAeQis_M/Xu9UPgb1xpI/AAAAAAAADP4/WVCdSzKj8PUvt5qsP71TSncFnR130JaKACLcBGAsYHQ/s1600/brigitte-tohm-EAay7Aj4jbc-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-iyQfAeQis_M/Xu9UPgb1xpI/AAAAAAAADP4/WVCdSzKj8PUvt5qsP71TSncFnR130JaKACLcBGAsYHQ/s640/brigitte-tohm-EAay7Aj4jbc-unsplash.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OGRANICZ SOCIAL MEDIA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawiązując trochę do punktu pierwszego, warto choć na chwilę odłożyć telefon. Ale szczególnie dobrze zadziała na nas przerwa od social mediów. O ile gdy spędzamy czas w internecie szukając czegoś inspirującego lub oglądając wartościowy film, może to wpłynąć pozytywnie na nas, o tyle przeglądanie kont na instagramie i porównywanie własnego życia to wyreżyserowanego obrazka, nie jest niczym dobrym. Warto co jakiś czas robić sobie przerwę i skupić się tym co ma się tuż obok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;CZYTAJ KSIĄŻKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrym zajęciem, które wykonujemy w trybie offline jest czytanie. Dobra książka potrafi być nie tylko świetną rozrywką i dobrym spędzaniem czasu, ale też ćwiczy nasz mózg. Nie tylko dowiadujemy się czegoś nowego czytając np. poradniki, ale też ćwiczymy naszą wyobraźnię, pamięć i wzbogacamy słownictwo. Nawet więc czytając romantyczną powieść w pewnym sensie się rozwijamy. Czytanie książek to świetny przykład zadbania o siebie, o swój umysł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;JEDZ DOBRZE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomijając fakt, by wybierać zdrowe i wartościowe posiłki, pamiętaj, że jedzenie to nie obowiązek. Jeść trzeba, ale warto robić to z przyjemnością. Nie traktuj tego tylko jako zaspokajanie głodu, ale też jako odżywianie swojego organizmu, dostarczanie mu potrzebnych składników i witamin, siły i energii, a także jak bardzo przyjemną czynność i nie tylko wtedy, gdy jest to wyjątkowa okazja, ale każdego dnia. Przygotowuj posiłki łatwe i szybkie, ale zawsze smaczne i estetycznie je podawaj, nawet jeśli gotujesz tylko dla siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;SPĘDŹ MIŁO WIECZÓR&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczór to zazwyczaj taki czas, w którym kończymy dzień i już nic nie musimy. Dobrze więc spędzić ten czas przyjemnie i spokojnie, a nie tylko szybko się umyć, przejrzeć aplikacje w telefonie i iść spać. Można zadbać o swoje ciało i wykonać peeling lub jakiś inny zabieg pielęgnacyjny lub wykonać praktykę jogi. Zapalić świeczki i przy ziołowej herbatce porozmawiać z najbliższymi. W weekend warto np. zrobić sobie wieczorny seans filmowy, ale taki fajny, z popcornem lub zdrowymi przekąskami, w piżamach i ze stertą poduszek wokół. Czasem też można po prostu się odprężyć i pomyśleć co dobrego spotkało nas w ciągu dnia, by położyć się spać spokojniejszym i z lepszym nastawieniem na kolejny dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Jak wspomniałam, to wszystko takie drobnostki, ale dają nam naprawdę sporo. Można by pomyśleć, że często się powtarzam lub wymieniam wiele podobnych rzeczy, ale prawda jest taka, że ciągle o nich zapominamy. Sama sobie też o tych oczywistych rzeczach muszę co jakiś czas przypominać, choćby tu na blogu :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;A jak jest z Wami? Pamiętacie o tym by dbać o siebie, skupiacie się na takich drobnych sprawach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/06/self-care-ideas-pomysy-jak-zadbac-o.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-Te-Qjxa3D2I/Xu9T5cw7y6I/AAAAAAAADPo/cA1eqsShmsQL3PXM7bHMvJ4cqcCJOGF8QCLcBGAsYHQ/s72-c/amanda-vick-eSbkCNZKTng-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>13</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-8585153214574773168</guid><pubDate>Sat, 06 Jun 2020 16:21:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-06-20T16:42:07.913+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fashion</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">minimalism</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zero waste</category><title>Jak rozsądnie kupować ubrania?  |  moje przemyślenia</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-RokuWg3fP7Q/XtvAYjwZyzI/AAAAAAAADO8/nkW_YwsDAeAcjSMMATYgPlFIhSj8MXvkwCLcBGAsYHQ/s1600/micheile-henderson-FpPcoOAk5PI-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-RokuWg3fP7Q/XtvAYjwZyzI/AAAAAAAADO8/nkW_YwsDAeAcjSMMATYgPlFIhSj8MXvkwCLcBGAsYHQ/s1600/micheile-henderson-FpPcoOAk5PI-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Tematu lekko modowego pewnie nikt się u mnie nie spodziewał, ale kwestia oszczędności nie jest u mnie niczym nowym. Słysząc wiele koleżanek, którym ciągle zdarza się kupić coś pod wpływem impulsu lub które mają w szafie masę rzeczy, których nie noszą, nawet z metkami, myślę, że może warto pogadać na taki temat. Może ten tekst okaże się dla kogoś przydatny lub inspirujący.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie zawsze podchodziłam rozsądnie do zakupu ubrań. Zresztą ciągle zdarza mi się popełniać błędy. Nigdy chyba nie miałam problemu z nadmiarem ubrań, bo budżet rzadko pozwalał mi na wielkie szaleństwo podczas wyprzedaży, ale wielokrotnie kupowałam rzeczy, do których nie byłam całkowicie przekonana, ale były w dobrej cenie. Nie przywiązywałam też kiedyś wagi do tego z czego wykonane są moje ubrania. Trochę się więc w kwestii zakupów u mnie zmieniło. Na lepsze oczywiście. Więc może komuś z Was takie małe zmiany też przyniosą korzyści.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-B5D5fdgXS84/XtvAy2CyXCI/AAAAAAAADPQ/aM8mNw0acXEyM6eKAJ8gHGqm1adBxIqJgCEwYBhgLKs4DAL1Ocqx_cCb6oAhHC1-Q9sKzoxaycQTsySOE7LgWM_e0O0kgF-u4XQDX4w2BC8OQPWwnxIe_l5rFwp9ENgPDC94V47Rgw51zVEECKkMVpWeNqZKrnal1pj8C8ajYEu4HTYKeI2Xcf_NTaIK3VdzHJr3jZGTozYF4Thke3dl2dxWrnb5NL1-3lvk165JG4XDC7XcX-JfQ1e8yG4bnwlqfx23X4M9qeimyaOKcsde4irKm7WKsOAmoI28Lz3SVIm7AtiJeuHB_zmyTmRx-1YVFFZ9T0RSFq730m-_-gVytqsHDrxXfPrXl0z6rKabMjrLYmjS3IEXErWkjTVUJwFSH-kIJO-6yTWhkMpEwGM3CvZ_mkcox9z1R8ar2mTaKYq4iLn8xjPKEYlta2-6zMFkJyYrhIcjCHaBC89yN6r5LMsMmv5tJYbtTqpWPUWKDqxk2UisBIj2yiJWfM91b-imwSArVKbCBYFmyrLoMvbC1yTPh4kVs4Zq85HMXWn3FnhNNJkcCnKNycaRuJxYCtdeaS2lDt3Bb1sFyoe7WyeKAK806kDNX1RFL2JuSqxS1u5e6IcVs3yhPhH-dNM1r1dxOzbo4ib-3HQuoj6ntHiQ2MPaG7_YF/s1600/heather-ford-5gkYsrH_ebY-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1133&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-B5D5fdgXS84/XtvAy2CyXCI/AAAAAAAADPQ/aM8mNw0acXEyM6eKAJ8gHGqm1adBxIqJgCEwYBhgLKs4DAL1Ocqx_cCb6oAhHC1-Q9sKzoxaycQTsySOE7LgWM_e0O0kgF-u4XQDX4w2BC8OQPWwnxIe_l5rFwp9ENgPDC94V47Rgw51zVEECKkMVpWeNqZKrnal1pj8C8ajYEu4HTYKeI2Xcf_NTaIK3VdzHJr3jZGTozYF4Thke3dl2dxWrnb5NL1-3lvk165JG4XDC7XcX-JfQ1e8yG4bnwlqfx23X4M9qeimyaOKcsde4irKm7WKsOAmoI28Lz3SVIm7AtiJeuHB_zmyTmRx-1YVFFZ9T0RSFq730m-_-gVytqsHDrxXfPrXl0z6rKabMjrLYmjS3IEXErWkjTVUJwFSH-kIJO-6yTWhkMpEwGM3CvZ_mkcox9z1R8ar2mTaKYq4iLn8xjPKEYlta2-6zMFkJyYrhIcjCHaBC89yN6r5LMsMmv5tJYbtTqpWPUWKDqxk2UisBIj2yiJWfM91b-imwSArVKbCBYFmyrLoMvbC1yTPh4kVs4Zq85HMXWn3FnhNNJkcCnKNycaRuJxYCtdeaS2lDt3Bb1sFyoe7WyeKAK806kDNX1RFL2JuSqxS1u5e6IcVs3yhPhH-dNM1r1dxOzbo4ib-3HQuoj6ntHiQ2MPaG7_YF/s640/heather-ford-5gkYsrH_ebY-unsplash.jpg&quot; width=&quot;452&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;SKŁAD MA ZNACZENIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To z jakiego materiału zrobione są nasze ubrania ma naprawdę duże znaczenie. Nie tylko dla nas ale i dla naszej planety. Ubrania z dobrego materiału posłużą nam na dłużej. Nasza skóra też lepiej czuje się w naturalnych tkaninach. Len i bawełna pozwalają jej swobodnie oddychać. Uwierzcie lub nie, ale można w ten sposób rozwiązać nawet problem z poceniem się. W moim przypadku bluzka z poliestru bo jednym założeniu nadaje się od razu do prania. Jaki sens ma kupienie letniej, zwiewnej sukienki ze sztucznego materiału, który nie pozwala skórze oddychać. Owszem poliester się nie gniecie tak jak bawełna, ale za to rozkłada się aż 200 lat! Są ubrania, w których jego dodatek jest wskazany, np. w przypadku eleganckiej spódnicy, ale umówmy się takich zakupów nie robimy często. Jeżeli więc zdecydujemy się na zakup klasycznej garsonki to pozostanie z nami na lata. Codziennie ubrania warto więc wybierać spośród tych uszytych z bardziej naturalnych materiałów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;POSTAW NA JAKOŚĆ A NIE ILOŚĆ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Możemy mieć szafę pełną ciuchów i dalej nie mieć co na siebie założyć. Bo jeśli w naszej szafie jest masa rzeczy, które do niczego nie pasują, albo są w jakiś sposób zniszczone to faktycznie nie ma w czym wybierać. Kiedyś też wolałam kupić dwie bluzki niż jedną w tej samej cenie. Dziś zastanawiam się czy aby na pewno te dwie bluzki za jakiś czas będą cieszyły mnie i wyglądały tak jak ta jedna droższa i porządniejsza. Jest też takie fajne powiedzenie, że biednego nie stać na kupowanie tanich rzeczy. Inwestując pieniądze w rzecz dobrej jakości, wiemy, że będzie z nami na kilka sezonów. Tym samym mamy z głowy zakup tego produktu przez najbliższe nawet lata. Jeśli zaś kupimy kiepskiej jakości odpowiednik, bo był tańszy, za kilka miesięcy będziemy musieli powtórzyć zakup. I tak np. zamiast wydać raz na porządną parę butów, kupimy &quot;pod drodze&quot; trzy lub cztery inne pary, za które łącznie damy może nawet i sporo więcej niż za tę jedną.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;DOSTOSUJ ZAKUPY DO WŁASNYCH MOŻLIWOŚCI FINANSOWYCH&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Choć stawiam na jakość i liczę się z tym, że wiąże się to z wyższą ceną, to wiem, że nie zawsze taki wybór jest łatwy. Nie każdy z nas może sobie przecież pozwolić na kupno swetra z kaszmiru, albo bawełnianej koszulki z eko certyfikatem od marki, która szczyci się zrównoważonym rozwojem. Ceny takich produktów są po prostu zbyt wysokie dla większości naszych portfelów i sporo osób to odstrasza. To też dość dołujące i smutne bo pokazuje jak świat zepsuł to co było dobre i ile teraz kosztuje powrót porządnych ubrań, szytych bez wyzysku.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Warto więc zakupy dostosować mimo wszystko do własnych możliwości finansowych. Mimo, że dalej lądujemy w sieciówkach można starać się lepiej robić tam zakupy. Wybierać tylko to co rzeczywiście jest potrzebne i z dobrego materiału. Szukajmy dobrych ubrań w sklepach na które nas stać. Szukajmy polskich producentów, którzy mają przystępne dla nas ceny. Wybierajmy po prostu najlepszą opcję w naszym zakresie cenowym, to też dobrze.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-unvra6bQI2k/XtvAXFzIX4I/AAAAAAAADPA/SC1wK0asfQARkiAqbXesjbRzC1AURiylwCEwYBhgLKs4DAL1OcqyuaSckhqzy8U9YK75j9KCzst77VmT7lsh-GAQUoWH5PiEgBxWA-ejPU_TlsaJmZLfyElxD2OIPb2Mz2sKyYIl2GRZP2bDwHX0KkuUVoPnsDcWOxXmN8huuzU7R62FH92pBv6nj13UY_gZONw8ni5JuDQTFkjQqUV_kXhX5UZZ3m72AgrZaqT9nMXocUqYZm8JEhvH0ZjOW91aMahkB6RBNi13ghpTvsz4QESXbVB_Sl_m38z1z7Rj_QumoeEsB05XatqEjmP3rdb5gNKRZAbGxtBjttJHOMkTQQvSrlNog-f5bQCEv6aPGnQSTimx886gcIEP8BOTQ1N1nGKYVo3G41kx1OvTF_bqWJ5Qr9BhO5s2AtMht7Lmm8x2qemVt_qj-i-4Fu7PQ1Mc01-RZhsdwCmq1cNblnWfGtrpCswFA0xSdm_POEMEVX-HIan07oJ5q5rQP6XFwsHa6xHWwSBirqbHHnjrrOhg8lM6sOLGCxZt99vUYSiW5xFgWGBm3_Bm6uW2CJDZBgKUzDyPRXkJyuUu2_LvHkx3VQazJrPCmUm9RtBlliZa-J_rnV0k_80qwo5Q-63yU8pmM8g8KwnwJUluVVVNbpcNzMMiH7_YF/s1600/rocknwool-96oddxihsfA-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1595&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-unvra6bQI2k/XtvAXFzIX4I/AAAAAAAADPA/SC1wK0asfQARkiAqbXesjbRzC1AURiylwCEwYBhgLKs4DAL1OcqyuaSckhqzy8U9YK75j9KCzst77VmT7lsh-GAQUoWH5PiEgBxWA-ejPU_TlsaJmZLfyElxD2OIPb2Mz2sKyYIl2GRZP2bDwHX0KkuUVoPnsDcWOxXmN8huuzU7R62FH92pBv6nj13UY_gZONw8ni5JuDQTFkjQqUV_kXhX5UZZ3m72AgrZaqT9nMXocUqYZm8JEhvH0ZjOW91aMahkB6RBNi13ghpTvsz4QESXbVB_Sl_m38z1z7Rj_QumoeEsB05XatqEjmP3rdb5gNKRZAbGxtBjttJHOMkTQQvSrlNog-f5bQCEv6aPGnQSTimx886gcIEP8BOTQ1N1nGKYVo3G41kx1OvTF_bqWJ5Qr9BhO5s2AtMht7Lmm8x2qemVt_qj-i-4Fu7PQ1Mc01-RZhsdwCmq1cNblnWfGtrpCswFA0xSdm_POEMEVX-HIan07oJ5q5rQP6XFwsHa6xHWwSBirqbHHnjrrOhg8lM6sOLGCxZt99vUYSiW5xFgWGBm3_Bm6uW2CJDZBgKUzDyPRXkJyuUu2_LvHkx3VQazJrPCmUm9RtBlliZa-J_rnV0k_80qwo5Q-63yU8pmM8g8KwnwJUluVVVNbpcNzMMiH7_YF/s400/rocknwool-96oddxihsfA-unsplash.jpg&quot; width=&quot;398&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WARTO SPRZEDAĆ TO CZEGO SIĘ NIE NOSI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zasobność naszego portfela można też nieco poprawić sprzedając rzeczy, których już nie nosimy. Wymaga to od nas trochę więcej wysiłku niż ich zwyczajne wyrzucenie i trochę cierpliwości, ale ma więcej korzyści. Komuś innemu mogą przecież dobrze służyć, a my mamy trochę grosza. Dobrym sposobem jest też kupowanie nowych rzeczy dopiero gdy sprzedamy te, których już nie używamy. Tracimy wtedy mniej pieniędzy, a w naszej szafie jest porządek.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;UŻYWANE NIE ZNACZY GORSZE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Skoro możemy sprzedać komuś nasze ubrania, to możemy i kupić je od kogoś innego. W końcu ludzi, którzy również chcą się pozbyć kilku rzeczy ze swojej szafy jest całkiem sporo. Używane ubrania są dużo tańsze i wcale nie oznacza, że dużo gorsze. Często właśnie wtedy widać, czy dana rzecz była warta zakupu. Jeśli po kilkudziesięciu praniach i kilku latach noszenia dalej jest w dobrej kondycji tzn. że to porządne ubranie, które jeszcze na długo nam posłuży. Na pewno też łatwiej będzie nam kupić wełniany czy kaszmirowy sweter, bo jego cena nie będzie już wtedy taka straszna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Trzeba tylko uważać przy zakupie takich ubrań online. Ja ostatnio przepadłam w aplikacji Vinted (sprzedając tam też i swoje ubrania) i już udało mi się naciąć. Niestety nie widzimy wcześniej tych rzeczy, a zdjęcie nie zawsze odda jakość ubrania. Ale są też przecież stacjonarne sklepy z używaną odzieżą i tu ten problem znika. Czasem można zrobić też rozeznanie wśród znajomych, albo powymieniać się ubraniami z przyjaciółkami. Jest sporo opcji.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;GŁADKIE I PROSTE FASONY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jeśli ktoś całe życie lubi wzory i kolory, i dobrze się w nich czuje, to ten punkt nie jest dla niego. Ale ja należę do osób, które w prostych rzeczach zawsze będą czuły się dobrze. Od czasu do czasu nachodzi mnie chęć na coś innego. Mój wzrok przyciągnie jakiś wzorzysty ciuch i często bywa tak, że za jakiś czas już nie do końca się podoba. Są wzory nieśmiertelne i proste jak np. t-shirt w paski, ale są też takie, które do mody już nie wracają. Takie ubrania nie łatwo też zestawić z innymi. Jednokolorowe części garderoby zawsze łatwo połączyć. Dlatego stałam się fanką gładkich i prostych ubrań. Dzięki temu jakikolwiek sweter i t-shirt nie wyciągnę z szafy, zawsze do siebie pasują i mam w ten sposób kilka niezawodnych zestawów. To samo tyczy się fasonów. Wszelkim bufkom i falbankom mówię stanowcze nie. Dzięki temu nie tracę już pieniędzy na rzeczy, których w kolejnym sezonie już bym nie założyła. A kiedy już bardzo chce się mieć coś innego to warto wtedy kupić właśnie używane, przynajmniej będzie to zakup ekologiczny i tani.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Jestem ciekawa jak Wy podchodzicie do kupowania ubrań i kompletowania garderoby? Czy macie z tym problem i ten wpis okazał się przydatny i zmienił myślenie, czy może już od dawna świetnie sobie radzicie i macie jakieś ciekawe rady dla mnie? Chętnie poznam Wasze zdanie ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;zdjęcia: unsplash&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/06/jak-rozsadnie-kupowac-ubrania-moje.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-RokuWg3fP7Q/XtvAYjwZyzI/AAAAAAAADO8/nkW_YwsDAeAcjSMMATYgPlFIhSj8MXvkwCLcBGAsYHQ/s72-c/micheile-henderson-FpPcoOAk5PI-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>19</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-6928197917847732160</guid><pubDate>Tue, 26 May 2020 11:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-05-26T13:35:40.375+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">hair</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">uroda</category><title>Jak prawidłowo suszyć i modelować długie włosy? Termoochronny spray odbudowujący Phyto  |  topestetic</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-ariqM0-svVQ/Xsz0UhhpN8I/AAAAAAAADOg/lrZ5Z2Id-BM23RvvyGYL7BsUEVKyT9VNACLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1232_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-ariqM0-svVQ/Xsz0UhhpN8I/AAAAAAAADOg/lrZ5Z2Id-BM23RvvyGYL7BsUEVKyT9VNACLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1232_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Obiecałam ostatnio, że w kolejnym wpisie również poruszę temat pielęgnacji włosów i kolejnego ciekawego produktu. Zaczęłam również ostatnio zgłębiać nieco temat suszenia i modelowania włosów. W jednym z filmików na YT, dziewczyna opowiadała, że jej fryzjer twierdzi, że włosy zawsze powinno się suszyć, a ja do tej pory byłam przekonana przez inne źródła, że przecież suszenie suszarką to zło. Sama jednak włosy często suszyłam, często nawet prostowałam, przekonana, że niszczę tym włosy. O ile w kwestii prostownicy wszyscy są raczej zgodni, że lepiej jej unikać, to z suszarką opinie są już podzielone. Wyciągnęłam więc wnioski z wielu opinii i chętnie je tu przedstawię, bo moje włosy się z nimi zgadzają ;)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;POZOSTAWIENIE MOKRYCH WŁOSÓW PO MYCIU, BY SCHŁY SAME WCALE NIE JEST TAKIE DOBRE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;O tym by nie chodzić spać w mokrych włosach mówi się nie od dziś, ale do odstawienia suszarki sporo osób nakłania. Jak się jednak okazuje pozostawianie włosów samym sobie nie jest dobre dla każdego. Mokre włosy są powiem bardzo podatne na uszkodzenia poprzez rozpulchnianie ich łusek. Łatwiej zbierają też zanieczyszczenia z powietrza. Im dłużej pozostają mokre, tym większe prawdopodobieństwo, że ulegną zniszczeniu. Mokre włosy wpływają również negatywnie na skórę głowy. Wilgotna skóra rozpulchnia się podobnie jak łuski włosa i jest bardziej podatna na zagrożenia, Zmienia się również jej Ph, co powoduje wydzielanie większej ilości sebum i tym samym zwiększa przetłuszczanie się włosów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Na całkowite niesuszenie włosów mogą sobie tak naprawdę pozwolić tylko osoby z krótkimi włosami, które schną krócej niż godzinę lub zdrowymi włosami, niskoporowatymi, których łuski są domknięte.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;SUSZENIE WŁOSÓW NIE JEST TAKIE ZŁE, TRZEBA TYLKO ROBIĆ TO POPRAWNIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ponieważ, jak już wiemy morke włosy są bardziej podatne na uszkodzenia, więc musimy obchodzić się z nimi ostrożnie. Nie powinno się od razu po wyjściu spod prysznica chwytać za suszarkę. Najpierw trzeba włosy delikatnie odsączyć i osuszyć ręcznikiem, tak by nie ściekała z nich woda. Ale nie wolno też ich szarpać i trzeć. Niektórzy mówią, że nawet dobrze by włosy chwilę same lekko podeschły. Potem jednak warto sięgnąć po suszarkę. Suszarkę powinno się trzymać w odpowiedniej odległości od głowy, tak by nie parzyć włosów i skóry głowy. Powietrze ma być ciepłe, ale nie tak gorące by nas parzyło. Oczywiście dobrze też suszyć włosy chłodnym powietrzem, lub wykańczać w ten sposób modelowanie, by domknąć łuski. Włosy też najlepiej suszyć zgodnie z kierunkiem ich wzrostu. Wtedy domykają się ich łuski keratynowe. Natomiast suszenie &quot;pod włos&quot; osłabia cebulki, pomijając nawet fakt, że fryzura nie wygląda wtedy ciekawie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Oczywiście suszenie zbyt gorącym powietrzem też może powodować zniszczenia. Zbyt wysoka temperatura podnosi łuski włosów i otwiera je. Środek włosa jest wtedy narażony na czynniki zewnętrzne, a naturalna wilgoć wewnątrz włosa ucieka, powodując ich przesuszenie. Włosy stają się łamliwe i matowe. Parzenie włosów niszczy też zawartą w nich keratynę, końcówki się rozdwajają, a włosy puszą i trudno je ujarzmić. Trzeba więc włosy chronić przed gorącym powietrzem&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-JdWR5G3Ai-w/Xsz0SxAgYrI/AAAAAAAADOo/uhj2GM5TsWo38CBx70O0g3L-MKZZZro-gCPcBGAYYCw/s1600/DSC_1231_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;266&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-JdWR5G3Ai-w/Xsz0SxAgYrI/AAAAAAAADOo/uhj2GM5TsWo38CBx70O0g3L-MKZZZro-gCPcBGAYYCw/s400/DSC_1231_edited.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Wniosek jest więc taki, że włosy suszyć należy, ale w odpowiedni sposób. Szczególnie jeśli mamy długie i gęste włosy. Dobrze wybrać odpowiednią suszarkę mającą kilka opcji nawiewu. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest też używanie preparatów ochronnych&lt;/span&gt;.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Moje włosy zdecydowanie lepiej wyglądają wysuszone niż pozostawione same sobie. Jak już wspominałam ostatnio, mam włosy już dość długie, gęste i wysokoporowate z tendencją do przetłuszczania się i puszenia. Kiedy pozostawiam je mokre, klapną u nasady, a dalej falują wedle własnego uznania i puszą się niemiłosiernie. Wysuszenie ich byle jak kończyło się użyciem prostownicy. Efekt nie zawsze był zadowalający. Włosy często klapły, a końcówki niezabezpieczone niczym wyglądały na suche i zniszczone.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Dziś wypracowałam sobie metodę modelowania i suszenia moich włosów, która najlepiej im służy. Nie pozostawiam ich mokrych, dłużej niż na wskazaną chwilę. Traktuje ręcznikiem delikatnie i zawsze suszę. Używam do tego takiej szczotko-suszarki, dzięki temu suszę i modeluję w jednym. Ponieważ włosów mam sporo, suszenie tylko chłodnym powietrzem nie wchodzi w grę, bo trwałoby to wieczność, więc wybieram ciepłe. I teraz zawsze zabezpieczam włosy odpowiednim produktem, ponieważ muszę użyć też prostownicy by nadać kształt grzywce i kilku niesfornym kosmykom.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-IP5V6iS-SE8/Xsz0T7noamI/AAAAAAAADOk/_BiUQ6RDttUJc5EE6NZRKCodMjjBCYI1QCPcBGAYYCw/s1600/DSC_1251_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-IP5V6iS-SE8/Xsz0T7noamI/AAAAAAAADOk/_BiUQ6RDttUJc5EE6NZRKCodMjjBCYI1QCPcBGAYYCw/s640/DSC_1251_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;TERMOOCHRONNY SPRAY ODBUDOWUJĄCY PHYTOKERATINE&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jest to ochronny produkt rekomendowany właśnie włosom często poddawanym działaniu ciepła. W składzie zawiera keratynę, ceramidy i kwas hialuronowy. Dzięki nim pielęgnuje włosy i zabezpiecza je przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury. Spray od marki&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/phyto/phytokeratine-spray-termo-termoochronny-spray-odbudowujacy-150-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;Phyto&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; ma sprawiać nawet, że stylizacja ciepłem działa jak kompres odbudowujący. Efekt ten ma kumulować się w miarę użytkowania. Im częściej spray używamy, tym lepsze efekty mamy uzyskać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Spray zdecydowanie ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się miękkie, elastyczne i gładkie. Bardzo ten produkt polubiłam. Choć do lepszej kondycji moich włosów przyczyniły się też produkty do pielęgnacji, o których ostatnio pisałam, ale ten spray termoochronny jest takim dopełnieniem. Włosy są po nim bardzo przyjemne w dotyku, gładkie i lekko dociążone. Wspominałam, że moje włosy kiedy schną same to istny puch, po użyciu suszarki był on mniejszy, ale przez pierwsze godziny były jednak trochę spuszone. Obecnie po wysuszeniu prawie się nie puszą i wyglądają na zdrowsze niż są. Końcówki wyglądają na zadbane.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Butelka odbudowującego sprayu Phytokeratine ma 150ml, ale produkt jest niesamowicie wydajny. Konsystencja jest trochę zadziwiająca, bo zdecydowanie bardziej kremowa niż tradycyjnego sprayu. Lubię więc &quot;wypryskać&quot; najpierw produkt na dłoń a potem nałożyć we włosy, od połowy aż po końce. Produkt ten nie wpływa też na przetłuszczanie włosów i nie obciąża ich. Zapach jest bardzo ładny, delikatny, ale długo utrzymuje się na włosach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zdecydowania warto sięgać po produkty termoochronne jeśli stylizujemy nasze włosy, będą nam z pewnością za to wdzięczne. Spray marki Phyto możecie oczywiści znaleźć w sklepie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;topestetic&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;A jak Wy podchodzicie do suszenia i modelowania włosów? Jestem ciekawa Waszego zdania i opinii. Używacie produktów ochronnych? Znacie markę Phyto? Słyszałam, że mają też ciekawe odżywki i szampony, a nawet farby do włosów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/05/jak-prawidowo-suszyc-i-modelowac-dugie.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-ariqM0-svVQ/Xsz0UhhpN8I/AAAAAAAADOg/lrZ5Z2Id-BM23RvvyGYL7BsUEVKyT9VNACLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1232_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>17</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-3974148101832562067</guid><pubDate>Sat, 23 May 2020 12:13:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-05-23T14:14:48.776+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">hair</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">uroda</category><title>Pielęgnacja włosów z marką Halier  |  topestetic</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #004000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-bkarpMLhoQI/XskRfFiUxDI/AAAAAAAADNs/nBu3v9zos_AFdWbc3xEfc2Thj_MYx416QCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1213_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-bkarpMLhoQI/XskRfFiUxDI/AAAAAAAADNs/nBu3v9zos_AFdWbc3xEfc2Thj_MYx416QCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1213_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;O pielęgnacji włosów nie wspominałam tutaj często. Nie robiłam też ostatnio w tym kierunku nic szczególnego. Był nawet moment, kiedy moje włosy bardzo mnie denerwowały. Są bowiem bardzo gęste i bardzo podatne na wilgoć. Lubią się puszyć ale też przetłuszczają się u nasady. Nie jest mi z nimi łatwo, tym bardziej, że są teraz dość długie. Kiedy w pierwszych miesiącach tego roku odwiedziłam fryzjera i włosy nabrały kształtu i lekkości, powiedziałam sobie, że lepiej o nie zadbam. Powiem szczerze, niewiele zrobiłam... Ale teraz kiedy trochę urosły i znowu są cięższe jestem zmuszona lepiej je traktować, jeśli nie chcę ich ściąć do ucha. No i trzeba przyznać, że długie, ładne włosy dodają kobiecie uroku.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Kiedy więc nadarzyła się okazja na wypróbowanie wysokiej jakości kosmetyków do pielęgnacji włosów, nie zastanawiałam się zbyt długo.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Muszę przyznać, że z marką &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Halier&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; sama zetknęłam się po raz pierwszy. Gdyby nie konsultantka sklepu topestetic, dalej nie miałabym pojęcia o jej istnieniu. Marka ta koncentruje się na tworzeniu kosmetyków do pielęgnacji włosów opartych na naturalnych składnikach i innowacyjnych recepturach. Ich produkty są dobrze znane w środowisku fryzjerskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-71NPvqNsX34/XskRf961ZcI/AAAAAAAADN8/U0TlK-ZbxGYSoX9T1FXh0gG1DgW7ivNqACPcBGAYYCw/s1600/DSC_1218_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-71NPvqNsX34/XskRf961ZcI/AAAAAAAADN8/U0TlK-ZbxGYSoX9T1FXh0gG1DgW7ivNqACPcBGAYYCw/s640/DSC_1218_edited.jpg&quot; width=&quot;425&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;HALIER RE:HAB&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;SZAMPON NORMALIZUJĄCY DO WŁOSÓW PRZETŁUSZCZAJĄCYCH SIĘ&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Dla mnie, posiadaczki włosów przetłuszczających cię u nasady słusznym wyborem był właśnie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/halier/re-hab-shampoo-szampon-normalizuja-cy-do-wloso-w-przetluszczaja-cych-sie-250-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;szampon normalizujący&lt;/a&gt;. &quot;W składzie znajdziemy absorbujący zanieczyszczenia wyciąg z torfu arktycznego, zmniejszający łojotok wyciąg z kwiatów i liści rukwi wodnej, detoksykujący wyciąg z morszczynu pęcherzykowatego, regulujący wydzielanie sebum ekstrakt z korzenia łopianu, zapobiegający przetłuszczaniu wyciąg z liści szałwii, oczyszczający wyciąg z korzenia i liści mydlnicy lekarskiej, odświeżający wyciąg ze skórki cytryny i tonizujący wyciąg z liści bluszczu pospolitego.&quot; Tak więc szampon ma oczyszczać nam skórę głowy siłą naturalnych składników roślinnych. W składzie nie ma SLS-ów, ale są delikatne detergenty myjące, co w przypadku moich włosów, absolutnie nie jest wadą.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Szampon marki Halier ma płynną konsystencję i błękitny perłowy kolor, co mnie zaskoczyło. Delikatny i świeży zapach. Bardzo dobrze się pieni, więc nie potrzeba dużo produktu. Myje nim włosy dwa razy, jak w przypadku każdego innego szamponu, ponieważ tak w zasadzie powinno się prawidłowo oczyszczać nasze włosy (tak też robią to fryzjerzy).&amp;nbsp; Nie zmieniła się częstotliwość mycia, dalej robię to co drugi dzień, ale moja grzywka w końcu zachowuje świeżość dłużej niż na jeden d&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;zień. &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: black; display: inline; float: none; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; text-align: justify; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; word-spacing: 0px;&quot;&gt;Szampon bardzo dobrze ale jednocześnie delikatnie oczyszcza włosy. Nie działa również w drugą stronę i nie powoduje ich przesuszenia. Od produktu jakim jest szampon, nie wymagam zwykle więcej niż to by dobrze oczyszczał moje włosy i nie sprawiał by się plątały. Uważam, że to dobry kosmetyk. Dodatkowo kiedy suszę włosy suszarko-szczotką i uzyskuję efekt odbicia włosów u nasady, teraz utrzymuje się on dłużej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: black; display: inline; float: none; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; text-align: justify; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; word-spacing: 0px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;u&gt;&lt;/u&gt;&lt;sub&gt;&lt;/sub&gt;&lt;sup&gt;&lt;/sup&gt;&lt;strike&gt;&lt;/strike&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-DwHZqqzC-_E/XskRfxDi0qI/AAAAAAAADOA/0WEk7AH345ouf_HUd-xfWMN58lceXaQlgCPcBGAYYCw/s1600/DSC_1219_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-DwHZqqzC-_E/XskRfxDi0qI/AAAAAAAADOA/0WEk7AH345ouf_HUd-xfWMN58lceXaQlgCPcBGAYYCw/s640/DSC_1219_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;HALIER RE:SCUE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ODŻYWKA NAWILŻAJĄCA I ODBUDOWUJĄCA SUCHE I ŁAMLIWE WŁOSY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Moje włosy są również suche na końcach, takie oto dziwaki. Pozostały też na nich resztki farby, więc w tej części zdecydowanie wymagają nawilżenia. Dlatego w tym przypadku wybór padł na&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/halier/re-scue-conditioner-odz-ywka-nawilz-aja-ca-i-odbudowuja-ca-suche-i-lamliwe-wlosy-150-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;odżywkę z serii re:scue&lt;/a&gt;.&amp;nbsp;Odżywka ma odżywiać, wygładzać, przywracać sprężystość oraz dodawać blasku. A także odbudowywać strukturę przesuszonych włosów. &quot;W składzie znajduje się wzmacniający naturalny olej arganowy, nawilżający wyciąg z porostu islandzkiego, poprawiający elastyczność włosów ekstrakt z owoców maliny nordyckiej oraz gliceryna.&quot;&lt;br /&gt;Odżywka ma bardzo lekką i kremową konsystencję. Zapach jak w przypadku szamponu jest delikatny i świeży, przypominający trochę perfumy. Ten produkt polubiłam bardziej. Na swoje gęste włosy używam tak mniej więcej czubatą łyżkę odżywki. Więc jedyną wadą tego kosmetyku jest jego mniejsza pojemność. Po umyciu, włosy dobrze się rozczesują. Odżywka dociąża, ale nie obciąża włosów, czyli nie wpływa na ich przetłuszczanie się. Włosy po niej są sypkie, gładkie i mięciutkie w dotyku. Nie są też tak spuszone po wysuszeniu, jak miało to u mnie miejsce wcześniej. Włosy są też lśniące i wyglądają na nieco zdrowsze. Odżywka Re:scue to bardzo przyjemny kosmetyk do pielęgnacji włosów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oba produkty dobrze służą moim włosom. Dodatkowym plusem jest opakowanie z pompką, ale niestety nie widać zużycia produktu. Szampony i odżywki do włosów marki Halier znajdziecie w sklepie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;topestetic&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Jestem ciekawa, czy znaliście już produkty tej marki? Jeśli tak, to jak się sprawdziły?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Do lepszego wyglądu moich włosów przyczynił się też ostatnio jeszcze jeden produkt, o którym opowiem Wam w kolejnym wpisie ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/05/pielegnacja-wosow-z-marka-halier.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-bkarpMLhoQI/XskRfFiUxDI/AAAAAAAADNs/nBu3v9zos_AFdWbc3xEfc2Thj_MYx416QCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1213_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>17</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-505096666399900834</guid><pubDate>Mon, 18 May 2020 12:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-05-18T14:51:02.655+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><title>Drobnostki, które mogą sprawić, że dzień będzie lepszy</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-6Wg8xvInUlw/XsJ9svphTRI/AAAAAAAADNI/0J34NAtevH86YHQDw6Gn8Z1oMZ75l0y8QCLcBGAsYHQ/s1600/hutomo-abrianto-X5BWooeO4Cw-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-6Wg8xvInUlw/XsJ9svphTRI/AAAAAAAADNI/0J34NAtevH86YHQDw6Gn8Z1oMZ75l0y8QCLcBGAsYHQ/s1600/hutomo-abrianto-X5BWooeO4Cw-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W obecnej rzeczywistości warto docenić każdą chwilę jaką mamy. Już kilkukrotnie wspominałam jak ważna i pomocna obecnie jest wdzięczność za to co mamy. Dostrzeganie najmniejszych plusów. Nasz dzień, tydzień, rok, a nawet całe życie składa się przecież głównie z tych wszystkich maleńkich kawałków. Warto więc dostrzegać te wszystkie drobiazgi, choć wiem, że to często nie jest łatwe i nie raz powtarzam, że sama też mam często z tym problem. Ale staram się.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Takie maleńkie przyjemności warto też starać się zapewniać sobie samemu. Na pewno ich wtedy nie przeoczymy, a każdy z nas zasługuje chwilę dla siebie lub coś dobrego. Takie drobnostki, gdy jest ich więcej, naprawdę potrafią zmienić nasz dzień na lepszy. Podzielę się z Wami kilkoma prostymi rzeczami, które u mnie działają.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-bZOz_E5EkqI/XsJ9saWlp1I/AAAAAAAADNE/7ZA5X4J2NY06uBcjToHPFyT5l4rkkintwCPcBGAYYCw/s1600/brooke-lark-otyxnXPBtOQ-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-bZOz_E5EkqI/XsJ9saWlp1I/AAAAAAAADNE/7ZA5X4J2NY06uBcjToHPFyT5l4rkkintwCPcBGAYYCw/s640/brooke-lark-otyxnXPBtOQ-unsplash.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;SMACZNE ŚNIADANIE JEDZONE POWOLI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie wiem jak Wam, ale mi dobrze jedzenie zawsze poprawia humor. Uwielbiam jeść to co mi smakuje. Jedzenie to jedna z najlepszych czynności, a do tego wykonujemy ją kilka razy dziennie. Często niestety jemy w pośpiechu i byle co, albo to co akurat zostało, ale nie koniecznie jest na to ochota. Czasem to zrozumiałe, nie mamy innego wyjścia, jesteśmy w pracy itp. Śniadanie jednak to taki posiłek, który nie tylko jest najważniejszy ale i chyba najłatwiej zjeść go w spokoju. Wystarczy tylko wstać odpowiednio wcześnie. Spokojnie zaparzyć kawę lub herbatę i przygotować jedno z ulubionych posiłków. Dobrze też by estetycznie wyglądał (jemy w końcu też oczami). Zjedzenie w spokoju pysznego śniadania to naprawdę taki mały luksus, który warto sobie zafundować. Niewiele wysiłku, a dzień zaczniemy na pewno z bardziej pozytywnym nastawieniem.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;A Ci, którzy mają własne podwórko i mogą takie śniadanie zjeść na świeżym powietrzu są podwójnymi szczęściarzami. Kilka lat temu, w starym rodzinnym domu wychodziłam na taras i jadłam tam śniadanie jak tylko często mogłam. Towarzyszył mi śpiew ptaków i nawet czasem jakaś wiewiórka. Od razu było lepiej.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ODPOCZYNEK&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pamiętajmy też, że nasz czas nie składa się tylko z obowiązków, a odpoczynek też jest ważny. Ale taki prawdziwy, kiedy naprawdę wypoczywamy, a nie kiedy co chwilę i tak coś tam robimy. No i oczywiście na pewno nie można nazwać odpoczynkiem czasu spędzonego przed ekranem komputera lub smartfona. Najlepiej po prostu nie robić nic. Zatrzymać się na chwilę. Wyłączyć. Po prostu usiąść z kubkiem pysznej herbaty i powoli ją sącząc, patrzeć na otaczający nas świat. Zrobić sobie mały spacer, najlepiej nie zabierając telefonu. &quot;Zatrzymać na moment czas&quot; by nie mieć wrażenia życia w ciągłym biegu. Warto też spróbować medytacji, która będzie świetnym odpoczynkiem dla naszego umysłu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-r6vSdOtAV8A/XsKA3jrU0NI/AAAAAAAADNc/Rg6bupVul_Ugcxke79BIFvqGB29spbYfACLcBGAsYHQ/s1600/lauren-mancke-DpphPG9ENsI-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1065&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-r6vSdOtAV8A/XsKA3jrU0NI/AAAAAAAADNc/Rg6bupVul_Ugcxke79BIFvqGB29spbYfACLcBGAsYHQ/s640/lauren-mancke-DpphPG9ENsI-unsplash.jpg&quot; width=&quot;425&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ZAJMOWANIE SIĘ ROŚLINAMI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Moja mama zawsze uwielbiała kwiaty, ale ja jeszcze kilka lat temu nie przywiązywałam do nich wielkiej wagi. Potem złapałam bakcyla, ale wiele biednych kwiatów uśmierciłam. Dziś idzie mi całkiem nieźle, a roślin w moim mieszkaniu przybywa. Ogarnęłam nawet nasz mini balkon i jest tam kilka doniczek, w których znajdą się bratki, stokrotki i moja ukochana lawenda. Może nie jest idealnie, ale zdecydowanie lepiej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Obcowanie z naturą bardzo dobrze działa na każdego człowieka, ale nie każdy z nas ma ogród. Nie każdy mieszka blisko lasu, parku czy jeziora. Warto więc zadbać o rośliny doniczkowe, które będą namiastką natury w mieszkaniu. Lubię patrzeć na rośliny, sprawdzać jak się zmieniają, przesadzać je, widzieć jak rosną. Na balkonie posadziłam też zioła i rukolę. Działa to na mnie uspokajająco i motywująca bo kiedy sadzimy nową roślinkę, to widząc jak wyrasta, widzimy efekty naszej pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ROZMOWA Z KIMŚ NAM BLISKIM&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Kontakt z bliskimi nam osobami jest teraz niezwykle ważny. Często jeśli sami nie umiemy wprowadzić się w dobry humor lub coś nas gryzie inna osoba może nam w tym pomóc. Nawet gdy część dnia nie była przyjemna, nasi bliscy mogą resztę dnia zmienić na lepsze. Warto więc wygospodarować kilka minut na telefon do przyjaciółki. Można się wzajemnie zmotywować do działania, albo po prostu pośmiać czy pogadać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MUZYKA I TANIEC&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Włączenie ulubionego utworu to chyba jeden z najprostszych sposobów wprawienia się w dobry nastrój. Choć lubię muzykę, chyba jak każdy, to często o niej po prostu zapominałam. A przecież nawet sprzątanie staje się przyjemniejsze gdy w tle słyszę ulubione piosenki. Muzyka tak jakby trochę zmienia rzeczywistość. Dobrym tego przykładem są np. filmy lub vlogi. Dana scena potrafi wywierać zupełnie inne wrażenie gdy towarzyszy jej odpowiedni utwór. Gatunków muzycznych jest tak wiele, że na każdy nastrój i potrzebę coś się znajdzie. Można włączyć relaksacyjną muzykę, która pomoże nam się odprężyć lub włączyć taneczne utwory i trochę zaszaleć tańcząc do nich. Wysiłek fizyczny i rozrywka w jednym. Sama lubię korzystać z wielu gotowych playlist na Spotify.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Chętnie dodałabym do tego zestawienia jeszcze jogę, ale wiem jak często tu o niej wspominam. Wiem też, że nie każdy jest jej zwolennikiem. Ale jeśli się ze mną zgadzacie możecie &quot;dopisać&quot; sobie taki punkt, jakim jest praktyka jogi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Ciekawa&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt; jestem czy dostrzegacie drobne rzeczy i sprawiacie sobie czasem takie małe przyjemności. Jeśli tak, to jakimi drobnostkami uprzyjemniacie sobie dzień?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #004000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #b06400;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #006000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/05/drobnostki-ktore-moga-sprawic-ze-dzien.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-6Wg8xvInUlw/XsJ9svphTRI/AAAAAAAADNI/0J34NAtevH86YHQDw6Gn8Z1oMZ75l0y8QCLcBGAsYHQ/s72-c/hutomo-abrianto-X5BWooeO4Cw-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>16</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-4347379620670101786</guid><pubDate>Wed, 13 May 2020 15:03:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-05-13T17:03:51.025+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">peeling</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">uroda</category><title>Jak ważny dla skóry jest peeling? | Nowy świetny produkt od Resibo | topestetic</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-DhomiwyoP8g/XrwIT_EabpI/AAAAAAAADMc/YzDy6k8lkAomd-ybJku6lvKPxMe78-0DQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1223_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-DhomiwyoP8g/XrwIT_EabpI/AAAAAAAADMc/YzDy6k8lkAomd-ybJku6lvKPxMe78-0DQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1223_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Chyba już każdy z nas wie, że skórę trzeba dobrze oczyszczać, a każdą cera wymaga nawilżenia. O peelingu jednak wciąż sporo z nas zapomina. Nawet ja... a jest to też dość istotny etap pielęgnacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-rBR3AXfS10w/XrwIM2VK79I/AAAAAAAADMk/osdQucw85Ek-0Dgcxb95oBYw2zg6HcQtgCEwYBhgLKs4DAL1Ocqzh60dKPCdCTPKqX3z4MhxB0sXPJHTzDKby1L4iZsK7QA3xpwPOEFnzo-lfOWpMRebYdq-693mj9xJGLgQJ-11ivDaNcFMmFgMlO2YtAtpot39vAH0x4zwTIMvufZ0pfYYjNbU0TVdthLNGBZPjMKp6ySBSMyOVrT5QhyCMZLUjQfxTxSrIUV1QWOv2Iq75PFS0NCjkil_9u_rJRhQoxhFZAfqnvuYv4A1NhnP-8NLUo1uyUW9N7wZu1OnXQDtzGZYtPmDDg_dBx0rtFyfoAMoF63LhEN6AdVXtM3D8FucHbgELkWJ-2iKdUif6Eh_mfHLLqafD7kMwhZxMdHMdviVebTln1Dn95nOLCJ_ANmSpCgh1KqjlMmK1KJhd9UeUrUS7Sz3MACgKpEszcULG7E1l_wYrVAqxTaE-Zq1YNEJtO0MZ_cQVe9irUxfxxEx0pmqta0h7tmjLKjmSy5srffCixbPnavfsGwFBzRthB0F0lOvFoe9xrxihPq1FtUVg7AXBHwrBUSjdnIvNN6rqmIwF_tJN9VKWskthoJnccnaTwpNS1kOD81cIDx2BOBMhEqlEV5-cKWywGERdu_tnNMtrduVMXaxqu9pzML-W8PUF/s1600/DSC_1225_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-rBR3AXfS10w/XrwIM2VK79I/AAAAAAAADMk/osdQucw85Ek-0Dgcxb95oBYw2zg6HcQtgCEwYBhgLKs4DAL1Ocqzh60dKPCdCTPKqX3z4MhxB0sXPJHTzDKby1L4iZsK7QA3xpwPOEFnzo-lfOWpMRebYdq-693mj9xJGLgQJ-11ivDaNcFMmFgMlO2YtAtpot39vAH0x4zwTIMvufZ0pfYYjNbU0TVdthLNGBZPjMKp6ySBSMyOVrT5QhyCMZLUjQfxTxSrIUV1QWOv2Iq75PFS0NCjkil_9u_rJRhQoxhFZAfqnvuYv4A1NhnP-8NLUo1uyUW9N7wZu1OnXQDtzGZYtPmDDg_dBx0rtFyfoAMoF63LhEN6AdVXtM3D8FucHbgELkWJ-2iKdUif6Eh_mfHLLqafD7kMwhZxMdHMdviVebTln1Dn95nOLCJ_ANmSpCgh1KqjlMmK1KJhd9UeUrUS7Sz3MACgKpEszcULG7E1l_wYrVAqxTaE-Zq1YNEJtO0MZ_cQVe9irUxfxxEx0pmqta0h7tmjLKjmSy5srffCixbPnavfsGwFBzRthB0F0lOvFoe9xrxihPq1FtUVg7AXBHwrBUSjdnIvNN6rqmIwF_tJN9VKWskthoJnccnaTwpNS1kOD81cIDx2BOBMhEqlEV5-cKWywGERdu_tnNMtrduVMXaxqu9pzML-W8PUF/s400/DSC_1225_edited.jpg&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Peeling &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;to nic innego jak &lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;proces złuszczania naskórka&lt;/span&gt;. Skóra nieustannie wytwarza nowe komórki, które przemieszczają się ku górze i produkują substancje wiążące wodę. Kiedy wykonają swoje zadanie, obumierają i złuszczają się, a na ich miejsce powstają nowe. Tak właśnie nasza skóra się regeneruje.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jednak z wiekiem lub na skutek życia w stresie ten proces słabnie i się wydłuża, a nasza skóra staje się szara, zmęczona i również szybciej się starzeje. Dlatego właśnie regularne wykonywanie peelingu jest ważne. Peeling usuwa zanieczyszczenia i obumarłe komórki zewnętrznej warstwy skóry. Stosowany regularnie sprawia, że skóra staje się gładsza, lepiej ukrwiona i bardziej elastyczna, a także szybciej się regeneruje. Odblokowuje również ujścia gruczołów łojowych, co zapobiega powstawaniu zaskórników. Peeling jest też szczególnie ważny przy suchej skórze ciała. Oczyszczona lepiej wchłania składniki nałożonych kremów i balsamów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Przyznaję, że sama ostatnio trochę zapominałam o peelingu. Gotowego produktu nie miałam od jakiegoś czasu i robiłam domowy peeling. Jednak czasem moje lenistwo dawało się we znaki i kiedy po wejściu do łazienki przypomniało mi się, że chciałam zrobić peeling, już z niej nie wychodziłam, by go przygotować, tylko po prostu ten proces pomijałam. Dlatego z chęcią zdecydowałam się wypróbować nowy produkt marki&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt; Resibo&lt;/span&gt;, którym jest właśnie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/resibo/regenerating-body-scrub-lotus-effect-regenerujacy-peeling-do-ciala-300-g?gclid=CjwKCAjwte71BRBCEiwAU_V9h5YhyeITXFPyGA8NP_LpFNkaAYRLcbth9bGZCTxwRJ3Zwy5F2VAZ5hoCh3QQAvD_BwE&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;regenerujący peeling do ciała&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-aN3qyiEVPjU/XrwIVSk15hI/AAAAAAAADMw/FqH98flB4EUQmyJNaS5pyIhMXI7GbOqfQCEwYBhgLKs4DAL1Ocqzfdv21fvp4psoV45ohDVhgaYf32P7V6qWSUSmcCFqJ-HwZ6QLRGwG1PD2BqaVilkrsllKO441bQTQyK4N5qv_NBP9nvucjmbc655JEk80ECA4IigC-OHkbImhBz4WiwjK2nvYpVRYhDP0DLae9Os3LhbM4F9qIWN0ku9P6bPPuUKAEo8xVw7vZIaxP9ILlDPiyKAir1TLN9Qi3PsBzwmWjE1q9Tcy5C4Be3Kui29H11d-VHAj3kEfQ6ygYHjO4TefIdLLiHDekSLEANlAC2KiVUxuzHebRSayRtBP_EjpNr4yoT2h1W6EJ0WjvZcJxkODCD95O9Z2a06np9APfXTgdvKl__5gS9sbddcp6KckusT3i3eto5HsWmnox4uYjN6A20Os29TM0hsGZgSIWALOD_HtoW_twRxpWyKqQo1qIiDeMLzNIzTJGFmS6SyEuq527XERh2njE09TCDJdrZOSCT5FwmK0gX_2_vF-z5xpqjWa4J-yAHdgsbDxYJZizn_AK93Quy4KcnNoTFLRFT2rrE4Hp4iCu9096-4pvtXUNJBLxm4dIranuu8lz2CWZvLlYT25JcvNAxgABS82JFKQfU-bhtp2bwVstMKWW8PUF/s1600/DSC_1246_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-aN3qyiEVPjU/XrwIVSk15hI/AAAAAAAADMw/FqH98flB4EUQmyJNaS5pyIhMXI7GbOqfQCEwYBhgLKs4DAL1Ocqzfdv21fvp4psoV45ohDVhgaYf32P7V6qWSUSmcCFqJ-HwZ6QLRGwG1PD2BqaVilkrsllKO441bQTQyK4N5qv_NBP9nvucjmbc655JEk80ECA4IigC-OHkbImhBz4WiwjK2nvYpVRYhDP0DLae9Os3LhbM4F9qIWN0ku9P6bPPuUKAEo8xVw7vZIaxP9ILlDPiyKAir1TLN9Qi3PsBzwmWjE1q9Tcy5C4Be3Kui29H11d-VHAj3kEfQ6ygYHjO4TefIdLLiHDekSLEANlAC2KiVUxuzHebRSayRtBP_EjpNr4yoT2h1W6EJ0WjvZcJxkODCD95O9Z2a06np9APfXTgdvKl__5gS9sbddcp6KckusT3i3eto5HsWmnox4uYjN6A20Os29TM0hsGZgSIWALOD_HtoW_twRxpWyKqQo1qIiDeMLzNIzTJGFmS6SyEuq527XERh2njE09TCDJdrZOSCT5FwmK0gX_2_vF-z5xpqjWa4J-yAHdgsbDxYJZizn_AK93Quy4KcnNoTFLRFT2rrE4Hp4iCu9096-4pvtXUNJBLxm4dIranuu8lz2CWZvLlYT25JcvNAxgABS82JFKQfU-bhtp2bwVstMKWW8PUF/s640/DSC_1246_edited.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;REGENERUJĄCY PEELING DO CIAŁA RESIBO&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;LOTUS EFFECT&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Marka Resibo zapewnia nas, że ten peeling jest jednocześnie łagodny, ale intensywnie złuszczający i mocno regenerujący. Zawiera w sobie dwa rodzaje drobinek złuszczających - sól z Morza Martwego oraz cukier. Składnikami odpowiedzialnymi za nawilżenie, odżywienie i regeneracje naskórka są olej sezamowy, słonecznikowy, awokado i witamina E. A najciekawszym składnikiem jest ekstrakt z kwiatów lotosu orzechodajnego. Wywołuje on tzw. efekt lotosu, który budzi skojarzenie z czystością. Ekstrakt ten ma silne działanie ochronne. Po pierwsze, daje wrażenie nieprzepuszczalności skóry, ponieważ zmniejsza nadmierną utratę wody z naskórka i zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia. Po drugie, powoduje wrażenie odporności skóry na zanieczyszczenia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Peeling marki Resibo na pewno należy do tych bardziej wyjątkowych produktów. Pierwsze na co zwrócimy uwagę to przepiękny zapach. Mieszanka cytrusów, wanilii i korzennego aromatu. Dla mnie pachnie jak świeża tarta cytrynowa. Peeling po aplikacji na wilgotną skórę, staje się kremowy, a wraz z masowaniem, drobinki cukru i soli rozpuszczają się, a produkt przybiera olejową konsystencję. Po jego użyciu nie musimy już używać balsamu. Skóra jest nawilżona, gładka i przyjemna w dotyku. Zgadzam się w pełni z zapewnieniem, że jest to peeling jednocześnie łagodny i intensywnie działający. Bardzo dobrze złuszcza oraz nawilża moją suchą skórę ciała i z chęcią będę go używać regularnie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-swG56zDgCQA/XrwIS9mbEDI/AAAAAAAADMo/DC8jS2lc-LYFUlum4jiA_NRdYZ04GIqTQCEwYBhgLKs4DAL1OcqzNBg2nQ3yAmYh0td7Rf7lGqGzsWbUZ6EkFN32pt-BvqIpqb37bDBt_9RsI3ndrT2UFCzPZEr1nJ318Qrrwe5AyVmgr1qMygGueYJk2fD85nf2SAA9K68wNRPj2qexfWQDNVTX60b2JAShDJfAQAUaDN-ZGbXRsF6Zi5BqFulwjLt5kaLJAdQaLOi8DEbpOB8CiSZoMjwP084PAqcveWU6EHwsCmrMFj3kerP8s9xUHeOuGs10N5zS2ihFCwDfzBx6ma0YcigdDcZ7TaliN0IATWTXn1e0mrVuFDPFwY2v76u1ps7Ev5GFOn45DG6sF3p6UTUc_FRMqsKoFzqxSkT9txriGISP0PTZosETxsYZ2XULy_HTadHY1uAl9Zp6YSi4Pro0Ej4l5o_fuV82Sl-UzuoZ_SMHWqocrpOtNs6e5PzdV98yDkxncB98kwjYfdsoGf9AqKdeOXwLMw2aU3RX57aBZdnL5FZoiG8cVazUMjyqsgxZG6guJO4EMg73GyR5xqUEDcuUZm_7ZRofCs1FGBzIgYUFge4qJcnoe6_wHeslE_ITGcU1_sPD8SFcsHjwXgyR07roUIGqKUsBEQmeI74kRtBtwN5AeMKGX8PUF/s1600/DSC_1224_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-swG56zDgCQA/XrwIS9mbEDI/AAAAAAAADMo/DC8jS2lc-LYFUlum4jiA_NRdYZ04GIqTQCEwYBhgLKs4DAL1OcqzNBg2nQ3yAmYh0td7Rf7lGqGzsWbUZ6EkFN32pt-BvqIpqb37bDBt_9RsI3ndrT2UFCzPZEr1nJ318Qrrwe5AyVmgr1qMygGueYJk2fD85nf2SAA9K68wNRPj2qexfWQDNVTX60b2JAShDJfAQAUaDN-ZGbXRsF6Zi5BqFulwjLt5kaLJAdQaLOi8DEbpOB8CiSZoMjwP084PAqcveWU6EHwsCmrMFj3kerP8s9xUHeOuGs10N5zS2ihFCwDfzBx6ma0YcigdDcZ7TaliN0IATWTXn1e0mrVuFDPFwY2v76u1ps7Ev5GFOn45DG6sF3p6UTUc_FRMqsKoFzqxSkT9txriGISP0PTZosETxsYZ2XULy_HTadHY1uAl9Zp6YSi4Pro0Ej4l5o_fuV82Sl-UzuoZ_SMHWqocrpOtNs6e5PzdV98yDkxncB98kwjYfdsoGf9AqKdeOXwLMw2aU3RX57aBZdnL5FZoiG8cVazUMjyqsgxZG6guJO4EMg73GyR5xqUEDcuUZm_7ZRofCs1FGBzIgYUFge4qJcnoe6_wHeslE_ITGcU1_sPD8SFcsHjwXgyR07roUIGqKUsBEQmeI74kRtBtwN5AeMKGX8PUF/s1600/DSC_1224_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wiem, że ten kosmetyk nie należy do najtańszych w swojej kategorii, ale jest to naprawdę dobry i naturalny produkt. No i otrzymujemy go aż 300g w szklanym słoiczku, który możemy ponownie wykorzystać lub oddać do recyklingu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Muszę przyznać, że marka &lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Resibo&lt;/span&gt; stała się obecnie jedną z moich ulubionych i chętnie będę sięgać po ich kolejne produkty. Możecie je zamówić w sklepie&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;topestetic&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;, ten peeling również. Jeśli nie będziecie mogli się zdecydować, konsultantki chętnie Wam pomogą. Ja jestem zadowolona z ich rad, szczególnie wstrzelają się w moje gusta zapachowe ;)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Mieliście już okazję używać peelingu od Resibo, albo innych ich perełek? Ciekawa jestem jak często wykonujecie peeling?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/05/jak-wazny-dla-skory-jest-peeling-nowy.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-DhomiwyoP8g/XrwIT_EabpI/AAAAAAAADMc/YzDy6k8lkAomd-ybJku6lvKPxMe78-0DQCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1223_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>14</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-7216384726798672095</guid><pubDate>Sun, 03 May 2020 14:13:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-05-13T17:23:46.755+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">uroda</category><title>Moje ulubione naturalne pomadki ochronne</title><description>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-qOUHQbGfkAM/Xq7P3jfq7XI/AAAAAAAADLw/HXQMFH00neQKjT49oTOMGf2NDFw_U5BAwCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1209_edited.jpg&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1280&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-qOUHQbGfkAM/Xq7P3jfq7XI/AAAAAAAADLw/HXQMFH00neQKjT49oTOMGf2NDFw_U5BAwCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1209_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jeszcze kilka lat temu pomadka ochronna to był kosmetyk, który nie często miałam przy sobie. Nie to, że nie były mi potrzebne, ale po prostu nie przywiązywałam do nich wagi. Dziś pomadka ochronna to drugi, zaraz po kremach do rąk, najczęściej używany przeze mnie kosmetyk. W tej kwestii nie testuje wielu różnych pomadek. Od lat jestem wierna mojej ulubionej pomadce z Burt&#39;s Bees i zawsze mam jedną sztukę w domu. Czasem sięgam po inne, ale zazwyczaj wybieram podobne i najczęściej te zawierające wosk pszczeli. Mam takie trzy ulubione pomadki ochronne.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;b&gt;BURT&#39;S BEES&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #f4c7c3;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pomadki marki Burt&#39;s Bees to mój numer jeden wśród tych produktów. Nie są dostępne stacjonarnie, ale obecnie można łatwo kupić je online. Kosztują kilkanaście złotych i są niesamowicie wydajne. Ich rodzajów zapachowych i kolorystycznych jest cała masa. Ja najbardziej lubię ich klasyczną wersję i to ją właśnie notorycznie kupuje. Naturalny skład bazuje na wosku pszczelim, wzbogacony o olejek kokosowy i słonecznikowy. Oryginalna pomadka zawiera również olejek miętowy, który daje odświeżające uczucie zaraz po nałożeniu. Jest to bardzo przyjemne, szczególnie latem. Pomadka ochronna Burt&#39;s Bees dobrze i długotrwale nawilża usta, a jedno małe opakowanie starcza na bardzo długo.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--T-I9tX8T8Y/Xq7QG5i2SwI/AAAAAAAADL0/nrQao2DLvQMGQZM6eHZBuB-ymVSfvBO9wCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1211_edited.jpg&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--T-I9tX8T8Y/Xq7QG5i2SwI/AAAAAAAADL0/nrQao2DLvQMGQZM6eHZBuB-ymVSfvBO9wCLcBGAsYHQ/s400/DSC_1211_edited.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;BEE NATURAL&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pomadkę Bee Natural kupiłam całkiem niedawno w Rossmannie. Podobnie jak poprzedniczka, produkowana jest w Stanach i jej skład oparty jest na wosku pszczelim. Do tego zawiera również olejek kokosowy i słonecznikowy, a także jeszcze rycynowy. Skład jest więc bardzo podobny. Dużym plusem jest niższa cena i łatwa dostępność. Nie ma wersji podstawowej, więc wybrałam taką z dodatkiem ekstraktu z granatu. Dobrze nawilża i mocno natłuszcza usta. Jest jednak dużo bardziej miękka niż pomadka Burt&#39;s Bees, więc nie będzie pewnie tak wydajna, ale na pewno będę po nią chętnie sięgać jeszcze nie raz.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;HURRAW!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #e1bee7;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To pomadki kolejnej amerykańskiej marki (jakoś tak wyszło ;)). Tutaj wersji zapachowych jest również cała masa. Kupowałam ją w zeszłym roku z myślą o słonecznych greckich wakacjach, więc zdecydowałam się na wersję z SPF 15 o zapachu mandarynki i rumianku. Filtr ochronny jest naturalny, mineralny i nie zawiera nanocząsteczek tlenku cynku. Skład pomadki bazuje na wosku kandelila i olejku ze słodkich migdałów. Zawiera też olejek kokosowy, rycynowy i słonecznikowy oraz masło kakaowe. Pomadka hurraw! również bardzo dobrze nawilża usta i chroni przed słońcem. Zawartość filtru mineralnego sprawia, że pomadka daje lekko bielący, ale perłowy i ładny odcień.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Od pomadek ochronnych nie wymagam wiele, w zasadzie mają dobrze nawilżać i nie warzyć się w kącikach ust. Te trzy jak najbardziej spełniają te warunki. Pomadka do ust nie wydaje się jakimś skomplikowanym kosmetykiem, ale nie raz zdarzało mi się w przeszłości trafiać na takie, które nie dawały kompletnie nic, a usta nawilżone były tylko chwilę po nałożeniu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Do tego zestawienia mogłabym też dodać &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;peelingującą pomadkę&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; od &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Sylveco&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;. Nie miałam jej od dawna, ale bardzo dobrze wspominam ten produkt. Uratowała moje usta pewnej zimy, gdy były spierzchnięte i miały masę skórek.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #ba67c8;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Znacie te pomadki? A może macie inne godne polecenie? Chętnie poznam te, które sprawdzają się u Was.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/05/moje-ulubione-naturalne-pomadki-ochronne.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-qOUHQbGfkAM/Xq7P3jfq7XI/AAAAAAAADLw/HXQMFH00neQKjT49oTOMGf2NDFw_U5BAwCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1209_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>16</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-7295369980843704877</guid><pubDate>Tue, 28 Apr 2020 06:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-28T08:27:12.247+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">resibo</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">uroda</category><title>Naturalny krem liftingujący od Resibo  |  topestetic</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-M_f4JQ-ORJg/XqadlegngzI/AAAAAAAADLY/ltfEi7bw2mgidBc29GKerzsdE_FWBnylQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1077_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-M_f4JQ-ORJg/XqadlegngzI/AAAAAAAADLY/ltfEi7bw2mgidBc29GKerzsdE_FWBnylQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1077_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Prawie miesiąc temu pokazywałam Wam zawartość paczki ze sklepu topestetic i w środku był m.in. właśnie ten produkt - naturalny krem liftingujący marki Resibo. Tak już mam ostatnio, że moja pielęgnacja dzieli się na takie dwa naprzemiennie następujące etapy. Raz używam głównie pojedynczych olejków, a po pewnym czasie, gdy czuję, że potrzebuję czegoś więcej sięgam po krem do twarzy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zwykle jest to krem przeznaczony do cery trądzikowej lub mieszanej albo jakiś lekko nawilżający. Jakby jednak nie patrzeć magiczna trójka z przodu została przekroczona i przyszedł czas zwrócić uwagę na krem opóźniający nieco procesy starzenia się skóry. Choć na mojej twarzy nie widać zbyt wielu zmarszczek, poza mimicznymi, które mam już od dawna, raczej dopiero się nieśmiało pojawiają, to jednak skóra nie jest już tak jędrna jak parę lat temu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zarówno sam krem jak i marka Resibo mają bardzo dobre opinie. Skład kosmetyku jest oczywiście naturalny więc to wybór dość oczywisty dla mnie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-tE7dZxC7ZTw/XqadmKOVRQI/AAAAAAAADLo/NYSY72YoDnAwvDA0GQ3iwMKQQ9QC9jrtACEwYBhgL/s1600/DSC_1078_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-tE7dZxC7ZTw/XqadmKOVRQI/AAAAAAAADLo/NYSY72YoDnAwvDA0GQ3iwMKQQ9QC9jrtACEwYBhgL/s640/DSC_1078_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NATURALNY KREM LIFTINGUJĄCY&amp;nbsp; |&amp;nbsp; RESIBO&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Skład tego kremu jest jak już wspomniałam naturalny i bogaty w wyjątkowe składniki, np. ekstrakt z endemicznego australijskiego kwiatu o nazwie kangurza łapa, który ma potwierdzone badaniami działanie redukujące zmarszczki wokół oczu i okolic szyi. Kolejny składnik, peptyd miedziowy pobudza produkcję elastyny i odpowiada za jędrność i sprężystość. Naturalny bioaktywny analog ceramidów, pozyskiwany z rzeżuchy łąkowej, zwanej też perłą prerii, zapobiega utracie wody i działa przeciwzmarszczkowo. Dodatkowo ekstrakt z indyjskiego krzewu bringraj, nawilża i daje efekt odmłodzenia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W składzie mamy też niacynamid działający regulująco, wosk Candelilla natłuszczający, wygładzający i rozświetlający oraz skwalan roślinny odbudowujący barierę hydrolipidową skóry. Dodatkowo silnie nawilżający biopolimer i kwas hialuronowy oraz zatrzymujące wodę w skórze masło capuacu, a także odżywiający i regenerujący olejek z awokado oraz bogaty w kwasy omega-6 i naturalne antyoksydanty olej z pestek marakui.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Mamy więc tu ogromne bogactwo naturalnych składników o świetnych właściwościach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marka Resibo zapewnia nas, że krem liftingujący skutecznie opóźnia procesy starzenia oraz dostarcza skórze składniki aktywne, które stymulują produkcję kolagenu i elastyny. Skóra napina się w widoczny sposób. Krem intensywnie nawilża, dogłębnie odżywia i wyraźnie wygładza, a efekt mamy zauważyć już następnego dnia po pierwszym użyciu. Jest przeznaczony dla wszystkich osób po 30. roku życia, które chcą zachować młody wygląd na dłużej i odpowiedni do każdego rodzaju cery. Cud, miód i orzeszki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-wvc3eSOmus8/XqadmBLlpTI/AAAAAAAADLk/WoteiKjgihg_IZEq5eD-WHIl1yOXx-rBACEwYBhgL/s1600/DSC_1081_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-wvc3eSOmus8/XqadmBLlpTI/AAAAAAAADLk/WoteiKjgihg_IZEq5eD-WHIl1yOXx-rBACEwYBhgL/s640/DSC_1081_edited.jpg&quot; width=&quot;425&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;ZDROWO WYGLĄDAJĄCA CERA&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście w przypadku kremów opóźniających procesy starzenie nie jesteśmy w stanie ocenić czy rzeczywiście na naszej buzi nie pojawiła się dodatkowa zmarszczka, która wcześniej planowała sobie się tam zjawić, a już na pewno nie w ciągu kilku tygodni. Nie powinniśmy też mylić go z kremami niwelującymi zmarszczki i oczekiwać, że obecne w magiczny sposób znikną. Ale oczywiście jakiś efektów oczekujemy.&lt;br /&gt;Pierwsze wrażenie po otwarciu kremu jest bardzo przyjemne. Zapach jest piękny i delikatny, a konsystencja kremowa i lekka, ale nie lejąca. Krem przyjemnie się rozsmarowuje na twarzy i dobrze wchłania. Muszę też przyznać, że rzeczywiście już po pierwszych użyciach miałam wrażenie, że moja skóra wygląda jakoś tam lepiej, bardziej promiennie. Po prawie miesiącu stosowaniu kremu od Resibo rano i wieczorem, mogę powiedzieć, że na pewno dobrze nawilża i sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą. Widać, że buzia jest troszkę bardziej jędrna i leciutko napięta. Nie jest to spektakularny efekt, ale skóra wygląda naprawdę dobrze.&lt;br /&gt;Jak już wspominałam borykam się częstko z trądzikiem. Nie oczekiwałam, że krem o innym przeznaczeniu w tej kwestii coś zmieni i nie zmienił. Ale nie zaszkodził w żaden sposób. Obawiałam się dodatku oleju z awokado w składzie, ale krem mimo wielu bogatych składników nie zapycha cery. Jest naprawdę lekki. Więc osoby z cerą trądzikową lub mieszaną nie muszą się go obawiać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kremu liftingującego od Resibo jestem naprawdę zadowolona. Uwielbiam jego zapach i konsystencje. Jego używanie sprawia mi przyjemność, a produkt dobrze nawilża oraz daje zdrowy i promienny wygląd mojej buzi. Być może przy dłuższym stosowaniu moje cera zyska jeszcze więcej i zachowam młody wygląd na dłużej, kto wie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli zainteresował Was ten krem, możecie kupić go w sklepie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/resibo/natural-lifting-cream-naturalny-krem-liftingujacy-50-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;topestetic&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Jest tam zawsze darmowa dostawa i na pewno otrzymacie jakieś ciekawe darmowe próbki do waszego zamówienia.&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Znałyście już ten krem? A może polecacie też jakieś inne produkty marki Resibo?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/naturalny-krem-liftingujacy-od-resibo.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-M_f4JQ-ORJg/XqadlegngzI/AAAAAAAADLY/ltfEi7bw2mgidBc29GKerzsdE_FWBnylQCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1077_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>15</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-799571086577581</guid><pubDate>Sun, 26 Apr 2020 15:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-26T17:30:31.407+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">coffee</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">recipe</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><title>Prosty przepis na moją ulubioną ostatnio kawę orientalną</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-PS7fDxv5tQI/XqWn1XXhypI/AAAAAAAADLM/9v6Ti7K2sMkxqKxwAhveyRM9ndkgK21AgCLcBGAsYHQ/s1600/brigitte-tohm-lbdNTcejZQs-unsplash_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1281&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-PS7fDxv5tQI/XqWn1XXhypI/AAAAAAAADLM/9v6Ti7K2sMkxqKxwAhveyRM9ndkgK21AgCLcBGAsYHQ/s1600/brigitte-tohm-lbdNTcejZQs-unsplash_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Dziś mam dla Was wyjątkowo króciutki wpis z przepisem na moją ulubioną ostatnio kawę, bo może komuś z Was też zasmakuje i będziecie mogli umilić sobie poranek lub popołudnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Sama do niedawna byłam herbacianym potworem, choć lubiłam dobrą kawę, lecz piłam ją tylko od czasu do czasu. Dziś zmieniło się to bardzo i często dzień bez kawy, to jak to mówią, dzień stracony. Teraz rzadko zdarzają się takie dni, gdy jej nie piję. Osobiście jestem fanką czarnej kawy. Po cappuccino czy latte sięgam raczej od święta lub gdy kawiarnie oferują sezonowe pyszności. Lubię też lepsze gatunkowo kawy, więc rozpuszczalna nie wchodzi w grę. Ale nie przesadzam też w drugim kierunku i po prostu sięgam po te dostępne w markecie, i głownie jest to Lavazza. Nie mam też ekspresu, choć bardzo mi się marzy i używam pracy francuskiej. Jak na domowe warunki jest to dobre rozwiązanie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-aNmdhzEGq54/XqWmhQbIJDI/AAAAAAAADK8/Ezw7M52gqRUiNS9NibyHgl4ca73WqBNeACEwYBhgL/s1600/DSC_1170_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-aNmdhzEGq54/XqWmhQbIJDI/AAAAAAAADK8/Ezw7M52gqRUiNS9NibyHgl4ca73WqBNeACEwYBhgL/s400/DSC_1170_edited.jpg&quot; width=&quot;266&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KAWA ORIENTALNA PO MOJEMU&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Kawę orientalną poznałam jeszcze za czasów studenckich, kiedy zaczęłam pracę w kawiarni, która sprawiła, że w ogóle polubiłam kawę. To nic innego jak czarna kawa z dodatkiem orientalnych przypraw: cynamonu, kardamonu i imbiru.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Składniki:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;kawa&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;cynamon&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;imbir&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;kardamon&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;syrop klonowy&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jej przygotowanie jest banalnie proste. Do kubka bądź filiżanki wsypuję przyprawy. Robię to w zasadzie na oko, w zależności jak duży jest kubek lub jak bardzo aromatyczną kawę chcę wypić. Ale powiedzmy, że jest to ok 1/4 łyżeczki, czasem trochę więcej cynamonu. Do tego dodaję łyżeczkę - półtora syropu klonowego. (W oryginale używa si po prostu cukru, najlepiej brązowego lub pije niesłodzoną.) Najlepiej dodać go tyle ile zwykle słodzimy kawę. Zalewam świeżo zaparzoną kawą, mieszam i gotowe.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jest pyszna i aromatyczna. Ja lubię czarną kawę, ale myślę, że kawa orientalna będzie smakowała równie dobrze z odrobiną spienionego mleka.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Jeśli lubicie kawę oraz macie ochotę, wypróbujcie ten prosty przepis i dajcie mi znać, czy smakuje Wam tak jak mi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/prosty-przepis-na-moja-ulubiona.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-PS7fDxv5tQI/XqWn1XXhypI/AAAAAAAADLM/9v6Ti7K2sMkxqKxwAhveyRM9ndkgK21AgCLcBGAsYHQ/s72-c/brigitte-tohm-lbdNTcejZQs-unsplash_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>15</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-5336439646095936509</guid><pubDate>Wed, 22 Apr 2020 08:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-22T10:42:09.137+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">koronawirus</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">pandemia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><title>Czego nauczyła mnie pandemia?</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-MCKoxwHR95k/Xp7spHwjLDI/AAAAAAAADJ8/JRSRXuGKKjU9hgvLQmSMnMq3uoKXOJjTwCLcBGAsYHQ/s1600/henry-co-7TzQ7l3lDAY-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-MCKoxwHR95k/Xp7spHwjLDI/AAAAAAAADJ8/JRSRXuGKKjU9hgvLQmSMnMq3uoKXOJjTwCLcBGAsYHQ/s1600/henry-co-7TzQ7l3lDAY-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Temat obecnej pandemii nie należy do przyjemnych. Nie będę więc pisać o tym co nieprzyjemnego ze sobą niesie i o trudach tej sytuacji. Trzeba bowiem też przyznać, że jest to też sytuacja, która jak wiele innych ma też swoje niewielkie plusy. Może w przyszłości okaże się też, że jak sporo innych wydarzeń, to co się dzieje obecnie również działo się po coś. Na pewno już teraz zyskuje na tym natura, która w końcu odżywa przy zmniejszonej ingerencji człowieka. Nasza planeta od dawna prosiła ludzi o zwolnienie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wydaje mi się, że i my - ludzie możemy też sporo z tego wyciągnąć. Wiem, że większości jest bardzo ciężko. Nawet pomijając bardzo trudne sytuacje życiowe i problemy zdrowotne, większość ludzi znosi to wszystko po prostu źle. Sama miewam ciężkie dni i masę chwil załamania i zwątpienia. Nie raz powyzywam i popłaczę, ale muszę też przyznać, że ta cała sytuacja sporo mnie nauczyła. Pandemia sprawiła, że wiele prostych sentencji nabrało podwójnego znaczenia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NIC NIE JEST WIECZNE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie oszukujmy się, niby każdy to wie, ale kto myśli o tym na co dzień i tak całkiem w pełni. Niby wiemy, że nie będziemy na tym świecie w nieskończoność i na każdego z nas przyjcie pora, ale zawsze podświadomie zakładamy dożycie późnej starości. Niby planując coś bierzemy pod uwagę wiele czynników, ale są takie rzeczy, których spodziewać się kompletnie nie można, albo w które nie wierzymy bo do tej pory widzieliśmy je tylko w filmach. Do niektórych rzeczy tak przywykliśmy, że nawet nie pomyśleliśmy, że nagle ktoś mógłby je nam odebrać, np. wolność. Do niedawna można było powiedzieć, że żyjemy w czasach, w których prawie wszystko nam wolno. Dziś jest całe mnóstwo zakazów, a nasza wolność jest bardzo ograniczona.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NIE MOŻNA ZBYT WIELE ZAPLANOWAĆ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To się wiąże trochę z tym pierwszym punktem. Planujemy i to zupełnie normalne, ale choćbyśmy nie wiem jak się starali nie jesteśmy w stanie zaplanować wszystkiego tak by na pewno się spełniło. Wielu sytuacji po prostu nie przewidzimy i potem czeka nas rozczarowanie. Zawsze może się wydarzyć coś co nasze plany pokrzyżuje, a ta sytuacja wyjątkowo to pokazuje. Jak diametralnie może się wszystko zmienić. Nie tylko najbliższa przyszłość, ale i ta odległa. Ja np. zaplanowałam sobie, że chcę zmienić pracę i do końca roku odłożyć konkretną sumę pieniędzy byśmy mogli z mężem w przeciągu maksymalnie roku wziąć kredyt i kupić własne lokum. Teraz jak się domyślacie to wszystko legło w gruzach. Moja sytuacja finansowa dobra nie jest, a możliwość zmiany pracy nie przyjdzie prędko. Mogę nawet na dniach stracić tą, którą mam. Oszczędności potrzebne będą teraz i nie wiadomo co z nich zostanie, a o kredycie i własnym domu na razie możemy rzeczywiście tylko marzyć. O powiększeniu rodziny w tak niepewnym czasie nawet nie wspomnę. Nie wiadomo czy kiedykolwiek to wszystko będzie nam dane.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-JDvbuVIeOTo/Xp7snGrivKI/AAAAAAAADKA/gTYSMdSPDHkB3ivBZBjBxLBtqzpqQEGgQCEwYBhgLKs4DAL1OcqwB9DkdZ0L6TyjUuSszvklxQR0V97MDE-Mh1maoN6971e9PDh62RWti7rVG83AEvyxfBQ_azILtgUJ6JTGrvhQlrfFOdZU-Rrw3bsxPo32GIYwlRSN0jMUrxaETWGtOMhJQoNV06-GoJkFCrZHJeuyeGiFwk9oBCZYKBiIxVtkfFBxGwSXtqbz1Z4A2rSeFqQyhIiMYGBBvyv89ng7xbLA6toVqng5XHFbB3YXu7kG9mPW5eMNLMvj8U4sj6emdtpqSNcjHthfkarfnKz9JqBXrcCwkADIA4Ju-tbd8TR3JfO2KqW8-fVJSDB2ZAH2l0J3js1Ebf6OksHN4XWj6lvQ_bWO4yUQ2jOK4BFyplfqC6UsmUQDfbhXFwTK-k8XqFL_0suMyIbm0AhyiOg2BA6CakqAUHNs_bXh9fYL5ttgeL98JkmqiFcxtXh-dKPNIXSuxFN5S_UWzZHaj7so4OU7ou6Zh5xZ6nSpfgYQ70TGEb_u2SjcLa6OoDigHpuFbaBUuaMTzhjSDlq7Yc6X_tJTaWICIIYJbRFkLOSgsyuHChxo9Sv2BVcJYdAR8ROTMzujUZ0q6V4v4NPSyYbEOuLl47Z8BqAgSsIr1MMbe-_QF/s1600/masaaki-komori-qgEKJkf4sKY-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1068&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-JDvbuVIeOTo/Xp7snGrivKI/AAAAAAAADKA/gTYSMdSPDHkB3ivBZBjBxLBtqzpqQEGgQCEwYBhgLKs4DAL1OcqwB9DkdZ0L6TyjUuSszvklxQR0V97MDE-Mh1maoN6971e9PDh62RWti7rVG83AEvyxfBQ_azILtgUJ6JTGrvhQlrfFOdZU-Rrw3bsxPo32GIYwlRSN0jMUrxaETWGtOMhJQoNV06-GoJkFCrZHJeuyeGiFwk9oBCZYKBiIxVtkfFBxGwSXtqbz1Z4A2rSeFqQyhIiMYGBBvyv89ng7xbLA6toVqng5XHFbB3YXu7kG9mPW5eMNLMvj8U4sj6emdtpqSNcjHthfkarfnKz9JqBXrcCwkADIA4Ju-tbd8TR3JfO2KqW8-fVJSDB2ZAH2l0J3js1Ebf6OksHN4XWj6lvQ_bWO4yUQ2jOK4BFyplfqC6UsmUQDfbhXFwTK-k8XqFL_0suMyIbm0AhyiOg2BA6CakqAUHNs_bXh9fYL5ttgeL98JkmqiFcxtXh-dKPNIXSuxFN5S_UWzZHaj7so4OU7ou6Zh5xZ6nSpfgYQ70TGEb_u2SjcLa6OoDigHpuFbaBUuaMTzhjSDlq7Yc6X_tJTaWICIIYJbRFkLOSgsyuHChxo9Sv2BVcJYdAR8ROTMzujUZ0q6V4v4NPSyYbEOuLl47Z8BqAgSsIr1MMbe-_QF/s640/masaaki-komori-qgEKJkf4sKY-unsplash.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NIE WARTO ODKŁADAĆ NIC NA POTEM&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Tak jak nie możemy wszystkiego zaplanować i przewidzieć, tak nie powinniśmy odkładać wszystkiego na potem, gdy mamy okazję coś zrealizować, lub nie wymaga to wielkiego z naszej strony wysiłku. Ile jest takich prostych rzeczy, które odkładamy w nieskończoność? Jak choćby wizyta u babci, czy spotkanie z przyjaciółką. Jak się okazuje, jednak nie zawsze będzie ku temu okazja. Odkładanie wyjazdu wakacyjnego co roku. Przecież żadne państwo nie zniknie z powierzchni ziemi. Jak się okazuje mogą być jednak inne przeszkody. Sama odkładałam np. pójście do studia jogi w nieskończoność, a teraz nie wiadomo kiedy będę miała możliwość tam pójść i na jakich warunkach. I to jest jeden z wielu przykładów, jakie mogłabym tu przytoczyć. Myślę, że każdy ma ich sporo.&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WAŻNE JEST TO CO MAMY TERAZ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;O tym byśmy byli wdzięczni za to co obecnie mamy, słyszymy z wielu źródeł, ale jak wiemy nauka wdzięczności jest jedną z trudniejszych. W świecie social mediów i nieustannym porównywaniu się z innymi, zdecydowanie bardziej skupiamy się na tym czego nam brakuje, niż na tym co już mamy. Jednak jak widać, tylko to co mamy w danej chwili jest tak naprawdę pewne, bo już w następnej możemy to stracić. Jak się też w wielu przypadkach okazało, to co mamy wystarcza by w miarę normalnie żyć. Więc skoro mamy dach nad głową, pełną lodówkę, trochę pieniędzy na najpotrzebniejsze rzeczy, przedmioty, które zapewniają nam rozrywkę, czy tak ważne zdrowie i kogoś bliskiego to jak widać mamy za co dziękować, nawet jeśli to wszystko co mamy, bo to naprawdę niesamowicie wiele. Najważniejsze jest więc to co mamy tu i teraz, i na tym warto się skupić. Wiem, to strasznie trudne, również dla mnie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KONTAKT Z LUDŹMI JEST NIEZWYKLE WAŻNY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie od dziś wiadomo, że człowiek jest, jak to mówią, zwierzęciem stadnym. Nawet introwertyk potrzebuje drugiej osoby od czasu do czasu. W codziennym pędzie zapominamy jednak często o drugim człowieku. Odkładamy spotkania ze znajomymi i rodziną bo nie ma czasu. Wymówki łatwo znaleźć. Na co dzień zwykle otaczamy się masą ludzi. Spotykamy ich w pracy, w sklepie, w drodze. Mamy swego rodzaju pewność, że oni tam wszyscy są i będą. Teraz kiedy mnóstwo ludzi siedzi zamkniętych we własnych domach, dostrzegliśmy jak bardzo potrzebny nam jest kontakt z drugim człowiekiem. Nie każdy mieszka z dużą rodziną, sporo osób nie widuje prawie nikogo na co dzień. Ratujemy się technologią i korzystamy z telefonów oraz aplikacji do rozmów wideo. Ale nic nie zastąpi prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem, jego obecności i uścisku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NIE NA WSZYSTKO W ŻYCIU MAMY WPŁYW&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To niby też nie jest odkrycie Ameryki, ale jako osoba przejmująca się wszystkim i na zapas, czasami potrzebuje takiej porządnej lekcji by się otrząsnąć. Martwię się bezustannie o najróżniejsze rzeczy. O takie, które rzeczywiście spędzają sen z powiek i o takie na które wpływu nie mam. To co dzieje się obecnie jest najlepszym przykładem takiej sytuacji. Nie mam najmniejszego wpływu na to co się stanie. Przestrzegam wszystkich obostrzeń i zasad bezpieczeństwa i na tym przecież moja rola się kończy. Mogę się martwić o przyszłość, o to czy zachoruję ja, czy ktoś z rodziny, czy stracę pracę, ale przecież nie mam na to żadnego wpływu. Jeśli już się to stanie wtedy będzie trzeba podjąć odpowiednie kroki. Przecież nie zaplanuje nawet tego co mam dokładnie w każdej sytuacji zrobić, bo przecież ponownie coś może mnie zaskoczyć. Sporo rzeczy jesteśmy w stanie kontrolować i zmienić sami, ale na większość z nich nie mamy najmniejszego wpływu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OSZCZĘDNOŚCI TRZEBA PODZIELIĆ NA TAKIE NA OKREŚLONY CEL I NA TAKIE NA CZARNĄ GODZINĘ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Posiadanie oszczędności jest dość istotne i choć pieniądze odkładam od dawna na różne cele, to jednak coś przeoczyłam. Od dawna mówi się o tzw. poduszce finansowej, ale chyba nie do końca zdawałam sobie sprawę czym tak naprawdę jest. Nasze oszczędności powinny wynosić około 20% naszych zarobków i tu radziłam sobie nie najgorzej. Ale odkładałam zawsze na jeden konkretny cel i teraz kiedy w nagłym wypadku przyjdzie mi nadszarpnąć te oszczędności, a to teraz nieuniknione, to to co było przeznaczone na ten cel pęknie jak bańka mydlana. Fakt, to sytuacja dość eksremalna, ale przecież może się zawsze wydarzyć jakaś inna. Wystarczy odkładać na dwie rzeczy, jedna okaże się droższa i już tej drugiej nie jesteśmy w stanie kupić, jeśli rozumiecie o co mi chodzi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Tak, nie jesteśmy w stanie niczego zaplanować, ale dobrze poza oszczędnościami na konkretne cele mieć też odłożone pieniądze na tzw. czarną godzinę i co miesiąc również odkładać na to jakąś sumę. W ten sposób gdy stanie się coś nieprzewidzianego, najpierw skorzystamy z tego ratunkowego funduszu, a dopiero potem nadszarpniemy oszczędności przeznaczoe na konkretny cel, a być może uda się nawet tego uniknąć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Myślę, że każdy z nas ma teraz jakieś własne przemyślenia związane z obecną sytuacją. Być może i do Was dotarło coś z jednej strony dość oczywistego, a z drugiej ciągle pomijanego. Na wiele rzeczy często zwraca się uwagę gdy zmienia się nasza perspektywa.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Nie spodziewałam się, że aż tak się tutaj rozpiszę, ale chyba potrzebowałam przelać te myśli na &quot;papier&quot;. Mam nadzieję, że mimo wszystko ten wpis Wam się spodoba, skłoni do refleksji i może pomoże zrozumieć pewne rzeczy. Chętnie przeczytam co sami sądzicie i jakie są Wasze przemyślenia. Mam też nadzieję, że wszyscy jesteście zdrowi i nie borykacie się z większymi problemami.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/czego-nauczya-mnie-pandemia.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-MCKoxwHR95k/Xp7spHwjLDI/AAAAAAAADJ8/JRSRXuGKKjU9hgvLQmSMnMq3uoKXOJjTwCLcBGAsYHQ/s72-c/henry-co-7TzQ7l3lDAY-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>19</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-8728118283590125664</guid><pubDate>Mon, 20 Apr 2020 09:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-20T11:42:44.045+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">photos</category><title>Skąd mam ładne zdjęcia na moim blogu?</title><description>&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #004000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--Zkl8sZVuPw/Xp1qoxgA7bI/AAAAAAAADJM/9IIgAxmIZK8IYfQC3H0esaYIX5A5n5tewCEwYBhgLKs4DAL1Ocqw-7ikGpPucS7ldwfJQzqLsf_MonNAdrgDUvKgxjiRU3_2LEGKFScK4ZUuWPtwEJvzmwlgMcAqDp68xJm4wLrluCfAYr1mfjvSwIjUN23DkIWb5igQTNBmfiEFA6kS-D6w8QGbxfzX2VMJuhM45drWMJzlXH53mm-mfdvDHv70ER9o1TGjKJLRHd8iJqbOau5HdknIK9Dj9weSE3Eb9rkHskkBbu1fPFJEFqqHYv3IeWzF4hqmYbbpvn6qxpmpA6C0TEQEJFGm4cTsE-jhTas6WYQUWnBXD9R0qRhpRwQE7qAmTuRwbAMmzHbWH1KRapBdtSMDXnbJiMEDmx9q0bkPQR74mYBqUmS825x6I8qFpIda0_tSVMraCrdRs-_zzgSZPXOmu7R7XBY57tAe7LO7UbkORfjVsLHK2QU4mZXkN7IJhaGtXCG-qRFLPJrArdQGw1xWirlGAF1OGFuiFnWofLXi7ar-oTBE_wzSYfanYlrWOCEncdXrkf-92Z5NWYl7wCONGbRTI9v3Z7SDB5tKU3aL7MF3n_oIbEATWecmiwINdxtm0Fsd-MHxfgVH5mdbKzQB-dHBN7SOEBTRLY4hvUbOKiUseWpbJMNHa9fQF/s1600/kari-shea-k09UjFzAFbE-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--Zkl8sZVuPw/Xp1qoxgA7bI/AAAAAAAADJM/9IIgAxmIZK8IYfQC3H0esaYIX5A5n5tewCEwYBhgLKs4DAL1Ocqw-7ikGpPucS7ldwfJQzqLsf_MonNAdrgDUvKgxjiRU3_2LEGKFScK4ZUuWPtwEJvzmwlgMcAqDp68xJm4wLrluCfAYr1mfjvSwIjUN23DkIWb5igQTNBmfiEFA6kS-D6w8QGbxfzX2VMJuhM45drWMJzlXH53mm-mfdvDHv70ER9o1TGjKJLRHd8iJqbOau5HdknIK9Dj9weSE3Eb9rkHskkBbu1fPFJEFqqHYv3IeWzF4hqmYbbpvn6qxpmpA6C0TEQEJFGm4cTsE-jhTas6WYQUWnBXD9R0qRhpRwQE7qAmTuRwbAMmzHbWH1KRapBdtSMDXnbJiMEDmx9q0bkPQR74mYBqUmS825x6I8qFpIda0_tSVMraCrdRs-_zzgSZPXOmu7R7XBY57tAe7LO7UbkORfjVsLHK2QU4mZXkN7IJhaGtXCG-qRFLPJrArdQGw1xWirlGAF1OGFuiFnWofLXi7ar-oTBE_wzSYfanYlrWOCEncdXrkf-92Z5NWYl7wCONGbRTI9v3Z7SDB5tKU3aL7MF3n_oIbEATWecmiwINdxtm0Fsd-MHxfgVH5mdbKzQB-dHBN7SOEBTRLY4hvUbOKiUseWpbJMNHa9fQF/s1600/kari-shea-k09UjFzAFbE-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Dziś taki krótki wpis, który może się okazać przydatny każdemu kto prowadzi bloga lub ma jakąś inną witrynę w internecie lub konto na social media, ogólnie każde miejsce, w którym chcemy publikować zdjęcia. Bo są one teraz dość istotne. Oczywiście nie oszukujmy się, treść wciąż jest najważniejsza. Nawet najpiękniejsze fotografie nie uratują kiepskiego artykułu, choć na pewno zdjęcia to główne elementy przyciągające uwagę. No i oczywiście miłe dla oka, estetyczne dodatki to treści.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Najlepiej oczywiście zdjęcia robić samemu, ale wiadomym jest, że nie każdy jest w tym dobry, lub nie ma na to czasu, możliwości czy odpowiedniego sprzętu. Oczywiście chyba prawie każdy z nas ma smartfona z aparatem, ale może nie spełnia on naszych oczekiwań, a na aparat nie mamy po prostu funduszy, albo nie chcemy go kupić. Powodów może być masa. Czasem przeszkodą do robienia ładnych zdjęć jest choćby brak weny czy brak odpowiedniego światła.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pamiętam jak kiedyś wielokrotnie rezygnowałam z wpisu na bloga z powodu braku odpowiednich zdjęć. Zdarzało się, że one mi po prostu nie wychodziły i kompletnie mi się nie podobały. Innym razem w mieszkaniu było tak ciemno, że niemożliwe było zrobić wyraźnie i nierozmazane zdjęcie. Albo nie miałam akurat aparatu, bo np. się zepsuł, a smastfon nie dawał rady. Albo chciałam napisać o czymś konkretnym do czego nie mogłam zrobić zdjęć bo nic z tego co miałam do tego tematu nie nawiązywało.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Na szczęście znalazłam na to rozwiązanie. Choć oczywiście dalej lubię robić zdjęcia, sprawia mi to przyjemność i jak tylko mogę to publikuje te wykonane przeze mnie, to jednak często też korzystam z cudzych. To naprawdę wygodne i często ułatwia sprawę. No i gdyby nie ta możliwość, to będę szczera, wiele wpisów na tym blogu by się po prostu nie pojawiło, bo dla mnie wpis musi zawierać zdjęcia. Skąd więc biorę te zdjęcia? Z tak zwanych &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;stock&#39;ów - internetowych banków zdjęć&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;. Jest ich dość sporo. Są oczywiście zarówno płatne jak i darmowe. Oczywiście, jeśli chcemy mieć bardziej unikatowe zdjęcia, a nasza witryna przynosi zyski to warto takie zdjęcia kupować i tym samym wspierać ich twórców. Jeśli jednak z wielu powodów nie chcemy ponosić żadnych kosztów, to jest sporo stron, na których fotografowie oferują swoje zdjęcia za darmo. Ja korzystam właśnie z tych darmowych stock&#39;ów, a najczęściej z jednego z nich.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-FGgl_7lb1iU/Xp1qp63iaVI/AAAAAAAADJQ/S8HN9oxBPy04_QpHp_dsJknyN13hfAwXACEwYBhgLKs4DAL1Ocqy7hx2B_vPmDlxcv65H2NOALt96yN2RxSJitiXl96ddCJj9Wjwh-1YnwEzaPoigVvEQlt1ylbW775GPW_nLELBxmN5n2LM2N19frk_B8zZmgWFZsU4EBpoh59VuP7V4oynS9pJhOilzUH947bQyViNsuLG4KPYpP4wiHfDHP-hqbYiJzH-yPUCm9AEMbQzPFbH2YTCUfcGjAPKsuyW1U8dQDWAdayUDb18bjIVZ6AyLBPnfGSW_iwF8UNPSiiU_Kqw6jtDicnXD2lwwaAH-5CjAnG68NzOsL7FItlxsNY_is36SP0SVL8G2o_o7O9QULESwMVsgw3AxPqU2vTnhB-ngUY-ZAfrLVsSST6FpCfNYsP-S5R9z5GurIYiAz4CPmU9GJ2OuUNIf8gSpSYA_k-EvbJSydmjdmaHrq3DByggci08gUAbt6siWE8LpWzTYG8-oE4iNPmh4okTGl_CHbZAHIi4rDxYXV6FOLuHMOLj3IHaSrCuDaXJkceaRwMoZY0shLraOcI-P0ftkk357zi6BvdgdEFSbwV_5U6_D31MBOq_y2biIBRv09VW1MdI62xhJObFfaTjcKJlnr1rIqf3t1g6_nhGNwN0wMODb9fQF/s1600/kobu-agency-0mletxmBcVQ-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-FGgl_7lb1iU/Xp1qp63iaVI/AAAAAAAADJQ/S8HN9oxBPy04_QpHp_dsJknyN13hfAwXACEwYBhgLKs4DAL1Ocqy7hx2B_vPmDlxcv65H2NOALt96yN2RxSJitiXl96ddCJj9Wjwh-1YnwEzaPoigVvEQlt1ylbW775GPW_nLELBxmN5n2LM2N19frk_B8zZmgWFZsU4EBpoh59VuP7V4oynS9pJhOilzUH947bQyViNsuLG4KPYpP4wiHfDHP-hqbYiJzH-yPUCm9AEMbQzPFbH2YTCUfcGjAPKsuyW1U8dQDWAdayUDb18bjIVZ6AyLBPnfGSW_iwF8UNPSiiU_Kqw6jtDicnXD2lwwaAH-5CjAnG68NzOsL7FItlxsNY_is36SP0SVL8G2o_o7O9QULESwMVsgw3AxPqU2vTnhB-ngUY-ZAfrLVsSST6FpCfNYsP-S5R9z5GurIYiAz4CPmU9GJ2OuUNIf8gSpSYA_k-EvbJSydmjdmaHrq3DByggci08gUAbt6siWE8LpWzTYG8-oE4iNPmh4okTGl_CHbZAHIi4rDxYXV6FOLuHMOLj3IHaSrCuDaXJkceaRwMoZY0shLraOcI-P0ftkk357zi6BvdgdEFSbwV_5U6_D31MBOq_y2biIBRv09VW1MdI62xhJObFfaTjcKJlnr1rIqf3t1g6_nhGNwN0wMODb9fQF/s640/kobu-agency-0mletxmBcVQ-unsplash.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;UNSPALSH&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Strona unsplasch.com to kopalnia zdjęć. Kategorii jest tam masa i znajdziemy tam przeróżne fotografie. Ich autorzy wyrażają zgodę na wykorzystywanie, kopiowanie, rozpowszechnianie i modyfikowanie zdjęć. Możemy więc umieszczać je na wielu naszych witrynach i np. przycinać czy dodawać napisy, bez dodatkowej zgody. Tak prościej mówiąc, zdjęcie po pobraniu go jest jakby &quot;nasze&quot;. Strona działa w języku angielskim, więc wyszukując zdjęcie trzeba wpisać hasło w języku angielskim, ale obecnie to chyba żadne utrudnienie. Ja uwielbiam unsplash i to głównie z tej witryny korzystam. Masa zdjęć w moich wpisach pochodzi więc właśnie stamtąd.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PEXELS&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Strona pexels.com ma mniejszą bibliotekę zdjęć, ale jest obsługiwana w języku polskim. Korzystam z niej dość rzadko, ale zdarza się tak, że nie mogę znaleźć konkretnego zdjęcia na unsplush, a tutaj akurat jest coś co mnie zainteresuje. Prawa autorskie działają tutaj na takiej samej zasadzie jak na unsplash.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Takich darmowych banków zdjęć jest znacznie więcej. Jeśli jesteście zainteresowani to na blogu&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://paulinaszczepanska.pl/2015/04/gdzie-szukac-adnych-zdjec-42-darmowe.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #999999;&quot;&gt;&lt;b&gt;one little smile&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; autorka zamieściła wpis, w którym poleca aż 55 takich stron. Każde oferują coś innego, więc warto sobie zajrzeć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Na moim blogu umieszczam dużo swoich zdjęć, ale też ogrom tych darmowych dostępnych w internecie. Dostaję ostatnio sporo komplementów na temat zdjęć we wpisach, więc pomyślałam, że podzielę się z Wami tym &quot;małym sekretem&quot;, bo czemu mielibyśmy sobie wzajemnie nie pomagać. Uważam, że to żaden wstyd umieszczać na blogu nie własne, a cudze zdjęcia. Wręcz przeciwnie, czemu by nie korzystać z dobrodziejstw internetu. Oczywiście w sposób legalny. W końcu ładne zdjęcia cieszą oko i w jakimś stopniu przyciągają czytelnika.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Mam nadzieję, że wpis przyda się komuś z Was i niektóre blogi lub witryny na tym zyskają.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;P.S. Zdjęcia do tego wpisu również pochodzą z unsplash.com.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/skad-mam-adne-zdjecia-na-moim-blogu.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/--Zkl8sZVuPw/Xp1qoxgA7bI/AAAAAAAADJM/9IIgAxmIZK8IYfQC3H0esaYIX5A5n5tewCEwYBhgLKs4DAL1Ocqw-7ikGpPucS7ldwfJQzqLsf_MonNAdrgDUvKgxjiRU3_2LEGKFScK4ZUuWPtwEJvzmwlgMcAqDp68xJm4wLrluCfAYr1mfjvSwIjUN23DkIWb5igQTNBmfiEFA6kS-D6w8QGbxfzX2VMJuhM45drWMJzlXH53mm-mfdvDHv70ER9o1TGjKJLRHd8iJqbOau5HdknIK9Dj9weSE3Eb9rkHskkBbu1fPFJEFqqHYv3IeWzF4hqmYbbpvn6qxpmpA6C0TEQEJFGm4cTsE-jhTas6WYQUWnBXD9R0qRhpRwQE7qAmTuRwbAMmzHbWH1KRapBdtSMDXnbJiMEDmx9q0bkPQR74mYBqUmS825x6I8qFpIda0_tSVMraCrdRs-_zzgSZPXOmu7R7XBY57tAe7LO7UbkORfjVsLHK2QU4mZXkN7IJhaGtXCG-qRFLPJrArdQGw1xWirlGAF1OGFuiFnWofLXi7ar-oTBE_wzSYfanYlrWOCEncdXrkf-92Z5NWYl7wCONGbRTI9v3Z7SDB5tKU3aL7MF3n_oIbEATWecmiwINdxtm0Fsd-MHxfgVH5mdbKzQB-dHBN7SOEBTRLY4hvUbOKiUseWpbJMNHa9fQF/s72-c/kari-shea-k09UjFzAFbE-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>10</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-5481153167749573079</guid><pubDate>Thu, 16 Apr 2020 14:20:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-20T11:49:26.067+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">domowe spa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><title>Prosty przepis na domowe SPA</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-j7Cij3CM9i4/XphZxGIuwTI/AAAAAAAADIM/yXAeypXYyT08B9Yk3F6Pbn5ZvOvas2UmgCLcBGAsYHQ/s1600/IMG_8253_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-j7Cij3CM9i4/XphZxGIuwTI/AAAAAAAADIM/yXAeypXYyT08B9Yk3F6Pbn5ZvOvas2UmgCLcBGAsYHQ/s1600/IMG_8253_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wspominałam o domowym SPA już we wpisie o tym co można robić w domu podczas kwarantanny, wymieniając go jako jedną z przyjemnych czynności. Relaksującą kąpiel podałam Wam też jako przykład jednej z prostych rzeczy, które pomogą się odprężyć i uspokoić. Więc teraz przedstawię tutaj taki prosty i banalny sposób jak taki wieczór SPA sobie zorganizować. To będzie nad wyraz podstawowa instrukcja, z której skorzystać może każdy i nie potrzebne są nawet jakieś dodatkowe wymyślne produkty.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-qt9SwrUZC54/Xp1wERdvpcI/AAAAAAAADJc/2g4cJsIBMSYUraxji5BGSGLrENebNZUQgCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1107_editedf.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-qt9SwrUZC54/Xp1wERdvpcI/AAAAAAAADJc/2g4cJsIBMSYUraxji5BGSGLrENebNZUQgCLcBGAsYHQ/s640/DSC_1107_editedf.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PRZYGOTUJ KĄPIEL&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie byłabym sobą gdybym nie powiedziała, że moją główną i podstawową czynnością domowego spa jest właśnie kąpiel, bo nic nie jest tak wspaniałe jak wylegiwanie się w ciepłej wodzie pokrytej pianą. W końcu skrót SPA pochodzi od łacińskiego wyrażenia tłumaczonego jako &quot;zdrowie przez wodę&quot;.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Najlepsze do kąpieli są oczywiście kule lub sole, a najlepiej wzbogacone o kilka kropel olejku eterycznego. Wtedy kąpiel ma też właściwości aromaterapeutyczne. Nie trzeba się jednak przejmować gdy takich produktów u nas brak. Wystarczy również płyn do kąpieli lub najzwyklejszy żel, którego używamy. Ważne tylko by miał dobry skład, najlepiej naturalny, bo będziemy w wannie nim wypełnionym trochę dłuższy czas.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ja wybrałam swój &lt;b&gt;żel od Zielone Laboratorium&lt;/b&gt; pachnący soczyście, jabłkiem i żurawiną. Wytworzyła się całkiem przyjemna piana. Dodałam też trochę wody lawendowej od Make Me Bio, bo nie wiem czy wiecie, ale hydrolaty również możemy dodawać do kąpieli.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;CHWILA DLA SKÓRY TWARZY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W czasie gdy wanna napełnia się wodą, Ty przygotuj swoją twarz na nałożenie maseczki. Maska do twarzy to takie małe cudeńko, które nie dość że odżywia, nawilża lub oczyszcza naszą cerę to jeszcze relaksuje, bywa że chłodzi lub ogrzewa. Ważnie jednak by maseczkę nakładać na dobrze oczyszczoną twarz. Dlatego trzeba ją dokładnie umyć a dodatkowo warto też wykonać peeling. Pozbywamy się wtedy zalegającego na naszej skórze martwego naskórka, dzięki czemu maseczka będzie mogła łatwiej przeniknąć w głąb naszej skóry, nie napotykając po drodze na niepotrzebne przeszkody.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Muszę przyznać że nie stosuję peelingów tak często jak powinnam, kiedy więc decyduje się na takie domowe spa to idealny moment by go wykonać. Skorzystałam więc z &lt;b&gt;peelingu&lt;/b&gt; marki &lt;b&gt;Clochee&lt;/b&gt;. O produktach tej marki słyszałam wiele dobrego, ale nie miałam z ich kosmetykami wcześniej styczności. Zdecydowałam się więc na mniejszą wersje produktu w saszetce. Peeling jest drobnoziarnisty i bazuje na olejku migdałowym. Zawiera również ekstrakt z bazylii oraz lukrecji, które mają m.in. właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne, dzięki czemu peeling sprawdza się przy cerach trądzikowych i wrażliwych. To bardzo przyjemny, kremowy produkt. Drobinki są naprawdę maleńkie ale dobrze wyczuwalne i świetnie działają. Polubiliśmy się.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ZADBAJ O ATMOSFERE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Można by powiedzieć, że nie jest to konieczne, ale o ile bardziej zrobi się przyjemniej gdy zadbamy o odpowiedni nastrój. Wystarczy tylko choćby zapalić świeczki lub przygasić światła i zapalić tylko drobne lampki. Można też włączyć ulubioną, najlepiej jakąś spokojną muzykę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-ThkLE4U-cDk/XphduHVfeeI/AAAAAAAADIc/w2UARwnGUZ4o1CGawJkLhhQ5QsIhWq5aQCLcBGAsYHQ/s1600/spa2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-ThkLE4U-cDk/XphduHVfeeI/AAAAAAAADIc/w2UARwnGUZ4o1CGawJkLhhQ5QsIhWq5aQCLcBGAsYHQ/s1600/spa2.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;CZAS NA RELAKS&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;No i nie pozostaje nic innego jak nałożyć na twarz maseczkę i zanurzyć się w ciepłej wodzie. Zamknąć oczy i skupić się tylko na tej małej przyjemności.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ja skusiłam się na zupełnie nową dla mnie &lt;b&gt;maseczkę w płachcie &lt;/b&gt;marki&lt;b&gt; Yasumi&lt;/b&gt;, wzbogaconą o puder i wodę z róży damasceńskiej oraz wyciąg z owsa. Jest ona dość wyjątkowa bo do jej wykonania użyty został konjac. Jest więc w całości roślinna i może być użyta ponownie. Wystarczy schować ją z powrotem do opakowania i przechowywać w lodówce. Gdy wyschnie w celu przywrócenia jej właściwości należy spryskać ją wodą różaną. Jestem więc bardzo ciekawa jak długo mi posłuży.&lt;br /&gt;Maseczka daje niezwykle przyjemne uczucie i lekko chłodzi. Chwilami musiałam ją trochę przytrzymać.&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt; &lt;span style=&quot;background-color: white; color: black; display: inline; float: none; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; text-align: justify; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; word-spacing: 0px;&quot;&gt;Maska jest dobrze nasączona i po jej usunięciu na twarzy zostało jeszcze sporo produktu, który oczywiście najlepiej wmasować.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; Moje buzia była po niej ukojona, odświeżona i nawilżona.&lt;br /&gt;Sama kąpiel była oczywiście bardzo przyjemna i relaksująca. Pamiętajmy jednak by nie leżeć w wannie bez końca, bo jak mówi stare, dobrze przysłowie, co za dużo to nie zdrowo. Wystarczy ok 15-20 min, czyli najlepiej tyle ile możemy trzymać maseczkę na naszej twarzy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Po takiej kąpieli warto też nawilżyć naszą skórę ciała. Ja dalej z przyjemnością używam &lt;b&gt;mleczka&lt;/b&gt; kokosowo -cynamonowego od &lt;b&gt;Zielone Laboratorium&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;To taki banalny &quot;przepis&quot; na domowe spa, ale może okaże się przydatny, np. dla kogoś kto jest w tym temacie trochę zielony, albo nie potrafi sam zorganizować sobie takiej chwili relaksu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wiem też, że nie każdy jest szczęśliwym posiadaczem wanny, więc co mogę zaproponować w zamian to może dłuższy prysznic wzbogacony o delikatny masaż ciała. Można też taką kąpiel przygotować w misce dla swoich stóp i zafundować sobie podstawowy pedicure. Pomysłów na takie domowe spa jest wiele.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Najważniejsze to by się zrelaksować i użyć kosmetyków, które umilą nam te chwile. Te o których wspomniałam są dostępne w sklepie&lt;b&gt; topestetic&lt;/b&gt;. Gdybyście mieli ochotę wypróbować, któryś z nich to łatwo możecie je kupić, a wysyłka jest zawsze darmowa.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Mam nadzieję, że taki wpis o tematyce urodowej i też self care jednocześnie też Wam się spodobał i ciekawa jestem jak wygląda takie Wasze proste domowe spa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/atwy-przepis-na-domowe-spa.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-j7Cij3CM9i4/XphZxGIuwTI/AAAAAAAADIM/yXAeypXYyT08B9Yk3F6Pbn5ZvOvas2UmgCLcBGAsYHQ/s72-c/IMG_8253_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>14</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-760672948405275095</guid><pubDate>Fri, 10 Apr 2020 09:43:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-20T11:54:55.544+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">topestetic</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">uroda</category><title>Pielęgnacja ciała z niesamowicie pachnącymi kosmetykami od Zielone Laboratorium | topestetic</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-wrlRU6vkAps/Xo8n69XdiFI/AAAAAAAADHI/psFPGFVYrQYd13XHEmaHPBJv-N8ayJGrwCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1086_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1068&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-wrlRU6vkAps/Xo8n69XdiFI/AAAAAAAADHI/psFPGFVYrQYd13XHEmaHPBJv-N8ayJGrwCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1086_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ostatnio wspominałam Wam, że niedługo pojawi się wpis o tematyce urodowej i jak napisałam tak zrobiłam. Dziś podzielę się z Wami moją krótką opinią o dwóch produktach do pielęgnacji ciała, które można powiedzieć, że skradły moje serce od pierwszego użycia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymi kosmetykami są energetyzujący żel do mycia i mleczko do ciała od marki &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Zielone Laboratorium&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;. Wiecie, że uwielbiam naturalne kosmetyki i pewnie jak większość z nas cieszę się otwierając każdą paczkę z nowymi zdobyczami, ale nie spodziewałam się, że te dwa, tak można by pomyśleć zwyczajne kosmetyki, tak miło mnie zaskoczą. Markę Zielone Laboratorium oczywiście już wcześniej znałam, ale nie miałam jeszcze okazji żadnego ich produktu używać osobiście. Nie wiedziałam więc do końca czego się spodziewać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-FLLw_GHWDTs/Xp1xVL2Z7xI/AAAAAAAADJs/I_WG2K6iYPwkKkVTEsagjlplTvG0WFxSwCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1087_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1068&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-FLLw_GHWDTs/Xp1xVL2Z7xI/AAAAAAAADJs/I_WG2K6iYPwkKkVTEsagjlplTvG0WFxSwCLcBGAsYHQ/s640/DSC_1087_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W obecnym momencie warto wspierać mniejsze polskie marki. Zielone Laboratorium jest właśnie jedną z nich. Ich kosmetyki mają też naturalny i w pełni wegański skład, bez żadnych niedobrych dla naszej skóry substancji i co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, część wpływów ze sprzedaży ich produktów jest przeznaczane na wsparcie fundacji na rzecz zwierząt. Wcześniej rzadko wspominałam o samych markach kosmetyków, które chwaliłam, ale myślę, że teraz jest właśnie na to dobry czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #004000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ENERGETYZUJĄCY ŻEL DO MYCIA&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ŻURAWINA I JABŁKO&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od żelu do mycia ciała oczekuję tylko dwóch podstawowych dla mnie rzeczy, by oczyszczał moją skórę i nie jej powodował jej przesuszania. W przeciwieństwie do skóry mojej twarzy, skóra na ciele jest sucha, dlatego sięgam po olejki lub łagodne żele pod prysznic bez detergentów.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/zielone-laboratorium/energetyzujacy-zel-do-mycia-zurawina-i-jablko-250-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #444444;&quot;&gt;&lt;b&gt;Żel od Zielone Laboratorium&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, oparty jest na łagodnej substancji myjącej, soku jabłkowym, oleju z pestek słonecznika i oliwie z oliwek. Dodano też do niego drobinki żurawiny. Spełnia on dwie podstawowe cechy, czyli oczyszcza i nie wysusza. Może nie jest jakimś nadzwyczajnym żelem, który działa cuda i niesamowicie nawilża, bo tego nie robi. Za to pachnie obłędnie. Wiem, że zapach należy do kwestii indywidualnej i gusta są różne, ale ja uwielbiam kosmetyki, których zapach jest naturalny i wyczuwalny ale nie na tyle mocny by bolała mnie głowa. Energetyzujący, owocowy zapach poprawia mi obecnie humor podczas kąpieli. Żel ten jest też bardzo gęsty i po ponad tygodniu użytkowania prawie nie widzę zużycia, więc wiem że będzie też bardzo wydajny. To naprawdę fajny podstawowy kosmetyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-4M7tRpairBI/Xp1xCQyU1kI/AAAAAAAADJk/Asj9buHwdh0r8BsD0ewsfYFEr1pqFMhbQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1100_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-4M7tRpairBI/Xp1xCQyU1kI/AAAAAAAADJk/Asj9buHwdh0r8BsD0ewsfYFEr1pqFMhbQCLcBGAsYHQ/s640/DSC_1100_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MLECZKO DO CIAŁA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KOKOSOWE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ci z Was, którzy odwiedzają mojego bloga już jakiś czas wiedzą, że nie należałam do fanek balsamów do ciała, głównie z powodu mojego lenistwa do ich nakładania. Choć być może to lenistwo i też zapominalstwo było spowodowane tym, że nie trafiałam na produkty, po które chciałam regularnie sięgać. Od dłuższego czasu decydowałam się więc ewentualnie tylko na olejki lub oliwki, gdy bardzo tego potrzebowałam. Choć wstyd przyznać, to jednak jako posiadaczka suchej skóry na ciele powinnam poświęcać jej więcej uwagi. Dlatego bardzo się cieszę, że konsultantka ze sklepu internetowego topestetic poleciła mi to mleczko. &lt;br /&gt;Główne składniki &lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/zielone-laboratorium/mleczko-do-ciala-kokosowe-250-ml&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #444444;&quot;&gt;mleczka do ciała od Zielone Laboratorium&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; to lubiane przeze mnie, olej kokosowy i olejek jojoba, wzbogacone witaminą E i olejkiem cynamonowym. Ten ostatni składnik jest właśnie kluczem do sukcesu, dzięki któremu używam tego kosmetyku regularnie z wielką chęcią. Mleczko pachnie bowiem przepięknie jak świeże cynamonowe babeczki. Zapach jest tak smakowity, że nawet mój mąż stwierdził, że mógłby go zjeść. Nie jest jednak duszący czy mdlący, a delikatny i utrzymuje się na skórze jeszcze jakiś czas.&lt;br /&gt;Mleczko ma kremową i lejącą konsystencję, dzięki czemu wchłania się bardzo szybko. Mimo tej lekkości daje duże uczucie nawilżenia. Skóra jest gładka i miękka. Co przyjemnie mnie zaskoczyło, to fakt, że po wieczornej aplikacji, rano moja skóra jest dalej w dobrej kondycji. Nie jest tak sucha jak była zanim zaczęłam smarować ją mleczkiem. Faktycznie nie pielęgnowałam jej wcześniej z taką regularnością, a używając tylko co któryś dzień oliwki, więc być może to po części zasługa lepszego zadbania o moją skórę. Jestem jednak bardzo zadowolona z nawilżenia jakie daje ten produkt mojej skórze i tego jak zdrowo ona teraz wygląda. Z chęcią będę go dalej regularnie używać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oba kosmetyki od &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Zielonego Laboratorium&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; są dostępne w sklepie internetowym&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.topestetic.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;topestetic&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, więc możecie je łatwo kupić nie wychodząc z domu. Wysyłka bez względu na ilość zamówionych produktów jest zawsze darmowa, co osobiście uważam za ogromny plus. Możecie też wybrać opcje dostawy paczkomatem (jak zrobiłam to ja) więc nie musicie obawiać się o bezpieczeństwo zachowane podczas dostawy. Do każdego zamówienia dorzucane są też miłe upominki i próbki dobierane indywidualnie do zamówienia. Ja bardzo lubię takie dodatki, szczególnie jeśli są przydatne.&lt;br /&gt;Zakupy obecnie bywają dość kontrowersyjnym tematem. Nie zachęcam do bezsensownego kupowania z nudów, są jednak rzeczy, które po prostu kupić musimy lub potrzebujemy. Warto więc wybierać wtedy sklepy internetowe, szczególnie polskie, a nie ogromne sieciowe koncerny. Jeśli rozglądacie się teraz za kosmetykiem o dobrym składzie i wysokiej jakości to sklep &lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;topestetic&lt;/span&gt; na pewno mogę polecić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Znaliście już produkty marki Zielone Laboratorium? Może polecacie jeszcze jakieś ich perełki? Ciekawa jestem też czy sklep topestetic jest Wam znany i czy kupowaliście tam kosmetyki?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/pielegnacja-ciaa-z-niesamowicie.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-wrlRU6vkAps/Xo8n69XdiFI/AAAAAAAADHI/psFPGFVYrQYd13XHEmaHPBJv-N8ayJGrwCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1086_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>14</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-3697982881729871072</guid><pubDate>Thu, 02 Apr 2020 15:17:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-04-20T10:21:29.830+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><title>Zrób coś dla siebie | drobne rzeczy, które pomogą się zrelaksować</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-mJx21qx9m6s/Xp1bNzB7x7I/AAAAAAAADIs/kY9kXUSCBEESCxKKfYMvvtmIO7W7R3IVQCLcBGAsYHQ/s1600/ellieelien-hLk0isV8Us4-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-mJx21qx9m6s/Xp1bNzB7x7I/AAAAAAAADIs/kY9kXUSCBEESCxKKfYMvvtmIO7W7R3IVQCLcBGAsYHQ/s1600/ellieelien-hLk0isV8Us4-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W ciągu ostatnich tygodni zdecydowanie każdy z nas potrzebuje małej chwili relaksu. Momentu, w którym pobędzie tylko sam ze sobą i nieco się uspokoi. Niektórym z nas może nie być łatwo wygospodarować taką chwilę, ale warto też pomyśleć o sobie i podarować sobie choć odrobinę czegoś dobrego. &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Chwila spokoju i relaksu jest w życiu ważna zawsze, a teraz szczególnie. Sama widzę jak bardzo tego potrzebuję. Takich małych spowalniaczy. Chwili na docenienie tego co mam w tym momencie. Chwili na uśmiech. Chwili spokoju. &lt;span style=&quot;background-color: white; color: black; display: inline; float: none; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; text-align: justify; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; word-spacing: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Są takie drobiazgi, które można spokojnie zrobić w domu i które zajmują niewiele czasu, a dają od siebie znacznie więcej.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;u&gt;&lt;/u&gt;&lt;sub&gt;&lt;/sub&gt;&lt;sup&gt;&lt;/sup&gt;&lt;strike&gt;&lt;/strike&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0; font-family: inherit;&quot;&gt;SPOKOJNY PORANEK Z DOMOWYM SOKIEM&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Poranek to jeden z tych momentów dnia, które bardzo lubię gdy przebiegają powoli. Uwielbiam w spokoju zacząć dzień. Zatrzymać się na chwilę, popatrzeć jak świat budzi się do życia. Powoli sącząc kawę lub herbatę i myśleć co będę dziś robić.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia więc warto nie jeść go w pośpiechu. Dobrze też zadbać o siebie od środka i przygotować coś zdrowego i odżywiającego, np. sok. Nawet gdy nie mamy sokowirówki lub wyciskarki, możemy użyć po prostu blendera. Ja właśnie tak robię, blenduję owoce z dodatkiem wody i wychodzi z tego gęsty, pyszny i zdrowy sok. No i wykorzystany jest cały owoc. Bardzo lubię połączenie jabłka i imbiru. Jeszcze zdrowiej będzie z dodatkiem szpinaku. Można też przygotować sobie koktajl jogurtowo owocowy. Wykorzystując płatki owsiane i banana możemy mieć od razu pożywne śniadanie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Iy9pvXaf_Iw/Xp1bORwU1rI/AAAAAAAADIw/WJ95Bn8lrQAus9BkkIFjB-Zn4giwb2S3ACEwYBhgLKs4DAL1OcqzDADWmdqNTTOp-6ReWA1jn-PhX4TPwE8c26nN3JDdAjumY3Ojq_dqmuVo5sE3ZzBDe_F0XpUY5J5VnV01BuG-ssGe6TPRpkokkwjr9eqRFL-nyDwdgY1pEU-YTD3WKf9CkdA41YSK-qVzeQKFSi5GTUXrQXgABlLOaH2Ez6WGUPYoszTla96BO6ZjTN2k3PB1tGelx_nirTU29DhqPWhLfJjhi0aHD5E4LcsF3a-Vy1S-GMY-4hVGTiDwPRF8a2CxwzSiXUAW8XYc1vsnY5LZfYyBHJ20YwNDRFjEONd34ZFoOu92BkA308tSK-5j-6PR2xDvDgTLVOJiCVOqbf7s_u03vHk5WvA8-a-0-6TSrnNYmUIhJnXknze18GoWTgOiLRfQhASEiiy392BF0Yk8lve3tkZdMgm-if1BqodJJMaAB66KtjivqRmLueXDEDxnh4gD-2t_u8bn8LB9OpX47zgWEuCPdrFSsVpVdf5EEFGSZfZGXEYEW8MlUWi8vtMt9FiGPkVoYyzsKx2EKPyrVRenc49whXC-vuuZEOxiQ1BApZlJoWyUfwatfY7002Jquukut7xm8zqne0tNsbvEPEtLLpxrmnIaQMMC79fQF/s1600/dex-ezekiel-Fun7Piqpoeo-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Iy9pvXaf_Iw/Xp1bORwU1rI/AAAAAAAADIw/WJ95Bn8lrQAus9BkkIFjB-Zn4giwb2S3ACEwYBhgLKs4DAL1OcqzDADWmdqNTTOp-6ReWA1jn-PhX4TPwE8c26nN3JDdAjumY3Ojq_dqmuVo5sE3ZzBDe_F0XpUY5J5VnV01BuG-ssGe6TPRpkokkwjr9eqRFL-nyDwdgY1pEU-YTD3WKf9CkdA41YSK-qVzeQKFSi5GTUXrQXgABlLOaH2Ez6WGUPYoszTla96BO6ZjTN2k3PB1tGelx_nirTU29DhqPWhLfJjhi0aHD5E4LcsF3a-Vy1S-GMY-4hVGTiDwPRF8a2CxwzSiXUAW8XYc1vsnY5LZfYyBHJ20YwNDRFjEONd34ZFoOu92BkA308tSK-5j-6PR2xDvDgTLVOJiCVOqbf7s_u03vHk5WvA8-a-0-6TSrnNYmUIhJnXknze18GoWTgOiLRfQhASEiiy392BF0Yk8lve3tkZdMgm-if1BqodJJMaAB66KtjivqRmLueXDEDxnh4gD-2t_u8bn8LB9OpX47zgWEuCPdrFSsVpVdf5EEFGSZfZGXEYEW8MlUWi8vtMt9FiGPkVoYyzsKx2EKPyrVRenc49whXC-vuuZEOxiQ1BApZlJoWyUfwatfY7002Jquukut7xm8zqne0tNsbvEPEtLLpxrmnIaQMMC79fQF/s640/dex-ezekiel-Fun7Piqpoeo-unsplash.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;RELAKSUJĄCA KĄPIEL Z OLEJKAMI ETERYCZNYMI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Dla mnie kąpiel to idealny relaksujący moment. Ciepła woda, piana i tylko własne towarzystwo to jest to. By kąpiel była jak najbardziej relaksująca warto dodać do niej sól Epsom lub olejki eteryczne, których właściwości aromaterapeutyczne pomogą nam się odprężyć. Idealny będzie olejek lawendowy, ale uspokajające właściwości mają też olejek różany, jaśminowy, geraniowy. Olejek mandarynkowy też z pewnością poprawi nam nastrój, lub jakikolwiek inny, którego zapach po prostu lubimy. Ja ostatnio polubiłam eukaliptusowy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pamiętajmy, że olejki eteryczne trzeba stosować w odpowiedni sposób. Zdobądźmy więc najpierw tę podstawową wiedzę by sobie nie zaszkodzić, bo jak wszystko stosowane w nadmiarze i zbyt długo, może nie być dla nas dobre. Jeśli nie jesteśmy pewni, możemy sięgnąć po gotowe mieszanki naturalnych soli do kąpieli wzbogaconych olejkami eterycznymi.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;RELAKSACYJNA SESJA JOGI Z MUZYKĄ W TLE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Praktyka jogi pozwala nam skupić się na danym momencie. Być tu i teraz. Pomaga więc na chwilę zapomnieć o problemach. Wzmacnia nasze ciało i wpływa na dobre samopoczucie. Podczas wykonywania asan można się nie tylko zmęczyć, ale też zrelaksować. Kiedy tego potrzebujemy warto wybrać spokojną, rozluźniającą sesję jogi. Polecam kanał Gosi Mostkowskiej, gdzie znajdziecie sporo tego typu praktyk, a sama Gosia jest przesympatyczną osoba, której głos już działa kojąco. Dodatkowo możemy w tle włączyć sobie relaksacyjną muzykę. Ja często wybieram playlistę pt. Yoga &amp;amp; Meditation na Spotify.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MASECZKA W PŁACHCIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Odżywiać trzeba się od wewnątrz, ale warto też od zewnątrz. Mam tu oczywiście na myśli naszą skórę, o którą warto czasem zadbać trochę bardziej. Nakładanie maseczki należy do czynności, które kojarzą się z relaksem. Robimy to w wolnym czasie i zajmujemy się wtedy tylko sobą. 10 minut odpoczynku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Każda maseczka jest dobra, ale w takim wypadku najlepiej sprawdzi się maseczka w płachcie. Nie trzeba jej wcześniej przygotować, równomiernie rozsmarować. Wystarczy ją po prostu położyć na oczyszczoną wcześniej twarz i rozkoszować się chłodem i ukojeniem jakie daje. Teraz pozostaje tylko zapalić aromatyczną świeczkę i usiąść wygodnie lub położyć się na kilka minut. Zamknąć oczy i po prostu zrelaksować, i odprężyć. Nic więcej nie robić.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KOLOROWANKI DLA DOROSŁYCH&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #a64d79;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Świetnym sposobem na chwile wytchnienia i oderwania od dnia codziennego może być rysowanie. Nie każdy z nas ma jednak zdolności artystyczne. Tutaj więc świetnie sprawdzają się kolorowanki dla dorosłych. Jeśli takiej nie mamy wcale nie musimy szukać księgarni online, która ma je w ofercie. W internecie jest masa darmowych kolorowanek, wystarczy je tylko wydrukować. Kilka kredek lub pisaków na pewno mamy w domu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Kolorowanki, co dla niektórych może być niespodzianką, mają właściwości terapeutyczne. Kolorując skupiamy się na tej czynności, często &quot;wyłączamy&quot;. Daje to podobny efekt jak medytacja. Kolorowanie pomaga więc się zrelaksować, odstresować oraz zredukować niepokój. No i oczywiście pobudza naszą kreatywność i koncentrację.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Takie są moje małe propozycje, a jak wyglądają Wasze chwile dla siebie, dzięki, którym możecie się zrelaksować?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;_____________________________________________________________________&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Muszę się przyznać, że lubię pisać tego typu teksty. Przy wpisie o zmianach na blogu, wspominałam, że chcę zająć się tematyką self care, bo jest mi ostatnio bardzo bliska i dobrze, się w tym temacie czuje. Praca nad takimi wpisami daje mi nawet więcej przyjemności niż tematy urodowe, choć i te mam ochotę niedługo poruszyć.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Zauważyłam też, że i Wam spodobała się moja seria wpisów o dbaniu o siebie. Ilość i treść komentarzy pod ostatnim wpisem ogromnie mnie ucieszyła i zmotywowała. Cieszę się, że moje wypociny są dla Was wartościowe i przydatne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Trzymajcie się ciepło, wypoczywajcie i bądźcie zdrowi:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/04/zrob-cos-dla-siebie-drobne-rzeczy-ktore.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-mJx21qx9m6s/Xp1bNzB7x7I/AAAAAAAADIs/kY9kXUSCBEESCxKKfYMvvtmIO7W7R3IVQCLcBGAsYHQ/s72-c/ellieelien-hLk0isV8Us4-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>28</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-5868919447322577466</guid><pubDate>Tue, 24 Mar 2020 11:23:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-03-24T12:23:48.670+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">koronawirus</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">stres</category><title>Jak radzę sobie ze stresem w obecnej sytuacji?</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-pB-qWCmcxtM/Xnnou5nbjtI/AAAAAAAADF4/SJr_1y_MAykr7dMrrEr_w9i0bpDgoc5JACLcBGAsYHQ/s1600/jake-pierrelee-btHo0p333JI-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1280&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-pB-qWCmcxtM/Xnnou5nbjtI/AAAAAAAADF4/SJr_1y_MAykr7dMrrEr_w9i0bpDgoc5JACLcBGAsYHQ/s1600/jake-pierrelee-btHo0p333JI-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Obecnie znacznie więcej osób boryka się ze stresem, często silniejszym niż poprzednio. Ciągły niepokój, strach i pytanie co dalej. Ta nowa sytuacja nie jest łatwa dla nikogo. Nawet jeśli przez jakiś czas jesteśmy czymś zajęci i naszą głowę zaprzątają przyziemne myśli to każdego dnia przychodzi taka chwila kiedy ponownie zaczynamy się zamartwiać, a niepewność znowu nas ogarnia. Czasem siedzenie w domu ma zbawienny wpływ, a czasami mamy już tego dosyć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wiele osób wciąż normalnie pracuje i ich dzień fizycznie wiele się nie zmienił, ale psychicznie każde wyjście z domu to w dużej mierze strach, bo ciągłe opuszczanie domu zwiększa ryzyko. Z jednej strony dodatkowe formy ochrony w miejscach publicznych dają jakieś poczucie bezpieczeństwa, a drugiej nie dają zapomnieć nawet na chwilę o obecnej sytuacji.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nikomu nie jest teraz łatwo, każdy się boi. O siebie, o dzieci, o mamę, o dziadka. Staramy się w tym wszystkim zachować spokój i żyć w miarę normalnie, ale nie zawsze jest łatwo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Najgorszy dla mnie był początek tego wszystkiego, zamknięcie wielu miejsc, panika, puste półki w sklepach. Potem będąc w domu zaczęłam się powoli uspokajać i rzadziej śledzić złe wiadomości. Siedząc&amp;nbsp; w domu i zajmując się przyjemniejszymi rzeczami jest na pewno łatwiej, ale jest też więcej czasu na myślenie. Co jakiś czas pojawia się strach i niepokój. Co dalej, kiedy to się skończy, czy w ogóle się skończy, czy pracodawca mi zapłaci za ten czas i ile, czy będzie więcej zachorowań, czy zachoruję?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Najgorzej to zacząć te myśli napędzać. Trzeba zebrać w sobie siły i wykorzystać ten czas najlepiej jak jesteśmy w stanie, a kiedy przychodzi chwila załamania zrobić wszystko by sobie z nią poradzić. Uspokoić się i zredukować stres. Ja mam kilka dość prostych czynności, które mi w tym pomagają. Choć banalne to jak na razie działają.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ZIOŁOWA HERBATA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Po ziołową herbatkę sięgam już od dawna, gdy tego potrzebują moje zszargane nerwy. Najczęściej sięgam po melisę i miętę. Dobry jest też rumianek. Zioła najlepszy rezultat dają pite regularnie, więc ja wieczorem rezygnuje z herbat i zaparzam zioła, albo wybieram te bezkofeinowe. Tak już weszło mi w nawyk. Pozwala mi to lepiej spać i uspokajać się przed snem. W końcu dobry sen to podstawa dobrego zdrowia. Kiedy potrzebuję, sięgam po ziołową herbatę też w ciągu dnia. W nerwowych sytuacjach to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż kawa.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-0ZuCtBd7lIM/XnnosXVsrSI/AAAAAAAADF8/KwywL_6MQOcrJzyofaIUngFWnYykQbpMgCEwYBhgL/s1600/Zrzut%2Bekranu%2B%25285%2529.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;747&quot; data-original-width=&quot;512&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-0ZuCtBd7lIM/XnnosXVsrSI/AAAAAAAADF8/KwywL_6MQOcrJzyofaIUngFWnYykQbpMgCEwYBhgL/s640/Zrzut%2Bekranu%2B%25285%2529.png&quot; width=&quot;438&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;JOGA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Praktyka jogi niesie ze sobą wiele dobroczynnych właściwości. Nie tylko rozciąga i wzmacnia nasze ciała, ale też uczy odpowiednio oddychać i panować nad emocjami. Sprawia, że musimy się skupić na tym to tu i teraz, a to pozwala na chwilę zapomnieć o troskach, lub szybko odgonić te myśli. Wcześniej ćwiczyłam jak mi się przypomniało, teraz kiedy mam mnóstwo czasu ćwiczę regularnie, choćby kilkanaście minut. Widzę jak robię postępy i jak ta praktyka pomaga mi się uspokoić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Czasami podejmuję też próby medytacji. Ta opcja jest nawet lepsza, ale nie dla każdego prosta. Wykonanie kilku asan jest z pewnością łatwiejsze, a też przynosi rezultaty.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W internecie znajdziemy mnóstwo filmów z praktyką jogi nagranych przez nauczycieli jogi, więc nawet jak kompletnie nie wiemy z czym to się je jesteśmy w stanie zacząć ćwiczyć. Sama też ćwiczę tylko w domu.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ROZMOWA Z BLISKAMI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Kiedy jest nam źle lepiej nie tłumić tego w sobie. Czasem dobrze jest się wygadać. Albo może po prostu chcemy odwrócić naszą uwagę od złych myśli, czy potrzebujemy kontaktu z ludźmi. Warto zadzwonić, napisać do bliskiej osoby. We dwoje zawsze raźniej. Ja teraz o wiele częściej rozmawiam z mamą, bratem i przyjaciółmi. W końcu nie wiem kiedy zobaczę się z nimi na żywo, więc nie ma co czekać, lepiej już teraz spędzać z nimi czas tak jak jest to możliwe. Kiedy wzajemnie podnosimy się na duchu jest nam zdecydowanie lepiej. Po drugie, kiedy rozmawiamy z bliskimi i widzimy, że u nich wszystko w porządku czujemy się spokojniej i bezpieczniej.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;SELEKCJA INFORMACJI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pewne informacje musimy śledzić. Jakby nie patrzeć chcemy wiedzieć co się dzieje i jak sytuacja wygląda, ale sprawdzanie co kilka minut rosnącej liczby chorych nam w niczym nie pomoże. Przez pierwsze dni też w kółko odświeżałam strony w internecie i śledziłam wszystkie pojawiające się nowe informacje, przez co czułam się tylko bardziej przerażona. W końcu zrozumiałam, że skoro nic więcej nie mogę zrobić poza tym by przestrzegać wszystkich zasad bezpieczeństwa i najlepiej nigdzie się nie ruszać to nie ma sensu się w ten sposób zadręczać. Staram się tylko raz dziennie sprawdzić jak sytuacja wygląda lub obejrzeć wiadomości i na tym skończyć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Wiem, że teraz spędzamy w internecie więcej czasu, a na każdej stronie wyskakują jakieś informacje o pandemii, szczególnie na Facebooku. Staram się jednak nie otwierać tych wszystkich linków. A wszelkie kobiece portale, które zaczęły nagle udostępniać wpisy tylko o wirusie, zamiast o urodzie i przepisach jak dotychczas, przestałam obserwować.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Na szczęście nie wszystkie infromacje jakie się pojawiają są tylko złe. Jest teraz coraz więcej dobrych newsów i tymi właśnie się karmie. Zdecydowanie lepiej jest przeczytać o tym ile osób wyzdrowiało, o badaniach i lekach, które pomagają w walce z wirusem, o lepszym stanie środowiska czy o tym jak ludzie sobie wzajemnie pomagają.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-j_ikGzpYals/XnntaGdMpeI/AAAAAAAADGI/DxvxmPMqkAg-C6xSWRyCnh3AmqWHVYPpwCLcBGAsYHQ/s1600/fernando--unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1098&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-j_ikGzpYals/XnntaGdMpeI/AAAAAAAADGI/DxvxmPMqkAg-C6xSWRyCnh3AmqWHVYPpwCLcBGAsYHQ/s640/fernando--unsplash.jpg&quot; width=&quot;438&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WDZIĘCZNOŚĆ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Praktykowanie wdzięczności nie należy do łatwej czynności, przynajmniej dla mnie. Już od dawna porównywałam się z innymi i najpierw widziałam to czego mi brakuje, a daleko potem to co już mam. Teraz wszyscy jesteśmy w podobnej sytuacji. Nie ma lepszych i gorszych. Robimy prawie to samo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Każdy z nas ma też coś za co może dziękować, np. dach nad głową, zapasy jedzenia, oszczędności, które pomogą mu przetrwać ten czas, rodzinę, dobre zdrowie, psa, który poprawia mu humor. Teraz łatwo dostrzec, że to co mamy pozwala nam normalnie żyć i nie potrzebujemy do tego więcej rzeczy. Jest to więc dobry czas by docenić to co mamy i być za to wdzięcznym, bo nagle okazuje się, że mamy więcej niż myśleliśmy, a reszta to byłyby tylko dodatki. Kiedy jesteśmy wdzięczni za każdą dobrą rzecz jaka nas w życiu spotyka, jesteśmy szczęśliwsi bo widzimy więcej dobrego.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ŚMIECH&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Mówią, że śmiech to zdrowie i coś w tym jest. W końcu śmiech wiąże się z wydzielaniem endorfiny - hormonu szczęścia, który zmniejsza ból fizyczny i cierpienie psychiczne, a także zwiększa poczucie zadowolenia. Warto więc robić coś co sprawi, że będziemy się śmiać i polepszymy nasze samopoczucie. Może niekoniecznie szukać memów z koronawirusem w roli głównej, choć jeśli komuś to pomaga to czemu nie, w końcu czasem jest też dobrze pośmiać się z tych sytuacji, z którymi nie możemy nic zrobić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ja sięgam tu po banalnie proste rozwiązania, jak głupie i śmieszne filmiki, najlepiej z kotami lub psami. Śmieję się, że wyłączają na chwilę mózg, ale działają tak jak chcę - rozśmieszają. Jestem też fanką czarnego humoru i sucharów, np. o Chucku Norrisie. Poprawiają mi humor, nawet jeśli tylko na chwilę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Możecie też obejrzeć film lub serial komediowy, albo pobawić się ze zwierzakiem, jeśli go macie. One też potrafią nas rozbawić. Każdy z nas ma coś co go śmieszy więc najlepiej bez wahania z tego korzystać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Mam nadzieję, że taki wpis będzie przydatny, a Wy trzymacie się dobrze w tym niełatwym okresie. Może macie też jakieś swoje niezawodne sposoby na redukcje stresu? Chętnie je poznam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/03/jak-radze-sobie-ze-stresem-w-obecnej.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-pB-qWCmcxtM/Xnnou5nbjtI/AAAAAAAADF4/SJr_1y_MAykr7dMrrEr_w9i0bpDgoc5JACLcBGAsYHQ/s72-c/jake-pierrelee-btHo0p333JI-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>31</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-7926049979096524711</guid><pubDate>Sat, 21 Mar 2020 16:53:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-03-21T17:53:31.169+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">stay at home</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zostań w domu</category><title>Co robić w domu, kiedy powinniśmy w nim pozostać przez dłuższy czas? cz. II</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Yh5AQwWheps/XnZEO4ygWyI/AAAAAAAADEY/BOfwI8g1bf4x6t3b53bavxqxPE4fbaX-QCLcBGAsYHQ/s1600/eea-ikeda-cUBXdZaVm4Q-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1280&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Yh5AQwWheps/XnZEO4ygWyI/AAAAAAAADEY/BOfwI8g1bf4x6t3b53bavxqxPE4fbaX-QCLcBGAsYHQ/s1600/eea-ikeda-cUBXdZaVm4Q-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Minął już tydzień od kiedy większość z nas zaczęła dni spędzać w domu. Pewnie sporą część pomysłów na zabicie czasu już wykorzystaliście. W poprzednim tego typu wpisie obiecałam, że jak pojawią się w mojej głowie kolejne pomysły na spędzanie tego wolnego czasu w domu, to się z Wami nimi podzielę. Mam więc tutaj kolejną listę zajęć, które można robić, gdy pozostałe zostały już odhaczone lub po prostu się znudziły.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-H8S68z944oY/XnZEVG5PK2I/AAAAAAAADEo/r4fz8azLeDcrnb_Ya7ltkT82QQxXD8B6gCEwYBhgL/s1600/sarandy-westfall-fLKRaBoa4-E-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1280&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-H8S68z944oY/XnZEVG5PK2I/AAAAAAAADEo/r4fz8azLeDcrnb_Ya7ltkT82QQxXD8B6gCEwYBhgL/s640/sarandy-westfall-fLKRaBoa4-E-unsplash.jpg&quot; width=&quot;512&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OGLĄDANIE LUB UPORZĄDKOWANIE ZDJĘĆ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Oglądanie zdjęć to zawsze dobry pomysł. Wbrew pozorom przejrzenie wszystkich albumów jakie mamy lub folderów ze zdjęciami może zająć całkiem sporo czasu. Do tego można powspominać i często pośmiać się. Sporo z nas ma też pewnie niezły bałagan w zdjęciach. Warto więc wykorzystać ten czas na ich posegregowanie, poukładania w albumie lub w końcu wybranie tych, które już dawno chcieliśmy wywołać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WIZYTA W MUZEUM ONLINE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Fizycznie do wielu miejsc nie możemy teraz chodzić, ale sporo z nich wpadło na pomysł by udostępnić swoje placówki do zwiedzania online, m. in. muzea. Możemy więc teraz wirtualnie zwiedzać np. Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku czy nawet paryski Luwr, Muzeum Brytyjskie czy Metropolitan Museum of Art. w Nowym Jorku.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WIDEOKONFERENCJA Z PRZYJACIÓŁMI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To, że nie możemy wyjść ze znajomymi czy rodziną do kawiarni lub pubu nie oznacza, że kontakt z nimi ma zastać całkowicie zerwany. Oczywistym jest, że możemy rozmawiać przez telefon lub do siebie pisać, ale fajnym pomysłem jest też wideokonferencja. Jest mnóstwo aplikacji, które dają taką możliwość, choćby Facebook, WhatsApp czy Skype. Każdy z nas na pewno którąś ma.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;NAUKA MEDYTACJI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;O jodze wspomniałam już w poprzednim wpisie, ale warto pomyśleć też o medytacji. Szczególnie teraz kiedy musimy uporać się ze sporym stresem. Medytacja pomaga się wyciszyć i spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy. Sama medytować próbowałam tylko kilka razy i jest to dla mnie dość trudne, ale może Tobie pójdzie lepiej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;GRY PLANSZOWE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Gdy nie spędzasz tego czasu w domu samotnie to warto namówić rodzinę lub współlokatorów na wieczór gier, najlepiej tych planszowych. Spędzimy wieczór może w tym samym towarzystwie, ale innych okolicznościach. Gry planszowe to fajna rozrywka, która zapewni nam dobry humor, o ile potrafimy też przegrywać ;).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-GuWOp5McZiE/XnZEVqFEt2I/AAAAAAAADEs/if-asMJUwKMIKSHVeQRUxLTcu8GRPOrQQCEwYBhgL/s1600/toa-heftiba-ctibeeMZoJE-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-GuWOp5McZiE/XnZEVqFEt2I/AAAAAAAADEs/if-asMJUwKMIKSHVeQRUxLTcu8GRPOrQQCEwYBhgL/s640/toa-heftiba-ctibeeMZoJE-unsplash.jpg&quot; width=&quot;425&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;CZYSZCZENIE BIŻUTERII&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie jest żadnym odkryciem to, że kobiety posiadają biżuterię i nie tylko kobiety w zasadzie. Ale która z nas ją ostatnio lub w ogóle czyściła? Ja wieki temu kolczyki. Mam stare pozłacane kolczyki i naszyjnik, z których złoto już schodzi i lekko czernieją, więc mam zamiar je wyczyścić. Co prawda w srebrze już nie chodzę, ale może wyczyszczona biżuteria bardziej się spodoba i jeszcze zacznę ją na nowo nosić. Na YT jest wiele filmików pokazujących jak bezpiecznie wyczyścić biżuterię domowymi sposobami.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;DOMOWE SPA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Relaksujące zabiegi kosmetyczne lubi chyba każda kobieta, warto więc teraz kiedy mamy więcej wolnego czasu zrobić sobie takie domowe SPA. Dać sobie chwilę spokoju, zadbać o siebie. Peeling, maseczka na twarz, manicure, cokolwiek na co mamy ochotę.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;UPORZĄDKOWANIE BALKONU NA WIOSNE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Tę czynność polecam tylko osobom, które nie musiałyby teraz biec do sklepu po ogrodnicze akcesoria, ale tym, którzy mają już wszystko co potrzebne. Gdy pogoda sprzyja można powoli przygotowywać balkon na cieplejsze dni. W tym miejscu możemy czuć się bezpiecznie łapiąc promienie wiosennego słońca. Osoby, które są szczęśliwymi posiadaczami domu, mogą zająć się porzątkami w ogrodzie. Sama chętnie zajęłabym się naszym małym nieciekawym balkonem, ale niestety nie mam potrzebnych rzeczy w domu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Jak mijają wasze wolne dni? Macie jakieś ciekawe pomysły na spędzenie tego czasu w domu? Mam nadzieję, że wszyscy czujecie się dobrze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/03/co-robic-w-domu-kiedy-powinnismy-w-nim.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-Yh5AQwWheps/XnZEO4ygWyI/AAAAAAAADEY/BOfwI8g1bf4x6t3b53bavxqxPE4fbaX-QCLcBGAsYHQ/s72-c/eea-ikeda-cUBXdZaVm4Q-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>16</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-1912286002776029747</guid><pubDate>Fri, 20 Mar 2020 11:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-03-20T12:06:54.334+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><title>Pielęgnacja twarzy | Nowa poranna i wieczorna rutyna</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-PAmSjG3Jmmc/XnOj9y680bI/AAAAAAAADDM/Ub8mcLKLZBsI8OlS3xWquXhFlKliXNUCACLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1006_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-PAmSjG3Jmmc/XnOj9y680bI/AAAAAAAADDM/Ub8mcLKLZBsI8OlS3xWquXhFlKliXNUCACLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1006_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jak już wspomniałam, wpis ten miał pojawić się wcześniej, ale jakoś nie czułam by był odpowiedni. Teraz jednak jest czas, w którym potrzebuję jakiejś odrobiny normalności i z tego co widzę potrzebna jest ona też sporej części z Was. Z chęcią więc wspomnę o mojej codziennej pielęgnacji twarzy, bo ostatnio pojawiło się w niej sporo nowych kosmetyków. Oczywiście naturalnych i do tego całkiem przyjemnych, więc warto o nich wspomnieć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-XbsxgTLIwwc/XnOj9zofuzI/AAAAAAAADD8/GtsWWsTPcO02v4JlOj853t5JnIAVVjcTwCEwYBhgL/s1600/DSC_1002_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-XbsxgTLIwwc/XnOj9zofuzI/AAAAAAAADD8/GtsWWsTPcO02v4JlOj853t5JnIAVVjcTwCEwYBhgL/s640/DSC_1002_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OCZYSZCZANIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Do zmycia samego makijażu używam albo tradycyjnie płynu micelarnego, i jest to ostatnio ten marki Isana, albo olejku z pestek winogron lub kokosowego, albo &lt;b&gt;rękawiczki do demakijażu Yves Rocher&lt;/b&gt;. Ten ostatni sposób jest w zasadzie najprostszy, najbardziej ekologiczny i zero waste, ale tusz do rzęs lubię usunąć w tradycyjny sposób, dlatego opcji mam kilka i chwytam to na co mam ochotę.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Twarz myję &lt;b&gt;łagodzącym żelem&lt;/b&gt; marki &lt;b&gt;Nature Queen &lt;/b&gt;z ekstraktem z aloesu i lotosu. Żel jest naprawdę łagodny, delikatnie ale dokładnie oczyszcza twarz. Ładnie pachnie i dobrze się pieni, naprawdę kolejny świetny produkt.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;TONIZOWANIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W tym kroku, prawie niezmiennie od lat, &lt;b&gt;woda różana&lt;/b&gt;. Tym razem jest to woda marki Okani w szklanej buteleczce z atomizerem, ale jak już wiecie sięgam po różne.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #d5a6bd;&quot;&gt;NAWILŻANIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #d5a6bd;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Znów przyszedł taki czas, kiedy odstawiłam kremy do twarzy i zastąpiłam je olejkami. Na dzień nakładam &lt;b&gt;olejek z pestek winogron&lt;/b&gt;, jeden z moich ulubionych. Jest lekki, nadaje się do cery trądzikowej i mieszanej, dość szybko się wchłania i sprawdza się pod makijaż.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Na noc używam mieszankę olejków marki &lt;b&gt;Miodowa Mydlarnia&lt;/b&gt; przeznaczonej do cery problematycznej - &lt;b&gt;Czarnuszka z tamanu&lt;/b&gt;. Koi i nawilża skórę. Zapach jaki dominuje to oczywiście olejek tamanu, ale mi on nie przeszkadza.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-V-Z-IHA51kI/XnOj99UPF7I/AAAAAAAADDs/LZEdBC0ztRIxHrfyKDR0R0ldd49YEbtWACEwYBhgL/s1600/DSC_1004_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-V-Z-IHA51kI/XnOj99UPF7I/AAAAAAAADDs/LZEdBC0ztRIxHrfyKDR0R0ldd49YEbtWACEwYBhgL/s1600/DSC_1004_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-XsshXhKkPUg/XnSgAxRyNuI/AAAAAAAADEI/sT0zvCuRSVA9Cf37UuvA4Q6WLB-av7tegCLcBGAsYHQ/s1600/skin.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-XsshXhKkPUg/XnSgAxRyNuI/AAAAAAAADEI/sT0zvCuRSVA9Cf37UuvA4Q6WLB-av7tegCLcBGAsYHQ/s1600/skin.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-bTgvdTbztNw/XnOkQ7DzWjI/AAAAAAAADEE/BSbd04cfggsbiik82IJFJMi1hm4gvtd2wCEwYBhgL/s1600/DSC_1013_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-bTgvdTbztNw/XnOkQ7DzWjI/AAAAAAAADEE/BSbd04cfggsbiik82IJFJMi1hm4gvtd2wCEwYBhgL/s640/DSC_1013_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MASECZKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Obecnie mam w domu tylko jedną &quot;gotową&quot; maseczkę i jest to &lt;b&gt;zielona glinka&lt;/b&gt;. Mieszam z wodą lub hydrolatem i kilkoma kroplami olejku, i nakładam jak sobie o tym przypomnę:). Nie planuje więc zakupów w tej kwestii, a gdy mam ochotę na coś innego korzystam ze sprawdzonych przepisów na domowe maseczki. Podałam je kiedyś&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://marlena-s.blogspot.com/2018/07/3-domowe-maseczki-do-cery-tradzikowej.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;tutaj&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;DODATKOWA PIELĘGNACJA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Gdy wyskoczą mi nieprzyjaciele sięgam po &lt;b&gt;punktowy żelowy preparat&lt;/b&gt; marki &lt;b&gt;Lavera&lt;/b&gt;, z miętą, cynkiem i kwasem salicylowym. Radzi sobie całkiem fajnie, ale ponieważ tworzy &quot;łuszczącą się z czasem żelową powłoczkę&quot; stosuję go tylko na noc lub wtedy gdy nie planuję się malować.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Raz w tygodniu (choć ostatnio rzadziej, bo zapominam) nakładam na kilka minut preparat z kwasami marki &lt;b&gt;Revolution - AHA i BHA peeling&lt;/b&gt;. Złuszcza on stopniowo martwy naskórek. Innego enzymatycznego lub mechanicznego peelingu obecnie nie mam. Nie mogę jednak jeszcze powiedzieć czy działa cuda. Na razie widzę delikatne zmniejszenie się porów, a łuszczenie się skóry po zabiegu nie jest zbyt mocne i irytujące.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Znane Wam są te produkty? Jak wygląda wasza pielęgnacyjna rutyna? Jesteście zwolennikami kremów do twarzy czy raczej olejków, a może tak jak ja stosujecie oba zamiennie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/03/pielegnacja-twarzy-nowa-poranna-i.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-PAmSjG3Jmmc/XnOj9y680bI/AAAAAAAADDM/Ub8mcLKLZBsI8OlS3xWquXhFlKliXNUCACLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1006_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>14</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-9206872986090807174</guid><pubDate>Tue, 17 Mar 2020 14:15:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-03-18T19:11:14.807+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">stay at home</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zostań w domu</category><title>Jak spędzać czas w domu, kiedy powinniśmy w nim pozostać przez dłuższy czas?</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-dTL5d-arKzg/XnDV-y4RlXI/AAAAAAAADBg/azWL3ialcqYZJem5kvdiVTlVO7Wz1jAVACLcBGAsYHQ/s1600/sincerely-media-zw8t5aMmJQQ-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-dTL5d-arKzg/XnDV-y4RlXI/AAAAAAAADBg/azWL3ialcqYZJem5kvdiVTlVO7Wz1jAVACLcBGAsYHQ/s1600/sincerely-media-zw8t5aMmJQQ-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jakiś czas temu zaczęłam przygotowywać dla Was wpis o mojej aktualnej pielęgnacyjnej rutynie, ale w sytuacji w której ostatnio się znaleźliśmy poruszanie takiego tematu wydało mi się nieodpowiednie. Nie miałam też sama ochoty na czytanie podobnych błahostek. Teraz gdy sytuacja zdaje się być pod jakąś kontrolą i większość z nas spędza wiele czasu w domu, blog wydał mi się odpowiednim miejscem do którego warto wrócić. W końcu poza wirusem istnieje jeszcze jakieś normalne życie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Póki jesteśmy zdrowi warto po prostu zwrócić uwagę na nas samych i to z czego w obecnej sytuacji możemy czerpać. Wiele osób jest niezadowolonych, że musi teraz pozostać w domu, w którym można zwariować z braku zajęcia, ale czy aby na pewno? Jest wiele czynności i zajęć, które możemy wykonywać w domu i które sprawią nam radość i będą nas rozwijać. Od tych banalnych jak nadrabianie serialowych zaległości i odpoczynek po te bardziej angażujące jak kurs internetowy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Przedstawię kilka swoich pomysłów jak spędzić czas wolny w domu, które są po części też moim planem na ten czas. Być może takich wpisów pojawi się więcej i powstanie pewnego rodzaju seria #zostańwdomu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KINO DOMOWE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To chyba jeden z najpopularniejszych pomysłów, który najszybciej przychodzi nam do głowy. W końcu większość z nas lubi oglądać filmy lub seriale, a na co dzień nie mamy na to zbyt wiele czasu. Teraz jest więc idealny czas na nadrobienie zaległości, szczególnie jeśli chodzi o filmy trwające kilka godzin. Miło też będzie się oderwać na chwilę od rzeczywistości.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KSIĄŻKA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Drugą rzeczą, która od razu przychodzi mi do głowy jest czytanie książek. Na pewno mamy nie jedną taką książkę, która już od dawna kurzy się na regale. Teraz w końcu czasu na czytanie nie brak.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-S6R1udwsx-M/XnDV-BvBAgI/AAAAAAAADBk/wgfEIXaVPE8-IehHlvsZdw3DOThP_ir6gCEwYBhgL/s1600/sincerely-media-oKbHnbz2njQ-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-S6R1udwsx-M/XnDV-BvBAgI/AAAAAAAADBk/wgfEIXaVPE8-IehHlvsZdw3DOThP_ir6gCEwYBhgL/s640/sincerely-media-oKbHnbz2njQ-unsplash.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;JOGA LUB INNE ĆWICZENIA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jest to również idealny czas na ćwiczenia. Masę z nich możemy wykonywać w domu i do takich należy właśnie joga, której ja osobiście jestem zwolenniczką. Ostatnio małymi krokami powracam na matę. Małymi bo brakowało mi czasu, a teraz mam go znacznie więcej i to dobry moment by wykorzystać go na praktykę jogi i wyrobić nowy nawyk.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;SPACER&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Oczywiście powinniśmy wszyscy unikać miejsc publicznych i większych skupisk ludzi, ale nikt nie zabrania spacerów. Pogoda za oknem jest obecnie piękna i czuć wiosnę w powietrzu. Choć powiem szczerze sama mam lekki zgryz jeśli chodzi o kwestię spacerów, ponieważ miejsce w pobliżu, idealne do tej aktywności, jest obecnie dość mocno oblegane i mijanie sporej liczby osób na wąskiej ścieżce nie wydaje mi się do końca dobrym pomysłem. Jednak jeśli macie obok siebie las albo inne mało uczęszczane miejsca to nie odbierajcie sobie przyjemności z kontaktu z przyrodą, zwłaszcza, kiedy budzi się do życia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;HOBBY&lt;/b&gt; (RYSOWANIE, MALOWANIE, BLOG, FOTOGRAFIA)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Czas wolny możemy też po prostu przeznaczyć na nasze hobby, albo wykorzystać jako okazję do znalezienia takiego, jeśli jeszcze go nie mamy. Ja kiedyś bardzo lubiłam rysować i malować, i choć od dawna chciałam, nigdy nie mogłam zebrać się by wrócić do tych czynności, a ponieważ wszystko co potrzebuje mam w domu to może to właśnie idealna okazja. Mam też teraz więcej czasu by zająć się blogowaniem i robieniem zdjęć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;KURS INTERNETOWY&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Może to być też dobry moment by zrobić jakiś krótki kurs internetowy, np. taki, który rozwinie nas zawodowo, albo po prostu nauczy jakiejś nowej umiejętności, którą od dawna chcieliśmy zdobyć. Może to być też kurs językowy. Ja w styczniu wykupiłam aplikację do nauki języka i o ile pierwszy miesiąc dość regularnie z niej korzystałam, tak ostatni czas poszła trochę w odstawkę i teraz mam zamiar wrócić do regularnych lekcji.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PORZĄDKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Może i banalne, ale zawsze znajdzie się w domu miejsce, które wymaga uporządkowania. Zagracona szuflada czy szafa. Warto przejrzeć też swoją garderobę i odpowiednio posegregować, pozbyć się tego co niepotrzebne. Schować zimowe kurtki i grube swetry, i przygotować wiosenne ubrania.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;GOTOWANIE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jeśli masz w domu wszystkie potrzebne składniki do przepisu, który zawsze chciałeś wypróbować to właśnie teraz jest idealny czas. Albo można też poeksperymentować i stworzyć jakieś fajne danie z tego co akurat mamy pod ręką. Gotowanie czy pieczenia często wymaga więcej czasu, więc teraz możemy z łatwością pozwolić sobie na wypróbowanie bardziej wymagających przepisów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Na razie pomysłów jest tyle, ale jak tylko pojawią się nowe chętnie się nimi podzielę. Dajcie też znać czy macie ochotę na wpis o pielęgnacji. Tymczasem życzę zdrowia i spokoju.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/03/jak-spedzac-czas-w-domu-kiedy.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-dTL5d-arKzg/XnDV-y4RlXI/AAAAAAAADBg/azWL3ialcqYZJem5kvdiVTlVO7Wz1jAVACLcBGAsYHQ/s72-c/sincerely-media-zw8t5aMmJQQ-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-7666900304924505824</guid><pubDate>Mon, 24 Feb 2020 15:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-02-24T17:50:48.786+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">books</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">reading</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><title>My 2020 reading list | lista książek, które chciałabym przeczytać w tym roku</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-_zOJ1byr47g/XlPdlwLtUXI/AAAAAAAADAY/dm8LxJrL-cAVqgBOeY5_XKXD1y3drPorQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1040.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-_zOJ1byr47g/XlPdlwLtUXI/AAAAAAAADAY/dm8LxJrL-cAVqgBOeY5_XKXD1y3drPorQCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1040.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #f3f3f3;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Przez ostanie dwa lata przeczytałam bardzo mało książek, tak mało, że aż wstyd przyznać ile. Tym razem nie miałam zamiaru stawiać sobie za cel konkretnej ilości książek jaką &quot;powinnam&quot; przeczytać. Zamiast tego zrobiłam po prostu listę książek jakie chciałabym przeczytać i część z nich kupiłam. Czy to się uda, nie wiem, ale na pewno wiem na jaką treść mam ochotę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ostatnio jednym z czynników, dlaczego tak mało przeczytałam był właśnie zły wybór książek. Nie chciałam kupować nowych książek, bo na regale zalegało jeszcze kilka nieprzeczytanych pozycji. Ponieważ nie wszystkie te książki były kiedyś wybrane przeze mnie z większym przemyśleniem, a raczej pod wpływem impulsu czy mody, nie każdą czytało się chętnie. W efekcie długo męczyłam się nad jedną książką i po kolejną nie chciałam już sięgać, a tę na siłę chciałam ukończyć. Nie była to dobra taktyka. Zdecydowanie lepiej odłożyć taką książkę i wrócić do niej kiedy sami mamy na to ochotę, albo oddać w dobre ręce.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Lubię czytać poradniki i książki popularno-naukowe, ale skupienie się tylko na nich bardzo męczy. Czasami wręcz potrzebne jest przeczytanie powieści, nawet typowo rozrywkowej, by oderwać się od rzeczywistości jak przy dobrym filmie i zachęcić do czytania.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Moja lista książek na 2020 rok jest więc różnorodna.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Hrxl5-sx8zo/XlPdkT4dhvI/AAAAAAAADAo/-Z4tpuCCJVEBTtP8gqcYR6TXUrWu9MIGgCEwYBhgL/s1600/DSC_1038.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1281&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-Hrxl5-sx8zo/XlPdkT4dhvI/AAAAAAAADAo/-Z4tpuCCJVEBTtP8gqcYR6TXUrWu9MIGgCEwYBhgL/s640/DSC_1038.jpg&quot; width=&quot;512&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;DLACZEGO JOGA? STAŃ ZE MNĄ NA MACIE&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Autorką tej książki jest Natalia Knopek, blogerka i certyfikowana nauczycielka jogi. Swoją przygodę z jogą w domowym zaciszu zaczęłam już dość dawno temu. Nie praktykuję regularnie i nie mam tylko jakąś podstawową wiedzę o jodze. Chciałabym to w końcu zmienić. Książek o jodze jest cała masa, popularna pozycja o jodze i ajurwedzie nieco mnie odstrasza ogromem wiedzy i ilością stron. Na początek chciałam coś bardziej przystępnego i przeglądając książkę Dlaczego Joga? w księgarni upewniłam się, że ta właśnie taka będzie. W książce znajdziemy wszystkie podstawowe informacje o jodze jakie potrzebne są początkującemu, a także sporą liczbę asan z dokładnym wyjaśnieniem, jak poprawnie je wykonać. Już zaczęłam czytać tę książkę i bardzo mi się spodobała.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MIEJ UMIAR. 52 KROKI DO ŻYCIA PO SWOJEMU&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To kolejna, a w zasadzie pierwsza książka tej samej autorki. Lubię książki o minimalizmie, ale też zgodnie z tą zasadą nie chwytam każdej jaka zostaje wydana, a swego czasu była ich cała masa. Przeczytała kilka tych &quot;najważniejszych&quot; ale miałam ochotę na kolejną. Ta książka skupia się nie tylko na minimalizmie, ale o znalezieniu równowagi, wprowadzaniu dobrych nawyków, życiu mądrze i po swojemu. Jestem bardzo ciekawa jej treści. Na pewno będzie lekka i przyjemna.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;27 ŚMIERCI TOBY&#39;EGO ODENA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;To reporterska powieść Joanny Gierak-Onoszko, która przedstawia Kanadę w znacznie innym świetle. Autorka kreśli obraz tego kraju i burzy nasze wyobrażenia o nim. Do tej pory Kanadę uważałam za kraj mlekiem i miodem płynący. Bardzo chciałabym kiedyś móc zobaczyć wiele jej cudownych miejsc i bardzo mnie ona ciekawi, chętnie więc poznam też ciemniejszą historię tego kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-sm57IBKXH1A/XlP-sz1ZUiI/AAAAAAAADBA/pOZ_tRsNQ3YcpP3PihcQrQWSjP8uC4t-QCLcBGAsYHQ/s1600/DSC_1045.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1142&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-sm57IBKXH1A/XlP-sz1ZUiI/AAAAAAAADBA/pOZ_tRsNQ3YcpP3PihcQrQWSjP8uC4t-QCLcBGAsYHQ/s640/DSC_1045.jpg&quot; width=&quot;456&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;THE TALES OF BEEDLE THE BARD&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Baśnie Barda Beedle&#39;a to książka mojej ulubionej pisarki J.K. Rowling. Pozycja obowiązkowa dla fanów Harrego Pottera, zawierająca kilka baśni Barda Beedle&#39;a wspomnianych w ostatniej części sagi. Ta jak i kolejna książka gościły na regale już dość długo, kupione w momencie kiedy nie było jeszcze polskiego wydania i kiedy miałam wielki zapał by czytać po angielsku i tak uczyć się języka. Tę książkę przeczytałam na początku lutego. Idealna na ponury wieczór z kubkiem kakao w ręku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;VERY GOOD LIVES&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Polski tytuł nosi nazwę &quot;Życie jest sztuką. O korzyściach płynących z porażek i o sile wyobraźni&quot;. Jest to spisane przemówienie, które Rowling wygłosiła dla absolwentów Uniwersytetu Harvarda w 2008r. Zawiera rady, dla każdego kto znalazł się w przełomowym momencie życia. Powinnam była przeczytać tą cieniutką książkę już dawno i mam nadzieję zrobić to niedługo.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;UNCOMMON TYPE&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To kolejna kupiona przeze mnie książka w języku angielskim. Jej polski tytuł brzmi &quot;Kolekcja nietypowych zdarzeń&quot;, a jej autorem jest jeden z moich ulubionych aktorów, Tom Hanks. Bardzo chciałam przeczytać jego książkę, zawierającą zbiór różnych opowiadań. Wydawała się dość prosta w oryginale, ale kiedy zaczęłam czytać nie szło mi zbyt dobrze i zrezygnowałam po trzech opowieściach. W dogodnym momencie chcę więc do niej wrócić.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WSZECHŚWIAT W TWOJEJ DŁONI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To kolejna książka, którą mam już dłuższy czas i której czytanie przerwałam. Książkę dostałam w prezencie na własne życzenie i bardzo chciałam ją przeczytać. Autor - Christophe Galfard, uczeń samego Stephena Hawkinga zabiera czytelnika w niezwykłą wyprawę 10 milionów lat świetlnych od Ziemi i w bardzo przystępny i dość zabawny sposób opisuje wszelkie informacje o wszechświecie. Książka jest naprawdę fajnie napisana i ciekawa, tylko akurat chwila w której ją wybrałam nie była najlepsza. Takie książki wolą czytać w pełnym skupieniu, na które nie zawsze mam możliwość sobie pozwolić, więc wrócę do niej gdy nadarzy się okazja.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-o0Z8YO3Eys8/XlPdnC9wRvI/AAAAAAAADAw/PJm2c1hUnOEAxV0h37uVRy2MxmAjVBLZQCEwYBhgL/s1600/DSC_1042.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-o0Z8YO3Eys8/XlPdnC9wRvI/AAAAAAAADAw/PJm2c1hUnOEAxV0h37uVRy2MxmAjVBLZQCEwYBhgL/s640/DSC_1042.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;GDZIE ŚPIEWAJĄ RAKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Książka Delii Owens to z kolei powieść, jedna z bestselerowych powieści, polecana też przez aktorkę Reese Witherspoon, która założyła klub książki i którą taż bardzo lubię. Akcja książki dzieje się w miasteczku u wybrzeży Karoliny Północnej. Gdy na mokradłach zostają znalezione zwłoki mężczyzny, miejscowi zwracają przeciw &quot;Dziewczynie z bagien&quot;. Powieść ta ma również pięknie przedstawiać przyrodę i wzruszać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;21 LEKCJI NA XXI WIEK&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ta i poniższe książki jeszcze nie zostały przeze mnie zakupione, ale również chciałabym je przeczytać. 21 lekcji na XXI wiek to bardzo popularna i kultowa pozycja izraelskiego autora Yuvan Noah Harari. Omawiane i analizowane są w niej zjawiska, które dziś definiują naszą cywilizację i wpływają na jej losy. Niektórzy twierdzą, że są w niej wszystkie podstawowe informacje pozwalające nam porozmawiać na każdy ważny obecnie temat.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;SAPIENS. OD ZWIERZĄT DO BOGÓW&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To pierwsza książka tego autora, przedstawiająca całościową historię człowieka, od ukrywania się w jaskiniach do podróży na księżyc i inżynierii genetycznej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie wiem czy uda mi się przeczytać obie książki Harariego, ponieważ są bardzo obszerne, tzw. cegły, ale chciałabym choćby zacząć jedną z nich.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;ZABÓJCZA BIEL&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To powieść kryminalna, czwarta część sagi o detektywie Cormoranie Strike&#39;u, napisana przez J.K. Rowling pod pseudonimem Robert Galbraiht. Strike wraz z asystentką Robin prowadzi dochodzenie, by rozwikłać kolejną zagadkę kryminalną. Czytałam poprzednie części jednym tchem i chciałabym przeczytać też tą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Ciekawa jestem jaka jest Wasza lista książek na ten rok. A może przeczytaliście już coś godnego polecenia? Tworzycie takie listy książek do przeczytania, czy po prostu chwytacie to co wadnie w ręce?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/02/my-2020-reading-list-lista-ksiazek.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-_zOJ1byr47g/XlPdlwLtUXI/AAAAAAAADAY/dm8LxJrL-cAVqgBOeY5_XKXD1y3drPorQCLcBGAsYHQ/s72-c/DSC_1040.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-3720530880951337271</guid><pubDate>Thu, 20 Feb 2020 12:47:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-02-20T13:47:42.899+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Dublin</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">travel</category><title>Wspominając Dublin. Co warto tam zobaczyć?</title><description>&lt;span style=&quot;color: #004000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-ijR3_Uk91us/Xkk8dHBCu8I/AAAAAAAAC-s/fEklDjbaNYUHmck0Wb1BAZhkDmX12dFswCEwYBhgL/s1600/SAM_2972_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-ijR3_Uk91us/Xkk8dHBCu8I/AAAAAAAAC-s/fEklDjbaNYUHmck0Wb1BAZhkDmX12dFswCEwYBhgL/s1600/SAM_2972_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #eeeeee;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #eeeeee;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Okropna pogoda sprawia, że nie mam ochoty wychodzić z domu, a przez jakość powietrza spacery zimą przestały być zdrową aktywnością. Spędzając czas w domu przeglądam więc zdjęcia z bardziej przyjemnych miejsc. Skoro w tej chwili nie mogę nigdzie wyjechać, to chociaż sobie pomarzę i powspominam. Chętnie przeniosłabym się z powrotem na słoneczne plaże wyspy Rodos.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;O tych wakacjach Wam już pisałam, ale chyba nigdy nie wspominałam zbyt wiele o Dublinie. Kiedy odwiedziłam to miejsce po raz pierwszy jako turystka, nie miałam jeszcze bloga. Potem kiedy trochę mieszkałam w Dublinie, też niewiele o nim pisałam. Teraz wspominając sobie pobyt tam, pomyślałam, że przedstawię Wam &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;kilka miejsc, które warto w Dublinie odwiedzić&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-_z9oLnhR4qc/Xkk8jmd2p5I/AAAAAAAAC-w/xOn2hnL-x0Q85LjmE3DSA1d_2GPuDKqWwCEwYBhgL/s1600/SAM_2974_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-_z9oLnhR4qc/Xkk8jmd2p5I/AAAAAAAAC-w/xOn2hnL-x0Q85LjmE3DSA1d_2GPuDKqWwCEwYBhgL/s1600/SAM_2974_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-_-klH-abQsU/Xk57JfHFQyI/AAAAAAAAC_s/rgSDcvy3dnUuoPrmU6_vd7NKJlayB3B7ACLcBGAsYHQ/s1600/_DSC1485_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1063&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;424&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-_-klH-abQsU/Xk57JfHFQyI/AAAAAAAAC_s/rgSDcvy3dnUuoPrmU6_vd7NKJlayB3B7ACLcBGAsYHQ/s640/_DSC1485_edited.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;TEMPLE BAR&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To obowiązkowy punkt na mapie Dublina. Dzielnica Temple Bar mieści się w centrum miasta i odwiedzić ją musi każdy turysta. Brukowane uliczki, charakterystyczne dla Dublina kamienice, mnóstwo restauracji i pubów. Można tu zasmakować tradycyjnych irlandzkich potraw i piwa. Warto przyjść tu również wieczorem, kiedy w barach jest muzyka na żywo. Wieczór w kuflem irlandzkiego piwa i muzyki to doświadczenie, które warto tu przeżyć.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; display: inline; float: none; font-family: &amp;quot;times new roman&amp;quot;; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; letter-spacing: normal; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; word-spacing: 0px;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;GUINNESS STOREHOUSE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;u&gt;&lt;/u&gt;&lt;sub&gt;&lt;/sub&gt;&lt;sup&gt;&lt;/sup&gt;&lt;strike&gt;&lt;/strike&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jeśli mówimy o piwie, to nie sposób nie wspomnieć o najpopularniejszym irlandzkim trunku jakim jest Guinness. Poznamy tu jego historię i metody warzenia, a na sam koniec wycieczki dostaniemy darmowy kufel piwa do skosztowania z widokiem na panoramę Dublina.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-aiRd1Zox2YI/XklBkGlJjaI/AAAAAAAAC_Q/1lY_3s5LxPYKTM_1FB0RxvInYM4ZtUQHACEwYBhgL/s1600/SAM_1339_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1069&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-aiRd1Zox2YI/XklBkGlJjaI/AAAAAAAAC_Q/1lY_3s5LxPYKTM_1FB0RxvInYM4ZtUQHACEwYBhgL/s1600/SAM_1339_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-SgAdNHhdMZw/Xk5735FQ1wI/AAAAAAAAC_0/h0c46IdGG8Q6ooTIM_o25_LPhQNWTMjuwCLcBGAsYHQ/s1600/SAM_1412_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-SgAdNHhdMZw/Xk5735FQ1wI/AAAAAAAAC_0/h0c46IdGG8Q6ooTIM_o25_LPhQNWTMjuwCLcBGAsYHQ/s320/SAM_1412_edited.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ZAMEK DUBLIŃSKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zamek ten tworzy architektoniczny zlepek budowli z różnych epok. Jego wieża, która ocalała podczas pożaru w XVI w. jest jednym z najstarszych punktów miasta. Pozostałą część zamku odbudowano i dziś spełnia głównie funkcje reprezentacyjną. Dokonuje się tu m.in. uroczystego zaprzysiężenia prezydenta. Zamek najlepiej zwiedzać z przewodnikiem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-gmImzQp_SmY/Xk5755zHfhI/AAAAAAAAC_4/Hn4KajAElf8-2P-kAzaMIy7gRc37HevvwCLcBGAsYHQ/s1600/_DSC1555_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1063&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-gmImzQp_SmY/Xk5755zHfhI/AAAAAAAAC_4/Hn4KajAElf8-2P-kAzaMIy7gRc37HevvwCLcBGAsYHQ/s1600/_DSC1555_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;KATEDRA ŚW. PATRYKA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Katedra Świętego Patryka jest największą katedrą w Irlandii i ma status katedry narodowej. Powstał w miejscu, w którym Św. Patryk udzielał sakramentu chrztu. Wnętrze robi ogromne wrażenie. Znajduje się tutaj ponad 200 monumentów. Katedra jest miejscem pochówku wielu znanych osobistości, m.in. pierwszego prezydenta Irlandii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-MD147nrLVbY/Xkk8w-7sxkI/AAAAAAAAC-0/VIMqe84g1ysXnVpEPna33m_SHKIgVmvQwCEwYBhgL/s1600/_DSC1591_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1063&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-MD147nrLVbY/Xkk8w-7sxkI/AAAAAAAAC-0/VIMqe84g1ysXnVpEPna33m_SHKIgVmvQwCEwYBhgL/s1600/_DSC1591_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-upuLq61nmSM/Xkk8zEzX-mI/AAAAAAAAC-4/pmlLjBHNAmkDP4Tcso6LuARBxyQuTN6FQCEwYBhgL/s1600/_DSC1620_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1063&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-upuLq61nmSM/Xkk8zEzX-mI/AAAAAAAAC-4/pmlLjBHNAmkDP4Tcso6LuARBxyQuTN6FQCEwYBhgL/s1600/_DSC1620_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-xEatbC2lP5w/Xk575yNTc6I/AAAAAAAAC_8/kEp_bI67U_4_oA_qMcwKdvsVOET0cosaQCLcBGAsYHQ/s1600/_DSC1530_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1063&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;212&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-xEatbC2lP5w/Xk575yNTc6I/AAAAAAAAC_8/kEp_bI67U_4_oA_qMcwKdvsVOET0cosaQCLcBGAsYHQ/s320/_DSC1530_edited.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WIĘZIENIE KILMAINHAM&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jest to dość oryginalna atrakcja, ale warta zobaczenia. W więzieniu Kilmainham przetrzymywano więźniów politycznych walczących o niepodległość Irlandii. Dzisiaj jest to jedno z największych nieużywanych więzień w Europie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;PHOENIX PARK&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To największy ogrodzony park miejski w Europie, którego powierzchnia liczy ponad 700 hektarów. Charakterystycznym elementem parku jest pomnik Wellingtona. Na jego terenie znajdują się też rezydencje: ambasadora Stanów Zjednoczonych i prezydenta Irlandii, ale chyba nie da się ukryć, że największą atrakcją są tam daniele, które zostały tu sprowadzone w XVII w. Zwierzęta są już przyzwyczajone do ludzi, więc gdy zabierzemy ze sobą marchewkę lub inny smakowity kąsek możemy śmiało liczyć na bliższe spotkanie.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-9isqfalx5Ys/Xkk8dVlwOxI/AAAAAAAAC-Y/Lmv_xH0qnbgnfOB3GlQK7xY4U0Ba5lEZwCEwYBhgL/s1600/IMG_1787_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-9isqfalx5Ys/Xkk8dVlwOxI/AAAAAAAAC-Y/Lmv_xH0qnbgnfOB3GlQK7xY4U0Ba5lEZwCEwYBhgL/s1600/IMG_1787_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1196&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-9isqfalx5Ys/Xkk8dVlwOxI/AAAAAAAAC-Y/Lmv_xH0qnbgnfOB3GlQK7xY4U0Ba5lEZwCEwYBhgL/s1600/IMG_1787_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-9isqfalx5Ys/Xkk8dVlwOxI/AAAAAAAAC-Y/Lmv_xH0qnbgnfOB3GlQK7xY4U0Ba5lEZwCEwYBhgL/s1600/IMG_1787_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-9isqfalx5Ys/Xkk8dVlwOxI/AAAAAAAAC-Y/Lmv_xH0qnbgnfOB3GlQK7xY4U0Ba5lEZwCEwYBhgL/s1600/IMG_1787_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #004000;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: white;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Irlandia choć znana, nie jest jeszcze zbyt popularnym w Polsce kierunkiem turystycznym. Byliście tam kiedyś, w Dublinie bądź innym miejscu, lub chcielibyście tam pojechać?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/02/wspominajac-dublin-co-warto-tam-zobaczyc.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-ijR3_Uk91us/Xkk8dHBCu8I/AAAAAAAAC-s/fEklDjbaNYUHmck0Wb1BAZhkDmX12dFswCEwYBhgL/s72-c/SAM_2972_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-8979724541483801961</guid><pubDate>Tue, 11 Feb 2020 14:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-02-11T15:30:45.556+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><title>Kosmetyki, które są ze mną od lat</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-mcSM3MOTbps/XkK0wPR_7oI/AAAAAAAAC9U/JmEPqZZxMJIgk-1IS7RDkn1owuub_9hAwCEwYBhgL/s1600/DSC_0991_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-mcSM3MOTbps/XkK0wPR_7oI/AAAAAAAAC9U/JmEPqZZxMJIgk-1IS7RDkn1owuub_9hAwCEwYBhgL/s1600/DSC_0991_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #f3f3f3;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #f3f3f3;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Są takie kosmetyki, do których nigdy nie wracamy, są takie, które kupujemy drugi raz i takie, do których wracamy nieustannie i są z nami kilka lat. Teraz, kiedy rynek jest tak pełen produktów pielęgnacyjnych, łatwo jest przebierać i wybierać co rusz to nowe. Nawet kiedy dany kosmetyk się u nas sprawdza, chętnie sięgamy po inny choćby z ciekawości.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Sama nie prędko sięgam po ten sam produkt, ale jest kilka kosmetyków do których wracam nieustannie. Mam takie swoje top 5 i oto one.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-sgPmOVs8clo/XkK0hTc_NaI/AAAAAAAAC9c/TrqFimkXfwQrDij-NsM9Rrt8VgHurG-lwCEwYBhgL/s1600/DSC_0998_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-sgPmOVs8clo/XkK0hTc_NaI/AAAAAAAAC9c/TrqFimkXfwQrDij-NsM9Rrt8VgHurG-lwCEwYBhgL/s640/DSC_0998_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;POMADKA BURT&#39;S BEES&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Z tą pomadkę zetknęłam się ładnych parę lat temu kiedy jeszcze królował tzw. &quot;stary YouTube&quot; i polecała ją Agnieszka z kanału nissiax83. Była wtedy poza moim zasięgiem, ale jak tylko miałam możliwość ją kupić od razu to zrobiłam i od tamtej pory nie rozstaje się z pomadkami ochronnymi tej marki. Zwykle wybieram jej podstawową wersję, która daje delikatny efekt chłodzenia po aplikacji na usta, co bardzo lubię. Pomadki Burts&#39;s Bees są oparte głównie na wosku pszczelim i bardzo dobrze i długotrwale nawilżają usta. Do tego są mega wydajne.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;WODA RÓŻANA&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Hydrolaty uwielbiam już od lat. Kiedyś zwykłe toniki zastąpiła mi woda termalna, teraz królują wody kwiatowe. Lubię różne hydrolaty, np. lawendowy, wodę z czystka, ale najczęściej jednak wracam do wody różanej. To świetny łagodzący i naturalny tonik do twarzy. Unoszący się po aplikacji mgiełki zapach róży damasceńskiej lubię równie mocno jak zapach lawendy, oba są bardzo kojące. Sięgam po wody różane różnych marek, Heritage Store, Make Me Bio lub Okani. Ważne by skład był czysty, marka nie ma tu większego znaczenia, choć Okani przemawia do mnie szklaną butelką.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OLEJKI&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Od jakiegoś czasu chyba nie zdarzyło się by w moim domu nie było choć jednego olejku do pielęgnacji. Choćby był to tylko olej kokosowy, który używam czasem do nawilżania ciała (choć raczej wykorzystywany jest w kuchni do smażenia naleśników ;)). Olejków jest teraz cała masa, każdy ma dobrocenne właściwości. Bardzo lubiłam olejek migdałowy i z dzikiej róży, ale hitami, do których ciągle powracam jest olejek jojoba i olejek z pestek winogron. Dobrze sprawdzają się przy problematycznej cerze, są lekkie i nie zapychają.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--egppOeeOXc/XkK0in55u5I/AAAAAAAAC9g/Pq8p-D-ZIasUlxb5gsjVkyZ3vTjqn36cQCEwYBhgL/s1600/DSC_0994_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/--egppOeeOXc/XkK0in55u5I/AAAAAAAAC9g/Pq8p-D-ZIasUlxb5gsjVkyZ3vTjqn36cQCEwYBhgL/s320/DSC_0994_edited.jpg&quot; width=&quot;213&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OLEJEK POD PRZYSZNIC ISANA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;O ile skóra mojej twarzy jest mieszana, to skóra ciała jest sucha i nie znosi żeli do mycia z detergentami. Dodatkowo nie należę do osób szczególnie lubiących nakładanie balsamu do ciała i pamiętanie o tym każdego dnia, więc jedynym ratunkiem są delikatne, nawilżające żele. Najlepszym dla mnie rozwiązaniem jest olejek pod prysznic marki Isana. Tani, łatwo dostępny, robi to co ma robić i nie wysusza. Używam go od kilku dobrych lat, tylko czasami sięgając po inny żel.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;ŻEL ALOESOWY&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie jest to może produkt, który używam ciągle, ale zawsze go mam w swojej łazience. Tak jak w przypadku wody różanej, marka nie gra tu wielkiej roli, ważny jest skład. Żel aloesowy najlepiej sprawdza się u mnie latem, doskonale łagodzi podrażnioną słońcem skórę. Lubię go też mieszać z olejkiem i nakładać na twarz. Zastosowań żelu aloesowego jest całe mnóstwo i warto go mieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Do tych kosmetyków na pewno będę ciągle wracać i ciekawa jestem czy też macie takie swoje pewniaki, z którymi się nie rozstajecie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/02/kosmetyki-ktore-sa-ze-mna-od-lat.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-mcSM3MOTbps/XkK0wPR_7oI/AAAAAAAAC9U/JmEPqZZxMJIgk-1IS7RDkn1owuub_9hAwCEwYBhgL/s72-c/DSC_0991_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-1193871297534942908</guid><pubDate>Thu, 30 Jan 2020 07:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-01-30T08:42:35.657+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">habits</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">health</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">selfcare</category><title>5 zdrowych nawyków, które chciałabym wprowadzić w tym roku</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-BZbWlDQstzI/XjGtdPaEyqI/AAAAAAAAC78/bYG4uS5QEy0ncufPLl8aqtun4LnkSz5SQCLcBGAsYHQ/s1600/logan-nolin-347104-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-BZbWlDQstzI/XjGtdPaEyqI/AAAAAAAAC78/bYG4uS5QEy0ncufPLl8aqtun4LnkSz5SQCLcBGAsYHQ/s1600/logan-nolin-347104-unsplash.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #cccccc;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Już wspominałam, że nie przepadam za noworocznymi postanowieniami. Nie jestem też zwolenniczką wyznaczania sobie wielu celów lub takich wymagających ogromnego nakładu. W moim przypadku zwykle kończyło się to fiaskiem. Wyznaczenie dużego celu, do którego końca drogi nie widać kończy się zazwyczaj całkowitą rezygnacją.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie wyznaczanie jednak żadnych celów, chęci zmian czy kompletnie niczego też nie jest dobrym wyjściem. Stoimy w miejscu. Dlatego tym razem postanowiłam, że w tym roku wprowadzę kilka drobnych zmian - chcę małymi krokami wprowadzić kilka zdrowych nawyków, które wpłyną na moje samopoczucie, rozwój i ogólnie bycie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #666666;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #666666;&quot;&gt;5 zdrowych nawyków do wprowadzenia w tym roku&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #444444;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #666666;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WIĘCEJ WYCHODZIĆ NA ZEWNĄTRZ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ostatnio dużo czasu spędzam w domu. Wiadomo, że obecna zima nie zachęca do spacerów, a powietrze jest złej jakości, ale w ciągu ostatniego roku przebywałam raczej częściej w pomieszczeniach niż na zewnątrz (pomijam pracę). Chciałabym nie tylko więcej spacerować i być w ruchu, ale też znaleźć miejsca, do których z chęcią będę wracać i w których będę bliżej natury.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-cIX4Ta35R6M/XjGtfSpkFNI/AAAAAAAAC8M/sqS-G_2x8hErsEbIYBjFDcPEOm3fRf0ygCEwYBhgL/s1600/jen-p-FoG8lotg7AA-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-cIX4Ta35R6M/XjGtfSpkFNI/AAAAAAAAC8M/sqS-G_2x8hErsEbIYBjFDcPEOm3fRf0ygCEwYBhgL/s640/jen-p-FoG8lotg7AA-unsplash.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MNIEJ MIĘSA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nigdy nie byłam typowym mięsożercą, nie muszę mieć zawsze kotleta na obiadowym talerzu. Zawsze wydawało mi się, że jem mało mięsa, ale ostatnimi czasy okazało się, że wcale tak do końca nie jest. Oczywiście jeśli żyjemy z osobą, która bardzo lubi mięso, nie sposób nie sięgnąć po kabanosa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Nie mówię, że całkowicie zrezygnuję z mięsa, ale chcę jeść go mniej i zdecydowanie lepiej wybierać. Dobrze byłby zrezygnować z wędlin, parówek i innych kiełbasek (choć kabanosy są moją słabością), i zostać tylko przy lepszej jakości samodzielnie przyrządzonym kawałku mięsa od czasu do czasu na obiad. Na razie nie najgorzej mi wychodzi to pierwsze. Dodatkowo gdy robię obiad tylko dla siebie, staram się nie sięgać po mięso, a więcej warzyw.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MNIEJ TELEFONU&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jak pewnie większość z nas, zbyt dużo czasu spędzam z telefonem w ręku. Choć ten cudowny wynalazek ma wiele zalet, bez których już ciężko wyobrazić sobie obecne życie, to przy zbyt częstej używalności, raczej nie ułatwia życie, ale je nam podkrada. Zbyt wiele czasu marnujemy wlepieni w ekran smartfonu. Nasze oczy też na pewno nie są z tego powodu szczęśliwe.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Mam nadzieję, że uda mi się więc rzadziej po niego sięgać, a jeśli już to po coś pożytecznego, np. zamiast Instagrama wybrać aplikację do nauki języka.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;WIĘCEJ CZYTANIA&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jak z roku na rok częściej sięgam po telefon, tak rzadziej po książkę. Ciężej mi się skupić i odkładam czytanie na bok. Nie chcę ustalać określonej liczby książek jaką powinnam przeczytać w tym roku, bo to się u mnie nigdy nie sprawdziło, ale po prostu chcę częściej sięgać po książkę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Chyba ostatnio głównym błędem było złe ich wybieranie i czytanie na siłę książki, która nieszczególnie mnie zainteresowała, bo &quot;trzeba&quot; ją skończyć nim zacznę inną, bo zapomnę, bo pewnie już do niej nie wrócę, bo jest w domu i po co kupić inną jak ta leży... itp. itd. Lepiej byłoby sięgnąć po tę ciekawszą i ją przeczytać, więc tym razem postaram się je lepiej wybierać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;WIĘCEJ ZDROWYCH KOKTAJLI, SOKÓW I SUPERFOODS&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Uwielbiam koktajle, ale nie wiedzieć czemu nie robię ich zbyt często. Pewnie po części z nieusprawiedliwionego lenistwa. Wymówką do robienia domowych soków był do tej pory brak wyciskarki/sokowirówki, a siemię lniane czekało na wypicie przez zapominalstwo. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się te zdrowe nawyki wypracować. Zaczęłam o robienia gęstych soków w blenderze z owoców i wody, powrotu do picia siemienia lnianego i posypywania kanapek czarnuszką.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Będę naprawdę zadowolona, jeśli uda mi się wypracować te drobne nawyki w tym roku. W końcu małymi krokami można sporo zmienić. Ciekawi mnie też jakie drobne zmiany Wy chcecie wprowadzić w tym roku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/01/5-zdrowych-nawykow-ktore-chciaabym.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-BZbWlDQstzI/XjGtdPaEyqI/AAAAAAAAC78/bYG4uS5QEy0ncufPLl8aqtun4LnkSz5SQCLcBGAsYHQ/s72-c/logan-nolin-347104-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>7</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2688591354369347465.post-2229010248851894496</guid><pubDate>Thu, 23 Jan 2020 14:08:00 +0000</pubDate><atom:updated>2020-01-23T15:08:36.087+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">beauty</category><title>Najlepsze naturalne kosmetyki, które używałam w 2019 roku</title><description>&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-KcifCQq88is/XimeKJ7hcII/AAAAAAAAC7c/lOJh6AxT54MZEa6UgSGQKHpTz-l41C-4ACEwYBhgL/s1600/_DSC5492_edited_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-KcifCQq88is/XimeKJ7hcII/AAAAAAAAC7c/lOJh6AxT54MZEa6UgSGQKHpTz-l41C-4ACEwYBhgL/s1600/_DSC5492_edited_edited.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #eeeeee;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Styczeń to nie tylko czas wkraczania w nowy rok, ale też czas na podsumowanie poprzedniego. Dzisiaj postanowiłam zrobić takie małe podsumowanie kosmetyków, jakie zużyłam w ubiegłym 2019 roku. Jak się okazało nie było ich bardzo wiele, ale jest wśród nich trochę perełek, do których wróciłam lub zamierzam wrócić w tym roku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-yu3eEdXCEX8/XimkEHeyqgI/AAAAAAAAC70/fE9LRu2_FNUo67LHm1ymRa3udK0wxsTGQCEwYBhgL/s1600/DSC_0970_edited1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-yu3eEdXCEX8/XimkEHeyqgI/AAAAAAAAC70/fE9LRu2_FNUo67LHm1ymRa3udK0wxsTGQCEwYBhgL/s400/DSC_0970_edited1.jpg&quot; width=&quot;265&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;MAKE ME BIO - BEAUTIFUL FACE, KREM DLA SKÓRY SKŁONNEJ DO WYPRYSKÓW&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Chyba jeden z lepszych kremów do twarzy jakie miałam. Nie jest najtańszy, ale zdecydowanie wart swojej ceny. W składzie masa dobroczynnych olejków, w tym z drzewa herbacianego. Krem, który mimo gęstej konsystencji szybko się wchłaniał, ładnie nawilżał i lekko matowił skórę. Wypryski trochę szybciej się goiły, a cera wyglądała zdrowiej.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;DEZODORANT LOVE BEAUTY AND PLANET&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Różany dezodorant jest ze mną po raz kolejny. Piękny zapach i dobre działanie. Naturalne dezodoranty nie działają u mnie cały dzień, ale ten radzi sobie naprawdę długo. Jest znacznie tańszy niż Real Purity czy Schmidt&#39;s, a do tego łatwo dostępny (w Rossmannie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-rYAtmRH05PU/XimeOPXg7nI/AAAAAAAAC7g/QAGH2M8dgzkR9qB5P0h4o6kGWNJF1UGxQCEwYBhgL/s1600/DSC_0971_edited.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1067&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-rYAtmRH05PU/XimeOPXg7nI/AAAAAAAAC7g/QAGH2M8dgzkR9qB5P0h4o6kGWNJF1UGxQCEwYBhgL/s640/DSC_0971_edited.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;OLEJEK Z PESTEK WINOGRON&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Mój ulubiony olejek, zaraz po olejku jojoba. Pobił nawet olejek z dzikiej róży, który w zasadzie nie gościł u mnie już kilka lat. Na rynku jest ogromna masa cudownych olejków, wielu jeszcze nie wypróbowałam, a bardzo bym chciała. Olejek z pestek winogron bardzo dobrze się u mnie sprawdzał. Jest bardzo lekki, więc wchłania się szybko jak na olejek. Nie zatyka porów i może być stosowany przy cerze trądzikowej, tłustej i wrażliwej. Naprawdę pomaga niwelować cienie pod oczami i dobrze sprawdza się zamiast kremu na dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;TUSZ DO RZĘS STELLAR GLAZE - PACIFICA&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;To naprawdę świetny naturalny tusz do rzęs, który ładnie je wydłuża i podkreśla. Ostatnio zdradziłam go z drogeryjnym tuszem od Bourjois, bo ani ten, ani Lily Lolo nie był dostępny, a nie chciałam ryzykować jakiś niewypałem. To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu jak niewiele maskara marki Pacifica różni się od drogeryjnych. Może nie jest aż tak trwała przy spotkaniu z deszczem lub łzami, ale to naprawdę porządny tusz do rzęs, którego efekt nie różni się od przeciętnych drogeryjnych tuszy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;b&gt;WELEDA SKIN FOOD&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Uniwersalny tłusty krem do zadań specjalnych, który zawsze powinien być zawsze pod ręką. Mocno natłuszcza i nawilża. Używam go głównie do stóp i rąk, ale sprawdził się na twarzy. Jedyną wadę jaką ma to to, że ciężko go rozsmarować, więc następnym razem na pewno zdecyduję się na wersję light.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-6MAFc0yitYM/XimjkqWPPvI/AAAAAAAAC7s/JTyCzqw-SMYkiLmzlveKliHA5rIt3X34QCEwYBhgL/s1600/DSC_0482_edited%2B%25E2%2580%2594%2Bkopia.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1600&quot; data-original-width=&quot;1114&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://1.bp.blogspot.com/-6MAFc0yitYM/XimjkqWPPvI/AAAAAAAAC7s/JTyCzqw-SMYkiLmzlveKliHA5rIt3X34QCEwYBhgL/s320/DSC_0482_edited%2B%25E2%2580%2594%2Bkopia.jpg&quot; width=&quot;220&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;EVERYDAY COCONUT - ŻEL DO MYCIA TWARZY Z PAPAJĄ I MIODLĄ INDYJSKĄ&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Żel o bardzo przyjemnym składzie bez detergentów, opartym też na olejku kokosowym i lawendowym. Bardzo dobrze oczyszcza buzię, a wielka butla starcza na bardzo długo. Twarz jest dobrze oczyszczona, ale nie ściągnięta. Niestety dostępny tylko na iherb, a jego waga nie pozwala na korzystną cenę wysyłki. Zamawiam go więc tylko wtedy gdy mam zamiar zrobić tam większe zakupy, ale chętnie do niego wrócę i w tym roku.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;Do wszystkich tych produktów z chęcią będę wracać. Jestem ciekawa, jakie perełki kosmetyczne odkryliście w ubiegłym roku?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: #c27ba0;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>https://marlena-s.blogspot.com/2020/01/najlepsze-naturalne-kosmetyki-ktore.html</link><author>noreply@blogger.com (Mar Lena)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://1.bp.blogspot.com/-KcifCQq88is/XimeKJ7hcII/AAAAAAAAC7c/lOJh6AxT54MZEa6UgSGQKHpTz-l41C-4ACEwYBhgL/s72-c/_DSC5492_edited_edited.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>13</thr:total></item></channel></rss>