<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" version="2.0" xml:base="http://burlap.pl">
<channel>
 <title>burlap.pl - Comments</title>
 <link>http://burlap.pl</link>
 <description>Comments</description>
 <language>pl-burlap</language>
<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/burlappl_komentarze" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="burlappl_komentarze" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
 <title>pytanie - nie retoryczne - a</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/nieekonomiczne-instytucje-niekapitalizmu#comment-142</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/nieekonomiczne-instytucje-niekapitalizmu"&gt;Nieekonomiczne instytucje niekapitalizmu?&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;pytanie - nie retoryczne - a teoretyczne postawione na końcu ma w sobie coś z filmu 2012. skojarzenie nasuwa sie samo skoro na skutek ruchu płyt tektonicznych Antonov225 ma przy tej samej (chyba?) ładowności o wiele większy zasięg. to tak jakby ziemia sama wybrała gdzie ma powstać smoking hole, o statkach dryfujących wokół szczytu Mount Everest nie wspomnę. w takiej bajce nie ma miejsca na tragedię wspólnego pastwiska, bo to pastwisko uzyskało byt niezależny i może płatać figle. reguły ekonomii mogą być zaskoczone obrotem sytuacji. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. zakładam czysto przypadkową zbieżność tytułu filmu i wielkiej imprezy sportowej&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Dec 2009 03:22:51 +0100</pubDate>
 <dc:creator>eappe</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 142 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>Czy ten blog jeszcze działa?</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/wlasnosc-w-cudzyslowie#comment-137</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/wlasnosc-w-cudzyslowie"&gt;Własność w cudzysłowie&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Czy ten blog jeszcze kiedyś zacznie działać?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 24 Mar 2009 18:24:34 +0100</pubDate>
 <dc:creator>Aua</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 137 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>w temacie dziwi mnie jedno</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/wlasnosc-w-cudzyslowie#comment-135</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/wlasnosc-w-cudzyslowie"&gt;Własność w cudzysłowie&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W Polsce pieniądze na rzecz autorów i producentów zbiera Zaiks i ZPAV, ale nie zrzeszają one wszystkich. W dodatku jak mogą sprawdzić, jaka muzyka leci w danym lokalu? Jeśli nie mogą, to na jakiej podstawie przekażą je właściwemu autorowi/ producentowi nagrania? Czyżby to był system, pod tytułem, "'działam w imieniu wszystkich więc nawet niezrzeszonym przekażę', po czym i tak cała kasa wędruje do garnka, i nie wiadomo kto co dorzucił." Wtedy więc pieniądze trafią władz związku i do tych bardziej popularnych producentów. Cholernie nieuczciwe.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 22 Dec 2008 09:28:53 +0100</pubDate>
 <dc:creator>Mimic</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 135 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>Dziękuję bardzo, również</title>
 <link>http://burlap.pl/ksiazki/atmosferyczny-wzlot#comment-134</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/ksiazki/atmosferyczny-wzlot"&gt;Atmosferyczny wzlot&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dziękuję bardzo, również za "huzun" :-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 13:16:12 +0100</pubDate>
 <dc:creator>pożeraczka</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 134 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>Oczywiście, że Keen się zwykle myli</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/pesymizm-optymizm-podaz-1#comment-133</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/pesymizm-optymizm-podaz-1"&gt;Pesymizm - optymizm: podaż (1)&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Keen nie bierze pod uwagę wielu rzeczy, ale tym razem może być jednak inaczej. Bezrobocie w USA już jest wyższe niż było u szczytu poprzedniego kryzysu, a główne skutki recesji mamy dopiero odczuć (co z branżą motoryzacyjną, co z firmami internetowymi, które wciąż nie przynoszą zysków?). Poza tym skala pesymizmu jest obecnie zdecydowanie wyższa - a to też jest pewnie istotny czynnik psychologiczny.&lt;br /&gt;
Oczywiste jest, że ludzie działający z pobudek niepieniężnych będą szukać jakiegoś zajęcia. Jednak dla produkcji partnerskiej wbrew pozorom potrzeba jakiegoś kapitału - Wikipedia miała na starcie pieniądze Walesa, Linux komercyjne sukcesy Red Hata i Suse oraz kapitał z pierwszej bańki, YouTube setki milionów dolarów od VC do spalenia.&lt;br /&gt;
Problemy z uzyskaniem kredytu mają firmy stabilne i zyskowne, era ryzyka na razie się skończyła. Na pewno część bezrobotnych będzie zakładać przedsiębiorstwa, ale mogą mieć problem ze znalezieniem kapitału. W internecie niby da się ten problem częściowo obejść, koszty nie są aż tak wysokie, ale wiele firm internetowych przez lata nie przynosiło żadnych zysków (a jednocześnie kosztowało coraz więcej), więc zaczynając od zera szybciej trzeba sobie te zyski zapewnić.&lt;br /&gt;
Działania społeczne na pewno nie zanikną, jednak produkcja partnerska (związana z internetem, oprogramowaniem) zmiany odczuje - pytanie tylko, czy dokładnie tak samo jak inne sposoby produkcji, czy w jakiś inny sposób. Gdyby okazała się bardziej odporna na kryzys niż produkcja prywatna, byłby to krok w stronę utopii Benklera. Nie miałbym nic przeciwko.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 10:25:02 +0100</pubDate>
 <dc:creator>burlap</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 133 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>Keen myli się, bo nie</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/pesymizm-optymizm-podaz-1#comment-132</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/pesymizm-optymizm-podaz-1"&gt;Pesymizm - optymizm: podaż (1)&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Keen myli się, bo nie bierze pod uwagę psychologii. Nigdy nie było mi tak łatwo uruchamiać przedsięwzięć opartych na innych motywacjach niż finansowe, jak w latach 2001-2003 (czyli po tym, jak pękła bańka internetowa i na rynku pracy pojawiły się nagle tysiące redaktorów i informatyków z różnych portali). Dlaczego? Bo ludzie ci mieli dużo wolnego czasu. Pracowali na etacie ale nie mieli fuch, lub mieli jakieś zlecenia, ale nic stałego. Studenci po studiach w działalności społecznej widzieli w ogóle jedyną możliwość niezbędnego doświadczenia zawodowego. Innymi słowy - w czasach kryzysu na rynku ląduje poważna nadwyżka "mocy twórczej", która musi zostać jakoś przez ich posiadaczy spożytkowana.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Dec 2008 00:05:08 +0100</pubDate>
 <dc:creator>ksenia</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 132 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>Wrazliwa i ciekawa recenzja.</title>
 <link>http://burlap.pl/ksiazki/atmosferyczny-wzlot#comment-131</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/ksiazki/atmosferyczny-wzlot"&gt;Atmosferyczny wzlot&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wrazliwa i ciekawa recenzja. Ta melancholia to "huzun", w ktorej uroczo topi sie Turcja poosmanska, a zwlaszcza Stambul. Ciekawy koncept.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 13 Dec 2008 12:15:08 +0100</pubDate>
 <dc:creator>nikt</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 131 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>ale kto ma telefon z wifi?</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/wykluczanie-wykluczonych#comment-130</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/wykluczanie-wykluczonych"&gt;Wykluczanie wykluczonych&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Też o tym myślałem. Ale wydaje mi się, że jak ktoś kupuje telefon z wifi czy inne mobilne urządzenie (np. netbooka), to najczęściej ma już komputer z internetem i nie jest wykluczony. Nie byłoby efektywne (ani "sprawiedliwe") udostępnianie takim osobom darmowej sieci. Bez przesady, do sprawdzenia poczty czy jakiejś informacji w telefonie można sobie kupić pakiet kilkudziesięciu MB za kilka-kilkanaście złotych. Nie trzeba szukać darmowego wifi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie znaczy to, że jestem całkowicie przeciwny darmowym sieciom wifi - uważam, że nie da rady zrobić tego sensownie w skali kraju (w USA też nie). Widziałbym raczej szansę dla inicjatyw lokalnych, ale bez szumnych zapowiedzi "przełomu cywilizacyjnego" - tylko z góry przewidzianych jako internet zapasowy, dla tych, którzy mają jakieś dobre łącze, ale akurat naszła ich nagła potrzeba oglądania youtube na przystanku autobusowym. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z kolei przy wyrównywaniu szans więcej sensu ma podnoszenie kwalifikacji i i umiejętności oraz jakieś formy subwencji (częściowe zwolnienie z podatku, a dla najbiedniejszych dopłata do łącza) przy wyborze sensowniejszych (=szybszych) ofert. Darmowy kiepski internet niewiele pomoże, to populistyczna prowizorka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 23 Oct 2008 18:34:15 +0200</pubDate>
 <dc:creator>burlap</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 130 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>nie tylko e-inkluzja</title>
 <link>http://burlap.pl/wycinki/wykluczanie-wykluczonych#comment-129</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/wycinki/wykluczanie-wykluczonych"&gt;Wykluczanie wykluczonych&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;w komentarzach do propozycji UKE mówi się o wyrównywaniu szans - tymczasem darmowy, bezprzewodowy internet, dobrze zaprojektowany, mógłby w znaczący sposób zwiększyć popularność rozwiązań mobilnych, co staje sie jasne dla kazdego, kto z iphonem w reku szuka otwartego wifi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 23 Oct 2008 16:19:01 +0200</pubDate>
 <dc:creator>tarkowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 129 at http://burlap.pl</guid>
</item>
<item>
 <title>Chyba z podpisem elektronicznym</title>
 <link>http://burlap.pl/ksiazki/na-dlugie-zimowe-wieczory-3#comment-128</link>
 <description>&lt;p&gt;In reply to &lt;a href="/ksiazki/na-dlugie-zimowe-wieczory-3"&gt;Na długie zimowe wieczory (3)&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;"Fajna" to zdecydowanie nie jest właściwe określenie, a polecałbym niezależnie od mojego udziału, bo to jest wydarzenie, przynajmniej w dziedzinie, którą się zajmuję. Mogę tylko dodać, znów nawiązując do zapowiedzi mojego zdecydowanie ulubionego serialu - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1yXBOOzVaPs" title="wszystkie w jednym kawałku" rel="nofollow"&gt;sit back, relax and enjoy&lt;/a&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Oct 2008 19:06:13 +0200</pubDate>
 <dc:creator>burlap</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 128 at http://burlap.pl</guid>
</item>
</channel>
</rss>

