<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>reklama po korekcie</title>
	<atom:link href="http://copywriter.net.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://copywriter.net.pl</link>
	<description>copywriterzy o copywritingu, reklamie i co tam jeszcze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 Nov 2009 21:25:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><item>
		<title>Wina i igrzysk</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/11/wina-i-igrzysk/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/11/wina-i-igrzysk/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 20:46:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[najnowszy wpis]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[świat reklamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2423</guid>
		<description><![CDATA[Odwiedziłem dom rodzinny, dostałem jak zawsze do ręki lokalną gazetę i zapoznawałem się z kolorową codziennością miasta, w którym się urodziłem. Lokalna gazeta ma to do siebie, że kilka stron (w tym, oczywiście, okładka) chwali się gramaturą i kolorem, a w środku jest już trochę gorzej. Także jeśli chodzi o zamieszczony (właściwie szczany) materiał.
Miałem trochę zaległości w odwiedzinach, więc dostałem aż dwie gazety. Nie licząc konkursu na najlepszego policjanta osiedlowego i dziewczyn, które wystąpiły w „Mam talent”, skupiłem się na artykule od Allegro. Moje rodzinne miasto, to w którym się ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odwiedziłem dom rodzinny, dostałem jak zawsze do ręki lokalną gazetę i zapoznawałem się z kolorową codziennością miasta, w którym się urodziłem. Lokalna gazeta ma to do siebie, że kilka stron (w tym, oczywiście, okładka) chwali się gramaturą i kolorem, a w środku jest już trochę gorzej. Także jeśli chodzi o zamieszczony (właściwie szczany) materiał.</p>
<p>Miałem trochę zaległości w odwiedzinach, więc dostałem aż dwie gazety. Nie licząc konkursu na najlepszego policjanta osiedlowego i dziewczyn, które wystąpiły w „Mam talent”, skupiłem się na artykule od Allegro. Moje rodzinne miasto, to w którym się urodziłem, przeżywałem wzloty i hańbiłem, odnosiłem sukcesy i piłem, walczy o noworoczny koncert, za który zapłaci Allegro! Pomyślałem: koledzy po fachu robią w balona (lub coś podobnego) moich ziomków. Nieładnie. <span id="more-2423"></span></p>
<p>Nie zauważyłem żadnych oznaczeń artykułu sponsorowanego, za to pełne wyjaśnienie zasad konkursu w formie jakby to pisał lokalny dziennikarz. Więcej, pewnie to pisał lokalny dziennikarz na bazie informacji od Allegro. W każdym razie wydaje się, że miało wyglądać na artykuł i tak wyglądało, bo nie wyglądało na reklamę. Myślę sobie, że pewnie to nawet skuteczna akcja – są pieniądze, można się lokalnie promować, a lokalne promowanie to dobry sposób dla marki o takiej pozycji. No, ale jednak – pierwsza myśl krzyczała, że ja teraz jestem (choć tylko na chwilę to jednak) również lokalsem i nie dam się na to nabrać. Druga myśl, rozsądniejsza, dopowiedziała, że to przecież nie dla mnie konkurs. Trzecia się zaśmiała i stwierdziła, że człowieka czasem otępia rodzinne miasto, skoro tak buntowniczo (choć tylko wewnętrznie, ale jednak) reaguje na prostą reklamę. A czwarta myśl nie nadaje się do publikacji.</p>
<p>Natomiast piąta myśl jest ważna. Piąta myśl bowiem była krótka i treściwa: nic się nie zmieniło, wciąż tylko igrzysk i wina.</p>
<p>Wtedy uświadomiłem sobie – jednym z tych prostych uświadomień, które inni pewnie mają już dawno za sobą (ale czy na pewno?) – że reklama bardziej nawet niż inne formy, które znajdziemy w telewizji czy internecie, prasie czy radiu, daje nam igrzyska i wino. To dziś już taka zabawa dla ludu. Kup to, a może wygrasz tamto. Weź tamto sto razy, otrzymasz jeden coś. Zobacz, to jest fajne, fajniejsze itd.</p>
<p>Dlatego też tak bardzo chcemy (my, inteligentni) lepszych reklam, cokolwiek to znaczy. Inteligentni ludzie na co dzień nie chcą bowiem uczestniczyć w zabawach plebsu, więc domagają się takich zabaw, w których plebs nie może uczestniczyć. Trudniejszych. Są więc przygotowane również takie marki, które spełniają tę rolę. W ten sposób w igrzyskach mogą uczestniczyć wszyscy, również inteligentni i bogaci (co nie zawsze współgra i nie wszystkie marki dla inteligentnych są tymi dla bogatych i odwrotnie). Ważne, żeby – to się też nie zmienia od kiedy tylko świat opisywany jest w książkach – dla nich wszystkich były odpowiednie sektory na trybunach. Nie chcesz uczestniczyć w igrzyskach? A może w sektorze VIP? No, to rozumiem…</p>
<p>Podsumowując, pozostaje napisać krótko: Allegro, dobra akcja na koniec roku! Taka refleksyjna.Tylko, czy powinienem występować na Allegro jako rodzinne miasto czy wspomagać Kraków? Nie, to już za dużo refleksji. Przecież to tylko reklama.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=TZA5GvJnRoo:Pgi3o8PNmsQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/11/wina-i-igrzysk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe logo BPH</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/10/nowe-logo-bph/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/10/nowe-logo-bph/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 10:54:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Leszek Łuczyn</dc:creator>
				<category><![CDATA[marketing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2412</guid>
		<description><![CDATA[
Wiadomość nie jest superświeża, bo już w sierpniu pokazano i pisano o nowym logo BPH, ale ja osobiście list z banku z informacją o tej zmianie dostałem wczoraj i dopiero teraz uderzyło mnie ono po oczach. Jako klienta. I wytłumaczono mi nawet, o co chodzi z tym nowym logo. Cytuję&#8230;

&#8220;Filozofia nowej marki opiera się na myśleniu o Klientach i Banku w kontekście bliskiej, osobistej relacji. Logo symbolizuje dialog, wzajemne zrozumienie i związek między Klientami a Bankiem. Naszą aspiracją jest tworzenie długoterminowych, owocnych relacji z Klientami.&#8221;
A moim pierwszym skojarzeniem z nowym ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/10/nowe-logo-bph.jpg" alt="nowe logo bph" width="414" height="170" class="aligncenter size-full wp-image-2413" /><br />
Wiadomość nie jest superświeża, bo już w sierpniu <a href="http://mediamikser.pl/article/63599/nowe-logo-bph-i-ge">pokazano i pisano o nowym logo BPH</a>, ale ja osobiście list z banku z informacją o tej zmianie dostałem wczoraj i dopiero teraz uderzyło mnie ono po oczach. Jako klienta. I wytłumaczono mi nawet, o co chodzi z tym nowym logo. Cytuję&#8230;</p>
<p><span id="more-2412"></span></p>
<p>&#8220;Filozofia nowej marki opiera się na myśleniu o Klientach i Banku w kontekście bliskiej, osobistej relacji. <strong>Logo symbolizuje dialog, wzajemne zrozumienie i związek między Klientami a Bankiem.</strong> Naszą aspiracją jest tworzenie długoterminowych, owocnych relacji z Klientami.&#8221;</p>
<p>A moim pierwszym skojarzeniem z nowym logo były płuca. Drugim kręgle.</p>
<p>Dla przypomnienia dotychczasowe logo:</p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/10/stare-logo-bph1.jpg" alt="stare logo bph" width="414" height="179" class="aligncenter size-full wp-image-2416" /></p>
<p>Akurat parę dni temu zapatrzyłem się w to stare logo, myśląc sobie po raz kolejny: &#8220;Ale fajne, proste logo. Widzę wzrost i czuję optymizm.&#8221;. Zapewne to w dużej mierze kwestia przyzwyczajenia i wielokrotnego racjonalizowania sobie, że &#8220;tak, z tym bankiem warto.&#8221;. Niemniej jednak symbolika wznoszącej się linii w kontekście finansów jest oczywista. Dla optymisty &#8211; wzrost zysków. :)</p>
<p>A nowe logo&#8230; cóż, przyjdzie się przyzwyczaić do tych płuc i kręgli. Może dostrzegę w nich przekonywujący sens. Sam list nie był pomocny w odnalezieniu tego sensu. &#8220;Dialog, wzajemne zrozumienie i związek między mną a bankiem&#8221; nie mówią mi wiele. Że niby będziemy sobie rozmawiać, ja zrozumiem dzięki temu potrzeby banku i się przywiążę?? Nie chcę &#8220;WZAJEMNEGO zrozumienia&#8221;! Wystarczy mi jednostronne &#8211; żeby bank rozumiał, czego JA potrzebuję. &#8220;Osobista relacja&#8221; z bankiem kojarzy mi się z wchodzeniem z butami w moje życie. Wolę trzymać banki na dystans. Chcę od nich wyłącznie staroświeckiej &#8220;korzystnej oferty&#8221; i &#8220;sprawnej obsługi&#8221;. Żadnych telefonów w stylu &#8220;jak się pan dziś czuje&#8230;?&#8221;.</p>
<p>Może za mało &#8220;humanistyczny&#8221; jestem&#8230; ;)</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=SYeUWmKZiS8:WLUHgP5yO2M:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/10/nowe-logo-bph/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Best job in the world” – wersja polska: hodowca trawy</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/10/%e2%80%9ebest-job-in-the-world%e2%80%9d-%e2%80%93-wersja-polska-hodowca-trawy/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/10/%e2%80%9ebest-job-in-the-world%e2%80%9d-%e2%80%93-wersja-polska-hodowca-trawy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 08:24:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Leszek Łuczyn</dc:creator>
				<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[interactive]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[online]]></category>
		<category><![CDATA[poniedziałek]]></category>
		<category><![CDATA[wódka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2399</guid>
		<description><![CDATA[Kampania “Best job in the world” odbiła się echem na około 200 tysiącach blogów i w 43 tysiącach newsów, a w maju tego roku zgarnęła nagrodę One Show w Nowym Jorku, więc zakładam, że wszyscy „uzależnieni od reklamy” ją kojarzą. Nie będę streszczał. Jest w Google. Chodzi o samą nagrodę: daleko za oceanem można było dostać tropikalną wyspę na rok pod opiekę. A w Polsce? W Polsce można zostać hodowcą trawy. Legalnie! I zarabiać 5 tys./mc.

Polska to taki kraj, w którym nie ma wysp tropikalnych i, jak śpiewał Kazik, „Polacy ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kampania “Best job in the world” odbiła się echem na około 200 tysiącach blogów i w 43 tysiącach newsów, a w maju tego roku zgarnęła nagrodę One Show w Nowym Jorku, więc zakładam, że wszyscy „uzależnieni od reklamy” ją kojarzą. Nie będę streszczał. Jest w Google. Chodzi o samą nagrodę: daleko za oceanem można było dostać tropikalną wyspę na rok pod opiekę. A w Polsce? W Polsce można zostać hodowcą trawy. Legalnie! I zarabiać 5 tys./mc.</p>
<p><span id="more-2399"></span></p>
<p>Polska to taki kraj, w którym nie ma wysp tropikalnych i, jak śpiewał Kazik, „Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące tylko zimno i pada, zimno i pada (…)”. No to co można? Napić się można! Jeden klasyk:</p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/10/tester-wódki.jpg" alt="tester wódki" width="457" height="442" class="aligncenter size-full wp-image-2401" /></p>
<p>I młodszy brat – czyli hodowca trawy. Tej trawy do wódki:</p>
<p><img src="http://copywriter.net.pl/wp-content/uploads/2009/10/hodowca-trawy-b.jpg" alt="hodowca trawy b" width="555" height="925" class="aligncenter size-full wp-image-2403" /></p>
<p>Wyeksmituj współlokatora, zakup doniczki, wykaż się „swoją pasją do uprawy trawy żubrowej &#8211; na zdjęciach, na video lub jakkolwiek inaczej, zaskocz nas kreatywnym podejściem, ciekawą osobowością i pozytywną energią!”. I do dna! Aplikuj tutaj: <a href="http://www.trawazubrowa.pl/">www.trawazubrowa.pl</a></p>
<p>W całej akcji jest mały haczyk: czy chodzi o Żubrówkę? Nie! Trawa żubrowa, jak się okazuje, wchodzi też w skład Żołądkowej Gorzkiej z Polmosu Lublin (obecnie Stock Polska). Czy znak to, by podawać Żołądkową z jabłuszkiem? Hm&#8230; nie wiem, nie próbowałem.</p>
<p>Na koniec ważkie pytanie: kim jeszcze można by zostać w Polsce w ramach kampanii reklamowej? &#8220;Gwiazda marketingu&#8221; już była&#8230; więc&#8230; może… w związku z lekomanią Polaków… oblatywaczem Prozacu? ;)</p>
<p>Zamieszczona wyżej reklama hodowcy ukazała się dzisiaj w serwisie Golden Line i zapewne w wielu innych serwisach z ogłoszeniami pracodawców. Poniedziałek rano to był idealny czas na start. :D</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=CftPMWinC6Y:VsmvLNzpQVs:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/10/%e2%80%9ebest-job-in-the-world%e2%80%9d-%e2%80%93-wersja-polska-hodowca-trawy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reklama, kabaret i moralny niepokój</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/10/reklama-kabaret-i-moralny-niepokoj/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/10/reklama-kabaret-i-moralny-niepokoj/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 17:59:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[z przymrużeniem]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[świat reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[zabawnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2336</guid>
		<description><![CDATA[
Pewien moralny niepokój powinien co jakiś czas wracać.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/loD7kXzSBLc&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/loD7kXzSBLc&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Pewien moralny niepokój powinien co jakiś czas wracać.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=wDvCrCLl2f4:Z4c92mhS0sA:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/10/reklama-kabaret-i-moralny-niepokoj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reklama i syndrom ATFPB</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/09/choroby-reklamy-syndrom-atfpb/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/09/choroby-reklamy-syndrom-atfpb/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 11:56:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomek Banasik</dc:creator>
				<category><![CDATA[z przymrużeniem]]></category>
		<category><![CDATA[agencje reklamowe]]></category>
		<category><![CDATA[art director]]></category>
		<category><![CDATA[brief]]></category>
		<category><![CDATA[copywriter]]></category>
		<category><![CDATA[copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[dyrektor kreatywny]]></category>
		<category><![CDATA[group head]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/2009/09/choroby-reklamy-syndrom-atfpb/</guid>
		<description><![CDATA[Krótka, paranaukowa analiza syndromu ATFPB – choroby często występującej w środowisku twórców reklamy, zwłaszcza wśród kreatywnej części pracowników tej branży: copywriterów, art directorów, group headów, dyrektorów kreatywnych itp.

Źródło i przenoszenie choroby
Przenoszona drogą papierową lub elektroniczną jako bakteria obecna w briefach kreatywnych kampanii reklamowych. Bakteria wraz z briefem przechodzi „z rąk do rąk” zarażając wszystkich czytających brief.
Stadium 1 choroby
Odprawa, briefieng, ewentualnie innego typu spotkanie propagandowo/motywujące  kreatywnych do wzmożonej pracy. Spotkania te można streścić w słowach „Zróbcie coś zajebistego!”. To stadium choroby jest jeszcze bezobjawowe.
Stadium 2 choroby
Pierwsze objawy: nerwica, wzmożone palenie ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka, paranaukowa analiza syndromu ATFPB – choroby często występującej w środowisku twórców reklamy, zwłaszcza wśród kreatywnej części pracowników tej branży: copywriterów, art directorów, group headów, dyrektorów kreatywnych itp.</p>
<p><span id="more-2371"></span></p>
<p><b>Źródło i przenoszenie choroby</b><br />
Przenoszona drogą papierową lub elektroniczną jako bakteria obecna w briefach kreatywnych kampanii reklamowych. Bakteria wraz z briefem przechodzi „z rąk do rąk” zarażając wszystkich czytających brief.</p>
<p><b>Stadium 1 choroby</b><br />
Odprawa, briefieng, ewentualnie innego typu spotkanie propagandowo/motywujące  kreatywnych do wzmożonej pracy. Spotkania te można streścić w słowach „Zróbcie coś zajebistego!”. To stadium choroby jest jeszcze bezobjawowe.</p>
<p><b>Stadium 2 choroby</b><br />
Pierwsze objawy: nerwica, wzmożone palenie papierosów, tudzież korzystanie z innych używek. W przypadkach zaawansowanych objawia się dodatkowymi briefingami propagandowo/motywującymi i jeszcze większym stresem.</p>
<p><b>Stadium 3 choroby</b><br />
Następuje po wysłuchaniu diagnozy dyrektora kreatywnego, że projekt nie jest dość „twisted”, „catchy”, że jest juniorski, zbyt prosty, że nie zdobędziemy nim żadnej nagrody i w ogóle jest do bani. To stadium choroby obfituje myślami o rzuceniu pracy i rozpoczęciu prostego życia – np. wypasu owiec w górach. Finalnie objawia się jeszcze większą liczbą pracy, nerwów i wspomagaczy.</p>
<p><b>Stadium 4 choroby</b><br />
Chwilowe osłabienie działania choroby po triumfalnych słowach dyrektora kreatywnego „Macie to!”. Objawami jest głęboka ulga, czasowe odstawienie używek i myśli o zmianie pracy.</p>
<p><b>Stadium 5 choroby</b><br />
Zbyt skomplikowane i zmienne żeby je opisywać, zależy bowiem od opinii klienta o koncepcjach. Objawy mogą być wszelakie – do totalnego doła po górnolotny entuzjazm.</p>
<p><b>Stadium 6 choroby – finalne – syndrom ATFPB</b><br />
Przychodzi po etapie wprowadzania poprawek w reklamie. Najbardziej zauważalne w dniu premiery reklamy. Nie zawsze objawia się syndromem ATFPB, jednak jest częsty przypadek.<br />
Sam syndrom ATFPB pojawia się podczas oglądania „swojego” billboardu/spotu TV/innych form reklamy. Objawy syndromu są zbliżone u wszystkich chorych, bez względu na to w jakiej agencji zostali zarażeni. W niektórych przypadkach towarzyszą mu słowa; „O kurwa!”, ale tylko u młodych osobników; nie występują u osób uodpornionych, które wielokrotnie przechodziły już syndrom ATFPB. Sam syndrom <b>ATFPB</b> objawia się wypowiadaną jak mantra refleksją; „<b>A</b> <b>T</b>akie <b>F</b>ajne <b>P</b>omysły <b>B</b>yły”.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=E_hX4VM5caY:py-OkTxrul4:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/09/choroby-reklamy-syndrom-atfpb/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sianie Rarki</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/09/sianie-rarki/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/09/sianie-rarki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Sep 2009 08:19:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Leszek Łuczyn</dc:creator>
				<category><![CDATA[na szybko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2357</guid>
		<description><![CDATA[Krótko: Plus promuje słowotwór &#8220;rarka&#8221; poprzez kampanię online, w której tworzy się wrażenie, że &#8220;rarka&#8221; jest już w użyciu. Czy ludzie kupią taką udawaną popularność &#8220;rarki&#8221;? Pseudoużytkownicy GG, będący narzędziami kampanii, sami stawiają to pytanie &#8211; w efekcie z jednej strony mamy pseudowiadomość, a z drugiej pseudodyskusję na jej temat. Kto się przyłączy? Ja! Ja! Ja! W tej chwili.

Tak wygląda kampania, czyli co mi przyszło na GG:
[Znajomy Z Agencji]
(10-09-2009 8:52)
http://www.youtube.com/watch?v=uCUnrRUQJ0s
MaxiM (lat 27)
(10-09-2009 9:01)
nie kumam, o co chodzi?
(10-09-2009 9:12)
aleś kurczak generalnie znalazł powód do rozpoczęcia konferencji ;]
Wąski (lat 21)
(10-09-2009 9:01)
slowo rarka
(10-09-2009 ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótko: Plus promuje słowotwór &#8220;rarka&#8221; poprzez kampanię online, w której tworzy się wrażenie, że &#8220;rarka&#8221; jest już w użyciu. Czy ludzie kupią taką udawaną popularność &#8220;rarki&#8221;? Pseudoużytkownicy GG, będący narzędziami kampanii, sami stawiają to pytanie &#8211; w efekcie z jednej strony mamy pseudowiadomość, a z drugiej pseudodyskusję na jej temat. Kto się przyłączy? Ja! Ja! Ja! W tej chwili.</p>
<p><span id="more-2357"></span></p>
<p>Tak wygląda kampania, czyli co mi przyszło na GG:</p>
<p><em><strong>[Znajomy Z Agencji]</strong></p>
<p>(10-09-2009 8:52)<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=uCUnrRUQJ0s">http://www.youtube.com/watch?v=uCUnrRUQJ0s</a></p>
<p><strong>MaxiM (lat 27)</strong></p>
<p>(10-09-2009 9:01)<br />
nie kumam, o co chodzi?<br />
(10-09-2009 9:12)<br />
aleś kurczak generalnie znalazł powód do rozpoczęcia konferencji ;]</p>
<p><strong>Wąski (lat 21)</strong></p>
<p>(10-09-2009 9:01)<br />
slowo rarka<br />
(10-09-2009 10:15)<br />
to nie ma byc zabawne to jest durna reklama plusa -.-&#8217;</p>
<p><strong>[noname] (lat 9)</strong></p>
<p>(10-09-2009 10:15)<br />
To mialo byc zabawem czy co? XD<br />
</em></p>
<p>Pechowo najpierw przeczytałem to, co na dole, a dopiero na końcu obejrzałem film, co zrobiło na mnie dziwne wrażenie: aż trzy osoby w podobnym czasie pomyliły numer GG??? &#8211; aaaach! to taka kampania!</p>
<p>Jestem ciekaw, czy &#8220;ciemny lud kupi&#8221; ten pseudobuzz. Ja mam alergię na akcje szyte grubymi nićmi.</p>
<p>A może&#8230; może kampania ma głębsze dno, i pseudoużytkownicy GG to tak naprawdę boty, z którymi nie miałem akurat czasu pogadać? To byłoby ciekawe. No więc zgadam&#8230;</p>
<p>&#8230;</p>
<p>Ups!</p>
<p>Cytowane wyżej wiadomości przyszły do mnie jako odpryski konferencji założonej na GG w temacie filmu. :D</p>
<p>Czyli nie ma pseudobuzzu, nie ma kampanii na GG, nie ma botów!</p>
<p>Jest tylko film.</p>
<p>Sami oceńcie, czy &#8220;rarkę&#8221; zasieje.</p>
<p>Morał: nie rozkminiać enigmatycznych wiadomości na GG przed wypiciem kawy / nie wszędzie czai się marketing &#8220;szemrany&#8221;. :D</p>
<p>Edit: &#8220;rarka&#8221; jest szemrana na <a href="http://blip.pl/tags/rarka">Blipie</a> i relacjonuje się na <a href="http://www.facebook.com/rarka">Facebook&#8217;u</a>.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=xbLUrmiVXBs:tN2LK6n1UXs:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/09/sianie-rarki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Art &amp; Copy film</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/08/art-copy-film/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/08/art-copy-film/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 17:02:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[trailer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2337</guid>
		<description><![CDATA[
Zobaczymy.
Źródło: Bayerberg; więcej o filmie: Brief.pl; oficjalna strona filmu: artandcopyfilm.org.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="400" height="300"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5822967&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5822967&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="300"></embed></object></p>
<p>Zobaczymy.<br />
Źródło: <a href="http://bayerberg.com/berg/2009/08/23/art-copy/">Bayerberg</a>; więcej o filmie: <a href="http://www.brief.pl/wiadomosci/in-brief/art856.html">Brief.pl</a>; oficjalna strona filmu: <a href="http://artandcopyfilm.org/">artandcopyfilm.org</a>.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=6_Kr4wOOf9I:Uw4Qb151Jzg:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/08/art-copy-film/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobre, a mimo to tanie reklamy</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/08/dobre-a-mimo-to-tanie-reklamy/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/08/dobre-a-mimo-to-tanie-reklamy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2009 18:05:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywnie]]></category>
		<category><![CDATA[świat reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[tv]]></category>
		<category><![CDATA[zabawnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2325</guid>
		<description><![CDATA[W przeciwieństwie do wielu znanych reklam, na te poniżej nie wydano milionów. Nie zachwycają więc dziesięcioma różnymi sceneriami, szałem efektów specjalnych czy gwiazdorską obsadą. To nie są hollywoodzkie filmy zmieszczone w 30 sekundach.
Te reklamy są zabawne, ciekawe, z pomysłem. Mają sens. Tanie oznacza, że ich produkcja nie kosztowała kilku milionów, tak jak choćby Sony Bravia z wybuchami farby (przy okazji, to świetna reklama, trzymająca konsekwentnie przekaz całej serii i szkoda, że nie została nakręcona w Polsce, na co była duża szansa). Także postprodukcja tych reklam nie trwała setek godzin, co ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W przeciwieństwie do wielu znanych reklam, na te poniżej nie wydano milionów. Nie zachwycają więc dziesięcioma różnymi sceneriami, szałem efektów specjalnych czy gwiazdorską obsadą. To nie są hollywoodzkie filmy zmieszczone w 30 sekundach.</p>
<p>Te reklamy są zabawne, ciekawe, z pomysłem. Mają sens. Tanie oznacza, że ich produkcja nie kosztowała kilku milionów, tak jak choćby <a href="http://www.youtube.com/watch?v=GURvHJNmGrc">Sony Bravia z wybuchami farby</a> (przy okazji, to świetna reklama, trzymająca konsekwentnie przekaz całej serii i szkoda, że nie została nakręcona w Polsce, na co była duża szansa). Także postprodukcja tych reklam nie trwała setek godzin, co działo się na pewno w przypadku <a href="http://www.youtube.com/watch?v=ScaNWwkZpc8">Virgin Media &#8211; Mobile TV</a> (warto zobaczyć!). W przypadku reklam, które znajdziesz poniżej, wydano mniejsze pieniądze, ale to im nie umniejsza.</p>
<p>Wyselekcjonowałem zaledwie kilka przykładów dobrych, a zarazem tanich reklam, więc jeśli znasz podobne &#8211; komentuj. A tymczasem miłego oglądania. <span id="more-2325"></span></p>
<p>ebay &#8211; Hero<br />
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KCSCb98TRFY&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/KCSCb98TRFY&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>ThreeBond &#8211; Bond your sparks<br />
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OA6ZsPK_sUQ&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/OA6ZsPK_sUQ&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Buenos Aires Independent Film Festival &#8211; The saddest picture<br />
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/sL6jX2TTSZg&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/sL6jX2TTSZg&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Test Your Awareness<br />
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ahg6qcgoay4&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Ahg6qcgoay4&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Te reklamy dostały już swoje nagrody. Znasz równie dobre i nieefekciarskie? Dodaj link w komentarzu.</p>
<p><em>PS Tanie, ale dobre reklamy skłaniają, żeby napisać kilka słów o kosztach produkcji. Najlepiej coś z pierwszej ręki, postaram się więc wkrótce zaprosić do <a href="http://copywriter.net.pl/author/gosc/">gościnnego wpisu</a> dom produkcyjny.</em></p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=bn8gx-NCvT0:UMrH2pvHsYM:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/08/dobre-a-mimo-to-tanie-reklamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lamborghini – reklama czy PR?</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/08/lamborghini-reklama-czy-pr/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/08/lamborghini-reklama-czy-pr/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2009 17:31:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomek Banasik</dc:creator>
				<category><![CDATA[marketing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2317</guid>
		<description><![CDATA[Świetny filmik, piękna historia i moje zawodowe gratulacje dla autora koncepcji. W pierwszej chwili wcale nie widać, że cała ta opowieść &#8220;zupełnie przypadkiem&#8221; jest też świetną reklamą wizerunkową:


Odzierając więc ze wszystkich ozdobników słownych i ideowych filmik, spróbuję opisać (jako konsument) co z niej na poziomie komunikatu do mnie trafia. W Lamborghini od 40 lat pracuje człowiek – nieznane powszechnie nazwisko. Robiąc mu promocję &#8220;przy okazji&#8221; firma pokazuje że:
- jest firmą z wieloletnią tradycją
- pracują w niej profesjonaliści o imponującej wiedzy – zdobywanej latami
- cenią pracownika (Najważniejsze! W czasach ogromnego kryzysu ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny filmik, piękna historia i moje zawodowe gratulacje dla autora koncepcji. W pierwszej chwili wcale nie widać, że cała ta opowieść &#8220;zupełnie przypadkiem&#8221; jest też świetną reklamą wizerunkową:</p>
<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1KStbXLVxy8&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1KStbXLVxy8&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
<p><span id="more-2317"></span></p>
<p>Odzierając więc ze wszystkich ozdobników słownych i ideowych filmik, spróbuję opisać (jako konsument) co z niej na poziomie komunikatu do mnie trafia. W Lamborghini od 40 lat pracuje człowiek – nieznane powszechnie nazwisko. Robiąc mu promocję &#8220;przy okazji&#8221; firma pokazuje że:</p>
<p>- jest firmą z wieloletnią tradycją<br />
- pracują w niej profesjonaliści o imponującej wiedzy – zdobywanej latami<br />
- cenią pracownika (Najważniejsze! W czasach ogromnego kryzysu w samochodówce, firma wypuszcza specjalną edycję auta z nazwiskiem jednego ze swoich pracowników – daje w ten sposób jasny sygnał, jak ważni są dla niej ludzie) i nie zwalniają – ten człowiek w końcu pracuje u nich 40 lat<br />
- bardzo wyraźnie podkreśla swoje włoskie pochodzenie – świetne nazwisko (Valentino Balboni) i niesamowity akcent człowieka nie pozostawiają co do tego wątpliwości<br />
- Kapitalne, produktowe migawki z jazdy samochodem (czasowo jest ich nie mniej niż wypowiedzi człowieka)<br />
- Jednoznaczne, bardzo wysoko pozycjonujące auto hasło reklamowe: „najszybciej jeżdżący pomnik”</p>
<p>Cóż: ewidentna reklama, choć przygotowana w para-reportażowej formie dziennikarskiej (czyli mamy&#8230;  advertorial TV). Jednak jak widać na przykładzie <a href="http://moto.pl/MotoPL/1,88389,6889023,Najszybszy_pomnik_swiata.html">naszych pismaków z moto.pl, którzy złapali haczyk</a>: skuteczna.</p>
<p>Dla mnie – świetna mieszanka działań PR i reklamowych. Pogratulować.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=wfyaj1nMX1I:XK_2Q7aSIho:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/08/lamborghini-reklama-czy-pr/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przykłady wykorzystania augmented reality</title>
		<link>http://copywriter.net.pl/2009/06/przyklady-wykorzystania-augmented-reality/</link>
		<comments>http://copywriter.net.pl/2009/06/przyklady-wykorzystania-augmented-reality/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 18:45:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik Koza</dc:creator>
				<category><![CDATA[interaktywnie]]></category>
		<category><![CDATA[augmented reality]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://copywriter.net.pl/?p=2286</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętam, że jakieś 10 lat temu podłączyłem do karty graficznej dodatkowy akcelerator 3D, Voodoo II 8MB. To było coś. Przeżyłem wtedy historię podobną do tej, którą moja mama przeżyła kilkadziesiąt lat wcześniej. W jej domu był telewizor, a sąsiedzi przychodzili, żeby poznać to cudo techniki i obejrzeć jakikolwiek program, cokolwiek było nadawane. W moim przypadku byli to koledzy, graliśmy i wspólnie zachwycaliśmy się grafiką. Ilość realistycznie (wydawało nam się, że realistycznie) oddanych szczegółów, kolory &#8211; wydawało się, że więcej już nie można, te rzeczy sprawiały, że myślenie o tym było ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam, że jakieś 10 lat temu podłączyłem do karty graficznej dodatkowy akcelerator 3D, Voodoo II 8MB. To było coś. Przeżyłem wtedy historię podobną do tej, którą moja mama przeżyła kilkadziesiąt lat wcześniej. W jej domu był telewizor, a sąsiedzi przychodzili, żeby poznać to cudo techniki i obejrzeć jakikolwiek program, cokolwiek było nadawane. W moim przypadku byli to koledzy, graliśmy i wspólnie zachwycaliśmy się grafiką. Ilość realistycznie (wydawało nam się, że realistycznie) oddanych szczegółów, kolory &#8211; wydawało się, że więcej już nie można, te rzeczy sprawiały, że myślenie o tym było jak zagłębianie się w filozoficzne rozważania.</p>
<p>Niedługo później okazało się, że co nie śniło się filozofom, staje się faktem. Wspomnienie wyjaśniania cioci, co może zrobić z 120 megabajtowym dyskiem twardym i peany o praktycznym braku ograniczeń zapisu danych w porównania do dyskietki rodzą dziś technologicznie protekcjonalny uśmiech. Co jest zrozumiałe, bo jesteśmy znacznie dalej. Całe lata świetlne. Dziś coraz popularniejsza staje się augmented reality (rozszerzona rzeczywistość) i pojawiają się kolejne, bardziej zaawansowane próby jej wykorzystania. Niektóre warte odnotowania. <span id="more-2286"></span></p>
<p>AR (skrót od augmented reality) już jest powszechnie stosowana. Przykładem są transmisje meczów, w trakcie których pojawiają się graficzne komentarze, np. wyjaśniające przebieg akcji. Kiedy skakał Małysz, widzieliśmy na ekranach linie wskazujące ważne punkty: to mógł być aktualny najdluższy skok, rekord skoczni lub dowolny inny punkt do pokonania. To pomocne, ale względnie proste komercyjne zastosowania AR. Pojawiają się jednak ciekawsze. <a href="http://vagla.blip.pl">^Vagla</a> blipnął kilka godzin temu o augmented reality (<a href="http://blip.pl/s/11700913">o tu blipnął</a>), załączył krótki film:</p>
<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NxQZuo6pFUw&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/NxQZuo6pFUw&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
<p>To, co powyżej, to krok do przodu. Całkiem duży, bo nie tylko pozwala korzystać z AR przeciętnemu użytkownikowi (na tym etapie zatrzymał się wysyp stron stosujących AR, którymi raczą nas ostatnio agencje interaktywne w ramach promocji własnej), ale daje też konkretne, całkiem przydatne narzędzie (nie tylko PR-owe demo możliwości).</p>
<p>Inne zastosowanie to prezentacje, które dzięki AR mogą dużo zyskać na atrakcyjności, tak jak prezentacja hasła z encyklopedii:</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oHkUOpYNhoM&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/oHkUOpYNhoM&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Ledwo co czytałem opinie dotyczące AR, które w dużej mierze sprowadzały zastosowanie do interaktywnego gadżetu. Jak się okazuje, gadżety szybko ewoluują, pojawiają się nowe ich zastosowania, a w przypadku AR nietrudno ruszyć głową i znaleźć kolejne: zaawansowane gry, interaktywna telewizja, wystawy. No i, oczywiście, branża pornograficzna. Nie zapominając o reklamie, która póki co wykorzystuje tylko efekt świeżości AR, co nie potrwa długo (bo świeżość trwa krótko, <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/08/ostatni-wpis-na-tym-blogu/">chyba że jest się dezodorantem Garniera!</a>) i wkrótce pewnie zobaczymy praktyczniejsze zastosowania.</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/HTYeuo6pIjY&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/HTYeuo6pIjY&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<blockquote><p>Chcesz wiedzieć więcej na temat augmented reality? Tematycznie powiązane linki:<br />
- <a href="http://www.howstuffworks.com/augmented-reality.htm">How augmented reality will work</a>,<br />
- <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Augmented_reality">Wikipedia: augmented reality (en)</a>.</p></blockquote>
<p>Jeśli wiesz coś ciekawego o AR, dodaj link w komentarzu lub napisz na temat możliwych zastosowań AR. Podziel się wiedzą i przemyśleniami. :)</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?a=TF_p5c8DELM:jIAZNqL35PE:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/copywriternetpl?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://copywriter.net.pl/2009/06/przyklady-wykorzystania-augmented-reality/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
