<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0"><channel><description>To jest prywatny blog Piotra Kaźmierczaka.
Piszę tu o prostych historiach, o mieszkaniu w Leuven, studiowaniu, a czasem zamieszczam zdjęcia lub piosenki. 
Mój blog nie pozwala na dodawanie komentarzy, ale ja bardzo lubię dostawać maile i można do mnie zawsze pisać na adres pkazmierczak (małpka) gmx.com, w razie potrzeby szyfrując wiadomość kluczem PGP.</description><title>dasNichts</title><generator>Tumblr (3.0; @dasnichts)</generator><link>http://dasnichts.tumblr.com/</link><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/Dasnichts" type="application/rss+xml" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><item><title>starczy już tego dobrego</title><description>&lt;p&gt;to mi kiedyś najlepiej wyjaśniła Paulka, gdy ją spytałem, dlaczego po rozpoczęciu studiów przestała pisać swojego blogasa. powiedziała, że blogas był fajny (naprawdę był!), ale że jego średnio poważna forma nie licuje z byciem studentką. i gdy tak sobie myślę o dasNichtsu, to mam podobne odczucia. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;zacząłem go pisać gdzieś w okolicy drugiego roku studiów. zmieniałem platformy (jogger -&gt; wordpress -&gt; jogger -&gt; tumblr), bawiłem się jego wystrojem, pisałem o wszystkim i o niczym. i nieskromnie powiem, że z niektórych tekstów byłem naprawdę zadowolony i naprawdę uważam, że zdarzały się tu niezłe wpisy. ale podobnie jak Paulka kiedyś, tak teraz i ja jestem człowiekiem u kresu jednego etapu, a na początku drugiego. z końcem czerwca na dobrą sprawę rozstanę się z uczelnią, a z końcem września (mam nadzieję) przestanę być studentem UW. co będzie potem — nie wiem. być może zostanę doktorantem w &lt;a href="http://formalphilosophy.org"&gt;FEP&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://wwwen.uni.lu/centres/interdisciplinary_centre_for_security_reliability_and_trust"&gt;SnT&lt;/a&gt;, a być może rozpocznę jakąś poważną pracę. w każdym razie postanowiłem, że do dokumentowania kolejnego etapu mojego życia ten blogas się nie nadaje. nie, bo nie i już. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;niniejszym dziękuję wszystkim czytelnikom i uprzejmie informuję, że nie będzie się tu już nic nowego pojawiać. &lt;/p&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/hDoWyk9WrYk/108182987</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/108182987</guid><pubDate>Fri, 15 May 2009 16:29:10 +0200</pubDate><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/108182987</feedburner:origLink></item><item><title>Twitter / Piotr Kaźmierczak: shortlisted for a PhD posi ...</title><description>&lt;a href="http://twitter.com/pkazmierczak/status/1552151802"&gt;Twitter / Piotr Kaźmierczak: shortlisted for a PhD posi ...&lt;/a&gt;: hm, kto wie, może jednak adres w domenie uvt.nl okaże się fajniejszy?</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/SJVHYvDFmck/97576121</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/97576121</guid><pubDate>Sat, 18 Apr 2009 21:20:40 +0200</pubDate><category>studia</category><category>ostro</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/97576121</feedburner:origLink></item><item><title>przypomnienie o domenie</title><description>jeszcze raz napiszę, że za kilka dni (w czwartek) wygaśnie ważność domeny dasnichts.net, tym samym adres tego blogasa zmieni się na dasnichts.tumblr.com, przestaną też działać moje adresy mailowe piotr@dasnichts.net i piotr.kazmierczak@dasnichts.net. adres kanału rss pozostaje bez zmian. za utrudnienia przepraszamy.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/9vTXmVsnkkQ/97573464</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/97573464</guid><pubDate>Sat, 18 Apr 2009 21:08:06 +0200</pubDate><category>meta</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/97573464</feedburner:origLink></item><item><title>"no, bądź dobrą maszyną… włącz się…"</title><description>“no, bądź dobrą maszyną… włącz się…”&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; - &lt;em&gt;Karolina stara się jakoś przemówić swojemu komputerowi do rozumu (serca?), ale niestety katastrofy elektronicznej nie da się tak łatwo zatrzymać. jak już &lt;a href="http://twitter.com/pkazmierczak/status/1519354642"&gt;mówiłem&lt;/a&gt;: kończą nam się komputery!&lt;/em&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/ee1fzDkYmcA/96216894</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/96216894</guid><pubDate>Tue, 14 Apr 2009 23:06:05 +0200</pubDate><category>leuven</category><category>horror szoł</category><category>ciężko</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/96216894</feedburner:origLink></item><item><title>a wy, jak spędziliście lany poniedziałek?</title><description>&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" width="400" height="267" flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;nocaptions=1&amp;noautoplay=1&amp;RGB=0x000000&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fking.pest%2Falbumid%2F5324214401376407793%3Fkind%3Dphoto%26alt%3Drss" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/PCSqugEGCXY/95796090</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/95796090</guid><pubDate>Mon, 13 Apr 2009 19:16:00 +0200</pubDate><category>foto</category><category>Leuven</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/95796090</feedburner:origLink></item><item><title>zmiana maila</title><description>&lt;p&gt;z okazji świąt jest laba — nie trzeba czytać mądrych artykułów i nie trzeba robić dowodów, więc spacerujemy sobie z Karoliną (patrz zdjęcie poniżej), jemy dużo jedzenia, rozważamy o prawach homoseksualistów w USA i w EU, a także (lub przede wszystkim) obijamy się. w trakcie tego obijania przypomniałem sobie, że może warto by rozejrzeć się za jakimś nowym adresem mailowym. po co? zaraz wyjaśnię. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;mój główny adres mailowy od mniej więcej połowy 2005 roku to king.pest (małpa) gmail.com. założyłem to konto w czasach, gdy gmail był jeszcze &lt;em&gt;invite only&lt;/em&gt;, a ja byłem wtedy tylko małym chłopcem. nie podejrzewałem, że za parę lat przyda mi się poważniejszy adres (typu piotr.kazmierczak lub pkazmierczak @domena), i że nie będzie go wtedy tak łatwo założyć. loginy wymienione powyżej już dawno są zajęte na gmailu, więc skorzystałem z &lt;a href="http://www.google.com/a/help/intl/pl/index.html"&gt;gmail for your domain&lt;/a&gt; i zrobiłem sobie skrzynki “piotr.kazmierczak” oraz “piotr” w domenie dasnichts.net. jednak przyszedł rok 2009, zestarzałem się jeszcze bardziej i stwierdziłem, że ta domena jest zbyt śmieszna, i że nie warto przedłużać jej na kolejny rok. mam oczywiście bardzo poważne adresy w domenach student.kuleuven.be i student.uw.edu.pl, ale one też prędzej czy później (a raczej prędzej, niż później) wygasną, więc problem sensownego i poważnego adresu mailowego pozostaje otwarty. co jednak zrobić, jeśli na gmailu nie ma dostępnych sensownych loginów? szukać gdzie indziej. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;tylko gdzie? gmail dla wielu stał się synonimem poczty internetowej i faktycznie trudno sobie wyobrazić maila wstawiającego reklamy do stopki, nie pozwalającego na automatyczny forwarding, nie obsługującego pop3 i imapa jednocześnie, pozbawionego na dodatek miłego ajaksowego interfejsu dostępnego przez www. gmail zmienił standardy do tego stopnia, że gdy tylko widzimy stronę do rejestracji nowego konta u większości innych dostawców, od razu mamy ochotę ją zamknąć. w takim układzie odpada większość polskich usług. (nie)chlubna gazeta.pl niby może być, ale z powodów politycznych też odpada. z podobnych powodów nie skorzystam ze świetnych ofert ruskich providerów (mail.ru czy pochta.ru są całkiem niezłe). yahoo ssie, mail.com ma niby świetną domenę, ale w wersji darmowej ssie jeszcze bardziej niż yahoo. &lt;a href="http://www.zenbe.com/personal"&gt;zenbe&lt;/a&gt; ma podobno być nowym gmailem, ale na razie nie działa. wypróbowałem kilka innych, aż w końcu trafiłem na starego GMX-a, który jest chyba jednym z najstarszych nadal dzielnie się trzymających dostawców darmowego maila. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;wrażenia głównie pozytywne. obsługuje imap i pop, ma ajaksowy interfejs (pewnie nie tak dobry jak gmail, ale ja i tak przez znaczną większość czasu korzystam z programu pocztowego — już taki ze mnie staroświecki typ), udostępnia forwarding, zaawansowane filtry i może ciągnąć za pomocą popa maile z innych (max. 10) kont. mój nowy adres to pkazmierczak (maaaałpa) gmx.com i powoli będę go wdrażał. nie zdecydowałem jeszcze, czy całą pocztę z tego adresu będę forwardował na gmaila, chociaż pewnie tak, bo pomimo różnych zaleta gmxa sprawdzanie poczty z więcej niż jednego konta to jednak rasowa &lt;abbr title="Pain In The Ass"&gt;PITA&lt;/abbr&gt;. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;wnioski z całej tej przygody (lub: “z tych badań”) są następujące: 
&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;gmail jest najlepszą darmową usługą udostępniającą skrzynki pocztowe i basta;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;nie oznacza to jednak, że nie da się żyć nie używając gmaila…&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;…bo w końcu zawsze można go używać jako &lt;em&gt;backendu&lt;/em&gt; dla innego adresu. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
aha, no i jeśli ktoś ma taki sam problem jak ja (znaczy jeśli ktoś poszukuje adresu pocztowego, który na gmailu jest już zajęty) to z czystym sumieniem mogę gmxa polecić. tyle.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/phunexNAKgA/95712748</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/95712748</guid><pubDate>Mon, 13 Apr 2009 12:53:37 +0200</pubDate><category>proste historie</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/95712748</feedburner:origLink></item><item><title>“huh?”</title><description>&lt;img src="http://18.media.tumblr.com/l0R07OWyLm7hzr3tdFniW6lDo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;“huh?”</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/4ynBAnkMb3Y/95467153</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/95467153</guid><pubDate>Sun, 12 Apr 2009 18:31:35 +0200</pubDate><category>leuven</category><category>foto</category><category>ostro</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/95467153</feedburner:origLink></item><item><title>od kilku dni w Leuven panuje całkowite lato. mój aplet pogodowy...</title><description>&lt;img src="http://18.media.tumblr.com/l0R07OWyLm5ry2fy4w2aU8WSo1_250.png"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;od kilku dni w Leuven panuje całkowite lato. mój aplet pogodowy twierdzi, że w Brukseli jest tylko 21° C (wczoraj rzekomo było 23°), ale ja wiem swoje: na zewnątrz jest upał. dziś mieliśmy jechać do &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dinant"&gt;Dinant&lt;/a&gt;, ale w końcu nie pojechaliśmy, bo rano padało i pochmurno było, a teraz dopiero się rozpogodziło. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale nie ma co narzekać, bo fajnie jak jest tak ciepło. na ulice wyjechały kabriolety i motocykle, a Murzyni już w krótkich spodenkach i podkoszulkach chodzą. jeśli w następny weekend pogoda dopisze, to na pewno gdzieś pojedziemy.&lt;/p&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/CTl4WT_MLC8/95135953</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/95135953</guid><pubDate>Sat, 11 Apr 2009 13:34:41 +0200</pubDate><category>leuven</category><category>ostro</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/95135953</feedburner:origLink></item><item><title>JazzLog</title><description>&lt;a href="http://bluetrain.wordpress.com/"&gt;JazzLog&lt;/a&gt;: nie wiem czy wszyscy wiedzą, jakie ja kapitalne teksty piszę na łamach JazzLoga.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/z7scTbdiR4w/94928563</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/94928563</guid><pubDate>Fri, 10 Apr 2009 21:08:22 +0200</pubDate><category>link</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/94928563</feedburner:origLink></item><item><title>a to jest Karolina wyrowerowana. zdjęcie sprzed kościoła w...</title><description>&lt;img src="http://14.media.tumblr.com/l0R07OWyLm4p0fsoS6Pr6QYPo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;a to jest Karolina wyrowerowana. zdjęcie sprzed kościoła w Wielki Piątek.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/dzhpuUiEdX8/94901366</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/94901366</guid><pubDate>Fri, 10 Apr 2009 19:24:46 +0200</pubDate><category>foto</category><category>Leuven</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/94901366</feedburner:origLink></item><item><title>no i po urodzinach. swoją drogą zamieszczam to zdjęcie tylko...</title><description>&lt;img src="http://11.media.tumblr.com/l0R07OWyLlweczf5jeCXnXbko1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;no i po urodzinach. swoją drogą zamieszczam to zdjęcie tylko dlatego, żeby pochwalić się, jakie ładne ciacho zrobiłem. i do tego lekker!</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/eYx--COIESU/92978508</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/92978508</guid><pubDate>Sun, 05 Apr 2009 00:04:26 +0200</pubDate><category>foto</category><category>leuven</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/92978508</feedburner:origLink></item><item><title>er is geen lepel</title><description>resztki szacunku straciłem dla prof. Rogera V. nie dość, że popełnia błędy rzeczowe, nie dość, że pomija istotne fragmenty tekstów, które każe nam czytać, to jeszcze wczoraj w ramach zajęć z filozofii umysłu i sztucznej inteligencji (master’s level course!) puścił nam matriksa. całego. przez całe zajęcia leciał matrix.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/_z5cmenBd8U/92873892</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/92873892</guid><pubDate>Sat, 04 Apr 2009 15:36:00 +0200</pubDate><category>horror szoł</category><category>studia</category><category>leuven</category><category>erasmus</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/92873892</feedburner:origLink></item><item><title>dasNichts =&gt; twitter?</title><description>&lt;p&gt;z racji tego, że od dłuższego czasu nie mam specjalnie pomysłu na dasNichtsa, jego domena się wyczerpuje, a zbiór moi znajomych robi się coraz bardziej dwujęzyczny, zastanawiam się nad zaprzestaniem prowadzenia tego koffanego blogasa i zastąpienia go twitterem. dasNichts od dłuższego już czasu pełnił lifestreamingową funkcję, więc pomyślałem, że lepiej w tej roli sprawdziłby się twitter. poza tym twitter byłby głównie pisany po angielsku, ale co jakiś czas pojawiałyby się teksty poprzedzone wiele mówiącym przedrostkiem [pl]. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;no jak, dobry pomysł?&lt;/p&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/P4svhhuk4oc/92012551</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/92012551</guid><pubDate>Wed, 01 Apr 2009 23:05:02 +0200</pubDate><category>meta</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/92012551</feedburner:origLink></item><item><title>Dropbox rulez</title><description>&lt;p&gt;ile razy myślałem o jakimś backupie bezpiecznym, to zawsze bałem się, że zawiedzie czynnik ludzki, znaczy że po prostu zapomnę zbackupować danych. w grę wchodziły rzecz jasna automaty puszczane z crona, ale cron na laptopie to problem, a na psującym się laptopie, który od czasu do czasu ni stąd ni zowąd się wyłącza, to już duży problem. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;remedium na backupy okazała się darmowa usługa internetowa pt. &lt;a href="http://www.getdropbox.com/"&gt;Dropbox&lt;/a&gt;. działa to w skrócie tak: pobieramy ze strony getdropbox.com mały programik, który instaluje się w obszarze powiadamiania (taka mała ikonka w dolnym/górnym rogu ekranu). potem zakładamy konto (można to zrobić z poziomu programu) i ustalamy, gdzie ma się na naszym dysku znajdować katalog Dropboxa — od tej pory wszystko, co tam wrzucimy, będzie mirrorowane na zdalnej maszynie. fajnie?&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;super fajnie, bo działa to na Windowsach, Makach i Linuksach. jest całkowicie nieinwazyjne, nie wymaga obsługi, podąża za dowiązaniami symbolicznymi (czyli możemy sobie ln-sować katalogi, które chcemy mieć backupowane na bieżąco), pozwala przeglądać rewizje plików, udostępniać je publicznie i synchronizuje automatycznie zawartość pomiędzy różnymi maszynami, na których jest używane. w ten sposób, ile razy coś piszę w emacsie, gdy tylko wcisnę C-x C-s ikonka w górnym rogu ekranu mignie tylko chwilę i już jest zrobiony backup na serwerze. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;w podstawowej, darmowej wersji Dropbox oferuje 2 Gb miejsca. jeśli ktoś jest zainteresowany wypróbowaniem tej usługi, mogę wysłać zaproszenie (w ten sposób oboje otrzymamy bonus +250 Mb). &lt;/p&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/nCFX4KshQ_8/91297342</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/91297342</guid><pubDate>Mon, 30 Mar 2009 21:07:58 +0200</pubDate><category>linux</category><category>ostro</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/91297342</feedburner:origLink></item><item><title>a jeszcze, póki mi komputer działa i póki jeszcze emacsa nie...</title><description>&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://dasnichts.tumblr.com/swf/audio_player.swf?audio_file=http://www.tumblr.com/audio_file/91216311/l0R07OWyLlora33m20YfnTJO&amp;color=FFFFFF" height="27" width="207" quality="best"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;a jeszcze, póki mi komputer działa i póki jeszcze emacsa nie otworzyłem, zamieszczę “piosenkę na dziś”, za którą pewnie niektórzy się na mnie obrażą (nie obrażajcie się, kochani!). piosenka pochodzi z debiutanckiego albumu pewnej kontrowersyjnej polskiej grupy rockowej i jest to jedyna (podkreślmy: *jedyna!*) piosenka tegoż bandu warta moim zdaniem uwagi. nie wiem, czy nagrywając ją świadomie dystansowali się do siebie i nie wiem, czy zdawali sobie sprawę z komizmu zawartego implicite w utworze, ale… co tam. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;idea przyświecająca mi podczas zamieszczania tej piosenki jest taka, żebyście na przyszłość wiedzieli, drodzy czytelnicy, co oznacza, gdy ktoś mówi do was z charakterystyczną intonacją “uważaj!”&lt;/p&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/hXMKuqBXYG4/91216311</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/91216311</guid><pubDate>Mon, 30 Mar 2009 15:43:57 +0200</pubDate><category>muzyka</category><category>audio</category><category>piosenka na dziś</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/91216311</feedburner:origLink></item><item><title>Zróbmy flagę dla U2</title><description>&lt;a href="http://www.emetro.pl/emetro/1,85652,6440315,Zrobmy_flage_dla_U2.html"&gt;Zróbmy flagę dla U2&lt;/a&gt;: głupia akcja, trochę infantylna no i w ogóle: średnia, ale podoba mi się jak sto pięćdziesiąt i mogę się nawet cały na czerwono ubrać.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/qi3XNEDy1sQ/91206525</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/91206525</guid><pubDate>Mon, 30 Mar 2009 14:58:18 +0200</pubDate><category>muzyka</category><category>U2</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/91206525</feedburner:origLink></item><item><title>ładne. podoba mi się. (via Bryła)</title><description>&lt;object width="400" height="327"&gt;&lt;param name="movie" value="http://bi.gazeta.pl/im/loader.swf" /&gt;&lt;param name="wmode" value="opaque" /&gt;&lt;param name="FlashVars" value="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=6432704%26xxd=88291&amp;f=http://bi.gazeta.pl/im/&amp;e=1" /&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt;&lt;embed src="http://bi.gazeta.pl/im/loader.swf" type="application/x-shockwave-flash" wmode="opaque" flashvars="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=6432704%26xxd=88291&amp;e=1&amp;f=http://bi.gazeta.pl/im/" allowfullscreen="true" width="400" height="327"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;ładne. podoba mi się. (via &lt;a href="http://www.bryla.pl/bryla/1,85301,6434393,Nowy_plan_zagospodarowania_centrum_Warszawy.html?utm_source=RSS&amp;utm_medium=RSS&amp;utm_campaign=4510187"&gt;Bryła&lt;/a&gt;)</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/aWU1ExngehA/90414389</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/90414389</guid><pubDate>Fri, 27 Mar 2009 19:47:44 +0100</pubDate><category>warszawa</category><category>wideo</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/90414389</feedburner:origLink></item><item><title>kolejny dzień, w którym elektronika się mści</title><description>&lt;p&gt;&lt;a href="http://dasnichts.net/post/77515060/dzie-w-kt-rym-elektronika-si-m-ci"&gt;pisałem wam już&lt;/a&gt;, że urządzenia elektroniczne się psują. to nic, że padł nam dysk zewnętrzny (a wraz z nim straciliśmy ~100 Gb danych, na szczęście nie najistotniejszych). to nic, że Karolinie zepsuł się zawias w laptopie i od tamtej pory sprzęt się nie zamyka i stał się komputerem stacjonarnym. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;wszystko to pryszcz, ale wczoraj w nocy mój thinkpad zaczął się wyłączać. wygląda to tak: siedzimy przy kompie, przeglądamy sieć, czytamy maile, piszemy coś, etc. i nagle ekran robi się czarny i jedyne, co nas ratuje, to przytrzymanie przez 6 sekund guziczka &lt;em&gt;power&lt;/em&gt;. potem nie chciał się włączyć (włącza się średnio raz na cztery próby), a później znów parę razy się wyłączył. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;em&gt;tell me now, how much worse can it get?&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;edit:&lt;/strong&gt; dziś już się wcale nie włącza!&lt;/p&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/uiauQlp3zR4/89990297</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/89990297</guid><pubDate>Thu, 26 Mar 2009 12:02:00 +0100</pubDate><category>ciężko</category><category>horror szoł</category><category>leuven</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/89990297</feedburner:origLink></item><item><title>swego czasu pisałem o projekcie Peach Open Movie, a dziś...</title><description>&lt;object type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="300" data="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=1084537&amp;server=vimeo.com&amp;fullscreen=1&amp;show_title=1&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF"&gt;&lt;param name="quality" value="best" /&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always" /&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true" /&gt;&lt;param name="scale" value="showAll" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=1084537&amp;server=vimeo.com&amp;fullscreen=1&amp;show_title=1&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF" /&gt;&lt;embed src="http://www.vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=1084537&amp;server=www.vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="400" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;swego czasu pisałem o projekcie &lt;a href="http://www.bigbuckbunny.org"&gt;Peach Open Movie&lt;/a&gt;, a dziś przypadkowo natknąłem się na artykuł o nim i zauważyłem, że film o tłustym króliku jest już dostępny na jutubach i im podobnych. przypominam, że cały projekt został stworzony przy użyciu wyłącznie wolnego oprogramowania (głównie &lt;a href="http://www.blender.org"&gt;Blender&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.gimp.org"&gt;Gimp&lt;/a&gt;). &lt;i&gt;enjoy!&lt;/i&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/_rGxSfU5JU0/89359222</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/89359222</guid><pubDate>Tue, 24 Mar 2009 14:48:34 +0100</pubDate><category>wideo</category><category>floss</category><category>blender</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/89359222</feedburner:origLink></item><item><title>Branislav Kropilak -- landings</title><description>&lt;a href="http://www.kropilak.com/?go=landings.01"&gt;Branislav Kropilak -- landings&lt;/a&gt;: zdjęcia lądowań samolotów w nocy przy długim czasie naświetlania — piękna sprawa.</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Dasnichts/~3/8kkfydJ6zT4/89135387</link><guid isPermaLink="false">http://dasnichts.tumblr.com/post/89135387</guid><pubDate>Mon, 23 Mar 2009 22:12:17 +0100</pubDate><category>link</category><feedburner:origLink>http://dasnichts.tumblr.com/post/89135387</feedburner:origLink></item></channel></rss>
