<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog akwarysty</title>
	<atom:link href="http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 May 2013 21:02:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.8.8</generator>
	<item>
		<title>Czym karmić pyszczaki?</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/06/czym-karmic-pyszczaki/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/06/czym-karmic-pyszczaki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jun 2012 14:33:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[pokarm]]></category>
		<category><![CDATA[pyszczaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=93</guid>
		<description><![CDATA[Osoby, które rozpoczynają przygodę z pyszczakami często zastanawiają się czy potrzebują jakiegoś specjalnego pokarmu. Tym, którzy kupują u mnie Saulosi lub Yellowki opowiadam czym karmię swoje pielęgnice. Nie są to jakieś wyszukane, drogie pokarmy, a często są to wręcz produkty dostępne w każdej kuchni ;] Ale po kolei. Generalnie dieta pyszczaków zależy od grupy do [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Osoby, które rozpoczynają przygodę z pyszczakami często zastanawiają się czy potrzebują jakiegoś specjalnego pokarmu. Tym, którzy kupują u mnie Saulosi lub Yellowki opowiadam czym karmię swoje pielęgnice. Nie są to jakieś wyszukane, drogie pokarmy, a często są to wręcz produkty dostępne w każdej kuchni ;] Ale po kolei.</p>
<p style="text-align: justify">Generalnie dieta pyszczaków zależy od grupy do jakiej należą. Pielęgnice należące do grupy Mbuna to ryby głównie roślinożerne, ale jeśli czasem zjedzą pokarm mięsny też im nic się nie stanie (stałe podawanie pokarmu mięsnego może być groźne, ze względu na specyfikę przewodu pokarmowego tych ryb, przystosowanego do długotrwałego trawienia glonów). Z kolei ryby z grupy non-Mbuna to głównie drapieżniki, żywiące się mniejszymi rybami i ogólnie mięsiwem.</p>
<p style="text-align: justify">Hodowane przeze mnie <strong>Saulosi</strong> (<em>Pseudotropheus Saulosi</em>) oraz <strong>Yellow</strong> (<em>Labidochromis caeruleus</em>), to przedstawiciele <strong>Mbuna</strong>. Zatem obydwa powinny być roślinożercami, zeskrobującymi glony z kamyków. Powinny, ale akurat rodzaj Labidochromis jest wyjątkiem i jest wszystkożerny ;] Zatem moje Saulosi dzięki temu mogą zakosztować czasem i w pokarmie mięsnym.</p>
<p><span id="more-93"></span></p>
<p style="text-align: justify">Czym dokładnie karmię moje ryby? Z pokarmów gotowych suchych stosuję <strong>płatki &#8222;Malawi&#8221;</strong> firmy Tropical oraz <strong>płatki &#8222;Spirulina Forte 36%</strong>&#8221; tej samej firmy. Używam je naprzemiennie w ciągu dnia. Dodatkowo, specjalnie pod kątem Yellowków kupuję <strong>mrożone larwy &#8222;Szklarki&#8221;</strong>, inaczej zwanej &#8222;wodzieniem&#8221;. Kupuję gotowe mrożone porcje, które po rozmrożeniu przepłukuję na sitku. Jedzą je zarówno Yellowki jak i Saulosi. Jednak nie podaję ich częściej niż raz na tydzień.</p>
<p style="text-align: justify">Oprócz wymienionych gotowych pokarmów akwarystycznym z moimi pyszczakami dzielę się również tym, co sam zjadam ;] Serio. Uwielbiają <strong>gotowane brokuły</strong> (najłatwiej jedzą same końcówki;  zabawnie wygląda kiedy taką ‚gałązkę’ brokuła wetknąć w piasek, a ryby zgrabnie je  obskubują). Przygotowane w analogiczny sposób można podawać również kalafiora lub szpinak. Lubią też <strong>sparzone płatki owsiane</strong> (najlepsze są błyskawiczne); pamiętać tylko należy by po sparzeniu porządnie je przepłukać, gdyż inaczej doprowadzą do zmętnienia wody. Generalna uwaga przy wszystkich takich ‚domowych’ pokarmach: ostrożnie z ilością i częstotliwością, bo mogą zapaskudzić wodę w akwarium. Poza tym, jako roślinożercy, pyszczaki lubią rośliny akwariowe &#8211; wgłębka, delikatne mchy, u mnie zjadły zasadzoną również testowo blyksę ;]</p>
<p style="text-align: justify">Jeszcze kwestia <strong>częstości karmienia</strong>. Ja z racji tego, że pracuję, swoje ryby karmię rano (średnia szczypta Malawi), po powrocie z pracy (niewielka ilość Spiruliny) oraz przed wyłączeniem świateł (niewiele Malawi lub, podawane co kilka minut, porcja przygotowanych płatków owsianych albo brokułów. W weekend, polską tradycją, dostają schabowego, czyli szklarkę ;]</p>
<p style="text-align: justify">Widać więc wyraźnie, że co jak co, ale karmienie pyszczaków nie jest wymagające ;] Podobnie zresztą jak i rozmnażanie, ale to inna bajka..</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/06/czym-karmic-pyszczaki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lutowe Yellowki</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/02/lutowe-yellowki/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/02/lutowe-yellowki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 20:18:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[narybek]]></category>
		<category><![CDATA[Yellow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=81</guid>
		<description><![CDATA[W styczniu mój jedyny samiec Yellow popełnił małe bara-bara z jedną z samic swojego haremu. Bezczelnie przypatrywałem się temu i nawet nakręciłem im film z momentami. Minął miesiąc i nadeszła pora by maluchy opuściły przytulny pyszczek mamusi. Co prawda standardowo ciąża u Labidochromis caeruleus trwa do trzech tygodni, ale kiedy ciężarna samica pływa w akwarium [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">W styczniu mój jedyny samiec Yellow popełnił małe bara-bara z jedną z samic swojego haremu. Bezczelnie przypatrywałem się temu i nawet nakręciłem im <a title="Gody moich Yellow’ków" href="../akwarium/2012/01/gody-moich-yellowkow/">film z momentami</a>. Minął miesiąc i nadeszła pora by maluchy opuściły przytulny pyszczek mamusi. Co prawda standardowo ciąża u Labidochromis caeruleus trwa do trzech tygodni, ale kiedy ciężarna samica pływa w akwarium z pozostałymi rybami, to potrafi przetrzymać nawet i ponad tydzień dłużej. W każdym razie, kiedy już byłem pewny, że maluchy w pyszczku są dojrzałe, odłowiłem samicę i oto od wczoraj w kotnikowym akwarium pływa 22 małych yellowków ;]</p>
<p><span id="more-81"></span></p>
<p style="text-align: center"><img class="aligncenter" title="narybek Yellow" src="https://lh5.googleusercontent.com/-_DG829MuImc/Ty7AJ9_PyiI/AAAAAAAAGXI/JapU1C7hHAA/s912/DSC00778-1.JPG" alt="narybek Yellow" width="638" height="326" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/02/lutowe-yellowki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nocne oświetlenie LEDowe</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/nocne-oswietlenie-ledowe/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/nocne-oswietlenie-ledowe/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 18:34:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[akcesoria]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[oświetlenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[Wykonanie nocnego oświetlenia planowałem od początku założenia akwarium (oo, jak ładnie wyglądały nocne zdjęcia innych zbiorników), ale nie uśmiechało mi się kupować gotowych zestawów na allegro, a własnoręczne wykonanie takiego oświetlenia cały czas odkładałem. W końcu wczoraj, właściwie w rocznice założenia akwarium, zakupiłem potrzebne elementy i zmontowałem w całość. Po uruchomieniu akwarium wygląda niemal jak [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wykonanie nocnego oświetlenia planowałem od początku założenia akwarium (oo, jak ładnie wyglądały nocne zdjęcia innych zbiorników), ale nie uśmiechało mi się kupować gotowych zestawów na allegro, a własnoręczne wykonanie takiego oświetlenia cały czas odkładałem. W końcu wczoraj, właściwie w rocznice założenia akwarium, zakupiłem potrzebne elementy i zmontowałem w całość. Po uruchomieniu akwarium wygląda niemal jak na zdjęciach poniżej (‚niemal&#8217;, gdyż aparat i Picasa podciągnęły jasność, szczególnie na drugiej fotce; w rzeczywistości nie jest aż tak jasno).</p>
<div style="width: 648px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://lh3.googleusercontent.com/-R7vtS4u_sbg/TxxLkAQebEI/AAAAAAAAGUA/mqxXAL7tQZQ/s912/DSC00757-1.JPG?gl=PL" target="_blank"><img class="   " title="nocne Malawi" src="https://lh3.googleusercontent.com/-R7vtS4u_sbg/TxxLkAQebEI/AAAAAAAAGUA/mqxXAL7tQZQ/s912/DSC00757-1.JPG?gl=PL" alt="nocne oświetlenie w Malawi" width="638" height="246" /></a><p class="wp-caption-text">nocne Malawi</p></div>
<p style="text-align: justify"><span id="more-73"></span><img class="aligncenter" title="nocne Malawi" src="https://lh3.googleusercontent.com/-x0hRU3l0-hQ/TxxLlUhdK2I/AAAAAAAAGUo/FcU5d44IsEs/s912/DSC00756-1.JPG?gl=PL" alt="nocne oświetlenie w Malawi" width="638" height="252" /></p>
<p style="text-align: justify">Osiem diod osadzonych w torze montażowym dla kabli i uszczelnionym klejem mineralnym zasilonych jest z ładowarki USB do telefonów. Tak to wyglądało przed zamknięciem i montażem w akwarium:</p>
<p style="text-align: center"><img class="aligncenter" title="oświetlenie LED do akwarium" src="https://lh3.googleusercontent.com/-F0YiDsZfHsI/TxxLhAIGRBI/AAAAAAAAGUs/4rEoS80twSE/s640/DSC00744-1.JPG?gl=PL" alt="oświetlenie LED do akwarium" width="384" height="512" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/nocne-oswietlenie-ledowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Helena Krewetkowska* zarządza pełne zanurzenie</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/helena-krewetkowska-zarzadza-pelne-zanurzenie/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/helena-krewetkowska-zarzadza-pelne-zanurzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 14:03:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[helena]]></category>
		<category><![CDATA[ślimak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj wieczorem, przechodząc obok krewetkarium zauważyłem Helenkę gdy blisko przedniej szyby usiłowała zagrzebać się w piasku. Akurat miałem pod ręką aparat więc zacząłem nagrywać film i położyłem go obok akwarium. Ślimak jak to ślimak, strasznie się ślimaczył więc trwało 10 minut zanim jako-tako się zakopał. Ale trochę pogooglałem, trochę popytałem na forum i udało mi [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wczoraj wieczorem, przechodząc obok krewetkarium zauważyłem Helenkę gdy blisko przedniej szyby usiłowała zagrzebać się w piasku. Akurat miałem pod ręką aparat więc zacząłem nagrywać film i położyłem go obok akwarium. Ślimak jak to ślimak, strasznie się ślimaczył więc trwało 10 minut zanim jako-tako się zakopał. Ale trochę pogooglałem, trochę popytałem na forum i udało mi się ten ad-hoc nagrany film przyśpieszyć do formy umożliwiającej obejrzenie, bez zanudzenia się na śmierć ;]</p>
<p style="text-align: justify">Zatem zapraszam na krótki film pt. &#8222;Helena Krewetkowska* zarządza pełne zanurzenie&#8221;.</p>
<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/x5LAzGBybVA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>* &#8211; tak naprawdę Anentome Helena.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/helena-krewetkowska-zarzadza-pelne-zanurzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gody moich Yellow&#8217;ków</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/gody-moich-yellowkow/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/gody-moich-yellowkow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 19:42:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[gody]]></category>
		<category><![CDATA[Yellow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=60</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj udało mi się zarejestrować in flagranti parkę moich Yellow&#8217;ków [Labidochromis Caeruleus]. Nie jest może jakieś specjalnie spektakularne widowisko, przebiega podobnie jak u wszystkich innych pyszczaków, ale taniec godowy mają ładny. Samica ma nieźle rozdęte policzki, więc za trzy tygodnie spodziewam się co najmniej kilkunastu malutkich Yellowków ;].]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wczoraj udało mi się zarejestrować in flagranti parkę moich Yellow&#8217;ków [Labidochromis Caeruleus]. Nie jest może jakieś specjalnie spektakularne widowisko, przebiega podobnie jak u wszystkich innych pyszczaków, ale taniec godowy mają ładny.</p>
<p style="text-align: center">
<p style="text-align: justify">Samica ma nieźle rozdęte policzki, więc za trzy tygodnie spodziewam się co najmniej kilkunastu malutkich Yellowków ;].</p>
<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/az7LnZ8OC08" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2012/01/gody-moich-yellowkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wrześniowy narybek wędruje do Mielca</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/10/wrzesniowy-narybek-wedruje-do-mielca/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/10/wrzesniowy-narybek-wedruje-do-mielca/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Oct 2011 17:40:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Maluchom Saulosi ‚stuknęło’ półtorej miesiąca i nadszedł czas na to by wypłynęły na szerokie wody ;] Prawie dwadzieścia z nich, wraz z piętnastoma nieco od nich młodszymi Yellow&#8217;kami znalazło nowy dom u akwarysty w Mielcu. Tym razem transakcja kupna-sprzedaży została dokonana osobiście i rybki raz-dwa pojechały do Mielca. W małym akwarium pozostało jeszcze ok 20 [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Maluchom Saulosi ‚stuknęło’ półtorej miesiąca i nadszedł czas na to by wypłynęły na szerokie wody ;] Prawie dwadzieścia z nich, wraz z piętnastoma nieco od nich młodszymi Yellow&#8217;kami znalazło nowy dom u akwarysty w Mielcu. Tym razem transakcja kupna-sprzedaży została dokonana osobiście i rybki raz-dwa pojechały do Mielca. W małym akwarium pozostało jeszcze ok 20 szt. maluchów Saulosi. Na razie nie wygląda, by im przybyło towarzystwo bo żadna samica ‚nie nabrała jajek w usta&#8217;.</p>
<p>Poniżej zdjęcie maluchów odłowionych do transportu<span id="more-26"></span><img class="  aligncenter" title="narybek po odłowieniu" src="https://lh3.googleusercontent.com/-tXFp8ntm0Js/TqQtFegpsDI/AAAAAAAAF-4/SrYbFdZMOdg/s800/DSC03558-1.JPG" alt="narybek po odłowieniu" width="640" height="494" /></p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl id="" class="wp-caption aligncenter" style="width: 650px">
<dd class="wp-caption-dd">narybek po odłowieniu do transportu</dd>
</dl>
</div>
<p style="text-align: center">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/10/wrzesniowy-narybek-wedruje-do-mielca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejny narybek Saulosi</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/10/kolejny-narybek-saulosi/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/10/kolejny-narybek-saulosi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2011 19:42:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[narybek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Od ponad dwóch tygodni jedna z samic Saulosi nie jadła i coraz bardziej nadymała pysk. Czasem udawało się tam dojrzeć ikrę, a pod koniec tłum czarnych ‚punkcików&#8217;. Na ogół dzielny samiec wprawiał w stan błogosławiony przynajmniej dwie samice w jednym okresie, ale tym razem niestety tylko jedna Saulosi przyjęła jego względy. Szkoda, bo to komplikuje [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Od ponad dwóch tygodni jedna z samic Saulosi nie jadła i coraz bardziej nadymała pysk. Czasem udawało się tam dojrzeć ikrę, a pod koniec tłum czarnych ‚punkcików&#8217;. Na ogół dzielny samiec wprawiał w stan błogosławiony przynajmniej dwie samice w jednym okresie, ale tym razem niestety tylko jedna Saulosi przyjęła jego względy. Szkoda, bo to komplikuje później sprzedaż narybku, kiedy w akwarium pływają ryby równiej wielkości z kilku ‚wytarć&#8217;. Co prawda jedna z samic Yellow również ‚nabrała ikry w usta&#8217;, ale ona zaczęła później i ponosi dłużej..</p>
<p style="text-align: justify">Tak czy inaczej, w końcu ‚nadejszła wiekopomna chwila’ i maluchy opuściły pysk matki. Okazało się, że dzielna mama trzymała tam niezłą gromadę. Naliczyłem 44szt.! Na razie to rekord &#8211; dotychczas bywało od dwudziestu pięciu do trzydziestu kilku maluchów. Może to związane z tym, że ta samica jest dość duża, a może startowa ilość ryb jest jednakowa tylko im ryby starsze, tym mniej matka traci podczas ‚ciąży&#8217;.</p>
<p style="text-align: justify">Poniżej zdjęcie przychówku w pełnej liczbie ;]<span id="more-30"></span></p>
<div style="width: 586px" class="wp-caption aligncenter"><img class=" " title="kilkuminutowy narybek Saulosi" src="https://lh6.googleusercontent.com/-98qPAu9Ibjk/Tmz6TH4BbJI/AAAAAAAAF7k/OeHAW20zM4w/s720/DSC00485.JPG" alt="44szt. z jednej samicy Saulosi" width="576" height="534" /><p class="wp-caption-text">kilkuminutowy narybek Saulosi</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/10/kolejny-narybek-saulosi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Labidochromis caeruleus &#8222;yellow&#8221;</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/labidochromis-caeruleus-yellow/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/labidochromis-caeruleus-yellow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 May 2011 18:23:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno po raz pierwszy udało mi się rozmnożyć moje Yellowki. Właściwie to nawet specjalnie nie zabiegałem o to bowiem sądziłem iż nie cieszą się one szczególną popularnością wśród akwarystów. Rybki są łatwe w hodowli, ale może dzieje się tak ze względu na niezbyt efektowne ubarwienie. Zresztą ja też o wiele bardziej wolę kolorystykę Saulosi. Jednak [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Niedawno po raz pierwszy udało mi się rozmnożyć moje Yellowki. Właściwie to nawet specjalnie nie zabiegałem o to bowiem sądziłem iż nie cieszą się one szczególną popularnością wśród akwarystów. Rybki są łatwe w hodowli, ale może dzieje się tak ze względu na niezbyt efektowne ubarwienie. Zresztą ja też o wiele bardziej wolę kolorystykę Saulosi. Jednak kiedy ‚polowałem’ na dobre ujęcie moich Yellowków, to nieco zmieniłem zdanie. Te czarne wykończenia płetw nadają im pewnego ‚sznytu’ ;]</p>
<p style="text-align: justify">Poniżej zdjęcia mojego haremu Yellowków, które przygotowałem na potrzeby wystawienia ogłoszenia na Allegro</p>
<div style="width: 648px" class="wp-caption aligncenter"><img class=" " title="Labidochromis caeruleus &quot;yellow&quot;" src="https://lh6.googleusercontent.com/-wwkX2-pWhBI/TdqTHrVVX6I/AAAAAAAAFf4/oZm-uKdcu9E/s912/Ostatnio%252520zaktualizowane3.jpg" alt="Labidochromis caeruleus &quot;yellow&quot;" width="638" height="426" /><p class="wp-caption-text">Labidochromis caeruleus &quot;yellow&quot;</p></div>
<p style="text-align: justify">Jeśli ktoś jest zainteresowany hodowlą <a title="Labidochromis caeruleus" href="http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/opisy_gatunkow/labidochromis_caeruleus_-_pyszczak_yellow.html" target="_blank">Labidochromis caeruleus &#8222;yellow&#8221;</a>, to polecam podlinkowany interesujący artykuł zamieszczony na stronach Klubu Malawi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/labidochromis-caeruleus-yellow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Walka z zatoczkami</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/walka-z-zatoczkami/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/walka-z-zatoczkami/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 May 2011 16:14:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[ślimaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=4</guid>
		<description><![CDATA[Wraz z zakupionymi roślinkami przywędrowały do mojego krewetkarium paskudne zatoczki. Niby roślin nie wyżerają, ale płacze się takie pskudztwo po szybach, jajka składa i ogólnie jest ich coraz więcej. Pewnie dojrzałość płciową osiągają przy wielkości jednego mikrona, bo wybieranie największych egzemplarzy wcale nie spowolniło zwiększania się ich ilości w akwarium. Postanowiłem zatem znaleźć sobie sprzymierzeńca [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wraz z zakupionymi roślinkami przywędrowały do mojego krewetkarium paskudne zatoczki. Niby roślin nie wyżerają, ale płacze się takie pskudztwo po szybach, jajka składa i ogólnie jest ich coraz więcej. Pewnie dojrzałość płciową osiągają przy wielkości jednego mikrona, bo wybieranie największych egzemplarzy wcale nie spowolniło zwiększania się ich ilości w akwarium.<br />
Postanowiłem zatem znaleźć sobie sprzymierzeńca w walce z nimi. krótki research po sieci zaowocował chęcią nabycia osławionego zabójcy zatoczków, czyli Anentome Helena. Dla przyjaciół &#8222;Helenka&#8221; ;]</p>
<div style="width: 437px" class="wp-caption aligncenter"><img title="Helenka" src="https://lh5.googleusercontent.com/-lWYU91i0Qes/Tc79U0zXuUI/AAAAAAAAFfA/iqra25UOo38/s640/DSC02906-1.JPG" alt="Helenka" width="427" height="640" /><p class="wp-caption-text">Helenka się pnie</p></div>
<p style="text-align: justify">Drogą zakupu nabyłem dwa osobniki, które czym prędzej umieściłem w krewetkarium. Na razie nie zaobserwowałem ani momentu pożerania przez Helenkę zatoczków, ani zmniejszania plagi. Ale może to pierwsze dni, zabójcy obczajają dopiero otoczenie. Zresztą Helenki duże nie są; pewnie więcej niż 3-4 zatoczki dziennie nie zjedzą.. Pożyjemy, zobaczymy jak skuteczne się okażą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/walka-z-zatoczkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pyszczaki kopią w piasku</title>
		<link>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/pyszczaki-kopia-w-piasku/</link>
		<comments>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/pyszczaki-kopia-w-piasku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 May 2011 18:01:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[st.ark]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[piasek]]></category>
		<category><![CDATA[Saulosi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/?p=36</guid>
		<description><![CDATA[Pyszczaki są znane ogólnie z tego, że lubią kopać w piasku. W związku tą ich cechą należy: bardzo rozsądnie układać kamienie &#8211; aby czasem nie podkopały i nie narobiły kłopotów; nie przykładać szczególnej wagi do ułożenia piasku &#8211; gdyż ryby w kilka minut potrafią wprowadzić spore zmiany Najbardziej aktywne w tych ‚wykopkach’ bywają samce (choć [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Pyszczaki są znane ogólnie z tego, że lubią kopać w piasku. W związku tą ich cechą należy:</p>
<ol>
<li>bardzo rozsądnie układać kamienie &#8211; aby czasem nie podkopały i nie narobiły kłopotów;</li>
<li>nie przykładać szczególnej wagi do ułożenia piasku &#8211; gdyż ryby w kilka minut potrafią wprowadzić spore zmiany</li>
</ol>
<p style="text-align: justify">Najbardziej aktywne w tych ‚wykopkach’ bywają samce (choć samicom również zdarza się pokopać), a w moim akwarium prym w kopaniu wiedzie oczywiście samiec alfa, który lubi sobie pokopać nie tylko w czasie tarła (wtedy do przybycia na dołek skłania samicę), ale także chyba również la relaksu.</p>
<p style="text-align: justify">Właśnie podczas jednej z takich robót udało mi się go złapać w obiektyw.</p>
<div style="width: 648px" class="wp-caption aligncenter"><img class=" " title="samiec Saulosi w trakcie kopania dołka" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XuigWnkfQwA/TcY6p45ENeI/AAAAAAAAFcE/HxgnbGbQMYU/s912/DSC02850-1.JPG" alt="samiec Saulosi w trakcie kopania dołka" width="638" height="426" /><p class="wp-caption-text">samiec Saulosi w trakcie kopania dołka</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogi.dlaopornych.info/akwarium/2011/05/pyszczaki-kopia-w-piasku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
