<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Dymecki.pl</title>
	
	<link>http://www.dymecki.pl</link>
	<description />
	<lastBuildDate>Fri, 05 Mar 2010 12:50:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/dymecki" /><feedburner:info uri="dymecki" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Spróbuj i zapłać</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/Cb14QwJbx1w/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2010/03/sprobuj-i-zaplac/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 12:50:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[E-biznes ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[37signals]]></category>
		<category><![CDATA[model biznesowy]]></category>
		<category><![CDATA[solaris gate]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=670</guid>
		<description><![CDATA[Premiera Solaris Gate wywołała małe poruszenie. Oglądałem relację z konferencji i muszę przyznać, że wiele rzeczy było mocno niezrozumiałych. Zrzuty ekranu, które już ktoś wrzucił na flickr także nie zachwycają. Ale krytyce poddano także całkiem sensowny model biznesowy. Jak to? Płacić za dostęp do serwisu?!
Jest to warte omówienia, bo taki problem pojawia się w wielu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Premiera <a href="http://www.solarisgate.pl">Solaris Gate</a> wywołała małe <a href="http://antyweb.pl/no-to-sobie-obejrzalem-solaris-gate/">poruszenie</a>. Oglądałem relację z konferencji i muszę przyznać, że wiele rzeczy było mocno niezrozumiałych. <a href="http://www.flickr.com/photos/oquizo/">Zrzuty ekranu</a>, które już ktoś wrzucił na flickr także nie zachwycają. Ale krytyce poddano także całkiem sensowny model biznesowy. Jak to? Płacić za dostęp do serwisu?!</p>
<p>Jest to warte omówienia, bo taki problem pojawia się w wielu firmach uruchamiających nowe serwisy lub szukających drogi rozwoju dla już istniejących. Otóż model płatności za dostęp do usługi jest jednym z lepszych modeli biznesowych w internecie. Takie np. &#8220;zrobię serwis i jak się rozwinie to na pewno zarobię na reklamach&#8221; jest kiepskim modelem biznesowym. Nie koniecznie nierealnym, ale na pewno ryzykownym.</p>
<p>Niemniej sprzedaż dostępu do serwisu musi dobrze zaprojektowana. <strong>Jako użytkownik powinieneś wiedzieć za co płacisz, jakie da Ci to korzyści i dlaczego w ogóle powinieneś zapłacić, skoro istnieją darmowe usługi.</strong> Prawdopodobniej najlepszym rozwiązaniem tej kwestii jest metoda &#8220;spróbuj i zapłać&#8221;. Daj użytkownikowi dostęp do serwisu na tydzień lub nawet miesiąc, a jeśli mu się spodoba, to wykupi dostęp. Taką metodę stosuje chociażby <a href="http://www.37signals.com">37signals</a> w swoich aplikacjach. Oczywiście istnieją także inne rozwiązania &#8211; uruchomienie konta demo dostępnego dla wszystkich lub udostępnienie darmowych kont z ograniczonymi funkcjami.</p>
<p>Tymczasem w Solaris Gate przyjęto model płatności przed wypróbowaniem, a to kiepski pomysł nie tylko ze względu na to, że jest &#8220;nie fer&#8221;. To tylko i aż biznesowy strzał w stopę, bo o ile duża liczba użytkownik może zapłacić za dostęp do dobrej usługi, o tyle mało kto zapłaci w ciemno za coś, czego nie widział i nie rozumie.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=Cb14QwJbx1w:WVytbUP1AlQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=Cb14QwJbx1w:WVytbUP1AlQ:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=Cb14QwJbx1w:WVytbUP1AlQ:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=Cb14QwJbx1w:WVytbUP1AlQ:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=Cb14QwJbx1w:WVytbUP1AlQ:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=Cb14QwJbx1w:WVytbUP1AlQ:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/Cb14QwJbx1w" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2010/03/sprobuj-i-zaplac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2010/03/sprobuj-i-zaplac/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wykorzystanie person w projektowaniu</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/ce4pL58eiqk/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2010/03/wykorzystanie-person-w-projektowaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 11:03:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Projektowanie]]></category>
		<category><![CDATA[dokumentacja]]></category>
		<category><![CDATA[persony]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie interakcji]]></category>
		<category><![CDATA[scenariusze użytkownika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=663</guid>
		<description><![CDATA[Do podzielenia się przemyśleniami na temat stosowania person w projektowaniu podchodzę od kilku dobrych miesięcy. To powinien być dobry początek pokonywania blogowego marazmu, który się tutaj ostatnio zakradł :-)
Przy okazji: uważni czytelnicy na pewno zauważyli pojawienie się ostatnio pewnego tekstu i jego wyparowanie. Proszę mi wierzyć, że stały za tym ważne przyczyny.
A więc do rzeczy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do podzielenia się przemyśleniami na temat stosowania person w projektowaniu podchodzę od kilku dobrych miesięcy. To powinien być dobry początek pokonywania blogowego marazmu, który się tutaj ostatnio zakradł :-)</p>
<p><em>Przy okazji: uważni czytelnicy na pewno zauważyli pojawienie się ostatnio pewnego tekstu i jego wyparowanie. Proszę mi wierzyć, że stały za tym ważne przyczyny.</em></p>
<p>A więc do rzeczy. Mówiąc najkrócej: <strong>persona to profil przykładowego użytkownika projektowanego systemu</strong>. Jest to przydatne, praktyczne narzędzie wykorzystywane podczas projektowania oraz analizy użyteczności. Niekiedy persony są także nazywane <strong>archetypami</strong>. Sporo miejsca Alan Cooper poświęca im w książce <a href="/2009/08/wariaci-rzadza-domem-wariatow/">&#8220;Wariaci rządzą domem wariatów&#8221;</a>. Cooper był zresztą jednym z prekursorów ich używania przy projektowaniu interakcji jeszcze w latach 80&#8242;, a więc przed epoką internetu. Jest to więc narzędzie o dosyć uniwersalnym charakterze.</p>
<h2>Kiedy wykorzystywać persony?</h2>
<p>Oczywiście persony nie są żadnym cudownym remedium na wszystkie problemy projektanta ;-) Zasadność tworzenia person zawsze rozważam z punktu widzenia czasu, którym dysponuję oraz praktyczną przydatnością dla danego projektu.</p>
<p>Punkt pierwszy jest bardzo posty. Pewnie nie utworzę person, jeśli się spieszę, a deadline tuż-tuż. I choć fajnie byłoby zawsze stosować pełną metodykę projektową (mam na myśli popularne standardy UCD), to w praktyce często wychodzi inaczej.</p>
<p>Jeśli chodzi o przydatność, to jestem pewien, że persony nie zawsze są potrzebne. Im mniej innowacyjny, a bardziej standardowy projekt, tym w mojej ocenie mniejsza jest przydatność person. Radzę podejmować racjonalne decyzje i nie korzystać z person, jeśli masz pewność, że nie wniosą one nic do projektu. </p>
<h3>Czym dokładniej jest persona?</h3>
<p>Persona nie jest tylko luźnym opisem na który można od czasu do czasu spojrzeć. To dokument, który wszyscy pracujący nad serwisem powinni mieć stale przed oczami. Najlepiej, aby wydrukowaną wersję opracowanych person otrzymały wszystkie osoby pracujące nad projektem. Opis person powinien być częścią dokumentacji projektu.</p>
<p>Przykładowe dane, jakie mogą zawierać persony:</p>
<ul>
<li>zdjęcie</li>
<li>imię i nazwisko</li>
<li>wykształcenie</li>
<li>wykonywany zawód</li>
<li>hobby, zainteresowania</li>
<li>cele osobiste i zawodowe</li>
<li>cele związane z projektowanym serwisem</li>
<li>stan rodzinny</li>
<li>osobowość</li>
<li>miejsce zamieszkania</li>
</ul>
<p>Oczywiście należy przy tym trzymać się grupy docelowej produktu. Liczba tworzonych person zależy od skali i typu projektu. Czasem wystarczy jedna, a innym razem mogą być potrzebne np. trzy. Alan Cooper wśród stworzonych person proponuje określić także <strong>persony główne</strong>. To te, które są najważniejsze dla projektu, a więc odpowiadają jego kluczowym użytkownikom. Szczególną uwagę polecam zwrócić na cele person &#8211;  mają związek z tym, jak reprezentowany przez personę użytkownik może korzystać z serwisu, a to jest bardzo ważne.</p>
<p>Inna sprawa, to skąd czerpać dane na temat użytkowników, aby utworzyć persony odpowiadające rzeczywistości. Jednak to już temat na osobny tekst.</p>
<h3>Projektowanie dla person</h3>
<p>Stworzenie person to dopiero początek. Ich praktyczne wykorzystanie to inna para kaloszy i nie zawsze jest to proste. Szczególnie, że z personami w mojej ocenie z personami powinni się także zapoznać inni członkowie zespołu. A to może budzić opór, wszak czasem obawiamy się tego, co dla nas nowe :-)</p>
<p>Po stworzeniu person możesz przestać projektować dla enigmatycznej &#8220;grupy docelowej&#8221; albo &#8220;przeciętnego użytkownika&#8221;. Teraz projektując możesz zadawać pytania w rodzaju: &#8220;Jak na to zareaguje Jan Kowalski?&#8221; A o Janie Kowalskim wiesz już, że jest żonaty, ma dwójkę dzieci, pracuje w dziale marketingu korporacji X, lubi muzykę klasyczną, a z Twojej innowacyjnej aplikacji chce korzystać w celach zawodowych średnio raz dziennie. Masz też jego zdjęcie (znalezione gdzieś w Sieci).</p>
<p>Rozumiesz czego oczekuje Jan Kowalski i projektując kolejne elementy systemu będziesz zwracać uwagę na to, czy są zgodne z jego oczekiwaniami i potrzebami. </p>
<p>Cała persona to dokument, który leży wydrukowany na biurku. I zarówno projektant, grafik, jak i programista myślą o tym, jak spełnić oczekiwania Jana Kowalskiego. W ich głowach on powinien być realną osobą. Inaczej stworzenie person będzie mieć o wiele mniejszy sens.</p>
<h3>Persony i scenariusze użytkownika</h3>
<p>Z personami wiążą się scenariusze użytkownika. To narzędzie, które pozwala relatywnie szybko sprawdzić, czy użytkownik będzie mógł łatwo zrealizować swoje cele związane z serwisem. Dla każdej persony możesz określić zadania, np.:</p>
<ul>
<li>Wejdź na stronę kwiaciarni internetowej, zamów bukiet czerwonych róż, wybierz dostawę jutro o 12:00 na adres XYZ, dodaj dedykację i zapłać kartą.</li>
<li>W serwisie społecznościowym dodaj informacje o zakończeniu pracy w firmie X i rozpoczęciu nowej w firmie Y.</li>
<li>Na stronie lokalnego kina sprawdź aktualne nowości filmowe, wybierz film, sprawdź godziny seansu i zadzwoń do kina, aby dowiedzieć się, czy są wolne miejsca</li>
</ul>
<p>W zależnośći od rozmiarów serwisu można mu przypisać od kilku do kilkudziesięciu różnych scenariuszy. Rolą analityka jest prześledzenie, jak te zadania mogą być wykonane w serwisie i odpowiedzenie na pytania:</p>
<ul>
<li>Czy proces realizacji zadania jest maksymalnie optymalny?</li>
<li>Czy nie ma poważnych przeszkód?</li>
<li>Czy można uprościć wykonanie zadania?</li>
<li>Czy można utworzyć skróty ułatwiające szybsze wykonanie kluczowych zadań?</li>
<li>Jak proces wykonania zadania ma się do przyzwyczajeń użytkowników, funkcjonowania w serwisów konkurencji i standardów do których jesteśmy przyzwyczajeni?</li>
</ul>
<p>Wykorzystując scenariusze użytkownika możesz testować tworzone projekty i to nawet na poziomie papierowych szkiców. Jest to też narzędzie przydatne przy analizie użyteczności gotowych serwisów.</p>
<h2>Obejrzyj także</h2>
<p>Prezentacja <a href="http://www.webaudit.pl/blog/">Roberta Drózda</a> na temat person:</p>
<div style="text-align:center">
<div id="__ss_160341"><a style="font:14px Helvetica,Arial,Sans-serif;display:block;margin:12px 0 3px 0;text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/tkarwatka/wykorzystanie-person-w-projektowaniu-uytecznoci-webaudit-robert-drzd" title="Wykorzystanie person w projektowaniu użyteczności - Webaudit, Robert Drózd">Wykorzystanie person w projektowaniu użyteczności &#8211; Webaudit, Robert Drózd</a><object style="margin:0px" width="425" height="355"><param name="movie" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=wykorzystanie-person-w-projektowaniu-uytecznoci-webaudit-robert-drzd-1194574705872188-1&#038;stripped_title=wykorzystanie-person-w-projektowaniu-uytecznoci-webaudit-robert-drzd" /><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=wykorzystanie-person-w-projektowaniu-uytecznoci-webaudit-robert-drzd-1194574705872188-1&#038;stripped_title=wykorzystanie-person-w-projektowaniu-uytecznoci-webaudit-robert-drzd" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object>
<div style="font-size:11px;font-family:tahoma,arial;height:26px;padding-top:2px;">View more <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/">presentations</a> from <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/tkarwatka">Tomasz Karwatka</a>.</div>
</div>
</div>
<p>A tutaj inna ciekawa prezentacja w języku angielskim &#8220;Death to personas! Long live personas!&#8221;:</p>
<div style="text-align: center">
<div id="__ss_686287"><a style="font:14px Helvetica,Arial,Sans-serif;display:block;margin:12px 0 3px 0;text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/ebacon/death-to-personas-long-live-personas-presentation" title="Death To Personas! Long Live Personas!">Death To Personas! Long Live Personas!</a><object style="margin:0px" width="425" height="355"><param name="movie" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=death-to-personas-long-live-personas-slideshare-1224798397228293-9&#038;stripped_title=death-to-personas-long-live-personas-presentation" /><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="allowScriptAccess" value="always"/><embed src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=death-to-personas-long-live-personas-slideshare-1224798397228293-9&#038;stripped_title=death-to-personas-long-live-personas-presentation" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="355"></embed></object>
<div style="font-size:11px;font-family:tahoma,arial;height:26px;padding-top:2px;">View more <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/">documents</a> from <a style="text-decoration:underline;" href="http://www.slideshare.net/ebacon">Elizabeth Bacon</a>.</div>
</div>
</div>
<h2>Podsumowując</h2>
<p>Persona to profil użytkownika, który jest pomocny przy projektowaniu i analizach. Powinien być szczegółowy i związany z zadaniami, jakie użytkownicy będą wykonywać w serwisie. Posiadając stworzone persony możemy projektować dla tych person, a nie wirtualnego &#8220;przeciętnego użytkownika&#8221;. </p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=ce4pL58eiqk:iK4Umq_C0-M:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=ce4pL58eiqk:iK4Umq_C0-M:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=ce4pL58eiqk:iK4Umq_C0-M:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=ce4pL58eiqk:iK4Umq_C0-M:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=ce4pL58eiqk:iK4Umq_C0-M:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=ce4pL58eiqk:iK4Umq_C0-M:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/ce4pL58eiqk" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2010/03/wykorzystanie-person-w-projektowaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2010/03/wykorzystanie-person-w-projektowaniu/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Authalia już wzbudza kontrowersje</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/qxINNXekV1Y/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/12/authalia-wzbudza-kontrowersje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 19:13:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Authalia]]></category>
		<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=632</guid>
		<description><![CDATA[Authalia ledwo wystartowała, a już wzbudza niemałe kontrowersje. I nic dziwnego &#8211; start-up z pewnością wielu osobom się nie podoba i jeszcze nie jeden będzie narzekać na działania podejmowane przez Authalię. I to pomimo tego, że prawne podstawy działania Authalii są w serwisie dosyć dobrze wytłumaczone (polecam lekturę). Nie będę się już zbyt szeroko rozpisywać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.authalia.com">Authalia</a> ledwo wystartowała, a już wzbudza niemałe kontrowersje. I nic dziwnego &#8211; start-up z pewnością wielu osobom się nie podoba i jeszcze nie jeden będzie narzekać na działania podejmowane przez Authalię. I to pomimo tego, że prawne podstawy działania Authalii są w serwisie dosyć dobrze wytłumaczone (<a href="http://authalia.com/info/interview/">polecam lekturę</a>). Nie będę się już zbyt szeroko rozpisywać o tym, że <a href="http://olgierd.bblog.pl/wpis,czy;blogerzy;sa;nie;wiarygodni,39340.html">według blogera Olgierda</a> pisząc na Flakerze o tym, czym się zawodowo zajmuję uprawiam &#8220;marketing szeptany&#8221;. Absurd tego twierdzenia jest poniżej wszelkiej krytyki.</p>
<p>Polecam lekturę odpowiedzi <a href="http://blog.authalia.com/">na blogu Authalii</a>. Są tam także  przedstawione materiały, które Olgierd wcześniej otrzymał. Jak się do nich odniósł pisząc swoje notki, oceńcie sami. Według mnie nie odniósł się niemal wcale. </p>
<p>Dlaczego Authalię uważam za wartą zainteresowania, przedstawiam poniżej. Proszę oczywiście pamiętać, że nigdy nie wypowiadałem się i nie wypowiadam w imieniu Authalii (&#8221;ja tu tylko sprzątam&#8221;).</p>
<h2>Czy w ogóle Authalia ma sens?</h2>
<p>Jedna z głównych funkcji projektu to wydawania certyfikatów autorstwa. Czy coś takiego jest nam do czegokolwiek potrzebne? </p>
<p>Prawa autorskie należą do Ciebie z natury. Jeśli coś tworzyłeś, posiadasz prawa autorskie (osobiste i majątkowe). To jest jasne, oczywiste i nikt temu nie przeczy! Jednak osobną kwestią pozostaje udowadnianie posiadania praw autorskich i <strong>to jest zadaniem Authalii</strong>.</p>
<p>Można wyobrazić sobie np. stworzenie oryginalnego wzoru biżuterii lub unikalnej rzeźby. Jak zabezpieczysz się przed ich powieleniem i jak udowodnisz, że prawo autorskie do wzoru należy do Ciebie? Ustne twierdzenie nie musi mieć wartości przed sądem &#8211; certyfikat z datą rejestracji utworu jak najbardziej wagę dowodową ma. I to jest jedna z bardziej rewolucyjnych rzeczy w Authalii. </p>
<h2>Moc prawna certyfikatu</h2>
<p>Osoby poznające Authalię bardzo często pytają o moc prawną takiego certyfikatu. Czy jakaś tam prywatna firma może cokolwiek gwarantować?! Wątpliwości nie są dziwne, ponieważ temat jest trudny. Po pierwsze, kluczem jest to, że certyfikat &#8220;wywołuje skutki prawne daty pewnej&#8221; (Art. 7.2 Ustawy o podpisie elektronicznym). To oznacza, że dokument ma bardzo poważną rangę.</p>
<p>Błędny byłyby wniosek, że &#8220;jest to tylko prywatny dokument oznaczony datą&#8221;. Dokument wystawia PWPW S.A., która działając na mocy upoważnienia Ministra Gospodarki wydaje poświadczenia o oznakowaniu czasem. Wystawia go więc państwowa jednostka organizacyjna. <del>Z Kodeksu Cywilnego wynika, że dokument z datą pewną, powstały w wyniku oznaczenia go czasem musi być dokumentem urzędowym!</del> <ins>Nie jestem pewien tego argumentu, a jeden z czytelników wskazał sensowną podstawę prawną (dzięki!), dlatego też wykreślam go.</ins></p>
<p>Poświadczenie daty rejestracji utworu jest tak pewne, jak jego poświadczenie przez notariusza. Tutaj <a href="http://www.skarbiec.biz/data-pewna.htm">definicja daty pewnej</a>. Certyfikat jest więc dokumentem potwierdzającym, że w dniu tym, a tym określony utwór został zarejestrowany przez pana Jana Kowalskiego. W sporze z osobami naruszającymi prawa pana Kowalskiego, będzie on posiadać żelazny dowód.</p>
<p>Tak więc dla mnie twierdzenia Olgierda negujące wartość dowodową dokumentu „bo ustawa o prawie autorskim nie uzależnia skutków&#8230;” są bełkotem prawnym. Ja to widzę pomimo tego, że jestem amatorem.</p>
<p>Vagla pisał o mocy dowodowej faktur elektronicznych: <a href="http://prawo.vagla.pl/node/7468">Faktura, bezpieczny podpis a dowód w postępowaniu podatkowym</a>, a jest to mechanizm niemal identyczny, jak w Authalii.</p>
<p>Dodatkowo ciekawe są rozważania zawodowych prawników (nie blogerów&#8230;) w poniższych  dokumentach:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/23682">http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/23682</a></li>
<li><a href="http://lex.pl/czasopisma/rejent/7-8_08art.pdf">http://lex.pl/czasopisma/rejent/7-8_08art.pdf</a></li>
</ul>
<p>A oto wyrok NSA z 26.07.2006 r. pokazujący, że do ochrony praw warto korzystać z poświadczonych datą dokumentów (<a href="http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/610229753F">link</a>). Cytat pierwszy:</p>
<blockquote>
<p>Również przedłożony przez skarżącego rysunek wykrojnika dwugniazdowego S-7D i S-7G z datą 20 stycznia 1995 r. nie świadczy, w ocenie Sądu, o braku nowości rozwiązania wzoru [...], ponieważ data nie została w żaden sposób potwierdzona, a więc nie jest datą pewną. Nie przedstawiono także dowodów na ujawnienie tych rysunków przed zgłoszeniem wzoru użytkowego.</p>
</blockquote>
<p>Cytat drugi:</p>
<blockquote>
<p>Podobnie pismo z 10 kwietnia 2000 r. rzecznika patentowego G. M. do J. P. nie precyzuje jakie dokumenty potwierdzają, że S. I. &#8220;P.&#8221; produkowała pudełka tożsame ze spornym wzorem przed datą jego zgłoszenia, a więc nie dowodzi faktu jawnego stosowania wzoru [...] przed datą zgłoszenia.</p>
</blockquote>
<p>Jeśli po publikacji twojego utworu w Authalii ktoś inny złożyłby wniosek do jakiegokolwiek Urzędu Patentowego (w owych 164 krajach) o udzielenie patentu, czy ochrony na znak albo wydał cokolwiek jeśli na to „cokolwiek” autor posiada Certyfikat Autorstwa, to ten ktoś popełniłby przestępstwo. Tak więc wyłącznie autor posiada prawa do eksploatacji swojego dzieła właśnie we wszystkich 164 państwach &#8211; stronach Konwencji Berneńskiej. Oczywiście abstrahując od tego, że są kraje w których trudno egzekwować takie prawa i mają z tym problemy nawet wielkie korporacje.</p>
<h2>A najciekawsze jest&#8230;</h2>
<p>&#8230; że ochronę można uzyskać za kilka złotych za pośrednictwem internetu :-) To ogromna zmiana w jakości ochrony prawa autorskiego. I jest to rozwiązanie dostępne nie tylko dla &#8220;dużych i bogatych&#8221;, ale dla każdego twórcy. Ci którzy zastanowią się nad społecznymi i prawnymi konsekwencjami tych faktów, zrozumieją, że jest czemu kibicować. </p>
<p>Wiem też, że ekipa Authalii współpracuje z prawnikami (prawo cywilne, prawo autorskie, prawo administracyjne) wykonującymi swój zawód na co dzień i to oni dokonują opracowań na rzecz projektu. </p>
<h2>Co dalej?</h2>
<p>Możliwości Authalii, które już posiada i które będzie posiadać niedługo są dokładnie opisane w serwisie oraz w materiałach umieszczonych  <a href="http://blog.authalia.com/">na blogu Authalii</a>. Wiem, że różne sporne kwestie, jak bycie OZZ już niedługo będą wyjaśnione. Skoro np. &#8220;Minister wniósł do Sądu o wykreślenie Ministra jako organu nadzoru nad Stowarzyszeniem&#8221; to znaczy, że decyzje zapadnie, jeśli będzie pomyślna dla Authalii, to sami zastanówcie się co to oznacza.</p>
<p>Swoją drogą, jeżeli Sąd uznał, że §1 Statutu Stowarzyszenia Authalia.org jest zgodny z prawem –to wyraził zgodę na taką właśnie działalność Stowarzyszenia (Art. 16 i 17 ustawy o stowarzyszeniach). A Sąd, jak mnie uczono, jest ważniejszy niż Minister… Niemniej jak pisałem &#8211; to będzie niedługo całkowicie wyjaśnione. <ins>Aby nie było niejasności: nie jestem na 100% przekonany do tego rozumowania i od początku tak było. Kodeks Postępowania Administracyjnego mówi o wydawaniu zgody i w jego kontekście w istocie Authalia nie ma zgody Ministra. Proszę jednak brać pod uwagę wspomniane artykuły ustawy o stowarzyszeniach. Dlatego sprawa w mojej ocenie nie jest jednoznaczna. Z tego co mi wiadomo nikt nie będzie uciekać od ostatecznego rozstrzygnięcia sądu.</ins> Podobnie jak np. współpraca z PWPW. Nie mam pojęcia, jakie informacje otrzymał Olgierd, ale wystarczy przyjrzeć się temu, co oferuje Authalia, aby zobaczyć, że wykracza to poza &#8220;bycie klientem&#8221;&#8230;</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=qxINNXekV1Y:tjLxduEIxnQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=qxINNXekV1Y:tjLxduEIxnQ:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=qxINNXekV1Y:tjLxduEIxnQ:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=qxINNXekV1Y:tjLxduEIxnQ:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=qxINNXekV1Y:tjLxduEIxnQ:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=qxINNXekV1Y:tjLxduEIxnQ:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/qxINNXekV1Y" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/12/authalia-wzbudza-kontrowersje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>138</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/12/authalia-wzbudza-kontrowersje/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Marketing wirusowy w praktyce – recenzja książki</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/A5ABPEK5U58/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/12/marketing-wirusowy-ksiazka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2009 21:19:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[marketing wirusowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=627</guid>
		<description><![CDATA[Marketing wirusowy, marketing szeptany, word of mouth, viral &#8211; wiele pojęć odnosi się do podobnego zjawiska dobrowolnego rozsiewania przekazu od osoby do osoby. 
Pomimo tego, że w i w Polsce wirusy są znane, to fachowej literatury wciąż u nas niedostatek. Dużym plusem jest więc wydanie przez Helion książki Marketing wirusowy w internecie. Łatwo także zrozumieć, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marketing wirusowy, marketing szeptany, word of mouth, viral &#8211; wiele pojęć odnosi się do podobnego zjawiska dobrowolnego rozsiewania przekazu od osoby do osoby. </p>
<p>Pomimo tego, że w i w Polsce wirusy są znane, to fachowej literatury wciąż u nas niedostatek. Dużym plusem jest więc wydanie przez Helion książki <a href="http://helion.pl/ksiazki/marwir.htm">Marketing wirusowy w internecie</a>. Łatwo także zrozumieć, że gdy pojawiła się propozycja napisania recenzji, to byłem jak najbardziej za. Zarazem recenzja na zamówienie jest ciekawym eksperymentem blogowym.</p>
<h2>Ogólnie o książce</h2>
<p>Autorami książki są Piotr R. Michalak i Anna Musz z <a href="http://www.ententa.pl">Ententy</a> oraz Damian Daszkiewicz prowadzący <a href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/">blog</a> poświęcony głównie programom partnerskim. </p>
<p>Zakres tematyczny książki obejmuje m.in. ogólną definicję marketingu wirusowego, przykłady typowych virali, programy partnerskie, czy np. omówienie wykorzystania wirusów przez oszustów. Ogólne wrażenia po lekturze są <strong>dobre</strong>. Taka książka była nam potrzebna i z pewnością może być przydatna dla wielu osób. </p>
<h2>Plusy</h2>
<p>Powtórzę jeszcze raz, że samo wydanie książki jest istotnym plusem. Książka dobrze opisuje zalety wirusowego marketingu i powody dla których będzie on coraz powszechniejszy. Najciekawszy i najbardziej treściwy jest rozdział drugi &#8220;Gdzie i jak stworzyć marketingowego wirusa?&#8221;. Dobrze opisuje możliwe rodzaje przekazu wirusowego i miejsca służące do przekazu. Niestety to już koniec wyraźnych plusów. Pozostała część książki budzi u mnie mniejsze lub większe wątpliwości.</p>
<h2>Minusy</h2>
<p>Po lekturze książki nie opuszcza mnie wrażenie, że powstała prosta publikacja dla początkujących bez poważnego zagłębienia się w temat. </p>
<p>Na pewno za mało uwagi poświęcono serwisom społecznościowym i możliwościom, które daje np. Facebook. Nie przypominam sobie zresztą, aby w książce padła nazwa tego serwisu. Nie zauważyłem także zwrócenia uwagi na Wykop, a to przecież ważny serwis pomagający popularyzować mniej lub bardziej poważne tematy. </p>
<p>Bardzo dziwi mnie poświęcenie uwagi MLM i programom partnerskim, które są ciekawym zjawiskiem, ale słabo związanym z marketingiem wirusowym. Tak samo nie wydaje mi się, aby obecnie e-booki, artykuły do przedruku i autorespondery stanowiły dobre wirusy, a je również &#8211; według mnie niepotrzebnie &#8211; opisano w książce. </p>
<p>Najbardziej treściwy drugi rozdział właściwie można by rozszerzyć tak, aby stanowił główny szkielet publikacji. Zamiast krótkiego omówienia różnych form wirusowych, autorzy mogliby pokusić się o ich dokładniejszą analizę.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Wydanie książki jest dobrym sygnałem, ale jest to lektura głównie dla osób początkujących. Jeśli temat jest Ci już znany, to prawdopodobnie nie znajdziesz w niej zbyt wiele dla siebie. </p>
<p>Od książki na temat marketingu wirusowego oczekiwałbym dokładniejszego opisu &#8220;co i jak&#8221;, zauważenia najnowszych trendów i omówienia przykładów wirusów od strony zarówno marketingowej, jak i technicznej.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=A5ABPEK5U58:DjOTf0hJTp4:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=A5ABPEK5U58:DjOTf0hJTp4:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=A5ABPEK5U58:DjOTf0hJTp4:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=A5ABPEK5U58:DjOTf0hJTp4:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=A5ABPEK5U58:DjOTf0hJTp4:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=A5ABPEK5U58:DjOTf0hJTp4:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/A5ABPEK5U58" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/12/marketing-wirusowy-ksiazka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/12/marketing-wirusowy-ksiazka/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Jak nie powinna wyglądać mysz komputerowa?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/6vI-KWqeV8g/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/11/jak-nie-powinna-wygladac-mysz-komputerowa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2009 13:53:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Błędy i problemy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bartek.dymecki.pl/?p=624</guid>
		<description><![CDATA[Najwyższa pora na mały przerywnik w trakcie opracowywania nowego szablonu bloga (jest to też przyczyna braku nowych, dłuższych postów). Zastanawialiście się może kiedyś: jak nie powinna wyglądać mysz komputerowa? Oto odpowiedź:



Zdjęcie za: http://openofficemouse.com/pr110609.html
Mysz mogłaby posłużyć za książkowy przykład interfejsu opracowanego przez &#8220;tych technicznych&#8221; dla &#8220;innych technicznych&#8221;. Z pominięciem usability, ale z uwzględnieniem multum opcji. To [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najwyższa pora na mały przerywnik w trakcie opracowywania nowego szablonu bloga (jest to też przyczyna braku nowych, dłuższych postów). Zastanawialiście się może kiedyś: jak nie powinna wyglądać mysz komputerowa? Oto odpowiedź:</p>
<div class="na_srodek">
<a href="http://openofficemouse.com/"><img src="/obrazki/oomousep3.jpg" width="550px"></a>
</div>
<p>Zdjęcie za: <a href="http://openofficemouse.com/pr110609.html">http://openofficemouse.com/pr110609.html</a></p>
<p>Mysz mogłaby posłużyć za książkowy przykład interfejsu opracowanego przez &#8220;tych technicznych&#8221; dla &#8220;innych technicznych&#8221;. Z pominięciem usability, ale z uwzględnieniem multum opcji. To dobrze pokazuje dlaczego projektanci interakcji są tak potrzebni :)</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=6vI-KWqeV8g:br_8_5GK0DU:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=6vI-KWqeV8g:br_8_5GK0DU:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=6vI-KWqeV8g:br_8_5GK0DU:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=6vI-KWqeV8g:br_8_5GK0DU:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=6vI-KWqeV8g:br_8_5GK0DU:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=6vI-KWqeV8g:br_8_5GK0DU:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/6vI-KWqeV8g" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/11/jak-nie-powinna-wygladac-mysz-komputerowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/11/jak-nie-powinna-wygladac-mysz-komputerowa/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Nowa wersja firmowego serwisu</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/k3g1CoebMjU/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/10/nowa-wersja-firmowego-serwisu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 15:23:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[analityka internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[Entigra]]></category>
		<category><![CDATA[firma]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=537</guid>
		<description><![CDATA[Najwyższy czas się pochwalić, że dwa dni temu zakończyłem wdrażanie nowej szaty graficznej dla firmowego serwisu Entigra.pl. Oprócz grafiki zmianie uległa duża część tekstów. Doszedł także nowy punkt oferty nad którym pracowałem od pewnego czasu, czyli analityka internetowa. 
Muszę otwarcie przyznać, że gdyby nie spore braki czasowe, to nowa odsłona serwisu mogłaby być dostępna nawet [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najwyższy czas się pochwalić, że dwa dni temu zakończyłem wdrażanie nowej szaty graficznej dla <a href="http://www.entigra.pl">firmowego serwisu Entigra.pl</a>. Oprócz grafiki zmianie uległa duża część tekstów. Doszedł także nowy punkt oferty nad którym pracowałem od pewnego czasu, czyli <a href="http://www.entigra.pl/oferta/analityka-internetowa/">analityka internetowa</a>. </p>
<p>Muszę otwarcie przyznać, że gdyby nie spore braki czasowe, to nowa odsłona serwisu mogłaby być dostępna nawet i miesiąc temu :-)</p>
<p>Zapraszam do odwiedziny i dzielenia się uwagami. Nie wykluczam, że w serwisie mogą się jeszcze znaleźć drobnostki wymagające dopracowania. </p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=k3g1CoebMjU:4n_BI6WQWTE:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=k3g1CoebMjU:4n_BI6WQWTE:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=k3g1CoebMjU:4n_BI6WQWTE:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=k3g1CoebMjU:4n_BI6WQWTE:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=k3g1CoebMjU:4n_BI6WQWTE:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=k3g1CoebMjU:4n_BI6WQWTE:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/k3g1CoebMjU" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/10/nowa-wersja-firmowego-serwisu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/10/nowa-wersja-firmowego-serwisu/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>ABtests.com – wyniki testów A/B</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/iKmlqEFyMZo/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/10/abtests-testy-ab/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 17:32:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Statystyki]]></category>
		<category><![CDATA[konwersja]]></category>
		<category><![CDATA[optymalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[testy A/B]]></category>
		<category><![CDATA[Website Optimizer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=534</guid>
		<description><![CDATA[ABtests.com to serwis prezentujący wyniki testów A/B z różnych serwisów. Zawiera m.in. zrzuty ekranu obu wersji testowanej strony oraz dane procentowe na temat konwersji.
I tak możemy zobaczyć, jak zmiana położenia wezwania do akcji dała 2% różnicy w konwersji, a zmiana treści linka zwiększyła konwersję o 172%. Polecam przejrzeć pozostałe przykłady.
Pozostaje oczywiście kwestia tego, czy autorzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.abtests.com/">ABtests.com</a> to serwis prezentujący wyniki testów A/B z różnych serwisów. Zawiera m.in. zrzuty ekranu obu wersji testowanej strony oraz dane procentowe na temat konwersji.</p>
<p>I tak możemy zobaczyć, jak zmiana położenia wezwania do akcji <a href="http://www.abtests.com/test/18014/sign-up-for-less-accounting">dała 2% różnicy w konwersji</a>, a zmiana treści linka zwiększyła konwersję o <a href="http://www.abtests.com/test/19013/other-for-dustin-curtis">172%</a>. Polecam przejrzeć pozostałe przykłady.</p>
<p>Pozostaje oczywiście kwestia tego, czy autorzy mówią prawdę (nie możemy tego sprawdzić, ale zakładam, że raczej tak) oraz to czy analiza miała odpowiednią próbę i metodologię (tego też nie sprawdzimy). Pomimo tego do serwisu warto regularnie zaglądać. Jego zastosowanie to przede wszystkim nauka (w zakresie: co warto testować, jak to testować, jakie rozwiązania lepiej się sprawdzają). Dane z serwisu mogą być jednak także niezłym marketingowym argumentem świadczącym o potrzebie przeprowadzania takich testów.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=iKmlqEFyMZo:FsfkvwE6d4w:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=iKmlqEFyMZo:FsfkvwE6d4w:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=iKmlqEFyMZo:FsfkvwE6d4w:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=iKmlqEFyMZo:FsfkvwE6d4w:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=iKmlqEFyMZo:FsfkvwE6d4w:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=iKmlqEFyMZo:FsfkvwE6d4w:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/iKmlqEFyMZo" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/10/abtests-testy-ab/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/10/abtests-testy-ab/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Problem z drukowaniem tekstów ze strony na przykładzie portalu Onet.pl</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/YIwvOJcgqf4/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/10/onet-drukowanie-usability/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 16:00:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Błędy i problemy]]></category>
		<category><![CDATA[drukowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Onet]]></category>
		<category><![CDATA[portale]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=530</guid>
		<description><![CDATA[To zrozumiałe, że portale internetowe dzielą dłuższe teksty na krótsze części (więcej odsłon to więcej wpływów z reklam, przynajmniej w teorii). Choć bywa to irytujące, gdy części jest bardzo dużo i są zbyt krótkie. Rekordowe teksty potrafią sięgać kilkunastu podstron! Irytacja jest jednak o wiele mniejsza, gdy po kliknięciu w opcję drukowania możemy zobaczyć cały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To zrozumiałe, że portale internetowe dzielą dłuższe teksty na krótsze części (więcej odsłon to więcej wpływów z reklam, przynajmniej w teorii). Choć bywa to irytujące, gdy części jest bardzo dużo i są zbyt krótkie. Rekordowe teksty potrafią sięgać kilkunastu podstron! Irytacja jest jednak o wiele mniejsza, gdy po kliknięciu w opcję drukowania możemy zobaczyć cały tekst. </p>
<p>Konieczność odwiedzania wszystkich stron i drukowania ich po kolei to przykład nie zwrócenia uwagi na potrzeby użytkowników oraz istotnego problemu usability (i być może braku testów) Właśnie taka sytuacja spotyka nas w portalu Onet.pl. Przykład działania funkcji drukowania można ocenić np. przy <a href="http://wiadomosci.onet.pl/1577370,242,1,egoizm_to_zdrowie,kioskart.html">tym artykule</a>. </p>
<p>Gdy chcę wydrukować tekst w portalu, to powinienem <strong>uzyskać dostęp co całego tekstu</strong>. Tak, abym tylko raz musiał nacisnąć przycisk &#8220;drukuj&#8221;. Nie będę po kolei mozolnie drukować każdej strony tekstu (szczególnie gdy jest ich wiele), jeśli naprawdę, ale to naprawdę nie zależy mi na jego wydrukowaniu. A najczęściej czytając coś w Onecie i innych portalach nie jestem aż tak zdesperowany.</p>
<p>Nawiasem mówiąc opcji drukowania używam także wtedy, gdy chcę zapisać dany artykuł na dysku twardym komputera. To pokazuje, że dana funkcjonalność może mieć zupełnie inne zastosowanie, niż przewidywali to twórcy :-)</p>
<p>Czy takie działanie funkcji drukowania w Onecie jest typowe? Prześledziłem jak drukowanie działa w kilku znanych portalach (część linków kieruje do konkretnych podstron):</p>
<ul>
<li><a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1022945,title,Piksel-swiadkiem,wid,11520137,wiadomosc_prasa.html">Wirtualna Polska</a> &#8211; drukuje cały artykuł</li>
<li><a href="http://www.gazeta.pl">Gazeta.pl</a> &#8211; nie znalazłem przypadku dzielenia tekstu</li>
<li><a href="http://www.interia.pl">Interia.pl</a> &#8211; nie znalazłem przypadku dzielenia tekstu</li>
<li><a href="http://www.tvn24.pl">tvn24.pl</a> &#8211;  &#8211; nie znalazłem przypadku dzielenia tekstu</li>
<li><a href="http://www.dziennik.pl/opinie/article450167/Po_co_nam_tyle_uczelni_.html">Dziennik.pl</a> &#8211; drukuje cały artykuł</li>
<li><a href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czuma_chlebowski_i_drzewiecki_nie_popelnili_przestepstwa_111075.html">Wiadomosci24.pl</a> &#8211; drukuje cały artykuł</li>
<li><a href="http://www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/czerwone-oczy-drapiezcy/nc/1/">Focus.pl</a> &#8211; drukuje cały artykuł</li>
<li><a href="http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/356533,ile_moze_dorobic_dziecko_zeby_rodzic_nie_stracil_ulgi_prorodzinnej.html,2">Gazeta Prawna</a> &#8211; drukuje cały artykuł</li>
</ul>
<p>Jak widać nie jest to powszechną praktyką! Wręcz przeciwnie. Kilka portali zrezygnowało nawet z dzielenia tekstów na części. A może to tylko ja nie zauważyłem odpowiednich tekstów? Brawa należą się także tym serwisom, które pomimo dzielenia tekstów na części pozwalają na ich łatwe drukowanie. A Onet ma powód do wstydu :-)</p>
<p>Nie wiem czy utrudnienie drukowania tekstu w Onecie jest przypadkowe czy wynika z jakiegoś planu. Ale pewnie nie tylko ja byłbym wdzięczny osobom zarządzającym portalem za zmianę działania funkcji drukowania.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=YIwvOJcgqf4:MtiY5CW0dGY:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=YIwvOJcgqf4:MtiY5CW0dGY:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=YIwvOJcgqf4:MtiY5CW0dGY:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=YIwvOJcgqf4:MtiY5CW0dGY:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=YIwvOJcgqf4:MtiY5CW0dGY:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=YIwvOJcgqf4:MtiY5CW0dGY:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/YIwvOJcgqf4" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/10/onet-drukowanie-usability/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/10/onet-drukowanie-usability/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Claytronics – science-fiction w naszych domach?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/7pPmBbmxmsw/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/09/claytronics-science-fiction-w-naszych-domach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 13:39:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Technologia]]></category>
		<category><![CDATA[claytronics]]></category>
		<category><![CDATA[grupy focusowe]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=523</guid>
		<description><![CDATA[Claytronics to niezwykła technologia rodem z filmów science-fiction powstała w laboratiorach Intela. Nano-roboty łączą się ze sobą tworząc zaprogramowany kształt. Bardzo ciekawe demonstracyjne wideo:



Na filmie przedstawiono możliwe przyszłe zastosowanie technologii do prezentacji modelu produktu i jego modyfikowania na bieżąco. Oczywiście komercyjne zastosowania Claytronics to pieśń przyszłości (i zapewne jeszcze długo tak pozostanie). Ale nawet jeśli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Claytronics to niezwykła technologia rodem z filmów science-fiction powstała w laboratiorach Intela. Nano-roboty łączą się ze sobą tworząc zaprogramowany kształt. Bardzo ciekawe demonstracyjne wideo:</p>
<div style="text-align:center">
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/16vBZbna2rk&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/16vBZbna2rk&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
</div>
<p>Na filmie przedstawiono możliwe przyszłe zastosowanie technologii do prezentacji modelu produktu i jego modyfikowania na bieżąco. Oczywiście komercyjne zastosowania Claytronics to pieśń przyszłości (i zapewne jeszcze długo tak pozostanie). Ale nawet jeśli będzie technologią drogą i przez długi czas niedostępną dla przeciętnego człowieka, to może znaleźć zastosowanie w projektowaniu i testowaniu. </p>
<p>Wyobraźmy sobie grupę focusową, której uczestnikom można natychmiast pokazywać zmienione kształty przedmiotu albo testy użyteczności w których nie trzeba mieć 20 osobnych przedmiotów, a wystarczy jeden zmiennokształtny :-) Możliwości są więc bardzo duże.</p>
<p>Inne przykładowe zastosowanie to np. zmiennokształtne meble. Klik &#8211; kanapa. Klik &#8211; fotel. Klik &#8211; stół. I tak dalej. Już widzę te repozytoria open-source z gotowymi kształtami, które jednym kliknięciem wgrasz do pilota sterującego :-)</p>
<p>Wdrażanie w życie takich technologii wiązałoby się także z problemami. Co by się stało, gdyby powstały wirusy infekujące Twoje meble? Czy np. kanapa mogłaby zamienić się w coś niebezpiecznego, zagrażającego życiu? Sympatycy science-fiction mogą w tym miejscu wyobrazić sobie potencjalne możliwości :-)</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=7pPmBbmxmsw:vKycvlGbkI8:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=7pPmBbmxmsw:vKycvlGbkI8:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=7pPmBbmxmsw:vKycvlGbkI8:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=7pPmBbmxmsw:vKycvlGbkI8:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=7pPmBbmxmsw:vKycvlGbkI8:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=7pPmBbmxmsw:vKycvlGbkI8:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/7pPmBbmxmsw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/09/claytronics-science-fiction-w-naszych-domach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/09/claytronics-science-fiction-w-naszych-domach/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Godzina dziennie z Web Analytics</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/dymecki/~3/cK4xUpWIMJQ/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/09/godzina-dziennie-z-web-analytics/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 19:33:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Statystyki]]></category>
		<category><![CDATA[analityka internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[Google Analytics]]></category>
		<category><![CDATA[konwersja]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[sem]]></category>
		<category><![CDATA[SEO]]></category>
		<category><![CDATA[testy A/B]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=519</guid>
		<description><![CDATA[Już od dłuższego czasu zbierałem się do napisania recenzji książki Godzina dziennie z Web Analytics. Stwórz dobrą strategię e-marketingową. To spora książka  (prawie 500 stron) wypełniona po brzegi przydatną wiedzą. Najkrótsza wersja recenzji mogłaby brzmieć mniej więcej tak: jeśli interesuje cię analiza statystyk, to koniecznie kup i przeczytaj tą książkę oraz stale stosuj rady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już od dłuższego czasu zbierałem się do napisania recenzji książki <a href="http://helion.pl/ksiazki/godweb.htm">Godzina dziennie z Web Analytics. Stwórz dobrą strategię e-marketingową</a>. To spora książka  (prawie 500 stron) wypełniona po brzegi przydatną wiedzą. Najkrótsza wersja recenzji mogłaby brzmieć mniej więcej tak: <strong>jeśli interesuje cię analiza statystyk, to koniecznie kup i przeczytaj tą książkę oraz stale stosuj rady autora w swojej pracy</strong>. </p>
<p>Oczywiście nie namawiam do tego, aby podchodzić do nich bezkrytycznie. W mojej ocenie zalecenia autora są jednak bardzo dobre.</p>
<p>&#8220;Godzina dziennie&#8221; to połączenie książki teoretycznej i praktycznej. Wiele rozdziałów trzeba przeanalizować z włączonymi statystykami na ekranie. Inaczej miałoby to mały sens. Nie jest to publikacja &#8220;na raz&#8221;, a raczej książką, którą czyta i analizuje się wielokrotnie oraz wraca do niej w razie konkretnych potrzeb. Niektóre co trudniejsze zagadnienia mogą wymagać powtórek (więc dobrze zrobić sobie notatki z co ważniejszych kwestii).</p>
<p>Warto dodać, że autor prowadzi polecany już <a href="http://www.kaushik.net/avinash/">blog</a> oraz napisał drugą książkę poświęconą statystykom <a href="http://www.amazon.com/Web-Analytics-2-0-Accountability-Centricity/dp/0470529393/?tag=occsrazbyavik-20">Web Analytics 2.0: The Art of Online Accountability and Science of Customer Centricity</a>, która już niedługo powinna być dostępna.</p>
<h3>Nauka od podstaw</h3>
<p>Aby zabrać się za lekturę książki, nie musisz posiadać zaawansowanej wiedzy analitycznej. Przeciwnie &#8211; autor od podstaw wyjaśnia wszystkie istotne kwestie. I tak pierwsze dwa rozdziały to m.in. krótkie wprowadzenie do historii analizy danych, przedstawienie rodzajów systemów statystyk i sposobów ich działania. Rodział trzeci krótko omawia metody zbierania różnego rodzaju danych jakościowych (testy użyteczności, ankiety). </p>
<p>Kolejny rozdział to bardzo interesujące przedstawienie składników dobrej strategii analizy danych (zachęta do skupienia na pytaniach biznesowych, zatrudnianie odpowiednich ludzi do analizy danych). Piąty rozdział to bardzo ważny wstęp do analizy danych w którym autor wykłada także swoją filozofię analizowania statystyk. <strong>Szczególną uwagę polecam poświęcić rozdziałowi szóstemu</strong>, który nosi tytuł &#8220;Zgłębianie najważniejszych zagadnień z obszaru analizy danych internetowych&#8221;. Omawia po kolei wszystkie ważne miary i raporty przekazując mnóstwo wiedzy i obalając kilka popularnych mitów. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że to jeden z najważniejszych rozdziałów książki. </p>
<p>Tym, którzy poczuli się przytłoczeni dotychczas zdobytymi informacjami przyda się rozdział 7: &#8220;Analiza danych internetowych &#8211; szybki start&#8221;, który omawia krok po kroku kolejne etapy analizy danych na przykładzie kilku różnych serwisów. </p>
<p>Dalsze rozdziały książki omawiają między innymi analizę danych z wyszukiwania (chodzi zarówno o wyszukiwarkę wewnętrzną, jak i monitoring działań SEO oraz reklam PPC), analizę danych z kampanii e-mailowych, przeprowadzanie testów A/B, mierzenie współczynnika konwersji i sporo innych kwestii. Zakres zagadnień jest naprawdę szeroki. Jeśli dopiero rozpoczynasz przygodę z analityką internetową, to książką może Ci towarzyszyć podczas zdobywania kolejnych poziomów wiedzy.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>&#8220;Godzina dziennie&#8221; to jedyna tego typu pozycja na polskim rynku. Już z tej przyczyny jest godna polecenia. Jednak jest to również świetna książka wypakowana informacjami &#8211; od całkowitych podstaw do skomplikowanych zagadnień związanych ze statystyką. Jeśli w kręgu twoich zainteresowań leży analizowanie/badania/optymalizacja stron to bezwzględnie powinieneś się w nią wyposażyć. </p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=cK4xUpWIMJQ:JftgcFldBUg:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=cK4xUpWIMJQ:JftgcFldBUg:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=cK4xUpWIMJQ:JftgcFldBUg:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=cK4xUpWIMJQ:JftgcFldBUg:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?a=cK4xUpWIMJQ:JftgcFldBUg:F7zBnMyn0Lo"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/dymecki?i=cK4xUpWIMJQ:JftgcFldBUg:F7zBnMyn0Lo" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/dymecki/~4/cK4xUpWIMJQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/09/godzina-dziennie-z-web-analytics/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.dymecki.pl/2009/09/godzina-dziennie-z-web-analytics/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>
