<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" standalone="no"?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><rss xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" version="2.0"><channel><title>Styl życia</title><description>Styl życia - bez świateł jupiterów... Życie codzienne i od święta, felietony, artykuły i spostrzeżenia... Więzi międzyludzkie osadzone w dzisiejszych realiach życia...</description><managingEditor>noreply@blogger.com (ekon)</managingEditor><pubDate>Mon, 9 Mar 2026 11:49:23 GMT</pubDate><generator>Blogger http://www.blogger.com</generator><openSearch:totalResults xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/">29</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/">1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/">25</openSearch:itemsPerPage><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/</link><language>en-us</language><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:subtitle>Styl życia - bez świateł jupiterów... Życie codzienne i od święta, felietony, artykuły i spostrzeżenia... Więzi międzyludzkie osadzone w dzisiejszych realiach życia...</itunes:subtitle><itunes:owner><itunes:email>noreply@blogger.com</itunes:email></itunes:owner><item><title>Przepowiadanie przyszłości – prawda czy mit</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2013/06/przepowiadanie-przyszlosci.html</link><category>XXI wiek</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sat, 1 Jun 2013 11:02:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-173056361475102080</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;Przyszłość pozostaje dla ludzi jedną wielką niewiadomą. Człowiek jednakże, od zawsze stara się ją przewidzieć, uciekając się do przeróżnych metod. Chęć poznania przyszłości bierze się z niepewności jaką przynosi każdy kolejny dzień. Ludzie są w stanie uwierzyć w wiele rzeczy zwłaszcza, jeżeli odnoszą się one do przyszłości ubranej w kolorowe słowa.&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Już od najdawniejszych czasów człowiek starał się przewidzieć przeszłość. Chyba każdemu znana jest wyrocznia Pythia w Delfach, która odpowiadała na pytania kapłanów w starożytnej Grecji. Nawet w Starym Testamencie, na przykładzie snów Faraona, widzimy próby odgadnięcia tego co ma dopiero nastąpić. Współczesnych przykładów też nie trzeba szukać daleko, albowiem dwa lata temu na mundialu, ośmiornica miała rzekomo przewidzieć zwycięstwo Hiszpanii.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Wróżby przeważnie dotyczą tego, czy będziemy szczęśliwy, zdrowi, czy wszystko układać się będzie po naszej myśli. W historii człowieka przewijają się takie osoby jak szamani czy czarownicy. Stawało przed nimi jedno zadanie, powiedzieć co nadejdzie, czego można się spodziewać i jak żyć by nie stało się nic złego. Obecnie funkcje te zostały wyparte przez wróżbitów, cyganów, czy &lt;a href="http://straganezoteryczny.pl/" target="_blank"&gt;karty tarota&lt;/a&gt;.&lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2013/06/przepowiadanie-przyszlosci.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Gdy nie nadejdzie jutro</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2013/02/gdy-nie-nadejdzie-jutro.html</link><category>styl życia</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sun, 3 Feb 2013 17:33:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-6094975087710651933</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: #666666;"&gt;Magda  Bystra&lt;/span&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
Chciałam napisać koniecznie coś pozytywnego, bo za oknem piękny dzień, ale kiedy spojrzałam na drzewa, na których zaczynają żółcić się pierwsze liście nadeszła mnie refleksja o przemijaniu i ważności dnia dzisiejszego.
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Tak się również złożyło, że przeczytałam wiadomość o śmierci młodego aktora, którego pogoń za marzeniami została brutalnie przerwana przez śmiertelny nowotwór. W erze szybkiego przepływu informacji motyw śmierci pojawia się kilka razy dziennie, wystarczy włączyć kanał informacyjny, a tam jak na zawołanie usłyszymy, że „w województwie pomorskim wydarzył się straszny wypadek”, „dzisiaj w Afganistanie zginął kolejny żołnierz”, „mąż zabił żonę..”. Być może pomyślimy nad tym przez minutę w drodze do kuchni po kolejną kanapkę, albo przełączymy szybko na nasz ulubiony serial. Śmierć jest nieuniknionym procesem, każdego dnia umiera tysiące ludzi na całym świecie w sposób naturalny, na skutek różnych chorób bądź zdarzeń losowych. Każdego dnia setki tysiące, jak nie milionów ludzi żyje tak jakby już umarło. Na czym polega życie? Na gonieniu za kolejnym samochodem? Na mijaniu się w drzwiach? Na oglądaniu własnych dzieci kiedy śpią? Na odkładaniu wszystkiego na jutro, bo dzisiaj nie ma już czasu? A gdyby jutro nie nadeszło?&lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2013/02/gdy-nie-nadejdzie-jutro.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Dzieci potrafią ;)</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/12/dzieci-potrafia.html</link><category>zabawne</category><author>noreply@blogger.com (magadi)</author><pubDate>Thu, 27 Dec 2012 08:35:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-8637769784043636629</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: #666666;"&gt;Krzysztof Piotr Kina&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;
1. 4-letni chłopczyk mówi do pani w przedszkolu, która była ubrana w bluzkę na ramiączkach:- Ma pani takie same włosy pod pachami jak mój tata!!!
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
2. Kiedy byłam mała [ok.3-4 lat] podsłuchałam kiedyś rozmowę kuzynów. Mówili coś o łazience i waleniu konia. Ja, jako mała dziewczynka skojarzyłam oczywiście to z robieniem kupy. Kilka dni później przyjechał do mnie wujek. Poszedł do ubikacji i siedział tam trochę. Po jego wyjściu tata ze śmiechem pyta:&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- Coś tam tak długo robił ?&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Na co ja za wujka ze śmiechem odpowiedziałam:&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- Pewnie walił konia !&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Dostałam straszny opiernicz.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
3. Historia jak najbardziej autentyczna.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Miałam około 2 latka, jechałam z mamą pociągiem do babci. W ręce miałam lalkę Pipi Lansztrung, która miała dwa kucyki. Przed wyjściem Mama zrobiła mi takie same. Siedzimy w pociągu i mama zagaduje do mnie:&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- Zobacz córeczko, ty masz takie kucyki i Pipi ma takie kucyki.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Ja na to bardzo przemądrzałym tonem:&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- Bo my mamusiu obie jesteśmy takimi pipami.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Cały przedział wybuchnął śmiechem, a kobieta siedząca obok nas zapluła sobie książkę. Moja mama oczywiście zrobiła się cała czerwona ze wstydu. Teraz jest to bardzo często opowiadana znajomym historia.&lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/12/dzieci-potrafia.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Nie róbmy z dzieci materialistów</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/11/przedswiateczne-zakupy.html</link><category>życie od święta</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Wed, 28 Nov 2012 12:23:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-7659369504708357843</guid><description>&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;em&gt;Okres przedświąteczny jest to czas, w którym robimy szczególnie dużo zakupów. Portal Familie.pl sprawdza jak nie dać się nabić w butelkę i sprawić radość dziecku z niedrogiego prezentu&lt;strong&gt;.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Grudzień jest miesiącem, w którym robimy najwięcej zakupów. Święta Bożego Narodzenia są doskonałą okazją, aby obdarowywać najbliższych prezentami. Sprzedawcy na każdym kroku zachwalają swój towar i chcą przyciągnąć do siebie jak największą liczbę klientów. Choć kryzys jeszcze się nie skończył, to Polacy nie oszczędzają na prezentach dla swoich najbliższych. Jak dowiedzieliśmy się od Bartosza Smolanko, kierownika sprzedaży jednego z olsztyńskich hipermarketów, ludzi wcale nie kupują mniej, niż w latach ubiegłych. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;em&gt;Najpopularniejsze są gry komputerowe, płyty z filmami i muzyką. Jak co roku ludzie kupują więcej małego AGD i telewizorów. Zauważyliśmy za to spadek zainteresowania odtwarzaczami mp3, które w ostatnich latach cieszyły się ogromną popularnością&lt;/em&gt; – powiedział Bartosz Smolanko. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/11/przedswiateczne-zakupy.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Nie tylko pieniądze ważne na zakupach</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/10/nie-tylko-pieniadze-wazne-na-zakupach.html</link><category>życie na co dzień</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sat, 27 Oct 2012 18:20:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-2186739769411671716</guid><description>&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicfl-XFT9xV_HgNqXOFR4QhwLeD3aa-EVDgVS1AZpl7ZW1u8p_rNb4hs6Ax0chUbTv1ZakKBwj4z6RdAbu9T4ET2o4rqXSPBvOzvtntko5myuIIE60-eUVwwOAHOXXJiJkJk6UTfUcspA/s1600/zakupy.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="zakupy" border="0" height="200" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicfl-XFT9xV_HgNqXOFR4QhwLeD3aa-EVDgVS1AZpl7ZW1u8p_rNb4hs6Ax0chUbTv1ZakKBwj4z6RdAbu9T4ET2o4rqXSPBvOzvtntko5myuIIE60-eUVwwOAHOXXJiJkJk6UTfUcspA/s200/zakupy.jpg" title="bezpieczne zakupy" width="132"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="color: black;"&gt;Wybierasz się na zakupy? Pewnie w takim razie Twoja pierwsza myśl, to zabrać ze sobą pieniądze, albo kartę kredytową. Jednak czy tylko to jest ważne? Czy aby o czymś nie zapomniałeś? A co z odpowiednim przygotowaniem? Być może jesteś zdezorientowany, gdyż nie wybierasz się w podróż na Mazury, bądź inne popularne miejsce dla urlopowiczów, a do sklepu, aby nabyć określony towar. Trochę Cię zaskoczę, bo również istotna co gotówka w kieszeni, jest odpowiednia wiedza w Twojej głowie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br&gt;
&lt;h3&gt;
Nie pozwól, aby wprowadzano Cię w błąd &lt;/h3&gt;
&lt;br&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Sprzedawcy oraz doradcy sklepowi, pomimo tego, że zwykle uśmiechnięci, wcale nie mają tak dobrych intencji, jak mogłoby się wydawać. Często stosowane praktyki mają na celu wprowadzanie w błąd klientów, albo w najlepszym przypadku manipulowanie. Pomyślisz, że przesadzam, bo przecież nikt nie chodzi za naszymi plecami i nie podszeptuje, co powinniśmy kupić. Otóż faktem jest, że tak natarczywego zachowania nie spotykamy. Chodzi tutaj o bardziej subtelne przemycanie pewnych informacji, które mają na celu zdefiniowanie naszych zamierzeń związanych z kupowanie. Przykład? Odpowiedni wystrój w zależności od obchodzonych w danym momencie świąt. Przykład? Mikołaj oraz choinka podczas Świąt Bożej Nocy. Myślisz, że ma to na celu tylko i wyłącznie poprawienie estetyki sklepu? Jeżeli tak, to grubo się mylisz. Chodzi tutaj o wywołanie odpowiedniego nastroju, co przenosi się na większą ilość zakupów w naszym koszyku.&lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/10/nie-tylko-pieniadze-wazne-na-zakupach.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicfl-XFT9xV_HgNqXOFR4QhwLeD3aa-EVDgVS1AZpl7ZW1u8p_rNb4hs6Ax0chUbTv1ZakKBwj4z6RdAbu9T4ET2o4rqXSPBvOzvtntko5myuIIE60-eUVwwOAHOXXJiJkJk6UTfUcspA/s72-c/zakupy.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Zwiedzanie na ekranie</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/10/turystyka-wirtualna.html</link><category>XXI wiek</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Fri, 19 Oct 2012 13:17:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-6455620876931980883</guid><description>Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Monika  Ł&lt;/span&gt;. &lt;br&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jest noc. Właśnie opuściłeś Kościół Mariacki i udajesz się w kierunku Sukiennic. Jest to ostatni etap tej podróży na dziś. Jutro po pracy, zwiedzisz Warszawę. Pojutrze Poznań. A wszystko możliwe za pomocą komputera. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Technologia poszła naprzód nawet i w turystyce. Coraz większym powodzeniem cieszy się wirtualne &lt;a href="http://www.polandtraveltours.com/en/wycieczki-po-polsce.html" target="_blank"&gt;zwiedzanie Polski&lt;/a&gt;. Już nie potrzeba brać urlopu, pakować plecaka i rezerwować biletu. Wystarczy zasiąść przed komputerem i w jednym momencie można znaleźć się w mieście na II końcu Polski. Za pomocą ekranu możesz zobaczyć zamki, kościoły, katedry, mola, latarnie morskie itp. Bez potrzeby kupowania biletów, stania w kolejkach i użerania się z innymi turystami. To tak naprawdę Ty decydujesz, ile czasu spędzisz w danym miejscu, bo z wirtualnego muzeum nikt Ciebie nie wygoni. Nie musisz przejmować się nakazami o zachowaniu ciszy czy zakazami o niewnoszeniu jedzenia. Wirtualne wycieczki umożliwiają Ci również spędzenie nocy w luksusowym i drogim hotelu w ścisłym centrum czy to Krakowa czy Stolicy. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/10/turystyka-wirtualna.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Syndrom Kłapouchego</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/09/syndrom-klapouchego.html</link><category>felietony</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sun, 30 Sep 2012 10:08:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-4533674617551831581</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Marta  T.&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&amp;quot;Kiedy spytają Cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale&amp;quot;. &amp;quot;I nie zapomniaj, że choć odzyskanie zapodzianego ogona sprawi Ci ogromną radość, natychmiast zostaniesz na nowo przybity - do ogona właśnie&amp;quot;. Kojarzysz powyższe cytaty? To tylko skrajny pesymista w bajce dla dzieci. Nie na miejscu? Moim zdaniem, wręcz przeciwnie. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Kłapouchy. Postać,  którą znają miliony dzieci (i nie tylko dzieci). Nie oznacza to jednak,  że ją kochają. I to z powodu roli nie czarnego, a smutnego charakteru. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zastanawia mnie, czy takie oddziaływanie na psychikę dziecka jest dobrym pomysłem. Z pewnością  kształtuje to wrażliwość, a to bardzo duży plus. U mnie miało to także  inne skutki. Zdarzało mi się płakać z powodu smutnego Kłapouchego,  niechcianego Brzydkiego Kaczątka czy nawet Pszczółki Mai, która w  zakończeniu wieczorynki pływała na wielkim liściu. Nie mam pojęcia, co  smuciło mnie w ostatnim przykładzie, lecz z opowieści rodziców wiem, że  zawsze w tym momencie nadciągał mój ryk. Obecnie jestem chyba  nadwrażliwa. Szczególnie na cierpienie niewinnych. Na swoje problemy  potrafię krzyknąć, potrafię je spoliczkować. Nie mam pojęcia, czy jest to  wyłącznie kwestią charakteru, czy może fakt, iż w fazie kształtowania  się mojej psychiki znany mi był Syndrom Kłapouchego. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/09/syndrom-klapouchego.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Polskie mamy na wakacjach - wyniki raportu</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/09/polskie-mamy-na-wakacjach.html</link><category>kobieta</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Wed, 19 Sep 2012 07:03:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-7969803693707633854</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest Krystyna  Rappe-Niemirska
&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wakacje właśnie dobiegły końca, czas zatem na podsumowanie popularności wakacyjnych kurortów –  które z lokalizacji cieszą się największym zainteresowaniem?
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;strong&gt;Z raportu CBOS &lt;strong&gt;[1]&lt;/strong&gt; wynika, że tylko 1/3 Polaków może sobie pozwolić na wakacyjny wyjazd – powodem jest głównie zasobność naszych portfeli. Jednak jeżeli już udaje się nam wyrwać na urlop najczęściej spędzamy go w kraju, wraz z rodziną lub znajomymi, deklaruje 65% ankietowanych. &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wybierając  miejsce na rodzinne wakacje bierzemy pod uwagę wiele czynników... Poszukujemy miejsc które zapewnią nam nie tylko piękną pogodę,  klimatyczną atmosferę, ale również dobre zaplecze socjalne oraz liczne atrakcji dla najmłodszych. Nie bez znaczenia pozostaje też komfortowy dojazd do celu. Czy takie miejsca istnieją? Okazuje się, że tak – w Polsce! &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/09/polskie-mamy-na-wakacjach.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Horoskop partnerski w formie astrologicznego rysunku</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/08/horoskop-partnerski.html</link><category>kobieta i mężczyzna</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sun, 26 Aug 2012 08:25:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-4879454707308864720</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autor: &lt;span style="color: black;"&gt;dakota&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wielu ludzi jest tak zabieganych,  że nie mają nawet czasu umówić się na randkę. Bez przerwy krążą tylko między domem a pracą, nie wyściubiając nawet nosa poza swoje sprawy. Szczególnie problem ten dotyczy samotnych rodziców. Osoby takie są całkowicie &amp;quot;niedostępne&amp;quot;  dla potencjalnych kochanków gdyż nie ma szans by umówić się z nimi. Jeżeli ktoś taki wpadnie nam jednak w oko możemy postarać się go zdobyć. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;
W tym celu przyda nam się&lt;a href="http://powroz-mi.pl/horoskop-partnerski/" target="_blank" title="horoskop partnerski"&gt; horoskop partnerski&lt;/a&gt;. Polecany jest szczególnie ten w formie graficznej o nazwie kosmogram. Owy kosmogram podpowie czy pasujecie do siebie i czy coś z tego będzie. Stwierdzi to na podstawie waszych dat urodzenia. Dlatego jeżeli zależy ci na tym by dostać horoskop partnerski to koniecznie postaraj się dowiedzieć kiedy wybrana przez ciebie osoba się urodziła. Kosmogram wymaga nieco zachodu więc trzeba na niego poczekać. Nie ma możliwości by powstał on &amp;quot;od ręki&amp;quot;. Jeżeli ktoś proponuje nam taki horoskop partnerski „na teraz” to możemy przypuszczać a nawet być pewni oszustwa. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/08/horoskop-partnerski.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Blogi - nowa prasa?</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/08/blogi-nowa-prasa.html</link><category>XXI wiek</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Fri, 10 Aug 2012 12:12:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-9170801956290287743</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Simon  Pol&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
Mąż po pracy wraca do domu, zdejmuje buty, zakłada kapcie. Siada na wygodnym fotelu, Otwiera gazetę... Ten stereotypowy obraz niedzielnego czytelnika zaczyna się jednak zmieniać w naszych czasach. Coraz częściej gazeta zostaje odkładana na bok, a włączany jest... laptop. &lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
Prasa, która dotychczas była na wysokiej pozycji jeśli chodzi o czytelnictwo społeczne, spotkała się z potężnym przeciwnikiem. Nie są oni specjalnie reklamowani w telewizji. Nie kupisz ich tekstów w przydrożnym kiosku. Swoją popularnością jednak zawstydzają największe światowe dzienniki. Mowa tu o blogach. &lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
Blogi stały się jednym z najpotężniejszych środków przekazu XXI wieku. Wspomaga ich naturalne odczucie wolności! Ludzie wchodząc na &lt;a href="http://wmojejopinii.wordpress.com/" target="_blank" title="Blog opiniotwórczy"&gt;blog opiniotwórczy&lt;/a&gt;, widzą treść kompletnie niezależną. Mają pewność, że blogerem nie jest opłacany przez polityków dziennikarz w garniturze. Podoba im się to, że nie jest to część jakiejś wielkiej korporacji. To może być jeden z nich... Może to ich sąsiad? Może to jeden z bliskich przyjaciół? Może to kolega z pracy, który w chwiliach wolnych od krojenia kebaba pisze artykuły? I to jest właśnie piękne. Gdy czytelnik o tym myśli, może swobodnie pomyśleć - &amp;quot;to mógłbym być ja&amp;quot;. &lt;/div&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/08/blogi-nowa-prasa.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>O czym warto pamiętać planując urlop?</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/07/planujac-urlop.html</link><category>kobieta i mężczyzna</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Wed, 18 Jul 2012 20:30:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-6069580172905642579</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;iwolec &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Z pewnością większość z nas kierunek na letni odpoczynek ma już wybrany. Podpowiadamy więc nie tylko co należy ze sobą zabrać, ale na co (i dlaczego) warto zwrócić szczególną uwagę podczas tych gorących dni. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wakacje rozpoczęły się na dobre, zatem i większość z nas ma już konkretne plany na ten letni czas. Jak donosi Ministerstwo Spraw Zagranicznych – w tym roku nawet kilka milionów Polaków wyjedzie na urlopy za granicą, a najczęściej wybierany przez nas kierunek na wakacyjny odpoczynek to… Chorwacja. W sezonie lato 2012 hitem są też wycieczki objazdowe po Gruzji, Czechach i Ukrainie – jest więc z czego wybierać. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Niezależnie od tego, gdzie w tym roku się udamy, oprócz obowiązkowych i zawsze zabieranych strojów kąpielowych, kremów do opalania i ochrony przed intensywnym słońcem, nie zapominajmy o wygodnych butach, odzieży na każdą, nie tylko słoneczną pogodę i ... odpowiednim nastawieniu. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;strong&gt;Łatwiej zdradzić latem &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/07/planujac-urlop.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Jakie stroje kąpielowe będą modne w 2012?</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/06/stroje-kapielowe.html</link><category>kobieta</category><category>uroda</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Wed, 27 Jun 2012 13:48:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-217542806728708183</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Maciek-L&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Sezon wakacyjny zbliża się dużymi krokami, a wspólnie z tym zbliża się czas, w którym rozpoczynamy organizować wypady nad akweny wodne, morską plażę lub miejski aquapark. Dominująca liczba osób podejmuje się takich aktywności z entuzjazmem, aczkolwiek sporo jest ludzi, którzy podchodzą do tego z ostrożnością.
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
W grupie tej dominują kobiety obawiające się, iż nie zaprezentują się najlepiej na otwartej przestrzeni. Na szczęście, wcale nie musi tak się wydarzyć. Pomysłodawcy &lt;strong&gt;kostiumów kąpielowych&lt;/strong&gt; postarali się bowiem o to, ażeby lato roku 2012 było bogate w ich nowe kreacje. &lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Kobiety, które kupują w sklepach &lt;strong&gt;tanie kostiumy kąpielowe&lt;/strong&gt;, są w stanie wybrać wśród przynajmniej kilku ich rodzajów. Na uwagę zasługuje przy tym na przykład to, iż &lt;strong&gt;trendy na nadchodzący sezon nie wskazują wyraźnie rozwiązań ani jednoczęściowych, ani też dwuczęściowych. &lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/06/stroje-kapielowe.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Zdrada widziana dziś</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/06/zdrada.html</link><category>więzi międzyludzkie</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sat, 2 Jun 2012 17:18:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-1401682302746910358</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Jacek  Kowalczyk &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;
Zdrada to zjawisko towarzyszące ludziom od zarania dziejów. Czy tego chcemy czy nie wpisana jest w nasze życie, podobnie jak inne mniej lub bardziej dokuczliwe wybryki ludzkiej natury. Stosunek społeczeństw do zdrady zmienia się wraz z upływem czasu i szerokością geograficzną.
 &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;
W Afryce czy krajach islamskich za zdradę karze już litera prawa i są to kary surowe (chłosta, gdzie niegdzie śmierć przez ukamienowanie). Im dalej od równika na północ, postrzeganie zdrady silnie się różnicuje. Bezsprzecznie społeczeństwo ją potępia, sprawia przecież ból zawiedzionej osobie, rozbija rodziny, dezorganizuje życie zawodowe. Czy jednak na pewno współczesny człowiek cierpi z powodu zdrady? &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/06/zdrada.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Kup mnie</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/05/kup-mnie.html</link><category>niepoważnie</category><category>XXI wiek</category><category>życie na co dzień</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Thu, 24 May 2012 21:40:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-1812070109355748416</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div dir="ltr" style="text-align: justify;" trbidi="on"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Marta  T&lt;/span&gt;. &lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Truskawkowe jabłka nie rosną na drzewach. Nie rosną również na żadnej innej roślinie. Można je natomiast spotkać na sklepowej półce. Niemożliwe? W XXI wieku wszystko jest możliwe. A już na pewno w supermarkecie.
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
- To jest jeden z nielicznych rodzajów parówek, które nie rozłażą się po ugotowaniu.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- Dodali więcej Butaprenu?&lt;br&gt;
- Nie. Chyba po prostu mniej papieru toaletowego.&lt;br&gt;
- To bierzemy. &lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Sklepowy  wózek przytył o kilogram. Z twarzami wykrzywionymi pogardliwym  zdziwieniem minęliśmy jeszcze takie produkty jak suszone plastry jabłek o  smaku truskawkowym oraz margarynę o smaku chleba. Przepychając się  między półkami uginającymi się pod ciężarem wszystkich fascynujących  specyfików oraz potrącając biegające po sklepie, głośno krzyczące  dziecko, dotarliśmy do kasy. Kolejna porcja zdziwienia wypłynęła na  nasze twarze w momencie spojrzenia na dorodną liczbę, denerwująco  mrugającą do nas z wyświetlacza kasy fiskalnej. Choć nasze oczy  przypominały monety pięciozłotowe, niemożliwym było płacenie nimi, tak  więc portfel Mamy w ciągu sekundy osiągnął efekt, którego nie jest w  stanie wywołać żadna dieta-cud. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/05/kup-mnie.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">2</thr:total></item><item><title>Worki pod oczami - przyczyny powstawania i jak sobie z nimi radzić</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/04/worki-pod-oczami.html</link><category>uroda</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Wed, 18 Apr 2012 13:45:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-7179716073722616189</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Anna  Kunigiel&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Masz cienie pod oczami lub sińce? - ten artykuł jest dla Ciebie. Czy wiesz, że worki pod oczami mogą być objawem choroby? Przyczyny powstawania i jak z tym walczyć. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Worki pod oczami nie są tylko oznaką zmęczenia, jak to się potocznie twierdzi, ale powstają na skutek szeregu czynników etiologicznych. Jeśli więc zmiany te utrzymują się stosunkowo długo lub też z czasem powiększają się, warto jest przyjrzeć się im bliżej, aby postawić odpowiednią diagnozę. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Do przyczyn powstania worków pod oczami, zwanych też sińcami czy cieniami, można zaliczyć: &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/04/worki-pod-oczami.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Zagrożenia XXI wieku - Korporacje</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/03/korporacje.html</link><category>XXI wiek</category><category>życie na co dzień</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Thu, 29 Mar 2012 12:40:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-8430104394682665559</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Insynuacja&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wielkie, znane lub nie - korporacje. Dla jednych &amp;quot;wybawcy&amp;quot;, dla innych &amp;quot;oprawcy&amp;quot;. Niezależnie jak na korporację spojrzeć, to nasuwa się jedno skojarzenie - pieniądze. Korporacje są wielkimi &amp;quot;maszynkami&amp;quot; do zarabiania pieniędzy. Nierzadko jednak jakaś korporacja przekracza granice, do których w ogóle nie powinna się nawet zbliżać. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhK20RDrB9niKVg7nLGhu9K-KYbR1sPCWK8IUz4LlGKGh2PqniNa5eJN1Wn2XTmsG7cB1Xn8hQ2GBmqAs4eZeYpmf9TU58BTE_W-NQYeavNKkDYmfeLeaj33h8zu38nSlKL0K5Yl7zlbuk/s1600/korporacje.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhK20RDrB9niKVg7nLGhu9K-KYbR1sPCWK8IUz4LlGKGh2PqniNa5eJN1Wn2XTmsG7cB1Xn8hQ2GBmqAs4eZeYpmf9TU58BTE_W-NQYeavNKkDYmfeLeaj33h8zu38nSlKL0K5Yl7zlbuk/s1600/korporacje.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Każda korporacja zajmuje się wytwarzaniem określonych dóbr lub świadczy różne inne usługi. Teoretycznie działania zdecydowanej większości korporacji zapewnia nam pewien komfort życia, właśnie dzięki swoim dobrom. Wydaje się, że takie twory jak korporacje, są nam niezbędne już w codziennym funkcjonowaniu obywatela XXI wieku.  Mało osób natomiast wie, że działania często podejmowane przez korporacje, są szkodliwe dla ludzi, zwierząt oraz środowiska. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Korporacje bronią się jak mogą i kurczowo trzymają wyśrubowanych do granic możliwości opcji, zaczynając od kłamliwych informacji dla prasy, czy związków zawodowych, a kończąc na szantażu. Zadaniem korporacji jest zarabianie pieniędzy i pilnowanie, by każdy zysk był większy od poprzedniego - nie ma w tym zbyt wielkiej filozofii, ani nie jest to odkrycie na miarę Kolumba lecz gołym okiem widać, do jakich sytuacji są doprowadzani ludzie sprzeciwiający się praktykom korporacji, jak bardzo nasze środowisko naturalne jest &amp;quot;zabijane&amp;quot; dla rządzy zysków, na ilu zwierzętach są testowane produkty np. kremy, szampony i inne podobne. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/03/korporacje.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhK20RDrB9niKVg7nLGhu9K-KYbR1sPCWK8IUz4LlGKGh2PqniNa5eJN1Wn2XTmsG7cB1Xn8hQ2GBmqAs4eZeYpmf9TU58BTE_W-NQYeavNKkDYmfeLeaj33h8zu38nSlKL0K5Yl7zlbuk/s72-c/korporacje.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Dzień Kobiet – goździki do lamusa, czas na Spa!</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/03/dzien-kobiet.html</link><category>kobieta</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Thu, 8 Mar 2012 07:40:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-1259671202933082060</guid><description>&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Nadchodzi święto płci pięknej, w tym dniu większość Panów odwiedzi kwiaciarnie i sklepy ze słodkimi upominkami. Warto jednak pamiętać, że goździki i bombonierki przechodzą już do zasłużonego lamusa, a współczesne kobiety liczą na wyjątkowy i oryginalny prezent. Jak zadbać, by 8 marca żona, partnerka czy mama mogły oderwać się od codziennych obowiązków? &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zamieńmy się rolami &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Najprostszym (i najmniej kosztownym) rozwiązaniem jest przejęcie kobiecych obowiązków. Wstajesz godzinę wcześniej, przygotowujesz śniadanie dla wszystkich domowników i kanapki do szkoły dla dzieci. Po pracy, w biegu robisz zakupy, gotujesz obiad, sprzątasz, wstawiasz pranie, prasujesz. Brzmi jak senny koszmar? Może więc lepszym rozwiązaniem jest mała inwestycja… Biżuteria, bielizna, perfumy to bardzo kobiece prezenty. Innym pomysłem jest wspólne wyjście. Wystarczy zarezerwować stolik w ulubionej restauracji, czy kupić bilety do kina lub teatru. Na twarzy ukochanej na pewno pojawi się piękny uśmiech. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/03/dzien-kobiet.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsMFLKD4fRAnu_hzFPIs0c4RTyjEYN2UV4zM_LucgFzpJs45Oh5tXW_ShuUzOi9a_N1jx5FFVgawAKdOC1-HZEUE8qPPDDmewIRqTauA2LnUgS9qigqFijHj0WGnlsA0fJd7toXmTgkT0/s72-c/Spa.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>5 trików na udane zdjęcia ślubne</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/02/zdjecia-slubne.html</link><category>ślub</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Thu, 23 Feb 2012 13:56:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-8822077276445580393</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autor: &lt;a href="http://abcslubu.pl/" target="_blank"&gt;abcslubu.pl&lt;/a&gt; Foto: abcslubu.pl &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjC8WIyrL4Ouikk187VnMXIUQ19HCrdx3O0S-EAipkwQ0YogoP-IqcVlkcdS_-AYZUz_GMRW0KmJYUouprPXAJncyLWtpabsnWFiRurqItJB8z967vUOQ0kWiLVfKEaCskNrv95Y8CTZnc/s1600/panna+m%C5%82oda.jpg" imageanchor="zdjęcia ślubne" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjC8WIyrL4Ouikk187VnMXIUQ19HCrdx3O0S-EAipkwQ0YogoP-IqcVlkcdS_-AYZUz_GMRW0KmJYUouprPXAJncyLWtpabsnWFiRurqItJB8z967vUOQ0kWiLVfKEaCskNrv95Y8CTZnc/s320/panna+m%C5%82oda.jpg" width="213"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jedną z zabawnych spraw, jeśli chodzi o planowanie ślubu jest to, że niezależnie ile czasu poświęcimy organizacji dnia ślubu, doborowi kolorów i dodatków, ile pieniędzy wydamy... Jedyną rzeczą, dzięki której będziemy wspominać nasze starania będą zdjęcia lub film. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Większość par młodych zdaje sobie sprawę jak ważną pamiątką są zdjęcia, dopiero po ślubie. A jeśli podjęli decyzje, z których nie są zadowoleni, niestety jest już za późno. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jest wiele artykułów poświęconych temu jak znaleźć fotografa ślubnego. Wyczepią one temat i nie będę ich tu powielać. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
O czym jednak należy pamiętać, aby Wasza współpraca z fotografem była samą przyjemnością? Na co zwrócić uwagę już po tym gdy dokonamy wyboru, którego fotografa chcemy zatrudnić? &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;strong&gt;Wybierz fotografa, którego lubisz.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wydaje się banalne, ale to ważniejsze niż myślisz. Twój fotograf robi cudowne zdjęcia? No tak, ale cóż z tego, jeśli nie możesz z nim znaleźć wspólnego języka. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wybierając fotografa oprócz zdjęć zwracaj też uwagę na osobowość. W końcu jest to osoba, która będzie z Tobą przez cały dzień, często od porannych przygotowań! &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jeśli będzie to ktoś, z kim nie możesz się dogadać, zamiast ekscytacji dniem, będziesz czuła irytację. Zatem dla swojego komfortu, upewnij się, że powierzasz swoje zdjęcia osobie, z którą czujesz się swobodnie i która zachowa się elegancko względem Ciebie i Twoich gości. &lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/02/zdjecia-slubne.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjC8WIyrL4Ouikk187VnMXIUQ19HCrdx3O0S-EAipkwQ0YogoP-IqcVlkcdS_-AYZUz_GMRW0KmJYUouprPXAJncyLWtpabsnWFiRurqItJB8z967vUOQ0kWiLVfKEaCskNrv95Y8CTZnc/s72-c/panna+m%C5%82oda.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Gadżet - co to takiego?</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/02/gadzet-czym-jest-gadzet.html</link><category>wynalazki</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sat, 4 Feb 2012 15:57:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-5845952999220044863</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Mr.Yoso &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Czym są gadżety, dlaczego je lubimy, co dla nas znaczą? Coraz więcej osób zadaje sobie te pytania, a jeszcze więcej z nas na codzień używa przedmiotów które spokojnie można nazwać gadżetami. Co więcej, stają się one nieodzownym atrybutem współczesnego człowieka. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Trudno jest jednoznacznie określić czym jest gadżet. Słownik współczesnego języka polskiego (1) podaje że gadżet to niewielki przedmiot związany z jakąś dziedziną stanowiący pamiątkę, lub będący reklamą czegoś… Inna definicja gadżetu – „niewielki przedmiot, zwykle nie pełniący funkcji użytkowej” również w pełni nie określa, co to tak naprawdę jest. Spróbuję pokrótce zapełnić tę lukę. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Szukając wyjaśnienia czym są gadżety, natkniemy się na różne podejścia do tematu, można je jednak podzielić na dwa dominujące nurty: marketingowy i technologiczny. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/02/gadzet-czym-jest-gadzet.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Jak wygnać lenia ze swego życia</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/01/jak-wygnac-lenia-ze-swego-zycia.html</link><category>życie na co dzień</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Fri, 20 Jan 2012 15:31:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-5781585607506295606</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Urszula  Arczewska &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
„Na tapczanie siedzi leń, nic nie robi cały dzień…”. Zapewne wszyscy pamiętamy z czasów szkolnych ten składny wierszyk. Leń to ktoś, komu się nic nie chce robić. W czasach propagandy sukcesu taki osobnik jest źle widziany przez społeczeństwo. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Bycie leniwym wcale nie jest przyjemne, bo może przysporzyć wielu problemów. Warto więc natychmiast zabrać się za wygonienie lenia z własnego wnętrza. Przyjrzyjmy się człowiekowi z etykietą ”leń.” Kim jest i jak się zachowuje? &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Leniwy człowiek jest niechętny do podejmowania działań i często apatyczny. Zapewne znacie z autopsji sytuację, gdy trzeba było wynieść śmieci, a wam się nie chciało. Czuliście jakiś wewnętrzny sprzeciw do wykonywania jakichkolwiek czynności. Coś was zatrzymywało na miejscu. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/01/jak-wygnac-lenia-ze-swego-zycia.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhT6t-djSwqBcvbb2fgx2VqTf8qQ8fD21e90qQrZDlZStrSh6l3xZbafCLi0-DjGjhPp3BWFZFUsA6-SFRyNy8Z59tFsWmWpGiPcBcvND1AWkrWx9zMPkgjXtBWPSBwKLDxo3ucJmZ3ARk/s72-c/energia.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Nierzeczywisty obraz rzeczywistości. Subiektywne zdanie jednostki uodpornionej.</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/01/nierzeczywisty-obraz-rzeczywistosci.html</link><category>styl życia</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Thu, 5 Jan 2012 11:44:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-9126281993147873155</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Fi^^  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Od jakiegoś czasu obserwuje się zjawisko notorycznego wpatrywania się w kineskop lub „plazmę”…   Przeciętny Polak ogląda telewizję ponad 3 godziny dziennie. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jesteśmy lepsi od mieszkańców Ameryki o kilkanaście minut. Raz włączony telewizor staje się nieodłącznym elementem życia rodzinnego.  „Pracuje” do  końca dnia, towarzysząc przy odrabianiu lekcji, posiłkach… &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Największe zainteresowanie budzą wśród dzieci seriale telewizyjne, filmy akcji, rozrywka. Programy przyrodnicze podobnie jak historyczne nie przyciągają tak wielkiej uwagi. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jakie są tego konsekwencje? &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2012/01/nierzeczywisty-obraz-rzeczywistosci.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Po czym poznać, że żyjesz w XXI wieku?</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/po-czym-poznac-ze-zyjesz-w-xxi-wieku.html</link><category>styl życia</category><category>XXI wiek</category><category>zabawne</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Fri, 23 Dec 2011 13:28:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-2027567370861470073</guid><description>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;ArtNetia &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Po czym poznać, ze żyjesz w XXI wieku? - tekst znaleziony w sieci. Autor nieznany, za to prawda, jaką przekazał jest niestety realnością. Śmieszne? Przytłaczające? Przeczytaj i oceń sam... &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
1.  Właśnie próbowałeś wprowadzić swój PIN do mikrofalówki. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
2.  W swoim notesie masz listę piętnastu numerów telefonów swojej najbliższej trzyosobowej rodziny. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
3.  Wysyłasz swojemu synowi SMS-a z informacją o tym, że już pora na kolację, a on odsyła Ci e-maila z odpowiedzią, że zaraz przyjdzie do kuchni. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
4.  Twoja córka sprzedaje lizaki przez swoją witrynę internetową. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/po-czym-poznac-ze-zyjesz-w-xxi-wieku.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Świąteczny czas</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/swiateczny-czas.html</link><category>życie od święta</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Mon, 19 Dec 2011 15:54:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-944636313428927611</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Anna  Wasilewska&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjU9oHXmOkjVF2mDvO91IzdZ9HbuePXtFHiAHSdD-GA0ZIZNNTGr9mluePWGIf0cF-DtrTJeYTqrJ-JrCWlGAUMa3q5KXeRFt45l0tMy-3d9rqjWHkWnfZShNOVwC0qVZ8D1r-chzgJmjE/s1600/%25C5%259Bwi%25C4%2585teczny+czas.jpg" imageanchor="czas świąt" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="święta" border="0" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjU9oHXmOkjVF2mDvO91IzdZ9HbuePXtFHiAHSdD-GA0ZIZNNTGr9mluePWGIf0cF-DtrTJeYTqrJ-JrCWlGAUMa3q5KXeRFt45l0tMy-3d9rqjWHkWnfZShNOVwC0qVZ8D1r-chzgJmjE/s1600/%25C5%259Bwi%25C4%2585teczny+czas.jpg" title="święta"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Wprawdzie pogoda jest bardziej jesienna niż zimowa, jednak wystawy sklepowe i uliczne iluminacje przypominają nam o nadchodzących Świętach. Dla wiekszości z nas zaczął się czas intensywnych porządków i zakupów. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Do Świąt Bożego Narodzenia zostało kilka dni, lecz wokół panuje aura bardziej jesienna niż zimowa. Temperatura na dworzu jest zaskakująco wysoka jak na tę porę roku.  Za oknem deszczowo i wietrznie, a gdzie niegdzie zza chmur wygląda słońce. O śniegu na razie można pomarzyć. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/swiateczny-czas.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjU9oHXmOkjVF2mDvO91IzdZ9HbuePXtFHiAHSdD-GA0ZIZNNTGr9mluePWGIf0cF-DtrTJeYTqrJ-JrCWlGAUMa3q5KXeRFt45l0tMy-3d9rqjWHkWnfZShNOVwC0qVZ8D1r-chzgJmjE/s72-c/%25C5%259Bwi%25C4%2585teczny+czas.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Społeczność internetowa</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/spoecznosc-internetowa.html</link><category>społeczność internetowa</category><category>XXI wiek</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sun, 11 Dec 2011 11:43:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-6417177856317109709</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="color: #444444;"&gt;Dla jednych miejsce na odnowienie starych znajomości, dla kogoś innego to miejsce na zaprezentowanie własnego biznesu, strony internetowej, lub po prostu życiowej pasji. Serwisy społecznościowe nie ma Cię na nich, to nie ma Cię w sieci. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="color: #444444;"&gt;Przeciwnicy i zwolennicy tego rodzaju komunikatorów od zawsze przerzucają się argumentami za i przeciw, co jeszcze bardziej zwraca uwagę zwykłego Kowalskiego na tego typu serwisy. Gorąca i niekiedy idąca w skrajności dyskusja na ten temat, przekłada się na jeszcze większą ich popularność. Sami Użytkownicy stosują najbardziej wymyśle formy własnej prezentacji, by tylko zwrócić uwagę innych na własną osobę i profil. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="color: #444444;"&gt; &lt;a href="http://sites.google.com/site/ekoninpoland" target="_blank"&gt;&lt;strong&gt;Serwisy&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; takie zawsze będą cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i powodzeniem. Ponieważ wypełniają one obszar, w którym każdy z nas ma możliwość przedstawienia własnej osoby w nieco inny sposób niż na co dzień. W inny sposób niż chociażby odbiera nas rodzina i grono najbliższych znajomych. Stwarzają możliwość publikowania i prezentowania wszystkim dookoła tylko tego, co pragniemy pokazać. Pomagają i naprawdę potrafią wpływać na zupełnie inny wizerunek naszej osoby. &lt;/span&gt;&lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/spoecznosc-internetowa.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgxKT7PiPRFmvNaT_6M1cD9K_NCxhe0ZXDdblsFyHHFia-v1OnL4yYpry8SOvtFpICYhqJRfgl2xhuoduWjyU57twPdtiLvfoGCmFXKxt21n1oHkgJXWa2Le7NltF4Gy7HaoBBx74PyhFM/s72-c/serwisy_spo%25C5%2582eczno%25C5%259Bciowe.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Witam szanownego pana Idiotę!</title><link>http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/witam-szanownego-pana-idiote.html</link><category>kontrowersyjne</category><author>noreply@blogger.com (ekon)</author><pubDate>Sun, 4 Dec 2011 21:05:00 GMT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2841228229165612125.post-8280420222422706674</guid><description>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorem artykułu jest &lt;span style="color: black;"&gt;Łukasz  Proczek &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;center&gt;
&lt;div style="text-align: justify; width: 80%;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Nie będę we wstępie pisał nic, co zdradzi o czym jest sam artykuł! To tak jak zamieszczanie najciekawszych scen walki z filmów, który potem już nas niczym nie zaskakuje, bo przecież wszystko już widzieliśmy w trailerze! &lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Współczesna metoda na zainteresowanie potencjalnego słuchacza, czytelnika? Kontrowersja. Jak sprawić, by ktoś patrząc na sam tytuł, powiedział sam do siebie „Wow! To jest cholernie intrygujące!”? To nic wielkiego, żadna trudność, wystarczy być typowym, współczesnym i niczym nie wyróżniającym się Polakiem. &lt;br&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://uro-kosmet.blogspot.com/2011/12/witam-szanownego-pana-idiote.html#more"&gt;czytaj więcej »&lt;/a&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item></channel></rss>