<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss version="2.0">
    <channel>
        <title><![CDATA[Opinie na JaPomagam.com]]></title>
        <description><![CDATA[JaPomagam.com - Dobre opinie będą rozwijać biznes tym co na to zasługują! Złe, szybko ostrzegą o firmach co tylko żerują na klientach! ]]></description>
        <link>http://www.japomagam.com/</link>
                <image>
            <title><![CDATA[Opinie na JaPomagam.com]]></title>      
            <url>http://www.japomagam.com/images/stories/bell.png</url>            
            <link>http://www.japomagam.com/</link>
        </image>
                                        <atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/japomagam-Opinie" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="japomagam-opinie" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
                <guid isPermaLink="false">157-120</guid>
                <title><![CDATA[Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago: Ciekawe]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/ambassador-7050-w-belmont-chicago.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_157_list_Ambassador2wab_1235572004.jpg"  border="0"  alt="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  title="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                W zeszlym roku pracowalam w Ambassadorze na stanowisku barmanka/kelnerka 


i poznalam ten swiat 'od srodka'. Uwazam, ze to miejsce jest idealne 


zarowno jako miejsce pracy jak i miejsce do organizacji przyjec. Moi 


pracodawcy i wspolpracownicy zawsze dobrze sie miedzy soba dogadywali, a 


gdy nawet byly jakies niesnaski (jak to w kazdej pracy) to zaraz wszystko 


bylo wyjasnione. Wszyscy dbalismy o to zeby nasze miejsce pracy bylo 


czyste i odpowiednie do przyjecia gosci. Jedzenie zawsze bylo swieze 


(naprawde!) i niesamowiecie smaczne. Dowodem moze byc to, ze wiecznie cos 


podjadalismy Paniom kucharkom! Ceny proponowane na wszelkiego rodzaju 


przyjecia sa odpowiednie do dzisiejszych czasow i naszych mozliwosci. 


Wszystko jest zorgaznizowane i dokladnie przemyslane. Muzyka, ktora jest 


grana zawsze w soboty zawsze wprawiala nas w taneczny rytm i kazda tego 


rodzaju sobote wspominam z lezka w oku.



Uwazam, ze to miejsce jest bardzo dobre jako miejsce i pracy i 


odpoczynku/zabawy!


Przy okazji pozrdawiam cala zaloge bardzo serdecznie!


Monika
 
                ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Wed, 15 Jun 2011 15:20:15 -0500</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">746-119</guid>
                <title><![CDATA[MONGIBELLO SALON: Z pewna doza niesmialosci]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/Usługi/mongibello-salon.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_746_list__logoc2nodamashek_1285261712.gif"  border="0"  alt="MONGIBELLO SALON"  title="MONGIBELLO SALON"  align="right"  style="width: 150px; height: 55px"  />                                Moja fryzjerka, do ktorej chodzilam od lat stu wyjechala do Polski i bylam zmuszona znalesc kogos nowego. Explorowalam kilka miejsc i chyba znalazlam swoj nowy salon. Bylam u Pani Sonji, ktora spedziala ze mna chyba 5 godzin. Nie chciala mnie puscic puki moja czypryna nie wygladala idealnie. Wygladalam bardzo dobrze i co wazne wlosny teraz same fajnie mi ukladaja. 
Polecam innym.                 ]]></description>
                <category><![CDATA[Usługi]]></category>
                <pubDate>Tue, 14 Jun 2011 02:39:06 -0500</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">157-118</guid>
                <title><![CDATA[Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago: ..........!]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/ambassador-7050-w-belmont-chicago.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_157_list_Ambassador2wab_1235572004.jpg"  border="0"  alt="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  title="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                Witam Wszystkich sledzacych ta historie.

Nie wiem jak wy, ale ja mam lekki niesmak czytajac opinie wystawiona 

przez rzekomego "Andrzeja Rybarskiego", ktory tez jest nieprawdziwy 

(wykreowana strona internetowa jak i adres) (znam obie osoby).

Wiem, co mowie bo znam cala historie od poczatku, zanim oboje przylecieli 

do Chicago.

Szczerze?

Osoba, ktora to napisala, powinna sie wstydzic i okryc hanba, a takze 

zapasc pod ziemie,ze uzywa dokladnie tych samych narzedzi, do wojny, 

ktora ani nie jest jej,ani nikomu potrzebna , ani tym bardziej 

konstruktywna w zaden sposob.


Takim dzialaniem tylko nakreca spirale nienawisci wsrod osob i sytuacji, 

ktorych tak naprawde nie jest uczestnikiem, a tylko biernym obserwatorem. 

Niejako, ta osoba moze sie poczuc urazona tym stwierdzeniem (bedzie 

wiedziala dlaczego), nie mniej jednak powinna wiedziec to,ze 

wykorzystujac pewne fakty z zycia prywatnego osob przez siebie znanych 

opisujac sytuacje, ktore nie mialy nigdy miejsca, robi sobie krzywde, bo 

rzeczy, ktore czynimy bliznim i ludziom nam dookola zawsze wracaja z 

podwojona sila.


A teraz troche prawdy:


Andrzej nie jezdzi pod namioty, bo woli luksus hoteli, wysokiej klasy i 

dawno wyrosl z harcerskich obozow.Stac go na to poprzez ciezka i wydajna 

prace.


A Sylwia ciezko i uczciwie pracuje, by zasluzyc sobie na szacunek 

pracodawcow, jakkolwiek niezauwazona.Nigdy nie spotkalam osob takich jak 

Sylwia i Andrzej, uczciwych, prawdomownych i szczerych do bolu. Czasem 

jest tak, ze w zyciu nam nie wychodzi i chwytamy sie najbardziej podlych 

instrumentow by sie zemscic, za to ze komus wiedzie sie lepiej, albo ze 

ktos ma lepsze pomysly na zycie.Zwykla zazdrosc, zawisc potrafi zrujnowac 

najbardziej wytrwale osoby . Niektorych bardzo to boli, po pierwsze, ze 

chcieliby byc jak oni, po drugie, wiedza, ze nigdy nie bedzie ich stac na 

odwage by to pokazac.

Bo przeciez lepiej i latwiej zadowolic wlasne EGO, szukajac wad i 

niedociagniec w drugim czlowieku, niz przyznac sie przed samym soba jak 

wredna osoba sie jest.


Coz , mysle ze to na tyle. Ktos chetny do dyskusji?

Zycze powodzenia wszystkim zainteresowanym.

P.S. Nastepnym razem proponuje skorzystac ze slownika poprawnej 

polszczyzny, bo az mi serce peka, jak widze tak kardynalne bledy w 

ortografii, nie mowiac juz o stylistyce. No tak w koncu jestescie w 

Ameryce, wiec najwyzsza pora zapomniec polskiego jezyka.
                ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Mon, 13 Jun 2011 11:12:16 -0500</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">576-117</guid>
                <title><![CDATA[WERNER PROFESSIONAL PAINTING: Alimenty!!!]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/werner-professional-painting.html</link>
                <description><![CDATA[
                                Dziwicie sie ze nie wypłaca, skoro jestem jego synem i nawet nie dostałem od niego 10 zł, od 12 lat.. Teraz mam 14, nie interesuje sie mną, nie dzwoni, nie wysłał nawet na komunie 1 dolara.
Taki wlasnie z niego ojciec, mam wielki do niego zal.                ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Wed, 01 Jun 2011 17:41:26 -0500</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">157-111</guid>
                <title><![CDATA[Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago: Ambasador]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/ambassador-7050-w-belmont-chicago.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_157_list_Ambassador2wab_1235572004.jpg"  border="0"  alt="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  title="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                W zeszlym roku pracowalam w Ambassadorze na stanowisku barmanka/kelnerka 

i poznalam ten swiat 'od srodka'. Uwazam, ze to miejsce jest idealne 

zarowno jako miejsce pracy jak i miejsce do organizacji przyjec. Moi 

pracodawcy i wspolpracownicy zawsze dobrze sie miedzy soba dogadywali, a 

gdy nawet byly jakies niesnaski (jak to w kazdej pracy) to zaraz wszystko 

bylo wyjasnione. Wszyscy dbalismy o to zeby nasze miejsce pracy bylo 

czyste i odpowiednie do przyjecia gosci. Jedzenie zawsze bylo swieze 

(naprawde!) i niesamowiecie smaczne. Dowodem moze byc to, ze wiecznie cos 

podjadalismy Paniom kucharkom! Ceny proponowane na wszelkiego rodzaju 

przyjecia sa odpowiednie do dzisiejszych czasow i naszych mozliwosci. 


Wszystko jest zorgaznizowane i dokladnie przemyslane. Muzyka, ktora jest 

grana zawsze w soboty zawsze wprawiala nas w taneczny rytm i kazda tego 

rodzaju sobote wspominam z lezka w oku.


Uwazam, ze to miejsce jest bardzo dobre jako miejsce i pracy i 

odpoczynku/zabawy!


Przy okazji pozrdawiam cala zaloge bardzo serdecznie!

Monika                 ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Fri, 13 May 2011 11:31:12 -0500</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">139-107</guid>
                <title><![CDATA[Montrose Deli: godziny otwarcia]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/Sklepy-Spożywcze/Montrose-Deli.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_139_list_montrosedeli1_1231126893.jpg"  border="0"  alt="Montrose Deli"  title="Montrose Deli"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                 Nigdzie nie mozna doczytac w zadnym informatorze , nawet na tej wlasnie stronie godzin otwarcia sklepu co uwazam za duzy blad. Dlugie kolejki po wedliny.Zgadzam sie z komentarzem  pana ponizej ze nalezalo by cos z tym zrobic                ]]></description>
                <category><![CDATA[Sklepy Spożywcze]]></category>
                <pubDate>Thu, 21 Apr 2011 12:55:31 -0500</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">157-106</guid>
                <title><![CDATA[Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago: Rybarski Andrzej Własciciel ]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/ambassador-7050-w-belmont-chicago.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_157_list_Ambassador2wab_1235572004.jpg"  border="0"  alt="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  title="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                Rybarski Andrzej Właściciel

FIRMA ta to jakaś pomyłka!!!!! UWAGA!!!!! Zakupiliśmy płyny zimowe do spryskiwaczy oczywiście płacąc z góry tak jak sprzedawca chciał. Na towar czekaliśmy 2 tygodnie aż w końcu nasza cierpliwość się skończyła. Do dnia dzisiejszego nie mamy ani towaru ani pieniędzy. Tak więc przestrzegam innych kupujących. Jednym słowem UWAGA!!!!!!!!! 

	                ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Sun, 16 Jan 2011 15:29:57 -0600</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">157-105</guid>
                <title><![CDATA[Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago: Jesteśmy]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/ambassador-7050-w-belmont-chicago.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_157_list_Ambassador2wab_1235572004.jpg"  border="0"  alt="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  title="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                Jesteśmy:

Dariusz Szypielewicz- karłowaty barman z Kudowy, Konina
Aneta Kubica-  pseudo menager z Kudowy
JAKUB SUPRUNIEC- ćpun " Prosiak" - Poznań, Kudowa
Marcin Filipiak- kelner uczeń Bytom
Wszyscy  Hotel VeredeMontana**** Kudowa Zdrój                 ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Thu, 13 Jan 2011 22:39:04 -0600</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">157-104</guid>
                <title><![CDATA[Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago: Człowiek znany na tym portalu]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/USA/ambassador-7050-w-belmont-chicago.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_157_list_Ambassador2wab_1235572004.jpg"  border="0"  alt="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  title="Ambassador - 7050 W. Belmont, Chicago"  align="right"  style="width: 150px; height: 99px"  />                                Proszę o pomoc;-)
szukam osób, które zostały oszukane, skrzywdzone, pomówione przez znaną na tym portalu osobistość Andrzeja Rybarskiego z Goleszowa koło Cieszyna                ]]></description>
                <category><![CDATA[USA]]></category>
                <pubDate>Wed, 12 Jan 2011 23:53:17 -0600</pubDate>
            </item>
                        <item>
                <guid isPermaLink="false">746-103</guid>
                <title><![CDATA[MONGIBELLO SALON: Fryzjerka fryzjerce nie rowna]]></title>
                                <link>http://www.japomagam.com/Usługi/mongibello-salon.html</link>
                <description><![CDATA[
                                    <img src="http://www.japomagam.com/images/stories/jreviews/tn/tn_746_list__logoc2nodamashek_1285261712.gif"  border="0"  alt="MONGIBELLO SALON"  title="MONGIBELLO SALON"  align="right"  style="width: 150px; height: 55px"  />                                Fajnie scinaja, chyba sie przezuce z "Gallery of Hair" z Irving park do tego salonu. Ciezko jest znalezc dobrego fryzjera teraz, wiekszosc odwala robote, zobacze czy bede zadowolony po drugiej wizycie w Mongibello.

Ciao                ]]></description>
                <category><![CDATA[Usługi]]></category>
                <pubDate>Wed, 15 Dec 2010 07:56:03 -0600</pubDate>
            </item>
                        </channel>
</rss>

