<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2polishfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Kantorek</title>
	
	<link>http://www.kantorek.net</link>
	<description>Tylko przyjazna wymiana myśli</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jul 2009 13:12:49 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/kantorek_posts" type="application/rss+xml" /><feedburner:feedFlare href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fkantorek_posts" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Dodaj do Google</feedburner:feedFlare><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><item>
		<title>Dworzec SKM Śled..owo</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/zcVTU7zf84A/534</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/534#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 13:12:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[nieznajomy turysta]]></category>
		<category><![CDATA[rozwód]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie do kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=534</guid>
		<description><![CDATA[- Nie masz może &#8230; &#8211; zapytał schludnie ubrany objuczony markowymi torbami bagażowymi turysta.
- Proszę &#8211; odpowiedziałem domyśliwszy się że nie ma komu biedak tych tobołków do popilnowania zostawić. Jakoś wywiązała się gadka już nie pamiętam podeszliśmy do murku i usiedliśmy.
- Wiesz ja jestem właśnie po rozwodzie &#8211; odpowiedział.
- 13 lat małżeństwa! &#8211; westchnął
- 3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Nie masz może &#8230; &#8211; zapytał schludnie ubrany objuczony markowymi torbami bagażowymi turysta.<br />
- Proszę &#8211; odpowiedziałem domyśliwszy się że nie ma komu biedak tych tobołków do popilnowania zostawić. Jakoś wywiązała się gadka już nie pamiętam podeszliśmy do murku i usiedliśmy.<br />
- Wiesz ja jestem właśnie po rozwodzie &#8211; odpowiedział.<br />
- 13 lat małżeństwa! &#8211; westchnął<br />
- 3 rozprawa, już miała mnie dość i zgodziła się na rozwód z jej winy. Ja miałem 4ech świadków żeby ten związek ratować i nic. Wyjechałem do Holandii zarabiać na rodzinę. Wyremontowałem dom teściowej i teraz nie mam gdzie mieszkać. Mamy synka. A ona jest teraz w ciąży ze swoim kolegą z pracy.<br />
- A Ty &#8230; ? &#8211; zapytał mnie<br />
&#8230;<br />
- Ile mieliście gdy się pobraliście? &#8211; zapytałem<br />
- Ona 17 ja 18. Świat był taki piękny to była prawdziwa miłość. Nadal ją kocham! Ja jestem dziwny nawet nie umiałby temu kolesiowi &#8230; nawet gdyby to 25 lat bym dostał &#8230; Wiesz wracam z Jastrzębiej Góry nie wiem co dalej &#8230;<br />
- Żartujesz?! ja tez tam bylem na weekend. Pogoda się udała. Te Klify piękne &#8230;<br />
- Nom &#8230; stałem na tym klifie i się zastanawiałem czy skoczyć. Ale synka mam nie zrobię mu tego pomyślałem.<br />
- A wracałeś z tej Holandii do domu często? Na święta czy jakoś tak?<br />
- 3 miesiące tylko tam byłem &#8230; Od kiedy ją znam nigdy jej nie zdradziłem a okazji było mnóstwo i z tego jestem dumny! Wiesz to chodzi o to ze ona z nim 8h w pracy a ze mną 3h w domu i &#8230;<br />
- No ale przecież Ty zarabiałeś na Waszą trójkę &#8230; ? Mieliście samochód?<br />
- Nie.<br />
- Heh to chociaż auta Ci nie zabrała;P<br />
- Taa szczęście w nieszczęściu.<br />
&#8230;<br />
- Wiesz tak czasem patrze na telefon i czekam na smsa. Chociaż wiem że nie przyjdzie ale patrze jak głupi &#8211; powiedział &#8220;turysta&#8221;<br />
- Ja też czekam na smsy. I wiem że niektóre nigdy nie przyjdą. Chociaż pewnie nie jestem tak mocno o tym przekonany jak Ty &#8211; nadzieja nie umiera nigdy pomyślałem sobie wtedy. Jak bardzo ludzie w cierpieniu są do siebie podobni.<br />
- Zostaniesz chwilę z moimi bagażami? &#8211; zapytał<br />
Skinąłem na potwierdzenie. Poszedł do sklepu kupił i oddał choć nie chciałam wziąć &#8230; Uścisnęliśmy ręce na pożegnanie.<br />
Na koniec powiedział mi.<br />
&#8220;Nigdy nie ufaj kobiecie. Tylko sobie&#8221;</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/nieznajomy-turysta" title="nieznajomy turysta" rel="tag">nieznajomy turysta</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/rozwod" title="rozwód" rel="tag">rozwód</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/zaufanie-do-kobiety" title="zaufanie do kobiety" rel="tag">zaufanie do kobiety</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/zcVTU7zf84A" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/534/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/534</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Noc Świętojańska</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/eRaZnSYMr64/532</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/532#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 12:18:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=532</guid>
		<description><![CDATA[Tak długo nic nie napisałem. Aż wstyd  Ale bynajmniej nie nudziłem się i nie nudzę się dalej. Takie masło maślane ale w miarę upływu czasu jest go coraz mniej;P
Przy t->inf to już śmierć będzie a raczej będąc poprawnym politycznie powinienem napisać inf.
No lae wracając do tematu&#8230; Dziś Noc Świętojańska:) Sesja na PG nadal trwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak długo nic nie napisałem. Aż wstyd <img src='http://www.kantorek.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> Ale bynajmniej nie nudziłem się i nie nudzę się dalej. Takie masło maślane ale w miarę upływu czasu jest go coraz mniej;P<br />
<code>Przy t->inf to już śmierć będzie a raczej będąc poprawnym politycznie powinienem napisać inf.</code><br />
No lae wracając do tematu&#8230; Dziś Noc Świętojańska:) Sesja na PG nadal trwa ale co tam raz się żyje&#8230; W dodatku pogoda super więc trzeba to jakoś wykorzystać. Ogółem ten post jest bez sensu nie mam weny a jednak chciałem coś napisać. Głupota i tyle ;></p>
No tags for this post.<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/eRaZnSYMr64" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/532/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/532</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Jeśli przedostatnia nie pomogła …</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/qxbvSoFXRW8/517</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/517#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Apr 2009 10:44:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[bullet]]></category>
		<category><![CDATA[kula]]></category>
		<category><![CDATA[pills]]></category>
		<category><![CDATA[pocisk]]></category>
		<category><![CDATA[tabletki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=517</guid>
		<description><![CDATA[To już nic nie pomoże:>

	Tags: bullet, kula, pills, pocisk, tabletki
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_518" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/04/bullet-pill.jpg"><img class="size-medium wp-image-518" title="bullet-pill" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/04/bullet-pill-300x220.jpg" alt="bullet-pill" width="300" height="220" /></a><p class="wp-caption-text">Interpretacja niedwuznaczna nie stanowi problemu :D</p></div>
<p>To już nic nie pomoże:></p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/bullet" title="bullet" rel="tag">bullet</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/kula" title="kula" rel="tag">kula</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/pills" title="pills" rel="tag">pills</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/pocisk" title="pocisk" rel="tag">pocisk</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/tabletki" title="tabletki" rel="tag">tabletki</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/qxbvSoFXRW8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/517/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/517</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Mój pierwszy skromy filmik na youtube;D</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/Aep8Pr9t-BM/444</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/444#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 19:24:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[EW58]]></category>
		<category><![CDATA[skmka]]></category>
		<category><![CDATA[Sopot]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=444</guid>
		<description><![CDATA[
Stworzony głównie w celach edukacyjnych, choć okoliczności dosyć szalone  
Po kilku dniach dopiszę morał bo się go jednak doszukałem.
Peron Sopot to ważne wydarzenie w życiu. Żyie to podróż nie można się zatrzymać na zbyt długo trzeba jechać do kolejnych stacji. Uczymy się tego podczas podróży pociąg zawsze gdzieś przyjeżdża i odjeżdża. Choćbyśmy nie iwem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344" data="http://www.youtube.com/v/pv9zfQtd3cc&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/pv9zfQtd3cc&amp;hl=pl&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /></object></p>
<p>Stworzony głównie w celach edukacyjnych, choć okoliczności dosyć szalone <img src='http://www.kantorek.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po kilku dniach dopiszę morał bo się go jednak doszukałem.</p>
<p>Peron Sopot to ważne wydarzenie w życiu. Żyie to podróż nie można się zatrzymać na zbyt długo trzeba jechać do kolejnych stacji. Uczymy się tego podczas podróży pociąg zawsze gdzieś przyjeżdża i odjeżdża. Choćbyśmy nie iwem jak bardzo chcieli gdzieś zostać nie możemy. Gdy zostaniemy życie się skończy, gdy wyskoczymy również z tym że wyskakując zmarnujemy cały odcinek poznania jaki pokonaliśmy od poprzedniej do następnej stacji. Pytanie tylko z ilu stacji składa się Twoje życie?</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/ew58" title="EW58" rel="tag">EW58</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/skmka" title="skmka" rel="tag">skmka</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/sopot" title="Sopot" rel="tag">Sopot</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/youtube" title="youtube" rel="tag">youtube</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/Aep8Pr9t-BM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/444/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/444</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Czy aby na pewno?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/LpdkOeTQjIw/439</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/439#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 19:14:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[billboard]]></category>
		<category><![CDATA[patologia]]></category>
		<category><![CDATA[ulica]]></category>
		<category><![CDATA[wychowywanie dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=439</guid>
		<description><![CDATA[Rozwoju wrażliwej duszy nie zdoła zahamować nic &#8230; znam takie wrażliwe dusze.

	Tags: billboard, patologia, ulica, wychowywanie dzieci
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_440" class="wp-caption aligncenter" style="width: 290px"><a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/03/ulica.jpg"><img class="size-full wp-image-440" title="ulica" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/03/ulica.jpg" alt="Ulica tego dzieci nie nauczy" width="280" height="384" /></a><p class="wp-caption-text">Ulica tego dzieci nie nauczy</p></div>
<p>Rozwoju wrażliwej duszy nie zdoła zahamować nic &#8230; znam takie wrażliwe dusze.</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/billboard" title="billboard" rel="tag">billboard</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/patologia" title="patologia" rel="tag">patologia</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/ulica" title="ulica" rel="tag">ulica</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/wychowywanie-dzieci" title="wychowywanie dzieci" rel="tag">wychowywanie dzieci</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/LpdkOeTQjIw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/439/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/439</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>I nic w tym dziwnego …</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/Z39f3KTElvk/432</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/432#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2009 17:46:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=432</guid>
		<description><![CDATA[
No tags for this post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/03/billboard2.jpg"></a></p>
<div id="attachment_435" class="wp-caption aligncenter" style="width: 235px"><a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/03/billboard2.jpg"><img class="size-medium wp-image-435" title="W domu dzieci mniej sie boją" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/03/billboard2-225x300.jpg" alt="W domu dzieci mniej sie boją" width="225" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">I nic w tym dziwnego</p></div>
No tags for this post.<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/Z39f3KTElvk" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/432/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/432</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu natchnienia ;D</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/jHM6gZryPMg/428</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/428#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Feb 2009 07:31:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=428</guid>
		<description><![CDATA[Dni wloką się powoli. Czas mierzony najróżniejszymi cyklami przestaje mieć znaczenie.  Nowe miejsca, nowi ludzie&#8230; Powierzchowna część przeszłości nabiera nowego sensu.
Kilka przykladów więcej potwierdza dotychczas poznane już reguły. Jednak jest lepiej:) Może to nadzieja rozprzestrzena się promieniowaniem od nowej sytuacji. Poprzez charakter swej postaci mimowoli przenika w materię.
No tags for this post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dni wloką się powoli. Czas mierzony najróżniejszymi cyklami przestaje mieć znaczenie.  Nowe miejsca, nowi ludzie&#8230; Powierzchowna część przeszłości nabiera nowego sensu.</p>
<p>Kilka przykladów więcej potwierdza dotychczas poznane już reguły. Jednak jest lepiej:) Może to nadzieja rozprzestrzena się promieniowaniem od nowej sytuacji. Poprzez charakter swej postaci mimowoli przenika w materię.</p>
No tags for this post.<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/jHM6gZryPMg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/428/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/428</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Święto szczęścia i miłości</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/V9pQS9L-8GQ/372</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/372#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2009 07:10:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[14 luty]]></category>
		<category><![CDATA[14ego lutego]]></category>
		<category><![CDATA[św. Walenty]]></category>
		<category><![CDATA[święto zakochanych]]></category>
		<category><![CDATA[walentynki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[Niech stanie się:

spontaniczna

szczęśliwa

miłość

jak we śnie


Tyle że tynkować to trzeba codziennie a już 14ego lutego to akurat wypadałoby najmniej&#8230; żeby nie było że się wtedy zaniedbania z całego roku nadrabia ;P
Polecam ten oto film SIGNS, 12 minut ale będziesz Pan, Pani zadowolny(a), warto:))) 

	Tags: 14 luty, 14ego lutego, św. Walenty, święto zakochanych, walentynki
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niech stanie się:</p>
<ul>
<li>spontaniczna<br />
<a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/fallinlove_rocks.jpg"><img class="size-full wp-image-370 alignnone" title="fallinlove_rocks" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/fallinlove_rocks.jpg" alt="fallinlove_rocks" width="154" height="154" /></a></li>
<li>szczęśliwa<br />
<a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/slonecznik.jpg"><img class="size-full wp-image-371 alignnone" title="słonecznik" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/slonecznik.jpg" alt="slonecznik" width="210" height="140" /></a></li>
<li>miłość<br />
<a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/rose1.jpg"><img class="size-full wp-image-380 alignnone" title="rose1" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/rose1.jpg" alt="rose1" width="192" height="128" /></a></li>
<li>jak we śnie<br />
<a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/muminy.jpg"><img class="size-full wp-image-373 alignnone" title="muminy" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/muminy.jpg" alt="muminy" width="197" height="158" /></a></li>
</ul>
<p>Tyle że tynkować to trzeba codziennie a już 14ego lutego to akurat wypadałoby najmniej&#8230; żeby nie było że się wtedy zaniedbania z całego roku nadrabia ;P</p>
<p>Polecam ten oto film <a href="http://tinyurl.com/s1gns">SIGNS</a>, 12 minut ale będziesz Pan, Pani zadowolny(a), warto:))) </p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/14-luty" title="14 luty" rel="tag">14 luty</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/14ego-lutego" title="14ego lutego" rel="tag">14ego lutego</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/sw-walenty" title="św. Walenty" rel="tag">św. Walenty</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/swieto-zakochanych" title="święto zakochanych" rel="tag">święto zakochanych</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/walentynki" title="walentynki" rel="tag">walentynki</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/V9pQS9L-8GQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/372/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/372</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Pogoda jest zawsze</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/gHJKsfeymzQ/409</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/409#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 16:32:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[molo]]></category>
		<category><![CDATA[molo w lutym]]></category>
		<category><![CDATA[molo zimą]]></category>
		<category><![CDATA[puste molo]]></category>
		<category><![CDATA[Sopot]]></category>
		<category><![CDATA[zadymka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=409</guid>
		<description><![CDATA[
Klimaty odlotowe niczym z (Max Payne)&#8217;a. Brakuje tylko painkiller&#8217;ów, jakiegoś gnata, lodu na morzu i kogoś do wpakowania kilku kulek hehe  
Jak sobie pomyśle kiedy ja ostatnio w coś grałem? hm ze 4 lata temu? może nawet z 5 ech &#8230;
Swoją drogą przyjemnie się tak przejść jak wiem że tyle kilowatów świeci tylko dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_415" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/molo_sopot_zadymka1.jpg"><img class="size-medium wp-image-415" title="molo_sopot_zadymka1" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/molo_sopot_zadymka1-300x225.jpg" alt="Molo Sopot, 10.02.2009" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Molo Sopot, 10.02.2009</p></div>
<p>Klimaty odlotowe niczym z (Max Payne)&#8217;a. Brakuje tylko painkiller&#8217;ów, jakiegoś gnata, lodu na morzu i kogoś do wpakowania kilku kulek hehe <img src='http://www.kantorek.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak sobie pomyśle kiedy ja ostatnio w coś grałem? hm ze 4 lata temu? może nawet z 5 ech &#8230;</p>
<p>Swoją drogą przyjemnie się tak przejść jak wiem że tyle kilowatów świeci tylko dla mnie no i może jeszcze dla łabędzi bo one sobie ze sztormu również nic nie robia hehe <img src='http://www.kantorek.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_416" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/tunel_sopot1.jpg"><img class="size-medium wp-image-416" title="tunel_sopot1" src="http://www.kantorek.net/wp-content/uploads/2009/02/tunel_sopot1-300x225.jpg" alt="Tunel Grunwaldzka Sopot 10.02.2009" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Tunel Grunwaldzka Sopot 10.02.2009</p></div>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/molo" title="molo" rel="tag">molo</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/molo-w-lutym" title="molo w lutym" rel="tag">molo w lutym</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/molo-zima" title="molo zimą" rel="tag">molo zimą</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/puste-molo" title="puste molo" rel="tag">puste molo</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/sopot" title="Sopot" rel="tag">Sopot</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/zadymka" title="zadymka" rel="tag">zadymka</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/gHJKsfeymzQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/409/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/409</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Proces utraty zaufania</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/CntwPxB0E8I/360</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/360#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 20:29:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja zaufanie]]></category>
		<category><![CDATA[psychiczne znęcanie się]]></category>
		<category><![CDATA[ufać]]></category>
		<category><![CDATA[ufnośc]]></category>
		<category><![CDATA[utrata zaufania]]></category>
		<category><![CDATA[wyrzuty sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[wystawianie na próbę]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=360</guid>
		<description><![CDATA[Wydaje mi się że zaufanie tracimy na co najmniej 3 sposoby. Raz &#8211; poprzez sugestię ze strony osoby której proces dotyczy. Dwa &#8211; poprzez sugestię osoby postronnej.  Sugestia w obu przypadkach może być  świadomą lub nie. Trzy &#8211; poprzez przypadkowe powiązanie faktów dokonanych. Trzeci przypadek opiszę jako najbardziej interesujący, bo spontaniczny.  Nagle budzą się w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się że zaufanie tracimy na co najmniej 3 sposoby. Raz &#8211; poprzez sugestię ze strony osoby której proces dotyczy. Dwa &#8211; poprzez sugestię osoby postronnej.  Sugestia w obu przypadkach może być  świadomą lub nie. Trzy &#8211; <strong>poprzez przypadkowe powiązanie faktów</strong> dokonanych. Trzeci przypadek opiszę jako najbardziej interesujący, bo spontaniczny.  Nagle budzą się w nas jakieś wątpliwości do których próbujemy dorobić logiczną całość &#8230; często na tym etapie jesteśmy bardzo mało obiektywni. Najpierw pomysł czyli to przypadkowe powiązanie faktów. Dalej w kolejności lawina myśli, analiza i gromadzenie danych, wątpliwości, często wystawianie na próbę &#8211; potwierdzenie wątpliwości bądź nie.  Zakładając wynik negatywny mamy katastrofę lub rodzaj prywatnego doświadczenia wywołującego trwałe uprzedzenie.  Oczywiście sam pomysł już rodzi uprzedzenia które popychają proces mając działanie  motywujące. Potwierdzam! Z tego wynika ze chętniej doszukujemy się w ludziach zła. Tyle że w przypadku utraty zaufania dokonuje się to niebezpiecznie niskopoziomowo, podświadomie, wywołując trwałe uprzedzenia.</p>
<p>Przypadek pierwszy i drugi czyli proces <strong>utraty zaufania poprzez sugestię drugiej osoby</strong> &#8230; bardzo proste nie ma o czym pisać każdy potrafi sobie podać przykład z życia gdy ktoś coś mówi o kimś albo gdy się coś komuś &#8220;wymsknie&#8221; w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie &#8230; Warto jednak wspomnieć że niektóre jednostki, te którym wydaje się że są bardzo przebiegłe;P, świadomie wykorzystują utratę zaufania aby wywoływać u innych silne emocje i osiągać przez to wszelakie cele.</p>
<p>Aby<strong> zrywać związki, znajomości, w sposób mniej bezpośredni</strong>. Raczej nie lubi się publicznie mówić drugiemu człowiekowi żeby się od nas odczepił. Są różne powody. Boimy  się reakcji otoczenia. Boimy się emocji, uprzedzeń jakie wywołamy w drugim człowieku. Jeśli jest to naszym zdaniem uzasadnione możemy się również bać zemsty, przemocy ze strony drugiej osoby.  Może  lubimy zamieszanie wokół naszej osoby. I oczywiście zawsze jest &#8220;najgorsza postawa&#8221; -  bierna myślimy że z czasem samo się wszystko ułoży. Osoba straci do nas zaufanie ale nie będzie jakoś specjalnie uprzedzona bo będziemy to łagodzić i w ogólnym rozliczeniu  będzie spokój. Oj bzdura wielkaa :DDD</p>
<p>Aby<strong> wystawiać na próbę</strong>. Całe życie testujemy i jesteśmy testowani przez nasze otoczenie. Jest to ciągły przeplatający się świadomie i podświadomie proces. Jedyne co w tym logiczne to wnioski i zapisane na ich podstawie uprzedzenia. Powyższy przypadek ze zrywaniem znajomości jest zresztą również rodzajem testu tyle że raczej o charakterze ostatecznym. Sobie tez chcemy udowodnić że ten człowiek nie jest nic, nas wart&#8230; Powrót do tematu wystawianie na próbę! Czyli prowokujemy kogoś by stracił do nas zaufanie ciekawi jego reakcji. Tylko czego żądamy w efekcie? Ciężko mi powiedzieć.  Jeszcze nie jestem na tyle złym człowiekiem by to wiedzieć na pewno.  Jednak ze spokojem stwierdzam że życie uczy szybko i  zapewne niedługo się dowiem &#8230; :DDD Wracając do tematu wystawiając na próbę poprzez prowokowanie do utraty zaufania względem naszej osoby &#8230; Chyba oczekujemy ślepego zaufania do nas. Jednak brak jakiejkolwiek reakcji ze strony prowokowanej jednostki będzie nas irytował. Nie mylę się? ;P tak by wynikało z obserwacji &#8230; Czyli znow nie oczekujemy nic w miarę logicznego. Nie definiujemy reakcji!!! Czy to nie jest okropne, bezduszne, bezlitosne &#8230; do piekła :DDD</p>
<p>Aby <strong>wywołać wyrzuty sumienia, aż po psychiczne znęcanie się</strong>. Jeżeli osoba jest do nas bardzo mocno przywiązana wywołujemy u niej wyrzuty sumienia. Wcale nie jest to rzadki przypadek! Mogłoby się wydawać ze tak jest ale to nieprawda!  Osoba taka sama zaczyna się obwiniać o zaistniałe zło &#8211; popsucie wzajemnych relacji. W dodatku może być wtedy  skutecznie manipulowana. No comment.</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/manipulacja" title="manipulacja" rel="tag">manipulacja</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/manipulacja-zaufanie" title="manipulacja zaufanie" rel="tag">manipulacja zaufanie</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/psychiczne-znecanie-sie" title="psychiczne znęcanie się" rel="tag">psychiczne znęcanie się</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/ufac" title="ufać" rel="tag">ufać</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/ufnosc" title="ufnośc" rel="tag">ufnośc</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/utrata-zaufania" title="utrata zaufania" rel="tag">utrata zaufania</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/wyrzuty-sumienia" title="wyrzuty sumienia" rel="tag">wyrzuty sumienia</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/wystawianie-na-probe" title="wystawianie na próbę" rel="tag">wystawianie na próbę</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/zaufanie" title="zaufanie" rel="tag">zaufanie</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/CntwPxB0E8I" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/360/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/360</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Prace modernizacyjne</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/FBM5w_EHtgw/355</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/355#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2009 19:47:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=355</guid>
		<description><![CDATA[Pełna funkcjonalnośc została przywrócona. Zrezygnowałem z kilku AJAXowych bajerów. Zmieniłem drastycznie szablon i czcionki. Sidebar pozostał. Blog zyskał na szybkości i wadze. Co do estetyki nie mnie oceniać bo się na tym od pewnego czasu publicznie nie wyznaję  
No tags for this post.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pełna funkcjonalnośc została przywrócona. Zrezygnowałem z kilku AJAXowych bajerów. Zmieniłem drastycznie szablon i czcionki. Sidebar pozostał. Blog zyskał na szybkości i wadze. Co do estetyki nie mnie oceniać bo się na tym od pewnego czasu publicznie nie wyznaję <img src='http://www.kantorek.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
No tags for this post.<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/FBM5w_EHtgw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/355/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/355</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Dywagacje o cierpieniu i empatii</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/HmMC50w6W4k/350</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/350#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Jan 2009 20:52:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienie]]></category>
		<category><![CDATA[empatia]]></category>
		<category><![CDATA[mowa niewerbalna]]></category>
		<category><![CDATA[mowa werbalna]]></category>
		<category><![CDATA[poziom uczuć]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacje krytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[uczucia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=350</guid>
		<description><![CDATA[Był sobie pewien biedak, żywił się resztkami z cudzych stołów. Był tak biedny że nie było go nigdy stać aby upiec sobie chleb samemu. Pewnego razu gdy los się do niego uśmiechnął i zdobył trochę pieniędzy postanowił że dziś będzie ten szczęśliwy dzień. Pożyczył wszystko co potrzebne wyrobił z mąki ciasto i rozpalił ogień. Tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Był sobie pewien biedak, żywił się resztkami z cudzych stołów. Był tak biedny że nie było go nigdy stać aby upiec sobie chleb samemu. Pewnego razu gdy los się do niego uśmiechnął i zdobył trochę pieniędzy postanowił że dziś będzie ten szczęśliwy dzień. Pożyczył wszystko co potrzebne wyrobił z mąki ciasto i rozpalił ogień. Tak mu było spieszno że po wyrobieniu nie odstawił go do wyrośnięcia i chodź chleb się upiekł po kliku kęsach smakował jeszcze gorzej niż resztki ze stołu które biedak zwykł jeść na co dzień. Nastał wielki żal gdy zrozumiał że zmarnował swoją szansę. Mąki nie miał już więcej a w rękach pozostał tylko gumowaty zakalec. Biedak nie wierzy że los da mu drugą szansę, nie będzie więc już o nią zabiegał &#8230;</p>
<p>Pewnego razu pewien kucharz przygotowywał dziczyznę na urodziny swojego pana. To miało być główne danie które zachwyci wszystkich gości i będzie punktem kulminacyjnym średniowiecznej uczty na zamku. Dwa dni wcześniej namoczył mięso, na noc wcześniej nafaszerował. Wreszcie w dzień 40stych urodzin władcy, zaszył, nasmarował oliwą i nabił na rożen. Co chwila spoglądał lecz gdy pieczeń była już gotowa okazało się że do rozniesienia jej po stołach pozostało jeszcze dużo czasu. Aby nie wystygła zbyt szybko postanowił pozostawić ja w piecu jeszcze chwilę. W kuchennym zamieszaniu chwila stałą się godziną a podsycany kapiącym tłuszczem ogień zwęglił danie dnia. Gdy służba powróciła po pieczeń tragedia ujawniła się. Jeden niefortunny błąd przykrył wszystkie poprzednie zasługi kucharza. Naraził jego pana na wstyd przed zaproszonymi znamienitymi gośćmi. Nie wiadomo jak pan postąpi z nim za jego uczynek &#8230;</p>
<p>Pytanko który bardziej cierpiał?<br />
Ten którego zabił brak praktyki czy ten którego zabiła rutyna?<br />
Ten którego zabił pośpiech w działaniu czy ten którego zabiła powolność?<br />
Ten któremu nie wyszło coś co robił tylko dla siebie czy ten któremu nie wyszło coś co robił dla innych?<br />
Ten który przywykł do niedoli i cierpienia czy ten którego szczęśliwe życie nagle się zawaliło?</p>
<p>Jak wiele czynników wpływa na level of suffering, poziom indywidualnie odczuwanego cierpienia. Czasem wydaje nam się że empatia pozwala nam przewidzieć w jakim stopniu dane uczucie wystąpiło u drugiej jednostki ludzkiej. Jednak nie bądźmy do cholery zbyt pewnie siebie co do innych, skoro samych siebie dobrze nie znamy;P. Dla jednych gdy spotyka ich coś złego, ot na przykład skręcą kostkę to jest to tragedia bo przepadnie im w-f albo trening ze znajomymi. Co mają powiedzieć ludzie którzy po wypadku do końca życia nie wstaną z wózka, i z kolei co maja powiedzieć ludzie którzy od urodzenia są na wózku, bieganie, chodzenie i egzystowanie w społeczeństwie na normalnych warunkach od zawsze było dla nich sferą snów i marzeń. Empatia &#8220;przed&#8221; pomaga mi przewidywać uczucia ale tylko ich nazwy. Empatia &#8220;po&#8221; jest umiejętnością stosowaną po fakcie dokonanym, gdy uczucie pojawi się już u danej osoby. Gdy odbieram i analizuję mowę niewerbalna i werbalną jednostki. W sytuacjach krytycznych polecałbym kategorycznie skupić się na empatii &#8220;po&#8221;, jeśli mamy oczywiście wtedy na nią czas:P bo katastrofa nie ma nic wspólnego ze strategią, no chyba że chcemy wyłudzić kasę z ubezpieczalni ;PPP</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/cierpienie" title="cierpienie" rel="tag">cierpienie</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/empatia" title="empatia" rel="tag">empatia</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/mowa-niewerbalna" title="mowa niewerbalna" rel="tag">mowa niewerbalna</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/mowa-werbalna" title="mowa werbalna" rel="tag">mowa werbalna</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/poziom-uczuc" title="poziom uczuć" rel="tag">poziom uczuć</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/sytuacje-krytyczne" title="sytuacje krytyczne" rel="tag">sytuacje krytyczne</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/uczucia" title="uczucia" rel="tag">uczucia</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/HmMC50w6W4k" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/350/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/350</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Chory przed telewizorem ;D</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/Zs3Gd9Jm_CY/346</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/346#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jan 2009 16:36:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[Ibisz]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysiu Ibisz]]></category>
		<category><![CDATA[kłamać]]></category>
		<category><![CDATA[kłamczuch]]></category>
		<category><![CDATA[teleturniej]]></category>
		<category><![CDATA[tv4]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=346</guid>
		<description><![CDATA[Zmieniając kanały przypadkiem natrafiłem na kolejny teleturniej z Ibiszem, Kłamczuch się to nazywa &#8230; Oglądam chwilę aby &#8220;zczaić&#8221; się o co się w tym &#8220;shicie&#8221; rozchodzi &#8230; maja zgadnąć uczestnicy kto kłamie. Oglądam tylko fragment jak dla mnie za krótko aby wnioski były reprezentatywne. W dodatku symulowane okoliczności, bieda &#8230; Pomyślałem chwile zanim każdy z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmieniając kanały przypadkiem natrafiłem na kolejny teleturniej z Ibiszem, Kłamczuch się to nazywa &#8230; Oglądam chwilę aby &#8220;zczaić&#8221; się o co się w tym &#8220;shicie&#8221; rozchodzi &#8230; maja zgadnąć uczestnicy kto kłamie. Oglądam tylko fragment jak dla mnie za krótko aby wnioski były reprezentatywne. W dodatku symulowane okoliczności, bieda &#8230; Pomyślałem chwile zanim każdy z uczestników wybrał potencjalnego kłamczucha i oczywiście nic oryginalnego!!! Kobiety wybrały facetów a faceci kobiety. W dodatku każda innego i każdy inna. Zaufanie do płci przeciwnej phy &#8230; Każdy uczestnik był tak pewny siebie ze gdyby go ktoś poklepał w ramę to by chyba wyskoczył za pulpit ze strachu;D A Ibisz tylko siedzi coś tam pogdera i zapewne liczy stawkę za minute obcowania z tymi obywatelami.<br />
Dalej wyświetla się taka plansza z kwotami (nikt mi nie powiedział ze im większa stawka tym mniej ankietowanych udzielilo takiej odpowiedzi, czyli odwrotnie jak w familiadzie).<br />
Tak oto pytanie następujące:<br />
Co robi dziewczyna gdy dostanie kosza?<br />
Odpowiedzi od najczęstszej za 250zl, co 250zl do najrzadziej wśród ankietowanych padającej, za 2500zl. Tyle że ja trafiając na teleturniej byłem przekonany że za 2500 jest tą najbardziej popularna;DDD<br />
Oczywiście uczestnicy odgadli niektóre z nich. Resztę Krzysiu podał z listy, były tam m.i. szuka nowego, idzie na imprezę, na zakupy, upija się itp itd. no i wreszcie doszedł do tej za 2500zł &#8211; Uprawia seks z nieznajomym. Ja na to oczywiście &#8220;switch channel&#8221; i tylko pomyślałem sobie że mogli dać czerwony kwadracik i emitować wieczorem;] Cieszę się że się wtedy pomyliłem <img src='http://www.kantorek.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/ibisz" title="Ibisz" rel="tag">Ibisz</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/krzysiu-ibisz" title="Krzysiu Ibisz" rel="tag">Krzysiu Ibisz</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/klamac" title="kłamać" rel="tag">kłamać</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/klamczuch" title="kłamczuch" rel="tag">kłamczuch</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/teleturniej" title="teleturniej" rel="tag">teleturniej</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/tv4" title="tv4" rel="tag">tv4</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/Zs3Gd9Jm_CY" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/346/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/346</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>wierszyk</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/4CFQ_Er94Io/337</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/337#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 21:39:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[dostrzegać]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[lyrics]]></category>
		<category><![CDATA[observe]]></category>
		<category><![CDATA[spot]]></category>
		<category><![CDATA[verses]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>
		<category><![CDATA[wierszyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=337</guid>
		<description><![CDATA[Through the middle of a sidewalk
No fear No pain space gets free for free
Head up in the sky carrying big amount of poise
Can see moment when u spot me
Able to observe this, so first in, so happy to be those prepared
This will end but please don&#8217;t worry
Won&#8217;t forget you are best dressed
Who is rooky is [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Through the middle of a sidewalk<br />
No fear No pain space gets free for free<br />
Head up in the sky carrying big amount of poise<br />
Can see moment when u spot me<br />
Able to observe this, so first in, so happy to be those prepared<br />
This will end but please don&#8217;t worry<br />
Won&#8217;t forget you are best dressed<br />
Who is rooky is a query?<br />
It&#8217;s one of those things<br />
The Lord helps those who help themselves<br />
I don&#8217;t try but I use what I &#8220;red&#8221;</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/dostrzegac" title="dostrzegać" rel="tag">dostrzegać</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/english" title="english" rel="tag">english</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/lyrics" title="lyrics" rel="tag">lyrics</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/observe" title="observe" rel="tag">observe</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/spot" title="spot" rel="tag">spot</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/verses" title="verses" rel="tag">verses</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/wiersz" title="wiersz" rel="tag">wiersz</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/wierszyk" title="wierszyk" rel="tag">wierszyk</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/4CFQ_Er94Io" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/337/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/337</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Eksperyment uprzedzenia</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/kantorek_posts/~3/KAIIyJx0dL4/335</link>
		<comments>http://www.kantorek.net/archives/335#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 20:33:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[freed-up]]></category>
		<category><![CDATA[eksperyment]]></category>
		<category><![CDATA[myśli]]></category>
		<category><![CDATA[tabliczka mnożenia]]></category>
		<category><![CDATA[uprzedzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kantorek.net/?p=335</guid>
		<description><![CDATA[Noworoczne postanowienie rzucenia uprzedzeń tych wszelakich niepotrzebnych, krępujących człowieka okazało się straszliwym fiaskiem. Na dlugo przed nowym rokiem segregowałem wszystko w głowie, oznaczałem jak chore drzewa w lesie do usunięcia &#8230; do usunięcia i tak całe noce w kółko &#8230; Okazało się że choć udało mi sie je chyba na chwile usunąć natychmiast ich miejsce [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Noworoczne postanowienie rzucenia uprzedzeń tych wszelakich niepotrzebnych, krępujących człowieka okazało się straszliwym fiaskiem. Na dlugo przed nowym rokiem segregowałem wszystko w głowie, oznaczałem jak chore drzewa w lesie do usunięcia &#8230; do usunięcia i tak całe noce w kółko &#8230; Okazało się że choć udało mi sie je chyba na chwile usunąć natychmiast ich miejsce zajęły nowe. Nastąpiła dyfuzja rzeczywistości, danych z pamięci krótkotrwałej i podniesionych natychmiast do usunięcia uprzedzeń. Wszystko przemieliło sie pod niekontrolowanymi założeniami i zapisało na nowo. Choć wymienilem bardzo dużą ilośc danych nie zapisały się one odrazu trwale.  Znikoma część nie utrwaliła sie jeszcze do teraz a jest juz jakies 48 godzin po nazwijmy to &#8220;repacking&#8221;. Eksperyment nie mial być przeprowadzony w takich warunkach. Nie przewidziałem systemu bezpieczeństwa. Nie było planu alternatywnego. Byłem tak pewny ze wszystko sie uda i nic sie nie nałoży a co dopiero coś takiego &#8230;  Wszystko stało się jednym wielkim zakłóceniem. Nie umiem powiedzieć dzisiaj czy wyzbycie się uprzedzeń jest możliwe w sposób taki jak rzucenie jakiegoś nałogu, bo tak chciałem to przeprowadzić. Mogę tylko podejrzewać i pragnę tu podkreślić słowo podejrzewać.  Nie sprawdzilem i nie zamierzam niczego powtarzać wtym  celu. Podejrzewam że pojawienie się tak dużej pustki może doprowadzić do komplikacji.  Wszędzie gdzie występuje nagły ubytek materii dochdzi do implozji możliwe że jest to podobne zjawisko. Coś musi zapełnić ubytek najłatwiej zapełni go jakis substytut a więc coś podobnego.  O co mi chodzi? Załóżmy że nagle każę zapomnieć człowiekowi tabliczkę mnożenia. Uda mi się to w stopniu takim że nie bedzie rozumial co to mnożenie (nie zna i nie umie wykonac tego działania) ani nie bedzie pamiętał jego wyników dla poszczególnych kombinacji liczb jak robi to wiekszość z nas.  Następnie powiem temu człowiekowi że mnożenie jest funkcją dwu-argumentową której argumenty pochodzą ze zbioru liczbowego X ponadnaturalnego i która przyporządkowuje tej uporządkowanej parze argumentów jednoznacznie wyznaczony jeden element równiez ze zbioru liczbowego X, w dodatku taki że będzie on względną wartościa pierwszego elementu powiekszoną o względną wartość drugiego elementu. I jeśli czytelniku rozumiesz co mam na myśli człowiek ten wyrecytuje mi tabliczke mnożenia postaci 1&#215;1=2, 1&#215;2=3, 1&#215;3=4, 99&#215;0=99, -1x-1=-2 &#8230; Więcej jeśli zdefiniowałem to działanie dla niego w pełni zrozumiale gotów bedzie nawet się z kimś o nie pokłócić. Nazywając tak dobrze znane wszystkim dodawanie mnożeniem. Pojęcia dodawanie zaś prawdopodobnie używał będzie mniej chętnie, raczej jako zamiennik i traktował je w hierarchii jako pierwotne choć to już kwestia dyskusyjna &#8230; Kończąc tą rozwinięta dygrasje na ruinach  starych uprzedzeń błyskawicznie dobudowują sie nowe odrobinę ewoluują pod wpływem rzeczywistość zasychają wiązane cementem czasu a raczej prawidłowo powinienem powiedziec są przeładowywane z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej bo czymże jest ten czas jak nie własnie tym, zliczaniem cykli ludzkiego życia. Eksperyment okazał się społecznie nieetyczny ponieważ zamienił uprzedzenia powstałe na bazie doświadczeń wielu lat uprzedzeniami kilku chwil. W dodatku te kilka chwil było szalenie niereprezentatywnymi. Ponadto poprzez wpływ zakłóceń stworzyłem olbrzymie i długotrwałe zagrożenie dla samego siebie oraz otoczenia. Opatrzam klauzulą &#8220;nie róbcie tego w domu&#8221;. Nadchodzi noc czas sprzątania myśli a ja mam dalej taki bałagan że nie wiem ani co pod czym leży ani gdzie jest tego miejsce&#8230;</p>

	Tags: <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/eksperyment" title="eksperyment" rel="tag">eksperyment</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/mysli" title="myśli" rel="tag">myśli</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/tabliczka-mnozenia" title="tabliczka mnożenia" rel="tag">tabliczka mnożenia</a>, <a href="http://www.kantorek.net/archives/tag/uprzedzenia" title="uprzedzenia" rel="tag">uprzedzenia</a><br />
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/kantorek_posts/~4/KAIIyJx0dL4" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kantorek.net/archives/335/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.kantorek.net/archives/335</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss><!-- Dynamic page generated in 0.675 seconds. --><!-- Cached page generated by WP-Super-Cache on 2009-07-10 15:06:22 --><!-- Compression = gzip -->
