<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Lukasz Piech Blog Strobistyczny</title>
	
	<link>http://www.lukaszpiech.pl</link>
	<description>Lukasz Piech Strobist Fotografia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Apr 2012 18:15:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/lukaszpiech/xPaQ" /><feedburner:info uri="lukaszpiech/xpaq" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><media:category scheme="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd">Arts/Fashion &amp; Beauty</media:category><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:subtitle>Lukasz Piech Strobist Fotografia</itunes:subtitle><itunes:category text="Arts"><itunes:category text="Fashion &amp; Beauty" /></itunes:category><feedburner:emailServiceId>lukaszpiech/xPaQ</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><item>
		<title>London Calling</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/9RmL7goj4Ok/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2012/04/london-calling/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 18:15:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strobist]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5974</guid>
		<description><![CDATA[Wracamy Jakiś czas temu żegnałem się z moimi czytelnikami na, jak mi się wtedy wydawało, dłuższy czas. Pomyślałem wtedy, że może wypadało by podać przynajmniej zachowujące pozory racjonalności powody takiej decyzji. Jednak po zamknięciu bloga, nie było już takiej możliwości i moje szanse na wytłumaczenie takiej a nie innej decyzji były praktycznie równe zeru. A [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><img title="aaabA6538398-2_TIFF-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/aaabA6538398-2_TIFF-Edit.jpg" alt="" width="902" height="902" /></h2>
<h2>Wracamy</h2>
<p style="text-align: justify;">Jakiś czas temu żegnałem się z moimi czytelnikami na, jak mi się wtedy wydawało, dłuższy czas. Pomyślałem wtedy, że może wypadało by podać przynajmniej zachowujące pozory racjonalności powody takiej decyzji. Jednak po zamknięciu bloga, nie było już takiej możliwości i moje szanse na wytłumaczenie takiej a nie innej decyzji były praktycznie równe zeru. A złożyło się na decyzję o dłuższej przerwie przynajmniej kilka czynników, wśród których moja przymusowa acz czasowa emigracja jest jednym z wiodących. Czasu na zdjęcia jest naprawdę niewiele, a już na prowadzenie bloga prawie wcale. Przynajmniej tak mi się wydawało. Raptem&#8230; do dobra, nie tak raptem, bo to dojrzewało we mnie już od jakiegoś czasu. Lecz obecnie definitywnie mogę stwierdzić &#8211; <strong>żyję i mam się dobrze! </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Mało tego, blog także wraca do życia. A w tzw &#8220;międzyczasie&#8221; (choć pewnie moja pani polonistka wyklęła by mnie za ten neologizm) działo się także i fotograficznie. Bo nawet w sytuacji, kiedy jestem w Polsce tylko 2 dni w tygodniu, od mniej więcej piątku po południu do niedzieli rano, to pasja fotograficzna nie daje o sobie zapomnieć. To wcale nie takie proste kompletnie zapomnieć o zdjęciach. <a title="2 różne zdjęcia i fotografia mentalna" href="http://www.lukaszpiech.pl/2010/11/2-zdjecia/" target="_blank">Fotografia mentalna</a> nie daje zapomnieć. Nawet bez aparatu ciągle postrzega się świat kadrami, ciągle po głowie chodzą przesłony, czasy, ISO.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza tym fotografia, jak każdy nałóg, daje klasyczne objawy odstawienne. Jestem palaczem, więc wiem o czym mowie. Fotografia działa tak samo:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li><strong>Godzina po sesji &#8211; faza pre-euforyczna.</strong> Wracasz do domu i jesteś pewien, że zrobiłeś właśnie sesję życia. &#8220;Szympansujesz&#8221; w ekranik aparatu i poszukiwaniu ulubionych zdjęć z sesji. Gorsza sprawa jeśli wracasz do domu samochodem, gdyż przeglądanie zdjęć w czasie jazdy (choć i tak to zrobisz, mimo moich przestróg) grozi śmiercią lub trwałym kalectwem. Zgubiłeś lampkę i 2 wyzwalacze, ale jakoś ci to (jeszcze) nie przeszkadza. &#8220;Jest wojna, są straty&#8221; &#8211; myślisz &#8211; &#8220;Ważne, że foty są zajebiste!&#8221;</li>
<li><strong>2 godziny po sesji &#8211; faza euforyczna.</strong> Po zgraniu materialu na komputer ostatecznie przekonujesz się, że to była twoja sesja życia. Wszystko jest idealne, nawet 2 statywy, śmietnik i 3 emerytów w kadrze ci nie przeszkadza. &#8220;To się wytnie na Szopie&#8221; &#8211; myślisz. Robisz sobie kawę, mimo, iż minęła właśnie 12 w nocy, bo pewnie do 6 rano posiedzisz nad obróbką. Tylko czemu ten Szop tak wolno działa. Gdyby był 2 razy szybszy, obrobiłbyś przez nockę 2 razy więcej zdjęć. &#8220;Za następną wypłatę kupuje procek i7 i trylion ramu. Albo nie, pół tryliona i tą nową eLke 24-70, która wychodzi na lato&#8221;.  Godziny płyną&#8230; (w alkoholizmie to <strong>faza ostrzegawcza &#8211; przerwa w życiorysie)</strong></li>
<li><strong>3 dni po sesji &#8211; faza pierwszych symptomów odstawienia </strong>ze zdecydowanie negatywnymi wrażeniami. Nic ci się nie podoba. Do bani była ta sesja. Kadry jakieś słabe, ostrość kompletnie siadła. Gdybyś miał lepszy obiektyw, pewnie byłoby znacznie lepiej. Chyba musisz jeszcze poćwiczyć, może jakieś warsztaty, tyle tego teraz na rynku. Może do Grega, on ma wszędzie. No mogłeś tej sesji nie robić, lepiej byś się czuł, a tak to wstyd i niesmak. Ani to pokazać na digarcie bo obciach, ani nic. Na fejsa spoko, tam cie lubią to zalajkują, ale na forum canona to cie zjedzą za te aberracje&#8230;</li>
<li><strong>Tydzien po sesji &#8211; pełna faza odstawienna</strong> z elementami pogodzenia się z rzeczywistością. No dobra, nie była taka zła ta sesje, ze 3 zdjęcia są spoko. Nawet jedno ci się bardzo podoba, 2 są OK, a jeszcze ze 3 ujdą. Nie no, bez jaj, nawet się udało. Tylko pasowało by coś zrobić nowego&#8230; Przeglądasz flickr, 500px i 1x w poszukiwaniu inspiracji</li>
<li><strong>2 tygodnie po sesji &#8211; faza &#8220;zjazd&#8221;</strong>. No kurde pasowało by zrobić jakąś sesję. Tak dawno nie robiłeś zdjęć. Pewnie już dawno zapomniałeś jak to się robi. Wypadłeś z obiegu, pewnie nawet nie będziesz pamiętać jak się kadruje. No koniecznie musisz coś zrobić. Tylko kiedy? I z kim? Przeszukujesz fora, publikujesz ogłoszenia. Przechodząc przez park spostrzegasz jakie tam jest fajowe światło. Tak by tam pasowało tylko dobłysnąć jedną lampką, ustawić modelkę pomiędzy tymi fajnymi gałęziami, a słoneczko zakontruje na włosy. Albo tu, na tej ulicy, można by zrobić szerokim kątem ze słońcem na ramieniu modela. Oj zrobiło by się sesje. Jakoś tak głupio bez aparatu.</li>
</ul>
<div style="text-align: justify;">Dodam tylko, że faza &#8220;zjazd&#8221; może trwać bardzo, bardzo długo, w zależności od tego, kiedy wreszcie weźmiesz do ręki aparat aby zrobić kolejną &#8220;sesję życia&#8221;. A wtedy cykl się zamyka i wracasz do fazy pre-euforycznej.</div>
<div style="text-align: justify;">Powiem tylko, że przechodziłem wszystkie te fazy, zatem pomimo tego, iż blog był oficjalnie w stanie &#8220;zawieszenia&#8221; od czasu do czasu sięgałem jednak po aparat. Zatem obecnie, po tym jak dojrzała we mnie decyzja o wznowieniu działalności sieciowej, będę skrupulatnie nadrabiał zaległości. Tym bardziej, że otrzymałem naprawdę ponad 100 maili z pytaniami, dlaczego blog już nie działa i kiedy wróce. Niektóre maile były nawet na tyle bezpośrednie, że nie nadają się do cytowania publicznie (&#8220;Poje&#8230;ło cie??&#8221;) Zacznę zatem od..</div>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5975" title="A6538368_TIFF-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/A6538368_TIFF-Edit.jpg" alt="" width="902" height="1203" /></p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-5990" title="_N8G1079b-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/N8G1079b-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="350" height="525" /></p>
<h2>Z wizytą u Lary Jade</h2>
<p style="text-align: justify;">Jako, że co tydzień od niedzieli do piątku rezyduję w &#8220;Jukeju&#8221;, mogłem wreszcie zrealizować swój plan, który już od dłuższego czasu kłębił mi się w głowie &#8211; uczestniczyć w warsztatach organizowanych przez jedną z najlepszych fotografów mody, Larę Jade. Od dawna podziwiam jej postrzeganie świata, pomimo, iż jej podejście do technicznych aspektów fotografii jest diametralnie różne od mojego. Lara to impresjonista, który pracuje głównie ze światłem zastanym, potrafiąc wyciągnąć z niego to, co najlepsze. Ja natomiast jestem maniakiem błyskania, a każda próba przekonania mnie to sesji z naturalnym oświetleniem najczęściej kończy się karczemną awanturą. Pomyślałem zatem, że coś ciekawego może narodzić się z takiego połączenia i taki krnąbrny entuzjasta strobów, może się czegoś nauczyć. Przede wszystkim jednak zależało mi na poznaniu Lary i zdobyciu inspiracji, podglądnięciu jak ona pracuje, jak kreuje swoje sesje, jak pracuje z ekipą. Bo to dla mnie było sprawą priorytetową. Błędem jest w moim przekonaniu wybieranie się na warsztaty w przekonaniu, iż nauczy się na nich technikaliów, nagle przez parę godzin zdobędzie się wiedzę techniczną, która umożliwi przeniesienie się na &#8220;następny level&#8221;. Takie cuda to tylko w Erze :) Jeśli natomiast nastawiamy się na to, iż będzie nam dane podglądnąć pewne aspekty pracy tutora, spotkać go, porozmawiać o swoich inspiracjach, namówić do krytyki portfolio itd, to na 100% znacznie więcej wyniesiemy z takich warsztatów.</p>
<p style="text-align: justify;">A Lara to kopalnia inspiracji, przynajmniej dla mnie. Szczególnie, że było mi dane pracować w naprawdę małej grupie .Nie lada gratką dla mnie była także ocena mojego portfolio, gdyż Lara w sposób otwarty i szczery potrafiła doradzić mi, w czym jestem dobry jej zdaniem, nad czym powinienem popracować, a co kompletnie zarzucić. To naprawdę ważny krok w rozwoju fotograficznym i każdego zachęcam do pokazania swoich prac komuś, kogo podziwiają i właśnie u takich osób (zamiast forumowych haterów) szukać porady i konstruktywnej krytyki. Tym milej było uczestniczyć w tych warsztatach, że creative team, współpracujący w trakcie sesji był naprawdę świetny, począwszy od fryzjera, po wizażystkę, stylistkę itd. Zaowocowało to naprawdę ciekawymi stylizacjami, nawiązującymi do najnowszych trędów mody ulicznej.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie powiem, dla maniaków sprzętowych (jak ja) było też parę rarytasów. Otóż sesja odbywała się w Hasselblad Studios, zatem mieliśmy pełny dostęp do Hasselblad H4D z przystawką 40Mpix i kompletem obiektywów. Jako, że ten duży, drogi i ciężki kawał sprzętu budził respekt i przestrach wśród uczestników warsztatów, niespecjalnie chcieli oni używać go w trakcie zdjęć, traktując go z należytym nabożeństwem. Właściwie to wśród większości uczestników, bo zapewne nie we mnie &#8211; ja z niekłamaną radością i nie zważając na ciężar tego cholerstwa, przez większość czasu fotografowałem sobie tymi cudami. Większość zdjęć z tego wpisu zresztą pochodzi właśnie z owego &#8220;cacka&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Przyszedł także Canon w odwiedziny, pokazując 2 body &#8211; 1dX i 5d Mark III, jakies nowe obiektywy, m.in. 24-70 oraz nową lampę. O tych cudeńkach jednak napiszę w osobnym poście, gdyż także nie omieszkałem poddać swoim subiektywnym crash testom :)</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5985" title="_N8G0962-Edit-2" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/N8G0962-Edit-2.jpg" alt="" width="902" height="1353" /></p>
<h2>OneLight</h2>
<p style="text-align: justify;">Wspominałem już wyżej, że Lara to kompletny minimalista oświetleniowy. Pracuje głównie w plenerze ze światłem zastanym. W studio natomiast preferuje dość oszczędne metody oświetlenia. Zatem większość zdjęć w tym poście to klasyczny OneLight. <a title="OneLight Workshop, moje JednoŚwiatło i troche złośliwości na koniec" href="http://www.lukaszpiech.pl/2010/02/onelight-workshop/" target="_blank">OneLight</a> z ktorego wychodzę jako fotograf, a od którego odpłynąłem przez lata kompletnie. OneLight do którego jakże miło było wrócić! Tym bardziej, że blog wraca, to czemu właściwie i OneLight nie miałby :)</p>
<p><img class="pp-insert-all size-full aligncenter" title="_N8G1037" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/N8G1037.jpg" alt="" width="902" height="601" /><img class="pp-insert-all size-full aligncenter" title="_N8G1038" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/N8G1038.jpg" alt="" width="902" height="601" /></p>
<p style="text-align: justify;">W prezentowanych tu zdjęciach świeciliśmy jednym softboxem pod kątem około 45 stopni, dość blisko modelki/modelek. Takie światło, mimo, iż bardzo proste jest jednym z najbardziej klasycznych metod oświetlenia, dając możliwość pracy z cieniem i półcieniem. Plusem Hasselblad Studios jest rozmiar planu, który daje możliwość oddalenia modelki od tła nawet o kilka metrów. To z kolei wpływa na ilość światła docierającego do tła i pozwala na kreatywne decyzje dotyczące jego koloru. W naszym przypadku tło było zupełnie białe, natomiast poprzez znaczne oddalenie zrobiło się ciemno szare, zgodnie z regułami <a title="Big Light Far Away czyli balansowanie światłem w Dubaju" href="http://www.lukaszpiech.pl/2010/11/big-light-far-away-dubai/" target="_blank">prawa odwrotności kwadratów</a>. Jest to naprawdę prosty setup, pozwalający jednak na wiele eksperymentów i skupienie się na kadrach, pozach modelki, klimacie zdjęć. Z czystym sumieniem zatem polecam OneLight każdemu, kto zaczyna przygodę z oświetleniem, tak w studio jak i w plenerze. Bo to najprostsza droga do zrozumienia oświetlenia. Kiedy opanuje się jedno światło w plenerze, bardzo łatwo dodać drugie, które jest w pakiecie &#8211; słońce, tak aby współpracowało z nami w tworzeniu zdjęcia. A potem już tylko kolejna i kolejna lampka :)</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5983" title="c_N8G1074m-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/04/c_N8G1074m-Edit.jpg" alt="" width="902" height="1353" /></p>
<h2>Indie</h2>
<p style="text-align: justify;"> W najbliższych dniach mam zamiar spełnić kolejne swoje marzenie fotograficzne &#8211; wybrać się do Indii. Tylko ja, moja żona, aparat, jedna mocna lampa plenerowa i wiejskie tereny Rajasthanu. Obserwacja prawdziwego życia, fotograficzny portret tych okolic, strobistyczne podglądanie innych kultur. Strasznie cieszę się na ten wyjazd i wiąże z nim spore nadzieje. Nie omieszkam zatem podzielić się swoimi wrażeniami (i oczywiście zdjęciami) zaraz po powrocie z tego foto-urlopu. Tymczasem &#8220;Lukasz Piech Blog Strobistyczny&#8221; uważam za (ponownie) otwarty!</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hKKQpR5KfyFCOMQ6Ge8Oxz1AFJ8/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hKKQpR5KfyFCOMQ6Ge8Oxz1AFJ8/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hKKQpR5KfyFCOMQ6Ge8Oxz1AFJ8/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hKKQpR5KfyFCOMQ6Ge8Oxz1AFJ8/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=9RmL7goj4Ok:_3kg-lN4NIs:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/9RmL7goj4Ok" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2012/04/london-calling/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2012/04/london-calling/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>UV Stories i…</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/h7rKfJu33Hw/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2012/01/uv-stories-i/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 13:11:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Spraw Wewnętrznych]]></category>
		<category><![CDATA[Strobist]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[blyskanie]]></category>
		<category><![CDATA[camera]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[dubai]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fashion]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[Flickr]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotofolio]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf na slub]]></category>
		<category><![CDATA[fotoik]]></category>
		<category><![CDATA[fripers]]></category>
		<category><![CDATA[GPP]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[krakow]]></category>
		<category><![CDATA[Lighting Essentials]]></category>
		<category><![CDATA[lukasz piech]]></category>
		<category><![CDATA[lukaszpiech]]></category>
		<category><![CDATA[max models]]></category>
		<category><![CDATA[maxmodels]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[model]]></category>
		<category><![CDATA[modeling]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[okta]]></category>
		<category><![CDATA[photo]]></category>
		<category><![CDATA[piech]]></category>
		<category><![CDATA[PIXEL Knight TR-332]]></category>
		<category><![CDATA[plfoto]]></category>
		<category><![CDATA[pocketwizard]]></category>
		<category><![CDATA[portrait]]></category>
		<category><![CDATA[Portret]]></category>
		<category><![CDATA[pozowanie]]></category>
		<category><![CDATA[radio popper]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[slub]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>
		<category><![CDATA[zack arias]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5914</guid>
		<description><![CDATA[Ultra Sesja Sesja już raczej z tych zaległych, jednak do tej pory nie było okazji o niej napisać. A generalnie jest o czym, bo była i Sara jako modelka, i Lukasz jako asystent i Joanna jako wizażystka i dyrektor kreatywny. Były nawet ciuchy Doroty, sporo zabawek fluorescencyjnych, chłopaki z IMAGINE, klub Baroque, urlop w robocie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5916" title="UV" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/best_N8G8183+++-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="1353" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Ultra Sesja</h2>
<p style="text-align: justify;">Sesja już raczej z tych zaległych, jednak do tej pory nie było okazji o niej napisać. A generalnie jest o czym, bo była i <a title="Sara" href="http://www.maxmodels.pl/sarciak.html" target="_blank">Sara</a> jako modelka, i Lukasz jako asystent i <a title="joanna" href="http://www.maxmodels.pl/rzoana.html" target="_blank">Joanna</a> jako wizażystka i dyrektor kreatywny. Były nawet ciuchy <a title="bielecka" href="http://www.dorotabielecka.pl/" target="_blank">Doroty</a>, sporo zabawek fluorescencyjnych, chłopaki z <a title="imagine" href="http://www.video-imagine.pl/" target="_blank">IMAGINE,</a> klub Baroque, urlop w robocie (bo sesja rano). Były farby UV, styropianowe kulki połączone rurkami do napojów, bransoletki ze sklepu indyjskiego, prawdziwe perły, które nie chciały świecić, nawet fluorescencyjne wałki do włosów. Były krany kamerowe, z 5 aparatów do VideoDSLR, ogólny harmider i zamieszanie. Generalnie &#8220;się działo&#8221; !</p>
<p style="text-align: justify;">Sesja ta, ukaże się w najnowszym Musee Magazine, ale przy okazji zgłosiłem jedno ze zdjęć (poniżej) do konkursu magazynu Lidii Popiel &#8220;FineLife&#8221;, o którym już niejednokrotnie pisałem. Tym razem tematem prac było haslo &#8220;Home alone &#8211; w oczekiwaniu na gości&#8221;. Nie to żebym się chwalił, ale ku mojemu zaskoczeniu, zdjęcie Sary z &#8220;odjechaną bransoletną&#8221; zostało laureatem tej edycji konkursu FineLife. Podobno wygrałem nawet jakąś drukarkę, ale nie znam jeszcze żadnych szczegółów &#8211; podałem adres, poczekam, zawsze drukarka fotograficzna się przyda w domu! :)</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5917" title="11Zrzut-ekranu-2012-01-13-o-13.58" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/11Zrzut-ekranu-2012-01-13-o-13.58.jpg" alt="" width="902" height="565" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Moje boje z UV</h2>
<p style="text-align: justify;">Sprawy techniczne nie były najprostsze niestety. Próbowałem się jakoś przygotować merytorycznie do sesji, przeszukując google przez parę ładnych wieczorów. Niestety nie było tego za wiele. Zatem postanowiłem potestować trochę w domu <img class="alignleft size-full wp-image-5928" title="bbbbbb_N8G8252-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/bbbbbb_N8G8252-Edit-Edit.jpg" alt="" width="267" height="400" />przed sesją. Po zakupieniu 2 lamp UV &#8211; 25W i 85W zamęczałem moją żonę i córkę, poprzez notoryczne gaszenie światła i oświetlanie ich tymi dziwnymi żarówkami UV. Wiedziałem jedno &#8211; ISO to nie będzie mój przyjaciel. Kurs fizyki skończyłem już parenaście lat temu, ale przekonałem się, że te lampy przenoszą tylko niewielkie pasmo widzialne. Musiałem więc pomyśleć o tym co na modelce będzie &#8220;świecić&#8221; jako jedno ze źródeł, a czego użyć jako oświetlenia ogólnego sceny. Wybór padł na softbox 90x60cm, który uprzednio wykleiłem białym papierem do drukarki. Papier odbijał światło UV i dzięki temu uzyskiwaliśmy ładną (acz strasznie delikatną) niebieskawą poświatę. Niestety poświata była bardzo ale to bardzo słaba, zatem moje bazowe ISO musiało być w okolicach 1000. Drugą lampą UV świeciliśmy bezpośrednio na modelkę, z bardzo bliskiej odległości. Jeśli zastanawiacie się, gdzie na secie znajdowała się ta żarówka, to pewnie gdzieś zaraz za obramowaniem kadru. A wszystko znów przez ilość emitowanego światła. Na szczęście makijaż UV oraz wszelkie fluorescencyjne przedmioty w kadrze oddawały sporo światła i działały jak lokalne, małe lampki. Aby uzyskać odpowiedni kolor tła dobłyskiwaliśmy na bardzo małej mocy lampkami z kolorowymi filtrami. W zdjęciach portretowych mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu, gdyż podłoga klubu złożona była z kolorowych lamp ok 50x50cm, a owo światło zastane idealnie miksowało nam się z UV pod względem mocy. To szczęśliwy traf, gdyż bardzo trudno było zbalansować światło z naszych &#8220;czarnych żarówek&#8221; z czymkolwiek innym &#8211; błyskiem, światłem zastanym.</p>
<p style="text-align: justify;">Wspominałem już że było ciemno? :) Niestety wymuszało to też na nas dość długie czasy otwarcia migawki &#8211; w większości zdjęć jest to 1/50 sekundy lub dłużej. Nie jest to najbezpieczniejszy czas, jeśli chodzi o ostrość zdjęć, zatem najlepiej byłoby używać statywu. Jednak to dość niewygodne rozwiązanie. Naukowcy forumowi powiadają, że bezpiecznie utrzymać w rękach można aparat do czasu o wartości odwrotności ogniskowej. Ja robiłem w zakresie od 50 &#8211; 85 mm wiec&#8230; byłem mniej więcej w zakresie :) Dobłyskiwanie kolorem też pomagało, gdyż (choć niewiele bo i błyskaliśmy niewiele) zamrażało modelkę. Nie chcę przez to powiedzieć, że 100% zdjęć było ostrych, ba nawet 70% nie było. Ale przy pewnym uścisku aparatu, kontroli ostrości na monitorku i pewnej dozie bezczelności, można było wybrać parę &#8220;znośnych&#8221; ujęć. Poza tym, tego typu fotografia to nie zupka chińska &#8211; super ostra być nie musi :)</p>
<p style="text-align: justify;">UV tworzy też straszne artefakty kolorystyczne. RAW wyglądał dość podobnie do ostatecznych zdjęć, natomiast spotykałem najróżniejsze fenomeny, np wypalenia w kolorze niebieskim, zielonym, czy różowym. Nie próbowałem zbytnio ingerować w kolorystykę tych zdjęć, gdyż uznałem, że skoro charakterystyka tego światła jest taka a nie inna, nie powinienem tego na siłę zmieniać. Jeśli chciałbym zdjęcie bez tych wszystkich aberacji, pewnie zrobiłbym je w studio pod jakimiś super lampami z mega precyzyjną temperaturą barwową. Zatem nic z tych rzeczy &#8211; skoro UV tak działa, to tak zostawiam. Obróbka jak wspomniałem ograniczyła się do nasycenia kolorów UV (słabe lampy, jeśli będziecie robić podobną sesję kupcie co najmniej 3 żarówki po 85W) oraz podstawowych korekt portretowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5918" title="aaaaaa_N8G8339-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/aaaaaa_N8G8339-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="1353" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Behind the Scenes</h2>
<p style="text-align: justify;">Do kompletu brakuje tylko video&#8230; No, wait, mamy i video :) Dzięki pomocy niezmiernie zdolnych chłopaków z <a title="imagine" href="http://www.video-imagine.pl" target="_blank">IMAGINE</a>, pod wodzą Jarka oraz Patryka z <a title="davero" href="http://www.davero.pl/" target="_blank">Davero</a>,  stworzyli dla nas naprawdę fajny Behind the Scenes. Panowie zawstydzili nawet Turbodymomana i na sesji pojawili się z większą ilością sprzętu niż ja (a to nie proste zadanie), ale mimo tego starali się jak najmniej przeszkadzać na sesji :) Choć mieli swoje upatrzone kadry, do których musieliśmy się dopasować. Ale do wizji takich fachowców z pewnością warto się dopasowywać. Chłopaki wiedzą co robią i robią to naprawdę świetnie. Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś współpracować!</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/yr22xk4g6k8" frameborder="0" width="902" height="489"></iframe></p>
<h2 style="text-align: justify;">Drukujemy</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://forento.pl/"><img class="aligncenter size-full wp-image-5915 exclude" title="baner_forento" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/baner_forento.jpg" alt="" width="851" height="195" /></a>Jeden z moich znajomych (przy okazji jeden z lepszych filmowców jakich znam), otworzył właśnie serwis oferujący profesjonalne wydruki fotograficzne. Widziałem jakość tego co potrafi wyprodukować i muszę powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Serwis <a title="forento" href="http://forento.pl" target="_blank">Forento</a> oferuje wydruki fotograficzne zdjęć w standardach wystawienniczych na papierach Ilford, Epson oraz Harman by Hahnemühle. Dostępne formaty to A3+ (32,9 x 48,3cm), A4 oraz kwadrat o wymiarach 32,9 x 32,9cm. Serwis jest w fazie Beta, jednak system składania zamówień jest w pełny funkcjonalny, jeżeli macie jakieś pytanie, z wielką ochotą Maciek odpowie na każde z nich, pod adresem wydruki@forento.pl</p>
<p style="text-align: justify;"> <strong>Specjalnie dla czytelników mojego bloga mam kupon rabatowy &#8211; VO92GB4O66LH. Kupon Rabatowy 10% ważny do 21 marca 2012</strong></p>
<h2> Na koniec&#8230;</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-5939" title="20100303_MG_9642_thumb" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/20100303_MG_9642_thumb.jpg" alt="" width="244" height="164" />Na koniec sensu stricte, przynajmniej na tą chwilę, chciałbym Wam podziękować za to, że tak wiernie czytaliście mojego bloga. Te ponad 1000 unikalnych odwiedzin i dziesiątki maili tygodniowo (od razu przepraszam, że nie na wszystkie odpisywałem) to oznaka tego, że to co robiłem było jednak potrzebne i sensowne. To bardzo miłe wiedzie, że choć może nie wszystkie zdjęcia się podobały w równym stopniu, to i tak od paru lat ten blog znalazł swoje miejsce w blogosferze, jako źródło jakiejś tam wiedzy fotograficznej. Strasznie cieszę się, jeśli ktoś podglądnie jeden z moich pomysłów i zrobi go 100 razy lepiej ode mnie, bo na tym właśnie miał polegać ten blog &#8211; dać Wam podstawy, które można dowolnie rozwijać. Obecnie postanowiłem zawiesić tą działalność na pewien bliżej nieokreślony czas. Pozdrawiam zatem wszystkich czytelników i polecam się na przyszłość.</p>
<p style="text-align: right;">Łukasz Piech</p>
<p>&nbsp;</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qQNsQT4MfrCATEBVRuYt7o-KUE8/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qQNsQT4MfrCATEBVRuYt7o-KUE8/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qQNsQT4MfrCATEBVRuYt7o-KUE8/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qQNsQT4MfrCATEBVRuYt7o-KUE8/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=h7rKfJu33Hw:ejM6EOhcvl0:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/h7rKfJu33Hw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2012/01/uv-stories-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2012/01/uv-stories-i/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Paszkówka</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/JoqduBgMZ0w/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2012/01/paszkowka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jan 2012 19:19:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strobist]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5876</guid>
		<description><![CDATA[Dotrzymywanie słowa Pamiętacie konkurs u mnie na fanpejdżu? Zwycięzca miał do wyboru książkę Joe McNally lub wspólną sesję. Niestety było to już parę ładnych miesięcy temu&#8230; Konkurs wygrał Wojtek i &#8230; próbował się ze mną umówić od dłuższego czasu na jakieś zdjęcia. Niestety przekładaliśmy to chyba ze sto razy, bo najczęściej mi coś wypadało, brakowało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img title="_N8G8891-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/N8G8891-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2.jpg" alt="" width="902" height="902" /></p>
<h2>Dotrzymywanie słowa</h2>
<p style="text-align: justify;">Pamiętacie konkurs u mnie na <a title="fan" href="http://www.facebook.com/pages/Lukasz-Piech-Strobist-Fotografia/150868048307119">fanpejdżu</a>? Zwycięzca miał do wyboru książkę Joe McNally lub wspólną sesję. Niestety było to już parę ładnych miesięcy temu&#8230; Konkurs wygrał <a title="wojtek" href="http://wojtekifotografia.pl/" target="_blank">Wojtek</a> i &#8230; próbował się ze mną umówić od dłuższego czasu na jakieś zdjęcia. Niestety przekładaliśmy to chyba ze sto razy, bo najczęściej mi coś wypadało, brakowało czasu itd. Zresztą wiele osób mówi, że umówić się ze mną trudniej niż z premierem. To jednak wcale a w cale nie wynika z tego, że kogokolwiek olewam, po prostu doba jest chyba za krótka. Słowa należy jednak dotrzymywać bezwzględnie, toteż kiedy nadarzyła się okazja wykonania sesji w pięknych wnętrzach pałacowych w Paszkówce, kiedy sfotografować mieliśmy projekty genialnego projektanta, odkrycie Warsaw Fashion Week &#8211; <a title="Eryk" href="http://www.facebook.com/profile.php?id=100000306487868&amp;sk=info" target="_blank">Eryka</a> i kiedy do projektu udało mi się pozyskać <a title="Sonia" href="http://www.maxmodels.pl/soniazogla.html" target="_blank">Sonie</a> i <a title="Klaudia" href="http://www.maxmodels.pl/klaudia_zogala.html" target="_blank">Klaudię,</a> od razu pomyślałem o Wojtku! Potem już tylko wystarczyło wszystko zgrać &#8211; terminy, miejsce i oczywiście genialny tandem wizażowy &#8211; <a title="joanna" href="http://www.maxmodels.pl/rzoana.html" target="_blank">Asię</a> i <a title="Ela" href="http://www.maxmodels.pl/elka_w29.html" target="_blank">Elę</a>. O dziwo wszystko udawało nam się &#8220;wytrzasnąć&#8221; po prostu magicznie. Pomyśleliśmy o starym telefonie gabinetowym &#8211; bam! Jeden wpis na facebooku i po godzinie go mamy (to się nazywa potęga Social Media!), pomyśleliśmy, iż super byłoby mieć psa na sesji &#8211; bam! Wchodzimy do pałacu a tam piękny pies, pasujący nawet kolorystycznie do kreacji! Zatem do boju! A no tak, wszystko jest a fryzury? Na szczęście Tymek Pięta jak zwykle stanął na wysokości zadania i mimo, że w drodze na sesje totalnie przysypiał w samochodzie, pokazał, że nie na darmo uważany jest za jednego z najlepszych mistrzów grzebienia w Krakowie :)</p>
<p style="text-align: justify;">Sam pałac &#8211; bajka w środku niczego. Odczucia kiedy jechaliśmy na miejsce mieszane &#8211; po przebrnięciu przez Skawinę, przemierzaliśmy wioski, w których jedyną atrakcją jest pewnie sklep Społem. Aż tu nagle, kiedy myślałem, że za chwile dojedziemy do wielkiej przepaści, poza którą kończy się świat, jakim go znamy, rzeki wylewają się w czeluść ognia piekielnego, oczom naszym ukazał się pałac godny królów. Zresztą z tego co widziałem na ich stronie, godny także portfeli królów lub przynajmniej szejków arabskich. No ale łoża ponoć 4 osobowe, w każdej komnacie jacuzzi itd itp. Jednym słowem &#8211; wypas, szyk i przepych.</p>
<p style="text-align: justify;">Mieliśmy dość sporo czasu i myślałem, że pewnie skończymy wcześniej. Człowiek po fakcie orientuje się, jak bardzo może się pomylić! Nie przewidziałem tego, iż zabierając perfekcjonistyczną ekipę fryzjersko-wizażową, można śmiało w trakcie ich pracy oglądnąć wszystkie części Harry Pottera, wypić 5 piw, przespać się po nich, wykąpać iść na spacer, zrobić prasówkę, znów się przespać i dopiero zabierać się do ustawiania planu zdjęciowego :) No ale coś za coś, chcąc dobre wyniki, warto poczekać!</p>
<p><img title="_N8G8719-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2-Edit-2" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/N8G8719-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2-Edit-2.jpg" alt="" width="902" height="651" /></p>
<h2>Opowieści dziwnej treści i pies model</h2>
<p style="text-align: justify;">Tak przyznaje &#8211; mieliśmy pierwotnie &#8220;scenariusz&#8221; i pomysł jaki chcemy wyrazić tymi zdjęciami. I przyznaje &#8211; część z nich ewoluowało dość mocno w trakcie sesji. Najważniejsze to mieć ogólny zarys tego, co chce się opowiedzieć, jednak czasem pewna przelotna poza już w trakcie sesji powoduje, że pomysł biegnie w nieco innym kierunku. U nas była to opowieść o tym jak jedna z sióstr czeka przy oknie na swojego księcia, mając resztki płonnych nadziei na to, iż kiedyś wróci. On nie <img class="alignleft size-full wp-image-5900" title="c_N8G8804-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/c_N8G8804-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="400" height="400" />wracał, w między czasie druga siostra dostaje telefon, on już nigdy nie wróci, załamują się obie, jedna próbuje jeszcze pocieszać itd. Takie tam pierdoły. A skończyło się i tak na tym, że jedna ma być zombie, a skąd mi się to w głowie wzięło, pojęcia nie mam i z góry przepraszam :) Na szczęście modelki mieliśmy naprawdę pro, i pomimo tego, iż nie miały powodów do radości i zaangażowania, z racji pewnych swoich problemów osobistych tego dnia, dawały z siebie absolutnie wszystko. Strasznie przyjemnie pracuje się z kimś, kto szybko rozumie o co chodzi fotografowi, to znacznie większy komfort pracy, niż w przypadku, gdy musimy dyrygować każdą ręką i nogą. To tym bardziej ważne przy pracy z dwoma modelkami, i tym bardziej ważne dla mnie, który swoje wskazówki przekazuje w mniej lub bardziej artykułowany sposób. Jedynym nieprofesjonalnym modelem był niestety Cooper &#8211; piękny piesek, który za cholerę nie chciał z nami pozować. Próbowaliśmy mu wytłumaczyć, gdzie ma leżeć, jak ma trzymać nogi, gdzie patrzeć. Ba, próbowaliśmy go nawet przekupić ciastkami. To na nic. Cooper chodził własnymi drogami i miał nas w nosie totalnie. Zatem nie tylko modelki musiały wytrwać w swoich pozach a ja na pozycji, ale czekać musieliśmy także na &#8220;zachciankę&#8221; naszego modela&#8230; W połowie sesji uznał jednak, że jesteśmy totalnymi lamusami i amatorami, i poszedł sobie bez słowa, ale po jego oczach widziałem, że ma dość pracy z takim amatorem jak ja&#8230; Ale przyznam, że jako miłośnik macro twarzy, bardzo rzadko mam okazję pracować z trzema modelami na sesji, co wymusiło na mnie całkiem inny reżim pracy, inne przesłony, inną ilość światła, rezygnację z f2, pięknego bokeh itd. Zatem bardzo pożądana odmiana, która otwiera w człowieku pewne nowe rewiry i wyrywa ze sztampy. Ostatnio oglądam przeróżne portale foto (nie, nie, nie zacznę znowu psioczyć na portale) i widzę np milion pincetne zdjęcie tej samej modelki i tego samego fotografa w tej samej pozie i tym samym kadrze. Fajne zdjęcie, ale doskonale wiem, że autor już tak potrafi, a hołduje zasadzie inż. Mamonia z &#8220;Rejsu&#8221; i lubi tylko te piosenki, które już zna. Wszystko pięknie, tylko jakoś wtórnie. Autor nie robi tego komercyjnie (co bym jeszcze zrozumiał &#8211; nauczyłem się jednego i robię to 8h dziennie od poniedziałku do piątku), stąd też moje zdziwienie, że tak się zamyka. Ale ponoć z fotografią jak z boksem, możesz atakować i ryzykować, że albo wygrasz, albo dostaniesz po gębie, lub trzymać gardę przez całą walkę i przemęczyć na punkty. Ja ostatnio ryzykuje, szukam granic. Stąd też zdaję sobie sprawę, że ostatnie sesje mogą wzbudzać skrajne emocje &#8211; od zachwytu po wzgardę. No cóż,  bywa:)</p>
<p style="text-align: justify;">A skoro już o bulwersacji, to ile widzieliście portretów z pewnych warsztatów, przedstawiających pewną modelkę w berecie? I to kilkudziesięciu różnych autorów? O warsztatach już było na blogu, więc nie chcę się rozpisywać, ale dla mnie warsztaty mają uczyć patrzenia, zmuszać do bycia kreatywnym, prowokować, otwierać oczy. Budowanie PF na zdjęciach warsztatowych jest dla mnie mega słabe, bo co rusz pojawiają się dziesiątki takich samych portfolio, z tymi samymi modelkami, wizażami, nawet kadrami czy obróbką. Źle się dzieje.. ale nie o tym&#8230;</p>
<h2 style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5907" title="d_N8G8898-Edit-2-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/d_N8G8898-Edit-2-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2.jpg" alt="" width="902" height="1353" /></h2>
<h2 style="text-align: justify;">Sztuczne okno</h2>
<p style="text-align: justify;">W reakcji na te zdjęcia słyszę skrajne opinie, od najlepszej do najgorszej sesji :) Natomiast najczęściej każdy dodaje, że fajnie połączyłem zastane z okna z błyskowym. A tu niespodzianka &#8211; to połączenie to błyskowe z błyskowym! I okna nie ma, zupełnie jak w Matrixie. Okno to po prostu firanka i 2 zasłony (na setupie widać jak zmięte), zawieszone na stojaku do tła. Za firanką umieściliśmy lampę <a title="msn" href="http://fripers.pl/product_info.php/info/p518_Lampa-studyjna-MSN-600-Jinbei-FreePower.html">MSN 800</a> z Fripersa (w niektórych ujęciach także jakąś małą lampkę aby doświetlić dół kadru), tak aby prawie całkowicie ją &#8220;wypalić&#8221;. To miało być główne źródło światła dla modelki przy oknie. Natomiast druga modelka miała być oświetlona lampą nocną. W teorii moglibyśmy zatem użyć światła zastanego, które owa lampka daje, jednak przy iso 200 i przesłonie f8 jej jasność była oczywiście niewystarczająca. Zatem wrzuciliśmy do niej jedną małą lampkę z pełnym filtrem CTO. Kolejna goła lampką z CTO powędrowała za kadr po prawej, tak aby obrysować nam ciepło modelki. Światło które uzyskaliśmy było bardzo kontrastowe, zatem aby trochę (choć nie całkowicie, bo miało być kontrastowo) rozjaśnić cienie, całą scenę oświetliłem MSN 500 z beauty dishem. Kolejna lampka z CTO i gridem świeciła bądź to na nogi, bądź na Coopera, a jeszcze jedna (uff ale tego było!) z CTO błyskała w sufit i przeciwległą ścianę, tak aby rozjaśnić nam nieco odbicie sali w lustrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Lustrze&#8230; a no właśnie, sala była pełna luster (hmm czego się mogłeś Piechu spodziewać w &#8220;Sali Lustrzanej&#8221;) i okien. Co nie jest dobrym połączeniem z błyskaniem, bo przede wszystkim lampy widać na każdym kroku, co ogranicza możliwości kadrowe, a po drugie okno w kadrze ze światłem zastanym jest ciemną plamą&#8230; A tu przecież ewidentnie widać, że światło z okna musi być mega jasne:) Problemy, problemy. Najczęściej to co wydaje się na pierwszy rzut oka banalnie proste, w praniu wymaga od nas najwięcej i zmusza nas do kreatywnego wysiłku.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5898" title="schemat" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2012/01/schemat1.jpg" alt="" width="902" height="550" /></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zs51eU4QMNlxhdyIDZGsPq5Jo-s/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zs51eU4QMNlxhdyIDZGsPq5Jo-s/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zs51eU4QMNlxhdyIDZGsPq5Jo-s/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zs51eU4QMNlxhdyIDZGsPq5Jo-s/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=JoqduBgMZ0w:Fwk-burnlDA:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/JoqduBgMZ0w" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2012/01/paszkowka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2012/01/paszkowka/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wylicytuj mnie! Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/oDjW0o-p4yE/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/wylicytuj-mnie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2011 10:02:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Spraw Wewnętrznych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5862</guid>
		<description><![CDATA[Wylicytuj mnie! Razem z Gazetą Krakowską i Muzeum Narodowym w Krakowie organizujemy aukcję w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy! I to w miejscu niebanalnym &#8211; w środku muzeum w Sukiennicach! Muzeum prawie nigdy nie zgadza się ta takie akcje, bo i eksponatów szacownych sporo i miejsce nobliwe. Ale nam się udało! Aukcja dotyczy zatem sesji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=565635"><img class="exclude" title="headerszablon1web" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/headerszablon1web.jpg" alt="" width="1000" height="200" /></a></p>
<h1>Wylicytuj mnie!</h1>
<p style="text-align: justify;">Razem z Gazetą Krakowską i Muzeum Narodowym w Krakowie organizujemy aukcję w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy! I to w miejscu niebanalnym &#8211; w środku muzeum w Sukiennicach! Muzeum prawie nigdy nie zgadza się ta takie akcje, bo i eksponatów szacownych sporo i miejsce nobliwe. Ale nam się udało! Aukcja dotyczy zatem sesji ślubnej (bądź każdej innej, jeśli chcesz i wygrasz licytację), zarówno w pięknych wnętrzach muzeum w Sukiennicach, jak i na <img class="alignleft size-full wp-image-5865" title="album 1 i 2" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/N8G5994-Edit.jpg" alt="" width="400" height="266" />tarasie który zapewni, że lepszego pleneru w Krakowie nie znajdziecie &#8211; taras z widokiem na Kościół Mariacki! Gratka myślę nie do przecenienia, zatem mam nadzieję, że znajdzie się paru chętnych do licytacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Czego można się spodziewać w środku?</p>
<p style="text-align: justify;">W <strong>Sali Oświecenia</strong> prezentowane są sceny historyczne i rodzajowe oraz portrety powstałe w drugiej połowie wieku XVIII, ilustrujące trendy klasycystyczne i preromantyczne w sztuce polskiej. Można tu zobaczyć prace artystów obcych: Marcelego Bacciarellego, Per Kraffta Starszego, Józefa Grassiego, twórców sprowadzonych do kraju przez króla Polski, Stanisława Augusta Poniatowskiego i magnatów, można zobaczyć także dzieła malarzy polskich: Aleksandra Orłowskiego, Kazimierza Wojniakowskiego i Franciszka Smuglewicza. <strong>Sala Piotra Michałowskiego</strong>, najwybitniejszego polskiego malarza romantycznego, prezentuje serię poświęconą szarży pod Somosierrą, portrety Żydów, chłopów i dzieci; jest to największa w Polsce kolekcja tego artysty. Znajduje się tutaj także Portret generała Dembińskiego – Henryka Rodakowskiego oraz obrazy portretujące historię powstańczą i losy Polaków zesłanych na Syberię: Pożegnanie i Powitanie – Artura Grottgera, Śmierć Ellenai, Wigilia na Syberii – Jacka Malczewskiego. <strong>Sala Wokół Akademii</strong> (dawna Hołdu pruskiego), to malarstwo historyczne, sala ta prezentuje tak znane obrazy jak: Pochodnie Nerona – Henryka Siemiradzkiego, Kościuszko pod Racławicami, Iwan Groźny, Wernyhora – Jana Matejki, a także, tymczasowo, Rejtan.</p>
<p style="text-align: justify;">A wśród tych precjozów wy, w moim obiektywie. Pod moimi lampami. Z dobrym wizażem. Nic tylko licytować. Zapraszam wszystkich &#8211; to nie musi być sesja ślubna, może być narzeczeńska itd.<strong> A nawet jeśli masz już żonę &#8211; to ją sprzedaj na innej aukcji WOŚP, weź inna i licytuj sesje :)</strong></p>
<h2 style="text-align: center;"><a title="aukcja" href="http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=565635" target="_blank">Zatem zapraszam na aukcję! </a></h2>
<p>Przy okazji zapraszam też na aukcje sesji jednego z najlepszych fotografów ślubnych, jakich znam -<a title="Michal" href="http://dreamsphoto.pl/2011/12/23/xx-final-wielkiej-orkiestry-swiatecznej-pomocy/" target="_blank"> Michała Świerkota</a>. Gratka prawdziwa!</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEi7C4DT4gIUphZigsR-wp1zE9w/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEi7C4DT4gIUphZigsR-wp1zE9w/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEi7C4DT4gIUphZigsR-wp1zE9w/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cEi7C4DT4gIUphZigsR-wp1zE9w/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=oDjW0o-p4yE:P-2DFwQy4g0:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/oDjW0o-p4yE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/wylicytuj-mnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/wylicytuj-mnie/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wesołych!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/LjMfKdQbvWQ/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/wesolych/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Dec 2011 11:25:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5840</guid>
		<description><![CDATA[Żadnych technikaliów ..tylko same serdeczności. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałem Wam wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia. Jestem z Wami już prawie 3 lata, więc czuje ze prowadzę ten blog i znam Was od zawsze. Czegóż można by życzyć strobistom? Tanich a dobrych lampek z Chin? Wyzwalaczy, które działają przy każdym naciśnięciu spusty migawki? ISO milion [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone  wp-image-5841" title="_MG_9296-10-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/MG_9296-10-Edit.jpg" alt="" width="902" height="776" /></p>
<h2>Żadnych technikaliów</h2>
<p style="text-align: justify;">..tylko same serdeczności. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałem Wam wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia. Jestem z Wami już prawie 3 lata, więc czuje ze prowadzę ten blog i znam Was od zawsze. Czegóż można by życzyć strobistom? Tanich a dobrych lampek z Chin? Wyzwalaczy, które działają przy każdym naciśnięciu spusty migawki? ISO milion w każdej puszce? Synchronizacji do 1/8000 sekundy z każdą lampa? Blend, które trzymają się bez pomocy asystenta? Ostrości nawet przy 1/10? Samych pięknych modelek i przystojnych modeli? Wizażystek malujących jak Kossak czy Malczewski? Okładek w GQ, People, Harper&#8217;s Bazaar, czy chociaż w Życiu na Gorąco? Darmowych kursów od Joey L i warsztatów u Joe McNally? Aby aberacje chromatyczne omijały szczęśliwie nasze szkła? Sam nie wiem&#8230;<strong> Zatem życzę po prostu &#8211; spokojnych Świąt i jeszcze lepszego Nowego Roku. Aby nasza wspólna pasja była z nami jeszcze co najmniej ten jeden rok i aby ten obfitował w coraz lepsze sesje! Najlepszego!</strong></p>
<h2>Update</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/lukasz-piech-blog-strobistyczny,gwk26,blog.html"><img class="alignleft size-full wp-image-5847 exclude" title="11eba61c0daeafd42e9ef0220b2315d854,0,1" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/11eba61c0daeafd42e9ef0220b2315d85401.jpg" alt="" width="300" height="100" /></a>Na koniec kilka informacji, co dalej. Po pierwsze, zgłosiłem swój blog do konkursu Blog Roku 2011. Nie jest to konkurs tylko dla &#8220;FotoBlogów&#8221;, więc szanse pewnie marne, ale i tak namawiał będę do głosowania, które rozpocznie się 12.01.2012. Głosować będzie można ponoć tylko przez SMS (sic!), ale i tak tu i ówdzie będę zachęcał do oddania głosu.</p>
<p style="text-align: justify;">Już niebawem, mam nadzieję, że jeszcze w tym roku, zaprezentuję pełny wpis z sesji UV, który okraszony będzie całkiem ciekawym filmem Behind the Scenes, autorstwa młodych, zdolnych filmowców, którzy zgodzili się uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. W styczniu natomiast planuje dość duża sesję (&#8220;dużą&#8221; jeśli chodzi o skład osobowy, wnętrza, a także czas sesji &#8211; mam taki komfort, iż owo &#8220;wnętrze&#8221; będę miał dostępne całą dobę, więc zobaczymy co z tego będzie). A, i będę miał też super deal na genialne wydruki fotograficzne od <a title="Forento" href="http://www.forento.pl" target="_blank">Forento.pl</a>! Zatem, jeszcze raz pozdrawiam świątecznie i zapraszam na bloga!</p>
<div>
<div><strong>Chcesz zagłosować?</strong><br />
<strong> Wyślij SMS o treści F00108</strong></div>
<div><strong>Na numer 7122</strong></div>
</div>
<p style="text-align: justify;">Zdjęcie u góry bardzo stare :) Wiem, że miało nie być technikaliów, ale oświetlone jest 3 lampami, w tym dwoma z kolorowymi filtrami, skierowanymi w szklanki w tle, ustawione jedna na drugiej. Główne światło to mała lampka z gridem :) Tyle aby zadośćuczynić sprawom strobistycznym! Wesołych!</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/e00eUlgb6DpB2iEkqrMUGg57IPQ/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/e00eUlgb6DpB2iEkqrMUGg57IPQ/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/e00eUlgb6DpB2iEkqrMUGg57IPQ/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/e00eUlgb6DpB2iEkqrMUGg57IPQ/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=LjMfKdQbvWQ:9DOkSoz5Rg8:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/LjMfKdQbvWQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/wesolych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/wesolych/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Choinkowo</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/MOhxDPzxvZM/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/choinkowo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2011 20:01:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strobist]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[blyskanie]]></category>
		<category><![CDATA[camera]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fashion]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[Flickr]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotofolio]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf na slub]]></category>
		<category><![CDATA[fotoik]]></category>
		<category><![CDATA[fripers]]></category>
		<category><![CDATA[GPP]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[krakow]]></category>
		<category><![CDATA[Lighting Essentials]]></category>
		<category><![CDATA[lukasz piech]]></category>
		<category><![CDATA[lukaszpiech]]></category>
		<category><![CDATA[max models]]></category>
		<category><![CDATA[maxmodels]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[modeling]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[nikon]]></category>
		<category><![CDATA[piech]]></category>
		<category><![CDATA[PIXEL Knight TR-332]]></category>
		<category><![CDATA[plfoto]]></category>
		<category><![CDATA[pocketwizard]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5778</guid>
		<description><![CDATA[Nadrabiamy, czyli prefacja dygresyjna No tak, zaległości całkiem sporo, ale coraz trudniej to wszystko ogarnąć &#8211; praca, foty, zdrowie. No cóż, bywa, ale czem prędzej postanowiłem naprawić wszelkie opóźnienia. Tym bardziej, że dzisiejsze to sesja dla naprawdę fajnej wizażystki, Kasi, dla której przygotowałem dość niespotykany pomysł sesji ze światełkami choinkowymi. Zresztą przygotowując się do sesji, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-5784" title="_N8G2143-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2-Edit-2-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/N8G2143-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2-Edit-2-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="902" /></p>
<h2>Nadrabiamy, czyli prefacja dygresyjna</h2>
<p style="text-align: justify;">No tak, zaległości całkiem sporo, ale coraz trudniej to wszystko ogarnąć &#8211; praca, foty, zdrowie. No cóż, bywa, ale czem prędzej postanowiłem naprawić wszelkie opóźnienia. Tym bardziej, że dzisiejsze to sesja dla naprawdę fajnej wizażystki,<a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/lukasz-piech-blog-strobistyczny,gwk26,blog.html"><img class="size-full wp-image-5836 alignright exclude" title="eba61c0daeafd42e9ef0220b2315d854,0,1" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/eba61c0daeafd42e9ef0220b2315d85401.gif" alt="" width="300" height="100" /></a> <a title="Kasia" href="http://www.maxmodels.pl/gringras.html" target="_blank">Kasi</a>, dla której przygotowałem dość niespotykany pomysł sesji ze światełkami choinkowymi. Zresztą przygotowując się do sesji, robiłem w domu jak zwykle jakieś tam swoje testy. <img class="alignleft size-full wp-image-5787" title="_N8G1653-Edit-3-Edit-Edit-Edit-2-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/N8G1653-Edit-3-Edit-Edit-Edit-2-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="500" height="330" />Wszystko po to by w owych testach polec sromotnie. Nic mi się nie kleiło, w zastanym przy lampkach choinkowych było tak sobie, a błysnąć znowu też nie było jak, bo wszystkie lampy za mocne. ISO było totalną przeszkodą, bo ozdóbki dawały cholernie mało światła, więc ni jak nie szło tego zgrać. Testy poszły w kosz, ja zły, więc poszedłem spać. A wtedy, jak do Józefa Oleksego, przyszedł do mnie anioł (do niego to już chyba 2 razy co najmniej) i powiedział &#8220;Czas Piechu, czas&#8221;. Jednym słowem &#8211; olśnienie. Po co mi wysokie ISO, skoro i tak błyskam! Zastane &#8211; czas, błyskowe &#8211; przysłona i ISO. Nie wiem co mówi o mnie ta wątpliwej jakości przypowieść, ale jedno jest pewne &#8211; mam fioła na punkcie foto, skoro nawet przez sen myślę o zdjęciach&#8230; ale o tym za chwilę.</p>
<p style="text-align: justify;">Tą przydługawą dygresją kompletnie złamałem zasady tworzenia tekstów pisanych, więc co mi tam &#8211; pozwolę sobie na jeszcze jedną. Inspiracja. I od razu powiem &#8211; jestem totalnym leszczem fotograficznym, wszystko co tu jest na blogu to moje zajawki i zabawy ze światłem, próby i eksperymenty. Nie uznaję siebie za znawcę, czy mentora i nikt mnie w takie tory nie wpuści. Ot robię sobie zdjęcia, staram się, żeby każde z nich było inne choć trochę od poprzedniego, jeśli chodzi o pomysł, wykonanie itd. Nie aspiruje. Ok tyle prefacji &#8211; inspiracje. Dobra sprawa. Bardzo fajnie jest się inspirować pracami innych fotografów, czerpać z ich doświadczenia i kreować na tej podstawie coś swojego. W końcu wszystkie dobre zdjęcia już zostały zrobione na świecie (w tym pewnie 99% z nich przez Richarda Avedona w zeszłym wieku), więc nasze prace to przetwarzanie już istniejących motywów na nowo, po swojemu. No właśnie &#8211; po swojemu. Ale na Boga &#8211; dziwnym i przerażającym jest to, iż po opublikowaniu gdzieś foty ze światełkami, zobaczyłem sam na forach (a i dostawałem sygnały od innych) ze 20 zdjęć innych fotografów z takim samym pomysłem. Jak już się inspirować to po pierwsze kimś naprawdę dobrym, a nie mną (Avedon, Cowart, Jade, Rodwell, no do jasnej, jest ich wielu), a po drugie INSPIROWAĆ,  a nie koniecznie kopiować :) Już tam kopiowanie sprawa drugorzędna, ale zapewniam &#8211; jest wiele osób znacznie lepszych do &#8220;naśladowania&#8221; niż ja &#8211; zwykły amator, pasjonat i leszcz :) Tyle dygresji!</p>
<h2 style="text-align: justify;">Do brzegu!</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-5800" title="usta" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/usta.jpg" alt="" width="250" height="336" />No dobra, koniec poematów dygresyjnych! Sesję zorganizowaliśmy typowo dla wizażystki Kasi, która naprawdę nieźle czaruje. Oferuje zresztą także prywatne sesje doboru kolorów. Generalnie &#8211; mistrz wizażu, stylista, charakteryzator filmowy i teatralny, duże referencyjne doświadczenie zarówno z klientami indywidualnymi jak i przeprowadzaniu kampanii wizerunkowych dla firm, sesje zdjęciowe dla magazynów modowych, pokazy mody, wykłady w szkołach wizażu i projektowania ubioru. Dlatego tez głównie sesja kręciła się wokół zdjęć typowo &#8220;make-up-owych&#8221; jak po lewej, jednak nie byłbym sobą, gdybym <a title="Błyskotki, Paralele i Bin Laden" href="http://www.lukaszpiech.pl/2011/05/blyskotki-i-paralele/" target="_blank">nie cyknął jakiś &#8220;makro-twarzy</a>&#8221; :) Tym bardziej, że modelki naprawdę pro, a i zajawka &#8220;makrowa&#8221; nie minęła. Czasem to przychodzi jak fala, mam zajawy na mega-szerokie kadry, tylko po to by wrócić do bardzo ciasnych kadrów.</p>
<p style="text-align: justify;">Fociliśmy razem z <a title="Kuba" href="http://www.facebook.com/JakubZakPhotography" target="_blank">Kubą</a>, który, z racji tego, że jest młody i bez obowiązków, produkuje po prostu sesję za sesją, przez co rozwija się w tempie błyskawicy. Szczęśliwi studenci, którzy oprócz nudnych wykładów mogą całkowicie poświęcić się swojej pasji. Bo facet ma kupę czasu (choć pewnie uważa inaczej) na rozwój fotograficzny i lada dzień będziemy widzieć jego zdjęcia w magazynach modowych.. A my staruchy jesteśmy skazani na jedna sesje miesięcznie&#8230;Zazdraszam.</p>
<p style="text-align: justify;">Przy okazji sesji postanowiliśmy zinterpretować oświetlenie typu &#8220;muszla&#8221; w różnorodnych odsłonach, tak cyfrowych, jak i analogowych.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5806" title="c_N8G2074-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/c_N8G2074-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-2-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="902" /></p>
<h2>Czyli jak?</h2>
<p style="text-align: justify;">Dość klasycznie, przód to 2 lampki, jedna z wielkim softboxem od góry, jak główne źródło światła. Od dołu parasolka do wypełnienia cieni (ponoć to oświetlenie dla poprawienia nastroju starszych pań &#8211; bo nie ma zmarszczek, kilku podbródków itd, ale ja nader lubię ten setup). <img class="alignleft size-full wp-image-5810" title="scan0011-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/scan0011-Edit-Edit.jpg" alt="" width="500" height="511" />No i oczywiście 2 kontry, tak aby dodać trójwymiarowości zdjęciu. Pewnie nie w każdym zdjęciu widać aż 2 kontry, ale czasem wolę mieć więcej ustawione niż faktycznie widać &#8211; lepiej mieć nadmiar i z tego nie korzystać, niż użyć mniej i potem żałować.</p>
<p style="text-align: justify;">Przesłony &#8220;dość wysokie&#8221; jak dla mnie, w granicach f2.8. W tego typu zdjęciach beaty używam znacznie mniejszych na ogół, natomiast taki wybór podyktowany był ograniczeniami sprzętowymi &#8211; chciałem i to bardzo pobawić się także analogiem (vide zdjęcie po lewej). Po co? Przecież w studio nie ma &#8220;kółeczek&#8221; tak fajnych w analogu średnio-formatowym&#8230; Otóż powód masakrycznie prozaiczny &#8211; testy, testy, testy. Jestem pod przemożnym wrażeniem mojego nowego Hassia i nie przeżyłbym sesji bez wyciągnięcia go z torby. Ten aparat pokazuje mi, dlaczego zacząłem jarać się fotografią, dla mnie to kompletny powrót do korzeni. Aparat (i film) nie lubi lamp, lubi zastane, nie ma podglądu zdjęcia, uczy pokory, reżimu kadrowego, zastanowienia. Pierwsze próby z analogiem to było cykanie jak popadnie, teraz powoli uczę się starannie dobierać kadr. Wszystkim znudzonym &#8220;cyfrową łatwizną&#8221; polecam taką terapię. No i oczywiście tonalność &#8211; w cholerę większa niż mój marek.  No i kolejny raz &#8220;krzywa uczenia się&#8221; &#8211; pomiar światła, kadrowanie, skanowanie. Metoda prób i błędów, poznawanie na nowo co to czerń i biel, co to kolor, co to rozdzielczość. Romans z ziarnem, szumem (serio &#8211; teraz totalnie olewam ze mój marek szumi na wysokim ISO, so fu..ng what!). Wywoływanie, suszenie, skanowanie&#8230; Polecam wszystkim taką lekcję pokory!</p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec technikaliów &#8211; f2.8, ISO 100, czasy kolo 1/200 sekundy. Czyli raczej studyjna klasyka. Podstawa zdjęć studyjnych &#8211; tylko od Was zależy, co z tym zrobicie!</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5795" title="11" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/11.jpg" alt="" width="902" height="670" /></p>
<h2>Masakra jest, pora do Indii</h2>
<p style="text-align: justify;">Masakra jest! Pracy co nie miara, zdrowie niedomaga. Zero czasu na zdjęcia. Ale marzyć trzeba. Więc planuję. Fotograficznie planuję. Do Indii. Plan pierwotny: Mumbai &#8211; New Delhi &#8211; Varanasi. Plan pierwotny &#8211; jeden t-shirt, spodenki, apart, bateria i lampa. Plan pierwotny &#8211; &#8220;real life of India outdoor using studio flash&#8221;&#8230; Plan jest generalnie dobry, ale wymaga doprecyzowania. Zatem proszę o pomoc i pytam o doświadczenia. Byliście w Indiach? Wiecie jak załatwić lokalnych przewodników, znających język i kulturę? Będę zobowiązany za wszelaką pomoc. Mumbai koniecznie &#8211; bo znam, bo czuje się w nim w miarę pewnie i mam pewne kontakty. Varanasi koniecznie &#8211; bo to miejsce które fotograficznie trzeba odwiedzić &#8211; to miasto w którym każdy Hindus chce umrzeć, pełne modlitwy, pielgrzymów i krematoriów, malowniczo usadowionych nad Gangesem. Ale reszta planu jeszcze w rozsypce &#8211; pomóżcie i wpiszcie w komentach, co radzicie!</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5785" title="a_N8G2036-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit1" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/a_N8G2036-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit1.jpg" alt="" width="902" height="902" /></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YmRQWvaZjJx6DXQFVY3QU0egKls/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YmRQWvaZjJx6DXQFVY3QU0egKls/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YmRQWvaZjJx6DXQFVY3QU0egKls/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YmRQWvaZjJx6DXQFVY3QU0egKls/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=MOhxDPzxvZM:WCggS82yYuo:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/MOhxDPzxvZM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/choinkowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>31</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/choinkowo/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>UV Stories – zajawka</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/ezryBSb0--g/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/uv-stories-zajawka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 15:25:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Strobist]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[blyskanie]]></category>
		<category><![CDATA[camera]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fashion]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[Flickr]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf na slub]]></category>
		<category><![CDATA[fotoik]]></category>
		<category><![CDATA[fripers]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[krakow]]></category>
		<category><![CDATA[Lighting Essentials]]></category>
		<category><![CDATA[maxmodels]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[model]]></category>
		<category><![CDATA[modeling]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[nikon]]></category>
		<category><![CDATA[photo]]></category>
		<category><![CDATA[piech]]></category>
		<category><![CDATA[portrait]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5743</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Zaległości Niestety nawał pracy i problemy zdrowotne spowodowały, że mam co najmniej kilka zaległych zdjęć, która chciałbym opublikować. Powoli staram się odkopywać z tych złogów, a tymczasem, już niebawem na blogu o: Sesji z Sarą, jedną z najlepszych i najsympatyczniejszych modelek jakie znam Kreatywnym dyrektorze i wizażystce w jednym &#8211; czyli niezastąpionej Asi O [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h2><img class="alignnone size-full wp-image-5776" title="555_N8G8163-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/555_N8G8163-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="1353" /></h2>
<h2>Zaległości</h2>
<p style="text-align: justify;">Niestety nawał pracy i problemy zdrowotne spowodowały, że mam co najmniej kilka zaległych zdjęć, która chciałbym opublikować. Powoli staram się odkopywać z tych złogów, a tymczasem, już niebawem na blogu o:</p>
<ul>
<li>Sesji z <a title="Sara" href="http://www.maxmodels.pl/sarciak.html" target="_blank">Sarą</a>, jedną z najlepszych i najsympatyczniejszych modelek jakie znam</li>
<li style="text-align: justify;">Kreatywnym dyrektorze i wizażystce w jednym &#8211; czyli niezastąpionej <a title="Asia" href="http://www.maxmodels.pl/rzoana.html" target="_blank">Asi</a></li>
<li style="text-align: justify;">O tym jak niewiele wiem o świetle, o czym przekonałem się pracując z lampami UV</li>
<li style="text-align: justify;">O tym co się da, a czego się nie da zrobić z takim światłem</li>
<li style="text-align: justify;">O tajemniczym softboxie, który pojawił się swego czasu <a title="fejs" href="http://www.facebook.com/photo.php?fbid=250072018386721&amp;set=a.159887060738551.33115.150868048307119&amp;type=1&amp;theater" target="_blank">u mnie na Fejsbuku</a> i zabił wszystkim klina (&#8220;Po cholerę ci to to&#8230;&#8221;)</li>
<li style="text-align: justify;">Pracy z mega zdolnymi młodymi filmowcami, którzy wparowali na sesje z ciężarówką sprzętu, kranów, aparatów itd, robiąc w naszej skromnej ekipie foto niemały popłoch</li>
<li style="text-align: justify;">O tym jak mój marek sobie radzi z wysokim iso&#8230;.</li>
<li style="text-align: justify;">O tym dlaczego robię &#8220;mało&#8221; zdjęć, o godzeniu pracy z pasja</li>
<li style="text-align: justify;">O warsztatach z dupy</li>
<li style="text-align: justify;">O drukowaniu swoich prac, czyli mały endorsement (bo jakość warto promować!)</li>
<li>I o wielu wielu innych mniej czy ważnych sprawach (czyli jak zwykle)</li>
</ul>
<p>Mam nadzieję, że pełny wpis, razem z filmem Behind the Scenes już naprawdę niebawem!</p>
<h2> Home Alone</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-5755" title="Zrzut ekranu 2011-12-12 o 16.16.34" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/Zrzut-ekranu-2011-12-12-o-16.16.34-300x157.png" alt="" width="300" height="157" />Pamiętacie konkurs magazynu FineLife? Całkiem fajna sprawa, zacne jury a i nagrody niezmiernie ciekawe (2 letnie stypendium w Warszawskiej Szkole Filmowej na Wydziale Fotografii, kupę sprzętu). Etap październikowy zakończony (nawet udało mi się zgarnąć jakieś wyróżnienie), a grudniowy właśnie ruszył! Tym razem tematem jest &#8220;Home Alone &#8211; w oczekiwaniu na gości&#8221;. Moim zdaniem bardzo ciekawy, daje spore pole do popisu. Ja już się zgłosiłem :) i oczywiście zapraszam. <a title="FineLife" href="http://www.finelife.pl/#/sections/7lives_of_finelife/articles/article_7lives_of_finelife_home_alone/?p=0" target="_blank">Zerknijcie o co chodzi</a>, myślę że warto! Pies na zdjęciu podobno nie ucierpiał, ma się dobrze i wszystkich pozdrawia :)</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5772" title="Zrzut-ekranu-2011-12-12-o-17.00" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/12/Zrzut-ekranu-2011-12-12-o-17.00.jpg" alt="" width="902" height="507" /></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/07AW-QAL052Onx3CnJxQxphVDfI/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/07AW-QAL052Onx3CnJxQxphVDfI/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/07AW-QAL052Onx3CnJxQxphVDfI/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/07AW-QAL052Onx3CnJxQxphVDfI/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=ezryBSb0--g:ttPak48rovI:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/ezryBSb0--g" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/uv-stories-zajawka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/12/uv-stories-zajawka/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>AWF</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/PxRf0XGp_Qo/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/11/awf/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Nov 2011 22:01:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analogie]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[blyskanie]]></category>
		<category><![CDATA[camera]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[Flickr]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf na slub]]></category>
		<category><![CDATA[fripers]]></category>
		<category><![CDATA[joey L]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[krakow]]></category>
		<category><![CDATA[lukasz piech]]></category>
		<category><![CDATA[max models]]></category>
		<category><![CDATA[maxmodels]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[photo]]></category>
		<category><![CDATA[piech]]></category>
		<category><![CDATA[plfoto]]></category>
		<category><![CDATA[portrait]]></category>
		<category><![CDATA[Portret]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[Strobist]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5687</guid>
		<description><![CDATA[Tak się bawi, tak się bawi AWF AWF &#8211; czyli alma mater mojej żony, znajduje się przy genialnym po prostu parku. Parku w którym nadzwyczaj genialnie (ponad zwykłą genialność dnia codziennego) dzieje się pod względem kolorystycznym, kiedy jesień zagości w nasze progi. Płomienie żółto-czerwonych liści, urokliwe alejki, słoneczko wyglądające zza gałęzi, tak nieśmiało, a jednocześnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-5740" title="wwwwscan0006-6-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/wwwwscan0006-6-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="903" /></p>
<p><img title="7-2-Edit-2-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/7-2-Edit-2-Edit-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="905" /></p>
<h2>Tak się bawi, tak się bawi AWF</h2>
<p style="text-align: justify;">AWF &#8211; czyli alma mater mojej żony, znajduje się przy genialnym po prostu parku. Parku w którym nadzwyczaj genialnie (ponad zwykłą genialność dnia codziennego) dzieje się pod względem kolorystycznym, kiedy jesień zagości w nasze progi. Płomienie żółto-czerwonych liści, urokliwe alejki, słoneczko wyglądające zza gałęzi, tak nieśmiało, a jednocześnie tak ogniście, jakby z pewną nieśmiałością chciało uczcić pamięć odchodzącego lata. W tymże parku jest też prawdopodobnie największa gęstość występowania osób fotografujących na metr kwadratowy prawdopodobnie w całej Unii Europejskiej. I nie chodzi tu wcale o to, żeby było on jakąś mekką artystów fotografików, wręcz przeciwnie &#8211; przyciąga jak magnes rodziców, którzy specjalnie po to kupili swoje pierwsze De 90 lub 550tke z kitem aby uwiecznić każdy krok swojej pociechy. Każdy grymas na twarzy swego ukochanego synka, każdy glut zwisający z nosa wychuchanej córeczki (bo i najcieplej teraz nie jest, więc o katar nie trudno kochani rodzice). Normalnie wszystko. &#8220;O idzie, o uśmiecha się, o wdepnął w psią kupę&#8221;. I wcale się tutaj nie nabijam, bo moja Julka będzie prawdopodobnie najbardziej obfotografowaną córeczką w tej części globu. Ot takie spostrzeżenie socjologiczno-technologiczne, już teraz wiem, dlaczego przemysł produkujący coraz większe karty pamięci musi tak ciężko pracować &#8211; bo gdzieś ten milion zdjęć na minutę musi się zmieścić!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Gdzie, jeśli nie w towarzystwie pstrykaczy niedzielnych (a sesja nomen omen odbywała się w niedzielę!) czułbym się lepiej? :) Ale na szczęście ekipa NASZEJ sesji była naprawdę doborowa &#8211; bo i świetna modelka <a title="Klaudia" href="http://www.maxmodels.pl/xklaudia93x.html" target="_blank">Klaudia</a>, i nieodzowny asystent i świetny fotograf <a title="Kuba" href="http://www.facebook.com/JakubZakPhotography" target="_blank">Kuba</a> i niezrównana <a title="Daria" href="http://www.maxmodels.pl/ddvisage.html" target="_blank">Daria</a>. Przy okazji sesji poznałem WRESZCIE także <a title="Tomek" href="http://www.lumitophoto.com/tomas_gallery" target="_blank">Tomka</a>, z którym rozmawiałem już wielokrotnie przez internet o różnych aspektach fotografii, lecz jakoś nigdy nie było nam dane spotkać się face2face. Tomek, jak nikt potrafi ukazać kobiece piękno w zdjęciach portretowych, beauty, modowych czy aktach, tak na kliszy jak i pixelach swego aparatu. Generalnie bardzo miłe spotkanie z ciekawym młodym człowiekiem to inspirująca sprawa, tym bardziej, że udało nam się wyjść z &#8220;neta&#8221; i spotkać w przestrzeni realnej. A przy okazji spotkania, jeśli jeszcze uda się coś sfotografować, to już pełnia szczęścia :)</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5689" title="1-Edit-3-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/1-Edit-3-Edit.jpg" alt="" width="902" height="902" /></p>
<h2>Mój pierwszy raz</h2>
<p style="text-align: justify;"><em>Z początku się trochę bałem, nie wiedziałem jak to będzie, co mam robić, jak już przyjdzie co do czego, czy będzie boleć, i czy będzie fajnie. Ale koledzy namawiali, śmiali się ze mnie, że jeszcze tego nie robiłem. Więc postanowiłem to zrobić, wybierając piękne słoneczne popołudnie na dzień mojej inicjacji.</em> <em>Kiedy było już po wszystkim, wcale nie żałowałem, nawet mi się podobało. Chcę z pewnością zrobić to jeszcze raz, może nawet częściej. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>:):):)</em></p>
<p style="text-align: justify;">Tylko błagam, nie śmiejcie się teraz &#8211; nigdy w życiu nie pracowałem z blendą! Głównie z racji wrodzonego lenistwa i prześladowczej manii kontrolowania wszystkiego. Jakoż przyjemniej i łatwiej pracuje się ze światłem błyskowym, które mogę dowolnie kształtować, kontrolować w pełni, mieć wpływ na jego siłę, kierunek, to czy jest miękkie czy twarde. Poza tym lamp mogę mieć &#8220;pińcet&#8221; a słońce tylko jedno. Słońce kapryśne, które nie chce czasem współpracować, nie podziela naszych &#8220;tfu-rczych wizji&#8221;. Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. Choć nie do końca odbył się z własnej woli, gdyż byłem mentalnie gwałcony przez Kubę i Tomka (&#8220;ej, ale mieliśmy też robić w zastanym&#8221;, &#8220;długo jeszcze z tymi lampami&#8221; itd). Z perspektywy czasu powiem, że warto było dać się zgwałcić, bo o tej porze dnia i roku, słoneczko było po prostu tam gdzie miało być na potrzeby tej sesji. Mało tego, robiło dokładnie to co chcieliśmy żeby dla nas robiło. Zatem postanowiliśmy zrobić sesję &#8220;pod słońce&#8221;. Ekspozycja na twarz modelki, olewamy przepały i flary do dzieła! Jasne, że słońce nie jest takie skore do okiełznania, ale mam wrażenie, że z rozpiętością kliszy i innymi swymi charakterystykami, mój Haś chyba bardziej lubi pracę w świetle zastanym, bo odwdzięcza mi się przyjemniejszymi obrazkami (przynajmniej teraz, na początku analogowej krzywej uczenia).</p>
<p><img title="222ccbascan0003" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/222ccbascan0003.jpg" alt="" width="902" height="874" /></p>
<h2>Było też błyskane!</h2>
<p style="text-align: justify;">Żeby nie było, że już do reszty sfiksowałem &#8211; nie zapomniałem oczywiście o strobistycznej pasji! Dla mnie w tej chwili najciekawsze jest poznawanie na nowo możliwości błysku. Czuję się jak mały dzieciak w sklepie z zabawkami, który poznaje dopiero nowe samochodziki i klocki i frajdę sprawia mu próbowanie, rozbieranie na czynniki pierwsze. Hassel otworzył w tej dziedzinie kolejne drzwi w mojej głowie. I nie chodzi tu tylko o próbowanie coraz to nowych filmów i sprawdzanie, który z nich lepiej sobie radzi z błyskiem (choć to też niezła zabawa). Ale dał mi on w prezencie ponad 1 EV mocy moich lamp! Całkiem za free, bez nabywania mocniejszych &#8220;błyskotek&#8221;, mocniejszych generatorów itd. Przyznam, że początkowo trudno mi było zrozumieć ten niespodziewany prezent, bo ograniczony w Canonie do 1/250 sekundy sync-speed (no w praktyce to 1/200 niestety), nie potrafiłem, mimo dość analitycznego umysłu (moja żona mówi o mnie że jestem &#8220;techniczny&#8221; &#8211; nie wiem czy to nie oznacza czegoś obraźliwego&#8230;), ogarnąć co właściwie daje mi możliwość synchronizacji do 1/500 sekundy. Ale po paru konsultacjach rozkminiłem to tak &#8211; Załóżmy, że robię zdjęcie w plenerze z lampami błyskowymi, a więc muszę zbalansować światło zastane z błyskiem. Skoro robię zdjęcie np z f2.8, iso 100 i 1/250 sekundy i na takie parametry ustawiam sobie moc lampy, to przy niezmienionej przesłonie, skracam czas o 1EV do 1/500 sekundy, więc aby utrzymać ekspozycję światła zastanego, muszę podnieść ISO do 200, czyli o 1EV. Więc mam tenże 1 EV za dużo mocy lampy błyskowej (gdyż zmieniłem ISO). W ten właśnie magiczny sposób zyskuję na mocy lampy. Do czego w praktyce może się to przydać &#8211; zdjęcia plenerowe z małą głębią ostrości to chyba najlepszy przykład. Poprzez skrócenie czasu synchronizacji, przy odpowiednio niskim ISO, mogę pozbyć się wszelkiej maści filtrów szarych z obiektywu (które, chociaż producent pisze inaczej, zawsze pogarszają jakość optyczną, gdyż to kolejna szyba między modelem a kliszą) i znacznie bardziej swobodnie i śmiało poczynać sobie ze słońcem.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdjęcie poniżej, choć pewnie z racji surrealistycznej jego formy (wynikającej co prawda z błędu operatora &#8211; ale efekt był na tyle ciekawy, że polubiłem to zdjęcie), nie specjalnie to widać, oświetlane było 3 lampami &#8211; softbox 60x90cm z przodu po prawej oraz 2 kontry z lampek 430 EX II. Obiecuję, że zdjęcia z tej &#8220;błyskanej&#8221; części sesji, pojawią się jeszcze na blogu, przy okazji wpisu o pracy ze sztucznym światłem i analogiem, zatem pozwólcie, że w tym wpisie ograniczę się tylko do tej, jakże lakonicznej wzmianki o sposobie błyskania, oraz do tegoż &#8220;dziwnego&#8221; zdjęcia :)</p>
<p><img title="scan0007-7-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/scan0007-7-Edit-Edit-Edit1.jpg" alt="" width="902" height="1149" /></p>
<h2> Dziś bonusów jak w Biedronce!</h2>
<p style="text-align: justify;">Przy okazji &#8211; mamy zwycięzcę konkursu z poprzedniego postu. Dla przypomnienia, poprosiłem Was, abyście przedstawili swoją interpretację oświetlenia typu &#8220;muszla&#8221; i zamieścili swoje prace na fanpejdżu. I tu pozwolę sobie na pewną &#8220;wow-dygresję&#8221; &#8211; konkurs i cała inicjatywa spotkała się z jakimś nadspodziewanym odzewem. W szranki stanęło aż 20 fotografów, na których pracę 4534 widzów oddało 540 głosów. Jest to tym bardziej zaskakujące, że konkurs trwał niecały tydzień! Laureatem został <a title="Wojtek" href="http://wojtekifotografia.pl " target="_blank">Wojtek Zyguła</a>, na którego pracę zagłosowaliście aż 200 razy. Wojtek, z palety nagród wybrał wspólną sesję, zatem już niebawem na łamach bloga mam nadzieję, iż będę mógł przedstawić efekty współpracy. Tym bardziej, że pomysł sesji już we mnie dojrzewa (choć jeszcze nie wiem czy będzie studyjnie, czy modelka będzie musiała leżeć na zimnej ziemi), a i napłynęła ciekawa propozycja realizacji filmiki backstage z sesji&#8230; Więc &#8211; stay tuned!</p>
<p style="text-align: justify;">Jako <strong>bonus numer 1</strong> w dzisiejszym wpisie &#8211; zdjęcie z planu sesji autorstwa <a title="Tomek" href="http://www.lumitophoto.com/tomas_gallery" target="_blank">Tomka</a>.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-5694" title="IMG_2312" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/IMG_2312.jpg" alt="" width="800" height="533" /></p>
<p style="text-align: justify;"> <strong>Bonus numer 2</strong> wymaga trochę wyjaśnienia. Jako, że post <a title="Pocztówka z Kieva" href="http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva/" target="_blank">Pocztówka z Kieva </a>doczekał się już swego <a title="Pocztówka z Kieva – epilog" href="http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva-epilog/" target="_blank">epilogu</a>, właściwie poniższy bonus nie powinien się pojawić. I pewnie by się faktycznie nie pojawił, gdyby nie to, że dorwałem się do nowego skanera i &#8230; kilka zdjęć odkryłem na nowo. Nie podejrzewałem nawet, że o tym, czy dane zdjęcie jest skopane czy całkiem spoko, w tak dużej mierze decyduje też fakt posiadania lub nie dobrego skanera. Owszem, dobry skaner nie zrobi ze &#8220;zdjęcia z d..py&#8221; jakiegos majstersztyku, ale &#8220;skaner z du..y&#8221; z dobrego zdjęcia zrobi &#8220;zdjęcie z du..y&#8221;. Troszkę to zagmatwałem, ale mam nadzieję, że wiecie o co chodzi &#8211; jakość techniczna na każdym etapie workflow raczej pomaga niż przeszkadza:) A więc, jako epilog epilogu &#8211; jedno zdjęcie Asi, Kiev 88C/M, Kodak Porta.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5708" title="1-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/11/1-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="909" /></p>
<p style="text-align: justify;">A byłbym zapomniał &#8211; skoro o konkursach była mowa &#8211; pamiętacie o konkursie <a title="7lives" href="http://www.finelife.pl/#/sections/7lives_of_finelife/articles/article_7lives_of_finelife_belle_de_jour/?p=0" target="_blank">7Lives</a> o którym pisałem w jednym z ostatnich postów? Nagrody iście kozackie &#8211; drukarki, kupę innego sprzętu, a na finał 2 letnie stypendium w szkole fotografii. Konkurs nabiera rumieńców &#8211; edycję październikową wygrał jeden z fajniejszych fotografów jakich znam &#8211; Adam Ostrowski! Ale nie zasypujcie gruszek w popiele, bo edycja listopadowa pod kryptonimem &#8220;<a title="7lives" href="http://www.finelife.pl/#/sections/7lives_of_finelife/articles/article_7lives_of_finelife_belle_de_jour/?p=0" target="_blank">Belle de Jour &#8211; Piękność Dnia</a>&#8216; już trwa.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JIBI2PLlmfppaD0TP2YNrxwsJpM/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JIBI2PLlmfppaD0TP2YNrxwsJpM/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JIBI2PLlmfppaD0TP2YNrxwsJpM/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JIBI2PLlmfppaD0TP2YNrxwsJpM/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=PxRf0XGp_Qo:rtN4VwJm0z8:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/PxRf0XGp_Qo" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/11/awf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/11/awf/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Choinkowo – zajawka</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/0nz_a5Gybaw/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/choinkowo-zajawka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Oct 2011 10:52:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strobist]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[camera]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Flickr]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotofolio]]></category>
		<category><![CDATA[fotoik]]></category>
		<category><![CDATA[GPP]]></category>
		<category><![CDATA[gringras]]></category>
		<category><![CDATA[krakow]]></category>
		<category><![CDATA[Lighting Essentials]]></category>
		<category><![CDATA[maxmodels]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[modelka]]></category>
		<category><![CDATA[nikon]]></category>
		<category><![CDATA[piech]]></category>
		<category><![CDATA[PIXEL Knight TR-332]]></category>
		<category><![CDATA[Portret]]></category>
		<category><![CDATA[radio popper]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[zack arias]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5669</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Już niebawem na blogu: O współpracy z kolejnym młodym-zdolnym &#8211; Kubą Świetnej wizażystce &#8211; Kasi Gringras, która pewnie i ze mnie zrobiła by hipnotajzin Dżoane O tym do czego przydać może się oświetlenie choinkowe &#8211; temat jakże na czasie! :) O tym, że dobre studio powinno takowe choinkowe błyskotki zawsze mieć na podorędziu O [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h2><img class="alignnone size-full wp-image-5681" title="a_N8G2036-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/10/a_N8G2036-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit-Edit1.jpg" alt="" width="902" height="902" /></h2>
<h2>Już niebawem na blogu:</h2>
<ul>
<li>O współpracy z kolejnym młodym-zdolnym &#8211; <a title="Kuba" href="http://www.facebook.com/JakubZakPhotography" target="_blank">Kubą</a></li>
<li>Świetnej wizażystce &#8211; <a title="Gringras" href="http://www.facebook.com/pages/image-consultingcompl/158312334195020" target="_blank">Kasi Gringras</a>, która pewnie i ze mnie zrobiła by hipnotajzin Dżoane</li>
<li>O tym do czego przydać może się oświetlenie choinkowe &#8211; temat jakże na czasie! :)</li>
<li>O tym, że dobre studio powinno takowe choinkowe błyskotki zawsze mieć na podorędziu</li>
<li>O próbach połączenia światła zastanego o niezmiernie małej mocy, z dość dużym błyskiem</li>
<li>O tym co wyszło z testów takiego połączenia (kicha) i o tym jak mnie olśniło po przebudzeniu</li>
<li>O kolejnej zajawce na &#8220;makro twarzy&#8221;</li>
<li>Kolejnych zabawach analogowych</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">A tymczasem zapraszam do wzięcia udziału w &#8220;<a title="Konkurs" href="http://apps.facebook.com/offerpop/Contest.psp?c=39202&amp;u=12087&amp;a=254553244581393&amp;p=150868048307119&amp;rest=0&amp;v=Home" target="_blank">konkursie muszlowym</a>&#8220;, który potrwa jeszcze do 1-go listopada! Wszelkie informacje o zasadach i nagrodach znajdziecie w <a title="Pocztówka z Kieva – epilog" href="http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva-epilog/" target="_blank">poprzednim poście</a>.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4R-4pCX13X0muGwvMYjR0ZgXzQg/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4R-4pCX13X0muGwvMYjR0ZgXzQg/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4R-4pCX13X0muGwvMYjR0ZgXzQg/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4R-4pCX13X0muGwvMYjR0ZgXzQg/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=0nz_a5Gybaw:9GWtv5y89EA:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/0nz_a5Gybaw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/choinkowo-zajawka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/choinkowo-zajawka/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Pocztówka z Kieva – epilog</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~3/YNwpc1UvQFA/</link>
		<comments>http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva-epilog/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2011 16:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analogie]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Strobist]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[blyskanie]]></category>
		<category><![CDATA[camera]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[fashion]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotofolio]]></category>
		<category><![CDATA[fotograf na slub]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[krakow]]></category>
		<category><![CDATA[lukaszpiech]]></category>
		<category><![CDATA[maxmodels]]></category>
		<category><![CDATA[nikon]]></category>
		<category><![CDATA[okta]]></category>
		<category><![CDATA[Portret]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lukaszpiech.pl/?p=5624</guid>
		<description><![CDATA[Zaległości Jako, że obróbka zdjęć z ostatniej sesji, trochę się przedłuża (a warto moim zdaniem poczekać, będzie parę fajnych patentów choinkowych), postanowiłem opisać jedno zdjęcie, które co prawda pojawiło się już na blogu, ale wtedy potraktowałem je wybitnie po macoszemu, w małym rozmiarze, bez słowa wyjaśnienia. A moim zdaniem, to błąd, który trzeba naprawić, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-5628" title="1scan0004-2-Edit-Edit" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/10/1scan0004-2-Edit-Edit.jpg" alt="" width="902" height="902" /></p>
<h2>Zaległości</h2>
<p style="text-align: justify;">Jako, że obróbka zdjęć z ostatniej sesji, trochę się przedłuża (a warto moim zdaniem poczekać, będzie parę fajnych patentów choinkowych), postanowiłem opisać jedno zdjęcie, które co prawda pojawiło się już na blogu, ale wtedy potraktowałem je wybitnie po macoszemu, w małym rozmiarze, bez słowa wyjaśnienia. A moim zdaniem, to błąd, który trzeba naprawić, bo zdjęcie, mimo, że technicznie takie sobie, jest jednym z moich ulubionych ostatnio. Wiele elementów składa się na to &#8220;lubienie&#8221;, wśród których najmocniejszym jest oczywiście Joanna &#8211; modelka, która wystarczy, że stanie przed obiektywem i nawet bardzo mało rozgarnięty fotograf (jak ja) potrafi wyczarować coś pięknego. Drugim powodem jest oczywiście zabawa z Kievem. Jak już pisałem w <a title="Pocztówka z Kieva" href="http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva/">poprzednim poście</a>, to prawdopodobnie najgorszy aparat pod względem obsługi i pracy w studio, ale ma sporo cech, które czynią z niego genialne narzędzie, które swój pazur pokazuje zwłaszcza w plenerze, ze względu na absolutnie magiczne szkła.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-5642" title="PhotoDiagram" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/10/PhotoDiagram.jpg" alt="" width="434" height="435" />Trochę o zdjęciu. Kiev 88 CM to niestety nie studyjna bestia. Przede wszystkim dlatego, że synchronizuje się z lampami błyskowymi tylko przy czasie 1/30 sekundy. Wynika to z tego, że przy tak dużej migawce kurtynowej, specjaliści byłego bloku (choć nie tylko &#8211; patrz np Pentax 67) nie potrafili skrócić czasu, w którym migawka jest w pełni otwarta. Zatem w studio musimy zachować całkowitą ciemność, zwłaszcza, jeśli stosujemy (tak jak pryz tym zdjęciu) film o wyższej czułości. Może to stanowić dość spory problem, zwłaszcza że przy ustalaniu ostrości musimy liczyć tylko na siebie. Nie pomaga także obiektyw Arsat 80, który pozbawiony jest powłok, więc każda próba oświetlenia kontrowego kończy się sporymi flarami w obiektywie. Pierwotnie próbowałem więc blokować światła kontrowe za pomocą GoBo oraz asystentów, co zresztą daje całkiem niezłe efekty, musimy tylko pamiętać aby światło nie miało szans na dotarcie do obiektywu. Ostatecznie jednak, tylko ze względów praktycznych (było mi szkoda już moich asystentów) zrobiliśmy to zdjęcie jedynie ze światłem głównym. Jako podstawowe źródło posłużył nam softbox 60x90cm, ustawiony nieco poza osią optyczną aparatu po prawej. Cienie wypełniliśmy nieco lampką 430 EX II z parasolką, na bardzo małej mocy, ustawioną od dołu w osi optycznej aparatu. Więc światło banalnie proste, jednak wyjątkowo pochlebne dla modeli i często stosowane w zdjęciach beauty. Setup zatem banalnie prosty, o czym za chwile. Pięknem analogowej fotografii jest to, iż robienie zdjęć nie kończy się na naciśnięciu spustu migawki. Już w domu zaczyna się cała zabawa, wywoływanie, suszenie, skanowanie, zabawa w Szopie. Z racji tego, że jestem jeszcze kompletnym leszczem laboratoryjnym, nie będę się rozpisywał na temat procesu wywoływania, natomiast wspomnę trochę o skanowaniu.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5638" title="_N8G2169" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/10/N8G2169.jpg" alt="" width="902" height="573" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Skany, Skany, fajowa jazda</h2>
<p style="text-align: justify;">Dostałem kilkanaście maili z pytaniami, jak skanuje, czego używam itd. Otóż jestem szczęśliwym posiadaczem starego złomu &#8211; skanera HP G4050. To jeden z najtańczych skanerów oferujących opcję skanowania negatywów. Skaner śmiertelnie wolny i ciężki, ramki dostarczone przed producenta (a dają ramki do filmów 35mm, 120 i slajdów) wyjątkowo tandetne, płytka ze sterownikami nie posiadała oczywiście odpowiednich do Liona&#8230; Ale&#8230; działa! Oczywiście od razu olałem dostarczone oprogramowanie do skanowania i kupiłem VueScan, gdyż jest on o wiele prostszy w obsłudze i oferuje o wiele więcej funcji.  W tym programie można oczywiście &#8220;odwrócić&#8221; negatywy w trakcie skanowania, ustawić kolory itd, i otrzymać końcowy obraz finalny. Ja jednak wyłączam wszystkie te opcje i skanuje wszystkie materiały (tak czarno-białe, jak i kolorowe) jako pozytywy kolorowe 64 bit RGBI. Potem wszelką obróbkę i odwracanie dokonuje w Photoshopie za pomocą genialnej wtyczki <a title="ColorPerfect" href="http://www.c-f-systems.com/Plug-ins.html" target="_blank">ColorPerfect</a>. Jest to wybitnie nie-user friendly wtyczka PSowa, wymagająca dość sporego czasu na poznanie jej funkcjonalności, jednak zwłaszcza przy negatywach kolorowych potrafi czynić cuda. Wtyczka pozwala na bardzo wierne odwzorowanie kolorów i po przyswojeniu niełatwego interfejsu, pozwala na uzyskiwanie bardzo dobrych rezultatów w niewielkim czasie. Pewnie, przy najbliższej nadarzającej się &#8220;analogowej okazji&#8221; poświęcę temu pluginowi trochę więcej czasu, a jak narazie jeśli macie jakieś fajne patenty na skanowanie i obracanie, albo ciekawe doświadczenia z VueScan i ColorPerfect, zapraszam do komentowania!</p>
<h2 style="text-align: justify;">Beauty on the cheap &#8211; pokazuj swoje &#8211; KONKURS</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-5663" title="thumb" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/10/thumb-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" />Na dobrą sprawę tego typu zdjęcie z oświetleniem typu muszla można wykonać w każdych warunkach, przy minimalnych wymaganiach sprzętowych. I wcale nie mówie tu o Kievie, bo tego typu zdjęcie można by zrobić zupełnie wszystkim, nawet Ajfonem. Ale jeśli zamiast parasolki z dołu użyjemy np. blendy, a zamiast softboxa, zwyklej lampki systemowej z parasolką, uzyskamy bardzo podobny efekt.  Zatem &#8211; do dzieła! Mam dla Was propozycję, kierowaną zwłaszcza do początkujących adeptów-czytelników. A więc łap w rękę Nikona, Canona, Olympusa, czy co tam masz pod ręką, zapakuj baterie do SB800, 430 EX II, YN lub czegokolwiek co błyska, skombinuj blendę lub kawał styropianu, ustaw modelinę, żonę, dziewczynę, mamę (lub odpowiednio modela, męża, chłopaka, tatę &#8211; nie jesteśmy seksistowcsy) i foć! Foć sweet, foć bitter, analogowo, cyfrowo, jak chcesz. Ale foć ze światłem typu &#8220;muszla&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">A więc cała procedura:</p>
<ul>
<li>Bierzesz aparat i potrzebne graty &#8211; im mniej tym lepiej, im bardziej pomysłowo sobie poradzisz z zadaniem tym lepiej</li>
<li>Robisz zdjęcie z oświetleniem typu &#8220;muszla&#8221;</li>
<li>Publikujesz na <a title="Konkurs" href="http://www.facebook.com/pages/Lukasz-Piech-Strobist-Fotografia/150868048307119?sk=app_254553244581393" target="_blank">moim FanPage</a> i zachęcasz kolegów, znajomych i rodzinę do polubienia :) Oczywiście żart, bo głosować może każdy</li>
<li>Wygrywasz</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>W nagrodę, zaproszę cię na sesję w dowolnym charakterze &#8211; jako modela/modelkę, 2-go fotografa lub asystenta :) Dla czytelników oddalonych ode mnie geograficznie &#8211; &#8220;Z Pamiętnika Lampy Blyskowej&#8221; Joe McNally&#8217;ego! Konkurs trwa do 1.11.2011 więc czasu mało!<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">A już niebawem, coś znowu mocno cyfrowego, co jeszcze jest na etapie obróbki. Stay tuned!</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-5651" title="2Zrzut-ekranu-2011-10-25-o-17.16" src="http://www.lukaszpiech.pl/wp-content/uploads/2011/10/2Zrzut-ekranu-2011-10-25-o-17.16.jpg" alt="" width="902" height="507" /></p>
<p style="text-align: justify;">

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZZ1xDxfP9HCUZtEBlkrz6CBXRD0/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZZ1xDxfP9HCUZtEBlkrz6CBXRD0/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZZ1xDxfP9HCUZtEBlkrz6CBXRD0/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZZ1xDxfP9HCUZtEBlkrz6CBXRD0/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?a=YNwpc1UvQFA:24bfMjTQ9pQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/lukaszpiech/xPaQ?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/lukaszpiech/xPaQ/~4/YNwpc1UvQFA" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva-epilog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.lukaszpiech.pl/2011/10/pocztowka-z-kieva-epilog/</feedburner:origLink></item>
	<media:rating>nonadult</media:rating><media:description type="plain">Lukasz Piech Strobist Fotografia</media:description></channel>
</rss><!-- This Quick Cache file was built for (  www.lukaszpiech.pl/feed/ ) in 0.51263 seconds, on May 6th, 2012 at 8:03 am UTC. --><!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on May 6th, 2012 at 9:03 am UTC --><!-- +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ --><!-- Quick Cache Is Fully Functional :-) ... A Quick Cache file was just served for (  www.lukaszpiech.pl/feed/ ) in 0.00055 seconds, on May 6th, 2012 at 8:35 am UTC. -->

