<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0"><channel><title>Masterful Magazine - Recenzje</title><link>http://www.masterful-magazine.com</link><description>Recenzje</description><language>en-us</language><copyright>Copyright (C) 2009</copyright><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/masterful_recenzje" type="application/rss+xml" /><feedburner:feedFlare href="http://add.my.yahoo.com/rss?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/us/my/addtomyyahoo4.gif">Subscribe with My Yahoo!</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.newsgator.com/ngs/subscriber/subext.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.newsgator.com/images/ngsub1.gif">Subscribe with NewsGator</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://feeds.my.aol.com/add.jsp?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://o.aolcdn.com/favorites.my.aol.com/webmaster/ffclient/webroot/locale/en-US/images/myAOLButtonSmall.gif">Subscribe with My AOL</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bloglines.com/sub/http://feeds.feedburner.com/masterful_recenzje" src="http://www.bloglines.com/images/sub_modern11.gif">Subscribe with Bloglines</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.netvibes.com/subscribe.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.netvibes.com/img/add2netvibes.gif">Subscribe with Netvibes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Subscribe with Google</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.pageflakes.com/subscribe.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.pageflakes.com/ImageFile.ashx?instanceId=Static_4&amp;fileName=ATP_blu_91x17.gif">Subscribe with Pageflakes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.plusmo.com/add?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://plusmo.com/res/graphics/fbplusmo.gif">Subscribe with Plusmo</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.thefreedictionary.com/_/hp/AddRSS.aspx?http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://img.tfd.com/hp/addToTheFreeDictionary.gif">Subscribe with The Free Dictionary</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bitty.com/manual/?contenttype=rssfeed&amp;contentvalue=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.bitty.com/img/bittychicklet_91x17.gif">Subscribe with Bitty Browser</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.newsalloy.com/?rss=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.newsalloy.com/subrss3.gif">Subscribe with NewsAlloy</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.live.com/?add=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://tkfiles.storage.msn.com/x1piYkpqHC_35nIp1gLE68-wvzLZO8iXl_JMledmJQXP-XTBOLfmQv4zhj4MhcWEJh_GtoBIiAl1Mjh-ndp9k47If7hTaFno0mxW9_i3p_5qQw">Subscribe with Live.com</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://mix.excite.eu/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://image.excite.co.uk/mix/addtomix.gif">Subscribe with Excite MIX</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.yourminis.com/subscribe.aspx?u=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.yourminis.com/images/addtoyourminisbadge.gif">Subscribe with Yourminis.com</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://download.attensa.com/app/get_attensa.html?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.attensa.com/blogs/attensa/WindowsLiveWriter/BadgeredintoBadges_10C02/attensa_feed_button5.gif">Subscribe with Attensa for Outlook</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.webwag.com/wwgthis.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.webwag.com/images/wwgthis.gif">Subscribe with Webwag</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://hub.netomat.net/account/account.autoSubscribe.jspa?urls=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.netomat.net/blogger/images/icon_netomat_feedbutton.gif">Subscribe with netomat Hub</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.podcastready.com/oneclick_bookmark.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.podcastready.com/images/podcastready_button.gif">Subscribe with Podcast Ready</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.flurry.com/pushRssFeed.do?r=fb&amp;url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.flurry.com/images/flurry_rss_logo2.gif">Subscribe with Flurry</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.wikio.com/subscribe?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.wikio.com/shared/img/add2wikio.gif">Subscribe with Wikio</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.dailyrotation.com/index.php?feed=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmasterful_recenzje" src="http://www.dailyrotation.com/rss-dr2.gif">Subscribe with Daily Rotation</feedburner:feedFlare><item><title>Blood I Bleed - " Gods out of Monsters " 1cd 2009 (Holandia) / wydane przez: Selfmadegod Records</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/b78n9QBtohw/recenzja_result.php</link><description>"Gods out of Monsters" to czyste, nieskalane choćby nutą równowagi dźwiękowe szaleństwo. Zamach na wszystko, co może mieć choćby pośredni związek z muzyczną ogładą, aranżacyjnym rozpasaniem, liryzmem, czy wreszcie szczątkowo wyważoną myślą twórczą ma miejsce podczas dwudziestu trzech punkowo/grincore'owych natarć. Zdecydowana większość utworów, jakie znalazły się na debiutanckiej płycie Blood I Bleed to kilku, kilkunasto i maksymalnie kilkudziesięciosekundowe eksplozje dzikiego, hałaśliwego, niepokornego dźwięku. Chwilami nie mogę oprzeć się wrażeniu, że niemiłosiernie okładający werbel perkusista, wypluwający płuca wokalista oraz obaj szarpiący instrumenty strunowe panowie są o krok od utraty kontroli nad murowaną w pocie czoła ścianą dźwięku. Żadna katastrofa budowlana jednak nie ma miejsca. Ściana stoi pewnie do końca czasu trwania "Gods out of Monsters" wzmocniona objawiającymi się znienacka wysokoenergetycznymi, punkowymi riffami oraz świetną produkcją pozwalającą w komfortowych warunkach delektować się bezkompromisową muzyką.&lt;br&gt;http://www.myspace.com/bloodibleed666; www.selfmadegod.com&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Robert Jurkiewicz / 8,5&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=b78n9QBtohw:27B9bsP198U:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=b78n9QBtohw:27B9bsP198U:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=b78n9QBtohw:27B9bsP198U:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=b78n9QBtohw:27B9bsP198U:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/b78n9QBtohw" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2580</feedburner:origLink></item><item><title>Dead Infection - " Corpses of the Universe " ep 2009 (Polska) / wydane przez: Selfmadegod Records / Obliteration Records / Haunted Hotel Records</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/96aWveBtWGE/recenzja_result.php</link><description>Szanuję Dead Infection nie tylko za naście lat zabawy w ekstremalny metal. Większe wrażenie robi ciągły rozwój, jaki jest bezproblemowo słyszalny na kolejnych krążkach zespołu. Ostatnia jak dotąd "duża" płyta zatytułowana "Brain Corrosion" spotkała się z niemal entuzjastycznymi reakcjami wśród odbiorców. W tak zwanym "międzyczasie" doszło do drastycznych przetasowań w składzie zespołu. Na pokładzie mocno odnowionego okrętu pozostał tradycyjnie perkusista Cyjan, oraz dokooptowana pozostała część składu w osobach: Pierścień (Incarnated) i Hal (Abused Majesty). Malkontenci oraz chyba zbytnio zatroskani o przyszłość Dead Infection fani poczęli domniemywać, że aktualna zmiana składu nie może wyjść zespołowi na dobre. Pierścień mógł przecież przejąć ster i podryfować w kierunku Szwecji, Hal zaś to muzyk dotychczas na grindcore'owym podwórku nieobecny. "Corpses of the Universe" powinien rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie tożsamości Dead Infection, oraz poziomu, na jakim spoczywa obecnie muzyka białostockiego trio. Ja nie mam wątpliwości co do tego, że nowy krążek jest szczytowym osiągnięciem zespołu. Nadal słyszę szybki grind zabarwiony death metalem. Ciągle jest wyczuwalne charakterystyczne skrzywienie osadzone na niekoniecznie zdrowym, niepoprawnym estetycznie i obyczajowo podłożu. Spod kaskady dźwięków uzewnętrznia się absurdalne i makabryczne poczucie humoru twórców. Tym razem znane i lubiane przymioty zapakowane zostały w niespotykanie dotychczas atrakcyjną otoczkę muzyczną. Kręgosłup pozostał, rozrosły się kończyny. Dead Infection pozbył się w dużej mierze toporności, stosowanego dotychczas z premedytacją nieokrzesania, prymitywizmu. Ekstrema w dniu dzisiejszym jest równie butna, lecz bardziej wyrafinowana. Brzmi równie głośno, intensywnie, lecz dzięki zaawansowanej instrumentalnej technice, przewrotnej chwytliwości wchodzi na wyższy stopień. W tak mocnym składzie i z tak dobrymi pomysłami Dead Infection ma jeszcze wiele stopni przed sobą.&lt;br&gt;http://www.myspace.com/deadinfection; www.selfmadegod.com; www.obliteration.jp; www.hauntedhotelrecs.com&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Robert Jurkiewicz / 9&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=96aWveBtWGE:g1XEiGBaYTI:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=96aWveBtWGE:g1XEiGBaYTI:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=96aWveBtWGE:g1XEiGBaYTI:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=96aWveBtWGE:g1XEiGBaYTI:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/96aWveBtWGE" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2579</feedburner:origLink></item><item><title>Eversor - " My Consciousness Was Burnt in Madness " 1cd 2008 (Polska) / wydane przez: Self-released</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/uc2mFhNmQGA/recenzja_result.php</link><description>Niewiele ponad dwa kwadranse muzyki, która mało delikatnie chwyciła mnie za przyrodzenie. Poważnych obrażeń nie odniosłem, ale "My Consciousness Was Burnt in Madness" nie pozwoliła uwadze na rozproszenie. Zaradnie owinęła ją wokół siebie szybka, gęsta, gitarowa muzyka wsparta charyzmatycznym, krzykliwym wokalem, niekiedy przechodzącym w growl. Eversor wykonuje black metal nie stroniąc od melodii oraz death'owych wpływów. Gitary pracują na wysokich obrotach niemal na całej długości płyty. Dynamika, jaka powstaje w wyniku połączenia intensywnie skonstruowanych riffów w połączeniu z równie natarczywymi partiami automatu perkusyjnego robi wrażenie. Chwilami zespół zapędza się trochę za daleko w poszukiwaniu chwytliwości i delikatnie przesładza. Pomimo tego całokształt "My Consciousness Was Burnt in Madness" to apetyczna strawa. Zdrową równowagę i dobry smak przywracają komponenty podane na ostro, często w death'owym sosie. Podoba mi się zadziorność, jaka towarzyszy poczynaniom Eversor nawet w lżejszych fragmentach, oraz ujawniający się miejscowo posmak szaleństwa. Płyta dobra, zdecydowanie nie do jednorazowego użytku.&lt;br&gt;http://www.eversor.pl&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Robert Jurkiewicz / 7&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=uc2mFhNmQGA:_mtRN49lCA8:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=uc2mFhNmQGA:_mtRN49lCA8:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=uc2mFhNmQGA:_mtRN49lCA8:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=uc2mFhNmQGA:_mtRN49lCA8:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/uc2mFhNmQGA" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2578</feedburner:origLink></item><item><title>Stigma - " New York Blood " 5cd 2008 (USA) / wydane przez: I Scream Records</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/vqTMemRAvOk/recenzja_result.php</link><description>Vinnie Stigma, autentyczny dinozaur nowojorskiej sceny, zdecydował się na nagranie swojego pierwszego solowego albumu, na którym już od pierwszego kawałka przekonuje nas, że w jego żyłach wciąż płynie "hc new york blood" i trudno nie wierzyć człowiekowi, który prawie 30 lat temu założył Agnostic Front i teraz, mając tyle lat co moja matula emerytka, wciąż buja się w klimatach street punk / hc. OK - nie oszukujmy się, głos Vinniego, w którym słychać już chrypę starego dziadka, który sili się na jurną rebelię, nie jest zbyt przekonujący. Nie ma tej siły i dynamitu jakiego ta muzyka bezwzględnie wymaga - do nieśmiertelnego mistrza Lemmy'ego odrobinę mu brakuje hehehe. Muzycznie też jest różnie, choć w większości wypadków nie można się czepiać bo obrana stylistyka jest nad wyraz jasna i oczywista. Przede wszystkim jest bardzo melodyjnie, chwytliwie, ulicznie, punk/core'owo. Są oczywiście chórki, jest zajebisty wysoki werbel, rzężące prostymi akordami gitary i podbijający dynamikę bas.  Słyszymy cały czas jak ciężko jest przeżyć spierdalając ciągle po zaułkach przed policją i w dzielnicach, gdzie trzeba się było w kastetach napierdalać o każdego hot-doga. Vinnie roztkliwia się w pewnym momencie do tego stopnia, że zasunął balladą o "dziurze w sercu" (dosłownie), która zalatuje taką totalną wioską, że nie powstydziłaby się jej chyba niejedna tuningowana polówka. Są też aż trzy covery - dwa razy Forced Reality i raz 7 Seconds i kolejne nieco rozmiękczone dźwięki, którym bliżej już do country niż rdzennej stylistyki Stigmy, ale nie ma sprawy - większą część z tego da się łyknąć popijając flaszkę z kumplami. Generalnie pozycja na kilka rozrywkowych przesłuchań - bez dłuższej ekstazy, bez obciążania głowy żadną głębszą filozofią, skocznie, melodyjnie i do pośpiewania pod prysznicem.&lt;br&gt;http://www.myspace.com/vinnystigma; www.iscreamrecords.com&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Olo / 6&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=vqTMemRAvOk:gh1zsD-fGd8:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=vqTMemRAvOk:gh1zsD-fGd8:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=vqTMemRAvOk:gh1zsD-fGd8:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=vqTMemRAvOk:gh1zsD-fGd8:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/vqTMemRAvOk" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2577</feedburner:origLink></item><item><title>Stigma - " Solitude 24/7 " 5cd 2008 (Norwegia) / wydane przez: Tyntis Records</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/B1yik0W13FQ/recenzja_result.php</link><description>I kolejny burek o imieniu Stigma - nie przypadkiem recenzuję tutaj norweski band o tej nazwie zaraz po solowej płycie Vinnie Stigma bo obie pozycje dotarły do mnie w odstępie dosłownie trzech dni (to już w sumie trzecia Stigma na naszych łamach). Z tych dwóch stygmatyków zdecydowanie jednak wolę stylizującego się na włoskiego mafiozę weterana z NY niż tych malinowych chłopczyków z samego kultowego Trondheim. Norwedzy grają bowiem muzykę miękką jak siusiuak ośmiolatka - snujący się smętnie jakiś kurwa liryczny metal/rock z gównianymi melodiami zalatującymi czasami folkowymi wpływami, czasami operowym rockiem lat 70-tych a najczęściej po prostu rzadkim gównem. Wszystko jest do bólu miękkie - dwa wokale, growl i czysty, brzmią jak wzajemne zaloty zapłakanych pederastów. Niemrawe tempa, mdłe do wyrzygania gitary, sztampowe aranżacje, jakieś plumkania akustyczne, nuda, padaka i smród chujozy na kilometr. Nie rozumiem, jak to się dzieje, że grający 10 lat zespół, na swojej piątej (!) pełnoczasowej płycie nagrywa taki kał syficzny bez wyrazu. Jeżeli kogoś to mimo wszystko zainteresuje to zaznaczam, że krążek ukazać się ma jedynie na winylu (z załączonym dodatkowo CD - pewnie po to żeby dać płycie drugą szansę po rozkurwieniu winylu z hukiem o ścianę).&lt;br&gt;http://www.stigma247.com; www.myspace.com/stigma; www.myspace.com/tyntisrecords&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Olo / 1&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=B1yik0W13FQ:Vthjxskg4Is:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=B1yik0W13FQ:Vthjxskg4Is:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=B1yik0W13FQ:Vthjxskg4Is:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=B1yik0W13FQ:Vthjxskg4Is:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/B1yik0W13FQ" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2576</feedburner:origLink></item><item><title>Indictment - " The Arizona Demos " ep 2008 (USA) / wydane przez: Dark Art Productions</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/m27EWlPzUmo/recenzja_result.php</link><description>Mam wrażenie, że Matthew Peck odpowiedzialny w Indictment za "all vocals, guitars, bass, drum programming" świetnie bawił się pakując płytkę do koperty przeznaczonej dla polskiego recenzenta. Artysta z olbrzymim dystansem podchodzi do tworzonej przez siebie sztuki. Opanował w stopniu dostatecznym umiejętność gry na gitarze, potrafi nieźle chrząknąć i to wszystko. Zapewne to wrodzony entuzjazm i bezkrytyczność w połączeniu z zasygnalizowanymi w poprzednim zdaniu przymiotami popchnęły człowieka do stworzenia "The Arizona Demos". Zawartość ep'ki to cztery utwory, których jedynym atutem jest kilka niezłych, ciętych na core'ową i chwilami doom'ową nutę riffów. Piekiełko nastaje, gdy jednoosobowa orkiestra przyśpiesza. Wraz z nią przyśpiesza także nieudolnie zaprogramowany automat perkusyjny. Komiczny efekt pogłębia się za sprawą nieporadnych aranżacji. W trakcie trwania "The Arizona Demos" dochodzi do niczym nie uzasadnionych przestojów w grze kartonowej perkusji, pauz w aktywności pozostałych instrumentów. Powrotne wątki w żaden sposób nie rozwijają zasygnalizowanych wcześniej pomysłów. Nieudolność, czy szalona nieprzewidywalność? Podczas, gdy ja roztrząsam tak karkołomne kwestie, Matthew Peck bawi się świetnie tworząc kolejne jednoosobowe zespoły, nagrywając splity z samym sobą. Grunt to poczucie humoru.&lt;br&gt;http://myspace.com/darkartrecords&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Robert Jurkiewicz / 2&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=m27EWlPzUmo:Q_ziNyqaUw4:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=m27EWlPzUmo:Q_ziNyqaUw4:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=m27EWlPzUmo:Q_ziNyqaUw4:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=m27EWlPzUmo:Q_ziNyqaUw4:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/m27EWlPzUmo" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2575</feedburner:origLink></item><item><title>War of Ages - " Arise and Conquer " 4cd 2008 (USA) / wydane przez: Facedown Records</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/JVd9djsbpAE/recenzja_result.php</link><description>Po pierwszych taktach otwierającego płytę "All Consuming Fire" entuzjastycznie zatarłem dłonie na myśl o kolejnej mocnej, hardcore'owej płycie kręcącej się w odtwarzaczu. Chwilę później kazało się, że "Arise and Conquer" zawiera muzykę jedynie hardcore podobną i pozornie mocną. War of Ages jest zespołem, który chce zbałamucić za jednym podejściem fanów tradycyjnego thrash metalu, hardcore'a oraz goteborskiego rzępolenia. Płyta ma dobre momenty, które skłaniają do brnięcia przez wesołe i skoczne zagrywki w nadziei na kolejne apetyczne kąski. Faktem jest jednak, że jeden, góra dwa wyskoki w kierunku Slayer przypadające na utwór, to marna perspektywa dla głodomora. Myślę, że zespół stać na stworzenie muzyki, która nie byłaby adresowana jedynie do zwolenników In Flames. Świadczą o tym wspomniane powyżej thrashowe przerywniki, jak również nieliczne przebłyski sympatycznie wyluzowanego grania kojarzącego się z southern rockiem. War of Ages ma jednak inne priorytety. Zapewne ma także publiczność, która w większym, niż niżej podpisany stopniu doceni "Arise and Conquer".&lt;br&gt;http://www.myspace.com/warofages; http://facedownrecords.com&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Robert Jurkiewicz / 3&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=JVd9djsbpAE:bvMBL0AAPso:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=JVd9djsbpAE:bvMBL0AAPso:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=JVd9djsbpAE:bvMBL0AAPso:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=JVd9djsbpAE:bvMBL0AAPso:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/JVd9djsbpAE" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2574</feedburner:origLink></item><item><title>Beneath Oblivion - " Beneath Oblivion " 10'' ep 2009 (USA) / wydane przez: Mylene Sheath</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/QKXX2GgHLU4/recenzja_result.php</link><description>Kolejny rzadki przypadek promo przysłanego na winylu - wypada się tylko cieszyć :). Na tej 10-cio calowej epce znalazły się dwa kawałki, które stylistycznie leżą gdzieś w okolicach sludge, stoner rocka i klasycznego doom metalu - wszystko podane w postaci ciężkiej, lekko psychodelizującej zawiesiny z kurewsko niskim, brudnym basem, nosowym growlem i rozkręcającymi się stopniowo prymitywnymi gitarami od pojedynczych pociągnięć po energiczniejsze, pełne, stonerowe akordy. Potężniejący powoli złowrogi klimat tych dwóch kawałków Beneath Oblivion nie ma nic wspólnego z wesołkowatym flower-power doom, czy gotycko-mrocznym stękaniem o niespełnionej miłości. Bliżej mu natomiast do wisielczej atmosfery Neurosis, Eyehategod, Kyuss czy też Sunno))), zarysowanej nieco zadrami surowego black/doom metalu. Dźwięki, które doskonale pasują na te pierdolone letnie upały - leniwe i hipnotyzujące a równocześnie przesycone druzgocącymi wibracjami zła, doprowadzającymi umysł do samobójczego narożnika. No kurwa jestem aktualnie w takim stanie, że widzę tylko dwa wyjścia z sytuacji - albo popełnię harakiri kuchennym nożem i zesmażę swoje flaki na tym słońcu, albo jednak wydam ostatnie 3 zł na jeden zimny browar i przedłużę swoją egzystencję o kolejne kilka godzin.&lt;br&gt;http://www.myspace.com/beneathoblivion; www.mylenesheath.com&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Olo / 7&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=QKXX2GgHLU4:qsUsLnPORRI:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=QKXX2GgHLU4:qsUsLnPORRI:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=QKXX2GgHLU4:qsUsLnPORRI:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=QKXX2GgHLU4:qsUsLnPORRI:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/QKXX2GgHLU4" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2573</feedburner:origLink></item><item><title>Self-Made Bomb - " Give Me Chance " 1cd 2009 (Polska) / wydane przez: Self-released</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/ejBuoc14rIM/recenzja_result.php</link><description>Kolejny zespół poruszający się w stylistyce hardcore/thrash, który przypadł mi do gustu. Tego typu granie idealnie sprawdza się w chwilach, gdy nie mam ochoty zagłębiać się w toń zakręconych, spiętrzonych dźwięków, szokująco pogiętych aranżacji. Daleki jestem od uznania twórczości Self-Made Bomb za płytką i mało treściwą. Absolutnie nie, "Give Me Chance" sprawia sporo satysfakcji za sprawą swojej organicznej natury, bezpretensjonalności i potężnych zasobów energii uwalnianych hurtowo. Self-Made Bomb nie dozuje napięcia, nie pozoruje i nie kamufluje. Gra toczy się w otwarte karty, w szybkim tempie, przy akompaniamencie równie szybko eksploatowanych gitar, punkowej perkusji, wykrzyczanych kolektywnie tekstów. Ozdobą tego intensywnego materiału są często spotykane gitarowe sola oraz zawieszenia tempa, podczas których szczególnie silnie dochodzi do głosu hardore'owa natura "Give Me Chance". Płyta bardzo "koncertowa", wyzwalająca dobre samopoczucie i sporo pozytywnej energii pomimo absolutnie nie sielankowej natury.&lt;br&gt;http://www.myspace.com/selfmadebombpl&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Robert Jurkiewicz / 7&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=ejBuoc14rIM:dJKG6TKcXP0:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=ejBuoc14rIM:dJKG6TKcXP0:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=ejBuoc14rIM:dJKG6TKcXP0:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=ejBuoc14rIM:dJKG6TKcXP0:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/ejBuoc14rIM" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2572</feedburner:origLink></item><item><title>Isthar - " Chaos Death Reincarnation " ep 2009 (Holandia) / wydane przez: Self-released</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/masterful_recenzje/~3/Xu1u5-CIrPo/recenzja_result.php</link><description>Raczej nie powalił mnie na kolana debiut holenderskiego Isthar i nie spodziewałem się, żeby nowa epka miała wiele zmienić. Zespół próbuje się wpisać w ambitniejszy od panujących ogólnie standardów black metal, w którym prym wiodą średnie tempa, arystokratyczna dostojność, zróżnicowane aranżacje kawałków, ale brakuje tym kompozycjom naturalnego ognia, zalążka czegoś bardziej intrygującego niż tylko użycie dwóch gitar basowych, który to fakt, tak mocno muzycy eksponują. Ogólny klimat kojarzy mi się z np. Kawir, ale Isthar brzmią na dłuższą metę ledwie jak namiastka doskonałych Greków. Zdecydowanie najsłabszym elementem są mało wyrafinowane bębny, które bardzo często wpadają w suchą, toporną rytmikę, zarzynając tym sposobem starania reszty zespołu. Tylko trzy numery na tej epce, w tym dużo ambientalnych przestojów, ale ciężko jest mi zdobyć się jednorazowo na więcej niż jedno przesłuchanie. Na pewno jest to zespół, który zostawia za sobą pokracznie bzyczących idiotów, nazywających swoje pierdy Opusami, ale potrzebują nieco więcej zdecydowania, może ciekawiej kombinującego pałkera i w niedalekiej przyszłości powinni znaleźć szerszy posłuch.&lt;br&gt;http://www.isthar.info; contact@isthar.info&lt;br&gt;&lt;br&gt; autor: Olo / 5&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=Xu1u5-CIrPo:BVA6PFy8OD8:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=Xu1u5-CIrPo:BVA6PFy8OD8:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?a=Xu1u5-CIrPo:BVA6PFy8OD8:V_sGLiPBpWU"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/masterful_recenzje?i=Xu1u5-CIrPo:BVA6PFy8OD8:V_sGLiPBpWU" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/masterful_recenzje/~4/Xu1u5-CIrPo" height="1" width="1"/&gt;</description><feedburner:origLink>http://www.masterful-magazine.com/recenzja_result.php?wynik=detail&amp;rodzaj=recenzje&amp;id=2571</feedburner:origLink></item></channel></rss>
