<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2polishfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>Michalpasterski.pl | świadomie o rozwoju osobistym</title>
	
	<link>http://michalpasterski.pl</link>
	<description />
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 09:32:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/michal_pasterski" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="michal_pasterski" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">michal_pasterski</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://add.my.yahoo.com/rss?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/us/my/addtomyyahoo4.gif">Subscribe with My Yahoo!</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://www.pageflakes.com/subscribe.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://www.pageflakes.com/ImageFile.ashx?instanceId=Static_4&amp;fileName=ATP_blu_91x17.gif">Subscribe with Pageflakes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://www.newsgator.com/ngs/subscriber/subext.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://www.newsgator.com/images/ngsub1.gif">Zapisz w NewsGator Online</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://client.pluck.com/pluckit/prompt.aspx?GCID=C12286x053&amp;a=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://www.pluck.com/images/rss-pluck.gif">Zapisz w czytniku Pluck RSS</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://feeds.my.aol.com/add.jsp?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://o.aolcdn.com/myfeeds/html/vis/myaol_cta1.gif">Zapisz w My AOL</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://www.bloglines.com/sub/http://feeds.feedburner.com/michal_pasterski" src="http://www.bloglines.com/images/sub_modern11.gif">Zapisz w Bloglines</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://www.netvibes.com/subscribe.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://www.netvibes.com/img/add2netvibes.gif">Dodaj do netvibes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Fmichal_pasterski" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Dodaj do Google</feedburner:feedFlare><item>
		<title>Śmierć = Życie</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2012/02/smierc-zycie/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2012/02/smierc-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2012 09:27:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3466</guid>
		<description><![CDATA[Photo by Reffado Jakie emocje pojawiły się w Tobie czytając tytuł tego artykułu? Niepokój, lekki dyskomfort, strach, zdziwienie? Jeśli była to któraś z wymienionych reakcji, ten artykuł bardzo Ci się</p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2012/02/smierc-zycie/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="5798484804_a9e1b13885_z" border="0" alt="5798484804_a9e1b13885_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/02/5798484804_a9e1b13885_z.jpg" width="604" height="144" />
</p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/maxumphoto/5798484804/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">Reffado</a></h6>
<p><b>Jakie emocje pojawiły się w Tobie czytając tytuł tego artykułu? Niepokój, lekki dyskomfort, strach, zdziwienie? Jeśli była to któraś z wymienionych reakcji, ten artykuł bardzo Ci się przyda.</b></p>
<p>Na całym świecie kultury i społeczeństwa wciąż negują śmierć, bojąc się tej naturalnej części naszej egzystencji i traktując ją jak temat tabu. Ma to swoje konsekwencje psychologiczne – gdy boimy się śmierci, boimy się życia. Konfrontacja z faktem umierania to proces odrodzenia, czytaj więc uważnie. </p>
<p><span id="more-3466"></span>
<p>&#160;</p>
<p>Strach przed śmiercią jest szczególnie widoczny w naszej kulturze, gdzie podczas pogrzebów wypada być smutnym, mieć spuszczoną głowę i uronić kilka łez. Nie wszędzie tak jest – <strong>są kultury, które potrafią się cieszyć żegnając swoich bliskich.</strong> Źródło takiego podejścia tkwi w sposobie postrzegania śmierci.</p>
<p>Musisz zrozumieć, że prawdziwy smutek i rozpacz na pogrzebach to czynnik czysto egoistyczny – bliscy zmarłego płaczą, bo odszedł ktoś, kto był dla nich bardzo ważny. Był częścią ich życia, częścią ich samych. I takie odczucia są tutaj zupełnie naturalne. </p>
<p>Chodzi jednak o to, że w większości przypadków taki stan emocjonalny nie wynika ze współczucia zmarłemu. Ludzie więc nietrafnie przywiązują te wszystkie egoistyczne, negatywne odczucia do pojęcia śmierci i sami boją się swojej własnej.</p>
<p>&#160;</p>
<p><b></b></p>
<p><b>Zobacz też jak śmierć jest przedstawiana w mediach.</b> Obrazy, które pojawiają się na ekranie telewizora i słowa, które płyną z jego głośników nie pozostają bez znaczenia dla Twojego umysłu, uważaj więc, co oglądasz. Kulturowych i społecznych przyczyn strachu przed śmiercią oczywiście jest znacznie więcej, ale w tej chwili to nie jest istotne.</p>
<p>Gdyby na pogrzebie bliscy zmarłego w pełni akceptowali własne poczucie straty, zamiast rozpaczać mogliby z uśmiechem na twarzy wspomnieć bliską im osobę i ucieszyć się na myśl, że odkrywa to co jest po śmierci. Ludzie są coraz bardziej tego świadomi, bo coraz częściej można usłyszeć: „Chcę, aby na moim pogrzebie wszyscy tańczyli!” :-)</p>
<p>&#160;</p>
<p><strong>Najwyższa pora porzucić przekonanie, że śmierć to coś złego.</strong> Że śmierci należy się bać. Strach przed śmiercią to strach przed życiem. Śmierć jest faktem. Dlaczego miałbyś ją odrzucać? Dlaczego miałbyś się jej bać?</p>
<p>Poniżej bardzo trafny tekst autorstwa Kena Wilbera z książki „Śmiertelni Nieśmiertelni”:</p>
<blockquote><p>„Rozwój naszej kultury osiągnął punkt, w którym śmierć jest rozumiana lepiej niż kiedykolwiek. Wykształciliśmy więc jeszcze silniejsze i bardzo subtelne sposoby zaprzeczania jej, unikania myśli o jej nieuchronności. Filozofowie egzystencjalni dostrzegli, że to zaprzeczenie śmierci owocuje życiem mniej aktywnym. W istocie jest to zaprzeczenie życia, gdyż życie i śmierć idą ramię w ramię. Boję się śmierci, więc będę niezwykle ostrożnie żyć, bo coś może mi się przydarzyć. Im bardziej zatem boję się śmierci, tym bardziej boję się życia – i tym mniej żyję.” </p>
</blockquote>
<p>&#160;</p>
<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="1316973109_2d45c802c8_z" border="0" alt="1316973109_2d45c802c8_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/02/1316973109_2d45c802c8_z.jpg" width="604" height="241" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/jasohill/1316973109/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">jasohill</a></h6>
<p>&#160;</p>
<p>Warto też wspomnieć o kwestiach religijnych – większość religii tworzy bowiem <b>iluzję zysku i straty,</b> czyli np. niebo i piekło. Jeśli ktoś wierzy w instytucję piekła, będzie się go bać i nie poradzi sobie ze swoim strachem przed śmiercią. Nie będzie też umiał w pełni żyć, bo cały czas musi kontrolować czy nie popełnia zbyt wiele grzechów (bo jeśli popełnia, to wtedy pójdzie do piekła). </p>
<p>Idąc jeszcze dalej, im bardziej ktoś chce się kontrolować, tym bardziej ma potrzebę wyrwania się z tej kontroli (dualizm rodzi konflikt osobowości). Taki wewnętrzny konflikt utrudnia radowanie się życiem.</p>
<p>Człowiek najbardziej boi się nieznanego, a śmierć jest nam bardzo nieznana. Nie wiemy, co będzie potem. Nie wiemy, czy któraś z religii mówi prawdę, czy może po śmierci nie ma nic, czy rodzimy się jako inny człowiek, czy może jest coś, o czym w ogóle nie mamy pojęcia.</p>
<p>Najbardziej bym się skłaniał ku tej ostatniej odpowiedzi. <b>Jedno jest pewne – nic nie jest pewne!</b> A skoro wiemy, że tak naprawdę nie wiemy, co będzie po śmierci, to skąd założenie, że miałoby nam się tam stać coś złego? </p>
<p>&#160;</p>
<p>Jeśli mimo wszystko potrzebujesz pewnego rodzaju filozofii związanej z pojęciem śmierci – polecam zapoznanie się z podejściem buddyjskim. Reinkarnacja i karma wydają się być bardzo sensownym podejściem i jednocześnie wzmacniają umiejętność zaakceptowania śmierci.</p>
<p>Tworzenie jakichkolwiek historii na temat tego co będzie po śmierci jest niepotrzebne. Wiele przypadków snucia takich teorii kończy się bowiem na strachu przed nią. Zło tkwi tylko w naszych umysłach, jego źródłem jest cierpiące ego. W rzeczywistości poza ego zło nie istnieje, bo tylko nasz umysł tworzy ten dualizm (dobro-zło). Poza tym poza domysłami i teoriami nie mamy pojęcia, co tak naprawdę dzieje się gdy umrzemy.</p>
<p>Gdy już odrzucasz wszelkie historie, pojawia się ciekawość. <b>WIELKA ciekawość tego, co będzie potem. </b>Zaczynasz akceptować śmierć… i zaczynasz żyć. Poczuj teraz jak bije Twoje serce. Poczuj ciepło w różnych częściach Twojego ciała. Płynie przez Ciebie życie, zacznij je dostrzegać. :-)</p>
<p>&#160;</p>
<p>Ktoś kiedyś powiedział, że śmierć jest piękną częścią życia. Co chwilę na świecie ktoś dowiaduje się, że z powodu choroby zostało mu na przykład 6 miesięcy życia. Najpierw jest szok – brak akceptacji tego, że osoba umrze. Walczy z całych sił, broni się przed tym. </p>
<p>Ale po jakimś czasie niektórym udaje się zaakceptować fakt nieuchronnej śmierci. I tacy ludzie wtedy dopiero zaczynają żyć, tak jak nigdy dotąd. Czerpią oni często dużo więcej radości z życia w ciągu tych kilku miesięcy niż większość ludzi na świecie kiedykolwiek w swoim całym życiu. </p>
<p><b>Śmierć jest piękną częścią życia.</b> To zdanie uspokaja, pomaga akceptować. Sprawia, że na twarzy pojawia się uśmiech i ciekawość gdy myślisz o śmierci. Sprawia, że przestajesz żyć w strachu i zaczynasz jeszcze bardziej doceniać życie. :-)</p>
<p>&#160;</p>
<p>Warto też pamiętać o tym, co powiedział Steve Jobs. Zwróć uwagę na to, że jego słowa w żadnym miejscu nie mówią o strachu przed śmiercią. <b>Steve mówi o pamiętaniu o tym, że umrzesz.</b></p>
<blockquote><p>„Świadomość tego, że pewnego dnia będę martwy jest jednym z najważniejszych narzędzi, jakie pomogły mi w podjęciu największych decyzji mojego życia. Prawie wszystko – zewnętrzne oczekiwania wobec Ciebie, duma, strach przed wstydem lub porażką – wszystkie te rzeczy są niczym wobec śmierci. Tylko życie jest naprawdę ważne. Pamiętanie o tym, że kiedyś umrzesz jest najlepszym sposobem jaki znam na uniknięcie myślenia o tym, że masz cokolwiek do stracenia. Już teraz jesteś nagi. Nie ma powodu, dla którego nie powinieneś żyć tak, jak nakazuje ci serce.”</p>
</blockquote>
<p>&#160;</p>
<p>Nie rozłączysz śmierci od życia. Gdy negowałeś śmierć, negowałeś życie. Gdy akceptujesz i pamiętasz o śmierci, akceptujesz i pamiętasz o życiu.</p>
<p><b>Świadomość śmierci to Ci świadomość życia! </b></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/RAvkNwQkwmg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2012/02/smierc-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pasja jest stanem umysłu</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2012/01/pasja-jest-stanem-umyslu/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2012/01/pasja-jest-stanem-umyslu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 16:18:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osiąganie celów]]></category>
		<category><![CDATA[Szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3452</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/5436781031_f3616c4cfc_z.jpg" width="282" />
<p>Czytanie zbyt wielu książek o psychologii sukcesu może stanowić pewne zagrożenie dla umysłów, które podekscytowane nową wiedzą biorą wszystko za absolutną prawdę. Literatura motywacyjna...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2012/01/pasja-jest-stanem-umyslu/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="5436781031_f3616c4cfc_z" border="0" alt="5436781031_f3616c4cfc_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/5436781031_f3616c4cfc_z.jpg" width="604" height="144" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/geezaweezer/5436781031/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">geezaweezer</a></h6>
<p><b>Czytanie zbyt wielu książek o psychologii sukcesu może stanowić pewne zagrożenie dla umysłów, które podekscytowane nową wiedzą biorą wszystko za absolutną prawdę. Literatura motywacyjna oprócz korzystnych i przydatnych wskazówek zawiera również dość groźne pułapki.</b></p>
<p>Jedną z nich jest temat pasji, który w wielu miejscach jest poruszany zbyt powierzchownie. Konsekwencją jest brak motywacji do działania u osób, które tej pasji w życiu nie odnalazły – a to jest ogromna marnotrawienie pokładów życiowej energii, które są w każdym z nas. </p>
<p><span id="more-3452"></span>
<p>&#160;</p>
<p>Czytając pozycje z zakresu psychologii sukcesu można dostrzec jedno wspólne przekonanie przekazywane na kartach tych książek: <b>&quot;Aby być szczęśliwy i zarabiać dużo pieniędzy musisz odnaleźć swoją życiową pasję&quot;.</b></p>
<p>Okazuje się, że jest to prawda tylko po części. Z jednej strony rzeczywiście gdy masz pasję i robisz w życiu to co kochasz, dużo łatwiej będzie Ci czuć się szczęśliwie i znacznie łatwiej będzie Ci osiągnąć zadowalający poziom przychodu. </p>
<p>Z drugiej jednak strony absolutnie <b>nie jest prawdą,</b> że gdy nie masz pasji to nie możesz żyć i działać z pasją, że nie możesz być szczęśliwy i nie możesz zarabiać dużo pieniędzy. Niestety wiele książek niesie ze sobą taki przekaz, nawet jeśli jest on ukryty w przekonaniach sformułowanych w sposób pozytywny. </p>
<p>&#160;</p>
<h4>Co z osobami, które nie odnalazły swojej pasji?</h4>
<p>Kwestia odnalezienia pasji nie dla każdego jest łatwą rzeczą. Niektóre osoby mają na tyle szczęścia aby znaleźć coś, co będzie sprawiać im wielką frajdę, ale są też osoby, które czegoś takiego nie odnaleźli. Czy oni mają mniejsze szanse? </p>
<p>Często spotykam osoby, które są sfrustrowane tym, że nie mają w życiu tego czegoś, co napędzałoby ich do działania. Aktywnie szukają swojej pasji i to bardzo dobrze, bo tym samym zwiększają prawdopodobieństwo, że w końcu trafią na &quot;to coś&quot;.<b> </b></p>
<p>Jednak wciąż istnieje możliwość, <b>że tego nie znajdą </b>(to jest zupełnie naturalne) i są przepełnieni strachem, że rzeczywiście tak się stanie.<b> </b>Przez to negują swoją wartość i nie wierzą w odniesienie sukcesu, no bo przecież w książce było napisane, że &quot;trzeba mieć pasję aby odnieść sukces&quot;. Bzdura. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Niejednokrotnie podczas coachingów współpracowałem z osobami, którym brakowało motywacji do działania. Mówiły one, że prawdziwa motywacja pojawia się tylko wtedy, gdy jest prawdziwa pasja. Te osoby podświadomie podjęły decyzję, że nie będą żyć z Pasją, dopóki nie odnajdą swojej pasji.</p>
<p>Wielkie hobby to cudowna rzecz i jest istotnym elementem życia, ale bez tego też możesz żyć w pełni. Problem w tym, że pojęcie pasji jest przez wiele osób źle rozumiane. Mamy zwyczaj <strong>obklejania plakietką „pasja” rzeczy i schematy,</strong> które leżą w odniesieniu do nas samych na zewnątrz. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Znajdujesz książkę o wędkarstwie i mówisz – „Tak! To jest moja pasja!” Widzisz piękny obraz w galerii i myślisz – „Jakie to piękne. Sztuka jest moją wielką pasją.” Zapytany przez przyjaciela o zainteresowania mówisz – „Moją największą pasją jest fotografia.”</p>
<p>Chwileczkę… Czyż nie jest to jedno wielkie zniekształcenie? To nie wędkarstwo jest pasją, ale osoba, która łowi ryby. To nie sztuka jest pasją, ale ten, kto ją podziwia. To nie aparat fotograficzny jest pasją, ale osoba, która robi zdjęcia. </p>
<p><b>To ten, który się pasjonuje, ma w sobie pasję.</b></p>
<p>&#160;</p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="4932780129_7d53e2bb41_z" border="0" alt="4932780129_7d53e2bb41_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/4932780129_7d53e2bb41_z.jpg" width="604" height="230" /> </strong></p>
<p>
<h6>
<p>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/streetpreacher/4932780129/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">Thomas Weidenhaupt</a></p>
</h6>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><b></b></p>
<h4>Do czego masz pasję?</h4>
<p>Zauważyłem, że od jakiegoś czasu to do mojej osobistej decyzji należy to, czym będę się fascynować. W tej chwili we wszystkim dostrzegam coś wyjątkowego. Brak fascynacji wynikał z ograniczających przekonań, które mówiły mi – „To i to jest nudne, tamtym nie warto się interesować, to jest bez sensu”. Teraz gdy nie mam takich przekonań wiem, że wszystko może być ciekawe. </p>
<p>To nie znaczy, że wszystkim się będę interesować – wciąż sam świadomie wybieram te tematy, które mnie ciekawią bardziej niż inne. W ostatnich miesiącach zupełnie spontanicznie zacząłem fascynować się tematami fizyki kwantowej, buddyzmu i medytacji, psychologii ewolucyjnej i zdrowego odżywiania. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Ponadto spotykając osoby interesujące się tematami, których nigdy sam bym nie zgłębił, potrafię bardzo szybko się na nie otworzyć i z fascynacją słuchać ich opowieści. W dużej mierze osiągnąłem takie podejście dzięki regularnej medytacji, ale teraz dostrzegam również inne drogi do uwolnienia swojej pasji do życia.</p>
<p>Zacznij od zapamiętania jednej rzeczy -<b> pasja jest stanem umysłu.</b></p>
<p>Jest w Tobie. Możesz pasjonować się wszystkim, co jest wokół Ciebie. Możesz nauczyć się przelewać swoją pasję na to, co robisz aktualnie &#8211; nawet, jeśli nie jest to szalenie fascynujące. Naucz się tym fascynować sam. Skup się na tym, co jest ciekawe w Twojej pracy. Skup się na tym, co może dostarczać Ci radość. Uwolnij swoją pasję i pasjonuj się życiem. Ludźmi. Wydarzeniami. Naturą. </p>
<p>&#160;</p>
<h4>Budzenie Pasji w sobie</h4>
<p>Aby takie podejście stało się częścią Twojego światopoglądu możesz zrobić trzy następujące rzeczy.</p>
<p><strong>1. Uwolnij się od wszelkich opinii </strong>na temat ludzi, rzeczy, tematów, takich, jak m.in.: fizyka, polityka, biologia, sport, historia, sztuka, itp. Możesz to zrobić poprzez zapisywanie swoich przekonań na temat tych kwestii, np. „Sport jest nudny, bo…”. Wypisane przekonania podważaj i zmieniaj za pomocą znanych Ci technik zmiany przekonań (np. <a href="http://michalpasterski.pl/2009/11/czy-ta-mysl-jest-zgodna-z-prawda/">The Work</a>).</p>
<p><strong>2. Zapisz na kartce przekonanie</strong> <strong>„Wszystko, co poznaję, jest fascynujące”.</strong> Każdego dnia odkrywaj prawdziwość tego przekonania na nowy sposób, wchodząc na najróżniejsze strony w Internecie (np. o modzie, o sztuce, o piłce nożnej, o II wojnie światowej) wraz z filtrem „czego ciekawego się tutaj dowiem?”. Odnajduj ciekawostki i doceniaj fakt poszerzania swojej perspektywy.</p>
<p><strong>3. Słuchaj ludzi z pełną otwartością.</strong> Pozwól im, aby pokazali Ci jak to jest pasjonować się czymś. Naucz się od nich tego. Obserwuj w jaki sposób mówią o tym, jak gestykulują, zauważ jakie mają przekonania na ten temat. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Po jakimś czasie praktykowania powyższych aktywności zauważysz, że bardzo łatwo jest Ci odkryć w sobie pasję do najróżniejszych rzeczy, które napotykasz na swojej drodze. Możesz zacząć od tego, co robisz na co dzień, jeśli nie jest to jeszcze Twoja pasja. Zastanów się co interesującego możesz znaleźć w swoim zajęciu. </p>
<p><b>Nie musisz mieć pasji w zewnętrznym świecie, bo z pewnością masz Pasję w świecie wewnętrznym.</b> Musisz ją odkryć lub obudzić i przelać na to, co jest wokół Ciebie. Przelewać ją każdego dnia robiąc to co robisz czy rozmawiając z ludźmi, których spotykasz. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Nie oznacza to, że powinieneś przestać szukać tej jednej rzeczy, która pochłonie Cię bez reszty<b>. Szukaj śmiało dalej,</b> ale zawsze szukaj z Pasją i z otwartością wobec wszystkiego na co trafiasz. Pomoże Ci w tym artykuł <a href="http://michalpasterski.pl/2009/01/jak-odnalezc-swoja-pasje/">Jak odnaleźć swoją pasję.</a></p>
<p>Proces budzenia swojej pasji może trwać krócej lub dłużej (to kwestia indywidualna), ale jeśli będziesz cierpliwy – owoce Twojej pracy ucieszą Cię niesamowicie. </p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/rtPXDX4uppA" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2012/01/pasja-jest-stanem-umyslu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O pewności siebie przy kawie</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2012/01/o-pewnosci-siebie-przy-kawie/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2012/01/o-pewnosci-siebie-przy-kawie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 16:56:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osiąganie celów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3459</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/kawa_czy_herbata_tvp.jpg" width="282" />
<p>W środę 18 stycznia miałem przyjemność być gościem porannego programu “Kawa czy herbata”, który jest emitowany w TVP1. Prowadzący zadali mi kilka pytań związanych z tematem pewności siebie...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2012/01/o-pewnosci-siebie-przy-kawie/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#160;<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="kawa_czy_herbata_tvp" border="0" alt="kawa_czy_herbata_tvp" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/kawa_czy_herbata_tvp.jpg" width="604" height="144" /> </p>
<p><strong>W środę 18 stycznia miałem przyjemność być gościem porannego programu “Kawa czy herbata?”, który jest emitowany w TVP1.</strong> Prowadzący zadali mi kilka pytań związanych z tematem pewności siebie, który jak widać staje się na tyle popularny, że jest coraz częściej poruszany w mediach. Poniżej znajdziesz nagranie mojego wystąpienia. </p>
<p><span id="more-3459"></span>
<p>&#160;</p>
<p><strong>Kliknij w obrazek poniżej, aby zobaczyć video.</strong></p>
<p><a href="http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/kawa-czy-herbata/wideo/jak-zbudowac-pewnosc-siebie/6220442" target="_blank"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Bez&#160;tytułu" border="0" alt="Bez&#160;tytułu" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/Beztytuu.jpg" width="604" height="342" /></a></p>
<p>&#160;</p>
<p>Co poradziłbyś osobom, którym brakuje pewności siebie, a które nigdy jeszcze nie miały styczności z metodami rozwoju osobistego, NLP, itp.?</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/55GItYPeQA8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2012/01/o-pewnosci-siebie-przy-kawie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chaotyczny umysł</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2012/01/chaotyczny-umysl/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2012/01/chaotyczny-umysl/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 09:48:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mózg i umysł]]></category>
		<category><![CDATA[Szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3439</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/4616554802_96c2e8b1c0_z.jpg" width="282" />
<p>Początki praktyki medytacji to często ciągłe rozproszenia przerywające stan obecności – myśli, obrazy, dialogi wewnętrzne. Z powodzeniem kradną one Twoją uwagę, która wcześniej skupiona...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2012/01/chaotyczny-umysl/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="4616554802_96c2e8b1c0_z" border="0" alt="4616554802_96c2e8b1c0_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/4616554802_96c2e8b1c0_z.jpg" width="604" height="144" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/sebastianfritzon/4616554802/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">Sebastian Fritzon</a></h6>
<p><b>Początki praktyki medytacji to często ciągłe rozproszenia przerywające stan obecności – myśli, obrazy, dialogi wewnętrzne. Z powodzeniem kradną one Twoją uwagę, która wcześniej skupiona była na przykład na oddechu. </b></p>
<p>Jest to zupełnie naturalne i wiele osób niepotrzebnie się zniechęca gdy nie są wstanie skupić się na utrzymywaniu stanu świadomości. W tym artykule wyjaśnię w jaki sposób radzić sobie z tymi rozproszeniami, a nawet jak je wykorzystać w celu pogłębienia doświadczenia obserwacji swojego często chaotycznego umysłu.</p>
<p><span id="more-3439"></span>
<p><b></b></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<blockquote><p><b>Wdech… wydech… wdech… wydech… </b></p>
<p>Aż tu nagle:</p>
<p>- no nieźle! całkiem dobrze Ci idzie ta medytacja.</p>
<p>- Ups, znowu zacząłem o czymś myśleć. Przestań!</p>
<p>- Ok., wracamy do oddechu…</p>
<p><b>Wdech… wydech… wdech… wydech…</b></p>
<p>- Hmm, ciekawe co dzisiaj zjem na kolacje. Może wyskoczę do miasta?</p>
<p>- Lepiej pamiętaj, aby zadzwonić do Karoliny. Obiecałeś, że postawisz jej pizzę. </p>
<p>- Ej, Wy! Ja tu próbuję medytować!</p>
<p><b>Wdech… wydech… wdech… wydech…</b></p>
</blockquote>
<p>&#160;</p>
<p>I tak w kółko. Jeśli podobny scenariusz jest częścią Twojej praktyki medytacji, <b>to możesz być spokojny. </b>Jest to absolutnie naturalne – Twój umysł był pogrążony w nieprzerwanym chaosie przez wiele lat, więc wykorzenienie tych nawyków nie potrwa kilka minut. To wymaga regularnej praktyki. </p>
<p>W istocie pierwszą i jedną z ważniejszych korzyści płynących z regularnej medytacji jest uświadomienie sobie własnego chaotycznego umysłu. To umiejętność zaobserwowania mieszających się myśli, skojarzeń, obrazów, głosów wewnętrznych. Tego jest pełno! </p>
<p>Jak sobie radzić z tego typu rozproszeniami? Złoszcząc się na samego siebie? Ulegając im? Nie do końca. Są inne rozwiązania, które wzmocnią poczucie bycia obserwatorem, kluczowego stanu w medytacji.</p>
<p>&#160;</p>
<p>Za każdym razem gdy pojawi się w Twojej głowie coś, co rozprasza Cię od przedmiotu medytacji (bez względu na to czy koncentrujesz się na oddechu, na odczuciach cielesnych, na fizycznym przedmiocie czy na mantrze), po prostu <b>stań się tego świadkiem.</b> Obserwuj to. Nie wchodź w treść, nie utożsamiaj się z tymi myślami. „Stań z boku” i obserwuj te myśli, aż w końcu odpłyną. </p>
<p>Musisz tutaj rozróżnić dwa stany świadomości – ten, w którym przebywałeś do tej pory większość czasu to <b>utożsamianie się z treścią myśli.</b> To domena ego. W dużej mierze wiąże się to z przebywaniem w iluzorycznej przeszłości lub przyszłości. </p>
<p>Teraz natomiast masz stać się obserwatorem – świadkiem tych myśli, które przepływają przez Twój umysł. Dysocjujesz się od treści i nie karmisz myśli swoją energią. Zamiast tego ćwiczysz postawę obserwatora i pozwalasz im odpłynąć. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Zapamiętaj &#8211; to, że pojawia się myśl, wcale nie znaczy, że nie jesteś w tu i teraz. Możesz bowiem być obecny obserwując przepływające przez Twój umysł myśli.</p>
<p>Jeśli jeszcze nie ćwiczyłeś samego wchodzenia w stan tu i teraz, bardzo zachęcam Cię do przeczytania artykułu <a href="http://michalpasterski.pl/2009/10/badz-tu-i-teraz/">Bądź tu i teraz.</a></p>
<p>&#160;</p>
<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3704377275_faa3b1b513_z" border="0" alt="3704377275_faa3b1b513_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/3704377275_faa3b1b513_z.jpg" width="604" height="232" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/alicepopkorn/3704377275/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">AlicePopkorn</a></h6>
<p>&#160;</p>
<p>Gdy już zaobserwujesz pojawiającą się myśl, <b>wróć do przedmiotu medytacji.</b> Uważaj aby z poziomu obserwatora nie przejść w poziom utożsamienia, bo wtedy utkniesz w chaosie umysłu i zapomnisz o medytacji. Schemat jest więc prosty:</p>
<blockquote><p>1. Pojawia się rozproszenie,</p>
<p>2. Spostrzegasz je i obserwujesz przez chwilę,</p>
<p>3. Wracasz do przedmiotu medytacji. </p>
</blockquote>
<p>&#160;</p>
<p>Na początku Twojej praktyki może minąć chwila, zanim będziesz spostrzegać pojawiające się nagle myśli. Ale po pewnym czasie będziesz wstanie je obserwować dosłownie od samego momentu, w którym się pojawiają dla Twojej świadomości.</p>
<p>Jeśli trudno będzie Ci być niezależnym obserwatorem treści umysłowych i ulegasz mechanizmowi utożsamienia się z zawartością myśli, zacznij zadawać sobie pytania typu: „Jak się ta myśl zaczęła? Ile już trwa? Czego dotyczy?”. To pomoże Ci w obserwacji.</p>
<p>&#160;</p>
<p>Zaobserwowana i uświadomiona myśl szybko odpłynie, co pozwoli Ci wrócić do przedmiotu medytacji. Proces ten jest treningiem uważności, ćwiczeniem bezstronnej świadomości i prowadzi do <strong>dwóch podstawowych w medytacji wglądów,</strong> czyli:</p>
<blockquote><p>1. Nie jestem swoim ciałem,</p>
<p>2. Nie jestem swoim umysłem. </p>
</blockquote>
<p>&#160;</p>
<p>Jednak aby to zrozumieć na najgłębszym poziomie, trzeba do tego dojść samemu – przeczytanie powyższych dwóch punktów wcale nie musi sprawić, że zrozumiesz to całym sobą.</p>
<p>Gdy stajesz się obserwatorem własnego umysłu, zaczyna on przechodzić przemianę. To jest naturalny proces i wymaga sporo cierpliwości. Bowiem nawet gdy już jakiś czas będziesz medytował, chwile rozproszenia wciąż się będą pojawiać – tyle, że coraz rzadziej. Będziesz mieć już umiejętność bycia w stanie obecności przez 30 sekund, potem przez 1 minutę, a może nawet bez przerwy przez 2 minuty. Efekty takiej praktyki zauważysz bardzo szybko – <b>wrażenie bycia obserwatorem pozostanie na dłużej i będzie Ci towarzyszyć nawet wtedy, gdy nie będziesz medytować.</b></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p>&#160;</p>
<p>Podsumowując – pamiętaj, że wszelkie rozproszenia to naturalna rzecz i nie ma potrzeby, abyś się za nie potępiał. To tylko utrudniłoby proces medytacji. Zamiast tego <b>stań się świadkiem swoich myśli i obserwuj je, a następnie pozwól im odpłynąć.</b> Spokojnie wróć do przedmiotu swojej medytacji i pozostań w przyjemnej, cichej świadomości chwili obecnej.</p>
<p>Pamiętaj też, że istnieją różne rodzaje medytacji i możesz z powodzeniem dopasować sposób praktyki tak, aby odpowiadał Ci najbardziej. Więcej o tym przeczytasz w artykule <a href="http://michalpasterski.pl/2010/12/medytacja/">Medytacja.</a></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/ISuH_jepq4w" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2012/01/chaotyczny-umysl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Techniki NLP</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2012/01/techniki-nlp/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2012/01/techniki-nlp/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 09:27:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[NLP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3429</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/3577334086_fe3fdc6aa5_z.jpg" width="282" />
<p>Szybka i trwała zmiana to coś, w czym NLP jest szczególnie dobre. Niejednokrotnie na tym blogu opisywałem techniki Neurolingwistycznego Programowania, które pozwalają na zmianę emocji...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2012/01/techniki-nlp/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="3577334086_fe3fdc6aa5_z" border="0" alt="3577334086_fe3fdc6aa5_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/3577334086_fe3fdc6aa5_z.jpg" width="604" height="144" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/another_point_in_time/3577334086/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">another.point.in.time</a></h6>
<p><strong>Szybka i trwała zmiana to coś, w czym NLP jest szczególnie dobre. Niejednokrotnie na tym blogu opisywałem techniki Neurolingwistycznego Programowania, które pozwalają na zmianę emocji, nawyków i innych mechanizmów funkcjonujących w ludzkim umyśle.</strong></p>
<p>Poniżej znajdziesz listę najważniejszych artykułów związanych z technikami NLP, które pojawiły się na tym blogu od początków jego powstania. Przygotuj się na intensywną praktykę i konkretne, namacalne efekty!</p>
<p><span id="more-3429"></span>
<p>&#160;</p>
<p>Kluczem do tego, aby odnieść sukces z większością technik NLP jest umiejętność robienia <strong>dobrej wizualizacji</strong> – takiej, w której wyobrażane obrazy będą duże, wyraźne, kolorowe i intensywne. Można się tego łatwo nauczyć wykonując kilka konkretnych ćwiczeń. Dlatego na początek zapoznaj się z poniższymi artykułami:</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/01/jak-ujrzec-wewnetrzne-obrazy/">Jak ujrzeć wewnętrzne obrazy?</a></p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2008/06/jak-tworzyc-wizualizacje/">Jak tworzyć wizualizacje, które zmienią Twoje życie</a></p>
<p>&#160;</p>
<p>Gdy Twoja wyobraźnia już mieni się kolorami i jesteś gotowy do tego, aby wykorzystać ją do bardzo pożytecznej pracy, wykorzystaj poniższe techniki NLP:</p>
<p>&#160;</p>
<h4>Wspomnienia, nawyki, przekonania</h4>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/07/jak-poradzic-sobie-z-przeszloscia/">Jak poradzić sobie z przeszłością</a> – Jeśli męczą Cię wspomnienia z przeszłości, to jest artykuł dla Ciebie. Nabierzesz dystansu i zneutralizujesz obrazy, które wciąż wracają.</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/06/swish-pattern/">Swish Pattern</a> – Jedna z najpopularniejszych technik NLP, wykorzystywana głównie do zmiany nawyków i kompulsywnych zachowań. Jest szybka i bardzo skuteczna.</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2009/08/zmiana-przekonan/">Zmiana przekonań</a> – Prosta technika na zmianę mało przydatnych przekonań. Kładzie nacisk na wdrożenie nowego, bardziej korzystnego przekonania poprzez rzutowanie w przyszłość.</p>
<p>&#160;</p>
<h4>Zmiana perspektywy</h4>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/04/core-transformation/">Core Transformation</a> – Fascynująca rozmowa z podświadomością. Odkrywając wartości core (najgłębsze wartości, które leżą u źródła wszelkich zachowań) zaczniesz zupełnie inaczej postrzegać zachowania, które chcesz w swoim życiu zmienić.</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/12/rozwiazywanie-konfliktu-wewnetrznego/">Rozwiązywanie konfliktu wewnętrznego</a> – Masz czasami wrażenie, że jest w Tobie kilka osobowości? Gdy jest między nimi konflikt, możesz czuć się “rozerwany” pomiędzy przeciwnymi schematami, na przykład pomiędzy lenistwem i działaniem w kierunku osiąganiu celów. </p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2009/06/pozycje-percepcyjne/">Pozycje percepcyjne</a> – Niesamowicie przydatne w relacjach, gdy trudno jest Ci przyjąć perspektywę kogoś innego. Pozycje percepcyjne pozwolą Ci wejść na chwilę do głowy kogoś innego i zrozumieć motywy zachowania tej osoby.</p>
<p>&#160;</p>
<h4>Emocje</h4>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2009/10/submodalnosci/">Submodalności</a> – Podstawowy element Neurolingwistycznego Programowania. Każda umysłowa modalność (np. obraz) ma swoje parametry, takie jak wielkość, jasność, odległość, kolor. Zmiana tych parametrów to zmiana emocji, które odczuwasz. </p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/04/szybkie-pozbywanie-sie-stresu/">Szybkie pozbywanie się stresu</a> – Świetna technika na szybkie pozbycie się nieprzyjemnych emocji ze swojego ciała. Działa zarówno z uczuciem stresu, ale również złości, żalu, czy strachu. Wykonując ją regularnie nauczysz się kontrolować swoje emocje.</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2009/04/przeramowanie/">Zmień emocje za pomocą przeramowania</a> – Ucząc się zmieniać postrzeganie różnych sytuacji w swoim życiu sam decydujesz, jaki będą mieć one na Ciebie wpływ. To daje Ci elastyczność i umiejętność czucia się dobrze, nawet jeśli przydarzy Ci się coś nieprzyjemnego.</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2009/03/jak-wywolywac-stany-emocjonalne-kotwiczenie/">Jak wywoływać stany emocjonalne – kotwiczenie</a> – Prawdziwa perełka. Kotwiczenie pozwoli Ci “na zawołanie” odpalać takie emocje jak radość, pewność siebie, ekscytacja, spokój czy motywacja. Wykorzystując mechanizm odruchów warunkowych staniesz się panem pozytywnych emocji.</p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2008/06/pozbadz-sie-negatywnych-emocji/">Pozbądź się negatywnych emocji</a> – Kilka przydatnych sposobów na radzenie sobie z nieprzyjemnymi emocjami. </p>
<p><a href="http://michalpasterski.pl/2010/02/zabawy-z-dialogiem-wewnetrznym/">Zabawy z dialogiem wewnętrznym</a> – Eksperymentujemy. Nawet się nie obejrzysz, a na Twojej twarzy pojawi się uśmiech gdy zaczniesz do siebie mówić głosem ulubionej postaci z bajki. Zobacz jak możesz się bawić swoimi wewnętrznymi dialogami.</p>
<p>&#160;</p>
<p>Zachęcam Cię do wypróbowania każdej z powyższych technik, <strong>jedna po drugiej.</strong> Te, które dadzą Ci najlepsze efekty zapamiętaj na dłużej i ćwicz regularnie. Wkrótce na blogu pojawią się kolejne przydatne techniki NLP, więc miej oczy i uszy szeroko otwarte!</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/4vxq7KiEqFA" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2012/01/techniki-nlp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy rok, nowe nawyki!</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2012/01/nowy-rok-nowe-nawyki/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2012/01/nowy-rok-nowe-nawyki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2012 09:26:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osiąganie celów]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3427</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/2283094149_5270355ef8_z.jpg" width="282" />
<p>W ramach noworocznego prezentu dzisiaj wyjątkowo publikuję dla wszystkich treść newslettera, który został rozesłany do Czytelników 2 stycznia. To krótki artykuł o tym jak jeden nawyk...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2012/01/nowy-rok-nowe-nawyki/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="2283094149_5270355ef8_z" border="0" alt="2283094149_5270355ef8_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2012/01/2283094149_5270355ef8_z.jpg" width="604" height="144" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/andyinnyc/2283094149/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">andy in nyc</a></h6>
<p><strong>W ramach noworocznego prezentu dzisiaj wyjątkowo publikuję dla wszystkich treść newslettera, który został rozesłany do Czytelników 2 stycznia. To krótki artykuł o tym jak jeden nawyk może ułatwić wprowadzanie kolejnych, tworząc tym samym grupy nowych nawyków.</strong></p>
<p>Będzie to dla Ciebie świetna okazja do tego, aby wprowadzić w życie nowe, korzystne aktywności. Niech styczeń będzie rozgrzewką przed wyjątkowym rokiem 2012.</p>
<p><span id="more-3427"></span>
<p>&#160;</p>
<p><strong>Blogowy newsletter</strong> jest wysyłany przeze mnie raz na dwa tygodnie (najczęściej w soboty) do bardzo szerokiej grupy osób zainteresowanych rozwojem osobistym. Zawsze zawiera parę słów o tym co słychać u mnie, oraz krótki artykuł związany z jakimś aktualnie istotnym tematem rozwojowym. Często dzielę się w nim przydatnymi technikami i sposobami na szybkie rozwiązywanie konkretnych problemów. </p>
<p>Są to treści, które <strong>nigdy nie pojawią</strong> się na tym blogu ani w żadnym innym miejscu.</p>
<p>Jeśli jeszcze nie jesteś subskrybentem, możesz się zapisać za pomocą formularza, który znajdziesz pod tym wpisem lub na pasku bocznym bloga po prawej stronie, na dole. Zapisując się otrzymasz również 18-minutowe nagranie<strong> ćwiczenia na motywację.</strong></p>
<p>&#160;</p>
<p>A poniżej treść najnowszego newslettera – miłego czytania i samych przydatnych nawyków w nowym roku!</p>
<p>&#160;</p>
<blockquote><h4>Witaj w Nowym Roku!</h4>
<p>Mam nadzieję, że ostatnia zabawa w 2011 dostarczyła Ci wulkanów radości i świetnej zabawy. Specjalnie piszę dopiero teraz, bo wiem, że Twój stan ducha i umysłu będzie zdecydowanie bardziej korzystny do intelektualnej gimnastyki niż dzień wczorajszy lub przedwczorajszy. </p>
<p>U mnie już od jakiegoś czasu trwają pewne podsumowania i spisywanie pomysłów na nadchodzący rok. Są projekty, od których buzuje moja głowa &#8211; te już istniejące (jak na przykład <a href="http://lifearchitect.pl/">Life Architect</a>) jak i takie, których jeszcze nie ma (nie powiem jakie!). </p>
<p>Plan na rok 2012 bardzo mocno mnie inspiruje i motywuje do tego, aby już od dzisiaj włożyć całe swoje serce w jego realizację. Nie mogę się doczekać. </p>
<p><strong>A jak u Ciebie?</strong> Czy wiesz już, co zrobisz w styczniu, lutym, marcu i kolejnych miesiącach? Dzisiaj mam dla Ciebie małą podpowiedź związaną z nawykami. </p>
<p>&#160;</p>
<h4>Nowe nawyki</h4>
<p>To, co chcę abyś wyniósł z dzisiejszego newslettera, to bardzo prosta prawda, której wcześniej mogłeś nie być świadomy. Jest ona związana z nawykami, które wdrażamy do naszego życia. </p>
<p>Wyobraź sobie, że <strong>postanawiasz regularnie uczęszczać na basen, jogę, do siłowni lub fitness clubu. </strong>Wybierasz konkretne miejsce, które budzi Twoje zaufanie, oferuje sensowną cenę i ciekawy program a także jest w dobrej lokalizacji. Wybierasz się jeden raz, drugi i trzeci. </p>
<p>Gdy jesteś czwartym razem, po wyjściu z basenu/jogi/&#8230; postanawiasz zrobić sobie krótki spacer po okolicy. Poznajesz nowe miejsca, znajdujesz ciekawą kawiarnię, w której się zatrzymujesz aby poczytać książkę albo postawić sobie cele w świeżo kupionym notesie. Wracasz do domu. </p>
<p>Kilka treningów później po spacerze i powrocie do domu postanawiasz robić sobie zdrowe koktajle, które uzupełnią niezbędne witaminy. Kilka następnych treningów później dołącza do tego popołudniowa medytacja i nagle zauważasz, że ustanowiłeś nowy zestaw, łańcuch nawyków. </p>
<p><strong>Wszystkie zostały obudowane wokół jednego nawyku</strong> &#8211; treningów, do których na początku być może nawet wcale nie byłeś przekonany. Teraz jednak dzień, w którym masz trening jest naprawdę wyjątkowy i z przyjemnością żyjesz przez kolejne jego etapy. </p>
<p>Widzisz, zaczynając od pojedynczego nawyku możesz bardzo szybko wybudować wokół niego inne &#8211; bo i tak łamiesz rutynę tym jednym nawykiem, a więc dużo łatwiej o kolejne (idziesz za ciosem). </p>
<p>Łatwo dostrzec, że czasami jedna mała zmiana może za sobą pociągnąć lawinę innych, często już bardziej fundamentalnych zmian.<strong> Rutyna, w której żyjesz może się bardzo łatwo zmienić </strong>- nie musisz zmieniać całego swojego życia, wystarczy zacząć od jednego nawyku. </p>
<p>Jak byś się czuł, gdybyś z naturalną łatwością i regularnością chodził trzy razy w tygodniu na siłownię, jogę lub basen, wstawał o 7 ze świeżą i pozytywną energią życiową, zdrowo się odżywiał i codziennie praktykował medytację? Osiągnięcie takiego stylu życia jest wbrew pozorom bardzo łatwe &#8211; trzeba po prostu zaczynać od małych kroków. </p>
<p>Zamknij teraz oczy i zapytaj siebie, co to będzie. <strong>Jaki będzie ten pierwszy nawyk, na który się zdecydujesz, a wokół którego potem zbudują się następne?</strong> Prawdopodobnie znasz już odpowiedź na to pytanie. Bardzo możliwe też, że jest to coś, co chciałeś już zrobić od dawna. </p>
<p>Teraz wreszcie będziesz mieć do tego okazję i motywację. Zapisz to na kartce dużymi literami, wpisz potrzebne kroki do realizacji tego celu do swojego kalendarza, i zobowiąż się wewnętrznie do tego, że skutecznie ten nawyk w sobie zbudujesz. A w celu ułatwienia sobie tego procesu możesz przeczytać artykuł <a href="http://michalpasterski.pl/2008/09/jak-wyrobic-w-sobie-nawyk-w-30-dni/">Jak wyrobić w sobie nawyk w 30 dni?</a></p>
<p>&#160;</p>
<p>Do dzieła &#8211; życzę Ci wspaniałego stycznia, w naszej społeczności <strong>miesiąca wielkich zmian :) </strong></p>
<p>Michał Pasterski</p>
</blockquote>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/c341TKUCRFQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2012/01/nowy-rok-nowe-nawyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cele stawiane sercem</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2011/12/cele-stawiane-sercem/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2011/12/cele-stawiane-sercem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2011 09:25:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osiąganie celów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3425</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/6106490256_672fc91e9d_z.jpg" width="282" />
<p>Dokładne, mierzalne, ambitne, pełnozmysłowe… Tradycyjne modele stawiania celów są doskonałym narzędziem dla osób, które dopiero zaczynają projektować swoje życie i realizować sporządzone plany. </p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2011/12/cele-stawiane-sercem/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="6106490256_672fc91e9d_z" border="0" alt="6106490256_672fc91e9d_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/6106490256_672fc91e9d_z.jpg" width="604" height="144" />
</p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/federico_soffici/6106490256/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">federico.soffici</a></h6>
<p><strong>Dokładne, mierzalne, ambitne, pełnozmysłowe… Tradycyjne modele stawiania celów są doskonałym narzędziem dla osób, które dopiero zaczynają projektować swoje życie i realizować sporządzone plany. Jednocześnie dają zbyt wąskie możliwości, jeśli chcesz od życia więcej niż tylko odhaczanie kolejnych osiągnięć.</strong></p>
<p>W tym artykule zaproponuję Ci alternatywny model stawiania celów – taki, który wreszcie bierze pod uwagę głos serca. Gdy zaczniemy go słuchać, możemy o wiele szybciej i sprawniej trafić tam, gdzie tak naprawdę chcemy w życiu być. W sam raz na nadchodzący 2012 rok!</p>
<p><span id="more-3425"></span>
<p>&#160;</p>
<p>Stawiania celów uczą nas setki książek, dziesiątki trenerów i cała masa blogów o rozwoju osobistym. Każdy zna już na pamięć zasady SMART i inne, które mają pomóc określić konkretny, solidny cel. Są one niezwykle przydatne dla osób, które są początkujące w realizowaniu swoich celów – pomagają ruszyć z działaniem nawet mimo początkowych zmagań z brakiem motywacji.</p>
<p>Dla osób, które są już trochę doświadczone w stawianiu celów, a co najważniejsze w ich osiąganiu, SMART i inne tego typu zasady określania celów mogą w pewnym momencie po prostu już nie wystarczać. </p>
<p>Warto wtedy wypróbować inny model planowania swojej przyszłości. Potrzebne jest nowe, świeże spojrzenie, zupełnie nowy paradygmat <strong>projektowania swojego życia.</strong></p>
<p>&#160;</p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong></strong></p>
<p>Wybór modelu planowania definiuje to, jak Twoje życie może wyglądać w przyszłości. Przy określaniu dokładnych, mierzalnych, ambitnych celów związanych z jednym, konkretnym zadaniem, przywiązujesz się do jednego celu – co ma swoje zalety ale również i wady. </p>
<p>Niewątpliwą zaletą jest to, że ucząc się osiągania celów z pewnością wyćwiczysz swoją umiejętność konsekwentnego działania, pobudzania motywacji, a także zarządzania sobą w zakresie pewnej grupy działań, mających na celu np. zwiększyć Twoje zarobki o konkretną sumę. </p>
<p>Jeśli jesteś początkujący w zakresie stawiania i osiągania swoich celów idź w tym właśnie kierunku, najlepiej zaczynając od artykułów <a href="http://michalpasterski.pl/2008/10/jak-stawiac-sobie-cele-ktore-osiagniesz-czesc-1/">Jak stawiać sobie cele, które osiągniesz (część 1)</a> | <a href="http://michalpasterski.pl/2008/10/jak-stawiac-sobie-cele-ktore-osiagniesz/">(część 2).</a> Do tego artykułu wróć dopiero za jakiś czas, gdy odniesiesz sukcesy z tradycyjnym modelem osiągania celów (oczywiście jeśli czujesz, że jesteś na to gotowy, możesz skorzystać z opisanego w tym artykule modeli bez zapoznawania się z podejściem klasycznym). </p>
<p>&#160;</p>
<p>Dość ważną wadą takiego podejścia jest to przywiązanie, które trochę obdziera Cię z elastyczności. Brakuje tu <strong>szerszego spojrzenia, </strong>dzięki któremu ujrzałbyś co tak naprawdę stoi za danym, konkretnym celem – i jaki wpływ to szersze spojrzenie będzie miało na cały proces. </p>
<p>Brakuje pytania „Po co tak właściwie chcę zwiększyć swoje zarobki?”. Po co, do cholery, chcesz osiągać te cele, które chcesz osiągać?! Pomyśl o tym.</p>
<p>Dzisiaj opiszę Ci nowe podejście na stawianie sobie celów, wiążące się właśnie z tym szerszym spojrzeniem. Polecam Ci je jeśli masz już jakieś doświadczenie w osiąganiu celów w „tradycyjny” sposób, potrzebujesz bowiem pewnej dozy samodyscypliny i umiejętności podejmowania sprawnych działań, aby to podejście okazało się dla Ciebie skuteczne. A gdy tak będzie, efekty będą naprawdę wyjątkowe – o czym przekonasz się za chwilę. </p>
<p>Przyjrzyjmy się temu bliżej. </p>
<p>Do tej pory cele były bardzo silnie <strong>połączone z treścią </strong>– czyli z konkretną czynnością czy osiągnięciem (wejście na szczyt, założenie firmy, zwiększenie swoich zarobków). </p>
<p>Jakie to daje efekty? Skupiamy się wtedy tylko na jednej z możliwych dróg do osiągnięcia danego celu. Jeśli droga okazuje się niewygodna, pojawia się frustracja – bo nie udaje się osiągnąć tego, co tak bardzo chcieliśmy mieć. Jeśli nie ma możliwości osiągnięcia tego celu w inny sposób, jesteśmy w kropce – możemy jedynie zmienić cel albo dalej zmagać się z osiąganiem tego samego.</p>
<p>&#160;</p>
<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="3526002850_6ac64e374e_z" border="0" alt="3526002850_6ac64e374e_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/3526002850_6ac64e374e_z1.jpg" width="604" height="144" /> </p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/tearsandrain/3526002850/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">Valentina_A</a></h6>
<p>Steve Pavlina w swoim wpisie <a href="http://www.stevepavlina.com/blog/2011/11/why-logic-always-fails-you/" target="_blank">Why Logic Always Fails You</a> pisze o przekonaniu, które jest częścią światopoglądu większości ludzi, a które jest zupełnie fałszywe. Chodzi o przekonanie mówiące o tym, że najlepszym sposobem na określanie priorytetów jest robienie tego przy pomocy logicznego myślenia, czyli poprzez tradycyjny model określania celów. Tak jak już napisałem wyżej, to podejście nie pozwala rozwinąć skrzydeł w tworzeniu dokładnie takiego życia, jakie sobie wymarzyłeś. </p>
<p>Steve proponuje inny model – <strong>stawianie celów słuchając swojego serca.</strong> Takie cele będą bardziej ogólne, ale będą się wiązać z ważnymi dla Ciebie pragnieniami i wartościami – co pozwoli Ci łatwiej do nich trafić. </p>
<p>Przejdźmy od razu do praktyki.</p>
<p>Pomyśl przez chwilę o tym co chcesz zrobić w nadchodzącym roku. Teraz zastanów się co chcesz osiągnąć dzięki temu, że te cele zrealizujesz? Ekscytację, poczucie, że żyjesz, spokój? Pomyśl o tym czego pragniesz najbardziej – co jest dla Ciebie ważne, gdy już osiągasz swoje wszystkie konkretne cele. Co z tego masz?</p>
<p>Za każdym celem stoi coś większego:</p>
<blockquote><p align="center">Wejście na szczyt – <strong>duma, radość</strong></p>
<p align="center">Założenie własnej firmy – <strong>niezależność </strong></p>
<p align="center">Zwiększenie swoich zarobków – <strong>wolność, przyjemność, radość, spokój</strong></p>
</blockquote>
<p><b></b></p>
<p><b>Posłuchaj swojego serca!</b> Zamknij oczy i zapytaj się siebie – jak chcę się czuć za rok od teraz?</p>
<p>&#160;</p>
<p>Zapisz to na kartce obok – w formie celu na kolejny rok. Na przykład: <em>„Poczucie głębokiego spokoju.” </em></p>
<p>Teraz zobacz – możliwości realizacji takiego celu jest dużo więcej niż celu, który brzmi przykładowo „Do końca lutego zapisuję się na lekcje relaksacji”. W zakresie osiągania życiowego spokoju istnieje całe spektrum możliwości, które warto wziąć pod uwagę. Możesz ćwiczyć medytację, pracować z oddechem, zmieniać nieprzydatne przekonania, stosować inne techniki NLP na radzenie sobie ze stresem, itp. </p>
<p>Minusem może być to, że mniej skoncentrujesz się na jednym – ale jeśli masz już doświadczenie w osiąganiu swoich celów, nie będzie to dla Ciebie problemem. Tutaj właśnie jest potrzebna ta pewna doza samodyscypliny. <strong>Musisz być gotowy na to aby skupić się na jednym składowym kroku</strong> (np. zapisanie się na lekcje relaksacji) do osiągnięcia większego celu („Poczucie głębokiego spokoju.”). </p>
<p>Jednocześnie jesteś na tyle elastyczny, że w razie gdy krok z relaksacją nie wypali, możesz szybko i sprawnie zmienić swoją koncentrację na inny cel (np. ćwiczenie medytacji). </p>
<p>&#160;</p>
<p>To daje również sporą wolność emocjonalną, bo biorąc pod uwagę cele związane z takimi wartościami jak przykładowo <em>„niezależność”</em> porażka na płaszczyźnie zawodowej będzie dużo mniej dotkliwa – bo wiesz, że niezależność możesz osiągnąć na kilka sposobów, a nie tylko i wyłącznie poprzez awansowanie i zarabianie większych ilości pieniędzy. </p>
<p>Otwierasz sobie nowe drzwi i zdajesz sobie sprawę z tego, że aby czuć się w życiu tak jak chcesz, wcale nie musisz realizować dokładnie tej ścieżki, którą idziesz teraz. Jeśli masz taką potrzebę, możesz ją w każdej chwili zmienić. Zostawić za sobą jedno, spotkać drugie – zupełnie nowe. Zmienić pracę, zmienić miejsce zamieszkania, nawiązać nowe przyjaźnie.</p>
<p><strong>W każdej chwili możesz zmienić ścieżkę, którą idziesz.</strong></p>
<p>Gdy stawiasz sobie cele idąc za głosem serca i formułując je w ten sposób, pojawiają się setki dróg, którymi możesz iść aby je osiągnąć. Możesz być pewien, że wtedy znajdziesz dla siebie tą najbardziej odpowiednią. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Gdy ostatni raz stawiałem w ten sposób cele wśród rzeczy, które pojawiły się na liście było na przykład <b>poczucie ekscytacji</b> &#8211; związane z robieniem rzeczy, których do tej pory nie robiłem i poznawaniem tego, co nowe. To dla mnie bardzo ważna rzecz, bo dzięki temu czuję, że żyję. Mam dziesiątki pomysłów na to jak realizować ten cel i wiem, że to uczucie mogę osiągnąć nie tylko realizując jakieś większe kroki, ale robiąc nawet bardzo małe, pozornie nieistotne rzeczy, na przykład spotykając się nowo poznanymi ludźmi w restauracji, w której jeszcze nigdy nie byłem.</p>
<p>Biorąc pod uwagę to i inne cele postawione przy pomocy głosu serca mam poczucie znacznie większej pewności, że je osiągnę, niż gdy stawiam sobie cele w sposób tradycyjny. <strong>Wiem, że jak jedna droga się nie powiedzie to inna na pewno się uda</strong> – i pozostawia mi to dużą elastyczność przy podejmowaniu decyzji i przy wyborze strategii działania. </p>
<p>&#160;</p>
<p>Często to również pomaga mi szybko znaleźć dużo lepsze formy realizacji danego celu/uczucia, bo jestem cały czas otwarty na to szerokie spektrum możliwych scenariuszy. Opisana tutaj metoda jest poszerzona i wzbogacona o inne, równie przełomowe w procesie <a href="http://lifearchitect.pl/zaprojektuj_swoje_zycie">Life Architect – Zaprojektuj Swoje Życie i Działaj,</a> do którego przejrzenia gorąco Cię zachęcam.</p>
<p>Zrób teraz listę kilku swoich najważniejszych celów, wiążących się z uczuciami, które chcesz mieć w nadchodzącym roku. Następnie zastanów się jak je możesz osiągnąć i sporządź wstępny plan zapisując już cele w tradycyjny sposób, pamiętając, że jest to tylko jedna z możliwych dróg. </p>
<p>Tych dróg jest zawsze dużo więcej, niż Ci się wydaje. Dlatego znalezienie tej <strong>jednej, najlepszej, Twojej drogi</strong> to tylko kwestia czasu.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/XXthJt6KGS0" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2011/12/cele-stawiane-sercem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Człowiek, który lata</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2011/12/czlowiek-ktry-lata/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2011/12/czlowiek-ktry-lata/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 09:24:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[NLP]]></category>
		<category><![CDATA[Osiąganie celów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3422</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/Beztytuu.jpg" width="282" />
<p>„Ludzie, którzy widzieli mnie przed skokiem mówią, że wyglądam na perfekcyjnie spokojnego. Jest całkowicie przeciwnie. Jestem przerażony. Po prostu rozwinąłem techniki i metody na...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2011/12/czlowiek-ktry-lata/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Bez&#160;tytułu" border="0" alt="Bez&#160;tytułu" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/Beztytuu.png" width="604" height="144" />&#160;&#160;
</p>
<p><b>„Ludzie, którzy widzieli mnie przed skokiem mówią, że wyglądam na perfekcyjnie spokojnego. Jest całkowicie przeciwnie. Jestem przerażony. Po prostu rozwinąłem techniki i metody na radzenie sobie ze strachem.” Espen Fadnes</b></p>
<p>Naszym dzisiejszym obiektem modelowania będzie Espen Fadnes, najszybciej latający człowiek 2010 roku. Poznasz jego strategię radzenia sobie ze strachem (podczas skoku z 1240 metrów wysokości) jednocześnie ucząc się jak modelować strategie z innych inspirujących filmów, które znajdziesz w sieci.</p>
<p><span id="more-3422"></span>
<p>&#160;</p>
<p>To co zaraz zrobimy to czysta praktyka modelowania, czyli rozpisywania umysłowej strategii, która pozwala danej osobie osiągnąć sukces na konkretnym polu. Po teoretyczne podstawy modelowania możesz sięgnąć w artykule <a href="http://michalpasterski.pl/2008/10/modelowanie-fundament-nlp-i-droga-do-sukcesu/">Modelowanie &#8211; fundament NLP i droga do sukcesu.</a></p>
<p>Poniższy film przedstawia skok naszego bohatera jak i jego krótkie opowiadanie o tym, co się dzieje przed skokiem. Zachęcam Cię do obejrzenia całości (trwa ok. 5 minut), jednak jeśli jesteś niecierpliwy – możesz od razu przejść do momentu 3:20, gdzie Espen opowiada o swojej strategii radzenia sobie ze strachem.</p>
<p>&#160;</p>
<p> <iframe height="338" src="http://player.vimeo.com/video/32875422?title=0&amp;byline=0&amp;portrait=0" frameborder="0" width="600" webkitallowfullscreen="webkitallowfullscreen" mozallowfullscreen="mozallowfullscreen" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe>
<p>&#160;</p>
<p>Poniżej wypisuję przetłumaczoną wypowiedź skoczka wraz z moim komentarzem, który pozwoli jeszcze lepiej zrozumieć zachodzący w jego głowie proces. </p>
<p><b><i>„Wejście pod górę może być jak terapia.”</i></b> – już na początku Espen ma dobrą ramę, bo definiuje czas przed skokiem jako coś, co pozwoli mu się odpowiednio przygotować. Z góry zakłada, że ten czas poświęci na pracę nad swoim strachem, a słowo „terapia” wskazuje na planowany efekt tej pracy.</p>
<p><b><i>„W porównaniu do strefy wyjściowej Twoje wahania są zawsze gorsze kiedy jesteś na dole.” – </i></b>Przekonanie, które w niektórych kontekstach mogłoby być niekorzystne, tutaj pozwala skoczkowi mierzyć intensywność strachu na wektorze silny/słaby i jednocześnie zmniejszać ją w miarę wchodzenia pod górę. To również wymaga pewnej dozy inteligencji emocjonalnej, bo autor tych słów ma wgląd we własne emocje i jest wstanie z łatwością określić ich intensywność. </p>
<p><b><i>„Podróż na górę może Ci pomóc poukładać te myśli i skupić się przed skokiem.” </i></b>– „Te myśli”, czyli wahania. Espen podchodzi do nich stricte lewopółkulowo (słowo klucz – poukładać), racjonalnie myśląc nad możliwymi zagrożeniami wiążącymi się ze skokiem. Układanie myśli może oznaczać po prostu „przejrzenie” każdej z nich, znalezienie sensownego rozwiązania i odłożenie jej na swoje miejsce.</p>
<p><b><i>„Generalnie staram się wizualizować skok, który będę robić zanim to rzeczywiście zrobię.” </i></b>– Stara, dobra metoda, czyli wizualizacja osiągniętego celu. Mentalna próba generalna dodaje pewności siebie, pozwala przećwiczyć najważniejsze kwestie, oraz motywuje do działania. </p>
<p><b><i>„Uprząż musi być zapięta ciasno abym się z niej nie wyślizgnął.”</i> – </b>Tutaj skoczek dba o swoje bezpieczeństwo – sprawdza najważniejsze kwestie z nim związane, dzięki czemu minimalizuje ryzyko.<b></b></p>
<p><b><i>„To dziwne, ale kiedy skończę wizualizować skok, czuję trochę tego samego poczucia wyzwolenia, które odczuwam gdy skaczę naprawdę. To wspaniałe uczucie.”</i> – </b>Gdy wczuwasz się choć w część emocji, które pojawią się gdy osiągniesz sukces, Twoje nastawienie zmienia się diametralnie – nagle pojawia się silna motywacja, zaczynasz wierzyć w to, że się uda. To pozwala Ci zrobić ten najważniejszy krok.</p>
<p><b><i>„I to mi mówi, że będę wstanie opanować to do perfekcji.”</i> – </b>Espen dialogiem wewnętrznym werbalizuje swoje przekonanie (zdanie klucz – „I to mi mówi”) na temat tego, że sobie poradzi, że zrobi to najlepiej jak potrafi.</p>
<p>&#160;</p>
<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Bez&#160;tytułu" border="0" alt="Bez&#160;tytułu" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/Beztytuu1.png" width="604" height="144" /> </p>
<p>&#160;</p>
<p><b></b></p>
<p>Film o Espenie jest krótki i jego opis strategii nie jest bardzo dokładny, ale mając wiedzę na temat procesów myślowych, submodalności i innych kwestii związanych z NLP i psychologią możemy wyciągnąć z niej <strong>dużo więcej informacji niż na pierwszy rzut oka widać.</strong> </p>
<p>To tylko kilka prostych kroków, ale jeśli zostaną zastosowane z odpowiednim zaangażowaniem – otrzymane efekty mogą naprawdę zaskoczyć.</p>
<p>Musisz wiedzieć, że tego typu strategia umysłowa może być<strong> wykorzystana na różne sposoby.</strong> Teraz przeczytaj powyższe wypowiedzi skoczka jeszcze raz, odnosząc to do zupełnie innego kontekstu niż sporty ekstremalne. Poniżej kilka przykładów na to, gdzie jeszcze ta strategia może się przydać:</p>
<p>- podejmowanie ważnych decyzji życiowych;</p>
<p>- wykonanie ryzykownego ruchu w biznesie;</p>
<p>- mentalne przygotowanie do meczu, np. w piłkę nożną lub siatkówkę.</p>
<p>&#160;</p>
<p>Jak widzisz, dobrze zrobione modelowanie pozwala Ci korzystać z uzyskanego zasobu na wiele różnych sposobów. To daje Ci <strong>niezwykłą elastyczność</strong> w radzeniu sobie z rozmaitymi wyzwaniami.</p>
<p>Nieoszlifowany materiał, który udało nam się uzyskać w wyniku modelowania warto również zredagować, aby strategia była bardziej czytelna, łatwiejsza w odbiorze i w aplikacji w różnych kontekstach. Oczywiście nie musisz wchodzić na żadną górę aby ją zrealizować, to może być również zwykły spacer, lub pewna forma medytacji.</p>
<p>&#160;</p>
<blockquote><p>1. Potraktuj czas przed realizacją celu jako <strong>terapię,</strong> która pozwoli Ci się przygotować mentalnie;</p>
<p>2. Zacznij <strong>rozpatrywać po kolei</strong> myśli, które są związane z realizacją celu. Poukładaj je sobie w głowie znajdując rozwiązania na ewentualne ryzyka.</p>
<p>3. Zamknij oczy i <strong>zwizualizuj </strong>dokładnie siebie realizującego cel. Zwróć uwagę na to, jak się wtedy czujesz.</p>
<p>4. Zadbaj o swoje <strong>bezpieczeństwo,</strong> sprawdzając to co trzeba;</p>
<p>5. Jeszcze raz <strong>wczuj się w wizję sukcesu</strong> i powiedz sobie, że zrealizujesz cel najlepiej jak potrafisz.</p>
</blockquote>
<p><b></b></p>
<p><strong></strong></p>
<p><strong>Teraz czas na wykorzystanie gotowej strategii w praktyce</strong> – zobacz jak działa dla Ciebie i w razie potrzeby wprowadź odpowiednie modyfikacje (każdą strategię możesz modyfikować poprzez dodawanie lub odejmowanie pewnych elementów). </p>
<p>A jeśli masz jakieś filmy, które również są warte zmodelowania – pozostaw link, a być może wkrótce się tym również zajmę.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/tG8HUQSFloE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2011/12/czlowiek-ktry-lata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozwój a wiedza o mózgu</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2011/12/co-nowego-wiemy-o-mzgu/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2011/12/co-nowego-wiemy-o-mzgu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 09:24:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mózg i umysł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3420</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/4018079840_74d09959c5_z.jpg" width="282" />
<p>Zawsze wychodzę z założenia, że stan naszej wiedzy na temat mózgu jest jedynie kroplą w wielkim oceanie tego, czym tak naprawdę jest ten wspaniały biologiczny komputer. Mimo to z nieustanną...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2011/12/co-nowego-wiemy-o-mzgu/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="4018079840_74d09959c5_z" border="0" alt="4018079840_74d09959c5_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/4018079840_74d09959c5_z.jpg" width="604" height="144" />
</p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/40964293@N07/4018079840/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">biologycorner</a></h6>
<p><b>Zawsze wychodzę z założenia, że stan naszej wiedzy na temat mózgu jest jedynie kroplą w wielkim oceanie tego, czym tak naprawdę jest ten wspaniały biologiczny komputer. Mimo to z nieustanną ciekawością śledzę nowinki dostarczane przez naukowców odkrywających tajemnice ludzkiego mózgu. </b></p>
<p>Poniżej znajdziesz opis trzech stosunkowo świeżych odkryć, które wiążą się z tezami stricte rozwojowymi – to, co już wcześniej było doświadczalnie sprawdzane przez wielu z nas, teraz zostało również udowodnione przez naukowców.</p>
<p><span id="more-3420"></span>
<p>&#160;</p>
<h4>Mity o płci mózgu</h4>
<p>Kilka lat temu bardzo głośno było o tym, jak bardzo mózg męski i żeński się od siebie różnią. I rzeczywiście różnią się, natomiast nie są to (tak jak pierwotnie naukowcy myśleli) różnice wrodzone. </p>
<p><strong>Większość z tych różnic jest wyuczonych w trakcie dojrzewania</strong>, co jest kolejnym dowodem na plastyczność ludzkiego mózgu. Neuronaukowiec Lise Eliot dowodzi nawet, że do 1 roku życia chłopcy i dziewczynki są równie skłonne do zabawy lalkami. Dopiero później ich obszary zainteresowania się zaczynają rozchodzić. </p>
<p>W swojej książce <em>„Pink Brain Blue Brain”</em> Lise Eliot zaznacza również jak bardzo niekorzystny dla rozwoju dzieci jest mit o płci mózgu – dziewczyny wierząc w to, że ich mózg jest niezdolny do nauki matematyki rezygnują często z zawodów ścisłych, natomiast chłopcy mogą zrezygnować z zajęć, gdzie potrzebne są takie cechy jak kreatywność czy empatia.</p>
<p>Jak widać wiele znaczących różnic pomiędzy mężczyznami i kobietami jest wynikiem tylko i wyłącznie wychowania – społeczny wzorzec obu płci jest naszpikowany konkretnymi cechami, które są wpajane dzieciom niemal od urodzenia. </p>
<p>&#160;</p>
<p><img style="border-right-width: 0px; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="2961565820_3d59b7bdfb_z" border="0" alt="2961565820_3d59b7bdfb_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/2961565820_3d59b7bdfb_z.jpg" width="604" height="254" /></p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/dierkschaefer/2961565820/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">dierk schaefer</a></h6>
<p>&#160;</p>
<h4>Oceń się przed egzaminem </h4>
<p>Na Uniwersytecie w Missouri naukowcy dokonali bardzo ciekawego odkrycia, które wiąże się z efektywnością pisania egzaminów. Otóż gdy uczniowie przed rozpoczęciem pisania testu mają kontakt z literą A (która w USA odpowiada naszej ocenie „5”) otrzymują znacznie lepsze wyniki niż uczniowie, którzy mają kontakt z literą F (nasza „1”). </p>
<p>W badaniu brało udział 131 uczniów. Podzieleni na grupy, na swoich testach mieli albo napis „numer testu: A” albo „numer testu: F”. Różnice w otrzymanych wynikach są efektem podświadomej motywacji, która działa w obu przypadkach, jednak w różny sposób. W wypadku uczniów z testami oznaczonymi jako „A” podświadomie motywowani oni byli wizją sukcesu, otrzymania dobrej oceny. Druga grupa natomiast otrzymała motywację wywołaną chęcią uniknięcia porażki. <strong>Okazuje się, że efekty są wyraźnie lepsze w przypadku pierwszego rodzaju motywacji.</strong></p>
<p>&#160;</p>
<h4>Medytujący mózg</h4>
<p>Medytacja sprawia, że w Twoim mózgu zachodzą fizyczne zmiany. Od dawna wiadomo, że mózg ma niezwykłą cechę plastyczności. Natomiast kilka miesięcy temu okazało się, że odnosi się to również do takich aktywności jak medytacja. </p>
<p>Zbadali to naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, którzy twierdzą, że dzięki medytacji wzrasta objętość niektórych obszarów mózgu. Jest to między innymi <strong>hipokamp, kora około oczodołowa i wzgórze.</strong> Według dr Eileen Luders <i>„osoby, które stale medytują, mają niezwykłą zdolność wywoływania pozytywnych uczuć, zachowywania równowagi emocjonalnej i angażowania się w przemyślane zachowania.”</i></p>
<p>Tematem medytacji zajęła się również Sara Lazar z Massachusetts General Hospital w Bostonie (USA), badając za pomocą MRI osoby medytujące i takie, które nie medytują. Badanie pokazało, że <strong>u osób medytujących powiększa się istota szara,</strong> czyli kora mózgowa, odpowiedzialna za takie procesy poznawcze jak widzenie, słyszenie czy uczenie się. Okazuje się więc, że medytacja to świetny trening dla mózgu!</p>
</p>
<p>&#160;</p>
<p>Co teraz zrobisz, gdy już za pewnik masz, że Twój mózg jest niezwykle elastyczny, wizja sukcesu gwarantuje lepszy wynik, a medytacja powiększa Twoją korę mózgową?</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/ejkk2g9Mmac" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2011/12/co-nowego-wiemy-o-mzgu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podcast #6 – NLP w pomaganiu innym</title>
		<link>http://michalpasterski.pl/2011/12/podcast-6-nlp-w-pomaganiu-innym/</link>
		<comments>http://michalpasterski.pl/2011/12/podcast-6-nlp-w-pomaganiu-innym/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 09:23:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Pasterski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[NLP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michalpasterski.pl/?p=3418</guid>
		<description><![CDATA[<img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="3" border="0" alt="" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/3358544222_4a60b21bae_z.jpg" width="282" />
<p>W środę 7 grudnia przeprowadziłem wykład na SGH w Warszawie w ramach Dni NLP. Z kilkudziesięcioma studentami i nie tylko miałem okazję podzielić się moimi doświadczeniami ...</p> </p><a class="more-link" href="http://michalpasterski.pl/2011/12/podcast-6-nlp-w-pomaganiu-innym/" rel="nofollow">Czytaj dalej</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="3358544222_4a60b21bae_z" border="0" alt="3358544222_4a60b21bae_z" src="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/12/3358544222_4a60b21bae_z.jpg" width="604" height="144" />
</p>
<h6>Photo by <a href="http://www.flickr.com/photos/renneville/3358544222/sizes/z/in/photostream/" target="_blank">Fey Ilyas</a></h6>
<p><strong>W środę 7 grudnia przeprowadziłem wykład na SGH w Warszawie w ramach Dni NLP. Z kilkudziesięcioma studentami i nie tylko miałem okazję podzielić się moimi doświadczeniami związanymi z pomaganiem ludziom za pomocą technik NLP oraz przy użyciu metod coachingowych.</strong></p>
<p>Specjalnie dla Was wybrałem kilka fragmentów tego wystąpienia i udostępniam je w formie nagrania audio.</p>
<p><span id="more-3418"></span>
<p>&#160;</p>
<p>Ściągnij nagranie tutaj: <a href="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/Michal_Pasterski-NLP_w_pomaganiu_innym.mp3">“NLP w pomaganiu innym”</a> (kliknij prawym klawiszem i &quot;zapisz jako…&quot;) </p>
<p><strong>Czas trwania:</strong> 17:08 </p>
<p><strong>Wielkość pliku:</strong> 23,5 MB </p>
<p>Jakość nagrania ze względu na nagrywanie dyktafonem nie jest idealna, ale najważniejsza jest treść – dlatego korzystaj z tej wiedzy i pomagaj innym :)</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/michal_pasterski/~4/ZPU6U49TqUA" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michalpasterski.pl/2011/12/podcast-6-nlp-w-pomaganiu-innym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
<enclosure url="http://michalpasterski.pl/wp-content/uploads/2011/Michal_Pasterski-NLP_w_pomaganiu_innym.mp3" length="24687680" type="audio/mpeg" />
		</item>
	</channel>
</rss><!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Served from: michalpasterski.pl @ 2012-02-03 10:44:03 -->

