<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>otatusiu.pl</title>
	
	<link>http://otatusiu.pl</link>
	<description>jestem tatą.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Dec 2011 16:51:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/otatusiu" /><feedburner:info uri="otatusiu" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Skąd biorą się dorośli?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/x6W393_riz4/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/skad-biora-sie-dorosli/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 16:30:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[absurdy]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=437</guid>
		<description><![CDATA[Dzieci rodzą się takie same. Bezbronne, małe, delikatne. Nie wiedzą, nie potrafią, ale czują i pragną się rozwijać. Nie wiem i nie będę tutaj zastanawiał się nad tym, co wpływa na to jakim po latach dziecko staje się człowiekiem (miałem napisać dorosłym, ale przecież niektórzy nie dorastają nigdy). Pewnie to kim jesteśmy dzisiaj to efekt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/12/chce-sie-mylic.jpg"><img title="chce-sie-mylic" src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/12/chce-sie-mylic.jpg" alt="" width="560" height="238" /></a></p>
<p>Dzieci rodzą się takie same. Bezbronne, małe, delikatne.<br />
Nie wiedzą, nie potrafią, ale czują i pragną się rozwijać.<br />
Nie wiem i nie będę tutaj zastanawiał się nad tym, co wpływa na to jakim po latach dziecko staje się człowiekiem (miałem napisać dorosłym, ale przecież niektórzy nie dorastają nigdy).<br />
Pewnie to kim jesteśmy dzisiaj to efekt wielu czynników. Charakter, predyspozycje, inteligencja, nawet budowa fizyczna, środowisko, rodzina, autorytety (o ile wiemy czym są), czasy w których się rozwijaliśmy, rzeczy ogólne jak i małe szczegóły.<br />
Jest wiele rzeczy, które nas ukształtowały, jest wiele rzeczy, które kształtują nasze dzieci.<br />
Nie chcę i nie będę oceniał ani dzieci, ani też nas &#8211; dzieci, które już są duże.<br />
Chcę tylko napisać, że już na początku może to być tak<br />
<iframe src="http://www.youtube.com/embed/pSLOnR1s74o" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></p>
<p>Może też być tak:<br />
<iframe src="http://www.youtube.com/embed/zaYfORqCDOQ?rel=0" frameborder="0" width="560" height="420"></iframe><br />
Wciąż nie oceniam. Wierzę, że może jeszcze nie jest za późno, żeby coś się zmieniło w jego głowie&#8230; i że to dziecko też nie jest stracone dla społeczeństwa.</p>
<p><strong>Martwią i zastanawiają mnie dwie rzeczy:</strong></p>
<ol>
<li>Co stało się nie tak (myślę o drugim filmie)</li>
<li>Że pierwszy film to reklama (fikcja), drugi natomiast to życie (rzeczywistość).</li>
</ol>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/x6W393_riz4" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/skad-biora-sie-dorosli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/skad-biora-sie-dorosli/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Rodzina, prezydent, akcja i reakcja…</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/tir4LNYD_yw/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/rodzina-prezydent-akcja-i-reakcja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2011 17:22:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[rodzice]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[Ale, ale, mam też pozytywne wiadomości. Nawiązuję do ostatniego wpisu Fatherhood po polsku. Sytuacja może nie dzieje się w sieci, choć z wczorajszego Internetowego Dziennika Katolickiego KAI dowiaduję się, że pod patronatem i z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego odbyła się debata „Solidarne Społeczeństwo – bezpieczna rodzina”. To dobrze, że takie dyskusje odbywają się na wysokim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ale, ale, mam też pozytywne wiadomości. Nawiązuję do ostatniego wpisu <a title="Fatherhood po polsku" href="http://otatusiu.pl/fatherhood-po-polsku/">Fatherhood po polsku</a>.<br />
Sytuacja może nie dzieje się w sieci, choć z wczorajszego Internetowego Dziennika Katolickiego KAI dowiaduję się, że pod patronatem i z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego odbyła się debata „Solidarne Społeczeństwo – bezpieczna rodzina”.<br />
To dobrze, że takie dyskusje odbywają się na wysokim szczeblu. To trochę takie działanie, akcja, o której pisałem w komentarzu do poprzedniego tekstu. Nie jestem jednak wielkim optymistą jeśli chodzi o efekty takiego spotkania. Na konkretne działania i efekty pewnie poczekamy jeszcze długo. Takiego wniosku nie wyciągnąłem jedynie po przeczytaniu wypowiedzi prezydenta:</p>
<blockquote><p>Rodzinę planuje się nie na jedną kadencję, nie na jakikolwiek termin wyborczy, a polityka rodzinna często bywała planowana i kształtowana pod kątem bieżących potrzeb, także związanych z kalendarzem wyborczym.</p></blockquote>
<p>Jest już jednak jakiś punkt wyjścia. Oprócz całej politycznej paplaniny np.: &#8222;Chciałbym podkreślić potrzebę stabilności rozwiązań&#8230;&#8221;, &#8222;Potrzeba nam rozwiązań o charakterze systemowym&#8230;&#8221;, &#8222;Chodzi o wyznaczenie celów strategicznych polityki rodzinnej&#8230;&#8221; padły też podczas spotkania zdania w mojej ocenie dużo ważniejsze: </p>
<blockquote><p>Posiadanie dzieci to gigantyczna radość&#8230;<br />
To nie może być obowiązek, ale to może być radosna szansa.</p></blockquote>
<p>Skoro jest już jakaś akcja, to pora na reakcję. Następna debata odbędzie się prawdopodobnie w styczniu 2012 r. Ale nie musimy czekać do tego czasu, żeby o sprawie myśleć, dyskutować i przede wszystkim działać.</p>
<p>Więcej o debacie można przeczytać na stronie <a title="Prezydent o założeniach polityki rodzinnej" href="http://www.prezydent.pl/dialog/fdp/solidarne-spoleczenstwo-bezpieczna-rodzina/aktualnosci/art,11,prezydent-o-zalozeniach-polityki-rodzinnej.html">prezydent.pl</a>.</p>
<p>Dla tych co wolą obejrzeć i posłuchać o debacie opowie pani minister Irena Wóycicka:<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/OsLs0x5vejE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>PS<br />
Pisałem, że sprawa nie dzieje się w sieci, choć ponoć była jakaś transmisja na stronie kancelarii prezydenta. Nie udało mi się jednak jej odszukać. </p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/tir4LNYD_yw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/rodzina-prezydent-akcja-i-reakcja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/rodzina-prezydent-akcja-i-reakcja/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Fatherhood po polsku</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/wVA5B0VNuQE/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/fatherhood-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 22:28:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[fatherhood]]></category>
		<category><![CDATA[intermet]]></category>
		<category><![CDATA[ojciec]]></category>
		<category><![CDATA[ojcostwo]]></category>
		<category><![CDATA[www]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Dziś sam jestem ojcem&#8230; Czasami zastanawiam się jak wygląda rola ojca we współczesnym świecie. W Polsce jest Matka Polka, facet w roli rodzica jest jakby postacią drugoplanową. A tu proszę, Amerykanie biją na alarm. Na stronie fatherhood.gov możemy przeczytać między innymi: Fatherlessness is a growing crisis in America, one that undergirds many of the challenges that [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziś sam jestem ojcem&#8230;</strong></p>
<p>Czasami zastanawiam się jak wygląda rola ojca we współczesnym świecie.</p>
<p>W Polsce jest <strong>Matka Polka</strong>, facet w roli rodzica jest jakby postacią drugoplanową. A tu proszę, Amerykanie biją na alarm. Na stronie <a href="http://fatherhood.gov">fatherhood.gov</a> możemy przeczytać między innymi:</p>
<blockquote><p>Fatherlessness is a growing crisis in America, one that undergirds many of the challenges that families are facing.</p></blockquote>
<p>Stronę tą znalazłem zupełnie przypadkowo, ale fakt jej istnienia zainspirował mnie do pewnej analizy. Pokusiłem się o drobne porównanie. Skoro amerykański rząd promuje w sieci ojcostwo jako najważniejszą rolę mężczyzny (ojca), to w Polsce, gdzie tyle mówi się o rodzinie też musi być coś podobnego.</p>
<blockquote><p>President Obama has said that being a father to Malia and Sasha is the most important job he has.</p></blockquote>
<p>Wyszło trochę zabawnie / przerażająco (*do wyboru).</p>
<div id="attachment_402" class="wp-caption alignright" style="width: 253px"><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/11/ojcostwo-pl.jpg"><img class="size-medium wp-image-402   " title="ojcostwo.pl" src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/11/ojcostwo-pl-300x233.jpg" alt="ojcostwo.pl" width="243" height="189" /></a><p class="wp-caption-text">ojcostwo.pl</p></div>
<p><div id="attachment_400" class="wp-caption alignleft" style="width: 227px"><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/11/fatherhood-gov.jpg"><img class="size-medium wp-image-400  " title="fatherhood.gov" src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/11/fatherhood-gov-268x300.jpg" alt="fatherhood.gov" width="217" height="243" /></a><p class="wp-caption-text">fatherhood.gov</p></div>
<p style="clear:both">&nbsp;</p>
<p>W zasadzie po zobaczeniu tych dwóch obrazków (strony fatherhood.gov i ojcostwo.pl)  komentarz wydaje się zbędny.</p>
<p>Choć w sumie cel jest jeden. Z tą różnicą, że przyjęta została <strong>inna metodologia.</strong></p>
<p>Pełen optymizmu i nadziei, że rezultat moich poszukiwań jest przypadkowy zaglądam na ojcostwo.org.pl a tam &#8230;</p>
<div id="attachment_401" class="wp-caption alignnone" style="width: 504px"><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/11/ojcostwo-org-pl.jpg"><img class="size-full wp-image-401" title="ojcostwo.org.pl" src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/11/ojcostwo-org-pl.jpg" alt="ojcostwo.org.pl" width="494" height="217" /></a><p class="wp-caption-text">ojcostwo.org.pl</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Cóż, nie tracę nadziei. Zdaję sobie sprawę, że Polska jest nieco mniejsza od Stanów, a brak strony o ojcostwie jeszcze nic nie znaczy.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/wVA5B0VNuQE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/fatherhood-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/fatherhood-po-polsku/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Dzieją się rzeczy ważne</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/FIopmOcf0Ro/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/dzieja-sie-rzeczy-wazne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Oct 2011 20:23:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=383</guid>
		<description><![CDATA[Sorry, nie mam czasu teraz pisać. Odezwę się później. Niby mogę napisać teraz tylko tyle, ale nie mogę (!), bo dzieją się rzeczy ważne. Nasz syn ma już rok. Oprócz wciąż spożywanego oMamusiowego mleczka podjada nam kotlety, pierogi, itp. Na widok szklanki z colą wpada w szał pożądania i nie ma to za wiele z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sorry, nie mam czasu teraz pisać. Odezwę się później.<br />
Niby mogę napisać teraz tylko tyle, ale nie mogę (!), bo dzieją się rzeczy ważne.</p>
<div id="attachment_388" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/10/1urodzinyJasia.jpg"><img src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/10/1urodzinyJasia-300x200.jpg" alt="Dzieją się ważne rzeczy - pierwsze urodziny!" title="pierwsze urodziny" width="300" height="200" class="size-medium wp-image-388" /></a><p class="wp-caption-text">Tam! Świeczkę gasi się ręką.</p></div>
<p>Nasz syn ma już rok. Oprócz wciąż spożywanego oMamusiowego mleczka podjada nam kotlety, pierogi, itp. Na widok szklanki z colą wpada w szał pożądania i nie ma to za wiele z opisywanego przez moją żonę &#8222;tam&#8221;.</p>
<p>Jakoś dzień po urodzinach zaczął stawiać pierwsze samodzielne kroki. Przemierzył nieśmiało cały pokój żeby wziąć sobie zabawkę, a filmik z tym niezwykłym dla nas wydarzeniem przemierzył cały internet żeby pochwalić się rodzinie i przyjaciołom.</p>
<p><strong>Nigdy Ci tego nie wybaczę</strong></p>
<p>Budzi się wciąż po sto razy w nocy. Serio, a przynajmniej ze trzy razy więcej niż ja. Doprowadza nas to do szału, mnie natomiast doprowadza to czasami na wersalkę, gdyż synek stwierdza, że we trójkę to w łóżku się nie zmieścimy. Niestety / na szczęście nie produkuję mleka, więc opcja wersalka wydaje się i tak lepszym rozwiązaniem. Mimo to mówię do Janka &#8211; <em>nigdy Ci tego nie wybaczę</em>. Rano budzi nas z samego rana i uśmiecha się jak gdyby nigdy nic i okazuje się, że trudno mu czegokolwiek nie wybaczyć. Ba, trudno pamiętać cokolwiek. </p>
<div id="attachment_392" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/10/tort.jpg"><img src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/10/tort-300x247.jpg" alt="Urodzinowy tort" title="Urodzinowy tort" width="300" height="247" class="size-medium wp-image-392" /></a><p class="wp-caption-text">Urodzinowy tort został przetestowany i przyklepany, yyy, to znaczy zaakceptowany.</p></div>
<p>Zanim jednak się obudzi to zasypia. Od kilku dni wprowadzamy nową procedurę. Zamiast szybkiej metody uśpienia piersią czy tam mlekiem, usypiamy syna czasem. Więc rzuca się po łóżku, w łóżeczku wstaje i krzyczy, przewraca się z boku na bok i śpiewa coś pod nosem. Znów  wstaje, pokazuje obraz z krowami na ścianie i miauczy, szczeka, muczy.</p>
<p>Zasypia. Wraz z nim zasypia nasza obawa, a budzi się nadzieja, że tym razem prześpi już spokojnie całą noc.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/FIopmOcf0Ro" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/dzieja-sie-rzeczy-wazne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/dzieja-sie-rzeczy-wazne/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Piniądze to nie wszystko…</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/A8RVXqWRprI/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/piniadze-to-nie-wszystko/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Aug 2011 00:36:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[ojciec]]></category>
		<category><![CDATA[rodzice]]></category>
		<category><![CDATA[utrudnienia]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=360</guid>
		<description><![CDATA[ale wszystko bez piniędzy to&#8230; No właśnie. Co? Jest pierwsza trzydzieści w nocy (i nie pojmuję dlaczego niektórzy mówią, że nad ranem). W przerwie między jednym a drugim projektem wklepie kilka zdań na bloga o tym, no, o byciu ojcem. Czas pędzi. A czas to pieniądz. Problem w tym, że pieniądz to też czas. Niestety [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>ale wszystko bez piniędzy to&#8230;</strong></p>
<p><em>No właśnie. Co?</em></p>
<p>Jest pierwsza trzydzieści w nocy (<em>i nie pojmuję dlaczego niektórzy mówią, że nad ranem</em>). W przerwie między jednym a drugim projektem wklepie kilka zdań na bloga o tym, no, o byciu ojcem. Czas pędzi. A czas to pieniądz. Problem w tym, że pieniądz to też czas. Niestety póki co nie jestem w stanie tego realnie odłączyć od siebie.</p>
<p><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/08/kasa.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-362" title="kasa" src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/08/kasa-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a> Przed nosem wniosek o kredyt na mieszkanie, kolejne rachunki, naprawa auta co chwilę, &#8230; Można wymieniać. Nasza rodzina nie różni się w tej kwestii od wielu, jak nie większości rodzin. Nie różnią się też pewnie wątpliwości, a może raczej dylematy. Co to jest to wszystko bez piniędzy?!</p>
<p><strong>Syn rośnie w zastraszającym tempie.</strong> Raczkuje tak szybko, że ledwo można za nim zdążyć. Kiedy zapytasz się go, gdzie jest lampa, z namaszczeniem wskaże palcem wszystkie, które znajdują się w zasięgu wzroku. Rozrabia coraz więcej. W kościele, choć jeszcze mówić nie umie, wszystko musi skomentować i do wszystkich zagadać. Mało je na kolacje, w ogóle mało je i często budzi się w nocy (<em>choć dziś jakby spokojniej</em>).</p>
<p>Niestety ja w tym uczestniczę tylko pobieżnie. Większość słyszę albo przez ścianę, albo z opowieści. Co nieco widzę na blipie oMamusiu&#8230;</p>
<p>Staram się być i mieć udział w rozwoju dziecka, chociaż w takim stopniu, żeby syn kojarzył ojca (<em>i kojarzy, chyba, bo rozkłada czasem ręce i woła tatatatata jak wchodzę do pokoju</em>). Ale to wszystko dzieje się na tyle, na ile czas pozwoli. Czas, a może pieniądz.</p>
<p><strong>Pokusa jest ogromna</strong>. Dylemat niezmierny.</p>
<p>Ale jednak te piniędze są potrzebne. Niestety.</p>
<p>A z racji braku porządnej konkluzji, temat zostawiam otwarty. Do przemyślenia i wyciągnięcia wniosków&#8230; <strong>w wolnej chwili!</strong></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/A8RVXqWRprI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/piniadze-to-nie-wszystko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/piniadze-to-nie-wszystko/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wszystko na marne!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/gnpQZ-G9MRI/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/wszystko-na-marne/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Aug 2011 00:15:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=347</guid>
		<description><![CDATA[Twoja żona jest w ciąży. Radość. Rodzi Ci się pierwsze dziecko. Entuzjazm. Mijają pierwsze dni. Niepewność. Dzieciak ma kilka tygodni. Wiara w siebie. Minął miesiąc. Masz rozum w żołądku. Zjadłeś go. Mija prawie rok. Okazuje się, że rozum jest już tylko w brzuchu, albo nawet tam go nie ma. Po prostu. Szczerze mówię. Wszystko na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Twoja żona jest w ciąży. <strong>Radość</strong>.<br />
Rodzi Ci się pierwsze dziecko. <strong>Entuzjazm</strong>.<br />
Mijają pierwsze dni. <strong>Niepewność</strong>.<br />
Dzieciak ma kilka tygodni. <strong>Wiara w siebie</strong>.<br />
Minął miesiąc.<strong> Masz rozum w żołądku</strong>. Zjadłeś go.<br />
Mija prawie rok. Okazuje się, że rozum jest już tylko w brzuchu, albo nawet tam go nie ma. <strong>Po prostu.</strong></p>
<p>Szczerze mówię. <strong>Wszystko na marne.</strong></p>
<p><a href="http://komiksiarz.pl/komiks/szybciej-levelowac/"><img class="alignright" title="Wszystko na marne!" src="http://mazu.com.pl/komiksiarz/comics/2010-12-11-szybciej-levelowac.jpg" alt="" width="429" height="330" /></a> Jeszcze przed narodzinami dziecka planujesz, co to będzie, jak będzie. Jacyś znajomi mają dziecko,<strong> ale przecież się na wychowywaniu nie znają. Ty to będziesz lepiej robił</strong>. Ze wszystkim sobie poradzisz, jak się dobrze zepniesz to już prawie, co prawda jak przez mgłę, ale widzisz pierwsze samodzielne kroczki, pierwsze słowo będzie &#8222;tata&#8221;, później szkołą, sukcesy sportowe, muzyczne, później studia, pracę dziecka, jego dzieci, swoje wnuki&#8230; ehh</p>
<p><strong>Marność!</strong></p>
<p>Chusty, nosidełka, wózki, foteliki. Przecież to banalne. Ja nie wybiorę. W necie sprawdzę, w testach, opinie na forum.</p>
<p><strong>Żarty!</strong></p>
<p>Wszystkie te obietnice, ohoho, nie będziemy syna na rękach usypiać.<br />
Ohoho, sam będzie zasypiał. Będziemy twardzi. &#8230; tja!</p>
<p><strong>Zapomnij!</strong></p>
<p>Całe to planowanie to ściema. Co prawda przyjemna ściema i całkiem przydatna. Ale&#8230; to wszystko na marne.</p>
<p>Chciałem tylko napisać, że minął niespełna rok od kiedy Janek jest razem z nami i ja już nic nie wiem na temat dzieci, opieki, wychowywania.</p>
<p>Może poza tym, że jeśli nie chcesz się ostatecznie zaskoczyć, po prostu pozwól się zaskakiwać.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/gnpQZ-G9MRI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/wszystko-na-marne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/wszystko-na-marne/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Synu, spełnij moje marzenia!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/XdCJXpKK0us/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/synu-spelnij-moje-marzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 20:00:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=336</guid>
		<description><![CDATA[Tydzień temu skończył się Wimbledon, w Sopocie właśnie rozpoczął się BNP Paribas Polish Open. Dookoła sporo turniejów amatorskich. Choć pogoda nas nie rozpieszcza to w tenisowym świecie się dzieje. Trochę z rozrzewnieniem patrzę na to wszystko i wspominam jak to kiedyś włóczyłem się po turniejach, kortach, imprezach tenisowych, &#8230; Teraz i kondycja nie ta i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tydzień temu skończył się Wimbledon, w Sopocie właśnie rozpoczął się <a href="http://www.bnpparibaspolishopen.pl/" title="BNP PARIBAS POLISH OPEN">BNP Paribas Polish Open</a>. Dookoła sporo turniejów amatorskich. Choć pogoda nas nie rozpieszcza to w tenisowym świecie się dzieje. Trochę z rozrzewnieniem patrzę na to wszystko i wspominam jak to kiedyś włóczyłem się po turniejach, kortach, imprezach tenisowych, &#8230;<br />
<strong>Teraz i kondycja nie ta i czasu coraz mniej.</strong></p>
<p><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/07/IMG_3886.jpg"><img src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/07/IMG_3886-200x300.jpg" alt="oSynek z rakietą" title="oSynek z rakietą" width="200" height="300" class="alignright size-medium wp-image-337" /></a> Nasz syn rośnie w zatrważającym tempie. Uznałem, że <strong>najwyższa pora na pierwszy kontakt z rakietą</strong>. Co prawda na kortach był już nie raz, ale rakiety do zabawy jeszcze nie dostał. Ku mojej radości nowa zabawka przypadła juniorowi do gustu&#8230; do momentu kiedy najpierw poobijał oMamusię, a następnie naciągiem centralnie wycelował w swój nos. </p>
<p><strong>Pierwsze kroki w sporcie nie były łatwe, ale już za nami.</strong><br />
Teraz tylko pozostaje czekać na spełnianie ojcowskich marzeń o asach, zwycięskich setach, pucharach, medalach, mistrzostwach, wielkim szlemie, &#8230; i co w sporcie najważniejsze, o $$$$.<br />
<strong>Już nie mogę się doczekać.</strong></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/XdCJXpKK0us" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/synu-spelnij-moje-marzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/synu-spelnij-moje-marzenia/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Nie pytaj…</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/IY5qyhpNkGc/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/nie-pytaj/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Jun 2011 19:52:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[pytania]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczy ważne]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=327</guid>
		<description><![CDATA[O rzeczach ważnych słów kilka. W zasadzie nie o ich istocie ale o nich ogólnie. Mam na blogu pozaczynanych kilka wpisów, które ciężko jest dokończyć. Dotyczą rzeczy raczej bardziej skomplikowanych dla mnie niż te o tym jaką pieluszkę ostatnio kupiłem dla syna, że syn zjada tablet czy nawet o tym, że nasze dziecko dobrze reaguje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>O rzeczach ważnych słów kilka.</strong> W zasadzie nie o ich istocie ale o nich ogólnie.<br />
Mam na blogu pozaczynanych kilka wpisów, które ciężko jest dokończyć. Dotyczą rzeczy raczej bardziej skomplikowanych dla mnie niż te o tym jaką pieluszkę ostatnio kupiłem dla syna, że syn zjada tablet czy nawet o tym, że nasze dziecko dobrze reaguje na dźwięki gitary.</p>
<p>Już 7 miesięcy od kiedy Jaś przyjął chrzest, nie zająknąłem się o tym nawet na chwilę, szkic leży na zapleczu.<br />
Mam notatki o jakichś wspomnieniach z mojego dzieciństwa i o tym jakie wartości przekazują rodzice swoim dzieciom. Tekst leży. Trudno powiedzieć, że nie skończony, skoro on jest ledwo zaczęty.<br />
Czytałem ostatnio o liście Kafki do ojca. To o autorytecie, jego braku, poszukiwaniach, frustracji, braku odpowiedzi&#8230; Czytam, nie dzielę się.<br />
Choć piszę w sumie mało, to piszę o smoczkach, zdjęciach, kupach, wózkach. </p>
<p><strong>Nie pytam jednak, gdzie jest clou?</strong></p>
<p>W sumie to i tak nie napiszę odpowiedzi. Jest to dla mnie rzecz na tyle skomplikowana, że muszę ją dobrze przemyśleć. W kąciku.</p>
<p>Tymczasem piosenka.</p>
<p><iframe width="560" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/ZVguWNI7RPs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/IY5qyhpNkGc" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/nie-pytaj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/nie-pytaj/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Czy Twoje dziecko zjada tablety?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/IvTJ1KOabjE/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/czy-twoje-dziecko-zjada-tablety/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jun 2011 21:37:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[pełzanie]]></category>
		<category><![CDATA[pisk]]></category>
		<category><![CDATA[płacz]]></category>
		<category><![CDATA[raczkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=320</guid>
		<description><![CDATA[Rzecz ma się tak, że syn z osoby raczej cichej i statycznej zamienił się w przemieszczającego się w mgnieniu oka, a przy tym piszczącego chłopaka. Co prawda przemieszcza się póki co pełzając, ale poziom podnosi dość wysokimi tonami. Wraz z rozwojem syna sytuacja nas jako rodziców i osób pracujących w domu zmienia się diametralnie. Wszak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rzecz ma się tak, że syn z osoby raczej cichej i statycznej zamienił się w przemieszczającego się w mgnieniu oka, a przy tym piszczącego chłopaka. Co prawda przemieszcza się póki co pełzając, ale poziom podnosi dość wysokimi tonami.<br />
Wraz z rozwojem syna sytuacja nas jako rodziców i osób pracujących w domu zmienia się diametralnie. Wszak pracując nad jakimś materiałem trzeba się skupić <em>nieoderwalnie</em> od monitora przez minut co najmniej kilka(naście). Nie oszukujmy się. Z pełzającym po podłodze 9 miesięcznym dzieckiem jest to nieosiągalne w sposób naturalny.<br />
Testowaliśmy już wiele rozwiązań. Zabawki, mata edukacyjna, przygrywki Mozarta, nawet łóżeczko turystyczne. Choć to ostatnie dość skutecznie ograniczyło obszar działania, nie pomogło jednak w kwestii dźwiękowej.<br />
Staramy się być ludźmi cywilizowanymi i w taki też sposób postępujemy z dzieckiem, wszelkie próby biernego uciszania (Brzmi skomplikowanie, chodzi o takie perpetuum mobile [albo silencio] w kwestii uciszania. Dziecko uciszone raz jest cicho cały czas.) odpadają.<br />
<a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/06/dziecko-zjada-tablety.jpg"><img src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/06/dziecko-zjada-tablety-300x225.jpg" alt="a Twoje dziecko zjada tablety?" title="dziecko-zjada-tablety na otatusiu.pl" width="300" height="225" class="alignleft size-medium wp-image-323" /></a> Zupełnie przypadkiem odkryliśmy, że zjadane przez syna tablety skutecznie go obezwładniają, zarówno ruchowo jak i dźwiękowo.<br />
Poświęciliśmy więc jeden stary, mały i nie używany już tablet. A niech tam, doliczę go klientowi do faktury, którą miejmy nadzieję będę mógł dzięki nieocenionej pomocy tego tabletu wystawić.</p>
<p>A Wy, dajecie czasem dziecku tablety? <strong><em>A może macie jakieś inne ciekawe pomysły na szalejące dzieci?</em></strong> Z chęcią posłucham, bo mam nieodparte wrażenie, ze ten tablet to nie będzie działał za długo. Nawet jako uspokajający gryzak.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/IvTJ1KOabjE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/czy-twoje-dziecko-zjada-tablety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/czy-twoje-dziecko-zjada-tablety/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wózek, który przeszkadza w komunikacji</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/otatusiu/~3/wQwFC5KLNRs/</link>
		<comments>http://otatusiu.pl/wozek-przeszkadza-w-komunikacji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 May 2011 21:11:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tato</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://otatusiu.pl/?p=308</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo proszę nie pozostawiać wózka w tym miejscu ponieważ przeszkadza w komunikacji. Taką kartkę znalazłem kiedyś przyczepiona do wózka znajomych zaparkowanego na klatce schodowej bloku na warszawskim Ursynowie. Do dziś żałuję, że nikt się nie podpisał, chętnie bym dowiedział się, jaką komunikację autor tego liściku miał na myśli. Jest słowo, więc komunikacja werbalna występuje. List [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/05/wozek-problemy-z-komunikacja.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-310" title="Wózek przeszkadza w komunikacji" src="http://otatusiu.pl/wp-content/uploads/2011/05/wozek-problemy-z-komunikacja-300x225.jpg" alt="A czy twój wózek przeszkadza w komunikacji?" width="300" height="225" /></a></p>
<blockquote><p>Bardzo proszę nie pozostawiać wózka w tym miejscu ponieważ przeszkadza w komunikacji.</p></blockquote>
<p>Taką kartkę znalazłem kiedyś przyczepiona do wózka znajomych zaparkowanego na klatce schodowej bloku na warszawskim Ursynowie.<br />
Do dziś żałuję, że nikt się nie podpisał, chętnie bym dowiedział się, jaką komunikację autor tego liściku miał na myśli. </p>
<p>Jest słowo, więc komunikacja werbalna występuje. List jest skierowany do konkretnego odbiorcy, napisany przez pewnego nadawcę więc element komunikacji interpersonalnej również się pojawia. Autor nie zdecydował się na podpis, co może świadczyć o tym, że wypowiada się w imieniu społeczności całego bloku, a to z kolei świadczy o tym, że występuje w tej sytuacji komunikacja społeczna.</p>
<p>Komunikacja językowa i międzykulturowa również zawiera się w tym tylko pozornie prostym komunikacie. Tekst wszak napisany jest po polsku, a skrajne kultury ścierają się ze sobą (z jednej strony słowa nie czyny &#8211; zamiast wystawić wózek przed drzwi ktoś pozostawił informację, z drugiej strony czyny bez słów &#8211; znajomi bezwzględnie ustawili wózek pod skrzynkami na listy).</p>
<p>Trochę się znajomym nie dziwię. Z dwójką małych dzieci ciężko jest taskać całkiem sporą spacerówkę na czwarte piętro. Szczególnie, że przyszli w odwiedziny tylko na kilka godzin.</p>
<p>Obawiam się tylko jednego, że kiedyś zamiast liściku ktoś zastosuje komunikację niewerbalną.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/otatusiu/~4/wQwFC5KLNRs" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://otatusiu.pl/wozek-przeszkadza-w-komunikacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://otatusiu.pl/wozek-przeszkadza-w-komunikacji/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss><!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Served from: otatusiu.pl @ 2012-04-22 09:45:29 -->

