<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" version="2.0"><channel><description>my personal blog.</description><title>my blog</title><generator>Tumblr (3.0; @pimpl)</generator><link>http://pimpl.tumblr.com/</link><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/pimpl" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="pimpl" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://tumblr.superfeedr.com/" /><item><title>iTunes, czas na ciebie</title><description>&lt;a href="http://blog.matthewjanssen.com/post/17830823759/mountain-lion-is-going-to-kill-itunes-and-thats-a"&gt;iTunes, czas na ciebie&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Tak, tak, tak! Pomysł, aby Mountain Lion nie miał już jednego, kobylastego iTunes tylko kilka mniejszych aplikacji wydaje się być znakomity.&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;With the single-function approach, Apple can create a much more enjoyable media experience on the Mac by splitting iTunes into 5 apps: Music, Videos, Books, iTunes U, and iTunes Store just like on iOS.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;iTunes to najgorsza aplikacja dostarczana z każdym nowym Makiem. Nie wiem jakim cudem ktokolwiek w Apple pozwala jej istnieć w takim stanie przez tyle lat.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/pT6gEJB1bqA" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/18063115609</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/18063115609</guid><pubDate>Wed, 22 Feb 2012 09:29:39 +0100</pubDate></item><item><title>via Instapaper</title><description>&lt;a href="http://viainstapaper.com/"&gt;via Instapaper&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Mechanizm działania tej strony jest nieskomplikowany i najwygodniej będzie mi go opisać w kilku punktach.&lt;/p&gt;

&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Użytkownik Instapapera czyta dobry artykuł i postanawia oznaczyć go jako ulubiony&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Konfiguracja jego aplikacji sprawia, że link do artykułu jest wysyłany na jego konto na Twitterze&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Strona viaInstapaper.com znajduje wszystkie tweety wysłane przez Instapaper, sprawdza które artykuły najczęściej się pojawiają i tworzy ich listę.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;p&gt;Genialne w swojej prostocie.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/DLYKYtD7hvA" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/18003384375</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/18003384375</guid><pubDate>Tue, 21 Feb 2012 10:03:00 +0100</pubDate></item><item><title>Tworzenie aplikacji na iOS dla początkujących</title><description>&lt;a href="https://developer.apple.com/library/ios/#referencelibrary/GettingStarted/RoadMapiOS/Introduction/Introduction.html"&gt;Tworzenie aplikacji na iOS dla początkujących&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Świetny poradnik od Apple pokazujący jak rozpocząć tworzenie aplikacji na iOS.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest jedna rzecz, która boli mnie, jeśli chodzi o development na iOS. Irytuje mnie fakt, że bez kupowania licencji za sto dolarów, nie mogę uruchomić napisanej przez siebie aplikacji nawet na własnym telefonie i tylko na swój użytek. Jasne, mogę używać jakichś dziwnych narzędzi i jailbreakować mój telefon, ale wydaje mi się, że nie tędy droga. Nie chcę nawet myśleć ilu młodych programistów poddało się z tego powodu.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/QIuBMc9nlgc" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/17940301528</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/17940301528</guid><pubDate>Mon, 20 Feb 2012 11:03:00 +0100</pubDate></item><item><title>Prezentacja Mountain Liona</title><description>&lt;a href="http://daringfireball.net/2012/02/mountain_lion"&gt;Prezentacja Mountain Liona&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Świetny post na Daring Fireball, w którym John Gruber opisuje w jaki sposób został mu zaprezentowany najnowszy system Apple. Sam Phil Schiller potwierdził, że teraz niektóre rzeczy robią inaczej niż zwykle.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/pnuOBtV0PA4" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/17812963129</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/17812963129</guid><pubDate>Sat, 18 Feb 2012 08:50:12 +0100</pubDate></item><item><title>OS X Mountain Lion</title><description>&lt;a href="http://www.apple.com/macosx/mountain-lion/"&gt;OS X Mountain Lion&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Apple, w zasadzie dość niespodziewanie, pokazało światu nową wersję swojego systemu na Maki. Kierunek zmian zostaje zachowany – system czerpie pełnymi garściami z iOS–a.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Polecam waszej uwadze również &lt;a href="http://www.macworld.com/article/165407/2012/02/hands_on_with_apples_new_os_x_mountain_lion.html"&gt;dość wyczerpujący hands–on na MacWorld&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Finalna wersja systemu ujrzy światło dzienne latem tego roku.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/a3NDLstHUWg" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/17710243941</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/17710243941</guid><pubDate>Thu, 16 Feb 2012 14:51:24 +0100</pubDate></item><item><title>„My, dzieci sieci”</title><description>&lt;a href="http://pokazywarka.pl/pm1pgl/"&gt;„My, dzieci sieci”&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Doskonały tekst Piotra Czerskiego, który musicie przeczytać. Jak dobrze, że istnieje ktoś, kto istnieje w obu światach – starych i nowych mediach – i może próbować obu stronom lepiej się nawzajem zrozumieć.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;FYI: na podlinkowanej stronie pod skanem artykułu z gazety znajduje się jego tekst.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/XjQPquEc0G0" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/17554705263</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/17554705263</guid><pubDate>Mon, 13 Feb 2012 17:24:16 +0100</pubDate></item><item><title>ACTA, kilka słów po</title><description>&lt;p&gt;Przez ostatnie 10 dni na blogu panowała cisza. Powód to wypadkowa kilku rzeczy: mojego lenistwa, lekkiego znudzenia wszystkim oraz monotematyczności newsów z zeszłego tygodnia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak ktoś żyje w puszczy amazońskiej, to pewnie nie wie jeszcze, że cały poprzedni tydzień internet gotował się na temat ACTA. Gotował się, nie bardzo wiedząc co to w ogóle jest. Ktoś powiedział im, że to jest złe oraz niedobre i tyle wystarczyło, żeby się przeciwko temu buntować.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tak, mi również średnio podoba się ta umowa – głównie ze względu na jej ogólność i powstawanie w tajemnicy. Nie wyłączyłem jednak myślenia i nie sieję paniki wokół. Ilość bzdur jaką przeczytałem na ten temat wystawia niezbyt dobre świadectwo „internautom”&lt;sup id="fnref:p16588585165-1"&gt;&lt;a href="#fn:p16588585165-1" rel="footnote"&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Paweł Nowak w &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=EZp9vut2nGY"&gt;Tworzę Internet #2&lt;/a&gt; powiedział, że musi iść pod prąd, albo przynajmniej w poprzek. Ja w tej kwestii również nie potrafię iść z prądem. Nie potrafię stać w jednym rzędzie z ludźmi, którzy protestują przeciwko czemuś, o czym nic nie wiedzą. Nie chcę być kojarzony z osobami, którzy jako &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11015139,Zamieszki_w_centrum_Kielc__Zablokowana_ul__IX_Wiekow.html"&gt;rozwiązanie uważają przemoc wobec losowych ludzi&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Potraktujcie ten wpis jako wyjaśnienie mojego względnego milczenia w tej sprawie.&lt;/p&gt;

&lt;div class="footnotes"&gt;
&lt;hr&gt;&lt;ol&gt;&lt;li id="fn:p16588585165-1"&gt;
&lt;p&gt;W cudzysłowiu, ponieważ tym słowem posługują się w zasadzie tylko telewizja, radio i gazety. &lt;a href="#fnref:p16588585165-1" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/u0lQmOwW9Oc" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/16588585165</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/16588585165</guid><pubDate>Fri, 27 Jan 2012 20:10:19 +0100</pubDate></item><item><title>Wyciszanie iPhone</title><description>&lt;a href="http://hivelogic.com/articles/mute/"&gt;Wyciszanie iPhone&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Po czterech i pół roku od premiery iPhone w internecie rozpętała się dyskusja o tym, jak powinien zachowywać się ten mały przełącznik po lewej stronie na górze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szczerze mówiąc, sam uważam, że w trybie cichym telefon nie powinien wydawać z siebie żadnego dźwięku. Sam naciąłem się na to uruchamiając gry myśląc, że będą one respektować moje ustawienie. Niestety, kilka razy aplikacje postanowiły odegrać kilka dźwięków.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Myślę, że opcja z wyborem zachowania przełącznika w ustawieniach telefonu byłaby najlepsza. Osoby, które przyzwyczaiły się do zachowania iPhone przez tyle lat nie musiałby niczego przestawiać, a cała niezadowolona reszta mogłaby w końcu być pewna podczas wizyt w kinie czy w teatrze.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/LFOq3BYEqHw" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/16005594838</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/16005594838</guid><pubDate>Tue, 17 Jan 2012 14:34:54 +0100</pubDate></item><item><title>Letterboxd</title><description>&lt;a href="http://letterboxd.com/"&gt;Letterboxd&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Fantastycznie zaprojektowany serwis do dzielenia się wrażeniami z obejrzanych filmów. Na razie dostępny tylko po uzyskaniu zaproszenia, ale ich wysyłka nie trwa długo – ja czekałem niecały tydzień.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Możecie mnie poobserwować: &lt;a href="http://letterboxd.com/pim/"&gt;mój profil na Letterboxd&lt;/a&gt;, albo obejrzeć &lt;a href="http://imgur.com/a/7rIFw"&gt;galerię z kilkoma zrzutami ekranu z wnętrza serwisu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/bPo36_Sw0C4" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15881899978</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15881899978</guid><pubDate>Sun, 15 Jan 2012 13:26:40 +0100</pubDate></item><item><title>Bootstrap Generator</title><description>&lt;a href="http://www.martinbean.co.uk/bootstrap-generator/"&gt;Bootstrap Generator&lt;/a&gt;: &lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Kick-start your &lt;a href="http://www.martinbean.co.uk/bootstrap-generator/"&gt;Twitter Bootstrap&lt;/a&gt; project the way you want. Simply alter the options below and click “Generate” to get your compiled Bootstrap CSS file.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;To narzędzie może być całkiem przydatne jeśli potrzebujemy na szybko CSS–a do prototypu, a nie chcemy żeby wyglądał całkiem jak Twitter.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/FVrxvFHxVkc" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15844173149</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15844173149</guid><pubDate>Sat, 14 Jan 2012 21:53:59 +0100</pubDate></item><item><title>Zasady projektowania aplikacji na Androida</title><description>&lt;a href="http://developer.android.com/design/index.html"&gt;Zasady projektowania aplikacji na Androida&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Google opublikowało ogólny zestaw wskazówek dla deweloperów aplikacji na Androida.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jest to dobra wiadomość, bo oznacza to, że Google usiłuje podnieść jakość aplikacji na ten system. Jakieś trzy lata za późno, ale wciąż warto docenić ten ruch.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mam wątpliwość jednak co do tego, czy zmieni to podejście użytkowników do kupowania w Android Market. Jeśli telefony z Androidem 4 będą miały takich samych odbiorców jak te z poprzednimi wersjami systemu, to śmiem powątpiewać. Wysoka jakość produktów w sklepie nie zmieni mentalności użytkowników, którzy często sami nie wiedzą za bardzo jak bardzo funkcjonalne urządzenie posiadają.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/EeMKb1GUk1o" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15782982817</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15782982817</guid><pubDate>Fri, 13 Jan 2012 19:38:31 +0100</pubDate></item><item><title>"So, for the record, we now live in a world where HP criticizes Apple’s laptop pricing for leading a..."</title><description>“So, for the record, we now live in a world where HP criticizes Apple’s laptop pricing for leading a “race to the bottom”.”&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; - &lt;em&gt;John Gruber&lt;/em&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/jdjjRwnxbYk" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15778743945</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15778743945</guid><pubDate>Fri, 13 Jan 2012 17:36:27 +0100</pubDate></item><item><title>Komputery nie zawsze są jak rower</title><description>&lt;p&gt;Pośród wielu mądrych rzeczy, którymi podzielił się z nami Steve Jobs można znaleźć rzecz następującą:&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;What a computer is to me is the most remarkable tool that we have ever come up with. It’s the equivalent of a bicycle for our minds.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Jobs miał na myśli to, że komputery pozwalają zwielokrotnić moc naszego mózgu, dokładnie tak jak rowery wzmacniają siłę naszych mięśni. W obu przypadkach dzięki danemu narzędziu osiągamy nasz cel szybciej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ob_GX50Za6c"&gt;Wideo z tym filmem&lt;/a&gt; zostało nagrane w 1991 roku. Dokładnie w tym samym roku sir Tim Berners-Lee zakończył tworzenie podstawowej wersji &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/World_Wide_Web"&gt;World Wide Web&lt;/a&gt;, potocznie nazywanego dzisiaj „internetem”. Wydaje mi się, że to właśnie wynalazek Bernersa-Lee, pomimo całej swojej niesamowitości stał się rzeczą, która uczyniła sentencję Jobsa nieaktualną w większości przypadków.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Internet pomimo tego, że wiele rzeczy zmienił na lepsze, sprawił również, że komputera można używać tak samo bezmyślnie jak telewizora.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Możemy zalać się godzinami filmików z YouTube prezentujących ludzi przewracających się na rowerze, na wietrze&lt;sup id="fnref:p15567302265-1"&gt;&lt;a href="#fn:p15567302265-1" rel="footnote"&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; lub robiących z siebie idiotów wchodząc na niezabezpieczony nadajnik telewizyjny. Możemy przewinąć kolejną stronę na Kwejku czy Demotywatorach ciesząc się kolejną porcją gimnazjalnej twórczości. Wszystko zabawne i przyjemne, tylko gdzie tutaj siła mózgu?&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jasne, są osoby które dalej używają komputera jak roweru dla mózgu. Możemy przecież pisać na nim książki albo dodawać kolejne funkcje do naszej aplikacji. Tylko rozglądając się wokoło odnoszę wrażenie, że ta grupa ludzi jest w mniejszości. Nie jest to niezauważalna mniejszość, ale wciąż mniejszość.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zdaje się, że to stwierdzenie Steve’a jako jedno z niewielu po prostu nie przetrwało próby czasu.&lt;/p&gt;

&lt;div class="footnotes"&gt;
&lt;hr&gt;&lt;ol&gt;&lt;li id="fn:p15567302265-1"&gt;
&lt;p&gt;„Przewracanie się na wietrze” to taki eufemizm na nieutrzymywanie pozycji pionowej z powodu silnego upojenia alkoholowego. &lt;a href="#fnref:p15567302265-1" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/9VcLtNUOe8M" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15567302265</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15567302265</guid><pubDate>Mon, 09 Jan 2012 16:02:09 +0100</pubDate></item><item><title>Multitasking a ręczne wyłączanie aplikacji</title><description>&lt;a href="http://speirs.org/blog/2012/1/2/misconceptions-about-ios-multitasking.html"&gt;Multitasking a ręczne wyłączanie aplikacji&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Fraser Speirs na swoim blogu:&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;Let me be as clear as I can be: the iOS multitasking bar does not contain “a list of all running apps”. It contains “a list of recently used apps”. The user never has to manage background tasks on iOS.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Zauważyłem, że poczucie, iż aplikacje nie powinny być trzymane w pamięci telefonu jest niezależnie od systemu operacyjnego. Świadczyć o tym może choćby popularność menedżerów zadań w Android Market.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie wiem, skąd to przekonanie. Zamykanie tkwiących w pamięci aplikacji może paradoksalnie zwiększać zużycie baterii. Jak? To proste. Wznowienie programu, który jest uśpiony zabiera mniej czasu i energii niż wgranie go na nowo do pamięci operacyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie rozumiem również ludzi, którzy chcą mieć jak najwięcej wolnego RAM–u w każdym posiadanym przez siebie urządzeniu. Skoro nie chcecie go używać, to po co tyle go kupowaliście? Nic nie szkodzi, aby telefon trzymał sobie ostatnio używane programy w pamięci. Nie zmniejsza to czasu działania na baterii (w przypadku iOS), a jeśli zechcecie do niego wrócić to zaoszczędzicie trzy sekundy, które normalnie zabrałoby wczytanie aplikacji. Jeżeli jakaś inna aplikacja będzie potrzebować więcej pamięci, to również nie będzie z tym problemu: odpowiednia ilość RAM–u zostanie zwolniona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli ktoś ma nadal problem ze zrozumieniem jak działa RAM, to polecam doskonały &lt;a href="http://bronikowski.com/1866"&gt;tekst Emila Bronikowskiego zatytułowany „Niepamięć”&lt;/a&gt;. Linkowałem już kiedyś do niego, ale warto powtórzyć. Wyjaśnia przystępnym językiem on wszystko, co we współczesnych czasach powinniście wiedzieć o pamięci podręcznej swoich urządzeń.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wolna pamięć to zmarnowana pamięć.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/4w8Xfm_HXS4" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15505471005</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15505471005</guid><pubDate>Sun, 08 Jan 2012 12:47:10 +0100</pubDate></item><item><title>Day One</title><description>&lt;a href="http://dayoneapp.com/"&gt;Day One&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Ładnie wykonana aplikacja na Maka i iOS do prowadzenia dziennika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Gdyby nie to, że nie potrafiłbym chyba napisać wszystkiego co mi leży na wątrobie (nawet wtedy, gdy wiem, że nikt nie powinien tego przeczytać), to prawdopodobnie kupiłbym wersję na oba systemy.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/jfudbA3GNCY" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15446382860</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15446382860</guid><pubDate>Sat, 07 Jan 2012 11:01:17 +0100</pubDate></item><item><title>Zagadki programistyczne w procesie rekrutacji</title><description>&lt;a href="http://37signals.com/svn/posts/3071-why-we-dont-hire-programmers-based-on-puzzles-api-quizzes-math-riddles-or-other-parlor-tricks"&gt;Zagadki programistyczne w procesie rekrutacji&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;David, którego nazwiska niestety nie znalazłem:&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;I remember the first time I interviewed for a front-end programming position and got asked how to do something in JavaScript on a white board. The specifics are vague, but it’s crystal clear how stupid it made me feel and how little it had to do with the actual job.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Nidgy nie uczestniczyłem (jeszcze) w procesie rekrutacji, więc cała moja wiedza opiera się na tym, co usłyszałem do innych ludzi. Ilekroć słyszałem, że ktoś musiał rozwiązywać jakieś abstrakcyjne problemy na kartce, szukałem sensu takiego rozwiązania. Nie wypowiadałem się jednak na ten temat, ponieważ nie miałem (nadal nie mam) w tym temacie żadnego doświadczenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kiedy słuchałem jak wyglądają spotkania z kandydatami na developerów, nie byłem nawet pewny, czy dałbym radę napisać poprawny kod mając przed sobą tylko kartkę i długopis. W programowaniu jedną z lepszych rzeczy jest to, że widzimy od razu efekt działania naszego kodu. Jeśli coś jest nie tak, nie dzieje się nic strasznego. Wracamy do kodu szukamy miejsca, w którym nasze myślenie pobiegło złym torem. Kartka i długopis zabierają nam tę możliwość. Z tego samego powodu nie przepadam za rozwiązywaniem zadań z matematyki&lt;sup id="fnref:p15393313007-1"&gt;&lt;a href="#fn:p15393313007-1" rel="footnote"&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; oraz nienawidzę sprawdzianów z informatyki (piszemy je często na kartkach) – mogę zrobić błąd i nawet o tym nie wiedzieć.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="http://twitter.com/holman/status/154986236640112641"&gt;@holman&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;I think programming riddles, games, and brain teasers are a great way to hire. First one to say “fuck this” and walk out gets the job.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Wpis &lt;a href="http://www.reddit.com/r/programming/comments/o44og/why_37signals_doesnt_hire_programmers_based_on/"&gt;trafił również na reddita&lt;/a&gt;, na którym poczytałem chwilę komentarze i wyłowiłem z nich coś takiego:&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;&lt;a href="http://www.reddit.com/r/programming/comments/o44og/why_37signals_doesnt_hire_programmers_based_on/c3edngv"&gt;MpVpRb&lt;/a&gt;: I have been programming since 1971.
  Completed many successful projects.
  Was paid well by managers who wished they had more like me.
  Everyone I have ever worked with considers me to be a talented and effective programmer.
  I have never liked puzzles, riddles or any situation where I have to produce the correct answer quickly.&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Cieszę się, że wciąż znajduję ludzi, którzy pomimo większego doświadczenia myślą podobnie jak ja.&lt;/p&gt;

&lt;div class="footnotes"&gt;
&lt;hr&gt;&lt;ol&gt;&lt;li id="fn:p15393313007-1"&gt;
&lt;p&gt;Pomijam już kwestię tego, że na matematyce ani nie rozwiązujemy czyichś problemów, ani nie tworzymy niczego nowego. Robimy dokładnie co w przeszłości robili w szkole nasi rodzice i dziadkowie. &lt;a href="#fnref:p15393313007-1" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/7Lz_aMhoXXo" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15393313007</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15393313007</guid><pubDate>Fri, 06 Jan 2012 10:53:08 +0100</pubDate></item><item><title>Jak zawładnąć internetem, albo chociaż jego częścią</title><description>&lt;p&gt;Linkowałem w Sylwestra&lt;sup id="fnref:p15305457119-1"&gt;&lt;a href="#fn:p15305457119-1" rel="footnote"&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; do małego projektu o nazwie &lt;a href="http://bartaz.github.com/impress.js/"&gt;Impress.js&lt;/a&gt;. Sprawy potoczyły się chyba w nikomu niespodziewanym kierunku: ponad 2800 obserwujących na Githubie, linki na wielu blogach i nieustające pochwalne tweety. Powstała nawet aplikacja do &lt;a href="https://github.com/ericduran/impressRemote"&gt;zdalnego sterowania prezentacją z iPhone&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Właśnie za to uwielbiam tę branżę. Dzieło kogoś, kto nie jest znany w danej dziedzinie może zostać tak samo docenione jak dzieło branżowej gwiazdy. Jeśli stworzysz coś naprawdę super, to masz sporą szansę się z tym wybić.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Poruszając tę kwestię trudno też nie wspomnieć o &lt;a href="https://github.com/"&gt;Githubie&lt;/a&gt;. Fenomen tego serwisu jest naprawdę przytłaczający. Programiści z całego świata wrzucają kody źródłowe swoich projektów i pomagają sobie nawzajem poprzez poprawianie lub zgłaszanie błędów. Bezinteresownie i za darmo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ktoś mądry powiedział mi kiedyś, że dużo więcej uczymy się analizując cudzy kod, a nie pisząc swój własny. Samemu możemy przypadkiem wynaleźć koło na nowo, a podczas przeglądania cudzego kodu dowiadujemy się jak tego uniknąć. Różnorodność zamieszczanych na Githubie rzeczy (od &lt;a href="https://github.com/rails/rails"&gt;frameworka Ruby on Rails&lt;/a&gt; do &lt;a href="https://github.com/toffer/iphone-sms-backup"&gt;sprytnego, ale nieskomplikowanego skryptu do eksportowania SMS–ów z iPhone&lt;/a&gt;) sprawia, że programista na każdym poziomie znajdzie coś dla siebie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Społeczność jest bardzo ważna w każdej branży. Któregoś dnia z letargu na lekcji chemii wyrwało mnie pytanie jednego z moich kolegów skierowane do nauczycielki: „proszę pani, czy bezwonność to na pewno właściwość chemiczna&lt;sup id="fnref:p15305457119-2"&gt;&lt;a href="#fn:p15305457119-2" rel="footnote"&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;, strona 211?”. Odpowiedź zawierała sprostowanie błędu oraz uwagę, która przykuła moją uwagę. Nauczycielka powiedziała bowiem, że podręczników nie piszą chemicy, tylko humaniści, którzy nie są praktykami w tej dziedzinie. Pomyślałem tylko, że jeśli to prawda (a prawdą wcale być nie musi) to zyskałem kolejny powód, aby trzymać się od chemii w moim życiu jak najdalej. Co to za społeczność, która nie dzieli się wiedzą?&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kilka lat temu tego nie było. Souceforge i Google Code miały zdecydowanie mniej funkcji społecznościowych i były mniej przyjazne. Nie były również zaprojektowane z myślą o tworzeniu społeczności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nigdy nie było lepszego czasu, żeby zdobywać świat.&lt;/p&gt;

&lt;div class="footnotes"&gt;
&lt;hr&gt;&lt;ol&gt;&lt;li id="fn:p15305457119-1"&gt;
&lt;p&gt;Probably the worst post here ever, don’t ask. &lt;a href="#fnref:p15305457119-1" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;li id="fn:p15305457119-2"&gt;
&lt;p&gt;Mogłem tutaj coś pomylić, moja wiedza z chemii jest zerowa. &lt;a href="#fnref:p15305457119-2" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/eHgM-Cq1onQ" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15305457119</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15305457119</guid><pubDate>Wed, 04 Jan 2012 21:24:18 +0100</pubDate></item><item><title>Strumień mądrości na mnie spłynął, musiałem się nim podzielić z...</title><description>&lt;img src="http://27.media.tumblr.com/tumblr_lx8e7sIBHD1qzc8wuo1_500.jpg"/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;Strumień mądrości na mnie spłynął, musiałem się nim podzielić z wami.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/4vvve0IlT1I" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15244076310</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15244076310</guid><pubDate>Tue, 03 Jan 2012 17:38:58 +0100</pubDate></item><item><title>2012, początek</title><description>&lt;p&gt;Postanowienia noworoczne miałem tylko raz w życiu. Były bardzo ogólne, przez co nic z nich nie wyszło. Nigdy za nimi nie przepadałem. Sam nie mogłem sprecyzować źródła tej niechęci, ale zrobił to za mnie ktoś inny.&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;&lt;a href="http://twitter.com/ivanavasilj/status/149153722231029761"&gt;@ivanavasilj&lt;/a&gt;: new year’s resolution: a screaming sign that you’re incapable of going through with decisions throughout a year&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Mądre i trafne, prawda? Kolejny cytat, który wydaje mi się warty odnotowania na początku nowego roku jest autorstwa &lt;a href="http://www.rachelandrew.co.uk/archives/2011/12/31/on-lucky-breaks-and-saying-yes/"&gt;Rachel Andrew&lt;/a&gt;:&lt;/p&gt;

&lt;blockquote&gt;
  &lt;p&gt;Say yes a lot, especially to the things that scare you (…)&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;

&lt;p&gt;Przeczytałem gdzieś niedawno, że jeśli nasze marzenia nas nie przerażają, to znaczy, że są zbyt skromne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tego właśnie chciałem wam&lt;sup id="fnref:p15129802997-1"&gt;&lt;a href="#fn:p15129802997-1" rel="footnote"&gt;1&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt; życzyć na ten rok. Spełniajcie swoje przerażające marzenia. Podobno za 20 lat bardziej będziemy żałować tego czego nie zrobiliśmy, niż tego co zrobiliśmy źle&lt;sup id="fnref:p15129802997-2"&gt;&lt;a href="#fn:p15129802997-2" rel="footnote"&gt;2&lt;/a&gt;&lt;/sup&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Trzymajcie się.&lt;/p&gt;

&lt;div class="footnotes"&gt;
&lt;hr&gt;&lt;ol&gt;&lt;li id="fn:p15129802997-1"&gt;
&lt;p&gt;To taka przykrywka, równie mocno życzę tego samemu sobie. &lt;a href="#fnref:p15129802997-1" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;li id="fn:p15129802997-2"&gt;
&lt;p&gt;Proszę tylko bez nadinterpretacji. &lt;a href="#fnref:p15129802997-2" rev="footnote"&gt;↩&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;

&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/5e1VeGQ4dzA" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15129802997</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15129802997</guid><pubDate>Sun, 01 Jan 2012 17:57:13 +0100</pubDate></item><item><title>Impress.js</title><description>&lt;a href="http://bartaz.github.com/impress.js/"&gt;Impress.js&lt;/a&gt;: &lt;p&gt;Ciekawy projekt od Bartka Szopki – narzędzie do tworzenia prezentacji z użyciem animacji CSS3. Polecam, jest w rzeczy samej imponujące.&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/pimpl/~4/g19AfYfQCss" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://pimpl.tumblr.com/post/15093484490</link><guid>http://pimpl.tumblr.com/post/15093484490</guid><pubDate>Sat, 31 Dec 2011 20:40:10 +0100</pubDate></item></channel></rss>

