<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" version="2.0">
<channel>
	<title>Komentarze do Poradnik rozstania</title>
	
	<link>http://www.rozstania.pl</link>
	<description>jak przeżyć w świecie emocji</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 12:43:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/porzuceni" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="porzuceni" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Skomentuj Co ma zrobić porzucony?, którego autorem jest Wierka</title>
		<link>http://www.rozstania.pl/2009/01/05/co-ma-zrobic-porzucony/comment-page-5/#comment-1132</link>
		<dc:creator>Wierka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 12:43:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rozstania.pl/co-ma-zrobic-porzucony/psychologia#comment-1132</guid>
		<description>Najtrudniej jest mi MILCZEĆ.  
Chciałabym wykrzyczeć mu swoją miłość, przytulić, pogłaskać, wycałować, wydrzeć sobie serce... Ale jego przy mnie nie ma.... 
Wolałabym aby umarł, wtedy mogłabym odwiedzać grób i tam wyrażać swoje uczucia. 
Bo nie potrafię MILCZEĆ, gdy wiem, że gdzieś jest, żyje, oddycha, uśmiecha się, rozmawia. Gdzieś są jego usta, dłonie, ciało.... A ja nie mam do tego dostępu...  
W myślach utworzyłam mnóstwo listów do niego, żadnego nie wysyłałam, bo nie mam już do niego praw.  
Czuję się jak uwięziony w klatce dziki ptak, któremu nie dość, że wyrwano skrzydła, to zraniono tak, by nie mógł wydać z siebie żadnego głosu. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najtrudniej jest mi MILCZEĆ.<br />
Chciałabym wykrzyczeć mu swoją miłość, przytulić, pogłaskać, wycałować, wydrzeć sobie serce&#8230; Ale jego przy mnie nie ma&#8230;.<br />
Wolałabym aby umarł, wtedy mogłabym odwiedzać gr&oacute;b i tam wyrażać swoje uczucia.<br />
Bo nie potrafię MILCZEĆ, gdy wiem, że gdzieś jest, żyje, oddycha, uśmiecha się, rozmawia. Gdzieś są jego usta, dłonie, ciało&#8230;. A ja nie mam do tego dostępu&#8230;<br />
W myślach utworzyłam mn&oacute;stwo list&oacute;w do niego, żadnego nie wysyłałam, bo nie mam już do niego praw.<br />
Czuję się jak uwięziony w klatce dziki ptak, kt&oacute;remu nie dość, że wyrwano skrzydła, to zraniono tak, by nie m&oacute;gł wydać z siebie żadnego głosu. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co ma zrobić porzucony?, którego autorem jest Wierka</title>
		<link>http://www.rozstania.pl/2009/01/05/co-ma-zrobic-porzucony/comment-page-5/#comment-1131</link>
		<dc:creator>Wierka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 19:45:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rozstania.pl/co-ma-zrobic-porzucony/psychologia#comment-1131</guid>
		<description>Twój wpis bardzo do mnie trafia - podobnie jak Ty, nie potrafię żyć z myślą, że ten KTOŚ umarł dla mnie na własne życzenie. Nie wiedziałam co się dzieje, dlaczego unika kontaktów ze mną. Zmuszany do odpowiedzi kłamał, że kocha ale brak mu czasu. Wierzyłam, utrzymywał mnie w stanie oczekiwania, tęsknoty, nadziei, powodując, że zakochiwałam się coraz bardziej i coraz bardziej tęskniłam. 
Z jego strony nie było agresji ale milczenie i unikanie... Myślę, że chciał żeby mi przeszło "samo", nie chciał krzywdzić szczerością... W ten sposób skrzywdził najmocniej - bo ból rozłąki, tęsknota, oczekiwanie - zabiły mnie bardziej, niż gdyby wcześniej powiedział prawdę.  
Nie winię go za brak uczuć ale za to, że mnie zwodził, a ja zaczęłam żyć dla jednej myśli - że może dzisiaj się spotkamy i ta myśl z czasem przysłoniła mi każdą sekundę życia... Jestem wypalona, bez życia, bez radości. Psychologiczne bzdury o skupieniu się na czymś innym, sportach, hobby -to dziecinada. Autorzy ośmieszają się dając takie rady. Stan po rozstaniu to wg mnie depresja i tylko dzięki lekom może dałoby się to przeżyć. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tw&oacute;j wpis bardzo do mnie trafia &#8211; podobnie jak Ty, nie potrafię żyć z myślą, że ten KTOŚ umarł dla mnie na własne życzenie. Nie wiedziałam co się dzieje, dlaczego unika kontakt&oacute;w ze mną. Zmuszany do odpowiedzi kłamał, że kocha ale brak mu czasu. Wierzyłam, utrzymywał mnie w stanie oczekiwania, tęsknoty, nadziei, powodując, że zakochiwałam się coraz bardziej i coraz bardziej tęskniłam.<br />
Z jego strony nie było agresji ale milczenie i unikanie&#8230; Myślę, że chciał żeby mi przeszło &quot;samo&quot;, nie chciał krzywdzić szczerością&#8230; W ten spos&oacute;b skrzywdził najmocniej &#8211; bo b&oacute;l rozłąki, tęsknota, oczekiwanie &#8211; zabiły mnie bardziej, niż gdyby wcześniej powiedział prawdę.<br />
Nie winię go za brak uczuć ale za to, że mnie zwodził, a ja zaczęłam żyć dla jednej myśli &#8211; że może dzisiaj się spotkamy i ta myśl z czasem przysłoniła mi każdą sekundę życia&#8230; Jestem wypalona, bez życia, bez radości. Psychologiczne bzdury o skupieniu się na czymś innym, sportach, hobby -to dziecinada. Autorzy ośmieszają się dając takie rady. Stan po rozstaniu to wg mnie depresja i tylko dzięki lekom może dałoby się to przeżyć. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co ma zrobić porzucony?, którego autorem jest JULIAi****</title>
		<link>http://www.rozstania.pl/2009/01/05/co-ma-zrobic-porzucony/comment-page-1/#comment-1128</link>
		<dc:creator>JULIAi****</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 16:27:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rozstania.pl/co-ma-zrobic-porzucony/psychologia#comment-1128</guid>
		<description>Ja zostałam rzucona przez chłopaka , którego Bardzo KOCHAM! Bez którego nie wyobrażam sobie życia!! Strasznie Boli! Ale mam mało lat jestem nastolatką jeszcze życie przede mną będzie wielu chłopaków! Kocham Cię **** ! ;** &lt;333 </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja zostałam rzucona przez chłopaka , kt&oacute;rego Bardzo KOCHAM! Bez kt&oacute;rego nie wyobrażam sobie życia!! Strasznie Boli! Ale mam mało lat jestem nastolatką jeszcze życie przede mną będzie wielu chłopak&oacute;w! Kocham Cię **** ! ;** &lt;333 </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Co robić, aby się nie rozstać?, którego autorem jest Mat</title>
		<link>http://www.rozstania.pl/2008/03/08/co-robic-aby-sie-nie-rozstac/comment-page-1/#comment-1121</link>
		<dc:creator>Mat</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 07:40:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rozstania.pl/co-robic-aby-sie-nie-rozstac/psychologia#comment-1121</guid>
		<description>Widze, to standardowa sytuacja... Po 3 latach związku zaczynacie odczuwac nude, zamiast same zrobic cos w kierunku naprawy dawnego uczucia pozostawiacie faceta, ktory oddalby za was zycie jak psa zzrzucajac przy okazji cala wine na niego... Jestem w tej samej sytuacji :/ </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widze, to standardowa sytuacja&#8230; Po 3 latach związku zaczynacie odczuwac nude, zamiast same zrobic cos w kierunku naprawy dawnego uczucia pozostawiacie faceta, ktory oddalby za was zycie jak psa zzrzucajac przy okazji cala wine na niego&#8230; Jestem w tej samej sytuacji :/ </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zdrada, którego autorem jest diuna</title>
		<link>http://www.rozstania.pl/2008/03/08/zdrada/comment-page-1/#comment-1120</link>
		<dc:creator>diuna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 13:36:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.rozstania.pl/zdrada/psychologia#comment-1120</guid>
		<description>nie przebaczajcie mężom którzy zdradzili Rana się zagoi ale blizna zostanie przez całe życie </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie przebaczajcie mężom kt&oacute;rzy zdradzili Rana się zagoi ale blizna zostanie przez całe życie </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss><!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using apc
Database Caching 1/21 queries in 0.005 seconds using apc
Object Caching 439/458 objects using apc

Served from: www.rozstania.pl @ 2012-05-17 16:04:43 -->

