<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2enclosuresfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0"><channel><title>Produktywnie.pl</title> <link>http://produktywnie.pl</link> <description>Produktywność, efektywność osobista, zarządzanie czasem, planowanie i organizacja pracy w praktyczny sposób.</description> <lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 15:34:10 +0000</lastBuildDate> <language>en</language> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/produktywnie" /><feedburner:info uri="produktywnie" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item><title>30-dniowe wyzwanie: bieganie i wspinaczka</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/PQAdYN4hhSU/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2876/30-dniowe-wyzwanie-bieganie-i-wspinaczka/#comments</comments> <pubDate>Fri, 11 May 2012 11:51:01 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[30-dniowe wyzwania]]></category> <category><![CDATA[bieganie]]></category> <category><![CDATA[efektywność]]></category> <category><![CDATA[ruch]]></category> <category><![CDATA[wspinaczka]]></category> <category><![CDATA[zdrowie]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2876</guid> <description><![CDATA[Ponad tydzień temu skomentowałem artykuł Tomasza Lisa wzywający Polaków do przejścia na zdrowy tryb życia. Trochę przekornie, bo na wezwanie do walki z nadwagą odpisałem, że zrobiłem się głodny. Po pewnym czasie w odpowiedzi na mój komentarz przeczytałem: &#8222;Tak swoją drogą Jakubie &#8211; u Ciebie na blogu chyba nie było tekstu w tym temacie? Myślę, [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Ponad tydzień temu skomentowałem <a title="Moja dieta cud, czyli cała Polska walczy z brzuchem" href="http://tomaszlis.natemat.pl/12443,moja-dieta-cud-czyli-cala-polska-walczy-z-brzuchem" target="_blank">artykuł Tomasza Lisa wzywający Polaków do przejścia na zdrowy tryb życia</a>. Trochę przekornie, bo na wezwanie do walki z nadwagą odpisałem, że zrobiłem się głodny.</p><p>Po pewnym czasie w odpowiedzi na mój komentarz przeczytałem:</p><blockquote><p>&#8222;Tak swoją drogą Jakubie &#8211; u Ciebie na blogu chyba nie było tekstu w tym temacie? Myślę, że jako część 30-dniowych wyzwań byłoby spoko <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &#8221;</p><p>-<a title="Karol Paciorek" href="http://facebook.com/karol.paciorek" target="_blank">Karol Paciorek</a></p></blockquote><p>No i wjechał mi chłop na ambicję <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <span id="more-2876"></span></p><h2 id="pierwszaprba-nieudana.">Pierwsza próba &#8211; nieudana.</h2><p>W sierpniu 2010 podjąłem już próbę <a title="Poranne bieganie – początki" href="http://produktywnie.pl/976/poranne-bieganie-poczatki/">regularnego porannego biegania</a>. Niestety po dwóch tygodniach sobie odpuściłem.</p><p>Moje początkowe założenia były następujące:<br /> - Biegam codziennie rano.<br /> - Biegam o tej samej godzinie, niezależnie od pogody<br /> - Nie ograniczam się tylko do biegania &#8211; dodaję do tego stretching i medytację.</p><p>To były główne zasady, które sobie narzuciłem. Dzisiaj już wiem, że chciałem zbyt dużo zmian wprowadzić na raz. <a title="30-dniowe wyzwanie: Medytacja, koncentracja, siedzenie" href="http://produktywnie.pl/2659/30-dniowe-wyzwanie-medytacja-koncentracja-siedzenie/">Medytacja</a> sama w sobie jest trudna więc łączenie jej z bieganiem było zbyt ambitnym posunięciem.</p><p>Bogatszy o wnioski, jakie wyciągnąłem z tamtej próby zaryzykowałem drugie podejście.</p><h2 id="dniowewyzwanie:bieganieiwspinanie">30-dniowe wyzwanie: bieganie i wspinanaczka</h2><p>Zanim przejdę do konkretnych założeń podzielę się wrażeniami z pierwszego dnia:</p><p>Po przebiegnięciu ok. kilometra pomyślałem, że mam całkiem niezłą kondycję (zero zmęczenia) i wpadłem na pomysł, że pobiegnę sprintem przez kilkadziesiąt metrów. To był błąd… Myślałem, że padnę na trawę i płuca wypluję. Do domu wróciłem spacerkiem, pełen pokory…<br /> <strong>Wniosek: Jeżeli wydaje Ci się, że masz dobrą kondycję, to masz rację &#8211; wydaje Ci się.</strong></p><p>Nauczony powyższymi doświadczeniami postanowiłem, że podejmę 30-dniowe wyzwanie zaproponowane przez Karola, ale nieco je zmodyfikuję.</p><h3 id="bieganie:">Bieganie:</h3><ul><li>Biegam we wtorki, czwartki, soboty i niedziele. Dzięki temu mam czas na odpoczynek.</li><li>Nie narzucam sobie jednej konkretnej godziny. Jeżeli jest ładna pogoda to biegam rano. Jeżeli po południu mają być lepsze warunki atmosferyczne i będę miał wtedy czas, to biegam po południu lub wieczorem.</li><li>Zaczynam od bardzo małych kroczków &#8211; nauczony doświadczeniami z pierwszego dnia ograniczyłem bieganie do około 10 minut. W tym tygodniu zwiększyłem czas do 15–20 minut. W kolejnych tygodniach również będę zwiększał czas, ale bez przesady.</li></ul><h3 id="wspinaczka:">Wspinaczka:</h3><ul><li>Wspinam się w poniedziałki, środy i piątki.</li><li>Ścianka wspinaczkowa jest niedaleko więc przy okazji i spacerek mam zapewniony.</li><li>Postawiłem na ćwiczenie wytrzymałości. Koncentruję się raczej na tym, żeby jak najdłużej utrzymać się na ścianie. Technikę poćwiczę w kolejnych tygodniach.</li></ul><p>Wiem, że mieszam tutaj bieganie ze wspinaczką i być może powinienem się ograniczyć tylko do biegania. Traktuję ten zestaw jako wzajemnie uzupełniający się. Gdy biegam to wysiłek koncentruje się na dolnej części mojego ciała, a gdy się wspinam to raczej na górnej. W ten sposób mam urozmaicenie i czas na regenerację poszczególnych partii mięśni.</p><p>W związku z tym, że z opóźnieniem publikuję ten wpis, to mam już efekty i wnioski, ale ich opisanie pozostawię sobie na koniec miesiąca. Kto wie, co się do tego czasu wydarzy.</p><p><strong>Każdy dzień jest dobry, żeby zacząć się ruszać. Jak do tej pory pogoda jest idealna. Podejmiesz wyzwanie?</strong></p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y8xbkqiU9Rwla_K0Pv_ge-BJQA0/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y8xbkqiU9Rwla_K0Pv_ge-BJQA0/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y8xbkqiU9Rwla_K0Pv_ge-BJQA0/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y8xbkqiU9Rwla_K0Pv_ge-BJQA0/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=PQAdYN4hhSU:CSBkJ-cJCXs:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=PQAdYN4hhSU:CSBkJ-cJCXs:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/PQAdYN4hhSU" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2876/30-dniowe-wyzwanie-bieganie-i-wspinaczka/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>12</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2876/30-dniowe-wyzwanie-bieganie-i-wspinaczka/</feedburner:origLink></item> <item><title>Czas to nie pieniądz, czyli zakupy kosztem życia</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/ji7_0qgTURc/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2834/czas-to-nie-pieniadz-czyli-zakupy-kosztem-zycia/#comments</comments> <pubDate>Sat, 28 Apr 2012 07:12:59 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[czas]]></category> <category><![CDATA[pieniądze]]></category> <category><![CDATA[TEDxWarsaw]]></category> <category><![CDATA[zakupy]]></category> <category><![CDATA[życie]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2834</guid> <description><![CDATA[Jak być może pamiętasz, w marcu uczestniczyłem w konferencji TEDxWarsaw. Wczoraj, niektóre prezentacje z tej konferencji zostały opublikowane w Internecie. W związku z tym, w ramach inspiracji na długi weekend chciałbym Ci polecić jedno z wystąpień, które zapadło mi w pamięci. Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba i zachęci Cię do refleksji. Edi Pyrek [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jak być może pamiętasz, w marcu uczestniczyłem w <a title="TEDxWarsaw" href="http://tedxwarsaw.com" target="_blank">konferencji TEDxWarsaw</a>. Wczoraj, niektóre prezentacje z tej konferencji zostały opublikowane w Internecie. W związku z tym, w ramach inspiracji na długi weekend chciałbym Ci polecić jedno z wystąpień, które zapadło mi w pamięci.</p><p>Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba i zachęci Cię do refleksji.<span id="more-2834"></span></p><h2 id="edipyrek-oyciu">Edi Pyrek &#8211; O życiu</h2><p>Edi opowiada kilka historii o tzw. przypadkowych nauczycielach, którzy pojawiają się w naszym życiu, żeby je “popchnąć” w odpowiednim kierunku.</p><p>Dla mnie szczególnie ciakawą i jednocześnie zabawną historią była ta o telewizorze-nauczycielu. Bynajmniej nie chodzi tu o edukacyjną misję telewizji publicznej <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p><p>Nauczycielem Ediego był telewizor, ale nie byle jaki telewizor &#8211; bardzo drogi telewizor.</p><p>Wątek o telewizorze rozpoczyna się w 7:23, ale polecam obejrzenie całości.</p><p>W wystąpieniu Ediego znalazło się jeszcze jedno porównanie, które potem wielokrotnie można było usłyszeć w kuluarach. Nie będę zdradzał szczegółów &#8211; obejrzyj, bo warto!</p><p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/CAtHwiOMSCk?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p><p>Zakończę cytatem, który dźwięczy mi w uszach do dzisiaj.</p><blockquote><p>&#8222;Czas to nie pieniądz &#8211; czas to moje życie.&#8221;</p></blockquote><p>Cena tylko pozornie wyrażona jest w pieniądzu. Tak naprawdę jest to ilość czasu, który muszę poświęcić, żeby na dany przedmiot zarobić.</p><p><strong>Na niektóre rzeczy szkoda życia!</strong></p><p>Co sądzisz o wystąpieniu Ediego i o takim postrzeganiu życia? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej.</p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YkczYlFN5isa7H8vnDjpaW76_h4/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YkczYlFN5isa7H8vnDjpaW76_h4/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YkczYlFN5isa7H8vnDjpaW76_h4/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YkczYlFN5isa7H8vnDjpaW76_h4/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=ji7_0qgTURc:uA4LBun8Pv4:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=ji7_0qgTURc:uA4LBun8Pv4:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/ji7_0qgTURc" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2834/czas-to-nie-pieniadz-czyli-zakupy-kosztem-zycia/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>12</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2834/czas-to-nie-pieniadz-czyli-zakupy-kosztem-zycia/</feedburner:origLink></item> <item><title>30-dniowe wyzwanie: Najpierw odpoczynek, a potem praca</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/XhhoDXcN1x8/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2816/30-dniowe-wyzwanie-najpierw-odpoczynek-a-potem-praca/#comments</comments> <pubDate>Wed, 04 Apr 2012 09:24:01 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[30-dniowe wyzwania]]></category> <category><![CDATA[efektywność]]></category> <category><![CDATA[medytacja]]></category> <category><![CDATA[odpoczynek]]></category> <category><![CDATA[praca]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2816</guid> <description><![CDATA[To jest wpis z cyklu 30-dniowe wyzwania. W ramach tego cyklu, na 30 dni wprowadzam do swojego życia jakąś zmianę i opisuję efekty tego eksperymentu. 30 dni to wystarczająco długo, żeby się przekonać czy coś przynosi oczekiwane skutki i jednocześnie na tyle krótko, żeby dało się wytrzymać. Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronie 30-dniowe wyzwania. [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><em>To jest wpis z cyklu <strong>30-dniowe wyzwania</strong>.</em></p><p><em>W ramach tego cyklu, na 30 dni wprowadzam do swojego życia jakąś zmianę i opisuję efekty tego eksperymentu. 30 dni to wystarczająco długo, żeby się przekonać czy coś przynosi oczekiwane skutki i jednocześnie na tyle krótko, żeby dało się wytrzymać.</em></p><p><em>Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronie <a title="30-dniowe wyzwania" href="http://produktywnie.pl/30-dniowe-wyzwania/">30-dniowe wyzwania</a>.</em></p><p>Jak to? Najpierw odpoczynek, a potem praca? Chyba odwrotnie powinno być?!<span id="more-2816"></span></p><p>Zanim wyjaśnię Ci co mam na myśli pozwól, że wrócę do tematu, który omijałem ostatnio szerokim łukiem.</p><p>Pamiętasz moje styczniowe <a title="30-dniowe wyzwanie: Medytacja, koncentracja, siedzenie" href="http://produktywnie.pl/2659/30-dniowe-wyzwanie-medytacja-koncentracja-siedzenie/">30-dniowe wyzwanie: Medytacja, koncentracja, siedzenie</a>?</p><p>Poległem. Wyszedłem z założenia, że 20 minut to bardzo mało czasu więc wrzuciłem sobie ambitnie 25 minut (takie jedno <a title="Technika Pomodoro – najprostsza metoda zarządzania czasem" href="http://produktywnie.pl/1998/technika-pomodoro-najprostsza-metoda-zarzadzania-czasem/">Pomodoro</a>). Minęło kilkanaście dni i zaczęły się schody. Drętwienie nóg, ból pleców. Odpuściłem i jednocześnie obiecałem sobie, że w lutym wrócę do medytowania.</p><p>Wróciłem ale na krótko. Dopadło mnie przeziębienie, zaległości w pracy, stres i zamiast medytować miałem posiedzenia pełne frustracji i wewnętrznej walki.</p><h2>Czego mnie nauczyło to 30-dniowe wyzwanie?</h2><p>Mimo dwukrotnej porażki wyciągnąłem kilka wniosków:</p><ul><li><strong>Siedzenie jest trudne</strong> &#8211; 25 minut siedzenia w bezruchu to bardzo męczące zajęcie <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Zamiast na oddechu koncentrowałem się na powstrzymywaniu się od garbienia. Plecy jakoś tak mimowolnie mi się zaokrąglały.</li><li><strong>Natłok myśli na początku trudno opanować</strong> &#8211; Zdarzało mi się, że po kilku minutach medytowania musiałem zrobić notatki, bo bardzo wiele spraw nie dawało mi spokoju. Przypominałem sobie o rzeczach</li><li><strong>Nauczyłem się dostrzegać “odpływanie”</strong> &#8211; Dawniej zdarzało mi się, że zupełnie nieświadomie zaczynałem rozmyślać o czymś innym. Czasem nawet łapałem się na tym, że mam otwartą nową zakładkę w przeglądarce i coś czytam mimo, że nie pamiętam jak i kiedy zdecydowałem się na ten ruch. Teraz dużo wcześniej dostrzegam zmianę wątków myślowych i wyłapuję moment, w którym zaczynam odpływać myślami w innym kierunku.</li></ul><h2 id="odmedytacjidoodpoczynku">Od medytacji do odpoczynku</h2><p>Dzięki tej ostatniej umiejętności zdałem sobie sprawę jak trudno mi się skoncentrować i jak krótki jest ten okres. Zbiegło się to w czasie z dużą ilością pracy twórczej. Praktycznie 80% rzeczy na moich listach zadań wymaga twórczego myślenia i działania.</p><p>Kolejka e-maili, na które trzeba odpisać; artykuły, które trzeba opublikować; oferty, które trzeba przygotować i wysłać, itd.</p><p>Dopadło mnie zmęczenie, wyeksploatowałem złoża twórczego myślenia.</p><p>Im dłużej nad czymś siedzę tym mniej mam sił, tym trudniej mi się skoncentrować.</p><h2 id="krokdotyu">Krok do tyłu</h2><p>Kilka lat temu udało mi się <a title="Prokrastynacja i wczesne wstawanie" href="http://produktywnie.pl/1610/prokrastynacja-i-wczesne-wstawanie/">przestawić z siedzenia do późna w nocy na wczesne wstawanie</a>. Zrobiłem to mniej więcej w ten sposób: Zamiast wykonać dane zadanie wieczorem odpuszczałem i kładłem się spać. Następnego dnia wstawałem wcześniej i niezwłocznie zabierałem się za wykonanie tego zadania. Niby miałem opóźnienie jednego dnia, ale po pewnym czasie zapomniałem o tej zmianie i okazało się, że teraz jestem o krok przed innymi.</p><p>Mam taką przypadłość, że jak się w coś zaangażuję to siedzę nad tym do końca albo do momentu kiedy już ledwo widzę ze zmęczenia. Duża ilość zadań wymagających twórczego myślenia i brak przerw sprawiły, że nie mam już siły myśleć. Zdecydowałem, że przetestuję podejście analogiczne do opisanego powyżej.</p><h2 id="dniowewyzwanie:najpierwodpoczynekapotempraca">30-dniowe wyzwanie: Najpierw odpoczynek a potem praca</h2><p>Pomysł jest taki: W kwietniu wyższy priorytet ma odpoczynek (aktywny i bierny) a dopiero później praca. Inaczej mówiąc: najpierw planuję odpoczynek a powstałe w harmonogramie luki wypełniam pracą.</p><h3 id="klilkazasad:">Klilka zasad:</h3><ul><li>W pierwszej kolejności planuję odpoczynek i blokuję ten czas w kalendarzu. Zero pracy w weekend.</li><li>Wracam do wspinania się i ćwiczeń fizycznych. Chcę codziennie przynajmniej wyjść na spacer. Nie narzucam sobie żadnych limitów, ale będę śledził swoją aktywność.</li><li>Wypełniam dzień pracą fizyczną. Jest wiosna więc dobra okazja na zrobienie porządków. Oczywiście nie wszystko na raz (bo przesadzę w drugą stronę) ale sukcesywnie w ramach oderwania się od pracy twórczej.</li><li>Mam do przeczytania kilka książek (w tym “Życie i praca” Davida Allena) i na to też rezerwuję sobie czas.</li></ul><h2 id="jakpracatopraca">Jak praca to praca!</h2><p>Moje wstępne szacunki pokazują, że na pracę pozostanie mi około 5-6 godzin dziennie. Mam zamiar ten czas przeznaczyć tylko i wyłącznie na pracę. Bez odpływania myślami i bezmyślnego wpatrywania w monitor.</p><p>Nie jestem zwolennikiem sztywnego harmonogramu dlatego poza jednym wyjątkiem (zero pracy w weekend) nie mam zamiaru narzucać sobie sztywnych ram czasowych.</p><p>Zamiast blokować sobie czas między 12:10 a 13:30 na wyjście na ściankę wspinaczkową ograniczę się do uwzględnienia wyjścia na ściankę w okolicach południa.</p><p>Jakie będą efekty? Zobaczymy. Mam nadzieję, że to wyzwanie pójdzie mi lepiej niż medytacja <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p><p><strong>Komentarze są jak zwykle do Twojej dyspozycji. Może masz dla mnie jakąś wskazówkę? Masz własne doświadczenia związane z &#8222;twórczym wypaleniem&#8221;? Podziel się nimi.</strong></p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K10P_FVRe8K_jFMXWDQdnZ5x3f4/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K10P_FVRe8K_jFMXWDQdnZ5x3f4/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K10P_FVRe8K_jFMXWDQdnZ5x3f4/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K10P_FVRe8K_jFMXWDQdnZ5x3f4/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=XhhoDXcN1x8:XAiJjWX8Ahk:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=XhhoDXcN1x8:XAiJjWX8Ahk:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/XhhoDXcN1x8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2816/30-dniowe-wyzwanie-najpierw-odpoczynek-a-potem-praca/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>8</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2816/30-dniowe-wyzwanie-najpierw-odpoczynek-a-potem-praca/</feedburner:origLink></item> <item><title>TED zamiast telewizji</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/jetGOR1gP4M/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2796/ted-zamiast-telewizji/#comments</comments> <pubDate>Wed, 21 Mar 2012 12:29:26 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[inspiracja]]></category> <category><![CDATA[produktywność]]></category> <category><![CDATA[TED]]></category> <category><![CDATA[TEDxWarsaw]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2796</guid> <description><![CDATA[Dawno temu, kiedy jeszcze oglądałem telewizję… Jeżeli czytasz Produktywnie od dłuższego czasu to wiesz, że nie jestem fanem tego medium. Jeżeli nie to przeczytaj &#8222;Telewizja wrogiem produktywności&#8221;. … wróćmy jednak do tych zamierzchłych czasów. Jestem ciekawy świata i chyba z tego powodu moimi ulubionymi programami były te na kanałach Discovery. Dowiadywałem się z nich wielu [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Dawno temu, kiedy jeszcze oglądałem telewizję…</p><p>Jeżeli czytasz Produktywnie od dłuższego czasu to wiesz, że nie jestem fanem tego medium. Jeżeli nie to przeczytaj <a title="Telewizja wrogiem produktywności" href="http://produktywnie.pl/630/telewizja-wrogiem-produktywnosci/">&#8222;Telewizja wrogiem produktywności&#8221;</a>.</p><p>… wróćmy jednak do tych zamierzchłych czasów. Jestem ciekawy świata i chyba z tego powodu moimi ulubionymi programami były te na kanałach Discovery. Dowiadywałem się z nich wielu interesujących rzeczy.<span id="more-2796"></span></p><p>Gdy porzuciłem oglądanie telewizji to brakowało mi tego typu informacji. Na szczęście kilka lat temu ktoś ze znajomych podesłał mi link z informacją &#8222;Niesamowite! Musisz to zobaczyć&#8221; i tak natrafiłem na nagrania wystąpień z konferencji TED.</p><h2 id="ted">TED</h2><p>TED (Technology Entertainment and Design) to konferencja, która odbywa się co roku w Kalifornii. Wstęp na samą konferencję TED jest dosyć kosztowny w tym roku cena biletu to 7500$ <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p><p>Na szczęście od 2006 roku większość (jak nie wszystkie) wystąpienia są opublikowane w postaci nagrań wideo i dostępne za darmo. Można je obejrzeć na stronie <a href="http://ted.com">TED.com</a> oraz kanale <a href="http://www.youtube.com/user/tedtalksdirector">YouTube</a>. Filmy te są na bieżąco tłumaczone, więc osoby nie znające angielskiego mogą sobie włączyć polskie napisy.</p><p>Hasłem przewodnim są “Idee warte rozpowszechniania”. Wystąpienia mogą więc dotyczyć bardzo różnych dziedzin życia i jednocześnie są niezwykle interesujące, wzruszające, inspirujące… po prostu ciekawe.</p><p>Poniżej zamieszczam 7 przykładowych przemówień, które zapadły mi w pamięci i jednocześnie obrazują rozpiętość tematyczną konferencji TED:</p><h3 id="jillboltetaylorijejwylewzrozumienia">1. Jill Bolte Taylor i jej wylew zrozumienia</h3><p>To wystąpienie obejrzałem jako jedno z pierwszych i do dzisiaj nie mogę o nim zapomnieć.</p><p><object width="470" height="334" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2008/Blank/JillBolteTaylor_2008-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/JillBolteTaylor-2008.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=229&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=jill_bolte_taylor_s_powerful_stroke_of_insight;year=2008;theme=how_the_mind_works;theme=medicine_without_borders;theme=master_storytellers;event=TED2008;tag=biology;tag=brain;tag=consciousness;tag=global+issues;tag=illness;tag=science;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="470" height="334" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2008/Blank/JillBolteTaylor_2008-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/JillBolteTaylor-2008.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=229&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=jill_bolte_taylor_s_powerful_stroke_of_insight;year=2008;theme=how_the_mind_works;theme=medicine_without_borders;theme=master_storytellers;event=TED2008;tag=biology;tag=brain;tag=consciousness;tag=global+issues;tag=illness;tag=science;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>Jill Bolte Taylor nadarzyła się okazja, której inni neurolodzy woleliby raczej za wszelką cenę uniknąć: doznała rozległego udaru mózgu. Obserwowała, jak przestają działać kolejne funkcje jej mózgu &#8211; ruch, mowa, samoświadomość. Opowiada nam o tym zdumiewającym doświadczeniu.</em></p><h3 id="kenrobinsontwierdzieszkoyzabijajkreatywno">2. Ken Robinson twierdzi, że szkoły zabijają kreatywność</h3><p>To z pewnością są pomysły, które trzeba rozprzestrzeniać.</p><p><object width="398" height="374" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2006/Blank/SirKenRobinson_2006-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/SirKenRobinson-2006.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=384&amp;vh=288&amp;ap=0&amp;ti=66&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=ken_robinson_says_schools_kill_creativity;year=2006;theme=how_the_mind_works;theme=bold_predictions_stern_warnings;theme=the_creative_spark;theme=how_we_learn;theme=master_storytellers;event=TED2006;tag=children;tag=creativity;tag=culture;tag=dance;tag=education;tag=parenting;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="398" height="374" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2006/Blank/SirKenRobinson_2006-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/SirKenRobinson-2006.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=384&amp;vh=288&amp;ap=0&amp;ti=66&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=ken_robinson_says_schools_kill_creativity;year=2006;theme=how_the_mind_works;theme=bold_predictions_stern_warnings;theme=the_creative_spark;theme=how_we_learn;theme=master_storytellers;event=TED2006;tag=children;tag=creativity;tag=culture;tag=dance;tag=education;tag=parenting;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>Sir Ken Robinson stawia przyjemną i poruszającą do głębi tezę stworzenia systemu edukacyjnego, który raczej podsycałby kreatywność, niż ją osłabiał.</em></p><h3 id="marcinjakubowski:otwarterdoprojektwdlacywilizacji">3. Marcin Jakubowski: Otwarte źródło projektów dla cywilizacji</h3><p>Polski akcent wśród mówców TED.</p><p><object width="470" height="334" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2011U/Blank/MarcinJakubowski_2011U-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/MarcinJakubowski-2011U.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=1122&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=marcin_jakubowski;year=2011;theme=talks_from_ted_fellows;theme=the_rise_of_collaboration;theme=design_like_you_give_a_damn;theme=tales_of_invention;event=TED2011;tag=TED+Fellows;tag=culture;tag=open-source;tag=technology;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="470" height="334" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2011U/Blank/MarcinJakubowski_2011U-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/MarcinJakubowski-2011U.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=1122&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=marcin_jakubowski;year=2011;theme=talks_from_ted_fellows;theme=the_rise_of_collaboration;theme=design_like_you_give_a_damn;theme=tales_of_invention;event=TED2011;tag=TED+Fellows;tag=culture;tag=open-source;tag=technology;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>Dzięki wiki i cyfrowym narzędziom, TED Fellow Marcin Jakubowski tworzy bazę projektów open source, na podstawie których każdy, całkiem od zera, będzie w stanie zbudować 50 maszyn rolniczych, takich jak ciągnik czy kombajn. A to tylko pierwszy krok w tworzeniu zestawu instrukcji do wybudowania samowystarczalnego miasteczka. (koszt początkowy: 10 tys dolarów)</em></p><h3 id="brittariley:ogrdwmoimmieszkaniu">4. Britta Riley: Ogród w moim mieszkaniu</h3><p>Jak to niewiele potrzeba, żeby mieć przyprawy z ogródka nawet gdy się mieszka w wielkim mieście.</p><p><object width="470" height="334" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2011X/Blank/BrittaRiley_2011X-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/BrittaRiley_2011X-embed.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=1284&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=britta_riley_a_garden_in_my_apartment;year=2011;theme=a_greener_future;event=TEDxManhattan;tag=collaboration;tag=design;tag=food;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="470" height="334" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2011X/Blank/BrittaRiley_2011X-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/BrittaRiley_2011X-embed.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=1284&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=britta_riley_a_garden_in_my_apartment;year=2011;theme=a_greener_future;event=TEDxManhattan;tag=collaboration;tag=design;tag=food;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>Britta Riley chciała sama hodować swoją żywność (w swoim małym mieszkaniu). Wraz z przyjaciółmi opracowała system uprawy roślin w zużytych plastikowych butelkach. Testowała, opisywała i ulepszała system przy pomocy mediów społecznościowych, wypróbowując jednocześnie wiele wariantów i szybko wybierając najbardziej optymalny system. Możesz to nazwać rozproszonym zrób-to-sam. A rezultaty? Przepyszne.</em></p><h3 id="terrymoore:jakwizabuty">5. Terry Moore: Jak wiązać buty</h3><p>Teraz już będziesz wiedział dlaczego sznurówki Ci się rozwiązują <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p><p><object width="398" height="374" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2005/Blank/TerryMoore_2005-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/TerryMoore-2005.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=384&amp;vh=288&amp;ap=0&amp;ti=1150&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=terry_moore_how_to_tie_your_shoes;year=2005;theme=ted_in_3_minutes;theme=hidden_gems;event=TED2005;tag=culture;tag=demo;tag=entertainment;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="398" height="374" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2005/Blank/TerryMoore_2005-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/TerryMoore-2005.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=384&amp;vh=288&amp;ap=0&amp;ti=1150&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=terry_moore_how_to_tie_your_shoes;year=2005;theme=ted_in_3_minutes;theme=hidden_gems;event=TED2005;tag=culture;tag=demo;tag=entertainment;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>Terry Moore dowiedział się, że przez całe swoje życie wiązał buty w zły sposób. W duchu TED, występuje na scenie, aby podzielić się z innym, lepszym sposobem. (Szczypta historii: Jest to pierwsze 3-minutowe wystąpienie na scenie TED, w 2005 roku).</em></p><h3 id="robreid:ipodwart8miliardwdolarw">6. Rob Reid: iPod wart 8 miliardów dolarów</h3><p>Warte obejrzenia w kontekście ostatnich dyskusji o prawach autorskich i o ACTA.</p><p><object width="470" height="334" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2012/Blank/RobReid_2012-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/RobReid_2012-embed.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=1390&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=rob_reid_the_8_billion_ipod;year=2012;event=TED2012;tag=business;tag=entertainment;tag=humor;tag=music;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="470" height="334" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2012/Blank/RobReid_2012-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/RobReid_2012-embed.jpg&amp;vw=456&amp;vh=248&amp;ap=0&amp;ti=1390&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=rob_reid_the_8_billion_ipod;year=2012;event=TED2012;tag=business;tag=entertainment;tag=humor;tag=music;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=456x248;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>Komik Rob Reid odsłania Matematykę Praw Autorskich (TM), niezwykłą dziedzinę nauki opartą na faktycznych liczbach od prawników i lobbystów przemysłu rozrywkowego.</em></p><h3 id="williamkamkwambaobudowiewiatraka">7. William Kamkwamba o budowie wiatraka</h3><p>Wiek nie stanowi przeszkody. Czasem wystarczy spróbować.</p><p><object width="398" height="374" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="bgColor" value="#ffffff" /><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2007G/Blank/WilliamKamkwamba_2007G-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/WilliamKamkwamba-2007G.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=384&amp;vh=288&amp;ap=0&amp;ti=153&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=william_kamkwamba_on_building_a_windmill;year=2007;theme=talks_from_ted_fellows;theme=tales_of_invention;theme=ted_under_30;theme=africa_the_next_chapter;theme=design_like_you_give_a_damn;event=TEDGlobal+2007;tag=Africa;tag=alternative+energy;tag=design;tag=energy;tag=global+issues;tag=interview;tag=library;tag=short+talk;tag=technology;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" /><param name="src" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" /><param name="pluginspace" value="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed width="398" height="374" type="application/x-shockwave-flash" src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" flashvars="vu=http://video.ted.com/talk/stream/2007G/Blank/WilliamKamkwamba_2007G-320k.mp4&amp;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/WilliamKamkwamba-2007G.embed_thumbnail.jpg&amp;vw=384&amp;vh=288&amp;ap=0&amp;ti=153&amp;lang=pl&amp;introDuration=15330&amp;adDuration=4000&amp;postAdDuration=830&amp;adKeys=talk=william_kamkwamba_on_building_a_windmill;year=2007;theme=talks_from_ted_fellows;theme=tales_of_invention;theme=ted_under_30;theme=africa_the_next_chapter;theme=design_like_you_give_a_damn;event=TEDGlobal+2007;tag=Africa;tag=alternative+energy;tag=design;tag=energy;tag=global+issues;tag=interview;tag=library;tag=short+talk;tag=technology;&amp;preAdTag=tconf.ted/embed;tile=1;sz=512x288;" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" /></object></p><p>Opis TED: <em>W wieku 14 lat, wynalazca mieszkający w Malawi, William Kamkwamba, skonstruował dla swojej rodziny wiatrak generujący prąd elektryczny. Zbudował go na podstawie prostego planu z książki, wykorzystując niepotrzebne przedmioty.</em></p><h2 id="tednaproduktywnie">TED na Produktywnie</h2><p>Od kilku lat regularnie oglądam wszystkie nagrania z konferencji TED. Zaspokaja to moją potrzebę bycia na bieżąco, stanowi przeciwwagę dla tego negatywnego, pełnego przemocy świata kreowanego w telewizji i jest świetną alternatywą dla wszystkich programów typu “Jak oni tańczą i śpiewają z gwiazdami na lodzie”.</p><p><strong>Jeżeli chcesz, żebym od czasu do czasu wrzucał jakiś inspirujące wystąpienie to daj znać w komentarzu poniżej!</strong></p><h2 id="tedxitedxwarsaw2012">TEDx i TEDxWarsaw 2012</h2><p>Oprócz konferencji TED organizowane są również <a href="http://www.ted.com/pages/about_tedx">niezależne konferencje TEDx</a> (na które wstęp jest już darmowy <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ). Dzięki temu, praktycznie każdy może zorganizować takie wydarzenie w swoim mieście. W Polsce do tej pory odbyły się <a href="http://tedxkrakow.com/">TEDxKraków</a>, <a href="http://tedxpoznan.pl/">TEDxPoznań</a>, <a href="http://tedxwarsaw.com">TEDxWarsaw</a> i <a href="http://tedxwarsaw.com/2010/04/24/tedxwulkan/">TEDxWulkan</a> (o innych nie słyszałem).</p><p>Jutro, po raz trzeci odbędzie się TEDxWarsaw, na którą się wybieram. Jeżeli Ty też tam będziesz i gdzieś mnie zauważysz to będzie mi miło, jeżeli podejdziesz żeby zamienić dwa słowa.</p><p>Wszyscy, którzy się nie dostali na konferencję mogą śledzić wykłady na żywo poprzez <a href="http://tedxwarsaw.com/live/">livestream na stronie TEDxWarsaw</a>.</p><p><strong>Do zobaczenia!</strong></p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XK5S_gC1BOF-k0Yb3pFrcIDsbW0/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XK5S_gC1BOF-k0Yb3pFrcIDsbW0/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XK5S_gC1BOF-k0Yb3pFrcIDsbW0/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XK5S_gC1BOF-k0Yb3pFrcIDsbW0/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=jetGOR1gP4M:Wrv30oqFIng:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=jetGOR1gP4M:Wrv30oqFIng:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/jetGOR1gP4M" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2796/ted-zamiast-telewizji/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>18</slash:comments> <enclosure url="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" length="507874" type="application/x-shockwave-flash" /><feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2796/ted-zamiast-telewizji/</feedburner:origLink></item> <item><title>Produktywni: Piotr Michalak</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/Cm2qCV4uJ9s/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2769/produktywni-piotr-michalak/#comments</comments> <pubDate>Mon, 19 Mar 2012 05:00:30 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wywiady]]></category> <category><![CDATA[gtd]]></category> <category><![CDATA[praca]]></category> <category><![CDATA[produktywność]]></category> <category><![CDATA[wywiad]]></category> <category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2769</guid> <description><![CDATA[Produktywni to cykl wywiadów, mający na celu przybliżenie Wam sylwetek ludzi, którzy w mojej ocenie wyróżniają się profesjonalizmem, efektywnością i konsekwentnie realizują swoje cele. Zapraszam do lektury: Kim jesteś, czym się zajmujesz na co dzień? W 2006 roku założyłem prawdopodobnie pierwszą polską agencję reklamową wyspecjalizowaną w copywritingu: Ententa.pl. Od tego czasu uczymy polskich przedsiębiorców jak mądrze [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><em>Produktywni to cykl wywiadów, mający na celu przybliżenie Wam sylwetek ludzi, którzy w mojej ocenie wyróżniają się profesjonalizmem, efektywnością i konsekwentnie realizują swoje cele. Zapraszam do lektury:</em></p><h3 id="kimjesteczymsizajmujesznacodzie">Kim jesteś, czym się zajmujesz na co dzień?</h3><p>W 2006 roku założyłem prawdopodobnie pierwszą polską agencję reklamową wyspecjalizowaną w copywritingu<span id="more-2769"></span>: <a title="Ententa" href="http://ententa.pl" target="_blank">Ententa.pl</a>. Od tego czasu uczymy polskich przedsiębiorców jak mądrze rozwijać swoje firmy. Obecnie jestem współwłaścicielem spółki Strategie Rozwoju, którą prowadzę z Lidią Gos.</p><p>Służymy naszym klientom, przedsiębiorcom, na różne sposoby. Wprowadziliśmy na rynek pierwszą w Polsce alternatywę dla tradycyjnych, dużych sklepów ecommerce. Jest to system automatyzujący sprzedaż internetową, tworzący squeeze page, strony typu salesletter i lejki sprzedażowe: <a title="NetSelling" href="http://produktywnie.pl/l/en/netselling.php" target="_blank">NetSelling.pl</a>.</p><p>Mamy także w ofercie pierwszy polski system do email marketingu instalowany na własnym serwerze, bez abonamentów: <a title="NetMailer" href="http://produktywnie.pl/l/en/netmailer.php" target="_blank">NetMailer.pl</a> (używam i polecam &#8211; J.U.)</p><p>Z myślą o naszych klientach napisałem ze współautorami dwie książki, <a title="Sztuka pisania persfazyjnych tekstów" href="http://produktywnie.pl/l/zm/teksty-persfazyjne/" target="_blank">&#8222;Sztuka pisania perswazyjnych tekstów&#8221;</a> oraz <a title="Marketing wirusowy w internecie" href="http://selkar.pl/aff/index1/marketing_wirusowy_w_internecie_piotr_r_michalak_damian_daszkiewicz_anna_musz_p_132735.html" target="_blank">&#8222;Marketing wirusowy w internecie&#8221;</a>.</p><p>Stworzyłem też programy szkoleniowe &#8222;System Produkcji Pieniędzy&#8221; uczące jak zbudować poważny biznes od A do Z, a także zaawansowane &#8222;Zmasowany Atak&#8221; uczące realizacji dużych kampanii promocji sprzedaży.</p><h3 id="jakwygldatwjdziepracy">Jak wygląda Twój dzień pracy?</h3><p>Dobre pytanie. Rytuały są kluczowym narzędziem zarządzania sobą, swoją energią, a także swoją rodziną tak, aby wszyscy byli szczęśliwi.</p><p>Wstaję ok. 8 rano. O tej godzinie zwykle budzi nas 1,5-roczna córeczka. Przynoszę ją do nas do łóżka i naszym porannym rytuałem jest przez przez pierwsze pół godziny dnia zabawa z dzieckiem &#8211; przytulanie, łaskotanie, wygłupy. To są ogromnie szczęśliwe chwile, których wielu ludzi, żyjących w nadmiernym pośpiechu, nie jest w stanie przeżyć. My jednak będziemy mieć z tych poranków piękne wspomnienia do końca życia.</p><p>Następnie modlę się. Staram się to zrobić w jak największym skupieniu, aby złapać kontakt z moim Stwórcą i Ojcem, z ostatecznym celem mojego życia.</p><p>Po tym ubieram i przygotowujemy śniadanie. Dbam o to, aby ten najważniejszy posiłek dnia był zdrowy i pożywny. Polecam na przykład przyrządzanie własnego musli z samych orzechów &#8211; praktycznie bez zbóż &#8211; wraz z mlekiem. Samo zdrowie.</p><p>Zwykle podczas śniadania nie śpieszę się. Spokojnie czytam Biblię. Robię to praktycznie codziennie &#8211; i widzę jak wiele tracę, jak słabnie mój kontakt z Bogiem, jeśli tego regularnie nie czynię. Wolę zacząć pracę później, niż ominąć ten etap. Smutne, że wielu ludzi w ogóle tego nie robi.</p><p>Chciałbym powiedzieć jeszcze, że przed pracą gimnastykuję się, ale to jest coś, co dopiero powinienem zacząć robić! Mam więc nad czym pracować.</p><p>Pracuję u siebie w domu, przenoszę się więc ok. 10:00 do swojego gabinetu, zamykam drzwi &#8211; i to jest moja przestrzeń. Nikt nie ma prawa mi przeszkadzać w błahych sprawach.</p><p>Nie łączę miejsca pracy z np. miejscem do spania i życia, choć i to kiedyś przerabiałem &#8211; nie można mieć wszystkiego od razu.</p><p>Próbowałem w życiu pracy w biurze i w domu. Mi osobiście pasuje dom, ale doskonale wiem i rozumiem, jeśli ktoś preferuje biuro. To zależy od typu osobowości. W biurze na pewno łatwiej zarządzać pracownikami, których też mamy, ja jednak powierzam zarządzanie zespołem w znacznej mierze wspólniczce, sam jeszcze wiele muszę się nauczyć.</p><p>Obiad mamy ustawiony na około 14. Kończę pracę ok. 18. W trakcie dnia wiele razy robię sobie przerwy, dbam o zdrowie w pracy przy komputerze. Wychodząc z gabinetu bawię się z córeczką, rozmawiam z żoną, jestem więc obecny przy rodzinie nie tylko w weekendy, jak to niestety jest u wielu ojców.</p><h3>Jak wygląda Twoje miejsce pracy?</h3><p><img class="aligncenter size-full wp-image-2771" title="Produktywni: Piotr Michalak - Biuro" src="http://produktywnie.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMG_0901.jpg" alt="Produktywni: Piotr Michalak - Biuro" width="470" height="290" /></p><p>Lubię zmieniać konfigurację swojego miejsca pracy. Czasem potrzebuję oddechu i poczucia świeżości, to mnie wyrywa nieco z rutyny i zwiększa kreatywność.</p><p>Zatem czasem pracuję bezpośrednio na laptopie, a innym razem podłączam do niego monitor i klawiaturę. Czasem przestawiam biurko. Czasem przenoszę się do dużego pokoju, a innym razem wybieram się popracować do kawiarni. Zwykle jednak pracuję w swoim gabinecie i wygląda to jak na zdjęciu.</p><p>Pracuję na MacBooku Pro 17&#8243;. Dorobiłem się ich dwóch, jak swego czasu jeden się popsuł i potrzebowałem mieć na czym pracować. Teraz na jednym z nich pracuje ze mną żona. To znacznie lepsze komputery niż PC, szybciej się włączają, szybciej wyłączają, szybciej pracują, są lepsze w obsłudze, nie zawieszają się, itd. itp. Ale są też wiele droższe &#8211; na początku drogi biznesowej nie kupowałbym tak drogiego komputera.</p><p>Żonie kupiłem kiedyś na urodziny albo święta MacBooka Air 13&#8243;. Nadaje się on do szybkiego sprawdzenia poczty czy Naszej Klasy, ale nie do całodniowej pracy.</p><p>Warto zwrócić uwagę na fotel. Na zdjęciu widać, że mam dosyć spory, wygodny, skórzany fotel. Dostałem go od jednego z naszych klientów. Warto zainwestować w coś, na czym da się pracować przez cały dzień. Polecam ergonomiczne produkty, pamiętam, że firma Kinnarps króluje pod tym względem. To znowu jednak &#8211; podobnie jak MacBooki &#8211; sporo kosztuje.</p><h3 id="czymaszjakisystemorganizacjiwasnejpracy">Czy masz jakiś system organizacji własnej pracy?</h3><p>Tak, korzystam z kilku różnych metod. Gdyby je tu wszystkie opisywać, zajęłoby to książkę, bo przecież książki pisze się o tych metodach. Opiszę je zatem w skrócie.</p><p>Przede wszystkim stosuję Dźwignię Czasu. To moja, że tak to nazwę, autorska metoda zarządzania czasem polegająca w dużym skrócie na tym: Sami mamy tylko 8 godzin pracy na dobę. Jednak zatrudniając ludzi i delegując im zadania, projekty i całe obowiązki, możemy mieć tych godzin kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset&#8230; bez ograniczeń. Żadna metoda zarządzania czasem nie daje tak dużej przebitki.</p><p>Dowolną jednak liczbę godzin można by zmarnować, gdyby nie odpowiednie ukierunkowanie i priorytety. A najlepszą metodą na ustalenie priorytetów jest Analiza Systemowa Wąskiego Gardła. Trzeba najpierw nauczyć się myśleć o swoim biznesie czy życiu systemowo, jako o zbiorze pewnych elementów i sieci powiązań. Wtedy patrzymy, który z tych elementów jest najsłabszym ogniwem. Następnie na nim się koncentrujemy, bo praca nad pozostałymi elementami nie da tak dużych efektów. Przykładamy energię tam, gdzie będzie największe przełożenie na wynik. O tej metodzie niedawno nagrałem <a href="http://nowystylzarabiania.pl/waskie-gardlo/">film</a>.</p><p>Ponadto znam 7 nawyków skutecznego działania i podstawy <a href="http://produktywnie.pl/164/gtd-getting-things-done-po-polsku/">GTD</a>, które z powodzeniem stosuję. Jeśli wcześniej przerobimy Dźwignię Czasu i Wąskie Gardło, reszta to tylko formalność.</p><h3 id="zjakichnarzdzikorzystasz">Z jakich narzędzi korzystasz?</h3><p>Korzystam z planera, który widać na zdjęciu po lewej od monitora. Od dawna czułem, że planowanie na papierze ma znacznie lepsze efekty, niż w jakiś programach komputerowych. Choć wiele osób je woli. Ja jednak chcę mieć plan zawsze rozłożony obok siebie, na papierze. Taki plan bardziej czujesz, jest bardziej namacalny, trudniej przekładać jest sprawy, bardziej to boli, gdy trzeba coś gdzieś przenieść, i to też motywuje. Więcej radości daje wykreślanie rzeczy załatwionych na papierze, niż w wirtualnym programie komputerowym. Dlatego od zawsze stosowałem papierowy kalendarz.</p><p>Jednak kalendarz nie daje jeszcze uporządkowania. Na moim zdjęciu widać, że kalendarz ten jest podzielony na trzy części. Na górze są zakładki, które w praktyce umożliwiają łatwe i szybkie wdrożenie <a title="GTD czyli Getting Things Done – po polsku" href="http://produktywnie.pl/164/gtd-getting-things-done-po-polsku/" target="_blank">GTD</a>. Co ciekawe, ten kalendarz to polski wynalazek! Dostępny jest on na <a href="http://2planer.pl/">stronie producenta</a> oraz na Allegro. Polecam.</p><p>Do tego mam jeszcze na komputerze program <a title="BreakTime" href="http://itunes.apple.com/us/app/breaktime/id427475982?mt=12">BreakTime</a>, który co godzinę przypomina mi, abym wstał od komputera i zrobił sobie przerwę. Genialne. Na pewno są odpowiedniki na PC. Nie ma nic gorszego dla zdrowia, niż zasiedzieć się zbyt długo przed komputerem. Działa to źle na oczy, na kręgosłup, na krążenie, na myślenie, na wszystko. Musisz robić przerwy.</p><h3 id="dlaczegokorzystaszakuratztychnarzdzi">Dlaczego korzystasz akurat z tych narzędzi?</h3><p>Na to już chyba odpowiedziałem <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /></p><h3 id="cocimotywujedodziaaniapozatymewprzyszocichceszbyobrzydliwiebogaty">Co Cię motywuje do działania?</h3><p>Wiele osób ponoć motywuje chęć zdobycia bogactwa&#8230; Ja osobiście mam zupełnie inną motywację i wcale nie chcę być obrzydliwie bogaty. Wręcz przeciwnie. Ciągle uczę się żyć w sposób zrównoważony, który nie będzie afrontem wobec Boga. Pieniądze są ważne, jednak są one narzędziem mojej pracy, a nie ostatecznym jej celem.</p><p>Dążę do tego, aby wybudować dojrzałą, wspaniałą firmę. Biznes, który będzie zatrudniał wielu pracowników, miał strukturę, był sprawnie funkcjonującym mechanizmem.</p><p>Dążę do tego, aby mądrze służyć naszym klientom. Mało ludzi rozumie co to jest służba klientom. Służba ta nie polega na prowadzeniu darmowego, indywidualnego doradztwa kosztem czasu dla mojej rodziny. Nie polega też na rozdawaniu moich produktów za darmo każdemu kto poprosi, kosztem innych klientów, którzy za nie płacą pełną &#8211; i niemałą &#8211; stawkę. Służba to zaspokajanie potrzeb swoich klientów w mądry sposób.</p><p>Służba ta polega na tym, aby poprowadzić systemowo jak największą liczbę osób do pożądanego efektu, a tym efektem jest wolność. Systemowo znaczy, że zamiast doradzać indywidualnie, nagrywam na przykład wideo, które potem ogląda dziesięć tysięcy osób.</p><p>Chcemy więc, aby jak najwięcej przedsiębiorców w Polsce odnosiło dobrze rozumiane sukcesy. Taki sukces to niekoniecznie bycie obrzydliwie bogatym!</p><p>To posiadanie firmy zautomatyzowanej choćby w pewnym stopniu tak, aby dawała ona właścicielowi wolność, a nie była “złotą klatką”.</p><p>To posiadanie dobrze zorganizowanej firmy, która oczywiście przynosi poważne pieniądze, ale też daje nam spełnienie i radość z dobrze rozumianej służby swoim własnym klientom.</p><p>To taka samonakręcająca się spirala czynienia dobra &#8211; my prowadzimy jak największą liczbę naszych klientów do zwycięstwa, które polega na prowadzeniu jak największej liczby swoich klientów do pożądanych przez nich efektów, do spełnienia ich potrzeb, do rozwiązania ich problemów.</p><p>Niezależnie od branży, bo każdy produkt, na który jest popyt, jest w jakiś sposób komuś potrzebny, a zatem zaspokaja czyjąś potrzebę.</p><p>A zatem motywuje mnie moje powołanie. O nim właśnie opowiedziałem. W literaturze nazywa się je misją, ja jednak wolę słowo powołanie. Z tego powołania wynika koncepcja tego, co chcę robić. Tę koncepcję w literaturze nazywają wizją, moim zdaniem jednak lepiej pasuje słowo koncepcja.</p><p>Pieniądze nigdy nie dadzą Ci prawdziwej motywacji. O ile masz w sobie jakiekolwiek potrzeby duchowe, wykraczające poza samą żądzę hajsu.</p><h3>Gdybyś miał dać jedną radę ludziom, którzy chcą być bardziej produktywni to jakby ona brzmiała?</h3><p>Wziąć się ostro do roboty. Przestać się cackać ze sobą. Przestać być mięczakiem szukającym jakiejś zewnętrznej motywacji. Ona musi wypływać z samego Ciebie. To Ty musisz chcieć. Nikt nie będzie chciał za Ciebie. Nikomu nie będzie zależało za Ciebie. Nikt Cię nie zbawi od swojego własnego lenistwa. To Ty musisz mieć silne pragnienie osiągnięcia czegoś w swoim życiu. A najlepiej pragnienie osiągnięcia czegoś, co nie jest tylko egoistyczną żądzą posiadania jakiś dóbr materialnych, willi czy samochodów.</p><p>Powinieneś mieć w sobie pragnienie zmiany kawałka tego świata na lepsze, a to czyni się poprzez działalność albo gospodarczą, albo charytatywną. Bez takiego pragnienia zawsze będziesz zagubiony w swojej pogodni za pieniądzem, bo ta pogoń nigdy Cię nie nasyci.</p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5rQKB7ToYElCxusDmIDmhZdmQ5c/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5rQKB7ToYElCxusDmIDmhZdmQ5c/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5rQKB7ToYElCxusDmIDmhZdmQ5c/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5rQKB7ToYElCxusDmIDmhZdmQ5c/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=Cm2qCV4uJ9s:pEmy9w3huj0:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=Cm2qCV4uJ9s:pEmy9w3huj0:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/Cm2qCV4uJ9s" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2769/produktywni-piotr-michalak/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>31</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2769/produktywni-piotr-michalak/</feedburner:origLink></item> <item><title>Jak rozpoczynać spotkania o czasie i dlaczego warto</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/-Iys_aIdilA/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2761/jak-rozpoczynac-spotkania-o-czasie-i-dlaczego-warto/#comments</comments> <pubDate>Mon, 12 Mar 2012 18:16:44 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[efektywność]]></category> <category><![CDATA[produktywność]]></category> <category><![CDATA[spotkanie]]></category> <category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2761</guid> <description><![CDATA[Niezależnie od tego czy koordynujesz projekt, jesteś menedżerem zespołu czy prowadzisz klub miłośników książki, od czasu do czasu musisz poprowadzić jakieś spotkanie. Ustalasz termin spotkania (zakładam, że udało Ci się to uzgodnić ze wszystkimi uczestnikami) na godzinę 10:00. I co? W najlepszym wypadku spotkanie zaczyna się o 10:15 ze względu na spóźnialskich i &#8222;small talk&#8221; [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Niezależnie od tego czy koordynujesz projekt, jesteś menedżerem zespołu czy prowadzisz klub miłośników książki, od czasu do czasu musisz poprowadzić jakieś spotkanie.</p><p>Ustalasz termin spotkania (zakładam, że udało Ci się to uzgodnić ze wszystkimi uczestnikami) na godzinę 10:00. I co?</p><p>W najlepszym wypadku spotkanie zaczyna się o 10:15 ze względu na spóźnialskich i &#8222;small talk&#8221; na początku. W efekcie skończy się <span id="more-2761"></span>też z opóźnieniem. Dzięki temu jedni spóźnią się na kolejne spotkania, inni &#8211; żeby tego uniknąć &#8211; wyjdą przed czasem, robiąc nieco zamieszania.</p><p>Gdyby tylko dało się rozpoczynać te spotkania punktualnie…</p><h2 id="jakpunktualnierozpoczynaspotkania">Jak punktualnie rozpoczynać spotkania</h2><p>Przygotowałem dla Ciebie kilka sposobów, które pozwolą Ci rozpocząć spotkania o umówionej porze:</p><ol><li><strong>Jasno zakomunikuj, o której godzinie spotkanie ma się zacząć</strong> &#8211; Jeżeli informujesz o spotkaniu w e-mailu lub przez telefon to podkreśl, że liczysz na punktualne przybycie. Możesz nawet w kilku miejscach (w temacie i w treści) podać godzinę. Unikaj określeń &#8222;około&#8221;, &#8222;między&#8221; itp.</li><li><strong>Ustal odpowiedni czas trwania spotkania</strong> &#8211; Im dłuższe spotkanie, tym łatwiej się na nie spóźnić. 5 minut z 90-cio minutowego spotkania nie brzmi tak strasznie jak 5 minut spóźnienia na spotkanie trwające kwadrans. Krótkie spotkania mają jeszcze jedną zaletę (poza tym, że są krótkie) &#8211; tempo pracy. Uczestnicy mają poczucie, że trzeba się &#8222;streszczać&#8221;.</li><li><strong>Przyjdź przed czasem</strong> &#8211; Jest to szczególnie ważne, jeżeli to Ty prowadzisz spotkanie. Z reguły będziesz potrzebował kilka do kilkunastu minut na przygotowanie się (podłączenie komputera, rozdanie materiałów itp.). Jeżeli prowadzisz spotkania regularnie to potraktuj tę zasadę jako najważniejszą.</li><li><strong>Rozpocznij o czasie!</strong> &#8211; Spotkanie, które miało się zacząć o 11:15 powinno się zacząć dokładnie o tej godzinie, bez względu na to, kto już przyszedł, a kogo jeszcze nie ma. To wyraz szacunku dla tych, którzy przyszli na czas.</li><li><strong>Skorzystaj z kiepskiej frekwencji na początku spotkania</strong> &#8211; Zamiast marnować czas tych którzy przyszli na spotkanie punktualnie, wykorzystaj gorszą frekwencję na początku spotkania do rozwiązania jednego z problemów. Im mniejsza ilość osób na spotkaniu tym łatwiej jest podjąć decyzję. Nieobecni nie mają prawa głosu. Jest szansa, że następnym razem będą chcieli być na czas.</li><li><strong>Zacznij spotkanie od najciekawszego (najprzyjemniejszego) tematu</strong> &#8211; Niech z jednej strony będzie to formą nagrody dla tych, którzy przyszli na spotkanie punktualnie, a z drugiej strony niech będzie zachętą dla pozostałych. Niestety system edukacji wyrobił w nas nawyk zupełnie odwrotny (pytanie i kartkówki zawsze były na początku lekcji).</li><li><strong>Przygotuj karę dla spóźnialskich</strong> &#8211; W trakcie studiów miałem zajęcia z profesorem, który zawsze przychodził na wykład przed czasem i wpuszczał nas do sali. Gdy minęła godzina rozpoczęcia wykładu, zamykał salę od wewnątrz. Nie twierdzę, że to rozwiązanie jest idealne w warunkach biurowych, ale forma &#8222;wynagrodzenia&#8221; w postaci posprzątania sali po spotkaniu czy dodatkowego zadania domowego może się sprawdzić.</li></ol><p>Rozpoczynając spotkania punktualnie oszczędzasz swój czas i czas uczestników. Wiem, że to tylko czubek góry lodowej, a problem marnowania czasu na spotkaniach jest dużo większy, ale od czegoś trzeba zacząć.</p><p>Ciekaw jestem jakie są Twoje doświadczenia związane ze spotkaniami. Uważasz je za stratę czasu czy wręcz przeciwnie? Masz jakieś sprawdzone praktyki? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej!</p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YBXNCYb7CspygCrufuKihGYhw1I/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YBXNCYb7CspygCrufuKihGYhw1I/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YBXNCYb7CspygCrufuKihGYhw1I/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YBXNCYb7CspygCrufuKihGYhw1I/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=-Iys_aIdilA:jSRwjyc09CI:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=-Iys_aIdilA:jSRwjyc09CI:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/-Iys_aIdilA" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2761/jak-rozpoczynac-spotkania-o-czasie-i-dlaczego-warto/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>5</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2761/jak-rozpoczynac-spotkania-o-czasie-i-dlaczego-warto/</feedburner:origLink></item> <item><title>6 powodów, dla których warto być zorganizowanym</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/d-dqscPxgh4/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2739/6-powodow-dla-ktorych-warto-byc-zorganizowanym/#comments</comments> <pubDate>Wed, 22 Feb 2012 11:45:44 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[biuro]]></category> <category><![CDATA[dom]]></category> <category><![CDATA[efektywność]]></category> <category><![CDATA[organizacja]]></category> <category><![CDATA[stres]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2739</guid> <description><![CDATA[W potocznej opinii człowiek zorganizowany to taki, który ma obsesję na punkcie porządku, jest przewidywalny, nudny a jego jedyną rozrywką jest układanie ołówków równolegle na biurku… Zupełnie się z tą opinią nie zgadzam. Według mnie bycie zorganizowanym to pewien fundament, który pozwala na efektywniejsze i pełniejsze życie. W związku z tym przygotowałem listę 6 powodów, [...] Przeczytaj także:<ol><li><a href='http://produktywnie.pl/57/10-powodow-dla-ktorych-warto-byc-efektywnym/' rel='bookmark' title='10 powodów, dla których warto być efektywym'>10 powodów, dla których warto być efektywym</a></li></ol>]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>W potocznej opinii człowiek zorganizowany to taki, który ma obsesję na punkcie porządku, jest przewidywalny, nudny a jego jedyną rozrywką jest układanie ołówków równolegle na biurku…</p><p>Zupełnie się z tą opinią nie zgadzam. Według mnie bycie zorganizowanym to pewien fundament, który pozwala na efektywniejsze i pełniejsze życie. W związku z tym przygotowałem listę 6 powodów, dla których warto być zorganizowanym.<span id="more-2739"></span></p><h2 id="czowiekzorganizowanymaniszypoziomstresu">1. Człowiek zorganizowany mniej się stresuje</h2><p>Masz do wyboru: zorganizować i uporządkować swoje otoczenie &#8222;pod siebie&#8221; albo nieustannie dostosowywać się do otoczenia. Życie bez konieczności przekopywania całego mieszkania w poszukiwaniu kluczy czy dokumentów tuż przed wyjściem na ważne spotkanie jest o wiele przyjemniejsze.</p><p>Gdy jesteś zorganizowany to przestajesz się martwić o wiele spraw, bo wiesz, że masz je pod kontrolą. Znika też poczucie winy, gdy np. kolejny raz, zaglądając do szafy ręce Ci opadają i mówisz sobie &#8222;Muszę tu wreszcie zrobić porządek&#8221;. Więcej przykładów znajdziesz w artykule <a title="10 sposobów, jak ograniczyć stres i uprościć sobie życie" href="http://produktywnie.pl/2070/10-sposobow-jak-ograniczyc-stres-i-uproscic-sobie-zycie/">10 sposobów, jak ograniczyć stres i uprościć sobie życie</a>.</p><p>To mogą być drobiazgi, ale jest ich tak dużo, że mają olbrzymi wpływ na Twoje samopoczucie i poziom stresu.</p><h2 id="czowiekzorganizowanymawicejpienidzy">2. Człowiek zorganizowany ma więcej pieniędzy</h2><p>Możesz z jednej strony zaoszczędzić trochę pieniędzy (w niektórych przypadkach nawet dużo), bo nie będziesz kupował czegoś, co już masz. Ile razy zdarzyło Ci się zapomnieć o tym, że coś posiadasz, tylko dlatego, że było upchnięte gdzieś w kącie pod stertą innych rzeczy?</p><p>Drugi przykład to możliwość kupowania wtedy gdy jest okazja (promocja cenowa lub po prostu jesteś w pobliżu sklepu), a nie wtedy gdy musisz kupować (bo właśnie zabrakło Ci X). Dobra organizacja pozwala na kontrolowanie poziomu zapasów.</p><p>Możesz też odzyskać część pieniędzy sprzedając przedmioty, z których nie korzystasz. Jest to wprawdzie jednorazowy zabieg, ale lepiej jest mieć trochę gotówki w portfelu niż kurzący się, nieużywany przedmiot w domu czy w biurze.</p><p>Jeżeli jesteś zorganizowany to cokolwiek robisz, robisz to sprawniej. Masz więc szansę osiągnąć więcej jako pracownik czy przedsiębiorca.</p><h2 id="czowiekzorganizowanymawicejczasudlasiebieinajbliszych">3. Człowiek zorganizowany ma więcej czasu dla siebie i najbliższych</h2><p>Jeżeli idziesz do sklepu z listą zakupów to trwają one o wiele krócej i pozbawione są krążenia między regałami bez celu. Więcej na ten temat napisałem w artykule <a title="Jak optymalnie zorganizować domowe zakupy" href="http://produktywnie.pl/1570/jak-optymalnie-zorganizowac-domowe-zakupy/">Jak optymalnie zorganizować domowe zakupy</a>.</p><p>Jeżeli półki zastąpisz zamykanymi szafkami, to mniej czasu poświęcisz na ścieranie kurzu. Dobra organizacja codziennych obowiązków sprawia, że wykonujesz je sprawniej, szybciej i nie masz &#8222;pustych przebiegów&#8221;.</p><p>Czasem wystarczy odrobina inwencji i można w prosty sposób można sobie przy okazji <a title="6 dziecinnie łatwych sposobów na więcej ruchu w ciągu dnia" href="http://produktywnie.pl/689/6-sposobow-wiecej-ruchu-w-ciagu-dnia/">zorganizować trochę ruchu w ciągu dnia</a>.</p><h2 id="czowiekzorganizowanymawicejenergii">4. Człowiek zorganizowany ma więcej energii</h2><p>Pomyśl przez chwilę o tym, jak się czujesz wchodząc do pokoju w którym panuje bałagan. Na biurku leżą sterty dokumentów, na każdej płaskiej powierzchni stoi jakiś przedmiot. Czujesz się przytłoczony i dosłownie ręce Ci opadają na ten widok?</p><p>A teraz wyobraź sobie to samo pomieszczenie tylko że zamiast sterty dokumentów biurko wita Cię pustym i czystym blatem. Dokumenty są posegregowane i stoją poukładane w szafkach. Ja patrząc na taki pokój od razu mam ochotę zabrać się do pracy.</p><h2 id="czowiekzorganizowanymaatwowokrelaniupriorytetw">5. Człowiek zorganizowany ma łatwość w określaniu priorytetów</h2><p>Nie sposób być zorganizowanym bez określania tego, co jest istotne, a co nie. Porządkując i segregując nieustannie podejmujesz małe decyzje, co zostaje, a co nie.</p><p>Uczysz się w ten sposób (małymi kroczkami) jak określać priorytety, co później przyda Ci się przy sprawach większego kalibru.</p><h2 id="czowiekzorganizowanymawikszpewnosiebie">6. Człowiek zorganizowany ma większą pewność siebie</h2><p>Zorganizowanie choćby jednej sfery życia albo uporządkowanie tylko fragmentu przestrzeni, w której funkcjonujesz daje satysfakcję i zwiększa pewność siebie. Musisz jednak uważać, bo zbyt ambitne podejście do organizacji może mieć skutek odwrotny do zamierzonego.</p><p>Zacznij od fragmentu swojego życia i zorganizuj go &#8222;pod siebie&#8221;. Następnie daj sobie kilka dni na zaobserwowanie korzyści. Nawet jeżeli zaczniesz od <a title="Organizacja pracy: Czy biurko przeszkadza w pracy?" href="http://produktywnie.pl/1495/organizacja-pracy-czy-biurko-przeszkadza-w-pracy/">uporządkowania biurka</a> czy tylko <a title="Wiosenne porządki w szufladzie" href="http://produktywnie.pl/1732/wiosenne-porzadki-w-szufladzie/">szuflady</a>, to już po kilku dniach zauważysz różnicę. Pamiętaj, skoro potrafisz utrzymać porządek w tej sferze to i w innych Ci się uda!</p><p><strong>A Ty co sądzisz o byciu zorganizowanym? Czekam na Twój komentarz.</strong></p><hr /><h2>Zorganizuj się!</h2><p><img class="alignright size-full wp-image-2748" title="Zorganizuj się!" src="http://produktywnie.pl/wp-content/uploads/2012/02/82x122.jpg" alt="Zorganizuj się!" width="82" height="115" />Ciekawe spostrzeżenia na temat organizacji czasu i uporządkowania swojego życia zawarł John Doowhit w swojej książce pt. <a title="Zorganizuj się!" href="http://produktywnie.pl/l/zm/zorganizuj-sie/">Zorganizuj się!</a>. Możesz ją kupić i jednocześnie przyczynić się do rozwoju Produktywnie.pl &#8211; korzystając z odnośnika powyżej.</p><p>Przeczytaj także:<ol><li><a href='http://produktywnie.pl/57/10-powodow-dla-ktorych-warto-byc-efektywnym/' rel='bookmark' title='10 powodów, dla których warto być efektywym'>10 powodów, dla których warto być efektywym</a></li></ol></p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a0BKaBQO_RP11Fgc94kvocMANVw/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a0BKaBQO_RP11Fgc94kvocMANVw/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a0BKaBQO_RP11Fgc94kvocMANVw/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a0BKaBQO_RP11Fgc94kvocMANVw/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=d-dqscPxgh4:8qpVsXMS2iM:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=d-dqscPxgh4:8qpVsXMS2iM:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/d-dqscPxgh4" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2739/6-powodow-dla-ktorych-warto-byc-zorganizowanym/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>16</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2739/6-powodow-dla-ktorych-warto-byc-zorganizowanym/</feedburner:origLink></item> <item><title>Sposób na stracony dzień</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/phkEPGRmOCE/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2691/sposob-na-stracony-dzien/#comments</comments> <pubDate>Wed, 25 Jan 2012 12:22:07 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[lista zadań]]></category> <category><![CDATA[pomodoro]]></category> <category><![CDATA[produktywność]]></category> <category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2691</guid> <description><![CDATA[Jest wieczór. Kładziesz się do łóżka i mimowolnie analizujesz wydarzenia z minionego dnia. Niby przez cały dzień coś się działo ale masz poczucie, że nic tak naprawdę nie udało Ci się osiągnąć. Kilka rozmów telefonicznych, jakieś spotkanie, trochę klepania w klawiaturę. Po pracy na zakupy. W domu &#8211; jak zwykle &#8211; trzeba coś zjeść, ogarnąć [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jest wieczór. Kładziesz się do łóżka i mimowolnie analizujesz wydarzenia z minionego dnia. Niby przez cały dzień coś się działo ale masz poczucie, że nic tak naprawdę nie udało Ci się osiągnąć.</p><p>Kilka rozmów telefonicznych, jakieś spotkanie, trochę klepania w klawiaturę. Po pracy na zakupy. W domu &#8211; jak zwykle &#8211; trzeba coś zjeść, ogarnąć porozrzucane rano w pośpiechu rzeczy i może jakiś film obejrzeć albo coś poczytać. Minęło kilkanaście godzin, a Ty masz poczucie<span id="more-2691"></span>, że straciłeś dzień. Mało tego, dzieje się tak już któryś raz z rzędu.</p><p>Tego typu myśli potrafią wywołać bezsenność, a w dłuższej perspektywie działają na zasadzie spirali i mogą się przyczynić być może nawet do depresji.</p><p>Jeżeli zdarza Ci się mieć poczucie, że nic nie osiągasz to mam dla Ciebie dobrą wiadomość.</p><h2 id="zrbcoznaczcego">Zrób coś znaczącego</h2><p>Co przyniosłoby Ci poczucie satysfakcji? Zrealizowanie jakiego projektu sprawiłoby, że przed snem powiedziałbyś sobie: “To był udany dzień.”? Przerwij czytanie na chwilę i zanotuj odpowiedzi na powyższe pytania.</p><p>Masz? OK. To teraz przejdziemy do prostego planu działania.</p><h3 id="pomodorosatysfakcji">Pomodoro Satysfakcji</h3><p>Jakiś czas temu pisałem o <a title="Technika Pomodoro – najprostsza metoda zarządzania czasem" href="http://produktywnie.pl/1998/technika-pomodoro-najprostsza-metoda-zarzadzania-czasem/">technice Pomodoro</a>. W skrócie, polega ona na tym, że wybierasz jedno zadanie i przez 25 minut (1 Pomodoro) koncentrujesz się tylko na jego wykonaniu. Po upływie tego czasu robisz sobie obowiązkową 5-cio minutową przerwę.</p><p>Wykorzystaj tę technikę do realizacji tego projektu, który da Ci poczucie satysfakcji i będzie stanowił odpowiedź na pytanie: Co znaczącego dziś zrobiłem?</p><p>Jeżeli projekt jest dłuższy to podziel go na mniejsze części tak, żeby dało się przynajmniej jedną taką część zrealizować w ciągu jednego Pomodoro.</p><p>Na początku każdego dnia, gdy tylko przyjdziesz do biura zacznij od poświęcenia 25 minut na Pomodoro Satysfakcji. W przypadku projektów osobistych najlepiej poświęcić pierwsze 25 minut po przebudzeniu. Jeżeli to konieczne, <a title="Jak i dlaczego warto wstawać wcześnie rano?" href="http://produktywnie.pl/203/jak-i-dlaczego-warto-wstawac-wczesnie-rano/">wstań pół godziny wcześniej</a>.</p><p>Niech to Pomodoro będzie Twoim dziennym minimum czasowym na realizację znaczącego projektu. Nie jest to dużo, ale zawsze jest to więcej niż nic. (1 Pomodoro dziennie to ok. 20 dni pracy rocznie)</p><p><strong>Uwaga dla ambitnych:</strong> Zacznij od 1 Pomodoro i 1 projektu. Sprawdź tę technikę przez tydzień i dopiero po tym czasie rozważ zwiększenie “minimalnej dawki”. Jeżeli w danym dniu poświęcisz na realizację projektu więcej niż jedno Pomodoro to OK, ale pamiętaj, że Twoja minimum to 25 minut.</p><h3 id="listadokona">Lista dokonań</h3><p>Mój wewnętrzny krytyk jest bardzo głośny i bardzo szybko zapomina o tym, co mi się udało zrealizować. Jeżeli masz podobnie to zrób sobie listę dokonań, którą będziesz regularnie przeglądać.</p><p>Program z którego korzystam oznacza wszystkie zadania czy projekty, które udało mi się zrealizować jako “zrobione” zamiast je kasować. Dzięki temu podczas <a title="GTD – Przegląd" href="http://produktywnie.pl/642/gtd-przeglad/">tygodniowego przeglądu</a> mogę prześledzić swoją listę dokonań.</p><p>Jeżeli nie korzystasz z narzędzi elektronicznych to wystarczy Ci podręczny notes, w którym zamiast zapisywać rzeczy do zrobienia zapiszesz sobie rzeczy wykonane. Później &#8211; w zależności od potrzeby &#8211; codziennie czy raz w tygodniu możesz sobie przejrzeć to co udało Ci się w tym czasie osiągnąć.</p><p>Te dwa proste kroki stosowane regularnie, skutecznie uciszyły mojego wewnętrznego krytyka.</p><p>Dzisiaj nadal zdarza mi czasem się zasnąć z poczuciem straconego dnia, ale przynajmniej wiem na co poświęcę pierwsze 25 minut po przebudzeniu.</p><p><strong>Co myślisz o Pomodoro Satysfakcji i liście dokonań? Napisz jak Ty radzisz sobie wewnętrznym krytykiem i poczuciem straconego dnia. Komentarze są do Twojej dyspozycji.</strong></p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K6t1tZy6uXXhYiQ0rTPfd9PsZfU/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K6t1tZy6uXXhYiQ0rTPfd9PsZfU/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K6t1tZy6uXXhYiQ0rTPfd9PsZfU/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/K6t1tZy6uXXhYiQ0rTPfd9PsZfU/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=phkEPGRmOCE:wYDeluhQG54:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=phkEPGRmOCE:wYDeluhQG54:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/phkEPGRmOCE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2691/sposob-na-stracony-dzien/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>26</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2691/sposob-na-stracony-dzien/</feedburner:origLink></item> <item><title>30-dniowe wyzwanie: Medytacja, koncentracja, siedzenie</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/FXy8pPbkXMI/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2659/30-dniowe-wyzwanie-medytacja-koncentracja-siedzenie/#comments</comments> <pubDate>Mon, 09 Jan 2012 14:47:58 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[30-dniowe wyzwania]]></category> <category><![CDATA[efektywność]]></category> <category><![CDATA[koncentracja]]></category> <category><![CDATA[kreatywność]]></category> <category><![CDATA[medytacja]]></category> <category><![CDATA[produktywność]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2659</guid> <description><![CDATA[To jest wpis z cyklu 30-dniowe wyzwania. W ramach tego cyklu, na 30 dni wprowadzam do swojego życia jakąś zmianę i opisuję efekty tego eksperymentu. 30 dni to wystarczająco długo, żeby się przekonać czy coś przynosi oczekiwane skutki i jednocześnie na tyle krótko, żeby dało się wytrzymać. Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronie 30-dniowe wyzwania. [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><em>To jest wpis z cyklu <strong>30-dniowe wyzwania</strong>.</em></p><p><em>W ramach tego cyklu, na 30 dni wprowadzam do swojego życia jakąś zmianę i opisuję efekty tego eksperymentu. 30 dni to wystarczająco długo, żeby się przekonać czy coś przynosi oczekiwane skutki i jednocześnie na tyle krótko, żeby dało się wytrzymać.</em></p><p><em>Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronie <a title="30-dniowe wyzwania" href="http://produktywnie.pl/30-dniowe-wyzwania/">30-dniowe wyzwania</a>.</em></p><p>To tego eksperymentu zainspirował mnie <a href="http://proaktywnie.pl">Mariusz Kapusta</a>. Podczas jednej z naszych rozmów stwierdził, że…<span id="more-2659"></span> przez chwilę chciał posiedzieć i nic nie robić, ale mu się nie udało.</p><p>Zaintrygował mnie, bo nie pamiętam kiedy ja ostatnio nic nie robiłem. Zazwyczaj jak mam chwilę czasu to nie siedzę bezczynnie tylko coś robię. Oczywiście nie zawsze jest to produktywne zajęcie. Niemniej jednak, nawet w sytuacjach, w których na kogoś lub na coś czekam mam pod ręką iPhone’a z listą artykułów do przeczytania, podcastów czy audiobooków do przesłuchania.</p><p>Nasza rozmowa zbiegła się to w czasie z publikacją artykułu “Fakty i mity medytacji” napisanego przez Gosię Johansson. Artykuł jest w dwóch częściach. U siebie na blogu (ZatokaZen) Gosia opisała <a href="http://zatoka-zen.com/2011/12/13/mity-i-fakty-medytacji-cz-1/">mity medytacji</a>, a na Proaktywnie &#8211; <a href="http://www.proaktywnie.pl/2011/12/mity-i-fakty-medytacji-cz-2/">fakty dotyczące medytacji</a>.</p><p>Temat trafił na podatny grunt, bo końcówka roku była dla mnie dość męcząca. Miałem dużo na głowie, a ilość spraw (osobistych i zawodowych) sprawiła, że momentami czułem się jak chomik w kółeczku do biegania.</p><p>Niestety taka sytuacja nie sprzyja mojej kreatywności. Co z resztą odbiło się na ilości artykułów na Produktywnie. Pomyślałem, że potrzebuję zebrać myśli i wyciszyć się trochę…</p><p>Po lekturze powyższego artykułu postanowiłem, że styczeń poświęcę na medytację.</p><h2 id="dniowewyzwanie:medytacja">30-dniowe wyzwanie: Medytacja</h2><p>Będę pisał w czasie przyszłym, chociaż mam za sobą już kilka “posiedzeń”.</p><p>Na czym polega ten eksperyment:</p><ol><li>Przez 30 dni stycznia poświęcę 25 minut z każdego dnia (czyli jedno <a href="http://produktywnie.pl/1998/technika-pomodoro-najprostsza-metoda-zarzadzania-czasem/">Pomodoro</a>) na medytację.</li><li>W tym czasie będę się starał maksymalnie zrelaksować, skupić na oddechu i nie ruszać (wyjaśnienia poniżej).</li><li>Wyniki przedstawię pod koniec miesiąca.</li></ol><p><strong>UWAGA</strong>: Medytować można na różne sposoby i z różnych powodów. Dla mnie jest to czysto praktyczne “ćwiczenie” bez jakiegokolwiek zabarwienia duchowo-religijnego.</p><p>Dlaczego wybrałem akurat taką formę medytacji? Ktoś kiedyś polecił mi książkę <a href="http://sasana.wikidot.com/medytacja-vipassana-w-prostych-slowach">“Medytacja Vipassana w prostych słowach”</a> (zdecydowanie bardziej podoba mi się jej oryginalny tytuł <a href="http://www.urbandharma.org/udharma4/mpe.html">“Mindfulness in plain English”</a>) i zamiast spędzać czas na szukaniu alternatyw, po prostu zdecydowałem się na tę formę medytacji.</p><p>Polega ona na połączeniu koncentracji (focus) z uważnością (mindfulness). Z jednej strony koncentrujemy się na oddechu a z drugiej strony obserwujemy swoje myśli. Wiem, że ten opis jest niewystarczający (i być może błędny), ale bardzo trudno mi wytłumaczyć coś czego dopiero się uczę.</p><h2 id="czasmedytacjiisiedzeniewbezruchu">Czas medytacji i siedzenie w bezruchu</h2><p>Jeżeli nigdy wcześniej nie medytowałeś (a tak było w moim przypadku) to wysiedzenie na jednym miejscu przez godzinę czy dwie brzmi abstrakcyjnie. Z drugiej strony jeżeli nie określisz czasu jaki chcesz przeznaczyć na medytację to możesz się zasiedzieć albo zniecierpliwić. Na początek sugeruje się siedzenie przez 20-30 min.</p><p>Przejdźmy teraz do tego siedzenia. Przeczytałem kilka bardzo ciekawych porad odnośnie pozycji i postawy podczas medytacji. Pierwsze skojarzenie jakie mam z medytacją to osoba siedząca w pozycji “kwiat lotosu”. Spróbowałem i muszę przyznać, że jest wygodniejsza niż siedzenie “po turecku”, bo łatwiej utrzymać prosty kręgosłup. Trzeba jednak mieć stosunkowo rozciągnięte dolne partie mięśni, żeby usiąść w pozycji lotosu.<br /> Pozycji medytacyjnych jest wiele. Możesz nawet medytować siedząc na krześle albo leżąc (tu pojawia się ryzyko, że zaśniesz).</p><p>Odpowiednie ubranie i poduszka do siedzenia. Znów nie chcę się mądrzyć, ale myślę, że warto wspomnieć o luźnym stroju, który nie będzie się wrzynał i powodował cierpnięcia nóg. To samo dotyczy poduszki do siedzenia. Ja siedzę na karimacie, gdzie opieram kolana i poduszce na której spoczywa reszta mojego siedzenia <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p><h2 id="mojeoczekiwania">Moje oczekiwania</h2><p>Nie mam sprecyzowanych oczekiwań i jak się dowiedziałem z książki, to całkiem dobre podejście. Zdecydowałem się na medytację z czystej ciekawości. Chcę się przekonać jakie będą efekty i czy medytacja wpłynie na moje życie. Podobno można się dzięki temu odstresować, poprawić koncentrację i co za tym idzie również swoją efektywność. Zobaczymy.</p><p>PS. Mam już pewne efekty ale nie będę ich teraz zdradzał. Zapraszam na podsumowanie pod koniec stycznia.</p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FUG69D78RFIh83GwAXvGBr0ixaY/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FUG69D78RFIh83GwAXvGBr0ixaY/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FUG69D78RFIh83GwAXvGBr0ixaY/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FUG69D78RFIh83GwAXvGBr0ixaY/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=FXy8pPbkXMI:_L-LObI4_7U:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=FXy8pPbkXMI:_L-LObI4_7U:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/FXy8pPbkXMI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2659/30-dniowe-wyzwanie-medytacja-koncentracja-siedzenie/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>33</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2659/30-dniowe-wyzwanie-medytacja-koncentracja-siedzenie/</feedburner:origLink></item> <item><title>Produktywni: Michał Śliwiński</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/produktywnie/~3/MRl2KVzOX9Q/</link> <comments>http://produktywnie.pl/2598/produktywni-michal-sliwinski/#comments</comments> <pubDate>Wed, 21 Dec 2011 07:03:24 +0000</pubDate> <dc:creator>Jakub Ujejski</dc:creator> <category><![CDATA[Wpisy]]></category> <category><![CDATA[gtd]]></category> <category><![CDATA[nozbe]]></category> <category><![CDATA[produktywność]]></category> <category><![CDATA[wywiad]]></category> <category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category><guid isPermaLink="false">http://produktywnie.pl/?p=2598</guid> <description><![CDATA[Produktywni to cykl wywiadów, mający na celu przybliżenie Wam sylwetek ludzi, którzy w mojej ocenie wyróżniają się profesjonalizmem, efektywnością i konsekwentnie realizują swoje cele. Zapraszam do lektury: 1. Kim jesteś, czym się zajmujesz na co dzień? Nazywam się Michał Śliwiński, jestem &#8211; powiedzmy &#8211; &#8222;przedsiębiorcą internetowym&#8221; lub &#8222;świrem odnośnie produktywności i gadżetów&#8221; i na co dzień [...] Brak podobnych wpisów.]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><em>Produktywni to cykl wywiadów, mający na celu przybliżenie Wam sylwetek ludzi, którzy w mojej ocenie wyróżniają się profesjonalizmem, efektywnością i konsekwentnie realizują swoje cele. Zapraszam do lektury:</em></p><h3>1. Kim jesteś, czym się zajmujesz na co dzień?</h3><p>Nazywam się Michał Śliwiński, jestem &#8211; powiedzmy &#8211; &#8222;przedsiębiorcą internetowym&#8221; lub &#8222;świrem odnośnie produktywności i gadżetów&#8221;<span id="more-2598"></span> i na co dzień zajmuję się prowadzeniem aplikacji internetowej <a title="Nozbe" href="http://www.nozbe.com/a-polski">Nozbe.com</a> &#8211; aplikacji do zarządzania czasem i projektami dla zapracowanych profesjonalistów, a także ich zespołów i firm. Użytkownicy Nozbe pochodzą z praktycznie każdego kraju tego świata, głównie z USA i Japonii.</p><h3>2. Jak wygląda Twój dzień pracy?</h3><p>Codzienny rytuał jest dla mnie ważny. Ciągle nad nim pracuję i go usprawniam. Obecnie jeśli jestem w moim biurze domowym i nie podróżuję, to mój dzień wygląda mniej więcej tak:</p><ul><li>6:30-8:30 &#8211; Aktywny poranek &#8211; kreatywna praca (żadnego maila), czasami trochę ćwiczeń.</li><li>8:30-9:30 &#8211; Zawieźć córkę do przedszkola i potem śniadanko.</li><li>9:30-12:00 &#8211; Dalsza część kreatywnej pracy. Ciągle bez maila i komunikatorów.</li><li>12:00-16:00 &#8211; Sprawdzenie maila, reakcja, feedback dla pracowników, rozmowy przez Skype, jestem do dyspozycji dla firmy i dla reszty świata <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> Czasami jak mam chwilę, to trochę sportu, bieganie, zależy od dnia.</li><li>16:00 &#8211; Jadę po córkę do przedszkola i potem wraca moja żona z pracy i spędzamy czas razem. Od tego momentu staram się nie pracować.</li></ul><p>Tak wygląda dzień idealny. Czasami jak trzeba pracuję wieczorami, jeśli musimy wypuścić jakąś nową wersję Nozbe i dokładnie przetestować. Innego dnia mam rozmowę lub wywiad wieczorem, bo to jest godzina poranna w USA.</p><p>Ważne jest to, że rano staram się mieć przynajmniej 2-4 godziny &#8222;kreatywnej pracy&#8221; czyli pracy, którą sobie planuję wieczorem poprzedniego dnia i rano nad tym siedzę. Jak się prowadzi firmę, można wpaść w pułapkę ciągłego odpowiadania na zapytania innych i nigdy nie mieć czasu dla siebie na pracę, która popchnie firmę do przodu, dlatego rano jest czas dla mnie.</p><h3>3. Jak wygląda Twoje miejsce pracy?</h3><p><img class="aligncenter size-full wp-image-2603" title="Produktywni: Michał Śliwiński - Nozbe" src="http://produktywnie.pl/wp-content/uploads/2011/12/CIMG5255.jpg" alt="Produktywni: Michał Śliwiński - Nozbe" width="470" height="353" /></p><p>Czyste biurko a na nim laptop Macbook Air podłączony do zewnętrznego monitora. Bardzo wygodne krzesło. Kombajn ze skanerem i drukarką oraz iPad z klawiaturą Zaggmate. iPhone do pracy &#8222;w ruchu&#8221;. Generalnie polegam na sprzęcie Apple&#8217;a i nie zawodzi mnie raczej <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /></p><h3>4. Czy masz jakiś system organizacji własnej pracy?</h3><p><a title="GTD czyli Getting Things Done – po polsku" href="http://produktywnie.pl/164/gtd-getting-things-done-po-polsku/">GTD</a> jak najbardziej. Mam koło biurka mój &#8222;inbox&#8221; czyli skrzynkę spraw przychodzących i tam lądują wszystkie dokumenty i poczta tradycyjna. Potem czyszczę tą skrzynkę do zera. Tak samo z Emailem, nie korzystam z wielu folderów. Czyszczę skrzynkę do zera codziennie. Mam folder &#8222;do odpisania&#8221; i czasami tam się rzeczy nawarstwiają, jak na przykład odpowiedź na tego maila od Ciebie w sprawie wywiadu. Ale w końcu do tego dotarłem <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /></p><p>Emaile, które są zadaniami, od razu konwertuję do akcje w Nozbe i oczywiście korzystam z Nozbe, gdyż tam mam swoje projekty, konteksty i oczywiście listę &#8222;Next Actions&#8221; czyli &#8222;Najbliższych Działań&#8221;. Co tydzień robię &#8222;Weekly Review&#8221; czyli &#8222;rozliczam tydzień&#8221; &#8211; jeśli czasami trafi mi się tego nie zrobić, kolejny tydzień jest dużo gorszy. Trzeba to robić co tydzień.</p><h3>5. Z jakich narzędzi korzystasz?</h3><p>Tak jak pisałem, głównie iPhone &#8211; notatki robię albo rysując po nim, albo nagrywając wiadomości głosowe i potem ich wysłuchuję w domu. Także wrzucam notatki do <a title="Zapamiętaj wszystko z Evernote" href="http://produktywnie.pl/1666/zapamietaj-wszystko-z-evernote/">Evernote</a> oraz dodaję zadania do Nozbe na naszej appce.</p><p>Oprócz tego używam iPada do czytania wiadomości, przeglądania sieci i generalnie konsumowania &#8222;treści&#8221;. Uwielbiam to urządzenie.</p><p>Natomiast tak jak wspomniałem, moim głównym narzędziem jest Macbook Air podłączony do zewnętrznego monitora. Praca na dwóch monitorach to podstawa.</p><h3>6. Dlaczego korzystasz akurat z tych narzędzi?</h3><p>Przez większość życia pracowałem na PC i miałem telefon Nokia. Obecnie pracuję tylko na sprzęcie Apple. Dużo częściej (właściwie prawie zawsze) wszystko tutaj po prostu działa. Zarówno na komputerze jak i na telefonie. iPhone to mój przenośny komputer. Mogę właściwie to samo teraz robić na iPhone co na komputerze, co wydaje mi się niesamowite. Wszystko działa jedno z drugim. Mam więcej czasu na pracę a nie na zabawę w konfigurowanie komputera lub telefonu. To jest dla mnie podstawa.</p><h3>7. Co Cię motywuje do działania?</h3><p>Użytkownicy aktywnie korzystający z mojej aplikacji, chęć odkrywania nowych rzeczy, ulepszania produktu, nauczenia się czegoś nowego. Mam tą niesamowitą sytuację, że codziennie robię to co lubię i do tego tak zarabiam na życie. Pracuję tak jak chcę, tam gdzie chcę, z kim chcę i nad czym chcę&#8230; więc codziennie jestem bardzo zmotywowany do pracy. Produktywność i oprogramowanie to moje pasje i codziennie się nad nimi zajmuję.</p><h3>8. Gdybyś miał dać jedną radę ludziom, którzy chcą być bardziej produktywni to jakby ona brzmiała?</h3><p>Posprzątać &#8222;umysł&#8221; &#8211; wypisać wszystko nad czym myślisz i wrzucić to do &#8222;inboxa&#8221;; wszystkie dokumenty, niezałatwione sprawy, do &#8222;Inboxa&#8221;&#8230; aż nie będziemy myśleć o niczym. Potem poświęcić dwa dni na wyczyszczeniu tego &#8222;inboxa&#8221; i ustawieniu wszystkiego na swoim miejscu. I tak już robić zawsze. Praca jak wszystko wiemy gdzie jest i nie musimy o wszystkim myśleć jest dużo fajniejsza i łatwiejsza. Jest tylko minus. Czasami coś przeglądam i zamiast zapisać lub umieścić to tam gdzie ma być, stwierdzam, że &#8222;będę o tym pamiętał&#8221;&#8230; niestety to nie jest prawda. Mój umysł już wie, że nie ma nic pamiętać, że mam od tego inne miejsca. Więc jeśli czego nie zapiszę, to zapominam. Dlatego zapisuję. Polecam wszystkim.</p><p>Życzę wszystkim jak najbardziej produktywnego i ciekawego roku 2012 i to nie tylko ze względu na Euro <img src='http://produktywnie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /></p><p><strong>Masz pytanie do Michała? Komentarze są do Twojej dyspozycji!</strong></p><p>Brak podobnych wpisów.</p>
<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RvYeoQJf9iqRbFFf29PyuFlGX2Q/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RvYeoQJf9iqRbFFf29PyuFlGX2Q/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RvYeoQJf9iqRbFFf29PyuFlGX2Q/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RvYeoQJf9iqRbFFf29PyuFlGX2Q/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=MRl2KVzOX9Q:qcd_SZgYMIQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?a=MRl2KVzOX9Q:qcd_SZgYMIQ:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/produktywnie?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/produktywnie/~4/MRl2KVzOX9Q" height="1" width="1"/>]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://produktywnie.pl/2598/produktywni-michal-sliwinski/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>15</slash:comments> <feedburner:origLink>http://produktywnie.pl/2598/produktywni-michal-sliwinski/</feedburner:origLink></item> </channel> </rss><!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk: basic
Page Caching using disk: enhanced
Database Caching using disk: basic
Object Caching 2260/2360 objects using disk: basic

Served from: produktywnie.pl @ 2012-05-16 18:01:12 -->

