<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2enclosuresfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" version="2.0"><channel><title>Psychologia24.Net</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/</link><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/psychologia24" /><description>serwis dla myślących</description><language>en</language><managingEditor>noreply@blogger.com (Psychologia24)</managingEditor><lastBuildDate>Sun, 27 Nov 2011 16:58:26 PST</lastBuildDate><generator>Blogger http://www.blogger.com</generator><openSearch:totalResults xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/">193</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/">1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/">25</openSearch:itemsPerPage><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="psychologia24" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><media:copyright>Psychologia24.net</media:copyright><media:keywords>psychologia,socjologia,człowiek,psycholog,społeczeństwo</media:keywords><media:category scheme="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd">Science &amp; Medicine/Medicine</media:category><itunes:owner><itunes:email>psychologia24@wp.pl</itunes:email></itunes:owner><itunes:explicit>yes</itunes:explicit><itunes:keywords>psychologia,socjologia,człowiek,psycholog,społeczeństwo</itunes:keywords><itunes:subtitle>serwis dla myślących</itunes:subtitle><itunes:category text="Science &amp; Medicine"><itunes:category text="Medicine" /></itunes:category><feedburner:emailServiceId xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">psychologia24</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><item><title>Co wybierze kobieta: mózg czy mięśnie?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2011/01/co-wybierze-kobieta-mozg-czy-miesnie.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Wed, 12 Jan 2011 18:07:12 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-717951864773381383</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.przeploty.pl/wp-content/uploads/2009/03/pudzian.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="147" src="http://www.przeploty.pl/wp-content/uploads/2009/03/pudzian.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; color: black;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Co jest dla kobiet najważniejsze u mężczyzn przy wyborze&amp;nbsp;partera? Rozum czy dobrze zbudowany biceps? Choć odpowiedź wydawałaby się dość racjonalna, dla niektórych kobiet może się okazać zeskakująca...&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Atrakcyjność mężczyzny polega przede wszystkim na... jego mięśniach. Z badań (opublikowanych przez BBC News) wynika, że kobiety w czasie dni płodnych w fazie cyklu miesiączkowego są zdecydowane na mężczyzn dobrze zbudowanych, czyli świetnie umięśnionych. W pozostałe dni są skłonne na relacje z mniej atrakcyjnymi mężczyznami.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Dlaczego tak się dzieje? Psychologia ewolucyjna wyjaśnia to zjawisko. Okazuje się bowiem, że mężczyzna lepiej umięśniony jest postrzegany przez partnerkę jako "dobry&amp;nbsp;reprodukcyjnie", to znaczy przede wszystkim ZDROWY. Co ciekawe, ewolucja tak wykształciła pożądanie atrakcyjnych fizycznie mężczyzn, że kwestie takie jak inteligencja czy predyspozycje do "dobrego ojcostwa" pozostają być kwestiami zupełnie drugoplanowymi.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;To chyba wyjaśniałoby dlaczego siłownie pękają w szwach, a adepci sportu prześcigają się w rzeźbach swoich ciał...&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt; &lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-717951864773381383?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0t2GaZgqZkhWkmi8GbjrvKE8THs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0t2GaZgqZkhWkmi8GbjrvKE8THs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0t2GaZgqZkhWkmi8GbjrvKE8THs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0t2GaZgqZkhWkmi8GbjrvKE8THs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-13T03:07:12.413+01:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Opowiem Ci reklamę...</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2011/01/opowiem-ci-reklame.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Thu, 06 Jan 2011 19:37:02 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-5133431382922434078</guid><description>&lt;center&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TSaJuE9zGYI/AAAAAAAAAA4/ynQ0jjbQ3UM/s1600/1_jpg.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="141" src="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TSaJuE9zGYI/AAAAAAAAAA4/ynQ0jjbQ3UM/s200/1_jpg.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Czy opowieść lepiej sprzedaje reklamę? Jakie powinny być proporcje między komunikatem werbalnym a wizualnym w skutecznym przekazie reklamowym? Jak wynika z badań zrealizowanych w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS), zjawisko narracji jest niezwykle ważne nie tylko w literaturze bądź filmie, ale także w reklamie.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Do niedawna przyjmowano, że narracja to coś zarezerwowanego głównie dla dwóch dziedzin sztuki: literatury i kinematografii. Jednak - jak przypomina rzeczniczka SWPS Natalia Osica - od XIX wieku coraz częściej stosuje się ją w sztukach wizualnych, a obecnie także w reklamie.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Współczesne reklamy nie ograniczają się już bowiem do prezentacji zalet prezentowanych produktów, ale coraz częściej opowiadają całą historię dotyczącą danej marki. Zjawisko to nosi nazwę storytellingu i opiera się na założeniu, że decyzje konsumenckie są coraz bardziej emocjonalne, a coraz mniej racjonalne. I właśnie to jest powodem, dla którego koncepcja narracji tak dobrze wpisuje się w strategie popularne w reklamie, promocji miejsc czy polityce.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;"Obraz reklamowy skupia uwagę odbiorcy i zachęca do zapoznania się z tekstem. Z kolei slogan wyjaśnia akcję rozgrywającą się w warstwie obrazowej bądź też daje wskazówkę, wzbudza zainteresowanie u odbiorcy i angażuje go w aktywny odbiór przekazu, dzięki czemu pamięta on lepiej reklamę i markę produktu" - tłumaczy Martyna Górska, autorka badania i absolwentka SWPS.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&amp;amp;_PageID=6&amp;amp;_media_id=18393&amp;amp;_filename=2_jpg&amp;amp;_mimetype=image/pjpeg&amp;amp;_CheckSum=1300419270" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&amp;amp;_PageID=6&amp;amp;_media_id=18393&amp;amp;_filename=2_jpg&amp;amp;_mimetype=image/pjpeg&amp;amp;_CheckSum=1300419270" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Przykład reklamy narracyjnej wizualnie&lt;/div&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Górska postanowiła sprawdzić, jaka jest idealna proporcja między zawartością opowieści w warstwie wizualnej i werbalnej dla odbioru i skuteczności reklamy. Na podstawie przeprowadzonych badań wykazała, że w ostatnich latach znacząco spadło zainteresowanie konsumentów odbiorem złożonych reklam prasowych, w których liczy się przekaz gotowy w odbiorze, nie zawierający efektu zagadki i nie wymagający zaangażowania w jego rozszyfrowanie. Wykazała też, że pierwiastek narracyjności odgrywa dużą rolę w polepszaniu odbioru popularnych reklam.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;"Ze względu na to, wydaje się, że różnego rodzaju próby aktywizacji odbiorcy - np. układanie w reklamach szarad, krzyżówek czy rozsypanek z liter - nie jest skutecznym zabiegiem" - podsumowuje Martyna Górska. "Reklamy zawierające formę opowieści w warstwie wizualnej były lepiej oceniane i zapamiętywane przez badanych. Najlepszy jest zatem wysoki stopień zgodności pomiędzy stopniem narracyjności słownej i obrazowej" - uzupełnia.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Badanie zrealizowano w 2009 roku pod kierunkiem dr Anny Waligórskiej, specjalizującej się w narracji i perswazji wizualnej oraz prof. Jerzego Miziołka, kierownika Katedry Komunikacji Wizualnej w SWPS. Eksperyment przeprowadzono przez internet na grupie 318 osób w wieku 18-57 lat.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Obecnie Martyna Górska kontynuuje badania nad oddziaływaniem narracji w filmie na studiach doktoranckich w Polskiej Akademii Nauk. Związana jest z projektem "Kinoterapia".&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;PAP - Nauka w Polsce&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;kap/ agt/bsz&lt;/center&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt; &lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-5133431382922434078?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ewTnj54QGkBb56qVH6cONWxvgJk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ewTnj54QGkBb56qVH6cONWxvgJk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ewTnj54QGkBb56qVH6cONWxvgJk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ewTnj54QGkBb56qVH6cONWxvgJk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-07T04:37:02.602+01:00</app:edited><media:thumbnail url="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TSaJuE9zGYI/AAAAAAAAAA4/ynQ0jjbQ3UM/s72-c/1_jpg.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Bezcenna inteligencja emocjonalna</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2011/01/bezcenna-inteligencja-emocjonalna.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Mon, 10 Jan 2011 08:01:44 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-2746913708320855764</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.clownlink.com/uploaded_images/Emotion-Masks-760100.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="157" src="http://www.clownlink.com/uploaded_images/Emotion-Masks-760100.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Co ma zupa do inteligencji emocjonalnej? Czym jest efekt przeniesienia? Dlaczego warto w życiu pracować nad własnymi emocjami i kiedy przydają się to w biznesie? Posłuchaj ciekawej wypowiedzi Roberta Kozaka z BrianTracy International&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Uy8ChqWMES0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Uy8ChqWMES0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="400" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt; &lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-2746913708320855764?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68LyYk52Q7G0X1a5En-iXqQIU98/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68LyYk52Q7G0X1a5En-iXqQIU98/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68LyYk52Q7G0X1a5En-iXqQIU98/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68LyYk52Q7G0X1a5En-iXqQIU98/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-10T17:01:44.169+01:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total><enclosure url="http://www.youtube.com/v/Uy8ChqWMES0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" length="1015" type="application/x-shockwave-flash" /><media:content url="http://www.youtube.com/v/Uy8ChqWMES0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" fileSize="1015" type="application/x-shockwave-flash" /><itunes:explicit>yes</itunes:explicit><itunes:subtitle>Co ma zupa do inteligencji emocjonalnej? Czym jest efekt przeniesienia? Dlaczego warto w życiu pracować nad własnymi emocjami i kiedy przydają się to w biznesie? Posłuchaj ciekawej wypowiedzi Roberta Kozaka z BrianTracy International </itunes:subtitle><itunes:author>psychologia24@wp.pl</itunes:author><itunes:summary>Co ma zupa do inteligencji emocjonalnej? Czym jest efekt przeniesienia? Dlaczego warto w życiu pracować nad własnymi emocjami i kiedy przydają się to w biznesie? Posłuchaj ciekawej wypowiedzi Roberta Kozaka z BrianTracy International </itunes:summary><itunes:keywords>psychologia,socjologia,człowiek,psycholog,społeczeństwo</itunes:keywords></item><item><title>Psychologia kulturowa na topie</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/12/psychologia-kulturowa-na-topie.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Wed, 29 Dec 2010 21:24:55 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-2435192525875321802</guid><description>&lt;center&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TRwWgpwrfvI/AAAAAAAAAAw/95o3cnWled8/s1600/Boski_v1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="112" src="http://3.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TRwWgpwrfvI/AAAAAAAAAAw/95o3cnWled8/s200/Boski_v1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Polska Akademia Nauk uhonorowała prof. Pawła Boskiego z SWPS nagrodą naukową im. Władysława Witwickiego. To już piąta nagroda, którą publikacja pt. „Kulturowe ramy zachowań społecznych. Podręcznik psychologii kulturowej" zdobyła w ciągu 2 lat.&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Podręcznik prof. Pawła Boskiego to pierwszy na polskim rynku wydawniczym podręcznik z zakresu psychologii kulturowej. Książka jest podróżą po świecie psychologicznej różnorodności i próbą odpowiedzi na pytania o kulturowe uwarunkowania ludzkiego myślenia, odczuwania oraz zachowań wśród swoich i z obcymi.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Można się z niego dowiedzieć, dlaczego kultura honoru sprzyja agresji, gdzie konformizm jest cnotą, jak definiują swą tożsamość osoby w różnych kulturach, komu zależy na poczuciu własnej wartości, a komu na zachowaniu twarzy, gdzie leżą szczęśliwe kraje, czy miłość romantyczna jest zjawiskiem uniwersalnym.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Za tę publikację prof. Paweł Boski otrzymał już Nagrodę Teofrasta miesięcznika „Charaktery” w kategorii „Najlepsza książka psychologiczna roku” (2010), nagrodę Piórka Fredry za walory językowe publikacji (2009) oraz nagrodę naukową Rektora SWPS (2009). Również Wydawnictwo SWPS Academica oraz Wydawnictwo Naukowe PWN otrzymały wyróżnienie podczas Targów Książki Akademickiej i Naukowej Academia 2009 za tę publikację.&lt;/center&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TRwXRKd_QDI/AAAAAAAAAA0/MUiUsTQFFJU/s1600/okladka.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TRwXRKd_QDI/AAAAAAAAAA0/MUiUsTQFFJU/s320/okladka.png" width="264" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;– „Kulturowe ramy zachowań społecznych” to zarówno podręcznik akademicki i monografia, która pokazuje autorski pomysł uprawiania psychologii kulturowej – opowiada prof. Boski. – Książka nadaje się do pozaprofesjonalnego czytania, jako kompendium obserwacji i refleksji z podróży kulturowych po wszystkich kontynentach i zakątkach naszej Ziemi – dodaje.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Prof. dr hab. Paweł Boski – psycholog, wykładowca i kierownik Katedry Psychologii Międzykulturowej w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Autor pierwszej polskiej książki o różnicach kulturowych pt. „Kulturowe ramy zachowań społecznych". Spędził 14 lat za granicą, pracując w Nigerii (University of Jos), a potem na wielu uczelniach w Kanadzie i w Stanach Zjednoczonych. Od 1980 r. realizuje badania międzykulturowe.&lt;/center&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt; &lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-2435192525875321802?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/F4BzPaa8KQ2dFCAQFVKXMhm0Nxg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/F4BzPaa8KQ2dFCAQFVKXMhm0Nxg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/F4BzPaa8KQ2dFCAQFVKXMhm0Nxg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/F4BzPaa8KQ2dFCAQFVKXMhm0Nxg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-30T06:24:55.890+01:00</app:edited><media:thumbnail url="http://3.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TRwWgpwrfvI/AAAAAAAAAAw/95o3cnWled8/s72-c/Boski_v1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">1</thr:total></item><item><title>Depresję może leczyć... pole magnetyczne</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/12/depresje-moze-leczyc-pole-magnetyczne.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Wed, 29 Dec 2010 19:42:25 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-5868509840609008354</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.mindtraining.net/images/memory_mind_small.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="141" src="http://www.mindtraining.net/images/memory_mind_small.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Zmienne pole magnetyczne skutecznie leczy ból, przyspiesza gojenie ran i poprawia wygląd blizn, jest pomocne nawet w leczeniu depresji. Twórcą metody terapeutycznej, która zyskała już uznanie, jest prof. Aleksander Sieroń ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Wraz z dwoma innymi naukowcami - prof. Feliksem Jaroszykiem i prof. Januszem Paluszakiem z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu - opracował urządzenie do magnetoterapii i magnetostymulacji - zależnie od wskazań stosuje się różne rodzaje indukcji. Urządzenie generuje zmienne pole magnetyczne o niskiej częstotliwości, mające niezwykle korzystny wpływ na organizm chorego.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;W kierowanej przez prof. Sieronia Klinice Chorób Wewnętrznych, Angiologii i Medycyny Fizykalnej - jedynej o takim profilu w Europie, działającej w Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Bytomiu - terapię zastosowano już u ok. 12 tys. chorych.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Urządzenie ma przebadaną i udowodnioną skuteczność w leczeniu bólu - według badań wynosi ona aż 92 proc. Dzięki terapii w organizmie pacjenta zwiększa się wydzielanie betaendorfin - tzw. hormonów szczęścia, poprawia się też natlenienie i ukrwienie tkanek.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Jak podkreśla naukowiec, u sporej grupy pacjentów nie da się wyleczyć przyczyn bólu. Dotyczy to np. chorych ze zmianami zwyrodnieniowymi kości czy stawów lub cierpiących z powodu zrostów pooperacyjnych. "Niektórzy pacjenci mają do tego skłonność, kolejne operacje w celu usunięcia zrostów dają następne. Taki chory bardzo cierpi" - tłumaczył prof. Sieroń.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Zastosowanie zmiennego pola magnetycznego pozwala na ok. 4 tygodnie zniwelować ból, dodatkowo pacjent nie musi w tym czasie brać niesterydowych leków przeciwzapalnych, które niszczą żołądek i wątrobę.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Zastosowanie zmiennych pól magnetycznych, dzięki lepszemu natlenieniu i ukrwieniu tkanek, daje też znakomite przyspieszenie gojenia, zarówno tkanek twardych, jak i miękkich. Stosowanie terapii przyspiesza gojenie ran, złamań, poprawia też wygląd blizn.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Ostatnie z zastosowań zmiennego pola magnetycznego, potwierdzone już badaniami, to lekooporna depresja. Publikacja prof. Sieronia i zespołu polskich psychiatrów na ten temat ukazała się niedawno w prestiżowym amerykańskim czasopiśmie "Journal of Affective Disorders". "W lekoopornej depresji występuje bardzo pozytywny efekt stosowania pól, wyraźnie zmniejszają cierpienia pacjentów, stając się poważną alternatywą dla elektrowstrząsów. Pola powodują wzrost zarówno poziomu betaendorfin, jak i innych hormonów" - podkreślił prof. Sieroń.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Opracowane przez polskich naukowców urządzenie do magnetoterapii okazało się wielkim hitem eksportowym, jest stosowane w szpitalach, gabinetach lekarskich oraz rehabilitacyjnych niemal na całym świecie.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;PAP - Nauka w Polsce, Anna Gumułka&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;hes/ tot/bsz&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;www.psychologia24.net&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt; &lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-5868509840609008354?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VZ9lwkrq1Ef8T34pLvrUFpljqAk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VZ9lwkrq1Ef8T34pLvrUFpljqAk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VZ9lwkrq1Ef8T34pLvrUFpljqAk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VZ9lwkrq1Ef8T34pLvrUFpljqAk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-30T04:42:25.362+01:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Czy ryba potrafi kochać?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/12/czy-ryba-potrafi-kochac.html</link><category>psychologia społeczna</category><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Wed, 29 Dec 2010 19:48:29 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-468371993963794107</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.niam.pl/photos/PRODUCT/BACKUP/14651-karp.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="141" src="http://www.niam.pl/photos/PRODUCT/BACKUP/14651-karp.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Jak sądzisz? Czy Twoim zdaniem ryba może czuć się winna? Czy ryba lubi swoje przyjaciółki? Czy ryba od czasu do czasu lubi "podumać nad własnym życiem"? &amp;nbsp;Odpowiedz na te pytania: "tak" lub "nie"... &amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli odpowiadasz na powyższe pytania twierdząco, to prawdopodobnie albo jesteś wegetarianinem/wegetarianką lub nosisz się z zamiarem przejścia na taką dietę. Z badań polsko-niemieckiego zespołu naukowców wynika bowiem, że osoby jedzące mięso przypisują zwierzętom mniej emocji niż&amp;nbsp;wegetarianie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W zrealizowanym projekcie badawczym zapytali obie grupy czy, a jeśli tak to jakie, uczucia przypisują zwierzętom. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naukowcy chcieli wykazać w badaniu, która z hipotez jest prawdziwa – czy ta, że osoby, które jedzą mięso, postrzegają zwierzęta jako niezdolne do odczuwania ludzkich emocji i w ten sposób podkreślają ich odmienność, czy może ta, iż wegetarianie przypisują zwierzętom ludzkie cechy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badanie udowodniło, że wegetarianie przypisują zwierzętom więcej ludzkich cech niż osoby mięsożerne. Dzieje się tak zwłaszcza gdy chodzi o zwierzęta hodowlane. Trochę inaczej sytuacja wygląda w przypadku zwierząt domowych, którym żadna z badanych grup nie odmawia umiejętności przeżywania emocji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdaniem naukowców wpływ na sposób, w jaki ludzie postrzegają zwierzęta ma ich światopogląd. – Osoby mięsożerne mają skłonność do definiowania swojej grupy jako lepszej od innych np. grupy osób nie jedzących mięsa, podczas gdy dla wegetarian hierarchiczna struktura społeczna ma mniejsze znaczenie – tłumaczy dr Marek Drogosz z SWPS i IP PAN. &amp;nbsp;– Nie bez znaczenia pozostaje także to, że ludzie postrzegają zwierzęta przez pryzmat swoich działań – osoby, które jedzą produkty mięsne, przypisują zwierzętom mniej ludzkich cech – dodaje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://killler.wrzuta.pl/sr/d/9ez6esInN5p/super_swinka" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://killler.wrzuta.pl/sr/d/9ez6esInN5p/super_swinka" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z badania wynika, że zarówno wegetarianie, jak i osoby jedzące mięso w podobny sposób opisują pierwotne emocje (tj. strach, wściekłość) u zwierząt hodowlanych i domowych. W istotnym stopniu różnią się natomiast, jeśli chodzi o emocje wtórne (tj. melancholia, poczucie winy). Wegetarianie dostrzegają je zarówno u zwierząt hodowlanych, jak i domowych, natomiast osoby drugiej grupy badanej w dużo mniejszym stopniu przypisują je zwierzętom hodowlanym niż domowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Projekt został oparty na trzech badaniach przeprowadzonych w 3 językach – niemieckim, polskim i angielskim. Badaniu poddano dwie grupy – osoby jedzące mięso oraz wegetarian i wegan. Badania realizowano w 2009 r. i 2010 r. za pomocą ankiety internetowej i papierowej. Uczestniczyły w nim w sumie 522 osoby, w tym 228 osób jedzących mięso. Badanie przeprowadzili: dr Michał Bilewicz (UW), dr Marek Drogosz (SWPS, IP PAN) i Roland Imhoff (Uniwersytet w Bonn).&amp;nbsp;Badania zostały dokładnie opisane w „European Journal of Social Psychology”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;www.Psychologia24.net&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-468371993963794107?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7twgZ85Wt04yJ1MxX-xAYsFkSa0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7twgZ85Wt04yJ1MxX-xAYsFkSa0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7twgZ85Wt04yJ1MxX-xAYsFkSa0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7twgZ85Wt04yJ1MxX-xAYsFkSa0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-30T04:48:29.248+01:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Żer dla świątecznych skner</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/12/zer-dla-swiatecznych-skner.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Sat, 18 Dec 2010 18:06:56 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-1591386468233779870</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_bh5_MBvP2jY/TPpvjy1GENI/AAAAAAAABPk/GDXWFkkYzKQ/s1600/christmas-shopping.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="161" src="http://2.bp.blogspot.com/_bh5_MBvP2jY/TPpvjy1GENI/AAAAAAAABPk/GDXWFkkYzKQ/s200/christmas-shopping.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Okres świąteczny jest jednym z najbardziej gorączkowych momentów w handlu. Właściciele hipermarketów, a i nawet małych sklepików zacierają ręce, aby sięgnąć... do naszej kieszeni. Jak to robią?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Każde święta, poza wymiarem duchowym mają przede wszystkim wymiar&amp;nbsp;konsumpcyjny. Można byłoby zastanowić się, czy gdyby zabroniono handlu w okresie przedświątecznym, ktokolwiek by o nich pamiętał?&amp;nbsp;Teza wydawałoby się dość kontrowersyjna, ale bez wątpienia cała machina zakupowa ma ogromny wpływ na to jak postrzegamy święta i w jaki sposób się do nich przygotowujemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposobów na zwielokrotnienie zarobków w okresie świątecznym jest dokładnie tyle samo, co samych towarów. Jednym z głównych sposobów na zwielokrotnienie zysków jest bez wątpienia odwoływanie się do emocji. Stąd właśnie kolędy i piosenki świąteczne,&amp;nbsp;Mikołaje, hostessy przebrane za anioły&amp;nbsp;w hipermarketach... Stąd nawoływanie do tradycji ("gdy zasiądziesz przy wigilijnym stole...") w spotach reklamowych. W ten sposób poddajemy się emocjom związanym ze wspomnieniami (np. dotyczącymi poprzednich świąt).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://kmwithkatyandcathy.files.wordpress.com/2007/11/christmas-tree.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://kmwithkatyandcathy.files.wordpress.com/2007/11/christmas-tree.png" width="319" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Tradycja i kultura mają największy wpływ na decyzje zakupowe. W polskiej tradycji oraz w krajach kultury zachodniej, święta = prezenty. &amp;nbsp;I tu kolejne pole do popisu dla handlowców i marketingowców. W tym okresie można sprzedać dosłownie wszystko: od bombki po klapki a nawet piłę ręczną. Po co? A właściwie, dla kogo kupujemy? Niby dla najbliższych, ale, że przy okazji włożymy dla siebie do koszyka nowe żelazko... to już się nie liczy :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście można wymieniać cały szereg elementów wpływu społecznego, np. gratisy, przeceny (które zazwyczaj są normalną ceną), stosowany jest też efekt niedostępności (np. "tylko dziś karpie w promocji") itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;object height="350" width="450"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/39DrQ6hZyyc?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/39DrQ6hZyyc?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="450" height="350"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie byłbym sobą, gdybym nie dodał, że ten cały zakupowy cyrk (z kolędami w tle) ma też wyjątkowe ofiary. Są nimi przede wszystkim samotni ludzie, których w dobie migracji i starzenia się społeczeństwa, jest naprawdę sporo. Są też i ci, którzy nie zasiądą przy wigilijnym stole w komplecie z powodu śmierci&amp;nbsp;członka&amp;nbsp;rodziny. Choć potrzebne są do tego wyniki badań, należy przyjąć, że dwa miesiące "męczenia" kolędami, może nawet niektóre osoby doprowadzić do depresji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najzabawniejsze jest to, że zakupowy szał dotyczy trzech dni: wigilii i dwóch dni świąt. &amp;nbsp;Teoretycznie, wystarczyłoby tyle samo żywności co w dłuższy weekend. W praktyce? Pozostaną resztki w lodówkach, a potem na śmietniku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
www.psychologia24.net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/likebox.php?id=280460469047&amp;amp;width=350&amp;amp;connections=10&amp;amp;stream=false&amp;amp;header=true&amp;amp;height=200" style="border: none; height: 200px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-1591386468233779870?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7dNhHcJ9WsecyuAoj_ycOub135s/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7dNhHcJ9WsecyuAoj_ycOub135s/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7dNhHcJ9WsecyuAoj_ycOub135s/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7dNhHcJ9WsecyuAoj_ycOub135s/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-19T03:06:56.990+01:00</app:edited><media:thumbnail url="http://2.bp.blogspot.com/_bh5_MBvP2jY/TPpvjy1GENI/AAAAAAAABPk/GDXWFkkYzKQ/s72-c/christmas-shopping.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total><enclosure url="http://www.youtube.com/v/39DrQ6hZyyc?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" length="1118" type="application/x-shockwave-flash" /><media:content url="http://www.youtube.com/v/39DrQ6hZyyc?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" fileSize="1118" type="application/x-shockwave-flash" /><itunes:explicit>yes</itunes:explicit><itunes:subtitle>Okres świąteczny jest jednym z najbardziej gorączkowych momentów w handlu. Właściciele hipermarketów, a i nawet małych sklepików zacierają ręce, aby sięgnąć... do naszej kieszeni. Jak to robią? Każde święta, poza wymiarem duchowym mają przede wszystkim wy</itunes:subtitle><itunes:author>psychologia24@wp.pl</itunes:author><itunes:summary>Okres świąteczny jest jednym z najbardziej gorączkowych momentów w handlu. Właściciele hipermarketów, a i nawet małych sklepików zacierają ręce, aby sięgnąć... do naszej kieszeni. Jak to robią? Każde święta, poza wymiarem duchowym mają przede wszystkim wymiar&amp;nbsp;konsumpcyjny. Można byłoby zastanowić się, czy gdyby zabroniono handlu w okresie przedświątecznym, ktokolwiek by o nich pamiętał?&amp;nbsp;Teza wydawałoby się dość kontrowersyjna, ale bez wątpienia cała machina zakupowa ma ogromny wpływ na to jak postrzegamy święta i w jaki sposób się do nich przygotowujemy. Sposobów na zwielokrotnienie zarobków w okresie świątecznym jest dokładnie tyle samo, co samych towarów. Jednym z głównych sposobów na zwielokrotnienie zysków jest bez wątpienia odwoływanie się do emocji. Stąd właśnie kolędy i piosenki świąteczne,&amp;nbsp;Mikołaje, hostessy przebrane za anioły&amp;nbsp;w hipermarketach... Stąd nawoływanie do tradycji ("gdy zasiądziesz przy wigilijnym stole...") w spotach reklamowych. W ten sposób poddajemy się emocjom związanym ze wspomnieniami (np. dotyczącymi poprzednich świąt). Tradycja i kultura mają największy wpływ na decyzje zakupowe. W polskiej tradycji oraz w krajach kultury zachodniej, święta = prezenty. &amp;nbsp;I tu kolejne pole do popisu dla handlowców i marketingowców. W tym okresie można sprzedać dosłownie wszystko: od bombki po klapki a nawet piłę ręczną. Po co? A właściwie, dla kogo kupujemy? Niby dla najbliższych, ale, że przy okazji włożymy dla siebie do koszyka nowe żelazko... to już się nie liczy :-) Oczywiście można wymieniać cały szereg elementów wpływu społecznego, np. gratisy, przeceny (które zazwyczaj są normalną ceną), stosowany jest też efekt niedostępności (np. "tylko dziś karpie w promocji") itp. Nie byłbym sobą, gdybym nie dodał, że ten cały zakupowy cyrk (z kolędami w tle) ma też wyjątkowe ofiary. Są nimi przede wszystkim samotni ludzie, których w dobie migracji i starzenia się społeczeństwa, jest naprawdę sporo. Są też i ci, którzy nie zasiądą przy wigilijnym stole w komplecie z powodu śmierci&amp;nbsp;członka&amp;nbsp;rodziny. Choć potrzebne są do tego wyniki badań, należy przyjąć, że dwa miesiące "męczenia" kolędami, może nawet niektóre osoby doprowadzić do depresji. Najzabawniejsze jest to, że zakupowy szał dotyczy trzech dni: wigilii i dwóch dni świąt. &amp;nbsp;Teoretycznie, wystarczyłoby tyle samo żywności co w dłuższy weekend. W praktyce? Pozostaną resztki w lodówkach, a potem na śmietniku. www.psychologia24.net </itunes:summary><itunes:keywords>psychologia,socjologia,człowiek,psycholog,społeczeństwo</itunes:keywords></item><item><title>Kto rano wstaje...</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/12/kto-rano-wstaje.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Fri, 10 Dec 2010 01:38:40 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-1878949027352747910</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.psfk.com/wp-content/uploads/2009/02/sleep-reclaim-the-night-bbc.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="138" src="http://www.psfk.com/wp-content/uploads/2009/02/sleep-reclaim-the-night-bbc.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Czym różnią się ludzie, którzy lubią wcześnie wstawać od osób, które późno zasypiają? Choćby tym, że prowadzą bardzo regularny tryb życia - mówi w rozmowie z PAP dr hab. Wanda Ciarkowska, psychofizjolog z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wyjaśnia badaczka, osoby o chronotypie porannym, czyli takie, które poranek uważają za ulubioną porę dnia, zwykle o godzinie 6- 7 są już na nogach. Z radością witają kolejny dzień, a żeby wstać, nie potrzebują budzika. Zasypiają o godz. 22 lub wcześniej. Ich przeciwieństwem są osoby o chronotypie wieczornym. Ich tryb życia nie jest tak regularny. Do łóżka chodzą po północy i lubią spać do późna. Najlepiej czują się po południu i wieczorem, a niektórzy nawet nocą. Wtedy mają najwięcej siły. Żeby wcześnie wstać potrzebują budzika. Ich sen jest często zbyt krótki, a to, jak mówi badaczka, nie jest korzystne dla zdrowia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z badań wśród osób "wieczornych", które przeprowadzała Ciarkowska, wynika, że aż 85 proc. "sów" ocenia swój sen jako nieefektywny, a aż 30 proc. deklaruje, że chciałoby spać o 3 godz. dłużej.&lt;br /&gt;
Jak uważa Ciarkowska, chronotyp wieczorny jest o wiele mniej korzystny niż poranny. Osoby, które lubią chodzić spać późno mają większy poziom lęku i częściej zapadają na depresję niż osoby poranne. Częściej wśród nich się zdarza korzystanie z używek i występuje wśród nich więcej problemów społecznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak jak stwierdza naukowiec, zauważono, że osoby "wieczorne" nieco częściej lepiej wypadają w testach inteligencji. Ale jak podkreśla badaczka, nie jest to silna zależność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciarkowska zaznacza, że z chronotypem wieczornym związany jest bardziej imprezowy tryb życia. Osoby o takich preferencjach najwięcej energii mają w czasie, który społeczeństwo przeznacza na odpoczynek i rozrywki, dlatego lepiej czują się w towarzystwie i więcej jest wśród nich ekstrawertyków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Polacy są jednak narodem raczej porannym. "Statystyczny Polak o 22 już śpi. Ma to m.in. związek z długim czasem dojazdu do pracy w naszym kraju, który wymusza wcześniejsze wstawanie" - uważa rozmówczyni PAP.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bo chronotyp nie musi być przez całe życie jednakowy. Może się w ciągu życia zmieniać. Ciarkowska zwraca uwagę na to, jak preferencje dobowe zmieniają się z wiekiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Wśród dzieci bardzo mało jest tych o chronotypie wieczornym - stwierdza naukowiec. "Rodzice, ze względu na czas społeczny muszą wstawać w godzinach porannych i do tego trybu życia muszą przystosować się ich dzieci" - zaznacza. Chociaż, jak dodaje badaczka, dzieci matek niepracujących wstają później, bo ich mama nie spieszy się do pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciarkowska zauważa, że wśród amerykańskiej młodzieży w wieku 14-15 lat aż 80 proc. spontanicznie budzi się do szkoły. Jednak u osób już o rok starszych chronotyp gwałtownie się zmienia na wieczorny. Wśród 16-latków zdecydowana większość woli wstawać późno. Najwięcej osób "wieczornych" jest jednak wśród studentów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wyjaśnia Ciarkowska, zmiana preferencji co do pór dnia wśród młodych osób może mieć związek z biologicznymi uwarunkowaniami, zmianami zachodzącymi w organizmie, podczas okresu pubertalnego (dojrzewania), gdy obserwuje się zwiększone wydzielanie hormonów płciowych. Czynnikiem nie bez znaczenie jest również czynnik psychospołeczny, zwłaszcza wpływ rówieśników oraz potrzeba demonstrowania swojej niezależności w ustalaniu godzin chodzenia spać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciarkowska zaznacza, że osobom wieczornym trudniej jest zdobyć pracę - większość stanowisk wymaga wczesnego wstawania, a zamiłowanie do spania do późna nie jest mile widziane przez wielu pracodawców. Pracodawcom bardziej też zależy na osobach regularnych i uporządkowanych, a to cechy związane z chronotypem porannym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z wiekiem chronotyp staje się coraz bardziej poranny. Wśród ludzi powyżej 65. roku życia osoby wieczorne są bardzo rzadko spotykane. Nawet ci, którzy w młodości preferowali późne chodzenie spać stopniowo zmieniają swoje przyzwyczajenia i kładą się do łóżka dużo wcześniej niż dawniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo to odsetek osób wieczornych w społeczeństwie stale rośnie. Zdaniem Ciarkowskiej, może to wynikać z coraz większym zapotrzebowaniem pracodawców na pracą zmianową lub nocną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciarkowska w ramach swoich prac nad preferencjami czasu dobowego przebadała w Polsce ok. 10 tys. osób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala (agt/bsz)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;www.psychologia24.net&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-1878949027352747910?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NB6ebqOh2sRaMdC9dV_hYBQEugg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NB6ebqOh2sRaMdC9dV_hYBQEugg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NB6ebqOh2sRaMdC9dV_hYBQEugg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NB6ebqOh2sRaMdC9dV_hYBQEugg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-10T10:38:40.861+01:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">2</thr:total></item><item><title>Czego boisz się powiedzieć?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/11/czego-boisz-sie-powiedziec.html</link><category>socjologia internetu</category><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Fri, 10 Dec 2010 03:03:06 PST</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-5622951570463096418</guid><description>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://republika.pl/mazury_1/2007/10/10_10_07/05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="137" src="http://republika.pl/mazury_1/2007/10/10_10_07/05.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: xx-small;"&gt;Fot. kazimierz.blog.pl&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;b&gt;Są w życiu pewne momenty, podczas których trzeba zakomunikować drugiej osobie kłopotliwą lub trudną wiadomość. &amp;nbsp;Jakie są najczęstsze pytania, które wprawiają w zakłopotanie? O czym nie potrafimy rozmawiać i czego najbardziej się boją powiedzieć Polacy drugiej osobie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Z odpowiedzią na te pytania przychodzi wszechwiedzący "DR Google". &amp;nbsp;Dzięki wyszukiwarce możemy sprawdzić najpopularniejsze zapytania internautów. W tym celu wpisaliśmy: "Jak powiedzieć..." &lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;b&gt;Oto osiem najpopularniejszych tematów o których nie potrafimy rozmawiać:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Jak powiedzieć kocham?&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Jak powiedzieć rodzicom o ciąży?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: blue;"&gt;Jak powiedzieć dziewczynie, że ją kocham?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Jak powiedzieć chłopakowi, że chcę z nim być?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Jak powiedzieć chłopakowi, że nie chcę z nim być?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Jak powiedzieć chłopakowi, że go kocham?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Jak powiedzieć po angielsku?&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Jak powiedzieć mężowi o ciąży?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cc0000;"&gt;Jak powiedzieć o ciąży?&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div&gt;Łatwo przeanalizować, że największe trudności sprawiają rozmowy o uczuciach (miłości) oraz narodzinach dziecka. Co ciekawe, największe trudności &amp;nbsp;mają kobiety (pytania zaznaczone czerwoną czcionką). W rankingu tylko jedno pytanie można sklasyfikować jako pytanie od mężczyzn (zaznaczone na niebiesko).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;To zaskakujące, bo wydawałoby się, że powinno być odwrotnie, wszak kobietom łatwiej przychodzi mówienie o emocjach. Z drugiej strony ich niepewność może wynikać &amp;nbsp;z tego, że kobiety z reguły są bardziej empatyczne od mężczyzn i nie chcą skrzywdzić drugiej osoby.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dodajmy, że niniejszy ranking może być dość subiektywny (temat wymaga szerszych badań), ale przyznajcie, &amp;nbsp;że jest godny uwagi :)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ciąg dalszy nastąpi :-)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.psychologia24.net/"&gt;www.psychologia24.net&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=www.psychologia24.net&amp;amp;layout=standard&amp;amp;show_faces=true&amp;amp;width=350&amp;amp;action=like&amp;amp;font=tahoma&amp;amp;colorscheme=light" style="border: none; height: 70px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-5622951570463096418?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/S8jhMdzQ_Gdd95OCwu41Tch0mIg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/S8jhMdzQ_Gdd95OCwu41Tch0mIg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/S8jhMdzQ_Gdd95OCwu41Tch0mIg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/S8jhMdzQ_Gdd95OCwu41Tch0mIg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-10T12:03:06.036+01:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Temperament jest dziedziczony</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/10/temperament-jest-dziedziczony.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Mon, 25 Oct 2010 05:21:40 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-1426439606810266282</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.epa.gov/pesticides/factsheets/images/playitsafe-from-pdf_img_0.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="129" src="http://www.epa.gov/pesticides/factsheets/images/playitsafe-from-pdf_img_0.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Temperament każdego z nas jest w dużej mierze uwarunkowany genetycznie, dlatego w specyficzny dla siebie sposób wyrażają go nawet kilkumiesięczne dzieci. Jednym z pionierów badań dziecięcego temperamentu w Polsce jest dr Wojciech Łukasz Dragan z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Dr Dragan jest stypendystą konkursu dla wybitnych młodych naukowców Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, laureatem tegorocznej Nagrody im. Andrzeja Malewskiego i zdobywcą stypendium przyznawanego przez tygodnik "Polityka".&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"W Stanach Zjednoczonych pojęcie temperamentu odnosi się w zasadzie tylko do dzieci, a rzadko kto mówi o temperamencie u dorosłych. Zaś w Polsce problematyka temperamentu małych dzieci jest niemal nieobecna" - powiedział PAP dr Dragan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć podejmowano próby badania temperamentu u małych dzieci, to nikt nie robił tego w stosunku do niemowląt. "Tymczasem wiadomo, że można badać, analizować i klasyfikować temperament nawet kilkumiesięcznych dzieci" - zaznaczył rozmówca PAP.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyjaśnił, że w przypadku małych dzieci możemy mówić o różnych wskaźnikach ich temperamentu, np. reaktywności związanej z lękiem, tzw. negatywnej emocjonalności czy aktywności u dziecka. Można badać np. w jaki sposób dziecko potrafi za pomocą technik uspokajających regulować poziom własnego lęku. "Takie elementy zachowania można wyróżnić nawet u kilkumiesięcznego dziecka" - dodał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie rodzaje temperamentu najczęściej wyróżnia się u małych dzieci? Najczęściej używa się klasyfikacji wprowadzonej przez amerykańskich psychiatrów, która rozgranicza tzw. temperament trudny i temperament łatwy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Temperament trudny - wyjaśnił naukowiec - to konstelacja różnych cech, które powodują że dziecko sprawia rodzicom "kłopoty". "Od tej etykietki oczywiście obecnie się odchodzi, ale nie jest ona przypadkowa" - dodał dr Dragan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Rodzice, którzy mają kilkoro dzieci z pewnością zaobserwują, że jedno dziecko nie sprawia problemów: łatwo zasypia w nocy, nie boi się obcych, a drugie jest kompletnie inne, ma np. nieregularny tryb snu" - tłumaczył rozmówca PAP.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedawno dr Dragan przeprowadził badania temperamentu u dzieci - rozpoczął je już w ich okresie prenatalnym. Projekt ma umożliwić wyodrębnienie czynników - zarówno genetycznych jak i środowiskowych - wpływających na kształtowanie się temperamentu u najmłodszych dzieci. "Analizowałem związek zmienności w pewnych genach z cechami temperamentu dzieci" - wyjaśnił dr Dragan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z kolei badając czynniki środowiskowe dr Dragan zainteresował się zwłaszcza wpływem tzw. stresu prenatalnego, czyli tego, co się dzieje z matką w okresie ciąży. "Interesowało mnie, czego doświadcza kobieta w ciąży i jak się te doświadczenia przekładają na jej samopoczucie psychiczne" - opisywał psycholog.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stres prenatalny naukowcy badali za pomocą kwestionariuszy psychologicznych, w których pytali o nasilenie stresu. "Mieliśmy również jego miarę biologiczną, bo badaliśmy poziom kortyzolu (naturalny hormon, określany popularnie jako hormon stresowy - PAP) w ślinie matek" - zaznaczył rozmówca PAP.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naukowcy nawiązywali kontakt z rodzinami spodziewającymi się dziecka i pierwszy etap badania rozpoczynał się już w trzecim trymestrze ciąży. Towarzyszyła mu analiza środowiska społecznego przyszłej mamy i jej nawyków żywieniowych. "Drugi etap odbywał się 4-5 miesięcy po narodzinach dziecka. Wtedy badaliśmy temperament dziecka" - powiedział dr Dragan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Psycholog wyjaśnił, że dziecięcy temperament można badać co najmniej przy pomocy trzech różnych metod. Po pierwsze, za pomocą kwestionariuszy psychologicznych wypełnianych przez rodziców lub w laboratorium. "Zapraszamy wtedy rodziców z dzieckiem i przeprowadzamy próby zachowania. Sprawdzamy jak dziecko reaguje np. na nową zabawkę czy na obcą osobę wchodzącą do laboratorium. Zachowanie dziecka jest rejestrowane, a potem zakres zachowania jest oceniany przez obserwatorów. Na skali szacunkowej określa się, jakie jest nasilenie danej cechy temperamentu u dziecka" - opowiada naukowiec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas badania dra Dragana naukowcy obserwowali dzieci również w warunkach domowych. "Wpraszaliśmy się do +naszych+ badanych rodzin z kamerą i nagrywaliśmy zachowanie dziecka w relacjach z matką, reakcjach na wyjście mamy czy na pojawienie się nowej zabawki" - powiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz badacz jest już na etapie opisywania wyników prac i za kilka miesięcy ujrzą one światło dzienne. Na razie - jak dodał - może potwierdzić występowanie wyraźnej interakcji pomiędzy genotypem a środowiskiem. "Zachowanie człowieka kształtuje się w nieustannej grze pomiędzy genotypem a środowiskiem, czyli m.in. tym w jaki sposób rodzice oddziałują na dziecko" - ocenił naukowiec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska&lt;br /&gt;
agt/&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=www.psychologia24.net&amp;amp;layout=standard&amp;amp;show_faces=true&amp;amp;width=350&amp;amp;action=like&amp;amp;font=tahoma&amp;amp;colorscheme=light" style="border: none; height: 70px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;www.psychologia24.net&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-1426439606810266282?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dMAQs_squeTUAPygI7NUsvGlers/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dMAQs_squeTUAPygI7NUsvGlers/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dMAQs_squeTUAPygI7NUsvGlers/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dMAQs_squeTUAPygI7NUsvGlers/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-25T14:21:40.082+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Jak poradzić sobie z problemem?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/10/jak-poradzic-sobie-z-problemem.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Fri, 22 Oct 2010 03:12:23 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-5196731539638599828</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.ottsworld.com/wp-content/uploads/2010/05/question-mark2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="145" src="http://www.ottsworld.com/wp-content/uploads/2010/05/question-mark2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Twoje życie to coś więcej niż tylko&amp;nbsp;problem, z którym się zmagasz.&amp;nbsp;Jeśli masz jakiś problem, możesz zacząć ulegać złudzeniu, że&amp;nbsp;wypełnia on całe Twoje życie.&amp;nbsp;Jednak życie człowieka zawsze jest czymś więcej niż jakimś&amp;nbsp;określonym problemem w danej chwili.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Poza nim istnieje&amp;nbsp;spora przestrzeń wypełniona różnymi sprawami.&amp;nbsp;Tu mieści się&amp;nbsp;wszystko to, co daje Ci siłę w trudnych momentach. To, co Cię&amp;nbsp;napędza i sprawia, że nawet w kłopotach chcesz o coś w swoim&amp;nbsp;życiu zadbać. Są to też wszystkie sprawy, które uznajesz za&amp;nbsp;ważne i warte zachodu, oraz osoby, które masz przy sobie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie przeszłe problemy, z którymi już sobie radzisz,&amp;nbsp;umiejętności, wiedza. Pamięć o zdarzeniach, które Cię&amp;nbsp;kształtowały, pasje, marzenia itd. Można tak wymieniać bez&amp;nbsp;końca, ponieważ człowieka nigdy nie można opisać w sposób&amp;nbsp;skończony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy doświadczasz jakiegoś problemu, możesz mieć wrażenie,&amp;nbsp;że właśnie do niego sprowadza się całe Twoje życie i że&amp;nbsp;wszystko się wokół niego kręci. Warto w takim momencie&amp;nbsp;uświadomić sobie, że jesteś czymś więcej niż „posiadaczem&amp;nbsp;problemu”. Że możesz „opowiedzieć” swoją historię na wiele&amp;nbsp;różnych sposobów i za każdym razem w centrum postawić coś&amp;nbsp;innego. I zawsze będzie to historia prawdziwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobacz, jak to wygląda na przykładzie Wioletty. Kiedy opisuje&amp;nbsp;swój kłopot, na plan pierwszy wysuwa się jej relacja z mężem.&amp;nbsp;Gdy rozmawiam z nią, wydaje się, że to właśnie jest całe jej&amp;nbsp;życie — jeden wielki konflikt z człowiekiem, którego właśnie&amp;nbsp;poślubiła. Zobacz jednak, jak zmienia się jej opowieść i jakie&lt;br /&gt;
inne ważne sprawy się ujawniają, gdy odpowiada na pytania:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
— Jestem mężatką od maja tego roku. Poznaliśmy się&amp;nbsp;i mieszkamy we Francji. Mój mąż jest Portugalczykiem, więc&amp;nbsp;Francja dla nas obojga jest obcym krajem. Mieszkamy razem&amp;nbsp;już od dwóch lat. Mój mąż nigdy mnie nie docenia, wypomina&amp;nbsp;mi, że jestem leniwa i nie dbam o siebie. Nie wiem, dlaczego&lt;br /&gt;
tak myśli, bo pracuję i studiuję, choć naprawdę niełatwo to&amp;nbsp;połączyć. I wcale nie jest tak, że coś zawalam. W pracy są ze&amp;nbsp;mnie zadowoleni i mam dobre wyniki z egzaminów. On jednak&amp;nbsp;uważa, że za mało zarabiam, że jakbym się postarała,&amp;nbsp;znalazłabym lepszą posadę — tylko że mi się nie chce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie&amp;nbsp;mogę mu wytłumaczyć, że się myli, że jest niesprawiedliwy.&amp;nbsp;Nasze rozmowy zamieniają się w kłótnie. On krzyczy — ja&amp;nbsp;płaczę, on wtedy mówi, że urządzam „kino” i żebym lepiej&amp;nbsp;spojrzała na siebie, jak wyglądam, i że trudno ze mną&amp;nbsp;wytrzymać. Rozlicza mnie z każdego grosza. Uważa, że on sam&amp;nbsp;może wydawać, na co chce, bo zarabia więcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez to, że mam&amp;nbsp;bardzo ciężką pracę i późno wracam z wykładów, przeważnie&amp;nbsp;jestem zmęczona — on to lekceważy. Często zaprasza gości,&amp;nbsp;którzy siedzą do późna i oczekuje, że będę im usługiwać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarzuca mi, że jestem nietowarzyska. Próbowałam z nim&amp;nbsp;rozmawiać, ale on twierdzi, że wymyślam sobie problemy.&amp;nbsp;Ciężko mi, bo coraz częściej po prostu czuję, że chciałabym&amp;nbsp;zostawić wszystko i uciec. Jest we mnie poczucie krzywdy&amp;nbsp;i niedocenienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
— W takim razie co Cię zatrzymuje i co sprawia, że nie&amp;nbsp;zostawiasz wszystkiego i nie uciekasz? (To, że Wioletta jeszcze&amp;nbsp;nie odeszła, pokazuje, że w jej życiu jest nie tylko konflikt —&amp;nbsp;pytanie kieruje jej uwagę na te obszary w życiu, które są&amp;nbsp;odpowiedzialne za decyzję o pozostaniu z nim mimo&amp;nbsp;trudności).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
— Podjęłam decyzję, że chcę z nim być. Myślę, że może&amp;nbsp;jesteśmy w stanie jakoś to wszystko ułożyć. Chcę być&amp;nbsp;konsekwentna, nie uciekać, kiedy pojawiły się trudności. Poza&amp;nbsp;tym nie zawsze jest tak, jak opisałam. Czasem potrafi być&amp;nbsp;kochający. To jest właśnie najgorsze, że wiem, że tęskniłabym,&amp;nbsp;gdybym odeszła. (Wioletta mówi tu o swoich przekonaniach&amp;nbsp;odnośnie tego, jak warto zachować się w obliczu problemów,&amp;nbsp;swojej nadziei na zmianę, opartej na dobrych doświadczeniach&amp;nbsp;z mężem — „Czasem potrafi być kochający”).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
— Jak to jest możliwe, że potrafisz połączyć pracę ze studiami&amp;nbsp;i niczego nie zawalić? (Choć jej małżeństwo wydaje się porażką,&amp;nbsp;są miejsca, w których Wioletta odnosi sukcesy. Jeśli sama&amp;nbsp;zacznie to dostrzegać, nie będzie tak mocno reagować na&amp;nbsp;zarzuty męża, że jest leniwa i mogłaby więcej).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
— To kwestia dobrej organizacji czasu i tego, że się nie&amp;nbsp;poddaję. Jak już coś postanowię, to nie odpuszczam. Potrafię&amp;nbsp;to wszystko jakoś łączyć. Daje mi to dużo satysfakcji. Wiem, że&amp;nbsp;sobie poradzę. Kiedy pracuję, nie myślę o tym, co się dzieje&amp;nbsp;w domu, umiem się uśmiechnąć. Myślę, że dlatego ludzie mnie&amp;nbsp;lubią i że mam z nimi dobry kontakt. To ważne, bo pracuję&amp;nbsp;w sklepie. (Wioletta, opowiadając o pracy i studiach, ma okazję&amp;nbsp;skupić się na swoich mocnych stronach i na tym, że jest&lt;br /&gt;
doceniania poza domem).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta rozmowa pozwala Wioletcie popatrzeć na swoją sytuację&amp;nbsp;z różnych perspektyw — nie tylko z pozycji żony całkowicie&amp;nbsp;zdanej na łaskę i niełaskę „złego” męża. W jej życiu obok&amp;nbsp;konfliktów małżeńskich i uczucia niedocenienia są jeszcze inne&amp;nbsp;sprawy — jej przekonania i związane z nimi doświadczenia&amp;nbsp;tego, jak sobie radzić z trudnościami (konsekwencja jest dla&amp;nbsp;niej ważną wartością), umiejętność łączenia wielu obowiązków&lt;br /&gt;
i wytrwałość. Jest duży obszar, który daje jej satysfakcję&amp;nbsp;i poczucie wartości (jest doceniania w pracy, wie, że inni ją&amp;nbsp;lubią), są ludzie, z którymi kontakt jest dla niej&amp;nbsp;satysfakcjonujący.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może zastanawiasz się, co dobrego może wyniknąć dla&amp;nbsp;Wioletty z tego, że zobaczy siebie w takim właśnie szerszym&amp;nbsp;kontekście różnych wartości, przekonań, umiejętności&amp;nbsp;i obszarów, wokół których kręci się jej życie. Co to zmienia,&amp;nbsp;skoro i tak problem pozostaje tam, gdzie był, czyli&amp;nbsp;w małżeństwie? Otóż może przenieść ją z pozycji bezsilności&amp;nbsp;w miejsce, w którym jest świadoma swoich zasobów — sam&lt;br /&gt;
fakt zobaczenia, że jest w tej relacji z własnej woli, że nie jest&amp;nbsp;więźniem swojego małżeństwa, ale kimś, kto zostaje w tym&amp;nbsp;związku, bo tak zdecydował, daje wiele. Zmienia to koloryt&amp;nbsp;emocjonalny tej relacji, a tym samym uczucia, jakich ona sama&amp;nbsp;doświadcza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za każdym razem, kiedy obraz swojego życia uzupełniasz o coś,&amp;nbsp;co jest poza problemem, sprawiasz, że „traci on na wadze”. Nie&amp;nbsp;znika ani nie rozwiązuje się automatycznie, ale Ty dysponujesz&lt;br /&gt;
innymi siłami radzenia sobie z nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://zlotemysli.pl/psychologia24,1/publication/show/6679/jak-ruszyc-z-miejsca.html" target="_blank"&gt;Artykuł pochodzi z książki Elżbiety Kalinowskiej "Jak ruszyć z miejsca"&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=www.psychologia24.net&amp;amp;layout=standard&amp;amp;show_faces=true&amp;amp;width=350&amp;amp;action=like&amp;amp;font=tahoma&amp;amp;colorscheme=light" style="border: none; height: 70px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-5196731539638599828?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d4u31drXo1mN1ILIXQxm2POvg1o/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d4u31drXo1mN1ILIXQxm2POvg1o/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d4u31drXo1mN1ILIXQxm2POvg1o/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d4u31drXo1mN1ILIXQxm2POvg1o/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-22T12:12:23.653+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Idealny psycholog? Empatyczny i doświadczony</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/10/idealny-psycholog-wspoodczuwajacy.html</link><category>Psychologia kliniczna</category><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Fri, 22 Oct 2010 02:54:21 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-8744455681308524429</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.teksty.psycholog.pro/img/psycholog.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://www.teksty.psycholog.pro/img/psycholog.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Waszym zdaniem:&lt;/b&gt; Dobry psycholog to taki, który współodczuwa i potrafi empatycznie "wniknąć" w problemy pacjenta. Empatia to zdaniem Czytelników serwisu Psychologia24.net, najważniejsza cecha dobrego psychologa i&amp;nbsp;psychoterapeuty.&lt;br /&gt;
&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Zgodnie ze&amp;nbsp;standardową&amp;nbsp;definicją&lt;b&gt; empatii&lt;/b&gt;, termin ten oznacza w skrócie zdolność&amp;nbsp;współczuwania (empatia emocjonalna) lub umiejętność zrozumienia sposobu myślenia (empatia poznawcza). To właśnie tą cechę - jako najistotniejszą u psychologa - wybrało 39% Czytelników.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Na drugim miejscu wśród najważniejszych cech uplasowało się doświadczenie psychologa (27%). Oprócz tego, ankieterzy oczekują też od psychologa dobrej wiedzy (18%).&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Co ciekawe, wymienione cechy są dla Czytelników bardziej istotne niż dyskrecja (12%) i cierpliwość (3%).&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;W ankiecie wzięło udział 33 Czytelników serwisu w okresie 1-22 października 2010.&amp;nbsp;Już teraz zapraszamy do głosowania w nowej ankiecie na stronie głównej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=www.psychologia24.net&amp;amp;layout=standard&amp;amp;show_faces=true&amp;amp;width=350&amp;amp;action=like&amp;amp;font=tahoma&amp;amp;colorscheme=light" style="border: none; height: 70px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-8744455681308524429?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fDiNhl4fvFZ0rq381BHQo3qkWz0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fDiNhl4fvFZ0rq381BHQo3qkWz0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fDiNhl4fvFZ0rq381BHQo3qkWz0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fDiNhl4fvFZ0rq381BHQo3qkWz0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-22T11:54:21.252+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Ciało nastolatków – źródło problemu czy radości?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/10/ciao-nastolatkow-zrodo-problemu-czy.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Fri, 22 Oct 2010 02:56:26 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-2701431339844566964</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.psychika.eu/wp-content/uploads/2009/03/bed-zaburzenia-jedzenia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://www.psychika.eu/wp-content/uploads/2009/03/bed-zaburzenia-jedzenia.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Okres dojrzewania i związane z nim zaburzenia odżywiania czy problemy z samooceną to tematy ważne dla młodych ludzi. Niestety wciąż uchodzą za tabu. Naprzeciw potrzebom nastolatków wychodzi Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
– W okresie dojrzewania ciało jest dla nastolatka źródłem wielu sprzecznych emocji i punktem odniesienia dla ogólnej samooceny. Kreowany przez media wizerunek atrakcyjnej kobiety i mężczyzny powoduje, że ciało staje się dyskomfortem związanym z rozbieżnością między „ideałem” a odbiciem w lustrze – tłumaczy Małgorzata Ohme.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Obserwujemy wzrastającą liczbę zaburzeń odżywiania wynikającą z podejmowanych rygorystycznych diet, które mają na celu zmniejszenie owej rozbieżności i przybliżenie nastolatka do wizerunku z okładki kolorowego pisma. Rozpaczliwe próby schudnięcia  niejednokrotnie kończą się drastycznie i pozostawiają konsekwencje w postaci zaburzonego obrazu ciała na wiele lat – podkreśla Ohme.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Ciało to temat tabu. Młodzi ludzie szukają podstawowych informacji w Internecie lub wśród rówieśników – mówi Michał Pozdał. – Propagowane w społecznym środowisku zachowania seksualne nie zawsze jednak są tymi najlepszymi. Chcemy wesprzeć młodzież w tym trudnym dla nich okresie, jakim jest dojrzewanie – uzupełnia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;W ramach programu Strefa Młodzieży SWPS w Warszawie, Sopocie i Wrocławiu organizuje spotkanie na temat dojrzewania:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Ja i moje ciało. Źródło problemu, czy radości?”&lt;br /&gt;
• SWPS Warszawa (ul. Chodakowska 19/31, sala N311), 21.10.2010 r. (czwartek), godz. 10.00-11.30&lt;br /&gt;
• SWPS Sopot (ul. Polna 16/20, sala 201), 22.10.2010 r. (piątek), godz. 13.00-14.30&lt;br /&gt;
• SWPS Wrocław (ul. Sienkiewicza 6, aula 21), 29.10.2010 r. (piątek), godz. 13.00-14.30&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;iframe allowtransparency="true" frameborder="0" scrolling="no" src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=www.psychologia24.net&amp;amp;layout=standard&amp;amp;show_faces=true&amp;amp;width=350&amp;amp;action=like&amp;amp;font=tahoma&amp;amp;colorscheme=light" style="border: none; height: 70px; overflow: hidden; width: 350px;"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-2701431339844566964?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TXTIHVT7ADIIIZpHdD09QJpKtPI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TXTIHVT7ADIIIZpHdD09QJpKtPI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TXTIHVT7ADIIIZpHdD09QJpKtPI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TXTIHVT7ADIIIZpHdD09QJpKtPI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-22T11:56:26.234+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>2 lata serwisu Psychologia24.net</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/10/dwa-lata-serwisu-psychologia24net.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Wed, 20 Oct 2010 03:20:33 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-3950917711824202232</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://blubry.pl/userfiles/image/zdjecia%20do%20artyku%C5%82%C3%B3w/czas%20wolny/swieczki2_B%C3%A9kiPeti.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://blubry.pl/userfiles/image/zdjecia%20do%20artyku%C5%82%C3%B3w/czas%20wolny/swieczki2_B%C3%A9kiPeti.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Chociaż trudno w to uwierzyć, Psychologia24.net kończy właśnie dwa lata! "Blog, aktualnie o charakterze serwisu internetowego powstał dokładnie 8 października 2008 roku. Z tej okazji mamy podziękowania dla wszystkich i kilka podziękowań z osobna...&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Drodzy Czytelnicy ! Szanowni Reklamodawcy i Partnerzy, Internauci, Blogerzy!&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Za co dziękujemy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Przede wszystkim, za wierność serwisowi. Mamy świadomość, że wśród Państwa są stali Czytelnicy. Jest Państwa coraz więcej, odwiedzin przybywa z miesiąca na miesiąc i oby tak dalej :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Komu dziękujemy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Wszystkim, którzy przyczyniają się do tworzenia serwisu, zwłaszcza...&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Czytelnikom - bez Waszych odwiedzin serwis nie miały sensu.&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Reklamodawcom, dzięki Państwa pomocy możemy wykupić usługi hostingowe, domenę www i odwdzięczyć się skuteczną reklamą. Specjalnie dla Państwa przygotowaliśmy ofertę urodzinową- teraz reklama w boxie AdTaily kosztuje tylko 1 zł na dobę. Jeszcze raz&amp;nbsp;wielkie&amp;nbsp;dzięki!&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Blogerom i komentatorom (w szczególności Użytkownikowi o nicku Integralny - dzięki za konstruktywną krytykę!)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Szkołom wyższym dziękujemy za nadsyłane materiały, dziękujemy zwłaszcza Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie za wartościowe i zawsze aktualne informacje.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Co obiecujemy, za co przepraszamy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Przepraszamy za długi czas oczekiwania na Państwa odpowiedzi. Niestety czas goni tak nieubłaganie, że trudno to pojąć, a listów od Państwa dostajemy coraz więcej. Prosimy o wyrozumiałość i obiecujemy poprawę w tej materii :-) Wciąż zachęcamy do nadsyłania opinii i propozycji współpracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wkrótce przedstawimy coroczny raport działalności Psychologia24.net i m.in. najnowsze dane na temat odwiedzin witryny. Zapraszamy codziennie i życzymy miłego czytania przez kolejny rok! Już wkrótce nowe, ekscytujące tematy z pogranicza psychologii i socjologii, czyli to "co tygryski lubią najbardziej" !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
REDAKCJA&lt;br /&gt;
Psychologia24.net - serwis dla myślących&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-3950917711824202232?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E4kXzaJ7GCR9RTgwhPVbKHRln7I/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E4kXzaJ7GCR9RTgwhPVbKHRln7I/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E4kXzaJ7GCR9RTgwhPVbKHRln7I/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E4kXzaJ7GCR9RTgwhPVbKHRln7I/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-20T12:20:33.778+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">1</thr:total></item><item><title>Jak nie oszaleć na studiach?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/jak-nie-oszalec-na-studiach.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Thu, 21 Oct 2010 19:23:00 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-8522925186679378015</guid><description>&lt;center&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQPXnbUET4yAE84GTA9GPagsHpAd4Cobz2iOeFexTM-Pyn1jjo&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__UUzk1k1P7ha-cJcLBCEOwVmNbyU=" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="134" src="http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQPXnbUET4yAE84GTA9GPagsHpAd4Cobz2iOeFexTM-Pyn1jjo&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__UUzk1k1P7ha-cJcLBCEOwVmNbyU=" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Studia to ponoć jeden z&amp;nbsp;najpiękniejszy&amp;nbsp;okresów w życiu człowieka. Może się też okazać bardzo trudny: stresujący i wprowadzający w zagubienie. Jak radzić sobie z codziennymi problemami na studiach? Jak znajdować w sobie siłę na pokonywanie przeszkód? Przeczytaj, co z okazji rozpoczęcia roku akademickiego radzi naszym Czytelnikom psycholog Jakub Traczyk &amp;nbsp;z wrocławskiego wydziału SWPS&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Pod koniec lat 60 ubiegłego wieku dwaj amerykańscy badacze, Thomas Holmes oraz Richard Rahe z University of Washington School of Medicine w Seattle, opublikowali narzędzie, umożliwiające uszeregowanie rozmaitych wydarzeń życiowych pod względem poziomu stresu, który wydarzenia te wywołują.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;W stworzonym przez nich kwestionariuszu znalazły się 43 wydarzenia o różnym stopniu indukowanego stresu. Przykładowo, na podstawie badań, można było oszacować, że wyjazd na wakacje oceniany jest na 13 umownych jednostek stresu, a zwolnienie z pracy na 47 jednostek stresu (gdzie 100 to maksymalny poziom stresu). Rozpoczęcie studiów oraz zmiana warunków życia, według autorów kwestionariusza, otrzymały kolejno wyniki 26 oraz 25 jednostek stresu.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Nie dziwi więc fakt, że pierwszy rok na studiach w nowym mieście może nie należeć do najprzyjemniejszych doświadczeń. Jednakże wystarczy odrobina organizacji i ruszenie głową, by zamienić to jedno stresujące wydarzenie w serię wspaniałych przeżyć i wspomnień z czasu studiowania. &amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;„Zimna krew”&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Po pierwsze bez paniki! Jeśli wszystko zaplanujesz z odpowiednim wyprzedzeniem od daty rozpoczęcia zajęć, pierwszy rok studiów minie nim się obejrzysz. Zostawiając ważne sprawy na sam koniec, z jednej strony można uciec od nowych i często trudnych decyzji i obowiązków, z drugiej strony natomiast, im większa presja czasu będzie nad Tobą ciążyć, tym istnieje większe prawdopodobieństwo dokonywania nieracjonalnych decyzji, które z perspektywy czasu możesz ocenić jako nietrafne. Lepiej unikać takiego nieprzyjemnego dysonansu. Poniżej znajdziesz parę wskazówek jak tego dokonać.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Znalezienie mieszkania, stancji, akademika&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Żeby studiować, trzeba gdzieś mieszkać. Na szczęście w miastach „uniwersyteckich” bez większych problemów znajdziesz masę ofert z mieszkaniami, pokojami do wynajęcia, stancjami i akademikami. Korzystaj z Internetu, baz stancji i ogłoszeń. By nie pogubić się w ogromie informacji i podjąć właściwą decyzję, spróbuj zorganizować tę procedurę. Zrób listę kryteriów ważnych i nieistotnych dla Ciebie przy wyborze mieszkania (np. lokalizacja, cena, lokatorzy). Nadaj każdemu z nich ważność (subiektywną – tak jak Ci się wydaje, np. 5 – bardzo ważne, 1 – mało ważne). Znajdź kilka ofert i postaraj się ocenić je korzystając ze stworzonej matrycy decyzyjnej. Dalej zadziała prosta arytmetyka. Najwyższa sumaryczna ocena oferty to miejsce dla Ciebie.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Budżet i zarządzanie finansami&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Przez pierwszy miesiąc ostrożnie planuj swój budżet, najlepiej zapisując wszystko na kartce lub w komputerze. Nawet z pozoru drobne wydatki (zeszyt, kanapka) kupowane często lub w dużych ilościach, stworzą pokaźną kwotę pieniędzy. W ramach ćwiczenia spróbuj przed wejściem do supermarketu oszacować kwotę, na jaką opiewać będzie rachunek. Po zakupach sprawdź czy nie jest on wyższy od twoich szacunków.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Choć istnieje możliwość, by wydać więcej, niż się aktualnie posiada, to jednak droga ta (zapożyczanie się) może spowodować wiele problemów w przyszłości. Myśl w perspektywie długoterminowej, rozważając czy dany produkt jest dla Ciebie aktualnie niezbędny czy też możesz poczekać z jego nabyciem. A ponieważ nie opracowano jeszcze dobrej metody na przewidywanie przyszłości, zawsze posiadaj zapas pieniędzy na „czarną godzinę”. Badania psychologiczne pokazują, że radość odczuwana ze znalezienia 100 zł nie zrekompensuje smutku spowodowanego stratą 100 zł. Warto mieć to na uwadze zarządzając swoimi wydatkami.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;Nawiązywanie znajomości&lt;/b&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Studia to przede wszystkim nauka, ale też ludzie – i to ludzie niezwykle interesujący. Zamiast stosować różne sztuczki, mające na celu wywarcie odpowiedniego wrażenia interpersonalnego, lepiej po prostu być sobą i zachowywać się tak jak zachowujesz się na co dzień. Na dłuższą metę próba przypodobania się rówieśnikom, stanie się męcząca. Spróbuj rozważyć zapisanie się do tematycznych kół naukowych, drużyn sportowych czy organizacji studenckich, które działają na większości uczelni. Dzięki temu rozwiniesz swoje pasje, a jednocześnie poznasz ludzi z podobnymi zainteresowaniami do Twoich.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TKTlk73VZnI/AAAAAAAAAAc/XSJ530sFBSo/s1600/Traczyk_JAKUB_SWPS.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="185" src="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TKTlk73VZnI/AAAAAAAAAAc/XSJ530sFBSo/s200/Traczyk_JAKUB_SWPS.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;blockquote&gt;* Jakub Traczyk jest psychologiem pracującym w Katedrze Psychologii Ekonomicznej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu. W swoich badaniach zajmuje się percepcją i oceną ryzyka, świadomością oraz podejmowaniem decyzji.&lt;/blockquote&gt;&lt;/center&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-8522925186679378015?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/u-vHmuNz9VlWhtoCttQ_D7XzzVY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/u-vHmuNz9VlWhtoCttQ_D7XzzVY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/u-vHmuNz9VlWhtoCttQ_D7XzzVY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/u-vHmuNz9VlWhtoCttQ_D7XzzVY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-22T04:23:00.754+02:00</app:edited><media:thumbnail url="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TKTlk73VZnI/AAAAAAAAAAc/XSJ530sFBSo/s72-c/Traczyk_JAKUB_SWPS.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Praca, serial i do łóżka (spać)</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/praca-serial-i-do-ozka-spac.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Thu, 30 Sep 2010 00:32:04 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-823858581689233309</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSFuMlz63XrYZFzhriwIycfECNdNFXB5Rwqg2f2DR51q_r1V7A&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__zCp9SZI56PUNt1nBqHhV6okarIA=" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="128" src="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSFuMlz63XrYZFzhriwIycfECNdNFXB5Rwqg2f2DR51q_r1V7A&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__zCp9SZI56PUNt1nBqHhV6okarIA=" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;...czyli co Polak robi w wolnej chwili? Spanie i oglądanie telewizji - oto najpopularniejsze hobby Polaków. Ten smutny obraz wyłania się z badania, które przeprowadziła właśnie jedna z firm zajmujących się opinią publiczną. Z badania wynika, że Polacy totalnie nie mają pomysłów na spędzanie wolnego czasu.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;41% &lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;- tylu Polaków w wolnym czasie najchętniej ogląda telewizję&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;25%&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt; - woli się przespać w ramach odpoczynku&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;17%&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt; - najchętniej spędza czas w internecie&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;9%&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt; - majsterkuje (ciekawe przy czym :-)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;tylko 3 % &lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;wolne chwile spędza w kinie lub teatrze&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;tylko 4%&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt; podróżuje w wolnym czasie&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;tylko 4%&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt; gra w gry planszowe&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;(Dane:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial, Tahoma, Verdana, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 16px;"&gt;MB SMG/KRC)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Dla psychologów może oznaczać to ciekawy obszar nowych badań - o przyczynę tego zjawiska. Na pierwszy rzut oka widać, jak bardzo zanikają więzi społeczne. Zamiast wybrać się ze znajomymi do kina, albo wyjść na spacer (lub udać się na wycieczkę), zdecydowanie Polacy wybierają siedzenie na kanapie z pilotem w ręku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Socjolodzy z SMG/KRC uważają, że Polacy nie potrafią organizować wolnego czasu i muszą się tego nauczyć po okresie "życia w biegu" w czasie transformacji.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Swoją drogą, telewizor lub komputer daje złudne wrażenie poczucia towarzystwa, ale też pobudza sferę poznawczą. Od prehistorycznych czasów człowiek lubi wizualizować opowieści. Dawniej odbywało się to na Sawannie, gdy w jednym kręgu zasiadali członkowie plemienia. Dziś już nie potrzeba ogniska. Wystarczy zasiąść przed telewizorem i nacisnąć guzik od pilota albo wejść na Facebook.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;center&gt;www.psychologia24.net&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-823858581689233309?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ny37_A4FK2enXW90OckYk2ukmNE/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ny37_A4FK2enXW90OckYk2ukmNE/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ny37_A4FK2enXW90OckYk2ukmNE/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ny37_A4FK2enXW90OckYk2ukmNE/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-30T09:32:04.436+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Masz stronę lub bloga? Wygraj 200 zł !</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/masz-strone-lub-bloga-wygraj-200-z.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Tue, 28 Sep 2010 09:07:12 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-8998231258138653772</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://socialmediaseo.net/wp-content/uploads/2009/08/google-adwords.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="154" src="http://socialmediaseo.net/wp-content/uploads/2009/08/google-adwords.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Prowadzisz bloga, stronę osobistą lub firmową ? Wygraj 200 zł na reklamę w wyszukiwarce Google! Wystarczy, że umieścisz na swojej stronie link do naszego serwisu Psychologia24.net.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center style="text-align: left;"&gt;Regulamin konkursu:&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;1.Organizatorem&amp;nbsp;konkursu jest serwis Psychologia24.net&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;2.Uczestnikiem konkursu może być dowolna osoba, posiadająca swoją stronę www&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;3.Aby wygrać nagrodę należy umieścić poprawny odsyłacz (link) do serwisu: &lt;b&gt;http://&lt;/b&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;www&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;b&gt;.psychologia24.net &lt;/b&gt;od 28 września 2010 do 30 listopada 2010 (konieczne jest podanie prefiksu www)&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;4. Po umieszczeniu linka należy poinformować o tym organizatora poprzez e-mail (psychologia24@gmail.com).&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;5.Uczestnik powinien wysłać e-mail z takimi danymi jak: IMIĘ lub nick, adres strony na której znajduje się link, w temacie maila proszę napisać: KONKURS) &amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://socialmedia411blog.files.wordpress.com/2010/02/promotion.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://socialmedia411blog.files.wordpress.com/2010/02/promotion.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;center style="text-align: left;"&gt;6. Wśród blogerów i autorów stron zostanie rozlosowana nagroda w postaci kuponu Google Adwords o wartości 200 zł. Nagroda nie jest wymienna na gotówkę.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;7.Wyniki zostaną podane do publicznej wiadomości 6 grudnia 2010.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;8. Warunkiem udziału w konkursie jest utrzymanie linku co najmniej do zakończenia konkursu.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;9.Konkurs nie jest loterią w rozumieniu prawa&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;10.W konkursie nie biorą udziału strony partnerskie, czyli takie, z którymi współpracuje Psychologia24.net&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;11.Organizator zastrzega możliwość modyfikacji niniejszego regulaminu w celu poprawności przeprowadzenia konkursu.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;TRZY PROSTE KROKI:&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;1. UMIEŚĆ TERAZ SWOJEGO&amp;nbsp;LINKA&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;2 &amp;nbsp;POINFORMUJ NAS&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;3. &amp;nbsp;WYGRYWAJ !&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;www.psychologia24.net&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;kontakt: psychologia24@gmail&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-8998231258138653772?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X7vAZgnC5Uzu0kYA5IapV0HhUPo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X7vAZgnC5Uzu0kYA5IapV0HhUPo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X7vAZgnC5Uzu0kYA5IapV0HhUPo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X7vAZgnC5Uzu0kYA5IapV0HhUPo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-28T18:07:12.425+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Czego uczy sport niepełnosprawnych?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/sport-niepenosprawnych-intelektualnie.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Tue, 28 Sep 2010 05:46:51 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-991657381614731504</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/2/6/Olsztyn_aktywny_przed_3641371.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img border="0" height="131" src="http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/2/6/Olsztyn_aktywny_przed_3641371.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.psychologia24.net/2010/09/sport-niepenosprawnych-intelektualnie.html"&gt;Sport osób niepełnosprawnych intelektualnie to lekcja zaradności,&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.psychologia24.net/2010/09/sport-niepenosprawnych-intelektualnie.html"&gt;integracji i szlachetnej rywalizacji, nie tylko dla zawodników, ale też dla pełnosprawnych - powiedział PAP dr Radosław Piotrowicz z Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej.&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;(...) Pedagog tłumaczył, że trening i rywalizacja sportowa to nie tylko nauka biegania czy gry w piłkę, ale też zaradności, okazywania emocji i bycia w grupie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;b&gt;"Osoby niepełnosprawne intelektualnie często są przez swoje rodziny traktowane jak dzieci. To się zmienia bardzo powoli. Uczestnictwo w regularnych treningach daje im poczucie własnej wartości, zmusza do samodzielności w podstawowych sprawach - trzeba się przebrać, zrozumieć i zapamiętać zasady rządzące daną dyscypliną sportową, współdziałać w drużynie" - tłumaczył Piotrowicz.&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Jak podkreślił, jest to ważne z punktu widzenia rehabilitacji, a hasło "W zdrowym ciele zdrowy duch" idealnie do tej sytuacji pasuje, bo rozwój fizyczny wspomaga rozwój intelektualny.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://qsnews.pl/wp-content/uploads/2010/08/olimpiady_specjalne-624x415.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="http://qsnews.pl/wp-content/uploads/2010/08/olimpiady_specjalne-624x415.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center style="text-align: left;"&gt;Poza tym uczestnictwo w zajęciach sportowych daje okazję do wyjścia z domu, spotkania się z innymi ludźmi (zarówno pełno- jak i niepełnosprawnymi), wspiera nawiązywanie przyjaźni.&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;"To coś innego niż obowiązkowe zajęcia terapeutyczne, w których bierze się udział z musu. Zaangażowanie w wybraną przez siebie, nieobowiązkową działalność sportową daje inny rodzaj satysfakcji, zmusza do konsekwencji, dyscypliny, cierpliwości" - wyjaśnił.&lt;/blockquote&gt;&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;(...)&amp;nbsp;W ten sposób osoby pełnosprawne mogą przekonać się, że niepełnosprawni intelektualnie mogą być w czymś od nich lepsi, np. lepiej pływają, jeżdżą na nartach czy wrotkach. "To otwiera drogę do nawiązywania indywidualnych relacji, łamie stereotyp, że osoba niepełnosprawna nie może być wartościowym przyjacielem, że nic nie wniesie do wzajemnych kontaktów. Możemy zobaczyć, że my też możemy się od nich wiele nauczyć" - podkreślił Piotrowicz. (...)&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Według niego, aktywność sportowa ma też duże znaczenie dla rodzin zawodników, bo - podobnie jak im samym - daje okazję do wyjścia z domu, zrobienia czegoś konstruktywnego, zaangażowania się w organizację treningów i zawodów, a także poznania się wzajemnie i korzystania z wzajemnej pomocy.&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;Europejskie Igrzyska Olimpiad Specjalnych były największym w tym roku wydarzeniem sportowym w Polsce. W ciągu sześciu dni (18-23 września) na sześciu arenach w Warszawie stanęło do rywalizacji około 1500 sportowców niepełnosprawnych intelektualnie z 56 krajów. Do stolicy przyjechało około tysiąca członków rodzin i przyjaciół zawodników, 600 trenerów, 200 sędziów oraz 250 lekarzy i specjalistów od opieki medycznej. Dochodzi do tego około 2 tys. wolontariuszy. (...)&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;PAP - Nauka w Polsce&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center style="text-align: left;"&gt;hes/ jbr/ co/&amp;nbsp;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-991657381614731504?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zfiVFpZ7e-f5A8iheJke_jFM5Ac/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zfiVFpZ7e-f5A8iheJke_jFM5Ac/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zfiVFpZ7e-f5A8iheJke_jFM5Ac/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zfiVFpZ7e-f5A8iheJke_jFM5Ac/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-28T14:46:51.588+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Polak w prestiżowej organizacji psychologicznej</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/polak-w-prestizowej-organizacji.html</link><category>naukowcy</category><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Wed, 22 Sep 2010 19:16:25 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-2407314989194419026</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TJq4DP6A8XI/AAAAAAAAAAU/s1lf0hYtQ0Q/s1600/Zaleskiewicz_A.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TJq4DP6A8XI/AAAAAAAAAAU/s1lf0hYtQ0Q/s320/Zaleskiewicz_A.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Profesor Tomasz Zaleśkiewicz z wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej został wybrany na sekretarza w International Association for Research in Economic Psychology. IAREP to największa na świecie organizacja naukowa zrzeszająca badaczy zajmujących się psychologią ekonomiczną.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;– Członkostwo w International Association for Research in Economic Psychology daje ogromne możliwości kontaktów z naukowcami z całego świata, którzy prowadzą badania z zakresu psychologii ekonomicznej i ekonomii behawioralnej – opowiada o tej prestiżowej organizacji prof. Zaleśkiewicz.&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;– Spotkania członków IAREP odbywają się podczas corocznych konferencji, które są okazją m.in. do zaprezentowania wyników najnowszych badań oraz uczestnictwa w wykładach plenarnych prowadzonych przez najwybitniejszych psychologów i ekonomistów. IAREP wspiera również finansowo organizację seminariów i sympozjów na temat psychologii zachowań ekonomicznych – uzupełnia prosor.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
Prof. dr hab. Tomasz Zaleśkiewicz jest kierownikiem Katedry Psychologii Ekonomicznej SWPS we Wrocławiu oraz założycielem i kierownikiem Centrum Badań nad Zachowaniami Ekonomicznymi, które działa przy uczelni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W swojej pracy naukowej koncentruje się na badaniu takich zagadnień, jak zachowania ekonomiczne, inwestowanie pieniędzy czy podejmowanie decyzji finansowych. Jest autorem kilku książek na temat psychologii inwestowania i podejmowania decyzji ryzykownych, kilkudziesięciu artykułów naukowych publikowanych m.in. w prestiżowych pismach zagranicznych, a także autorem rozdziałów w amerykańskich podręcznikach z zakresu psychologii i ekonomii behawioralnej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Laureat kilku nagród i stypendiów naukowych. Był stypendystą Fundacji na rzecz Nauki Polskiej oraz tygodnika „Polityka”. Swoją wiedzę naukową na temat psychologii biznesu wykorzystuje także w praktyce – jest właścicielem firmy doradczej Psychonomia.pl.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-2407314989194419026?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CyO8VN4nCgyyBR8LVuT_XoZ5qGM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CyO8VN4nCgyyBR8LVuT_XoZ5qGM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CyO8VN4nCgyyBR8LVuT_XoZ5qGM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CyO8VN4nCgyyBR8LVuT_XoZ5qGM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-23T04:16:25.433+02:00</app:edited><media:thumbnail url="http://1.bp.blogspot.com/_hdvSBYwfesU/TJq4DP6A8XI/AAAAAAAAAAU/s1lf0hYtQ0Q/s72-c/Zaleskiewicz_A.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Jak rozwija się Twój przedszkolak?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/jak-rozwija-sie-twoj-przedszkolak.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Fri, 17 Sep 2010 05:47:32 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-5993717433272216277</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://blog.oregonlive.com/outdoors_impact/2008/02/baby%20bowling.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://blog.oregonlive.com/outdoors_impact/2008/02/baby%20bowling.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;div style="display: inline !important; font-weight: normal; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;div style="display: inline !important;"&gt;Największe trudności w grupie dzieci z mniejszych miast i wiosek pojawiają się w zakresie&amp;nbsp;&lt;b&gt;sprawności grafmotorycznej&lt;/b&gt;. Dzieci słabo rysują, bardzo często nieprawidłowo trzymają w dłoni kredkę czy ołówek.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;div style="font-weight: normal;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;b&gt;Nowa podstawa programowa wychowania przedszkolnego opisuje sześciolatka uczęszczającego do przedszkola w dużym mieście. Dzieci z mniejszych ośrodków oraz wiosek wypadły znacząco słabiej&amp;nbsp;&lt;/b&gt;– wynika z badań polskich pięcio- i sześciolatków przeprowadzonych przez sopocki wydział Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz Pracownię Testów Psychologicznych i Pedagogicznych w Gdańsku.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Największe trudności w grupie dzieci z mniejszych miast i wiosek pojawiają się w zakresie &lt;b&gt;sprawności grafmotorycznej&lt;/b&gt;. Dzieci słabo rysują, bardzo często nieprawidłowo trzymają w dłoni kredkę czy ołówek. &lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div&gt;– Wielu sześciolatków ma spory kłopot z narysowaniem koła, czy też kwadratu. Nienajlepiej posługują się też nożyczkami. Nie oznacza to jednak, że dzieci wielkomiejskie przodują w tym zakresie. Wskazuje to, iż nie sprawdzają się wprowadzone ograniczenia czasu, który w przedszkolach poświęca się na przygotowanie dzieci do nauki pisania – komentuje &lt;b&gt;Urszula Sajewicz-Radtke&lt;/b&gt;, psycholog rozwojowy z sopockiego wydziału SWPS, współautorka badań. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jak dodaje – obszary te nie są stymulowane w adekwatny sposób. &lt;b&gt;Brak czasu na ćwiczenia w rysowaniu, czy kreśleniu różnego typu wzorów i szlaczków, najprawdopodobniej będą skutkować poważnymi problemami w szkole, gdy pojawi się konieczność nauki pisania.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dzieci całkiem dobrze natomiast radzą sobie z zadaniami matematycznymi. Znakomita większość sprawnie dodaje i odejmuje, czasami pomagając sobie na palcach. &lt;b&gt;Większość  pięciolatków potrafi ustalić, czy dwa zbiory są równoliczne, czy też nie. Większość zerówkowiczów radzi sobie również z odróżnianiem strony lewej od prawej.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak informują badacze – przeprowadzone&lt;b&gt; badania pozwoliły na opracowanie narzędzi diagnostycznych, które już za kilka tygodni trafią do przedszkoli oraz do poradni psychologiczno-pedagogicznych&lt;/b&gt;. Dzięki nim specjaliści pracujący z dziećmi będą mogli wystawić obiektywną ocenę poziomu ich rozwoju. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;blockquote&gt;– Jak się okazuje, cenzurka z przedszkola, którą w czerwcu tego roku otrzymali rodzice, choć jest opisem ich dziecka, to ministerialne, jak się okazuje, nie do końca przykłada się do niej adekwatne oczekiwania. W związku z tym, gdy tylko rodzic ma jakieś wątpliwości co do trafności oceny poziomu rozwoju jego dziecka, warto udać się do specjalisty z poradni, który ma możliwość przeprowadzenia rzetelnej oceny rozwoju dziecka – uzupełnia &lt;b&gt;Bartosz Radtke&lt;/b&gt;, dyrektor Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej „Tęcza” w Gdańsku.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt;&lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-5993717433272216277?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pJU2x7lnBbAh4SKj8bMk-BDxWZY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pJU2x7lnBbAh4SKj8bMk-BDxWZY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pJU2x7lnBbAh4SKj8bMk-BDxWZY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pJU2x7lnBbAh4SKj8bMk-BDxWZY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-17T14:47:32.605+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Halucynacje: to już choroba?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/halucynacje-to-juz-choroba.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Mon, 13 Sep 2010 05:56:33 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-7661103101602465573</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://dooktor.pl/image_atta/art/KiGuchK1ktMn1tZRghjZNlWjUUyxrV.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://dooktor.pl/image_atta/art/KiGuchK1ktMn1tZRghjZNlWjUUyxrV.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Halucynacje to doznania wytworzone przez mózg bez udziału bodźców zewnętrznych. Czy zdarzają się także zdrowym osobom i czy zawsze możemy wierzyć temu, co "widzi" mózg?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Na te pytania odpowiada PAP neurobiolog dr Grzegorz Juszczak z Zakładu Zachowania się Zwierząt Instytutu Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN - laureat stypendium MNiSW dla wybitnych młodych naukowców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak podkreśla Juszczak, &lt;b&gt;w odróżnieniu od snów, halucynacje pojawiają się w stanie czuwania&lt;/b&gt; czyli wówczas,&lt;b&gt; kiedy osoba jest zdolna do odbierania bodźców zewnętrznych i jest świadoma swojego otoczenia&lt;/b&gt;. Naukowiec zapewnia, że pojawienie się halucynacji nie zawsze musi oznaczać chorobę neurologiczną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Omamy mogą zdarzać się również zdrowym ludziom, najczęściej tuż przed zaśnięciem lub po wybudzeniu się ze snu" - podkreśla.&amp;nbsp;"Prawie każdy doświadczył w swoim życiu przynajmniej raz jakieś formy halucynacji w okresie przejściowym między jawą a snem.&lt;b&gt; Doświadczenia te mogą dotyczyć odczucia, że ktoś jest obecny w pokoju, słyszenia pukania do drzwi lub wołania swojego imienia, odczucia dotyku obcych rąk na swoim ciele itp.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W trakcie zasypiania zdarzają się również złożone halucynacje różnych postaci, w tym zmarłych członków rodziny. Według mojej hipotezy, może mieć to związek z pojawianiem się fal delta w korze mózgowej" - dodaje badacz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jak wynika z ankietowych badań, halucynacje doświadczane W CZASIE DNIA i niezwiązane z okresem snu zdarzają się jednak bardzo RZADKO u zdrowych ludzi.&lt;/b&gt; A jeśli się powtarzają, to jest to zwykle związane ze stanem chorobowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duża część populacji w wieku starczym jest narażona na halucynacje w związku z rozwojem chorób neurodegeneracyjnych takich jak demencja z ciałkami Lewy’ego, choroba Parkinsona oraz choroba Alzheimera. Poza tym, halucynacje pojawiają się w schizofrenii i w delirium wywołanym np. przez wysoką gorączkę u dzieci lub przez toksyczne działanie leków. Halucynacje są też związane z wizjami narkotycznymi, np. po LSD czy meskalinie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku chorób neurodegeneracyjnych ludzie mają zwykle stały repertuar halucynacji, które nie zmieniają swojego charakteru. To znaczy, że dana osoba na tle realnego świata widzi zwykle np. ludzi albo określony rodzaj zwierząt, np. pająki. Może się zdarzyć, że osoba zdaje sobie sprawę, że to, co postrzega jest tylko wytworem jej mózgu, ale może się zdarzyć, że nie jest tego świadoma - wyjaśnia Juszczak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodaje, że &lt;b&gt;halucynacje powstające w wyniku chorób mają charakter emocjonalny i często są nieprzyjemne&lt;/b&gt;. &lt;b&gt;Np. w schizofrenii, w której dominują omamy słuchowe, najczęstszym ich rodzajem jest słyszenie obelg pod swoim adresem&lt;/b&gt;. &lt;b&gt;W chorobach z halucynacjami wzrokowymi najczęściej pojawiają się pająki, myszy, węże, owady albo ludzie.&lt;/b&gt; Obiekty obojętne - np. stół, drzewo, lampka - rzadko są tematem halucynacji - zauważa specjalista.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naukowcy jeszcze dokładnie nie wiedzą, dlaczego halucynacje mają charakter emocjonalny.&amp;nbsp;"Zakłada się, że w mózgu istnieją reprezentacje różnych obiektów. Jakaś sieć neuronów odpowiada za pojęcie szczura, inna za pojęcie lampy" - tłumaczy Juszczak. &amp;nbsp;(...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badacz zwraca uwagę, że obiektami, które mają silne podłoże emocjonalne związane z pamięcią, mogą być nie tylko podmioty wzbudzające lęk, ale również ludzie. Często pojawiają się oni w omamach towarzyszących chorobom demencyjnym. "Wiele osób w starszym wieku jest samotnych i dużo czasu spędza zastanawiając się nad samotnością i nad innymi ludźmi. To może powodować, że reprezentacje ludzi w ich mózgach są znacznie silniejsze" - wyjaśnia neurobiolog.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Z kolei w przypadku narkotyków - LSD czy meskaliny - częściej niż w halucynacjach chorobowych zdarzają się halucynacje pozytywne. Wynika to z innych mechanizmów powodujących wystąpienie omamów. Wymienione substancje psychotropowe pobudzają receptory serotonergiczne 5HT2A, co sprawia, że charakter omamów jest zupełnie inny. Halucynacje po LSD są trudne do scharakteryzowania, bardzo plastyczne, szybko się zmieniają, występują w nich np. abstrakcyjne wzory i nieistniejące fantastyczne obiekty oraz mocne barwy" - opisuje Juszczak.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć, jak mówi naukowiec, LSD jest niskotoksyczne, głównym niebezpieczeństwem przyjmowania LSD czy meskaliny są występujące po nich halucynacje oraz urojenia. (...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Niezależnie od tego, czy halucynacje wywołane przez LSD są przyjemne czy też nie, każde zażycie narkotyku stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia - podkreśla badacz. - Halucynacjom wywołanym przez LSD towarzyszą różnorodne urojenia np. o niezniszczalności, nieśmiertelności, umiejętności latania lub przechodzenia przez ściany, które stanowią zagrożenie zarówno dla osoby będącej pod wpływem narkotyku, jak i dla osób z otoczenia. Niekiedy omamy są tak przerażające, że ludzie w ich wyniku wpadają w panikę i mogą nawet np. wyskoczyć przez okno".&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej - dodaje Juszczak - zażywanie LSD może powodować w przyszłości spontaniczne pojawianie się halucynacji i urojeń, czyli tak zwanych "flashbacks" w zupełnie nieprzewidywalnych sytuacjach. Doznania te mogą się pojawiać w okresie od kilku dni do kilku miesięcy od ostatniego zażycia LSD.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jak to możliwe, że mózg "widzi" rzeczy, które nie istnieją?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Rozmówca PAP wyjaśnia, że wszystkie nasze doznania są wytworem mózgu. &lt;b&gt;W niewyjaśniony jeszcze sposób impulsy elektryczne przepływające przez sieci komórek nerwowych w naszym mózgu generują doznania i reprezentacje obiektów, które są rzutowane poza obszar naszego mózgu&lt;/b&gt;. Dlatego jedyne, czego potrzebujemy, by odczuwać ból i dotyk, by widzieć i słyszeć, to nasz mózg.&amp;nbsp;(...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&amp;amp;_PageID=1&amp;amp;s=szablon.depesza&amp;amp;dz=szablon.depesza&amp;amp;dep=375511&amp;amp;data=&amp;amp;lang=PL&amp;amp;_CheckSum=239265037"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;PAP - Nauka w Polsce&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;, Ludwika Tomala (agt/bsz)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;center&gt;www.psychologia24.net&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-7661103101602465573?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EvDYo0ZqrOnqAXQp6rMIqeXNWX4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EvDYo0ZqrOnqAXQp6rMIqeXNWX4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EvDYo0ZqrOnqAXQp6rMIqeXNWX4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EvDYo0ZqrOnqAXQp6rMIqeXNWX4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-13T14:56:33.056+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Inteligencja emocjonalna a EFT</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/inteligencja-emocjonalna-eft.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Mon, 06 Sep 2010 14:19:47 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-506240483682717854</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://static.dailystrength.org/groupfiles/5/2/7/3/10003725/g_643645069.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="163" src="http://static.dailystrength.org/groupfiles/5/2/7/3/10003725/g_643645069.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;b&gt;Jest wiele metod, które pomagają uwolnić się od stresu i negatywnych emocji. Moim zdaniem metoda EFT zasługuje na szczególne zainteresowanie, ponieważ osoby, które ją stosują doświadczają wielu korzyści. Między innymi regularne używanie EFT wpływa na rozwój inteligencji emocjonalnej.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;W swoich bestsellerowych książkach na temat inteligencji emocjonalnej dr Daniel Goleman szczegółowo wyjaśnia, dlaczego zdolność rozpoznawania emocji i samokontrola emocjonalna pomagają tworzyć szczęśliwe związki, wychowywać dzieci oraz ułatwiają osiąganie zamierzonych celów.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;O inteligencji emocjonalnej coraz częściej mówi się również w odniesieniu do biznesu. Pracownicy a także menadżerowie i liderzy, którzy mają rozwinięte kompetencje związane z samoświadomością i samokontrolą przyczyniają się do rozwoju organizacji oraz jej sukcesów.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;b&gt;Składnikami inteligencji emocjonalnej są między innymi:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;- umiejętność rozpoznawania i wyrażania emocji;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;- rozumienie emocji – ich roli, wpływu na myślenie i działanie nasze oraz innych osób;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;- zdolność wykorzystywania emocji w codziennym życiu.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;b&gt;Jak EFT wpływa na inteligencję emocjonalną?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Techniki Emocjonalnej Wolności pozwalają w łatwy sposób uwolnić się od destrukcyjnych emocji, a to oznacza, że wspierają zachowanie samokontroli emocjonalnej. Procedura EFT wymaga, byśmy dokładnie nazwali problem, od którego chcemy się uwolnić. Opisujemy przykre zdarzenie, nasz stan: emocje, myśli i przekonania, doznania z ciała… Kolejnym krokiem jest określenie w skali od 0 do 10 intensywności emocji bądź odczuwanego dyskomfortu.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Każdemu może się zdarzyć, że będzie wypierał się „brzydkich” uczuć, takich jak np. gniew. Okazuje się, że wiele osób, zwłaszcza mężczyzn, ma problem z nazwaniem tego, co czują. Prawdopodobnie w dzieciństwie dowiedzieli się, że „chłopaki nie płaczą” a prawdziwy mężczyzna powinien być twardy. Nie nauczyli się rozpoznawać uczuć, a wręcz przeciwnie, potrafią doskonale je ukrywać – nawet przed sobą. Natomiast grzeczne dziewczynki nigdy nie okazują złości.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;b&gt;&lt;blockquote&gt;Na szczęście inteligencję emocjonalną można rozwijać w każdym wieku i niezależnie od płci. Pomocne może być np. prowadzenie dziennika emocji oraz stosowanie EFT.&lt;/blockquote&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;W afirmacji, którą wypowiadamy w ustawieniu EFT opisujemy problem, przyznajemy, że on istnieje i jednocześnie uznajemy, że mimo iż mamy ten problem, to jesteśmy w porządku. Akceptujemy problem i siebie z tym problemem. Już samo świadome skupienie się na przykrym uczuciu, zwrócenie na nie uwagi, działa terapeutycznie. W metodzie EFT dodatkowo opukujemy punkty meridianowe, by przywrócić równowagę w systemie energetycznym, zakłóconą przez negatywną emocję.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Znajomość EFT umożliwia nam samodzielne poradzenie sobie z przykrymi doznaniami – zawsze, gdy tego potrzebujemy, w każdej sytuacji, która tego wymaga. Już nie musimy odsuwać niechcianych uczuć z obawy, że sobie z nimi nie poradzimy. Możemy spokojnie uznać, że negatywna emocja się pojawiła i przeprowadzić procedurę z opukiwaniem punktów meridianowych.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Uzmysłowienie sobie, że dzięki metodzie EFT w prosty sposób możemy uwolnić się od problemów emocjonalnych powoduje, że nie tłumimy swoich doznań, nie wypieramy się destrukcyjnych emocji i impulsów. Przyjmujemy odpowiedzialność za swoje uczucia i działania. Im częściej stosujemy EFT, tym łatwiej przychodzi nam nazwać to, co czujemy. Wzrasta nasza samoświadomość. Stajemy się bardziej dostrojeni do swoich doznań, bardziej uważni. Dzięki temu lepiej radzimy sobie w relacjach z innymi ludźmi.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Gdy nabierzemy biegłości w rozpoznawaniu swoich emocji i ich wpływu na nasze działania, łatwiejsze stanie się rozpoznawanie emocji innych ludzi. Wzrośnie nasza empatia, umiejętność wpływania na innych, motywowania… Jednak aby rozwijać umiejętności społeczne związane z inteligencją emocjonalną trzeba zacząć od rozwoju kompetencji osobistych. To zadanie w znacznym stopniu może nam ułatwić regularne stosowanie EFT.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Techniki Emocjonalnej Wolności, to nie tylko metoda radzenia sobie ze stresem i destrukcyjnymi emocjami, ale również doskonałe narzędzie rozwoju osobistego. Gdy stosujemy EFT zyskujemy emocjonalną wolność a jednocześnie rozwijamy emocjonalną inteligencję. Dlatego uważam, że warto poznać i stosować tę metodę.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;Krystyna Kryszczyszyn&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;a href="http://www.eftera.pl/" target="_blank"&gt;EFT-Nowa metoda na stare problemy&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px;"&gt;&lt;a href="http://www.eftera.pl/" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;www.Psychologia24.net - serwis psychologiczny dla myślących&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-506240483682717854?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CTVE6ewAK2cmdqIaaLpOG9jh4NI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CTVE6ewAK2cmdqIaaLpOG9jh4NI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CTVE6ewAK2cmdqIaaLpOG9jh4NI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CTVE6ewAK2cmdqIaaLpOG9jh4NI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-06T23:19:47.269+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><item><title>Neurobiologia zaufania</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/09/neurobiologia-zaufania.html</link><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Thu, 02 Sep 2010 17:21:35 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-2746507016751286153</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.artykuly.net.pl/wp-content/uploads/images/neurobiologia.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://www.artykuly.net.pl/wp-content/uploads/images/neurobiologia.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;b&gt;Główną rolę w zaufaniu odgrywa neuroprzekaźnik i hormon oksytocyna, która wpływa również na pobudzanie wydzielania mleka oraz rozpoczynanie akcji porodowej.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Rolę oksytocyny zbadał profesor ekonomii i neurologii klinicznej Paul Zak, który po przeanalizowaniu badań na zwierzętach stwierdził, że oksytocyna może odgrywać rolę w zaufaniu u ludzi.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Badania wykazały, że u niektórych ssaków &lt;b&gt;oksytocyna ułatwia współdziałanie osobników&lt;/b&gt;, a wazotocyna, która jest pochodną oksytocyny pełni taką funkcję także u innych zwierząt. Zgodnie z wiedzą biologów ewolucyjnych &lt;b&gt;wazotocyna pojawiła się ok. 100 mln lat temu&lt;/b&gt; u ryb i jej zadaniem było osłabianie u jajeczkującej samicy naturalnego lęku przed samcami i tym samym ułatwianie rozmnażania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.wymarzonyogrod.pl/zdjecia/34731555_mysz_polna_500.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://www.wymarzonyogrod.pl/zdjecia/34731555_mysz_polna_500.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wazotocyna wyewoluowała do oksytocyny i wazopresyny argininowej, które występują obecnie u ssaków. Pod koniec lat 70. XX wieku wyniki badań na gryzoniach pokazały, że &lt;b&gt;oksytocyna powoduje u samic tych zwierząt zachowania opiekuńcze&lt;/b&gt;. Inne badania dowiodły, że oksytocyna i wazopresyna argininowa pełnią &lt;b&gt;funkcję w zachowaniach społecznych&lt;/b&gt; u norników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Norniki preriowe posiadają jedną partnerkę całe życie, współtworzą grupy społeczne i opiekują się potomstwem, a norniki górskie mają wiele partnerek i nie opiekują się swoim potomstwem. Wielu naukowców uważa, że za &lt;u&gt;różnice w zachowaniach społecznych u tych dwóch gatunków odpowiada inne umiejscowienie receptorów oksytocyny i wazopresyny argininowej w ich mózgach&lt;/u&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
U norników preriowych receptory te skupione są w obszarach śródmózgowia, które regulują wydzielanie dopaminy, dzięki której monogamia jest dla tego gatunku satysfakcjonujaca. Do badania poziomu zaufania u ludzi badacze wykorzystali tzw. „grę w zaufanie”. Badania mózgu za pomocą rezonansu magnetycznego wykazało, że &lt;b&gt;podczas odwzajemniania zaufania aktywują się obszary śródmózgowia, w których wiąże się dopamina, która odpowiada za odczuwanie przyjemności&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badania wykazały też &lt;b&gt;różnice u mężczyzn i kobiet w reakcji na okazanie braku zaufania.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(autor: SkyMaja) &amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Więcej o grze w zaufanie w artykule &lt;/span&gt;&lt;a href="http://neuro-skoki.info/artykuly/zaufanie.htm"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;„Neurobiologia zaufania”.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: 200;"&gt;&lt;u style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Bibliografia:&lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: 200;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Paul J. Zak "Neurobiologia zaufania" w: Świat Nauki, nr 07/2008&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; www.psychologia24.net&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-2746507016751286153?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZxPpUwoQdSFjUMzDD2SR1u0wgJk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZxPpUwoQdSFjUMzDD2SR1u0wgJk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZxPpUwoQdSFjUMzDD2SR1u0wgJk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZxPpUwoQdSFjUMzDD2SR1u0wgJk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-03T02:21:35.543+02:00</app:edited><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">1</thr:total></item><item><title>Dlaczego jeszcze nie masz dziewczyny?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/08/dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.html</link><category>relacje międzyludzkie</category><category>kobiety</category><category>książki</category><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Tue, 31 Aug 2010 14:22:58 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-2912763216378319277</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTwj9H04rWSsAynDsmCDdDzMI3zuOPHXI4Ty6LPDiX-AZh7POE&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__kCjwKApFY159xPgyTpEVhuX4MG0=" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="160" src="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTwj9H04rWSsAynDsmCDdDzMI3zuOPHXI4Ty6LPDiX-AZh7POE&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__kCjwKApFY159xPgyTpEVhuX4MG0=" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Dla wielu mężczyzn kobiety to zagadki, niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie potrafią ich rozgryźć czy rozmawiać z nimi w taki sposób, żeby pokazać swoje zainteresowanie, ale nie wyjść na nachalnego.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Nie potrafią osiągnąć swoich zamiarów, a ich zachowanie jest często źle interpretowane przez kobiety...&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_9TNLPrOvmxM/TH1U60KayDI/AAAAAAAAAOY/atlFhgby7Ac/s1600/Dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.png" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_9TNLPrOvmxM/TH1U60KayDI/AAAAAAAAAOY/atlFhgby7Ac/s320/Dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;Mamy sporą gratkę dla singli płci męskiej, którzy chcą poznać tajniki damskiego umysłu. Już teraz możesz pobrać e-book ZA DARMO i dowiedzieć się,"dlaczego jeszcze nie masz dziewczyny"!&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Dowiedz się teraz...&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: white; background-image: initial; background-origin: initial; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; list-style-image: initial; list-style-position: initial; list-style-type: none; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; margin-right: 10px; margin-top: 10px; padding-bottom: 4px; padding-left: 8px; padding-right: 8px; padding-top: 4px; text-indent: 0px;"&gt;&lt;li style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://old.zlotemysli.pl/img/hand_w.gif); background-origin: initial; background-position: 0px 0px; background-repeat: no-repeat no-repeat; display: list-item; line-height: 19px; list-style-image: initial; list-style-position: outside; list-style-type: none; margin-bottom: 10px; margin-left: 4px; margin-right: 4px; margin-top: 10px; padding-bottom: 4px; padding-left: 48px; padding-right: 0px; padding-top: 4px; text-indent: 0px;"&gt;Jak możesz poderwać kobietę swoich marzeń?&lt;/li&gt;
&lt;li style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://old.zlotemysli.pl/img/hand_w.gif); background-origin: initial; background-position: 0px 0px; background-repeat: no-repeat no-repeat; display: list-item; line-height: 19px; list-style-image: initial; list-style-position: outside; list-style-type: none; margin-bottom: 10px; margin-left: 4px; margin-right: 4px; margin-top: 10px; padding-bottom: 4px; padding-left: 48px; padding-right: 0px; padding-top: 4px; text-indent: 0px;"&gt;To chyba nie może być takie proste?&lt;/li&gt;
&lt;li style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://old.zlotemysli.pl/img/hand_w.gif); background-origin: initial; background-position: 0px 0px; background-repeat: no-repeat no-repeat; display: list-item; line-height: 19px; list-style-image: initial; list-style-position: outside; list-style-type: none; margin-bottom: 10px; margin-left: 4px; margin-right: 4px; margin-top: 10px; padding-bottom: 4px; padding-left: 48px; padding-right: 0px; padding-top: 4px; text-indent: 0px;"&gt;Na co masz zwracać uwagę?&lt;/li&gt;
&lt;li style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://old.zlotemysli.pl/img/hand_w.gif); background-origin: initial; background-position: 0px 0px; background-repeat: no-repeat no-repeat; display: list-item; line-height: 19px; list-style-image: initial; list-style-position: outside; list-style-type: none; margin-bottom: 10px; margin-left: 4px; margin-right: 4px; margin-top: 10px; padding-bottom: 4px; padding-left: 48px; padding-right: 0px; padding-top: 4px; text-indent: 0px;"&gt;O czym rozmawiać z kobietami?&lt;/li&gt;
&lt;li style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: initial; background-image: url(http://old.zlotemysli.pl/img/hand_w.gif); background-origin: initial; background-position: 0px 0px; background-repeat: no-repeat no-repeat; display: list-item; line-height: 19px; list-style-image: initial; list-style-position: outside; list-style-type: none; margin-bottom: 10px; margin-left: 4px; margin-right: 4px; margin-top: 10px; padding-bottom: 4px; padding-left: 48px; padding-right: 0px; padding-top: 4px; text-indent: 0px;"&gt;Jak nabrać więcej pewności siebie?&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;a href="http://zlotemysli.pl/psychologia24,1/publication/show/6667/dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.html" target="_blank"&gt;POBIERZ TEN E-BOOK ZA DARMO!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-2912763216378319277?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wvPeQoxrydZToQhK_4vl_NRTVsI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wvPeQoxrydZToQhK_4vl_NRTVsI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wvPeQoxrydZToQhK_4vl_NRTVsI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wvPeQoxrydZToQhK_4vl_NRTVsI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><enclosure url="http://zlotemysli.pl/psychologia24,1/publication/show/6667/dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.html" length="0" type="text/html" /><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-08-31T23:22:58.375+02:00</app:edited><media:thumbnail url="http://1.bp.blogspot.com/_9TNLPrOvmxM/TH1U60KayDI/AAAAAAAAAOY/atlFhgby7Ac/s72-c/Dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.png" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">1</thr:total><media:content url="http://zlotemysli.pl/psychologia24,1/publication/show/6667/dlaczego-jeszcze-nie-masz-dziewczyny.html" type="text/html" /><itunes:explicit>yes</itunes:explicit><itunes:subtitle>Dla wielu mężczyzn kobiety to zagadki, niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie potrafią ich rozgryźć czy rozmawiać z nimi w taki sposób, żeby pokazać swoje zainteresowanie, ale nie wyjść na nachalnego.&amp;nbsp;Nie potrafią osiągnąć swoich zamiar</itunes:subtitle><itunes:author>psychologia24@wp.pl</itunes:author><itunes:summary>Dla wielu mężczyzn kobiety to zagadki, niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie potrafią ich rozgryźć czy rozmawiać z nimi w taki sposób, żeby pokazać swoje zainteresowanie, ale nie wyjść na nachalnego.&amp;nbsp;Nie potrafią osiągnąć swoich zamiarów, a ich zachowanie jest często źle interpretowane przez kobiety... Mamy sporą gratkę dla singli płci męskiej, którzy chcą poznać tajniki damskiego umysłu. Już teraz możesz pobrać e-book ZA DARMO i dowiedzieć się,"dlaczego jeszcze nie masz dziewczyny"! Dowiedz się teraz... Jak możesz poderwać kobietę swoich marzeń? To chyba nie może być takie proste? Na co masz zwracać uwagę? O czym rozmawiać z kobietami? Jak nabrać więcej pewności siebie? POBIERZ TEN E-BOOK ZA DARMO! </itunes:summary><itunes:keywords>psychologia,socjologia,człowiek,psycholog,społeczeństwo</itunes:keywords></item><item><title>Kim zostać? Jak wyznaczyć cele?</title><link>http://socjalpsychology.blogspot.com/2010/08/kim-zostac-jak-wyznaczyc-cele.html</link><category>marzenia</category><category>cele</category><category>rozwój osobisty</category><category>human resources</category><category>praca</category><author>psychologia24@wp.pl</author><pubDate>Tue, 31 Aug 2010 14:25:34 PDT</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2694912432554572501.post-1290527010465493718</guid><description>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_9TNLPrOvmxM/THfMqqM0H7I/AAAAAAAAAOQ/f89E2jzt7Pk/s1600/Wojtowicz_v1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/_9TNLPrOvmxM/THfMqqM0H7I/AAAAAAAAAOQ/f89E2jzt7Pk/s200/Wojtowicz_v1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;b&gt;Jesteś uzdolniony plastycznie, a rodzice chcą, abyś został lekarzem? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że studia medyczne nie zaspokoją Twoich potrzeb. &amp;nbsp;Dr Ewa Wojtowicz ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej o planowaniu i realizowaniu celów&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustalanie celów i ich realizacja to bardzo trudne zadanie. &lt;b&gt;Wbrew temu, co zwykliśmy myśleć &lt;u&gt;nie wystarczy&lt;/u&gt; &amp;nbsp;poprzestać na wyrażeniu pragnień. &lt;/b&gt;To za mało, aby z sukcesem planować swoje życie – zawodowe i prywatne. Co możesz zyskać dzięki włożeniu wysiłku we właściwe formułowanie celów? Przede wszystkim, żyć bardziej świadomie – tak, aby wybory były zgodne z wyznawanymi wartościami. Dzięki temu, będziesz odczuwał większe zadowolenie z życia, a to co robisz będzie sprawiało Ci więcej przyjemności. W konsekwencji, będziesz miał więcej szans na sukces i osiągnięć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zanim kupisz coś wartościowego, zastanawiasz się, co będzie dla Ciebie najlepsze i spełni Twoje oczekiwania. Szukasz informacji, planujesz, jak i kiedy nabędziesz daną rzecz.&lt;b&gt; Do życia podejdź dokładnie tak samo – odkryj swoje potrzeby, mocne strony i ustal cele.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od czego zacząć? Może patetycznie to zabrzmi, ale podstawą planowania jest refleksja. Refleksja nad sobą. Pozwoli to wybrać spośród wielu możliwości te, które będą dla Ciebie korzystne.&lt;b&gt; Zastanów się, jakie masz umiejętności i cechy, które mogą sprzyjać osiąganiu przez Ciebie sukcesu w życiu&lt;/b&gt;. Pamiętaj też, że wszystkie działania związane są z wartościami, które są dla nas ważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcesz być popularny? Zapewne Twoim celem będzie zostanie sławnym artystą. Harmonia między życiem zawodowym i prywatnym, to istotna wartość w Twoim życiu? Nie pracuj w firmach, które wymagają od pracowników większego czasowego zaangażowania. Poświęć trochę czasu, aby zdiagnozować, co jest dla Ciebie w życiu najważniejsze – to pierwszy krok do wyznaczania celów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Następnie, skorzystaj ze wskazówek dotyczących formułowania celów. &lt;/b&gt;Przede wszystkim, cel powinien zawierać to, do czego dążysz, a nie to czego chcesz uniknąć. Marzysz o tym, aby pozbyć się nieśmiałości? Pomyśl w takim razie, jaki będziesz, kiedy już stanie się tak, jak pragniesz.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kiedy już określisz swój cel, zastanów się, czy jest on osiągalny, a jego realizacja jest pod Twoją kontrolą&lt;/b&gt;. Chcesz, aby siostra mniej Ci przeszkadzała? Nie masz wpływu na jej zachowanie. Bądź podmiotem swoich dążeń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kolejna zasada, którą warto kierować się przy planowaniu przyszłości dotyczy wskaźników celu.&lt;/b&gt; Po czym poznasz, że osiągnąłeś swój cel? Co musi się zdarzyć, abyś mógł sobie powiedzieć – tak, właśnie zdobyłem to, co planowałem? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kolejnym kroku zwróć uwagę czy cel jest realny. Jeżeli pragniesz gwiazdki z nieba, to jest to tylko marzenie. Cele nierealne stawiamy sobie najczęściej pod presją innych ludzi, którzy wymagają od nas działań niezgodnych z naszymi aspiracjami. Jesteś uzdolniony plastycznie, a rodzice chcą, abyś został lekarzem? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że studia medyczne nie zaspokoją Twoich potrzeb.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czasami dokonujemy nietrafnych wyborów lub podejmujemy niewłaściwe decyzje ze względu na brak informacji lub wiedzy na interesujący nas temat. &lt;/b&gt;&amp;nbsp;Chcesz być ratownikiem WOPR? Czy wiesz, jakie kursy trzeba przejść, aby nim zostać? Czy znasz instytucje, które je organizują? Jakie umiejętności trzeba posiadać, aby chronić  życie kąpiących się  osób? Jakie inne warunki trzeba spełnić, by móc pracować w tym zawodzie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec, pomyśl, co może być pomocne w osiąganiu celu. Kto w Twoim otoczeniu może pomóc lub współpracować z Tobą przy realizacji dążeń? Zastanów się również, jakie bariery możesz napotkać na swojej drodze. Czy już dziś masz pomysł na to, jak te przeszkody ominąć lub przezwyciężyć? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(...).Celem może być zmiana: nawyków, zachowań, postaw czy podjęcie ważnej decyzji życiowej. Osiągnięcie tego, czego chcemy, wymaga zobowiązania się samemu przed sobą do podjęcia działań zbliżających do celu. Wysiłek i zaangażowanie włożone w pracę nad określaniem naszych celów to szansa na satysfakcjonujące życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;*&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;dr Ewa Wójtowicz&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;, psycholog, doradca zawodowy, coach ICC (life/career/work-life balance coaching). Ma wieloletnie doświadczenie dydaktyczne i trenerskie. Tematyka zajęć i prowadzonych przez nią szkoleń obejmuje praktyczną psychologię społeczną oraz psychologię organizacji i pracy, a także rozwój kompetencji osobistych i specjalistycznych. Prowadzi coaching oraz poradnictwo grupowe i indywidualne skierowane do różnych grup odbiorców (m.in. bezrobotni, młodzież, absolwenci, specjaliści i kadra menadżerska). Konsultant z wieloletnim doświadczeniem współpracujący z wieloma instytucjami&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;www.Psychologia24.net - serwis dla myślących&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: auto;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;&lt;center&gt;&lt;script src="http://dodajdo.com/app.js?id=4592" type="text/javascript"&gt;
&lt;/script&gt; &lt;a class="dodajdo" href="http://dodajdo.com/zakladki.php" onclick="window.open('http://dodajdo.com/zakladki.php?id=4592&amp;amp;url='+encodeURIComponent(location.href)+'&amp;amp;tytul='+encodeURIComponent(document.title),'dodajdo','scrollbars=yes,menubar=no,width=630,height=540,resizable=yes,toolbar=no,location=no,status=no'); return false;" onmouseout="dodajdo_zamknij()" onmouseover="return dodajdo_pokaz(this,4592)"&gt;&lt;img alt="dodajdo" src="http://dodajdo.com/bookmarks3.gif" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2694912432554572501-1290527010465493718?l=socjalpsychology.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xhh1a_eAaVuAVGsGBu2mMifrhqY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xhh1a_eAaVuAVGsGBu2mMifrhqY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xhh1a_eAaVuAVGsGBu2mMifrhqY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xhh1a_eAaVuAVGsGBu2mMifrhqY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-08-31T23:25:34.466+02:00</app:edited><media:thumbnail url="http://4.bp.blogspot.com/_9TNLPrOvmxM/THfMqqM0H7I/AAAAAAAAAOQ/f89E2jzt7Pk/s72-c/Wojtowicz_v1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">0</thr:total></item><copyright>Psychologia24.net</copyright><media:rating>adult</media:rating></channel></rss>

