<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title></title>
	<atom:link href="http://pubsport.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://pubsport.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>
	Thu, 05 Mar 2020 20:23:26 +0000	</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.1.5</generator>

<image>
	<url>http://pubsport.pl/wp-content/uploads/2019/07/cropped-logoPubsport-32x32.png</url>
	<title></title>
	<link>http://pubsport.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Austriak Resinger mistrzem świata juniorów; Pilch 9.</title>
		<link>http://pubsport.pl/2020/03/05/austriak-resinger-mistrzem-swiata-juniorow-pilch-9/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2020/03/05/austriak-resinger-mistrzem-swiata-juniorow-pilch-9/#respond</comments>
				<pubDate>Thu, 05 Mar 2020 20:21:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Niżnik]]></category>
		<category><![CDATA[Kacper Juroszek]]></category>
		<category><![CDATA[Kinga Rajda]]></category>
		<category><![CDATA[Marita Kramer]]></category>
		<category><![CDATA[Mark Hafnar]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[Peter Resinger]]></category>
		<category><![CDATA[Sander Vossan Eriksen]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Pilch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61378</guid>
				<description><![CDATA[Austriacki skoczek Peter Resinger został w Oberswiesenthal mistrzem świata juniorów w skokach narciarskich. Najlepszy z Polaków &#8211; Tomasz Pilch był 9. Zawody w niemieckiej miejscowości <a href="http://pubsport.pl/2020/03/05/austriak-resinger-mistrzem-swiata-juniorow-pilch-9/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Austriacki skoczek Peter Resinger został w Oberswiesenthal mistrzem świata juniorów w <a href="http://pubsport.pl/zimowe/">skokach narciarskich</a>. Najlepszy z Polaków &#8211; Tomasz Pilch był 9.</strong></p>



<p>Zawody w niemieckiej miejscowości toczyły się w loteryjnych warunkach. Sprawiedliwą rywalizację psuły silne podmuchy wiatru (najczęściej pod narty) oraz przede wszystkim padający śnieg. W takich warunkach doszło do wielu przetasowań w rankingu między pierwszą, a drugą serią. </p>



<p>Największym beneficjentem warunków pogodowych był Norweg Sander Vossan Eriksen &#8211; dziesiąty na półmetku, kapitalnie wykorzystał ponad 2,5 m/s podmuch pod narty w drugiej serii, wylądował na 108 metrze i został wicemistrzem świata. Brązowy medal przypadł Słoweńcowi Markowi Hafnarowi, wiceliderowi po pierwszej serii. </p>



<p>Zasłużony złoty medal wywalczył Resinger &#8211; liderujący wyraźnie na półmetku i solidny w finałowej rozgrywce (108 i 98 m). </p>



<p>Polacy liczyli na dobry występ Tomasz Pilcha i mogą być umiarkowanie zadowoleni. Nasz skoczek spadł z 6. na 9. miejsce, oddając skoki na odległość 102,5 oraz 90 m.</p>



<p>Jego koledzy z ekipy byli odpowiednio &#8211; Adam Niżnik 23., Kacper Juroszek 26., a Mateusz Gruszka 30. </p>



<p>***</p>



<p>Wyniki te sprawiają, że najlepszym indywidualnie występem polskiej kadry skoków narciarskich w Oberwiesenthal, było wcześniejsze 8. miejsce <a href="http://pubsport.pl/tag/kinga-rajda/">Kingi Rajdy</a> w konkursie pań. Tam także złoto zgarnęła Austria, a konkretnie Marita Kramer. </p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2020/03/05/austriak-resinger-mistrzem-swiata-juniorow-pilch-9/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Marcisz nie schodzi z podium &#8211; srebro MŚj na 15 km</title>
		<link>http://pubsport.pl/2020/03/04/marcisz-nie-schodzi-z-podium-srebro-msj-na-15-km/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2020/03/04/marcisz-nie-schodzi-z-podium-srebro-msj-na-15-km/#respond</comments>
				<pubDate>Wed, 04 Mar 2020 19:59:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Dawid Damian]]></category>
		<category><![CDATA[Helene Marie Fosseholm]]></category>
		<category><![CDATA[Izabela Marcisz]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Kukuczka]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Kobielusz]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Skinder]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61372</guid>
				<description><![CDATA[Izabela Marcisz wywalczyła w Oberswiesenthal trzeci medal Mistrzostw Świata juniorów w biegach narciarskich. Polka była druga w biegu masowym na 15 km techniką dowolną. Wygrała <a href="http://pubsport.pl/2020/03/04/marcisz-nie-schodzi-z-podium-srebro-msj-na-15-km/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Izabela Marcisz wywalczyła w Oberswiesenthal trzeci medal Mistrzostw  Świata juniorów w biegach narciarskich. Polka była druga w biegu masowym na 15 km techniką dowolną. Wygrała Norweżka Helene Marie Fosseholm. </strong></p>



<p>Triumf Norweżki Fosseholm, która zdobyła już na tych mistrzostwach złoto na 5 km klasykiem, nie podlegał dyskusji. Już na początkowych kilometrach oderwała się ona od reszty stawki i na metę wpadła z przewagą ponad jednej minuty.</p>



<p>Imponująco bieg rozegrała jednak Marcisz &#8211; multimedalistka mistrzostw, dla której do już drugie srebro i trzeci ogólnie krążek wywalczony na trasach w Oberswiesenthal. Polska biegaczka przez cały dystans biegła na czele peletonu, który z kilometra na kilometr zmniejszał się. Do mety, kroku Izie dotrzymały jedynie Szwajcarka Wigger oraz Łotyszka Eiduka, ale nawet one, na ostatniej prostej nie miały większych szans na srebro. Rozegrały między sobą, jedynie walkę o brąz. Krążek z tego kruszcu zawisł ostatecznie na szyi Wigger. </p>



<p>Pozostałe Polki finiszowały na miejscach: 23. Monika Skinder, 42. Magdalena Kobielusz, 45. Karolina Kukuczka.</p>



<p>Juniorzy rywalizowali tego dnia na dystansie 30 km. Mistrzem świata na tym dystansie został Norweg Iver Andersen. Jedyny startujący Polak &#8211; Dawid Damian był 47. </p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2020/03/04/marcisz-nie-schodzi-z-podium-srebro-msj-na-15-km/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Izabela Marcisz z drugim medalem MŚJ</title>
		<link>http://pubsport.pl/2020/03/02/izabela-marcisz-z-drugim-medalem-msj/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2020/03/02/izabela-marcisz-z-drugim-medalem-msj/#respond</comments>
				<pubDate>Mon, 02 Mar 2020 20:14:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Helene Marie Fosseholm]]></category>
		<category><![CDATA[Izabela Marcisz]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Kaleta]]></category>
		<category><![CDATA[Lisa Lohmann]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Kobielusz]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Skinder]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61367</guid>
				<description><![CDATA[Izabela Marcisz jest jedną z największych gwiazd trwających w Oberswiesenthal MŚ juniorów w narciarstwie klasycznym. Polska biegaczka sięgnęła już po drugi medal &#8211; tym razem <a href="http://pubsport.pl/2020/03/02/izabela-marcisz-z-drugim-medalem-msj/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Izabela Marcisz jest jedną z największych gwiazd trwających w Oberswiesenthal MŚ juniorów w <a href="http://pubsport.pl/zimowe/">narciarstwie klasycznym</a>. Polska biegaczka sięgnęła już po drugi medal &#8211; tym razem była trzecia na 5 km techniką klasyczną. </strong></p>



<p>Bieg miał dramatyczny przebieg, a na złotą medalistkę trzeba było poczekać, aż do startującej z ostatnim numerem Norweżki Helene Fossesholm. Wpadając na metę, osiągnęła ona 15 sekund przewagi nad Niemką Lisą Lohmann i 28 sekund nad Marcisz. </p>



<p>Wcześniej dobre wrażenie pozostawiła po sobie Monika Skinder. Na początkowych pomiarach czasu ,mogło się wydawać nawet, że to ona może wspiąć się na podium, ale końcówka nie była już w jej wykonaniu tak mocna i ostatecznie sklasyfikowano ją na 12. miejscu. Pozostałe biało-czerwone zajęły dalekie miejsca &#8211; 47. była Karolina Kaleta, a 53. Magdalena Kobielusz. </p>



<p>Przypomnijmy, że w sobotę Marcisz była druga w <a href="http://pubsport.pl/2020/03/01/pierwszy-raport-z-ms-juniorow-i-mlodziezowcow-w-narciarstwie-klasycznym-2020/">sprincie techniką dowolną</a>. </p>



<p>W biegu mężczyzn na 10 km klasykiem złoto zdobył Amerykanin Gus Schumacher.</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2020/03/02/izabela-marcisz-z-drugim-medalem-msj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Pierwszy raport z MŚ juniorów i młodzieżowców w narciarstwie klasycznym 2020</title>
		<link>http://pubsport.pl/2020/03/01/pierwszy-raport-z-ms-juniorow-i-mlodziezowcow-w-narciarstwie-klasycznym-2020/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2020/03/01/pierwszy-raport-z-ms-juniorow-i-mlodziezowcow-w-narciarstwie-klasycznym-2020/#respond</comments>
				<pubDate>Sun, 01 Mar 2020 18:29:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Izabela Marcisz]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Skinder]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktoria Kaleta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61363</guid>
				<description><![CDATA[W niemieckiej miejscowości Oberswiesenthal rozpoczęły się MŚ juniorów i młodzieżowców w narciarstwie klasycznym. Po pierwszym weekendzie, na medalowym koncie polskiej reprezentacji jest jeden srebrny medal. <a href="http://pubsport.pl/2020/03/01/pierwszy-raport-z-ms-juniorow-i-mlodziezowcow-w-narciarstwie-klasycznym-2020/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W niemieckiej miejscowości Oberswiesenthal rozpoczęły się MŚ juniorów i młodzieżowców w </strong><a href="http://pubsport.pl/zimowe/"><strong>narciarstwie klasycznym</strong></a><strong>. Po pierwszym weekendzie, na medalowym koncie polskiej reprezentacji jest jeden srebrny medal. </strong></p>



<p>Pierwszy weekend zmagań przeznaczono na sprinterską rywalizację techniką dowolną w obu kategoriach biegowych. Sobota przyniosła Polsce wicemistrzostwo świata wywalczone przez juniorkę Izabelę Marcisz. Tuż za ścisłym finałem &#8211; na siódmej lokacie sklasyfikowano Monikę Skinder, a 24. była Karolina Kaleta. Jedyną z biało-czerwonych, która nie przebrnęła kwalifikacji była Magdalena Kobielusz (33. lokata). </p>



<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">SREBRNA MEDALISTKA MISTRZOSTW ŚWIATA!!!! IZA MARCISZ! <a href="https://t.co/0cUnILnZON">pic.twitter.com/0cUnILnZON</a></p>— Justyna Kowalczyk (@JuiceKowalczyk) <a href="https://twitter.com/JuiceKowalczyk/status/1233764566200397824?ref_src=twsrc%5Etfw">February 29, 2020</a></blockquote> <script async="" src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>



<p>Rywalizacja mężczyzn nie ułożyła się dla nas już tak dobrze. Tylko jeden z naszych reprezentantów dostał się do ćwierćfinałów. Faza ta okazała się szczytem możliwości Dla Sebastiana Bryji (25. miejsce). Poza trzydziestką sklasyfikowano Piotra Sobiczewskiego (32.), Dawida Damiana (47.) i Roberta Bugarę (64.). </p>



<p>Złote medale pierwszego dnia przypadły Szwedce Lindsroem oraz Norwegowi Evensenowi. </p>



<p>W niedzielę do walki o krążki przystąpili młodzieżowcy do lat 23. Trudne, śnieżne warunki w Oberswiesenthal spotęgowały emocje związane ze świetną jazdą Weroniki Kalety. Polka z 11. czasem przeszła kwalifikacje, a w pierwszym ćwierćfinale finiszowała jako trzecia i musiała czekać na wyniki pozostałych serii. Te, ze względu na nasilającą się śnieżycę były jednak dużo wolniejsze i dały przepustkę do półfinału Kalecie. Tam szczęścia niestety już zabrakło &#8211; Polka doskonale walczyła na na kluczowym podbiegu, ale upadła i straciła szanse na skuteczny finisz. Ostatecznie zajęła 11. miejsce. Mistrzynią świata została Szwedka Ribom. Wśród mężczyzn triumfował Norweg Hegdal. Mateusz Haratyk i Michał Skowron nie przebrnęli kwalifikacji. </p>



<p>W poniedziałek do gry wracają juniorzy &#8211; na 5 km klasykiem pobiegną Skinder, Marcisz, Kobielusz oraz Karolina Kaleta. Na dwukrotnie dłuższym dystansie powalczą m.in. Bryja, Sobiczewski, Damian i Bugara. </p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2020/03/01/pierwszy-raport-z-ms-juniorow-i-mlodziezowcow-w-narciarstwie-klasycznym-2020/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Świetny tydzień polskiego tenisa</title>
		<link>http://pubsport.pl/2020/02/29/swietny-tydzien-polskiego-tenisa/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2020/02/29/swietny-tydzien-polskiego-tenisa/#respond</comments>
				<pubDate>Sat, 29 Feb 2020 11:16:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Kacper Żuk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61334</guid>
				<description><![CDATA[24 sierpnia 2019 Magda Linette i Hubert Hurkacz wygrali turnieje rangi WTA i ATP. Był to historyczny dzień i tydzień dla polskiego tenisa, na którego <a href="http://pubsport.pl/2020/02/29/swietny-tydzien-polskiego-tenisa/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>24 sierpnia 2019 Magda Linette i <a href="http://pubsport.pl/tag/hubert-hurkacz/">Hubert Hurkacz</a> wygrali turnieje rangi WTA i ATP. Był to historyczny dzień i tydzień dla polskiego tenisa, na którego powtórkę poczekamy jeszcze pewnie długo. Mimo tego, także w tym tygodniu mam spore powody do radości. </strong></p>



<p>Głównymi <a href="http://pubsport.pl/tenis/">tenisowymi turniejami</a> są w kończącym się tygodniu imprezy WTA w Doha i ATP w Dubaju. Nasi singliści i singlistki nie wypadli w nich najlepiej  i pożegnali się z rywalizacją na wczesnych etapach. Szczebel niżej jest już jednak dużo lepiej &#8211; świetne wyniki w silnie obsadzonych i dobrze punktowanych challengerach osiągają bowiem Kacper Żuk i Jerzy Janowicz. </p>



<p>We francuskim Pau trwa druga edycja turnieju, któremu od tego sezonu dyrektoruje słynny Jeremy Chardy. W turnieju występuje Jerzy Janowicz i z pełną odpowiedzialnością za te słowa, można powiedzieć, że u &#8222;Jerzyka&#8221; wreszcie się ruszyło. Polak z dziką kartą i zaszczytnym miejscem na początku drugiego tysiąca listy rankingowej odprawił już czterech rywali &#8211; Czecha Kolara, Francuzów Janviera i Greniera oraz Włocha Giustino. Teraz czeka go półfinał rozstawionym z numerem 1. Jirim Veselym, aktualnie 71. tenisistą w rankingu. </p>



<p>Niezależnie wyniku, Janowicz już zrobił pierwszy krok w kierunku powrotu do światowej czołówki. 35 zdobytych punktów pozwoli mu bowiem na awans o ponad 400 miejsc w światowym rankingu. Jeśli pokona Veselego &#8211; będzie już okolicach 460. lokaty, a gdyby sięgnął po triumf w całym turnieju &#8211; w poniedziałek ATP sklasyfikuje go około 360. miejsca. </p>



<p>Połowa czwartej setki rankingu, to rejony z których szybko ucieka drugi z polskich bohaterów tygodnia. Kacper Żuk w Calgary jest już krok od finału, a pamiętać trzeba, iż ranga zawodów jest niemal identyczna do tych w Pau. Nasz zawodnik błyszczy w Kanadzie, rozprawiając się z trudnymi rywalami, na czele których stał Vasek Pospisil &#8211; człowiek, który nie tak dawno w Marsylii, właściwie zmiótł z kortu Huberta Hurkacza. W sobotni wieczór polskiego czasu Kacper zmierzy się w walce o finał z Francuzem Rinderknechem (206. ATP). Kolejny raz bukmacherzy nie upatrują w Polaku faworyta, oby kolejny raz się zawiedli. </p>



<p>Dla Żuka półfinał w Calgary to gra o pierwszy w karierze skok do trzeciej setki rankingu ATP. Jeszcze dwa tygodnie temu był ponad 100 miejsc niżej, ale jego tegoroczna forma, zasygnalizowana styczniowym triumfem nad Austriakiem Novakiem i dobrym meczem z Marinem Cilicem w ramach ATP Cup, dają nadzieję na kolejne spektakularne przesunięcia. </p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2020/02/29/swietny-tydzien-polskiego-tenisa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Top 10 wydarzeń sportowych 2018</title>
		<link>http://pubsport.pl/2018/12/31/top-10-wydarzen-sportowych-2018/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2018/12/31/top-10-wydarzen-sportowych-2018/#respond</comments>
				<pubDate>Mon, 31 Dec 2018 09:54:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Zimny]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61190</guid>
				<description><![CDATA[Tradycyjnie pod koniec roku postarałem się wybrać 10 wydarzeń sportowych, które w ciągu ostatnich 365 dni zapamiętałem najmocniej. Taka selekcja zawsze jest bardzo trudna, bo <a href="http://pubsport.pl/2018/12/31/top-10-wydarzen-sportowych-2018/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tradycyjnie pod koniec roku postarałem się wybrać 10 wydarzeń sportowych, które w ciągu ostatnich 365 dni zapamiętałem najmocniej. Taka selekcja zawsze jest bardzo trudna, bo w sporcie każdego roku dzieje się dużo. Wybór musi być subiektywny. Tym razem będzie jeszcze bardziej subiektywny niż zwykle. Zapraszam na bardzo osobiste podsumowanie sportowego roku.</strong></p>
<p><strong>10. miejsce</strong></p>
<p><strong>Osiągnięcie Andrzeja Bargiela</strong></p>
<p>Chyba nie ma sensu się rozpisywać. Wystarczy tylko przypomnieć, że w lipcu Andrzej Bargiel zjechał na nartach z K2 ? drugiego najwyższego szczytu na świecie. To niebywałe osiągnięcie. Oczywiście nie jest to jedyny sukces tego narciarza i alpinisty. Wielokrotnie pokazywał, że człowiek jest w stanie dokonywać rzeczy wielkich. Jego upór może być motywacją dla wszystkich ludzi marzących o pokonywaniu barier.</p>
<p><strong>9. miejsce</strong></p>
<p><strong>Zakończenie kariery przez Agnieszkę Radwańską</strong></p>
<p>Informacja o zakończeniu kariery przez najlepszą polską tenisistkę w historii była dla mnie niespodziewana. Po pewnym czasie można było jednak dojść do wniosku, że nie jest to wcale tak wielka niespodzianka. W końcu Isia nie uzyskiwała już tak dobrych wyników jak kiedyś. Z pewnością zakończyła się piękna przygoda. Można było narzekać, że Radwańska nigdy nie wygrała turnieju wielkoszlemowego, ale przecież dostarczyła nam wiele radości i reprezentowała nasz kraj w dyscyplinie globalnej, popularnej na całym świecie. Była zdecydowanie najpopularniejszą polską sportsmenką ostatnich lat. Lista jej sukcesów na światowych kortach jest bardzo długa. Pani Agnieszka wygrała turniej Masters będący nieoficjalnymi mistrzostwami świata, dotarła do finału Wimbledonu, wraz z Jerzym Janowiczem sięgnęła po Puchar Hopmana. Docierała daleko w turniejach wielkoszlemowych, Wygrała dwadzieścia turniejów WTA w grze pojedynczej i dwa w grze podwójnej. Przez lata należała do ścisłej czołówki. Jest jedną z najważniejszych postaci w historii polskiego sportu. Dziękujemy.</p>
<p><strong>8. miejsce</strong></p>
<p><strong>Halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce</strong></p>
<p>Królowa sportu jak zwykle dostarcza nam wielu emocji. Żyjemy w złotych czasach polskiej lekkoatletyki. Podczas halowych mistrzostw świata w Birmingham Polacy zdobyli pięć medali. Dwa razy cieszyliśmy się ze złota. Nasi sportowcy przywieźli także dwa srebrne i jeden brązowy medal. Dało nam to trzecie miejsce w klasyfikacji medalowej. Bezkonkurencyjny w biegu na 800 metrów była Adam Kszczot. Najpiękniejszym momentem mistrzostw był bieg sztafetowy 4&#215;400 metrów mężczyzn. Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina pobili w nim fantastyczny rekord świata. Już wtedy było pięknie, a przecież to nie jedyny sukces polskiej lekkoatletyki w tym roku&#8230;</p>
<p><strong>7. miejsce</strong></p>
<p><strong>Zwycięstwo Michała Kwiatkowskiego w Tour de Pologne</strong></p>
<p>Miało to być podsumowanie bardzo osobiste. Takie też będzie głównie za sprawą zwycięstwa Michała Kwiatkowskiego w naszym narodowym wyścigu. Jestem wielkim fanem tej imprezy. Co roku godzinami siedzę przed telewizorem nie tylko oglądając rywalizację kolarzy, ale także podziwiając uroki naszego kraju. Na tym polega przecież piękno kolarstwa. Kiedy Kwiatkowski wygrywał wyścig dookoła Polski, byłem daleko od domu, odcięty od telewizji, radia i Internetu. Pozostał tylko telefon, przez który bezpośrednią relację z finiszu ostatniego etapu zdawał mi tata. Emocje były większe niż podczas oglądania zawodów w telewizji. Właśnie takie momenty pamięta się najbardziej.</p>
<p><strong>6. miejsce</strong></p>
<p><strong>Awans Olympique Marsylia do finału Ligi Europy</strong></p>
<p>Kolejna osobista część podsumowania. Tym razem nie dotyczy polskiego sportu. Olympique Marsylia to mój ulubiony klub. Fascynuje mnie od lat. Ma bogatą historię i psychodeliczny klimat. Długo czekałem na wielki sukces OM w europejskich pucharach. Wreszcie dowiedziałem się jak to jest zobaczyć swoją drużynę świętującą takie sukcesy. Awans do finału Ligi Europy to dla marsylczyków duże osiągnięcie. Najbardziej zapamiętałem rewanżowe starcia z zespołami z Lipska i Salzburga. Szkoda tylko, że w finale Atletico Madryt okazało się za mocnym rywalem. Przed meczem finałowym miałem okazję zagościć na antenie radia zapinamypasy.pl, gdzie opowiedziałem o Olympique i jego historii oraz o tym dlaczego kibicuję temu klubowi. Żałuję, że mecze grupowe sezonu 2018/1019 nie były już tak udane. Drużyna OM  nie wyszła z grupy, ale to co osiągnęła w zeszłym sezonie będę długo pamiętał.</p>
<p><strong>5. miejsce</strong></p>
<p><strong>Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce</strong></p>
<p>Na mistrzostwach Europy w Berlinie polscy lekkoatleci rozbili medalowy bank. Zdobyli aż dwanaście krążków. Siedem razy sięgali po te najcenniejsze. Cztery razy cieszyli się ze srebra i raz z brązu. Największą gwiazdą naszej ekipy była Justyna Święty-Ersetic, która dwukrotnie stawała na najwyższym stopniu podium, po tym jak wygrała indywidualny bieg na 400 metrów oraz bieg sztafetowy razem z Igą Baumgart-Witan, Małgorzatą Hołub-Kowalik i Patrycją Wyciszkiewicz. W swoich konkurencjach wygrywali także kulomiotka Paulina Guba, młociarka Anita Włodarczyk, młociarz Wojciech Nowicki, kulomiot Michał Haratyk oraz specjalista od biegów na 800 metrów Adam Kszczot. W klasyfikacji medalowej zajęliśmy drugie miejsce, ustępując jedynie Brytyjczykom. To były piękne dni dla polskich kibiców.</p>
<p><strong>4. miejsce</strong></p>
<p><strong>Zwycięstwo Kamila Stocha w Turnieju Czterech Skoczni</strong></p>
<p>Turniej Czterech Skoczni to jedna z najwspanialszych imprez sportowych. Jego klimat jest niepowtarzalny. W 2001 roku triumf w tych wyjątkowych zawodach odniósł Adam Małysz. To wówczas powstało fascynujące zjawisko zwane małyszomanią. 16 lat później jego sukces powtórzył Kamil Stoch. W 2018 roku przystąpił zatem do obrony tytuły. Nie dość, że próba ponownego zwycięstwa zakończyła się powodzeniem, to jeszcze Polak wygrał wszystkie cztery konkursy. Został drugim skoczkiem, który potrafił dokonać tej sztuki. Pierwszym był Sven Hannawald. Tuż po ostatnim konkursie słynny Niemiec pobiegł pogratulować naszemu rodakowi. Była to jedna z najpiękniejszych i najbardziej zapadających w pamięć scen w polskim sporcie w ostatnich latach. Kamil Stoch po raz kolejny udowodnił, że jest wybitny.</p>
<p><strong>3. miejsce</strong></p>
<p><strong>Zimowe Igrzyska Olimpijskie</strong></p>
<p>Igrzyska olimpijskie są solą sportu. Dla każdego fana sportowej rywalizacji jest to coś na co czeka się z wielkimi wypiekami na twarzy. Ta impreza bywa okazją nie tylko do trzymania kciuków za swoich rodaków oraz podziwiania najlepszych sportowców świata, ale także do oglądania dyscyplin, które rzadko śledzi się na co dzień. Dwa lata po letniej rywalizacji w Rio, przyszedł czas na walkę w sportach zimowych w Pjongczangu. Tym razem nie było tak dobrze jak w Vancouver i Soczi, ale przecież bywały lata, kiedy nasi sportowcy w ogóle nie przywozili medali z zimowych igrzysk. W Korei Południowej ucieszyli nas skoczkowie. Kamil Stoch obronił tytuł mistrza olimpijskiego na dużej skoczni, a drużyna, w której obok niego wystąpili także Maciej Kot, Dawid Kubacki i Stefan Hula wywalczyła brąz. To był dobry rok dla naszych skoków. Poza medalami olimpijskimi i wygraną w TCS, cieszyliśmy się także z Pucharu Świata i wicemistrzostwa świata w lotach Stocha, a także z brązowego medalu drużyny na MŚ lotników. Oprócz polskich krążków, z igrzysk zapamiętałem też inne wydarzenia. Najmocniej konkurs na skoczni normalnej, gdy po pierwszej serii prowadził Stefan Hula. Właśnie podczas tego konkursu, który nasi zawodnicy skończyli poza podium, przeżyłem chyba największe sportowe emocje w 2018 roku. Świetny był także finał turnieju hokeistów, w którym Olimpijczycy z Rosji okazali się lepsi od Niemców. Poza tym garść wrażeń w innych dyscyplinach. Piękno łyżwiarstwa figurowego, szybkość rywalizacji w panczenach, atrakcyjność narciarstwa alpejskiego czy dramaturgia meczów curlingowych. Jedyną wadą były pory toczonych na olimpijskich arenach rywalizacji. Jednak oglądanie igrzysk na telefonie, po pracy, w oczekiwaniu na autobus też miało swój klimat. To były piękne dwa tygodnie.</p>
<p><strong>2. miejsce</strong></p>
<p><strong>Piłkarskie mistrzostwa świata</strong></p>
<p>Pierwsze od dwunastu lat mistrzostwa świata, w których udział wzięli polscy piłkarze. Wiele osób wiązało z tym startem duże nadzieje. Niestety skończyło się szybkim odpadnięciem. Już dwie porażki &#8211; z Senegalem i Kolumbią -sprawiły, że podopieczni Adama Nawałki nie mieli szans na wyjście z grupy. Na koniec pokonali Japonię, ale styl tego zwycięstwa nikogo nie porwał. Taka wygrana nie poprawiła nam humorów. To nie był dobry rok dla naszego futbolu. Po mundialu reprezentacja słabo spisała się w Lidze Narodów. Żaden z naszych klubów nie zakwalifikował się do fazy grupowej europejskich pucharów. Jedynym miłym wydarzeniem był awans podopiecznych Czesława Michniewicza do mistrzostw Europy U-21. Polacy w Rosji zawiedli. Mogliśmy za to zachwycać się grą innych. Przede wszystkim duże wrażenie zrobili Francuzi. Sympatię kibiców z całego świata zyskali waleczni Chorwaci. Porwali nas młodzi Anglicy. Zaimponowali Belgowie. Również kilka zespołów, które nie zdołało awansować do fazy pucharowej potrafiło sprawić, że ich gra wpadła w oko. To choćby Iran czy Maroko. Znowu zawiodła Brazylia, dla której był to czwarty mundial z rzędu bez medalu. Niezależnie od tego komu się kibicowało, mistrzostwa znów były okazją do wspólnej zabawy, oglądania meczów i przeżywania emocji. Tylko wielkie turnieje reprezentacyjne potrafią sprawić, że futbolem, choćby przez miesiąc, interesują się ludzie, którzy na co dzień nie pasjonują się  nim.</p>
<p><strong>1. miejsce</strong></p>
<p><strong>Mistrzostwo świata polskich siatkarzy</strong></p>
<p>To było coś wspaniałego. W 2014 roku, kiedy mistrzostwa świata odbywały się w naszym kraju, polscy siatkarze okazali się najlepsi. Mało kto wierzył wówczas w taki scenariusz. A na pewno jeszcze mniej osób wierzyło w to, że po czterech latach reprezentacja Polski będzie w stanie obronić tytuł najlepszej drużyny globu. W czasie turnieju mieliśmy różne nastroje. Zaczęło się świetnie, potem przyszły gorsze chwile, ale zakończenie było cudowne. Zwłaszcza, kiedy Biało-czerwoni pokonali w finale Brazylię. Były czasy, gdy wydawało się, że ta nacja jest dla polskich siatkarzy nie do pokonania. Tymczasem ograliśmy ją w finałach dwóch ostatnich mundiali. Pierwszy raz zdobyliśmy mistrzostwo świata dwa razy z rzędu w grze zespołowej. Bartosz Kurek został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju. Później uznano go także najlepszym siatkarzem Europy w 2018 roku. Ostatnia piłka finałowego starcia to chyba najważniejszy moment polskiego sportu w mijającym roku, a radość naszych graczy zapamiętamy na długo.</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2018/12/31/top-10-wydarzen-sportowych-2018/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Monika Hojnisz znów w czołówce!</title>
		<link>http://pubsport.pl/2018/12/15/monika-hojnisz-znow-w-czolowce/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2018/12/15/monika-hojnisz-znow-w-czolowce/#respond</comments>
				<pubDate>Sat, 15 Dec 2018 13:39:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61182</guid>
				<description><![CDATA[Monika Hojnisz zajęła czwarte miejsce w biegu pościgowym w Hochfilzen. Polka była bezbłędna i utrzymała piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Blisko pierwszych punktów <a href="http://pubsport.pl/2018/12/15/monika-hojnisz-znow-w-czolowce/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Monika Hojnisz zajęła czwarte miejsce w biegu pościgowym w Hochfilzen. Polka była bezbłędna i utrzymała piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Blisko pierwszych punktów była Kamila Żuk, która przesunęła się na 41. pozycję.</strong><b><br />
</b><span id="more-61182"></span></p>
<p class="gwp7ce404df_MsoNormal"><b>MONIKA HOJNISZ:</b></p>
<p><i>&#8211; Bieg był bardzo emocjonujący, zwłaszcza na ostatnim kółku. Wybiegając po strzelaniu dostałam informację, że mam jedenaście sekund przewagi. Widziałam, że dziewczyny są już w połowie karnej rundy, a ta różnica między nami nie jest wielka. Niestety nie podołałam, ale jak spojrzy się na to jakie zawodniczki rzuciły się w pogoń za mną to nic dziwnego. Zwłaszcza, że nie czułam się dzisiaj najlepiej w biegu. Walczyłam do końca, próbowałam wykrzesać resztki sił, ale już na podbiegu ustąpiłam miejsca silniejszym rywalkom. Dorothea krzyknęła ?hej?, dziewczyny miały więcej sił, więc je puściłam, niech walczą między sobą.</i></p>
<p class="gwp7ce404df_MsoNormal"><i>&#8211; Od wczoraj wizualizowałam sobie ten start. Wiedziałam, że bez względu na to jak ułoży się ten bieg, będę chciała skupiać się na strzelaniu. Udało się, choć powiem szczerze, że po ostatnim strzale jeszcze dwa razy sprawdzałem tarczę przy czwartym stanowisku czy na pewno nie mam karnej rundy do przebiegnięcia, bo było bardzo blisko pudła.</i></p>
<p class="gwp7ce404df_MsoNormal"><i>&#8211; Będę chciała się jak najszybciej zregenerować przed sztafetą. Drugi Puchar Świata, moment intensywnych startów i gdzieś to zmęczenie zaczyna się już pojawiać. Mogę jednak obiecać, że w niedzielę dam z siebie wszystko. W sztafecie dystans jest krótki, ale za tu zawsze dużo się dzieje. Póki co jestem ciekawa kolejności w jakiej pobiegniemy, bo trenerka wciąż trzyma wszystko w tajemnicy.</i></p>
<p class="gwp7ce404df_MsoNormal"><b>KAMILA ŻUK:</b></p>
<p><i>&#8211; Niewiele zabrakło do wywalczenia tego symbolicznego punkcika. Jest postęp, bo jedno strzelanie udało się zaliczyć na czysto. Myślę, że w kolejnych startach będę czuć się pewniej. Bieg pościgowy jest inny niż wszystkie, każda rywalka walczy na 110%. Starałam się gonić, bo dwóch wpadkach na pierwszym strzelaniu i wydaje mi się, że później wyglądało to już dobrze.</i></p>
<p>&#8211; Mając w nogach dwa biegi indywidualne, jutrzejsza sztafeta będzie z pewnością wyzwaniem. Ale po to się trenuje, żeby zaliczać kolejne starty. Jestem dobrej myśli.</p>
<p>[Źródło: Informacja prasowa]</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2018/12/15/monika-hojnisz-znow-w-czolowce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Monika Hojnisz piąta w sprincie w Hochfilzen</title>
		<link>http://pubsport.pl/2018/12/13/monika-hojnisz-piata-w-sprincie-w-hochfilzen/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2018/12/13/monika-hojnisz-piata-w-sprincie-w-hochfilzen/#respond</comments>
				<pubDate>Thu, 13 Dec 2018 20:27:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Ślusarczyk]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61177</guid>
				<description><![CDATA[Monika Hojnisz zajęła piąte miejsce w biegu sprinterskim podczas zawodów Pucharu Świata w Hochfilzen. Polka utrzymała wysokie piąte miejsce w klasyfikacji punktowej sezonu 2018/19. MONIKA <a href="http://pubsport.pl/2018/12/13/monika-hojnisz-piata-w-sprincie-w-hochfilzen/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Monika Hojnisz zajęła piąte miejsce w biegu sprinterskim podczas zawodów Pucharu Świata w Hochfilzen. Polka utrzymała wysokie piąte miejsce w klasyfikacji punktowej sezonu 2018/19.</strong><span id="more-61177"></span><b><br />
</b></p>
<p>MONIKA HOJNISZ:<br />
<i>&#8211; Chciałam pobiec pierwsze kilometry tak, żeby móc być potem z siebie dumna. Nawet kosztem tego, żeby miało mi nie starczyć sił na końcówce. I tak było, bo na mecie wręcz umarłam, a z tego co się dowiadywałam na trasie to te czasy otwarcia w moim wykonaniu nie były aż tak złe. Cieszę się też, że potrafiłam się wyłączyć na strzelnicy i skupić zupełnie na sobie. Stójka była nierytmiczna, ale czułam, że muszę przytrzymać dwa ostatnie strzały, bo inaczej nic by z tego nie wyszło.</i></p>
<p><i>&#8211; Cały okres przygotowawczy ?leżak? mi siedział. Chciałabym, żeby tak było aż do marca. Za dużo nad nim nie pracowałam. Skupiałam się jedynie na tym by urwać jak najwięcej sekund do pierwszego strzału. Zdaję sobie sprawę, że moje strzelania zajmują za dużo czasu. Będę starała się w kolejnych zawodach urywać kolejne sekundy tak by w marcu na MŚ już tyle nie tracić.<br />
</i><br />
&#8211; <i>Zdaję sobie sprawę, że w perspektywie kolejnych startów może już nie być tak dobrze. Fajnie byłoby cały czas notować tak dobre rezultaty, ale sezon jest długi, pełen wzlotów i upadków. Nie napalam się, cieszę się z tego co jest. </i><i><br />
</i><br />
&#8211; <i>Sama jestem ciekawa jak będzie wyglądała sztafeta w nowym składzie. Biegowo dziewczyny prezentują na niezłym poziomie. Może uda się sprawić niespodziankę w postaci niezłego miejsca. Nie wiem jeszcze na której zmianie wystartuję. Mam swoją propozycję, ale jeśli trenerka zadecyduje inaczej to na pewno się podporządkuję.</i></p>
<p>[Informacja prasowa]</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2018/12/13/monika-hojnisz-piata-w-sprincie-w-hochfilzen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Hojnisz blisko żółtej koszulki liderki Pucharu Świata</title>
		<link>http://pubsport.pl/2018/12/08/hojnisz-blisko-zoltej-koszulki-liderki-pucharu-swiata/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2018/12/08/hojnisz-blisko-zoltej-koszulki-liderki-pucharu-swiata/#respond</comments>
				<pubDate>Sat, 08 Dec 2018 19:25:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Ślusarczyk]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61174</guid>
				<description><![CDATA[Niemal dziesięć lat po tym jak żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata założył Tomasz Sikora, blisko podobnego osiągnięcia znalazła się Monika Hojnisz. Polka w sprincie w <a href="http://pubsport.pl/2018/12/08/hojnisz-blisko-zoltej-koszulki-liderki-pucharu-swiata/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Niemal dziesięć lat po tym jak żółtą koszulkę lidera Pucharu Świata założył Tomasz Sikora, blisko podobnego osiągnięcia znalazła się Monika Hojnisz. Polka w sprincie w Pokljuce zajęła jedenaste miejsce i pozostała jednak na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej. &#8211; <em>Nie myślałam o tym, co się może stać i uważam, że było to zdrowe podejście</em> ? powiedziała Hojnisz.</strong><span id="more-61174"></span></p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal">Polka zaczęła starty indywidualne od drugiego miejsca w biegu na 15km. Od pierwszego w karierze zwycięstwa dzieliło ją naprawdę niewiele. Sama zawodniczka przyznaje, że był taki moment, w którym poczuła się już zwyciężczynią.</p>
<p><i>&#8211; To była dosłownie chwila. Akurat stałam z chłopakami z serwisu pod telebimem i widziałam, że Dżyma traci. Gdzieś tam jednak z tyłu głowy miałam, że Ukrainki słyną z dobrego finiszu. Dodatkowo miała tę przewagę, że startowała po mnie i znała moje międzyczasy</i> ? powiedziała Hojnisz.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal">Jej celem na sezon 2018/19 była stabilizacja formy. Wcześniej często zdarzało się, że nazajutrz po udanym występie, notowała dużo słabsze rezultaty.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal"><i>&#8211; Dlatego podeszłam do dzisiejszego startu z dystansem. Sama dla siebie potrzebowałam potwierdzenia, że wynik w biegu długim nie był przypadkiem.  Nie był to już może tak fantastyczny bieg jak w czwartek, ale wciąż mam prawo być zadowolona. Cieszy mnie zwłaszcza to jak zachowywałam się na strzelnicy. Pracowałam nad każdym kolejnym strzałem. Jakieś zawahania, dłuższe przerwy między strzałami nie wynikały z tego, że coś było nie tak, po prostu wiedziałam, że to nie jest odpowiedni moment na naciśnięcie spustu. Starałam się nie działać automatycznie tylko traktować każdy kolejny strzał jako osobne zadanie. Wszystko robiłam z głową i cieszę się, że emocje nie przeszkodziły w dobrym strzelaniu</i> ? relacjonowała po biegu Hojnisz.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal">Polka w biegu sprinterskim strzelała bez pudła i zajęła jedenaste miejsce. Gdyby uplasowała się cztery lokaty wyżej objęłaby prowadzenie w klasyfikacji generalnej, a tak pozostała na drugim miejscu za Dorotheą Wierer.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal"><i>&#8211; Nigdy nie marzyłam o tym by być tak blisko żółtej koszulki. Nawet po czwartkowym starcie nie brałam tego pod uwagę. Dopiero dzisiaj po biegu kilka osób gratulując powiedziało mi, że brakowało naprawdę niewiele do tego by zostać liderką Pucharu Świata. Dopiero wtedy zaczęłam sobie uświadamiać powagę sytuacji. Wcześniej nie myślałam o tym i co się może stać i uważam, że było to zdrowe podejście</i> ? skomentowała.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal">Hojnisz podobnie jak w czwartkowym biegu na 15km rozkręcała się z kilometra na kilometr. Można było odnieść wrażenie, że szanse na lepszy rezultat pogrzebała na pierwszej rundzie biegowej, podczas której zanotowała dopiero 41. czas.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal"><i>&#8211; Oczywiście nie idę w trupa od samego początku, ale założenia mam zawsze takie żeby zacząć jak najlepiej. Czasami czuję, że idzie mi super, a czasy są słabe. Może już tak mam, że muszę się rozkręcić.  Bieg sprinterski jest dla mnie najmniej lubianą i najmniej wygodną konkurencją, tym bardziej cieszę się więc z dzisiejszego rezultatu. Jutro powinno być łatwiej, bo lubię bezpośrednią rywalizację jaka towarzyszy biegom pościgowym. Recepta na sukces? Trzymać nerwy na wodzy i nie zerkać na na strzelające obok rywalki. Zmęczenie już się kumuluje, biec może się więc ciężko, ale mam nadzieję, że uda mi się podtrzymać dobrą passę na strzelnicy</i> ? powiedziała brązowa medalistka MŚ z 2013 roku, która w trzech pierwszych startach sezonu strzelała z rewelacyjną 96% skutecznością.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal"><i>&#8211; Przed sezonem bałam się strzelania, zwłaszcza w stójce. Ze startu na start zaczynam to sobie jednak układać w głowie i nabierać coraz większej pewności siebie. Mam nadzieję, że nic mi jej nie zaburzy </i>? dodała.</p>
<p class="gwp1a6c1fe8_MsoNormal">Bieg pościgowy, w którym Hojnisz wystartuje jako jedenasta ze stratą minuty i dwóch sekund do Kaisy Makarainen, zaplanowany jest na niedzielne popołudnie. Rozpocznie się o godzinie 14:45.</p>
<p>[Źródło: Informacja prasowa]</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2018/12/08/hojnisz-blisko-zoltej-koszulki-liderki-pucharu-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
		<item>
		<title>Mistrzowie!!!</title>
		<link>http://pubsport.pl/2018/09/30/mistrzowie/</link>
				<comments>http://pubsport.pl/2018/09/30/mistrzowie/#respond</comments>
				<pubDate>Sun, 30 Sep 2018 21:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Damian Ślusarczyk]]></dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://pubsport.pl/?p=61155</guid>
				<description><![CDATA[Polscy siatkarze w pięknym stylu obronili tytuł mistrzów świata. W finale turnieju Włochy-Bułgaria 2018, Biało-Czerwoni rozbili Brazylię 3:0.  Spotkanie w Turynie od początku toczyło się <a href="http://pubsport.pl/2018/09/30/mistrzowie/" class="btn btn-link continue-link">Czytaj dalej</a>]]></description>
								<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Polscy siatkarze w pięknym stylu obronili tytuł mistrzów świata. W finale turnieju Włochy-Bułgaria 2018, Biało-Czerwoni rozbili Brazylię 3:0. </strong></p>
<p>Spotkanie w Turynie od początku toczyło się pod dyktando broniących tytułu, choć nie faworyzowanych tego dnia Polaków. W pierwszym secie dość długo mieliśmy 3-4 punkty przewagi, ale rywale, dzięki mocnej zagrywce i naszym kilku błędom odrobili straty, doprowadzając do gry na przewagi. Lepiej ten pojedynek nerwów znieśli jednak nasi i mogliśmy świętować triumf 28:26.</p>
<p>Druga partia była już łatwiejsza i skończyła się wygraną 25:20. Polacy imponowali spokojem i konsekwencją, z jaką wykorzystywali większość swoich ataków i punktowali po błędach Brazylijczyków.</p>
<p>Trzecia odsłona była już popisem drużyny Vitala Heynena. Od samego startu mieliśmy kilkupunktową przewagę, a każde kolejne udane zagranie, wysysało z rywali nadzieję na powrót do gry. I gdy wydawało się, że gładko zmierzamy po tytuł, coś zacięło się w naszej reprezentacji. Brazylijczycy momentalnie odrabiali starty, ale na szczęście zabrakło im czasu. Po świetnym ataku Bartosza Kurka mogliśmy świętować obronę złotych medali mistrzostw świata 2018!!!</p>
<p>fot. FIVB</p>
]]></content:encoded>
							<wfw:commentRss>http://pubsport.pl/2018/09/30/mistrzowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
							</item>
	</channel>
</rss>
