<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" standalone="no"?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><rss xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" version="2.0"><channel><title>realcosmetics4u</title><description></description><managingEditor>noreply@blogger.com (Anonymous)</managingEditor><pubDate>Wed, 5 Aug 2026 08:58:02 +0200</pubDate><generator>Blogger http://www.blogger.com</generator><openSearch:totalResults xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/">52</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/">1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/">25</openSearch:itemsPerPage><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/</link><language>en-us</language><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:subtitle/><itunes:owner><itunes:email>noreply@blogger.com</itunes:email></itunes:owner><item><title>Paleta Too Faced Chocolate Bon Bons</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2016/02/paleta-too-faced-chocolate-bon-bons.html</link><category>makijaż</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 27 Feb 2016 11:08:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-3761171730828065968</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Recenzja i swatche&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjn7SxFA6218SyoPeLBUYr-LQuK9u9UPobIhKlCZhQ5K28FR75NizNXQi59rJQ6uFeCFvzUtxKpdfJWLXIyXPJRgUZ19R1lQ7clRPZg7n6fQ5ovULFwRGSD7UX9upL9il0F4tlv3NJyQ-c/s1600/image1+%25283%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjn7SxFA6218SyoPeLBUYr-LQuK9u9UPobIhKlCZhQ5K28FR75NizNXQi59rJQ6uFeCFvzUtxKpdfJWLXIyXPJRgUZ19R1lQ7clRPZg7n6fQ5ovULFwRGSD7UX9upL9il0F4tlv3NJyQ-c/s640/image1+%25283%2529.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Która z Nas nie lubi pięknych opakowań od &lt;b&gt;&lt;i&gt;Too Faced&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; czy &lt;b&gt;&lt;i&gt;Benefit&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;? Ta paletka pod tym względem nie różni się od pozostałych czekolad. Już samo jej otwieranie powoduje przypływ pozytywnych emocji, gdyż trafia w Nasz najczulszy zmysł - węch. I nie jest to byle jaki zapach moje Drogie. To zapach produktu, który wszystkie uwielbiamy czyli &lt;i&gt;&lt;b&gt;czekolady&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;! Opakowanie jest zdecydowanie na&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;+&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Metalowa kasetka zamykana jest na magnes, co uchroni nasze paznokcie przed złamaniem czy zdarciem lakieru podczas jej otwierania. Jeśli obawiacie się, że takie rozwiązanie może spowodować jej otworzenie się podczas przewożenia, to muszę przyznać, że ja podróżowałam z nią już kilka razy, włożoną między ubrania i nic jej się nie stało. Paletka zawiera lusterko, a w opakowaniu dołączone są 3 propozycje makijaży - bardo przydatne dla początkujących!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;W środku otrzymujemy &lt;b&gt;&lt;i&gt;14 cieni w kształcie serduszek i 2 prostokąty&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (co jest bardzo praktycznym rozwiązaniem, gdyż odcienie najjaśniejsze zużywają się najszybciej). Kolory bardzo uniwersalne, można nimi wykonać&lt;b&gt;&lt;i&gt; zarówno dzienny jak i wieczorowy&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; makijaż. Ponadto każdy kolor oczu będzie mógł używać wszystkich załączonych cieni, gdyż są to głównie odcienie brązów, beży i róży, które pasują każdemu. Przyznam, że to właśnie przekonało mnie do jej zakupu. Wcześniej nie nabyłam paletek Too Faced, ponieważ ich kolorystyka nie do końca trafiała w moje gusta- w jednej był niebieski cień, którego z pewnością nie użyłabym ani razu, a w drugiej zbyt dużo odcieni złotych i miedzianych, w których wyglądam tragicznie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjM4wChB2D1D7htDMXboj1Ra0bafXmso-vCiTMHHubg-aJIIaGWErgtxUHRvEhZ2LPENA7ZLPmyIyHKwE802RnsCBB3CXhIaFj4WbpIQg4qj0AInlupwO4rM0QGkEI7YdJ-Tmp9i8hrvIE/s1600/image14.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjM4wChB2D1D7htDMXboj1Ra0bafXmso-vCiTMHHubg-aJIIaGWErgtxUHRvEhZ2LPENA7ZLPmyIyHKwE802RnsCBB3CXhIaFj4WbpIQg4qj0AInlupwO4rM0QGkEI7YdJ-Tmp9i8hrvIE/s640/image14.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Cienie są &lt;b&gt;&lt;i&gt;super łatwe w nakładaniu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - nawet laik poradzi sobie ze zrobieniem nimi cudownego makijażu. Dlaczego? Dlatego, ze ich blendowanie to &lt;b&gt;&lt;i&gt;BAJKA.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Dosłownie. Mam kilka paletek innych firm typu Urban Decay, Sleek, Estee Lauder, ale z żadną nie pracuje mi się tak łatwo. Dlatego właśnie to Bon Bons wybieram do codziennego, porannego makijażu, kiedy jak wiadomo, czasu jest mało, a &lt;b&gt;&lt;i&gt;niezawodność&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; produktu w cenie,. No właśnie - dlaczego niezawodność? Po pierwsze, cienie nie osypują się podczas nakładania, więc nie muszę martwić się o ewentualne ścieranie połowy zrobionego już makijażu (choć wiem, że niektóre dziewczyny na wizażu skarżyły się, że tak, ale ja nakładam je zawsze na bazę, więc może to jest różnica). Po drugie wszystkie kolory świetnie utrzymują się w ciągu dnia. Nic się nie rozmazuje, nie osypuje, kolory nie zlewają się w papkę jednego koloru. Po 8 h wyglądają nadal tak jak je nałożyłyśmy. Dodatkowy&amp;nbsp;+ dla firmy za to, że te cienie naprawdę &lt;b&gt;&lt;i&gt;nie uczulają&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Dla porównanie powiem Wam, że zwykle nie maluję dolnej powieki - &lt;b&gt;&lt;i&gt;z założenia nigdy&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Powód jest prosty - moje oczy łzawią przy wszystkich cieniach nałożonych w tych okolicach co po kilku minutach doprowadza do tego, że ani z cieni, ani z korektora, ani z niewodoodpornego tuszu nic nie zostaje. Te cienie pod tym względem są niesamowite! Bez problemu mogę pomalować nimi dolną powiekę i oczy w ogóle nie łzawią!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgtWMomLZ2KzqSkCtTM-ilOUp7_oC66YO3h5vXtKdYggQ_VXvvZjg2TU8jTIeyXdIWN3ZvK2nGJQsAzLxZaIcMAgKglO2YlGDB5FS_O-zIvmabMb7NQggGvnQh29BOPEoJ1RmJPYxD4OoM/s1600/image1+%25282%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgtWMomLZ2KzqSkCtTM-ilOUp7_oC66YO3h5vXtKdYggQ_VXvvZjg2TU8jTIeyXdIWN3ZvK2nGJQsAzLxZaIcMAgKglO2YlGDB5FS_O-zIvmabMb7NQggGvnQh29BOPEoJ1RmJPYxD4OoM/s640/image1+%25282%2529.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Co do samej kolorystyki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Znajdziemy tam dwa bardzo jasne odcienie - &lt;b&gt;&lt;i&gt;Satin Sheets&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (który jest naprawdę satynowym kolorem, lekko opalizującym na róż/złoto) oraz &lt;b&gt;&lt;i&gt;Divinity&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (kremowy, ma malutkie drobinki, których na oku nie widać, a dają efekt rozświetlenia).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Następnie paleta róży czyli &lt;b&gt;&lt;i&gt;Sprinkles &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;(jaśniutki róż, idealny do makijażu glow/baby face), &lt;b&gt;&lt;i&gt;Cotton Candy&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ( średni odcień ciepłego różu) oraz &lt;b&gt;&lt;i&gt;Totally Fetch&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ( ostry róż wpadający w fuksję, moim zdaniem bardzo fajny na dolną powiekę do podkreślenia brązowego makijażu).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Brązy są reprezentowane przez &lt;b&gt;&lt;i&gt;Cashew Cheew&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ( ciepły, delikatny beż, idealny do modelowania oka w załamaniu),&lt;b&gt;&lt;i&gt; Pecan Praline&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (chłodny odcień jasnego brązu wpadającego w szarość, do podkreślenia załamania w chłodnym makijażu), &lt;b&gt;&lt;i&gt;Almond Truffle&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (średni brąz, taki, który powinien znaleźć się w każdej uniwersalnej paletce, idealny do dziennego makijażu), &lt;b&gt;&lt;i&gt;Molasses Chip&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (brąz opalizujący na złoto, ale muszę przyznać, że jest to piękny złoty kolor, który pasuje do każdego koloru oczu), Mocha (średni matowy brąz, dość ciepły), &lt;b&gt;&lt;i&gt;Bordeaux&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ( ciepły, ciemny brąz, fajny do wymodelowania zewnętrznego kącika i podkreślenia dolnej powieki), &lt;b&gt;&lt;i&gt;Malted&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (mój ulubiony kolor, ciemny czekoladowy brąz z delikatnymi opalizującymi na złoto drobinkami, które są jednak na tyle rzadkie, że nienachalne a pięknie wydobywają brązowy makijaż oka) oraz najciemniejszy &lt;b&gt;&lt;i&gt;Dark Truffle&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ( bardzo ciemny brąz z drobinkami).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Ponadto w paletce znajdziemy jeszcze &lt;b&gt;&lt;i&gt;Cafe au Lait&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (bardzo jasny srebrny, wpadający w beż, do wewnętrznego kącika, bardzo błyszczący), &lt;b&gt;&lt;i&gt;Earl Grey&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ( pięknie wydobywa zielony kolor oczu, gdyż jest to zieleń właśnie ale wpadając w czerń na oku, bardzo udany odcień) oraz &lt;b&gt;&lt;i&gt;Black Currant&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (jak sama nazwa wskazuje jest to kolor oberżyny, z drobinkami, na oku wypada rewelacyjnie).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjg6GEKxnr08NG6A55OP8QHVtbjnDa3sV9xzAlcldFmQkTD7ppZf37elgGToSkD7aeQ6CUNqdnQrzoGlUtMYHvt4173SdhyrJXaQP6opkmh3sRL0VJIeUBRwAGrtJW4wbUFdK_8wL5RTDM/s1600/image12.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjg6GEKxnr08NG6A55OP8QHVtbjnDa3sV9xzAlcldFmQkTD7ppZf37elgGToSkD7aeQ6CUNqdnQrzoGlUtMYHvt4173SdhyrJXaQP6opkmh3sRL0VJIeUBRwAGrtJW4wbUFdK_8wL5RTDM/s640/image12.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Od lewej: Divinity, Satin Sheets, Sprinkles&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_HY7D_2_SVVTuHWY0nqPccj2wajMqjWwCZCF_I3ZQqcxYNd0-kIJzvTcYDvULa9uqoMopVse2-nWEESIY4sIt6TefijVxIKkT8mkjgOV5GaPgsxMQHxRw2YAsNsxE1niFYwqAMkHYHVU/s1600/image3+%25281%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_HY7D_2_SVVTuHWY0nqPccj2wajMqjWwCZCF_I3ZQqcxYNd0-kIJzvTcYDvULa9uqoMopVse2-nWEESIY4sIt6TefijVxIKkT8mkjgOV5GaPgsxMQHxRw2YAsNsxE1niFYwqAMkHYHVU/s640/image3+%25281%2529.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Od lewej: Cafe Au Lait, Cotton Candy, Totally Fetch, Black Currant&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEho8uMXOVPLTYjiUY1Z-mYX3rLBYBUHEHySdLPe6-6nGmSVOeV7a8aezAIr0XXe2X02pM6KbtnXiD2SyxFuguTo-cG8Rvix6IfZWlSW6Chs7g8bjl7XYswKVUtNao_ItW1twwzzAZj431k/s1600/image5+%25281%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEho8uMXOVPLTYjiUY1Z-mYX3rLBYBUHEHySdLPe6-6nGmSVOeV7a8aezAIr0XXe2X02pM6KbtnXiD2SyxFuguTo-cG8Rvix6IfZWlSW6Chs7g8bjl7XYswKVUtNao_ItW1twwzzAZj431k/s640/image5+%25281%2529.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Od lewej: Molasses Chip, Bordeaux, Malted, Dark Truffle&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhuzh-CFGkWNdZEuzMSQyCVXomJAWRuXyM-s3ujXu6qw5_R2qIOKrcfQ4PHpWPB8kLs0OHkjMs7zbj7HI3RAJVHHrm1TzjvVX3b4ORMGsz9y21qZCG_CEuaQLtMCbmygTqoRgbAqFd-Zqg/s1600/image11.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhuzh-CFGkWNdZEuzMSQyCVXomJAWRuXyM-s3ujXu6qw5_R2qIOKrcfQ4PHpWPB8kLs0OHkjMs7zbj7HI3RAJVHHrm1TzjvVX3b4ORMGsz9y21qZCG_CEuaQLtMCbmygTqoRgbAqFd-Zqg/s640/image11.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Od lewej: Almond Truffle, Cashew Chew, Pecan Praline, Mocha&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjlNkpGX0F3PLiz4q6ojMO2KXD3dQuI9uPpWrp6iKhvZOm63Z5OI_0Wj4-2Im9zvNK82R7LkPD_d5VpglSlICaBsWCUCvK-ih0LiDyLzsPheT517CQFkP4B-DD3pDzCTySyiou_nKRo7xw/s1600/image2+%25281%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjlNkpGX0F3PLiz4q6ojMO2KXD3dQuI9uPpWrp6iKhvZOm63Z5OI_0Wj4-2Im9zvNK82R7LkPD_d5VpglSlICaBsWCUCvK-ih0LiDyLzsPheT517CQFkP4B-DD3pDzCTySyiou_nKRo7xw/s640/image2+%25281%2529.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;I na koniec: Earl Grey&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Paletka Too Faced Chocolate Bon Bons, o której wydawało by się, że jest tylko tanim chwytem reklamowym okazała się prawdziwą rewelacją. W dodatku tańszą niż Naked od Urban Decay, a muszę przyznać, że jakościowo dużo lepszą.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&amp;nbsp;&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Pozdrawiam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjn7SxFA6218SyoPeLBUYr-LQuK9u9UPobIhKlCZhQ5K28FR75NizNXQi59rJQ6uFeCFvzUtxKpdfJWLXIyXPJRgUZ19R1lQ7clRPZg7n6fQ5ovULFwRGSD7UX9upL9il0F4tlv3NJyQ-c/s72-c/image1+%25283%2529.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">15</thr:total></item><item><title>Demakijaż, oczyszczanie, kremy, toniki podczas kuracji Izotretynoina (Izotek, Aknenormin)</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2016/02/demakijaz-oczyszczanie-kremy-toniki.html</link><category>izotretynoina</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Fri, 19 Feb 2016 17:51:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-7483287130295121675</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;Często pytacie mnie w mailach lub w komentarzach jaką pielęgnację najlepiej stosować w trakcie leczenia izotretynoiną. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że nasza skóra w trakcie kuracji bardzo się zmienia i na różnych jej etapach ma inne potrzeby. Postanowiłam więc podzielić pielęgnację na etapy kuracji, ponieważ uważam, że w ten sposób łatwiej każdemu z Was będzie znaleźć to czego szuka.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAfzGc-FnnCGTcod3gT8tcByQly2JYUPUAq3MCo8xVi-gRM9cUmg_1GRNeCVUp1KYjdmstVoQGPTf1bqkXKbMbc7DPmoURF_ajcY349sfCEfLBkpnF4Q2FIiC98h1Q8X399IihBvS3ilo/s1600/image7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAfzGc-FnnCGTcod3gT8tcByQly2JYUPUAq3MCo8xVi-gRM9cUmg_1GRNeCVUp1KYjdmstVoQGPTf1bqkXKbMbc7DPmoURF_ajcY349sfCEfLBkpnF4Q2FIiC98h1Q8X399IihBvS3ilo/s640/image7.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Etap 1 - Miesiąc 0 - 3&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Jest to czas, w którym nasza skóra zaczyna intensywnie się oczyszczać, pojawia się coraz więcej wyprysków, cera staje się zaczerwieniona, wrażliwa, podrażniona. Zwróćmy więc uwagę, aby zmywać makijaż produktami delikatnymi, przeznaczonymi do skóry wrażliwej, suchej, skłonnej do podrażnień. Jednocześnie pamiętajmy, że makijaż musi być usunięty bardzo dokładnie. Lepiej, żeby były to żele do mycia twarzy niż płyny micelarne, ponieważ pocieranie buzi wacikiem może pogarszać stan skóry. Jeśli chcecie stosować tonik, to polecam taki, który rozpyla się jak mgiełkę - schłodzi i delikatnie ukoi podrażnioną skórę.Nie pocieramy buzi ręcznikiem! Najlepiej w tym okresie przyciskać delikatnie do twarzy jednorazowy ręcznik/papier toaletowy. W ten sposób nie rozsiewamy bakterii i dbamy o czystość naszej buzi, która podczas kuracji jest hiperwrażliwa. Następnie nakładamy krem - nie wcieramy, tylko lekko rozsmarowujemy. Dobrze, aby był to krem przede wszystkim nawilżający, kojący podrażnienia, regenerujący i bogaty - w końcu przez noc nasza skóra ma się zregenerować. Rano lepiej przemyć buzię delikatnie samą wodą. Potem rozpylamy mgiełkę i nakładamy delikatny krem na dzień do skóry suchej. Następnie makijaż.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Przykładowa pielęgnacja&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Demakijaż - żel Be beauty bez drobinek / Cetaphil / żel do mycia twarzy Bioderma do skóry wrażliwej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Tonik - Tołpa białe kwiaty/ Evree tonik różany&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Krem - Mediderm / &amp;nbsp;Avene Cold Cream / Sylveco (na dzień lekki, na noc w słoiczku) / pod oczy Sylveco (stosuję go do dziś, prawdziwa rewelacja, gdyż ja podczas kuracji miałam bardzo suche powieki) / Ziaja AZS&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiD5_y4iX9ZRxoR9twaJXNme2zXSJDsUmeLkW5A1b6Lg1H1a0BA2iLBUMTI00YEUSXhTfTCjsekPZi_XLnSKSwDDLxLqs3sOZLrAnoQt1opevCnHF6EEHtoRyXlQDdVXvtPOYQ83F9RB48/s1600/image2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiD5_y4iX9ZRxoR9twaJXNme2zXSJDsUmeLkW5A1b6Lg1H1a0BA2iLBUMTI00YEUSXhTfTCjsekPZi_XLnSKSwDDLxLqs3sOZLrAnoQt1opevCnHF6EEHtoRyXlQDdVXvtPOYQ83F9RB48/s640/image2.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;b style="font-family: 'Helvetica Neue', Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Etap 2 - Miesiąc 4-6&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Zwykle w tym okresie wypryski są sporadyczne. To co nas niepokoi to zaczerwienione blizny, przebarwienia, bardzo sucha skóra, która często się łuszczy oraz jest skłonna do alergii. Rytuał mycia buzi powinien pozostać bez zmian. To co natomiast powinniśmy zmienić to krem. Powinien być przede wszystkim regenerujący. Na niektórych kremach napisane jest, że są przeznaczone do stosowania podczas kuracji dermatologicznych i na te warto postawić. Nie używamy żadnych mechanicznych peelingów, kremów rozjaśniających przebarwienia (działają one tylko na przebarwienia wynikające z hiperpigmentacji a nie trądzikowe), maści z witaminą C, kwasami, olejkiem z drzewa herbacianego. Dlaczego? Nasza skóra, choć wygląda lepiej bo już bez ropnych zmian nadal jest bardzo wrażliwa. Te kosmetyki siłą rzeczy podrażniają skórę, a nie robią nic lepiej niż izotretynoina. Pamiętajcie, że to jest Wasz główny lek złuszczający i regenerujący naskórek. Gwarantuję, że w zupełności Wam to wystarczy i przebarwienia szybko znikną a blizny spłycą się i zbledną.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Przykładowa pielęgnacja&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Krem Uriage Restructurant/ Tołpa Czarna Róża / Korres Wild Rose / Sylveco&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjB-BSzn-LOgeic2qifoD5o1E1uYP23ThsSR4g_n2iIob5BnHaOut-3_w4vGZJKs86rWkXZOyMbzbogUy8Bkii4S_KysNscR-8PmkS-5V5E3nZoChAjmAXl0Mnf-4IVw-HULyCCQxk5CG0/s1600/image3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjB-BSzn-LOgeic2qifoD5o1E1uYP23ThsSR4g_n2iIob5BnHaOut-3_w4vGZJKs86rWkXZOyMbzbogUy8Bkii4S_KysNscR-8PmkS-5V5E3nZoChAjmAXl0Mnf-4IVw-HULyCCQxk5CG0/s640/image3.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Etap 3 - Miesiąc 6-9&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Przebarwienia w tym okresie powinny już solidnie zblednąć, blizny być płytsze, pryszcze nie występować. Pod koniec leczenia często też zmniejszana jest stopniowo dawka leku więc nasza skóra może nie być już aż tak sucha i podrażniona. Możemy zacząć stosować lżejsze kremy na dzień. Powinnyśmy już też móc zmywać podkład płynem micelarnym bez obaw, że razem z fluidem odejdzie też skóra (pół żartem, pół serio). Po zaprzestaniu leczenia jeszcze przez pół roku nie powinno się chodzić na zabiegi kwasami, peelingi mechaniczne, mikrodermabrazję, laser frakcyjny. Po upłynięciu 6 miesięcy od kuracji możemy sobie takie zabiegi wykonywać w celu rozjaśnienia pozostałych przebarwień oraz wyeliminowania ewentualnych blizn.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Przykładowa pielęgnacja&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Demakijaż - płyn micelarny Bioderma sensibio / płyn micelarny Garnier do skóry wrażliwej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Tonik - Tonik Sylveco / Tonik i płyn micelarny w jednym Yves Rocher Hydra Vegetal&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Krem na dzień - Uriage Restructurant (można go stosować na dzień i na noc)/ Clinique moisture surge intense / Iwostin Purritin Rehydrin/ Pharmaceris R Lipo - Rosalgin&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Krem na noc zostawcie taki jak wyżej, silnie regenerujący&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqNv5-cFVZtKXyPHwsNKZMMyF2b3MXy6agg9i-g-z6c4rKc3y9FoamBjrJm8-tnoZKuqd08yzJG6tuLSYjHKmtp1KqQCTKeyZcoG6TEst4ZQDYO8BFf9YaSmspzRoC2MRsPyETpUUfqIM/s1600/image5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqNv5-cFVZtKXyPHwsNKZMMyF2b3MXy6agg9i-g-z6c4rKc3y9FoamBjrJm8-tnoZKuqd08yzJG6tuLSYjHKmtp1KqQCTKeyZcoG6TEst4ZQDYO8BFf9YaSmspzRoC2MRsPyETpUUfqIM/s640/image5.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZYOUhjO6swxGilrDbavtMobRcG4tDw1wIK1BLaSgxioC698PlBcIgva-XJPyfKvvxjN_FqOR3TyIkodSuCnrBWAkLKdTMdrCQgwwVmZ6ubiP5A5gO8h3Vm6htb1pJTm07twRb5eTagE0/s1600/image6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZYOUhjO6swxGilrDbavtMobRcG4tDw1wIK1BLaSgxioC698PlBcIgva-XJPyfKvvxjN_FqOR3TyIkodSuCnrBWAkLKdTMdrCQgwwVmZ6ubiP5A5gO8h3Vm6htb1pJTm07twRb5eTagE0/s640/image6.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Pozdrawiam, Ola&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAfzGc-FnnCGTcod3gT8tcByQly2JYUPUAq3MCo8xVi-gRM9cUmg_1GRNeCVUp1KYjdmstVoQGPTf1bqkXKbMbc7DPmoURF_ajcY349sfCEfLBkpnF4Q2FIiC98h1Q8X399IihBvS3ilo/s72-c/image7.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">53</thr:total></item><item><title>Roztwór koloidalny srebra, kolargol - czy działa na trądzik?</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2016/01/roztwor-koloidalny-srebra-kolargol-czy.html</link><category>pielęgnacja</category><category>składniki kosmetyków</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 16 Jan 2016 15:21:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-555676399360524042</guid><description>&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;Wiele z osób czytających tego bloga zmaga się problemem trądziku. W aptekach nagminnie sprzedawany jest (bardzo tani z resztą) roztwór koloidalny srebra (kolargol), który ma być rzekomym lekarstwem na wiele dolegliwości, między innymi trądzik. Pytanie jednak - czy to w ogóle ma prawo działać?&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;img src="http://www.twojemiejscemocy.pl/sites/default/files/srebro_koloidalne.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://www.fioletowyplomien.com/pl/fioletowy-plomien/wiedza-duchowa/srebro-koloidalne.html" target="_blank"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;źródło&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Czym właściwie jest kolargol?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Kolargol&lt;/b&gt; (roztwór koloidalny srebra) to surowiec farmaceutyczny do produkcji licznych leków, głównie dermatologicznych i okulistycznych, w skład którego wchodzi srebro, białko i żelatyna. Nie da się go jednak kupić w aptece! To co faktycznie w niej kupujemy pod tą samą nazwą jako suplement to odrobina kolargolu rozpuszczona w ogromnej ilości wody.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Co niby leczy srebro koloidalne?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć - wszystko. A jak podaje &lt;a href="http://www.naturalna-medycyna.com.pl/srebro-koloidalne-naturalny-antybiotyk.html" target="_blank"&gt;strona&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; line-height: 21px; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;trądzik, AIDS, alergie, zapalenie wyrostka robaczkowego, zapalenie stawów, grzybica, zapalenie pęcherza moczowego, pasożyty krwi, zakażenie krwi, czyraki , oparzenia, rak Candida, cholera, zapalenie jelita grubego, zapalenie spojówek, zapalenie pęcherza moczowego, zapalenie skóry, cukrzyca, czerwonki, egzema, zapalenie błony śluzowej żołądka, rzeżączka, katar sienny, liszajec, niestrawność, zapalenie rogówki, trąd, białaczka, toczeń, zapalenia naczyń chłonnych, borelioza, malaria, zapalenie opon mózgowych, infekcje pasożytnicze: wirusowe, bakteryjne zapalenie płuc i grzybicze, zapalenie opłucnej, prostaty, świąd odbytu, łuszczyca, nieżyt nosa, reumatyzm, grzybice, szkarlatynę, łojotok, posocznica, półpasiec, raka skóry, gronkowce i paciorkowce, grypę żołądkową, kiłę, gruźlice, zapalenie migdałków, przewlekłe pęcherzykowe zapalenie rogówki, brodawki, drożdże, wrzody żołądka, wirusy zwierzęce i inne zastosowania weterynaryjne, grzybicze i wirusowe choroby roślin.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15114827" target="_blank"&gt;&lt;span style="background-color: white; color: black; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Tu dla odmiany badanie potwierdzające, że srebro nie leczy niczego&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Jak działa srebro koloidalne?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Prawdziwe srebro koloidalne ma działania grzybo-, bakterio- i wirusobójcze (przynajmniej in vitro udowodnione). Czytając jednak liczne strony internetowe spotkałam się z takimi "naukowymi" doniesieniami na jego temat, że nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Większość dostępnych w sieci artykułów pisana jest przez osoby nie mające ewidentnie żadnej wiedzy chemicznej, biologicznej lub medycznej (nawet najmniejszej). Dla przykładu:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: white; line-height: 21px; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;W przeciwieństwie do antybiotyków farmaceutycznych, które niszczą enzymy wirusów tak samo jak enzymy komórek naszego organizmu, srebro koloidalne pozostawia "nasze" enzymy nienaruszone, ponieważ mają zupełnie inną budowę niż enzymy pierwotnego życia jednokomórkowego. W ten sposób srebro koloidalne jest całkowicie bezpieczne dla ludzi, gadów, roślin i wszystkich wielokomórkowych organizmów. &amp;nbsp;&lt;a href="http://www.naturalna-medycyna.com.pl/srebro-koloidalne-naturalny-antybiotyk.html" target="_blank"&gt;Źródło&lt;/a&gt;&amp;nbsp; &lt;i&gt;&lt;b&gt;Po pierwsze antybiotyki również nie działają na "nasze" enzymy, gdyż przeważnie stosowane antybiotyki albo hamują syntezę ściany komórkowej (której komórki zwierzęce nie posiadają) albo działają hamująco na enzymy (ale wyłącznie bakteryjne). Po drugie jeśli srebro jest całkowicie bezpieczne dla wszystkich wielokomórkowych organizmów to niestety dla grzybów też to samo przez się wyklucza jego działanie grzybobójcze &amp;nbsp;(btw. na tej samej stronie wyświetla się również reklama "cudownego preparatu" o zawartości śrebra - 50 ppm :D)&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="line-height: 21.6px; text-align: justify;"&gt;W numerze British Medical Journal z 15 grudnia 1917 r. J. Mark Howell pisze, iż stwierdzono, że koloidalne srebro jest pomocne w przywracaniu czynności trąbek Eustachiusza oraz w zmniejszaniu kataru nosowo – gardłowego. &lt;a href="https://niemownikomu.wordpress.com/2009/08/30/srebro-koloidalne/" target="_blank"&gt;Źródło&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- &lt;i&gt;&lt;b&gt;serio? powoływanie się na rzeczy z 1915 roku to już lekka przesada tym bardziej, że pierwszy antybiotyk - penicylina - została wykryta w 1938 roku...&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="line-height: 21.56px;"&gt;Mechanizm, który pozwala na pozbycie się wirusów i bakterii, jest skuteczny także podczas leczenia nowotworów. Guzy nowotworowe powstają wtedy, gdy rozregulowuje się proces powstawania nowych tkanek, a srebro potrafi zahamować ten stan.&lt;a href="http://www.dobreziola.com/2015/06/srebro-koloidalne-do-picia-czy-tez-nie.html" target="_blank"&gt; Źródło&lt;/a&gt;&amp;nbsp;-&lt;b&gt;&lt;i&gt; ciekawe, naprawdę nie wiem jak srebro miałoby sprawić że "ureguluje" się proces tworzenia komórek, może autor mi wyjaśni?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nie chcę tutaj rozpoczynać dyskusji na temat jego skuteczności w ogóle (choć moim zdaniem, po przeczytaniu licznych artykułów naukowych skuteczność jest właściwie żadna). Skupmy się na trądziku - srebro koloidalne stosowane do przemywania twarzy ma leczyć naszą skórę. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy - srebro koloidalne, które wykazywało jakiekolwiek, choćby najmniejsze pozytywne działanie zdrowotne musi być stosowane w odpowiednim stężeniu (przynajmniej 70%). W suplementach sprzedawanych w aptekach stężenie to podawane jest w PPM (a 1 ppm to 0.0001 %). Sami więc możecie ocenić czy "leczenie" tym środkiem odniesie skutek (chyba tylko placebo...).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Najgorsze jest to, że niektóre firmy "mamią" ludzi w desperacji, chorych na poważne schorzenia, tymi śmiesznymi informacjami... Nie dajcie się nabrać!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">8</thr:total></item><item><title>Wigilijny french w niecodziennym lecz klasycznym wydaniu</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/12/wigilijny-french-w-niecodziennym-lecz.html</link><category>must know</category><category>triki</category><category>tutoriale</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 12 Dec 2015 12:07:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-8805837217361781099</guid><description>&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDu1LIAaFSQTTfv4dw734yTLXyf875vWes5BV-A125PBj8jM2-fVtcKopdUxXttWRSkEmId5o58qF_9Hv3vtsI_xaBg_3kk0I9uPuhWby39vWPaT4LpBPLbDJpHeAb_44NAD4v1eIe7nM/s1600/DSC_0043.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDu1LIAaFSQTTfv4dw734yTLXyf875vWes5BV-A125PBj8jM2-fVtcKopdUxXttWRSkEmId5o58qF_9Hv3vtsI_xaBg_3kk0I9uPuhWby39vWPaT4LpBPLbDJpHeAb_44NAD4v1eIe7nM/s640/DSC_0043.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;Dziś chciałabym Wam pokazać klasyczny manicure, który możecie wykorzystać na imprezę Wigilijną. French w klasycznym lecz niecodziennym wydaniu! W dodatku... mega prosty!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmDw_HNNbmDiQHVAxJOdPo3Cn5A7ufTyqeJaCd0eWZ0rUwlUNXK4f6Qb-TC1sBDR_vQKv_rLTwO1Qcd5tOMPgqUyj9jULUzBeY4i6AcZmhJNIO20eIk6WKnN7_6sGVgy0gOL1UCaWhyhA/s1600/DSC_0029.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmDw_HNNbmDiQHVAxJOdPo3Cn5A7ufTyqeJaCd0eWZ0rUwlUNXK4f6Qb-TC1sBDR_vQKv_rLTwO1Qcd5tOMPgqUyj9jULUzBeY4i6AcZmhJNIO20eIk6WKnN7_6sGVgy0gOL1UCaWhyhA/s640/DSC_0029.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Na początku przedstawiam gwiazdy tego manicure, czyli lakier &lt;b&gt;&lt;i&gt;Golden Rose Matte&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; w kolorze czarnym oraz &lt;b&gt;&lt;i&gt;Quick Dry Top Coat&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; również z Golden Rose.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEilaGbCrIIzhVlyq2KWUisYZuyKKCOERQz3K0CaUSsT32Nfzhmj2akKJ8TfadnLa4dfP1lIt_1DCJcXctGUAWREUfHkDgVZgBu5RrdhEBar8eTE_R1Lc0n7nhC1Kiej4S25_tYm_qPXVGk/s1600/DSC_0032.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEilaGbCrIIzhVlyq2KWUisYZuyKKCOERQz3K0CaUSsT32Nfzhmj2akKJ8TfadnLa4dfP1lIt_1DCJcXctGUAWREUfHkDgVZgBu5RrdhEBar8eTE_R1Lc0n7nhC1Kiej4S25_tYm_qPXVGk/s640/DSC_0032.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Najpierw malujemy całą płytkę paznokcia na kolor pięknej matowej czerni, a następnie na końcówki, tak jak w zwykłym frenchu nakładamy błyszczący top coat. Tutaj ważna uwaga - odczekajcie przynajmniej 5 minut aż czarny lakier wyschnie ponieważ jeśli tego nie zrobicie to top coat rozpuści Wam lakier.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;Oczywiście manicure możecie wykonać też na paznokciach w kształcie prostokątów. Wygląda to nawet bardziej efektownie! Ja jednak postawiłam na klasyczny kształt, gdyż przy prostokątach paznokcie często mi się łamią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXoeJvJ6RHxHAwG8xF_PlqfOptrU_dzGD6r1qJo3XkAbxz2GWXU2rGGGs6fQgRdSUQqOt38tiB2Y02vPuqqDb3F9F5jzryXZDTjReGO0z46CJ4s-YgWv7j8YMoUFbr43-OCtEf1ngXySY/s1600/DSC_0039.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXoeJvJ6RHxHAwG8xF_PlqfOptrU_dzGD6r1qJo3XkAbxz2GWXU2rGGGs6fQgRdSUQqOt38tiB2Y02vPuqqDb3F9F5jzryXZDTjReGO0z46CJ4s-YgWv7j8YMoUFbr43-OCtEf1ngXySY/s640/DSC_0039.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiYnOXHeaBaiIpb-UozAsbE98-hRXlUxVFRUKn1pEzNTOChbF5nMZ1CP8w0J_Y97nljeTuMtuML6l6hgN19vS5t1c2gT9YFDOlxUGNHkWY-ipZLqAAyfHwMN3xU56crf9SVk7gXyT6p08k/s1600/DSC_0041.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiYnOXHeaBaiIpb-UozAsbE98-hRXlUxVFRUKn1pEzNTOChbF5nMZ1CP8w0J_Y97nljeTuMtuML6l6hgN19vS5t1c2gT9YFDOlxUGNHkWY-ipZLqAAyfHwMN3xU56crf9SVk7gXyT6p08k/s640/DSC_0041.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsvHQhCIfOt0Zx8fmKWkHjJuzUg_i0_eYw8Ch87bN14SKa9i_fMwGhDcuPzy1lcs3whIpklAV4Ro58D0lEolhlsEjW4ylwhqFL2KTZ5_SW5xwHPnDbTlhYxx2BeXcS-EK_V2yoE19RNCE/s1600/DSC_0038.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsvHQhCIfOt0Zx8fmKWkHjJuzUg_i0_eYw8Ch87bN14SKa9i_fMwGhDcuPzy1lcs3whIpklAV4Ro58D0lEolhlsEjW4ylwhqFL2KTZ5_SW5xwHPnDbTlhYxx2BeXcS-EK_V2yoE19RNCE/s640/DSC_0038.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dajcie znać jak Wam się podoba!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDu1LIAaFSQTTfv4dw734yTLXyf875vWes5BV-A125PBj8jM2-fVtcKopdUxXttWRSkEmId5o58qF_9Hv3vtsI_xaBg_3kk0I9uPuhWby39vWPaT4LpBPLbDJpHeAb_44NAD4v1eIe7nM/s72-c/DSC_0043.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">12</thr:total></item><item><title>Post Mikołajkowy</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/12/post-mikoajkowy.html</link><category>must know</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sun, 6 Dec 2015 20:19:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-6462758596165286364</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Dziś przyjemny dzień, nie tylko dlatego, że prezentami jesteśmy obdarowywani, ale również dlatego, że możemy podarować coś innym. Ja w tym roku musiałam być wyjątkowo grzeczna dlatego, że Mikołaj przyniósł mi wszystko o czym marzyłam. Zapraszam na krótki foto - post i oczywiście&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;pochwalcie się swoimi wymarzonymi prezentami!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5WzbJ8QSWoNF-KUvz8c0SEfemj4nZaRREnJSphEZtpYcnbY3eqapPZP8r314OJiDWnSJorwAkplTpfZHplZ4I3y4rL5MlkPLKCviDfX0ML8_9nENMKuwyxZSlyMMmWyDycAeCnRWZo2E/s1600/DSC_0019.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5WzbJ8QSWoNF-KUvz8c0SEfemj4nZaRREnJSphEZtpYcnbY3eqapPZP8r314OJiDWnSJorwAkplTpfZHplZ4I3y4rL5MlkPLKCviDfX0ML8_9nENMKuwyxZSlyMMmWyDycAeCnRWZo2E/s640/DSC_0019.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDaB2RrzKbFic5coGHmAnUDnuigGOuQL1CnidiCsiNEJdwpCA74RHW950Zu2Rl1WvVF3M4JflZotVqRGrgxULX4albOHTg09raLMyueOSHoK5j2Yb_mMaeiANrKn79os4Y-9ssIYCrPAg/s1600/DSC_0021.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDaB2RrzKbFic5coGHmAnUDnuigGOuQL1CnidiCsiNEJdwpCA74RHW950Zu2Rl1WvVF3M4JflZotVqRGrgxULX4albOHTg09raLMyueOSHoK5j2Yb_mMaeiANrKn79os4Y-9ssIYCrPAg/s640/DSC_0021.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&amp;nbsp;&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Na początek trio The Manizers sisters. Zawsze chciałam mieć chociaż jedną z nich a tym szczęśliwsza jestem że mam w jednym opakowaniu wszystkie trzy!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiMtpsASHEiJaCKSnlzEk2PHmHcEAtgI6p4twIRaauOFMkP2jVzWSGcH5cqXQSNkvD6zwpzOkVbvlUL_szT4GHpvIFORKO7rvJFk0cb-CmxL4pQj-wGkzl3hIDOvpScuCiknPe9-wlvi6o/s1600/DSC_0022.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiMtpsASHEiJaCKSnlzEk2PHmHcEAtgI6p4twIRaauOFMkP2jVzWSGcH5cqXQSNkvD6zwpzOkVbvlUL_szT4GHpvIFORKO7rvJFk0cb-CmxL4pQj-wGkzl3hIDOvpScuCiknPe9-wlvi6o/s640/DSC_0022.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Zestaw Too Faced to ich kultowa maskara Better than sex oraz cudowny, matowy bronzer i zapachu czekolady. Przyznam się, że już go wypróbowałam i o ile na początku obawiałam się, że będzie za ciemny do mojej jasnej cery o tyle okazało się, że cudownie się blenduje i użyty z umiarem daje niesamowity efekt.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiZCLdJQqK_WfaCHNoE1Oh6hwCTqwQLE_5jfcy8Ayr-elN7cHdttge1pVl8PlTJokzNUCfaVK2OOu6lCxk6b6Vrk3ybE3pPxKwWyWtZ7k_BxY_wbnlIxBG0A4vnFTJZFpXXUVYdxVpqcA/s1600/DSC_0023.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiZCLdJQqK_WfaCHNoE1Oh6hwCTqwQLE_5jfcy8Ayr-elN7cHdttge1pVl8PlTJokzNUCfaVK2OOu6lCxk6b6Vrk3ybE3pPxKwWyWtZ7k_BxY_wbnlIxBG0A4vnFTJZFpXXUVYdxVpqcA/s640/DSC_0023.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjED0xqIJkA0dbBYrlTLWdjUFFnrJvMQpLTvsPOMgOVSehrjMhiDI8n3Z7BsFqSgpYFoA_k8kQE7Mkw8yHKZXWRyl_uzWyp7RVeuXSLvV1f-tJ9NqNNBZaTjdLqIi0af8c_LITrx9RGC80/s1600/DSC_0026.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjED0xqIJkA0dbBYrlTLWdjUFFnrJvMQpLTvsPOMgOVSehrjMhiDI8n3Z7BsFqSgpYFoA_k8kQE7Mkw8yHKZXWRyl_uzWyp7RVeuXSLvV1f-tJ9NqNNBZaTjdLqIi0af8c_LITrx9RGC80/s640/DSC_0026.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Na koniec dwa lakiery PUPA w kolorze mięty oraz delikatnego różu. Miętę zostawię sobie na cieplejsze miesiące natomiast róż jest nieodłącznym elementem stylizacji moich paznokci w towarzystwie zwykle innych, bardziej stonowanych kolorów. Moim ulubieńcem był do tej pory ESSIE Figi ale kto wie, być może zmienię faworyta.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;A Wy co dostałyście od Mikołaja?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5WzbJ8QSWoNF-KUvz8c0SEfemj4nZaRREnJSphEZtpYcnbY3eqapPZP8r314OJiDWnSJorwAkplTpfZHplZ4I3y4rL5MlkPLKCviDfX0ML8_9nENMKuwyxZSlyMMmWyDycAeCnRWZo2E/s72-c/DSC_0019.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">15</thr:total></item><item><title>Trądzik - moja druga twarz.</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/12/tradzik-moja-druga-twarz.html</link><category>izotretynoina</category><category>makijaż</category><category>must know</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Wed, 2 Dec 2015 19:47:00 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-9184281823901302643</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;img src="http://ocdn.eu/images/pulscms/NDc7MDQsMCwyYiwxZjQsMTE5OzA2LDMyMCwxYzI_/d2710099c9abc7a2b6f55c7670fcb081.jpg" height="180" width="320" /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Dziś post będzie bardzo osobisty... Jakiś czas temu obejrzałam ten oto filmik. Oczywiście zrobił na mnie wrażenie jednak pozostawiłam go bez odpowiedzi. Kilka dni temu byłam jednak świadkiem sytuacji, która popchnęła mnie do jego odgrzebania. Makijaż dla wielu kobiet to przyjemny poranny rytuał, dzięki któremu w ciągu 10 minut zyskują&amp;nbsp;+100 punktów do pewności siebie. Odrobina podkładu i tuszu do rzęs jest w stanie naprawdę zdziałać cuda. Są jednak wśród Nas kobiety, którym to wcale nie zajmuje 10 minut. Dla których nie jest to przyjemność, ale smutna codzienna konieczność. Które nie dodają sobie w ten sposób pewności siebie, a starają się przetrwać w dzisiejszej dżungli idealnych wizerunków kreowanych przez media. Ich największym kompleksem jest &lt;span style="color: #a64d79;"&gt;&lt;b&gt;trądzik&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
https://www.youtube.com/watch?v=WWTRwj9t-vU&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Wydaje Wam się, że przesadzam?&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: &amp;quot;trebuchet ms&amp;quot; , sans-serif;"&gt;A czy cierpiałyście kiedyś z powodu trądziku nasilonego w takim stopniu jak u youtuberki powyżej? Lub gorszego? Jeśli nie, to nie macie pojęcia o czym mówię. Osobiście nie miałam nigdy aż takich problemów ze skórą jak dziewczyna powyżej. Mój trądzik był &amp;nbsp;mniejszy, przybierał formę raczej podskórnych grudek niż ropnych wykwitów. Nie zmienia to jednak faktu, że doskonale wiem co czuje zarówno ona jak i inne dziewczyny (oraz mężczyźni) borykający się z tym problemem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Nie istniałam bez makijażu.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Dosłownie i w przenośni. Absolutnie nigdzie nie pokazywałam się nieumalowana. Bez podkładu nie poszłam nawet po bułki do sklepu. Wstydziłam się trądziku przed moim chłopakiem do tego stopnia, że gdy zmyłam makijaż to od razu gasiłam światło, a pierwsze co robiłam wstając rano to biegłam do łazienki się umalować. Nienormalna, pomyślicie... Ja z perspektywy czasu też tak uważam. W głowie osoby borykającej się z tym problemem nie jest to jednak takie proste. Myśl o tym, że inni mogliby zobaczyć jak wyglądam bez podkładu przerażała mnie. Widziałam i słyszałam komentarze ludzi na temat osób, które mają trądzik. Zdolność kamuflowania się opanowałam do perfekcji. Cały makijaż zajmował mi wtedy około 30 minut (co teraz wydaje mi się nie do pomyślenia, gdyż zajmuje mi to góra 10 minut). Moje poczucie własnej wartości było bardzo niskie. Gdy gdzieś wychodziłam często sprawdzałam w lustrze czy na pewno makijaż się trzyma i wygląda jak należy. Nosiłam ze sobą w torebce masę korektorów, podkładów i pudrów "na wszelki wypadek". Ciągle próbowałam nowych podkładów i kremów przeciwtrądzikowych. Wydawałam na to naprawdę fortunę. Jak się pewnie domyślacie nic nie skutkowało. Miałam obsesję na punkcie mojego wyglądu. Ciągle przeglądałam się w lustrze, bacznie obserwując czy wyskakują mi nowe pryszcze. To było nie do zniesienia. W końcu przeszłam kurację Izotretynoiną, dzięki której całkowicie pozbyłam się mojego największego kompleksu. Możecie mówić, że to nic takiego, że trądzik ma przecież w jakimś okresie swojego życia prawie każdy. Pamiętajcie jednak, że u niektórych to nie przechodzi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wraz z opuszczeniem liceum. Buzia jest wizerunkiem człowieka. Naszą najważniejszą dla innych częścią ciała. Wiecie, że pewne badania udowodniły, że w związkach w których ludziom najbardziej z całego ciała podobają się ich twarze są dużo trwalsze niż te w których osoby jako ulubioną część ciała partnera podają inną niż buzia? Zakochujemy się w czyjejś twarzy, to ją wspominamy gdy jesteśmy daleko i za nią tęsknimy, to ją całujemy, to ją na co dzień oglądamy. Nie da się ukryć kompleksu, który na niej występuje pod ubraniem. Jedyne czym możemy się okryć to makijaż.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;Dzisiejsze media kreują obraz idealnego ciała, cery, figury. Ideał, który dla większości z Nas jest nieosiągalny. Miliony młodych kobiet próbuję jednak go dogonić, często dramatycznymi sposobami. Dlaczego? Ze strachu - przed złośliwymi komentarzami, wstydem, brakiem akceptacji ze strony otoczenia, zostawieniem przez chłopaka, byciem odrzuconym. Najgorsze jest jednak to, że sami sobie taką przestrzeń wykreowaliśmy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Trebuchet MS, sans-serif;"&gt;&lt;u&gt;Wiele z tych "strachów" istnieje tylko w naszej głowie.&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">17</thr:total></item><item><title>Yonelle CC krem - recenzja</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/07/yonelle-cc-krem-recenzja.html</link><category>makijaż</category><category>must know</category><category>pielęgnacja</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Tue, 7 Jul 2015 11:23:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-7510031618593093717</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Jesteście po 40 roku życia? A może macie bardzo suchą skórę? Widzicie na swojej buzi już pierwsze zmarszczki? Czy żadne kremy nie zapewniają Wam odpowiedniego nawilżenia skóry? Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałyście TAK - ten post jest dla Was!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjWX49dBgYxm9lmULhyphenhyphen6dAKSTGYj5acgM8vAT57uew6XvOR0pkjHMhTA6lxMLAagtdASp9_gZujXiNWiXWgmxW5fvVKReSwj7cWyO-Mn2KThk_9IR9RMQcAJsxDPOhomlGj4qsO0xLFyo/s1600/DSC_0124.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjWX49dBgYxm9lmULhyphenhyphen6dAKSTGYj5acgM8vAT57uew6XvOR0pkjHMhTA6lxMLAagtdASp9_gZujXiNWiXWgmxW5fvVKReSwj7cWyO-Mn2KThk_9IR9RMQcAJsxDPOhomlGj4qsO0xLFyo/s640/DSC_0124.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Marka &lt;b&gt;&lt;i&gt;Yonelle&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; nie kusiła mnie niczym specjalnym oprócz pięknych opakowań. Trochę o niej słyszałam, ale firma celuje w klientki po 40 roku życia więc nie interesowałam się nią specjalnie. Jakiś czas temu doszła do mnie jednak opinia, że nie powinnyśmy na siłę używać kremów przeznaczonych do naszego wieku, ale do wieku naszej skóry i jej potrzeb. Z racji tego, że mam bardo bardzo suchą skórę pod oczami i na powiekach postanowiłam wypróbować próbkę ich kremu pod oczu. I co? Okazał się rewelacją. W związku z tym, gdy tylko zobaczyłam krem CC na promocji w Douglasie za 39 zł - od razu do kupiłam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzkb3qoDhu1C0V8VhUH2NR6Y0BG3pt98a7cft1CGfXPWIZ5bS9ZtGsrqeBTLKBmOyE2yanRJnOS5v5I_epxa_rKZ_1-VBQqxqaRjCe707DG4hLdRgne6oBa0y5-eSl_DMLCMzOQxR2EGw/s1600/DSC_0127.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzkb3qoDhu1C0V8VhUH2NR6Y0BG3pt98a7cft1CGfXPWIZ5bS9ZtGsrqeBTLKBmOyE2yanRJnOS5v5I_epxa_rKZ_1-VBQqxqaRjCe707DG4hLdRgne6oBa0y5-eSl_DMLCMzOQxR2EGw/s640/DSC_0127.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Kilka słów o marce...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Misja firmy mówi "Nie sztuką jest zastosować w kosmetykach wszystkie najnowsze aktywne składniki. Sztuką jest sprawić, by przebiły się one przez barierę naskórka, która na ogół jest nie do pokonania. Wtedy mogą skutecznie działać. To największe wyzwanie kosmetologii XXI wieku."&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Założycielki firmy odkryły brytyjski wynalazek objęty patentem farmaceutyczno-kosmetycznym jakim są nanodyski. To nic innego jak płaskie krążki wypełnione substancjami aktywnymi, które mogę je transportować, aż do 14 warstwy naskórka. Dzięki tym właściwościom kosmetyki infuzyjne potrafią wnikać w głębsze warstwy skóry niż zwykłe kremy i działać lepiej przeciwzmarszczkowo oraz nawilżająco.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;O założycielkach...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Markę założyła biolog Jolanta Zwolińska oraz dr nauk chemicznych i kosmetolog Małgorzata Chełkowska. Firma powstała z zamiłowania obu Pań do kosmetycznych nowości. Zapewniam Was, że te kobiety doskonale znają się na tym co robią. Jedna z nich wiele lat kierowała działem badań znanej firmy kosmetycznej. Druga pracowała dla marek takich jak Soraya czy Dermika. Następnie założyła własny Beauty Instytut, który wielokrotnie był chwalony za najwyższą jakość usług.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;O nagrodach...&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Mimo, że marka istnieje dopiero od 2013 roku już doczekała się wielu nagród kosmetycznych. Między innymi nie ominęła ich nagroda &lt;b&gt;&lt;i&gt;Doskonałość roku 2014 Twojego stylu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; w kategorii &lt;i&gt;Ekskluzywne kosmetyki do pielęgnacji twarzy&lt;/i&gt;. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Qltowy Kosmetyk 2014&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; przyznał natomiast marce nagrodę za serię &lt;i&gt;Infusion&lt;/i&gt;. &lt;b&gt;&lt;i&gt;In Style&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; nagrodziła firmę tytułem&lt;b&gt;&lt;i&gt; Best Beauty Buys 2014&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; dla &lt;i&gt;liftingującego kremu infuzyjnego&lt;/i&gt;. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Elle Polska&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; nadała tytuł &lt;b&gt;&lt;i&gt;kosmetyk roku 2015&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; &lt;i&gt;Progresywnej Nanomasce&lt;/i&gt;. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Glamour&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; natomiast postanowiła docenić &lt;i&gt;H2O Infuzyjne Płatki S.O.S. pod oczy&lt;/i&gt; uznając je za &lt;b&gt;&lt;i&gt;najlepszy luksusowy kosmetyk pod oczy 2015&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;O skuteczności...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Firma chcąc zapewnić swoim klientom skuteczność produktów prowadzi liczne badania, monitorujące efekty stosowania ich kosmetyków. Prowadzone są one wysokospecjalistycznymi technikami wykorzystującymi metody optyczne, laserowe oraz mechaniczne.Wyniki niektórych z nich możecie podejrzeć &lt;a href="http://yonelle.pl/ponadprzecietna-skutecznosc/" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Jestem szczególnie zainteresowana ich działaniem przeciwzmarszczkowym, ponieważ pomimo młodego wieku, widzę już pierwsze mimiczne zmarszczki na czole, które jak na razie są płytkie, ale jak wiadomo lepiej zadziałać wcześniej niż później!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Co ja myślę?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Mój &lt;b&gt;&lt;i&gt;krem CC&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; jest u mnie dopiero kilkanaście dni, ale muszę przyznać, że w tych upałach, które ostatnio nawiedzają Nasz cudowny kraj, sprawdza się świetnie! Zauważyłam, że mimo mojej suchej skóry pod ten krem nie muszę stosować &lt;b&gt;&lt;i&gt;żadnego dodatkowego nawilżenia&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. CC od Yonelle ma typową, kremową konsystencję, bardzo łatwo się go nakłada. Nie pozostawia żadnych smug, nie wchodzi w zmarszczki ani nie pozostawia nieestetycznych śladów przy włosach czy brwiach. Jego kolor &lt;b&gt;&lt;i&gt;idealnie stapia się&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; z moją cerą, pozostawiając super naturalny efekt (w kolorówkach drogeryjnych klasyfikuję się w lecie mniej więcej w połowie). Moim zdaniem wystarczająco &lt;b&gt;&lt;i&gt;kryje wszelkie niedoskonałości&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, choć wiadomo, że nie jest to krycie pełnie, raczej oceniłabym je jako średnie, typowe dla CC kremów. Wchłania się bardzo szybko, a skóra pozostaje po nim &lt;b&gt;&lt;i&gt;miękka i wygładzona&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Dodatkową przyjemność czerpiemy z jego nakładania, gdyż naprawdę&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;pięknie pachnie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;i pozostawia na Naszej buzi&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;efekt healthy glow&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, który ja wprost uwielbiam! Utrzymuje się bardzo długo nawet w ostatnie upalne dni, równocześnie nie przeciążając Naszej skóry. Nie spływa, nie zbiera się nieestetycznie w załamaniach. Na pewno cery mieszane będą musiały przypudrować nosek, ponieważ tam nie utrzyma się cały dzień, jednak cery suche powinny być zadowolone.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Na minus tylko filtr - SPF 10 to trochę za mało jak na letnie dni. Na plażę czy całodzienną wycieczkę na słońcu ten CC na pewno się nie nada, gdyż jego ochrona jest po prostu za mała (tu jednak polecam Wam BB krem od Clinique, któy ma SPF 30 i w ostatni upalny weekend świetnie sprawdził mi się na całodziennie wypady na basen! Pomimo kąpieli w basenie i moczenia całej buzi nic a nic się na niej nie opaliłam!). Muszę przyznać jednak, że jako miejski filtr jest w sam raz i w tej formie na pewno sprosta Waszym oczekiwaniom.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Podsumowując - polecam ten CC nie tylko kobietom około 40, ale również młodym, których skóra potrzebuje regeneracji i nawilżenia. U mnie w tej formie sprawdza się na medal!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Poniższe zdjęcia nie są w żaden sposób "poprawiane"!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYQAXgXME42c3Y3qLRu8plRCQ9wg71ojskWmgfY4tmwzM7wpdlaWJLmaZddfR2UJKc_drpuEycq6AkxyjjzqAQ7gl1K0R_3d6VZbOnPqX5Csz5ukNT8F-DP-t5_hjH-TNboykDvSTfg-U/s1600/DSC_0098.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYQAXgXME42c3Y3qLRu8plRCQ9wg71ojskWmgfY4tmwzM7wpdlaWJLmaZddfR2UJKc_drpuEycq6AkxyjjzqAQ7gl1K0R_3d6VZbOnPqX5Csz5ukNT8F-DP-t5_hjH-TNboykDvSTfg-U/s640/DSC_0098.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj-iXsE5O0CugVWEIUxGOpVh_xDySicVkp1zVDr2MZr2ksCgezy_M26i6rEsTYMpOffxHMiG1NI8ScLHa9gFvMp4u4GUGB5OApo3yFIOh_q_Oyxi9q_KiFPPwacLGg12lWculF17MZhzTs/s1600/DSC_0107.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj-iXsE5O0CugVWEIUxGOpVh_xDySicVkp1zVDr2MZr2ksCgezy_M26i6rEsTYMpOffxHMiG1NI8ScLHa9gFvMp4u4GUGB5OApo3yFIOh_q_Oyxi9q_KiFPPwacLGg12lWculF17MZhzTs/s640/DSC_0107.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj1Zf_GwFdp6PH0qRZP5M2iEU5RGmowfKDjPzL8zZ37oXUM83tOCW0Abf7J731mV02YGcYs7xNbw2M1CvMHn4ydtuHK3JX7GQnP6kpb_QSVSiqy-zHq2CMJSV5dJT44Vh2YLrmflpvMFPk/s1600/DSC_0111.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj1Zf_GwFdp6PH0qRZP5M2iEU5RGmowfKDjPzL8zZ37oXUM83tOCW0Abf7J731mV02YGcYs7xNbw2M1CvMHn4ydtuHK3JX7GQnP6kpb_QSVSiqy-zHq2CMJSV5dJT44Vh2YLrmflpvMFPk/s640/DSC_0111.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWZqifx__lQXALSMgXwtbka-Y31rVfX9-TVYmZ5x4cMovaZkz8yKUDp407CnLWWVeB8GMRhYwWN_5KRLlm_FDQYGPUiHOKIXEJavB2jVndY4UKFF9nvoIFhtXphvNPrcu0s10awTjQHGg/s1600/DSC_0112.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWZqifx__lQXALSMgXwtbka-Y31rVfX9-TVYmZ5x4cMovaZkz8yKUDp407CnLWWVeB8GMRhYwWN_5KRLlm_FDQYGPUiHOKIXEJavB2jVndY4UKFF9nvoIFhtXphvNPrcu0s10awTjQHGg/s640/DSC_0112.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #c27ba0; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Próbowałyście kosmetyków tej firmy? Byłyście z nich zadowolone?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjWX49dBgYxm9lmULhyphenhyphen6dAKSTGYj5acgM8vAT57uew6XvOR0pkjHMhTA6lxMLAagtdASp9_gZujXiNWiXWgmxW5fvVKReSwj7cWyO-Mn2KThk_9IR9RMQcAJsxDPOhomlGj4qsO0xLFyo/s72-c/DSC_0124.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">12</thr:total></item><item><title>EOS - czy faktycznie jest się czym zachwycać?</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/06/eos-czy-faktycznie-jest-sie-czym.html</link><category>pielęgnacja</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Thu, 18 Jun 2015 15:41:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-3696482536660773411</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Dziś spróbujemy rozprawić się ze sprawą osławionych balsamów do ust EOS. Czy faktycznie są warte zwrócenia na nie oka? Zapraszam!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjf2d_KNSToKm4Syrngx6G3X0FxzSKoZmYn5S5v-xHP7gR8iUYrzAJkK3AJ-5pxb6y3tiVLaCf3nfhnFhltmMNGhaObYzyDUWjHTe78fPiYpTrztmrSx5nL2iZs0_WJpbXjATtl_GQ2jFg/s1600/DSC_0085.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjf2d_KNSToKm4Syrngx6G3X0FxzSKoZmYn5S5v-xHP7gR8iUYrzAJkK3AJ-5pxb6y3tiVLaCf3nfhnFhltmMNGhaObYzyDUWjHTe78fPiYpTrztmrSx5nL2iZs0_WJpbXjATtl_GQ2jFg/s640/DSC_0085.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&amp;nbsp;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Na blogach niedawno była fala na balsamy do ust EOS. Wszyscy chwalą, mówią, że idealnie nawilżają, że zajady znikają, mają piękny zapach, idealną konsystencję... cóż... &lt;b&gt;&lt;i&gt;Ja się nie zgadzam.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Absolutnie. I już na wstępie mówię, że &lt;b&gt;&lt;i&gt;nie będzie to pochlebna recenzja.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJwxA-TOQXe-UO7xTAVSVNUiozIhTyP0_85lWg9HLr5RYdzNclc7KDZ0hfk2M833bBaZ3CCPRAM_pSDx6BWeUtB-8o5HXMhbSt9i1IJl5KeK1amhZSQd3BIJ9Tmi2TlRJwYWuqltkOEbU/s1600/DSC_0089.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJwxA-TOQXe-UO7xTAVSVNUiozIhTyP0_85lWg9HLr5RYdzNclc7KDZ0hfk2M833bBaZ3CCPRAM_pSDx6BWeUtB-8o5HXMhbSt9i1IJl5KeK1amhZSQd3BIJ9Tmi2TlRJwYWuqltkOEbU/s640/DSC_0089.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Przed &lt;b&gt;&lt;i&gt;EOS&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;em byłam zachwycona balsamami do ust z &lt;i&gt;&lt;b&gt;Blistex&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; (o których pisałam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/03/co-pomoze-na-popekane-usta.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;). Nadal nie znalazłam nic co by je pokonało. Widząc jednak te wszystkie pochlebne opinie o magicznych jajeczkach postanowiłam sobie takie sprawić. Wybrałam zapach sweet mint, który jest naprawdę cudowny. Co więc sprawia, że jestem z tego produktu tak niezadowolona? Przede wszystkim to, że gdy używałam Blistexów to &lt;b&gt;&lt;i&gt;NIGDY&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; nie miałam spierzchniętych ust (nawet w zimie), nie pękały mi kąciki ust, nie miałam zajadów, ani suchych skórek. Każda szminka wyglądała na tym balsamie idealnie, a nawilżenie utrzymywało się bardzo długo (choć wiem, że wiele z Was ma na ich temat inne zdanie, co tym bardziej skłania mnie do stwierdzenia, że to jak te balsamy działają zależy od stanu naszych ust). Nie wiem co mnie podkusiło, żeby kupić EOSa, naprawdę nie wiem. Chociaż nie... sory - wiem - chęć posiadania czegoś nowego i pozytywne opinie o tym produkcie. Głupia. Jednak może przejdźmy do właściwej recenzji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjWbUIujAdk4R4m3eS48knFUyql0KCC97YGPfF10tXi_6Emz-HXujF19GUYpr6TADcEuTUIfB9eCgUxe1lGMajv08iX4vLndvdyR0Xq5r6z58_JowH5cFu2_Ti8XxXAS45gEG0oi-wwai0/s1600/DSC_0082.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjWbUIujAdk4R4m3eS48knFUyql0KCC97YGPfF10tXi_6Emz-HXujF19GUYpr6TADcEuTUIfB9eCgUxe1lGMajv08iX4vLndvdyR0Xq5r6z58_JowH5cFu2_Ti8XxXAS45gEG0oi-wwai0/s640/DSC_0082.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Balsam przychodzi do nas w pięknym opakowaniu, które absolutnie nie ściera się w torebce i po miesiącu użytkowania nadal wygląda bardzo estetycznie. Produkt ma idealną konsystencję - nie nakłada się za dużo ani za mało, nie jest zbyt miękki ani zbyt twardy. Zapach jest przepiękny, w moim przypadku miętowy i utrzymuje się bardzo długo na ustach, jednak nie jest męczący. Na ustach pozostawia delikatną poświatę, jak to zwykle mają w zwyczaju pomadki niekoloryzujące. I to by było na tyle jeśli chodzi o plusy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Przejdźmy do minusów...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Nawilżenie jakie otrzymujemy przy tym balsamie jest... &lt;b&gt;&lt;i&gt;zerowe.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Serio. Dla mnie EOS praktycznie w ogóle nie nawilża. Jedyne co robi to&lt;b&gt;&lt;i&gt; f&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;izycznie jest&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; na naszych ustach. Ciągle robią mi się przy nim zajady, suche skórki, oblizuję usta bo są przesuszone. A dodam, że jest przecież lato, więc warunki pogodowe nie są takie aż znowu ciężkie. W zimie przy Blistexie zajad zdarzył mi się raz na rok, a przy EOSie mam je co chwile, w dodatku nie chcą się nim leczyć. Żeby ten balsam działał to musiałabym chodzić nim wysmarowana chyba cały czas! A w praktyce używam takich kosmetyków tylko rano, pod każdą szminkę oraz na noc. W dodatku balsam wcale nie utrzymuje się długo na ustach. Krótko mówiąc, totalna porażka. A cena? 20 zł za taki badziew to gruba przesada! Blistexa mam za 10 zł. Nie polecam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #c27ba0; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;A jak tam Wasze odczucia z używania EOSów? Jesteście zadowolone?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgk9ckUe0RU0NdUktrRzw2vfwHCs3QpiYrZmIlyDJdLOMVaPwEhRsxVe_cEPexbVtSstJjReW72aYTJdxAxXlfd8gt2BFBeD3pw6AA7_9dLYb9WBEAIfm3hjVx8Gg4Hqb_8BDQ5EwBHFJk/s1600/DSC_0087.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgk9ckUe0RU0NdUktrRzw2vfwHCs3QpiYrZmIlyDJdLOMVaPwEhRsxVe_cEPexbVtSstJjReW72aYTJdxAxXlfd8gt2BFBeD3pw6AA7_9dLYb9WBEAIfm3hjVx8Gg4Hqb_8BDQ5EwBHFJk/s640/DSC_0087.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg0k_cFsi3fbWMROf_AjZSKIXrf0ypzmbz1hyYNvnjvQDDVMpJyy9-0cTCCwfEqnJzSqCVhclUcwnxdUK74Qi3qeAefNWbnaNibi6ySpHI1EYOm4uhtCSmHJlOb2C0P7s679Ld59z0Gm2c/s1600/DSC_0081.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg0k_cFsi3fbWMROf_AjZSKIXrf0ypzmbz1hyYNvnjvQDDVMpJyy9-0cTCCwfEqnJzSqCVhclUcwnxdUK74Qi3qeAefNWbnaNibi6ySpHI1EYOm4uhtCSmHJlOb2C0P7s679Ld59z0Gm2c/s640/DSC_0081.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjf2d_KNSToKm4Syrngx6G3X0FxzSKoZmYn5S5v-xHP7gR8iUYrzAJkK3AJ-5pxb6y3tiVLaCf3nfhnFhltmMNGhaObYzyDUWjHTe78fPiYpTrztmrSx5nL2iZs0_WJpbXjATtl_GQ2jFg/s72-c/DSC_0085.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">50</thr:total></item><item><title>Olejek Evree Slim - recenzja</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/06/olejek-evree-slim-recenzja.html</link><category>pielęgnacja</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Thu, 11 Jun 2015 14:56:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-827195771777404343</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Nigdy nie przepadałam za olejkami, jednak jakiś czas temu bardzo polubiłam się z olejkiem Evree do twarzy &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/o-co-chodzi-z-tymi-olejami-olejek-evree.html" target="_blank"&gt;(recenzja tutaj&lt;/a&gt;). Idąc tym tropem postanowiłam wypróbować olejek Evree Slim - w końcu ćwiczę, biegam, staram się zdrowo odżywiać to przyda mi się jakiś wspomagacz - pomyślałam. Jak było?&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh5h3PnmyvC6_GxZ6N7vQzJYJ9xAr77ZB4YQNKAiawuH3QTc_XeI6gDIWoCN71rQTqVLqpIadDQKofCYkxa_BPwhrisP1SkAbK7lOm1UYVmg4CbXZ8hdEGCkemocq_4nloUMcAR9Vn_iVk/s1600/DSC_0056.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh5h3PnmyvC6_GxZ6N7vQzJYJ9xAr77ZB4YQNKAiawuH3QTc_XeI6gDIWoCN71rQTqVLqpIadDQKofCYkxa_BPwhrisP1SkAbK7lOm1UYVmg4CbXZ8hdEGCkemocq_4nloUMcAR9Vn_iVk/s640/DSC_0056.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Olejku &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;Evree Slim&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; używam od miesiąca. Zaznaczę od razu, że nie spodziewałam się po kosmetyku, że schudnę, ponieważ to raczej niemożliwe. Spodziewałam się natomiast, że skóra się ujędrni i wysmukli! Czy tak się stało?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyrhdL0uer8J1yDV_uOQy9eWDvGIZaRi70G0K6sXMMvSdvU5r7IrodQtQModzyR61mQNMd5k46djLWgXF50PLgZh-H_p1VmZGczGGE02t-e8c4nDOqZNzLCm5IMYels0-fd63d96zZ0Kg/s1600/DSC_0061.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyrhdL0uer8J1yDV_uOQy9eWDvGIZaRi70G0K6sXMMvSdvU5r7IrodQtQModzyR61mQNMd5k46djLWgXF50PLgZh-H_p1VmZGczGGE02t-e8c4nDOqZNzLCm5IMYels0-fd63d96zZ0Kg/s640/DSC_0061.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Olejek Evree dostajemy w buteleczce o pojemności 100 ml. Ma zamknięcie na zatrzask i to jest moim zdaniem minus tego produktu. Gdy wylewamy olejek na rękę przez dziubek, część olejku wylewa Nam się potem z drugiej strony tego zamknięcia i spływa po całej butelce. Z resztą w moim przypadku całe to opakowanie jest mega tłuste już i brudne z każdej strony przez ten dziwny mechanizm zamykania. Ostrzegam tu również przed przewożeniem go gdziekolwiek. Raczej nie ryzykowałabym! Sama butelka wykonana jest z plastiku - to dobrze, gdyż jest lekki. łatwo wydobyć z niej olejek i nie musimy się bać, że gdy Nam spadnie to się rozwali.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhIQI-PMQ5dqLPHunAqkAXfBrlwpBRU6lwVlbSHTHsNNOg5HWORK6ouV8KYNlf2YThPHmd8JwgV6ij0XGDbTcPBQaSJ98V5N1u26rmc6lYjoM6rmfQdifXwvi-9MLk7wjZLiNHUdhBCeUQ/s1600/DSC_0065.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhIQI-PMQ5dqLPHunAqkAXfBrlwpBRU6lwVlbSHTHsNNOg5HWORK6ouV8KYNlf2YThPHmd8JwgV6ij0XGDbTcPBQaSJ98V5N1u26rmc6lYjoM6rmfQdifXwvi-9MLk7wjZLiNHUdhBCeUQ/s640/DSC_0065.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;No dobra dobra... opakowanie opakowaniem, &lt;b&gt;&lt;i&gt;a co z działaniem?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Skład obfituje w dobroczynne dla naszego ciała oleje. Znajdziemy tu między innymi kompleks algowy, olejek perilla, grapefruitowy, makadamia, migdałowy, winogronowy oraz pieprz Cayenne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Olejek już od pierwszej aplikacji wyraźnie&lt;b&gt;&lt;i&gt; poprawia kondycję skóry&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. W moim przypadku stała się ona &lt;b&gt;&lt;i&gt;miękka i miła&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; w dotyku. Widać również, że jest &lt;b&gt;bardziej gładka i sprężysta&lt;/b&gt;. Poprawa jej stanu jest zauważalna gołym okiem, ale muszę tu zwrócić uwagę na fakt, że dodatkowo ćwiczę, biegam oraz jestem systematyczna w jego stosowaniu, ponieważ nakładam go codziennie, co na pewno nie pozostaje bez wpływu na zadowolenie z tego produktu. Jeśli chodzi o nawilżenie - utrzymuje się na normalnym poziomie, nie zauważyłam, żadnego przesuszenia, ale również nie nawilża w cudowny sposób ( za to dwufazowy olejek nawilżający tej marki, który dzięki uprzejmości firmy dostałam do testów już mam nadzieję TAK). Produkt stosuję na uda i pośladki. Muszę przyznać, że po pierwszej aplikacji spodziewałam się, że będzie u niego słabo z wydajnością. Jestem mile zaskoczona, ponieważ pomimo tego, że muszę wylać olejek na rękę około 4 razy, żeby pokryć całą powierzchnię ud i pośladków to nie ubywa go szybko i po miesiącu zużyłam około 1/5 opakowania. To naprawdę niezły wynik! Jego działania na obrzęki nie mogłam sprawdzić, ponieważ ich nie mam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj8G8qUTZOAxlzZ3wePttJE-NXvXsfPRO_7QZzsDWYUeBay71exZhRffwZXEhgMBSqcEOOB1giOFHT_WC6LpjBwXHAdUrUcZsgJpfW5uW8gbFruu93Gr6goP1pgtj2zb7pDOGj_DB5QYa8/s1600/DSC_0074.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj8G8qUTZOAxlzZ3wePttJE-NXvXsfPRO_7QZzsDWYUeBay71exZhRffwZXEhgMBSqcEOOB1giOFHT_WC6LpjBwXHAdUrUcZsgJpfW5uW8gbFruu93Gr6goP1pgtj2zb7pDOGj_DB5QYa8/s640/DSC_0074.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Olejek&lt;b&gt;&lt;i&gt; szybko się wchłania&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Ma formę podobną do suchego olejku. Nie pozostawia tłustej warstwy. Po wmasowaniu do pełnego wchłonięcia możecie bez problemu usiąść na łóżku czy ubrać piżamę i nic nie powinno się pobrudzić. Jest kilka opcji jego stosowania - można na rozgrzaną po kąpieli skórę, można dodać kilka kropel do ulubionego balsamu do ciała. Ja wybrałam tą pierwszą opcję. Jedyne do czego można się przyczepić przy tym olejku to &lt;b&gt;&lt;i&gt;zapach&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Są osoby, którym bardzo przypadł on do gustu... a są też takie, którym nie i ja jestem w tej drugiej grupie. Zapach ma w sobie nuty pomarańczy i innych cytrusów, jest lekko ostry. Mi osobiście się nie podoba. Muszę jednak przyznać, że nie jest długotrwały, szybko znika z naszej skóry, więc nie jest to minus dyskwalifikujący produkt w moim przypadku. Jak wiadomo zapach to rzecz gustu. Nie ma co się nad tym rozwodzić.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0WPclm5KhzHPNS6MQi9OUuyGQutbdzg9mnKNBSaY1KKi-rlKTRgUUj02GMrpd1LTCvWujVOxZok_IYXZOvCnQQIebA4W1rM8F0X1BVM31XpvYunk66nyFyBAFX2wqtR57guRgHyAt8Yc/s1600/DSC_0072.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0WPclm5KhzHPNS6MQi9OUuyGQutbdzg9mnKNBSaY1KKi-rlKTRgUUj02GMrpd1LTCvWujVOxZok_IYXZOvCnQQIebA4W1rM8F0X1BVM31XpvYunk66nyFyBAFX2wqtR57guRgHyAt8Yc/s640/DSC_0072.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Podsumowując&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - polecam ten produkt w 100%, gdyż efekty działania na pewno zobaczycie już po kilku dniach stosowania. Spodziewajcie się ujędrnienia, sprężystości i wygładzenia skóry. Będzie miękka i przyjemna w dotyku. &lt;i&gt;Koszt - 30 zł.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEglMO9VTxj9akmm9k8LgENrD29DZsX_cj0_we7PNru8wt4nSurjrFQ9Gw_Xpp_wNPbM5vEQ0sBgVYbzGz_BeBN4IWFrCgrYPTKmVfSlVmflb7PDgVE7_i-jfe-w6-RQrxUKxu718mnVHZA/s1600/DSC_0077.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEglMO9VTxj9akmm9k8LgENrD29DZsX_cj0_we7PNru8wt4nSurjrFQ9Gw_Xpp_wNPbM5vEQ0sBgVYbzGz_BeBN4IWFrCgrYPTKmVfSlVmflb7PDgVE7_i-jfe-w6-RQrxUKxu718mnVHZA/s640/DSC_0077.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Używałyście tego olejku? Jak Wam przypadł do gustu? Jesteście zadowolone?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh5h3PnmyvC6_GxZ6N7vQzJYJ9xAr77ZB4YQNKAiawuH3QTc_XeI6gDIWoCN71rQTqVLqpIadDQKofCYkxa_BPwhrisP1SkAbK7lOm1UYVmg4CbXZ8hdEGCkemocq_4nloUMcAR9Vn_iVk/s72-c/DSC_0056.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">36</thr:total></item><item><title>Róż Bobbi Brown i rozświetlacz Revlon - recenzja</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/06/roz-bobbi-brown-i-rozswietlacz-revlon.html</link><category>makijaż</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Mon, 8 Jun 2015 13:32:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-1515914199625494564</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Róż i rozświetlacz to nieodzowne elementy mojego codziennego makijażu. Moja kolekcja tej kategorii kosmetyków przyprawia o zawrót głowy więc oszczędzę Wam tego widoku, ale przedstawię Wam moich dwóch ulubieńców. Zapraszam!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2mVnIMoZOjuxLCvjjMDsy-ZPJ1NRIYXwLl8qxlp4NbRveIchrNxr3eCrXSIkTDzEEBYMLD-WgniS5DM4-n7ShWG7I35ycmS73QRXEhgcTqP8HPJAuIWdGdlkgV3Nbw0GT61DaTWYQUUQ/s1600/DSC_0843.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2mVnIMoZOjuxLCvjjMDsy-ZPJ1NRIYXwLl8qxlp4NbRveIchrNxr3eCrXSIkTDzEEBYMLD-WgniS5DM4-n7ShWG7I35ycmS73QRXEhgcTqP8HPJAuIWdGdlkgV3Nbw0GT61DaTWYQUUQ/s640/DSC_0843.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Na pierwszy ogień - róż w kremie Bobbi Brown&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Nienawidzę róży w kremie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Ich nakładanie doprowadza mnie do szału, wiecznie robię sobie jakieś smugi, policzki a la lalka barbie, plamy. No totalny dramat. Kupiłam kiedyś róż z MACa w kremie i rzuciłam go w kąt po kilku użyciach, ponieważ naprawdę nie dało się nim umalować (tzn. pewnie się dało tylko ja jestem na tyle nieudolna, że nie potrafię). Jednak do rzeczy... Zakupując zestaw kilku małych pojemności produktów z Bobbi Brown, trafił mi się m.in. róż w kolorze &lt;b&gt;&lt;i&gt;Pale Pink&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Oczywiście w kremie. Nie byłam z tego zbytnio zadowolona i przez jakieś dwa tygodnie w ogóle go nie dotknęłam, gdyż z góry założyłam, że to nie dla mnie. Jednak pewnego dnia postanowiłam go spróbować. Pierwsza próba to oczywiście totalna klapa. Wyglądałam jak &lt;b&gt;&lt;i&gt;ruska baba&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (nie obrażając rosyjskich kobiet). Pozbierałam się jednak szybko i spróbowałam jeszcze raz. Powiedziałam sobie -&lt;i&gt; dobra, tym razem mniejsza ilość&lt;/i&gt;. Efekt mnie powalił. Róż wygląda pięknie, o ile nałożony jest w rozsądnej ilości - ja nakładam palcem po dwóch obrotach po kółeczku różu. Różnica pomiędzy Bobbi a MACiem jest taka, że Bobbi rozsmarowuje się w &lt;i&gt;&lt;b&gt;magiczny&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; sposób. Gdy nałożycie go na policzek pod palcami ma idealną, &lt;b&gt;&lt;i&gt;pudrową&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; konsystencję. Nie sposób rozsmarować go nie równo lub zrobić sobie plamy (naprawdę!), ponieważ nie zasycha zbyt szybko. Efekt jaki daje na naszej skórze to odrobinę mokro wyglądający, świeży make up - wprost idealny na lato. Róż utrzymuje się na skórze caluteńki dzień, aż do zmycia makijażu. Nie powoduje powstawania zaskórników ani wyprysków. Nie spływa z buzi nawet w ciepły dzień. Zaznaczę tutaj jednak, że na policzkach mam cerę suchą. Dla mnie to idealne rozwiązanie, gdyż dzięki temu moja skóra cały dzień wygląda świeżo i promiennie, bez żadnych poprawek w ciągu dnia. Nie czuję uczucia ściągnięcia nawet po 16 godzinach noszenia makijażu! Dodam, że róż wygląda na policzkach pięknie nawet po popołudniowej drzemce. Kosmetyk ten trafił na listę ulubieńców maja, o których mogliście przeczytać &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/ulubiency-maja.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;, więc niech to świadczy o tym jak bardzo jestem z niego zadowolona (w przeciwieństwie do tuszu z tej marki, którego nie znoszę). Inna możliwość użycia tego produktu to nałożenie go na usta. I za to kocham ten kosmetyk. Nie muszę zastanawiać się nad wyborem odpowiedniego odcienia szminki, który będzie pasował do koloru moich policzków, gdyż używając jednego produktu na usta i policzki dostaję idealne "zgranie" makijażu. Minus jeśli chodzi o usta jest taki, że produkt na nich nie zasycha w związku z tym trzeba na niego uważać, bo może się rozmazać.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Cena - 120 zł za pełnowymiarowy produkt.&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj4LhLdtkJ3OJ99Xlznb3ha4utWT7_qqI33vv9fLuxK25CBFrnTg73nLMN_O3uiUZteddhDFglY6_IUk1MUNxh8SEzbLkYSI1dgQWiWl_3WFMYXpd4XywtZcUcSBupOoxhUMAHSnpusnhQ/s1600/DSC_0849.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj4LhLdtkJ3OJ99Xlznb3ha4utWT7_qqI33vv9fLuxK25CBFrnTg73nLMN_O3uiUZteddhDFglY6_IUk1MUNxh8SEzbLkYSI1dgQWiWl_3WFMYXpd4XywtZcUcSBupOoxhUMAHSnpusnhQ/s640/DSC_0849.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9HlDh2h4lhLuqVC0G_8b74UClS8ZIwFLyMOXRLM4cLev9tqXkUK2w7FtQD2MFIV2r3fZ7WSdl1bnTjF7rRcrsu9xrFfSKY00e3Qm4MmYY-vTYHcLUGGlIEhsxEFVxhBdZ6WKjd54ocXI/s1600/DSC_0841.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9HlDh2h4lhLuqVC0G_8b74UClS8ZIwFLyMOXRLM4cLev9tqXkUK2w7FtQD2MFIV2r3fZ7WSdl1bnTjF7rRcrsu9xrFfSKY00e3Qm4MmYY-vTYHcLUGGlIEhsxEFVxhBdZ6WKjd54ocXI/s640/DSC_0841.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Rozświetlacz Revlon&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Ta marka wypuściła jakiś czas temu dwa róże z drobinkami, które dla mnie jednak lepiej służą jako rozświetlacze, gdyż mają wiele drobinek. Kosmetyk bardzo pyli, nie jest zbyt wydajny, dużo nakłada się go na pędzel, więc radzę robić to oszczędnie. Dlaczego tak go lubię? Ponieważ jest idealny do rozświetlania kości policzkowych. Daje naprawdę piękny efekt! Zaznaczam jednak, że ja lubię efekt rozświetlenia. Co prawda nie do końca widzi mi się wyglądanie jak choinka, ale nie lubię matowych policzków. Dla osób, którym podoba się taki efekt, ten kosmetyk będzie idealny. Dla mnie dużym plusem jest też fakt, że paski są bardzo zróżnicowane kolorystycznie. Pierwszy kolor jest biały, więc można nim rozświetlić praktycznie wszystko - od wewnętrznego kącika oka po łuk kupidyna i policzki. Drugi to jasny, cukierkowy róż - piękny do stworzenia naturalnego, codziennego, dziewczęcego looku. Reszta kolorów wpada w ciepłe brązy co sprawia, że nada się Nam idealnie do użycia go z bronzerem i ja właśnie w tej opcji najbardziej lubię używać tych 3 pozostałych pasków.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;To co jednak zastanawia mnie przy tym produkcie to... cena. &lt;i&gt;&lt;b&gt;60 zł za taki kosmetyk to naprawdę dużo za dużo w mojej opinii&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;. Ja kupiłam je na promocji w Rossmannie -50% i w tej opcji bardzo się opłacały. Nigdy nie dałabym za ten kosmetyk pełnej ceny, ponieważ prawda jest taka, że dużo bardziej wydajny i łatwiejszy w użyciu produkt zakupimy w MACu, a różnica cenowa nie jest aż tak duża (nie wspominając już o kosmetykach MUR czy The Balm).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Zdjęcia makijażu wykonanego tymi kosmetykami możecie zobaczyć &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/lekki-i-swiezy-makijaz-na-wiosne.html" target="_blank"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEglaN8_a4gENPQ5tT3nqbYq-xa01eCpP59UNMzsI9FF_1_-Lgdjr_ZZVlmq6-EN5RXZhiK28z-T5XqYl6vNfgkB2AcNk_Llr4Cchzh9bTDw2xLUqJdtCOLtjFED8mqhjrq9I4P5JMmfclQ/s1600/DSC_0842.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEglaN8_a4gENPQ5tT3nqbYq-xa01eCpP59UNMzsI9FF_1_-Lgdjr_ZZVlmq6-EN5RXZhiK28z-T5XqYl6vNfgkB2AcNk_Llr4Cchzh9bTDw2xLUqJdtCOLtjFED8mqhjrq9I4P5JMmfclQ/s640/DSC_0842.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-0DRh5kv7MMjMs8RFEjcqZxyNjY80ZlzhBqRJulCV2fDydn66SRXwCOwOLFarigZ3tA1fKU12CbvSAvFNTcmZA6QFKTEepEsnG9BCEFfQb5ge_IQMtjTgzBgLL_0_zrNUVmuZS08GgG0/s1600/DSC_0846.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-0DRh5kv7MMjMs8RFEjcqZxyNjY80ZlzhBqRJulCV2fDydn66SRXwCOwOLFarigZ3tA1fKU12CbvSAvFNTcmZA6QFKTEepEsnG9BCEFfQb5ge_IQMtjTgzBgLL_0_zrNUVmuZS08GgG0/s640/DSC_0846.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Używałyście tych kosmetyków? Jesteście z nich zadowolone?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Już teraz możecie śledzić mnie na Instagramie :) (lewy górny róg bloga!)&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2mVnIMoZOjuxLCvjjMDsy-ZPJ1NRIYXwLl8qxlp4NbRveIchrNxr3eCrXSIkTDzEEBYMLD-WgniS5DM4-n7ShWG7I35ycmS73QRXEhgcTqP8HPJAuIWdGdlkgV3Nbw0GT61DaTWYQUUQ/s72-c/DSC_0843.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">38</thr:total></item><item><title>Jak zwalczyć trądzik po 20 roku życia?</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/06/jak-zwalczyc-tradzik-po-20-roku-zycia.html</link><category>izotretynoina</category><category>must know</category><category>pielęgnacja</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Fri, 5 Jun 2015 14:40:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-791295027137335918</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Mówi się, że trądzik to problem nastolatków. I tak przeważnie jest. Są jednak wśród Nas i takie osoby, którym trądzik wcale nie przechodzi wraz z opuszczeniem liceum. Są również takie, u których dopiero po dwudziestce się pojawia. Jak sobie z tym radzić?&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgw3Lwos0oIBDG0AX4DQWFe1_EPUgX7n67MGU9Uz0wY0Zopy_zNscXC16R282aKzFnijxR9Onlq6UX24RYyvGwpnEz4leHDFz4SC_F0Ss9g1Vm5MMTA0arVj7T2P0oCmJfuyZA9dUJd6Ps/s1600/DSC_0047.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgw3Lwos0oIBDG0AX4DQWFe1_EPUgX7n67MGU9Uz0wY0Zopy_zNscXC16R282aKzFnijxR9Onlq6UX24RYyvGwpnEz4leHDFz4SC_F0Ss9g1Vm5MMTA0arVj7T2P0oCmJfuyZA9dUJd6Ps/s640/DSC_0047.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Po pierwsze i najważniejsze, mówiąc &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;trądzik&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;, nie mam wcale na myśli tych 3 krostek, które od czasu do czasu pojawiają się na Twojej twarzy. Osoby z idealną cerą stanowią nie więcej niż &lt;/span&gt;&lt;i style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;10%&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; naszej populacji. Oprócz tych kilku szczęśliwców, cała reszta boryka się od czasu do czasu z kilkoma niedoskonałościami na buzi i nie można nazwać tego stanem chorobowym jakim jest trądzik, ale najzwyczajniejszą reakcją skóry na zanieczyszczenia środowiska, pot, sebum i makijaż. Mówiąc &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;trądzik&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; mam na myśli nieustępliwy problem na buzi, przez który wstydzimy się wychodzić do ludzi niepomalowane, nasza samoocena spada do poziomu parteru, a nasza skóra boli, jest zaczerwieniona, pokryta ropnymi krostkami i woła o pomoc.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Gdy problem ten nie mija wraz z opuszczeniem szkoły średniej lub dopiero wtedy się pojawia, należy zdecydowanie wybrać się do&lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt; dermatologa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;I to dobrego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. Dlaczego?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Wielu dermatologów widząc trądzik na buzi przepisuje bez zastanowienia &lt;b&gt;&lt;i&gt;Izotretynoinę&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (pochodna witaminy A, występuje pod nazwami handlowymi Izotek, Aknenormin, Roacutane, Axotret i inne). Zapominają jednak o poinformowaniu pacjentów, czyli Nas, o tym, że jest to &lt;b&gt;&lt;i&gt;POWAŻNY&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; lek, a nie pierwszy lepszy sposób na poradzenie sobie z pryszczami. Owszem, jest to droga bardzo skuteczna, jednak czy najlepsza? Przed rozpoczęciem tak poważnej kuracji warto spróbować wszystkich innych środków, które są dostępne. A jest to naprawdę szeroki wachlarz opcji...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Po pierwsze warto zrobić &lt;b&gt;&lt;i&gt;badania krwi&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, gdyż trądzik może mieć przyczyny &lt;b&gt;&lt;i&gt;hormonalne&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, szczególnie jeśli pojawia się w okolicach żuchwy oraz na szyi. Gdy jednak okaże się, że wyniki są w porządku drążymy dalej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqv86l2qiN-U1HpeuEtUYj-j0iPP8RX1ub8KNV0k3PsqIx7z7DCxjOzZDD94Ks3H6W8f9TdXwH5cGUe2hveJQSfauVktd53yJaNxf0rWz-mefWaT5kAOL4Ch0000iey2TKdzNEynBiZj4/s1600/DSC_0050.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqv86l2qiN-U1HpeuEtUYj-j0iPP8RX1ub8KNV0k3PsqIx7z7DCxjOzZDD94Ks3H6W8f9TdXwH5cGUe2hveJQSfauVktd53yJaNxf0rWz-mefWaT5kAOL4Ch0000iey2TKdzNEynBiZj4/s640/DSC_0050.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Można zacząć od delikatnych &lt;b&gt;&lt;i&gt;kremów złuszczających&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; np. Pharmaceris z 5, a następnie 10% kwasem migdałowym. Ten krem czyni cuda przy walce z &lt;b&gt;&lt;i&gt;zaskórnikami&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; i w tej formie naprawdę bardzo go polecam. Stosuje się go tylko na noc, cienką warstwę. Następnym krokiem jest &lt;b&gt;&lt;i&gt;leczenie kwasami&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; o silniejszym działaniu, już u &lt;b&gt;&lt;i&gt;dermatologa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; lub wykwalifikowanej &lt;b&gt;&lt;i&gt;kosmetyczki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. &amp;nbsp;W internecie jest możliwość nabycia kwasów do samodzielnego przygotowania. Nie polecam jednak tej metody. Wykwalifikowane osoby są w stanie ocenić Naszą skórę i dobrać odpowiednie stężenie kwasów, a cały zabieg przeprowadzić w bezpieczny sposób. Jeśli coś pójdzie nie tak, macie możliwość wymagania odszkodowania! A co może pójść nie tak? Stężenie kwasów może być niedostosowane do Waszej skóry i powodować poważne poparzenia skóry, z głębokimi ranami oraz bliznami i przebarwieniami. Gdy robicie to w domu może się stać tak samo. Ale chyba nie muszę mówić Wam, że gdy robicie to na własną rękę, nie mając o tym pojęcia (ani o sposobie wykonania takiego zabiegu, ani pewności co do źródła pochodzenia Waszego produktu) to prawdopodobieństwo, że zrobicie sobie krzywdę jest o wiele większe! W dodatku wtedy nie macie możliwości proszenia nikogo o odszkodowanie, a naprawienie tego co zrobiliście może być naprawdę bardzo kosztowne lub wręcz niemożliwe.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Gdy naszym problemem są &lt;b&gt;&lt;i&gt;ropne zmiany&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; warto spróbować terapii&lt;b&gt;&lt;i&gt; laserem&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Nie próbowałam, a z perspektywy czasu żałuję, gdyż być może uniknęłabym wtedy leczenia Izotretynoiną. Daje naprawdę świetne efekty (oczywiście po kilku zabiegach).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Kolejną drogą są wszelkie dostępne &lt;b&gt;&lt;i&gt;antybiotyki do stosowania zewnętrznego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (Duac, Epiduo, Clindacne, Normaclin). Wiem, że w dzisiejszych czasach ludzie boją się antybiotyków jak ognia, ale zapewniam Was, że&lt;b&gt;&lt;i&gt; jak trzeba to trzeba&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Trądzik jest zwykle wynikiem kolonizowania naszej buzi przez bakterie. A co działa na bakterie? Oczywiście antybiotyk. Te do stosowania zewnętrznego nie są silne, działają miejscowo, rzadko mają jakieś skutki uboczne. Niestety minusem tej terapii jest fakt, że wiele osób po chwilowej poprawie stanu skóry, ma nawrót trądziku. Są jednak pacjenci, którym to pomaga i moim zdaniem warto spróbować. Te leki zwykle nie są drogie (około 20 - 30 zł), a możemy dzięki nim uniknąć poważniejszych terapii.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgn9abN-0D3O_PUnT-3ERM3a87qcI-9LBRfSNKlAPEf466emmH3DLk6pTW6cKrexdKC0huzSa9bCMDiz88DKwSZmIqbrPSah1hY-2jtXzn9EDd5kDzXN5uw4it5-GkbFoH55TFMJmeYiiM/s1600/DSC_0049.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgn9abN-0D3O_PUnT-3ERM3a87qcI-9LBRfSNKlAPEf466emmH3DLk6pTW6cKrexdKC0huzSa9bCMDiz88DKwSZmIqbrPSah1hY-2jtXzn9EDd5kDzXN5uw4it5-GkbFoH55TFMJmeYiiM/s640/DSC_0049.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Okey, nie pomogło. Co dalej?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Tutaj wyciągamy powoli działa armatnie, czyli zaczynami leczyć Nasz problem od wewnątrz. Bardzo dobre efekty daje leczenie &lt;b&gt;&lt;i&gt;antybiotykami doustnymi&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Najczęściej stosowane są &lt;b&gt;&lt;i&gt;Tetracykliny &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;(nazwa handlowa Tetralysal). Są to bardzo skuteczne antybiotyki, o szerokim spektrum działania (czyli na wiele różnych bakterii). Taka terapia trwa zwykle około pół roku. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Tutaj ważna informacja.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; &lt;span style="color: red;"&gt;&lt;i&gt;Aby leczenie było skuteczne, nie należy przerywać brania leku po jednym opakowaniu, jak tylko ustąpi problem, lecz kontynuować leczenie stopniowo zmniejszając dawkę antybiotyku, nawet jeśli trądzik przestał się pojawiać dużo wcześniej.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt; Wiele osób robi ten błąd, że bierze jedno opakowanie (czy dwa) i gdy pryszcze przestaną wychodzić to już nie wracają do dermatologa. To podstawowy błąd! Trądzik wraca po kilku miesiącach i wtedy Tetracykliny mogą już nie pomóc...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Gdy już próbowaliśmy wszystkiego pozostaje Nam niestety już tylko &lt;b&gt;&lt;i&gt;Izotretynoina&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Na początku warto jednak spróbować zastosować ją miejscowo - w formie maści do smarowania zewnętrznie (np. Locacid, Aknemycin plus, Atrederm, Retin A). Lek ten może na początku powodować podrażnienia skóry, w związku z tym, gdy rozpoczynacie kurację warto nakładać cieniutką warstwę, tylko na miejsca problematyczne, co 2-3 dni. Gdy Nasza skóra już się przyzwyczai, wtedy możemy nakładać co wieczór. Nie smarujemy buzi lekiem w ciągu dnia. Stosujemy natomiast wtedy kremy z wysokim filtrem, aby uniknąć podrażnienia skóry i oparzeń słonecznych, o które w tym okresie bardzo łatwo. Takie leczenie trwa dość długo, bo kilka miesięcy, ale daje naprawdę świetne efekty!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Wojna&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, zaczyna się wtedy, gdy już nic nie pomaga. To właśnie moment, w którym sięgamy po &lt;b&gt;&lt;i&gt;doustną Izotretynoinę.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Kuracja jest długa, droga, ma wiele skutków ubocznych i wymaga od Nas wielu wyrzeczeń. Dlatego, zanim ją rozpoczniemy, warto się poważnie zastanowić i wypróbować wszystkie możliwe sposoby, aby jej uniknąć. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Więcej i leczeniu Izotretynoiną możecie przeczytać na blogu w zakładce o tej nazwie.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Nie ujęłam w moim zestawieniu oczywiście domowych sposobów radzenia sobie z trądzikiem. Takich postów jest mnóstwo w internecie, być może sama złożę kiedyś na ten temat, jakąś konkretną notkę zbierającą te wszystkie informacje i opracuję je pod względem merytorycznym. W tym poście chciałam jednak wspomóc Was w walce z trądzikiem i zachęcić do rozważenia wszelkich opcji zanim podejmiecie się leczenia Izotretynoiną, a także przestrzec przed często popełnianymi błędami podczas kuracji, które sprawiają, że mówicie, że dermatolog nie pomógł.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Czy wypróbowaliście którąś z tych kuracji i czy przyniosła oczekiwane efekty? Może polecacie jakiś szczególny lek lub dermatologa w swoim mieście? Zapraszam do dyskusji!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgw3Lwos0oIBDG0AX4DQWFe1_EPUgX7n67MGU9Uz0wY0Zopy_zNscXC16R282aKzFnijxR9Onlq6UX24RYyvGwpnEz4leHDFz4SC_F0Ss9g1Vm5MMTA0arVj7T2P0oCmJfuyZA9dUJd6Ps/s72-c/DSC_0047.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">47</thr:total></item><item><title>Lakiery do paznokci Wibo Flower</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/06/lakiery-do-paznokci-wibo-flower.html</link><category>makijaż</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Wed, 3 Jun 2015 15:56:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-9209737913401949990</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Lakiery do paznokci rzadko są gośćmi na moim blogu. Znalazłam jednak coś co urzekło mnie tym razem i są to...&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjx2ILXDJviNWZKHoHc-1IhF_qHF1chS5Tp1N1UD_fwL4Aoh8ZJp7NT2pztC9XKopVTQYZjLs9fTyyzrzv-eMvkpSXGcSXT_PECWucxcwufnlnk0-ZpzGfC42GAYUJolx_EjNT5SwL7ZrM/s1600/DSC_0040.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjx2ILXDJviNWZKHoHc-1IhF_qHF1chS5Tp1N1UD_fwL4Aoh8ZJp7NT2pztC9XKopVTQYZjLs9fTyyzrzv-eMvkpSXGcSXT_PECWucxcwufnlnk0-ZpzGfC42GAYUJolx_EjNT5SwL7ZrM/s640/DSC_0040.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;... zestawy lakierów&lt;b&gt;&lt;i&gt; Wibo&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Lakiery pięknie prezentują się na paznokciach. Mają, moim zdaniem, idealnie dobraną kolorystykę. Obecnie noszę je zarówno na stopach jak i na dłoniach i jestem zachwycona. Opakowania są malutkie - idealne na jeden sezon (po 3 ml). Pędzelek jest drobny, lecz muszę przyznać, że wygodnie się nim maluje. &amp;nbsp;Mają świetną konsystencję - 2 warstwy w zupełności wystarczą, a błyszczące wykończenie wieńczy dzieło. Dodatkowy plus za szybkie wysychanie!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dostępne są również inne zestawy kolorystyczny - m.in intensywny róż z równie intensywnym kobaltem. Zapoznajcie się z ofertą w swoich Rossmannach, ponieważ naprawdę warto. Cena - 10 zł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg75RR48yKTPOpXW8gSZpYsUxjo6nlbshkCZZZ_uOZGWYx5BVG6i_VdyRjWRJVEHIvQGR8lGDMPleiog49wqkTS1O-d5ta1d0XTp32O9pfjWVdVM1LRRcn3v9FuXCVjybIB7PSjo-kr6VA/s1600/DSC_0021.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg75RR48yKTPOpXW8gSZpYsUxjo6nlbshkCZZZ_uOZGWYx5BVG6i_VdyRjWRJVEHIvQGR8lGDMPleiog49wqkTS1O-d5ta1d0XTp32O9pfjWVdVM1LRRcn3v9FuXCVjybIB7PSjo-kr6VA/s640/DSC_0021.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFGxVhDI_c63rKVxaSGfRuYaKJ6qEslW_HhkjNwbsUNRkVkzJb93j1ZUdngw0GqoFNWWlMmCQU8cNkT7ppct3dSmQsIdtJ6JapVNxLLu7I1Wcm5qag3XNNr6dhARO2MLGPjbr7Zi7ZVZk/s1600/DSC_0029.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFGxVhDI_c63rKVxaSGfRuYaKJ6qEslW_HhkjNwbsUNRkVkzJb93j1ZUdngw0GqoFNWWlMmCQU8cNkT7ppct3dSmQsIdtJ6JapVNxLLu7I1Wcm5qag3XNNr6dhARO2MLGPjbr7Zi7ZVZk/s640/DSC_0029.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhLty5x-gAhRiB51eQDJPdP-JHwGzc1-xzZuyeEBr2WztELZhKQhYoDROwRgaOC_V-CNbV89t0-Qbw5Eyah9J7XYsywS97nRqVewm93eUHFmHFxUzrIwRPVgzEheNoXL2039CTmsvkO6_k/s1600/DSC_0031.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhLty5x-gAhRiB51eQDJPdP-JHwGzc1-xzZuyeEBr2WztELZhKQhYoDROwRgaOC_V-CNbV89t0-Qbw5Eyah9J7XYsywS97nRqVewm93eUHFmHFxUzrIwRPVgzEheNoXL2039CTmsvkO6_k/s640/DSC_0031.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyvr29tuKF8z1jY3k8IDOZyM5_irUF1QEsRv1z-4XcmSLWsTzkwxIzaV1dFbejTB91zix4T2vEPsAGiPnE_ioRLbZBYDUJvokB-pOoeXVvgNU7cz5De6cVLUbW7x27S6tfaFHhz2kl9nw/s1600/DSC_0044.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyvr29tuKF8z1jY3k8IDOZyM5_irUF1QEsRv1z-4XcmSLWsTzkwxIzaV1dFbejTB91zix4T2vEPsAGiPnE_ioRLbZBYDUJvokB-pOoeXVvgNU7cz5De6cVLUbW7x27S6tfaFHhz2kl9nw/s640/DSC_0044.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwNkyshYAl8o4X6aOERa-C7yZAJnmA3dGFc_ffeYfo5LRCtkr4KLse13vZdjzvCpH80xKM_OKCMdP84hX4S2AvKwq2jJemW9YLE3jsT0DGjqETbAEtEYKPQ6xaiNhCZYa_ix_zwfiMsy8/s1600/DSC_0042.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwNkyshYAl8o4X6aOERa-C7yZAJnmA3dGFc_ffeYfo5LRCtkr4KLse13vZdjzvCpH80xKM_OKCMdP84hX4S2AvKwq2jJemW9YLE3jsT0DGjqETbAEtEYKPQ6xaiNhCZYa_ix_zwfiMsy8/s640/DSC_0042.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: red; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Właśnie jedna z Was dała mi informację, że lakier żółty można stosować tylko i wyłącznie na sztuczne paznokcie. Uważajcie!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Czy jest ktoś kto nie przygarnąłby tych dwóch słodkich istotek do swojego domu? Ja nie mogłam się oprzeć!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;P.S. Jak widzicie na blogu pojawił się nowy szablon, nowe etykiety. Jak Wam się tu teraz podoba?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;W sekcji must know będą pojawiać się posty o rzeczach, które mnie zainspirowały, ciekawostkach kosmetycznych, pielęgnacyjnych i nie tylko. Znajdą się tu wszystkie rzeczy, które absolutnie skradły moje serce, a nie są kosmetykami.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjx2ILXDJviNWZKHoHc-1IhF_qHF1chS5Tp1N1UD_fwL4Aoh8ZJp7NT2pztC9XKopVTQYZjLs9fTyyzrzv-eMvkpSXGcSXT_PECWucxcwufnlnk0-ZpzGfC42GAYUJolx_EjNT5SwL7ZrM/s72-c/DSC_0040.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">35</thr:total></item><item><title>Najczęściej popełniane błędy przy leczeniu Izotretynoiną</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/03/najczesciej-popeniane-bedy-przy.html</link><category>izotretynoina</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Wed, 3 Jun 2015 09:01:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-1945138025406649970</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFJueEyBfKPQUp9jxpZy_GLgu3F-QkfGpA2V_3b-r6rEMR8XcHV7RL-cumbnhO1Ve8_KSvGdaUYnECCdoeU6rbGjAAbD68ebzpg2CTmhzNruSzdtW3SGS0e17fqj-9v2PyI2K3WO5idxU/s1600/tradzik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFJueEyBfKPQUp9jxpZy_GLgu3F-QkfGpA2V_3b-r6rEMR8XcHV7RL-cumbnhO1Ve8_KSvGdaUYnECCdoeU6rbGjAAbD68ebzpg2CTmhzNruSzdtW3SGS0e17fqj-9v2PyI2K3WO5idxU/s320/tradzik.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Czytając różne fora zauważyłam, że jest wiele osób, które popełniają podstawowe błędy podczas leczenia Izotretynoiną. Nie mówię oczywiście, że ja żadnych nigdy nie popełniłam. Nie mniej jednak chciałabym Was ustrzec przed niektórymi z nich. Zapraszam do czytania.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Zaczynając leczenie jesteśmy przez lekarza informowani w większości o tym co robić oraz czego unikać. Jedni przestrzegają tego bardzo rygorystycznie, inni za nic mają sobie ostrzeżenia dermatologa i robią to na co mają ochotę. Część z Was w ogóle nie została poinformowana przez lekarza (niestety) o tym co należy przy leczeniu robić, a czego się wystrzegać i przede wszystkim o tym co jest w trakcie kuracji "normalnym skutkiem ubocznym". Zbierając moją wiedzę podczas całej mojej kuracji oraz doczytując fachową literaturę zrodził się pomysł na ten post.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Czego powinniśmy się wystrzegać?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;1. PANIKI&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;celowo umieściłam to na &lt;b&gt;&lt;i&gt;pierwszym&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; miejscu, wiele osób czytając ulotkę, fora, oglądając zdjęcia, słuchając kuzynki koleżanki czyjej przyjaciółki wyrabia sobie straszny obraz tego leku jako trucizny, która być może w najlepszym wypadku nie zniszczy Nam życia. Prawda jest jednak taka, że &lt;b&gt;poważne skutki uboczne występują bardzo rzadko&lt;/b&gt; i najczęściej &lt;i&gt;&lt;b&gt;ustępują po zakończeniu leczenia. &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;Wiele słyszy się też o osobach, którym to leczenie nie pomogło (narzekają, że po odstawieniu tabletek mają jeszcze gorszą cerę itd) jednak z tego co zauważyłam, najczęściej wypowiadają się w ten sposób na forach osoby, które nawet &lt;b&gt;&lt;i&gt;nie dokończyły kuracji&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Zniechęciły się brakiem szybkich efektów, piszą że pogorszyła im się skóra (co na początku tego leczenia w pierwszych 1,2,3 miesiącach jest całkowicie normalne), że tabletki są bardzo drogie i nic nie dają (no po miesiącu to na pewno nic nie dają), że leczenie jest dla nich za długie i to za duży koszt, więc brały tylko 2 miesiące licząc, że po tym czasie przejdzie, a nie widząc efektów zakończyły kuracje. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Takie podejście, a następnie opisywanie na forum, że lek nie działa jest moim zdaniem skrajnie nieodpowiedzialne&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Lekarz zazwyczaj informuje pacjenta na początku kuracji, że będzie ona&lt;b&gt;&lt;i&gt; długa i dość kosztowna&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (ze względu na koszt samych tabletek, badań krwi, kremów oraz wizyt). Nie rozumiem więc jak można przerwać kuracje w 1/4 i wypowiadać się na jej temat na forach. Oczywiście są przypadki w których kuracja została przerwana np. po miesiącu z powodu złych wyników badań, ale to są marginalne przypadki, bardzo rzadkie. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Nie dajmy się więc zastraszyć!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Ten lek biorą tysiące ludzi w naszym kraju, ogromna większość została wyleczona z trądziku na zawsze. Zdarzają się oczywiście nawroty, ale najczęściej dotyczą one osób, które leczone były niewystarczającą dawką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;2. PRZERYWANIA KURACJI&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;lek działa w taki sposób, że na początku zwykle występuje wysyp, może on być lepszy lub gorszy (u mnie był okropny). Ważne jest, aby się nie zniechęcać i brać tabletki dalej bo tylko to jest &lt;b&gt;&lt;i&gt;gwarancją całkowitego wyleczenia&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;trądziku. Pamiętajmy, aby nie przerywać kuracji np. w 3 miesiącu, bo nadal wychodzą nam pryszcze, tylko walczyć dalej. Leczenie trwa około 7-9 miesięcy w związku z tym 3 miesiące to nawet nie połowa! Bierzcie to pod uwagę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;3. WYCISKANIA&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;w trakcie leczenia skóra jest bardzo &lt;b&gt;&lt;i&gt;cienka, wrażliwa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, łatwo ulega uszkodzeniom, ciężko się goi i szybko złuszcza. Prowadzi to do &lt;b&gt;&lt;i&gt;szybszego powstawania przebarwień i blizn&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Z racji działania złuszczającego leku przebarwienia nie są aż takim problemem bo z czasem zejdą całkowicie. Blizny jednak zostaną - i to nie po pryszczach, ale po ich wyciskaniu. Absolutnie tego nie róbcie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;4. STOSOWANIA JAKICHKOLWIEK PREPARATÓW PRZECIWTRĄDZIKOWYCH (kremy, żele, maści)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;izotretynoina sama świetnie sobie radzi z leczeniem trądziku, nie potrzebujecie niczego dodatkowo. Preparaty przeciwtrądzikowe zwykle opierają się na &lt;b&gt;wysuszaniu&lt;/b&gt; łojotokowej skóry oraz zawierają różne substancje &lt;b&gt;&lt;i&gt;złuszczające&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; lub &lt;b&gt;&lt;i&gt;alkohol&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (którego absolutnie należy się wystrzegać przy stosowaniu na twarz i to zawsze, niezależnie od tego czy leczycie się izotretynoiną czy nie). Skóra w trakcie kuracji jest bardzo wrażliwa i cienka (wystarczy potarcie ręcznikiem aby się zaczerwieniła) w związku z tym &lt;b&gt;&lt;i&gt;nie podrażniajmy jej&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; jeszcze bardziej takimi preparatami. One naprawdę tutaj nic nie przyspieszą a mogą tylko zaszkodzić. Tym bardziej, że przesuszają Nam już i tak przesuszoną skórę!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;5. FORSOWNYCH ĆWICZEŃ&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;izotretynoina zmniejsza wydzielanie mazi stawowej co prowadzi do &lt;i&gt;&lt;b&gt;bólów stawów&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; w okresie leczenia (najczęściej kręgosłup, kolana) w związku z tym unikajmy&lt;b&gt;&lt;i&gt; forsownych&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ćwiczeń. Nie oznacza to, że macie się w ogóle nie ruszać! Jeśli jednak stawy podczas ćwiczeń Was bolą, zaprzestańcie ich.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;6. ZIMNA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;dbajcie o swoją buzię i skórę na całym ciele stosując &lt;b&gt;&lt;i&gt;tłuste kremy oraz rękawiczki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Skóra podczas leczenia jest narażona na liczne uszkodzenia, które ciężko się goją a łatwo powstają. Zimny wiatr czy deszcz mogą łatwo pogorszyć jej stan. Chrońcie ją więc przed przesuszeniem i mrozem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;7. SŁOŃCA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;w trakcie kuracji&lt;b&gt;&lt;i&gt; UNIKAMY SŁOŃCA&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Nie poleca się wyjeżdżania wtedy na wakacje. Nawet przed zwykłym miejskim słońcem trzeba się chronić kremami z &lt;b&gt;&lt;i&gt;wysokimi filtrami&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; (polecam np filtr Anthelios). Gdy jednak już musicie wyjechać na wakacje :p zabierzcie ze sobą &lt;i&gt;&lt;b&gt;filtr 50&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; i smarujcie nim całe ciało regularnie &lt;b&gt;&lt;i&gt;co 2 godziny i po każdej kąpieli &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;w wodzie - to uchroni Was przed szpetnymi &lt;b&gt;&lt;i&gt;przebarwieniami!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;8. TŁUSTEGO JEDZENIA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;lek &lt;b&gt;&lt;i&gt;zwiększa zawartość cholesterolu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; we krwi wpływając na jego przemiany. Warto więc unikać pokarmów, które zwiększają jego ilość czyli: tłuszczy zwierzęcych, smalcu, masła, żółtego sera i innych tego typu produktów. Dozwolone są za to tłuszcze roślinne :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;9. NOSZENIA SOCZEWEK&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;wielu osobom w trakcie kuracji dokucza &lt;b&gt;&lt;i&gt;suchość oczu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Soczewki tylko zwiększają to odczucie więc starajcie się na czas leczenia przerzucić na okulary :p&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;10. STOSOWANIE LEKÓW ZŁUSZCZAJĄCYCH&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;wspominałam już o tym przy preparatach przeciwtrądzikowych, ale powtórzę to jeszcze raz - nie stosujcie nic co miałoby skórę złuszczać lub rozjaśniać przebarwienia (żadnych witamin C, effaclarów itd)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;11. SPOŻYWANIA ALKOHOLU&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;nikt jeszcze nie umarł od lampki wina czy jednego piwa raz na tydzień, ale unikamy picia dużych ilości alkoholu. Izotretynoina nie pomaga wątrobie w jego&lt;b&gt;&lt;i&gt; detoksykacji,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;więc ma on dużo bardziej &lt;b&gt;&lt;i&gt;szkodliwy wpływ&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; na nasze zdrowie, łatwiej się upijamy, trudniej go metabolizujemy co wiąże się z dłuższym kacem na drugi dzień!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;12. ZMIENIANIA LEKU PRZEPISANEGO WAM PRZEZ LEKARZA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;lekarz zwykle przepisuje Wam ten preparat, który uważa za &lt;b&gt;&lt;i&gt;najbardziej skuteczny&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, nie dostaje żadnej prowizji od tego, że Wam przepisze akurat Aknenormin, a nie Izotek. Zwykle bazuje on na swoim doświadczeniu z danym preparatem. Substancja czynna w każdym z nich jest ta sama, jednak nie jest to &lt;b&gt;&lt;i&gt;TEN SAM&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; lek. Różnią się one licznymi&lt;b&gt;&lt;i&gt; substancjami pomocniczymi&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, których producent nie musi uwzględniać w ulotce, gdyż jest to jego tajemnica. Niby nie wpływają one na samą substancję czynną jednak mogą prowadzić do różnic w jej wchłanialności, w miejscu wchłaniania, w występujących skutkach ubocznych itd. Może być tak, że lekarz przepisuje Wam dany preparat bo np wie, że przy tym charakterystycznym rodzaju trądziku lepiej się on sprawdza. Czasami dermatolodzy zalecają też terapię mieszaną, różnymi preparatami (ale tylko pod ich ścisłą kontrolą!). Unikajmy więc kupowania zamienników lub zmieniania leku w trakcie trwania kuracji&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #c27ba0; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Gdybyście mieli jakieś pytania - piszcie!&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFJueEyBfKPQUp9jxpZy_GLgu3F-QkfGpA2V_3b-r6rEMR8XcHV7RL-cumbnhO1Ve8_KSvGdaUYnECCdoeU6rbGjAAbD68ebzpg2CTmhzNruSzdtW3SGS0e17fqj-9v2PyI2K3WO5idxU/s72-c/tradzik.jpg" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">312</thr:total></item><item><title>Wypadanie włosów - przyczyny i jak sobie z tym radzić? </title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/06/wypadanie-wosow-przyczyny-i-jak-sobie-z.html</link><category>izotretynoina</category><category>pielęgnacja</category><category>włosy</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Mon, 1 Jun 2015 14:14:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-5014347420315224940</guid><description>&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Wiele z nas - kobiet - zmaga się z problemem wypadania włosów. Przyczyn może być wiele - od złej pielęgnacji do poważnych chorób. Dziś chciałabym przedstawić Wam podstawowe powody tracenia większej ilości włosów oraz kilka sposobów jak sobie z tym radzić. Zapraszam!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8A0pt4jOYkoVqZca7xVsAWEDQ1d0FmamasazEwwLdEhLs_YquBs-U9FxxS1TAmh-aaVqlu1vMxEOq4CjQgAbAqVPxbOgn-7szlzz2Nx8k1fxEbtcwRkWZEPXN0E3iCmCtjI854yayNl0/s1600/DSC_1002.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8A0pt4jOYkoVqZca7xVsAWEDQ1d0FmamasazEwwLdEhLs_YquBs-U9FxxS1TAmh-aaVqlu1vMxEOq4CjQgAbAqVPxbOgn-7szlzz2Nx8k1fxEbtcwRkWZEPXN0E3iCmCtjI854yayNl0/s640/DSC_1002.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;span style="text-align: center;"&gt;Postanowiłam podzielić przyczyny wypadania włosów na kilka kategorii. Pierwsza to...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;Błędy w pielęgnacji&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;1. Mycie/suszenie&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; - włosy mogą wypadać dlatego, że są przesuszone. Czym? A no tym, że codziennie męczymy je s&lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;uszarką, prostownicą, lokówką&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; oraz tym, że nieumiejętnie stosujemy kosmetyki. Po pierwsze, drogie Panie, pamiętajcie o tym, że do mycia skóry głowy służy szampon. I tylko tam go stosujemy, masując delikatnie skalp. Na umycie włosów w zupełności wystarczy piana spływająca podczas spłukiwania głowy. Natomiast odżywka to już zupełnie inna bajka. Ona służy &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;do włosów - nie do głowy&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. W związku z tym nakładamy ją mniej więcej od wysokości ucha, a nie na sam skalp. Dlaczego? Dlatego, że często zawarte w odżywkach związki, takie jak silikony, są świetne dla naszych włosów (zamykają łuski, sprawiają, że włosy są błyszczące, gładkie, nie puszą się) natomiast nie działają już tak super na skalp - &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;przesuszają skórę głowy, zatykają pory, powodując łupież, swędzenie, podrażnienia i właśnie - wypadanie włosów!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;2. Spinanie włosów&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; - chodzenie ciągle w upiętym koku lub ciasno związanym kucyku sprzyja utracie włosów głównie dlatego, że &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;osłabia ich cebulki, powodując nawet ich zanik&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. To samo tyczy się ciągnięcia za włosy podczas rozczesywania. róbmy to umiejętnie, czyli zaczynajmy od dołu, kierując się następnie ku górze. Przed rozpoczęciem czesania długich włosów warto spryskać je &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;odżywką bez spłukiwania ułatwiającą rozczesywanie&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Spanie w mokrych/wilgotnych włosach&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; również sprzyja ich utracie, ponieważ podczas długiego leżenia w jednej pozycji załamywana jest struktura włosa przez co jest on osłabiony i może się łatwiej w tym miejscu łamać i kruszyć (otrzymujemy iluzję wypadania).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;i style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;b&gt;To co jemy&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Nasza dieta bardzo wyraźnie wpływa na stan całego naszego organizmu, w tym również na włosy. Chyba nie muszę Wam mówić, o tym, że źle działają na nie takie używki jak &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;papierosy&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; czy &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;alkohol&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. Włosy stają się matowe, tracą blask, szybciej wypadają. Dlaczego? Dlatego, że te używki pozbawiają Nasz organizm ważnych &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;składników odżywczych&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; potrzebnych do budowania komórek włosa. Niebezpieczne są również &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;diety&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; skupiające się na znacznym ograniczeniu przyjmowanych kalorii lub tzw. monodiety, czyli takie które skupiają się na spożywaniu jednej grupy produktów np. białkowe. Dzieję się tak dlatego, że pozbawiają Nas witamin dostępnych tylko w określonej grupie składników, białek (a w tym aminokwasów), żelaza oraz cynku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Leki&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Liczne leki wzmagają wypadanie włosów. W tej grupie znajdują się leki &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;zawierające witaminę A&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; (izotretynoina), leki na nadciśnienie, &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;antykoncepcja hormonalna&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;, leki rozrzedzające krew, antydepresanty, leki przeciwzapalne, immunosupresyjne (podawanie przy przeszczepach).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;Pozostałe&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Stres&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; - długotrwały stres zwiększa wypadanie włosów, jednak jest to proces powolny. Krótkotrwały silny stres może spowodować całkowite wyłysienie w ciągu 4 -6 tygodni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;Toksyny&lt;/b&gt; - zatrucie takimi związkami jak rtęć, tal, arsen.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;Hormony&lt;/b&gt; - często nadmierne wypadanie włosów obserwuje się w przebiegu menopauzy, ciąży, po urodzeniu dziecka. Jest to spowodowane intensywnymi zmianami hormonalnymi zachodzącymi w Naszym organizmie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;Choroby tarczycy&lt;/b&gt; - jeśli nagle zauważyłaś nadmierne wypadanie włosów, a przy tym duży spadek wagi w niedługim okresie czasu, częste uczucie gorąca, duży apetyt, to zdecydowanie powinnaś zbadać tarczycę! Choroba Gravesa - Basedova często daje takie właśnie objawy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiJrPeuGn3vVFeudpf7Wu4V1qrPFzdT3lpq9VKvlG806AjXsuWIvsRnVuyvCGMukXPFuCeooHAh1arygmh5OHRcQip58gPmeXAjzuP_9_IreXzXgAABzcNEporHP8GsruVkR0Gigc3g-cc/s1600/DSC_0997.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiJrPeuGn3vVFeudpf7Wu4V1qrPFzdT3lpq9VKvlG806AjXsuWIvsRnVuyvCGMukXPFuCeooHAh1arygmh5OHRcQip58gPmeXAjzuP_9_IreXzXgAABzcNEporHP8GsruVkR0Gigc3g-cc/s640/DSC_0997.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Uff... skoro już skończyliśmy z przyczynami, czas na sposoby &lt;b&gt;&lt;i&gt;radzenia sobie z tym problemem.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;1.&lt;i&gt; Kapsułki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;, które dostarczają brakujących witamin, mikroelementów, aminokwasów. Z własnego doświadczenia wiem, że bardzo fajnie sprawdzają się kapsułki &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Revalid&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. Trzeba brać je codziennie, 3 razy dziennie, przez 3 miesiące. Po tym czasie, jeśli powodem wypadania były niedobory określonych aminokwasów, problem powinien ustąpić.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;2. &lt;i&gt;Odżywki do stosowania na skórę głowy/ wcierki&lt;/i&gt; &lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;- tutaj mogę osobiście polecić wcierki z Jantar. Stosuje się ją codziennie i naprawdę poprawia kondycję włosów i sprawia, że są mocniejsze i mniej wypadają. Do tego nie przetłuszcza włosów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;3. &lt;i&gt;Olejowanie włosów&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; - wyraźnie odżywia i nawilża skórę głowy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;4. &lt;i&gt;Szampon&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; - powinien być delikatny, mieć krótki skład, bez sls które wysuszają skórę głowy. Dobrze jest stosować taki, który ma w nazwie "do skóry wrażliwej" lub "przeciw wypadaniu włosów". Polecam sięgnąć po te apteczne, gdyż drogeryjne półki uginają się pod kosmetykami, które zawierają multum substancji wysuszających! (choć i tu trafiają się perełki).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;5.&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; Stosowania &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;i&gt;szczotek plastikowych czy drewnianych, metalowych&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;. Lepiej sięgnąć po takie z włosiem, ponieważ są zdecydowanie delikatniejsze dla włosów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;6.&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt; Ograniczenie zachowań opisanych wyżej czyli: szarpania za włosy, nakładania odżywki na głowę, ubogiej diety, leków powodujących wypadanie, spinania włosów ciasną gumką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhVmmY0cL5lqgoRuzmmXXvXqUzgghjP5rTF3J1P9Uo09tB9uezso4gzE8HnBSMBhwdNAXLOOwulKQYjlbS5cI-OlYY2m9USDTHsGrmGXgZoA-gQgNO7hBRL2_-ebBcGV3NUzvctnY-UaA0/s1600/DSC_0001.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhVmmY0cL5lqgoRuzmmXXvXqUzgghjP5rTF3J1P9Uo09tB9uezso4gzE8HnBSMBhwdNAXLOOwulKQYjlbS5cI-OlYY2m9USDTHsGrmGXgZoA-gQgNO7hBRL2_-ebBcGV3NUzvctnY-UaA0/s640/DSC_0001.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjAcJcIljN1oaVPpz_IoHW7ioZaWIhkETM1BFd0NTVSFo0_e32ALQcB-6v4vXJxSyzJYCdzBUmFqMcNqTW79pqusTS1aA6mPPyNMHNuuH-5vj1yskVHPkrFlPyKjx_7YwcG8goCjoP17Cc/s1600/DSC_1005.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjAcJcIljN1oaVPpz_IoHW7ioZaWIhkETM1BFd0NTVSFo0_e32ALQcB-6v4vXJxSyzJYCdzBUmFqMcNqTW79pqusTS1aA6mPPyNMHNuuH-5vj1yskVHPkrFlPyKjx_7YwcG8goCjoP17Cc/s640/DSC_1005.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Macie jeszcze jakieś rady dziewczyny? O czymś zapomniałam? Borykacie się z wypadającymi włosami czy ten problem raczej Was nie dotyczy?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/realcosmetics4u?ref=aymt_homepage_panel" target="_blank"&gt;Zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku!&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #a64d79;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8A0pt4jOYkoVqZca7xVsAWEDQ1d0FmamasazEwwLdEhLs_YquBs-U9FxxS1TAmh-aaVqlu1vMxEOq4CjQgAbAqVPxbOgn-7szlzz2Nx8k1fxEbtcwRkWZEPXN0E3iCmCtjI854yayNl0/s72-c/DSC_1002.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">47</thr:total></item><item><title>Ulubieńcy maja</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/ulubiency-maja.html</link><category>ulubieńcy</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 30 May 2015 13:02:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-2790321904378343008</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Koniec miesiąca - czas na post o ulubieńcach. Co skradło moje serce w tym miesiącu? Zapraszam!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6SwGlTdJRU23-oB7NTkIoNGadjwnE0B_4LlP1amSiMYqD_xpeyldug-bJHET2ZU3i0YvsK4CF1s8DJrMOuxA2U6GABU9_5rJ5jBSRNZ7GWdsOCpm6nYpm6oKCJX0JqMVC13SCYGWvYIM/s1600/DSC_0992.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6SwGlTdJRU23-oB7NTkIoNGadjwnE0B_4LlP1amSiMYqD_xpeyldug-bJHET2ZU3i0YvsK4CF1s8DJrMOuxA2U6GABU9_5rJ5jBSRNZ7GWdsOCpm6nYpm6oKCJX0JqMVC13SCYGWvYIM/s640/DSC_0992.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Gumki Invisibobble&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - nie ciągną za włosy, idealne przy noszeniu maski na włosach przez pół godziny, do olejowania włosów, do spania.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7kLH0-DVTv-NlC-3_MaVHYswz0b9wAZqhr6s7W31N7t-wG98pEak-mOk2VRHLEgMi1RKPOoUmo0TMAFs3EbDDYRBtv0Ev7TT8kHumGHOySu1C2BzidWv2OFAL4HwYVv-_QvHGz3uYhtY/s1600/DSC_0984.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7kLH0-DVTv-NlC-3_MaVHYswz0b9wAZqhr6s7W31N7t-wG98pEak-mOk2VRHLEgMi1RKPOoUmo0TMAFs3EbDDYRBtv0Ev7TT8kHumGHOySu1C2BzidWv2OFAL4HwYVv-_QvHGz3uYhtY/s640/DSC_0984.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh7-CtATM5sF9ncKWs27GX6opVh1EChb3nT6RecvUzLnZET7RWfTyAkEvzudx46aR78VJD2eKafA8XrStvqoLFsdPJrShDFP3og8yhB4j8jtez6EvO87sdjHj2hS-utBj4L_4gx7bNOOlc/s1600/DSC_0986.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh7-CtATM5sF9ncKWs27GX6opVh1EChb3nT6RecvUzLnZET7RWfTyAkEvzudx46aR78VJD2eKafA8XrStvqoLFsdPJrShDFP3og8yhB4j8jtez6EvO87sdjHj2hS-utBj4L_4gx7bNOOlc/s640/DSC_0986.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Nieustannie uwielbiam moje produkty z &lt;i&gt;&lt;b&gt;Kiko Milano&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;, o których pisałam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/ulubiency-kwietnia.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;, a wiosenny makijaż nimi zrobiony pokazywałam Wam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/lekki-i-swiezy-makijaz-na-wiosne.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Eyeliner jest idealny na ciepłe dni! Trwały, piękny kolor, który wytrzyma od rana do wieczora. Natomiast nawilżający podkład dopasowujący się do koloru skóry jest idealny na lato - to prawdziwy "universal fit".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjzCjxvepA9JZjcVYUrVPksIBQoDxMq7E0lm3b5DMUosjV5WpD4TNIbt1GIkjnNLNQt5e_v91ifb1OfLj20tAXMxiGFp2njckSsoh7A0bnrOmHfimwS2lTXVQw1nN5XDqJmDRJdAXFpSQE/s1600/DSC_0979.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjzCjxvepA9JZjcVYUrVPksIBQoDxMq7E0lm3b5DMUosjV5WpD4TNIbt1GIkjnNLNQt5e_v91ifb1OfLj20tAXMxiGFp2njckSsoh7A0bnrOmHfimwS2lTXVQw1nN5XDqJmDRJdAXFpSQE/s640/DSC_0979.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Róż Bobbi Brown w kremie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - idealny do letniego świeżego makijażu. Nakładam go palcami w minutę, cera wygląda promiennie, trzyma się cały dzień, nie podrażnia, nie uczula. Nie byłam do niego na początku przekonana, ale teraz jest moim ulubieńcem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL8VRzV04jJwgVT9Ov2v1Kkj1h1jQixyaVbSMSijlp3PkB76_bCqI4GgPTmNNzyUlquVCgD1mwTX_XBzLasUHwtS1FKM5PmRygstGgecPO5GERAdKQXTw7hhaC5ZnLXi4iqSAt3o9q7-g/s1600/DSC_0974.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL8VRzV04jJwgVT9Ov2v1Kkj1h1jQixyaVbSMSijlp3PkB76_bCqI4GgPTmNNzyUlquVCgD1mwTX_XBzLasUHwtS1FKM5PmRygstGgecPO5GERAdKQXTw7hhaC5ZnLXi4iqSAt3o9q7-g/s640/DSC_0974.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Perfumy Marc Jacobs Daisy &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;- jak widzicie zużycie mam już spore. Nie dość, że butelka pięknie zdobi łazienkę, to jeszcze ten wiosenny, świeży, kwiatowy zapach trzyma się cały dzień i noc. Gdy myję włosy rano następnego dni,a ciągle go czuję.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrtvnmzmGlJMoJqSkHMsyGLZ52vqD0cDKQXP-rSP5TmLAiSiJjS1QvpAw3XtLJB16NU3bxMJZuTssC5zYtB_T69cEV-ss0xhpVT5vgJsPWuopwcsV6FWtCQEDVd0i3aUnNlGNjJDo2zQo/s1600/DSC_0971.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrtvnmzmGlJMoJqSkHMsyGLZ52vqD0cDKQXP-rSP5TmLAiSiJjS1QvpAw3XtLJB16NU3bxMJZuTssC5zYtB_T69cEV-ss0xhpVT5vgJsPWuopwcsV6FWtCQEDVd0i3aUnNlGNjJDo2zQo/s640/DSC_0971.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Moje małe odkrycia pielęgnacyjne&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Krem pod oczy Ziaja kuracja lipidowa&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; - idealny na noc, nie jest ciężki, świetnie odżywia i sprawia, że wreszcie rano powieki mnie nie swędzą!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Krem na dzień Uriage Hyseac Restructurant &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;- jeśli któraś z Was ma suchą cerę po dermatologicznym leczeniu przeciwtrądzikowym to ten krem będzie idealny. Nawilża, ale nie pozostawia lepkiej warstwy, błyskawicznie się wchłania (po 2 minutach można nakładać podkład), jest lekki, nie przetłuszcza skóry, nie powoduje powstawania wyprysków. Moim zdaniem na lato idealny! Dodatkowo odbudowuje naskórek dzięki czemu nadaje się dla skóry podrażnionej, z bliznami i przebarwieniami potrądzikowymi - Wasza skóra Wam za tą inwestycję podziękuje!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Płyn do demakijażu Mixa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - na pewno wiele o nim słyszałyście. Jako jedyny z tych dwufazowych nie powoduje u mnie alergii, zmywa każdy, nawet wodoodporny makijaż! Śmiesznie tani, bardzo wydajny. Brawo Mixa!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJhMlVOl00UB84Em28K9wJUxJyWXH-zDpPn7afRkvspVUvgMO2BLtD6bhl-pQ92VKuq7cW85BfPvmRF9tD-4BVF4ARI1F01UrO7Npx5NrqpbZiityKwQBvpR2iK4xXueeThOl_z5tIk3Q/s1600/DSC_0958.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJhMlVOl00UB84Em28K9wJUxJyWXH-zDpPn7afRkvspVUvgMO2BLtD6bhl-pQ92VKuq7cW85BfPvmRF9tD-4BVF4ARI1F01UrO7Npx5NrqpbZiityKwQBvpR2iK4xXueeThOl_z5tIk3Q/s640/DSC_0958.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Olejek regenerujący do twarzy Evree&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - niektóre osoby straszyły mnie, że po początkowej fali zachwytu nad nim, moje ochy i achy mogą opaść. Nic takiego się nie stało. Nadal jest to strzał w 10. Zużycie po dwóch miesiącach codziennego stosowania takie jak widzicie, więc musicie przyznać, że jest bardzo wydajny. Moja skóra jest zregenerowana, przebarwienia bledną, blizny znikają, a cera wygląda zdrowo, promiennie i pięknie każdego ranka. Zero zapychania, zaskórników czy podrażnień. Pełna recenzja dostępna &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/o-co-chodzi-z-tymi-olejami-olejek-evree.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;To już wszystko co przygotowałam dla Was na ten weekend. Znacie, lubicie te produkty?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6SwGlTdJRU23-oB7NTkIoNGadjwnE0B_4LlP1amSiMYqD_xpeyldug-bJHET2ZU3i0YvsK4CF1s8DJrMOuxA2U6GABU9_5rJ5jBSRNZ7GWdsOCpm6nYpm6oKCJX0JqMVC13SCYGWvYIM/s72-c/DSC_0992.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">37</thr:total></item><item><title>Szkodliwe składniki kosmetyków: PEGi</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/szkodliwe-skadniki-kosmetykow-pegi.html</link><category>składniki kosmetyków</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Thu, 28 May 2015 16:09:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-7161497113244990593</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Codzienna kobieca rutyna? Prysznic - żel do mycia ciała, żel/pianka do twarzy, szampon do włosów, odżywka. Pielęgnacja - tonik, krem do twarzy, balsam do ciała. Makijaż - baza, podkład, puder, kredka, tusz, róż. Demakijaż - płyn micelarny, żel, tonik. To skrócona lista kosmetyków używanych przez kobiety na całym świecie każdego dnia! A czy wiecie jakie niebezpieczeństwa czają się na Nas w kosmetykach?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBzJjmyuCYfYREJ_wtdEM3eKUHpENgdeL-frvMjWGNQjrUmoVxYlgnt2ohL8eg6QsvWxunR_PpoEeNhWK0T4JmphWPeY0GMLzlirBYwUceVsg7TZx_FIsHpOCjlIRV6ytjI2COtxJGVM4/s1600/DSC_0946.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBzJjmyuCYfYREJ_wtdEM3eKUHpENgdeL-frvMjWGNQjrUmoVxYlgnt2ohL8eg6QsvWxunR_PpoEeNhWK0T4JmphWPeY0GMLzlirBYwUceVsg7TZx_FIsHpOCjlIRV6ytjI2COtxJGVM4/s640/DSC_0946.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Każda z Nas słyszała kiedyś o tym, że silikony to samo zło, tak samo jak PEGi czy EDTA.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;W cyklu postów poświęconych szkodliwym składnikom w kosmetykach wyjaśnimy co to "zło" właściwie oznacza. Zacznijmy od PEGów, ponieważ są... &lt;b&gt;&lt;i&gt;wszechobecne&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;! (w mojej kosmetyczce prawie wszystkie produkty zawierają PEGi, co mam zamiar w niedługim czasie zmienić!)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;PEGi - emulgator, stosowany w kosmetykach po to, aby połączyć tłuszcz i wodę w jednolitą masę oraz w celu zapewnienia produktom właściwości myjących. Do produkcji PEGów wykorzystywany jest bardzo trujący gaz Ethylenoksyd. Same PEGi nie są aż tak szkodliwe, jednak w praktyce kosmetyki często zawierają nieprzereagowane cząsteczki etylenoksydu. Do czego to prowadzi? Uwierzcie, że fakt, niszczenia naszej własnej warstwy lipidowej to najłagodniejszy ze skutków ubocznych tej substancji. Doprowadza ona ponadto do uszkadzania struktury genetycznej komórek, jest rakotwórcza, zwiększa przepuszczalność skóry dla innych substancji szkodliwych z kolejnych nakładanych produktów czy zanieczyszczeń z powietrza. Ponadto, z racji tego, że skóra jest bardziej przepuszczalna łatwiej o dostanie się do niej alergenów i środków drażniących powodujących świąd i uszkodzenia naskórka. Najbardziej przeraża jednak fakt, że PEGi z powodzeniem możemy znaleźć w składzie wielu kosmetyków dla dzieci firm takich jak Nivea, Bambino, kremów aptecznych typu Uriage, Avene, LRP oraz marek uznawanych powszechnie za "naturalne" czyli np. The Body Shop i Yves Rocher.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pod jaką nazwą możemy znaleźć PEGi (oprócz PEG oczywiście)?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="color: #741b47; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Acrylates/Steareth-20 Methacrylate Copolymer&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Aluminium Chlorochydrate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Aluminium Chlorochydrex&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Ammonium Laureth Sulfate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Ceteareth&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Ceteth-1, -20&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Disodium Laureth Sulfosuccinate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Glycereth-7&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Glycereth-7 Benzoate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Glycereth-5 Lactate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Glycereth-26 Phosphate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Glyceteth-20 Stearate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Glycereth-7 Triacetate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Laureth-2, -3, -4, -7&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Laureth-5 Carboxylic Acid&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Laureth-8-Phosphate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Lauryl Methyl Gluceth-10 Hydroxypropyldimonium Chloride&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Magnesium Laureth Sulfate = Magnesium Laureth-8 Sulfate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Magnesium Oleth Sulfate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Methyl Gluceth-10 i -20&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Myreth-4&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Myreth-3 Myristate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Oleth-4&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Oleth-3 Phosphate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Poloxamer 124, 184, 188, 407&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Poloxamine,Polysorbate 20, 60, 80&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Sodium Myreth Sulfate,Steareth-2, -21 i inne liczby&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Trideceth-12 i inne liczby&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Triceteareth-4 Phosphate&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: white;"&gt;- Trilaureth-4 Phosphate&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dodam, że producenci naturalnych kosmetyków również używają emulgatorów z tym, że są to substancje pochodzenia naturalnego. Stosują w miejsce PEGów np. estry gliceryny. Dlaczego więc producenci drogeryjnych marek ich nie stosują? Odpowiedź jest prosta - są droższe.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjsb_cHyxtaEGFVtF3_eWSZCExiKDCq7ZG5Z3Fj7SjKr_5g4UdYL9SN8mKvrIgGtX3JexgA7PY4TvbYI6qhl8qv0q8Mx1stpLPOivdEiTtkP6HcxeMdHu5RveViadOBR7w_Gn4wmJpwPOA/s1600/DSC_0951.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjsb_cHyxtaEGFVtF3_eWSZCExiKDCq7ZG5Z3Fj7SjKr_5g4UdYL9SN8mKvrIgGtX3JexgA7PY4TvbYI6qhl8qv0q8Mx1stpLPOivdEiTtkP6HcxeMdHu5RveViadOBR7w_Gn4wmJpwPOA/s640/DSC_0951.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Czy Wasze kosmetyki również zawierają PEGi? Staracie się unikać takich substancji w kosmetykach? Jesteście zainteresowane taką serią postów?&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBzJjmyuCYfYREJ_wtdEM3eKUHpENgdeL-frvMjWGNQjrUmoVxYlgnt2ohL8eg6QsvWxunR_PpoEeNhWK0T4JmphWPeY0GMLzlirBYwUceVsg7TZx_FIsHpOCjlIRV6ytjI2COtxJGVM4/s72-c/DSC_0946.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">22</thr:total></item><item><title>Makijaż smokey eye na wieczór</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/makijaz-smokey-eye-na-wieczor.html</link><category>makijaż</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Mon, 25 May 2015 10:24:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-3116326480664568552</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dziś przychodzę do Was z makijażem wieczorowym, który możecie wykorzystać na specjalną okazję. Jest to zwykłe smokey eyes, które będzie pasować do absolutnie każdego koloru oczu. Dodatkowo ten make up jest banalnie prosty i zrobicie go w 15 minut!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgV517AO8_AsQNGXAAcpNazkO8Y2XTQVMYshsV1eu0Y5KZorOLLSwtgsKRVC3t7vO5IIPEcKiswzmOhDbzk3CXn0TC4Ksw7lReSl9UGgyVAxveji-Ru-l7bGhKNPJFbVPBZB2e5ph2o9lA/s1600/DSC_0879.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgV517AO8_AsQNGXAAcpNazkO8Y2XTQVMYshsV1eu0Y5KZorOLLSwtgsKRVC3t7vO5IIPEcKiswzmOhDbzk3CXn0TC4Ksw7lReSl9UGgyVAxveji-Ru-l7bGhKNPJFbVPBZB2e5ph2o9lA/s640/DSC_0879.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Czego potrzebujecie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Paletki cieni (lub pojedynnczych) w kolorze czarnym, ciemny brąz, jasny brąz oraz cielisty.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Czarnej kredki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Czarnego tuszu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi34NEOHB4dOsNJjeDoQvbAYO4MnV44g6a7800Ru0qLf3vx11akbTjQ24_UI70OpOGlcrNyovKFWEjQ9lXsmSyc2G4b0AVLQgV367WFxYSYxoTvTMv0uw9TogxGUY-skAU9w2YkAl4k9C8/s1600/DSC_0888.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi34NEOHB4dOsNJjeDoQvbAYO4MnV44g6a7800Ru0qLf3vx11akbTjQ24_UI70OpOGlcrNyovKFWEjQ9lXsmSyc2G4b0AVLQgV367WFxYSYxoTvTMv0uw9TogxGUY-skAU9w2YkAl4k9C8/s640/DSC_0888.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJZKNfuSny2B3S5hvd2j_W2uK9y-XZMeK7-kWR0Q4WHh7swK7_35UfQB2tlPcf_xrv9JVvGqScARYD3eGu85M2dMib2rDxJII6skyH_HrSUC0ASCyZ6GEjc3XkNnE1wKlwQ00F2F3CXj8/s1600/DSC_0880.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJZKNfuSny2B3S5hvd2j_W2uK9y-XZMeK7-kWR0Q4WHh7swK7_35UfQB2tlPcf_xrv9JVvGqScARYD3eGu85M2dMib2rDxJII6skyH_HrSUC0ASCyZ6GEjc3XkNnE1wKlwQ00F2F3CXj8/s640/DSC_0880.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDD3Sm9i3jvzhR4iKnanitXVDXeiIQ0hVcGg3t6aF5J6yOn4VJ1nYRl_HcCQb6_8jsP63q2bECfiLSF0-35JUqtUELB-957m5koaFI8PHy0-zPLP5jixLCKl3INtibOVzr1V7RCoBZSHs/s1600/DSC_0887.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjDD3Sm9i3jvzhR4iKnanitXVDXeiIQ0hVcGg3t6aF5J6yOn4VJ1nYRl_HcCQb6_8jsP63q2bECfiLSF0-35JUqtUELB-957m5koaFI8PHy0-zPLP5jixLCKl3INtibOVzr1V7RCoBZSHs/s640/DSC_0887.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Jak tworzymy?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;1. Nakładamy bazę na całą powiekę ruchomą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;2. Obrysowujemy oko czarną kredką dookoła oraz na dolnej linii wodnej (jeśli chcecie możecie obrysować też górną linię wodną)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;3. W wewnętrznym kąciku nakładacie odrobinę jasnego, świetlistego cienia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;4. Na środku powieki nakładacie brązowy cień w średnio - ciemny, najlepiej matowy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;5. Wzdłuż górnej powieki nakładacie czarny cień skośnym pędzlem i delikatnie rozcieracie ku górze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;6. W zewnętrznym kąciku nakładacie bardzo ciemny brąz i modelujecie kształt oka, blendując czarny cień &amp;nbsp;brązem oraz z resztą powieki ruchomej. W razie potrzeby dokładacie cienia (pamiętajcie aby nie wyjechać tym cieniem za daleko, ponieważ patrz punkt 7)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;7. Granicę ciemnego cienia po zewnętrznej stronie rozcieracie cielistym cieniem bez drobinek - robicie to tak długo aż będzie ona płynna i przydymiona.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;8. Na dolnej powiece rozcieracie wcześniej nałożoną czarną kredkę brązowym cieniem (lub jeśli chcecie nadać kolorystycznego akcentu to jakimkolwiek innym kolorem). W moim przypadku jest to brąz z odrobiną złotych drobinek, gdyż ten kolor podbija moją tęczówkę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;9. Ja dodałam jeszcze odrobinę świecącego różowego cienia, dającego efekt mokrego na środek górnej powieki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;10. W razie potrzeby poprawiacie dolną linię wodną.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;11. Tuszujemy rzęsy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Moim skromnym zdaniem do takiego makijażu oka wystarczy tylko odrobina bronzera i rozświetlacza na policzkach oraz szminka lub błyszczyk w odcieniu nude.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pamiętajcie, że przy makijażu smokey eye obowiązkowo musicie nałożyć pod oczy korektor, powinien on być o ton jaśniejszy od podkładu. Okolica oka powinna być lekko rozświetlona oraz idealnie gładka i jednolita żeby taki makijaż wyglądał efektownie!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdZwKGpmV8QLEjsrWlHn_mpTozlP1Jf8upDAp0MKIiWBJ2Nm4peewOkBFjxMQ_LUJHuR51RWjn0wKvVKAH0KMAttIdkebXNhF-kee5xvYSbjb0omBxf003IeYSzzL5WqtG8mxvVABH1Zo/s1600/DSC_0890.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdZwKGpmV8QLEjsrWlHn_mpTozlP1Jf8upDAp0MKIiWBJ2Nm4peewOkBFjxMQ_LUJHuR51RWjn0wKvVKAH0KMAttIdkebXNhF-kee5xvYSbjb0omBxf003IeYSzzL5WqtG8mxvVABH1Zo/s640/DSC_0890.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Jak Wam się podoba? Często wykonujecie smokey eye czy raczej sprawia Wam to trudność?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgV517AO8_AsQNGXAAcpNazkO8Y2XTQVMYshsV1eu0Y5KZorOLLSwtgsKRVC3t7vO5IIPEcKiswzmOhDbzk3CXn0TC4Ksw7lReSl9UGgyVAxveji-Ru-l7bGhKNPJFbVPBZB2e5ph2o9lA/s72-c/DSC_0879.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">29</thr:total></item><item><title>Nowe produkty = testy! Co sprawdzę w najbliższym czasie?</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/nowe-produkty-testy-co-sprawdze-w.html</link><category>makijaż</category><category>pielęgnacja</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Fri, 22 May 2015 11:28:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-139462768982418355</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Ostatnio dowiedziałam się o wielu ciekawych produktach i to z różnych stron. Zarówno od innych blogerek jak i od koleżanek. Kilka rzeczy kupiłam oczywiście też dlatego, że zwyczajnie skusiły mnie na sklepowych półkach. Zapraszam na post o produktach, które będę testować w najbliższym czasie, zarówno tych od dawna chcianych i upragnionych jak i o tych, które przypadkowo wpadły mi w oko.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAv6NV6lDEkc63nPguiBI4Ec2i0kkCJekgElGsoOMCJBl67JSoQ94wPYHCU4HwFR_fNUefLjqcws8ULI4WAyD5dFTkESY0y1eGwi0FN8tL7Gd-89MLPIP2MyFNhp0bEzakuFXQfrMVWk0/s1600/DSC_0921.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAv6NV6lDEkc63nPguiBI4Ec2i0kkCJekgElGsoOMCJBl67JSoQ94wPYHCU4HwFR_fNUefLjqcws8ULI4WAyD5dFTkESY0y1eGwi0FN8tL7Gd-89MLPIP2MyFNhp0bEzakuFXQfrMVWk0/s640/DSC_0921.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Na początek może te naprawdę przeze mnie chciane!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0ZCUHIHLP1e-JZgcZeI_ePfwnCIvIP77QItYTbfhy3wMQimu3lILnBhOnEktba8aMGkD_Zixpd5nYa_-VtP_4gGoFlQnORHSFvrXc15QSHnzwVMJoFv0b03_b6G7IOacxZ7hsWvmdv3I/s1600/DSC_0939.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0ZCUHIHLP1e-JZgcZeI_ePfwnCIvIP77QItYTbfhy3wMQimu3lILnBhOnEktba8aMGkD_Zixpd5nYa_-VtP_4gGoFlQnORHSFvrXc15QSHnzwVMJoFv0b03_b6G7IOacxZ7hsWvmdv3I/s640/DSC_0939.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Balsam do ust EOS&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; o zapachu sweet mint - blogerki chwalą, koleżanki również, czy ja pochwalę? Zobaczymy!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEDuIt3OO46B01CmxasQq8cWP9HX-P_5nz5rShgXRp_bIBKa_btpx4ofuypCu_N_B5kg-rozTo_xcPkiFrkHxmTsJVi-rDud2mI6DH5X9NLdZS7mw8RWqI4we5vC1aKleSwb9jUK9VSrw/s1600/DSC_0925.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEDuIt3OO46B01CmxasQq8cWP9HX-P_5nz5rShgXRp_bIBKa_btpx4ofuypCu_N_B5kg-rozTo_xcPkiFrkHxmTsJVi-rDud2mI6DH5X9NLdZS7mw8RWqI4we5vC1aKleSwb9jUK9VSrw/s640/DSC_0925.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Pędzel Hakuro H24&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; do różu/bronzera - zaczęłam już troszkę używać i jestem w fazie zachwytu, zobaczymy co dalej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjWT_wRc8vrIVjPBXx9fho3V04hYuFAYP94LFyv1x51c3d3L5pDdz7gnFj0FU6hnmqcnKAxAm0pBpd922Jh-SOvXI3BonNmPIx7p4Kwnu7rOg1QKjfh55AXa5FPgCRBlSNeUF9FQmijqI4/s1600/DSC_0931.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjWT_wRc8vrIVjPBXx9fho3V04hYuFAYP94LFyv1x51c3d3L5pDdz7gnFj0FU6hnmqcnKAxAm0pBpd922Jh-SOvXI3BonNmPIx7p4Kwnu7rOg1QKjfh55AXa5FPgCRBlSNeUF9FQmijqI4/s640/DSC_0931.JPG" width="425" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Gumki do włosów Ivisibobble&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - chciałam je mieć tak długo, że nawet gdyby okazały się totalnym szitem to bym je pewnie pochwaliła. Na razie jednak nie aspirują do opinii szitu, ponieważ są idealne do spania, podczas noszenia maski na włosach czy olejowania. Co do wiązania nimi włosów na co dzień, cóż, mam mieszane uczucie, ale jeszcze zobaczymy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Teraz rzeczy, które był moją zachcianką.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWFqthnFNoZdP93uyXWV1QZuhc3Y3uhJaa6_mKGbuZorkTjRgKnXyPHiIjtkeBUg96YnIG6XfKe2Nl5mtzQU9Ube9t00TnZ0C0LYTpypPHEoQiOj-kx0vfIb63aSN3luRyCKgm2WOyMv0/s1600/DSC_0923.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWFqthnFNoZdP93uyXWV1QZuhc3Y3uhJaa6_mKGbuZorkTjRgKnXyPHiIjtkeBUg96YnIG6XfKe2Nl5mtzQU9Ube9t00TnZ0C0LYTpypPHEoQiOj-kx0vfIb63aSN3luRyCKgm2WOyMv0/s640/DSC_0923.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Błyszczyk The Body Shop Lip Gloss&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - nie słyszałam o nim wcześniej nic. Jest jednak naturalny, zawiera olej z orzechów marula, witaminę E. Dodatkowo ma świetną opinię na &lt;a href="http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=6594" target="_blank"&gt;KWC&lt;/a&gt;. Ja mam wiecznie spierzchnięte usta. Lubię tę firmę, więc czemu by go nie spróbować?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhtWgxSkW-_UY9yqbGEp0cWgz2tMFgPlG4WS4NtxlpYGTwV78_NxWZjHGdiicw06dlblKcOy8n-bmV43WjL17bCfyGifL9pnbP1Y6v60i5zqFNO12ucG4_A8fjWH-Zx_wgaJQFpkTxFEWw/s1600/DSC_0932.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhtWgxSkW-_UY9yqbGEp0cWgz2tMFgPlG4WS4NtxlpYGTwV78_NxWZjHGdiicw06dlblKcOy8n-bmV43WjL17bCfyGifL9pnbP1Y6v60i5zqFNO12ucG4_A8fjWH-Zx_wgaJQFpkTxFEWw/s640/DSC_0932.JPG" width="425" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Limitowana paletka cieni Catrice&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - mam tyle cieni do powiek, że kupowanie kolejnych to przejaw niczego innego jak jawnej głupoty. Szkoda nawet komentować. Mam nadzieję, że okażą się tego warte.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkAkuqPMe_d7B9qaAz1OcC0CpY6xuSLwuPGDcCd5sJbQGyqICSTqpWQAR8IKTDBABz4J37r-X7hoLj87H9N9TR-LmGK_cECo3-QGdlcbATVlMzo2G1JaYTTRX_CUWGyVU2m1DB1UQ6EGw/s1600/DSC_0915.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkAkuqPMe_d7B9qaAz1OcC0CpY6xuSLwuPGDcCd5sJbQGyqICSTqpWQAR8IKTDBABz4J37r-X7hoLj87H9N9TR-LmGK_cECo3-QGdlcbATVlMzo2G1JaYTTRX_CUWGyVU2m1DB1UQ6EGw/s640/DSC_0915.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyL9e7xC__VlAtldS5G5VUlQhyEi8JL0TVnTc3tgI9OMujLuYlhqzeeYuoS8VcWZtiQlOVzR1LssnlQxL1NsVASgYjSwdAsUgpyrg7bgaD0DvruQnDvDChyGiUE5nd2oSuFyBNX5k2QfI/s1600/DSC_0916.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyL9e7xC__VlAtldS5G5VUlQhyEi8JL0TVnTc3tgI9OMujLuYlhqzeeYuoS8VcWZtiQlOVzR1LssnlQxL1NsVASgYjSwdAsUgpyrg7bgaD0DvruQnDvDChyGiUE5nd2oSuFyBNX5k2QfI/s640/DSC_0916.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Szampon i odżywka do włosów suchych The Body Shop&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - tutaj uległam niezwykłej promocji, w której to można było kupić 2 produkty do włosów w cenie jednego. Kosmetyki są naturalne, zawierają oleje. Mam nadzieję, że podziałają na moje wypadające, suche włosy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnzW1Z__f2ZOqK4JPv8PbCwC4NafX8PsmpoKX0ONf_Kqyl2ESJKyDSMjaZAet_5A4BQxMbDTV8GeoAFda-VXVDtemQfotLpWYva3yXgJFMD09pTCI2ZBKHrN1qkBKfBNCXyFu5Xu2s8vk/s1600/DSC_0938.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnzW1Z__f2ZOqK4JPv8PbCwC4NafX8PsmpoKX0ONf_Kqyl2ESJKyDSMjaZAet_5A4BQxMbDTV8GeoAFda-VXVDtemQfotLpWYva3yXgJFMD09pTCI2ZBKHrN1qkBKfBNCXyFu5Xu2s8vk/s640/DSC_0938.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i style="font-weight: bold;"&gt;Jantar - wcierka do włosów &lt;/i&gt;- ma pomóc na ich wypadanie. Zbiera same świetne opinie. Dam znać co i jak, ponieważ widzę, że dużo osób po leczeniu przeciwtrądzikowym ma z włosami spory problem i interesują się tym tematem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhLAvQ49N8-JSg64CJ6NK5rAZsoYkWQLQHHXOkdxvug8jyfTzDND-Eg3A9ZbWzMgSKBcKdOiF3WdTZZk07Zw3IHzZbYVr3JpBg7tHMyoZBkGSSmSN_AX0WxIC1ajwFPvNSh8k8GxXf-kVc/s1600/DSC_0930.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhLAvQ49N8-JSg64CJ6NK5rAZsoYkWQLQHHXOkdxvug8jyfTzDND-Eg3A9ZbWzMgSKBcKdOiF3WdTZZk07Zw3IHzZbYVr3JpBg7tHMyoZBkGSSmSN_AX0WxIC1ajwFPvNSh8k8GxXf-kVc/s640/DSC_0930.JPG" width="425" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Krem pod oczy Ziaja Kuracja Lipidowa&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; - mój dotychczasowy z Dermedic jest beznadziejny. Tzn. może nie beznadziejny - ja mam bardzo suchą skórę wokół oczu. Na dzień jest super, ponieważ jest leciutki, makijaż pięknie na nim wygląda. Natomiast na noc, potrzebuję czegoś bardziej odżywczego. Jak wiadomo krem na noc nie może być jednak zbyt ciężki, stąd wybór padł na Ziaję. Czy da radę? Recenzja na pewno się pojawi!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjetujengROEm0TSgn_FZqZl_6NycwXyNDlxoFyOo8GUtxZ8fVDLA_ukh6J4EVEvYxtbP5Xtf0ZOUYE-OCeAPf6kyuJRLEpqor9ikitvt16hU5dd8qBTk9tjSdae0vhTgMmExGA7b3n-Rc/s1600/DSC_0929.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjetujengROEm0TSgn_FZqZl_6NycwXyNDlxoFyOo8GUtxZ8fVDLA_ukh6J4EVEvYxtbP5Xtf0ZOUYE-OCeAPf6kyuJRLEpqor9ikitvt16hU5dd8qBTk9tjSdae0vhTgMmExGA7b3n-Rc/s640/DSC_0929.JPG" width="425" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Peeling enzymatyczny Ziaja&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - jest to peeling do skóry wrażliwej, którą niestety ja posiadam. Nie mogę stosować żadnych peelingów ziarnistych, ani nic co podrażniałoby skórę. Moją ulubienicą w pielęgnacji zapewniającą ochronę przed zaczopowaniem gruczołów łojowych przez martwy naskórek oraz przed nie do końca zmytym makijażem jest szczotka do mycia twarzy&amp;nbsp;&lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/03/clarisonic-mia-2-szczotka-cud-czy-bubel.html" target="_blank"&gt;Clarisonic Mia 2&lt;/a&gt; o której pisałam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/03/clarisonic-mia-2-szczotka-cud-czy-bubel.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Teraz postaram się ją wspomóc jeszcze tym peelingiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgTSMnw_IneOfDq_wvG9czebcvZeCfxDIG2cHr5MC7XUQzEPRjO1dy_8goAzsjeSWNHTis1vl-_mTha7-koL2w_g6KKVbjozs4gTCNgShs3WmQxKD4qPDPuAuvQRtaX5Mu0pY0Y4FbB7Rs/s1600/DSC_0934.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgTSMnw_IneOfDq_wvG9czebcvZeCfxDIG2cHr5MC7XUQzEPRjO1dy_8goAzsjeSWNHTis1vl-_mTha7-koL2w_g6KKVbjozs4gTCNgShs3WmQxKD4qPDPuAuvQRtaX5Mu0pY0Y4FbB7Rs/s640/DSC_0934.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Olejek Evree Slim&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; do ciała - olejek ma za zadanie ujędrniać, wygładzać, odżywiać. Czego chcieć więcej? Mam nadzieję, że będę nim zachwycona tak samo jak produktem tej firmy do twarzy, o którym pisałam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/o-co-chodzi-z-tymi-olejami-olejek-evree.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Btw. Macie już prezent dla mamy?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyHd8_zaDlt0lvqqEGw1NtriEirGfGA6pfFO8qmpC-eZoIXukxoGUIGmykERCqzAkZQRfpLDTqiuFu6FXPHC2w0kZ-OLlnXOBckyhMS8puSk_uU39MJLrGONIywelL32RwkkdYrNMn5NA/s1600/DSC_0913.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyHd8_zaDlt0lvqqEGw1NtriEirGfGA6pfFO8qmpC-eZoIXukxoGUIGmykERCqzAkZQRfpLDTqiuFu6FXPHC2w0kZ-OLlnXOBckyhMS8puSk_uU39MJLrGONIywelL32RwkkdYrNMn5NA/s640/DSC_0913.JPG" width="425" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;To koniec. Dotrwałyście? To dajcie znać, czy używałyście któregoś z nich i czy byłyście z nich zadowolone? Recenzję jakiego produktu najchętniej byście przeczytały?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAv6NV6lDEkc63nPguiBI4Ec2i0kkCJekgElGsoOMCJBl67JSoQ94wPYHCU4HwFR_fNUefLjqcws8ULI4WAyD5dFTkESY0y1eGwi0FN8tL7Gd-89MLPIP2MyFNhp0bEzakuFXQfrMVWk0/s72-c/DSC_0921.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">20</thr:total></item><item><title>Jak biegać, żeby schudnąć? Jak jeść, żeby nie głodować? </title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/fit-wyzwanie-30-dni.html</link><category>must know</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Mon, 18 May 2015 15:43:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-4718202255840465352</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dziś wpis z troszkę innej kategorii. Zbliża się lato, upalne dni, czyli sezon na plażę, krótkie sukienki, szorty i (o zgrozo) stroje kąpielowe. Wszystkie oczywiście chcemy wyglądać zdrowo i fit. Jak to zrobić, żeby się nie zarobić na śmierć i nie chodzić głodną? Oto kilka rad.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzaQD-L-K8cjiWUEzDYPVzUbS0SMCdhSh-DytFlDkcj5wsJy30tu-mcZO2CcQHpqtj8LMARS2_SZ_yXuFtiNkaunBPSMsRC5pAZ1c4Qh1hkR33gYr40EfnEv9FmALZqEO4jKDevaWUSzA/s1600/DSC_0860.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzaQD-L-K8cjiWUEzDYPVzUbS0SMCdhSh-DytFlDkcj5wsJy30tu-mcZO2CcQHpqtj8LMARS2_SZ_yXuFtiNkaunBPSMsRC5pAZ1c4Qh1hkR33gYr40EfnEv9FmALZqEO4jKDevaWUSzA/s640/DSC_0860.JPG" width="425" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pomimo tego, że studia czasami zawalają mnie pracą i wykańczają psychicznie, staram się regularnie dbać o swoje ciało. Co robię? Biegam - staram się robić to 3 razy w tygodniu. Na początku przyznaję, że było ciężko. Po każdym treningu byłam okropnie zmęczona, a zakwasy mnie dobijały - nie mogłam się ruszać przez następne 2 dni. Teraz natomiast robię to z przyjemnością. &amp;nbsp;Odkryłam, że po pierwsze jest to mega odstresowujące, po drugie nauczyłam się to robić tak, aby moje ciało korzystało z tego jak najwięcej, jak najmniejszym wysiłkiem. W związku z tym, że często widzę na różnych blogach wpisy ćwiczących dziewczyn o tym, że ich treningi nie działają postanowiłam podzielić się z Wami odrobiną wiedzy z zakresu fizjologii, która zdecydowanie ułatwi Wam dostosowanie odpowiedniego wysiłku i jadłospisu dla Was, tak aby nie była to droga przez mękę, ale przyjemność sama w sobie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Oto kilka sposobów na odchudzanie/kształtowanie sylwetki wraz z moim komentarzem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;1. Bieganie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - ważne jest, aby robić to regularnie przynajmniej 3 razy w tygodniu (rzadziej po prostu nie ma sensu). Wiele osób zabierając się do biegania patrzy na przebyty dystans i czas, w którym to zrobiły. Błąd! Patrzcie na tętno! Większość z Was biegając chce przede wszystkim schudnąć. Efektywne spalanie tkanki tłuszczowej nie oznacza wcale forsownych ćwiczeń, potu lejącego się z nas strumieniami i biegania 10 km. Wręcz przeciwnie - biegać powinnyśmy dość wolno, niezbyt długo (gdyż bardzo obciąża kolana) i nie powinnyśmy być przy tym bardzo zmęczone. Biegając szybko, doprowadzamy do wykorzystania zapasu mięśniowego glikogenu (magazyn glukozy z którego nasz organizm czerpie łatwo i szybko dostępne źródło energii dla pracujących mięśni), a gdy już go wykończymy nasz organizm jest tak zmęczony, że nie biegniemy dalej. Wracamy do domu skrajnie wykończone, zdyszane, mokre i nie mamy siły na nic innego. Tymczasem, chcąc spalić tkankę tłuszczową powinnyśmy sprawić, aby nasz organizm sięgnął po jej zapasy! Jak to zrobić? Biegamy utrzymując 70 - 80% tętna maksymalnego. Tętno to wyliczamy odejmując od 220 nasz wiek, a następnie wyliczając z obliczonej wartości 70 - 80%. Jest to taka szybkość, przy której nie jesteśmy wcale BARDZO zmęczone, możemy swobodnie oddychać wdychając powietrze przez nos i wydychając je ustami, możemy (z lekką zadyszką) zamienić z kimś kilka słów. Dystans jaki powinnyśmy przebyć to około 5-6 km w swoim tempie (w moim przypadku, kiedy mam 26 lat, zajmuje mi to około 43-45 minut).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;2. Ćwiczenia z Chodakowską &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;- oczywiście ćwiczenia te świetnie kształtują sylwetkę, problem polega jednak na tym, że mało która z Nas jest w stanie przeżyć pełną serię tych ćwiczeń, szczególnie, jeśli jesteśmy początkujące. Na drugi dzień mamy zakwasy, utrzymujące się przez kilka dni, co powoduje przerwy w ćwiczeniu i dodatkowo zniechęca Nas do wysiłku. Nie wspominam już nawet o tym, że jej ćwiczenia BARDZO obciążają stawy i nie są wskazane dla osób, które mają z nimi jakiekolwiek problemy. Dodatkowo Ewa pomaga Nam kształtować piękne mięśnie, ale nie chudnąć! A co z tego, że będziemy mieć piękne mięśnie, skoro będą one ukryte pod tkanką tłuszczową? Jeśli chcecie kształtować piękne ciało, musicie połączyć ćwiczenia "na mięśnie", z ćwiczeniami spalającymi tkankę tłuszczową.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;3. Dieta&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - tutaj słyszałam już tyle opinii, że szkoda mówić. Przede wszystkim, nie korzystamy z żadnej diety cud eliminującej jakiekolwiek składniki odżywcze! Żadna dieta prowadząca do całkowitego zaniechania spożywania tłuszczów, białek lub węglowodanów nie pomoże nam schudnąć, za to doprowadzić może do poważnych, negatywnych skutków zdrowotnych. Nasz organizm potrzebuje zarówno protein jak i lipidów i cukrów. Nie zapominajcie o tym! Powinnyśmy raczej zwrócić uwagę na to jakiej jakości są spożywane przez nas produkty. Kilka przykładów:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;jedzcie chude mięso (kurczak, indyk), mało wieprzowiny czy wołowiny (od czasu do czasu, np raz - dwa razy w tygodniu)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;pieczywo jasne zamieńcie na ciemne graham, makaron zwykły na pełnoziarnisty (oba produkty zawierają węglowodany, jednak te ciemne mają tzw. długowchłaniające się cukry, co sprowadza się do tego, że nasz organizm potrzebuje zużyć więcej energii, aby je spalić oraz dłużej nie odczuwamy po nich głodu)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;nie spożywajcie zbyt dużej ilości owoców (oczywiście, niektóre z nich są nam potrzebne, jednak fruktoza w nich zawarta omija kontrolne momenty w szlakach spalania glukozy, czyli podstawowego źródła energii, co prowadzi do tego, że zostają one od razu zamienione na tkankę tłuszczową, jeśli nie zdołamy ich wykorzystać)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;nie najadajcie się do pełna ( w sensie tak bardzo, że już nic więcej nie jesteście w stanie zmieścić - to rozpycha żołądek i sprawia, że następnym razem będziecie mogły zjeść jeszcze więcej)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;ograniczcie spożywanie pustych cukrów, czyli krótkowchłaniających się. Są to produkty takie jak napoje gazowane, sztuczne soki, słodycze, chipsy, alkohol - zamieńcie je na wodę (duże ilości bo pobudza układ pokarmowy do pracy), świeże soki, orzeszki, suszone owoce.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;nie spożywajcie cukru - zamiast tego słodźcie herbatę i kawę miodem&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;nie głódźcie się! to najgorsze co możecie zrobić, spowalniacie w ten sposób metabolizm i sprawiacie, że gdy cokolwiek zjecie organizm od razu przerabia to na tkankę tłuszczową bo boi się, że znów będzie głodować!&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;ograniczamy masło, tłuszcze zwierzęce (typu boczek, parówki, sery), majonez na rzecz ryb, białego serka (niskotłuszczowego), jogurtu naturalnego&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;4. Oszukiwanie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - mam na myśli posiłki, których teoretycznie wiemy, że nie powinnyśmy spożywać, a jednak robimy to np. w nagrodę, usprawiedliwiając słowami "należy mi się". Otóż oczywiście - należy Wam się! W związku z tym na początku ustalcie jeden dzień w tygodniu, w którym możecie zjeść co chcecie. W ten sposób łatwiej będzie Wam wytrwać bez słodyczy, chipsów itd. Po miesiącu, ustalcie ten dzień co 2 tygodnie. Po jakimś czasie zobaczycie, że w ogóle tych produktów nie potrzebujecie, nie będziecie miały już na nie ochoty.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;5. 5 posiłków dziennie&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; - studiując wiem jakie to ciężkie wyzwanie, żeby zjeść 5 posiłków. Zamiast tego możemy w zupełności zaspokoić nasze zapotrzebowanie energetyczne jedząc 3 posiłki. Nie zapominajmy jednak, aby zjeść śniadanie (nie wychodźcie bez niego z domu, to spowalnia Wasze postępy w odchudzaniu), obiad (składający się z drugiego dania, bez zupy, zupa może być osobnym posiłkiem) oraz kolację (nie później niż 3 h przed snem i z zastrzeżeniem, że to powinien być najlżejszy posiłek. Dodatkowo w ciągu dnia możecie np. wypić soczek typu Kubuś, zjeść orzeszki (nie solone, bez żadnych sklepowych posypek), owoc. To w zupełności wystarczy do uzupełnienia Waszej diety!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;6. Kremy/sera/olejki wyszczuplające&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - o nie dziewczyny, nie tędy droga. Jeśli myślicie, że wyszczuplicie się za pomocą kremu to sory, ale nie ma opcji. Te produkty oczywiście pomogą Wam z cellulitem, ujędrnią i nawilżą skórę, ale pod warunkiem, że robicie coś ze sobą oprócz tego. Efekty ćwiczeń i diety będą widoczne szybciej i będą na pewno bardziej spektakularne!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Na tym skończę, choć mam do powiedzenia znacznie więcej, ponieważ uważam, że tyle na start wystarczy. Dobrze, jeśli znajdziecie osobę, która razem z Wami podejmie wyzwanie pięknej sylwetki, ponieważ razem raźniej i łatwiej o wzajemną motywację. Dodam tylko, że powinnyście znaleźć taką aktywność fizyczną, która będzie dla Was przyjemnością. Nie musi to być bieganie, ponieważ może wolicie pływać? W ten sposób łatwiej Wam będzie wytrwać w aktywności fizycznej i znaleźć w tym wszystkim radość i niezbędną motywację.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;P.S. Zmierzcie się pierwszego dnia ćwiczeń, w talii, na wysokości pępka oraz w udach oraz zrócie sobie zdjęcie w bieliźnie od frontu i od tyłu. Za miesiąc zróbcie to ponownie. Gdy zobaczycie ile ubyło i jak zmieniła się Wasza sylwetka, na pewno będzie to dla Was dodatkowa motywacja!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Wraz z Kamilą z bloga&lt;a href="http://wtrampkachdocelu.blogspot.com/" target="_blank"&gt;&amp;nbsp;"W trampkach do celu"&lt;/a&gt;&amp;nbsp;postanowiłam podjąć 30 dniowe wyzwanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3czla4Ydk703hUXzywUyFt5T4g_dRJbSXqcRFEaZZ6urUXyg1Pqk_YtGvbimtllh6drGe7u3jMnqzwhCGMrw4K0YHu-p34-QTUKuYHhPxpGTwVjK_re-YF49WjMDC2DyZf4xe5NqogE8/s1600/30+dni+brzuch.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="156" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3czla4Ydk703hUXzywUyFt5T4g_dRJbSXqcRFEaZZ6urUXyg1Pqk_YtGvbimtllh6drGe7u3jMnqzwhCGMrw4K0YHu-p34-QTUKuYHhPxpGTwVjK_re-YF49WjMDC2DyZf4xe5NqogE8/s400/30+dni+brzuch.png" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif; font-size: xx-small;"&gt;&lt;a href="http://music94.pinger.pl/m/22941298#mid=22941298&amp;amp;idx=0" target="_blank"&gt;Źródło&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgLQT3cdr0vVTjxRR7eKtYM95dAeC7xyJ3SxbaBk5bcnRKpvZVPQheRABOQzgShA21G9uy4NcdQAfnQOxwRd1KnlxsiaYTOnoIOqwjuQLp0DarWFFq13Tmv24Z5BA6KMx8OEy0gTd1yrg4/s1600/30+dni+posladki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="340" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgLQT3cdr0vVTjxRR7eKtYM95dAeC7xyJ3SxbaBk5bcnRKpvZVPQheRABOQzgShA21G9uy4NcdQAfnQOxwRd1KnlxsiaYTOnoIOqwjuQLp0DarWFFq13Tmv24Z5BA6KMx8OEy0gTd1yrg4/s400/30+dni+posladki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif; font-size: xx-small;"&gt;&lt;a href="http://weselnybox.pl/files/2013-11-10/52800bef3a17b.jpg" target="_blank"&gt;Źródło&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Po 30 dniach pojawi się oczywiście odpowiedni post podsumowujący efekty mojej pracy. Zapraszam wszystkie blogerki ( i nie tylko) do podjęcia wyzwania!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Która z Was dziewczyny podejmuje 30 dniowe wyzwanie? Jakie są Wasze ulubione aktywności fizyczne? Może macie jakieś rady na to jak wytrwać w swoich postanowieniach? Dajcie koniecznie znać!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzaQD-L-K8cjiWUEzDYPVzUbS0SMCdhSh-DytFlDkcj5wsJy30tu-mcZO2CcQHpqtj8LMARS2_SZ_yXuFtiNkaunBPSMsRC5pAZ1c4Qh1hkR33gYr40EfnEv9FmALZqEO4jKDevaWUSzA/s72-c/DSC_0860.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">30</thr:total><enclosure length="0" type="application/octet-stream" url="http://music94.pinger.pl/m/22941298#mid=22941298&amp;amp;idx=0"/><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:subtitle>Dziś wpis z troszkę innej kategorii. Zbliża się lato, upalne dni, czyli sezon na plażę, krótkie sukienki, szorty i (o zgrozo) stroje kąpielowe. Wszystkie oczywiście chcemy wyglądać zdrowo i fit. Jak to zrobić, żeby się nie zarobić na śmierć i nie chodzić głodną? Oto kilka rad. Pomimo tego, że studia czasami zawalają mnie pracą i wykańczają psychicznie, staram się regularnie dbać o swoje ciało. Co robię? Biegam - staram się robić to 3 razy w tygodniu. Na początku przyznaję, że było ciężko. Po każdym treningu byłam okropnie zmęczona, a zakwasy mnie dobijały - nie mogłam się ruszać przez następne 2 dni. Teraz natomiast robię to z przyjemnością. &amp;nbsp;Odkryłam, że po pierwsze jest to mega odstresowujące, po drugie nauczyłam się to robić tak, aby moje ciało korzystało z tego jak najwięcej, jak najmniejszym wysiłkiem. W związku z tym, że często widzę na różnych blogach wpisy ćwiczących dziewczyn o tym, że ich treningi nie działają postanowiłam podzielić się z Wami odrobiną wiedzy z zakresu fizjologii, która zdecydowanie ułatwi Wam dostosowanie odpowiedniego wysiłku i jadłospisu dla Was, tak aby nie była to droga przez mękę, ale przyjemność sama w sobie. Oto kilka sposobów na odchudzanie/kształtowanie sylwetki wraz z moim komentarzem 1. Bieganie - ważne jest, aby robić to regularnie przynajmniej 3 razy w tygodniu (rzadziej po prostu nie ma sensu). Wiele osób zabierając się do biegania patrzy na przebyty dystans i czas, w którym to zrobiły. Błąd! Patrzcie na tętno! Większość z Was biegając chce przede wszystkim schudnąć. Efektywne spalanie tkanki tłuszczowej nie oznacza wcale forsownych ćwiczeń, potu lejącego się z nas strumieniami i biegania 10 km. Wręcz przeciwnie - biegać powinnyśmy dość wolno, niezbyt długo (gdyż bardzo obciąża kolana) i nie powinnyśmy być przy tym bardzo zmęczone. Biegając szybko, doprowadzamy do wykorzystania zapasu mięśniowego glikogenu (magazyn glukozy z którego nasz organizm czerpie łatwo i szybko dostępne źródło energii dla pracujących mięśni), a gdy już go wykończymy nasz organizm jest tak zmęczony, że nie biegniemy dalej. Wracamy do domu skrajnie wykończone, zdyszane, mokre i nie mamy siły na nic innego. Tymczasem, chcąc spalić tkankę tłuszczową powinnyśmy sprawić, aby nasz organizm sięgnął po jej zapasy! Jak to zrobić? Biegamy utrzymując 70 - 80% tętna maksymalnego. Tętno to wyliczamy odejmując od 220 nasz wiek, a następnie wyliczając z obliczonej wartości 70 - 80%. Jest to taka szybkość, przy której nie jesteśmy wcale BARDZO zmęczone, możemy swobodnie oddychać wdychając powietrze przez nos i wydychając je ustami, możemy (z lekką zadyszką) zamienić z kimś kilka słów. Dystans jaki powinnyśmy przebyć to około 5-6 km w swoim tempie (w moim przypadku, kiedy mam 26 lat, zajmuje mi to około 43-45 minut). 2. Ćwiczenia z Chodakowską - oczywiście ćwiczenia te świetnie kształtują sylwetkę, problem polega jednak na tym, że mało która z Nas jest w stanie przeżyć pełną serię tych ćwiczeń, szczególnie, jeśli jesteśmy początkujące. Na drugi dzień mamy zakwasy, utrzymujące się przez kilka dni, co powoduje przerwy w ćwiczeniu i dodatkowo zniechęca Nas do wysiłku. Nie wspominam już nawet o tym, że jej ćwiczenia BARDZO obciążają stawy i nie są wskazane dla osób, które mają z nimi jakiekolwiek problemy. Dodatkowo Ewa pomaga Nam kształtować piękne mięśnie, ale nie chudnąć! A co z tego, że będziemy mieć piękne mięśnie, skoro będą one ukryte pod tkanką tłuszczową? Jeśli chcecie kształtować piękne ciało, musicie połączyć ćwiczenia "na mięśnie", z ćwiczeniami spalającymi tkankę tłuszczową. 3. Dieta - tutaj słyszałam już tyle opinii, że szkoda mówić. Przede wszystkim, nie korzystamy z żadnej diety cud eliminującej jakiekolwiek składniki odżywcze! Żadna dieta prowadząca do całkowitego zaniechania spożywania tłuszczów, białek lub węglowodanów nie pomoże nam schudnąć, za to doprowadzić może do poważnych, negatywnych skutków zdrowotnych. Nasz organizm potrzebuje zarówno protein jak i lipidów i cukrów. Nie zapominajcie o tym! Powinnyśmy raczej zwrócić uwagę na to jakiej jakości są spożywane przez nas produkty. Kilka przykładów: jedzcie chude mięso (kurczak, indyk), mało wieprzowiny czy wołowiny (od czasu do czasu, np raz - dwa razy w tygodniu) pieczywo jasne zamieńcie na ciemne graham, makaron zwykły na pełnoziarnisty (oba produkty zawierają węglowodany, jednak te ciemne mają tzw. długowchłaniające się cukry, co sprowadza się do tego, że nasz organizm potrzebuje zużyć więcej energii, aby je spalić oraz dłużej nie odczuwamy po nich głodu) nie spożywajcie zbyt dużej ilości owoców (oczywiście, niektóre z nich są nam potrzebne, jednak fruktoza w nich zawarta omija kontrolne momenty w szlakach spalania glukozy, czyli podstawowego źródła energii, co prowadzi do tego, że zostają one od razu zamienione na tkankę tłuszczową, jeśli nie zdołamy ich wykorzystać) nie najadajcie się do pełna ( w sensie tak bardzo, że już nic więcej nie jesteście w stanie zmieścić - to rozpycha żołądek i sprawia, że następnym razem będziecie mogły zjeść jeszcze więcej) ograniczcie spożywanie pustych cukrów, czyli krótkowchłaniających się. Są to produkty takie jak napoje gazowane, sztuczne soki, słodycze, chipsy, alkohol - zamieńcie je na wodę (duże ilości bo pobudza układ pokarmowy do pracy), świeże soki, orzeszki, suszone owoce. nie spożywajcie cukru - zamiast tego słodźcie herbatę i kawę miodem nie głódźcie się! to najgorsze co możecie zrobić, spowalniacie w ten sposób metabolizm i sprawiacie, że gdy cokolwiek zjecie organizm od razu przerabia to na tkankę tłuszczową bo boi się, że znów będzie głodować! ograniczamy masło, tłuszcze zwierzęce (typu boczek, parówki, sery), majonez na rzecz ryb, białego serka (niskotłuszczowego), jogurtu naturalnego 4. Oszukiwanie - mam na myśli posiłki, których teoretycznie wiemy, że nie powinnyśmy spożywać, a jednak robimy to np. w nagrodę, usprawiedliwiając słowami "należy mi się". Otóż oczywiście - należy Wam się! W związku z tym na początku ustalcie jeden dzień w tygodniu, w którym możecie zjeść co chcecie. W ten sposób łatwiej będzie Wam wytrwać bez słodyczy, chipsów itd. Po miesiącu, ustalcie ten dzień co 2 tygodnie. Po jakimś czasie zobaczycie, że w ogóle tych produktów nie potrzebujecie, nie będziecie miały już na nie ochoty. 5. 5 posiłków dziennie - studiując wiem jakie to ciężkie wyzwanie, żeby zjeść 5 posiłków. Zamiast tego możemy w zupełności zaspokoić nasze zapotrzebowanie energetyczne jedząc 3 posiłki. Nie zapominajmy jednak, aby zjeść śniadanie (nie wychodźcie bez niego z domu, to spowalnia Wasze postępy w odchudzaniu), obiad (składający się z drugiego dania, bez zupy, zupa może być osobnym posiłkiem) oraz kolację (nie później niż 3 h przed snem i z zastrzeżeniem, że to powinien być najlżejszy posiłek. Dodatkowo w ciągu dnia możecie np. wypić soczek typu Kubuś, zjeść orzeszki (nie solone, bez żadnych sklepowych posypek), owoc. To w zupełności wystarczy do uzupełnienia Waszej diety! 6. Kremy/sera/olejki wyszczuplające - o nie dziewczyny, nie tędy droga. Jeśli myślicie, że wyszczuplicie się za pomocą kremu to sory, ale nie ma opcji. Te produkty oczywiście pomogą Wam z cellulitem, ujędrnią i nawilżą skórę, ale pod warunkiem, że robicie coś ze sobą oprócz tego. Efekty ćwiczeń i diety będą widoczne szybciej i będą na pewno bardziej spektakularne! Na tym skończę, choć mam do powiedzenia znacznie więcej, ponieważ uważam, że tyle na start wystarczy. Dobrze, jeśli znajdziecie osobę, która razem z Wami podejmie wyzwanie pięknej sylwetki, ponieważ razem raźniej i łatwiej o wzajemną motywację. Dodam tylko, że powinnyście znaleźć taką aktywność fizyczną, która będzie dla Was przyjemnością. Nie musi to być bieganie, ponieważ może wolicie pływać? W ten sposób łatwiej Wam będzie wytrwać w aktywności fizycznej i znaleźć w tym wszystkim radość i niezbędną motywację. P.S. Zmierzcie się pierwszego dnia ćwiczeń, w talii, na wysokości pępka oraz w udach oraz zrócie sobie zdjęcie w bieliźnie od frontu i od tyłu. Za miesiąc zróbcie to ponownie. Gdy zobaczycie ile ubyło i jak zmieniła się Wasza sylwetka, na pewno będzie to dla Was dodatkowa motywacja! Wraz z Kamilą z bloga&amp;nbsp;"W trampkach do celu"&amp;nbsp;postanowiłam podjąć 30 dniowe wyzwanie Źródło Źródło Po 30 dniach pojawi się oczywiście odpowiedni post podsumowujący efekty mojej pracy. Zapraszam wszystkie blogerki ( i nie tylko) do podjęcia wyzwania! Która z Was dziewczyny podejmuje 30 dniowe wyzwanie? Jakie są Wasze ulubione aktywności fizyczne? Może macie jakieś rady na to jak wytrwać w swoich postanowieniach? Dajcie koniecznie znać!</itunes:subtitle><itunes:author>noreply@blogger.com (Anonymous)</itunes:author><itunes:summary>Dziś wpis z troszkę innej kategorii. Zbliża się lato, upalne dni, czyli sezon na plażę, krótkie sukienki, szorty i (o zgrozo) stroje kąpielowe. Wszystkie oczywiście chcemy wyglądać zdrowo i fit. Jak to zrobić, żeby się nie zarobić na śmierć i nie chodzić głodną? Oto kilka rad. Pomimo tego, że studia czasami zawalają mnie pracą i wykańczają psychicznie, staram się regularnie dbać o swoje ciało. Co robię? Biegam - staram się robić to 3 razy w tygodniu. Na początku przyznaję, że było ciężko. Po każdym treningu byłam okropnie zmęczona, a zakwasy mnie dobijały - nie mogłam się ruszać przez następne 2 dni. Teraz natomiast robię to z przyjemnością. &amp;nbsp;Odkryłam, że po pierwsze jest to mega odstresowujące, po drugie nauczyłam się to robić tak, aby moje ciało korzystało z tego jak najwięcej, jak najmniejszym wysiłkiem. W związku z tym, że często widzę na różnych blogach wpisy ćwiczących dziewczyn o tym, że ich treningi nie działają postanowiłam podzielić się z Wami odrobiną wiedzy z zakresu fizjologii, która zdecydowanie ułatwi Wam dostosowanie odpowiedniego wysiłku i jadłospisu dla Was, tak aby nie była to droga przez mękę, ale przyjemność sama w sobie. Oto kilka sposobów na odchudzanie/kształtowanie sylwetki wraz z moim komentarzem 1. Bieganie - ważne jest, aby robić to regularnie przynajmniej 3 razy w tygodniu (rzadziej po prostu nie ma sensu). Wiele osób zabierając się do biegania patrzy na przebyty dystans i czas, w którym to zrobiły. Błąd! Patrzcie na tętno! Większość z Was biegając chce przede wszystkim schudnąć. Efektywne spalanie tkanki tłuszczowej nie oznacza wcale forsownych ćwiczeń, potu lejącego się z nas strumieniami i biegania 10 km. Wręcz przeciwnie - biegać powinnyśmy dość wolno, niezbyt długo (gdyż bardzo obciąża kolana) i nie powinnyśmy być przy tym bardzo zmęczone. Biegając szybko, doprowadzamy do wykorzystania zapasu mięśniowego glikogenu (magazyn glukozy z którego nasz organizm czerpie łatwo i szybko dostępne źródło energii dla pracujących mięśni), a gdy już go wykończymy nasz organizm jest tak zmęczony, że nie biegniemy dalej. Wracamy do domu skrajnie wykończone, zdyszane, mokre i nie mamy siły na nic innego. Tymczasem, chcąc spalić tkankę tłuszczową powinnyśmy sprawić, aby nasz organizm sięgnął po jej zapasy! Jak to zrobić? Biegamy utrzymując 70 - 80% tętna maksymalnego. Tętno to wyliczamy odejmując od 220 nasz wiek, a następnie wyliczając z obliczonej wartości 70 - 80%. Jest to taka szybkość, przy której nie jesteśmy wcale BARDZO zmęczone, możemy swobodnie oddychać wdychając powietrze przez nos i wydychając je ustami, możemy (z lekką zadyszką) zamienić z kimś kilka słów. Dystans jaki powinnyśmy przebyć to około 5-6 km w swoim tempie (w moim przypadku, kiedy mam 26 lat, zajmuje mi to około 43-45 minut). 2. Ćwiczenia z Chodakowską - oczywiście ćwiczenia te świetnie kształtują sylwetkę, problem polega jednak na tym, że mało która z Nas jest w stanie przeżyć pełną serię tych ćwiczeń, szczególnie, jeśli jesteśmy początkujące. Na drugi dzień mamy zakwasy, utrzymujące się przez kilka dni, co powoduje przerwy w ćwiczeniu i dodatkowo zniechęca Nas do wysiłku. Nie wspominam już nawet o tym, że jej ćwiczenia BARDZO obciążają stawy i nie są wskazane dla osób, które mają z nimi jakiekolwiek problemy. Dodatkowo Ewa pomaga Nam kształtować piękne mięśnie, ale nie chudnąć! A co z tego, że będziemy mieć piękne mięśnie, skoro będą one ukryte pod tkanką tłuszczową? Jeśli chcecie kształtować piękne ciało, musicie połączyć ćwiczenia "na mięśnie", z ćwiczeniami spalającymi tkankę tłuszczową. 3. Dieta - tutaj słyszałam już tyle opinii, że szkoda mówić. Przede wszystkim, nie korzystamy z żadnej diety cud eliminującej jakiekolwiek składniki odżywcze! Żadna dieta prowadząca do całkowitego zaniechania spożywania tłuszczów, białek lub węglowodanów nie pomoże nam schudnąć, za to doprowadzić może do poważnych, negatywnych skutków zdrowotnych. Nasz organizm potrzebuje zarówno protein jak i lipidów i cukrów. Nie zapominajcie o tym! Powinnyśmy raczej zwrócić uwagę na to jakiej jakości są spożywane przez nas produkty. Kilka przykładów: jedzcie chude mięso (kurczak, indyk), mało wieprzowiny czy wołowiny (od czasu do czasu, np raz - dwa razy w tygodniu) pieczywo jasne zamieńcie na ciemne graham, makaron zwykły na pełnoziarnisty (oba produkty zawierają węglowodany, jednak te ciemne mają tzw. długowchłaniające się cukry, co sprowadza się do tego, że nasz organizm potrzebuje zużyć więcej energii, aby je spalić oraz dłużej nie odczuwamy po nich głodu) nie spożywajcie zbyt dużej ilości owoców (oczywiście, niektóre z nich są nam potrzebne, jednak fruktoza w nich zawarta omija kontrolne momenty w szlakach spalania glukozy, czyli podstawowego źródła energii, co prowadzi do tego, że zostają one od razu zamienione na tkankę tłuszczową, jeśli nie zdołamy ich wykorzystać) nie najadajcie się do pełna ( w sensie tak bardzo, że już nic więcej nie jesteście w stanie zmieścić - to rozpycha żołądek i sprawia, że następnym razem będziecie mogły zjeść jeszcze więcej) ograniczcie spożywanie pustych cukrów, czyli krótkowchłaniających się. Są to produkty takie jak napoje gazowane, sztuczne soki, słodycze, chipsy, alkohol - zamieńcie je na wodę (duże ilości bo pobudza układ pokarmowy do pracy), świeże soki, orzeszki, suszone owoce. nie spożywajcie cukru - zamiast tego słodźcie herbatę i kawę miodem nie głódźcie się! to najgorsze co możecie zrobić, spowalniacie w ten sposób metabolizm i sprawiacie, że gdy cokolwiek zjecie organizm od razu przerabia to na tkankę tłuszczową bo boi się, że znów będzie głodować! ograniczamy masło, tłuszcze zwierzęce (typu boczek, parówki, sery), majonez na rzecz ryb, białego serka (niskotłuszczowego), jogurtu naturalnego 4. Oszukiwanie - mam na myśli posiłki, których teoretycznie wiemy, że nie powinnyśmy spożywać, a jednak robimy to np. w nagrodę, usprawiedliwiając słowami "należy mi się". Otóż oczywiście - należy Wam się! W związku z tym na początku ustalcie jeden dzień w tygodniu, w którym możecie zjeść co chcecie. W ten sposób łatwiej będzie Wam wytrwać bez słodyczy, chipsów itd. Po miesiącu, ustalcie ten dzień co 2 tygodnie. Po jakimś czasie zobaczycie, że w ogóle tych produktów nie potrzebujecie, nie będziecie miały już na nie ochoty. 5. 5 posiłków dziennie - studiując wiem jakie to ciężkie wyzwanie, żeby zjeść 5 posiłków. Zamiast tego możemy w zupełności zaspokoić nasze zapotrzebowanie energetyczne jedząc 3 posiłki. Nie zapominajmy jednak, aby zjeść śniadanie (nie wychodźcie bez niego z domu, to spowalnia Wasze postępy w odchudzaniu), obiad (składający się z drugiego dania, bez zupy, zupa może być osobnym posiłkiem) oraz kolację (nie później niż 3 h przed snem i z zastrzeżeniem, że to powinien być najlżejszy posiłek. Dodatkowo w ciągu dnia możecie np. wypić soczek typu Kubuś, zjeść orzeszki (nie solone, bez żadnych sklepowych posypek), owoc. To w zupełności wystarczy do uzupełnienia Waszej diety! 6. Kremy/sera/olejki wyszczuplające - o nie dziewczyny, nie tędy droga. Jeśli myślicie, że wyszczuplicie się za pomocą kremu to sory, ale nie ma opcji. Te produkty oczywiście pomogą Wam z cellulitem, ujędrnią i nawilżą skórę, ale pod warunkiem, że robicie coś ze sobą oprócz tego. Efekty ćwiczeń i diety będą widoczne szybciej i będą na pewno bardziej spektakularne! Na tym skończę, choć mam do powiedzenia znacznie więcej, ponieważ uważam, że tyle na start wystarczy. Dobrze, jeśli znajdziecie osobę, która razem z Wami podejmie wyzwanie pięknej sylwetki, ponieważ razem raźniej i łatwiej o wzajemną motywację. Dodam tylko, że powinnyście znaleźć taką aktywność fizyczną, która będzie dla Was przyjemnością. Nie musi to być bieganie, ponieważ może wolicie pływać? W ten sposób łatwiej Wam będzie wytrwać w aktywności fizycznej i znaleźć w tym wszystkim radość i niezbędną motywację. P.S. Zmierzcie się pierwszego dnia ćwiczeń, w talii, na wysokości pępka oraz w udach oraz zrócie sobie zdjęcie w bieliźnie od frontu i od tyłu. Za miesiąc zróbcie to ponownie. Gdy zobaczycie ile ubyło i jak zmieniła się Wasza sylwetka, na pewno będzie to dla Was dodatkowa motywacja! Wraz z Kamilą z bloga&amp;nbsp;"W trampkach do celu"&amp;nbsp;postanowiłam podjąć 30 dniowe wyzwanie Źródło Źródło Po 30 dniach pojawi się oczywiście odpowiedni post podsumowujący efekty mojej pracy. Zapraszam wszystkie blogerki ( i nie tylko) do podjęcia wyzwania! Która z Was dziewczyny podejmuje 30 dniowe wyzwanie? Jakie są Wasze ulubione aktywności fizyczne? Może macie jakieś rady na to jak wytrwać w swoich postanowieniach? Dajcie koniecznie znać!</itunes:summary><itunes:keywords>must know</itunes:keywords></item><item><title>Lekki i świeży makijaż na wiosnę</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/lekki-i-swiezy-makijaz-na-wiosne.html</link><category>makijaż</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 16 May 2015 14:34:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-8803187756459600869</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEil0dAPl7BTNaWn-s0TrIBwTDw5vMKgaZQCcZMVA881blFoLJfJVjXr9EK4reZOxXKPJa1SSIBKjhQYMpNxaxMOmVluAdb69t6gyl8tqXeuEyminW4imaWKn-nqfjllWarnP9NrvkbqdJU/s1600/DSC_0820.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEil0dAPl7BTNaWn-s0TrIBwTDw5vMKgaZQCcZMVA881blFoLJfJVjXr9EK4reZOxXKPJa1SSIBKjhQYMpNxaxMOmVluAdb69t6gyl8tqXeuEyminW4imaWKn-nqfjllWarnP9NrvkbqdJU/s640/DSC_0820.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;i style="text-align: center;"&gt;Gdy tylko pojawią się pierwsze promienie wiosennego słońca, na ulicach możemy ujrzeć tysiące kolorowych makijaży. Ja nie jestem jednak wielbicielką wszystkich kolorów tęczy na powiekach. Moim zdaniem w sezonie wiosenno - letnim najlepiej sprawdzają się naturalne makijaże. Jak uzyskać taki naturalnie wyglądający, świeży, promienny i dziewczęcy makijaż? Zapraszam!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWg90pGJWboSulO4ACmzLWeJcb_X007cVAGoRm-oWVMKgvxNyJofsYNlt1nEUrIht5Inw6vYbOblfReC6lotnVdo9KjZRXA6eXBhnjzKHl-CA-EDAv9sdHfYPav734HXj8CSdwT8JcOr4/s1600/DSC_0815.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; display: inline !important; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWg90pGJWboSulO4ACmzLWeJcb_X007cVAGoRm-oWVMKgvxNyJofsYNlt1nEUrIht5Inw6vYbOblfReC6lotnVdo9KjZRXA6eXBhnjzKHl-CA-EDAv9sdHfYPav734HXj8CSdwT8JcOr4/s640/DSC_0815.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Główne skrzypce gra tutaj cera, która powinna być idealnie wypielęgnowana i nieskazitelna. Oczywiście mało która z nas może się taką pochwalić w związku z tym stawiam na lekko wyglądający, delikatnie kryjący podkład dla ujednolicenia faktury twarzy oraz kolorytu. Dodatkowo dbamy o to, aby nasze spojrzenie nie wyglądało na zmęczone czyli nakładamy korektor pod oczy - koniecznie rozświetlający - o to jaśniejszy od podkładu. Wewnętrzny kącik rozjaśnianiamy lekko połyskującym cieniem. Na policzki nakładamy dziewczęcy, świeżo wyglądający róż. To doda naszej buzi promiennego blasku. Na szczyt kości policzkowych odrobina rozświetlacza (możemy go użyć również do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka - ja tak robię). Całość ma wyglądać dziewczęco, promiennie i lekko. Oto mój przepis na wiosenny makijaż!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgy46vHrSIthmXAiAZhgSHl-xz94E87fMQkBiPB9FUnfddvxBX2nG6sn34Ld_N2R7p7EWATMYQJ5nMl45VglLTOMeMfQNWircc2kqXo7DtZYqUC8p2zomCERvP2XN_yKB41q5t_GezlSaU/s1600/DSC_0849.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgy46vHrSIthmXAiAZhgSHl-xz94E87fMQkBiPB9FUnfddvxBX2nG6sn34Ld_N2R7p7EWATMYQJ5nMl45VglLTOMeMfQNWircc2kqXo7DtZYqUC8p2zomCERvP2XN_yKB41q5t_GezlSaU/s320/DSC_0849.JPG" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Podstawą są tutaj dwa produkty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;1. Róź Pot Rouge for Lips and Cheeks - gdy czytam blogi kosmetyczne spotykam się z dwoma rodzajami opinii na temat pot róży - jedni je kochają, inni nienawidzą. Ja należę do tej pierwszej kategorii. Uważam, że dzięki nim nawet osoby nie interesujące się jakoś specjalnie kosmetykami mogą uzyskać spójny makijaż. Usta i policzki pięknie wtedy ze sobą współgrają i nie trzeba męczyć się z doborem odpowiedniej szminki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Mój: Pot Rouge for Lips and Cheeks z Bobbi Brown w kolorze Pale Pink 11&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEO8o2O8-g_t-R0g2fM56Ffp3McPI7IA0jNYh9YQX9Nr7lgfr-3YXvnJ0eU4tiDMt3kyAWs3nstx9bRwkmd0Ka0iJpEKNcGvWkp_eRLHvZQMgoXkvFS7uSMQ38gyDZ-KXG3_4q45ClJLQ/s1600/DSC_0840.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEO8o2O8-g_t-R0g2fM56Ffp3McPI7IA0jNYh9YQX9Nr7lgfr-3YXvnJ0eU4tiDMt3kyAWs3nstx9bRwkmd0Ka0iJpEKNcGvWkp_eRLHvZQMgoXkvFS7uSMQ38gyDZ-KXG3_4q45ClJLQ/s320/DSC_0840.JPG" width="213" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;2. Eyeliner w pięknym niebieski kolorze - właściwie nada się tu każdy eyeliner w Waszym ulubionym kolorze. Ja ubóstwiam ten odcień niebieskiego, który mam i każdemu go polecam. Osobiście mam zielone oczy, ciężko dobrać mi odpowiedni kolor, w tym przypadku trafiłam idealnie. Na pewno będzie się on super spisywał również przy brązowych oczach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjofcFxTj_LLQxCH342uN6T3GgQUZroFnOj7u1ukjm8BoNY_e_iLW0z-bL5d0woldZ1steQo_QyFtF5_Io3uOJznYKNUwxI3s2auXBH-fnoWTcTpClcT5fvS4WvIZIcfIr2ypt2wDDUWPc/s1600/DSC_0842.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjofcFxTj_LLQxCH342uN6T3GgQUZroFnOj7u1ukjm8BoNY_e_iLW0z-bL5d0woldZ1steQo_QyFtF5_Io3uOJznYKNUwxI3s2auXBH-fnoWTcTpClcT5fvS4WvIZIcfIr2ypt2wDDUWPc/s320/DSC_0842.JPG" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Produkty użyte do wykonania makijażu to:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL7yfFTpa3snLVCwUCsotGB94bX0CsA12UOezrcQ7mnAUCnEHeLW3kgbt-QmkvgD1ukmyO7W9nAR6R2rrP2JmtGB2Hc11xX7XB8CaAuLGk3UCyBizN6PxjtwGbmVCIPq5C296g9f6Nea0/s1600/DSC_0846.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL7yfFTpa3snLVCwUCsotGB94bX0CsA12UOezrcQ7mnAUCnEHeLW3kgbt-QmkvgD1ukmyO7W9nAR6R2rrP2JmtGB2Hc11xX7XB8CaAuLGk3UCyBizN6PxjtwGbmVCIPq5C296g9f6Nea0/s320/DSC_0846.JPG" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;1. Korektor pod oczy Giorgio Armani High Precision Retouch&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;2. Podkład Kiko Milano Universal Fit w kolorze WB 15&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;3. Róż oraz szminka Pot Rouge Bobbi Brown w kolorze Pale Pink 11&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;4. Eyeliner Kiko Milano&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;5. Puder Guerlain Meteorites&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;6. Tusz Bobbi Brown Smokey Eye&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;7. Rozświetlacz Revlon&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Zdjęcia makijażu przy różnych oświetleniach&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzfx0baMaHFiMAFDP4ZyC-xUPWCgS4LwoYV0Gy5KfMor6Nz_MfDt-3H4H7JSAN6WYlQTZ_Cw9DjnW_sXdpqYTNxU2w6vqWh1tmeQ4W-kMeD0MdM8JBr9VkWyvDxKioJrsbXyiffEX5UFw/s1600/DSC_0837.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzfx0baMaHFiMAFDP4ZyC-xUPWCgS4LwoYV0Gy5KfMor6Nz_MfDt-3H4H7JSAN6WYlQTZ_Cw9DjnW_sXdpqYTNxU2w6vqWh1tmeQ4W-kMeD0MdM8JBr9VkWyvDxKioJrsbXyiffEX5UFw/s640/DSC_0837.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeU_l3Al3E5H3noElr6sZcJmhZcLlWQkbdQYgBO2FBrDTWEPr6wZCwdsSLzOjnrvWzuQdXXLunaF0tGEcNVJl3YRO4539QtKwxQKqVgmDN2JRYI2tmrFhP4Jv6R-jKAmkapWDWSHRBE8M/s1600/DSC_0836.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeU_l3Al3E5H3noElr6sZcJmhZcLlWQkbdQYgBO2FBrDTWEPr6wZCwdsSLzOjnrvWzuQdXXLunaF0tGEcNVJl3YRO4539QtKwxQKqVgmDN2JRYI2tmrFhP4Jv6R-jKAmkapWDWSHRBE8M/s640/DSC_0836.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgjZEBmSZq5Rz1W_2Pj8QSX0vk8bkJdwqCqV_R32i8NPCWxqDrbWfGHuqE41_OKtfA9xaBdS5rYBV9vy4fhE1Kg-bZUOAAwlnY3GA3-equ9m2737lCB_Oh_ebOeKOrvd0rDl4skSBhQfuk/s1600/DSC_0823.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgjZEBmSZq5Rz1W_2Pj8QSX0vk8bkJdwqCqV_R32i8NPCWxqDrbWfGHuqE41_OKtfA9xaBdS5rYBV9vy4fhE1Kg-bZUOAAwlnY3GA3-equ9m2737lCB_Oh_ebOeKOrvd0rDl4skSBhQfuk/s640/DSC_0823.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMUG0KAvBpMfTFMGCOsONtK2xJmXOijO975q2TESYN14dgcOoI7CrGYatn_6n8J-pht6DoAs5FA2ttye6Oj9O86d2iSHhlb5d5zwkH2LU03wiJN77suzBQlLDRdTZDDxOOVS_xSNPpuBM/s1600/DSC_0824.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMUG0KAvBpMfTFMGCOsONtK2xJmXOijO975q2TESYN14dgcOoI7CrGYatn_6n8J-pht6DoAs5FA2ttye6Oj9O86d2iSHhlb5d5zwkH2LU03wiJN77suzBQlLDRdTZDDxOOVS_xSNPpuBM/s640/DSC_0824.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgcJI3U26qlWNks1t7l9Y90KcE1-PDGzf2e2648kp0A2_5uCtvyqD0YM00oPbJLHd8OxGbVRWy3JMciAkiQAvlvCTWQErCFGQC2YEaCEf2q39tHkEeX9w1YUv3E3FV3n3Yb6FBWAvCw8zU/s1600/DSC_0804.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgcJI3U26qlWNks1t7l9Y90KcE1-PDGzf2e2648kp0A2_5uCtvyqD0YM00oPbJLHd8OxGbVRWy3JMciAkiQAvlvCTWQErCFGQC2YEaCEf2q39tHkEeX9w1YUv3E3FV3n3Yb6FBWAvCw8zU/s640/DSC_0804.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Jak Wam się podoba makijaż? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki na wiosnę?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEil0dAPl7BTNaWn-s0TrIBwTDw5vMKgaZQCcZMVA881blFoLJfJVjXr9EK4reZOxXKPJa1SSIBKjhQYMpNxaxMOmVluAdb69t6gyl8tqXeuEyminW4imaWKn-nqfjllWarnP9NrvkbqdJU/s72-c/DSC_0820.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">28</thr:total></item><item><title>Na jakie kosmetyki warto wydać więcej?</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/na-jakie-kosmetyki-warto-wydac-wiecej.html</link><category>makijaż</category><category>must know</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Wed, 13 May 2015 17:52:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-9135052867130398667</guid><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-YA4BKl6S6YNqKb8SoDo-iT565sFwd45cHeh0QgnlnhQMLUk6y666Ihr0Ep05pPsCE6HcabrTTaVB_97IRLormYa6YAdkJNOvBlOXWn6h4HMgWwC0O4oerotXHMqFV_2Q69VlJJhb0tc/s1600/DSC_0784.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-YA4BKl6S6YNqKb8SoDo-iT565sFwd45cHeh0QgnlnhQMLUk6y666Ihr0Ep05pPsCE6HcabrTTaVB_97IRLormYa6YAdkJNOvBlOXWn6h4HMgWwC0O4oerotXHMqFV_2Q69VlJJhb0tc/s640/DSC_0784.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Niedawno był szał na zakupy kosmetyczne w Rossmannie, z którego ja przyznam szczerze, nie bardzo skorzystałam, gdyż w sumie niczego nie potrzebuję. Przeglądając jednak haule zakupowe innych blogerek stwierdziłam, że niektórzy naprawdę nie mają umiaru i kupują mnóstwo rzeczy, których moim zdaniem w życiu nie zużyją - tu przykład: 5 bronzerów (serio? po co Ci tyle bronzerów? Za 10 lat byś tego nie zużyła). Z mojej perspektywy lepiej kupić sobie jeden porządny kosmetyk niż 5 tańszych, które później tylko walają Nam się po szafkach a i tak ich nie używamy bo: nie pasują Nam, mają zły kolor, niewygodnie się ich używa, nie pasują nam do codziennego makijażu itd... W związku z tym postanowiłam poruszyć dziś drażliwy temat...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;...na co warto wydać pieniądze w kwestii kolorówki?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhzwJcv62lubTjtGabpgrpq0Ddnik3CiAaRG3V_OnYhnXhbqBaVxaQ8z4RnwhZksgNdY1yxSfg9-W4EKytl2CZsm2-AP1FZGX0A3zHZ-Z3hBi-PM1KR9tbOFbLMb9XPGi8FlCZZ3FaBFc/s1600/DSC_0786.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhzwJcv62lubTjtGabpgrpq0Ddnik3CiAaRG3V_OnYhnXhbqBaVxaQ8z4RnwhZksgNdY1yxSfg9-W4EKytl2CZsm2-AP1FZGX0A3zHZ-Z3hBi-PM1KR9tbOFbLMb9XPGi8FlCZZ3FaBFc/s640/DSC_0786.JPG" width="425" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Podkład&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;To moim zdaniem absolutna podstawa każdego makijażu. Oczywiście fajnie jeśli traficie na swój ulubiony produkt w niskiej cenie, jednak jeśli macie nietypowy kolor skóry czy trudną w ujarzmieniu cerę to tutaj warto się wykosztować na coś z wyższej półki. Po pierwsze podkład to produkt, który nakładamy na twarz &lt;b&gt;&lt;i&gt;codziennie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; i trzymamy go na niej dobrych kilka/kilkanaście godzin, więc warto wybrać taki, który jest dobrej jakości i ma przyjazny skład, który pielęgnuje naszą skórę (odpłaci Nam się to w przyszłości). Po drugie z racji tego, że to podstawa makijażu powinien być idealnie dobrany pod względem koloru. Nasza buzia ma wyglądać świeżo, promiennie i zdrowo. Każdego dnia!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Moje typy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Skóra sucha: Kiko Cosmetics Universal Fit Hydrating, Lancome Tein Miracle,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Skóra mieszana: Estee Lauder Perfectionist, Bourjois Healthy Mix, Clinique Stay Matte. Diorskin Nude, podkłądy mieralne, Kanebo Lasting Velvet&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Skóra tłusta/ wypryski: Vichy Dermablend, LRP Toleriane&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgSEr7okAATDbTvpAxLvFJFEgyyi4IVw8gvHe75riIUp5HSR804wq73DuBR8Cfi-wdy1UKUNBK7NnvHYOE6ogRTbPmmxwDHVkISVOHZYUqNkOuwGFMOSGaccf4_jj1aNbnQZ16wOm_tdc/s1600/DSC_0780.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgSEr7okAATDbTvpAxLvFJFEgyyi4IVw8gvHe75riIUp5HSR804wq73DuBR8Cfi-wdy1UKUNBK7NnvHYOE6ogRTbPmmxwDHVkISVOHZYUqNkOuwGFMOSGaccf4_jj1aNbnQZ16wOm_tdc/s640/DSC_0780.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Korektor&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Zarówno w ten pod oczy jak i na wypryski należy moim zdaniem zainwestować. Skóra powiek jest bardzo cienka i delikatna, pamiętajmy, aby pod żadnym pozorem nie nakładać na nią podkładu (co niestety większość kobiet notorycznie robi). Moim zdaniem warto się tu wykosztować ponieważ, jeśli korektor wchodzi w zmarszczki pod oczami to wyglądamy staro i nieestetycznie. Dodatkowo skóra ta jest bardzo delikatna więc warto zainwestować w coś bardziej pielęgnującego. Korektor może Nam też świetnie posłużyć jako baza pod cienie więc czemu nie mieć 2 in 1? Jeśli chodzi o korektor na wypryski - tu warto szukać takiego, który fajnie stopi Nam się z podkładem i dodatkowo przykryje wszystko co trzeba, bez robienia widocznej maski na twarzy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Moje typy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Korektor pod oczy: Giorgio Armani High Precision Retouch, Bourjois CC eye cream&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Korektor na wypryski: MAC Pro Longwear oraz MAC studio finish&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJbt0_OjTYBxuhSa0gylMNWUY2diqirEP1sX_vftZqJOByhFsDpXKmHyXKYpofqLATt4Slko7Gfuf3Eax_n3uP_AHH-9v8-kKiyJOvQ8F0DKGzQlZLmw5_0GzY5r_6BzKUsi7h3KvjLtc/s1600/DSC_0770.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJbt0_OjTYBxuhSa0gylMNWUY2diqirEP1sX_vftZqJOByhFsDpXKmHyXKYpofqLATt4Slko7Gfuf3Eax_n3uP_AHH-9v8-kKiyJOvQ8F0DKGzQlZLmw5_0GzY5r_6BzKUsi7h3KvjLtc/s640/DSC_0770.JPG" width="425" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Tusz do rzęs&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Wiem, że pewnie wiele z Was się ze mną nie zgodzi w tym aspekcie, jednak dla mnie (osoby, która ma wrażliwe oczy, skłonne do alergii, łzawienia i podrażnień) jest to zdecydowanie produkt, za który jestem skłonna zapłacić więcej. Po pierwsze dlatego, że drogeryjne, tanie tusze często mnie uczulają i oczy potrafią łzawić mi cały dzień, po drugie dlatego, że rzęsy po pomalowaniu tymi droższymi, ze składnikami pielęgnującymi są mięciutkie, mniej obciążone, mocniejsze i nie wypadają aż tak (przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Moje typy (sprawdzone u mnie dla wrażliwych oczu, ale oczywiście jeśli nie macie z tym problemu spokojnie możecie wybrać coś tańszego)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Diorshow Iconic Overcurl, Clinique High Impact Volume Mascara, Estee Lauder Sumptuous Bold Volume&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEizEmO8JhKX87K2CiVwJFd1xalBgs3GOs4Ae79KkpODX0aZkvpYDM-lUA0kvq8Di_NT2tngEuwIFI1SB1kFfyt8bIg7Kkd5rpQsbthZFffrao9q95kBHeIt5B5wFs8SBo3npYJlvs9yTNk/s1600/DSC_0775.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEizEmO8JhKX87K2CiVwJFd1xalBgs3GOs4Ae79KkpODX0aZkvpYDM-lUA0kvq8Di_NT2tngEuwIFI1SB1kFfyt8bIg7Kkd5rpQsbthZFffrao9q95kBHeIt5B5wFs8SBo3npYJlvs9yTNk/s640/DSC_0775.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Puder&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Jeśli macie problem ze świeceniem cery lub z tym, że podkład znika w ciągu dnia warto w tym miejscu zdecydowanie zainwestować w coś trwałego, o dobrze dobranym kolorze, pięknie wyglądającego na buzi. Tutaj łatwo jest zrobić sobie krzywdę, ponieważ puder ma wyglądać naturalnie, stapiać się z podkładem, ujednolicać kolor twarzy. Zwróćmy więc uwagę, aby kolor był dobrze dobrany. Jest to również kosmetyk, który nakładamy na buzię &lt;b&gt;&lt;i&gt;codziennie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, na długi czas, więc zadbajmy, aby był dobrej jakości. Osobiście mam cerę suchą i w sumie nie potrzebuję pudru, ale nie da się ukryć, że róż czy bronzer lepiej się nakłada na puder, więc ja omiatam całą twarz jakąś tam delikatną warstwą.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Moje typy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Puder sypki Kanebo (nada się absolutnie dla każdego, pięknie ujednolica kolor cery i nadaje świeżości, jest drogi, ale ma większą pojemność niż inne tego typu dlatego posłuży Nam bardzo długo, możecie się też Nim podzielić z przyjaciółką, mamą)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Puder sypki HD Inglot, Estee Lauder Double Wear (dla tych co notorycznie się świecą)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgPICtxZKhU-tHEnRB8_KYpPPi2Q2LBras5OzK7ZqMc797IMbyOZ_EFwAVOzDAfhBTjsPMYlDzLT9SbY8NMRDhaomtAH5vdI4NbrDEIchBWdI98kHaW5G4Gw1incGdJRg9nNyKMyOMwd6w/s1600/DSC_0779.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgPICtxZKhU-tHEnRB8_KYpPPi2Q2LBras5OzK7ZqMc797IMbyOZ_EFwAVOzDAfhBTjsPMYlDzLT9SbY8NMRDhaomtAH5vdI4NbrDEIchBWdI98kHaW5G4Gw1incGdJRg9nNyKMyOMwd6w/s640/DSC_0779.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Paleta do makijażu&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dobra paleta do twarzy posłuży Nam na długi czas i nada się na każdą okazję. Nawet jeśli nie używacie cieni na co dzień to i tak na specjalne okazje się nada. Przy wyborze kierujcie się tym czy wszystkie lub przynajmniej zdecydowana większość cieni będzie przez Was używana. Warto też, moim zdaniem. zwrócić uwagę na palety, które zawierają więcej kosmetyków w jednym. To bardzo wygodna opcja w codziennym makijażu. Jest to również dobry wybór jeśli często wyjeżdżacie. Osobiście posiadam paletę z Estee Lauder (zakupioną na strefie bezcłowej), która zawiera róż, puder, 4 cienie oraz 4 pomadki. Na wyjazdy jest idealna - popatrzcie ile kosmetyków mam w jednym miejscu! Dodatkowo zabieram tylko tusz i podkład.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Podsumowując&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, przy wyborze kosmetyków kierujcie się przede wszystkim tym dlaczego kupujecie nowe, czemu poprzednie Wam nie odpowiadały i szukajcie ideałów. Często słyszę opinie w stylu "mój tusz jest dobry ale czasem się osypuje" albo "jestem zadowolona z mojego podkładu, ale na co dzień jest trochę za ciężki". Moje pytanie brzmi - po co więc kupować takie produkty? Lepiej zainwestować tutaj w coś, co naprawdę Nam się sprawdzi. Ta zasada szczególnie tyczy się produktów, których używacie codziennie! Dobrze jest tutaj policzyć koszt zakupu danego kosmetyku dzieląc cenę przez ilość razy kiedy go użyjecie. Np. jeśli stosujecie podkład codziennie i zainwestujecie w taki, który kosztuje 100 zł, przy założeniu że wystarczy Wam na około 6 miesięcy to jego cena za dzień wynosi 0,55 gr. Moim zdaniem to nie jest dużo, biorąc pod uwagę fakt, że będzie wyglądać pięknie każdego dnia.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pamiętajcie jednak, że niezależnie od tego wszystkiego co tu napisałam, więcej pieniędzy niż w kolorówkę powinnyśmy zainwestować w pielęgnacje. Tu naprawdę warto czytać składy, sprawdzać opinie i wydać trochę więcej. Na dobrze wypielęgnowanej skórze, nawet odrobina makijażu wygląda dobrze. Pamiętajcie, że skóra w przyszłości odpłaci Wam za to co będziecie na nią nakładać teraz - może to zrobić młodo wyglądająca skórą bez zmarszczek, a może też przebarwieniami, zmarszczkami i poszarzałą cerą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Macie swoje typy w wymienionych przeze mnie kategoriach? A może znacie jakieś inne produkty makijażowe, w które warto więcej zainwestować?&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-YA4BKl6S6YNqKb8SoDo-iT565sFwd45cHeh0QgnlnhQMLUk6y666Ihr0Ep05pPsCE6HcabrTTaVB_97IRLormYa6YAdkJNOvBlOXWn6h4HMgWwC0O4oerotXHMqFV_2Q69VlJJhb0tc/s72-c/DSC_0784.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">20</thr:total></item><item><title>Tusz do rzęs Bobbi Brown Smokey Eye - recenzja</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/tusz-do-rzes-bobbi-brown-smokey-eye.html</link><category>makijaż</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 9 May 2015 09:48:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-652932888482709142</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Marka Bobbi Brown słynie z dobrych kosmetyków. Jestem wielbicielką ich rozświetlaczy, róży, bronzerów. Mają świetne cienie, cudowny, żelowy eyeliner. Nie było w sumie kosmetyku z tej firmy z którego nie byłabym zadowolona. Postanowiłam więc wypróbować tusz Bobbi Brown Smokey Eye. Czy się u mnie sprawdził? Zapraszam!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7yNe7jtUlybIS2de6Im1iXREv5aZpQqxCAhMhoP4jIgkoJOo3xoUwkb4whs8HzK1YJOLM-QkT-PsEAFz4rQfyxuebzxoF0V6QftVTmfdZWaFRYQgHyvxIY-G34IvxAg8PvrtzqOI3WkU/s1600/DSC_0663.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7yNe7jtUlybIS2de6Im1iXREv5aZpQqxCAhMhoP4jIgkoJOo3xoUwkb4whs8HzK1YJOLM-QkT-PsEAFz4rQfyxuebzxoF0V6QftVTmfdZWaFRYQgHyvxIY-G34IvxAg8PvrtzqOI3WkU/s640/DSC_0663.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Tusz zamówiłam razem z innymi miniaturami produktów Bobbi Brown w zestawie. Miałam w planie najpierw wypróbowanie innych maskar, jednak tej byłam tak ciekawa, że postanowiłam przesunąć ją na miejsce numer 1. Niestety okazało się, że to totalna porażka!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjRuIqYHIPeBgCw6v9cn_c8NT8YJsb4UmFSR4PdDxiL2MaW0zV3D6I8p9coXmYdZKHeEAGl2LZ1onEJ5dPJSByFh9pXiRJXUvZzYzxKhVlI9LfVs8fKfZHktPPW3REFZxyaAPU93lJJfsk/s1600/DSC_0664.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjRuIqYHIPeBgCw6v9cn_c8NT8YJsb4UmFSR4PdDxiL2MaW0zV3D6I8p9coXmYdZKHeEAGl2LZ1onEJ5dPJSByFh9pXiRJXUvZzYzxKhVlI9LfVs8fKfZHktPPW3REFZxyaAPU93lJJfsk/s640/DSC_0664.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dlaczego?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dlatego, że skleja rzęsy, ciężko pomalować nią końcówki bo tam nie dociera! Dodatkowo wydaje mi się, że jest zbyt sucha - niby nie zostawia grudek, a jednak jest moim zdaniem taka "mało mokra". Po pomalowaniu nią rzęs, ujawniają się pajęcze nóżki, a bardzo nie lubię tego efektu. Dodatkowy minus to fakt, że odbija się na policzku w związku z tym dolne rzęsy tylko lekko nią muskam, a nie maluję tak jak zwykle całe. Dodam, że zwykle nakładam jedną warstwę tuszu, tutaj &lt;b&gt;&lt;i&gt;muszę&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; nałożyć dwie. Końcówki maluję na samym początku, ponieważ wiem już, że później nic z tego nie będzie. Maskara nie podkręca rzęs i ma zbyt mało intensywną czerń jak na mój gust. Szczoteczka utrudnia też ich rozczesanie. Po zastosowaniu serum do rzęs, są one długie i potrzebuję maskary, która je wyczesze i poukłada. Tu nie ma co na to niestety liczyć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Ok. Wyżaliłam się - teraz mogę ją trochę pochwalić. Pochwały niestety są tylko dwie. Piękne, klasyczne, czarne opakowanie. Szczoteczka taka jak lubię, dotrze do nawet małych rzęs w wewnętrznym kąciku oka, łatwo się nią manewruje. I tyle.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGXKEZ4jvRdlH9AhXpOmCOgUG6MdLlV_zZJFNSm4RRVuX4iAMWSpgs5jl_QBhREMoekWYyt5DBycGquVP981vuF_IoqGCDv4wnfwEVMOWxzAnbBjCbz69HU18A_vcDJmOdmiPtfJ8pGTU/s1600/DSC_0662.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGXKEZ4jvRdlH9AhXpOmCOgUG6MdLlV_zZJFNSm4RRVuX4iAMWSpgs5jl_QBhREMoekWYyt5DBycGquVP981vuF_IoqGCDv4wnfwEVMOWxzAnbBjCbz69HU18A_vcDJmOdmiPtfJ8pGTU/s640/DSC_0662.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Jest to absolutnie najgorsza maskara jakiej kiedykolwiek używałam (mam na myśli również te tańsze, za 20 - 30 zł). Kończąc, powiem tylko, że większego kitu w tej półce cenowej już dawno nie spotkałam i jestem skłonna stwierdzić, że nawet tusz z Lovely za 5 zł mnie bardziej zadowolił niż to "cudo". Dobrze, że była w towarzystwie innych świetnych produktów, ponieważ gdybym wywaliła na nią 120 zł w regularnej cenie i w dodatku miała do zużycia pełnowymiarowe opakowanie zamiast tego małego to chyba bym się załamała. Z tym małym muszę się niestety jakoś przemęczyć, bo przecież nie będę wyrzucać. NIE POLECAM!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Oto efekt po pomalowaniu - widać sklejone rzęsy, pajęcze nóżki, każda rzęsa w inną stronę...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg7qatJMULbO3kYLuKtd4BmGY2fdGmHU7uYX7l79wriAmTHjW_KyFwoCSYWWnvUB633yH6l5AP0wP3wW5trS64YRI4T_d-3LS61q4OuQyfHnjk8k3pBgjB_F7iUGM-dGAb3nWrKyapbk1c/s1600/DSC_0696.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg7qatJMULbO3kYLuKtd4BmGY2fdGmHU7uYX7l79wriAmTHjW_KyFwoCSYWWnvUB633yH6l5AP0wP3wW5trS64YRI4T_d-3LS61q4OuQyfHnjk8k3pBgjB_F7iUGM-dGAb3nWrKyapbk1c/s640/DSC_0696.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjUYauaQHWOk4-nvJrpVpi-lQk-UXbvaj1NRNQRpfZKyfiqKY94Gf0gwY2R7fZhqPihrB_Y_VTm1AUP3gFShSm9T6UDyEgh2-i3DA_DFGpT9tU4TfxX377OiXx_F3jS2H4w0HvMWzC2sJQ/s1600/DSC_0690.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjUYauaQHWOk4-nvJrpVpi-lQk-UXbvaj1NRNQRpfZKyfiqKY94Gf0gwY2R7fZhqPihrB_Y_VTm1AUP3gFShSm9T6UDyEgh2-i3DA_DFGpT9tU4TfxX377OiXx_F3jS2H4w0HvMWzC2sJQ/s640/DSC_0690.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBtbU1SWR3g1Kw7OO_c96BSf1nGGHSjeIAF59Q4v5ap47EcNNyLFBqLNWkC2k4W4aR-vBMy3SaVUksJkk0kea9n2mVsRKSsgRf5uqeoBYbw4dNhVLwfZs8MYzs4nbO4fPrHOe9ePb3o6U/s1600/DSC_0687.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBtbU1SWR3g1Kw7OO_c96BSf1nGGHSjeIAF59Q4v5ap47EcNNyLFBqLNWkC2k4W4aR-vBMy3SaVUksJkk0kea9n2mVsRKSsgRf5uqeoBYbw4dNhVLwfZs8MYzs4nbO4fPrHOe9ePb3o6U/s640/DSC_0687.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwRmZXDEuoLekX1axkweaJ5Vjg_E_FIcdy_S1vdxNl_qViXjIOC7pR0fiuXazsvHiystbK1NhFHBim_DAhgW6niqJW9EIWNMsWd-sXQrtA2iuzaBN1fwtvGX4lKXWEZfIIwIWZmbPZrnU/s1600/DSC_0686.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwRmZXDEuoLekX1axkweaJ5Vjg_E_FIcdy_S1vdxNl_qViXjIOC7pR0fiuXazsvHiystbK1NhFHBim_DAhgW6niqJW9EIWNMsWd-sXQrtA2iuzaBN1fwtvGX4lKXWEZfIIwIWZmbPZrnU/s640/DSC_0686.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Od lat mam już w tej kategorii swojego ulubieńca, jednak (z głupoty oczywiście) zdarza mi się go czasem zdradzać z innymi "nowościami". Zwykle wychodzi jednak na to, że wracam grzecznie do Diorshow Iconic Overcurl z podkulonym ogonem. Więcej o niej można przeczytać &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/03/recenzja-tusz-diorshow-iconic-overcurl.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;A Wy dziewczyny macie swoich tuszowych ulubieńców? Dajcie znać - chętnie wypróbuję jakieś nowości!&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7yNe7jtUlybIS2de6Im1iXREv5aZpQqxCAhMhoP4jIgkoJOo3xoUwkb4whs8HzK1YJOLM-QkT-PsEAFz4rQfyxuebzxoF0V6QftVTmfdZWaFRYQgHyvxIY-G34IvxAg8PvrtzqOI3WkU/s72-c/DSC_0663.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">35</thr:total></item><item><title>Serum do rzęs Long4Lashes, Czy naprawdę działa? I czy jest bezpieczne?</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/serum-do-rzes-long4lashes-czy-naprawde_6.html</link><category>makijaż</category><category>pielęgnacja</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Wed, 6 May 2015 18:02:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-5684262822607158182</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;Long4Lashes&lt;/b&gt;&amp;nbsp;- osławiony produkt przyspieszający wzrost rzęs, zapobiegający ich wypadaniu oraz zagęszczający je. Na początku były głosy za, później wiele głosów przeciw. Zawarty w odżywce (i innych tego typu) Bimatoprost jest popularnie stosowanym lekiem na zwiększone ciśnienie śródgałkowe (jaskra). Czy stosowanie takich odżywek jest skuteczne? A przede wszystkim czy jest bezpieczne?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpB8b3Lwjc6yTGBWDsllam3DoOWBhTnPVqQpKngfbsrDwRuOfBE8fXGg63bfwx4s5zuw9Iy9BKWPTVPIoAKxGqp3WUkvAdrbOeSj0uXzAgANXLoBsLMUPMUk_pOeaaX4lvISgOxjqu_uc/s1600/DSC_0695.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpB8b3Lwjc6yTGBWDsllam3DoOWBhTnPVqQpKngfbsrDwRuOfBE8fXGg63bfwx4s5zuw9Iy9BKWPTVPIoAKxGqp3WUkvAdrbOeSj0uXzAgANXLoBsLMUPMUk_pOeaaX4lvISgOxjqu_uc/s640/DSC_0695.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Na początek trochę faktów&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Bimatoprost jest zbliżony budową do naturalnie w naszym organizmie występujących prostaglandyn (substancje działające lokalnie, często przeciwstawnie, na wiele procesów fizjologicznych, m.in są mediatorami stanu zapalnego, a ich działanie hamowane jest przez leki z rodziny NLPZ czyli np. Aspirynę, Ibuprofen), jednak nie oddziałuje on na żaden znany receptor prostaglandynowy. Jest to lek stosowany w leczeniu jaskry jednak w znacznie większych stężeniach niż w odżywkach do rzęs. Po podaniu do worka spojówkowego bardzo dobrze przenika do rogówki i twardówki. Ogólnoustrojowa ekspozycja na lek jest bardzo mała, nie stwierdza się jego zdolności do kumulacji. Substancja utrzymuje się w organizmie około 24 h.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Efekty stosowania&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Zdjęcia przed zastosowaniem odżywki&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicxijnBOIL9V-RZzeioKTKTWlDixpjhw3Wx_QQ3coP5wJQP32jlA4NHldbn185D2YVsxs8HU_2jFmwA4BBobBbNIHFRz_s_16D5ZA8G3sE6gu-gPCdNiVP7P4VCbzoVNab2MB26P6A0ms/s1600/image2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEicxijnBOIL9V-RZzeioKTKTWlDixpjhw3Wx_QQ3coP5wJQP32jlA4NHldbn185D2YVsxs8HU_2jFmwA4BBobBbNIHFRz_s_16D5ZA8G3sE6gu-gPCdNiVP7P4VCbzoVNab2MB26P6A0ms/s640/image2.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkvPhwjiWiVI7ZMIIyWVYoxNPr7Q2DImHOBKF1xwD72j4pK10P9QneZCU67w7q6IO0m3ibvc9Plywxb4ZLnLTXlRNaNyye25WWGmOgy4VxFv9J9YDD7Al3onp3Fj4_M262vua599yAuaA/s1600/br.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="190" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkvPhwjiWiVI7ZMIIyWVYoxNPr7Q2DImHOBKF1xwD72j4pK10P9QneZCU67w7q6IO0m3ibvc9Plywxb4ZLnLTXlRNaNyye25WWGmOgy4VxFv9J9YDD7Al3onp3Fj4_M262vua599yAuaA/s640/br.png" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="" style="clear: both;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Po miesiącu stosowania:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjqjzQiBS7QecR6DIbLhiw3jMSjL036JMgjlfF60WOrdjYRU8E-LInVP9x1OX4K9HLjgqnteeeoje6Ic_fZBKKzqMFl2w0-Clsl4myt2Pw8I1vamE9qUUgMoxTPil4ODPia4OlAMkjEb5w/s1600/image7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjqjzQiBS7QecR6DIbLhiw3jMSjL036JMgjlfF60WOrdjYRU8E-LInVP9x1OX4K9HLjgqnteeeoje6Ic_fZBKKzqMFl2w0-Clsl4myt2Pw8I1vamE9qUUgMoxTPil4ODPia4OlAMkjEb5w/s640/image7.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgOg6n8xpifn0bM2xF2I_7RB6VOkUYqAG6kW0XdnjrXNYQQV19Z6kJMw-t7HlHP8jxF6cWRcV8ETe6WvPIoYy9kWM8DHR5GJicIf2_OkkkD1pFLJ_yJtxS_tW4Jh81Nw36RuvIF5sBDJlA/s1600/image13.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgOg6n8xpifn0bM2xF2I_7RB6VOkUYqAG6kW0XdnjrXNYQQV19Z6kJMw-t7HlHP8jxF6cWRcV8ETe6WvPIoYy9kWM8DHR5GJicIf2_OkkkD1pFLJ_yJtxS_tW4Jh81Nw36RuvIF5sBDJlA/s640/image13.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="" style="clear: both;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Po 2 miesiącach stosowania (tu już mam aparat więc zdjęcia lepsze):&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8-YKjtFysXAdCRllBbz9GuJFHZd9_ZYne0LxF2qwGcnaRbtNT0jcuvKj1isAR0Hqa_YpqLBwCeXrm5NK5nTrLC8BzN_LJqAbDQZ582aWTW5aqqA0yEBJucNk0Fmk-Ot105_7NcZXaDIE/s1600/DSC_0670.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8-YKjtFysXAdCRllBbz9GuJFHZd9_ZYne0LxF2qwGcnaRbtNT0jcuvKj1isAR0Hqa_YpqLBwCeXrm5NK5nTrLC8BzN_LJqAbDQZ582aWTW5aqqA0yEBJucNk0Fmk-Ot105_7NcZXaDIE/s640/DSC_0670.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMVqIvaiIXZktLpzAAnDk7ehZBuqY9fmJ3VuUL9_gMSPnEwSr1C4WzlOyLkTlMqxsl8aTWZjVrX3LGh9yUydolO5mB6smGHxlBWv5CEdH_sSErZwcc_zh1R0hZSD-91E_VniIDp0iR4-M/s1600/DSC_0668.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMVqIvaiIXZktLpzAAnDk7ehZBuqY9fmJ3VuUL9_gMSPnEwSr1C4WzlOyLkTlMqxsl8aTWZjVrX3LGh9yUydolO5mB6smGHxlBWv5CEdH_sSErZwcc_zh1R0hZSD-91E_VniIDp0iR4-M/s640/DSC_0668.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5NA6esLbRZFaLYr3d8iOoCWhrJYfTMJJoBmT968de7yAHpvX7gpiWLjLLNwoY7gOYpdcKQfjKfJeD-G9__xCGe7MD37Un6nkdIpqRIhE9qNojC8HOoJZ1jRUhx2UcB0yzrOnYk5_j9Mw/s1600/DSC_0671.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5NA6esLbRZFaLYr3d8iOoCWhrJYfTMJJoBmT968de7yAHpvX7gpiWLjLLNwoY7gOYpdcKQfjKfJeD-G9__xCGe7MD37Un6nkdIpqRIhE9qNojC8HOoJZ1jRUhx2UcB0yzrOnYk5_j9Mw/s640/DSC_0671.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOHamuUwmBHIjGyc8LZvH9pzd2ZGsXLibBYsN8_no-d4My_HR1gyMLDfFWZQC7rI8yYofJYaMh5XkDmaWP16tJYFumaZCEwGEy9wQhqV5NFXxApVlpVgH_dH4fEglYiSDxUvzEC4G8cn8/s1600/DSC_0677.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOHamuUwmBHIjGyc8LZvH9pzd2ZGsXLibBYsN8_no-d4My_HR1gyMLDfFWZQC7rI8yYofJYaMh5XkDmaWP16tJYFumaZCEwGEy9wQhqV5NFXxApVlpVgH_dH4fEglYiSDxUvzEC4G8cn8/s640/DSC_0677.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3diKJ_2_Vpy6xEOBKWx7Ih_BdfLVkSM0Z3hAF2Vmv86ZtBd-lCS7Nj9a2bzH-qMfH5XfuVLHXEtTGRKIH03f8y9E1gfCWmHTlt1upGRqDDgNPiMpZMhise-s4yzK5MSzXy_LDCxQCboU/s1600/DSC_0679.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3diKJ_2_Vpy6xEOBKWx7Ih_BdfLVkSM0Z3hAF2Vmv86ZtBd-lCS7Nj9a2bzH-qMfH5XfuVLHXEtTGRKIH03f8y9E1gfCWmHTlt1upGRqDDgNPiMpZMhise-s4yzK5MSzXy_LDCxQCboU/s640/DSC_0679.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgwhmVkXQUoe9mhVQq4X7udtRus3euL5QrY06LquVvX-VEv0Tmwxh9NLtujzfGiY-1a6WzCtZLUJGIRcrbBHgeCr4AyP6K0WtnlrFrm2LUPVEhpEohlvibOL8tPhS9Lm7MXeFjF0LnbkTI/s1600/DSC_0684.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgwhmVkXQUoe9mhVQq4X7udtRus3euL5QrY06LquVvX-VEv0Tmwxh9NLtujzfGiY-1a6WzCtZLUJGIRcrbBHgeCr4AyP6K0WtnlrFrm2LUPVEhpEohlvibOL8tPhS9Lm7MXeFjF0LnbkTI/s640/DSC_0684.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="" style="clear: both;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;A po pomalowaniu tuszem:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj5hY0lNuYREjAFPCnCnGXcJUaw-Wii-fglat08ViQWXP3ZaAW29HIAp9UcQLIS-pnTpGaZ9jCPDI4xb4HLfsHP32ITd2HtE0nR91ky0BcxfHB6yNJ_WWwoH7WOm60SpMb3tC-43QR4WOE/s1600/DSC_0696.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj5hY0lNuYREjAFPCnCnGXcJUaw-Wii-fglat08ViQWXP3ZaAW29HIAp9UcQLIS-pnTpGaZ9jCPDI4xb4HLfsHP32ITd2HtE0nR91ky0BcxfHB6yNJ_WWwoH7WOm60SpMb3tC-43QR4WOE/s640/DSC_0696.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjpdmdJIK8HBdp5N765EHtEzPi_F66qybhOrrRDmTxhaetrk_9tdJ_MPiMbiBa8NDJOHK1NUim0ormBbEaVZ-NyC7ABjqebBQCH9Juv16bXvvbl3VXYmFLJsTCbI7Dox3aJjBoNAMw87Nc/s1600/DSC_0697.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjpdmdJIK8HBdp5N765EHtEzPi_F66qybhOrrRDmTxhaetrk_9tdJ_MPiMbiBa8NDJOHK1NUim0ormBbEaVZ-NyC7ABjqebBQCH9Juv16bXvvbl3VXYmFLJsTCbI7Dox3aJjBoNAMw87Nc/s640/DSC_0697.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Mam z natury niestety krótkie, gęste rzęsy. Zdjęcia może nie ukazują tego w 100% ale rzęsy wyraźnie się wydłużyły. Zaczęły rosnąć intensywniej nawet w miejscach, w których wcześniej nie rosły wcale lub bardzo niewiele (wewnętrzny kącik oka). Wcześniej raczej nie zdarzało mi się wychodzić z domu tylko z pomalowanymi rzęsami, a teraz robię to bez problemu. Rzęsy są wyraźnie gęstsze, podkręcone. Pomimo tego, że nakładałam odżywkę zgodnie z zaleceniami producenta, tylko na górną linię rzęs to i tak te dolne również bardzo mi urosły.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Do końca kuracji jednak jest jeszcze dużo czasu, gdyż powinna trwać 6 miesięcy. Po tym czasie należy stosować odżywkę 3-4 razy w tygodniu dla utrzymania efektu. Jedyny "skutek uboczny" jaki zanotowałam to fakt, że rzęsy faktycznie rosną we wszystkich kierunkach i czasem ciężko mi je umalować, ponieważ są bardzo niesforne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Co ja o tym wszystkim myślę?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Stężenie substancji w serum Long4Lashes jest bardzo małe w stosunku do tego jakie stosuje się w lekach na jaskrę (w odżywkach jest to około 0,03% leku, w porównaniu do 0,3% w kropkach do oczu). Myślę, że nie ma co przesadzać z tym niebezpieczeństwem, tym bardziej jeśli używamy odżywki tak jak producent nakazuje, czyli nakładając&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;niewielką&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;ilość tylko na&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;górną&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;linię rzęs. Nie malujemy więc serum całych rzęs, ani nie rysujemy po ich dolnej linii. To bardzo ważne. To samo tyczy się ilości nakładanego produktu. Producent wyraźnie zaznacza, aby całą linię rzęs pomalować tylko jedną dawką, bez maczania pędzelka w produkcie kilka razy. Moim zdaniem serum odpowiednio zastosowane nie powinno zaszkodzić. Oczywiście w razie wystąpienia któregokolwiek z wymienionych w ulotce skutków ubocznych serum należy natychmiast odstawić.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Słyszałam jednak głosy, że niektóre dziewczyny, aby zdobyć serum na porost rzęs taniej (odżwyka kosztuje około 60 zł) biegną do lekarzy, kłamią, a Ci wypisują im recepty na Lumigan (krople do oczu). Jest to absolutnie niezdrowy trend przede wszystkim z uwagi na fakt, że stężenie bimatoprostu w nich jest o wiele większe niż w odżywkach.!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i style="background-color: white;"&gt;&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Stosowałyście już odżywki tego typu? Jakie były efekty? Co myślicie o Bimatoproście?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: medium; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: auto; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 1; word-spacing: 0px;"&gt;
&lt;div style="margin: 0px;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpB8b3Lwjc6yTGBWDsllam3DoOWBhTnPVqQpKngfbsrDwRuOfBE8fXGg63bfwx4s5zuw9Iy9BKWPTVPIoAKxGqp3WUkvAdrbOeSj0uXzAgANXLoBsLMUPMUk_pOeaaX4lvISgOxjqu_uc/s72-c/DSC_0695.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">45</thr:total></item><item><title>Pudełka gwiazd - InspiredBy</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/pudeka-gwiazd-inspiredby.html</link><category>must know</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Wed, 6 May 2015 17:49:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-2327767287924474568</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dziś mam coś dla wielbicielek Shiny Box'ów i innych tego typu zestawów. Na polski rynek wchodzi właśnie edycja pudełek InspiredBy. Akcja polega na tym, że wybieramy sobie gwiazdę, która najbardziej nas inspiruje, motywuje a ona co 3 miesiące przygotowuje dla Nas swoje pudełko. Warto zwrócić uwagę na fakt, że wartość przedmiotów, które się w nim znajdą przewyższa przynajmniej dwukrotnie cenę, którą płacimy za zamówiony box. Dodam, że w pudełkach znajdują się nie tylko kosmetyki, ale również książki, płyty, gadżety, akcesoria i biżuteria. Różnorodność produktów jest więc spora i pod tym &amp;nbsp;względem ta oferta jest naprawdę wyjątkowa! Polskie gwiazdy, które zostały zaproszone do udziału w pierwszej edycji to&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-qFv0tc8PQN3j4Ztq6rlDRpTYLXUHLQrcHja0voD-fKYT6wuu80-izfLz68dNQA-djEeapfUggykL-G0gIj57f7JCige4h_0_FNVDxWZBkjxjUIhH7jLsyU5LAHHnIREnDoNLRHI-Il8/s1600/inspiredby.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="189" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-qFv0tc8PQN3j4Ztq6rlDRpTYLXUHLQrcHja0voD-fKYT6wuu80-izfLz68dNQA-djEeapfUggykL-G0gIj57f7JCige4h_0_FNVDxWZBkjxjUIhH7jLsyU5LAHHnIREnDoNLRHI-Il8/s1600/inspiredby.png" width="320" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ewa Chodakowska&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - trenerka wszystkich Polek, która przygotowała specjalnie dla Was pudełko o wartości 400 zł. Cena pudełka to 169 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kasia Tusk&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - pasjonatka mody i założycielka bloga makelifeeasier.pl przygotowała pudełko o wartości ponad 400 zł. Cena pudełka taka sama jak w przypadku Ewy Chodakowskiej czyli 169 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Anna Wendzikowska&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - dziennikarka, prezenterka i aktorka telewizyjna. Specjalistka od wywiadów z gwiazdami Hollywood przygotowała jedno z tańszych pudełek, gdyż jego koszt to 99 zł. Wartość produktów to ponad 300 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Charlize Mystery&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - jedna z najbardziej znanych w Polsce blogerek modowych. Pudełko tak jak w przypadku Anny Wendzikowskiej kosztuje 99 zł i znajdują się w nim produkty o wartości ponad 300 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Agnieszka Jastrzębska&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; - najsłynniejsza dziennikarka lifestylowa, miłośniczka stylu fifties, pasteli i kobiecych dodatków. Cena pudełka to 159 zł. Wartość produktów ponad 320 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Aneta Zając&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - aktorka serialowa i teatralna, zwyciężczyni programu Taniec z Gwiazdami w 2014 roku. Cena pudełka to 149 zł a wartość produktów w nim znajdujących się przewyższa 380 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;i rodzynek w żeńskim gronie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Stefano Terrazzino&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - tancerz, uczestnik programu Taniec z Gwiazdami. Pudełko dla Panów kosztuje 149 zł a wartość przedmiotów to ponad 300 zł.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Co do zawartości - oczywiście nikt nie wie co się w nich znajdzie aż do momentu wysyłki pierwszych pudełek lecz InspiredBy już uchyliła rąbka tajemnicy. Wiemy na pewno, że w pudełku Ewy znajdzie się piankowy roller masażer (150 zł), u Ani biżuteria W. Kruk (w każdym pudełku), a u Kasi Tusk perfumy Daisy Dream by Marc Jacobs.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Do partnerów akcji należą:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Marc Jacobs&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Clochee simply organic&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Organique&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pat&amp;amp;Rub&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;W.Kruk&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Morela Promotion&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Shwarzkopf Professional&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Spokey&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Adidas&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Astor&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Badura&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Wydawnictwo literackie&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Etre belle&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Triggerpoint&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;wsqn&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;keliber&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;love me green&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;jbsoptima&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;bioderma&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;goldwell&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;cztery pory roku&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;anatomicals&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Balneo kosmetyki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;BIC&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Carmex&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Bioorganic&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Cosmabell&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Delia&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Dove&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Farmona&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Wedel&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Shiny Box&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Rimmel&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Malinowy Dwór - zabiegi SPA&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Lierac&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pixie&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pose&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Paese&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Phyto Paris&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Skin79&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Kupiec&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Świt Pharma&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Więcej o dokładnej specyfice produktów wszystkich partnerów można przeczytać na stronie internetowej &lt;span style="color: #a64d79;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;www.inspiredby.pl&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: #c27ba0; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Osobiście chyba zdecyduję się na pudełko Ani Wendzikowskiej, gdyż cena nie jest wygórowana a biżuteria W.Kruk bardzo mnie kusi. A Wy? Wybrałyście już swoją gwiazdę?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-qFv0tc8PQN3j4Ztq6rlDRpTYLXUHLQrcHja0voD-fKYT6wuu80-izfLz68dNQA-djEeapfUggykL-G0gIj57f7JCige4h_0_FNVDxWZBkjxjUIhH7jLsyU5LAHHnIREnDoNLRHI-Il8/s72-c/inspiredby.png" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">13</thr:total></item><item><title>Ulubieńcy kwietnia</title><link>http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/05/ulubiency-kwietnia.html</link><category>ulubieńcy</category><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><pubDate>Sat, 2 May 2015 13:18:00 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8864472612363999295.post-6386573698291701759</guid><description>&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Kwiecień się skończył, czas więc na szybki post z ulubieńcami tego miesiąca. Nie owijając w bawełnę zaczynajmy...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyVFGJpD7c4E5ORD57h1aO_py0ViHHusqpk92CfKoGY1zXNDPuNULeTV6LR6zP61qQpjWBguTna59UDwnqEJem7C0Rfk7LR44K7I4TkrPCnk1V2CDAa5ujisZXMTBGwhmHG2cl19WhGEQ/s1600/DSC_0715.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyVFGJpD7c4E5ORD57h1aO_py0ViHHusqpk92CfKoGY1zXNDPuNULeTV6LR6zP61qQpjWBguTna59UDwnqEJem7C0Rfk7LR44K7I4TkrPCnk1V2CDAa5ujisZXMTBGwhmHG2cl19WhGEQ/s640/DSC_0715.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Pielęgnacja&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;1. Olejek do twarzy &lt;b&gt;&lt;i&gt;Evree&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; regenerujący - osobny post o tym produkcie pojawił się już &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/o-co-chodzi-z-tymi-olejami-olejek-evree.html" target="_blank"&gt;tu&lt;/a&gt;. Jest świetny i nie ma co więcej się na ten temat rozwodzić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgbvvAbj_k3uALk8nDa9FXAyTfFNph0zK7uEm-jLhDWc0b__XWxNcNWjmKY28bxjSLv48n4mTBgSrzkJuIlZ3_4ePhkUT0RHG45uUZFv3u5Jv_EzN7HFHNDjBqJJwAx2x54irli1SWGeqA/s1600/DSC_0718.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgbvvAbj_k3uALk8nDa9FXAyTfFNph0zK7uEm-jLhDWc0b__XWxNcNWjmKY28bxjSLv48n4mTBgSrzkJuIlZ3_4ePhkUT0RHG45uUZFv3u5Jv_EzN7HFHNDjBqJJwAx2x54irli1SWGeqA/s640/DSC_0718.JPG" width="426" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;2. Szampon organiczny &lt;b&gt;&lt;i&gt;Petal Fresh&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, który opisywałam w poście &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/co-zamierzam-testowac-w-tym-miesiacu.html" target="_blank"&gt;"Co zamierzam wypróbować w tym miesiącu&lt;/a&gt;"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Ładnie pachnie, odżywia włosy, są błyszczące, łatwo się rozczesują, nie przetłuszczają się za szybko, do tego podobno chroni kolor i jest... organiczny - czego chcieć więcej?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;3. Krem na noc&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Tołpa Czarna Róża&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - już chyba wszyscy wiedzą, że go uwielbiam, osobny post &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/recenzja-krem-topa-botanic-czarna-roza.html" target="_blank"&gt;tu&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhx5niCncfIoP2mXLgKJAt-cUiMf5gMxG_Fc0Dp3c_UiOYbXtAr0sULfDQv_VvWhyQgKeZ7ijkAB-CnUtVSyByiWnY9iSquu1v22k0ll5c684TKH_dlRUmCV6IjCW92sYWqEEZXoNe3UL4/s1600/DSC_0720.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhx5niCncfIoP2mXLgKJAt-cUiMf5gMxG_Fc0Dp3c_UiOYbXtAr0sULfDQv_VvWhyQgKeZ7ijkAB-CnUtVSyByiWnY9iSquu1v22k0ll5c684TKH_dlRUmCV6IjCW92sYWqEEZXoNe3UL4/s640/DSC_0720.JPG" width="426" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;4. Serum do rzęs &lt;b&gt;&lt;i&gt;Long4Lashes&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - na ten temat zrobię na dniach post - zdjęcia przed i po itd. - ale już Wam mogę dziewczyny powiedzieć, że... WARTO!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5tshPxUgPl7LtzpFRDXshOazQTJel6Mqt-3Ig-bpZh_qk5oLQ6KkcraZacNYzsaIPEwmaShq60eINPZy7Ka1WV0xd3U86S1hGkOeBUkqcj6jpN_WFO6YSovMIKi2eZIrOXoWQ9VplKy0/s1600/DSC_0717.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5tshPxUgPl7LtzpFRDXshOazQTJel6Mqt-3Ig-bpZh_qk5oLQ6KkcraZacNYzsaIPEwmaShq60eINPZy7Ka1WV0xd3U86S1hGkOeBUkqcj6jpN_WFO6YSovMIKi2eZIrOXoWQ9VplKy0/s640/DSC_0717.JPG" width="426" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;5. Tonik w mgiełce &lt;b&gt;&lt;i&gt;Tołpa Białe Kwiaty&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - używam rano, zamiast olejku, aby nawilżyć skórę, fajnie odświeża z rana (człowiek się czuje od razu obudzony), dzięki niemu moja skóra przed nałożeniem kremu nie jest taka napięta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhSrgx34b-I5p-vNUy-rfLY3achWpKW0s1DGr6896ce9T_Fb4KkVG0XKIUUJzv4NeURf_44jxDIaJ23B-4nD-xjThvmw82SgFmskWsesX3Y5UUoDyoqJOj_imTrLOrJcYu9cvF2gxr4yUw/s1600/DSC_0703.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhSrgx34b-I5p-vNUy-rfLY3achWpKW0s1DGr6896ce9T_Fb4KkVG0XKIUUJzv4NeURf_44jxDIaJ23B-4nD-xjThvmw82SgFmskWsesX3Y5UUoDyoqJOj_imTrLOrJcYu9cvF2gxr4yUw/s640/DSC_0703.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;6. Żel do demakijażu &lt;i&gt;&lt;b&gt;Avene Cleanance&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; - co prawda nie jest on przeznaczony do mojego typu skóry ale muszę przyznać, że krzywdy mi nie robi, nie wysusza, a za to zmywanie nim makijażu to bajka. Raz - dwa i po makijażu. I to minimalną ilością żelu! Kupiłam duże opakowanie, mam już 2 miesiące a widzicie jaki ubytek. Nie zużyję go do końca życia, więc jak będziecie chciały go kupować to weźcie koniecznie mniejsze opakowanie!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Makijaż&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;1. Podkład nawilżający &lt;b&gt;&lt;i&gt;Universal Fit Kiko Milano&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - opisywałam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/kosmetyki-kiko-milano-czy-warto.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhFA_6PmD8AlrPpCJGKHhUcAN1OFGUKiWPC7Qrr9Ymh_1j5Nac1lTmYShiKWL84mwBACHC8rs9YWojJczeIahaTBTCr5JrusHp_H6_Kb8abcWcrBGi-sg0ExkRjwWpA02ZFtDxFl8RPn9I/s1600/DSC_0705.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhFA_6PmD8AlrPpCJGKHhUcAN1OFGUKiWPC7Qrr9Ymh_1j5Nac1lTmYShiKWL84mwBACHC8rs9YWojJczeIahaTBTCr5JrusHp_H6_Kb8abcWcrBGi-sg0ExkRjwWpA02ZFtDxFl8RPn9I/s640/DSC_0705.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;2. Eyeliner na wiosnę/lato - niebieski &lt;b&gt;&lt;i&gt;Kiko Milano&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - opisywałam &lt;a href="http://realcosmetics4u.blogspot.com/2015/04/kosmetyki-kiko-milano-czy-warto.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi-RPyerY2KPMAHJDM9xOG58cTLdRJp0Vz4F_CqE7L11DPyKgo5IR5S3UBbnIfwCxP1nHyTLJNBknX5eGmkDXDyMskj5smpnHVoRbMsGHUWdw2qzam0S-B_Gwn8g8QXKcjq8VJDC9DZ7qc/s1600/DSC_0707.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi-RPyerY2KPMAHJDM9xOG58cTLdRJp0Vz4F_CqE7L11DPyKgo5IR5S3UBbnIfwCxP1nHyTLJNBknX5eGmkDXDyMskj5smpnHVoRbMsGHUWdw2qzam0S-B_Gwn8g8QXKcjq8VJDC9DZ7qc/s640/DSC_0707.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;3. Lakier do paznokci &lt;b&gt;&lt;i&gt;Colour Alike nr 521&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - bardzo jasny, cielisty, pastelowy róż (prawie identyczny jak Fiji z Essie). Konsystencja idealna, utrzymuje się około 5 dni, fajny pędzelek, którym łatwo można malować przy skórkach, kolor cudowny. Noszę go prawie cały czas z drobnymi wybrykami od czasu do czasu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrNoY0A3qWp1t0oSurPBkw5eJMNMhzBnah3VaTphtPSW0KWzxa1Ms1AUxbL2kJJhkK6RZIKtvFwCEJWIRhQZTcI1dsQKEvxVZTDQLnNCJgSa0qs3reiAKGGOewVEr_KSeGzhZ4GCWXshA/s1600/DSC_0711.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrNoY0A3qWp1t0oSurPBkw5eJMNMhzBnah3VaTphtPSW0KWzxa1Ms1AUxbL2kJJhkK6RZIKtvFwCEJWIRhQZTcI1dsQKEvxVZTDQLnNCJgSa0qs3reiAKGGOewVEr_KSeGzhZ4GCWXshA/s640/DSC_0711.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;4. &lt;b&gt;&lt;i&gt;Meteoryty Guerlain&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; - uwielbiam na wiosnę/lato - pięknie rozświetlają buzię. Wiem, że ich cena jest trochę zaporowa, ale nadają się do wszystkiego - stosuję jako rozświetlacz, puder na całą buzię, jako cień do powiek. Są mega wydajne i pięknie pachną. Cera po ich użyciu jest ujednolicona i wygląda na zdrową, młodą i świeżą. Puder idealny.... gdyby nie cena.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEijNn_g7Ohsz0bSWSvPHf1kRZtGpQfAnx_biIv-wQcX0oG3bBKTtr7NlYkMA6eG2CWkZS3I-UCwpHxTVP69Yk_gSJgNMBlBpOoLt90Ijx5bpDr-Hgjuvs0m5L4RxHph1QZyCA-LaMOAha4/s1600/DSC_0710.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEijNn_g7Ohsz0bSWSvPHf1kRZtGpQfAnx_biIv-wQcX0oG3bBKTtr7NlYkMA6eG2CWkZS3I-UCwpHxTVP69Yk_gSJgNMBlBpOoLt90Ijx5bpDr-Hgjuvs0m5L4RxHph1QZyCA-LaMOAha4/s640/DSC_0710.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: red; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;KIT MIESIĄCA&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;Do ulubieńców powinnam wpisać jeszcze tusz&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;Bobbi Brown Smokey Eye&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, ponieważ byłam na niego strasznie napalona, gdy go kupowałam. Okazał się jednak totalnym bublem i na pewno poświęcę temu osobny post bo&amp;nbsp;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;i&gt;większego szitu w tej pólce cenowej już dawno nie widziałam!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;span style="color: #a64d79; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;I tyle ulubieńców. Znacie? Lubicie? Używacie tych produktów?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" height="72" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyVFGJpD7c4E5ORD57h1aO_py0ViHHusqpk92CfKoGY1zXNDPuNULeTV6LR6zP61qQpjWBguTna59UDwnqEJem7C0Rfk7LR44K7I4TkrPCnk1V2CDAa5ujisZXMTBGwhmHG2cl19WhGEQ/s72-c/DSC_0715.JPG" width="72"/><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">37</thr:total></item></channel></rss>