<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;AkcFQXY5eSp7ImA9WhRUFUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996</id><updated>2012-01-26T14:26:50.821Z</updated><category term="reklama" /><category term="gruszka" /><category term="kakao" /><category term="owoce" /><category term="leki" /><category term="trawa pszenicy" /><category term="wiadomości" /><category term="awokado" /><category term="koktajl" /><category term="ananas" /><category term="sok warzywny" /><category term="youtube" /><category term="wegetarianizm" /><category term="blog" /><category term="pieniądze" /><category term="czekolada" /><category term="sok owocowy" /><category term="ogórek" /><category term="ideologia" /><category term="orzechy" /><category term="wartości odżywcze" /><category term="pomiary" /><category term="szpinak" /><category term="marchew" /><category term="cebula" /><category term="winogrono" /><category term="mus" /><category term="mandarynka" /><category term="pomarańcze" /><category term="jabłko" /><category term="kiwi" /><category term="melon" /><category term="burak" /><category term="kalorie" /><category term="banan" /><category term="sokowirówka" /><category term="wyciskarka" /><title>Sokomaniak</title><subtitle type="html">Chcesz być silny i zdrowy, wyciskaj świeży sok domowy. 
Chcesz być piękna i pełna uroku, pij codziennie szklankę soku.</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>35</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/sokomaniak" /><feedburner:info uri="sokomaniak" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;DUYCR308fSp7ImA9Wx9VFUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-589657362372964769</id><published>2011-01-18T17:00:00.007Z</published><updated>2011-02-01T10:46:06.375Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-01T10:46:06.375Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="owoce" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="koktajl" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="banan" /><title>Koktajl / szejk bananowy</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TUen-enSAFI/AAAAAAAAAJ0/Ff49xCoKlrw/s1600/koktajl_bananowy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TUen-enSAFI/AAAAAAAAAJ0/Ff49xCoKlrw/s640/koktajl_bananowy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Tym razem coś z zupełnie innej beczki... A może raczej nie z beczki tylko z blendera (zdjęcie w prawej kolumnie) - koktajl bananowy. Choć na zdjęciu raczej nie wygląda zbyt &lt;i&gt;"bananowo"&lt;/i&gt; to smakował wspaniale. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przepis&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Składniki: &lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;2 banany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pół litra mleka&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;Wykonanie: &lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;podnieść wieko dzbanka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;wrzucić banany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;wlać mleko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;przykryć dzbanek pokrywką - &lt;b&gt;WAŻNE&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zmiksować&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;w przypadku pominięcia pkt 4 - umyć ściany, sufit i podłogę&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wydajność i pracochłonność&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Nie ma co się rozpisywać. Z banana soku się nie wyciśnie można zrobić tylko papkę lub koktajl. Tak więc &lt;b&gt;wydajność netto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;100%&lt;/b&gt;. &lt;b&gt;Wydajność brutto&lt;/b&gt; trochę mniej bo odrzucamy skórkę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Robienie koktajlu poszło tak szybko, że nie zdążyłem zmierzyć czasu. Obranie bananów - parę sekund, wlanie mleka parę sekund, miksowanie - może z pół minuty. Byłoby idealnie gdyby nie trzeba było myć dzbanka ale i tak robi się to znacznie szybciej niż mycie wyciskarki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g owoców &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 89&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Woda - 74,91 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 1,09 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,33 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany -  22,84 g (z czego cukry to  12,23 g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 2,6 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 26 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 3 µg (64 IU)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,031 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,073 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,665 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) - 0,334 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina B6 - 0,367 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina C - 8,7 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0,01 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 0,5 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 1 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 358 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 5 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 22 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 27 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,26 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,15 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź -  0,078 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,270 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 1 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fluor - 2,2 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 20 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Banany są bogate w węglowodany, najpierw pod postacią skrobi, która w miarę dojrzewania owoców rozbija się na cukry takie jak fruktoza, glukoza i sacharoza. Zawierają znaczne ilości beta-karotenu, witamin z grupy B, głównie witaminę B6 (28% dziennego zapotrzebowania) a także witaminę C. Gruba skórka bananów zapewnia im właściwą ochronę, dlatego też jedząc banany możemy być pewni tego, że witaminy nie ulegają zniszczeniu. Banan jest także bogaty w minerały. Potas (8% dziennego zapotrzebowania) reguluje ciśnienie krwi i gospodarkę wodną. Magnez i selen chronią przed chorobami serca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazuje się, że nawet &lt;b&gt;skórka jest jadalna&lt;/b&gt;. Można ją zjeść na surowo lub ugotować. Trzeba jednak pamiętać, by wcześniej dokładnie umyć owoc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Banany to podróżnicy. Zrywa się je przed osiągnięciem dojrzałości gdy skórka jest jeszcze zielona. Transportuje się je do portu w chłodniach by powstrzymać wydzielaniem etylenu, naturalnego środka powodującego ich dojrzewanie. Dzięki temu można je &lt;b&gt;przechowywać i transportować przez 3-4 tygodnie&lt;/b&gt; w temperaturze 13 °C. Aby nie popsuły się w transporcie banany spryskiwane są toksycznym środkiem grzybobójczym – &lt;b&gt;tiobenzadolem&lt;/b&gt;. Po przybyciu na miejsce przeznaczenia banany trafiają do dojrzewalni - miejsca gdzie umieszczane są w temperaturze 17 °C i &lt;b&gt;traktowane etylenem&lt;/b&gt; o niskim stężeniu. Gdy dojrzeją po kilku dniach rozwożone są do miejsca sprzedaży.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jeszcze polecam zajrzeć na stronę &lt;a href="http://members.tripod.com/foro_emaus/BanPlantsCA.htm" target="_blank"&gt;The Impacts of Banana Plantation Development in Central America&lt;/a&gt; (po angielsku) by uświadomić sobie jaki wpływ na środowisko mają plantacje bananów i jak intensywnie są nawożone i pryskane. &lt;i&gt;"Herbicides are used to keep the ground free of vegetation.". "Aerial applications of fungicides are done up to 50 times a year", "workers apply fungicides and disinfectants such as formaldehyde to the fruit to protect it during shipment."&lt;/i&gt; No ale chyba tak jest ze wszystkim ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy energii poziom zerowy zrób sobie koktajl bananowy!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-589657362372964769?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/nY6F76oQsWg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/589657362372964769/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2011/01/koktajl-szejk-bananowy.html#comment-form" title="Komentarze (25)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/589657362372964769?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/589657362372964769?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/nY6F76oQsWg/koktajl-szejk-bananowy.html" title="Koktajl / szejk bananowy" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TUen-enSAFI/AAAAAAAAAJ0/Ff49xCoKlrw/s72-c/koktajl_bananowy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>25</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2011/01/koktajl-szejk-bananowy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0UBRn45eSp7ImA9Wx9VFE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-1070688959768740614</id><published>2010-12-30T20:41:00.001Z</published><updated>2011-01-30T22:07:37.021Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-30T22:07:37.021Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wyciskarka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sokowirówka" /><title>Sylwestrowe porządki, czyli czyszczenie wyciskarki</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRzoTBMO2TI/AAAAAAAAAJs/QqbTET0YlEo/s1600/matstone_bez_gwintu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRzoTBMO2TI/AAAAAAAAAJs/QqbTET0YlEo/s640/matstone_bez_gwintu.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;"O zgrozo!"&lt;/i&gt; - wykrzyknąłem, kiedy odkręciłem zacisk mocujący komorę. Zebrało się tam sporo resztek, które zaczęły już lekko się psuć i nabierać puszku. Niestety nie uwieczniłem tego na zdjęciu a jedynie rezultat po czyszczeniu widać powyżej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczęło się to od tego, że czyściłem wyciskarkę po zrobieniu soku i zobaczyłem, że coś w zacisku zaschniętego siedzi. Były to resztki cieciorki, którą moja żona mieliła dla naszego maluszka kilka dni temu. Zabrałem się za skrobanie nożem, ale ciężko się tam było dostać. Myślałem więc jak by to wyczyścić. Cztery śrubki mocujące patrzały na mnie jakby mówiły: &lt;i&gt;"odkręć nas!"&lt;/i&gt;. Odkręciłem i zobaczyłem, że to co było na wierzchu to nic w porównaniu ze skarbami spod zacisku. Wrzuciłem do wody, wyszorowałem, wytarłem maszynkę i znów jest jak nowa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja maszyna już jest gotowa na Sylwestrową imprezę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcesz mieć taką maszynę? &lt;a href="http://www.amazon.co.uk/gp/product/B000OTNDRY?ie=UTF8&amp;tag=llakomycom-21&amp;linkCode=as2&amp;camp=1634&amp;creative=19450&amp;creativeASIN=B000OTNDRY" target="_blank"&gt;Kup ją na Amazonie!&lt;/a&gt;&lt;img src="http://www.assoc-amazon.co.uk/e/ir?t=llakomycom-21&amp;l=as2&amp;o=2&amp;a=B000OTNDRY" width="1" height="1" border="0" alt="" style="border:none !important; margin:0px !important;" /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-1070688959768740614?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/jlFNQAUUU8o" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/1070688959768740614/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/12/sylwestrowe-porzadki-czyli-czyszczenie.html#comment-form" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/1070688959768740614?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/1070688959768740614?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/jlFNQAUUU8o/sylwestrowe-porzadki-czyli-czyszczenie.html" title="Sylwestrowe porządki, czyli czyszczenie wyciskarki" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRzoTBMO2TI/AAAAAAAAAJs/QqbTET0YlEo/s72-c/matstone_bez_gwintu.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/12/sylwestrowe-porzadki-czyli-czyszczenie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkMERHs8fip7ImA9Wx9QEUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-5070253465160259606</id><published>2010-12-24T06:00:00.000Z</published><updated>2010-12-24T06:00:05.576Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-24T06:00:05.576Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="orzechy" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kakao" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czekolada" /><title>Przepis jak zrobić Nutellę domowym sposobem</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCX7YRTuBI/AAAAAAAAAIA/wfmTtWLo_zg/s1600/nutella_domowa.jpg" imageanchor="1" style="cssfloat: right; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCX7YRTuBI/AAAAAAAAAIA/wfmTtWLo_zg/s640/nutella_domowa.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Post świąteczny, nietypowy, mam nadzieję że ciekawy, z dużą ilością zdjęć. Prezent dla Wiernych Czytelniczek i Czytelników obecnych i przyszłych. Ze swojej strony składam Wam najlepsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i dużo zdrowia w nowym roku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardzo lubię &lt;b&gt;Nutellę&lt;/b&gt;, choć wiem że nie jest zdrowa. Postanowiłem więc w zaciszu domowym stworzyć coś &lt;i&gt;nutellopodobnego&lt;/i&gt;, co nie tylko nie szkodziłoby mi (psuło zęby i powodowało otyłość) ale było odżywcze i korzystne dla zdrowia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Rozszyfrowujemy etykietę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Nutella zwana jest czasem &lt;b&gt;kremem orzechowym&lt;/b&gt; lub czekoladowym. A to zabawne bowiem orzechów czy czekolady (a właściwie kakao) jest tam niewiele. We Włoszech na przykład nie można jej nazwać kremem czekoladowym bowiem nie zawiera wystarczającej ilości kakao. To w sumie tak jak nazywanie wody z odrobina koncentratu w kartoniku sokiem owocowym. Spójrzmy na &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Nutella" target="_blank"&gt;listę składników&lt;/a&gt; tego kremu w Anglii (w Polsce podobny).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spis zaczyna się od cukru wiec jest go najwięcej. Dzięki uprzejmości producenta wiemy, że jest go tam &lt;a href="http://www.wakeuptonutella.co.uk/info.php" target="_blank"&gt;55g na 100g&lt;/a&gt; - czyli &lt;b&gt;ponad polowa tego zdrowego kremu to cukier&lt;/b&gt;! Dalej mamy olej roślinny, który według moich szacunków stanowi jakieś 15% objętości. Na opakowaniu dokładnie nie podano, ale jest drugi w kolejności przed orzechami, których jest 13%, więc oleju musi być więcej. Jasne więc jest, że &lt;b&gt;Nutella składa się głównie z cukru i tłuszczu&lt;/b&gt; (70%). Tanie, więc i dobre dla producenta, ale niezbyt dla konsumenta tej ambrozji. Dopiero trzecie w kolejności są orzechy laskowe (13%), odtłuszczone kakao (7.4%) i odtłuszczone mleko w proszku (6,6%). Czyli to na czym skupiają się reklamodawcy, wmawiający nam jaka to Nutella jest wspaniała, a co stanowi trochę ponad ćwiartkę objętości (27%). Pozostałe około 3% to dodatki jak: serwatka w proszku (w Polsce czyste białko - laktoza), emulgator - lecytyna sojowa i aromat - wanilina.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Do czego służy lecytyna?&lt;/b&gt; W produkcji słodyczy redukuje lepkość, zastępuje droższe składniki, kontroluje krystalizacje cukru i płynność czekolady, pomaga w utrzymaniu konsystencji mieszaniny niejednorodnych składników i przedłuża żywotność produktów na półce sklepowej. W naszym przypadku zapobiega rozwarstwieniu się kremu na tłuszcz, cukier i osad. Czyż to nie piękne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Składniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Trochę ponarzekałem, czas przejść do konkretów. Stworzyć coś podobnego nie będzie łatwo bo nie mam na zapleczu laboratorium chemicznego. Ale mam te najważniejsze półprodukty, dzięki którym stworze swój krem orzechowo-czekoladowy. Oto one:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCbP7rjatI/AAAAAAAAAIM/x7fNerf4AKw/s1600/nutella_domowa_skladniki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCbP7rjatI/AAAAAAAAAIM/x7fNerf4AKw/s640/nutella_domowa_skladniki.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;100g cukru, najlepiej nierafinowany, brązowy (20% objętości)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;100g masła (20%)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;150g orzechów laskowych (30%)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;150g suszonych ziaren kakaowca (30%). To akurat może nie być łatwe do zdobycia wiec dobrej jakości kakao powinno wystarczyć. Swoje ziarna kakao kupiłem na eBayu i nie były zbyt tanie.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wykonanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;table&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCeAl6OzNI/AAAAAAAAAIY/_-mi7h_38QA/s1600/nutella_domowa_maslo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCeAl6OzNI/AAAAAAAAAIY/_-mi7h_38QA/s320/nutella_domowa_maslo.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;
Masło rozpuszczam w garnku&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRChMGLPaeI/AAAAAAAAAIk/3YIQD7R0VnA/s1600/nutella_domowa_maslo_i_cukier.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRChMGLPaeI/AAAAAAAAAIk/3YIQD7R0VnA/s320/nutella_domowa_maslo_i_cukier.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Do masła dodaje cukier i mieszam do uzyskania jednolitej konsystencji, potem odstawiam do wystygnięcia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRChz8CqFDI/AAAAAAAAAI0/lLi-KlGC1qI/s1600/nutella_domowa_mielenie_kakao.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRChz8CqFDI/AAAAAAAAAI0/lLi-KlGC1qI/s320/nutella_domowa_mielenie_kakao.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Mielę ziarna kakaowca, wcześniej obrane z łupiny. Mielę je dwukrotnie dla uzyskania gęstej konsystencji. Tu uwaga, należy wrzucać ziarenka powoli, najwyżej kilka na raz by maszyna się nie zablokowała.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCjybRh93I/AAAAAAAAAJA/2g2gNTUupaE/s1600/nutella_domowa_mielenie_orzechow.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCjybRh93I/AAAAAAAAAJA/2g2gNTUupaE/s320/nutella_domowa_mielenie_orzechow.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Następnie mielę orzechy obrane uprzednio ze skórki w &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;swojej wyciskarce&lt;/a&gt;. Udało mi się niemal wycisnąć z nich olej. Widać spadającą kropelkę na zdjęciu.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCjyq91U9I/AAAAAAAAAJI/wrJNwpUPANc/s1600/nutella_domowa_wymieszane_skladniki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCjyq91U9I/AAAAAAAAAJI/wrJNwpUPANc/s320/nutella_domowa_wymieszane_skladniki.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Wszystkie składniki wrzucam do miski i dokładnie mieszam. Ponieważ "makaroniki" były bardzo twarde musiałem je ubić tłuczkiem-tłoczkiem.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCjzDx-rFI/AAAAAAAAAJQ/TVkV6l4dPCk/s1600/nutella_domowa_w_sloiku.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCjzDx-rFI/AAAAAAAAAJQ/TVkV6l4dPCk/s320/nutella_domowa_w_sloiku.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Gotowe, można nakładać do słoików lub konsumować od razu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Podsumowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Nutellę domowym sposobem robiłem pierwszy raz jako &lt;strong&gt;eksperyment&lt;/strong&gt;. Trochę zawiodłem się bo nie wyszło tak jakbym się spodziewał. Naiwnie myślałem, że wyjdzie taki gładki krem jak w oryginale. Co można zmienić w przyszłości? Zamiast zwykłego cukru użyć cukru pudru, nie będzie wtedy czuć grudek cukru w kremie. Po całkowitym wystygnięciu masy okazało się, że nie mam kremu tylko sztywna bryłkę czekolady. Wtedy stało się dla mnie jasne dlaczego Ferrero używa płynnego tłuszczu roślinnego - właśnie po to by otrzymać rzadką konsystencje kremu - a aby to wszystko trzymało się kupy dodaje lecytyny. Tak wiec w przyszłości użyję trochę dobrego oleju np z migdałów lub całkiem zastąpię nim masło. Poza tym smak jest nie ten, bardzo mocno czekoladowy i trochę gorzki (wina nierafinowanych nasion kakaowca). Mnóstwo pracy kosztowało mnie też obieranie orzechów i fasolek kakao. Naprawdę, spędziłem nad tym kilka godzin, więc następnym razem rozejrzę się za już obranymi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak na razie słoik poszedł do spiżarni i będę go używał do płatków śniadaniowych. Na chleb niestety już posmarować się nie da ;) Ale nie zniechęciłem się i nadal będę eksperymentował z moja wyciskarką.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-5070253465160259606?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/SzCdR8IOdXY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/5070253465160259606/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/12/przepis-jak-zrobic-nutelle-domowym.html#comment-form" title="Komentarze (10)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5070253465160259606?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5070253465160259606?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/SzCdR8IOdXY/przepis-jak-zrobic-nutelle-domowym.html" title="Przepis jak zrobić Nutellę domowym sposobem" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRCX7YRTuBI/AAAAAAAAAIA/wfmTtWLo_zg/s72-c/nutella_domowa.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>10</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/12/przepis-jak-zrobic-nutelle-domowym.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUYBQ3s7cCp7ImA9Wx9QEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-2628089763372743088</id><published>2010-12-22T16:59:00.000Z</published><updated>2010-12-22T16:59:12.508Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-22T16:59:12.508Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="marchew" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><title>Czy ekologiczna marchewka da więcej soku?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRIsMJgFN_I/AAAAAAAAAJg/rMmAuASiT50/s1600/marchwiowy_2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRIsMJgFN_I/AAAAAAAAAJg/rMmAuASiT50/s640/marchwiowy_2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kupiłem niedawno marchewkę ekologiczną (ang &lt;i&gt;"organic"&lt;/i&gt;). Byłem ciekaw czy da się wycisnąć z niej więcej soku i czy będzie smaczniejszy w porównaniu z &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-marchwiowy.html"&gt;sokiem ze zwykłej marchewki&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze, wyciśnięcie zajęło mi &lt;b&gt;dużo mniej czasu&lt;/b&gt; bo nie obierałem korzeni tylko je wyszorowałem. Stwierdziłem, że skoro są &lt;i&gt;"organic"&lt;/i&gt; to mogę sobie na taką ekstrawagancję pozwolić. W związku z tym uniknąłem też strat, które na skutek &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-marchwiowy.html"&gt;obierania wyniosły ponad 25%&lt;/a&gt; masy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sok w &lt;b&gt;smaku był bardzo dobry&lt;/b&gt; i słodki - do druga zaleta. Faktem jest, że na co dzień na sok kupuję marchewkę raczej średniej klasy. Stąd pewnie goryczka w napoju kiedy to wszystkie niedoskonałości się kumulują i eksponują. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawało mi się, że użycie marchewki lepszej jakości (bardziej soczystej?) przyczyni się do uzyskania lepszej wydajności. Niestety, &lt;b&gt;na pytanie postanowione w temacie odpowiedź brzmi: nie&lt;/b&gt;. Z 2,665 kg warzyw wycisnąłem 1,269 kg soku. Daje to &lt;b&gt;wydajność netto 48,6%&lt;/b&gt; czyli zbliżoną do tego, który uzyskałem ze zwykłej marchewki (49,7%). Warto jednak zaznaczyć, że nie było obierania, więc tyle samo wynosi tutaj wydajność brutto, podczas gdy przy obraniu surowca otrzymaliśmy jedynie 37.1%.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie można zapomnieć o &lt;b&gt;największej wadzie - cenie&lt;/b&gt;. Taka marchewka jest około dwukrotnie droższa od najtańszej, i o połowę droższa od tej ze &lt;i&gt;"średniej półki"&lt;/i&gt;. Mam więc nadzieję, że jest tego warta i nie była tuczona chemikaliami. Te zwykłe marchewki czasami są tak ogromne, że nie mam wątpliwości, że były potężnie nawożone. Problem w tym, że nie ma jak tego sprawdzić i trzeba wierzyć w to co supermarket nam mówi. A ja jestem daleki od tego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niestety jedynym sposobem by wiedzieć co się je, jest jedzenie darów natury ze swego ogrodu, sadu, pola czy chlewika. Ale jest to rarytas dla niewielu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A Ty wierzysz w produkty ekologiczne?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-2628089763372743088?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/vFGbW2YAw8Y" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/2628089763372743088/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/12/czy-ekologiczna-marchewka-da-wiecej.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/2628089763372743088?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/2628089763372743088?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/vFGbW2YAw8Y/czy-ekologiczna-marchewka-da-wiecej.html" title="Czy ekologiczna marchewka da więcej soku?" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TRIsMJgFN_I/AAAAAAAAAJg/rMmAuASiT50/s72-c/marchwiowy_2.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/12/czy-ekologiczna-marchewka-da-wiecej.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUIGRX4-cCp7ImA9Wx9RFU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-7837543622231652438</id><published>2010-12-16T13:52:00.000Z</published><updated>2010-12-16T13:52:04.058Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-12-16T13:52:04.058Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pieniądze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blog" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="reklama" /><title>Reklamy na blogu czyli kolejny "stracony" bloger</title><content type="html">&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TQlGvuPBHgI/AAAAAAAAAH4/b9iFc4I6AYY/s1600/reklama_pieniadze.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" n4="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TQlGvuPBHgI/AAAAAAAAAH4/b9iFc4I6AYY/s640/reklama_pieniadze.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
W końcu po przerwie nowy wpis. Ale o czym? Zamiast o pysznym soku to o marnych pieniądzach i reklamie. Tak jak wielu blogerów poddałem się nurtowi komercjalizmu i postanowiłem umieścić reklamy by coś zarobić na swoim blogu. Choć niezupełnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jak to działa?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
W prawej kolumnie umieściłem ogłoszenia z programu Bankiera. Moja strona partnerska to &lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl" target="_blank"&gt;investboy.systempartnerski.pl&lt;/a&gt;. Po wejściu na tą stronę ukaże się lista produktów finansowych. Jeśli ktoś wybierze jeden z nich, wypełni formularz i nabędzie ten produkt wtedy ja otrzymam prowizję. Nie ma ona jednak wpływu na osobę nabywającą ten produkt finansowy. Nie kosztuje jej to nic. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dlaczego?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Zawsze lepiej mieć złotówkę niż jej nie mieć. Głównie założyłem sobie to konto by samemu z niego korzystać! Tak, jest to możliwe. Mogę kliknąć w link jakiegoś produktu i dostanę za niego prowizję. Mam sporo &lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/lokatyonline/index.html"&gt;Lokat Optymalnych w Open Finance&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Będę otwierał pewnie kolejne więc zrobię to przez ten system partnerski i zarobię pewnie jakieś dodatkowe 0.01%. No cóż, grosz do grosza a będzie kokosza. Ale oczywiście jeśli Czytelnik(czka) chce skorzystać to nie będę bronił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Co mnie wyróżnia?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Po pierwsze, nie będę naganiał nikogo do korzystania z linków partnerskich. Bloga piszę dla przyjemności i jak nie zarobię grosza to nic się nie stanie. W sumie mam dobrą pracę i nie muszę blogować dla zarobku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drugie, jak już namawiam, to na rzeczy które sam sprawdziłem i z których aktywnie korzystam. Świetnie oprocentowane &lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/lokatyonline/index.html" target="_blank"&gt;Lokaty Optymalne w Open Finance&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; funkcjonalne i darmowe &lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/mbank/ekonto.html" target="_blank"&gt;eKonto w mBanku&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; to kamień węgielny moich finansów osobistych. Korzystam z nich od lat i jestem bardzo zadowolony (albo jeszcze bardziej). W sumie nie potrzebują one reklamy, przynajmniej w światku blogerów finansowych, który odwiedzam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po trzecie, jak już namawiam, to nie na kredyty, ubezpieczenia i inne &lt;i&gt;"produkty finansowe"&lt;/i&gt; wyciągające pieniądze z kieszeni Czytelnika. Na stronie głównej, na którą mam wpływ, umieściłem &lt;b&gt;produkty oszczędnościowe&lt;/b&gt;, które raczej pomnożą majątek (lokaty) albo z niego nic nie uszczkną (darmowe konta). Ale jak ktoś już musi wziąć kredyt, wybierze coś z oferty i "kliknie" przez mój link partnerski, to się nie obrażę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Co polecam?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/lokatyonline/index.html" target="_blank"&gt;Lokata Optymalna w Open Finance&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Najwyższe oprocentowanie na rynku (może są inne oferty lepsze o ułamek procenta ale zazwyczaj mają haczyki albo są tymczasowe). Kapitalizacja dzienna a więc omijamy podatek profesora Belki. Lokata na 5% to 5% zysku dla nas a nie 4.05% (minus podatek od odsetek 19%). No i najważniejsze - pełna obsługa przez Internet - nic nie trzeba podpisywać ani iść do placówki. Wystarczy przelać pieniądze na konto przysłane w mailu. Idealne dla kogoś przebywającego za granicą - jak ja. Lokaty są bezpieczne, deponowane w Getin/Noble Banku i są objęte Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Korzystam z tych lokat już od ponad roku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Internetowe &lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/mbank/ekonto.html" target="_blank"&gt;eKonto w mBanku&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; mam już jakieś 10 lat. Założyłem je będąc na studiach i nigdy nie zapłaciłem grosza za prowadzenie. Przelewy kiedyś kosztowały 50 groszy ale teraz są darmowe. Doskonałe dla kogoś kto woli większość operacji wykonywać przez internet i nie potrzebuje placówek, które są tylko w dużych miastach. Za darmo można wypłacać pieniądze z bankomatów BZWBK i Euronet. Mają doskonały system bankowości elektronicznej i powiązane produkty, z których korzystam: Supermarket Funduszy Inwestycyjnych i eMakler. Polecam także &lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/mbank/rachunki_firm.html" target="_blank"&gt;konto biznesowe - mBiznes&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Korzystałem z niego jak miałem swoją jednoosobową firmę w Polsce. Brak opłat za prowadzenie konta, darmowe przelewy do ZUS i US, integracja z moim kontem osobistym. Dla początkującego przedsiębiorcy idealne rozwiązanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/bzwbk/index.html"&gt;Konto osobiste w BZ WBK&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; mam od ponad roku do trochę innego celu. Nie mam tam konta złotówkowego tylko walutowe w funtach brytyjskich. Jest darmowe i przydaje się do trzymania waluty. Lepsze to niż trzymanie banknotów pod poduszką. Pieniądze można pobrać bez prowizji w placówce banku i również przelewy są darmowe (5 pierwszych). Używam go głównie do korzystania z &lt;a href="http://www.walutomat.pl/" target="_blank"&gt;Walutomatu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.internetowykantor.pl/" target="_blank"&gt;Internetowego Kantoru&lt;/a&gt;. Dla obu przelewy z BZ WBK są darmowe i prawie natychmiastowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec dwa konta których osobiście nie mam ale ma rodzina i jest zadowolona: &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href="http://investboy.systempartnerski.pl/open-finance/index.html" target="_blank"&gt;Konto Optymalne w Open Finance&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;Konto osobiste w Polbanku&lt;/b&gt;. Oba darmowe, z przyzwoitym oprocentowaniem na rachunkach oszczędnościowych, darmowymi bankomatami i kartą debetową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Słowo na zakończenie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Odsłoniłem tu swoją drugą pasję: oszczędzanie i inwestowanie. Z pozoru nie do końca współgra z tematyką bloga miłośnika soków. Ale według mnie te dwie rzeczy mają wiele wspólnego albowiem są pochodnymi mojego &lt;b&gt;dążenia do lepszej przyszłości&lt;/b&gt;. Pijąc soki dbam o zdrowie i mam nadzieję dłużej będę cieszył się życiem. Oszczędzając zapewniam sobie środki aby nie umrzeć z głodu i nie spać pod mostem podczas tego dłuższego życia. Niestety jestem sceptykiem co do przyszłości ZUS i emerytur z niego dla mojego pokolenia z lat osiemdziesiątych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A czy Ty dbasz o kondycję swoich finansów tak samo jak o kondycję swojego ciała i ducha?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-7837543622231652438?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/JxIRphyjQlY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/7837543622231652438/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/12/reklamy-na-blogu-czyli-kolejny-stracony.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7837543622231652438?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7837543622231652438?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/JxIRphyjQlY/reklamy-na-blogu-czyli-kolejny-stracony.html" title="Reklamy na blogu czyli kolejny &quot;stracony&quot; bloger" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TQlGvuPBHgI/AAAAAAAAAH4/b9iFc4I6AYY/s72-c/reklama_pieniadze.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/12/reklamy-na-blogu-czyli-kolejny-stracony.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0EDQ3s9eip7ImA9Wx9SEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-3576731571375043591</id><published>2010-11-29T14:07:00.000Z</published><updated>2010-11-29T14:07:52.562Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-29T14:07:52.562Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="leki" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cebula" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><title>Syrop cebulowy - dobry na przeziębienia?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TONyE9RMf7I/AAAAAAAAAHw/CQTXUuqoBEo/s1600/syrop_cebulowy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" px="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TONyE9RMf7I/AAAAAAAAAHw/CQTXUuqoBEo/s640/syrop_cebulowy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
W poprzednim wpisie opisałem jak zrobiłem &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/11/sok-z-cebuli-tylko-dla-twardzieli.html"&gt;sok z cebuli&lt;/a&gt;. W komentarzach padły pytania co mam zamiar z nim zrobić oraz propozycje jak go wykorzystać. Nie odniosłem się do nich ponieważ miałem już plan. Postanowiłem wyprodukować na nadchodzące zimne dni &lt;b&gt;syrop cebulowy&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Krótka opowiastka komunistyczna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Jak byłem mały, w czasach kiedy nic nie było w sklepach (lata 80-te), moja mama robiła mi syrop z cebuli gdy miałem katar czy bolące gardło. Przepis był prosty: siekana cebula zasypana w słoiku cukrem. Do następnego dnia puściła sok i syrop był gotowy. Mimo z pozoru dziwnego smaku bardzo ten syrop lubiłem. Irytowało mnie jednak to, że czasem trafił się na łyżeczce kawałek cebuli, a ta mi nie smakowała. Wraz z malejącą ilością syropu w słoiku rosła liczba kawałków cebuli, które trzeba było przełknąć. A że jestem z Poznania (legendarnie oszczędnego) moja mama wyciskała te resztki jak mogła by nawet kropla cennego syropu się nie zmarnowała. Wszak cukier był wtedy towarem deficytowym. Postanowiłem trochę zmodernizować ten przepis, pozbyć się irytujących "łętów" i wyprodukować syrop na skalę (ćwierć)przemysłową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Jak zrobić syrop z cebuli?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
1. Zamiast zasypywać cebulę cukrem i czekać aż puści sok wycisnąłem ją w &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;mojej wyciskarce&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
2. Uzyskany sok był mętny, pełen drobinek cebuli (których jaj już wspomniałem nienawidzę). Poddałem go więc filtracji. Najpierw przelałem przez sitko, które mam w &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/budowa-wyciskarki-jednoslimakowej.html"&gt;zestawie z wyciskarką&lt;/a&gt;. Jednak aby uzyskać perfekcyjną klarowność przelałem go jeszcze przez gęstą bawełnianą gazę. &lt;br /&gt;
3. Rozlałem sok do słoików tak by były pełne w 2/3 objętości.&lt;br /&gt;
4. Resztę uzupełniłem cukrem i miodem (proporcje wg uznania). Ale nie wsypałem wszystkiego od razu lecz etapami, co jeden dzień lub dwa by dać szansę na rozpuszczenie.&lt;br /&gt;
5. Uzyskany gęsty syrop przechowuję w lodówce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Właściwości syropu z cebuli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Ale czy tak naprawdę on działa? A jeśli działa to dlaczego? Zawsze chciałem się tego dowiedzieć a rezultatem tego jest &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/11/sok-z-cebuli-tylko-dla-twardzieli.html"&gt;poprzedni wpis&lt;/a&gt;. Zacytuję samego siebie: &lt;i&gt;"[Cebula] Wykazuje właściwości bakteriobójcze dzięki składnikom lotnym (fitoncydom), uwalniającym się podczas krojenia lub miażdżenia cebuli oraz związkom nielotnym znajdującym się w miąższu, które zawierają siarkę."&lt;/i&gt; oraz &lt;i&gt;"Fitoncydy ze startej cebuli wdycha się przy leczeniu anginy, nieżytów nosa, oraz przy leczeniu ropni płuc. Sok z cebuli z miodem (i czosnkiem) pije się przy leczeniu kaszlu, zapalenia oskrzeli i kokluszu".&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dlaczego płaczemy przy krojeniu cebuli?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Taka &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cebula_zwyczajna"&gt;ciekawostka&lt;/a&gt;. Krojąc cebulę, niszczymy jej komórki uwalniając enzym &lt;b&gt;allinazę&lt;/b&gt;, który po zmieszaniu z aminokwasami zawierającymi siarkę, zawartymi w cebuli, powoduje ich przekształcenie w kwasy sulfonowe. Kwasy te przekształcają się w lotny sulfin etylu, który wydziela się powietrza. Gaz ten jest nietrwały i reaguje z wodą w naszej gałce ocznej dając kwas siarkowy. Czujemy wtedy szczypania i rozpoczyna się proces neutralizacji kwasu poprzez intensywną produkcję łez.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-3576731571375043591?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/8vRnKytlpXM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/3576731571375043591/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/11/syrop-cebulowy-dobry-na-przeziebienia.html#comment-form" title="Komentarze (12)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3576731571375043591?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3576731571375043591?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/8vRnKytlpXM/syrop-cebulowy-dobry-na-przeziebienia.html" title="Syrop cebulowy - dobry na przeziębienia?" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TONyE9RMf7I/AAAAAAAAAHw/CQTXUuqoBEo/s72-c/syrop_cebulowy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>12</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/11/syrop-cebulowy-dobry-na-przeziebienia.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEcAQ3k8eyp7ImA9Wx9TF0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-8083315627870104283</id><published>2010-11-26T15:40:00.000Z</published><updated>2010-11-26T15:40:42.773Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-26T15:40:42.773Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cebula" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><title>Sok z cebuli - tylko dla twardzieli</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TOBKxBw1tdI/AAAAAAAAAHo/UI7Zj6lRX9M/s1600/sok_syrop_cebulowy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" px="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TOBKxBw1tdI/AAAAAAAAAHo/UI7Zj6lRX9M/s640/sok_syrop_cebulowy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dziś po "krótkiej" przerwie coś nietypowego. Postanowiłem wycisnąć &lt;b&gt;sok z cebuli&lt;/b&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Pod nóż poszły 3 średnie cebule o łącznej masie &lt;b&gt;439 g&lt;/b&gt;. Po obraniu wyschniętej otoczki zostało mi &lt;b&gt;419 g&lt;/b&gt; warzyw, z czego wycisnąłem &lt;b&gt;268 g&lt;/b&gt; soku o objętości &lt;b&gt;260 ml&lt;/b&gt; (gęstość ok 1,03 g/ml). Wskaźniki:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;592 ml/kg&lt;/b&gt; (260ml/0,439kg), lub procentowo &lt;b&gt;59,2%&lt;/b&gt;, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;621 ml/kg&lt;/b&gt; (260ml/0,419kg), lub procentowo &lt;b&gt;62,1%&lt;/b&gt;, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;1,68 kg/l&lt;/b&gt; (0,439kg/260ml)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie netto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;1,61 kg/l&lt;/b&gt; (0,419kg/260ml),&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Po wyciśnięciu zostało sporo pulpy - 125 g. Ale się nie przejąłem bo zużyłem ją do duszonego mięsa na obiad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Robienie soku z cebuli to bardzo emocjonujące i wzruszające zajęcie. Można sobie popłakać. Po kilku minutach obierania (&lt;b&gt;3m 25s&lt;/b&gt;) mycia i krojenia (&lt;b&gt;1m 30s&lt;/b&gt;) jeszcze się trzymałem. Natomiast po minucie (równo 1m 00s) wyciskania już łezka mi się w oku kręciła. Jednak wzruszenie nie odebrało mi bystrości umysłu (złośliwi twierdzą, że odebrało mi ją już dawno temu). Zdążyłem wszystko zapisać i wyliczyć:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność częściowa&lt;/b&gt; wyniosła &lt;b&gt;22m 45s / l&lt;/b&gt; (5m 55s/0,260l)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - sokowanie ze sprzątaniem &lt;b&gt;32m 25s / l&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Sok nie zabiera dużo czasu ale od krojenia cebuli łzawią oczy. Ostrożnie spróbowałem łyżeczkę tego trunku i dostałem niezłego kopa. Istna esencja cebulowa, gorzka i ostra. Nie wyobrażam sobie wypicia szklanki tego "soku". Dlatego tez w tytule umieściłem zdanie "tylko dla twardzieli". Sok na pewno się nie zmarnuje bowiem mam co do niego plan - o czym napiszę wkrótce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g owoców &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.whfoods.com/genpage.php?tname=foodspice&amp;dbid=45" target="_blank"&gt;World Healthiest Foods&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 40&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Woda - 89,11 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 1,10 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,1 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany -  9,34 g (z czego cukry to  4,24 g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 1,7 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 1 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 2 IU&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,046 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,027 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,116 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) - 0,123 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,120 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina C - 7,4 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0,02 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 0,4 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 4 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Potas - 146 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 23 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 29 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 10 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,21 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,17 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,039 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,129 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 0,5 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fluor - 1,1 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Chrom - 15.5 µg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Molibden - 5 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 19 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Cebula ma bardzo mało kalorii natomiast jest cennym źródłem witamin oraz makro i mikroelementów. Swą wysoką wartość odżywczą zawdzięcza substancjom czynnym takim jak olejki lotne, pektyny i flawonoidy. Zawiera krzem i wapń konieczny do budowy i wzmocnienia kości. Dzięki siarce, potasowi i jodowi cebula ma właściwości antytoksyczne i przeciwzapalne. Zawarty w cebuli &lt;b&gt;chrom&lt;/b&gt; pomaga kontrolować ilość cukru we krwi a mangan i molibden wspierają aktywację enzymów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cebula jest pomocna w leczeniu przeziębień dzięki zawartości łatwo przyswajalnej witaminy C i A. Wykazuje &lt;b&gt;właściwości bakteriobójcze&lt;/b&gt; dzięki składnikom lotnym (fitoncydom), uwalniającym się podczas krojenia lub miażdżenia cebuli oraz związkom nielotnym znajdującym się w miąższu, które zawierają siarkę. Usuwa nadmiar wody z organizmu, ma działanie moczopędne co wykorzystuje się przy leczeniu infekcji dróg moczowych i zaburzeniach w oddawaniu moczu. Pobudza perystaltykę jelit, zapobiega rozszerzeniu się procesów gnilnych w jelitach, eliminuje gazy i regulujący stolec. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cebula jest bogatym źródłem flawonoidów, w tym &lt;b&gt;kwercetyny&lt;/b&gt;, która obniża ryzyko wystąpienia zawału serca, ma korzystny wpływ na szczelność i elastyczność naczyń krwionośnych i neutralizuje wolne rodniki. Zapewnienie dużej podaży kwercetyny w diecie zapobiega powstawaniu zakrzepów a nawet rozpuszcza już istniejące, może mieć wpływ na &lt;b&gt;redukcję ryzyka arteriosklerozy (miażdżycy)&lt;/b&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świeży sok stosuje się przy nieżycie jelit i żylakach (również żylakach odbytu), niszczy robaki przewodu pokarmowego, zwłaszcza owsiki. &lt;b&gt;Fitoncydy&lt;/b&gt; ze startej cebuli wdycha się przy leczeniu anginy, nieżytów nosa, oraz przy leczeniu ropni płuc. Sok z cebuli z miodem (i czosnkiem) pije się przy leczeniu kaszlu, zapalenia oskrzeli i kokluszu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cebula stosowana zewnętrznie w formie okładów łagodzi stany zapalne, ropne zmiany, pęknięcia skóry i przyspiesza gojenie się ran. &lt;b&gt;Przy opatrywaniu skaleczeń&lt;/b&gt; stosowano błonkę oddzielającą warstwy cebuli (jest aseptyczna – nakładano ją bezpośrednio na skaleczenie). Przekrojona połówka cebuli uśmierza pieczenie po ukąszeniu owadów, takich jak: komar, pszczoła, osa. Wyciąg z cebuli może posłużyć także do przyrządzania preparatów do pielęgnacji włosów. Zawarta w nich siarka pochodząca z olejku lotnego cebuli, &lt;b&gt;ogranicza przetłuszczanie się włosów&lt;/b&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeciwieństwie do innych warzyw cebulę nie jest łatwo pozbawić właściwości zdrowotnych. &lt;b&gt;Podczas obróbki cieplnej nie traci wartości leczniczych&lt;/b&gt;. Zarówno smażona na oleju, uduszona czy gotowana - nadal jest lekarstwem. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródła: &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Onion" target="_blank"&gt;Wikipedia (EN)&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.kobieta.info.pl/zdrowie-ze-spiarni/220-cebula" target="_blank"&gt;Zdrowie ze spiżarni&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Zdrowie/529157,1,Cebule--dlaczego-warto-jesc-cebule.html" target="_blank"&gt;Cebula na postumencie&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&amp;task=view&amp;id=338&amp;Itemid=75" target="_blank"&gt;Naturalna medycyna&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.whfoods.com/genpage.php?tname=foodspice&amp;dbid=45" target="_blank"&gt;World Healthiest Foods (EN)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Mam w gardle gulę,&lt;br /&gt;
więc jem cebulę&lt;br /&gt;
i się nie przejmuję,&lt;br /&gt;
że oddechem szokuję.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-8083315627870104283?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/_7XSX0HV8DM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/8083315627870104283/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/11/sok-z-cebuli-tylko-dla-twardzieli.html#comment-form" title="Komentarze (9)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/8083315627870104283?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/8083315627870104283?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/_7XSX0HV8DM/sok-z-cebuli-tylko-dla-twardzieli.html" title="Sok z cebuli - tylko dla twardzieli" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TOBKxBw1tdI/AAAAAAAAAHo/UI7Zj6lRX9M/s72-c/sok_syrop_cebulowy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>9</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/11/sok-z-cebuli-tylko-dla-twardzieli.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkUHQXs5eip7ImA9Wx5bGUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-4872823869171072790</id><published>2010-11-03T08:23:00.177Z</published><updated>2010-11-05T08:03:50.522Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-05T08:03:50.522Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kiwi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok z kiwi</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TNB7Wr5o12I/AAAAAAAAAHg/11jgwycKiAY/s1600/sok_kiwi.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TNB7Wr5o12I/AAAAAAAAAHg/11jgwycKiAY/s640/sok_kiwi.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Po ostatnim &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-ogorkowy.html"&gt;soku z ogórka&lt;/a&gt; dziś znowu wycisnąłem coś zielonego - kiwi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wycisnąłem 9 owoców kiwi o łącznej masie &lt;b&gt;873 g&lt;/b&gt;. Średnio jeden owoc ważył 97 g. Niestety musiałem je obrać z włochatej skórki (straszny błąd o czym dowiemy się później) i zostało mi &lt;b&gt;786 g&lt;/b&gt; owoców. Wycisnąłem z nich &lt;b&gt;531 g&lt;/b&gt; soku o objętości &lt;b&gt;505 ml&lt;/b&gt; (gęstość ok 1,05 g/ml). Wskaźniki wydajności wyglądają następująco:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;578 ml/kg&lt;/b&gt; (505ml/0,873kg), lub procentowo &lt;b&gt;57,8%&lt;/b&gt;, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;642 ml/kg&lt;/b&gt; (505ml/0,786kg), lub procentowo &lt;b&gt;64,2%&lt;/b&gt;, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;1,73 kg/l&lt;/b&gt; (0,873kg/505ml) czyli potrzebujemy ok 18 kiwi na litr soku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie netto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;1,56 kg/l&lt;/b&gt; (0,786kg/505ml),&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Moja wyciskarka nie bardzo poradziła sobie z pełnym wyciśnięciem owoców za pierwszym razem. Wrzuciłem więc wytłoczyny jeszcze raz do komory. Jeszcze trochę soku dało się wycisnąć z tymże już był gęstszy. Można by też go nazwać rzadką pulpą - zależy od punktu widzenia. Na koniec zostało mi 149 g resztek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Owoce obierałem po kolei i potem opłukiwałem pod kranem z włosków i resztek. Łącznie zajęło mi to &lt;b&gt;19m 43s&lt;/b&gt;. Nie była to przyjemna czynność bo strasznie monotonna i delikatna. Nie chciałem za grubo obierać by nie stracić cennego miąższu. Z tego powodu na jedno kiwi poświęciłem średnio aż 2m 11s. Wyciśnięcie było szybkie i zajęło &lt;b&gt;2m 45s&lt;/b&gt; (1m 45s - pierwsze tłoczenie, 1m 00s - drugie tłoczenie). Jak widać przy soku z kiwi trzeba się trochę napocić:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność częściowa&lt;/b&gt; wyniosła &lt;b&gt;44m 19s / l&lt;/b&gt; (22m 23s/0,505l), co jest wynikiem tragicznym, znacznie dłuższym od obecnego rekordzisty - &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-pomaranczowy.html"&gt;soku pomarańczowego&lt;/a&gt; - o ponad 50%&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - czyli wyciskanie i sprzątanie (9m 40s) &lt;b&gt;53m 59s / l&lt;/b&gt; - niemalże godzina, brrr.....&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;A wszystko przez to obieranie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g owoców bez skórki &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 61&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Woda - 83,07 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 1,14 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,52 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 14,66 g (z czego cukry to 8,99 g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 3,0 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 52 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 4 µg (87 IU)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,027 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,025 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,341 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) - 0,183 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina B6 - 0,063 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina C - 92,7 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina E - 1,46 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina K - 40,3 µg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 3 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 312 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 34 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 34 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 17 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,31 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,14 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,130 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,098 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 0.2 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 25 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Kiwi jest &lt;b&gt;bogatym źródłem witamy C&lt;/b&gt;. Jeden owoc (70-100g) zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę C u dorosłego człowieka. Co ciekawe, nawet po 6 miesiącach przechowywania pozostaje w nim 90% witaminy C. Kiwi zawiera również dużo witamin z grupy B, witaminę E oraz małe ilości witaminy A. Znajdujemy w nim także sporą ilość potasu (100 g pokrywa ok 10% dobowego zapotrzebowania), który stabilizuje ciśnienie krwi i reguluje rytm serca. Owoce te obfitują też w inne ważne składniki mineralne: fosfor, regulujący gospodarkę wapniowo-fosforanową, wapń i witaminę K dla zdrowych kości oraz magnez, który dba o kondycję układu nerwowego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Pestki kiwi zawierają dużo kwasów tłuszczowych z grupy omega-3&lt;/b&gt; gdyż składają się średnio z 62% kwasu alfa-linoleonowego (ALA), co czyni je &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Alpha-linolenic_acid#Dietary_sources" target="_blank"&gt;drugim najbardziej wartościowym&lt;/a&gt; źródłem tego tłuszczu. Z badań przeprowadzonych w Norwegii wynika że zawarte w kiwi witamina E i kwasy omega-3 rozrzedzają krew niwelując ryzyko powstania zakrzepów. Kiwi jest też bogate w karotenoidy: beta-karoten, luteinę i zeaksantynę, które  &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-ogorkowy.html"&gt;jak pamiętamy działają korzystnie na wzrok&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Okazuje się, że &lt;b&gt;skórka kiwi jest jadalna&lt;/b&gt;! Kto by przypuszczał? I to w niej znajduje się najwięcej błonnika a bezpośrednio pod skórką zmagazynowana jest większość witamin. Obierając kiwi do jedzenia lub soku tracimy sporo tych cennych składników, dlatego już nigdy nie będę ich obierał do soku i spróbuję jeść owoce ze skórką. Dzięki dużej ilości błonnika kiwi posiada właściwości przeczyszczające.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niestety &lt;b&gt;kiwi może uczulać&lt;/b&gt;. Zawiera bowiem enzymy z grupy peptydaz, aktynidynę lub papainę, który rozkłada białka i może być przyczyną pojawienia się objawów alergicznych (podobnie jak przy papai czy ananasie). Reakcja uczuleniowa może polegać na lekkim drapaniu w ustach, poceniu się, bólach gardła, opuchnięciu języka i twarzy, wysypce, wymiotach a nawet w najgorszych przypadkach kłopotach z oddychaniem. Aktynidynę używa się w przemyśle spożywczym do zmiękczania mięsa oraz to z jej powodu &lt;b&gt;kiwi nie nadaje się do deserów z mlekiem czy galaretką&lt;/b&gt;. Enzym ten trawi białka mleka i białka kolagenowe w żelatynie powodując, że deser się rozpłynie lub nie stężeje. Podobno gotowanie kiwi przez kilka minut może temu zapobiec.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiwi znalazło też zastosowanie w &lt;b&gt;przemyśle kosmetycznym&lt;/b&gt;. Drobne pestki są dobrym materiałem ścierającym, dlatego znalazły zastosowanie przy produkcji peelingów do ciała. Kwasy zawarte w owocach mają właściwości rozjaśniające i wykorzystuje się je w kremach oraz maseczkach do twarzy. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródła:  &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Kiwi_(fruit)" target="_blank"&gt;Wikipedia&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.wegetarianie.pl/Article963.html" target="_blank"&gt;Wegetarianie.pl&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Niech nikt się nie dziwi, że jem ze skórką włochate kiwi!&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-4872823869171072790?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/jpd2A-k9-MI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/4872823869171072790/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/11/sok-z-kiwi.html#comment-form" title="Komentarze (21)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4872823869171072790?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4872823869171072790?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/jpd2A-k9-MI/sok-z-kiwi.html" title="Sok z kiwi" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TNB7Wr5o12I/AAAAAAAAAHg/11jgwycKiAY/s72-c/sok_kiwi.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>21</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/11/sok-z-kiwi.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkYNQ306fip7ImA9Wx5bF04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-7375424497968656571</id><published>2010-11-02T20:32:00.002Z</published><updated>2010-11-02T20:36:32.316Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-02T20:36:32.316Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blog" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wiadomości" /><title>Ogłoszenie: nowa domena</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TNB0iHgEukI/AAAAAAAAAHY/NQ4O-zSMZmg/s1600/nowa_domena.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" nx="true" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TNB0iHgEukI/AAAAAAAAAHY/NQ4O-zSMZmg/s640/nowa_domena.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Z ostatniej chwili:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie udało mi się pomyślnie (chyba) wszystko skonfigurować i od teraz blog dostępny jest pod adresem &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/"&gt;&lt;strong&gt;sokomaniak.pl&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; (lub &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/"&gt;http://www.sokomaniak.pl/&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poprzedni adres &lt;em&gt;sokomaniak.blogspot.com&lt;/em&gt; Google automatycznie przekieruje na nową domenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/sokomaniak"&gt;subskrypcja RSS&lt;/a&gt; będzie działać bez problemu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W razie kłopotów piszcie w komentarzach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-7375424497968656571?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/vYqD5E8CwOY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/7375424497968656571/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/11/ogoszenie-nowa-domena.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7375424497968656571?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7375424497968656571?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/vYqD5E8CwOY/ogoszenie-nowa-domena.html" title="Ogłoszenie: nowa domena" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TNB0iHgEukI/AAAAAAAAAHY/NQ4O-zSMZmg/s72-c/nowa_domena.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/11/ogoszenie-nowa-domena.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEEERnkzeSp7ImA9Wx5bF0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-8342675486134253892</id><published>2010-10-29T06:45:00.001+01:00</published><updated>2010-11-03T08:23:27.781Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-03T08:23:27.781Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wyciskarka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sokowirówka" /><title>Budowa wyciskarki jednoślimakowej Matstone</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdqzKpIiI/AAAAAAAAAGw/wqsZ-kaBSI0/s1600/matstone_logo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdqzKpIiI/AAAAAAAAAGw/wqsZ-kaBSI0/s640/matstone_logo.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pisząc czasami coś na blogu łapię się na tym, ze nie do końca wiem jak nazywa się dana część. Przyznacie, że nie są to słowa powszechnie używane i jest to terminologia dosyć specyficzna. Przygotowałem więc dla siebie i Czytelników ściągawkę z &lt;b&gt;budowy wyciskarki jednoślimakowej&lt;/b&gt; na przykładzie &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;mojej Matstone&lt;/a&gt;. Dodatkowo w nawiasach umieściłem nazwy angielskie ponieważ większość literatury jest w tym języku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Obudowa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpd2W_P3jI/AAAAAAAAAG8/GhSD681ViNI/s1600/matstone_obudowa.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" nx="true" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpd2W_P3jI/AAAAAAAAAG8/GhSD681ViNI/s640/matstone_obudowa.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1. korpus (&lt;i&gt;body&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1a. uchwyt (&lt;i&gt;handle&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1b. przyciski sterowania (&lt;i&gt;buttons&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1c. zacisk mocujący (&lt;i&gt;locking clip&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;li&gt;2. komora (&lt;i&gt;drum&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2a. otwór wsadowy (&lt;i&gt;drum guide&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;li&gt;3. lejek (&lt;i&gt;hopper/funnel&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Części ruchome&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdvYHpdFI/AAAAAAAAAG0/UWkfbOf3Qcg/s1600/matstone_czesci_ruchome.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" nx="true" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdvYHpdFI/AAAAAAAAAG0/UWkfbOf3Qcg/s640/matstone_czesci_ruchome.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;4. dwufazowy wałek ślimakowy, ślimak (&lt;i&gt;auger&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;5. wkład pełny (&lt;i&gt;mincing cone&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;6. wkład z sitem / sito wewnętrzne o dwustopniowej gradacji otworów (&lt;i&gt;juicing screen&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;7. nakrętka (&lt;i&gt;drum cap&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;7a. gwint regulowania suchości miąższu&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;li&gt;8. tłoczek, popychacz (&lt;i&gt;pusher&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Końcówki i dodatki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdyAd_-sI/AAAAAAAAAG4/uACXc1OCVn0/s1600/matstone_koncowki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" nx="true" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdyAd_-sI/AAAAAAAAAG4/uACXc1OCVn0/s640/matstone_koncowki.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;9. pojemniki na sok i wytłoki (&lt;i&gt;plastic containers&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10. sito zewnętrzne (&lt;i&gt;sieve&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;11. nakładki do makaronu (&lt;i&gt;pasta nozzles&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;12. nakładki do klusek (&lt;i&gt;noodle nozzles&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;13. nakładka do homogenizowania (&lt;i&gt;mincing nozzle&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;14. nakładka do wyciskania soku (&lt;i&gt;juicing nozzle&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;15. szczoteczka (&lt;i&gt;brush&lt;/i&gt;)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że nazwy tych części przydadzą się i Wam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-8342675486134253892?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/9ip69DRTaHs" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/8342675486134253892/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/budowa-wyciskarki-jednoslimakowej.html#comment-form" title="Komentarze (11)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/8342675486134253892?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/8342675486134253892?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/9ip69DRTaHs/budowa-wyciskarki-jednoslimakowej.html" title="Budowa wyciskarki jednoślimakowej Matstone" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TMpdqzKpIiI/AAAAAAAAAGw/wqsZ-kaBSI0/s72-c/matstone_logo.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>11</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/10/budowa-wyciskarki-jednoslimakowej.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEEMSHk4fyp7ImA9Wx5bF0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-5583027186810268685</id><published>2010-10-19T14:04:00.001+01:00</published><updated>2010-11-03T08:24:49.737Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-03T08:24:49.737Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ogórek" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><title>Sok ogórkowy</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLn8RAYe4NI/AAAAAAAAAGk/JMFusX_bu0I/s1600/sok_og%C3%B3rkowy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLn8RAYe4NI/AAAAAAAAAGk/JMFusX_bu0I/s640/sok_og%C3%B3rkowy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
W weekend na Vitalmanii odbywał się &lt;a href="http://vitalmania.pl/forum/topics/sokowanie-raz-w-tygodniu" target="_blank"&gt;dzień sokowania&lt;/a&gt;. Choć ostatnio przyłączyłem się do &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/o-tym-jak-zostaem-frutarianinem-na.html"&gt;poniedziałkowego dnia owocowego&lt;/a&gt; tym razem spasowałem. &lt;b&gt;Za dużo ascezy&lt;/b&gt; jak dla mnie w tak krótkim czasie. Ale za to wycisnąłem i wypiłem coś nietypowego, czego wcześniej nie próbowałem - &lt;b&gt;sok z ogórka&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Do eksperymentu wybrałem ładnego ogórka o masie &lt;b&gt;384 g&lt;/b&gt;. Nie musiałem go obierać tylko porządnie wyszorowałem, przez co uniknąłem strat masy. Wycisnąłem z niego &lt;b&gt;261 g&lt;/b&gt; soku o objętości &lt;b&gt;255 ml&lt;/b&gt;, co daje gęstość ok 1,02 g/ml - czyli prawie jak sama woda. Standardowe wskaźniki:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto i netto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;664 ml/kg&lt;/b&gt; (255ml/0,384kg), lub  procentowo &lt;b&gt;66,4%&lt;/b&gt;,  &lt;/li&gt;
- czyli z jednego ogórka mamy pełną szklankę soku.
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;1,51 kg/l&lt;/b&gt;. (0,384kg/255ml),&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Po pierwszym wyciśnięciu pulpa była jeszcze dosyć wilgotna więc przemieliłem ją jeszcze raz uzyskując trochę więcej soku. Pulpy zostało 71 g.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Po dokładnym wyszorowaniu w &lt;b&gt;0m 20s&lt;/b&gt; przekroiłem go na pół i pokroiłem w paski - &lt;b&gt;0m 14s&lt;/b&gt;. Wyciskanie zajęło &lt;b&gt;2m 17s&lt;/b&gt; przy czym pamiętajmy, że wyciskałem potem pulpę jeszcze raz. Pierwsze tłoczenie trwało jakieś 1m 30s. Sok ten nie jest pracochłonny:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa&lt;/b&gt; wyniosła &lt;b&gt;11m 10s / l&lt;/b&gt; (2m 51s/0,255l), błędnie wydawało mi się, że będzie lepiej niż &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-z-mandarynek.html"&gt;ostatnio przy mandarynkach&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - czyli zrobienie soku i umycie maszyny (9m 40s) &lt;b&gt;20m&amp;nbsp;50s&amp;nbsp;/&amp;nbsp;l&lt;/b&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Jak widać robienie soku z ogórka to żadna praca. &lt;b&gt;Ale czy warto?&lt;/b&gt; W moim subiektywnym odczuciu - nie bardzo. Powód jest prosty - smak. Oczywiście smakowało jak ogórek ale aż za mocno. Taki koncentrat ogórkowy nie przypadł mi do gustu. Werdykt - raczej nie będę wyciskał soku z ogórka a to co zrobiłem zmieszałem z sokiem z innych owoców i wypiłem. Jak widać poniżej, nie ma co rwać włosów z głowy, bo ogórek nie jest jakimś super odżywczym warzywem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g ogórka ze skórką. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło:  &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 15&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Woda - 95,23 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 0,65 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,11 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 3,63 g (z czego cukry to 1,67 g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 45 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 5 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,027 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,033 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,098 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) - 0,259 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,040 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina C - 2,8 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0,03 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 16,4 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 2 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Potas - 147 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 16 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 24 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 13 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,28 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,20 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,041 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,079 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fluor - 1,3 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 0,3 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 0,5 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 7 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartość żywieniowa ogórka polega głównie na smaku i usprawnianiu procesu trawienia. Ogórek posiada znikomą ilość kalorii ale też &lt;b&gt;niewielkie ilości witamin  i składników mineralnych&lt;/b&gt;. Zawiera potas, który pomaga regulować ciśnienie krwi. W ogórku znajdziemy cenne przeciwutleniacze takie jak: beta-karoten, alfa-karoten, witaminę C, które chronią przed szkodliwymi wolnymi rodnikami. Ogórek ma też dużo &lt;b&gt;witaminy K&lt;/b&gt;, która jest niezbędna dla zdrowych i mocnych kości, jednak nie tyle co &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/mus-z-awokado-guakamole.html"&gt;awokado&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-ze-szpinaku.html"&gt;szpinak&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogórki pomagają w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu i dlatego znajdują zastosowanie w dietach odchudzających. Są dobrym źródłem błonnika, który chroni jelita przed zaparciami. Sok z ogórków przynosi ulgę w przypadku zgagi, nadkwasoty, nieżytu żołądka a nawet wrzodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Większość składników znajduje się w skórce&lt;/b&gt; a nie w miąższu (od dzisiaj już nie obieram ogórków). Surowe owoce zawierają &lt;b&gt;askorbinazę&lt;/b&gt;, enzym, który &lt;b&gt;utlenia witaminę C&lt;/b&gt;. Surowych owoców nie należy mieszać np. w sałatkach z innymi warzywami, takimi jak pomidory (i tak ich nie lubię) czy papryka, gdyż ich wzajemne działanie eliminuje witaminy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki zdolnościom regeneracyjnym soku ogórkowego, znalazł on zastosowanie w kosmetyce. Surowy ogórek po przyłożeniu do skóry ma działanie przeciwzapalne. Plasterek ogórka położony na oczy likwiduje opuchliznę i działa kojąco. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogórek zawiera też karotenoidy (barwniki): &lt;b&gt;luteinę&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;zeaksantynę&lt;/b&gt;, które mogą zapobiegać powstawaniu katarakty. Zeaksantyna znajduje się w siatkówce oka, jest umiejscowiona głównie w centralnej części siatkówki, podczas gdy drugi karotenoid – luteina znajduje się na jej obrzeżach. Nie ma co się jednak podniecać bo taki &lt;a href="http://nutrient.javalime.com/nutrient.php/338.1" target="_blank"&gt;szpinak ma ich 200 razy więcej&lt;/a&gt;. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Głównie za:  &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Og%C3%B3rek_siewny" target="_blank"&gt;Wikipedią&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.nutrition-and-you.com/cucumber.html" target="_blank"&gt;Nutrition and You&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;"Ogórek, ogórek, ogórek, zielony ma garniturek.&lt;br /&gt;
I czapkę i sandały, zielony, zielony jest cały"&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-5583027186810268685?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/0H3dmUDZOKk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/5583027186810268685/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-ogorkowy.html#comment-form" title="Komentarze (12)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5583027186810268685?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5583027186810268685?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/0H3dmUDZOKk/sok-ogorkowy.html" title="Sok ogórkowy" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLn8RAYe4NI/AAAAAAAAAGk/JMFusX_bu0I/s72-c/sok_og%C3%B3rkowy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>12</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-ogorkowy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0AHQXw9eip7ImA9Wx5UEEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-304606178507564254</id><published>2010-10-14T10:48:00.000+01:00</published><updated>2010-10-14T10:48:50.262+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T10:48:50.262+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="owoce" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wegetarianizm" /><title>O tym jak zostałem frutarianinem... na jeden dzień</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLSsX7O2wtI/AAAAAAAAAGA/zhXfTx8o6A0/s1600/kosz_owocow.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLSsX7O2wtI/AAAAAAAAAGA/zhXfTx8o6A0/s640/kosz_owocow.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Frutarianin? A co to takiego? Poniżej kilka podstawowych, prostych definicji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wegetarianizm&lt;/b&gt; to rodzaj diety charakteryzujący się wyłączeniem z posiłków produktów pochodzenia mięsnego. &lt;b&gt;Weganizm&lt;/b&gt; - odmiana wegetarianizmu, która oprócz mięsa eliminuje z diety wszystkie składniki pochodzenia zwierzęcego: nabiał, jajka, miód, itp. &lt;b&gt;Witarianizm&lt;/b&gt; – to odmiana weganizmu wykluczająca spożywanie pokarmów poddanych obróbce termicznej (podgrzewanie jedzenia jedynie do 41 C). &lt;b&gt;Frutarianizm&lt;/b&gt; to odmiana witarianizmu dopuszczająca spożywanie wyłącznie owoców i warzyw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja przez cały zeszły poniedziałek &lt;b&gt;jadłem tylko owoce&lt;/b&gt;. Zainspirował mnie wątek na Vitalmanii &lt;a href="http://vitalmania.pl/forum/topics/poniedzialek-owocowy-dzien" target="_blank"&gt;Poniedziałek - owocowy dzień tygodnia&lt;/a&gt;. Generalnie jestem &lt;b&gt;z zamiłowania mięsożercą&lt;/b&gt;. Poza tym lubię słodkości, nabiał, jajka, wędliny i daleko mi do rezygnacji z tych przyjemności. Ale na jeden dzień postanowiłem spróbować. I udało się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Co jadłem?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
06:30 - banan, mandarynka (śniadanie)&lt;br /&gt;
11:15 - jabło, mandarynka (drugie śniadanie)&lt;br /&gt;
11:50 - gruszka (popić trzeba po drugim śniadaniu)&lt;br /&gt;
12:20 - banan (lunch część pierwsza)&lt;br /&gt;
12:45 - jabło (lunch część druga)&lt;br /&gt;
14:30 - banan, mandarynka (coś jak obiad, nadal w pracy)&lt;br /&gt;
15:30 - jabłko (deser)&lt;br /&gt;
17:40 - ćwiartka melona, banan (podwieczorek po powrocie do domu)&lt;br /&gt;
20:00 - papka z melona i jabłka (resztki z kolacji mojego synka)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wady&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Nie było łatwo. Oto lista rzeczy które sprawiły, że nie było to przyjemne doświadzenie:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Jestem przyzwyczajony do zupełnie innej diety - płatki na śniadanie, kanapki na lunch z serem czy wędliną, gorący obiad, jakieś słodkie przekąski czy słodycze&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wstaję wcześnie i mam długi dzień przez co potrzebuję sporo kalorii by funkcjonować&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Po pracy jestem głodny jak wilk i po prostu muszę zjeść coś ciepłego: kawał mięcha, jakąś zupę czy makaron, warzywka zazwyczaj gotowane (na parze)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Strach przed nowym i nieznanym&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Pod koniec dnia czułem się zmęczony i bez energii. Poszedłem spać przed dziewiątą. Nie wiem czy to na skutek diety czy tego, że poprzednią noc nie bardzo pospałem bo mój mały bobas wolał się bawić i marudzić.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zalety&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Ale jest też i lista skutków pozytywnych: &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Nie da się zaprzeczyć, że to zdrowa dieta i lepiej strawna niż kotlet z górą pyrek (ziemniaki - po poznańsku) i sosem&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Posiłek gotowy w mgnieniu oka, wystarczy wziąć i umyć owoce&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nie ma zmywania garnków, ewentualnie talerz po obierkach i nóż&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nie liczyłem ale pewnie jest to tańszy sposób żywienia&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Oszczędność czasu, wody i energii elektrycznej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ekologia - jedząc owoce i warzywa teoretycznie produkuje się tylko organiczne odpadki, które można kompostować (jak ktoś ma ogródek)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Czy spróbuję jeszcze raz? Nigdy nie mów nigdy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS. &lt;b&gt;Podoba się nowy wygląd bloga?&lt;/b&gt; Co prawda wyniki ankiety pokazały, że nie jest źle - nie jest to jednak powód aby nie mogło być lepiej. 68% respondentów (11 głosów) uważało, że wygląd był co najmniej niezły, jedynie pozostałe 32% (5 głosów) - że coś można by zmienić. Wszystkim dziękuję za głosy bo zmobilizowałem się do poprawy jakości bloga.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-304606178507564254?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/06moZDoIjeA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/304606178507564254/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/o-tym-jak-zostaem-frutarianinem-na.html#comment-form" title="Komentarze (21)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/304606178507564254?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/304606178507564254?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/06moZDoIjeA/o-tym-jak-zostaem-frutarianinem-na.html" title="O tym jak zostałem frutarianinem... na jeden dzień" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLSsX7O2wtI/AAAAAAAAAGA/zhXfTx8o6A0/s72-c/kosz_owocow.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>21</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/10/o-tym-jak-zostaem-frutarianinem-na.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEAFQno7cSp7ImA9Wx5bF0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-3401427212688348357</id><published>2010-10-11T09:26:00.003+01:00</published><updated>2010-11-03T08:25:13.409Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-03T08:25:13.409Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomarańcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mandarynka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok z mandarynek</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLC6W3QCH4I/AAAAAAAAAF8/M4DM9KMRqSk/s1600/sok_mandarynkowy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLC6W3QCH4I/AAAAAAAAAF8/M4DM9KMRqSk/s640/sok_mandarynkowy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dawno nie opisywałem przepisu na kolejny sok. Jako zadośćuczynienie zaserwuję więc coś nietypowego i luksusowego, co na pewno rzadko gości w kartonikach. Świeży sok z mandarynek. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Na potrzeby testu kupiłem 2 siateczki mandarynek, ale zanim się do niego zabrałem spora część została zjedzona i zostało mi 8 sztuk o łącznej masie &lt;b&gt;711 g&lt;/b&gt;. Co jest fajne w mandarynkach, to to że się szybko obierają. Po obraniu ze skórki zostało mi &lt;b&gt;547 g&lt;/b&gt;. Czyli strata wynosi 23% masy. Z owoców wycisnąłem &lt;b&gt;445 g&lt;/b&gt; soku o objętości &lt;b&gt;425 ml&lt;/b&gt;, co daje gęstość ok 1,04 g/ml. Zobaczmy jak wyglądają wskaźniki:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;597 ml/kg&lt;/b&gt; (425ml/0,711kg), lub  procentowo &lt;b&gt;59,7%&lt;/b&gt;,  &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;1,67 kg/l&lt;/b&gt;.  (0,711kg/425ml),&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;777 ml/kg&lt;/b&gt;  (425ml/0,547kg), lub      procentowo &lt;b&gt;77,7%&lt;/b&gt;,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;a &lt;b&gt;zapotrzebowanie netto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;1,28 kg/l&lt;/b&gt; (0,547kg/425ml). &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Pulpy zostało 76 g i jak zwykle po dodaniu do soku wynik się nie zgadza. Sok i pulpa razem mają 521 g a owoce miały 547 g. Gdzie jest więc brakujące 25 g? Wyparowało? Zostało w maszynie? A może jest to błąd wynikający z niedokładności przyrządów? Pal licho.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Robienie soku z mandarynek to sama przyjemność, robi się go błyskawicznie. Owoców nie myłem bo przecież skórka idzie do kosza (choć jak przeczytacie niżej może nie powinna?). Obranie ośmiu owoców zajęło mi niewiele bo &lt;b&gt;2m 18s&lt;/b&gt; i już byłem gotowy do wyciskania. Wyciskanie poszło jeszcze szybciej bo jedyne &lt;b&gt;2m 00s&lt;/b&gt;. Rozrywałem mandarynki na pół i do rurki wkładałem całe połówki. Jest oczywiste, że wskaźniki będą bardzo korzystne:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;9m 40s / l&lt;/b&gt;   (4m 18s/0,445l), co czyni go jednym z najszybszych soków&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - czyli zrobienie soku i umycie maszyny (9m 40s) &lt;b&gt;19m 20s / l&lt;/b&gt;. Jaki zbieg okoliczności - czas robienia soku i mycia maszyny są identyczne!&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;A na koniec, po tej mozolnej pracy i robieniu notatek mogłem się rozkoszować pysznym, słodkim, orzeźwiającym i pełnym witamin sokiem. Pychota!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g owoców. Nie znalazłem jednak informacji dla samej mandarynki ale dla tangerynki (ang. &lt;i&gt;"tangerine"&lt;/i&gt;), która jest odmianą mandarynki o czerwonej skórce, dającej owoce w grudniu. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło:  &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 53&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 0,81 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,31 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 13,34 g (z czego cukry to 10,58g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 155 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 34 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,058 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,036 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,376 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) -  0,216 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,078 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina C - 26,7 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0.20 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 0 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 2 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Potas - 166 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Wapń - 37 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 20 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 12 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,15 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,07 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,042 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,039 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 1,8 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 16 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Mandarynka wydaje się nie mieć jakiś wspaniałych właściwości medycznych, a jej zdrowotne działanie bazuje głównie na na obecności &lt;b&gt;witaminy C&lt;/b&gt;. Zawiera jej sporo, &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/sok-pomaranczowy-lepiej-wyciskac.html"&gt;choć dwa razy mniej niż pomarańcza&lt;/a&gt;. Pomaga zapobiegać przeziębieniom. Jest silnym przeciwutleniaczem rozpuszczalnym wodzie i zapobiega degeneracji komórek przez wolne rodniki. Ma to znaczenie szczególnie w rejonach gdzie komórki zużywają się często jak przewód pokarmowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spośród bogactwa mikro i makroelementów na uwagę zasługuje wapń, którego jest 3 razy więcej niż &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/sok-pomaranczowy-lepiej-wyciskac.html"&gt;w pomarańczy.&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawarte w skórce i białej otoczce flawonoidy służą jako potężne przeciwutleniacze, pomagają obniżyć poziom cholesterolu i ciśnienie krwi oraz działają przeciwzapalnie. Osobiście nie smakuje mi biała otoczka i zawsze ją obieram ale chyba przestanę. Ją jeszcze da się zjeść, ale zewnętrzna skórka nie dość że jest ohydna i gorzka to pewnie jeszcze naszpikowana chemią i woskiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.liversupport.com/wordpress/2007/01/mandarin-oranges-to-prevent-liver-cancer" target="_blank"&gt;Badania w Japonii&lt;/a&gt; pokazały, że picie soku z mandarynek pomaga w zapobieganiu i leczeniu raka wątroby i jelita grubego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W soku czy na surowo mandarynki jedz musowo!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-3401427212688348357?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/rubWIUSFYq4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/3401427212688348357/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-z-mandarynek.html#comment-form" title="Komentarze (12)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3401427212688348357?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3401427212688348357?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/rubWIUSFYq4/sok-z-mandarynek.html" title="Sok z mandarynek" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TLC6W3QCH4I/AAAAAAAAAF8/M4DM9KMRqSk/s72-c/sok_mandarynkowy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>12</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/10/sok-z-mandarynek.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEAAQ3gzfyp7ImA9Wx5bF0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-5865520078641689789</id><published>2010-09-20T17:30:00.006+01:00</published><updated>2010-11-03T08:25:42.687Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-03T08:25:42.687Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mus" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="awokado" /><title>Mus z awokado - guakamole</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TJZHDdSf3NI/AAAAAAAAAE4/BALycMevR10/s1600/mus_z_avokado.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TJZHDdSf3NI/AAAAAAAAAE4/BALycMevR10/s640/mus_z_avokado.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dziś coś z zupełnie innej beczki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odskakuję chwilowo od tematyki stricte soku ale pozostaję przy przetworach, które może zrobić &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;moja wyciskarka&lt;/a&gt;. Postanowiłem rozszerzyć problemy poruszane na blogu o te związane ze zdrowym odżywianiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś opisuję &lt;i&gt;guacamole&lt;/i&gt; - czyli po prostu mus z awokado. Do smaku można dodać soli, czosnku, pomidorów, oliwy itd. W zależności kto co lubi. Nie będę podawał przepisów bo można je znaleźć w internecie. A dlaczego zrobiłem pastę zamiast jeść owoc w całości? Otóż użyję jej jako zamiennik masła dla siebie oraz jako dodatek do jedzonka mojego ośmiomiesięcznego syna, który za bardzo jeszcze nie gryzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Awokado często pojawia się na liście tzw &lt;i&gt;"superfoods"&lt;/i&gt; czyli produktów spożywczych o wyjątkowo korzystnych właściwościach. Co prawda trzeba do tego podchodzić z rezerwą i nie dać się nabrać na chwyty marketingowe na jakoby cudowne właściwości różnych egzotycznych czasem produktów. Ale analiza poniższej listy pokazuje, że awokado warto jeść. Poza tym w UK (gdzie mieszkam) jest to dosyć pospolity produkt w przystępnej cenie w supermarketach i jedzenie go wcale nie jest luksusem (jak np w Polsce).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g owocu. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 160&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Białko - 2 g&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Tłuszcz - 14,66 g, w tym nasycone: 2,13 g, nienasycone: 9,8 g, wielonienasycone: 1,82 g&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 8,53 g (z czego cukry to 0,66g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 62 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 146 IU&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,067 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,13 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 1,738 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) -  1,389 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,257 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina C - 10 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D – 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina E - 2,07 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 21 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 7 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 485 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń -  12 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 52 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 29 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,55 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,64 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,19 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,14 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 0,4 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fluor - 7 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik – 6,7 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 81 µg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Owoce awokado obfitują w substancje odżywcze: witaminy, kwas foliowy, minerały magnezu, miedzi, żelaza, potasu, wapnia i wiele innych pierwiastków śladowych. Zawierają jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które chronią przed wystąpieniem miażdżycy, nadciśnienia. Awokado dostarcza niezbędne aminokwasy (które muszą być dostarczane przez naszą dietę) z 18 aminokwasami łącznie oraz 7 kwasów tłuszczowych, włączając w to &lt;b&gt;omega 3 i 6&lt;/b&gt;. Awokado zawiera &lt;b&gt;więcej białka niż krowie mleko&lt;/b&gt;, około 2% w części jadalnej. Co ciekawe &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-ze-szpinaku.html"&gt;szpinak ma go jeszcze więcej&lt;/a&gt;. Gwałtownie wzrastający noworodek karmiony piersią uzyskuje nie więcej niż 2% białka z mleka matki, ostrożnie wiec przyjmujemy, że dzieci i dorośli nie wymagają regularnych dostawek jedzenia bogatszego w białko niż awokado. Dojrzałe, surowe &lt;b&gt;awokado jest zasobne we wszystkie składniki których nam potrzeba do zbudowania najwyższej jakości białka&lt;/b&gt; w naszym organizmie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; float: left; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TJZHZoHUz9I/AAAAAAAAAFA/mo2sZPUPX_Q/s200/mus_z_avokado_wyciskanie.jpg" width="200" /&gt;&lt;/div&gt;Awokado jest pożywieniem obojętnym (odczyn alkaliczny), minerały i produkty metabolizmu mają działanie zobojętniające odczyn krwi i innych płynów w ciele.  Mięso, nabiał tworzy zakwaszenie w ciele - nadmiar jedzenia tego rodzaju wypłukuje alkalizujący wapń z naszych kości co prowadzi do osteoporozy. Owoc ten w swoim składzie zawiera potas, który pomaga &lt;b&gt;regulować ciśnienie krwi&lt;/b&gt;. Jego prawidłowa podaż w diecie pomaga ustrzec się przed chorobami krążenia, takimi jak nadciśnienie tętnicze, choroby serca lub udar mózgu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Awokado ma więcej luteiny, niż jakikolwiek inny owoc powszechnie spożywany. Luteina chroni przed częstymi chorobami oczu - zwyrodnieniem plamki żółtej i zaćmą. Zawarta w nim lecytyna powoduje, że działa regenerująco na skórę. Można rozsmarować miąższ na skórze jako krem. Jest dobrym źródłem witaminy E, która jest silnym antyutleniaczem, który chroni wielonienasycone kwasy tłuszczowe w błonach komórkowych przed atakiem wolnych rodników. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://vitalia.pl/index.php/mid/3/fid/2/diety/dieta/article_id/610/offsetk/0" target="_blank"&gt;Vitalia.pl&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.surawka.republika.pl/MZZ3.htm" target="_blank"&gt;Surawka &lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawostka: czy wiedzieliście że awokado nazywa się także Smaczliwka Amerykańska? Ja nie, dopóki nie zacząłem pisać tego posta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jutro zamiast schabowego zjem surowe awokado!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-5865520078641689789?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/igZ-yG6wkbc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/5865520078641689789/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/mus-z-awokado-guakamole.html#comment-form" title="Komentarze (10)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5865520078641689789?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5865520078641689789?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/igZ-yG6wkbc/mus-z-awokado-guakamole.html" title="Mus z awokado - guakamole" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TJZHDdSf3NI/AAAAAAAAAE4/BALycMevR10/s72-c/mus_z_avokado.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>10</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/09/mus-z-awokado-guakamole.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEADQHg6eSp7ImA9Wx5bF0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-5655383959305944809</id><published>2010-09-14T20:56:00.004+01:00</published><updated>2010-11-03T08:26:11.611Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-03T08:26:11.611Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="marchew" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wyciskarka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomarańcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jabłko" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sokowirówka" /><title>Jaka sokowirówka jest najlepsza?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_FgsziESI/AAAAAAAAAD8/ASsQA6fXNew/s1600/sokowirowki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_FgsziESI/AAAAAAAAAD8/ASsQA6fXNew/s640/sokowirowki.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Jaka sokowirówka jest &lt;i&gt;"najlepsza"&lt;/i&gt;? Czy wydajniejsza jest wyciskarka czy sokowirówka? Czy lepiej kupić wyciskarkę jedno- czy dwuślimakową? Które urządzenie jest najdroższe, które najtańsze? Czy warto wydać tyle pieniędzy na takie urządzenie? Postaram się odpowiedzieć na te pytania poniżej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mała uwaga. Porównuję tu sokowirówki i wyciskarki &lt;i&gt;"specjalistyczne"&lt;/i&gt;, mniej znanych marek, nie dostępne raczej w supermarketach czy sklepach AGD. Cena nawet najtańszej może przerażać kiedy możemy mieć &lt;a href="http://www.electro.pl/produkt-OPTIMUM_Sokowirowka_OPTIMUM_RK_1220_Karotka-44352,143.html" target="_blank"&gt;sokowirówkę nawet za 63 zł&lt;/a&gt;! Ciekawe czy warto?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Badania&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
W jednym z poprzednich komentarzach padło pytanie, która sokowirówka jest najlepsza i jaką mogę polecić. Polecałem oczywiście swoją &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;Matstone&lt;/a&gt; bo jestem z niej bardzo zadowolony. Ale to za mało. Postanowiłem więc porównać kilka popularnych wyciskarek i sokowirówek. Niestety nie dysponuję budżetem by je kupić i po prostu posłużyłem się wynikami innych. Dokładna lista źródeł na końcu artykułu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedmiotem badania była jedynie wydajność i cena. Są to moim zdaniem dwa najważniejsze i najprostsze do zbadania kryteria oceny wyciskarki. Inne jak jakość, wytrzymałość, gwarancja, estetyka, zużycie energii, rozmiar, masa są albo mniej istotne albo trudne do zmierzenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na czym polegał eksperyment? Otóż na wyciśnięciu 1 kilograma obranej marchwi, jabłek w całości i pomarańczy bez skórki. Wyciśnięty sok został zważony i zapisany w tabeli. Ceny skopiowałem z jednego z portali sprzedających sprzęt AGD.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wyniki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
W poniższej tabeli umieściłem wyniki eksperymentu. Dla każdego urządzenia mamy kolumnę z masą (w gramach) uzyskanego soku marchwiowego, jabłkowego i pomarańczowego oraz kolumnę z ceną. Są to dane wejściowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_O2MwKUbI/AAAAAAAAAEE/Mhny7-L8tck/s1600/porownanie_sokowirowek_tabela1.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="134" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_O2MwKUbI/AAAAAAAAAEE/Mhny7-L8tck/s400/porownanie_sokowirowek_tabela1.gif" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="font-size: 80%;"&gt;Tabela 1. Masa soków dla poszczególnych wyciskarek oraz ich cena począwszy od najtańszej&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Druga jest tabela z wyliczonymi przeze mnie wskaźnikami:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Średnia wydajność&lt;/b&gt; - średnia arytmetyczna poszczególnych wydajności.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Wydajność/Cena&lt;/b&gt; - iloraz wydajności i ceny; im większy tym lepiej. &lt;br /&gt;
Oznacza ilość soku (w gramach) otrzymaną za każdą złotówkę wydaną na sokowirówkę.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Znormalizowana Cena&lt;/b&gt; - dzielimy wszystkie ceny przez najmniejszą &lt;br /&gt;
cenę, wtedy najtańszy artykuł ma wartość 1 a pozostałe są jej wielokrotnością.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Znormalizowana Wydajność&lt;/b&gt; - dzielimy wszystkie wydajności przez najmniejszą wartość.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Znormalizowana Cena/Wydajność&lt;/b&gt; - iloraz dwóch wymienionych wskaźników. Im wyższy &lt;br /&gt;
tym stosunek wydajności do ceny jest korzystniejszy.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_PDpGZlGI/AAAAAAAAAEM/5bZFN0_RVNA/s1600/porownanie_sokowirowek_tabela2.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="108" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_PDpGZlGI/AAAAAAAAAEM/5bZFN0_RVNA/s400/porownanie_sokowirowek_tabela2.gif" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="font-size: 80%;"&gt;Tabela 2. Obliczone miary dla poszczególnych wyciskarek począwszy od najwydajniejszej&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wnioski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Poniższy wykres pokazuje ile soku uzyskano z wyciśnięcia marchwi, jabłka i pomarańczy w danej sokowirówce. Pierwszy wniosek jaki się nasuwa to im droższa wyciskarka tym jest wydajniejsza. Niestety zależność ta nie jest liniowa. Najwydajniejsza Angel 7500 wyciska 35% więcej soku niż mój Matstone ale jest też o prawie 250% droższy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_PPvtJdkI/AAAAAAAAAEU/cQQp7vu0YYI/s1600/porownanie_sokowirowek_wykres.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_PPvtJdkI/AAAAAAAAAEU/cQQp7vu0YYI/s400/porownanie_sokowirowek_wykres.gif" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="font-size: 80%;"&gt;Wykres 1. Ilość soku [g] wyciśniętego przez wyciskarki i sokowirówki&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Po drugie najgorszą wydajność mają urządzenia Catler, Magimix. Nic dziwnego, są to bowiem  &lt;i&gt;"tylko"&lt;/i&gt; tradycyjne sokowirówki. Następnie mamy wyciskarkę jednoślimakową Matstone, potem sokowirówki wolnoobrotowe i dwuślimakowe. Doskonały wynik uzyskała wolnoobrotowa sokowirówka &lt;b&gt;Omega VRT330&lt;/b&gt;, która zajęła drugie miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szybkoobrotowe sokowirówki oraz wyciskarka Matstone słabo sobie radzą z pomarańczami. Wyniki mają znacząco słabsze od innych maszyn, gdzie wydajność była zbliżona do jabłek. Za to Matstone nadspodziewanie dobrze radzi sobie z owocami jabłoni, biją ją tylko dwa najwydajniejsze urządzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie da się ukryć kto jest królową wyciskarek pod względem wydajności - &lt;b&gt;Angel 7500&lt;/b&gt;. Wyciska średnio 43% więcej soku od najsłabszej Catler 4010 i 20% więcej od drugiej w kolejności Omega VRT330. Omega jest wydajniejsza od pozostałych od kilku do kilkunastu procent, i w &lt;i&gt;"średnim"&lt;/i&gt; przedziale cenowym. Jest lepsza i tańsza od trzeciej - Green Star Elite, która jest wielką przegraną tego porównania. Bardzo droga jak na swoje parametry i została pobita przez znacznie tańszą sokowirówkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale takie wyniki nie przychodzą łatwo ani tanio. Najwydajniejsze wyciskarki są znacznie droższe od swoich konkurentek. Angel jest 3,5 raza droższy niż najtańsza w zestawieniu Matstone i 72% droższa niż druga pod względem wydajności Omega VRT330.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widzimy też, że wyciskarka jednoślimakowa &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;Matstone&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; jest wydajniejsza od dwóch zbadanych sokowirówek Magimix Le Duo Plus i Catler 4010 a jednocześnie tańsza o ok 10%. Myślę, że dokonałem dobrego wyboru nabywając moją wyciskarkę. Jest &lt;i&gt;"relatywnie"&lt;/i&gt; tania i dosyć wydajna. Ma najlepszy współczynnik wydajności do ceny - za zapłaconą złotówkę dostajemy średnio 0,64 g soku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli macie swoje sokowirówki lub wyciskarki i możecie przeprowadzić eksperyment z wyciśnięciem opisanych owoców i warzyw podzielcie się wynikami w komentarzach. W przyszłości opublikuję nową, ulepszoną listę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Źródła:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Własne obliczenia dotyczące &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-marchwiowy.html"&gt;soku marchwiowego&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-jabkowy-granny-smith.html"&gt;soku jabłkowego&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-pomaranczowy.html"&gt;soku pomarańczowego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ivZa8rCqICk" target="_blank"&gt; Porównanie wyciskarek Angel 7500 i Green Star Elite na YouTube&lt;/a&gt; i na &lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.juicingforums.com/viewtopic.php?f=5&amp;amp;t=2503"&gt;juicingforums.com&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=RrQbMprVU3g" target="_blank"&gt;Porównanie wyciskarki dwuślimakowej Champion 2000+ z jednoślimakową Omega VRT330&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/profile?user=euJUICERScom#p/u/14/C8NPjvCLGak" target="_blank"&gt;Porównanie sokowirówek Catler 4010 i Magimix Le Duo Plus XL&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt; &lt;a href="http://www.youtube.com/profile?user=euJUICERScom#p/search/1/sFdn58BOmEY" target="_blank"&gt;Porównanie „tajemniczej" wyciskarki z wolnoobrotową sokowirówką Hurom&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-5655383959305944809?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/95IWfJW9rcE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/5655383959305944809/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/jaka-sokowirowka-jest-najlepsza.html#comment-form" title="Komentarze (37)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5655383959305944809?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5655383959305944809?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/95IWfJW9rcE/jaka-sokowirowka-jest-najlepsza.html" title="Jaka sokowirówka jest najlepsza?" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TI_FgsziESI/AAAAAAAAAD8/ASsQA6fXNew/s72-c/sokowirowki.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>37</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/09/jaka-sokowirowka-jest-najlepsza.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUUNSX46eCp7ImA9Wx5VGUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-4709093349846239260</id><published>2010-09-10T06:34:00.002+01:00</published><updated>2010-10-13T10:48:18.010+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-13T10:48:18.010+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wiadomości" /><title>Sokomaniak po angielsku</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TInAWcTqeaI/AAAAAAAAADs/9H5iXGQiGKc/s1600/sokomaniak_en.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TInAWcTqeaI/AAAAAAAAADs/9H5iXGQiGKc/s640/sokomaniak_en.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Właśnie przed chwilą ruszył mój drugi blog:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href="http://juicepassion.blogspot.com/" style="font-size: 150%;" target="_blank"&gt;juicepassion.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to po prostu anglojęzyczna wersja tego blogu. Niestety "&lt;i&gt;juicemaniac&lt;/i&gt;" był już zajęty :(&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego drugi blog a nie tłumaczenie Google Translate?&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Tłumaczenia są bardzo kiepskie, szczególnie przy skomplikowanym i fachowym słownictwie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Szukając po angielsku w wyszukiwarce nikt nie trafi na polskiego bloga by go sobie potem przetłumaczyć&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Znacznie szersze grono odbiorców. Jest około &lt;a href="http://www.vistawide.com/languages/top_30_languages.htm" target="_blank"&gt;510 milionów ludzi mówiących po angielsku&lt;/a&gt; w porównaniu &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski" target="_blank"&gt;38 milionami polaków&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ciekawe programy partnerskie w Anglii i Stanach np. Amazon, eBay, niedostępne w Polsce. Mam w planach do nich przystąpić.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Co wy na to? &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-4709093349846239260?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/zRvJjCX86RM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/4709093349846239260/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/sokomaniak-po-angielsku.html#comment-form" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4709093349846239260?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4709093349846239260?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/zRvJjCX86RM/sokomaniak-po-angielsku.html" title="Sokomaniak po angielsku" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TInAWcTqeaI/AAAAAAAAADs/9H5iXGQiGKc/s72-c/sokomaniak_en.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/09/sokomaniak-po-angielsku.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQERno_fSp7ImA9Wx5VGUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-7639190822375830901</id><published>2010-09-07T20:35:00.002+01:00</published><updated>2010-10-13T10:48:27.445+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-13T10:48:27.445+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wyciskarka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="youtube" /><title>Mnóstwo filmów o sokowirówkach i wyciskarkach</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TIaTdhSQShI/AAAAAAAAADY/C1xYe6H0TTQ/s1600/youtube.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TIaTdhSQShI/AAAAAAAAADY/C1xYe6H0TTQ/s640/youtube.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Niedawno trafiłem na ciekawy kanał na YouTube na temat sokowirówek, wyciskarek. Ujął mnie tym, że bardzo "naukowo" dokonuje porównania, zupełnie w moim stylu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniższy film, jeden z wielu na tym kanale, doskonale podsumowuje motto tego bloga. W prosty i czytelny sposób pokazuje różnicę pomiędzy sokiem domowej roboty a tym ze sklepu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;object data="http://www.youtube.com/v/mQaitE9i5QU" height="385" type="application/x-shockwave-flash" width="500"&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;param name="src" value="http://www.youtube.com/v/mQaitE9i5QU"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A może Wy znacie jakieś ciekawe sokowe kanały, blogi czy fora? Podzielcie się nimi w komentarzach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-7639190822375830901?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/PdIy84A0lnU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/7639190822375830901/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/mnostwo-filmow-o-sokowirowkach-i.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7639190822375830901?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7639190822375830901?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/PdIy84A0lnU/mnostwo-filmow-o-sokowirowkach-i.html" title="Mnóstwo filmów o sokowirówkach i wyciskarkach" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TIaTdhSQShI/AAAAAAAAADY/C1xYe6H0TTQ/s72-c/youtube.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/09/mnostwo-filmow-o-sokowirowkach-i.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE8EQH4yfyp7ImA9Wx5bF0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-5369543900171671258</id><published>2010-09-02T20:39:00.004+01:00</published><updated>2010-11-03T08:26:41.097Z</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-03T08:26:41.097Z</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomarańcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok pomarańczowy - lepiej wyciskać ręcznie</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TFhpTUSzwhI/AAAAAAAAADA/eRsdg8lUNLM/s1600/sok_pomaranczowy_reczny.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TFhpTUSzwhI/AAAAAAAAADA/eRsdg8lUNLM/s640/sok_pomaranczowy_reczny.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Witam po przerwie wakacyjnej i od razu przechodzę do rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jednym z pierwszych postów opisywałem &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-pomaranczowy.html"&gt;wyciskanie soku pomarańczowego&lt;/a&gt; za pomocą mojej wyciskarki. Po dokładnym podliczeniu pracochłonności doszedłem do wniosku, że zajęło to zdecydowanie za dużo czasu. Głównie z powodu długiego obierania owoców. Postawiłem więc hipotezę, że lepiej jest wycisnąć sok ręcznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Do soku wykorzystałem 6 pomarańczy o masie &lt;b&gt;1,008  kg&lt;/b&gt;. Po wyciśnięciu zważyłem skórki, które miały 424g, więc masa netto miąższu to &lt;b&gt;584g&lt;/b&gt;. Widać więc, że 43% pomarańczy, za które płacimy ląduje w koszu. Wycisnąłem 570g soku o objętości 560ml. Te 14g różnicy wrzucam na karb błędów urządzeń pomiarowych. Co ważne w tym procesie nie otrzymujemy pulpy gdyż wszystko co wyciśnięte wrzuciłem do szklanki. Nawet te drobinki, które osiadają na sitku zostają skonsumowane. Sok przez to ma inną strukturę: jest rzadki ale z dużą ilością mniejszych lub większych pływających kawałków miąższu, który czasem trzeba przeżuć. Pomiary:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;555 ml/kg&lt;/b&gt; (560ml/1,008kg), lub  procentowo &lt;b&gt;55,5%&lt;/b&gt;, &lt;a href="http://www.sokomaniak.pl/2010/05/sok-pomaranczowy.html"&gt;zbliżone do ostatniego wyniku&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;1,8 kg/l&lt;/b&gt;.   (1,008kg/560ml), &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;959 ml/kg&lt;/b&gt;  (560ml/0,584kg), lub       procentowo &lt;b&gt;95,9%&lt;/b&gt;. Teoretycznie powinno tu być 100% albowiem cały miąższ został wyciśnięty i resztki dodane do soku. &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;a &lt;b&gt;zapotrzebowanie netto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;1,04 kg/l&lt;/b&gt;.   (0,584kg/560ml).&amp;nbsp; &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Sok pomarańczowy wyciska się ręcznie bardzo szybko, odchodzi nam bowiem czas obierania i krojenia (ponad 90% czasu). Umycie owoców zajęło mi &lt;b&gt;1m 25s&lt;/b&gt; a ręczne wyciśnięcie &lt;b&gt;7m 46s&lt;/b&gt;; łącznie &lt;b&gt;9m 11s&lt;/b&gt;. Co prawda samo wyciskanie trwało dłużej niż w sokowirówce ale oszczędziłem mnóstwo czasu. Najlepsze bowiem jest to, że umycie ręcznej wyciskarki zajęło mi tylko 35s, podczas gdy sokowirówki prawie 10 minut.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;16m 24s / l&lt;/b&gt;    (9m 11s/0,560l) bijąc na głowę wyciskanie w sokowirówce o 76%.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; to zaledwie &lt;b&gt;16m 59s / l&lt;/b&gt; (czas potrzebny na wyciśnięcie soku i 35s na umycie wyciskarki). Porównując z poprzednim czasem - 43m 10s - to przyspieszyliśmy proces o 154%!&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Jak widać lepiej wyciskać sok z pomarańczy (i pewnie innych cytrusów) ręcznie. Nie dość, że otrzymamy go trochę więcej to jeszcze mniej się napracujemy i robotę wykonamy grubo ponad dwa razy szybciej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g soku. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 45&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 0,7g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,2g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Węglowodany - 10,4g (z czego cukry to 8,4g)&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 33 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 200 IU&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,09 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,03 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,4 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) - 0,19 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,04 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina C - 50 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D – 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0,04 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 0,1 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 1 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 200 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Wapń - 11 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 17 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 11 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,2 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,05 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,044 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,014 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 0,01 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik – 0,2 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 30 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Świeży sok pomarańczowy zawiera cząstki i drobiny owocu bogate w błonnik i bioflawonoidy. Błonnik wspomaga perystaltykę jelit, pobudza wydzielanie śliny, wiąże toksyny, pobudza ukrwienie jelit, zapobiega otyłości i daje poczucie sytości, chroni też przed chorobami układu krążenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
100g soku zawiera aż 50 mg witaminy C. Wpływa ona na poprawę odporności organizmu, ułatwia przyswajanie żelaza, a co za tym idzie - sprzyja pokonywaniu zmęczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomarańcza jest też bogatym źródłem łatwo przyswajalnego wapnia. Osoby, które nie lubią lub nie mogą pić mleka, mogą napoje mleczne zastąpić miąższem pomarańczy. Ja sam &lt;a href="http://www.noni-noni.com.pl/wapn-w-mleku-magnez-w-mleku-czy-pic-mleko-czy-mleko-jest-zdrowe-suplementy-diety-naturalne-produkty.html"&gt;nie jestem zwolennikiem picia mleka&lt;/a&gt;. W pomarańczy znajduje się również dużo potasu, który reguluje gospodarkę wodną w organizmie, czynności mięśni i nerwów, wpływa na równowagę kwasowo-zasadową, zwiększa przepuszczalność błon komórkowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomarańcza to również cenne źródło fitoskładników. To dzięki nim roślina potrafi przetrwać zimno, gorąco, ataki chorób i pasożytów.  Jednym z nich są monoterpeny, które chronią człowieka przed rakiem jelita grubego, obniżają LDL cholesterol (zły cholesterol),. Flawanony chronią przed chorobami nowotworowymi i stanami zapalnymi. Biała skórka pokrywająca cząstki owocu to bardzo bogate źródło pektyn i witaminy P, pomaga w zwalczeniu bakterii gnilnych. Wszystkie fitoskładniki działają przeciw nowotworom, alergiom, grzybom, obniżają ciśnienie, wzmacniają naczynia krwionośne. Pomagają w przyswajaniu witaminy C, działając w ten sposób przeciwzapalnie i przeciwgrypowo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak z sokiem pomarańczowym nie należy przesadzać gdyż zawiera prawie 10% cukru (100g na litr) a nie zużyty, nie spalony, cukier odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej.&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródła: &lt;a href="http://www.doz.pl/newsy/a3212-Cala_bomba_zdrowia," rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.doz.pl&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.w-spodnicy.pl/Tekst/Zdrowie/529485,1,Pomarancza--wartosci-pomaranczy--wlasciwosci-pomaranczy.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.w-spodnicy.pl&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;A co w soku z kartonika?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Sok pasteryzowany (utrwalany termicznie) otrzymywany jest przez rozcieńczenie koncentratu soku wodą i dodatkami; zachowuje 1/3 witamin soku wyjściowego. Dodawany jest do niego cukier i witamina C w podobnej ilości co w owocu ale nie tak dobrze przyswajalna. Na litr soku pasteryzowanego dodaje się 15 g cukru (1,5%), bez uwzględnienia tego w składzie (Jeśli dodatek cukru nie przekracza 15 g/l, producent nie jest zobowiązany zadeklarować tego na opakowaniu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nektar otrzymujemy przez dodanie do soku zagęszczonego wody. Na litr soku dodaje się aż 100g  cukru (10%) i dodatków chemicznych (m.in. konserwantów). Nektar musi zawierać od 25 do 50% soku lub przecieru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Napój pomarańczowy jest produkowany na bazie wody z dodatkiem soku (niewielkim) oraz barwników, aromatów i innych substancji. Nie obowiązują tutaj żadne limity, które określałyby ilość owoców. Przyjmuje się jedynie, że w napojach owocowych jest mniej soku niż w nektarach. W efekcie w większości z nich można znaleźć nie więcej niż 3–5%. soku albo nie ma go wcale. W uproszczeniu jest to woda zlana po umyciu kadzi z koncentratem pomarańczowym ;)&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Znalezione na &lt;a href="http://www.plastmed.pl/sok_pomaranczowy.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.plastmed.pl&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/ile-soku-w-soku_35286.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.poradnikzdrowie.pl&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakasajmy rękawy i wyciskajmy sami!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-5369543900171671258?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/kHylIt1Nn8w" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/5369543900171671258/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/09/sok-pomaranczowy-lepiej-wyciskac.html#comment-form" title="Komentarze (13)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5369543900171671258?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/5369543900171671258?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/kHylIt1Nn8w/sok-pomaranczowy-lepiej-wyciskac.html" title="Sok pomarańczowy - lepiej wyciskać ręcznie" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TFhpTUSzwhI/AAAAAAAAADA/eRsdg8lUNLM/s72-c/sok_pomaranczowy_reczny.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>13</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/09/sok-pomaranczowy-lepiej-wyciskac.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEHQnc6eip7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-3346785112263461298</id><published>2010-08-02T22:42:00.003+01:00</published><updated>2010-10-14T07:43:53.912+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:43:53.912+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="burak" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><title>Sok z buraka</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TFRbxSzLYbI/AAAAAAAAAC4/kU-4fXh4xWo/s1600/sok_z_buraka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TFRbxSzLYbI/AAAAAAAAAC4/kU-4fXh4xWo/s640/sok_z_buraka.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W końcu do mojej wyciskarki trafił burak. Przyznam się szczerze, że po raz pierwszy. Nie piłem jeszcze nigdy soku z buraka. Jakoś zawsze wydawało mi się, że surowego buraka się nie je a sok będzie niesmaczny. No cóż, posypuję głowę popiołem i przyznaję, że nie miałem racji. Poza tym jak przeczytałem jakim dobrodziejstwem jest sok z tej jarzyny stwierdzam, że byłem głupi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Do soku wziąłem kilka ładnych buraczków z  uprawy ekologicznej o masie &lt;b&gt;950 g&lt;/b&gt;.  Po obraniu - i to bardzo  ostrożnym, by nie zostawić plam nie do sprania - zostało mi &lt;b&gt;815 g&lt;/b&gt; warzywa . Na skutek obrania tracimy 14% masy. Niestety udało mi się tylko wycisnąć &lt;b&gt;370 g&lt;/b&gt;  soku o  objętości &lt;b&gt;340 ml&lt;/b&gt;  (gęstość ok  1,09 g/ml).Tradycyjnie wyliczmy jak zachowuje się burak jako surowiec na sok:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;358 ml/kg&lt;/b&gt;    (340ml/0,950kg), lub  procentowo &lt;b&gt;35,8%&lt;/b&gt;,  &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;2,79 kg/l&lt;/b&gt;.  (0,950kg/340ml), czyli potrzebujemy ponad dwa i pół kilo buraków na litr soku. Jak dotąd jest to najmniej wydajne warzywo i &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/sok-marchwiowy.html" title="Sok marchwiowy"&gt;nawet przebiło marchewkę&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;417 ml/kg&lt;/b&gt;  (340ml/0,815kg), lub      procentowo &lt;b&gt;41,7%&lt;/b&gt;,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;a &lt;b&gt;zapotrzebowanie netto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;2,40 kg/l&lt;/b&gt;.  (0,815kg/340ml). &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Najpierw porządnie wyszorowałem bulwy z piasku w czasie &lt;b&gt;2m 30s&lt;/b&gt;. Obieranie także nie było szybkie i zajęło mi aż &lt;b&gt;6m 25s&lt;/b&gt;, znacznie więcej niż &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/07/sok-z-melona-cantaloupe.html"&gt;melon&lt;/a&gt;, na którego psioczyłem ostatnio. Po obraniu buraków szybko je opłukałem i pokroiłem w paski, co zabrało&amp;nbsp; &lt;b&gt;2m 05s&lt;/b&gt;. Po tym wszystkim mogłem w końcu wycisnąć jarzynki i delektować się kapiącą posoką przez &lt;b&gt;3m 35s&lt;/b&gt;. Łącznie  spędziłem nad sokiem: &lt;b&gt;14m 35s&lt;/b&gt; (875s). Procentowo kształtuje się to następująco:  mycie - 17,1%, obieranie - 44%, krojenie - 14,3%, wyciskanie - 24,6%. Wskaźniki wyglądają bardzo nieciekawie:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;42m 53s / l&lt;/b&gt;   (14m 35s/0,340l), czyli prawie trzy kwadranse są potrzebne do wyprodukowania litra soku. &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - łącznie z czasem potrzebnym na przygotowanie i czyszczenie  maszyny otrzymujemy &lt;b&gt;52m 33s / l&lt;/b&gt;. Czyli jak znalazł na długie zimowe wieczory.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Muszę przyznać, że zok z buraka mnie zaskoczył. Jest bowiem słodki. Nic dziwnego, skoro zawiera ok 7% cukru. Nie jest tak bardzo słodki jak winogrono czy melon ale wystarczająco by być smacznym. Miał jednak bardzo charakterystyczny ziemisty posmak, co spowodowało, że nie piłem go samego tylko wymieszałem z jabłkiem i marchewką. Zmartwiła mnie bardzo słaba wydajność. Z jednego kilograma otrzymałem zaledwie dużą szklankę soku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g warzywa. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło:  &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 43&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 1,61g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,17g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 9,56g (z czego cukry to 6,76g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 20 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 2 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 (tiamina) - 0,031 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 (ryboflawina) - 0,04 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 (witamina PP, niacyna) - 0,334 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 (kwas pantotenowy) - 0,155 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,067 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina C - 4,9 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0,04 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 0,2 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 16 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 325 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 16 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 40 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 23 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,8 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,35 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,075 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,329 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 2,8 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Foliany (witamina B9, kwas foliowy) - 109 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Buraki mają bardzo dużo kwasu foliowego,  trochę witaminy C oraz bogactwo pierwiastków śladowych takich, jak żelazo, magnez, wapń, sód, potas i  kobalt. Ten ostatni jest szczególnie istotny, gdyż bez niego organizm  nie może syntetyzować witaminy B12, która wraz z kwasem foliowym  jest niezbędna w procesie tworzenia czerwonych ciałek krwi., co przeciwdziała anemii. Czerwony kolor buraków pochodzi od antocyjanów (barwników należących do  polifenoli, czyli bardzo silnych przeciwutleniaczy), które czterokrotnie  zwiększają przyswajanie tlenu przez komórki, wspomagając w ten sposób układ  krwionośny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buraki mają silne działanie antynowotworowe - zawarte w nim polifenole neutralizują wolne  rodniki, chroniąc komórki przed starzeniem się. Przypuszcza się, że znajdujące się w nim dwa rzadkie metale - rubid i  ced - działają hamująco na rozwój komórek raka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W składzie chemicznym buraków wykryto aminokwas - betainę. Przeciwdziała ona rozwojowi bakterii i wirusów, dlatego sok z  buraków jest szczególnie polecany przy przeziębieniach, uporczywym  kaszlu czy chrypce. Dzięki zawartości betaniny buraki są skuteczne na regulowanie  funkcji wątroby i przewodów żółciowych oraz pracy woreczka żółciowego. Wspomagają prace nerek, wypłukując z organizmu toksyczny kwas moczowy, którego nadmiar może prowadzić do artretyzmu. Ze względu na zawartość błonnika buraki znakomicie regulują przemianę materii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sok buraczany jest wskazany dla kobiety w ciąży – pomoże bowiem  zniwelować ewentualne niedobory tak potrzebnego w tym okresie kwasu  foliowego, a także dla kobiet w czasie menopauzy – wartościowe składniki  soku złagodzą jej przebieg.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Buraki przywracają równowagę w żołądku po  zakwaszających go mięsiwach i słodyczach, są doskonałym środkiem na wszelkiego rodzaju zgagi. Stąd tradycyjne podaje się je do potraw z królika i dziczyzny. Ze względu na dużą ilość błonnika pokarmowego jest on idealnym środkiem  regulującym pracę przewodu pokarmowego, gdyż zawarte w nim pektyny  niszczą bakterie gnilne w przewodzie pokarmowym.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zawarte w buraku mikroelementy rozpuszczają się w wodzie, więc lepiej  nie gotować  buraków, chyba że w zupie. Bardziej wartościowe  będą, jeśli zostaną  upieczone w skórce i obrane dopiero przed jedzeniem. Sok najlepiej pić rozcieńczonego ciepłą wodą lub innymi sokami, gdyż silne właściwości alkalizujące soku mogą spowodować nudności.&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt; Źródła: &lt;a href="http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/czerwony-jak-burak_33942.html" target="_blank"&gt;Poradnik zdrowie&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.doz.pl/newsy/a803-Sok_z_buraka_-_porcja_zdrowia" target="_blank"&gt;Dbam o zdrowie&lt;/a&gt;, &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pijmy do dna!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodnie z obietnicą i wynikem ankiety od dziś całość posta można przeczytać przez kanał RSS.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedługo udaję się na wakacje więc pewnie nastąpi dłuższa niż zwykle przerwa w nowych postach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-3346785112263461298?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/ZUTLMxGz_uU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/3346785112263461298/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/08/sok-z-buraka.html#comment-form" title="Komentarze (38)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3346785112263461298?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3346785112263461298?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/ZUTLMxGz_uU/sok-z-buraka.html" title="Sok z buraka" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TFRbxSzLYbI/AAAAAAAAAC4/kU-4fXh4xWo/s72-c/sok_z_buraka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>38</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/08/sok-z-buraka.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEARHwzfCp7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-4632810160912227132</id><published>2010-07-23T19:13:00.003+01:00</published><updated>2010-10-14T07:44:05.284+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:44:05.284+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="melon" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok z melona Cantaloupe</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TEm4DLxzD6I/AAAAAAAAACw/dsHfPYdEvAo/s1600/melonowy+-+Cantaloupe.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TEm4DLxzD6I/AAAAAAAAACw/dsHfPYdEvAo/s640/melonowy+-+Cantaloupe.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czym jest "kantalupa"? To rodzaj melona o chropowatej, zielonkawej skórce i pomarańczowym miąższu. Nie wiem czy w Polsce się go dostanie ale w Anglii jest dosyć popularny. Dostępny jest właściwie przez cały rok w supermarkecie, zmienia się tylko metka kontynentu i kraju importera. Więcej można dowiedzieć się z &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Cantaloupe" target="_blank"&gt;Wikipedii&lt;/a&gt;. Tak na marginesie, kawałek melona widoczny na zdjęciu to nie Cantaloupe, bo tego w całości wycisnąłem. Miałem kawałek zwykłego melona, którego użyłem jako ładnego urozmaicenia tła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do soku wykorzystałem jednego dużego melona, który ważył &lt;b&gt;1,080 kg&lt;/b&gt;. Po obraniu  i wypestkowaniu zostało mi &lt;b&gt;850 g&lt;/b&gt;  owocu, z którego wycisnąłem &lt;b&gt;685 g&lt;/b&gt;  soku o objętości &lt;b&gt;600 ml&lt;/b&gt;  (gęstość ok 1,14 g/ml) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Podobnie jak z ananasem tak i melony kupuje się na sztuki. &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;556  ml/kg&lt;/b&gt;   (600ml/1,080kg), lub  procentowo &lt;b&gt;55,6%&lt;/b&gt;,  &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;1,8 kg/l&lt;/b&gt;. (1,080kg/600ml), czyli potrzebujemy 1 2/3 melona na litr soku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;706 ml/kg&lt;/b&gt;  (600ml/0,850kg), lub     procentowo &lt;b&gt;70,6%&lt;/b&gt;,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;a &lt;b&gt;zapotrzebowanie netto&lt;/b&gt; wyniosło &lt;b&gt;1,42 kg/l&lt;/b&gt;. (0,850kg/600ml). &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Obieranie to był prawdziwy koszmar, sok mi cieknął po rękach bo owoc był miękki a skórka twarda. Użerałem się z nim &lt;b&gt;5m 20s&lt;/b&gt;. Wcześniej jeszcze go wyszorowałem w &lt;b&gt;35s&lt;/b&gt;, co jest bardzo ważne bo skórka może zawierać pleśnie i bakterie Salmonelli. Następnie pokroiłem półksiężyce w wąskie paski, które zmieszczą się w wyciskarce, co zajęło &lt;b&gt;2m 12s&lt;/b&gt;. Wyciskanie poszło szybko i zajęło &lt;b&gt;1m 55s&lt;/b&gt;. Łącznie spędziłem nad sokiem: &lt;b&gt;10m   02s&lt;/b&gt; (602s). Procentowo wyglądało to tak:  obieranie: 53,1%,   mycie: 5,8%, krojenie: 22,0%, wyciskanie 19,1%.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;16m 43s / l&lt;/b&gt;  (10m  02s/0,600l), czyli sporo pracy &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - sumujemy: 9m 40s  (przygotowanie i mycie  maszyny) + 10m 27s (zrobienie litra soku) i otrzymujemy &lt;b&gt;20m 07s / l&lt;/b&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Sok z melona jest bardzo słodki i dosyć pracochłonny w przygotowaniu. Z jednego melona otrzymamy ok. 600 ml soku,  czyli dwie duże szklanki. Na pewno warto od czau do czasu spróbować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Wartości dotyczą 100 g owocu. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Cantaloupe" target="_blank"&gt;Wikipedia&lt;/a&gt;  i &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 34&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 1,84g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,19g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 8,2g (w tym cukry 7,86g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 6 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina A - 169 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 0,05 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B1 - 0,041 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B2 - 0,19 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B3 - 0,734 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B5 - 0,105 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,072 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina C - 36,7 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina K - 2,5 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 16 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 267 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 9 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 15 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 12 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,21 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,18 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,041 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,041 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 0,9 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kwas foliowy - 0 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Sok z melona jest bogatym źródłem witaminy C (61% dziennej dawki w 100g owocu) jak również witaminy A i betakarotenu (który organizm może przetworzyć na witaminę A). Obie te witaminy są silnymi antyoksydantami i chronią przed wolnymi rodnikami. Witamina A zapobiega degeneracji wzroku związanej ze starzeniem i zmniejsza ryzyko katarakty. Melon Cantaloupe wspiera działanie systemu immunologicznego, redukuje ryzyko chorób serca, wylewów i raka. Zawarte w nim witaminy z grupy B są niezbędne do prawidłowego przyswojenia węglowodanów, regulują wytwarzanie energii i jej stopniowe uwalnianie. &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.whfoods.com/genpage.php?tname=foodspice&amp;amp;dbid=17" target="_blank"&gt;World Healthiest Foods&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyciskajmy co się da! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnie 2 dni do oddania głosu w ankiecie (po lewej)! Cieszę się, że liczba subskrybentów jest już liczbą dwucyfrową, mam już 10 stałych czytelników. Następny kamień milowy to liczba trzycyfrowa ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-4632810160912227132?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/M9VWr_nMdLU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/4632810160912227132/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-z-melona-cantaloupe.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4632810160912227132?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4632810160912227132?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/M9VWr_nMdLU/sok-z-melona-cantaloupe.html" title="Sok z melona Cantaloupe" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TEm4DLxzD6I/AAAAAAAAACw/dsHfPYdEvAo/s72-c/melonowy+-+Cantaloupe.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-z-melona-cantaloupe.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEBRXs6cSp7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-7408954702940873177</id><published>2010-07-15T21:19:00.003+01:00</published><updated>2010-10-14T07:44:14.519+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:44:14.519+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szpinak" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><title>Sok ze szpinaku</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TD9Qz5JcySI/AAAAAAAAAB8/Chk77ssu90w/s1600/szpinakowy+czysty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TD9Qz5JcySI/AAAAAAAAAB8/Chk77ssu90w/s640/szpinakowy+czysty.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dziś, zmotywowany wpisem na jednym z wegetariańskich blogów, postanowiłem wycisnąć sok ze szpinaku. W Anglii kupuje się to warzywo w supermarkecie już pakowane w woreczki po 200g. Jest umyte i gotowe do jedzenia. Nie wierzę zbytnio w jakość tego wyrobu ani dokładność mycia ale cóż - na bezrybiu i rak ryba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wydajność&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Do soku zużyłem całą paczkę, w której o dziwo było trochę więcej liści bo &lt;b&gt;230 g&lt;/b&gt;. Dodatkowo opłukałem je i po odsączeniu wycisnąłem &lt;b&gt;150 g&lt;/b&gt; soku o   objętości &lt;b&gt;125 ml&lt;/b&gt;  (gęstość ok 1,2 g/ml). Było też sporo piany, która mogła trochę zaburzyć wynik objętości bo ją po prostu zignorowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto jak wyglądają wskaźniki:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;543  ml/kg&lt;/b&gt;    (125ml/230g), lub  procentowo &lt;b&gt;54,3%&lt;/b&gt;,a więc nie za ciekawie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; &lt;span style="font-family: inherit;"&gt;i &lt;b&gt;netto  &lt;/b&gt;wyniosło   &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: inherit;"&gt;1,84 kg/l&lt;/b&gt;.      (0,230kg/0,125l),&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Pulpa ważyła &lt;b&gt;60g&lt;/b&gt; i stanowiła sporą część wsadu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pracochłonność&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Nie musiałem nic obierać, kroić a dzięki przemysłowi spożywczemu nawet nie musiałem myć. Zrobiłem to jednak dla spokoju sumienia ale nie włączyłem do obliczeń. Wyciśnięcie szpinaku zajęło mi &lt;b&gt;3m 20s&lt;/b&gt;, więc jak widać dużo pracy przy tym nie ma. Aczkolwiek liści nie da się zbyt wiele upchać bo blokują podajnik i wyciskają się dosyć wolno. Obliczenia wyglądają tak:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;26m 40s / l&lt;/b&gt;  (3m 20s/0,125l) - i to jest prawie najdłuższy czas jak dotychczas, ustępujący tylko &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/sok-pomaranczowy.html"&gt;sokowi z pomarańczy&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - sumujemy: 9m 40s  (przygotowanie i  mycie  maszyny &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/ile-czasu-zajmuje-zrobienie-soku-samemu.html"&gt;obliczone  wcześniej&lt;/a&gt;) + 26m 40s (zrobienie litra soku) co daje nam &lt;b&gt;37m 20s / l&lt;/b&gt;. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Sok szpinakowy nie zachwycił mnie swoim smakiem. Cierpki, gorzkawy, no i trawiasty. W czystej postaci nie do wypicia. Wąchając go dostałem też lekkiego zawrotu głowy tak jak od świeżo skoszonego siana. Co zrobiłem? Wycisnąłem kiść winogron i zmieszałem razem. Uzyskałem niesamowity zielony kolor a smak uległ znacznej poprawie. Słodycz winogron zagłuszyła całkowicie nieprzyjemny smak szpinaku, został tylko lekki cierpkawy posmak. I jeszcze jedna uwaga - zalecam ostrożność. Trochę tego soku szpinakowego kapnęło mi na chodniczek kuchenny. Zielona kropka nie do sprania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Dotyczą tym razem 100 g surowego szpinaku: &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Spinach" target="_blank"&gt;Wikipedia&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp/search/" target="_blank"&gt;Amerykańska baza składników odżywczych&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 23&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 2,86 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,39 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 3,63 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Betakaroten - 5626 µg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina A - 469 µg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina E - 2,03 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina B6 - 0,195 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina C - 28 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witamina K - 483 µg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 79 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 558 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Wapń - 99 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 49 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 79 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Żelazo - 2,71 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,53 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,13 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0,897 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Selen - 1 µg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 2,2 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kwas foliowy - 0 µg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Sok szpinakowy jest bogatym źródłem chlorofilu. Zawiera mnóstwo witaminy A i C (ponad połowa dziennej dawki w 100g), dużo witaminy E i ponad czterokrotną dzienną porcję witaminy K. Jest również szczególnie bogaty w wapń i żelazo oraz inne makro i mikroelementy. Co ciekawe dostarcza tyle samo białka co taka sama ilość mięsa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szpinak zapobiega anemii, gdyż zawarte w nim żelazo jest niezbędnym budulcem hemoglobiny i pomaga w rozprowadzeniu tlenu. Działa przeciwzapalnie, posiada odczyn silnie zasadowy, który umożliwia utrzymanie odpowiedniego odczynu krwi. Pomaga przy krwawieniu z dziąseł, wynikającego z niedoboru witaminy C. Zawarty w szpinaku chlorofil i karoten oraz znaczna ilość flawonoidów, które są silnymi przeciwutleniaczami, są pomocne w ochronie przed rakiem. Witamina A oraz betakaroten zapobiegają chorobom oczu wynikających ze starzenia się np. zaćmy.&amp;nbsp; Witamina K, która pomaga zatrzymać wapń w kościach, jest niezbędna do ich zdrowia i zapobiega osteoporozie. Warto też sięgnąć po szpinak w czasie ciąży, gdyż posiada dużo kwasu foliowego, niezbędnego do prawidłowego rozwoju układu nerwowego u płodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spożywanie nadmiaru szpinaku może jednak zwiększyć zawartość kwasu szczawiowego, a co za tym idzie szczawianu wapnia w organizmie. Jest on nieprzyswajalny przez organizm człowieka i może odkładać się w nerkach, powodując powstanie kamieni. Dlatego podobno - aby go zneutralizować - szpinak (a także zupę szczawiową) podaje się z jajkiem. Aby zaś przyswoić z niego większą ilość żelaza  - należy go spożywać z roślinami bogatymi w witaminę C, jak choćby natka pietruszki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Bądźmy jak Popeye i jedzmy szpinak!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-7408954702940873177?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/GwaPfTUG6zw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/7408954702940873177/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-ze-szpinaku.html#comment-form" title="Komentarze (5)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7408954702940873177?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/7408954702940873177?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/GwaPfTUG6zw/sok-ze-szpinaku.html" title="Sok ze szpinaku" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TD9Qz5JcySI/AAAAAAAAAB8/Chk77ssu90w/s72-c/szpinakowy+czysty.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>5</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-ze-szpinaku.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkECRXY-fip7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-2002042588191886603</id><published>2010-07-03T16:02:00.003+01:00</published><updated>2010-10-14T07:44:24.856+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:44:24.856+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok domowy tańszy niż sklepowy</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TC8ri8aFCpI/AAAAAAAAAB0/J_3_ES6dsAc/s1600/Sok+i+pieni%C4%85dze.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TC8ri8aFCpI/AAAAAAAAAB0/J_3_ES6dsAc/s640/Sok+i+pieni%C4%85dze.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zwolennicy soków ze sklepu jako jeden z argumentów wyższości kartoników nad sokiem domowym wymieniają cenę. Sok produkowany na skalę przemysłową jest tańszy niż ten, który wyciśniemy z domu. Po pierwsze nie mają racji. A po drugie jeśli mają rację to dla ich dobra lepiej żeby nie mieli racji. Dlaczego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak na chłopski rozum pomyślmy czym jest sok z kartonika. Otóż na pewno kiedyś, kilka miesięcy albo lat temu był owocem rosnącym pod tropikalnym słońcem w dalekim kraju. Potem został zebrany i przetransportowany do przetwórni. Został wyciśnięty, odparowany i pasteryzowany by zwiększyć termin przydatności do spożycia. Potem sobie leżakował. Jak już dojrzał to przetransportowano go w wielkich kadziach do kraju producenta. Ten do tego koncentratu dodał 90% wody. Niestety dział kontroli jakości stwierdził, że czegoś takiego nie można wypuścić na rynek. Dodano więc trochę kolorków, smaczków, cukrów i zapakowano w piękny kartonik z obrazkiem błyszczącego w słońcu owocu, po który schyla się jędrna, skąpo ubrana dziewoja albo spocony muskularny hydraulik. Teraz już tylko wystarczyło przetransportować go przez pół Polski do naszego marketu po drugiej stronie ulicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdyby taki sok był drogi, można byłoby mieć nadzieję, że powstał z dorodnych owoców i jest dobrej jakości. A tak jeśli sok kosztuje £0,99 czy w Polsce 2zł to nie łudźmy się - nie ma w nim nic dobrego. Tyle ludzi jest związanych z jego produkcją i każdy musi zarobić. Czyżby producenci soków byli aniołami lub organizacją dobroczynną, która dla naszego dobra się poświęca? Jeśli tak myślałeś, to niestety czas przejrzeć na oczy. Po pierwsze do produkcji trafią najgorsze owoce, które pewnie są na granicy przydatności do zjedzenia. A może już ją przekroczyły. W procesie technologicznym, w pogodni za uczynieniem soku jak najtrwalszym, pozbawia się go smaku, zapachu i pewnie wszystkich dobrych składników odżywczych. Sok więc może stać miesiące na półkach sklepowych aż się sprzeda, nie ma więc wielu strat. Zysk zwiększa się jeszcze dzięki rozcieńczeniu wodą, która jest niemal darmowa. Ja dziękuję za taki płyn i nawet jakby go dawali za darmo to nie wezmę. A teraz przejdźmy do konkretów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniej zbadałem wydajność &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/sok-pomaranczowy.html"&gt;soku pomarańczowego&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/sok-jabkowy-granny-smith.html"&gt;soku jabłkowego&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/06/sok-z-ananasa.html"&gt;soku ananasowego&lt;/a&gt;.Do porównania użyję ceny owoców i soków zakupionych w jednym z najlepszych supermarketów - Waitrose. Jak ktoś jeszcze nie zauważył nie mieszkam w Polsce ale w Anglii. Ale myślę, że i w Polsce przedstawione tutaj porównanie wyszło by podobnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla soku pomarańczowego wydajność wynosi 52,9%. W Waitrose można kupić &lt;a href="http://www.ocado.com/webshop/product/Juicing-Oranges-essential-Waitrose/23155011"&gt;2kg pomarańczy za £2.49&lt;/a&gt;. Na litr soku potrzebujemy 1,57kg owoców na czyli jest to wydatek rzędu £1.95. Do porównania weźmy coś co w miarę przypomina sok pomarańczowy czyli &lt;a href="http://www.ocado.com/webshop/product/Freshly-Squeezed-Orange-Juice-Waitrose/12680011"&gt;Freshly Squeezed Orange Juice Waitrose 500ml&lt;/a&gt; za £1,69. Porzebujemy 2 butelki na litr więc £3,38. Pewnie i można znaleźć tańsze "soki" ale próbuję porównać produkty zbliżone jakościowo a nie jakąś słodzoną wodę. &lt;b&gt;Domowy sok pomarańczowy jest tańszy o £1,43, różnica w cenie to aż 73%&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla soku ananasowego zastosuję trochę inną metodę, bo ananasy sprzedaje się na sztuki nie na kilogramy. Z jednego ananasa otrzymałem 690 ml soku, czyli na jeden litr potrzebujemy 1,45 ananasa. Skorzystajmy z promocji i kupmy &lt;a href="http://www.ocado.com/webshop/product/Medium-Super-Sweet-Pineapple-Waitrose/20056011"&gt;2 ananasy po £2,00&lt;/a&gt;. Łatwo policzyć, że składniki na litr soku kosztują £1,45. Z półki ze świeżymi owocami przechodzimy do półki z sokami i wkładamy do koszyka &lt;a href="http://www.ocado.com/webshop/product/Premium-Pineapple-Juice-Waitrose/30955011"&gt;Premium Pineapple Juice Waitrose 1L&lt;/a&gt; po £1,59. Ha! Też mi &lt;i&gt;"premium"&lt;/i&gt;. Oto co piszą w opisie: &lt;i&gt;"The fruit is pressed at source, pasteurised, then aseptically packed or frozen before transportation to its destination where it is pasteurised or defrosted and pasteurised, packed ready for the consumer."&lt;/i&gt;. Ale to i tak najlepsze co znalazłem, więc wszystko inne może być tylko gorsze. Znów z porównania wychodzimy zwycięsko, różnica wynosi ledwie £0,14. &lt;b&gt;Domowy sok ananasowy jest więc tańszy o ok 10% od pseudosoku z kartonika&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec został nam sok jabłkowy gdzie potrzebujemy 1,4kg owoców na litr soku. Kilogram jabłek Granny Smith, których używam, kosztuje w supermarketach £1,69, na sok wydamy więc £2,37. Za butelkę dobrej jakości soku &lt;a href="http://www.ocado.com/webshop/product/Organic-Cloudy-Apple-Juice/53368011"&gt;Organic Cloudy Apple Juice 1L&lt;/a&gt; zapłacimy £2.69. Różnica w cenie wynosi £0,32, czyli &lt;b&gt;domowy sok jabłkowy jest tańszy o 13,5% niż ten z butelki&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chyba nikogo już nie muszę przekonywać, że sok wyciśnięty z domowej sokowirówki jest tańszy niż sok ze sklepu. A na dodatek smaczniejszy i znacznie zdrowszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra, dobra .... wszystko ładnie pięknie ale czegoś Wam nie powiedziałem. Porządny manipulacyjny artykuł marketingowy zakończył by się na poprzednim akapicie. Ale ja taki nie jestem i dodam jeszcze parę argumentów, które mogą zarzucić krytycy i ogólnie ludzie myślący nie omamieni reklamą:&lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Jakość - do porównania użyłem soków dobrej jakości, a można byłoby znaleźć kartoniki soku tańsze o połowę albo i więcej. Ale ja porównywałem między sobą soki a nie sok i wodę z aromatem.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Energia - nie uwzględniłem kosztów energii elektrycznej. &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/04/moja-sokowirowka.html"&gt;Moja wyciskarka Matstone&lt;/a&gt; ma moc 160W, czyli przez godzinę zużyje 0,16kW. W mojej taryfie 1kWh w najgorszym wypadku kosztuje £0,2914, więc godzina pracy sokowirówki to  £0,0466 czyli niecałe 5 pensów. Jakoś to przeżyję. Poza tym nie wpłynie to zbyt negatywnie na cenę soku.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt; Czas - to chyba największy składnik kosztotwórczy którego nie uwzględniłem. Czas zrobienia litra soku pomarańczowego lub ananasowego to ok 20m, pomarańczowego - 43m, łącznie z przygotowaniem owoców i myciem maszyny. Jak ktoś bardzo ceni swój czas to może argumentować, że za te 20 minut "straconego" czasu zarobi na kilka litrów soku. No ale jak ktoś żyje tylko pracą i tak traktuje każdą minutę to trudno. &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Amortyzacja - otóż nie zdziwi to nikogo, że wyciskarki nie rosną na drzewach i nikt ich nie rozdaje za darmo. Trzeba za nią zapłacić na początku i to sporo. &lt;a href="http://cgi.ebay.co.uk/Matstone-6-1-Juicer-Ivory-FREE-BOOK-/190353847092?cmd=ViewItem&amp;amp;pt=UK_Home_Garden_Kitchen_Juicers_PP&amp;amp;hash=item2c51f93334"&gt;Moja kosztowała £159 na eBay'u&lt;/a&gt;. A są inne wyciskarki znacznie droższe. Moja ma gwarancję na 10 lat więc załóżmy, że tyle posłuży. Dzienny koszt/amortyzacja to ok 4,3 pensa. Znów nie jest tak źle jakby się wydawało.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&amp;nbsp;Zatem siostry i bracia, do sokowirówek i wyciskarek marsz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-2002042588191886603?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/FC8MdV3s7bw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/2002042588191886603/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-domowy-tanszy-niz-sklepowy.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/2002042588191886603?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/2002042588191886603?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/FC8MdV3s7bw/sok-domowy-tanszy-niz-sklepowy.html" title="Sok domowy tańszy niż sklepowy" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TC8ri8aFCpI/AAAAAAAAAB0/J_3_ES6dsAc/s72-c/Sok+i+pieni%C4%85dze.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/07/sok-domowy-tanszy-niz-sklepowy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEDRn4zeip7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-3384113674066521655</id><published>2010-06-20T22:18:00.003+01:00</published><updated>2010-10-14T07:44:37.082+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:44:37.082+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gruszka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok z gruszek</title><content type="html">&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBvWC0q8B6I/AAAAAAAAABs/M0Q1pOgcigM/s1600/sok_gruszkowy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBvWC0q8B6I/AAAAAAAAABs/M0Q1pOgcigM/s640/sok_gruszkowy.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Nie łatwo w Anglii o dobre gruszki. Należy zapomnieć o soczystych polskich klapsach i spróbować znaleźć coś podobnego. Z reguły są to niezbyt zachęcające zielone owoce z twardą skórką. Ale ostatnio znalazłem lepszą odmianę, co widać na zdjęciu powyżej i postanowiłem przerobić kilka z nich na sok. Nazwy gatunku nie zapamiętałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;W&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ydajność&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Do soku wybrałem 5 gruszek o łącznej masie &lt;b&gt;1,027 kg&lt;/b&gt;. Nic nie  musiałem obierać, owoce pokrojone kawałki dały &lt;b&gt;0,752 kg&lt;/b&gt; soku o  objętości &lt;b&gt;720 ml&lt;/b&gt;  (gęstość ok 1,04 g/ml).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gruszka jest całkiem wydajnym owocem do produkcji soku:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;701  ml/kg&lt;/b&gt;   (720ml/1,027kg), lub  procentowo &lt;b&gt;70,1%&lt;/b&gt;,  &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; &lt;span style="font-family: inherit;"&gt;i &lt;b&gt;netto &lt;/b&gt;wyniosło   &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: inherit;"&gt;1,43 kg/l&lt;/b&gt;.     (1,027kg/720ml),&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Pulpa początkowo była jeszcze dosyć mokra, więc przecisnąłem ją jeszcze raz. Tym razem nie leciał już niestety sok tylko gęsta papka. Ostatecznie pulpa ważyła &lt;b&gt;206g&lt;/b&gt;. Znów brakuje kilkudziesięciu gram i już mi się nie chce liczyć dokładnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pracochłonność&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Umycie i wyszorowanie gruszek zajęło &lt;b&gt;1m 10s&lt;/b&gt;. Nic nie trzeba było  obierać ani wykrawać. Pokrojenie w podłużne paski zajęło &lt;b&gt;1m 30s&lt;/b&gt; a  wyciśnięcie &lt;b&gt;2m 40s&lt;/b&gt;. Łącznie spędziłem nad sokiem: &lt;b&gt;5m  20s&lt;/b&gt;  (320s). Procentowo wyglądało to tak: mycie : 21,9%,  krojenie: 28,1%,  wyciskanie 50,0%. Jak ładnie - wyciskanie równo połowę czasu. Wskaźniki wyglądają tak:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;7m 24s / l&lt;/b&gt;  (5m  20s/0,720l) - to niewiele jednak minutę dłużej niż ostatnio &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/06/sok-z-ananasa.html"&gt;sok z ananasa&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - sumujemy: 9m 40s  (przygotowanie i mycie  maszyny &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/ile-czasu-zajmuje-zrobienie-soku-samemu.html"&gt;obliczone wcześniej&lt;/a&gt;) + 5m 20s (zrobienie soku). Dzielimy  przez objętość  soku i mamy wynik 15m  00s / 0,720l = &lt;b&gt;20m 50s / l&lt;/b&gt;. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Sok gruszkowy jest bardzo gęsty i bardzo słodki. Szybko też się utlenia i ciemnieje więc trzeba go wypić od razu. Nie wymaga wiele zachodu w przygotowaniu. Z pięciu gruszek otrzymałem soku na dwie duże szklanki. Choć biorąc pod uwagę, że nie był to sok a raczej rzadka papka chyba poprzestanę ja jedzeniu gruszek w całości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Dotyczą 100 g soku: &lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.dieta.pl/dzienniki/dziennik_kalorii/sok_gruszkowy-1399.html?akcja=info" target="_blank"&gt;http://www.dieta.pl&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 47&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 0g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 11,86g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 6 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy A - 0 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy E - 0,09 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B1 - 0,01 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B3 - 0,3 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B2 - 0,03 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B5 - 0 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B6 - 0,01 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witaminy C - 33,8 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 130 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 12 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 12 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 8 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0,08 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0,07 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Selen - 4 mcg&lt;/b&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 0,1 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kwas foliowy - 4 mcg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://www.dieta.pl/dzienniki/dziennik_kalorii/sok_gruszkowy-1399.html?akcja=info" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://www.dieta.pl/dzienniki/dziennik_kalorii/sok_gruszkowy-1399.html?akcja=info" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Spożywanie soku z gruszek zaleca się przy zapaleniach dróg moczowych oraz  w  profilaktyce i leczeniu kamicy moczowej (z uwagi na specyficzny glikozyd – arbutynę). Ponadto, ma on właściwości przeciwgorączkowe. Hamuje biegunki, leczy drogi żółciowe, wzmacnia organizm po  rekonwalescencji, przyspiesza gojenie się ran. Zaleca się go przy gorączce, nudnościach i wymiotach, a także przy  zaparciach i niekorzystnych skutkach stosowania leków syntetycznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gruszka to owoc o najwyższej zawartości lewulozy – naturalnego cukru o  największej sile słodzącej, dlatego świeży sok gruszkowy szybko  wyrównuje stężenie glukozy we krwi, dodając energii. Zawiera prowitaminy A (beta-karoten) oraz witaminy z grupy B, C, E i PP. Niewielka cierpkość soku z gruszek pochodzi z garbników, które sprzyjają  wydalaniu z organizmu zbędnych i toksycznych substancji. Garbniki mają  również właściwości przeciwwirusowe. Sok gruszkowy jest źródłem makroelementów niezbędnych dla naszego organizmu takich jak potas, fosfor, wapń i magnez. Należą do grupy niewielu owoców zawierających jod. Posiadają także inne mikroelementy: bor, molibden, kobalt.&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; Źródło: &lt;a href="http://24zdrowie.pl/kulinaria/napoje/cymes-swiezy-sok-gruszkowy-zastrzyk-energii-prosto-z-natury/" target="_blank"&gt;http://24zdrowie.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdrowie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS. Zapraszam do wzięcia udziału w ankiecie na temat sposobu prezentacji postów w kanale RSS (po lewej stronie).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-3384113674066521655?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/roLOnHbx_sw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/3384113674066521655/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/06/sok-z-gruszek.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3384113674066521655?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/3384113674066521655?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/roLOnHbx_sw/sok-z-gruszek.html" title="Sok z gruszek" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBvWC0q8B6I/AAAAAAAAABs/M0Q1pOgcigM/s72-c/sok_gruszkowy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/06/sok-z-gruszek.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEMRnsyeSp7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-4836223809272168572</id><published>2010-06-11T23:04:00.004+01:00</published><updated>2010-10-14T07:44:47.591+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:44:47.591+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok warzywny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trawa pszenicy" /><title>Sok z trawy pszenicy (ang. wheatgrass)</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBKX3t2YCFI/AAAAAAAAABc/vVNeNBr2ylE/s1600/wheatgrass+juice.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBKX3t2YCFI/AAAAAAAAABc/vVNeNBr2ylE/s640/wheatgrass+juice.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kilka dni temu zasiałem ziarna pszenicy na kiełki. Ale jak już wyrosły i spróbowałem to smakowały jak trawa. Nie nadawały się na kanapki więc postanowiłem wycisnąć z nich sok. Czytałem kilka razy, że posiada ona bardzo dużo składników odżywczych i sok ten robi furorę w Stanach Zjednoczonych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Eksperyment&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Tym razem nie będzie za dużo liczb bo nie ma zbytnio o czym pisać. Cały mój plon kiełków ważył zaledwie &lt;b&gt;16g&lt;/b&gt;! Wrzuciłem te parę garści trawy do mojej wyciskarki. Fakt, poradziła sobie z tym bez problemu. A co z tego wyszło widać na tytułowym obrazku. Kilka kropel soku i makaronik z pulpy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sok miał intensywnie zielony kolor, to pewnie zasługa chlorofilu. Pachniał jak świeżo ścięta trawa i nie bardzo napawał do konsumpcji. Czego jednak nie robi się dla dobra nauki i czytelników bloga. Spróbowałem. Był lekko słodkawy, co mnie zdziwiło. Dostrzegłem też nutkę goryczy, ale poza tym smakował jak trawa. Nie chciałem go pić samego więc wlałem go do szklanki soku ananasowego. Powstała mieszanka miała słodki smak ananasa z lekką nutką trawy i do tego niesamowity kolor - bardzo intensywnej, ciepłej zieleni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie liczyłem żadnych wskaźników bo nie miało to sensu. Po pierwsze sok w moim odczuciu nie nadaje się do konsumpcji samodzielnie. Można go jedynie mieszać z innymi by zabić smak i zabarwić wszystko na zielono. Po drugie jest bardzo mało wydajny. Z miski trawy wycisnąłem kilka kropel. Co w sumie wychodzi na dobre bo i tak więcej się tego nie da wypić. Aby uzyskać szklankę soku trzeba by pewnie skosić parę arów. Te kiełki hodowałem ponad tydzień więc sporo czasu a rezultat mizerny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
100 ml soku z trawy pszenicy zawiera:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 20&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Chlorofil - 40,2 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 2,9 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,57 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 1,92 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 405 IU (&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/International_unit" target="blank"&gt;Co to jest IU?&lt;/a&gt; artykuł po angielsku)&amp;nbsp; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy A - 409 IU&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy E - 14,53 IU&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B1 - 76,4 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B2 - 124,7 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B3 - 105,5 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B5 - 5,75 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B6 - 191,7 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy C - 3,48 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 9,87 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Potas - 141 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 23,2 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 72 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 23 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0,58 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0.32 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 95,8 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kwas foliowy - 27,8 mcg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.dynamicgreens.com/wheatgrass-nutritional-analysis.html" target="_blank"&gt;http://www.dynamicgreens.com&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wheatgrass" target="_blank"&gt;http://wikipedia.org&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Zwolennicy soku propagują wiele teorii na temat jego dobroczynnego wpływu na zdrowie, począwszy od ogólnej poprawy samopoczucia, aż do ochrony przed rakiem i usuwania metali ciężkich. Żadne z tych twierdzeń nie ma pokrycia w naukowej literaturze, aczkolwiek są pewne dowody na pozytywny wpływ chlorofilu w diecie. Cząsteczki chlorofilu mają strukturę podobną do hemoglobiny i dzięki temu poprawia się przepływ krwi i natlenienie organizmu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A tak wyglądała moja trawa pszenicy przed żniwami:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBKYTa9wMpI/AAAAAAAAABk/I17wN8lYSQw/s1600/wheatgrass.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBKYTa9wMpI/AAAAAAAAABk/I17wN8lYSQw/s640/wheatgrass.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-4836223809272168572?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/_uP92dZm_NA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/4836223809272168572/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/06/sok-z-trawy-pszenicy-ang-wheatgrass.html#comment-form" title="Komentarze (23)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4836223809272168572?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/4836223809272168572?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/_uP92dZm_NA/sok-z-trawy-pszenicy-ang-wheatgrass.html" title="Sok z trawy pszenicy (ang. wheatgrass)" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TBKX3t2YCFI/AAAAAAAAABc/vVNeNBr2ylE/s72-c/wheatgrass+juice.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>23</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/06/sok-z-trawy-pszenicy-ang-wheatgrass.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkENRHY-eSp7ImA9Wx5UEE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4386994806278289996.post-2384045365503499846</id><published>2010-06-05T17:46:00.009+01:00</published><updated>2010-10-14T07:44:55.851+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-14T07:44:55.851+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomiary" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ananas" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wartości odżywcze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kalorie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sok owocowy" /><title>Sok z ananasa</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TApkYdguJHI/AAAAAAAAABU/zN5vLM0y3MQ/s1600/ananas.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TApkYdguJHI/AAAAAAAAABU/zN5vLM0y3MQ/s640/ananas.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Sok ananasowy jest bardzo smaczny i szybki w przyrządzeniu. Mój opatentowany sposób na szybkie obranie owocu polega na odcięciu góry i spodu a potem ścinaniu nożem skórki z całego owocu. Nie bawię się w dokładne obieranie i nie przejmuję jeśli zostają kawałki skórki w małych dołeczkach - nie przejdzie to przez sitko sokowirówki. Potem szybko opłukuję i następnie tnę na 4 plastry wzdłuż i każdy plasterek na paski dość grube, ale mieszczące się w tubie wyciskarki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do soku wykorzystałem 1 duży ananas ważący &lt;b&gt;1,323 kg&lt;/b&gt;. Po obraniu zostało mi &lt;b&gt;1,015 kg&lt;/b&gt;  owocu, z którego wycisnąłem &lt;b&gt;0,728 kg&lt;/b&gt; soku o objętości &lt;b&gt;690 ml&lt;/b&gt;  (gęstość ok 1,05 g/ml) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki wydajności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Z ananasem jest trochę nietypowo bo kupuje się go na sztuki a nie na kilogramy. Powinienem jakoś zamienić jednostki by w mianowniku była liczba sztuk a nie masa. Wprowadziło by to dodatkowy zamęt więc pozostaję przy standardzie. Poza tym ananasy też mają różne rozmiary i bywają takie po półtora kilograma albo 2 razy mniejsze.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność  brutto&lt;/b&gt; wynosi &lt;b&gt;521  ml/kg&lt;/b&gt;  (690ml/1,323kg), lub  procentowo &lt;b&gt;52,1%&lt;/b&gt;,  &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;zapotrzebowanie brutto&lt;/b&gt; &lt;span style="font-family: inherit;"&gt;wyniosło  &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: inherit;"&gt;1,91 kg/l&lt;/b&gt;.    (1,323kg/690ml),&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;wydajność netto &lt;/b&gt;wynosi &lt;b&gt;680 ml/kg&lt;/b&gt;  (690ml/1,015kg), lub    procentowo &lt;b&gt;68%&lt;/b&gt;,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;a &lt;b&gt;zapotrzebowanie &lt;span style="font-family: inherit;"&gt;netto &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;wyniosło &lt;/span&gt;&lt;b style="font-family: inherit;"&gt;1,47 kg/l&lt;/b&gt;.   (1,015kg/690ml). &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Pulpa ważyła &lt;b&gt;240g&lt;/b&gt;, i była dosyć wilgotna. Ale tym razem nie wyciskałem jej po raz drugi. Łącznie z masą soku daje to  0,968 kg, o 47g za mało. To w sumie ok 5% i trochę dużo jak na straty w postaci resztek w maszynie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obieranie moją super metodą było szybkie, zaledwie &lt;b&gt;1m 50s&lt;/b&gt;. Jeśli spojrzymy na &lt;a href="http://sokomaniak.blogspot.com/2010/05/sok-pomaranczowy.html" target="_blank"&gt;poprzedni wpis&lt;/a&gt; to poszło szybciej niż obranie jednej pomarańczy. Pokrojenie zajęło &lt;b&gt;1m 00s&lt;/b&gt;; wyciskanie to była czysta frajda i zajęła zaledwie &lt;b&gt;1m 37s&lt;/b&gt;. Łącznie spędziłem nad sokiem: &lt;b&gt;4m 27s&lt;/b&gt; (267s). Procentowo wyglądało to tak:  obieranie: 41,2%, krojenie: 22,5%, wyciskanie 36,3%.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wskaźniki pracochłonności&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Sok robi się szybko i przyjemnie co widać poniżej:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność  częściowa &lt;/b&gt;wyniosła &lt;b&gt;6m 27s / l&lt;/b&gt;  (4m 27s/0,690l)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;pracochłonność całkowita&lt;/b&gt; - standardowo sumujemy: 9m 40s (przygotowanie i mycie  maszyny) + 4m 27s (zrobienie soku). Dzielimy przez objętość  soku i mamy wynik 14m  07s / 0,690l = &lt;b&gt;20m 27s / l&lt;/b&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Sok ananasowy jest bardzo słodki i orzeźwiający a na dodatek szybki w przygotowaniu. Pracochłonność jest najniższa z dotychczasowo zbadanych owców i warzyw. Z jednego ananasa otrzymamy prawie 0,7l soku, spokojnie na dwie duże szklanki. Choć sama wydajność brutto nie jest zachwycająca bo trochę ponad 50%.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Wartości odżywcze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Spełniając prośbę czytelników podaję wartości odżywcze soku. &lt;i&gt;&lt;b&gt;Nie są to moje wyliczenia ale to co znalazłem w internecie.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; Nie biorę odpowiedzialności czy są prawidłowe, nawet nie jestem pewien czy podane liczby dotyczą soku świeżo wyciśniętego, czy z soku z kartonika (fuj). Wartości dotyczą 100 g soku.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kalorie - 48&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Białko - 0,3g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tłuszcz - 0,1g (w tym tłuszcze nasycone - 0,01g, nienasycone 0,01g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Węglowodany - 11,4g (w tym: sacharoza - 4.2 g)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Betakaroten - 6 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy A - 1 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy E - 0.03 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B1 - 0.06 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B3 - 0.4 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B2 - 0.02 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B5 - 0.1 mcg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witaminy B6 - 0.1 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Witaminy C - 6 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Sód - 1 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Potas - 134 mg&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wapń - 17 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Fosfor - 8 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Magnez - 13 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Żelazo - 0.3 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Cynk - 0.1 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Miedź - 0.1 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mangan - 0.7 mg&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Błonnik - 0.1 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Treonina - 0.01 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Leucyna - 0.02 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Walina - 0.01 g&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Kwas foliowy - 23 mcg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.dieta.pl/dzienniki/dziennik_kalorii/sok_ananasowy-3978.html?akcja=info" target="_blank"&gt;http://www.dieta.pl&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Zastosowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Sok ananasowy posiada znaczenie lecznicze. Korzystnie oddziałuje także na nerki, wątrobę, serce i naczynia wieńcowe, poprawia trawienie i zapobiega niestrawności. Zawiera dość dużą zawartość witaminy C, jest stosowany w leczeniu szkorbutu. Jego działanie przeciwzapalne i likwidujące obrzęki sprawia, że można go stosować na miejsca stłuczone, otarte i opuchnięte, a także na ropiejące krosty. Z owoców można przygotować maseczki przy wypryskach skórnych i trądziku młodzieńczym. &lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Źródło: &lt;a href="http://www.doz.pl/czytelnia/a1241-Ananas_8211_krolewski_owoc" target="_blank&amp;quot;"&gt;http://www.doz.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Smacznego!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pytanie na marginesie dla subskrybentów RSS. Wolicie dostawać cały artykuł w czytniku czy tylko jego fragment - początkowe kilka zdań? Proszę głosować z lewej strony w ankiecie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4386994806278289996-2384045365503499846?l=www.sokomaniak.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/sokomaniak/~4/me0NEzDxIqE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.sokomaniak.pl/feeds/2384045365503499846/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.sokomaniak.pl/2010/06/sok-z-ananasa.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/2384045365503499846?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4386994806278289996/posts/default/2384045365503499846?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/sokomaniak/~3/me0NEzDxIqE/sok-z-ananasa.html" title="Sok z ananasa" /><author><name>Sokomaniak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04670036265291040837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://2.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TKBNyoqZK1I/AAAAAAAAAFM/uOeECFmKJdA/S220/sokomaniak_avatar.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_WrVf3C4sc_E/TApkYdguJHI/AAAAAAAAABU/zN5vLM0y3MQ/s72-c/ananas.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://www.sokomaniak.pl/2010/06/sok-z-ananasa.html</feedburner:origLink></entry></feed>

