<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982</id><updated>2024-09-08T15:07:16.653+02:00</updated><category term="google"/><category term="gadżety"/><category term="malarstwo"/><category term="najlepsze uczelnie"/><category term="porównanie uczelni"/><category term="ranking uczelni"/><category term="rankingi"/><category term="seo"/><category term="sztuka"/><category term="webdesign"/><title type='text'>Andrzej Subocz</title><subtitle type='html'>mój słodki blogasek</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>9</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-8497213233659342985</id><published>2012-11-04T08:43:00.000+01:00</published><updated>2013-04-20T17:42:43.224+02:00</updated><title type='text'>Za tego, który patrzył na świat inaczej</title><content type='html'>[...] jego osobowość, namiętności, perfekcjonizm, demony, pragnienia, artyzm, przewrotność i obsesja na punkcie kontroli splatały się z jego podejściem do biznesu i innowacyjnymi produktami, które były tego rezultatem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;Publikacji na temat tego kim był Steve Jobs pojawiło się kilka. Dlaczego warto sięgnąć po biografię spisaną przez Waltera Isaacsona? Po lekturze tej przeszło 700 stronicowej książki mogę stwierdzić, że autor siedmiu lat poświęconych na jej napisanie nie zmarnował. Dzieło jest kompletne, oparte na ponad czterdziestu wywiadach z Jobsem oraz wszystkimi, którzy byli ważni nie tylko dla niego czy dla Apple, ale dla rozwoju nowych technologii w ogóle. Pisząc biografię Jobsa Isaacson nie ograniczył się jedynie do wywiadów z rodziną, czy najbliższymi współpracownikami. Konsekwentnie docierał również do osób, które darzyły Steve&#39;a mniej ciepłymi uczuciami przez co nie mamy wrażenia, że wciskane są nam peany na cześć głównego bohatera. Jobs autoryzował książkę, choć podobno nigdy sam jej nie przeczytał. Mocno jednak wspierał Isaacsona w jej tworzeniu, bo jak stwierdził: Kiedy się rozchorowałem, zdałem sobie sprawę, że kiedy umrę, inni ludzie będą o mnie pisać, nic o mnie nie wiedząc. Wszystko by pokręcili. Dlatego chciałem się upewnić, że ktoś wysłucha tego, co mam do powiedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jobs oceniał zerojedynkowo. Swoich współpracowników dzielił na geniuszy i debili. Z tymi drugimi zwykł szybko się rozstawać. Podobne podejście miał do produktów - w jego mniemaniu coś mogło być doskonałe, albo było zwykłym gównem. Z jego biografii wyłania się postać niezrównoważona, nie potrafiąca odczuwać empatii, trudna we współżyciu nawet dla najbliższych, wcale nie ponadprzeciętnie inteligentna, brutalnie szczera, czasem wręcz chamska i gburowata. Z drugiej strony obserwujemy artystę działającego na styku sztuki i technologii. Osobę obdarzona niesamowitym wyczuciem i instynktem, geniusza, któremu bądź co bądź udało się zmienić świat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Osobiście nigdy nie byłem zagorzałym fanem produktów Apple, ba, nawet ich nigdy nie posiadałem (i nadal nie chcę). Nie trzeba być jednak fanboyem Apple żeby dać się zafascynować postacią Jobsa. Książka napisana jest prostym językiem, bez zbędnych dłużyzn, czyta się ją jednym tchem. Polecam na nadchodzące zimowe wieczory.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/8497213233659342985/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/8497213233659342985' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/8497213233659342985'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/8497213233659342985'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2012/11/blog-post.html' title='Za tego, który patrzył na świat inaczej'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-2741790957731008321</id><published>2009-11-12T11:25:00.005+01:00</published><updated>2013-04-20T17:57:28.573+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="google"/><title type='text'>Minimalist Gmail</title><content type='html'>Czy też czasami czujecie się przytłoczeni przez zewsząd docierające informacje? Ja lubię programy proste, szybkie, estetyczne. Jako klienta poczty najczęściej używam Gmaila poprzez jego interfejs www. Jednak nawet Gmail wyposażany zostaje w coraz więcej wodotrysków - czat, reklamy... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;Ktoś wpadł na genialny pomysł i stworzył wtyczkę do Firefoxa, dzięki której możemy odchudzić nieco Gmaila i sprawić, że będzie jeszcze bardziej minimalistyczny. Spójrzcie tylko na zrzuty ekranu &quot;przed&quot; i &quot;po&quot;:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_K7cITKM2YjezQ8rrNH-sqqFtEdipfLN-wxYJUFVvnYljJyfGwSBe9fj8d9VZPNG7mXZhT5K1lsin2IBBKxUXMoqC70zSsYWjtpOco7InbIIhmWc_KxMBFouwpWSXcLt4Kx1N8E9QwRM/s1600-h/before.png&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5403163072698122706&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_K7cITKM2YjezQ8rrNH-sqqFtEdipfLN-wxYJUFVvnYljJyfGwSBe9fj8d9VZPNG7mXZhT5K1lsin2IBBKxUXMoqC70zSsYWjtpOco7InbIIhmWc_KxMBFouwpWSXcLt4Kx1N8E9QwRM/s400/before.png&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 274px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiENgf0W3Q4khVIL4C3nS-LiK4jBiUb9UD2AoJmIqiUQIMx7AtCbeCTSfED3jS0IQCZEYNa8X0ablGkSGQm3nMKW7Fl3ZBSHoGKl_0aRBSAAngIK33al8ThZbKujIRcO9bGJxvNHIyOHV8/s1600-h/after.png&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5403163221048278642&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiENgf0W3Q4khVIL4C3nS-LiK4jBiUb9UD2AoJmIqiUQIMx7AtCbeCTSfED3jS0IQCZEYNa8X0ablGkSGQm3nMKW7Fl3ZBSHoGKl_0aRBSAAngIK33al8ThZbKujIRcO9bGJxvNHIyOHV8/s400/after.png&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 271px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 400px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ta prosta wtyczka tworzy w prawym górnym rogu odnośnik do menu, w którym mamy do odznaczenia opcje pozwalające ukryć:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- nagłówek Gmaila, w tym logo, odnośniki, okienko wyszukiwania (tego akurat osobiście bym się nie pozbywał)&lt;br /&gt;
- stopkę z cała zawartością &lt;br /&gt;
- reklamy wyświetlane po prawej stronie czytanej wiadomości&lt;br /&gt;
- czat i inne widżety&lt;br /&gt;
- prawie wszystko z okna skrzynka odbiorcza łącznie z liniami oddzielającymi tytuły wiadomości, przyciskami i linkami&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co najważniejsze, sam decydujesz co ma się wyświetlać a co jest zbędne. Dzięki tej wtyczce jest to możliwe. Polecam ściągać bezpośrednio ze strony autora dodatku - mattconstantine.com.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/2741790957731008321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/2741790957731008321' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/2741790957731008321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/2741790957731008321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2009/11/minimalist-gmail.html' title='Minimalist Gmail'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_K7cITKM2YjezQ8rrNH-sqqFtEdipfLN-wxYJUFVvnYljJyfGwSBe9fj8d9VZPNG7mXZhT5K1lsin2IBBKxUXMoqC70zSsYWjtpOco7InbIIhmWc_KxMBFouwpWSXcLt4Kx1N8E9QwRM/s72-c/before.png" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-3593749183890276898</id><published>2009-10-10T20:12:00.008+02:00</published><updated>2013-04-20T17:44:51.423+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="najlepsze uczelnie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="porównanie uczelni"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ranking uczelni"/><title type='text'>Ranking najlepszych uczelni wyższych na świecie</title><content type='html'>Brytyjski Times Higher Education przeprowadził sondaż obejmujący ponad 2000 uniwersytetów. Na podstawie tego wyłonił 200 najlepszych uczelni wyższych na świecie. Ciągle największą liczbę w zestawieniu stanowią uczelnie z USA i trudno się temu dziwić. Coraz większe uznanie zdobywają jednak placówki z Azji. Niestety, żadnej z Polskich uczelni nie uświadczymy wśród dwustu najlepszych. Przykre to, ale mając świadomość jakie pieniądze przeznacza się u nas na naukę, wcale tak bardzo nie dziwi... Polecam zapoznać się z całym zestawieniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;http://www.timeshighereducation.co.uk/Rankings2009-Top200.html&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5391040041440386546&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhSbX0waZYy8KPqr2q6FJuUsGRug5gnprpoLwqfCfQguDaBwopl3qiNcYjvWu1eSTUdpJv_5k1Z_FYBxkv2m0SsSn7LyCPudtpusKbcV9t6ZKFrzu2rK_7EGxtJt9-FE5N5PJvDiTTF3tc/s400/ranking-uczelni.png&quot; style=&quot;cursor: pointer; display: block; height: 300px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 100%;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/3593749183890276898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/3593749183890276898' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/3593749183890276898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/3593749183890276898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2009/10/ranking-najlepszych-uczelni-wyzszych-na.html' title='Ranking najlepszych uczelni wyższych na świecie'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhSbX0waZYy8KPqr2q6FJuUsGRug5gnprpoLwqfCfQguDaBwopl3qiNcYjvWu1eSTUdpJv_5k1Z_FYBxkv2m0SsSn7LyCPudtpusKbcV9t6ZKFrzu2rK_7EGxtJt9-FE5N5PJvDiTTF3tc/s72-c/ranking-uczelni.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-210361331336932370</id><published>2009-07-22T14:13:00.036+02:00</published><updated>2013-04-20T17:46:03.044+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="malarstwo"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rankingi"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sztuka"/><title type='text'>10 najdroższych obrazów świata</title><content type='html'>Najbogatsi chętnie inwestują w sztukę. Chcąc do nich dołączyć, może już teraz warto zrobić rozeznanie co jest na topie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniżej zestawienie 10 najdroższych obrazów świata. Lista obejmuje zarówno sprzedaż aukcyjną jak i prywatne transakcje. Nie znalazły się na niej płótna i sumy mocno wątpliwe nie potwierdzone przez więcej niż jedno źródło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;1. JACKSON POLLOCK: &quot;Number 5, 1948&quot;, 1948&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$140 milionów &lt;br /&gt;
Sprzedaż prywatna, 2006 rok. Sprzedający: David Geffen. Nabywca: David Martínez (prawdopodobnie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhfVRN_nRRYtRP4OY-ws_tE8mbh_QOtbxm1yGRE_iNtYFba_4IONvYta2M1u5opGNABsgg94ok3j2vMiQZywl8dgBoeLK1kwY3vltCzLKGQ26KZcufYbTyMVFBF6OpOmPslbY2QA5WeJtY/s1600-h/pollock.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361257479277476002&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhfVRN_nRRYtRP4OY-ws_tE8mbh_QOtbxm1yGRE_iNtYFba_4IONvYta2M1u5opGNABsgg94ok3j2vMiQZywl8dgBoeLK1kwY3vltCzLKGQ26KZcufYbTyMVFBF6OpOmPslbY2QA5WeJtY/s320/pollock.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 160px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli na co dzień nie interesujesz się sztuką nowoczesną, pewnie nie będziesz mógł uwierzyć, że ten obraz ocenia się obecnie jako najdroższy na świecie. Wprawdzie kwoty 140 milionów dolarów nikt oficjalnie nie potwierdził, przyjmuje się jednak, że jest prawdziwa (nikt też nie zaprzeczył). To, że dzieło Jacksona Pollocka rozpoczyna to zestawienie jest dowodem na wzrastające zainteresowanie sztuką współczesną. Może warto część pieniędzy zainwestować w jakiegoś młodego obiecującego artystę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2. WILLEM DE KOONING: &quot;Woman III&quot;, 1952-53&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$137.5 milionów &lt;br /&gt;
Sprzedaż prywatna, 2006. Sprzedający: David Geffen. Nabywca: Steven Cohen &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhbPCHb5MdZ6q-HrkAOM6pha3ePRbjBUBH8IMsauERXe5owyNutMib38h-pZKWq5aRBYprYqeGDK-ijAAXPOb2N25k9jg46W1kcfZ8BpB5UYGF7hUzeMG88UKAo1eXtJYxHwHTQOFA55is/s1600-h/koonig.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361258624114077090&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhbPCHb5MdZ6q-HrkAOM6pha3ePRbjBUBH8IMsauERXe5owyNutMib38h-pZKWq5aRBYprYqeGDK-ijAAXPOb2N25k9jg46W1kcfZ8BpB5UYGF7hUzeMG88UKAo1eXtJYxHwHTQOFA55is/s320/koonig.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 224px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To drugi obecnie co do wartości obraz na świecie. Podobnie jak pierwszy został sprzedany przez Davida Goffena - trzeba przyznać, że facet potrafi wywindować cenę. &quot;Woman III&quot; Willema de Kooniga to jeden z sześciu obrazów artysty namalowanych przez niego w latach 1951- 1953. Obraz ten wisiał w Muzeum Sztuki Współczesnej w Teheranie, skąd, w późniejszych latach, został zdjęty, gdyż nie był zgodny z rządową polityką moralności. Prezentowane dzieło jest częścią całej serii pt. &quot;Kobieta&quot;. T.Hess nazwał je &quot;czarną boginią&quot;, a prestiżowa strona theartwolf.com zaliczyła go do 50 największych arcydzieł sztuki, jakie kiedykolwiek powstały. Hmm...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3. GUSTAV KLIMT: &quot;Adele Bloch-bauer I&quot;, 1907&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$135 milionów &lt;br /&gt;
Sprzedaż prywatna, 2006. Nabywca: Ronald Lauder&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiaoGmJAMks8x3oL_OnU3IQwo4KqJ3vEKaEJ5QZ7cjHBsQ9gUaoG3IQ3TC6uXhiinWybG6ga7XQmp3LO7RNLSO2-ABaqYc-K_DU3DR-6-2UM_yeHJwQyOhTxO2EQcM33qcbDpOkMyxTiIU/s1600-h/klimt.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361260692658437122&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiaoGmJAMks8x3oL_OnU3IQwo4KqJ3vEKaEJ5QZ7cjHBsQ9gUaoG3IQ3TC6uXhiinWybG6ga7XQmp3LO7RNLSO2-ABaqYc-K_DU3DR-6-2UM_yeHJwQyOhTxO2EQcM33qcbDpOkMyxTiIU/s320/klimt.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 317px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś był to najdroższy obraz na świecie, przez wielu uznawany za najwybitniejsze dzieło Klimta. Namalowanie tego portretu zabrało artyście ponad 3 lata oraz mnóstwo oleju i złota. Portret nabył szwajcarski magnat cukrowy Ferdynand Bloch-Bauer, wielki fan Klimta i mąż sportretowanej damy. Prawo do niego miała siostrzenica Blocha - Maria Altmann. Kolekcję w czasie wojny przejęła III Rzesza. Dzieło odzyskano dopiero w kilka lat po otwarciu archiwów III Rzeszy w roku w 1998 roku. Kupno tego kultowego obrazu przez magnata Ronalda Laudera wywołało prawdziwy wstrząs w świecie sztuki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4. PABLO PICASSO: &quot;Garçon a la pipe&quot;, 1904&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$104.1 milionów &lt;br /&gt;
Sotheby&#39;s w Nowym Jorku, Maj 2004. Anonimowy nabywca&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiKkMcbSu3RhbJOknPnMdQx8iVEzmb-3YdqVr937IxQ-fHpKUDf9Sb1Sl-M8rfVrV50voVx9bn3771YrqeLqFH2M6wQzSJuD5AvtycH8nfEa494jwA4xoFx3VImGOOxceGmxmDoifopT4Y/s1600-h/picasso.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361261227905194114&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiKkMcbSu3RhbJOknPnMdQx8iVEzmb-3YdqVr937IxQ-fHpKUDf9Sb1Sl-M8rfVrV50voVx9bn3771YrqeLqFH2M6wQzSJuD5AvtycH8nfEa494jwA4xoFx3VImGOOxceGmxmDoifopT4Y/s320/picasso.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 258px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprzedaż tego obrazu to pierwszy przypadek, kiedy cena płótna przekroczyła granice 100 milionów dolarów. &quot;Chłopiec z Fajką&quot; to jednocześnie najdrożej dotychczas sprzedane dzieło Picassa. Jego wartość w 2004 roku wyniosła ok 104,1 miliona dolarów. Pomimo że nazwisko nabywcy nie zostało ujawnione, niektóre źródła podają, że był nim Gneya Barilla, włoski potentat makaronowy. Wcześniej, obraz należał do kolekcji amerykańskiego dyplomaty Johna Hay Whitneya, który zakupił go w 1950 roku za kwotę 30 tys. dolarów. Na płótnie uwidoczniony został chłopiec pośród &quot;społeczności rozrywkowej&quot; żyjącej w Montmartre, dzielnicy Paryża, którzy to często gościli na obrazach Picassa w &quot;różowym okresie&quot; jego twórczości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5. PABLO PICASSO: &quot;Dora Maar au chat&quot;, 1941&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$95.2 milionów &lt;br /&gt;
Sotheby&#39;s w Nowym Jorku , Maj 2006. Anonimowy nabywca&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg5QOg2-Fah0qZFuacR724DRQkpwOXJtXztYkR-xVFWYpYDzoGjuZI0M3FzLZOjU0HhyphenhyphenULfNYmA3cPlIQlLtH7rSz8F5w3SDUE7iLGTBjcPhbwBQRwUhuDxHfV5Jy8kID3yUIdRET4OQa8/s1600-h/picasso2.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361261784977462882&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg5QOg2-Fah0qZFuacR724DRQkpwOXJtXztYkR-xVFWYpYDzoGjuZI0M3FzLZOjU0HhyphenhyphenULfNYmA3cPlIQlLtH7rSz8F5w3SDUE7iLGTBjcPhbwBQRwUhuDxHfV5Jy8kID3yUIdRET4OQa8/s320/picasso2.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 234px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden z najlepszych obrazów Picassa przedstawia jego ówczesną wieloletnią przyjaciółkę i kochankę – Dorę Maar, którą malarz poznał w roku 1930. Ich sentymentalny związek trwał do roku 1946. W 1941, gdy powstał obraz, panna Maar miała 29 lat, o 26 mniej od Picassa. Na obrazie Dora Maar siedzi na krześle, a czarny kot ociera się o jej ramię. Córka artysty, Maya Widmeier niedawno na nowo odkryła i potwierdziła autentyczności tego płótna. Obraz został sprzedany anonimowemu nabywcy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6. GUSTAV KLIMT: &quot;Adele Bloch-bauer II&quot;, 1912&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$87.9 milionów &lt;br /&gt;
Christie&#39;s Nowy Jork, listopad 2006. Nieznany nabywca&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgo2bbYxUqdHV25LCRFY2izeVqQsxE1PmoUq6l2mhRxvb9kA2lDvZNfyduddo7f1n3ktJ4yXOv2q4N-JY4Iq1ZMmAb1nu3YLO0-7YNLPQsjIKzyXwzTzaayrqcgH4gqF2rxqqjLow_yqxg/s1600-h/klimt2.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361262246943309330&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgo2bbYxUqdHV25LCRFY2izeVqQsxE1PmoUq6l2mhRxvb9kA2lDvZNfyduddo7f1n3ktJ4yXOv2q4N-JY4Iq1ZMmAb1nu3YLO0-7YNLPQsjIKzyXwzTzaayrqcgH4gqF2rxqqjLow_yqxg/s320/klimt2.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 195px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten obraz Klimt namalował w 1912 r., pięć lat po &quot;Złotej Adeli&quot;. Dzieło przedstawia stojącą w ogrodzie Adelę Bloch w wielkim czarnym kapeluszu. To płótno zostało sprzedane na aukcji, podczas której sprzedano równocześnie trzy inne działa Gustava Klimta, a ich łączna cena wyniosła 192 miliony dolarów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7. FRANCIS BACON: &quot;Tryptich 1976&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$86.3 milionów &lt;br /&gt;
Sotheby&#39;s Nowy Jork, maj 2008. Nabywca: europejski prywatny kolekcjoner&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhIfzxUFGDajnw1j7uIob6adPJWrITLiTcC9shuD9EKvxArfa2HSL66q-6VuZU-GOzWX0WoRJmAAQsbPAvp3rbJ2ARaFy89H7Gvr0ry1yqg6lPiPuPzdWKlLSUnrTcogudU3BCYQaaGRvA/s1600-h/bacon.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361262524187125714&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhIfzxUFGDajnw1j7uIob6adPJWrITLiTcC9shuD9EKvxArfa2HSL66q-6VuZU-GOzWX0WoRJmAAQsbPAvp3rbJ2ARaFy89H7Gvr0ry1yqg6lPiPuPzdWKlLSUnrTcogudU3BCYQaaGRvA/s320/bacon.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 139px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Roman Abramowicz, rosyjski oligarcha i właściciel FC Chelsea, nabył niedawno za 86,3 mln dol. dzieło &quot;Triptych, 1976&quot; Francisa Bacona. Zaledwie rok wcześniej podobny Bacon został wystawiony za &quot;jedyne&quot; 44 miliony. Jako jeden z awangardowych twórców okresu surrealizmu, irlandzki malarz, Francis Bacon wylansował styl podzielenia obrazu na trzy części nazwany tryptykiem. Jego dzieło pod tym samym tytułem to najnowsza transakcja na liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
8. VINCENT VAN GOGH: &quot;Portrait of Doctor Gachet&quot;, 1890&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$82.5 milionów &lt;br /&gt;
Christie&#39;s Nowy Jork, maj 1990, nabywca: Ryoei Saito &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiupvmuBfZHga85S7qHfpeoO4niJngJf0VL__xL4PM3fxVEi-x_aYTu0GgQf7Rd71Hg421H5HmQ0u7TaIEnLVoG99qN-nORt5r5SoKyF6ihRa457sYSW2ixn-Eu6X2PzxeDuzenrkiuIiA/s1600-h/vangogh.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361262937254950402&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiupvmuBfZHga85S7qHfpeoO4niJngJf0VL__xL4PM3fxVEi-x_aYTu0GgQf7Rd71Hg421H5HmQ0u7TaIEnLVoG99qN-nORt5r5SoKyF6ihRa457sYSW2ixn-Eu6X2PzxeDuzenrkiuIiA/s320/vangogh.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 267px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Portret został sprzedany w 1990 za astronomiczną sumę japońskiemu milionerowi -  Ryoei Saito. Swego czasu był najdroższym obrazem na świecie. Płótno zniknęło bez śladu po śmierci nabywcy w 1996 roku. Historia tego dzieła doskonale odzwierciedla zjawisko nazwane &quot;japońskim boomem&quot;, które miało miejsce na przełomie lat 80-tych i 90-tych dwudziestego wieku. &quot;Portret Dr. Gachet&quot; jest najdroższym obrazem Van Gogha na tej liście.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
9. JASPER JOHN: &quot;False Start&quot;, 1959&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$80 milionów &lt;br /&gt;
Sprzedaż prywatna, jesień 2006. Nieznany nabywca&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL1Kp_Si4qmlnbF36Ie9NfOfs4jtE86_iQtiCqH3IPQEviOHsDZ-jPSSTM1KLOBsRwuMETqgHMwKZbL5YDHOHe0aqwHXxt7vlUc3Wl1OAMTKBao196to4MXB6bwVn6eKcmBqdsKGFSWv0/s1600-h/jasper.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5371375163410163826&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL1Kp_Si4qmlnbF36Ie9NfOfs4jtE86_iQtiCqH3IPQEviOHsDZ-jPSSTM1KLOBsRwuMETqgHMwKZbL5YDHOHe0aqwHXxt7vlUc3Wl1OAMTKBao196to4MXB6bwVn6eKcmBqdsKGFSWv0/s320/jasper.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 306px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyny obraz żyjącego artysty w zestawieniu to jedno z wielu dzieł z kolekcji potentata przemysłowego Davida Geffena. Sprzedany w 2006 roku za 80 mln $. Obraz nabył Kenneth Griffin - amerykański menadżer, zarządzający funduszem hedingowym Citadel Investment Group.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
10. PIERRE AUGUSTE RENOIR: &quot;Le moulin de la Galette&quot;, 1876&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
$78.1 milionów &lt;br /&gt;
Christie&#39;s Nowy Jork, maj 1990. Nabywca: Ryoei Saito&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOU5TZ4avnB7vsnEs9R6IxcSRC15R1GkaTSInJoCfQLbr0MQpb97qoKNFGlW8rnNP9wcuMMNXKeOzueRtmtruIHjMTFCVc-1ZyH7iRuqAnXekJzmKlsuC7FVJe5hilCoJhyphenhyphen7k9Bpd9fAI/s1600-h/renoir.jpg&quot; onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5361263239818815490&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOU5TZ4avnB7vsnEs9R6IxcSRC15R1GkaTSInJoCfQLbr0MQpb97qoKNFGlW8rnNP9wcuMMNXKeOzueRtmtruIHjMTFCVc-1ZyH7iRuqAnXekJzmKlsuC7FVJe5hilCoJhyphenhyphen7k9Bpd9fAI/s320/renoir.jpg&quot; style=&quot;cursor: hand; cursor: pointer; display: block; height: 236px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyny obraz Renoir’a w zestawieniu najdroższych obrazów to &quot;Bal au moulin de la Galette, Montmartre&quot;. Obraz ten został sprzedany w 1990 roku Ryoei Saito, prezesowi japońskiej wytwórni papieru i kolekcjonerowi sztuki za 78.1 mln $, który to następnie sprzedał je europejskiemu, prywatnemu kolekcjonerowi za 50 milionów dolarów. Czyżby interes życia? ;)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/210361331336932370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/210361331336932370' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/210361331336932370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/210361331336932370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2009/07/10-najdrozszych-obrazow-swiata.html' title='10 najdroższych obrazów świata'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhfVRN_nRRYtRP4OY-ws_tE8mbh_QOtbxm1yGRE_iNtYFba_4IONvYta2M1u5opGNABsgg94ok3j2vMiQZywl8dgBoeLK1kwY3vltCzLKGQ26KZcufYbTyMVFBF6OpOmPslbY2QA5WeJtY/s72-c/pollock.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-8355334719170057984</id><published>2008-07-25T14:00:00.006+02:00</published><updated>2013-04-20T17:52:37.758+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gadżety"/><title type='text'>Benq-Siemens S68 - simlock i zmiana firmware</title><content type='html'>Benq-Siemens s68 to idealny telefon dla kogoś kto po prostu chce dzwonić i pisać sms&#39;y. Superpłaski, ultralekki... rewelka :) Do tego jego cena na Allegro spadła już do 70-80zł. Mam go już parę dobrych lat i w zasadzie nie ma z nim żadnych problemów. Początkowo jednak potrafił się przyciąć podczas szybkiego pisania sms&#39;ów, czy też przy usuwaniu wielu wiadomości jednocześnie. Winę za to ponosił soft telefonu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;Jeśli twój egzemplarz ma podobne objawy, sprawdź wersję firmware jaką ma wgraną. W tym celu wejdź w:&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Ustawienia-Telefon-Identyfikacja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
i sprawdź wersje oprogramowania. Jeśli jest niższa niż 47 to dobrym pomysłem jest jego aktualizacja. W tym celu możesz zaopatrzyć się w:&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Kabel USB DC-140&lt;/span&gt;  - do zdobycia na Allegro za małe pieniądze.&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Firmware v47 dla S68&lt;/span&gt; - firma Benq-Simens już nie istnieje a tym samym zaprzestała wsparcia dla swoich telefonów, więc firmware nie jest już do ściągnięcia jak dawniej z ich oficjalnej strony. Na szczęście można je jeszcze znaleźć (u Ruskich i nie tylko). Dla leniwych podaję link - &lt;a href=&quot;http://biczpl.blogspot.com/2008/07/benq-siemens-s68-firmware.html&quot;&gt;firmware v47 Benq-Siemens s68&lt;/a&gt;. W obiegu krąży także nowsza wersja softu oznaczona jako v52, ale z moich i nie tylko moich obserwacji wynika, że wcześniejsza wersja v47 jest znacznie stabilniejsza.&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Sterowniki USB&lt;/span&gt; - pewnie miałem pecha, ale Windows XP SP3 nie wykrył automatycznie telefonu podłączonego kabelkiem. Zawiodły też sterowniki dostarczone na płycie dołączonej do kabla (sic!). &lt;span style=&quot;text-decoration: line-through;&quot;&gt;Wyszukanie odpowiednich zajęło mi chwilę i wkrótce podam tu do nich linka.&lt;/span&gt; &lt;a href=&quot;http://drivers.softpedia.com/progDownload/Benq-Siemens-Data-Cable-USB-DCA-140-DCA-540-105-Download-16764.html&quot;&gt;Ściągnij sterowniki USB&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sam proces wgrywania firmware jest banalny, po prostu podłącz telefon do kompa i uruchom program. Odrobina cierpliwości i gotowe. Ważne, by bateria w telefonie była wcześniej załadowana do pełna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro masz już kabelek DC-140 to możesz się też pokusić o zdjęcie blokady simlock ze swojego telefonu. Najpierw zaopatrz się w niezbędne narzędzia:&lt;br /&gt;
- &lt;a href=&quot;http://rapidshare.com/files/132334619/x65_VNavigator_by_techgsmnet.rar&quot;&gt;x65_VNavigator&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
- midlet &lt;a href=&quot;http://rapidshare.com/files/132332551/bsReader.rar&quot;&gt;bsReader&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
- &lt;a href=&quot;http://rapidshare.com/files/132333269/x65PapuaUtilsV111b.zip&quot;&gt;PapuaUtils&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Za pomocą x66_VNavigator wgraj bsReader do katalogu GAMES w telefonie.&lt;br /&gt;
2. Uruchom PapuaUtils, wybierz odpowiedni port COM, wpisz IMEI swojego telefonu, jako typ podaj s68, a jako Boot Core s85. Podłącz telefon za pomocą kabla i kliknij SimulateSim. &lt;br /&gt;
3. Uruchom w telefonie bsReader i spisz HASH i ESN.&lt;br /&gt;
4. Wpisz HASH i ESN w odpowiednie pola w PapuaUtils. Wciśnij Calc SKEY + BootKEY i poczekaj na SKEY. Wciśnij Calc HASH + BootKEY from ESN + SKEY. Wciśnij Enter SKEY (BKEY)in phone. PapuaUtils musi wyświetlić Phone in Factory Mode.&lt;br /&gt;
5. Wciśnij FREIA log. Kiedy program zapyta czy zapisać plik LOG, wciśnij CANCEL. Kiedy program zapyta czy zapisać bloki bezpośrednio do telefonu wciśnij YES. Poczekaj aż program skończy zapisywać. Simlock zdjęty :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętaj! Wszystko robisz na własną odpowiedzialność, istnieje ryzyko, że uszkodzisz telefon. Jeśli masz w telefonie firmware w wersji niższej niż v36 nie próbuj ściągać simlocka zanim nie wgrasz v47 sposobem podanym wyżej. Używaj programów w wersjach podanych przeze mnie (nie starszych i nie nowszych). Jeśli się do tego zastosujesz nie powinno być problemów.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/8355334719170057984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/8355334719170057984' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/8355334719170057984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/8355334719170057984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2008/07/benq-siemens-s68-simlock-firmware.html' title='Benq-Siemens S68 - simlock i zmiana firmware'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-143161267938848382</id><published>2008-05-10T00:08:00.002+02:00</published><updated>2013-04-20T17:53:34.156+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="seo"/><title type='text'>Zmiana znacznika Title na Bloggerze</title><content type='html'>Do tej pory na większości blogów opartych o Bloggera, znacznik Title jest formatowany w ten sposób, że najpierw wyświetlana jest nazwa bloga, a dopiero za nią tytuł posta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie rozwiązanie, w którym słowa kluczowe z tytułu twojego posta są na dalszej pozycji, nie jest zbyt dobre z punku widzenia SEO (search engine optimization).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;Na szczęście Blogger zauważył ten problem i dostarczył proste rozwiązanie. Pojawił się nowy znacznik, który możesz wykorzystać w szablonie: &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&amp;lt;data:blog.pageName/&amp;amp;gt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten nowy znacznik jest już standardowo używany na nowo zakładanych blogach. Będziesz go mieć także, gdy w tej chwili zmienisz swój szablon na któryś ze standardowo serwowanych przez Bloggera.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jednak jeśli masz w użyciu niestandardowy szablon i niekoniecznie chcesz go stracić?  Oczywiście możesz w prosty sposób ręcznie zmienić oryginalny znacznik &amp;lt;data:blog.pageTitle/&amp;amp;gt na nowy &amp;lt;data:blog.pageName/&amp;amp;gt&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym celu:&lt;br /&gt;
1. Wejdź do Szablon&amp;gt;Edycja HTML&lt;br /&gt;
2. Znajdź znacznik &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&amp;lt;data:blog.pageTitle/&amp;amp;gt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
3. Zamień go na:&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;lt;b:if cond=&#39;data:blog.pageType == &quot;index&quot;&#39;&amp;amp;gt&lt;br /&gt;
&amp;lt;title&amp;gt;&amp;lt;data:blog.title/&amp;gt;&amp;lt;/title&amp;amp;gt&lt;br /&gt;
&amp;lt;b:else/&amp;amp;gt&lt;br /&gt;
&amp;lt;title&amp;gt;&amp;lt;data:blog.pageName/&amp;gt;&amp;lt;/title&amp;amp;gt&lt;br /&gt;
&amp;lt;/b:if&amp;amp;gt&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
4. Zapisz szablon.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po tej zmianie standardowy format Title w pasku przeglądarki - &lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;[tytuł bloga] tytuł posta&lt;/span&gt;, zamieniony zostanie na &lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;tytuł posta&lt;/span&gt;. Tym samym wzrośnie nieco szansa, że twoja strona będzie wyżej w wynikach wyszukiwania na słowa kluczowe zawarte w tytułach postów.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/143161267938848382/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/143161267938848382' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/143161267938848382'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/143161267938848382'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2008/05/zmiana-title-blogger.html' title='Zmiana znacznika Title na Bloggerze'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-6578010489986405993</id><published>2008-04-28T08:41:00.006+02:00</published><updated>2008-10-19T15:22:03.166+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="webdesign"/><title type='text'>Kwisonalia 2008</title><content type='html'>Zaktualizowałem zeszłoroczną stronę Kwasów, można już znaleźć na niej nieco świeżych informacji. Strona &lt;a href=&quot;http://kwisonalia.gryfow.info&quot;&gt;Kwisonalia 2008&lt;/a&gt; miała być początkowo stroną oficjalną, ale wszystko wskazuje na to, że blog Draga dzierży tą etykietkę. Zapraszam na (nie)oficjalną witrynę Kwisonaliów i zapoznanie się ze szczegółowym programem. Wybiorę się na &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Maleńczuka&lt;/span&gt; na pewno, na resztę raczej też... Jeśli tylko będzie ładna pogoda, to piwka w plenerze nie sposób sobie odmówić (bez względu na to, co dzieje się akurat na scenie).</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/6578010489986405993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/6578010489986405993' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/6578010489986405993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/6578010489986405993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2008/04/kwisonalia-2008.html' title='Kwisonalia 2008'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-8239982011013449292</id><published>2007-08-09T13:49:00.003+02:00</published><updated>2013-04-20T17:55:30.455+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="google"/><title type='text'>Jak założyć bloga w domenie awantura.org?</title><content type='html'>Po pierwsze, musisz być członkiem naszego Stowarzyszenia :) Po drugie, postępuj zgodnie z poniższymi wskazówkami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Krok 1&lt;/span&gt;: Gmail.com&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejdź na stronę http://gmail.com i załóż konto pocztowe - kliknij w link &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Zarejestruj się, aby korzystać z usługi Gmail&lt;/span&gt;. Wypełnij formularz i ciesz się swoim nowym kontem Google.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Krok 2&lt;/span&gt;: Blogger.com&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wejdź na stronę http://blogger.com. Jeśli wcześniej nie wylogowałeś się z Gmaila, powinieneś od razu być zalogowany na Bloggerze, jeśli zdążyłeś już się wylogować - zaloguj się ponownie. Twoja nazwa użytkownika to wcześniej założony adres email, a hasło jest takie samo, jak to, które wybrałeś dla Gmaila.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zalogowaniu się jesteś w swoim &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pulpicie nawigacyjnym&lt;/span&gt;. Uwaga! Jeśli masz napisy w języku angielskim, to zmień język na polski (rozwijana lista w prawym górnym obszarze strony).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kliknij w &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Utwórz bloga&lt;/span&gt;. Wypełnij formularz. Zwróć uwagę, że nazwa wpisywana w polu &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Adres bloga (URL)&lt;/span&gt; nie jest szczególnie istotna, gdyż potem i tak zostanie zmieniona na twojanazwa.awantura.org.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Krok 3&lt;/span&gt;: twojanazwa.awantura.org&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po założeniu bloga jest on domyślnie widziany w internecie pod adresem twojanazwa.blogspot.com. Aby to zmienić w &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pulpicie nawigacyjnym&lt;/span&gt; przy nazwie swojego bloga kliknij w &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Ustawienia&lt;/span&gt; a potem w &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Publikowanie&lt;/span&gt;. Następnie kliknij w Przełącz na &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Domena niestandardowa&lt;/span&gt;. W polu &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Twoja domena&lt;/span&gt; wpisz wybraną przez siebie nazwę bloga, np. andrzej.awantura.org (bez przedrostka www!). Pole wysyłaj pingi zmień na &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tak&lt;/span&gt;. To wszystko z twojej strony jeśli chodzi o konfigurację domeny. Musisz jeszcze powiadomić mnie o wybranej przez siebie nazwie bloga (abym mógł zrobić odpowiednie wpisy w DNS domeny). Możesz to zrobić np. zostawiając komentarz pod tym wpisem (ewentualnie forum, mail, gg lub też przekazać to info &lt;a href=&quot;http://www.dragu.pl/&quot;&gt;panu Prezesowi&lt;/a&gt; naszego Stowarzyszenia).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Krok 4&lt;/span&gt;: Personalizacja bloga&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając założonego bloga możesz już publikować w sieci. Warto pobawić się ustawieniami, uzupełnić swój&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt; Profil&lt;/span&gt;. Jeśli nie odpowiada ci domyślny wygląd bloga możesz zmienić to w zakładce &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Szablon&lt;/span&gt;. Bardziej zaawansowani użytkownicy mogą sobie wgrać zewnętrzne szablony, edytować na swój sposób te udostępnione lub też stworzyć jakiś zupełnie od podstaw.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Bonus&lt;/span&gt;: Jak usunąć belkę nawigacyjną&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Zaloguj się na bloggera&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- W swoim &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pulpicie nawigacyjnym&lt;/span&gt; wybierz zakładkę &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Szablon&lt;/span&gt;. Kliknij &lt;b&gt;Edytuj kod HTML&lt;/b&gt;. W sekcji &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Edytuj szablon&lt;/span&gt; jest widoczny kod HTML twojego bloga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- wstaw &lt;span style=&quot;-moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; background: rgb(245, 227, 158) none repeat scroll 0% 50%; border: 1px solid rgb(255, 255, 255); padding: 1px 3px;&quot;&gt;definicję CSS&lt;/span&gt; - odszukaj fragment kodu:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;pre style=&quot;-moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; background: rgb(219, 224, 207) none repeat scroll 0% 50%; border: 1px solid rgb(255, 255, 255); padding: 10px;&quot;&gt;/* Variable definitions
====================
...&lt;/pre&gt;
- tuż przed nim wstaw:&lt;br /&gt;
&lt;pre style=&quot;-moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; background: rgb(245, 227, 158) none repeat scroll 0% 50%; border: 1px solid rgb(255, 255, 255); padding: 10px;&quot;&gt;#navbar-iframe {
display: none !important;
}&lt;/pre&gt;
Usunięcie tego kodu przywróci belkę nawigacyjną.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/8239982011013449292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/8239982011013449292' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/8239982011013449292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/8239982011013449292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2007/08/jak-zalozyc-bloga-w-domenie-awanturaorg.html' title='Jak założyć bloga w domenie awantura.org?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8866601230786132982.post-245545959524380320</id><published>2007-02-17T19:58:00.003+01:00</published><updated>2013-04-20T17:54:52.310+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="google"/><title type='text'>Google Apps i Gmail we własnej domenie</title><content type='html'>Google znowu pozytywnie zaskakuje. W Google Apps daje nam możliwość podpięcia własnej domeny do swoich usług. Co powiecie na Gmaila i JID we własnej domenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;Na początek rejestrujemy domenę jeśli takowej jeszcze nie posiadamy. Jeśli rejestrator nie oferuje nam pełnej kontroli nad DNS&#39;ami można skorzystać z darmowych serwerów DNS. Ze swojej strony polecam zarejestrować się na http://freedns.sgh.waw.pl, serwer oferuje wszystko co będzie nam potrzebne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmieniamy delegację domeny na:&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;pre&gt;fns1.sgh.waw.pl
fns2.sgh.waw.pl&lt;/pre&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rejestrujemy się na freedns.sgh.waw.pl. Tworzymy strefę o nazwie takiej jak nasza domena. Dla poczty dodajemy rekordy MX tak jak poniżej:&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;
1   aspmx.l.google.com.&lt;br /&gt;
5   alt1.aspmx.l.google.com.&lt;br /&gt;
5   alt2.aspmx.l.google.com.&lt;br /&gt;
10  aspmx2.googlemail.com.&lt;br /&gt;
10  aspmx3.googlemail.com.&lt;br /&gt;
10  aspmx4.googlemail.com.&lt;br /&gt;
10  aspmx5.googlemail.com.&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby móc w pełni korzystać z Jabbera we własnej domenie dodajemy jeszcze 10 rekordów SRV:&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;
_jabber._tcp.naszadomena.pl.  5   0  5269  xmpp-server.l.google.com. &lt;br /&gt;
_jabber._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server1.l.google.com.&lt;br /&gt;
_jabber._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server2.l.google.com.&lt;br /&gt;
_jabber._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server3.l.google.com.&lt;br /&gt;
_jabber._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server4.l.google.com.&lt;br /&gt;
_xmpp-server._tcp.naszadomena.pl.  5   0  5269  xmpp-server.l.google.com.&lt;br /&gt;
_xmpp-server._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server1.l.google.com.&lt;br /&gt;
_xmpp-server._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server2.l.google.com.&lt;br /&gt;
_xmpp-server._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server3.l.google.com.&lt;br /&gt;
_xmpp-server._tcp.naszadomena.pl.  20  0  5269  xmpp-server4.l.google.com.&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chcemy mieć dostęp do naszego panelu pocztowego przez adres http://poczta.naszadomena.pl, to dodajemy jeszcze rekord CNAME:&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;pre&gt;poczta    ghs.google.com.&lt;/pre&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
DNS mamy wstępnie ustawiony. Teraz wystarczy założyć konto na http://www.google.com/a/ i skonfigurować wszystko wedle swoich potrzeb, przez który to proces wujek Google prowadzi nas niemal za rączkę. Ważne żeby na początku autoryzować swoją domenę poprzez wgranie odpowiedniego pliku na serwer lub też dodanie jeszcze jednego rekordu CNAME w DNS.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://andrzej.subocz.pl/feeds/245545959524380320/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/8866601230786132982/245545959524380320' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/245545959524380320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8866601230786132982/posts/default/245545959524380320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://andrzej.subocz.pl/2007/02/google-apps-i-gmail-we-wlasnej-domenie.html' title='Google Apps i Gmail we własnej domenie'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>