<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;CkYMRX0-eCp7ImA9WhRUFks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922</id><updated>2012-01-27T11:29:44.350+01:00</updated><category term="komentarze" /><category term="chcęto" /><category term="zakupy" /><category term="diy" /><category term="alfabetycznie" /><category term="handmade" /><category term="kosmetyki" /><category term="giveaway" /><category term="różności" /><category term="akcesoria" /><category term="akcje" /><category term="z wybiegu" /><category term="moja szafa" /><category term="fix mix" /><category term="wnętrze" /><title>szpiegowsky's stajl</title><subtitle type="html" /><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>88</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/SzpiegowskysBlog" /><feedburner:info uri="szpiegowskysblog" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:browserFriendly></feedburner:browserFriendly><entry gd:etag="W/&quot;CUINRXk-fip7ImA9WhRUFU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-3327385603265289580</id><published>2012-01-25T15:32:00.009+01:00</published><updated>2012-01-25T15:59:54.756+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-25T15:59:54.756+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="alfabetycznie" /><title>b jak bojkot</title><content type="html">jak wiadomo jestem wielbicielem manif, manifestów i rewolucji wszelakich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;manifa to moje trzecie imię ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i gdy aki zarzucił hasłem nowej manify, że oto zostaje idealistą i NIE kupuje &lt;br /&gt;w sklepach w których nie mieści się w rozmiar m&lt;br /&gt;- no kto jak kto- ale JA do takiego porządnego bojkotu musiałam się przyłączyć ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak-&lt;br /&gt;od pewnego czasu bojkotuję koszulki &lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr464/7a798dd5000b5b024f2011fe/tee.jpg"&gt;z dziwnymi napisami&lt;/a&gt;,&lt;br /&gt;na rzecz zwykłych basiców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no, może trochę bardziej niezwykłych- jak takie oto:&lt;br /&gt;espirit, %&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr129/d615f8d1000d60384f1fc810/02+top.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr129/d615f8d1000d60384f1fc810/02+top.jpg"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;i inny shop, nadal %&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr162/ac0bdb000010d62f4f2018cf/05+top.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr458/048159c00010d51d4f2018d0/05+tops.JPG"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bojkotuję house'a bo nie było w żadnym&lt;br /&gt;koszulki z misiem właśnie w rozmiarze em ;-)&lt;br /&gt;house'a też bojkotuję, bo po raz chyba trzeci z rzędu &lt;br /&gt;ustawili takie same torebki jako nową kolekcję ;-)&lt;br /&gt;( i moja dusza torebkoholiczki cierpnie, patrząc znowu na to samo)&lt;br /&gt;house'a też bojkotuję, bo nie przecenili koszulek z chojrakiem&lt;br /&gt;do interesującego mnie poziomu, poza tym chojrak nie jest basic ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr339/0f7adfaf001c83084f20171d/chojrak1.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr252/39f6a2440022fdc94f20171d/chojrak1s.JPG"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;o, i bojkotuję zarę- &lt;br /&gt;bo ten oto shopper widnieje tylko na stronie (za 29,90pln)&lt;br /&gt;gdy w rzeczywistości go ludzkie oko nie widziało,&lt;br /&gt;ani ucho nie słyszało.&lt;br /&gt;( zarę też bojkotuję z powodu niedoborów na półkach w rozmiarze m)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr256/1febaeeb001937624f1fc80f/01+zara.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr256/1febaeeb001937624f1fc80f/01+zara.jpg"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i także- wyjątkowo bojkotuję deichmanna,&lt;br /&gt;bo promocję na wyprzy ( czyli 3 pary w cenie 2 lub 2 para 50% taniej) &lt;br /&gt;zrobili słownie dwa dni po tym, jak wymieniłam stary bon na botki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bojkotuję też sklepy i galerie, do których wejście- jest umiejscowione daleko&lt;br /&gt;od przystanku tramwajowego, bo pogoda nie zachęca ;-)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;p.s.&lt;br /&gt;lista miejsc, które bojkotuję jest otwarta ;-)&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;p.s.2&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a cała reszta, to może mnie, no pocałować ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr290/6c9954990015d6fa4f1fc810/04+top.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr380/c3c4d71f002817114f1fc811/04+top+small.JPG"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;(reserved %) &lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-3327385603265289580?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/3327385603265289580/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/b-jak-bojkot.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3327385603265289580?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3327385603265289580?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/b-jak-bojkot.html" title="b jak bojkot" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0QGRXc6eCp7ImA9WhRVFEg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-1656381262255692106</id><published>2012-01-13T13:43:00.004+01:00</published><updated>2012-01-13T13:55:24.910+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-13T13:55:24.910+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fix mix" /><title>day after day- life goes on</title><content type="html">no wręcz wysyp wpisów. dzień po dniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no tak mi się jakoś na wynurzenia zebrało ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i wychodzi mi kolejny komentarz pod hasłem jakość vs.cena&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie ukrywam, że za czasów studenckich- kiedy do kieszeni wpadało nam stypendium- praktycznie z góry te pieniądze były przeznaczone na różnego rodzaju hulanki &lt;br /&gt;i swawole. na tańce do białego rana, na 3 seanse filmowe w jednym dniu, na przeogromne ilości lodów, a także na rozrzutne zakupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie ukrywam, że obecnie czasami myślę sobie, że gdybym teraz wróciła w tamto miejsce- być może inaczej bym pozarządzała owymi finansami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jednak- wtedy - mimo wszystko mieliśmy świadomość&lt;br /&gt;- że to jest nas czas, &lt;br /&gt;i że przecież - zdobycie odpowiedniej średniej ocen- też kosztuje jakąś pracę, &lt;br /&gt;a na dodatek- (przynajmniej ja) miałam świadomość, że kiedy skończy się stypendium&lt;br /&gt;- to i wtedy skończy się też aż takie rumakowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stąd- w czasie studiów szafa urosła mi do wersji wręcz trzydrzwiowej ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;co zaskakujące: przejście na szafową dietę, i odchudzenie jej&lt;br /&gt;do normalnych rozmiarów jednodrzwiowych przyszło mi zaskakująco łatwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bo to jest tak- kiedyś miałam przeogromny apetyt na różne asymetryczności, &lt;br /&gt;i przyznaję, że wydawało mi się, że asymetryczność będę wielbić po wsze czasy.&lt;br /&gt;a tu- okazało się- że słowem kluczowym jet- wydawało mi się.&lt;br /&gt;bo tak na dobrą sprawę różne wydziwnienia w ciuchach ciężkie są do ugryzienia na co dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i w efekcie obserwuję- że najdłużej jednak u mnie wytrzymują rzeczy proste&lt;br /&gt;i dobrej jakości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tu od razu uwaga- ja wiem, że niektórzy lubią rzeczy super-hiper-mega-designerskie&lt;br /&gt;- ja się do nich nie zaliczam.&lt;br /&gt;stąd- wszelkie moje dywagacje mają raczej charakter sugestii i wariacji na temat mojego widzimisię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i np. gdzieś tak po drodze- trafiłam na c&amp;a- przyznam, że wcześniej c&amp;a mi się kojarzyło jako z sieciówką zupełnie bez wyrazu.&lt;br /&gt;a jednak- mimo tego, że generalnie mają ubrania proste, i niezbyt dizajnerskie&lt;br /&gt;- to wbrew pozorom - kilkoma dodatkami można z nich złożyć interesujące zestawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w poprzednim wpisie pokazywałam zestaw z koszulą z d&amp;g za ponad 700 pln.&lt;br /&gt;no ale mimo wszystko- nie wierzę, że taka koszula wytrzymałaby kolejne 10 lat, &lt;br /&gt;że jest warta takiej inwestycji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale każdemu- według jego potrzeb.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;za czasów stypendium zdarzało mi się kupić 5 tanich ale bylejakich rzeczy&lt;br /&gt;- zamiast 1 konkretnej.&lt;br /&gt;na szczęście ten stan nie trwał wiecznie ;-)&lt;br /&gt;i tak- wiele rzeczy, które posiadam obecnie, i które cenię sobie niezmiernie- właśnie były nieco poważniejszą inwestycją,&lt;br /&gt;i w efekcie służą mi już dłuższy czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jak wiadomo- poziom ceny i inwestycji- dla każdego jest inny.&lt;br /&gt;co jest wymierne dla mnie- nie musi być wymierne dla drugiej osoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i przyznaję, że to jest mój pomysł na wypełnienie szafy- w sytuacji, gdy uprawiam minimalizm, wystarcza mi szafa jednodrzwiowa, i wcale nie zależy mi na nie wiadomo jakich zmianach, i na nieustannym wypełnianiu szafy nowościami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to nie jest tak, że urywam zupełnie od zakupów&lt;br /&gt;- po prostu samo kupowanie ma dla mnie obecnie inny wymiar.&lt;br /&gt;niski priorytet ma posiadanie dla samego posiadania- potrzebuję posiadać rzeczy, które po prostu będą u mnie w stałym obiegu i ruchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i to nie jest tak, że odcinam się zupełnie od metek ze średnich czy  wyższych półek.&lt;br /&gt;ale też zwyczajnie- nieco zmieniło się moje podejście do tego tematu.&lt;br /&gt;kiedyś mi się wydawało, że posiadanie jakiejś markowej rzeczy &lt;br /&gt;- to dodaje + zylion do rispekt.&lt;br /&gt;dzisiaj- nawet markowość- musi mieć dla mnie uzasadnienie- sama metka to nie wszystko.&lt;br /&gt;- dana rzecz jest wyoglądana za wszystkich stron, przedumana na różne sposoby- &lt;br /&gt;po prostu potrzebuję jakiejś pewności, że dana rzecz ma rację bytu w mojej szafie, &lt;br /&gt;a nie, że tylko się będzie w niej kurzyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;a jednak zdarza mi się czasami sugerować się czasem metką&lt;br /&gt;- po pewnych firmach spodziewać się wymiernej jakości.&lt;br /&gt;chociaż- każdy miewa swoje wzloty i upadki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na ten przykład- miałam spódnicę nabytą w vero modzie- którą z przerwami nosiłam lat 10, a np. inne rzeczy tej samej firmy, nie wytrzymały próby czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zresztą- wszystko zależy od punktu widzenia i punktu siedzenia:&lt;br /&gt;poniżej 2 zestawy złożone z prostych, sieciówkowych rzeczy, &lt;br /&gt;i jak widać - pojedynczo pewnie szału by nie zrobiły- za to parę dodatków, &lt;br /&gt;mały fix mix- i oto jest coś, co ja sama w każdej chwili bym ubrała.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr237/126c88f4001605854f1011eb/01poly.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr294/fa863831000898124f1011ec"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr78/c851d56a001fe5a84f1011ec/02poly.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr79/1396ef640003c0934f1011ed"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-1656381262255692106?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/1656381262255692106/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/day-after-day-life-goes-on.html#comment-form" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/1656381262255692106?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/1656381262255692106?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/day-after-day-life-goes-on.html" title="day after day- life goes on" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0MMSH4_eCp7ImA9WhRVE0s.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-8536877637250693269</id><published>2012-01-12T10:21:00.010+01:00</published><updated>2012-01-12T10:44:49.040+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-12T10:44:49.040+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fix mix" /><title>permanentnie</title><content type="html">ostatnio permanentnie cierpię na brak wolnego czasu&lt;br /&gt;( w czym nie pomaga oglądanie kolejnego sezonu csi new york).&lt;br /&gt;oraz permanentnie cierpię na brak zapału do pracy jakiejkolwiek.&lt;br /&gt;( tutaj także oglądanie csi new york nie jest zaletą)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz chyba już permanentnie będę chorować na spódnice.&lt;br /&gt;- w sensie- nie ustaję w poszukiwaniu JAKIEJŚ, a jednocześnie tej JEDYNEJ, &lt;br /&gt;mającej w sobie to COŚ,&lt;br /&gt;o bliżej nie określonej formie, kształcie, i kolorze- spódnicy idealnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przejrzałam kilka stron kolekcji różnych sieciówek,&lt;br /&gt;i nic.&lt;br /&gt;przejrzałam nawet kilka stron różnych sieciówek- i to stron nie z sale, &lt;br /&gt;ale z nowymi kolekcjami&lt;br /&gt;- i nadal null, zero.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stąd, tylko aby nacieszyć oczy, i porobić takie ładne kocie oczka COJAPACZĘ polazłam na polyvore.&lt;br /&gt;(na szczęście szafiarski wywiad doniósł, że spódnica teda bakera jest niestety średniej jakości, zdecydowanie nie współmiernej do ceny).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz wychodzi mi, że TAKŻE permanentnie się starzeję.&lt;br /&gt;doszłam do tych jakże budujących wniosków po zaobserwowaniu faktu, że niestety wyrosłam już z fascynacji rzeczami asymetrycznymi,&lt;br /&gt;choć miłość do wiązanych i kopertowych pewnie nieprędko mi przejdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ostatnio- jedyne rzeczy jakie oglądam czy zwracam uwagę- to basici, basici, bascici, czyli permanentna nuda. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr278/423fd6c3000723964f0ea158/01poly.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr390/cbef5b1700048d834f0ea159"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;(smart tip: trzeba kliknąć na obrazek, bo są podpisy)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;od razu donoszę, że JA się aż tak biurowo, jak &lt;a href="najzwyczajniej.blogspot.com"&gt;biurowa&lt;/a&gt; nie noszę, po prostu zestaw złożony jako punkt wyjściowy.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;i kolejne modyfikacje: &lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr42/29c0cd4b0001eb014f0ea159/02poly.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr228/26868e210010fc134f0ea159"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;i wariacje na temat modyfikacji: &lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr126/008b0bf40021bb5b4f0ea15a/03poly.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr471/461aa803000b552c4f0ea15a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;i wersja końcowa ( z napisami!) &lt;/span&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr339/a8ad9a7d001622534f0ea15a/04+poly.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr128/e39ec8c2001b41f64f0ea15b"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;niestety- spódnica wygrzebana w czeluściach internetowych, ale na obrazku ładnie wyglądająca, i z uwagi na sieciowość, zgaduję, że dostępna w możliwej dla mnie wersji cenowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;z innej zaś strony.... &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wiem, że zarzekałam się, że będę stawiać tylko na jakość jakość jakość,&lt;br /&gt;no ale życie weryfikuje nasze postanowienia, i to, czy mamy słabą wolę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ujmę to tak- są rzeczy- po których oczekuję jakości, i tej jakości wymagam, zwłaszcza, gdy czynię założenie, że dana rzecz ma mi służyć lata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;co do niektórych rzeczy- nie mam złudzeń, i wiem, że stawanie na rzęsach aby je  zdobyć- mija się z celem.&lt;br /&gt;vide: spódnica teda bakera za 485 pln, czy koszula d&amp;g za ponad 7 stów.&lt;br /&gt;no sorry, ale jakoś nie jestem w stanie uwierzyć, że jak zainwestuję 7 stów w koszulę, to ją będę nosić lat kolejnych 10 ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stąd, gdy &lt;a href="najzwyczajniej.blogspot.com"&gt;biurowa&lt;/a&gt; mi doniosła, że w new yorkerze są kurtki motorowe&lt;br /&gt;( i w dodatku czerwone), biegusiem poleciałam je oglądać.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr338/2d91311f002c19244f0ea593/am+big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr463/7a93497c00209f7f4f0ea593"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;co prawda biurowa mówiła- o czymś podobnym do tej po prawej stronie, &lt;br /&gt;ale jednak ten styl na przybrudzenia nie przemówił do mnie nawet szeptem.&lt;br /&gt;poza tym- ja zawsze robię w poprzek- i wybrałam opcję- z lewej strony&lt;br /&gt;- w kolorze czerwonym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i fakt, przyznaję, że nawet w dotyku- ta eko skóra nijak się ma do prawdziwej.&lt;br /&gt;ale dodam, że akurat w tym przypadku- nie zależało mi na odkładaniu i poświęcaniu dużej kwoty tylko po to, żeby kupić sobie skórę.&lt;br /&gt;nie mam parcia na skórę, ani na inne wypasione rzeczy- to, że na stanie mam słownie jeden żakiet skórzany (oczywiście basic)- jest zasługą tylko i jedynie losu,&lt;br /&gt;szczęścia i pomyślności- że onegdaj mając w kieszeni kasę ze stypendium naukowego, i będąc w tym samym kontinuum czasowym co wyprzedaże w c&amp;a- merkury dobrze się ustawił, i w sposób wręcz bombiasty pokierował przecenami.&lt;br /&gt;( no bo, w normalnym świecie się raczej rzadko zdarza, że trafia się na 90% sale na rzeczy ze skóry).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak mierząc wszystkie za i przeciw- zdecydowałam się na czerwoną, motorową, średniej jakości, która posłuży mi raptem kilka sezonów,&lt;br /&gt;a jakiej mi się chciało zrywami przez ostatnia dwa lata.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-8536877637250693269?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/8536877637250693269/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/permanentnie.html#comment-form" title="Komentarze (9)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/8536877637250693269?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/8536877637250693269?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/permanentnie.html" title="permanentnie" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUIHRXwzeCp7ImA9WhRWFEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-2373815303431140751</id><published>2012-01-02T09:36:00.004+01:00</published><updated>2012-01-02T09:38:54.280+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-02T09:38:54.280+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="giveaway" /><title>i tym</title><content type="html">&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-a78Q0h6dyqo/TvrmHusP32I/AAAAAAAAAbE/uums3lAb744/s320/clover.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-a78Q0h6dyqo/TvrmHusP32I/AAAAAAAAAbE/uums3lAb744/s320/clover.JPG"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;optymistycznym akcentem....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-KdCymfzfpbA/TwFs_HME62I/AAAAAAAAAbQ/mcBXR4O2ICw/s1600/random%2BS.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 134px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-KdCymfzfpbA/TwFs_HME62I/AAAAAAAAAbQ/mcBXR4O2ICw/s320/random%2BS.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5692951235490278242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tradycyjnie proszę o kontakcior na adresior: szpiegowsky at gmail.com&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-2373815303431140751?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/2373815303431140751/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/i-tym.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/2373815303431140751?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/2373815303431140751?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2012/01/i-tym.html" title="i tym" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-a78Q0h6dyqo/TvrmHusP32I/AAAAAAAAAbE/uums3lAb744/s72-c/clover.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUYGSHk6fSp7ImA9WhRWEEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-5285522253572225711</id><published>2011-12-28T10:48:00.010+01:00</published><updated>2011-12-28T11:12:09.715+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-28T11:12:09.715+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="giveaway" /><title>róg obfitości</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-a78Q0h6dyqo/TvrmHusP32I/AAAAAAAAAbE/uums3lAb744/s1600/clover.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 223px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-a78Q0h6dyqo/TvrmHusP32I/AAAAAAAAAbE/uums3lAb744/s320/clover.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5691114099603136354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;proszę państwa- blog cały czas ewoluuje, i przybiera nowe formy i kształty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i kolejny rok za nami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie ukrywam- że sama się przez ten czas wielu rzeczy nauczyłam,&lt;br /&gt;z wieloma rzeczami przeprosiłam- &lt;br /&gt;- tak jak wypatrzona cudnie piękna kiecka od &lt;a href="http://zuzolinska.blogspot.com/"&gt;zuzolińskiej&lt;/a&gt;, a jaka kiecka marzyła mi się ostatnich kilka miesięcy.&lt;br /&gt;chociaż- nadal krzywo patrzę na zielony kolor ( no cojapaczę,cojapaczu! )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;męska decyzja za mną- i póki co- w nowym roku szpiegowskie plotki i ploteczki&lt;br /&gt;na temat różnych babskich spraw - będą nadal mi i wam towarzyszyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ten rok obfitował w różne różności, zwroty akcji, zachwycenia pokazami, kolekcjami,&lt;br /&gt;w różne zakupy- choćby takie jak kalosze ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ostatnio po roku różnych także trudności- trudnych wyjazdów, &lt;br /&gt;i jeszcze trudniejszych powrotów- wygląda na to, że z nowym rokiem otworzą się przede mną nowe możliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;szczęściu trzeba jednak czasem pomóc ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stąd: z tego miejsca, ogłaszam noworoczny niespodziankowy giveaway.&lt;br /&gt;taki mały róg obfitości przygotowałam dla was, &lt;br /&gt;aby też- waszemu szczęściu trochę dopomóc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;tradycyjnie: wystarczy zostawić komentarz,&lt;br /&gt;nadal szpiega nie ma na fb, więc nie ma kłopotów z lubieniem mnie.&lt;br /&gt;maszyna losująca w dniu 2 stycznia 2012 wybierze osobę, &lt;br /&gt;której przyzna się laur zwycięzcy z postaci czwartego listka koniczyny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;podpowiem tylko, że w rogu obfitości- tym razem nie ma torby,&lt;br /&gt;a jest coś ozdobnego na szyję ;-)&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-5285522253572225711?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/5285522253572225711/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/rog-obfitosci.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/5285522253572225711?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/5285522253572225711?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/rog-obfitosci.html" title="róg obfitości" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-a78Q0h6dyqo/TvrmHusP32I/AAAAAAAAAbE/uums3lAb744/s72-c/clover.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEQNRn84fSp7ImA9WhRXEE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-3288405509802563336</id><published>2011-12-16T08:41:00.005+01:00</published><updated>2011-12-16T08:59:57.135+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-16T08:59:57.135+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><title>hey kiddo -hey dzieciaku, po co ten płacz</title><content type="html">mikołaj nie może zapomnieć o najmłodszych&lt;br /&gt;o tych dzieciakach w naszych domach,&lt;br /&gt;czy też czasem dzieciach w nas samych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i oto małe sugestie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1. po pierwsze primo - uno&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;gra towarzyska, która chyba nigdy się nie nudzi,&lt;br /&gt;jest genialną kuźnią nowych mądrości i przepięknych tekstów.&lt;br /&gt;u nas- od lat- przy jakimkolwiek wyjeździe- jest rzeczą w pierwszej kolejności pakowaną do walizki&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr89/d28309440002d97d4eeaf589/uno_big.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr325/9b45ca880008e75e4eeaf58a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2. farmer&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;wydawany w różnych wersjach- w sensie wielkości, bo zasady nie ulegają zmianie.&lt;br /&gt;co ważne: gra jest od początku do końca stworzona i wymyślona przez polaków.&lt;br /&gt;edukacyjnie- uczy liczenia młodsze dzieci &lt;br /&gt;a także: odkrywa charaktery- wydaje się od razu kto jest oszukistą ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr314/b6b251220022dfd64eeaf4cd/farmerek_big2.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr474/37c988b30010c7e44eeaf4ce"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3. jenga&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;jengi chyba nie muszę przedstawiać ;-)&lt;br /&gt;w przypadku dzieci- ćwiczy obserwację, i tzw. zmysł przestrzenny.&lt;br /&gt;dla lubiących wrażenia: bywają wersje 200 klockowe!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr122/9f7691ae00164af34eeaf4ce/jenga-big.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr185/de0a4226002babf54eeaf4cf"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;4. labirynt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;myślę sobie, że - oprócz chińczyka- nabardziej lubię tę planszówkę.&lt;br /&gt;przygody, emocje, labirynt, zwroty akcji- to jest to co tygryski, wiadomo co.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr220/ca1d585e00131a604eeaf4d0/labirynt-big.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr80/1f73c195000a7d9b4eeaf4e0"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;5. planszowa klasyka gatunku: monopol&lt;/span&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr31/36ee3be300100d7c4eeaf52b/monopol_b.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr489/f6645f1a000d6d824eeaf52c"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;i nowomoda: czyli rewoluszyn:&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr351/029ad7dc000655664eeaf52c/revolution-b.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr215/444ef493000bf4e44eeaf52d"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;6. gra z serii: klubu robinsona- samotnik&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;to już raczej dla dzieci w nas:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr241/f24f6abe0005b0764eeaf52d/samotnik-big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr243/af40ef0d000d8cf44eeaf52e"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;7. sudoku&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;sudoku darzę sympatią wielką:&lt;br /&gt;tu wersja de luxe- jednocześnie gra, i ozdoba domu.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr61/93578cc5000f8e6d4eeaf52e/sudoku_big.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr458/5638604e000b653c4eeaf52f"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;8. tangram- kolejna gra z serii klubu robinsona&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;tangram bywa szalenie niedoceniany.&lt;br /&gt;a jest świetną grą- nie tylko logiczną.&lt;br /&gt;i nie tylko na ćwiczenie własnego umysłu.&lt;br /&gt;- jak najbardziej z tangramem można się zmierzyć w kilka osób.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr356/1bfeaaf1000ef8cf4eeaf52f/tangram_big2.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr328/dbcb7258000855bb4eeaf530"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;9. last but not least&lt;/span&gt;jak widać- nie proponuję gier komputerowych, i innych takich wynalazków.&lt;br /&gt;no cóż, uważam, że planszówki i różnego rodzaju gry towarzyskie- są towarzyskie.&lt;br /&gt;bo po prosty ważne jest, żeby czas spędzać razem.&lt;br /&gt;nie jest sztuką dać płytę, niech ktoś sobie radzi sam, zamiast samemu wchodzić w interakcje.&lt;br /&gt;a interakcje są ważne- nie tylko dla dzieci, ale generalnie dla każdego z nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i można ciekawie spędzać- WSPÓLNIE- długie zimowe wieczory.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na koniec coś dla dzieci twórczych, które nie boją się nożyczek i kleju ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr65/23295422002cd68e4eeaf4cf/ksiazki_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr320/6a101f140004a3924eeaf4d0"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-3288405509802563336?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/3288405509802563336/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/hey-kiddo-hey-dzieciaku-po-co-ten-pacz.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3288405509802563336?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3288405509802563336?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/hey-kiddo-hey-dzieciaku-po-co-ten-pacz.html" title="hey kiddo -hey dzieciaku, po co ten płacz" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU8CRXk4fyp7ImA9WhRQFEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-1167313178822821062</id><published>2011-12-09T16:00:00.007+01:00</published><updated>2011-12-09T16:17:44.737+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-09T16:17:44.737+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="chcęto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><title>and for him</title><content type="html">siedzę i dumam&lt;br /&gt;i wyszukuję jakiegoś bombiastego prezenciocha&lt;br /&gt;- tym razem nie - for mŁa, ale for him.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i oto moje sugestie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. niby faceci nie lubią takich drobiazgów biurkowych,&lt;br /&gt;no ale czasem- dobry przycisk do papieru nie jest zły ;-)&lt;br /&gt;stąd z home&amp;you przyjechał rowerzyk:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr17/2becf2bd0027532f4ee222cb/rowe.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr224/bcd8b1d00029809b4ee223e3"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. na długie zimowe wieczory,&lt;br /&gt;na długie podróże, czy na długie stanie w samochodowych korkach:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr343/026ac575001101f64ee223e4/szachy.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr329/e405aa4c00201cb54ee223e3"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. pozostając w klimacie rowerowym&lt;br /&gt;- torba nigdy nie jest nie trafionym i zatopionym pomysłem:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr170/53e80521002082c94ee222a8/bigjack-transformable-messenger-bag.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr440/7b04e4a1000a21d74ee223e4"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;tudzież &lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr223/e28521cf001579a04ee222a7/1954314698.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr166/a011c3bf0010eeaa4ee223e2"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. z przymrużeniem oka,&lt;br /&gt;nie żebyśmy komuś źle życzyli&lt;br /&gt;- ale nawet z katarem można się zaprzyjaźnić ;)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr8/ad89ddcd001e06364ee223e2"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr8/ad89ddcd001e06364ee223e2"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. prawdziwe zabawki dla prawdziwych facetów ;-)&lt;br /&gt;prosto z toys4boys ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr384/7bad6afd001201154ee223e4/large_obrazek_2150.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr45/7191834900250d1d4ee223e3"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. zawsze też ( w ostateczności ) można po prostu nabyć kubek do kawy- dla- grumpy old man ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr173/4df2a149000e5fd24ee22616"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr173/4df2a149000e5fd24ee22616"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-1167313178822821062?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/1167313178822821062/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/and-for-him.html#comment-form" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/1167313178822821062?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/1167313178822821062?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/and-for-him.html" title="and for him" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUAGQ3Y-cSp7ImA9WhRQGUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-7272669771541899326</id><published>2011-12-05T14:12:00.011+01:00</published><updated>2011-12-15T11:08:42.859+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-15T11:08:42.859+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="chcęto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><title>find a perfect...</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr136/f837095b0028629e4edc9637/Big.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr152/ef0a549c00190bf34edc963a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;kalendarz podpowiada, że to już czas najwyższy zacząć szukać perfekcyjnego i idealnego prezentu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kilka pomysłów na prezenciochy- znajdziecie u &lt;a href="http://chwilopylnie.wordpress.com/2011/11/17/prezenty-prezenty-czyli-swiateczne-propozycje-zakupoholiczki/"&gt;chwilowej agaty ;-)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;podpowiem, że mnie się podoba tęcza ;-))&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a oto moje delikatne sugestie na idealny prezent &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;DLA NIEJ&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. wąsowo-rowerowe love&lt;br /&gt;prosto z &lt;a href="http://www.pakamera.pl/"&gt;pakamery&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr352/3becde4d0014ddf34edc962e/01+wasy.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr428/a8bccf33002c56ec4edc962f"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. nieopatrznie luiza użyła słowa klucz TORBA- w pewnej rozmowie.&lt;br /&gt;na dodatek połączyła to w układ SZARA torba.&lt;br /&gt;no wiadomo, że jak na torebkoholiczkę przystało, koło takiej sugestii nie mogłam przejść obojętnie:&lt;br /&gt;top secret czyli ściśle tajnie:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr330/6aa1989f0015b4304edc962f/02+szara.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr390/bf944b900016ef214edc9634"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. lat temu wiele, za górami, za lasami - posiadałam podobną koszulkę.&lt;br /&gt;i od jakiegoś czasu nachodzi mnie ochota na wspomnień czar.&lt;br /&gt;poza tym- nie ma to jak grzeczna dziewczyna w niegrzecznej koszulce ;-)&lt;br /&gt;ewentualnie- niepokorny i nieuczesny rockendrolowy duch w niegrzecznej koszulce ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr486/48edcdfc000333ed4edc9634/03+jack.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr93/45801aef001014b64edc9636"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. jakiś czas temu, w średnio zamierzchłej przeszłości,&lt;br /&gt;posiadałam takie oto słuchawki- najwygodniejsze słuchawki świata ever,&lt;br /&gt;los stwierdził, że ponad rok czasu, to wystarczy na naszą znajomość...&lt;br /&gt;potem nastała era słynnych słuchawek składanych.&lt;br /&gt;w tym roku- okazało się, że &lt;a href="http://mamalgosia.blogspot.com/"&gt;mamałgosia&lt;/a&gt; ogłosiła się SAMOWOLNIE słuchawkowym mikołajem,&lt;br /&gt;i teraz pozostaje mi tylko wypatrywać listo/paczkonosza w czerwonej czapce.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr163/7a0b20fe002d579e4edc9637"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr163/7a0b20fe002d579e4edc9637"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. a tak zupełnie jako gratisowy gratis,&lt;br /&gt;niespodziankowa niespodzianka- do kompletu akcesoriów pocztowych&lt;br /&gt;- deutsche post dostarcza pocztowy pierdzień mocy:&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr309/e8a763eb002ce2904edc9a56"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr309/e8a763eb002ce2904edc9a56"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. i co jakiś czas mi się przypomina, &lt;br /&gt;że przecież kiedyś strasznie bardzo mocno chciałam męski portfel:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr106/13d775e9002756f14edc9636"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr106/13d775e9002756f14edc9636"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. przez chwilę rozważałam mini-puzle logiczne do kieszonkowej kolekcji,&lt;br /&gt;ale fakt- choć sympatyczne- w m&amp;s są tylko 2 rodzaje puzletów,&lt;br /&gt;i fakt, że po prostu po pewnym czasie- pamięta się rozwiązanie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr272/84840129000ebb7d4edccc67"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr272/84840129000ebb7d4edccc67"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. gdyż albowiem jestem blondynką :D&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr130/4094b83d0013651e4edccc68"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr130/4094b83d0013651e4edccc68"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-7272669771541899326?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/7272669771541899326/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/find-perfect.html#comment-form" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7272669771541899326?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7272669771541899326?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/12/find-perfect.html" title="find a perfect..." /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0EHRXo7eCp7ImA9WhRREE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-980357050240660698</id><published>2011-11-22T13:38:00.017+01:00</published><updated>2011-11-23T10:13:54.400+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-23T10:13:54.400+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><title>przypływy i odpływy</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr328/48866566000ab4b34ec50240/przy.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr484/693c64050002f8264ec50241"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;na moim koncie w zależności od pory dnia, roku, miesiąca, wpływu księżyca- zdarzają się różne przypływy i odpływy pieniężne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zważywszy na fakt, że najczęściej chodzę w kieckach- jednym z układów gwiazd &lt;br /&gt;i wpływu planet  na właśnie te stany&lt;br /&gt;- zwracam uwagę głównie na kształtowanie się cen rajtek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tutaj mam inne zdanie, niż w przypadku nabywania innych rzeczy.&lt;br /&gt;bo jestem w stanie zapłacić parę złotych więcej za lepszą jakość &lt;br /&gt;– butów, torebki, kiecki itd.,&lt;br /&gt;nie przemawia do mnie ten argument w przypadku rajtek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a przyznam- że metodą prób i błędów testowałam już różne opcje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1.kappahl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt; i różnego rodzaju wielopaki – najczęściej opakowania 3 lub 5 parowe.&lt;br /&gt;jednym plusem jest to, że kupiłam je na wyprzedaży, bo inaczej coś by mnię się zrobiło, gdyby się okazało , że zapłaciłam 30 pln za 5pak jednorazowych rajtek.&lt;br /&gt;fakt, że testowałam zwykłe – jakieś chyba 20 den, co nie zmienia faktu, &lt;br /&gt;że rwały się przy samym dotyku.&lt;br /&gt;dla odmiany- pończochy mają zachwycające. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ceny na wyprzach od 1-5 pln , normalnie od ok. 25-30 pln w górę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2. cubus- &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;moje pierwsze do nich podejście- i od razu z grubej rury- w sensie rajtek grubych jesienno-zimowych.&lt;br /&gt;jak na razie- nie mam większych zastrzeżeń.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;wyprze od 7,50 w górę, ceny normalne od ok. 30 pln&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3.reserved&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;nie wiedzieć czemu- przy moim wzroście nie mieszczę się w ich rozmiarówkę. &lt;br /&gt;w sensie- to co mają- jest dla mnie najczęściej za krótkie… &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;wyprze: od 9,90, ceny normalne od 19.90&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;4.terranova&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;i też grube rajty- ale czekają na razie na chłodniejsze dni &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;outlet od 2,90 do 14,90, i chyba podobnie sklep&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;5.auchan&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;z okazji wymieniania jakiegoś bonu- wybór padł na zwykłe marketowe, ok. 20 den, &lt;br /&gt;bo to akurat lato było.&lt;br /&gt;niezłe, niezłe- ładnie się prezentują, ale jakościowo zostawiają trochę do życzenia. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;od 1,99 pln w górę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;6.kaufland&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- zasugerowałam się radą mojej mamy, i poleciałam po zwykłe marketowe do kauflandu.&lt;br /&gt;niestety w ich przypadku- choć jakość niezła, i cena niezbyt wysoka- trafia się na różne partie pod względem wykonania. niekiedy są świetne, innym razem nie da się tego ubrać- po prostu niekiedy szyte są jakimiś bardzo ostrymi nićmi.&lt;br /&gt;i wtedy nawet noszenie na lewą stronę nie pomaga, szew po prostu jest ostry.&lt;br /&gt;ciekawostka- słownie raz trafiłam na wersję marketową około 40 den, kryjące, za oszałamiającą cenę 0,99pln- i przyznam, że dawno takich porządnych rajtek jak tamte nie miałam.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ceny: od 1,99 pln w górę, za jednym wyjątkiem serii po 0.99&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;7. carrefour&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;jak kiedyś komunikacja mi zastrajkowała, i wycofali tramwaj, który mnie woził spod domu do kauflanda- przyszło mi zwizytować carrefour.&lt;br /&gt;i też trafiłam u nich na wielopaki- 3 paki i 5 paki. 5 paki gustowne, ale niestety zawyżona rozmiarówka, albo rozmiarówka na niskie żółte nóżki.&lt;br /&gt;3 paki- występują w kolorze black lub beż, ale nie narzekam. okazały się być wygodne, praktyczne i dość trwałe. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ceny: od 1,50 w górę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;8.calzedonia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;calzedonii nawet nie próbuję, bo  nawet ich ceny outletowe nie są na tyle kuszące.&lt;br /&gt;zresztą obawiam się, że i tak mogą być krótkie- miałam kilka nieudanych podejść do podkolanówek.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;outlet od ok.10,90 pln, sklep bodajże od 30&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;9.gatta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;a i owszem, jedynym ich minusem są ceny, ale zdarzają się interesujące propozycje w outlecie. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;cena outletowa od 3,99 w górę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;10.oraz tesco&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;swego czasu tesco rzuciło jakimiś bonami rabatowymi na ich kolekcje f&amp;f i nie tylko. i jak zwykłe rajty do 20 den odradzam, to z kolei wszystko od 40 den w górę- jest zaskakująco dobrej jakości, o niezbyt wygórowanych cenach. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;ceny - tych od 40-100 den- z tego co pamiętam to kwestia 6-7 złotych za parę, max 15.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 102);"&gt;* * * i mały update&lt;br /&gt;owszem, jakoś z biedronki nie miałam okazji skorzystać,&lt;br /&gt;widziałam rajty adrian w carrefourze, ale też ich jeszcze nie testowałam.&lt;br /&gt;acha- i kiedyś trafiłam na świetne wyprze rajt w vero modzie- też są niezłej jakości, gorzej z ceną...&lt;br /&gt;za to dla odmiany- najfajniejsze legginsy kupiłam rok temu w h&amp;m- i od tamtej pory takie same się nie pojawiły....&lt;/span&gt;&lt;br style="color: rgb(102, 51, 102);" /&gt;&lt;style="color: rgb(102, 51, 102);" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;skąd taki wpis? &lt;br /&gt;no cóż, nagminnie chodzę w kieckach, a na dodatek lubię matematykę.&lt;br /&gt;oraz zdarza mi się czasami myśleć ;-) w tym wypadku- o parę kroków do przodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w teorii mogłabym kupić rajtki z wyższej półki- ale mnożąc to przez ilość dni w tygodniu- a przynajmniej 5-6 razy mam kieckę, a potem mnożąc przez ilość tygodni w miesiącu... a te z wyższej półki TEŻ ulegają zużyciu i biodegradacji ;-)&lt;br /&gt;imho- taka zabawa jest zwyczajnie nieopłacalna...&lt;br /&gt;stąd- w pewnym momencie postawiłam na poszukiwanie alternatywnych rozwiązań&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;ale ostatnio znowu trafiłam na zły wpływ merkurego,&lt;br /&gt;i zaliczyłam odpływ gotówki na rzecz:&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr2/518c8d83002227824ecb97a0"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-980357050240660698?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/980357050240660698/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/11/przypywy-i-odpywy.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/980357050240660698?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/980357050240660698?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/11/przypywy-i-odpywy.html" title="przypływy i odpływy" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0AAR30_fCp7ImA9WhRTF0g.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-2526073117069426743</id><published>2011-11-08T13:17:00.007+01:00</published><updated>2011-11-08T13:35:46.344+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-08T13:35:46.344+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wnętrze" /><title>w porządeczku</title><content type="html">&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr459/e635c9c3000cf8294eb907d7"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr459/e635c9c3000cf8294eb907d7"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;nie ukrywam, że porządek love.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;właściwie, nawet w sytuacji, że mam nikłą zawartość szafy&lt;br /&gt;- i tak często urządzam sobie sprzątanko&lt;br /&gt;polegające na tym, że siadam na podłodze przed szafą, &lt;br /&gt;wyciągam zawartość półek, i układam na nowo ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;chociaż....&lt;br /&gt;nie ukrywam, że....&lt;br /&gt;ideałem porządeczkowym jest dla mnie to- co prezentuje sobą ikea.&lt;br /&gt;szczyt moich porządeczkowych marzeń- posiadać kiedyś ikeową szafę&lt;br /&gt;ALBO przynajmniej ikeowe pojemniki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w sumie pojemnikowo-porządkowy plan staram się wprowadzić w życie,&lt;br /&gt;i systematycznie co jakiś czas nabywam drogą kupna kolejny pojemnik.&lt;br /&gt;docelowo będzie tak, że w jednym pojemniku spódnice letnie,w jednym zimowe,&lt;br /&gt;w jednym koszulki letnie, w innym koszule koszulowe...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;być może istnieją gdzieś BARDZIEJ bombiaste systemy porządeczkowe niż w ikea&lt;br /&gt;- ale ja ich nie znam&lt;br /&gt;póki co- niezmiennie zachwyca mnie prostota dizajnu i funkcjonalność pomysłów ikeowych.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr164/be6fdb6c000bcaed4eb907d8/ikea02.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr430/c7858a77000e5c4e4eb907d8"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr344/4368e12d00100c324eb907d7/ikea.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr272/4c7075e60014f5ea4eb907d8"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i taki mały drobiazg: do serca przytul bjorna ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr443/0529c86100184f1a4eb907d9/fabler-bjorn-pluszak.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr237/a79ed337001d7a854eb907d9"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;bjorn- ikea, 3,99 pln&lt;br /&gt;rajtki- cubus, sale,&lt;br /&gt;kiecka- ae woman&lt;br /&gt;naszyjnik- prezencioch&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-2526073117069426743?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/2526073117069426743/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/11/w-porzadeczku.html#comment-form" title="Komentarze (10)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/2526073117069426743?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/2526073117069426743?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/11/w-porzadeczku.html" title="w porządeczku" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cDQHozcCp7ImA9WhRTEU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-6730044529925916661</id><published>2011-10-31T16:22:00.009+01:00</published><updated>2011-11-01T00:51:11.488+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T00:51:11.488+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><title>w odpowiedzi</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr428/58e896050013f0124eaebcf0"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr428/58e896050013f0124eaebcf0"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;w odpowiedzi na zaproszenie &lt;a href="http://grumpygreenmonkey.blogspot.com/2011/10/im-forced-to-confess-jestem-zmuszona.html"&gt;grumpygreenmonkey&lt;/a&gt; podaję co następuje:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;1. jestem torebkoholikiem- wizytę w jakimkolwiek sklepie- zaczynam od kącika z torebkami :-)&lt;br /&gt;2. na krewetki nawet patrzeć nie mogę&lt;br /&gt;3. czy wspomniałam już że nie lubię zielonego koloru? ;-)&lt;br /&gt;4. ale co jakiś czas przechodzą mnie dreszcze- i wtedy marzą mi się zielone oprawki okularów&lt;br /&gt;5. po mieszkaniu chodzę praktycznie li i jedynie na bosaka. &lt;br /&gt;6. nie maluję paznokci na kolor fioletowy, po pewnym dawnym zdarzeniu ;-)&lt;br /&gt;7. moje lubione kwiaty to tulipany&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tym optymistycznym akcentem ;-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-6730044529925916661?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/6730044529925916661/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/w-odpowiedzi.html#comment-form" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/6730044529925916661?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/6730044529925916661?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/w-odpowiedzi.html" title="w odpowiedzi" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEADQH88eSp7ImA9WhdbGEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-318532524785226068</id><published>2011-10-17T10:53:00.011+02:00</published><updated>2011-10-17T11:12:51.171+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-17T11:12:51.171+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="akcesoria" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fix mix" /><title>listy najpiękniejsze - te nie napisane</title><content type="html">nigdy nie ukrywałam, że jestem torebkoholiczką straszną ;-)&lt;br /&gt;i że 3 na 5 oglądanych i chcianych rzeczy- to u mnie są torebki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz, że uwielbiam rzeczy zapinane kopertowo:&lt;br /&gt;bluzki wiązane na kopertę, żakiety kopertowe, kiecki itd, itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jednak- nie wiedzieć czemu nie mogę się przekonać do torebek kopertowych,&lt;br /&gt;ten mix dla mnie jest zbyt trudny do przyjęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przyznaję, że był moment kiedy zawahałam się i byłam bliska kupienia takiej czerwonej kopertowej top secret- ale jak sobie pomyślałam, &lt;br /&gt;że ja bym upchała do środka butelkę wody, podręcznik do prawa, &lt;br /&gt;co sprawiłoby, że torebka zaczęłaby ważyć 2 kilo,to sobie odpuściłam&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr316/7113d205000a46cd4e9be9fe/03+top_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr108/6f99e26d002bf4a84e9be9ff"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;gdyż albowiem coś takiego wg mnie ma poziom niepraktyczności wprost proporcjonalny do piękności...&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr334/9a4aae580026f5b44e9bea32/05+sample_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr389/49f808de0004d9314e9bea35"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i oto inne przykłady:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr410/b5215160001fb49e4e9be9fd/01+bags_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr368/5705fbc2001061c14e9be9fd"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=http://i.pinger.pl/pgr37/4aaa91530002076f4e9be9fe/02+bags_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr157/221d71070003ffbf4e9be9fe"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;oczywiście nie może nam zabraknąć koperty kopertowej ;-)&lt;br /&gt;(niestety kate spade, za jedyne 900 usd...)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr497/c11c4749001da0c24e9bea31/04+kate_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr261/a865df2300085dd84e9bea32"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z drugiej zaś strony...&lt;br /&gt;za często do tej pory mówiłam- że ja pewnych rzeczy- never ever nie zrobię,&lt;br /&gt;czy nie ubiorę.&lt;br /&gt;podglądając różne blogi- przekonałam się do różnych prób, różnych mixów.&lt;br /&gt;i nie ukrywam, że też trochę pomysłów na ubranie, na połączenie pewnych rzeczy też odgapiłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na ten przykład: kiedyś mi się wydawało, że ja to nigdy nie ubiorę sukienki do spodni,&lt;br /&gt;gdy w pewnym momencie się z takim połączeniem przeprosiłam ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;teraz, w najbliższym czasie przyjdzie mi się właśnie zaprzyjaźnić z pewną torebką kopertową (oczywiście folkową), która jedzie do mnie jako prezencioch,&lt;br /&gt;w ramach umowy 1 trip=1 gift, z francuskiego lyonu ;-)&lt;br /&gt;oraz trochę jako pocieszenie, że ja na razie nigdzie się wybrać nie mogę,&lt;br /&gt;a najbliższe 16 dni spędzę w strefie antybiotykowej ;-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr455/f42ddb87001c9a904e9be9fd"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr455/f42ddb87001c9a904e9be9fd"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-318532524785226068?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/318532524785226068/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/listy-najpiekniejsze-te-nie-napisane.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/318532524785226068?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/318532524785226068?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/listy-najpiekniejsze-te-nie-napisane.html" title="listy najpiękniejsze - te nie napisane" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUENRXk6eSp7ImA9WhdbFE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-7930217169027230866</id><published>2011-10-12T10:07:00.006+02:00</published><updated>2011-10-12T10:21:34.711+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-12T10:21:34.711+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="akcesoria" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="z wybiegu" /><title>ku chwale korpo</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr43/20b20d25000464f54e95430b/punkt.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr357/4eb7e16b001a1ecf4e95431b"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;ja jak wiadomo korpo swoje lowam.&lt;br /&gt;i lowam korpo- chłopaków i inne korpowości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;za to - odnośnie korpo dress-codu mam swój własny punkt widzenia.&lt;br /&gt;i punkt siedzenia ;-)&lt;br /&gt;bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;za to lubię oglądać dresscody u innych ;-)&lt;br /&gt;choćby u &lt;span style="color: rgb(102, 51, 102);"&gt;&lt;a href="http://najzwyczajniej.blogspot.com/"&gt;biurowej&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br style="color: rgb(102, 51, 102);" /&gt;&lt;br style="color: rgb(102, 51, 102);" /&gt;;&lt;br /&gt;czy po prostu garnitury na pokazach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(sama co najwyżej zniżam się do zwykłych i nudnych żakietów,&lt;br /&gt;that's all)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i oto pokazy, które mnie zachwyciły, &lt;br /&gt;aczkolwiek - nie mam absolutnie w planach- w ciągu najbliższych 20 lat tak się ubiurowić ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr330/efee15a50015086a4e954309/damskie2a.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr452/d8939f31002082c04e95430a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr368/0827a8d4000ee70a4e954308/damskie1a.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr478/bf178f17001d132d4e954309"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;* * *&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;i mój PUNKT siedzenia ;-)&lt;br /&gt;który uprawiam na zmianę z żołądkami (kiedy nie ma prezesa ;-))&lt;br /&gt;prezencioch ;-)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr195/cd7de8af0008b50b4e95430a/krzeslab.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr127/2a7a93b5000c7dc94e95430b"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-7930217169027230866?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/7930217169027230866/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/ku-chwale-korpo.html#comment-form" title="Komentarze (5)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7930217169027230866?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7930217169027230866?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/ku-chwale-korpo.html" title="ku chwale korpo" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cFR306eyp7ImA9WhdUGE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-792965504983931902</id><published>2011-10-05T15:31:00.012+02:00</published><updated>2011-10-05T16:30:16.313+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-05T16:30:16.313+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><title>nudności</title><content type="html">&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr103/7fe96a09000b35f84e8c0836/nudnob.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr478/2635f2800003099a4e8c0837"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;proszę państwa, nie oszukujmy się, &lt;br /&gt;jak w 90% wpisach szału u mnie dzisiaj nie będzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i nie tylko, że mnie dalej do piękności niż &lt;a href="http://grumpygreenmonkey.blogspot.com/2011/10/its-hard-to-be-pretty-nieatwo-byc.html"&gt;grumpy green monkey&lt;/a&gt;, bo ja z utensyliów kosmetycznych mam, co następuje:&lt;br /&gt;- kosmetyczkę&lt;br /&gt;- oraz pomadkę ochronną&lt;br /&gt;- bo nie wiem czy liczyć sztyft z eukaliptusem, &lt;br /&gt;którym się sztacham przy okazji kataru.&lt;br /&gt;świętem jest, jak uda mi się chociażby uczesać włosy przed wyjściem z domu ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na dodatek- dochodzę do wniosku, że jestem nudną osobą.&lt;br /&gt;nuuudną.&lt;br /&gt;i same u mnie nudności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;spodnie: wybieram proste jeansy, kiecki to samo,&lt;br /&gt;obecnie na samą myśl o asymetryczności wzdragam się ze wstrętem&lt;br /&gt;i ręka mi się sama cofa, tak, że nawet się asymetrii nie dotykam,&lt;br /&gt;ani niczego, co koło niej leżało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jako odzież wierzchnią- stosuję najzwyklejsze, klasyczne żakiety.&lt;br /&gt;jako górne góry- najnudniejsze koszulki basicowe, &lt;br /&gt;albo proste koszule ku chwale korpo i biurowości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a rockendrolowe ciuchy ZDARZA mi się nosić w łikendy,&lt;br /&gt;i to jeszcze najczęściej między godziną 18.00 a 23.00...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a do końca tygodnia prezesa nie będzie w korpo,&lt;br /&gt;z tej okazji mam zamiar poszaleć, i powalczyć z moją nudnością,&lt;br /&gt;ożywiając się i swój outfit dodatkami.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;bo jak głosi i naucza gok wan, dodatki rządzą, roxx and rulez!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr347/9c75e4ed000deca04e8c110f/zoladki_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr253/07020e91002a46fb4e8c1110"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-792965504983931902?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/792965504983931902/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/nudnosci.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/792965504983931902?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/792965504983931902?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/10/nudnosci.html" title="nudności" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0QNRHkzfSp7ImA9WhdUEUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-6772766429600930944</id><published>2011-09-27T10:19:00.003+02:00</published><updated>2011-09-27T11:23:15.785+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-27T11:23:15.785+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><title>c'mon baby light my fire!</title><content type="html">&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr106/9ca45720000c2bcf4e817699/harley1.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr318/00fcc3cf001f66a14e81769a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;odebrałam ostatnio komplet firmowych-korpowych wizytówek,&lt;br /&gt;moich własnych i osobistych ze stanowiskiem coś tam manager.&lt;br /&gt;całe szczęście, że nie pracuję w firmie farmaceutycznej&lt;br /&gt; - bo bym miała drugs manager ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak z czystej ciekawości pogrzebałam w różnych starych kontaktach&lt;br /&gt;- kiedyś prywatnych, obecnie część z nich przekształciła się w zawodowe.&lt;br /&gt;i tak na jednym serwisie namierzyłam starego zią, &lt;br /&gt;z którym niejedno pudełko lodów się obaliło.&lt;br /&gt;tylko, że ku mojemu zaskoczeniu zią po tych kilku latach- prezentuje się cokolwiek zgredowsko...&lt;br /&gt;nie no, ja wiem, że ja też już nie szesnastka- i ostatnio nawet pani w sklepie uznała, że wyglądam wystarczająco STARO, że nie będzie mnie wołać o okazanie dowodu tudzież innego dokumentu ze zdjęciem....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i choć ja już wyrastam z kidultowych rzeczy,&lt;br /&gt;a &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr201/2f5eb303002b9a6a4e4a841c"&gt;wiewiór&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; był taką chwilową słabostką,&lt;br /&gt;to nie zamierzam póki co jakoś strasznie się u-biuro-wiać, ani też poważniej traktować korpo-dress-code, którego tak naprawdę nasze korpo nie ma.&lt;br /&gt;(jest jedna zasada- dowiedzieć się wcześniej czy prezes będzie, czy nie,&lt;br /&gt;jak NIE będzie go w danym dniu- to można nawet się w wiewióry od stóp do głów przyodziać)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i choć daleko odeszłam od kidultowości, &lt;br /&gt;i zazwyczaj rano przed przyjściem do pracy czeszę włosy,&lt;br /&gt;to nie zamierzam spokornieć, o nie!&lt;br /&gt;będę nosić bluzki w kwiatki do spódnicy w kratkę!&lt;br /&gt;będę nosić harleyową koszulkę!&lt;br /&gt;a także- czeka na swój wielki dzień koszulka sex pistols &lt;br /&gt;(nieważne, że ani nie jestem ich fanką, ani nawet tej płyty nie słuchałam, po prostu wpisuje się w klimat niepokorności i niezezgredzenia)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr412/a672641700286e134e81769a"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr412/a672641700286e134e81769a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 51, 102);"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;i taki mam ostatnio nastrój na shirley bassey i jej c'mon baby lajt maj fire!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br style="color: rgb(102, 51, 102);" /&gt;&lt;br style="color: rgb(102, 51, 102);" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;object width="420" height="315"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/_OEWFCAOTVQ?version=3&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/_OEWFCAOTVQ?version=3&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="315" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;harley, esha&lt;br /&gt;spodenki: elkowe&lt;br /&gt;sex pistols: NY, %&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;języki proszone są o kontakt na szpiegowsky at gmail.com&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-6772766429600930944?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/6772766429600930944/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/cmon-baby-light-my-fire.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/6772766429600930944?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/6772766429600930944?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/cmon-baby-light-my-fire.html" title="c'mon baby light my fire!" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cHQ3k4cCp7ImA9WhdUEU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-4776282905447340798</id><published>2011-09-26T09:58:00.006+02:00</published><updated>2011-09-27T08:30:32.738+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-27T08:30:32.738+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="giveaway" /><title>kawa na ławę</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-0ufDurWDRjQ/ToA23_zZNJI/AAAAAAAAAZw/H-bOx9-o9J8/s1600/starb.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 208px; height: 208px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-0ufDurWDRjQ/ToA23_zZNJI/AAAAAAAAAZw/H-bOx9-o9J8/s320/starb.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656581467625043090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;and the winner is... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-vuY1PBBYIEU/ToAw6psTUwI/AAAAAAAAAZo/S3pNkkXJcq0/s1600/random_small.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 136px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-vuY1PBBYIEU/ToAw6psTUwI/AAAAAAAAAZo/S3pNkkXJcq0/s320/random_small.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656574916159558402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;pierdzień mocy: claire's %&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a języki sa proszone o kontakt na szpiegowsky at gmail.com&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-4776282905447340798?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/4776282905447340798/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/kawa-na-awe.html#comment-form" title="Komentarze (5)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/4776282905447340798?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/4776282905447340798?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/kawa-na-awe.html" title="kawa na ławę" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-0ufDurWDRjQ/ToA23_zZNJI/AAAAAAAAAZw/H-bOx9-o9J8/s72-c/starb.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>5</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE4EQHg-eCp7ImA9WhdVFkU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-6813824682514058140</id><published>2011-09-21T14:15:00.013+02:00</published><updated>2011-09-22T11:15:01.650+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-22T11:15:01.650+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="akcesoria" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wnętrze" /><title>wszystkie misie świata</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr157/0f3c528e001a6fcb4e79d41d/00mis_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr288/e5fea1fd000d6a674e79d41e"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;kilka dni temu trafiłam na zdjęcie tej oto bluzy:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr320/dbab788b00084c084e79d41e/01mis_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr469/7a0a2daa000700024e79d42e"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i opanował mnie taki misiakowy wspomnień czar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jak wiadomo: misie rządzą, rocks and rulez!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i są na dobrą sprawę obecne w świecie cały rok&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;pod postacią bluz i koszulek wszelakich:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr4/c2e2cc320012526a4e79d42e/02big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr144/1326fa36001e5bb74e79d42f"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;akcesoria:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr151/2354fc8400049c914e79d42f/03big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr278/b0037e790014c3c14e79d42f"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;w kuchni: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr400/3e09e868001f926a4e79d42f/04bihttp://www.blogger.com/img/blank.gifg.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr439/aae5d80300242dbb4e79d430"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a ja jakiś czas temu stłukłam pracowy kubek do kawy w grochy,&lt;br /&gt;i pijam kawę właśnie w kubku z newtonem. (misiem z serii newton's law).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i jak wiadomo 3 zasada dynamiki newtona głosi:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;oddziaływania ciał są zawsze wzajemne. &lt;br /&gt;siły wzajemnego oddziaływania dwóch ciał mają takie same wartości, taki sam kierunek, przeciwne zwroty i różne punkty przyłożenia (każda działa na inne ciało)&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to powszechnie wiadomo, że niestety pewnych rzeczy się nie da cofnąć.&lt;br /&gt;i z mojej słabości do misiów została mi tylko &lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr120/caf5e715001426514cda8606/02.jpg"&gt;pandowa czapka &gt;&gt;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;oraz pandowy brelok do moleskina od &lt;a href="http://pannalemoniada.blogspot.com"&gt;pannylemoniady&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tylko czasami robiąc sobie dzień dziecka robię też misiowe naleśniki&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr203/86e593440019820d4e79d449/05big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr346/acec6d4a001f8bbf4e79d44a"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;misiowa patelnia: FLO&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-6813824682514058140?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/6813824682514058140/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/wszystkie-misie-swiata.html#comment-form" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/6813824682514058140?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/6813824682514058140?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/wszystkie-misie-swiata.html" title="wszystkie misie świata" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0MBQHo9cSp7ImA9WhdVFU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-3730441452649540120</id><published>2011-09-20T14:21:00.001+02:00</published><updated>2011-09-20T14:24:11.469+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-20T14:24:11.469+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="giveaway" /><title>do wzięcia</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-C5iKyrm3oGs/TniFb3we0DI/AAAAAAAAAZY/_TH2v7GUcGQ/s1600/kawa.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; heighthttp://www.blogger.com/img/blank.gif: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-C5iKyrm3oGs/TniFb3we0DI/AAAAAAAAAZY/_TH2v7GUcGQ/s320/kawa.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5654416046033915954" /&gt;&lt;/a&gt;nie nie nie,&lt;br /&gt;wbrew pozorom do wzięcia nie jestem ja ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale &lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-WjDNK412OGQ/TniE5ov5kII/AAAAAAAAAZQ/ZipCOL46p0A/s512/starbucks.jpg"&gt;starbucksowy&lt;/a&gt; kubek na kawę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bo coraz chłodniej się robi- i jest coraz większe wzięcie i branie na ciepłą kawę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zasady bez zmian- zostawiamy komcia pod wpisem.&lt;br /&gt;do niedzieli 25.09.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-3730441452649540120?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/3730441452649540120/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/do-wziecia.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3730441452649540120?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3730441452649540120?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/do-wziecia.html" title="do wzięcia" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-C5iKyrm3oGs/TniFb3we0DI/AAAAAAAAAZY/_TH2v7GUcGQ/s72-c/kawa.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0YFQnk5fip7ImA9WhRQGUQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-3938939471520249894</id><published>2011-09-12T16:32:00.020+02:00</published><updated>2011-12-16T00:18:33.726+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-16T00:18:33.726+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><title>kombinuj, dziewczyno!</title><content type="html">&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr448/bdcf128d0020f1194e6e1934/kombinuj_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr334/a7c23c08002770694e6e1935"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;o tak, kombinuję ile wlezie.&lt;br /&gt;niekiedy wcale nie myślę- nic a nic ( bo przecież blondynka),&lt;br /&gt;tylko kombinuję i kombinuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tak było np. z motylami.&lt;br /&gt;zachorowałam w pewnym momencie na akcesoria motylowe.&lt;br /&gt;no po prostu opanował mnie motyli szał.&lt;br /&gt;i gdy uzbierałam już kilka motylowych rzeczy- olśniło mnie, że przecież &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr382/04166e22001fff464e6e1934"&gt;MAM motylowe kolczyki&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;, i pierdzień mocy, i że to już mi wystarczy&lt;br /&gt;(no ale trzeba z czego mieć robić 52 wysyłki dla &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://mamalgosia.blogspot.com/"&gt;mamałgosi&lt;/a&gt;) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i kiedy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://pannalemoniada.blogspot.com/"&gt;panna lemoniada&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; szukała kiecki na wesele- ja doszłam do wniosku, że nie dam się porwać temu szaleństwu.&lt;br /&gt;- bo w najbliższym czasie czeka mnie i ślub, i impreza integracyjna w korpo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale stwierdziłam, że będę zen, nie dam się,&lt;br /&gt;i po prostu przywdzieję jedną z posiadanych przeze mnie kiecek...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale, ale....&lt;br /&gt;to by było zbyt proste.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak- wymyśliłam sobie, że ubiorę pewną spódnicę, i zaczęłam kombinować i dumać nad górą....&lt;br /&gt;nieważne, że &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://najzwyczajniej.blogspot.com/"&gt;biurowa&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; mądrze radziła ubrać sukienkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz nadal choruję.&lt;br /&gt;nadal choruję na spódnicę plisowaną widzianą kilka miesięcy temu w outlecie re.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr250/8d0aa7400000103b4e6e1935"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr250/8d0aa7400000103b4e6e1935"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i tak- nadal kombinuję- noszę kiecki, &lt;br /&gt;i gołe nogi- póki wdzięki pogody nie miną ;-)&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=0gYbz7xrocF&amp;login=yvoneczka&amp;width=300&amp;bg=ffffff"&gt;&lt;/script&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-3938939471520249894?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/3938939471520249894/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/kombinuj-dziewczyno.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3938939471520249894?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3938939471520249894?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/kombinuj-dziewczyno.html" title="kombinuj, dziewczyno!" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEEBRX49cSp7ImA9WhdWFUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-1919590558868562166</id><published>2011-09-05T10:15:00.036+02:00</published><updated>2011-09-09T09:17:34.069+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-09T09:17:34.069+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fix mix" /><title>czas nas uczy</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr454/6547c3790028c5204e64896b/mot01_big.jpg"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr498/606f13e100077ea24e64896c"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;i nadal zachwycona kolekcją &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.motivi.com/"&gt;mötivi&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;(podpowiem, że trzeba kliknąć NA obrazek ;-))&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
tak się właśnie ostatnio zastanawiałam nad tym,&lt;br /&gt;
czy ten czas minimalizmu mnie czegoś nauczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
w rozmowie z (a jakże) &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://najzwyczajniej.blogspot.com/"&gt;biurową&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; wyszło nam, że poniekąd ten minimalizm przyszedł &lt;br /&gt;
do nas za późno. w sensie- przyszedł praktycznie po skończeniu studiów,&lt;br /&gt;
i po przebujaniu stypendiów ;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
jednak- po namyśle- myślę sobie, że i taki czas- z przepuszczaniem stypendium ;-)&lt;br /&gt;
był jakąś lekcją i czegoś mnie / nas nauczył.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
i tu następuje miejsce, gdzie MUSZĘ zacytować zasady odnośnie czynienia zakupów &lt;br /&gt;
wg &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://ubierajsieklasycznie.blogspot.com/"&gt;ubieraj się klasycznie&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;: &lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;font size="2"&gt;1. Jeśli uznam, że w sklepie jest ciemno nie wchodzę do niego.&lt;br /&gt;
2. Nie idę z zamiarem kupienia czegoś konkretnego - to się nigdy nie udaje.&lt;br /&gt;
3. Każdą rzecz przymierzam.&lt;br /&gt;
4. Przed wejściem do przymierzalni każdą rzecz sprawdzam w świetle dziennym.&lt;br /&gt;
5. Najmniejsza wada, zmechacenie, ubytek, nitka dyskwalifikuje produkt.&lt;br /&gt;
6. Najmniejsze niedopasowanie do mojego ciała dyskwalifikuje produkt.&lt;br /&gt;
7. Kolor produktu, choćby najpiękniejszy, ale niepasujący do mojej karnacji dyskwalifikuje produkt.&lt;br /&gt;
8. Jeśli coś jest w stu procentach idealne cena nie gra roli.&lt;br /&gt;
9. Jeśli coś nie jest w stu procentach idealne to jest zdyskwalifikowane.&lt;br /&gt;
10. Przykazanie nr 6 może być nieprzestrzegane tylko w przypadku firmowych, oryginalnych, ometkowanych rzeczy o nieskazitelnej formie - wtedy konieczna jest wizyta u krawca.&lt;/font&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
i jakkolwiek- wg &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://ubierajsieklasycznie.blogspot.com/"&gt;ubieraj się klasycznie&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; są to zasady odnośnie robienia zakupów w esha- ja je rozszerzyłam na wszystkie swoje zakupy i zakupowe zamiary.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
fakt, że znając siebie i swoje możliwości- wprowadziłam kilka modyfikacji do tych zasad.&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;najważniejsza zmiana:&lt;/span&gt; nie kupuję NIC co wymaga jakichkolwiek przeróbek. &lt;br /&gt;
znając swój zapał do jakichkolwiek robótek ręcznych- i to, że zazwyczaj potrzeba mi kilka miesięcy, żeby się zmobilizować do przyszycia guzika, skutecznie wyleczyło mnie &lt;br /&gt;
z uprawiania wizji, że oto coś sobie cudnie przerobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
hm, ale jak mi ten minimalizm, i to uczenie się JAK robić zakupy wychodzi w praktyce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
otóż- tak do końca nie wiem jak to ocenić. &lt;br /&gt;
jest tak- jakby na dwoje babka wróżyła ;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
z jednej strony- zachwyca mnie ta kolekcja &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.motivi.com/"&gt;mötivi&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;, to mimo tego, &lt;br /&gt;
wcale nie #lecę-pędzę kupować tych rzeczy,&lt;br /&gt;
tylko podobny zestaw zamierzam złożyć z tego, co jest w mojej szafie.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr226/c81e182200092d504e6498bc/set_big.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr154/090ee4130012b2f64e6498bd"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
i tu jest ta druga strona medalu- bo skórzany żakiet nabyty lat temu kilka w c&amp;a,&lt;br /&gt;
za czasów PRZED minimalistycznych, za czasów, kiedy się bujało na stypendium.&lt;br /&gt;
nabyta drogą kupna- bez żadnego pomysłu na jego wykorzystanie, &lt;br /&gt;
tylko tak zapobiegawczo na zaś- i do dzisiejszego dnia- wisi w szafie ze sklepową metką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
i tak naprawdę- dopiero przez mötivi istnieje szansa, że go wygrzebię i odkurzę. ;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
a trzecia strona medalu jest taka- że tak naprawdę nie wiem jakbym dzisiaj postąpiła widząc to coś w sklepie.&lt;br /&gt;
czy mimo wszystko- nie kupiłabym tego żakietu ponownie- wiedząc, że w danej chwili go nie potrzebuję....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
znak, że jeszcze dużo lekcji, i dużo czasu na nauczenie się minimalizmu mi trzeba ;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;* * *&lt;br /&gt;
żakiet skórzany: c&amp;a, sale, 34,90 pln&lt;br /&gt;
bluzka: stradivarius, sale, 19,99 pln&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
* * *&lt;br /&gt;
oraz z różnych względów- nadszedł czas nie-canonowy.&lt;br /&gt;
w ostatnich dniach przestałam być dumną i bladą właścicielką canona.&lt;br /&gt;
z różnych względów i przyczyn.&lt;br /&gt;
ale mam jakiś zapas starych zdjęć, którymi was jeszcze ponękam ;-)&lt;br /&gt;
(czyli to nie będzie tak, że mnie zupełnie nie będzie)&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-1919590558868562166?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/1919590558868562166/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/czas-nas-uczy.html#comment-form" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/1919590558868562166?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/1919590558868562166?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/czas-nas-uczy.html" title="czas nas uczy" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkAGRXoycSp7ImA9WhdWEkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-8523230900076915871</id><published>2011-09-05T10:00:00.002+02:00</published><updated>2011-09-06T08:32:04.499+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-06T08:32:04.499+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komentarze" /><title>oraz</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr378/a93f90c800137cc14e65bce1/01+poly+%2848%29.JPG"&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr176/8ae9a1c2000111714e65bce3"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;oraz z cyklu komentarzy:&lt;br /&gt;nadal zdarza mi się kupować coś super-hiper-mega tanio.&lt;br /&gt;nadal nie jestem wyznawcą marki czy metki.&lt;br /&gt;(dodam, że w mojej szafie można znaleźć coś kupionego za złotych 3, &lt;br /&gt;jaki i za 100 nowych złotych polskich) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i choć rzadziej kupuję- rzadziej też patrzę na cenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bo nie cena jest ważna- ale to, co nabywam.&lt;br /&gt;i to- jaką dana rzecz ma rację bytu w mojej szafie.&lt;br /&gt;nie jest sztuką zapełnić 3 szaf różnymi rzeczami- czy to tanimi, czy drogimi.&lt;br /&gt;sztuką jest mieć 1 szafę rzeczy- które używamy, nosimy, z których korzystamy.&lt;br /&gt;rzekłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;* * *&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;naszyjnik: tatuum, outlet i sale : 6,99 pln.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;efekt babskiego wypadu do sklepów z ulubioną żoną ulubionego braciaka ;-)&lt;br /&gt;fakt, że joanna podówczas obkupiła się w ogromne ilości rzeczy.&lt;br /&gt;ale nie każdy ma obowiązek bycia minimalistą ;-)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dla mnie to jest genialny etap, kiedy spokojnie mogę oglądać sto tysięcy rzeczy,&lt;br /&gt;- i nic nie kupić.&lt;br /&gt;fakt, że złamałam się w kwestii tego naszyjnik, &lt;br /&gt;ale to tylko ot tak, żeby nie było, że nie umiem się po babsku bawić ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;choć przyznaję nie sądziłam, że tak szybko trafi na moją szyję.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-8523230900076915871?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/8523230900076915871/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/oraz.html#comment-form" title="Komentarze (4)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/8523230900076915871?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/8523230900076915871?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/09/oraz.html" title="oraz" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUQDRXY4cCp7ImA9WhdXGEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-3886888954956948316</id><published>2011-08-31T13:57:00.057+02:00</published><updated>2011-08-31T21:02:54.838+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-31T21:02:54.838+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="z wybiegu" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fix mix" /><title>zrób głośniej</title><content type="html">&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr411/2ab3f57b001a09274e5e2228/03motivi_big.jpg"&gt;&lt;center&gt;
&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr141/22679424001958dd4e5e2229"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr411/2ab3f57b001a09274e5e2228/03motivi_big.jpg"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;&lt; KLIKNIJ, aby zobaczyć całość&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;jak na prawdziwą szafiarkę, a właściwie generalnie: 
&lt;br /&gt;jak na prawdziwą dziewczycę przystało 
&lt;br /&gt;mam swoją dziewczyńską (odgapioną) manifę 
&lt;br /&gt;- pod jakże wiele mówiącym hasłem:
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;PILNUJĘ SWOICH KIECEK&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;niestety, mimo zen- ulegam zachwytom nad różnymi rzeczami.
&lt;br /&gt;oraz z uwagi na minimalizm- od dłuższego czasu- 
&lt;br /&gt;większość zachwytów kończy się u mnie na samym zachwycie, 
&lt;br /&gt;na oglądaniu 3 razy dziennie zdjęć z lookbooków, z pokazów, z kolekcji.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;najnowszy zachwyt: to kolekcja jesień/zima 2011 w &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://www.motivi.com/collection"&gt;mötivi&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i tradycyjnie PRZEZ &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://najzwyczajniej.blogspot.com/"&gt;biurową&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; - mam w planach obejrzenie 
&lt;br /&gt;3 sezonów &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt1263274/"&gt;metamorfoz goka&lt;/a&gt;.
&lt;br /&gt;do tej pory widziałam chyba 2 czy 3 odcinki- i ten pan baaardzo mi się podoba.
&lt;br /&gt;w sensie: podoba mi się co pokazuje- bo trafia idealnie w moje minimalistyczne zapędy,
&lt;br /&gt;oraz w moje EKO-nomiczne przekonania- że można fajnie i interesująco za niewygórowaną cenę.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;także to PRZEZ &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://najzwyczajniej.blogspot.com/"&gt;biurową&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; stałam się w pewnym momencie
&lt;br /&gt;- dumną i bladą posiadaczką konta na &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://szpiegowsky.polyvore.com/"&gt;polyvore&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;,
&lt;br /&gt;chociaż na poważniej- konta tego używam dopiero od kilku dni.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;samo polyvore jak to polyvore: ma plusy dodatnie, i plusy ujemne.
&lt;br /&gt;do ujemnych plusów zaliczam to, że można tam znaleźć głównie rzeczy 
&lt;br /&gt;z tzw. wyższych półek (np. nie ma tam zary, czy choćby promodu), 
&lt;br /&gt;oraz minusem jest to- że importowanie własnych elementów wymaga poważnych kombinacji, a i tak- do własnych elementów nie można dodać cen....&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i tak ostatnio dumając z biurową, co tu mam zrobić z jednym żakietem,
&lt;br /&gt;(rozważałyśmy nawet wysłanie foto żakietu do &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://fashiontoujoursmonamour.blogspot.com/search/label/MODOWE%20SOS"&gt;modowego sos katarzyny szymańskiej&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;), gdy tu nagle pojawił się pomysł odkurzenia polyvore.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i fakt: choć nadal nie do końca wiem, co zrobię ze swoim żakietem,
&lt;br /&gt;polyvore podsunął mi pomysł: co mogę zrobić z innymi elementami mojej szafy.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i tak jak &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;a href="http://mamalgosia.blogspot.com/"&gt;mamałgosi&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; zdarza się bywać w esha&lt;/a&gt;- zdarza się i mnie.
&lt;br /&gt;chociaż przyznam, że ogromną sympatią darzę outlety, 
&lt;br /&gt;bo ja nie muszę mieć rzeczy z najnowszych kolekcji-
&lt;br /&gt;bo to by wymagało ode mnie podejmowania decyzji w tempie wręcz zastraszającym,
&lt;br /&gt;co wiadomo- w moim przypadku jest rzeczą wręcz nieosiągalną.
&lt;br /&gt;poza tym JA lubię być w poprzek: i np. dlatego spodenki noszę głównie zimą.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i teraz : taddammm : prezentuję fixy mixy:
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;wesja 01 - elementy polyvorowe:
&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr356/b9720f0f000a24bf4e5e2227/01set_big.jpg"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;KLIKNIJ, aby zobaczyć całość&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr356/b9720f0f000a24bf4e5e2227/01set_big.jpg"&gt;&lt;center&gt;
&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i.pinger.pl/pgr290/ae956e7a001ab1b44e5e2228"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;wersja 02- czyli co szpiegowsky w szafie ma:
&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr39/c571405f00237c664e5e2228/02set_big.jpg"&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;KLIKNIJ, aby zobaczyć całość&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i2.pinger.pl/pgr39/c571405f00237c664e5e2228/02set_big.jpg"&gt;&lt;center&gt;
&lt;br /&gt;&lt;img src="http://i2.pinger.pl/pgr380/353520370021e6664e5e2228"&gt;&lt;p align="left"&gt;&lt;/center&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *
&lt;br /&gt;klikanie poprawione.
&lt;br /&gt;mea culpa, wyraziłam się nieprecyzyjnie.
&lt;br /&gt;oczywistą oczywistością dla mnie było,że kliknąć trzeba w zdjęcie.
&lt;br /&gt;a teraz klik działa i po obrazku i po KLIKNIJ ;-)&lt;/b&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-3886888954956948316?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/3886888954956948316/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/zrob-gosniej.html#comment-form" title="Komentarze (5)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3886888954956948316?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/3886888954956948316?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/zrob-gosniej.html" title="zrób głośniej" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkIDRX0-eyp7ImA9WhdXFkw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-5372967906571803403</id><published>2011-08-29T11:19:00.015+02:00</published><updated>2011-08-29T11:36:14.353+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-29T11:36:14.353+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wnętrze" /><title>i ♥ manię</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-cMAmZtsZPas/TltaxB66eSI/AAAAAAAAAXQ/rRTOqVdnn7o/s1600/00mania.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-cMAmZtsZPas/TltaxB66eSI/AAAAAAAAAXQ/rRTOqVdnn7o/s320/00mania.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646206356214675746" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;jak powszechnie wiadomo - i ♥ manię- czyli mam coś na punkcie wąsów.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;oczywistym jest- że to wszystko przez herkulesa poirota ;-)
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;ale wąsy to nie tylko herkules:
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-cNpYJOb3IKM/TltbRdG_eQI/AAAAAAAAAXg/9ozhoDJNeJ8/s1600/Peter-Ibruegger-Mustache-Mugs.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 246px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-cNpYJOb3IKM/TltbRdG_eQI/AAAAAAAAAXg/9ozhoDJNeJ8/s320/Peter-Ibruegger-Mustache-Mugs.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646206913268906242" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;mamy wąsy w wersji łóżkowo- pościelowej:
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-umk292P7ALs/TltbfxBnW6I/AAAAAAAAAXo/OJPhf32N7pA/s1600/01poduszki.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 86px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-umk292P7ALs/TltbfxBnW6I/AAAAAAAAAXo/OJPhf32N7pA/s320/01poduszki.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646207159133232034" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;obowiązkowo: wąsiaste koszulki:
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-0YnMQc8Nj6g/Tltbpj7_3yI/AAAAAAAAAXw/89upG8Rwaac/s1600/03koszulki.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 116px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-0YnMQc8Nj6g/Tltbpj7_3yI/AAAAAAAAAXw/89upG8Rwaac/s320/03koszulki.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646207327418703650" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;i nie inaczej- jak torby, torebki, torebunie:
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-OGTpsfLv-U0/Tltb1BUuPbI/AAAAAAAAAX4/f7_meybSamg/s1600/02torby.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 129px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-OGTpsfLv-U0/Tltb1BUuPbI/AAAAAAAAAX4/f7_meybSamg/s320/02torby.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646207524285595058" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;oraz wąsy wąsiaste wąsowate:
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-SsZKlxo7Jn4/Tltc4m8yciI/AAAAAAAAAYQ/jlO8cVufPvc/s1600/04inne.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 85px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-SsZKlxo7Jn4/Tltc4m8yciI/AAAAAAAAAYQ/jlO8cVufPvc/s320/04inne.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646208685436989986" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;a ja w chwili obecnej - mimo wąsiastej manii,
&lt;br /&gt;w swoim dobytku mam li i jedynie kubek do kawy:
&lt;br /&gt;(chociaż gdzieś tam w tle ciągle rozważam &lt;a href="http://i.pinger.pl/pgr59/4251bb78001ef8974e44fa82"&gt;nabycie wąsatego pierdzienia mocy&lt;/a&gt;)
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-UyZe9jU0zzc/TltcKeBj2eI/AAAAAAAAAYI/kiRNgC1zm4s/s1600/moustache%252Bmug.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-UyZe9jU0zzc/TltcKeBj2eI/AAAAAAAAAYI/kiRNgC1zm4s/s320/moustache%252Bmug.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5646207892767103458" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *
&lt;br /&gt;wąsaty herkulesowy kubek: flo.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;oraz dodam, że mam zrobiony deal życia- i jeśli tylko będzie w domu pies
&lt;br /&gt;- będzie się właśnie nazywał herkules ;-)&lt;/b&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-5372967906571803403?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/5372967906571803403/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/i-manie.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/5372967906571803403?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/5372967906571803403?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/i-manie.html" title="i ♥ manię" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-cMAmZtsZPas/TltaxB66eSI/AAAAAAAAAXQ/rRTOqVdnn7o/s72-c/00mania.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D04CQ307cSp7ImA9WhdQEUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-7598047571021838852</id><published>2011-08-12T12:01:00.015+02:00</published><updated>2011-08-12T12:46:02.309+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-12T12:46:02.309+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><title>skup się na...</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://i.pinger.pl/pgr96/82c2461100220ae84e44d5e9"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://i.pinger.pl/pgr96/82c2461100220ae84e44d5e9" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;co jakiś czas zastanawiam się nad poważną sprawą- prawie wręcz sakramentalną
&lt;br /&gt;- czy publikować na blogu ceny kupowanych czy posiadanych przeze mnie rzeczy.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;z jednej strony- niby to moje własne i osobiste i w sposób pańszczyźniany
&lt;br /&gt;- czasem wręcz orką na ugorze zarobione piniondzory,
&lt;br /&gt;z drugiej zaś- cały czas staję na straży poglądu, że nie metka, 
&lt;br /&gt;czy cena stanowi  o fajności.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;przyznaję, że przeżyłam kiedyś fazę secondhandową,  że jaaa ciuchy po złotówce itd.
&lt;br /&gt;- i do dzisiaj z uwagi na osoby towarzyszące- nadal mam sentyment do tamtych czasów.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;jednak- uważam, że nie warto kupować niektórych rzeczy- tylko dlatego, że są tanie.
&lt;br /&gt;tak samo jak nie warto innych- bo są drogie…
&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;
&lt;br /&gt;i tak- na dwoje babka wróżyła – i tak źle, i tak niedobrze...&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;w moim skromnym przekonaniu- należy po prostu usiąść i pomyśleć- co chcemy przez ciuchy osiągnąć- czy potrzebujemy jakiś biurowo-korpo-dress-kod, czy bliższe nam są po prostu zwykłe jeansy.
&lt;br /&gt;nie należy także zapominać o tym, że nie wszystko- co ładne na wieszaku, 
&lt;br /&gt;i co wizualnie nam się podoba- w sensie podoba  na oko, to będzie pasować nam do figury, stylu, itd.
&lt;br /&gt;bo jak wiadomo nie na oku dany ciuch nosimy.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;poza tym- z uwagi na to, że uprawiam minimalizm, oraz mam wybitne problemy w podejmowaniu męskich decyzji- u mnie od dłuższego czasu- to wygląda tak, że od decyzji do kupna upływa masę czasu.
&lt;br /&gt;i wtedy sobie dumam – na wszystkie strony, i we wszystkich pozycjach- jak bardzo na czymś mi zależy….
&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;
&lt;br /&gt;i tak: kalosze kupiłam już po roku od podjęcia decyzji.
&lt;br /&gt;- nad spódnicą bombką zaczęłam się zastanawiać jakoś w lutym 2010- i już po półtora roku ją mam ;-)
&lt;br /&gt;- groszkami w zeszłym roku zaraziły mnie&lt;a href="http://warsztatura.blogspot.com/"&gt; siostry z wartsztatury&lt;/a&gt; ;-)&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;aczkolwiek przyznaję- że koszulka z wiewiórem była zakupem pod wpływem impulsu, chwili, pomroczności jasnej.
&lt;br /&gt;i na dodatek głęboko we mnie siedzi coś, co mnie namawia do złego, i podszeptuje, żebym do kompletu kupiła i portfel i wisiorek z żołądkiem.
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://i2.pinger.pl/pgr179/dbe81e7d002648e84e44fa82"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 200px;" src="http://i2.pinger.pl/pgr179/dbe81e7d002648e84e44fa82" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;ale- jakiś czas temu- &lt;a href="http://kulkacurly.blip.pl/"&gt;^kulkacurly&lt;/a&gt; pokazała mi wąsy- a właściwie wąsate pierdzienie mocy ( o mojej manii wąsatej jeszcze będzie) i jestem na razie na etapie przeczekiwania.
&lt;br /&gt;ale kto wie, może akurat za kilka miesięcy złamię się – i takie wąsy sobie sprawi ę ;-)
&lt;br /&gt;(wstępnie wąsy są planowane jako zakup miesiąca września- bo sierpniowym były kalosze)
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://i.pinger.pl/pgr59/4251bb78001ef8974e44fa82"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 200px;" src="http://i.pinger.pl/pgr59/4251bb78001ef8974e44fa82" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;a na koniec: jeszcze raz o tym- jak wiele- można zyskać , i jak wiele można zmienić w wyglądzie przez jakiś zwykły dodatek:
&lt;br /&gt;tutaj pasek, który &lt;a href="http://pannalemoniada.blogspot.com"&gt;panna lemoniada&lt;/a&gt; raczyła odgapić(!) ode mnie, i na dodatek, kupić  go jeszcze taniej...
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://i.pinger.pl/pgr281/224250d3001fe33c4e450354/pasek2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 145px;" src="http://i.pinger.pl/pgr281/224250d3001fe33c4e450354/pasek2.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *
&lt;br /&gt;top w groszki, vila, esha, 5 pln,
&lt;br /&gt;pasek: house, % , 9,90 pln. &lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-7598047571021838852?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/7598047571021838852/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/skup-sie-na.html#comment-form" title="Komentarze (9)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7598047571021838852?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7598047571021838852?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/skup-sie-na.html" title="skup się na..." /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0AEQXw_fyp7ImA9WhdQFUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4110572722811771922.post-7706788094105905768</id><published>2011-08-10T10:53:00.020+02:00</published><updated>2011-08-17T11:01:40.247+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-17T11:01:40.247+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="moja szafa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zakupy" /><title>zaraz ostatki</title><content type="html">generalnie to ja niby wiem, że ostatki to nie takie zaraz zaraz.
&lt;br /&gt;ale są różne ostatki- w końcu skoro dzień dziecka można obchodzić 
&lt;br /&gt;3-4 razy do roku nie myjąc nóg przed spaniem,
&lt;br /&gt;to i można kilka razy obchodzić ostatki.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;ja ostatnio miałam ostatki przed samym wakacyjnym wyjazdem,
&lt;br /&gt;kiedy zostałam sama w domu z zaleceniem, 
&lt;br /&gt;że ktoś mógłby dojeść te ostatki, co zostały w lodówce,
&lt;br /&gt;bo w stanie wskazującym na świeżość raczej nie doczekają naszego powrotu....
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;stąd ostatkowanie zaczęłam od NAJszybciej psujących się produktów,
&lt;br /&gt;czyli lodów....
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i tym sposobem zaraz odwiesiłam kieckę w rozmiarze 34 na kołek ;-)
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;tak czy siak: 
&lt;br /&gt;ostatki są fajne również w formie ostatków kolekcji,
&lt;br /&gt;półek na sale i wieszaków- oznaczonych ostatnimi sztukami,
&lt;br /&gt;oraz co za tym idzie- ostatkowymi outletami.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;po tym, jak na drodze minimalistycznego zen ograniczyłam stan posiadana butów,
&lt;br /&gt;do jakiejś obłędnej ilości 10 par (wliczając w to buty zimowe),
&lt;br /&gt;i po 3 klejeniu korpo-balerinek superglue, 
&lt;br /&gt;stwierdziłam, że hola hola, zara zara, że czas się ogarnąć.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i z fanfarami ruszyłam na ostateczny podbój sklepów,
&lt;br /&gt;i wyszukiwanie czegoś pięknego i gładkiego w pozostałych ostatkach.
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;zważywszy, że ostatki i outlety kojarzą się z cenami w klimacie zen,
&lt;br /&gt;to tak samo jak &lt;a href="http://najzwyczajniej.blogspot.com/2010/10/zara-bedzie-nowy-post.html"&gt;biurowa&lt;/a&gt; mogę poszpanować zarą.
&lt;br /&gt;generalnie, z zasady, nie przejmuję się metkami z nazwą firmy, tylko metkami ze składem,
&lt;br /&gt;no ale jak to wiadomo nie od dziś, czasami trzeba przyszpanować,
&lt;br /&gt;i mieć coś, co można nosić tyłem na przód, metką do wierzchu, 
&lt;br /&gt;albo w ogóle na głowie ;-) żeby było wiadomo, 
&lt;br /&gt;że nie jest się do końca takim biednym żuczkiem.
&lt;br /&gt;( i tym sposobem np. z &lt;a href="http://pannalemoniada.blogspot.com/2011/06/summertime-cowboy.html"&gt;panną lemoniadą&lt;/a&gt; epatujemy kuferkami nabytymi 
&lt;br /&gt;okazyjnie za 10% wartości sklepowej
&lt;br /&gt;- chociaż oficjalnie twierdzimy, że phi, na 48 funtów brytyjskich lekką ręką machnęłyśmy)
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-aEhXLm3IViw/TkJKbPT8cVI/AAAAAAAAAW4/1rjPVxzPsBM/s1600/wersja01B.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-aEhXLm3IViw/TkJKbPT8cVI/AAAAAAAAAW4/1rjPVxzPsBM/s200/wersja01B.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5639151515248390482" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-YLCc1WxnSdI/TkJKj1ZC-rI/AAAAAAAAAXA/mmgQcc8-Ylg/s1600/wersja02B.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-YLCc1WxnSdI/TkJKj1ZC-rI/AAAAAAAAAXA/mmgQcc8-Ylg/s200/wersja02B.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5639151662909291186" /&gt;&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;* * *
&lt;br /&gt;zestaw numero uno
&lt;br /&gt;bluzka: groszkowa, zara, outlet
&lt;br /&gt;(o groszkach jako takich będzie jeszcze DUŻO)
&lt;br /&gt;kiecka: bombowa, zara, outlet, %
&lt;br /&gt;buty: last but not least: c und a, % % 
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;i zestaw number two:
&lt;br /&gt;bluzka: wiewiórka, odgapiona, house % i na dodatek prezencioch
&lt;br /&gt;kiecka: bombowa, zara, outlet, %
&lt;br /&gt;buty: last but not least: c und a, % % 
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;oraz, żeby trochę te zestawy odgrzecznić, odżuczkować, 
&lt;br /&gt;i popsuć mi minimalizm
&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mamalgosia.blogspot.com/2011/05/na-raziejednaknadald.html"&gt;mamałgosia podarowała mi takie oto&lt;/a&gt; &lt;a href="http://mamalgosia.blogspot.com/2011/05/na-raziejednaknadald.html"&gt;buty&lt;/a&gt;
&lt;br /&gt;i dodam, że raczej nie ma co liczyć, że je kiedykolwiek jej oddam :-)
&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4110572722811771922-7706788094105905768?l=www.szpiegowsky.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.szpiegowsky.pl/feeds/7706788094105905768/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/zaraz-ostatki.html#comment-form" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7706788094105905768?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4110572722811771922/posts/default/7706788094105905768?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.szpiegowsky.pl/2011/08/zaraz-ostatki.html" title="zaraz ostatki" /><author><name>szpiegowsky</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="28" height="32" src="http://1.bp.blogspot.com/-0PkhuDw0wZU/TwMS_SqGZTI/AAAAAAAAAcY/KKIp3BNk3Ls/s220/18.05.2010%2Bavatar_hustawka.JPG" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-aEhXLm3IViw/TkJKbPT8cVI/AAAAAAAAAW4/1rjPVxzPsBM/s72-c/wersja01B.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total></entry></feed>

