<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2polishfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0"><channel><title>Twarzoksiążka</title><link>http://twarzoksiazka.jogger.pl/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 23 Feb 2012 00:21:03 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/twarzoksiazka" /><feedburner:info uri="twarzoksiazka" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:subtitle>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</itunes:subtitle><feedburner:feedFlare href="http://add.my.yahoo.com/rss?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/us/my/addtomyyahoo4.gif">Subscribe with My Yahoo!</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.newsgator.com/ngs/subscriber/subext.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.newsgator.com/images/ngsub1.gif">Zapisz w NewsGator Online</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://client.pluck.com/pluckit/prompt.aspx?GCID=C12286x053&amp;a=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.pluck.com/images/rss-pluck.gif">Zapisz w czytniku Pluck RSS</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://feeds.my.aol.com/add.jsp?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://o.aolcdn.com/myfeeds/html/vis/myaol_cta1.gif">Zapisz w My AOL</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bloglines.com/sub/http://feeds.feedburner.com/twarzoksiazka" src="http://www.bloglines.com/images/sub_modern11.gif">Zapisz w Bloglines</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.netvibes.com/subscribe.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.netvibes.com/img/add2netvibes.gif">Dodaj do netvibes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Dodaj do Google</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.pageflakes.com/subscribe.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.pageflakes.com/ImageFile.ashx?instanceId=Static_4&amp;fileName=ATP_blu_91x17.gif">Subscribe with Pageflakes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.plusmo.com/add?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://plusmo.com/res/graphics/fbplusmo.gif">Subscribe with Plusmo</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.thefreedictionary.com/_/hp/AddRSS.aspx?http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://img.tfd.com/hp/addToTheFreeDictionary.gif">Subscribe with The Free Dictionary</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bitty.com/manual/?contenttype=rssfeed&amp;contentvalue=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.bitty.com/img/bittychicklet_91x17.gif">Subscribe with Bitty Browser</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.live.com/?add=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://tkfiles.storage.msn.com/x1piYkpqHC_35nIp1gLE68-wvzLZO8iXl_JMledmJQXP-XTBOLfmQv4zhj4MhcWEJh_GtoBIiAl1Mjh-ndp9k47If7hTaFno0mxW9_i3p_5qQw">Subscribe with Live.com</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://mix.excite.eu/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://image.excite.co.uk/mix/addtomix.gif">Subscribe with Excite MIX</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.webwag.com/wwgthis.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.webwag.com/images/wwgthis.gif">Subscribe with Webwag</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.podcastready.com/oneclick_bookmark.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.podcastready.com/images/podcastready_button.gif">Subscribe with Podcast Ready</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.wikio.com/subscribe?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.wikio.com/shared/img/add2wikio.gif">Subscribe with Wikio</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.dailyrotation.com/index.php?feed=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2Ftwarzoksiazka" src="http://www.dailyrotation.com/rss-dr2.gif">Subscribe with Daily Rotation</feedburner:feedFlare><item><title>Z miłości do niewiadomo-czego.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/_fn6lhZjSik/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/-DbxQbwwd6Aw/TjxxMJpVl9I/AAAAAAAAJHE/267kA66f2vU/s144/113858_z-milosci-do-prawdy_200.jpg"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Z miłości do prawdy&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Karina Pjankowa&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powoli zaczynają mnie nudzić przefarbowane książki. Powoli zaczynają mnie nudzić tytuły, w których główny bohater, czy w tym przypadku - bohaterka, jest niezwyciężoną wredną suką, z niesamowitymi pokładami wiedzy, mocy, szczęścia; której w większości wszystko uchodzi na sucho i ma szczęśliwe zakończenie. Powoli zaczynają mnie nudzić i męczyć tytuły przewidywalne, prostoliniowe i dłużące się na siłę, w którym autor stawia na bohatera a nie na fabułę. &lt;em&gt;Z miłości do prawdy&lt;/em&gt; właśnie takie jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A &lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/trackback"&gt;czytałem już&lt;/a&gt; książkę Kariny. Była fajna, była z humorem, miała drobną fabułę. Ale wtedy nie irytowało mnie jeszcze to, że bohater, a dokładniej jego rozterki nad życiem, nad sobą, nad sprawą nad którą pracuje, są ważniejsze niż cała fabuła. Dzisiaj &lt;em&gt;Prawa i powinności&lt;/em&gt; zostałyby ocenione przeze mnie na pewno niżej. Lecz na pewno nie tak nisko jak ZMDP. Tutaj bohater jest głównym gwoździem programu, co jest po prostu męczące. Poznajemy myśli głównej bohaterki - Rinnelis, które powtarzają się tak często, aż do znudzenia. Przez to książka bardzo traci w moich oczach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaczynając od początku bo tak z reguły powinno to działać, a wyjątkowo na twarzoksiążce zawsze jest inaczej. Poznajmy więc Rinnelis Tyen, główną postać książki, która jest śledczym i zajmuje się sprawą pewnego kahe (taki trochę lepszy człowiek, prawie elf i ogr ale jednak nie). Otóż tego kahe znaleziono przy zabójstwie księżniczki pewnej jakiejśtam, ale sprawa okazuje się dużo głębsza niż na początku przypuszczała śledcza. A że nie ma faceta i nie ma co zrobić ze swoim nudnym życiem to poświęca się pracy i pakuje się w niezłe kłopoty. Co z tego wyniknie? Nic złego - mogę uprzec, ponieważ jak złoczyńcy łapią głównego bohatera na setnej stronie, gdzie książka ma 500, to chyba logiczne, że ze wszystkich akcji nasza cudowna Rinnelis wyjdzie cało (nawet bez złamania paznokcia).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rinnelis w trakcie całej sprawy cały czas myśli o tym, jaka to ona jest pogrążona w tym wszystkim, jak sobie daje radę, jaka to ona cudownie przewidywalna jest i jaką to ona ma cudowną wiedzę - słowiem - do obrzygania. Fabuły? Praktycznie zero. Można powiedzieć, że dowiemy się coś więcej w sprawie? Otóż przez 3/4 książki nie dowiemy się nic nowego. Ostatnie 30 stron to: załatwienie sprawy, odnalezienie i załatwienie głównego złego, chore zakończenie, odwrót o 180 stopni, koniec książki i przerwa na reklamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystko było by nawet nieźle, gdyby nie to, że książka rozpędza się jak obładowany pociąg na torach PKP (czyli wolno, dla tych, co nie jeżdżą PKP), a kończy się na ostatnich 30 stronach z piskiem opon. Jakby autorka nie miała pomysłu na całą książkę, tylko na końcówkę, która już w ogóle nie jest dopasowana do całości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale książka nie jest wcale aż taka zła. Wciągnęła mnie trochę, jest lekka, szybko się ją czyta i życzy się, żeby działo się więcej (niestety można się srogo zawieść). Są ciekawe momenty, sporadycznie można się uśmiechnąć pod nosem, ale tak to jest dość sucho, zimno, ciężko i pozornie szybko. Pozornie, bo fabuła ma kilka stron, a reszta to trochę bzdety.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szczerze? Jeśli ktoś czytał &lt;em&gt;Prawa i powinności&lt;/em&gt; to czytając &lt;em&gt;Z miłości do prawdy&lt;/em&gt; przeczyta to samo ale w innym świecie i z innymi bohaterami. Osoby którą chcą dotknąć lekkiej, szybkiej literatury, mogą spróbować, ale nie gwarantuję super wrażeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;6/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wydawnictwo:&amp;nbsp;&lt;strong&gt;Fabryka Słów, Lublin 2011&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
Kategoria:&amp;nbsp;&lt;strong&gt;Fantastyka, Magia-Alterna-Fantastyka&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
ISBN: &lt;strong&gt;978-83-7574-294-7&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TF66YWGRfHI/AAAAAAAAIoo/r2ULFGAY_ds/s144/pip.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/"&gt;Prawa i Powinności&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_fn6lhZjSik:FW_B6Jx3ZSg:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_fn6lhZjSik:FW_B6Jx3ZSg:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_fn6lhZjSik:FW_B6Jx3ZSg:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_fn6lhZjSik:FW_B6Jx3ZSg:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=_fn6lhZjSik:FW_B6Jx3ZSg:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/_fn6lhZjSik" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Mon, 08 Aug 2011 12:51:30 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2011/08/08/z-milosci/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>karina pjankowa</category><category>książka</category><enclosure url="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/trackback" length="-1" type="application/xml; charset=utf-8" /><media:content url="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/trackback" type="application/xml; charset=utf-8" /><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:subtitle> Tytuł: Z miłości do prawdy Autor: Karina Pjankowa &amp;nbsp; Powoli zaczynają mnie nudzić przefarbowane książki. Powoli zaczynają mnie nudzić tytuły, w których główny bohater, czy w tym przypadku - bohaterka, jest niezwyciężoną wredną suką, z niesamowitymi p</itunes:subtitle><itunes:summary> Tytuł: Z miłości do prawdy Autor: Karina Pjankowa &amp;nbsp; Powoli zaczynają mnie nudzić przefarbowane książki. Powoli zaczynają mnie nudzić tytuły, w których główny bohater, czy w tym przypadku - bohaterka, jest niezwyciężoną wredną suką, z niesamowitymi pokładami wiedzy, mocy, szczęścia; której w większości wszystko uchodzi na sucho i ma szczęśliwe zakończenie. Powoli zaczynają mnie nudzić i męczyć tytuły przewidywalne, prostoliniowe i dłużące się na siłę, w którym autor stawia na bohatera a nie na fabułę. Z miłości do prawdy właśnie takie jest. A czytałem już książkę Kariny. Była fajna, była z humorem, miała drobną fabułę. Ale wtedy nie irytowało mnie jeszcze to, że bohater, a dokładniej jego rozterki nad życiem, nad sobą, nad sprawą nad którą pracuje, są ważniejsze niż cała fabuła. Dzisiaj Prawa i powinności zostałyby ocenione przeze mnie na pewno niżej. Lecz na pewno nie tak nisko jak ZMDP. Tutaj bohater jest głównym gwoździem programu, co jest po prostu męczące. Poznajemy myśli głównej bohaterki - Rinnelis, które powtarzają się tak często, aż do znudzenia. Przez to książka bardzo traci w moich oczach. Zaczynając od początku bo tak z reguły powinno to działać, a wyjątkowo na twarzoksiążce zawsze jest inaczej. Poznajmy więc Rinnelis Tyen, główną postać książki, która jest śledczym i zajmuje się sprawą pewnego kahe (taki trochę lepszy człowiek, prawie elf i ogr ale jednak nie). Otóż tego kahe znaleziono przy zabójstwie księżniczki pewnej jakiejśtam, ale sprawa okazuje się dużo głębsza niż na początku przypuszczała śledcza. A że nie ma faceta i nie ma co zrobić ze swoim nudnym życiem to poświęca się pracy i pakuje się w niezłe kłopoty. Co z tego wyniknie? Nic złego - mogę uprzec, ponieważ jak złoczyńcy łapią głównego bohatera na setnej stronie, gdzie książka ma 500, to chyba logiczne, że ze wszystkich akcji nasza cudowna Rinnelis wyjdzie cało (nawet bez złamania paznokcia). Rinnelis w trakcie całej sprawy cały czas myśli o tym, jaka to ona jest pogrążona w tym wszystkim, jak sobie daje radę, jaka to ona cudownie przewidywalna jest i jaką to ona ma cudowną wiedzę - słowiem - do obrzygania. Fabuły? Praktycznie zero. Można powiedzieć, że dowiemy się coś więcej w sprawie? Otóż przez 3/4 książki nie dowiemy się nic nowego. Ostatnie 30 stron to: załatwienie sprawy, odnalezienie i załatwienie głównego złego, chore zakończenie, odwrót o 180 stopni, koniec książki i przerwa na reklamy. Wszystko było by nawet nieźle, gdyby nie to, że książka rozpędza się jak obładowany pociąg na torach PKP (czyli wolno, dla tych, co nie jeżdżą PKP), a kończy się na ostatnich 30 stronach z piskiem opon. Jakby autorka nie miała pomysłu na całą książkę, tylko na końcówkę, która już w ogóle nie jest dopasowana do całości. Ale książka nie jest wcale aż taka zła. Wciągnęła mnie trochę, jest lekka, szybko się ją czyta i życzy się, żeby działo się więcej (niestety można się srogo zawieść). Są ciekawe momenty, sporadycznie można się uśmiechnąć pod nosem, ale tak to jest dość sucho, zimno, ciężko i pozornie szybko. Pozornie, bo fabuła ma kilka stron, a reszta to trochę bzdety. Szczerze? Jeśli ktoś czytał Prawa i powinności to czytając Z miłości do prawdy przeczyta to samo ale w innym świecie i z innymi bohaterami. Osoby którą chcą dotknąć lekkiej, szybkiej literatury, mogą spróbować, ale nie gwarantuję super wrażeń. Dodał: Lisek Ocena: 6/10 Wydawnictwo:&amp;nbsp;Fabryka Słów, Lublin 2011 Kategoria:&amp;nbsp;Fantastyka, Magia-Alterna-Fantastyka ISBN: 978-83-7574-294-7 Przeczytaj jeszcze to! Prawa i Powinności Kroniki Jakuba Wędrowycza Ja Inkwizytor... &amp;nbsp; </itunes:summary><itunes:keywords>Fantastyka, Książki, Powieść, Recenzje, karina pjankowa, książka</itunes:keywords><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2011/08/08/z-milosci/</feedburner:origLink></item><item><title>Ruszamy ponownie</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/Xe4RsUSqR8Y/</link><description>&lt;p&gt;Po drobnym przestoju na twarzoksiążce, ruszamy ponownie z wpisami dotyczącymi dobrej literatury, której recenzje tu znajdziecie.&lt;br&gt;
Spodziewajcie się już niedługo pierwszych nowych spisów!&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=Xe4RsUSqR8Y:QLh4GT0SxT4:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=Xe4RsUSqR8Y:QLh4GT0SxT4:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=Xe4RsUSqR8Y:QLh4GT0SxT4:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=Xe4RsUSqR8Y:QLh4GT0SxT4:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=Xe4RsUSqR8Y:QLh4GT0SxT4:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/Xe4RsUSqR8Y" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Sat, 06 Aug 2011 00:26:09 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2011/08/06/ruszamy-ponownie/</guid><category>Informacje</category><category>Miniblog</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2011/08/06/ruszamy-ponownie/</feedburner:origLink></item><item><title>Wiedźmin - Ostatnie życzenie</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/sTdVVb2rnk8/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;a href="#" onmouseout="MM_swapImgRestore()" onmouseover="MM_swapImage('Image6','','https://lh4.googleusercontent.com/_DGStm4iq1ww/TVO-_N6ICyI/AAAAAAAAIyI/Izpf72qGKAM/s144/Wiedzmin-Ostatnie-zyczenie_Andrzej-Sapkowski,images_big,31,978-83-7578-028-4.jpg',1)"&gt;&lt;img src="https://lh6.googleusercontent.com/_DGStm4iq1ww/TVO--8ET1xI/AAAAAAAAIyE/MllihATCAa0/s144/Ostatnie-zyczenie_Andrzej-Sapkowski%2Cimages_big%2C1%2C83-7054-061-9.jpg" name="Image6" width="91" height="144" border="0" id="Image6"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Ostatnie życzenie&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Andrzej Sapkowski&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt; Powieść, Saga, Fantastyka, Magia-Fantastyka&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; SuperNOWA&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; 83-7054-061-9&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Cykl&lt;/strong&gt;: Saga o Wiedźminie&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;Najedź na okładkę by zobaczyć inne wydanie.&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&amp;nbsp;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Moje pierwsze spotkanie z Andrzejem Sapkowskim, polecane przez tysięcy ludzi i graczy, którzy namiętnie grają w (ekranizację?, grywalizację?) książki o dzielnym (a jak!) Geralcie z Rivii. Geralt jest ciekawy. Geralt jest fajny. Geralt jest czasami śmieszny. Warto poczytać co robi Geralt...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnie życzenie jest pierwszym tomem z cyklu sagi o Wiedźminie. Składa się z sześciu opowiadań (w tym tytułowe „Ostatnie życzenie”) oraz siedmiu Głosów Rozsądku, czyli takich bardzo krótkich wstępów i jednocześnie zakończeń odpowiednich opowiadań (coś jak przejście pomiędzy jedną, a drugą przygodą).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może coś więcej o naszym głównym białowłosym bohaterze! Otóż jest wiedźminem, co oznacza, że już od samego dzieciaka był trenowany i przygotowywany do tego fachu. Bardzo zaintrygowało mnie przy tym opowiadanie „Kwestia ceny”, które trochę ujawnia dlaczego Geralt jest tym Geraltem i jak bardzo przeznaczenie i przysięgi są poważnie traktowane w świecie Geralta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Geralt oczywiście jak każdy bohater polskiej literatury fantastycznej - pije grubo i nigdy się nie upija, ćpa różne takie (białe i nie białe) i oczywiście dziewka za dziewką, tak jak pszczółki zapylają z kwiatka na kwiatek. Może to się trochę przejadło, albo może się trochę przyzwyczaiłem, ale nie ruszyło mnie to zbytnio, że oczywiście Geralt ma dużą (jak na niego) siłę i posługuje się szczątkową magią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale Riv ma jednak coś specjalnego w sobie, taką fajną arogancję, nonszalancję i kawałek humoru który przyciąga do niego i chce się go bliżej poznać (jego i jego świat), przez co Wiedźmin nie nudzi i nie stara się zapchać stron na siłę szczątkami fabuły.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Opowiadania są bardzo dobre, każde jest inne, każde opowiada o innej pracy którą Wiedźmin się podejmuje. Opowiadania nie są pisane na jedno kopyto jak przy Inkwizytorze Madderdinie (czyli: zatrudnienie, praca, rozwiązanie zagadki, ruchanie dziewek), tylko są niestandardowe, przez co bardzo ciekawe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Świat Geralta jest bardzo zróżnicowany, co mam nadzieję, zostało odpowiednio odwzorowane w grze. Muszę przyznać, że nie grałem nigdy w Wiedźmina, ale potrafię sobie wyobrazić po tej pierwszej książce jak duże pole do popisu i jednocześnie jak wiele pracy musieli włożyć programiści do gry i nie dziwię się, że wyjdzie część druga (którą z tego co widziałem, niektóre portale ogłosiły już grą roku).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wady. Nie mogę powiedzieć, że książka jest idealna, ale jak na powieść wydaną pierwszy raz w 1993 roku, wtedy na pewno musiała być hitem. Dzisiaj „Ostatnie życzenie” na pewno nadąża nad aktualnym trendem fantastyki polskiej i wydaje mi się, że jeszcze długo będzie szła tą samą drogą, ale za kilka lat? Wiedźmin jest klasyką, każdy to stwierdzi, ale mam wrażenie, że czytelnik fantastyki oczekuje od niej trochę więcej i chciałby nie stwierdzać co krok „to już było”, „to już czytałem gdzieś”, „podobna historia jest w tamtej powieści”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Wiedźmin na pewno jest dobrą książką. Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności powinny ją przeczytać osoby, które swoje przygody z fantastyką dopiero co zaczynają, lub wymagają od powieści tego samego co znajdą w wielu innych (pisanych i powielanych przez dzisiejszych polskich autorów).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Polecam - to na pewno. A teraz idę na polowanie 2 tomu - „Miecza Przeznaczenia” :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;8/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TLN_snc3SiI/AAAAAAAAIsM/NoIBgnF9N44/s144/hyperion-front-book-cover1.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TF66YWGRfHI/AAAAAAAAIoo/r2ULFGAY_ds/s144/pip.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/10/12/hyperion/"&gt;Hyperion&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/"&gt;Prawa i powinności&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sTdVVb2rnk8:FZFMLzgrkYU:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sTdVVb2rnk8:FZFMLzgrkYU:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sTdVVb2rnk8:FZFMLzgrkYU:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sTdVVb2rnk8:FZFMLzgrkYU:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=sTdVVb2rnk8:FZFMLzgrkYU:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/sTdVVb2rnk8" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Thu, 10 Feb 2011 11:40:45 +0100</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2011/02/10/wiedzmin-ostatnie-zyczenie/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>wiedźmin</category><category>saga</category><category>sapkowski</category><category>recenzja</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2011/02/10/wiedzmin-ostatnie-zyczenie/</feedburner:origLink></item><item><title>Hyperion</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/_qWmYpVrbLo/</link><description>&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="2" cellspacing="2"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="22%"&gt;&lt;a href="#" onmouseout="MM_swapImgRestore()" onmouseover="MM_swapImage('Okładka Hyperion','','http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TLN_snc3SiI/AAAAAAAAIsM/NoIBgnF9N44/s144/hyperion-front-book-cover1.jpg',1)"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TLN-7dyWjdI/AAAAAAAAIr0/7F6x9t5KWuY/s144/hyperion-dorec.jpg" name="Okładka Hyperion" border="0" id="Okładka Hyperion"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="78%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="13%" bgcolor="#CCCCCC"&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="87%"&gt;Hyperion&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#CCCCCC"&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;Dan Simmons&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td colspan="2" bgcolor="#FFFFFF"&gt;&lt;em&gt;Najedź na okładkę, by zobaczyć inne wydanie.&lt;/em&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Bardzo długo zbierałem się do napisania tej recenzji. &lt;em&gt;Hyperiona&lt;/em&gt; skończyłem już dawno temu. Książka mnie wciągnęła, zafascynowała i wręcz uderzyła pomysłem, a także wykonaniem. I jedno i drugie zasługuje na uznanie. Dlaczego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Hyperion to książka, która według mnie ma w sobie to coś. Kiedy zasiadałem do jej przeczytania, jeszcze mając ją w tym starym dwutomowym wydaniu, na początku wydała mi się nudna i w sumie trochę religijna. Ale wystarczyło kilkanaście stron, by całkowicie mnie pochłonęła.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ustalmy najpierw kilka spraw. Ziemi jako planety nie ma już od czterystu lat. Akcja dzieje się jakieś kilka(naście) wieków po roku 2000, gdzie istnieje wielka sieć Hegemonii łącząca ze sobą kilkanaście planet, po których ludzkość się bezproblemowo przemieszcza. Na świecie.. nie... na uniwersum (!) jest ponad 150 miliardów ludzi. W &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kardaszewa"&gt;skali Kardaszewa&lt;/a&gt; strzeliłbym jakieś 1,5 punkta, może nawet 1,7. Myślę, że to obrazuje chociaż trochę czas i miejsce akcji tej powieści czysto SF.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka opowiada o zbliżającej się wojnie na planecie Hyperion. Wojna będzie toczyć się między intruzami a Hegemonią (siecią) i uważa się, że być może doprowadzi do zagłady i obalenia całego rodzaju ludzkiego. Na planecie Hyperion istnieją grobowce czasu i kult Chyżwara - niszczycielskiego boga planety, który staje się legendą, bądź nawet mitem, gdyż znany jest praktycznie wyłącznie z makabrycznych opowiadań. Na planetę Hegemonia wysyła siedmiu pielgrzymów, specjalnie do tego wcześniej wybranych: Kapłana, żołnierza, poetę, uczonego, detektywa, kapitana oraz konsula, ale w sumie nikt nie wie dlaczego to robi. Zabawa jest o tyle ciekawa, że każdy ma prawo wypowiedzieć przed Chyżwarem jedno życzenie. Sam Chyżwar natomiast spełni życzenie wyłącznie jednego członka, a resztę bezwzględnie zabije.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Dodam jeszcze że &lt;em&gt;Hyperion&lt;/em&gt; należy do cyklu czterech książek, dlatego można go traktować jako wprowadzenie. To co mi się strasznie mocno podobało to sposób napisania książki. Podzielona jest ona na opowieści każdego z pielgrzymów, które są niesamowite, już sama pierwsza opowieść kapłana (dawno zapomnianej religii - uwaga - chrześcijaństwa (!!!) ), więc historia kapłana była niesamowita, trzymała mnie w zaciekawieniu, a na końcu wręcz "pękła" z napięcia i powiem szczerze, że strasznie mnie zaskoczyła! Historie innych osób były nie mniej ciekawe, ale przyznaję, ze kapłana spodobała mi się najbardziej. Oprócz tego sami pielgrzymi poznają się wzajemnie, a my poznajemy nowoczesną przyszłościową technologię, której jest mnóstwo (co bardzo lubię), i poznajemy zmiany jakie nastały na świecie w tym czasie.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Zakończenie cyklu nakręca koniecznie na przeczytanie następnej części. Aktualnie zatopiłem się w &lt;em&gt;Upadku Hyperiona&lt;/em&gt;, który trzyma równie wysoki poziom i jego recenzja na pewno się tu pojawi.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Z całym szacunkiem, należy się pierwsza dziesiątka na &lt;em&gt;twarzoksiążce&lt;/em&gt;. Dan Simmons stworzył powieść zawierającą przygodę, horror, sensację, humor, trochę ostrej jatki i wojny rodem ze Star Wars. Chętnie polecam tę książkę każdemu, niestety trochę trudno jest ją zdobyć, na szczęście wydawnictwo MAG wznowiło druk, niestety za kosmiczną cenę 50 złotych (które osobiście uważam - WARTO wydać)!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena:&lt;/font&gt; &lt;font size="3"&gt;&lt;strong&gt;10/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;&lt;strong&gt;Warto przeczytać!&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S-mwLlg_keI/AAAAAAAAIfU/N5YVmbXzbzw/s144/Mort_Terry-Pratchett%2Cimages_big%2C23%2C978-83-7648-035-0.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n0nuGCaaI/AAAAAAAAIVA/wlBJipgBEW0/s144/SiewcaWiatru.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/"&gt;Mort&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/14/dwa-spojrzenia-na-siewce-wiatru/"&gt;Siewca Wiatru&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Dodatki do okładki:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hyperion_(powie%C5%9B%C4%87)" style="position: inline; float: center; font-size: 11px; text-decoration: none; padding:2px; border-right:1px solid #929292; border-bottom:1px solid #929292; background-color:lightgrey;"&gt;Hyperion na Wikipedii&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href="http://www.filmweb.pl/film/Hyperion-2013-500127" style="position: inline; float: center; font-size: 11px; text-decoration: none; padding:2px; border-right:1px solid #929292; border-bottom:1px solid #929292; background-color:lightgrey;"&gt;Hyperion na Filmwebie (film wyjdzie w 2013 roku)&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kardaszewa" style="position: inline; float: center; font-size: 11px; text-decoration: none; padding:2px; border-right:1px solid #929292; border-bottom:1px solid #929292; background-color:lightgrey;"&gt;Skala Kardaszewa na Wikipedii&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_qWmYpVrbLo:kg55_WZWJJg:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_qWmYpVrbLo:kg55_WZWJJg:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_qWmYpVrbLo:kg55_WZWJJg:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_qWmYpVrbLo:kg55_WZWJJg:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=_qWmYpVrbLo:kg55_WZWJJg:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/_qWmYpVrbLo" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Tue, 12 Oct 2010 22:06:20 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/10/12/hyperion/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Najwyższa ocena</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>hyperion</category><category>science fiction</category><category>film</category><category>recenzja</category><category>książka</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/10/12/hyperion/</feedburner:origLink></item><item><title>Prawo i... Powinność.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/EFqInJvNFco/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TF66YWGRfHI/AAAAAAAAIoo/r2ULFGAY_ds/s144/pip.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Prawa i Powinności&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Karina Pjankowa&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Na świecie kroi się niemiłosierne zło, które należy pokonać jak najszybciej. Powołana zostaje do tego taka oto mała drużynka, składająca się z różnorakich odmieńców (jakiś tam wojownik, dwupostaciowa, mag elf, itd), do których dołącza mroczny mag palladyn aka Raywen, Władca, znudzony panowaniem, który postanawia się trochę rozerwać. Chłopaczek (na oko około 17 lat) rozerwie się wręcz niemiłosiernie i przez całą książkę będzie zaskakiwać swoją drużynę swoją osobistością.&lt;br&gt;
Nudy prawda?&lt;br&gt;
Otóż nie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Księgarnia. Lisek wybiera książki. Wybiera je jak zawsze w sposób najgłupszy: najgrubsza książka za najniższą cenę. Właśnie taki wybór &lt;u&gt;zawsze&lt;/u&gt; się sprawdzał i książka okazywała się być świetna. Tak samo było tym razem.&lt;br&gt;
Zacznę od tego, że książka jest na prawdę niezła. Jest przesycona humorem, żartami sytuacyjnymi i czyta się ją bardzo lekko i szybko, a grube z niej tomisko (530 stron).&lt;br&gt;
Autorka wybrała niestety standardową opowieść na ratowanie świata i to wielki minus, gdyż zero w tym innowacyjności. Prawda jest jednak trochę gorsza, gdyż praktycznie książka kompletnie nie skupia się na przygodzie, a na relacjach między towarzyszami i (głównie) ich domysłach i przemyśleniach. Sprawia to wrażenie, jakby nie podróż była tu najważniejsza, a domysły wędrowców. I w sumie nie wiadomo gdzie idą i po co. Wątpię, by było to zamierzone.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ale książka zaskakuje i to nie tak jak amerykańskie seriale, że domyślam się na 200 stron przed co będzie dalej. Karina wybrała sobie standardowe motywy ale okrosiła je nowymi ciekawostkami i zasadami, które bardzo mi się spodobały. Książka jest nieprzewidywalna i ciekawa. Wciąga i to bardzo, do ostatniej strony praktycznie coś się dzieje i coś nowego wyjaśnia. Smaczku dodaje również fakt, że Raywen, prawdę mówiąc główny bohater, sam nie zdradza się nawet czytelnikowi i dopiero za dużą połową książki zaczynamy poznawać go coraz bardziej.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Niech was tytuł &lt;em&gt;Prawa i Powinności&lt;/em&gt; nie zmyli. W książce jest ich wiele, a tytuł idealnie oddaje całą książkę. Polecam wszystkim, którzy mają chęć na coś taniego, lekkiego i dobrego, bo myślę, że nie będziecie żałowali wyboru.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;9/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Fabryka Słów, Lublin 2009&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Kategoria: &lt;strong&gt;Fantastyka, Magia-Alterna-Fantastyka&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;ISBN:&lt;strong&gt;978-83-7574-065-3&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S-mwLlg_keI/AAAAAAAAIfU/N5YVmbXzbzw/s144/Mort_Terry-Pratchett%2Cimages_big%2C23%2C978-83-7648-035-0.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n0nuGCaaI/AAAAAAAAIVA/wlBJipgBEW0/s144/SiewcaWiatru.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/"&gt;Mort&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/14/dwa-spojrzenia-na-siewce-wiatru/"&gt;Siewca Wiatru&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Dodatki do okładki:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;a href="http://ksiazki.polter.pl/Prawa-i-powinnosci-Karina-Pjankowa-c19427" style="position: inline; float: center; font-size: 11px; text-decoration: none; padding:2px; border-right:1px solid #929292; border-bottom:1px solid #929292; background-color:lightgrey;"&gt;Recenzja książki w serwisie Książki.Polter.pl (ich ocena: 6,5)&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=EFqInJvNFco:w_KCWklmNLI:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=EFqInJvNFco:w_KCWklmNLI:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=EFqInJvNFco:w_KCWklmNLI:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=EFqInJvNFco:w_KCWklmNLI:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=EFqInJvNFco:w_KCWklmNLI:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/EFqInJvNFco" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Wed, 01 Sep 2010 20:24:42 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>recenzja</category><category>literatura</category><category>prawo i powinności</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/09/01/prawo-i-powinnosc/</feedburner:origLink></item><item><title>Równo-umagicznienie</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/ZDpE10W5jAw/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TE3afofsxqI/AAAAAAAAIn4/GLVr3or3XVw/s144/rownoumagicznienie.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Równoumagicznienie&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Terry Pratchett&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Pratchett mi się spodobał. Sięgnąłem więc po kolejną pozycję z cyklu - Równoumagicznienie. I to wcale nie dlatego, że zachęciła mnie do tego kolorowa okładka!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka strasznie nakręca do czytania. Zwłaszcza tym:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;"Jest to opowieść o tym, czym jest magia i dokąd zmierza [...]"&lt;br&gt;
"Może jednak pomóc w wyjaśnieniu, dlaczego Gandalf nigdy się nie ożenił i dlaczego Merlin był mężczyzną."&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Wcale nie.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ta książka jest o nierównym traktowaniu dziewcząt, które chciałyby zostać magami, lecz im nie wolno, bo takie są zasady. Osobą, która bardzo chce (a właściwie powinna) być kobiecym magiem jest Eskarina (Esk), która wcześniej za namową Babci staje się wiedźmą. Potem okazuje się, że świetnie może połączyć obie cechy (maga i wiedźmy). Młoda dziewczyna chce się dostać na Niewidzialny Uniwersytet i pomaga jej przy tym dość zrezygnowana Babcia. To czy jej się uda, i czy zostanie magiem, powinniście doczytać już sami.&lt;br&gt;
Dlaczego powinniście?&lt;br&gt;
Otóż dlatego, że książka jest bardzo dobra. Jest przesycona dużą dawką na prawdę dobrego humoru. Przykładowo:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;"Esk poruszała się zatem przez targ niczym piroman przez stodołę z sianem albo jak neutron odbijający się we wnętrzu reaktora. Nie dbała o poezję. Hipotetyczny obserwator mógłby wykryć stochastyczny tor jej ruchu, śledząc wybuchy histerii i przemocy. Jednak, jak wszystkie dobre katalizatory, sama nie brała udziału w procesach, które inicjowała."&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;lub&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;"Jednym z powodów tej krzątaniny był fakt, że na dużych obszarach kontynentu inni ludzie woleli robić pieniądze bez żadnej pracy. A że Dysk nie poznał jeszcze przemysłu muzycznego, zmuszeni byli wykorzystywać starsze, tradycyjne formy bandytyzmu."&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Pomimo magii, równouprawnienia (równoumagicznienia), a także dużej dozy humoru, jest to książka o świecie.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;[...] "Oto on. Przyjrzyjmy się uważnie, gdyż efekty specjalne kosztowały naprawdę sporo"&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Książka jest dobrze napisana, posiada dużo fajnych wstawek, czyta się ją dość szybko (czasami za szybko) i kończy się tak jak powinna :) Bez zbędnych ceregieli, polecam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;8,5/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Prószyński i S-ka, Warszawa&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Kategoria: &lt;strong&gt;Fantastyka, Magia-Alterna-Fantastyka&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;ISBN: &lt;strong&gt;83-7337-219-9&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S-mwLlg_keI/AAAAAAAAIfU/N5YVmbXzbzw/s144/Mort_Terry-Pratchett%2Cimages_big%2C23%2C978-83-7648-035-0.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TDokceg2L7I/AAAAAAAAInA/1b1Hl8qyODU/s144/blaskfantastyczny1.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/"&gt;Mort&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/23/odblask-fantastyczny/"&gt;Blask Fantastyczny&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ZDpE10W5jAw:_QFSQUlwJdo:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ZDpE10W5jAw:_QFSQUlwJdo:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ZDpE10W5jAw:_QFSQUlwJdo:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ZDpE10W5jAw:_QFSQUlwJdo:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=ZDpE10W5jAw:_QFSQUlwJdo:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/ZDpE10W5jAw" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Mon, 09 Aug 2010 13:14:15 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/08/09/rowno-umagicznienie/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>pratchett</category><category>książka</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/08/09/rowno-umagicznienie/</feedburner:origLink></item><item><title>Polskie Sekty</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/VIMbLsU_WSQ/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TENw7KrpUfI/AAAAAAAAInc/tV9ag72sWU8/s144/sektamadeinpoland.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Sekta Made in Poland&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Marek Miller&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Ciekawa książka mi się trafiła muszę przyznać. Szukałem czegoś o religii, ateistach, a dostałem świetny dokument o sektach! I to w Polsce!&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Książka jest napisana w formie wywiadów z różnymi osobami, nie tylko tymi uczestniczącymi w sektach, ale również z ich założycielami, znajomymi, a także kilka notatek kryminalnych i opinii. Wszystko w formie rozmowy z daną osobą. Wszystko pisane w formie pierwszej osoby, ładnie poukładane i wypunktowane.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka ma o tyle ciekawszą budowę, że nie opisuje każdej sekty od początku do końca, lecz opisuje etapy uczestnictwa. Od inicjacji, do praktykowania przez rozstanie z sektą. Dzięki temu książka miesza kilka sekt na raz, ale pokazuje, że wszystkie działają w podobnym stylu i sama nazwa sekty nic nie mówi w stosunku do jej działań i praktyk.&lt;br&gt;
(osobno jest również sekcja "noty o sektach" w której dowiedzieć się można o zasadach działania i ogólnych informacjach o sektach opisanych w książce.)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Oprócz takich stricte ogólnopolskich i światowych sekt, są również opisani "Sataniście z Rudy Śląskiej, Piły i Białej Podlaskiej", czyli małe sekty społecznościowo-miejskie. Według tej książki, sekta to nie musi być nic wielkiego. Sektę może założyć każdy i wciągnąć w nią dość liczne grono znajomych i nieznajomych.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka bardzo mi się spodobała. Wciąga. Chce się czytać, co się dzieje dalej z bohaterami, co zrobili, jak się zachowali, dlaczego tak wybrali a nie inaczej. Książka pozwala trochę zrozumieć dlaczego ludzie w ogóle wstępują do sekty i jak się zmieniają uczestnicząc w niej. Bardzo ciekawe jest również podejście psychologiczne.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Na szczęście książka wywiera mały nacisk na religię, więc może być czytana przez wszystkich. Przyznam się, że zaciekawiła mnie i myślę, że wielu innych też może, więc polecam.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;8,5/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Prószyński i S-ka, Warszawa 2007&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Kategoria: &lt;strong&gt;Dokument, Religia&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;ISBN:&lt;strong&gt;978-83-7469-570-1&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S-mwLlg_keI/AAAAAAAAIfU/N5YVmbXzbzw/s144/Mort_Terry-Pratchett%2Cimages_big%2C23%2C978-83-7648-035-0.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n0nuGCaaI/AAAAAAAAIVA/wlBJipgBEW0/s144/SiewcaWiatru.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/"&gt;Mort&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/14/dwa-spojrzenia-na-siewce-wiatru/"&gt;Siewca Wiatru&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=VIMbLsU_WSQ:cCm3Kb14B84:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=VIMbLsU_WSQ:cCm3Kb14B84:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=VIMbLsU_WSQ:cCm3Kb14B84:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=VIMbLsU_WSQ:cCm3Kb14B84:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=VIMbLsU_WSQ:cCm3Kb14B84:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/VIMbLsU_WSQ" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Thu, 29 Jul 2010 17:23:38 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/29/polskie-sekty/</guid><category>Dokument</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>sekty</category><category>polska</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/29/polskie-sekty/</feedburner:origLink></item><item><title>Odblask fantastyczny.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/pQV2lUfaCeg/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TDokceg2L7I/AAAAAAAAInA/1b1Hl8qyODU/s144/blaskfantastyczny1.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Blask Fantastyczny&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Terry Pratchett&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Panie i Panowie - Pratchett po raz drugi na &lt;em&gt;twarzoksiążce&lt;/em&gt;. Lecz tym razem nie Mort i spółka, lecz Rincewind i Dwukwiat, z którymi przeżywałem przygodę po raz pierwszy i liczę na to, że nie ostatni :)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Przygoda zaczyna się na szczęście w niezrozumiałym dla mnie miejscu w niezrozumiały dla mnie sposób i potem zostaję wrzucony w wir wydarzeń, ale to wyłącznie moja wina, gdyż w bibliotece nie było chociażby &lt;em&gt;Koloru Magii&lt;/em&gt;, więc musiałem zacząć od środka :(&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
O czym jest &lt;em&gt;Blask&lt;/em&gt;? Najogólniej mówiąc o &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/A'Tuin"&gt;A'Tuinie&lt;/a&gt;. Ale to raczej nie będzie dobry pomysł na to by polecić książkę, więc wypadałoby trochę sprecyzować. Książka jest więc o pewnych zawirowaniach której pojawiły się na dysku. Otóż pewnego dnia na dysku pojawiła się gwiazda, która rosła i magowie podejrzewali, że zderzy się z dyskiem i go stopi/zniszczy/spali (niepotrzebne skreślić). Magowie wierzą, że powstrzymać katastrofę może przeczytanie wszystkich ośmiu zaklęć z magicznej księgi - Octavo. Z tym, że jedno z zaklęć ukryło się w umyśle Rincewinda, a ten spieprza przez całą książkę. No a dopiero na końcu jest o A'Tuinie (tak jak obiecałem) :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka jest humorystyczna i tu Pratchett znowu mnie zaskoczył, gdyż humor jest dobry, absurdalny i w pewnych momentach kompletnie rozbrajający. Pratchett jest tym jednym z nielicznych znakomitych pisarzy, których humor objawia się brakiem przekleństw, cycków, bezsensownych sytuacji itp. Jest po prostu śmieszny bo jest inny, niespotykany. Jest bardzo dobry.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ale książka według mnie jest bardzo zakręcona, co uważam za wadę. Mort taki nie był. Tu bohaterowie wpadają w takie tarapaty, miejsca i pomysły, że ja, pomimo swojego "bystrego umysłu" gubiłem się kilkukrotnie i musiałem albo dopowiadać sobie co się działo, albo doczytać, albo po prostu olać powrót i czytać dalej co się potem trochę na szczęście wyjaśniało.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ogólna fabuła i pomysł na książkę jest ciekawy, ale autor miał duże pole do popisu którego w pewnych momentach nie wykorzystał (a szkoda, bo książka według mnie mogłaby być lepsza) i niestety czasami książka jest przewidywalna (może specjalnie Brytyjczyk zrobił prezent głupiutkim Amerykańcom), ale dla mnie przewidywalność to wada.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka kończy się smutno! Poważnie. To znaczy takie zakończenie mnie osobiście satysfakcjonuje, ale jest smutne. Zaskoczenie! Ale na plus :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ogólnie bez zbędnego pierdo**nia - Polecam :)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;8,5/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Prószyński i S-ka, Warszawa 2002&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Kategoria: &lt;strong&gt;Fantastyka, Magia-Alterna-Fantastyka&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;ISBN: &lt;strong&gt;83-7337-124-9&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S-mwLlg_keI/AAAAAAAAIfU/N5YVmbXzbzw/s144/Mort_Terry-Pratchett%2Cimages_big%2C23%2C978-83-7648-035-0.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n0nuGCaaI/AAAAAAAAIVA/wlBJipgBEW0/s144/SiewcaWiatru.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/"&gt;Mort&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/14/dwa-spojrzenia-na-siewce-wiatru/"&gt;Siewca Wiatru&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=pQV2lUfaCeg:YYjz1b5MWDk:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=pQV2lUfaCeg:YYjz1b5MWDk:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=pQV2lUfaCeg:YYjz1b5MWDk:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=pQV2lUfaCeg:YYjz1b5MWDk:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=pQV2lUfaCeg:YYjz1b5MWDk:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/pQV2lUfaCeg" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Fri, 23 Jul 2010 10:29:01 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/23/odblask-fantastyczny/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>pratchett</category><category>świat dysku</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/23/odblask-fantastyczny/</feedburner:origLink></item><item><title>Siekiera na czarownice</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/sOvWxmcu8k0/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4l7OyFH1qI/AAAAAAAAIeg/akkDQ--Ur1M/s144/okladka-450.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Młot na czarownice&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Jacek Piekara&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Z Piekarą mieliśmy już z &lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Bringerem&lt;/a&gt; do czynienia, a tym bardziej z &lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Madderdinem&lt;/a&gt;! Tym razem dzięki uprzejmości MiRaaza otrzymałem z jego księgozbioru drugą część książki z przygodami Mordimera, biednego i umiłowanego inkwizytora jego ekscelencji biskupa Hezu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Mordimer miał znowu kupę pracy. Tytułowy "Młot" to tylko jedno z kilku opowiadań zawartych w książce, ale wydaje mi się, że z nich wszystkich jest najlepsze.&lt;br&gt;
Główny bohater znowu musiał rozwikłać kilka zagadek deprawowania świętości, lecz tym razem bardziej pakował się w nie przypadkowo niż celowo został do nich posłany. Brakuje też w kilku opowiadań jego "wiernych pomocników", bliźniaków i Kostucha, którzy pojawiają się dopiero na końcu, a przecież dzięki nim fabuła jest też ciekawsza (i przygody!)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Już myślałem, że nie pojawi się również osobisty anioł Mordimera, ale na szczęście w ostatnim opowiadaniu jest, dodając smaczku historii i wyciągają z tarapatów biednego inkwizytora.&lt;br&gt;
Książka jest dobra. Ale nie tak bardzo jak bym chciał. Jest trochę gorsza od pierwszej części, a to dlatego, że pojawił się w niej schemat sztampowy, identyczny w każdym opowiadaniu. Zaczyna się niewinnie, potem okazuje się, że to gruba sprawa, a na końcu kogoś wieszają, a dziewka zostaje brutalnie zgwałcona.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Natomiast podobało mi się, że w ostatnim opowiadaniu były odwołania do wcześniejszych i opis tego co zdarzyło się potem (pomimo epilogu każdego z opowiadań).&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka jest dobra, jednak jako druga część uważam że mogłaby być i powinna być lepsza. Nie mniej już jestem w posiadaniu trzeciej części i niedługo na pewno pojawi się jej recenzja na &lt;em&gt;Twarzoksiążce&lt;/em&gt;.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;7/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sOvWxmcu8k0:h4i5WOxKEx4:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sOvWxmcu8k0:h4i5WOxKEx4:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sOvWxmcu8k0:h4i5WOxKEx4:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=sOvWxmcu8k0:h4i5WOxKEx4:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=sOvWxmcu8k0:h4i5WOxKEx4:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/sOvWxmcu8k0" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Sun, 18 Jul 2010 19:42:50 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/18/siekiera-na-czarownice/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>piekara</category><category>recenzja</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/18/siekiera-na-czarownice/</feedburner:origLink></item><item><title>Cyfrowy Zamek.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/UuphrmE_xGY/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/TDCmyLzXB6I/AAAAAAAAImk/26944CoB0AQ/s144/dan_brown.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Cyfrowa Twierdza&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Dan Brown&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że autora &lt;em&gt;Cyfrowej Twierdzy&lt;/em&gt; - Dana &amp;gt;Brązowego&amp;lt; nie trzeba nikomu przedstawiać. Napisał już kilka świetnych książek, a jedna z nich trafiła w moje rączki, przepłynęła jak Tytanic w swojej dziewiczej podróży i nawet nie zahaczyła o górę lodową! No ale po kolei...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Miałem już wcześniej styczność z Danem czytając &lt;em&gt;Kod Leonarda da Vinci&lt;/em&gt;. Wtedy książka mnie niesamowicie zaskoczyła i stwierdziłem, że przygodę z tym autorem trzeba przeżyć jeszcze raz.&lt;br&gt;
&lt;em&gt;Cyfrowa Twierdza&lt;/em&gt; w skrócie opowiada o tym, jak jeden człowiek może spieprzyć pracę milionów i stracić miliony, oraz o tym jak jedna kobieta i jej facet mogą to po części naprawić. Myślę, że to będzie dość dobry opis książki. Dlaczego?&lt;br&gt;
Otóż &lt;em&gt;Twierdza&lt;/em&gt; ma ponad 120 rozdziałów, niektóre mają tylko stronę. Dan wpadł na pomysł, że opisze 3 albo nawet 4 historie wymieniając je co rozdział. To znaczy, że czytelnik się nie gubi, wręcz przeciwnie, wciąga się jeszcze bardziej i powoli rozumie fabułę.&lt;br&gt;
No właśnie fabuła, która jest pokręcona totalnie. Zaskakiwała mnie co rozdział, nie jest taka sztampowa jak typowy amerykański serial/film, lecz jest świetnie przemyślana, idealnie skomponowana i logicznie łączy się w całość. Oj tak, fabuła jest wyśmienita!&lt;br&gt;
Oczywiście czas na wady. Wady muszą być w każdej książce (niestety), ale to już kwestia gustu. Mi osobiście nie podobały się niektóre motywy nierealistyczne, i nie możliwe (na szczęście było ich mało, a przykładem jest chociażby "polowanie na wieży"). Trochę to przypominało skok księdza na spadochronie w &lt;em&gt;Aniołach i Demonach&lt;/em&gt;. Wszystkich do ziemi przygniotła fala uderzeniowa, a księciunio jak gdyby nigdy nic, sobie wylądował :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Lecz muszę przyznać, że książka mi się podobała. Czytanie jej, sprawi przyjemność osobom, które lubią zagadki, zawiłe rozwiązania no i oczywiście literaturę Dana Browna :) Mogę z czystym sumieniem polecić praktycznie każdemu :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;9,5/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=UuphrmE_xGY:F7r3f1jzlG0:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=UuphrmE_xGY:F7r3f1jzlG0:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=UuphrmE_xGY:F7r3f1jzlG0:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=UuphrmE_xGY:F7r3f1jzlG0:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=UuphrmE_xGY:F7r3f1jzlG0:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/UuphrmE_xGY" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Sun, 04 Jul 2010 17:23:37 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/04/cyforwy-zamek/</guid><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>dan brown</category><category>cyfrowa twierdza</category><category>kod leonarda</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/07/04/cyforwy-zamek/</feedburner:origLink></item><item><title>Kosmos: Nic-nie-rozumiem (krótko i szybko)</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/u2ycFJgxT3Q/</link><description>&lt;p&gt;Krótko i szybko:&lt;/p&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S_vkdCBk-VI/AAAAAAAAIhE/qTmNC3YobMw/s144/Extensa_Jacek-Dukaj%2Cimages_big%2C13%2C978-83-08-04170-3.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Extensa&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Jacek Dukaj&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Książka w stylu - ja nic nie czaję. Ogólnie dość mroczna, czasami czuć specyficzny klimat książki, świat dość alternatywny. Książka wypruta z humoru, czasami trochę na siłę pisana. Zakończenie: niezrozumiałe i niesatysfakcjonujące. Wydaje mi się, że to ja nie dorosłem do tej książki, że jest to moja wina, że jej nie rozumiem. Raczej nie polecam (jedynie fanatykom Dukaja i "mam-nagrodę-Zajdla")&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;2/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Literackie, Kraków 2002&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Kategoria: &lt;strong&gt;Fantastyka, Alterna-Fantastyka, Powieść&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;ISBN: &lt;strong&gt;83-08-03286-9&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=u2ycFJgxT3Q:VmSwUv4nqRc:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=u2ycFJgxT3Q:VmSwUv4nqRc:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=u2ycFJgxT3Q:VmSwUv4nqRc:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=u2ycFJgxT3Q:VmSwUv4nqRc:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=u2ycFJgxT3Q:VmSwUv4nqRc:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/u2ycFJgxT3Q" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Wed, 09 Jun 2010 12:30:03 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/06/09/kosmos-nic-nie-rozumiem-krotko-i-szybko/</guid><category>Fantastyka</category><category>Krótko i Szybko</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>dukaj</category><category>extensa</category><category>recenzja</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/06/09/kosmos-nic-nie-rozumiem-krotko-i-szybko/</feedburner:origLink></item><item><title>Wędrowycz - Kobieta (krótko i szybko)</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/mASUSxQANio/</link><description>&lt;p&gt;Dzisiaj króciutko :)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S_vkc9PBSnI/AAAAAAAAIhA/LEjQO9UNG1Q/s144/0bf37885e4ececead71673ef00cbac24.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; wiedźma.com.pl&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autorka:&lt;/strong&gt; Ewa Białołęcka&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Fajna książka, męska wersja Wędrowycza (Pilipiuka). Reszka dostała spadek - chałupę, w malutkiej zapyziałej wsi i dzieją się tam kosmiczne rzeczy. Dobry humor, nienudna akcja, częste humorystyczne opisy świata, kultury (w której żyjemy) i dość luźne zakończenie. Dużo odniesień do znanych pozycji książkowych, czy internetowych. Najlepszy cytat:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;[...] Następnego dnia Młody z podwórka wrócił z rozbitym nosem. - Powiedziałem - zawiadomił mnie urażonym tonem. - A on mi psywalił. - A co ty na to? - Tes mu psywaliłem! Tamtego wieczora pokazałam Młodemu blok z krav magi, literę J jak Jeremi i zaczęliśmy po raz trzeci czytać "Harry'ego Pottera i Kamień Filozoficzny". Mój syn rósł na intelektualistę-twardziela.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Czytało się dość fajnie. Dobra pozycja dla lubiących lekką fantastykę i dobry humor.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;7,9/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Wydawnictwo: &lt;strong&gt;Fabryka słów, Lublin 2008&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Kategoria: &lt;strong&gt;Fantastyka, Magia-Alterna-Fantastyka&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;ISBN: &lt;strong&gt;978-83-60505-93-9&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=mASUSxQANio:xEFNiFrtaOg:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=mASUSxQANio:xEFNiFrtaOg:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=mASUSxQANio:xEFNiFrtaOg:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=mASUSxQANio:xEFNiFrtaOg:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=mASUSxQANio:xEFNiFrtaOg:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/mASUSxQANio" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Wed, 02 Jun 2010 22:13:21 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/06/02/wedrowycz-kobieta-krotko-i-szybko/</guid><category>Fantastyka</category><category>Krótko i Szybko</category><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>wędrowycz</category><category>twarzoksiążka</category><category>recenzja</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/06/02/wedrowycz-kobieta-krotko-i-szybko/</feedburner:origLink></item><item><title>Mort.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/ds9wFdCi7p4/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S-mwLlg_keI/AAAAAAAAIfU/N5YVmbXzbzw/s144/Mort_Terry-Pratchett%2Cimages_big%2C23%2C978-83-7648-035-0.jpg"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Mort&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Terry Pratchett&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt; Fantastyka, Magia-Fantastyka&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; Prószyński i S-ka SA, Warszawa 2002&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; 83-7337-272-5&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&amp;nbsp;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznam się szczerze, że to moje pierwsze spotkanie z Pratchettem i od razu takie zaskoczenie! "Czemuż mnie o Terry nie zaprosił wcześniej do czytania?" Przecież to jest na prawdę niezłe, a i zabawne. Od czego więc zacząć? Może od Morta?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Mort jest chłopakiem któremu raczej nie wróży się świetlanej przyszłości, góry pieniędzy i pięknych lasek. Mort jest raczej łamagą.&lt;br&gt;
Ojciec postanawia znaleźć mu pracy więc zabiera go na rynek, gdzie ludzie poszukują ochotników do różnych prac. Chłopak przez cały dzień nic nie znajduje, aż w końcu przed samą północą, pracę proponuje mu... Śmierć.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Już całą parodią w książce jest to, że Śmierć chce sobie zrobić wolne! I szuka zastępcy/pomocnika (i to w dodatku Morta!).&lt;br&gt;
A Mort zupełnie inaczej patrzy na świat. Zadaje pytania, których wielu by się nie odważyło, uczy się przechodzić przez ściany (to znaczy umie, ale nie wie kiedy), poznaje piękną księżniczkę i.. córkę (sic!) Śmierci i plącze się w niezłe bagno.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
I to tyle z fabuły, teraz plusy, a jest tego trochę. Po pierwsze Terry zaskoczył mnie pozytywnie humorem, zbijał mnie czasami z tropu i co jakiś czas musiałem parsknąć śmiechem przed książką. Po drugie fabuła, która jest dość zakręcona, ale sama w sobie jednocześnie ironiczna i wkręcająca. Po trzecie dobre postacie, nie tylko Śmierć i Mort, ale i księżniczka, magowie, oraz ginące postacie drugoplanowe. Po czwarte: charakterystyka świata i praw nim rządzących. I tu muszę przyznać, że podobała mi się teoria "co się z nami dzieje po śmierci" a mianowicie "każdy idzie tam gdzie żyje". Ciekawe rozwiązanie zmiany czasu i przeznaczenia, dobrze daje do myślenia :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Wady książki? Oczywiście, ale bardzo drobne. Mianowicie na pewno nie podobało mi się przedłużanie niektórych scen. Miałem czasem również trudności z przeczytaniem tego co mówi Śmierć, gdyż wszystko jest pisane z dużej litery. A co się tyczy jeszcze autora, to wydaje mi się, że za bardzo skupił się na opisywaniu dysku, świata i praw nim rządzących niż fabuły. Muszę przyznać, że nie lubię tego. To jest takie lanie wody, autor zapycha sobie książkę niepotrzebnymi szczegółowymi opisami świata, gdy mi wystarczy ogólny opis a resztę sobie sam domyślę, gdyż własnie po to są książki żeby uruchamiać wyobraźnię, a nie podawać na tacy! Potem książka ma mnóstwo opisów świata i rzeczy, a fabuły jak na lekarstwo. Pratchett może trochę przesadził, ale nadrobił jednak dobrą fabułą. Uznajmy to, jako dobre wprowadzenie do świata i mam nadzieję, że w następnych książkach będzie go mniej (bo już mi starczy czytać dziesięć razy, że "światło na dysku przemieszcza się wolniej"...)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ale książkę polecam. Jest na prawdę niezła. Myślę, że osoba, która nigdy nie miała styczności z Pratchettem ją polubi. Ja już wiem, że na pewno jeszcze sięgnę coś tego autora i mam nadzieję, że również się nie zawiodę :)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;8,8/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ds9wFdCi7p4:6lwUa9vEsWQ:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ds9wFdCi7p4:6lwUa9vEsWQ:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ds9wFdCi7p4:6lwUa9vEsWQ:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=ds9wFdCi7p4:6lwUa9vEsWQ:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=ds9wFdCi7p4:6lwUa9vEsWQ:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/ds9wFdCi7p4" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Fri, 28 May 2010 17:16:15 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>pratchett</category><category>mort</category><category>książka</category><category>recenzja</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/28/mort/</feedburner:origLink></item><item><title>Żmijka.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/G7qIqfc0oeE/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S_wIpnEulOI/AAAAAAAAIhY/QIvlDvIK7Jc/s144/zmija_okladka.jpg"&gt;&lt;/p&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Żmija&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt;Andrzej Sapkowski&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Czas na swoisty odwet Sapkowskiego, najlepszego polskiego pisarza fantasy, gdyż łatwo odebrać taki tytuł komuś, kto od dłuższego czasu niczego nie wydał. Duma narodu wraca jednakże z nową książką. Czy wraca w chwale? I tak i nie.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
„Żmija” to opowieść o walkach w Afganistanie. Z początku wydaje się, że rzecz dzieje się w latach 80 XX wieku, w czasie najazdu na ten kraj ze strony ZSRR. Głównym bohaterem jest chorąży Lewart i z jego perspektywy poznajemy dokładnie działania wojenne i wojskowe życie. Jak na Sapkowskiego przystało, raczy nas on świetnymi dialogami, barwnymi opisami, lecz skonstruowanymi tak, że o dłużyźnie nie ma mowy i poznajemy tylko te elementy świata, które są niezbędne do wczucia się w akcję. To udało się chyba najlepiej, przez całą książkę można dokładnie w głowie odwzorować odgłosy strzałów, siły wybuchów i ich wpływ na bohaterów.&lt;br&gt;
Gdzież tu jednak fantastyka? I o to nasz kochany autor zadbał. Lewart w czasie zmagań wojennych rozpoczyna znajomość z pewnym wężem o ponadnaturalnych zdolnościach wywoływania wspomnień poprzednich walczących w dolinie rzeki. Tym samym poznajemy jednocześnie losy wojsk przebywających na terenie Afganistanu w 329 p.n.e., 1880 i 1984 roku. Przeczytać więc możemy o przeżyciach wojowników Aleksandra Macedońskiego, Brytyjczyków i wspomnianych już Rosjan. I w zasadzie tyle pozytywnego o książce można powiedzieć, aby nie zdradzić zbytnio fabuły.&lt;br&gt;
A ta jest dość przewidywalna w połowie tej straszliwie krótkiej książki. Wydaje się również niezbyt przemyślana i trudno ocenić, co ma czytelnikowi do przekazania. Przez większą część narasta oczekiwanie na coś niesamowitego i baśniowego, na taki moment kulminacyjny występujący niemalże w każdym opowiadaniu o Geralcie z Rivii, nic takiego jednak nie następuje. Pod tym względem, jest to zawód. Opowiadanie to jest raczej realizacją chęci napisania książki wojennej ze opisami balistycznymi. Fantastyka wydaje się dodatkiem. Nie chciałbym jednak wywrzeć błędnego wrażenia w tej recenzji. Książka jest dobra! Warsztat autora widać na każdym kroku, jego styl jest giętki, przyjazny w czytaniu i łatwy w przyswojeniu. Historia jest, pomimo kilku niedociągnięć, wciągająca i dobrze opowiedziana. Nienachalny i inteligentny humor znany z Wiedźmina również pojawia się w wielu miejscach.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;[...]Zanosiło się, że powie coś wzniośle nadętego i patriotycznie patetycznego. - Fuck – powiedział porucznik Richard Trevor Chute.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Przykład ten pokazuje również, że polski to nie jedyny język, jaki występuje w „Żmii”. Bohaterowie prowadzą dialogi w języku rosyjskim, angielskim, francuskim, perskim (lub pasztuńskim), występują również sentencje łacińskie, poliglotyzm niecodzienny. Sapkowski wykorzystał tę książkę również jako pretekst to przekazania swoich przemyśleń na temat wojen na świecie. Podziela on zdanie, że dowódcy prowadzą podboje w miejscach gdzie są złoża naturalne kruszców wartych wiele sztabek złota i poczynań takich nie popiera.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;[...] Bo wojna i człowieczeństwo to pojęcia wzajem się wykluczające.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;I myślę, że to powinno wystarczyć jako główne przesłanie książki.&lt;br&gt;
G’woli zakończenia, pozycja obowiązkowa, mimo mieszanych uczuć jakie wzbudza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Bringer&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;6/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=G7qIqfc0oeE:_SyMcoxuvN4:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=G7qIqfc0oeE:_SyMcoxuvN4:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=G7qIqfc0oeE:_SyMcoxuvN4:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=G7qIqfc0oeE:_SyMcoxuvN4:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=G7qIqfc0oeE:_SyMcoxuvN4:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/G7qIqfc0oeE" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Tue, 25 May 2010 19:33:58 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/25/zmijka/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>żmija</category><category>sapkowski</category><category>książka</category><category>recenzja</category><category>opinia</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/25/zmijka/</feedburner:origLink></item><item><title>Dwa spojrzenia na: Siewcę Wiatru.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/4uYk_wzbchY/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n0nuGCaaI/AAAAAAAAIVA/wlBJipgBEW0/s144/SiewcaWiatru.jpg"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Siewca Wiatru&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Maja Lidia Kossakowska&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt; Fantastyka, Powieść&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; Fabryka Słów&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; -&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;font color="green"&gt;Pierwsza wspólna, podwójna recenzja! :)&lt;/font&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Jakie aniołki są – każdy wie. Małe, słodkie, skrzydlate dzieciątka, bądź majestatyczne istoty w służbie bożej. Nieskalane grzechem i ludzkimi ułomnościami. Żyjące w niebie, lecz opiekujące się ludźmi na Ziemi. Skrzydlaci z pogodnym uśmiechem, przyjaznymi twarzyczkami i brakiem problemów. Maria Lidia Kossakowska postanowiła rozprawić się z tymi mitami i przedstawić swoją wizję wszechświata, niebios i aniołów.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;&lt;strong&gt;Bringer&lt;/strong&gt;:&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
Daimon Frey to Abbadon, Anioł Zagłady, Burzyciel światów, Destruktor, Tańczący na zgliszczach. Ten niebanalny tytuł zawdzięcza sobie wynikowi spisku na jego życie, który doprowadził do śmierci, a następnie wskrzeszenia przez Pana i mianowania go jedną z najważniejszych jednostek we wszechświecie. Przed tymi wydarzeniami był żołnierzem Szarańczy, oddziału Aniołów Miecza, doborowej jednostki wojska w Królestwie. Daimon jest wysokim długowłosym mężczyzną o oczach pustych jak kosmos, lubi korzystać z ziemskich używek, które ku radości aniołów im nie szkodzą, jego najlepszy przyjaciel przebywa w Otchłani, a koń – Piołun – jak to mają zwierzęta w zwyczaju, rozmawia z nim, czasem nawet całkiem jasno i klarownie. Gdyby pisała o nim jakaś szowinistyczna świnia, zapewne uwielbiał by baraszkowanie z małymi i niewinnymi anielicami służebnymi, niestety tego w opowieści nie uświadczymy, choć podejrzenia nadal pozostają.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Po zapoznaniu się z takim bohaterem można mieć pewność, że książka ta nie znajdzie się w kanonie lektur Watykanu, a czytelnik wpadłszy w świat wykreowany przez Kossakowską przeżyje nie jeden szok i zaskoczenie. Będą to jednak doświadczenia jak najbardziej pozytywne i trwające bardzo długo, dzięki płodności autorki, a jednocześnie bardzo krótko, gdyż czyta się je w zastraszająco szybkim tempie.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Już sam świat, w którym dzieje się akcja różni się znacznie od naszego. W odległych czasach, przed stworzeniem, Pan odłączył się od swojej złej części i postanowił być dobry. Tak powstał Cień. Był on jednak słaby, więc Jasność nie musiała się nim przejmować i zaczęła tworzyć. Długo potem, gdy nastał czas buntu aniołów, dowodzonego przez Lucyfera powstał podział na Królestwo i Otchłań, czyli Piekło, do którego strąceni zostali buntownicy, chcący z początku jedynie stworzyć Utopię. I tak mamy trzy równolegle działające strony konfliktu, w którym Ziemia jest nadrzędnym celem, do chronienia, lecz nie zdaje sobie nawet z tego sprawy. Pan jednak zdecydował się opuścić swoje sługi, a w jakiś czas po tym przepowiedziany został koniec świata, który stać się miał za sprawą Cienia, Antykreatora, a jedyną nadzieją jest nikt inny jak Daimon Frey. W tych warunkach rozgrywa się dramat wielu aniołów starających się ten koniec powstrzymać jak i zaczerpnąć z nich jak największe korzyści.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Autorka prowadzi nas przez fabułę, trochę jak przez serial. Plusem tego jest na pewno łatwość, z jaką się pochłania treść, lecz na nie korzyść działa fakt, że między niektórymi rozdziałami zieje jakby mała przepaść w akcji, którą czytelnik musi sobie wypełnić sam, gdyż nie ma tu charakterystycznego streszczenia „w ostatnim odcinku...”. Nadrabiają to jednak opisy wręcz idealne. Są dynamiczne, wyraziste i żywe. Nie nużą swoją obecnością, nie zwalniają akcji i są wyjątkowo brutalne i krwawe, czego po tej autorce z początku się nie spodziewałem. Spodobało mi się również przedstawienie świata aniołów jako bardzo podobnego do naszego. Królestwo(jak i Otchłań) jest rozwinięte tak jak świat ziemski, nękają je te same problemy polityczne, czy irytujący domokrążcy. Jest również nękane przez spiski wojenne, tajne oddziały, szaleńców chcących wprowadzić demokrację, czy naprawdę potężnego i tajemniczego maga.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Opowieść ta jest nieszablonowa, na swój sposób genialna i przepełniona strasznymi obrazami przeplatanymi niekiedy błyskotliwym humorem. Małe zgrzyty w żadnym razie nie psują przyjemności z obcowania z tworem polskiej autorki. Dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła jak „Siewca wiatru” i już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z Daimonem Frey’em, w „Zbieraczu Burz”.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;&lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;:&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
Lubię dobrą fantastykę, ponieważ świetnie odrywa od rzeczywistości, szarego światka, brudów codzienności i stresu. Tym razem, to wszystko dzieje się właśnie w książce. Dodatkowo z dużą dawką... religii!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Zacznę od tego, że książka dzieje się w niebie. Główną rolę stanowią tu aniołowie, archaniołowie i jeszcze inni -aniołowie, którzy żyją w niebie i bóg zrobił im psikusa bo.. uciekł. A dokładniej zniknął a aniołki nie wiedzą co się z nim dzieje ani gdzie jest. Do tego wszystkiego tytułowy Siewca Wiatru, planuje rozgromić królestwo niebieskie i wszystko co stwórca dał aniołkom, a sami biedacy nie dość, że ostro panikują to jeszcze wplątują się w wojnę domową! Ogólnie burdel na kółkach!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Muszę się przyznać, że mnóstwo osób polecało mi tę książkę, a jedna nawet pożyczyła na pewien czas mnie i mojej dziewczynie, twierdząc, że na pewno (podkreślam: na pewno) mi się spodoba. Miał całkowitą rację.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Ogólnie zaczyna się świetnie. Już sam wstęp jest porywający, giną anioły, jest gnój ogólny, a na samym końcu dzieje się jeszcze więcej! A to dopiero sam wstęp! W trakcie jak jesteśmy wrzucani coraz dalej w wir świata, poznajemy coraz więcej osób (na szczęście - stopniowo) i zostajemy uwikłani w niezłe bagno, z którym zmierzamy się razem z bohaterami. Zakończenie to mistrzowski opis wojny, rozwikłanie pewnych spraw, lecz pozostawianie wielu pytań bez odpowiedzi.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Strasznie mi się podobało, że autorka zostawiła takie fajne i duże pole manewru do wyobrażenia sobie świata i wielu postaci. Opisuje je dość szczątkowo, ale dzięki temu nasza wyobraźnia pozwala dostosować sobie świetnie świat, jak i chimery (bo nie tylko anioły występują w książce). Podoba mi się również świetne wplecenie religii i kultu boga do całości. Aniołowie zachowują się jak ostatnie wsioki, są strasznie ludzkie, czasem wręcz do przesady. Podobało mi się również to, że oprócz siedmiu nieb (niebów?) i piekła (piekieł?) jest jeszcze otchłań. To nie jest tak, że jest piekło i niebo! A dodatkowo okazuje się, że piekło to nic w porównaniu z otchłanią! Ot taki bajer!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Książka jest świetna. Jest to fantastyka na wysokim poziomie i muszę przyznać, ze być może do niej jeszcze wrócę! Teraz z tego co się orientuję wyszła kontynuacja, którą łatwo jest na szczęście zdobyć - "Zbieracz Burz", która dzieje się po "Siewcy" i na pewno ją przeczytam. POLECAM NA MAKSA!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena Bringera: &lt;strong&gt;9/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena Liska: &lt;strong&gt;9/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Dodatki do okładki:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Tapety z Siewcy od Fabryki Słów:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/bDkXN38mikx6QS9febJLcg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n-CR2pjVI/AAAAAAAAIV0/6YRibhUjurY/s144/SiewcaWiatruRe%20tapeta2.jpg"&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/oUa0gKw-QCJ5bWeNCodfTw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9n-Lir7TAI/AAAAAAAAIV4/mOW50my9-pg/s144/SiewcaWiatruRe%20tapeta1.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;a href="http://www.fabryka.pl/ksiazki.php?id=160" style="position: inline; float: center; font-size: 11px; text-decoration: none; padding:2px; border-right:1px solid #929292; border-bottom:1px solid #929292; background-color:lightgrey;"&gt;Siewca Wiatru na oficjalnej stronie wydawcy (nowe wydanie)&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=4uYk_wzbchY:33KNMF-zYwo:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=4uYk_wzbchY:33KNMF-zYwo:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=4uYk_wzbchY:33KNMF-zYwo:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=4uYk_wzbchY:33KNMF-zYwo:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=4uYk_wzbchY:33KNMF-zYwo:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/4uYk_wzbchY" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Fri, 14 May 2010 12:28:23 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/14/dwa-spojrzenia-na-siewce-wiatru/</guid><category>Dwa spojrzenia</category><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>siewca wiatru</category><category>siewca</category><category>recenzja</category><category>kossakowska</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/14/dwa-spojrzenia-na-siewce-wiatru/</feedburner:origLink></item><item><title>Zmierzch. Tak po prostu.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/FZHJJFSYv40/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="690" bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="20%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S96rjEvOTWI/AAAAAAAAIWw/c86rR-lvmwQ/s144/Zmierzch_StephanieMeyerimages_big299788373846326.jpg"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="80%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Zmierzch&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Stephenie Meyer&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt; Romans, Fantasy, Powieść&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2005&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; 978-83-245-8580-9&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Saga:&lt;/strong&gt; Zmierzch (4 tomy)&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Abstrahując od tych wszystkich filmów, Edwardów, rewelacji i kosmicznej podniety nastolatek, postanowiłem sam zmierzyć się z książką i napisać w miarę obiektywną recenzję. Jako, że Edward mnie w ogóle nie podnieca, Bella wygląda na rozwydrzoną nastolatkę (w filmie), a ja mam swoją Anię (:*), oznacza to, że nie muszę nadmiernie podniecać się fikcyjnymi postaciami wykreowanymi przez producentów filmu, a jedynie skupić się na książce i ewentualnie porównać film z książką.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
I tak oto powstała recenzja "Zmierzchu".&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Zacznę od tego, że książka mi się podobała. Jeśli już w tym momencie rzygasz tą recenzją i uważasz ją za nieobiektywną - zamknij teraz tę stronę :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
A teraz kilka sprostowań i rozwinięcie.&lt;br&gt;
Ogólnie książka nie jest zła. Jest prosta, szybko się ją czyta, nie posiada skomplikowanego słownictwa, czy nazewnictwa. Fabuła też nawet wciąga. Takie właśnie książki najlepiej się sprzedają bo po prostu trafiają do jak największej liczby osób. Nie ma tam trudnego języka, więc i czyta się tak, że chce się więcej.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Zdradzając fabułę książki (tym którzy jeszcze jej nie znają (lol)), powiem, że do Forks, małego miasteczka w USA przyjeżdża Isabella Swan, do swojego ojca i tam poznaje Edwarda i jego rodzinę (Cullenów), którzy okazują się... wampirami (no ja cię kręcę!). Bella zakochuje się w Edwardzie, a na końcu pakuje się w niezłe tarapaty. Czy ominie ją śmierć? Pewnie już wiecie, a jak nie to i tak wam nie powiem :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Autorka napisała książkę w formie pierwszej osoby. Bella opowiada o sobie, zdradza nam swoje myśli, miny (głównie) Edwarda, krajobraz i swoje postrzeganie świata i ludzi wokoło. Często są to trafne spostrzeżenia i pozwalają wczuć się w klimat książki. I właśnie to wyróżnia książkę od filmu. W filmie Bella nie zdradzała swoich myśli, charakteru i zachowania. Książka opisuje to dużo lepiej, wręcz dobitniej. Dzięki czemu te myśli się praktycznie czuje i główna bohaterka staje się dla nas bardziej zrozumiała.&lt;br&gt;
To co mi się jeszcze podobało to, moment początkowy. W filmie, wyjazd do Forks i pierwsze dni zajmowały dużą część filmu. W książce, już po 2 rozdziale Bella jest udomowiona i udobruchana w Forks i poznaje Edwarda. Książka nie skupia się na głupotach i wizualizacjach, bo jej po prostu nie potrzebuje. W filmie za bardzo ten motyw wydłużyli.&lt;br&gt;
Muszę przyznać się, bo pewnie niewiele osób wie, bo oglądały wyłącznie film - książka jest bardzo humorystyczna. Autorka świetnie wplotła w fabułę drobne żarciki, podteksty, czy wyśmiewanie motywu wampirów. To bardzo rozluźnia czytanie i pozwala trochę oderwać się od świata.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
To jasne, że ta książka nie ma wyłącznie zalet. Na pewno jest sztampowa. To znaczy - strasznie przewidywalna i to nie dlatego, że najpierw oglądałem film. Poza tym, w pewnych momentach strasznie się dłuży i nie posiada swoistego napięcia. Przecież to są wampiry! Tam się ginie! A Bella czuje się jak u siebie w domu, co z opisów wynika - jest wręcz nudne.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Na podstawie książki nakręcono film, który zawiera całą książkę. Praktycznie nic nie pominięto, skupiono się na niektórych rzeczach trochę dłużej lub krócej i trochę pomieszano postaci (jak wynika z opisów), ale ogólnie nie jest źle.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;em&gt;Zmierzch&lt;/em&gt;, jako książka, jest... na prawdę dobrą pozycją. Muszę przyznać, że podchodziłem do tego niechętnie, a kiedy siostra zobaczyła co czytam, parsknęła śmiechem. Ale okazuje się, że jest to nawet niezła pozycja, która świetnie pasuje jako rozluźniająca lektura na jakieś smutne wieczory. Szczególnie polecam romantykom i zakochanym, gdyż książka aż kipi i pachnie miłością :)&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;7,5/10&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
W tym miejscu pragnę podziękować &lt;a href="http://baima.blip.pl/"&gt;Ani&lt;/a&gt; za wypożyczenie tomu i oczywiście kilku następnych :*&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;div style="background-color: lightgrey; color: #535353; padding: 3px; font-size: 14px; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6aNWCKk9PI/AAAAAAAAAlk/WLMi3sOmmy0/s144/" width="98"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S6kbiBokpzI/AAAAAAAAIPY/IuTX1n9JA34/s144/Smierc-statystykom.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/30/o-bebenku-blaszanym/"&gt;Blaszany Bębenek&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/27/problemy-z-dziewczynami/"&gt;Śmierć statystykom&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FZHJJFSYv40:DtEoivLvkrg:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FZHJJFSYv40:DtEoivLvkrg:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FZHJJFSYv40:DtEoivLvkrg:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FZHJJFSYv40:DtEoivLvkrg:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=FZHJJFSYv40:DtEoivLvkrg:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/FZHJJFSYv40" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Fri, 07 May 2010 22:58:43 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/07/zmierzch-tak-po-prostu/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Literatura piękna</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>zmierzch</category><category>twilight</category><category>księżyc w nowiu</category><category>recenzja</category><category>film</category><category>zaćmienie</category><category>wampiry</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/05/07/zmierzch-tak-po-prostu/</feedburner:origLink></item><item><title>O bębenku blaszanym.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/r8NdVQN3t1Q/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="22%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6aNWCKk9PI/AAAAAAAAAlk/WLMi3sOmmy0/s144/"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="100%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Blaszany bębenek&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Günter Grass&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt; Literatura piękna, Zagraniczna, Powieść&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; POLNORD - Wydawnictwo OSKAR, 2001&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; 83-86181-06-0&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Seria:&lt;/strong&gt; Trylogia gdańska&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;br&gt;
„Blaszany bębenek” to książka niełatwa: do przeczytania, przetrawienia i finalnego zrozumienia jej istoty. Przez swoją obszerność, liczoną w ok. siedmiu setkach stron, mnogość ludzkich historii, którymi jesteśmy zalewani i oryginalnego, niemalże fantastycznego bohatera, który od początku książki prowadzi odbiorcę w kręty sposób przez swoje życie.&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;Günter Grass, pisarz, noblista, człowiek uznawany za czołowego z pisarzy gdańskich, usiadł kiedyś w fotelu i rozpoczął pisanie „Trylogii gdańskiej”, której pierwszą częścią jest recenzowana przeze mnie książka opowiadająca o WMG, a więc o dwudziestoleciu międzywojennym w tym mieście. Autor za pomocą Oskara Matzeratha, przedziwnego, małego chłopca, który od momentu urodzenia obdarzony jest postrzeganiem świata w tak inteligentny sposób, że godny pozazdroszczenia nawet dorosłym, którzy przedstawieni zresztą są jako zwyczajnie głupi w życiu i traktowaniu jego samego, ukazuje nam jak wyglądało życie mieszczan i Kaszubów w tym trudnym okresie, gdy miasto było niemalże niemieckie. Błyskotliwość Oskarka, poznajemy niejako już przed jego narodzeniem, gdy opowiada o poznaniu swojej babki z jej przyszłym małżonkiem, a także w skrócie przedstawia życie swojej matki. Po takim wstępie uznaje on, że pora opowiedzieć jego historię i tu zaczyna się niecodzienność tej książki. Zaczyna się od dokładnego opisu narodzin, których raczej nikt normalny nie pamięta. Dochodzą do tego później trzeźwe spostrzeżenia na temat otaczającego go świata, czy ludzi, przewijających się przez życie noworodka. Z czasem okazuje się, że mimo braku życiowego doświadczenia, malutki Oskar rozumie większość zasad, jakimi rządzi się ten padół łez.. Cały początkowy okres jego życia to oczekiwanie na blaszany bębenek, który obiecała mu matka. Gdy już go dostaje, zmienia grę na nim w sposób komunikowania się ze światem. Tego samego dnia, stwierdza, że definitywnie czas rozwiązać problem związany z jego wzrostem i z premedytacją rzuca się ze schodów. Ten dzień staje się kluczowy w życiu głównego bohatera jak i całej rodziny, a jego następstwami są wszystkie późniejsze wydarzenia.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Przemyślenia tego małego człowieczka, jego doznania, czyny często krwią okupione i żądze nim targające wywołują liczne refleksje. Chwilami czytelnik zastanawia się nawet nad tym jak sławny i wybitny noblista mógł napisać takie rzeczy, wydawałoby się niegodne porządnego człowieka? Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wprawny reżyser potrafiłby z ekranizacji* tej książki stworzyć niewybredny, dewiacyjny film erotyczny. W innych momentach wychodzi geniusz pióra Grassa i łatwość w zmienianiu stylu pisania książki: w pewnych miejscach prowadzi nas inny narrator, co naprawdę czuć, a jeden z rozdziałów cechuje budowa antycznych dramatów. Takie smaczki są miłym przerywnikiem i powiewem świeżości, które zastępują zwroty akcji, gdyż „Blaszany bębenek” w całej swej obszerności takich momentów nie kryje, więc spokojnie można przerwać czytanie w połowie zdania, przysnąć i po takiej pauzie nic nas raczej nie zaskoczy.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Nie mam jednak wątpliwości, że jest to dzieło, jeśli nie wybitne, to bardzo ważne dla świadomości społecznej i wiedzy historycznej, która utrwala się w pamięci po tej lekturze. Na pewno obowiązkowa to pozycja dla Polaków, a także fanów twórczości samego Güntera Grassa.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Bringer&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;7/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;* Swoją drogą, ekranizacja taka powstała w 1979 roku i jest to najgorszy film, jaki w życiu widziałem. Nie można mu odmówić zgodności z książką, lecz kończy się po 2/3 oryginalnej fabuły, na plus jest w nim gra polskich aktorów (Daniel Olbrychski) i niekiedy nawet występujące polskie teksty. 'Dzieła' tego nie ogląda się jednak miło, gdyż wszystko, co dało się w nim zepsuć, zepsuto. Oprócz Jana Brońskego, granego przez wspomnianego Polaka, nikt nie pasuje do swojej roli, Polacy grają jak drewno mimo niezobowiązujących kwestii (coś w stylu ''Podaj broń! Atakują!'' zniweczone zupełnie). Morał z tego taki, że Niemcom do wojen, albo do projektowania samochodów, nie do robienia filmów, zwłaszcza tak trudnych.&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;&lt;strong&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4Uk83CH-pI/AAAAAAAAIGc/jWqEU_JbXwM/s144/Tamta-strona-swiata_Eugeniusz-Debski%2Cimages_big%2C29%2C978-83-7574-009-7.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;Tamta strona świata&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=r8NdVQN3t1Q:547mE_V3L8g:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=r8NdVQN3t1Q:547mE_V3L8g:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=r8NdVQN3t1Q:547mE_V3L8g:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=r8NdVQN3t1Q:547mE_V3L8g:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=r8NdVQN3t1Q:547mE_V3L8g:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/r8NdVQN3t1Q" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Fri, 30 Apr 2010 17:55:32 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/30/o-bebenku-blaszanym/</guid><category>Książki</category><category>Literatura piękna</category><category>Powieść</category><category>Recenzje</category><category>książka</category><category>recenzja</category><category>blaszany bębenek</category><category>Gunter Grass</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/30/o-bebenku-blaszanym/</feedburner:origLink></item><item><title>Oven(r) 9000!!!</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/_Pok39vGuiI/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="22%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4WuP-HZeWI/AAAAAAAAIII/nhY_4gYr8Mo/s144/_bn19920.jpg"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="100%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Władcy nocy, złodzieje snów&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Eugeniusz Dębski&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt; Fantastyka, Kryminał, Detektywistyka&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; Fabryka Słów&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; -&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
Owen po raz kolejny. Ten nowatorski detektyw zaskakuje, zadziwia, a na dodatek rozwiązuje sprawy! Kolejna jego przygoda jest dość ciekawa, gdyż mamy doczynienia ze snami.&lt;br&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Sny to według mnie słaby temat. Słaby z tego względu, że praktycznie wiele filmów i książek posiada fabułę opartą o sny, zjawy, i ogólnie śnienie (a najeczęściej koszmarów). Dębski najwyraźniej też się wciągnął w tę tmatykę, gdyż napisał "Władcy nocy, złodzieje snów".&lt;br&gt;
Książka zaczyna się nic nie znaczącą dla mnie zagadką starej pani, której giną przedmioty związane z baseballem. Dopiero potem zostajemy wciągnięci w fabułę centralną, która... nie dotyczy snów.&lt;br&gt;
To znaczy nie do końca...&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Dębski zrobił według mnie straszny błąd, który nie podoba mi się całkowicie. Zaczął książkę od nakręcenia nas na sny, następnie zaczyna zupełnie inną sprawę od dupy strony, ciągnącą się na ponad pół książki, która jest straszliwie nudna, gdy na końcu ostatnie 20 stron tego ponad 300 stronicowego tomiku, ukazuje nam zaskakujące zwroty akcji i na ostatnich TRZECH kartkach znowu powracamy do snów, których motyw Dębski tak niesamowicie spaprał, że nie potrafiłem zrozumieć, jak można (tak nudny temat) tak ładnie opisać a następnie konkretnie go spaprać? Dlaczego ta książka się tak bez sensu kończy?!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Czy ta część Owena mi się podobała? Cóż, była na pewno lepsza niż "Furtka...", ale gorsza niż "Tamta strona świata". Owen czasami był fajny, przenikliwy i dowcipny, a czasmi nudny jak flaki z olejem i niesamowicie przewidywalny jak typowy amerykański film (lub serial).&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Muszę szczerze przyznać, że jest to jedna z gorszych książek, którą przeczytałem w tym roku, a uwierzcie mi, było tego trochę i nie wszystko jest jeszcze wrzucone na &lt;em&gt;twarzoksiążkę&lt;/em&gt;. Oprócz tego, że jest kompletnie nudna i przewidywalna, to jeszcze niesamowicie ciężka, rozkładałem sobie ją na kilka dni i trochę z niechęcią powracałem do niej.&lt;br&gt;
Seria Owena była bardzo fajna. Strasznie mi się spodobała kiedy zabrałem się za pierwszy tom "Tamta strona świata", lecz z każtym tomem jest coraz gorzej. Dębski wykorzystuje znane już chyba każdemu z filmów, czy innych książek (a nawet niektórych seriali) motywy, które nudzą. To znaczy ja czekałem w sumie na to, że autor wyciśnie z danego motywu coś więcej, zaskoczy mnie na chwile. Ale trzy ostatnie strony zaskoczenia na całą książkę to za mało. Jedyne co było fajne w książce to to, że Dębski ma taką fajną zdolność wrzucania raz na jakiś czas ciekawych tekstów, ładnie wplecionych w książkę (i fabułę), ale czuję się przy tym jakbym całą książkę przesypiał i nagle wyskakuje mi jakiś śmieszczy tekst w książce, a ja nagle budzę się i w sumie nie przypominam sobie o czym czytałem, bo skupiam się tylko na tym chwilowym fragmencie.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Za fabułę Dębski ma u mnie jedną wielką krechę. Tak w sumie to za całą książkę Dębski dostaje u mnie krechę. Jeśli ktokolwiek odważy się zapytać: "Hej, Lisku! Co sądzisz o tej książce, jak on tam miał? Dębski? Napisał "Władców much... yy nocy! tak! I złodziei snów!" a ja wtedy na to....&lt;br&gt;
&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S9X6oEeDP0I/AAAAAAAAIUg/qajOHSr2AQM/s800/FUUUU.jpg" alt="fuuuuuuu"&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;font size="1"&gt;Dodał:&lt;strong&gt;Lisek&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;2/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;&lt;strong&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4Uk83CH-pI/AAAAAAAAIGc/jWqEU_JbXwM/s144/Tamta-strona-swiata_Eugeniusz-Debski%2Cimages_big%2C29%2C978-83-7574-009-7.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4WuRKI75II/AAAAAAAAIIU/hnZsHzgkDzU/s144/_bn6854.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;Tamta strona świata&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/19/ojciec-i-detektyw-przyszlosci/"&gt;Furtka do ogrodu wspomnień&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_Pok39vGuiI:X6bq5d7FJHI:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_Pok39vGuiI:X6bq5d7FJHI:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_Pok39vGuiI:X6bq5d7FJHI:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=_Pok39vGuiI:X6bq5d7FJHI:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=_Pok39vGuiI:X6bq5d7FJHI:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/_Pok39vGuiI" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Tue, 27 Apr 2010 15:39:15 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/27/oven-r-9000/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><category>owen</category><category>yeates</category><category>recenzja</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/27/oven-r-9000/</feedburner:origLink></item><item><title>Światowy Dzień Książki</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/FlZ5wLxKsRQ/</link><description>&lt;p&gt;Niestety niewielu z Was wie, iż dzisiaj (jeszcze) obchodzony jest &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowy_Dzie%C5%84_Ksi%C4%85%C5%BCki_i_Praw_Autorskich"&gt;Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich&lt;/a&gt;. Niektóre księgarnie (na pochwałę zasługuje tu cała sieć Empików) z tej okazji dzisiaj i jutro wprowadziły promocję, w której można spotkać się z autorami, kupić książki taniej, lub w przypadku Empiku - kupić 3 książki w cenie dwóch.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Niestety nie potrzeba nawet wielu skomplikowanych ankiet, sond i badań by stwierdzić, że statystyczny Polak czyta coraz mniej. Wielu młodych ludzi popełnia straszne błędy, nie potrafi poprawnie pisać, bądź tworzyć składniowo poprawnych zdań. Wielu badaczy stwierdza, iż jest to wina popularyzacji internetu oraz pisania coraz szybciej, bardziej skrótowo w formie krótkich wiadomości (SMS, twitter, blip, itp).&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Osobiście uważam, że niechęć polaków do sięgania po książki jest spowodowana tym, że statystyczny przyszły czytelnik nie ma pojęcia co zacząć czytać, by nie żałował straconych pieniędzy (jeśli kupił książkę), czy czasu (jeśli ją wypożyczył, a mu się nie podoba).&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;em&gt;Twarzoksiążka&lt;/em&gt; żyje i już niedługo będziemy sukcesywnie dodawać nowe recenzje. Jeśli chcielibyście się podzielić jakąś świetną pozycją do przeczytania dla nas i naszych czytelników, zapraszam do odpisywania w komentarzach.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Szczęśliwego Dnia Książki, życzą wielbiciele dobrej literatury :)&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FlZ5wLxKsRQ:DRsnmPuDQ14:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FlZ5wLxKsRQ:DRsnmPuDQ14:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FlZ5wLxKsRQ:DRsnmPuDQ14:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=FlZ5wLxKsRQ:DRsnmPuDQ14:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=FlZ5wLxKsRQ:DRsnmPuDQ14:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/FlZ5wLxKsRQ" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Fri, 23 Apr 2010 22:19:08 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/23/swiatowy-dzien-ksiazki/</guid><category>Artykuły</category><category>Informacje</category><category>Książki</category><category>światowy dzień książek</category><category>książka</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/04/23/swiatowy-dzien-ksiazki/</feedburner:origLink></item><item><title>Jarosława Grzędowicza cały wór.</title><link>http://feedproxy.google.com/~r/twarzoksiazka/~3/DCDbO0d7yUM/</link><description>&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width="22%" bgcolor="#FDFDFD"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6aFrNAmk9I/AAAAAAAAAlA/NCJT4oJS80g/s144/wypychacz.jpg"&gt;&lt;/td&gt;
&lt;td width="100%"&gt;
&lt;table width="100%" border="0" cellpadding="0" cellspacing="0"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td width=""&gt;&lt;strong&gt;Tytuł:&lt;/strong&gt; Wypychacz zwierząt&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; Jarosław Grzędowicz&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Kategoria:&lt;/strong&gt;Opowiadania, Fantastyka&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Wydawnictwo:&lt;/strong&gt; Fabryka Słów, Lublin 2008&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;&lt;strong&gt;ISBN:&lt;/strong&gt; 978-83-7574-020-2&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;br&gt;
Zbiory opowiadań są dość ciekawym tematem, bo o ile często traktują one o różnych przygodach jednego bohatera, bądź grupki herosów dzielnie walczących o pokój na świecie, bądź napełnienie swojej kabzy, zdarzają się również wyjątki, tak jak w przypadku Jarosława Grzędowicza. Pojawia się pytanie, jak tu oceniać i recenzować zbiór opowieści o wszystkim, pisanych na przestrzeni 10 lat, do gazet, antologii, czy własnej szuflady? Było by to trudne, w przypadku wielu autorów, lecz nieznany mi wcześniej pisarz zaskoczył mnie giętkim piórem, wyobraźnią tak wielką, że schowałem bardzo głęboko chęć pisania własnych opowiadań, a także rozległą wiedzą historyczną i kulturową, która pozwoliła mu poruszyć bardzo wiele tematów.&lt;br&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
Opowiadania te cechują się zupełnie odmienną od siebie tematyką i umiejscowieniem w czasie, jest tu opowiadanie umiejscowione w ok. XVI – XVIII wieku, jest druga wojna światowa, teraźniejszość, bliższa i dalsza przyszłość. Epoki te dodatkowo mieszają się z widmami przeszłości, mitami i legendami, co tworzy mieszankę tak zaskakującą, jak udaną i przyjemną w odbiorze.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Grzędowicz przerobił historie przewijające się nie raz w powieściach fantastycznych, czy sci-fi, a także stworzył własne oryginalne dzieła. Opowiada o obcej cywilizacji, która przybyła ratować ziemian, o magii weneckiego karnawału, załodze niemieckiego U-boota „ULF”, czy wizji świata, do którego ludzie w swojej głupocie chyba dążą. O tym chciałbym więcej opowiedzieć.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
„Weekend w Spestreku” to moim zdaniem jeden z najlepszych tekstów w zbiorze. Europa, rok 2020, populacja starego kontynentu wymyśliła podział na obozy wegetariano-feministo-antyglobalistów, którzy są karmieni komunistyczną papką o dobru wspólnoty, nieważności jednostki, wyższości kobiet nad mężczyznami i wychowywani w nienawiści do zepsutego, zewnętrznego świata. Wygląda znajomo? Moje skojarzenie to taki PRL XXI wieku, w którym władzę starali się przejąć ludzie dziś paradujący na ulicach, lecz zostali zamknięci pod kloszem i tam prowadzą swoją małą wojenkę. Autor w dość znaczny sposób kpi tu sobie z sztucznego równouprawnienia, propagandy, antyglobalistów i innych greenpeace’ów i bardzo mi się takie podejście podoba, może kogoś to wyleczy z jego chorych i niedorzecznych zapędów.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Warto wspomnieć, że dwa opowiadania w tym zbiorze, zostały obwołane najlepszym w danym roku „Buran wieje z tamtej strony” (Sfinks 2005 za rok 2004) i „Wilcza zamieć” (Nagroda Zajdla za rok 2005). Te dwa twory to zdecydowanie najmocniejsze punkty książki i dla nich samych po prostu trzeba po nią sięgnąć. Chętnie opowiedziałbym o nich coś więcej, lecz są tak idealnie złożone, że zdradzenie czegokolwiek zniszczyłoby magię odkrywania zagadki wraz z bohaterami.&lt;br&gt;
Zwyczajem Liska, cytaty, które pokazują, że nie tylko powagą człowiek żyje.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;Cóż, kiedy świat był tak pełen chętnych suk i nieumiejących z tego korzystać łzawych nieudaczników, że szkoda, gdyby się to wszystko marnowało.&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Rzuca mi się tu w oczy nawiązanie do Jacka Piekary. :)&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;- T-to jest Odyn... – wybełkotał marynarz. – Na ośmionogim koniu... S-Sleipnirze...&lt;br&gt;
- Klawo – wycedził Reinhardt.[...]&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Na koniec, łyżeczka dziegciu się należy. Zupełnie nie rozumiem, czemu tom został opatrzony tytułem „Wypychacz zwierząt”, gdyż jest to jedno z najkrótszych i słabszych opowiadań, które niewiele wnosi.&lt;br&gt;
Poza tym drobnym niedociągnięciem, zbiór jest prześwietny, zaskakujący i świadczący naprawdę dobrze o autorze i polskiej fantastyce. W miarę możliwości, kolejne recenzje jego twórczości są tu więcej niż pewne.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Dodał: &lt;strong&gt;Bringer&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;
&lt;font size="1"&gt;Ocena: &lt;strong&gt;9/10&lt;/strong&gt;&lt;/font&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td bgcolor="#FCFCFC"&gt;&lt;strong&gt;Przeczytaj jeszcze to!&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;div align="center"&gt;
&lt;table width="480px" border="0" cellpadding="1" cellspacing="1"&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S4ly5p1HVyI/AAAAAAAAIKE/OgRaeJ_u0nM/s144/Jacek-Piekara---Sluga-Bozy%20211459%2C2.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_DGStm4iq1ww/S5UVGsEl_yI/AAAAAAAAIMk/gvc25iANiHs/s144/okladka-480.jpg"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_MKwZLrWj2nw/S6Z00EA_UNI/AAAAAAAAAkM/0ZPoR7wj1-4/s144/"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/04/wywiad-z-inkwizytorem/"&gt;Sługa Boży&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/12/wiejski-egzorcysta-wedrowycz/"&gt;Kroniki Jakuba Wędrowycza&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;td&gt;
&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/02/26/detektyw-sherlock-w-przyszlosci/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/22/o-ciezkiej-nauce-mordimera-madderina/"&gt;Ja Inkwizytor...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/table&gt;
&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;div class="feedflare"&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=DCDbO0d7yUM:LlQX_-KfpVs:yIl2AUoC8zA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=yIl2AUoC8zA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=DCDbO0d7yUM:LlQX_-KfpVs:qj6IDK7rITs"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=qj6IDK7rITs" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=DCDbO0d7yUM:LlQX_-KfpVs:7Q72WNTAKBA"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?d=7Q72WNTAKBA" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?a=DCDbO0d7yUM:LlQX_-KfpVs:F7zBnMyn0Lo"&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/twarzoksiazka?i=DCDbO0d7yUM:LlQX_-KfpVs:F7zBnMyn0Lo" border="0"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;
&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/twarzoksiazka/~4/DCDbO0d7yUM" height="1" width="1"/&gt;</description><pubDate>Mon, 29 Mar 2010 21:46:43 +0200</pubDate><guid isPermaLink="false">http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/29/przekroj-przez-tworczosc-jaroslawa-grzedowicza/</guid><category>Fantastyka</category><category>Książki</category><category>Recenzje</category><feedburner:origLink>http://twarzoksiazka.jogger.pl/2010/03/29/przekroj-przez-tworczosc-jaroslawa-grzedowicza/</feedburner:origLink></item><language>en-us</language><media:rating>nonadult</media:rating></channel></rss>

