<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151</atom:id><lastBuildDate>Fri, 13 Sep 2024 15:21:08 +0000</lastBuildDate><category>lifestyle</category><category>newblog</category><category>blogspot</category><category>mylife</category><category>newblogger</category><category>ziajapolska</category><category>cera</category><category>crazy</category><category>czasna</category><category>girlblogger</category><category>happy</category><category>life</category><category>live</category><category>makeup</category><category>mieszana</category><category>newbeginning</category><category>newhome</category><category>newyear</category><category>photography</category><category>polandblogger</category><category>sad</category><category>skin</category><category>tlusta</category><category>town</category><category>welcome</category><category>ziaja</category><title>Swiat Gabki Wariatki</title><description>Jeśli tolerujesz zmiany małe i duże. Witaj w domu. :)</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Anonymous)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>8</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-1254134721133922236</guid><pubDate>Mon, 18 Dec 2017 01:50:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-12-18T02:50:33.645+01:00</atom:updated><title>end. </title><description>To jeden z tych etapów, które się kończą.&amp;nbsp; Genialne 10 miesięcy. Setki nie porozumień, i miliony uśmiechów, nieliczona ilość sytuacji, które odbiły się na mnie w jakiś sposób, niezliczona ilość napotkanych osób, z których garśc została ze mną do tej pory, nie jedna impreza i nie jedna nieprzespana noc, osoby, które są jak rodzina. Osoby, z którymi.. właśnie się rozstaje..&lt;br /&gt;Wiesz.. sama tego chciałam. I chyba to dobrze. Pomimo, że ten miesiąc ostatni minął tak szybko, że coś na nowo się zaczyna a został mi tydzień. Jeszcze wiele chciałabym z nimi chwil spędzić, tyle im powiedzieć..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;“&lt;b&gt;Humor jest jedyną szansą na przetrwanie dla bardzo wrażliwych ludzi. Powtarzam: jedyną szansą. Dość wcześnie zorientowałem się, że mówiąc coś w śmieszny sposób, można uniknąć kłopotów. (...) To także świetny sposób na radzenie sobie z pewnymi emocjami, które podane inaczej czynią z nas żałosnych sentymentalistów.&lt;/b&gt;”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;i&gt;~ &lt;b&gt;Etgar Keret&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W prostocie można ująć to tak, że w pewnym sensie zaczyna się we mnie i dla mnie etap, który może być lepszy. Ten też zaczynałam od zera. Rzucona na głęboką wodę, znalazłam własny kąt, jakiś punkt odniesienia, i przeżyłam. I chyba jestem z tego dumna. To było coś innego, nie tak wyobrażałam sobie wstawanie po 3 godzinach snu, w czerwcu, 8 nudnych godzin po weekendzie majowym, az po 10 ciężkich godzin w nerwie. W tym wszystkim zaczynam zauważać tych, którzy przewineli się przez ten praktycznie cały rok az do dziś..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boję się cholernie. Niech z nieba spadnie coś, co da mi więcej siły. Bo teraz jej nie mam.. Boję się, że nie będę umiała się z nimi pożegnać w jaki kolwiek sposób. Nie wiedziałam, że będzie aż tak to trudne.. nie wiedziałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2017/12/end.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-5199602824000346727</guid><pubDate>Sun, 02 Jul 2017 22:14:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-07-03T00:14:20.683+02:00</atom:updated><title>Gdybyś kiedyś..</title><description>&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Oni się Ciebie boją. Nie za bardzo wiedzą, co mają z tobą robić. Jesteś trochę za obrotna i trochę za pewna siebie. Ci chłopcy, bo przecież nie mężczyźni, dobrze sobie zdają sprawę, że bez nich u boku ty dalej dasz sobie świetnie radę. W ich oczach nie jesteś ani trochę słodka ani trochę niezdarna ani nieporadna. Po prostu Ciebie się nie da uratować z żadnej opresji i nie bardzo jak się da być księciem na białym koniu, superbohaterem. Nie chcesz udawać damy w opałach, ale powiedziałaś mi kiedyś, że nie chcesz być też dla kogoś matką w związku. Chcesz śmiałych decyzji, ogarniętego życia i pewności. Chcesz, żeby ktoś w końcu przejął choć na chwilę kontrolę.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
- Autor nieznany&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiesz, że znów zaniedbałam to wszystko? codziennie zbierałam się, żeby napisac te pare słów od Siebie aż do dziś? bo chyba coś we mnie pęka, i nie wiem jak to nazwać.Chyba tęsknie.. tęsknie jak za każdą osobą, która wniosła coś we mnie, i mojego chorego życia. Która dała mi troche siebie, trochę szczęscia, troche serca..Jestem w tym miejscu, w którym byłam chodź wspomnienia i osoby z nim związane są bliższe niż mi się wydawało, i to miejsce nie jest już tylko moje a.. nasze? chyba tak, bo wbrew wszystkiemu byłeś jedną z tych pierwszych osób, które wiedziała o wszystkim i mnie wspierała i w ogóle była...Wiesz.. pomimo wszystkiego.. cholernie tęsknie..&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2017/07/gdybys-kiedys_3.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-726131778346152242</guid><pubDate>Fri, 07 Apr 2017 23:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-04-08T01:06:43.254+02:00</atom:updated><title></title><description>&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;b&gt;&quot;..Twarze z przeszłości spacerują po mej głowie,&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;b&gt;Twarze, o których nie chcę i nie umiem zapomnieć.. &quot;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I znów zaniedbałam to wszystko.. bo wiesz co, znów się pozmieniało. Zacznijmy od tego, że mam swój wymarzony spokój. Mówiłam Ci już o tym, prawda? ale teraz taki spokój, że spokój. Mieszkam sama ( no może prócz człowieka widmo, który odżywa w nocy ) i chyba lubie to mieszkanie sama. Tylko w nocy jakoś tak..&lt;br /&gt;Wiesz jak to jest, kiedy próbujesz zmienić kogoś bądź coś na siłę? albo brniesz w coś bez przyszłości? no to witaj, ja też to wiem. Już, wiem. Chodź, łudziłam się ile mogłam, że jednak może się udać, że może coś, coś zrobie, coś powiem, coś ogarne. Niestety..&lt;br /&gt;Znów jest mi przykro. Znów nie spie po nocy. Znów miejsce przypomina mi kogoś.. kogo nie powinno.&lt;br /&gt;Jest 1 nad ranem a ja znów nie śpie o tej co powinnam spac. Bo mam 4 dni wolnego, wymarzonego wolnego, gdzie moge poświęcić ten czas na szkołę, na spanie, na odpoczynek.. A poświęcam go na wszystko inne. Chyba lubie ten swój wir dnia codziennego..&lt;br /&gt;Pozwala mi zapomnieć? nie wątpie..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;b&gt;Razem tak wiele, choć obiektywnie prawie wcale,&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;b&gt;ale piękna była każda chwila spędzona razem..&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;muszę zebrać się w siłę, i wiem, że jedna para butów tego nie zrobi. czas spełniać reszte marzeń. &amp;lt;3&lt;br /&gt;..samej.</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2017/04/blog-post.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-8474216429203429286</guid><pubDate>Fri, 03 Mar 2017 08:16:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-03-03T10:24:08.778+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blogspot</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">life</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">live</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">mylife</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newbeginning</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newblog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newblogger</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newhome</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">sad</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">town</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ziajapolska</category><title>03.03.2017</title><description>&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;

&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;georgia&amp;quot; , &amp;quot;times new roman&amp;quot; , serif; font-size: xx-small;&quot;&gt;&lt;i&gt; &amp;nbsp;&quot; New Beginning ..&#39;&#39;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif; font-size: large;&quot;&gt;Pisałam tu ostatnio długiego posta na temat tego, że zaczynam od nowa, że już będzie lepiej, i o tym, że czasem trzeba odpuścić i stanąć z boku-nie skończyłam go. Taka ja. Poćwiartuje się chyba, bo w zwyczaju zapomniałam go skończyć. Poprzez natłok spraw, które towarzyszyły mi ( i towarzyszą ) do tej pory miałam prawo po prostu zapomnieć. Mi tez się to zdarza. Jestem tylko człowiekiem..&lt;br /&gt;A więc zaczynając od początku. Znalazłam się w miejscu, w którym chciałam być. Znaczy.. W miejscu, które wśród niektórych wzbudza wiele hmm.. kontrowersji? ciężko określić. W każdym bądź razie, zaczęłam budować coś co chciałam stworzyć. Pamiętasz wpis &lt;span style=&quot;color: #cc0000;&quot;&gt;Ready! Steady! Go!?&lt;/span&gt; Jeśli nie-to odsyłam &lt;a href=&quot;http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2017/01/ready-steady-go.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;TU&lt;/a&gt;. Może ktoś nowy tu zagląda? kto wie? Pisałam tam o m.in o ruszeniu się z miejsca. No to ruszyłam! Mam prace, która nie jest moim spełnieniem marzeń, ale jak to mówił słynny poeta &quot;Jak się nie ma co się lubi-to się lubi co się ma!&quot; Właśnie. Tak samo jest z miejscem, w którym się znajduje. Grunt, ze po części w jakimś stopniu to jest .. moje miejsce. Może nie jest w nim luksusowo, ale ma balkon i bardzo ładny obraz, który Emi już by mi podwędziła :)&lt;br /&gt;Wiesz co jest najgorsze? Że musiałam podjąć ostatnimi miesiącami tak wiele decyzji, żeby znaleźć się w tym miejscu. Tak wiele przykrych decyzji. Po tych paru dniach stwierdzam, że chyba tak musiało być.. po prostu. Ostatni pisany post, który właśnie poszedł do kosza mieścił w sobie uczucia towarzyszące mi na tamten czas. I chyba dobrze, że on został nieopublikowany.. Dlaczego? po prostu. Chyba ten pokój mnie wycisza. Tak mi się zdaje. Bo zostałam w pewnym stopniu sama. Sama na swoje życzenie. Sama, żeby odpocząć. Sama, żeby być z kimś kogo powinnam docenić, a chodź nie umiem czasem spojrzeć tej osobie w lustro-sama, ze sobą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;georgia&amp;quot; , &amp;quot;times new roman&amp;quot; , serif;&quot;&gt; &amp;nbsp;&quot; w moim życiu ciągle góra-dół-góra-dół.. &quot;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;
</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2017/03/03032017.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-3843778682990666667</guid><pubDate>Wed, 04 Jan 2017 17:14:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-01-04T19:39:39.256+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">crazy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">girlblogger</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">happy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">mylife</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newblog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newblogger</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newyear</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">polandblogger</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">welcome</category><title>READY! STEADY! GO! </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9dufc99QR5VnyNg0KFHlYowcMxsmu0tVTn8Pd8X1A_OGiZ15XehDTdqLA3bJCDNZozsVddegI9xwZM7cO20N7OOz4Yy5M8KBmlfkjR1rw1XRrozjhGjzQhF4657tX1R8FMy9Dz2pG6mc/s1600/IMG_3794.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9dufc99QR5VnyNg0KFHlYowcMxsmu0tVTn8Pd8X1A_OGiZ15XehDTdqLA3bJCDNZozsVddegI9xwZM7cO20N7OOz4Yy5M8KBmlfkjR1rw1XRrozjhGjzQhF4657tX1R8FMy9Dz2pG6mc/s640/IMG_3794.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak zatem zaczynam nowy 2017 rok! Tą przysłowiową &quot;pustą&quot; kartką. No dobra. Niekoniecznie taką pustą. Na pewno na tej kartce znalazło by się parę &quot;must&quot; . No bo chyba i Ty masz jakieś &quot;muszę&quot; na swojej życiowej playliście.&lt;br /&gt;
To ciekawe, jak wiele może działać tak &quot;zwykła&#39; kartka. I ile możemy na nią na nieść. Na mojej na pewno znalazłaby się:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Przyjaźń&lt;/b&gt;. Ta prawdziwa, z ta garstką, która po tak ciężkim roku 2016 mi została i mam zamiar ja pielęgnować, jak ogródek z różami.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Praca&lt;/b&gt;, która w 70% jest już pewna. Ta, może nie wymarzona, ale na której myśl, się cieszę, bo to bardzo wiele.&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Więcej &lt;b&gt;wycieczek&lt;/b&gt; m.in w góry. Nasze polskie, które marzą mi się od dzieciństwa. I nad morze, które kocham! o każdej porze roku.&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Ruszyć &lt;/b&gt;z miejsca :) . To chyba przede wszystkim, ale nie bez powodu jest ten punkt umieszczony na tej pozycji.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Więcej &lt;b&gt;uśmiechu&lt;/b&gt;. Uśmiechu i pozytywnego myślenia, który z nim idzie w parze nie od dziś. :)&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Więcej &lt;b&gt;wpisów&lt;/b&gt; tutaj! Bo sprawia mi radość napisać tu parę słów, może niekoniecznie z sensem.. Ale to co moje to moje :)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;b&gt;Uporządkowanie spraw&lt;/b&gt;, które nie od dziś spędzają mi sen z powiek.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;br /&gt;
Resztę postanowień, których pewna nie jestem, bo nigdy nie powinniśmy być czegoś pewni na milion procent zostawiam jako znaki &quot; ???? &quot; I to los i czas, czyli moi niezawodni przyjaciele zadecydują co się stanie. I co na koniec, w grudniu umieszczę za nie. A więc .. zaczynajmy :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2017/01/ready-steady-go.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9dufc99QR5VnyNg0KFHlYowcMxsmu0tVTn8Pd8X1A_OGiZ15XehDTdqLA3bJCDNZozsVddegI9xwZM7cO20N7OOz4Yy5M8KBmlfkjR1rw1XRrozjhGjzQhF4657tX1R8FMy9Dz2pG6mc/s72-c/IMG_3794.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-8168950408925162278</guid><pubDate>Sat, 31 Dec 2016 08:15:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-12-31T09:15:20.150+01:00</atom:updated><title>Kiedy coś się kończy..</title><description>&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&quot; Inaczej. Trzeba spojrzeć w każdy czas. W przeszłość - nie pluć jej we włosy, w sine warkocze, usta otwierać cicho, aby więcej wspomnień mogło oddychać. W teraźniejszość - czynić dzień dobrym, noc dobrą, dobry wieczór, świat jest dziś piękny i pełen śniegu. W przyszłość - aby zdarzyły się cuda, policzki blisko i zapach był tym zapachem, który będzie na zawsze.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;- Kaja Kowalewska / Inaczej &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&quot; Chyba każdy z nas przejechał się kiedyś na kimś. Dostał w twarz ze słowa albo z liścia. W zasadzie to obojętne, bo ból i tak był intensywny. Kiedy zawód. Miłosny czy rzemieślnik - nieważne. Chyba każdy miał zły czas. Czas rozczarowania, zawiedzionych nadziei i snów. Każdy znosił brzydkie słowa i nie zawsze bywało różowo. Ale przychodzi moment, że trzeba wstać. Iść dalej.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;Mamy cieszyć się światem, uśmiechać. Jednak, nauczeni doświadczeniami, musimy także uważać na świat i złe adresy.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;i&gt;- Kaja Kowalewska&lt;/i&gt; &quot;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;.&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Robiąc w głowie, krótką liste osób, które jeszcze 12 miesięcy temu nazwała bym &quot;przyjaciółmi&quot; stwierdzam, jednogłośnie&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #cc0000;&quot;&gt;&amp;nbsp;NIGDY WIĘCEJ.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Od tych przykrych wydarzeń robię&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #cc0000;&quot;&gt;Delete&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;dla takich person. Przykre, że sytuacje, które dzięki nim zawdzięczam ciągną się dalej.. i ciągną. I cały czas jakaś taka &quot;przyjazna dusza&quot; sie objawia, jakąś plotką, czy &quot;wspaniałą&quot; radą. W takich chwilach najważniejsze to docenić tych najbliższych naszemu sercu. Rodzina, te osoby, które akceptują Cię pomimo, że czasem masz gorszy dzień. Moja garstka, mama, rodzeństwo-dozgonna wdzięcznoś&lt;/span&gt;ć&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;color: #cc0000;&quot;&gt;&amp;lt;3&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&quot;.. Jeszcze będzie czas, zobaczysz odwróci się karta,&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;Każdy dobry człowiek w życiu w końcu musi mieć farta,&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;Jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem.. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Sprawdzian z dorosłości stał się bardzo szybko. W pewnym momencie podjęta decyzja o wyprowadzce, koniec szkoły, poszukiwania pracy. Wiesz.. to jest tak, że musimy czasem podjąc decyzje tu i teraz. Mieszkanie w mieście nauczyło mnie samodzielności (i robienia miliona szybkich obiadów), a brak pracy.. cierpliwości? chodź w pewnym momencie człowiek wysiada tu też miałam &#39;swoje&#39; cudowne osoby, które ratowały mnie z opresji. &amp;lt;3&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;
&quot;Są jednak takie poranki, że budzisz się i przestajesz wierzyć, że gdziekolwiek na świecie jest pięknie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;— Katarzyna Nosowska &quot;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;To był rok porażki. Zbyt dużo obrotów sprawy, za dużo śmierci i smutku, za dużo łez. Za dużo zmian uczuć.. Za dużo negatywów. Negatywów, które wpłynęły na mnie, na całe życie, na moje wybory, na moje uczucia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&quot; Mam bez kitu pokręcone w duszy. Uśmiecham się przez łzy. Krajobraz bez ludzi nic nie znaczy. Może być piękny na chwilę, ale nie na zawsze. Od teraz wszystko będzie dobrze.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; - Kaja Kowalewska / Siedem grzechów głuchych &quot;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;I tego się trzymajmy. Jest cień na pracę, jest cień na odbicie się od dna, jest wiara i nadzieja, są chęci i determinacja. Jest gdzieś obok dobre serce, i uśmiech. Uśmiech jest zawsze i wszędzie. Są marzenia, trochę więcej lekcji od życia i jest garstka najcudowniejszych obok osób, które są-bezinteresownie zawsze! Przydałoby się trochę szczęścia.. I na pielęgnacje tego szczęścia mam rok, a może tylko chwile?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkiego dobrego Wam wszystkim! niech ten rok 2017, będzie mial to wszystko czego inne pozostałe nie miały. ;) !!&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2016/12/kiedy-cos-sie-konczy.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-5460556745399098962</guid><pubDate>Fri, 18 Nov 2016 14:41:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-01-04T19:37:59.838+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">blogspot</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">cera</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">czasna</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">lifestyle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">makeup</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">mieszana</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">newblog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">photography</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">skin</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">tlusta</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ziaja</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ziajapolska</category><title>#1 Czas Na.. Ziaję!</title><description>&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhN2_3JIS82dTfkwgGoDd5o_hO9cHx6xL1OVqnjHInHNcp4HBENV_A94NFR3qfkSh0cRk1v9CEYM76HdF8g3mNy3ZLZ2TOg7qNnXCq9wcHhIhrHxxyNeisTc4rxBAjM0c01GNJ0LMfXSnY/s1600/IMG_3642.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhN2_3JIS82dTfkwgGoDd5o_hO9cHx6xL1OVqnjHInHNcp4HBENV_A94NFR3qfkSh0cRk1v9CEYM76HdF8g3mNy3ZLZ2TOg7qNnXCq9wcHhIhrHxxyNeisTc4rxBAjM0c01GNJ0LMfXSnY/s640/IMG_3642.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot; Czas Na.. &quot; Będzie nową i jedną z pierwszych kategorii tutaj. No bo wiesz sama/sam, że najlepszy czas, to czas dla siebie! i własnie m.in czas dla mnie, to przede wszystkim porządne oczyszczenie twarzy. Kiedy po całodniowym noszeniu balastu zwanym podkładem, tuszem, bronzerem itp. Zmywam całą tą zwaną &quot;maskę&quot;- nie ma lepszego momentu. Ok, ok ktoś mi powie &quot;przecież możesz chodzić bez tego!&quot;. No nie mogę. Niestety, but NIE. Czemu? Bo jak rano wstaje, potrafię sie przestraszyć. Skóra, która ma skłonności do przebarwień, wyprysków, które atakują w szczególności godzinę przed wyjściem na spotkanie ze znajomymi (przyyysięgam!) i taka, która się jedynymi słowy ŚWIECI-no sorry, kobiety zrozumieją mnie doskonale. Nie chcę, ale muszę. I takim oto sposobem, po wielu spotkaniach z Panią dermatolog, której maść pomogła na jakiś czas i super matowiła i poprawiła na chwilę mój stan skóry, wzięłam sprawę w swoje rece i co? i zaczęłam od ZIAJI . No bo kto z nas jej nie zna i chodź raz jej nie spróbował? jeśli jest ktoś taki niech da mi znać, bo osobiście-nie znam takiej osoby :) To, że jestem zakupocholiczką w sprawach kupna różnych maseczek w Rossmanie-to proszę zapamiętać. Bo tych masek będzie tu mega mega dużo :) A więc przechodząc do sedna..&lt;br /&gt;
Wyobraź sobie sytuację. Przychodzi człowiek zmęczony po pracy, po 10 godzinach ciężkiej pracy i o czym marzy? o gorącej kąpieli? zgadłam, ha! no jeśli nie, no to pewnie o jedzeniu. Ale załóżmy, że o tej kąpieli. Więc co najpierw robisz? Jeśli chodzi o kobiety, to na pewno zmywasz cały balast na twarzy! ;) Panie i Panowie przedstawiam Wam..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhj-gOqViG0H1MtQNMiNohk5sAWYdfAn2fn7Ty0V4WWLjhKZKiN0DkqG8B-3C9Kutt4C5GowP4zxiqJ6YEJRFLUK4wO_bbik47bIu6J7sw6gSKwerPKuwUFbR7bQQvhH1kf7NjJLjNG-ok/s1600/IMG_3657.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhj-gOqViG0H1MtQNMiNohk5sAWYdfAn2fn7Ty0V4WWLjhKZKiN0DkqG8B-3C9Kutt4C5GowP4zxiqJ6YEJRFLUK4wO_bbik47bIu6J7sw6gSKwerPKuwUFbR7bQQvhH1kf7NjJLjNG-ok/s320/IMG_3657.jpg&quot; width=&quot;240&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhnrGYSltdKhRmRq1HKkUONouteKoAA1NIIpQYmToEeV2DE_s3HPMdNLv7Yzk8y9XP6_REbPV32xB4636Nky2liEdJZjfwPPT4Fnf65hgmvAsQP4TdbiP7hqs01I7cuswmfiaV_rwKx2M/s1600/IMG_3648.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhnrGYSltdKhRmRq1HKkUONouteKoAA1NIIpQYmToEeV2DE_s3HPMdNLv7Yzk8y9XP6_REbPV32xB4636Nky2liEdJZjfwPPT4Fnf65hgmvAsQP4TdbiP7hqs01I7cuswmfiaV_rwKx2M/s320/IMG_3648.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;font-size: 12.8px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Trafiłam na te mleczko w pobliskich Delikatesach Centrum, i że jestem osobą ciekawską-to trafiło ono do koszyka. No i tak oto zaczęłam przygodę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Moje odczucia? Zapach-git. Pachnie ogórkiem takim dobrym z ogródka. Makijaż zmywa doskonale. Tylko szczypie w oczy.. Jeśli się dostanie do oczu-to sobie możemy popłakać. Podejrzewam, że to przez ten alkohol w składzie. W każdym bądź razie tak jak chciałam tak i mam-zmywa mi całą tapete w mig! Daje mu hm.. 5/10. Mocne!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
I teraz temat najlepszy. Temat o maseczkach. No ale wróć. Jesteśmy w fazie kąpieli. No i jak już oddaliśmy się tej czynności możemy użyć którejś z maseczek. Do wyboru do koloru! Zatem-wybieraj! :)&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Pierwszymi, od których zaczynałam całą przygodę była:&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;font-size: 12.8px;&quot;&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Dodaj napis&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqepA03sgdTDHjHkv9pg096w5GehGgnuhtnJ_qYiXFzdKrgUaLJqzq0bnIrrLXYSy9cRNG2sbCXIAI7Rapkeow6XCC30hQ1eqjZdpX5cKxEVa6ydQi2k2jdXStftAqurva-ETqUxNcvzI/s1600/IMG_3659.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqepA03sgdTDHjHkv9pg096w5GehGgnuhtnJ_qYiXFzdKrgUaLJqzq0bnIrrLXYSy9cRNG2sbCXIAI7Rapkeow6XCC30hQ1eqjZdpX5cKxEVa6ydQi2k2jdXStftAqurva-ETqUxNcvzI/s320/IMG_3659.jpg&quot; width=&quot;240&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdTOP969EJAWyRXF4mlmhcT2lrW_WA2b9cgn7AFFBky2w9K4AXVhi0rOM9ta9SXMCLqFtQ3WKq11IOuO_abcUeGzFqJ1m-bgnXJWOydPTg6WmRabDX5_HPt5gcwMcIrJz-kLAFePDlyrA/s1600/IMG_3645.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdTOP969EJAWyRXF4mlmhcT2lrW_WA2b9cgn7AFFBky2w9K4AXVhi0rOM9ta9SXMCLqFtQ3WKq11IOuO_abcUeGzFqJ1m-bgnXJWOydPTg6WmRabDX5_HPt5gcwMcIrJz-kLAFePDlyrA/s320/IMG_3645.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Jeśli chcesz np. w środku zimy poczuć trochę lata no to voilà ! No dobra. To jest mój ulubieniec, dlatego też chwalę :P&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Naskórek złuszcza-lux! Skóra? Jak pupcia niemowlaka, a zapach? no zapach jak wspomniałam wcześniej, na bank poczujesz się jak latem! Niech podziała wyobraźnia.. :) Daje jej 9/10! Ale to dlatego, że jest na raz ;c&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Druga, którą też już kiedyś próbowałam i też sięgnęłam po nią w Rossmanie jest:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL6e964mvs7w7FPDe20W5SSV7XBRckiMTIV3pwR0GtlBeke3JC-I45j6x6xOWH58Er52ly-ashL_J44dTmsgfaar2u3xRoALFWaJTbRpKSdkcdzdrrQvza-liI_gX9xsTdnrR1X-3lguE/s1600/IMG_3658.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL6e964mvs7w7FPDe20W5SSV7XBRckiMTIV3pwR0GtlBeke3JC-I45j6x6xOWH58Er52ly-ashL_J44dTmsgfaar2u3xRoALFWaJTbRpKSdkcdzdrrQvza-liI_gX9xsTdnrR1X-3lguE/s320/IMG_3658.jpg&quot; width=&quot;240&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjW5UzgZdFRRSkJoFv_9t_qLQe_07_tzZKSKiy1v03lCb6n-I9YiULLj62Z7eQ4i3ywEHPSTwvRs06zPBBY42eclTkfOcPIcOatSstR1znRm7TxtrKM9QQCQveu754hRQHAA2RTQBN-j4M/s320/IMG_3647.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra jest cholerka. Pięknie i szybko się wchłania, co do zapachu nie mam zastrzeżeń i powiem szczerze, że poleciłabym. Najważniejsze, że skóra po niej jest ładnie odżywiona na swój sposób, i się nie świeci, aż tak. Daje jej 9/10 . Beacuse? Jest jej MAŁO. ;]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łoooho.. Ostatnią maseczką na miejscu trzecim znajduję się:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhekIauh4Ac1gjyIHqxDiqMEdC7sHwH8xX0NsGrTKIqPMl8rnxC5tZvQ7umlFM1FteEB7jTM5sG7fB5lUuBo-cnRbaQTWvwWOTRonpDi4aW4hKkww_rsZ6gZfbSmMHaFzVu612Jgimrs30/s320/IMG_3660.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjkhpqHG98w2M0FLwVQOqy4F1DbB0wKWU_3LzHbFIR5uda6A6JlfMV5j-PosrFCWIlKDiEvQ62wZUZwlkeh_wgM6qSbuJlQ4musLaeaZVfGQMIsPeke15lZaL4x9ItX6706TnhbRjAkWcI/s320/IMG_3646.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i co? I pusto. Pamiętam, że ja miałam, i że była szara. I też ładnie schła. Ale zabijcie mnie, nie pamiętam co było dalej. Ale nie ważne, nie ważne WYPRÓBUJEMY! :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takim oto akcentem, kończę. Jak na pierwszy wpis, zajęło mi to .. trochę czasu lekko mówiąc. ;) Ziaja, jest potężną firmą, i jedną z niewielu, które można polecić szczerze. Tak wiecie od serca. Pamiętając oczywiście, że na każdego &amp;nbsp;człowieka inaczej działa wszystko, musimy próbować. Bo jeśli się nie próbuje.. się nie zobaczy. ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;font-size: 12.8px;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 12.8px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 12.8px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2016/11/1-czas-na-ziaje.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhN2_3JIS82dTfkwgGoDd5o_hO9cHx6xL1OVqnjHInHNcp4HBENV_A94NFR3qfkSh0cRk1v9CEYM76HdF8g3mNy3ZLZ2TOg7qNnXCq9wcHhIhrHxxyNeisTc4rxBAjM0c01GNJ0LMfXSnY/s72-c/IMG_3642.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-855050685143343151.post-8721534007081351874</guid><pubDate>Fri, 16 Sep 2016 20:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-11-18T15:43:00.755+01:00</atom:updated><title>Na Początek..</title><description>Jakże dziwnie jest pisać tu post o.. &amp;nbsp;Niczym. Dosłownie. Napiszę Ci tu o tym, że ostatnio skończyłam dwadzieścia lat, i że dziś mamy z Małym mini święto. Ale to już Ci opisuje w miarę szybko i zwięźle.&lt;br /&gt;
Minęło dwadzieścia lat. Dwadzieścia moich cennych lat, które nauczyły mnie wiele. Między innymi przyjaźni, która pomimo tak długiego stażu gdzieś się zawieruszyla ale po odkurzeniu kurzow dalej trwa. I ma się bardzo dobrze jak na taką staruszke ;)&lt;br /&gt;
minęło dwadzieścia lat, które pokazały mi wiele bólu i cierpienia. Wiesz Czytelniku, to ważny moment w życiu każdego człowieka kiedy podnosisz się z podniesiona głową po porażce i idziesz! Idziesz silniejszy w doświadczenia! &amp;nbsp;I.. Trwasz dalej. ;)&lt;br /&gt;
Minęło dwadzieścia lat, które nauczyły mnie oglady (ten kto mnie zna, ten wie, że było ciężko) No bo wiesz sam, że jeśli praca w sklepie to wymaga kultury, oglady i wzglednego.. Wyciszenia? Ale ta praca naauczyla mnie najwięcej. O tym też tu napisze! Na bank, bo to jest cudo temat.&lt;br /&gt;
Minęło dwadzieścia lat.. Taak.. Które pokazały mi jak można umieć kochać, &amp;nbsp;i zawodzic się i kochać mocniej. Mając lat szesnaście poznać kogoś, kto pokazał Ci jak kochać, i ile w życiu można cudownych chwil doznać. I ile świata zobaczyć. A mówię Ci poważnie ;) Jest czasem ciężko, jest naprawdę ciężko pielęgnować coś.. Uczucie. Bo naprawdę bywa pod górkę, bo wiesz czasem szyba brudna, albo nie tak łóżko poscielisz... I właśnie! Dziś z Małym mamy swoje MINI święto. Minęło od tego momentu, który opisywalam Ci teraz 4 lata i 4 miesiące. Wowowowow! Mówił, że się z nim męczę.. Nie koloruje. Czasem tak jest. Ale czasem jest.. &amp;nbsp;Dobrze. Po prostu. Ale to nie tutaj! O nie nie.. Nie mogę Ci teraz za dużo mówić, bo nie odwiedzisz mnie znów. A post o związku wieloletnim. Bez kolorowania, jakie to luxusy Napewno będzie. Bo o tym można mówić co więcej trzeba. Wówczas między innymi opowiem Ci kto to Maly.&lt;br /&gt;
Wysyłam Ci słońce. Urodzinowe, wrześniowe słońce. Bo mówią, że to ostatnie takie cudo dni. A słońce to najlepsze co możem widzieć, bo jeśli słońce.. To i widoki piękne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Cie Gościu, a jeśli tu wejdziesz to coś tu zostaw. Nawet kropkę. Tak, aby miłej się zrobiło &amp;nbsp;;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkAWxNj7i9q6UcOJWQY8C6dw5_Tq10rY1FYUyKmuNfL4-gUx3Llxq4HiErBwxZGlt0TD6P8vF8UJwUhXbetv4KP_i8EAkVhR9tQwo63rdWzFjalD_1KnWXvkU4eFv4Mnp_tRfhOyx8Prg/s1600/IMG_20160915_193522.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkAWxNj7i9q6UcOJWQY8C6dw5_Tq10rY1FYUyKmuNfL4-gUx3Llxq4HiErBwxZGlt0TD6P8vF8UJwUhXbetv4KP_i8EAkVhR9tQwo63rdWzFjalD_1KnWXvkU4eFv4Mnp_tRfhOyx8Prg/s1600/IMG_20160915_193522.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://swiatgabkiwariatki.blogspot.com/2016/09/witaj-drogi-czytelniku-mio-mi-cie.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkAWxNj7i9q6UcOJWQY8C6dw5_Tq10rY1FYUyKmuNfL4-gUx3Llxq4HiErBwxZGlt0TD6P8vF8UJwUhXbetv4KP_i8EAkVhR9tQwo63rdWzFjalD_1KnWXvkU4eFv4Mnp_tRfhOyx8Prg/s72-c/IMG_20160915_193522.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item></channel></rss>