<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>zajaczkowski.org</title>
	
	<link>http://zajaczkowski.org</link>
	<description>Rozwoj osobisty, organizacja i nauka dla ciekawskich.</description>
	<pubDate>Sat, 04 Jul 2009 07:06:09 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7.1</generator>
	<language />
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/zajaczkowski" type="application/rss+xml" /><feedburner:emailServiceId>zajaczkowski</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><item>
		<title>Open Course Ware, czyli jak każdy z nas może sobie postudiować na M.I.T.</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/06/30/open-course-ware-czyli-jak-kazdy-z-nas-moze-sobie-postudiowac-na-mit/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/06/30/open-course-ware-czyli-jak-kazdy-z-nas-moze-sobie-postudiowac-na-mit/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 12:01:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[nauka własna]]></category>

		<category><![CDATA[nauczanie]]></category>

		<category><![CDATA[opencourseware]]></category>

		<category><![CDATA[studiowane]]></category>

		<category><![CDATA[umysł]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4671</guid>
		<description>Czy słyszeliście już o Open Course Ware? Jest to bardzo atrakcyjna dla potencjalnych zainteresowanych inicjatywa, z którą jakiś czas temu wyszedł słynny amerykański Massachusetts Institute of Technology (MIT) , a która sięga czasów z punktu widzenia e-learningu prehistorycznych, bo wszystko zaczęło się w roku 1999. Wtedy właśnie na MIT narodziła się koncepcja uregulowania metod dystrybucji [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy słyszeliście już o <b>Open Course Ware</b>? Jest to bardzo atrakcyjna dla potencjalnych zainteresowanych inicjatywa, z którą jakiś czas temu wyszedł słynny amerykański <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Massachusetts_Institute_of_Technology">Massachusetts Institute of Technology (MIT)</a> , a która sięga czasów z punktu widzenia e-learningu prehistorycznych, bo wszystko zaczęło się w roku 1999. Wtedy właśnie na MIT narodziła się koncepcja uregulowania metod dystrybucji wiedzy akademickiej oraz nauczania w internecie.<br />
<span id="more-4671"></span></p>
<div class="photodescription" style="width:400px;float:right">
<img class="photo" src="http://zajaczkowski.org/gfx/blog/studying_by_m00by.jpg" alt=""  border="1" height="267" width="400"><br />
Studying by <a href="http://www.flickr.com/photos/m00by/2629691994/">m00by</a>
</div>
<p>Wbrew pozorom największego problemu w realizacji tego projektu nie stanowił opór ze strony środowiska naukowego, ale raczej szereg zagadnień prawno-administracyjnych dotyczących ochrony własności intelektualnej. Osobnym zagadnieniem były też kwestie techniczne dotyczące sposobu konwersji olbrzymiej ilości materiałów na format umożliwiający ich umieszczenie online oraz w miarę wygodne z nich korzystanie. Prace przygotowawcze trwały kilka lat, aż w roku 2002 uruchomiono pilotażowy serwis zawierający 32 kursy. Rok później było ich już ponad 500, w tym pierwsze nagrania video z wykładów. Dziś liczba ta sięga już prawie 2000, przy stale wzrastającej jakości (np. dzięki możliwości nagrywania oraz publikowania materiałów w wysokiej rozdzielczości). Dla przeciętnego użytkownika internetu, także z Polski, oznacza to wygodny i całkowicie darmowy dostęp do wiedzy wykładanej na czołowych nie tyle amerykańskich, co światowych uczelniach.</p>
<h1>Co tu mamy?</h1>
<p>Zależy co kto lubi. Dla ścisłowców MIT to kopalnia zgrabnie przedstawionych i wytłumaczonych zagadnień z <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Mathematics/index.htm">matematyki</a>, <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Physics/index.htm">fizyki</a>, <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Chemistry/index.htm">chemii</a>, itp. Większość materiałów to prezentacje z wykładów, ale jest też tu bardzo dużo starannie przygotowanych skryptów do zajęć, często wzbogacanych przykładami i zadaniami do samodzielnego rozwiązania. Ułatwia to samodzielną pracę i podnosi ich wartość dla przykładowego <em>&#8220;interesanta zza Atlantyku&#8221;</em>. Materiał taki nie zastąpi książki, ale jest doskonałym punktem wyjścia do dalszej pracy.</p>
<p>Stojący po drugiej stronie katedry wykładowcy odnajdą tu wiele inspiracji, która pomoże w ciekawszy i bardziej przystępny sposób przekazywać wiedzę następnym pokoleniom. Amerykański styl prowadzenia wykładów koncentruje się bardziej na tłumaczeniu wybranych zagadnień niż na przedstawianiu całego zakresu materiału (studenci bardzo dużo muszą pracować samodzielnie), przez co wyjaśnienia te są zwykle przedstawiane w sposób atrakcyjny, stosunkowo ciekawy i łatwy do przyswojenia. Czyni to studiowanie bardziej atrakcyjnym i zachęcającym, co dla młodych ludzi jest bardzo istotne.</p>
<p>Po dłuższym grzebaniu w archiwum można też znaleźć kilka ciekawostek jak np. <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Athletics--Physical-Education-and-Recreation/PE-710Spring-2007/CourseHome/index.htm">zajęcia z tenisa ziemnego</a> lub <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Athletics--Physical-Education-and-Recreation/PE-730Spring-2006/CourseHome/index.htm">łucznictwa</a>, a także z <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Athletics--Physical-Education-and-Recreation/PE-550January--IAP--2007/CourseHome/index.htm">rozwoju osobistego</a> (i to na dwóch poziomach: <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Athletics--Physical-Education-and-Recreation/PE-550January--IAP--2007/CourseHome/index.htm">undergraduate</a> i <a href="http://ocw.mit.edu/OcwWeb/Athletics--Physical-Education-and-Recreation/PE-550January--IAP--2007/CourseHome/index.htm">graduate</a>)</p>
<p>Jeżeli ktoś woli skoncentrować się na nagraniach wideo z wykładów polecam zapoznanie się z serwisem <a href="http://www.academicearth.org/">Academic Earth</a>, który oferuje szeroką gamę wykładów nie tylko z MIT, ale także z Harvardu, Stanford, Yale i jeszcze paru innych czołowych amerykańskich uczelni. Polecam np. bardzo przyjemnie prowadzone i tłumaczone <a href="http://www.academicearth.org/courses/differential-equations">Differential Equations</a>, Profesora Arthura Mattucka z <a href="http://www-math.mit.edu/">Wydziału Matematyki MIT</a>.</p>
<h1>Co to daje?</h1>
<p>Nie ma co się oszukiwać. Ukończenie nawet kilku z udostępnionych kursów, nie uczyni człowieka specjalistą w danej dziedzinie. Co nie znaczy że nie warto poświęcić im czasu. Najbardziej widoczne zalety wirtualnych wykładów to:</p>
<ul>
<li><b>możliwość odświeżenia wiedzy z danego tematu</b> - czas płynie nieubłaganie, a ludzka pamięć jest zawodna i jeśli nie korzysta się z przyswojonej wiedzy, wkrótce może okazać się to nie możliwe. Często to czego uczymy się na studiach wymyka się naszej pamięci długotrwałej. Szczególnie dotyczy to bardziej zaawansowanych zagadnień z matematyki, które nie wykorzystywane szybko zostają zapomniane. Dlatego dobrze od czasu do czasu <a href="http://zajaczkowski.org/2008/11/01/powtarzaj-i-odtwarzaj/">powrócić do danego wykładu i odświeżyć wiadomości</a>. Taki wirtualny wykład świetnie się do tego celu nadaje.</li>
<li><b>zapoznanie się z anglojęzyczną nomenklaturą i symbolami</b> - różnice w nazewnictwie i sposobie opisywanie różnych wielkości przez kraje anglojęzyczne, bardzo często różni się od tego z czym spotykamy się w polskich szkołach i uczelniach. Pomimo tego, że baza jest ta sama, to nieznajomość właściwej nomenklatury może utrudnić lekturę/pisanie publikacji oraz międzynarodową komunikację w zakresie danej dziedziny. Nie mówiąc już o szlifowaniu ogólnej znajomości języka angielskiego.</li>
<li><b>przekonanie się samemu jak tak naprawdę wyglądają zajęcia na Harvardzie lub M.I.T.</b> - ciekawie wypada porównanie np. <a href="http://zajaczkowski.org/2008/06/20/nauczanie-for-dummies/">sposobu przekazywania wiedzy</a> tam z tym w jaki sposób robi się to u nas i wcale nie jest tak, że tam jest jakoś o wiele lepiej lub gorzej. Po prostu inaczej. Warto obejrzeć i samodzielnie wyrobić sobie zdanie na ten temat.</li>
</ul>
<p></p>
<table class="quote" align="right" width="330" border="0" cellpadding="10" cellspacing="5">
<tr>
<td valign="middle">
&#8220;Uczeń, od którego nie wymaga się nic takiego, czego zrobić nie może, nigdy nie zrobi wszystkiego, co może.&#8221;</p>
<p>&#8211; Karl Kraus, austriacki dramaturg, poeta i publicysta</td>
</tr>
</table>
<p>Łatwo nie będzie. Zdobywanie wiedzy w ten sposób wymaga dużej samodyscypliny i <a href="http://zajaczkowski.org/2008/04/07/gdy-zabraknie-silnej-woli/">siły woli</a>, ale za to stanowi świetne uzupełnienie (i poszerzenie) studiów w Polsce (a właściwie studiów w ogóle). Tutaj wprawdzie nie zdobywa się dyplomu, więc nie ma mowy o dodatkowym prestiżu i chwale. Jedyną, ale za to najważniejszą korzyścią jest zdobyta wiedza oraz umiejętności.</p>
<h1>Tutaj można dowiedzieć się więcej&#8230;</h1>
<p><a href="http://ocw.mit.edu">Open Course Ware (@MIT)</a> - oficjalna strona MIT z materiałami Open Course zawierająca prawie dwa tysiące kursów (stan na połowę 2009 roku). Tu się wszystko zaczęło i tylko ta jedna strona wystarczy, aby całkowicie zatracić się w tysiącach informacji.<br />
<a href="http://www.academicearth.org/">Academic Earth</a> - serwis gromadzący kompletne cykle nagranych na  video wykładów z MIT, ale także z innych czołowych amerykańskich uczelni np. Harvardu, Yale, Stanford lub Princeton, z bardzo różnych dziedzin: nauk ścisłych, ale także z prawa, ekonomii lub politologii.<br />
<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/MIT_OpenCourseWare">MIT Open Course Ware (@Wikipedia)</a> - informacje o OCW w Wikipedii.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZOIFrsdXrGFx_HoMEKxnDMxBEKE/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZOIFrsdXrGFx_HoMEKxnDMxBEKE/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZOIFrsdXrGFx_HoMEKxnDMxBEKE/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZOIFrsdXrGFx_HoMEKxnDMxBEKE/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=IQh4jMnaB7Y:tQITnVlUjZ8:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=IQh4jMnaB7Y:tQITnVlUjZ8:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=IQh4jMnaB7Y:tQITnVlUjZ8:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=IQh4jMnaB7Y:tQITnVlUjZ8:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=IQh4jMnaB7Y:tQITnVlUjZ8:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=IQh4jMnaB7Y:tQITnVlUjZ8:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/IQh4jMnaB7Y" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/06/30/open-course-ware-czyli-jak-kazdy-z-nas-moze-sobie-postudiowac-na-mit/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ojcowska miłość</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/06/23/ojcowska-milosc/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/06/23/ojcowska-milosc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jun 2009 22:01:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[ciekawe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=350</guid>
		<description>Chciałem napisać kilka mądrych zdań wprowadzenia, ale cokolwiek stworzyłem, nie wydawało się być odpowiednie. Przekaz tego wspaniałego, wyciskającego łzy obrazu jest tak silny, że nie sposób ubrać go w słowa&amp;#8230; musicie zobaczyć sami tą niewiarygodną demonstrację ojcowskiej miłości.











A Father&amp;#8217;s Amazing Love




&amp;#8220;Wszystko MOGĘ w Tym, który mnie umacnia.&amp;#8221; List do Filipian 4:13</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałem napisać kilka mądrych zdań wprowadzenia, ale cokolwiek stworzyłem, nie wydawało się być odpowiednie. Przekaz tego wspaniałego, wyciskającego łzy obrazu jest tak silny, że nie sposób ubrać go w słowa&#8230; musicie zobaczyć sami tą niewiarygodną demonstrację ojcowskiej miłości.<span id="more-350"></span></p>
<table align="center" border="0" cellpadding="10" cellspacing="5">
<tr>
<td class="text2" valign="top">
<div class="photodescription">
<table class="video"  border="0" width="425" height="355" cellpadding="0" cellspacing="0">
<tr>
<td>
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zGRyYKF5jVY&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/zGRyYKF5jVY&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
</td>
</tr>
</table>
<p>A Father&#8217;s Amazing Love
</p></div>
</td>
</tr>
</table>
<div align="center"><em>&#8220;Wszystko MOGĘ w Tym, który mnie umacnia.&#8221;</em> List do Filipian 4:13</div>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d_tu9Wr51MmUSZhhzhRL_-0GzHs/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d_tu9Wr51MmUSZhhzhRL_-0GzHs/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d_tu9Wr51MmUSZhhzhRL_-0GzHs/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/d_tu9Wr51MmUSZhhzhRL_-0GzHs/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=WBnht7tRFx8:6UXNI7GWf7k:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=WBnht7tRFx8:6UXNI7GWf7k:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=WBnht7tRFx8:6UXNI7GWf7k:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=WBnht7tRFx8:6UXNI7GWf7k:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=WBnht7tRFx8:6UXNI7GWf7k:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=WBnht7tRFx8:6UXNI7GWf7k:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/WBnht7tRFx8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/06/23/ojcowska-milosc/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rower to jest świat</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/06/14/rower-to-jest-swiat/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/06/14/rower-to-jest-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 15:25:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<category><![CDATA[rower]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4649</guid>
		<description>Przy okazji aktywnego uczestnictwa w dzisiejszym Święcie Wrocławskiego Rowerzysty zorganizowanego m.in. z inicjatywy Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej, pomyślałem że warto napisać parę słów aby zachęcić niezdecydowanych do korzystania z dwóch kółek. Żeby pozostać obiektywnym wspomnę o zaletach, jak i o głównych wadach związanych z użytkowaniem roweru (w każdym razie we Wrocławiu).

Zacznę od tego, że jakiś czas [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy okazji aktywnego uczestnictwa w dzisiejszym <strong>Święcie Wrocławskiego Rowerzysty</strong> zorganizowanego m.in. z inicjatywy <a href="http://rowerowy.wroclaw.pl/">Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej</a>, pomyślałem że warto napisać parę słów aby zachęcić niezdecydowanych do korzystania z dwóch kółek. Żeby pozostać obiektywnym wspomnę o zaletach, jak i o głównych wadach związanych z użytkowaniem roweru (w każdym razie we Wrocławiu).<br />
<span id="more-4649"></span><br />
Zacznę od tego, że jakiś czas temu <a href="http://zajaczkowski.org/2008/03/15/najwaniejsze-to-dobrze-zaczynaae-kady-dzien/">zachęcałem czytelników do porannego biegania</a>. Sam przez mniej więcej sześć tygodni (druga połowa marca i cały kwiecień 2008) wstawałem w tym samym celu o piątej rano, aby pokonać swoje 3km&#8230; Było to przyjemne doświadczenie (choć nie od razu - wymagało przystosowania), dostarczające regularnej dawki pozytywnej energii na cały dzień.</p>
<div class="photodescription" style="width:400px;float:right">
<img class="photo" src="http://zajaczkowski.org/gfx/blog/albert_einstein_on_bike.jpg" alt=""  border="1" height="367" width="288"><br />
Albert Einstein również daje przykład&#8230;
</div>
<p>Niestety… wytrzymałem tak tylko do początku maja. Koniec nadszedł niespodziewanie i był podyktowany w pełni świadomą decyzją – zacząłem jeździć do pracy rowerem i od tamtej pory robię to nieprzerwanie. Ponieważ pokonuję codziennie na swoich dwóch kółkach około 8km rano i drugie tyle po południu, wstawanie o piątej rano, celem dodatkowej przebieżki, nie bardzo ma sens. Wolę spokojnie zrobić sobie <a href="http://zajaczkowski.org/1000km">dłuższą trasę po południu</a>. Poza tym trzydzieści, czterdzieści minut na rowerze pobudza prawie tak samo i pozwala mi połączyć przyjemne z pożytecznym. Od tamtej pory jestem zadeklarowanym rowerzystą. Także ubiegłoroczny urlop spędzaliśmy z Anią na rowerze, podróżując z Augustowa do Wilna i powrotem. Fantastyczne przeżycie, a kilka zdjęć z tego wypadu <a href="http://picasaweb.google.co.uk/bartosz.zajaczkowski/LithuaniaOnBike#">można obejrzeć tutaj</a>.</p>
<h2>Zalety</h2>
<p><strong>Wolność od stania w korkach</strong><br />
Korki stanowią jedną z głównych przyczyn stresu miejskich społeczności. Świadomość bezradności przy jednoczesnej obawie spóźnienia się do pracy, wiele osób potrafi zmęczyć, zanim jeszcze znajdą się u celu. A przecież to dopiero początek dnia. Przesiadka na rower pozwala psychicznie odciąć się od źródła nerwów i przemieszczać się w miarę płynnie w relatywnie komfortowych warunkach. </p>
<p><strong>Zdrowie</strong><br />
Ruch to zdrowie, rower to ruch – wniosek rower to zdrowie. Lekarze biją na alarm! Dzieci przestają się ruszać, spędzając zbyt wiele czasu przed komputerem/telewizorem. W konsekwencji coraz więcej osób cierpi z powodu różnego typu wad postawy. Dlatego trzeba się ruszać, ruszać, ruszać. Rower jest świetnym rozwiązaniem. <a href="http://zajaczkowski.org/2008/11/13/wybiegaj-sobie-zdrowie/">Bieganie też.</a></p>
<p><strong>Oszczędność</strong><br />
Przesiadając się na rower zrezygnowałem z komunikacji miejskiej, co we wrocławskich warunkach przekłada się na oszczędność rzędu 50zł miesięcznie (najtańszy miesięczny bilet bez zniżki). W zależności od ceny roweru, koszt jego zakupu może się zwrócić już po kilku miesiącach. O oszczędnościach na paliwie  do samochodu nawet nie wspomnę.</p>
<p><strong>Zwiększony zasięg przemieszczania się</strong><br />
Korzystanie z roweru umożliwia szybkie przemieszczanie się w zasięgu kilku do kilkunastu kilometrów. Dotyczy to w szczególności miejsc z ograniczoną komunikacją autobusową lub tramwajową. Zamiast iść na najbliższy przystanek (co może zająć trochę czasu), a następnie czekać na najbliższy transport (co może zabrać jeszcze więcej czasu), skorzystanie z roweru pozwala szybko przemieszczać się z miejsca na miejsce.</p>
<p><strong>Pełniejsze doświadczanie otoczenia</strong><br />
Rower porusza się dużo wolniej niż samochód, dzięki czemu można zaobserwować wokół siebie dużo więcej. Bliskość &#8220;świata&#8221; sprawia o wiele większa przyjemność, niż oglądanie go przez szybę.</p>
<p><strong>Ekologia</strong><br />
Świat staje się coraz bardziej wrażliwy ekologicznie. Wydajemy miliony na segregację śmieci, ochronę przyrody, odnawialne źródła energii itd. Postępująca roweryzacja doskonale wpisuje się w ten trend, bo chyba nie ma bardziej przyjaznego dla środowiska pojazdu niż rower.</p>
<h2>Wady</h2>
<p><strong>Nie do każdej pracy można przyjechać rowerem</strong><br />
Spory problem mają wszyscy ci, którzy wykonują zawód w pewien sposób uniemożliwiający korzystanie z roweru jako środka transportu. Czasem wynika to z charakteru wykonywanego zawodu (np. mobilny przedstawiciel handlowy), czasem z odległości (dojazd do sąsiedniej miejscowości), czasem powód jest bardziej prozaiczny - po prostu nie ma gdzie tego roweru zostawić.</p>
<p><strong>Nie każdą sprawę da się załatwić na rowerze</strong><br />
Niestety Polska to jeszcze nie Holandia, gdzie na 16 milionów mieszkańców jest 13 milionów rowerów. Bardzo często nie mamy jeszcze możliwości pojechać rowerem do fryzjera, banku, urzędu, kina, ponieważ nie ma co z tym rowerem potem zrobić. Doskwiera brak parkingów, zwłaszcza tych strzeżonych. Na szczęście sytuacja stopniowo ulega poprawie.</p>
<p><strong>Brak infrastruktury ścieżkowej/drogowej</strong><br />
Ścieżki/drogi rowerowe są póki co tragiczne. Wystające krawężniki, słupy na środku, nie przemyślany system komunikacji, brak połączeń pomiędzy poszczególnymi odcinkami, to tylko niektóre z problemów. Konsekwencją są powstające bezustannie konflikty pomiędzy kierowcami, rowerzystami i pieszymi. Szczęściem, tak jak w przypadku parkingów, tak i tu można zauważyć stopniowy, acz dosyć powolny postęp.</p>
<p><strong>Pogoda</strong><br />
Jadąc na rowerze obcuje się z naturą. Kiedy świeci słońce, jest to bardzo przyjemne. Niestety, oznacza to także wrażliwość na załamania się pogody. Może to być problem. Zdarzyło mi się już pożyczać piecyk, aby nie być zmuszonym pracować w mokrym ubraniu. W ciągu całego roku zdarza się to jednak niezwykle rzadko - a może po prostu miałem szczęście?</p>
<h2>Podsumowując</h2>
<p>Z rowerem jest tak, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dla jednych istotny będzie aspekt zdrowia i wysiłku fizycznego, inni podejdą do sprawy przez pryzmat oszczędności. Jedno jest pewne, na przesiadce na dwa kółka nie można stracić. Można tylko zyskać. Dlatego dokładając swoją cegiełkę do sprawy… zachęcam! <strong>Rower to jest świat!</strong></p>
<p></strong></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3nMtW7Yq0Ataz2H_6FTAJe8yB8g/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3nMtW7Yq0Ataz2H_6FTAJe8yB8g/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3nMtW7Yq0Ataz2H_6FTAJe8yB8g/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3nMtW7Yq0Ataz2H_6FTAJe8yB8g/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2jK89A_EUWI:OWdJvlD3vq4:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2jK89A_EUWI:OWdJvlD3vq4:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2jK89A_EUWI:OWdJvlD3vq4:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=2jK89A_EUWI:OWdJvlD3vq4:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2jK89A_EUWI:OWdJvlD3vq4:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2jK89A_EUWI:OWdJvlD3vq4:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/2jK89A_EUWI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/06/14/rower-to-jest-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nauka a społeczeństwo</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/06/10/nauka-a-spoleczenstwo/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/06/10/nauka-a-spoleczenstwo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 20:08:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[nauka własna]]></category>

		<category><![CDATA[dawanie przykładu]]></category>

		<category><![CDATA[studiowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4620</guid>
		<description>Brian Greene, amerykański fizyk znany ze swoich prac nad teorią superstrun, udzielił wywiadu Magazynowi WiReD, wypowiadając się na temat wagi jaką współczesne społeczeństwo powinno przykładać do badań naukowych oraz tego jak istotne jest zarażanie młodych ludzi naukową pasją. Zachęcam do przeczytania zamieszczonego poniżej fragmentu tego wywiadu (tłumaczenie własne).

WiReD: Dlaczego jest tak ważnym, aby ludzie interesowali [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Brian_Greene">Brian Greene</a>, amerykański fizyk znany ze swoich prac nad <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_superstrun">teorią superstrun</a>, udzielił wywiadu <a href="http://www.wired.com">Magazynowi WiReD</a>, wypowiadając się na temat wagi jaką współczesne społeczeństwo powinno przykładać do badań naukowych oraz tego jak istotne jest zarażanie młodych ludzi naukową pasją. Zachęcam do przeczytania zamieszczonego poniżej fragmentu tego wywiadu (tłumaczenie własne).<br />
<span id="more-4620"></span><br />
<em><strong>WiReD: Dlaczego jest tak ważnym, aby ludzie interesowali się nauką?</strong></em></p>
<p><em><strong>Greene:</strong> Kiedy przyglądamy się otaczającym nas okazjom oraz stojącym przed nami problemom, począwszy od zmian klimatu, przez komórki macierzyste, alternatywne źródła energii, aż po osobiste urządzenia komunikacyjne, w samym środku każdego z tych zagadnień odnajdziemy naukę. Jeśli społeczeństwo nie potrafi ogarnąć podstawowych zagadnień naukowych, zaczynają się strzępić krawędzie demokracji. W jaki bowiem sposób naród ma podejmować decyzje na ściśle naukowe tematy, jeśli nie będzie w stanie rozumieć nauki?</em></p>
<p><em>Kiedy rozmawia się z dziećmi, króre nagle odkrywają jak spektakularna jest nauka, jak bardzo różni się ona od tego czego uczy się w klasach, można niemal dostrzec jak otwiera się przed nimi cały świat, dosłownie wręcz cały wszechświat. Są to chwile, których przełomowość daje się wręcz odczuć.</em></p>
<p><em><strong>WiReD: W jaki sposób prawdziwa nauka różni się od tego czego uczy się dzieci w szkołach?</strong></em></p>
<p><em><strong>Greene:</strong> Podczas zajęć w klasie, większość dzieci ma do czynienia z programem zajęć, który wymaga od nich zapamiętywania określonych faktów, nauki technik rozwiązywania problemów, zrozumienia algorytmów umożliwiających uzyskanie odpowiedzi oraz zagadnień testowych, nie mając możliwości obcowania z wielkimi ideami. Nauka opiera się na wielkich ideach. Ich badanie nie przychodzi łatwo. O wiele prościej jest zajmować się szczegółowymi zagadnieniami. Niestety, nadmierne skoncentrowanie się na konkretnych specyficznych problemach, zanim jeszcze umysł młodego człowieka zrozumie dlaczego w ogóle powinno mu na tym zależeć, jest strzelaniem sobie w stopę, co właśnie sobie robimy.</em></p>
<p><em>Kiedy opowiada się dzieciom o czarnych dziurach i Wielkim Wybuchu oraz powstaniu życia i świadomości, jest to ogromnie ekscytujące. Zwykle nie ma to jednak wiele wspólnego z tym co czują po lekcji przyrody (ang. science class).</em></p>
<p>Cały wywiad w którym Greene szerzej wyjaśnia swoje poglądy na temat ważności nauki we współczesnym demokratycznym społeczeństwie dostępny jest tutaj: <a href="http://www.wired.com/wiredscience/2009/06/alda-and-greene/">&#8220;The Importance of Science according to Scientist and Celebrity&#8221; (@WiReD)</a>.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KRPMntxvFRVWDh2ZJHl4zoAVHTk/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KRPMntxvFRVWDh2ZJHl4zoAVHTk/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KRPMntxvFRVWDh2ZJHl4zoAVHTk/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KRPMntxvFRVWDh2ZJHl4zoAVHTk/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=73-Jlcjjjbo:k5xj4T_Yf2I:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=73-Jlcjjjbo:k5xj4T_Yf2I:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=73-Jlcjjjbo:k5xj4T_Yf2I:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=73-Jlcjjjbo:k5xj4T_Yf2I:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=73-Jlcjjjbo:k5xj4T_Yf2I:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=73-Jlcjjjbo:k5xj4T_Yf2I:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/73-Jlcjjjbo" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/06/10/nauka-a-spoleczenstwo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dziewięć praw perswazji</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/06/07/dziewiec-praw-perswazji/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/06/07/dziewiec-praw-perswazji/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 17:02:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>

		<category><![CDATA[networking]]></category>

		<category><![CDATA[perswazja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4607</guid>
		<description>W procesach negocjacji oraz perswazji daje się wyróżnić dziewięć podstawowych praw/zasad/technik, które są często wykorzystywane w sytuacjach związanych z wywieraniem wpływu na drugą osobę. Może to dotyczyć wszelkiego rodzaju negocjacji, debat, ale także (chyba najczęściej) sprzedaży.

Kevin Hogan w książce &amp;#8220;Psychologia perswazji - strategie i techniki wywierania wpływu na ludzi&amp;#8221; w następujący sposób sklasyfikował wspomniane w [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W procesach negocjacji oraz perswazji daje się wyróżnić dziewięć podstawowych praw/zasad/technik, które są często wykorzystywane w sytuacjach związanych z wywieraniem wpływu na drugą osobę. Może to dotyczyć wszelkiego rodzaju negocjacji, debat, ale także (chyba najczęściej) sprzedaży.<br />
<span id="more-4607"></span><br />
<a href="kevinhogan.com">Kevin Hogan</a> w książce <em>&#8220;Psychologia perswazji - strategie i techniki wywierania wpływu na ludzi&#8221;</em> w następujący sposób sklasyfikował wspomniane w tytule prawa perswazji, czyli sposoby wywierania wpływu na decyzje podejmowane przez innych ludzi:</p>
<p><strong>Prawo rewanżu (zasada wzajemności)</strong><br />
W sytuacji kiedy zostajesz w jakiś sposób obdarowany, pojawia się potrzeba odwzajemnienia przysługi. Jeśli sprzedawca w sklepie da Ci do spróbowania cukierka, często kończy się to zakupieniem przynajmniej dziesięciu deko, na zasadzie odwzajemnienia uprzejmości.</p>
<p><strong>Prawo kontrastu</strong><br />
Jeśli dwie rzeczy znacząco różnią się od siebie, różnica stanie się tym wyraźniejsza im bliżej względem siebie znajdą się one zarówno w czasie jak i przestrzeni. Jest to jedna z najchętniej stosowanych technik sprzedaży. Proste porównanie sprawia, że dodatkowe koszty wydają się w oczywisty sposób usprawiedliwione. Przykładowo, jeśli garnitur i odpowiednią do niego koszulę, praktycznie każdy sprzedawca zaproponuje ci jeszcze krawat i pasek. No bo przecież te kilkadziesiąt złotych za jedno i drugie to symboliczny wydatek &#8220;na który można sobie łatwo pozwolić&#8221; przy ponad tysiącu za cały komplet.</p>
<p><strong>Prawo sympatii</strong><br />
Jeśli ktoś poprosi cię o zrobienie czegoś, a jesteś przeświadczony, że ta osoba ma na względzie twoje dobro, to najprawdopodobniej spełnisz jej/jego prośbę.</p>
<p><strong>Prawo potwierdzania oczekiwań</strong><br />
Jeśli ktoś komu ufasz lub kogo szanujesz, oczekuje od ciebie wywiązania się ze zobowiązań lub określonych wyników, najprawdopodobniej będziesz starać się sprostać tym oczekiwaniom, bez głębszej analizy czy są one dobre czy złe.</p>
<p><strong>Prawo pozytywnych skojarzeń (tzw. efekt aureoli)</strong><br />
Główny powód dla którego producenci tak chętnie wykorzystują popularne osoby publiczne do reklamy swoich produktów. Efekt aureoli powoduje, że chętniej przekonujemy się do idei/rzeczy popieranych przez ludzi których lubimy lub szanujemy.</p>
<table class="quote" align="right" width="350" border="0" cellpadding="10" cellspacing="5">
<tr>
<td valign="middle">
„Jeśli chcesz pozyskać innego człowieka dla swojej sprawy, zacznij od przekonania go, że jesteś jego prawdziwym przyjacielem.”</p>
<p>&#8211; Abraham Lincoln</td>
</tr>
</table>
<p><strong>Prawo konsekwencji</strong><br />
Jedna z rzeczy, które bardzo często wiążą ręce politykom. Prawo konsekwencji mówi, że jeśli dana osoba zadeklarowała pisemnie lub ustnie określone stanowisko w jakieś sprawie, będzie za wszelką cenę dążyć do obrony tego stanowiska, niezależnie od tego czy jest ono słuszne, nawet w obliczu przytłaczających dowodów jego niesłuszności.</p>
<p><strong>Prawo limitu (reguła niedostępności)</strong><br />
Zawsze kiedy przedmiot, będący obiektem pożądania, dostępny jest w ograniczonym zakresie, ceni się go bardziej niż gdyby stanowił dobro powszechnie i łatwo dostępne. Stąd tak ogromna popularność wszelkiego rodzaju &#8220;limitowanych serii produktów&#8221;.</p>
<p><strong>Prawo konformizmu społecznego</strong><br />
Większość ludzi jest skłonna zaaprobować propozycje, produkty lub usługi, jeżeli będą one postrzegane jako możliwe do zaakceptowania przez osoby należące do tego samego środowiska/grupy.</p>
<p><strong>Prawo władzy (autorytetu)</strong><br />
Ludzie uzyskują władzę nad innymi, kiedy są postrzegani jako osoby posiadające dużo większy autorytet lub kompetencje w określonej dziedzinie. Wbrew temu co mogłoby się wydawać, nie zachodzi zjawisko odwrotne, tzn. władza nie czyni kompetentnym.</p>
<p>Zainteresowanych większą ilością informacji zapraszam do lektury źródła: <a href="http://www.gandalf.com.pl/b/psychologia-perswazji-strategie-i/">Kevin Hogan &#8220;Psychologia perswazji - strategie i techniki wywierania wpływu na ludzi&#8221;</a>.</p>
<p>Oficjalna strona autora: <a href="kevinhogan.com">Kevin Hogan</a></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rGNf9ZSeDbiV_EmSE44XRkMjiOM/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rGNf9ZSeDbiV_EmSE44XRkMjiOM/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rGNf9ZSeDbiV_EmSE44XRkMjiOM/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rGNf9ZSeDbiV_EmSE44XRkMjiOM/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=ktWmPGQQpjQ:d_RI6jc_-UM:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=ktWmPGQQpjQ:d_RI6jc_-UM:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=ktWmPGQQpjQ:d_RI6jc_-UM:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=ktWmPGQQpjQ:d_RI6jc_-UM:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=ktWmPGQQpjQ:d_RI6jc_-UM:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=ktWmPGQQpjQ:d_RI6jc_-UM:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/ktWmPGQQpjQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/06/07/dziewiec-praw-perswazji/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ważne i pilne</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/05/29/wazne-i-pilne/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/05/29/wazne-i-pilne/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 14:40:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>

		<category><![CDATA[zarządzanie czasem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=118</guid>
		<description>Dziś w ramach małej retrospekcji, pogrzebiemy trochę w klasyce metodologii organizacji i zarządzania czasem, w tym w książce od której zacząłem swoją przygodę z zarządzaniem czasem i rozwojem osobistym: &amp;#8220;7 Nawyków Skutecznego Działania&amp;#8221;  autorstwa Stephena Covey&amp;#8217;a. Ogólnie rzecz biorąc czymkolwiek byśmy się w życiu nie zajmowali, każdą decyzję lub działanie można sklasyfikować względem jednej [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś w ramach małej retrospekcji, pogrzebiemy trochę w klasyce metodologii organizacji i zarządzania czasem, w tym w książce od której zacząłem swoją przygodę z zarządzaniem czasem i rozwojem osobistym: <a href="http://www.amazon.com/gp/redirect.html?ie=UTF8&#038;location=http%3A%2F%2Fwww.amazon.com%2FHabits-Highly-Effective-People%2Fdp%2F0743269519&#038;tag=zajaczkowskio-20&#038;linkCode=ur2&#038;camp=1789&#038;creative=9325"><em>&#8220;7 Nawyków Skutecznego Działania&#8221;</em></a><img src="http://www.assoc-amazon.com/e/ir?t=zajaczkowskio-20&amp;l=ur2&amp;o=1" width="1" height="1" border="0" alt="" style="border:none !important; margin:0px !important;" />  autorstwa Stephena Covey&#8217;a. Ogólnie rzecz biorąc czymkolwiek byśmy się w życiu nie zajmowali, każdą decyzję lub działanie można sklasyfikować względem jednej z dwóch kategorii: <strong>ważności</strong> oraz <strong>pilności</strong>. Eisenhower stwierdził kiedyś, że obie te kwestie w większości przypadków wzajemnie się wykluczają&#8230;<br />
<span id="more-118"></span><br />
Rozwijając ten wątek <a href="http://www.stephencovey.com/"> Stephen Covey</a> zaproponował <strong>kwadrat zarządzania własnym czasem</strong> (ang. time management matrix), nazywany także <em>&#8220;kwadratem Eisenhowera&#8221;</em>. Przyjmując założenie, że czas jest zasobem ograniczonym, <a href="http://zajaczkowski.org/2007/07/11/zorganizuj-sie-zarzdzanie-wasnym-czasem/">efektywne zarządzanie nim</a> wymaga przede wszystkim wcześniejszego zastanowienia co właściwie jest istotne. Do takiej analizy właśnie służy w/w kwadrat i o nim chciałbym dwa słowa powiedzieć.</p>
<h1>Co to takiego?</h1>
<p>Uogólniając zagadnienie, zarządzanie czasem sprowadza się do tego, aby w możliwie efektywny sposób wykorzystywać upływające nieubłaganie minuty. Ową efektywność można pojmować w różny sposób, głównie w zależności od tego czego właściwie chce się od życia&#8230;Zwykle, z osobistego punktu widzenia, rozumie się pod tym pojęciem lepszą organizację pracy, która w konsekwencji pozwala zrobić więcej szybciej, co przekłada się na dodatkowy czas dla siebie, bliskich oraz na robienie tego wzsystkiego co sprawia przyjemność.</p>
<table class="quote" align="left" width="350" border="0" cellpadding="10" cellspacing="5">
<tr>
<td valign="middle">
&#8220;To co jest ważne rzadko jest też pilne. To co jest pilne rzadko jest ważne.&#8221;</p>
<p>&#8211; Dwight D. Eisenhower,<br />34 Prezydent Stanów Zjednoczonych</td>
</tr>
</table>
<p>To ostatnie właśnie najbardziej podoba mi się w książkach <a href="http://www.stephencovey.com/">Stephena Covey&#8217;a</a>, że przykłada on dużą wagę do często ignorowanej &#8220;ludzkiej strony&#8221; organizacji - sukces ma sens wtedy, kiedy można go dzielić z najbliższymi. </p>
<p>Aby osiągnąć tę wymarzoną &#8220;maksymalną efektywność&#8221;, trzeba po prostu robić rzeczy <em>właściwe</em>&#8230; takie, które będą stopniowo przybliżać nas do zamierzonego celu. Takie które będą rozwiązywać problemy w sposób długofalowy, zapobiegając powstawaniu kolejnych. Dlatego jakiekolwiek dywagacje na temat zarządzania własnym czasem trzeba rozpocząć od zastanowienia się co tak naprawdę jest istotne i co trzeba zrobić aby ów zamierzony istotny cel osiągnąć.  Od rozważenia ile wysiłku będzie trzeba w to włożyć. Wszystko zaczyna się od właściwego określenia priorytetów. Dopiero gdy będziemy je znać, będziemy mogli stwierdzić co jest dla nas naprawdę ważne&#8230;</p>
<h1>Ważne i pilne</h1>
<p>Jak to się robi? Otóż każde zadanie, czynność lub działanie może być <strong>mniej</strong> lub <strong>bardziej</strong>&#8230;</p>
<ul>
<li><strong>WAŻNE</strong> - wszystkie zadania, które przybliżają nas do osiągnięcia sukcesu - w zależności od tego jak go zdefiniowaliśmy i jak ustaliliśmy priorytety.</li>
<li><strong>PILNE</strong> - zadania lub sprawy, które wymuszają natychmiastową reakcję z naszej strony. Przeważnie są to nagłe wypadki lub nieoczekiwane zlecenia, związane z naszą pracą lub obecną sytuacją życiową. Wymagają odłożenia innych czynności i natychmiastowego zajęcia się nimi.</li>
</ul>
<p>Gdybyśmy narysowali wykres na którym jedną oś stanowiłaby waga sprawy, a drugą jej pilność, otrzymalibyśmy poniższy wykres. Cztery ćwiartki, których każda opisuje  fragment naszego życia - to jest właśnie kwadrat zarządzania własnym czasem.</p>
<div class="photodescription" style="width:439px;float:right">
<img class="photo" src="http://zajaczkowski.org/gfx/blog/wykres_pilne_wazne.jpg" alt="Wykres pilne - ważne"  border="1" height="270" width="350">
</div>
<p>	<strong>Lewy górny fragment (ćwiartka I)</strong> dotyczy spraw, które są zarówno ważne jak i bardzo pilne. To jest główne źródło problemów oraz stresu i to niestety takiego od którego nie można się po prostu odciąć, bo związany jest z kluczowymi z naszego punktu widzenia sprawami. Wiszące terminy, nagłe wypadki, nieoczekiwane problemy i kryzysy. Wszystko co jest ważne i wymaga natychmiastowego działania. Z tym właśnie obszarem blisko związane jest określenie &#8220;zarządzanie kryzysowe&#8221;.</p>
<p><strong>Prawy górny róg (ćwiartka 2)</strong> są to rzeczy ważne, ale takie, których pozytywnych efektów nie odczuje się od razu. To właśnie w tej części znajdują się najważniejsze zadania. Przykładem czynności, która jest ważna i jednocześnie niezbyt pilna jest np. codzienne uprawianie sportu, rzucenie palenia, systematyczna nauka i przygotowywanie się do zajęć, itp.</p>
<p><strong>Lewy dolny fragment (ćwiartka 3)</strong> stanowią sprawy mniej istotne i nie prowadzące do założonego celu, ale z naszego punktu widzenia równie pilne. Osoby, które przez większość czasu mają do czynienia z natłokiem pilnych, ale niezbyt ważnych spraw (choć mogą na takie wyglądać), często są zmęczone, zestresowane, zdenerwowane i mają problemy ze snem. Ich praca przypomina ciągłą walkę i dominuje w niej chaos. Na dodatek cały ten wysiłek zdaje się prowadzić na manowce - nie przynosi żadnych przełomowych zmian na lepsze, a para idzie w gwizdek.</p>
<p>Jest jeszcze <strong>prawa dolna część (ćwiartka 4)</strong>&#8230; obszar czynności mało ważnych i niezbyt pilnych. Zwykle są to życiowe przyjemności, które zabierają tylko czas i dają złudne poczucie osiągnięcia czegoś, w rzeczywistości mało istotnego. Tutaj lądują dziesiątki godzin spędzanych przed komputerem na grach, długie wieczory przed telewizorem, ewentualnie po raz piąty tego samego filmu. Bezproduktywne spędzanie czasu&#8230;</p>
<h1>Praktyczniej&#8230;</h1>
<p><strong>Większości sytuacji znajdujących się w pierwszej ćwiartce można zapobiec konsekwentnie realizując zadania należące do ćwiartki drugiej.</strong> Dokładnie tak&#8230; <a href="http://zajaczkowski.org/1000km/">Uprawiając regularnie sport</a> (ćwiartka 2), zmniejszasz ryzyko kontuzji lub nagłej choroby (ćwiartka 1). Regularnie przygotowując sie do zajęć (ćwiartka 2), zmniejszasz ryzyko oblania niezapowiedzianego testu lub kartkówki (ćwiartka 1).  Ucząc się języka obcego (ćwiartka 2), będziesz w stanie porozumieć się kiedy staniesz twarzą w twarz z obcokrajowcem.<br />
Konsekwentne realizowanie czynności ważnych, ale niezbyt pilnych prowadzi do spokojnego, ustabilizowanego życia, realizacji planów, osiągania celów. Do życia, w którym kryzysy i stresy pojawiają się sporadycznie i nie mają rozmiaru totalnych katastrof.</p>
<p><strong>Wpływu trzeciej ćwiartki można świadomie uniknąć, ale nie jest to (przynajmniej na początku) takie proste.</strong> Klasycznym przykładem jest nagły telefon&#8230; nieprawdopodobnie trudno jest świadomie odrzucić połączenie podczas np. studiowania jakiegoś artykułu. To nic, że uczymy się właśnie na egzamin i nie chcemy się rozpraszać. Dzwoniący telefon (ktoś znajomy!) zawsze zdaje się być ważny i pilny (często tylko do momentu podniesienia słuchawki). Po prostu &#8220;trzeba&#8221; go odebrać! Niestety krótka wymiana zdań, czasami zmienia się w większą dyskusję, po zakończeniu której nie pamięta się już tak naprawdę o co chodziło w czytanym wcześniej artykule i trzeba zaczynać od początku. Czy to nie brzmi znajomo?</p>
<p><strong>Nie warto całkowicie rezygnować z przyjemności. Czwarta ćwiartka też jest ważna i nie powinno się o niej całkowicie zapominać.</strong> To, że nadmiar telewizji szkodzi, nie znaczy, że od czasu do czasu nie możesz leniwie spędzić wieczoru z pilotem bezmyślnie przerzucając kanały. Zarywanie nocy na grach komputerowych nie jest dobrym pomysłem, ale od czasu do czasu jakaś porządna &#8220;strzelanka&#8221; lub ciekawa strategia mogą być cudownym lekiem dla zmęczonego, zestresowanego umysłu. Ale&#8230; jeżeli przyjemności ćwiartki czwartej odsuwają na dalszy plan lub całkowicie przesłaniają inne ważne sprawy, mające kluczowe znaczenie, to już nie jest dobrze. Tak jak z wszystkim innym - co za dużo to nie zdrowo.</p>
<p>Powyższy tekst to jedynie wierzchołek góry lodowej, dlatego polecam lekturę źródła:<br />
Stephen Covey - <a href="http://www.amazon.com/First-Things-Stephen-R-Covey/dp/0684802031">First Things First (@Amazon)</a> / <a href="http://merlin.pl/Najpierw-rzeczy-najwazniejsze_Stephen-R-Covey-Roger-Merrill-Rebecca-R-Merrill/browse/product/1,514603.html">Najpierw rzeczy najważniejsze (@Merlin)</a></p>
<p><a href="http://www.google.pl/search?q=time+management+matrix">Wpisując w Google <em>&#8220;time management matrix&#8221;</em> </a> znajdziecie sporo innych poświęconych zarządzaniu czasem  oraz kwadratowi zarządzania własnym czasem, zwykle w kontekście biznesu.</p>
<p>Warto też spojrzeć na <a href="http://michalpasterski.pl/2008/12/efektywne-zarzadzanie-czasem/">artykuł Michała Pasterskiego</a> poświęcony tej samej tematyce, a także inny <a href="http://www.ithink.pl/artykuly/biznes/nauka/jak-miec-wiecej-czasu-i-dzialac-znacznie-skuteczniej-niz-dotychczas/">Michała Toczyńskiego (@IThink)</a>.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4xs9zN4kiDingeFH-ve7mWB4KJA/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4xs9zN4kiDingeFH-ve7mWB4KJA/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4xs9zN4kiDingeFH-ve7mWB4KJA/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4xs9zN4kiDingeFH-ve7mWB4KJA/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=J3nGg1AG8Vw:X9gBiPu9QTQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=J3nGg1AG8Vw:X9gBiPu9QTQ:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=J3nGg1AG8Vw:X9gBiPu9QTQ:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=J3nGg1AG8Vw:X9gBiPu9QTQ:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=J3nGg1AG8Vw:X9gBiPu9QTQ:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=J3nGg1AG8Vw:X9gBiPu9QTQ:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/J3nGg1AG8Vw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/05/29/wazne-i-pilne/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pokerowa zagadka</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/05/22/pokerowa-zagadka/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/05/22/pokerowa-zagadka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 May 2009 04:00:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[ciekawe]]></category>

		<category><![CDATA[liczenie]]></category>

		<category><![CDATA[łamigłówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4517</guid>
		<description>Niewielu jest ludzi, którzy w swoim życiu nie mieli epizodu z Pokerem.  Najczęściej dla rozrywki, bywa że dla pieniędzy. Reguły gry są tak upowszechnione, że w zasadzie nikt nie zadaje sobie pytania dlaczego pewne układy są mocniejsze od innych. No może za wyjątkiem matematyków.

M.H. Greenblatt opublikował w latach siedemdziesiątych, w Journal of Recreational Mathematics, [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niewielu jest ludzi, którzy w swoim życiu nie mieli epizodu z <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Poker">Pokerem</a>.  Najczęściej dla rozrywki, bywa że dla pieniędzy. Reguły gry są tak upowszechnione, że w zasadzie nikt nie zadaje sobie pytania dlaczego pewne układy są mocniejsze od innych. No może za wyjątkiem matematyków.<br />
<span id="more-4517"></span><br />
M.H. Greenblatt opublikował w latach siedemdziesiątych, w <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Journal_of_Recreational_Mathematics">Journal of Recreational Mathematics</a>, taką łamigłówkę. Na początku zadał pytanie: <em>&#8220;ile w tej grze można ułożyć pokerów?&#8221;</em>. Każdy poker może zaczynać się od dowolnej karty od dwójki do dziesiątki lub od asa (który może być najstarszą lub najmłodszą kartą pokera - <em>przyp. ciekawe, o tym akurat nie miałem wcześniej pojęcia</em>). Razem daje to dziesięć możliwości, co przy uwzględnieniu czterech różnych kolorów daje <strong>czterdzieści </strong>możliwych pokerów. No dobrze&#8230; a ile jest różnych karet? Tylko <strong>trzynaście</strong>. Skoro tak, to <strong>dlaczego poker bije karetę?</strong></p>
<p>Odpowiedź jest prosta i pewnie znajdziecie ją bardzo szybko. Skoro jednak łamigłówkę opublikowano w recenzowanym naukowym piśmie matematycznym, to grzechem byłoby nie przypomnieć jej tutaj. Spróbujcie ewentualnie ze znajomymi&#8230; może uda się Wam <em>&#8220;wziąć ich z zaskoczenia&#8221;</em>.</p>
<p>No więc&#8230; każdą karetę uzupełnia się piątą kartą, co można uczynić na 48 sposobów. W rezultacie daje to 13 x 48 układów karet - 624, podczas gdy pokerów nadal jest tylko czterdzieści. Dlatego statystycznie uzyskać pokera jest znacznie trudniej. I już&#8230;</p>
<p>Dla lubujących się w aptekarskiej precyzji, to <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Poker#Tabela_prawdopodobie.C5.84stwa_otrzymania_danego_uk.C5.82adu_z_r.C4.99ki">tutaj można zobaczyć wyliczone prawdopodobieństwo uzyskania danego układu kart w Pokerze</a>, których łącznie jest  2598960.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OMg9xWC_2NyFG8fhyzYAOAYT69c/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OMg9xWC_2NyFG8fhyzYAOAYT69c/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OMg9xWC_2NyFG8fhyzYAOAYT69c/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OMg9xWC_2NyFG8fhyzYAOAYT69c/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=yn2KVc4NMpU:hCWcIFi2u8M:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=yn2KVc4NMpU:hCWcIFi2u8M:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=yn2KVc4NMpU:hCWcIFi2u8M:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=yn2KVc4NMpU:hCWcIFi2u8M:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=yn2KVc4NMpU:hCWcIFi2u8M:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=yn2KVc4NMpU:hCWcIFi2u8M:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/yn2KVc4NMpU" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/05/22/pokerowa-zagadka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nie rób tego sam</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/05/19/nie-rob-tego-sam/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/05/19/nie-rob-tego-sam/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 May 2009 06:05:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>

		<category><![CDATA[networking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4482</guid>
		<description>Dużo mówi się o tym, że współczesne społeczeństwo jest/powinno być oparte na wiedzy. Ewolucja która się dokonuje, a której swego rodzaju początkiem było upowszechnienie się dostępu do internetu, diametralnie zmieniła nasze codzienne życie, choćby sposoby komunikacji międzyludzkiej, nawiązywania i utrzymywania stosunków na odległość. Olbrzymia ilość informacji, która kiedyś zalegała w głowach profesorów i w podręcznikach [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dużo mówi się o tym, że współczesne społeczeństwo jest/powinno być oparte na wiedzy. Ewolucja która się dokonuje, a której swego rodzaju początkiem było upowszechnienie się dostępu do internetu, diametralnie zmieniła nasze codzienne życie, choćby sposoby komunikacji międzyludzkiej, nawiązywania i utrzymywania stosunków na odległość. Olbrzymia ilość informacji, która kiedyś zalegała w głowach profesorów i w podręcznikach akademickich, teraz dostępna jest w ciągu kilku sekund. Niestety, zmieniły się też problemy z jakimi musi borykać się dzisiejszy człowiek. Często nie są już one problemami z którymi można poradzić sobie w pojedynkę poświęcając odpowiednio dużo czasu i pomyślunku. Szczególnie widać to we współczesnej nauce - czasy zmieniających świat odkryć dokonywanych na strychach, w piwnicach lub garażach to już przeszłość. Najlepszym przykładem z ostatnich lat jest <a href="http://zajaczkowski.org/2007/07/03/large-hadron-collider/">LHC w CERN</a>, który jeśli dobrze pójdzie da odpowiedź na fundamentalne pytania dotyczące powstania i budowy wszechświata, a który jednocześnie jest rezultatem pracy tysięcy specjalistów z dziesiątek dziedzin.<br />
<span id="more-4482"></span></p>
<div class="photodescription" style="width:439px;float:right">
<img class="photo" src="http://zajaczkowski.org/gfx/blog/teamwork_by_imadcode.jpg" alt=""  border="1" height="301"" width="400"><br />
by <a href="http://www.flickr.com/photos/imadcode/3454041181/">ImadCode</a>
</div>
<p>To samo dotyczy spraw, z którymi na co dzień mają do czynienia jednostki. Coraz częściej przekraczają one fizyczne i intelektualne możliwości jednego człowieka. Dziś mało kto zabiera się za samodzielną naprawę telewizora&#8230; kiedyś w zasadzie wszyscy potrafili wymienić spaloną lampę. Słynne hasło <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_S%C5%82odowy">Adama Słodowego</a> <em>&#8220;Zrób to sam&#8221;</em>, coraz rzadziej daje się zastosować. Dziś liczy się zespół. W trudnej sytuacji dobrze jest mieć w zasięgu jest kogoś, kto mógłby udzielić nam porady, skonsultować, pomóc rozwiązać problem lub nauczyć jak rozwiązywać ten problem samodzielnie, albo po prostu zmotywować. Tak, żeby cała sprawa nie zakończyła się jak w przypadku pewnego murarza, bohatera starej anegdotki, który chciał bez niczyjej pomocy przerzucić ćwierć tony cegieł z czwartego piętra na parter&#8230;</p>
<p><em>Zastanowiwszy się przez chwilę, murarz ów uznał, że przenoszenie cegieł po kilka sztuk zajęłoby mu wiele godzin. Przygotował więc beczkę, którą przywiązał do liny przechodzącej przez bloczek zamocowany na szczycie budynku i przywiązanej do haka na poziomie chodnika. Następnie napełnił beczkę cegłami, wywiesił na zewnątrz i zszedł na dół, chcąc odwiązać linę i ostrożnie popuszczając opuścić materiał na dół.</em></p>
<table class="quote" align="right" width="350" border="0" cellpadding="10" cellspacing="5">
<tr>
<td valign="middle">
&#8220;Wykorzystaj czas na doskonalenie się poprzez czytanie dzieł innych ludzi, aby łatwo osiągnąć to na co oni ciężko pracowali.&#8221;</p>
<p>&#8211; Sokrates, filozof grecki</td>
</tr>
</table>
<p><em>Niestety, kiedy zszedł na parter i odwiązał linę, zorientował się, że nie był to dobry pomysł ponieważ ważył około jednej trzeciej tego co cegły. Zanim zdążył puścić linę, ciężar beczki szarpnął go do góry. Przelatując między drugim i trzecim piętrem zderzył się z beczką łamiąc sobie kilka żeber i wybijając obojczyk. W szoku, bojąc się puścić linę doleciał w ten sposób do szczytu budynku, ręka wkręciła mu się w bloczek przez co złamał kciuk. Równocześnie beczka uderzyła z hukiem w chodnik przez co oderwało się dno i wysypały cegły. Ponieważ bez cegieł ważyła już znacznie mniej od murarza, wystartowała do góry, a ten ostatni zaczął szybko spadać w dół. Sprawa mogłaby zakończyć się tragedią, gdyby nie to, że na wysokości drugiego i trzeciego piętra murarz znowu zderzył się z beczką, która zmniejszyła nieco prędkość jego spadania, ale złamała mu nogę w kostce. Kiedy w końcu upadł na ziemi, trałił prosto na rozsypane cegły i uszkodził sobie kręgosłup. Ogromny ból spowodował utratę przytomności. W tym momencie murarz puścił linę, a uwolniona beczka spadła prosto na niego powodując uraz głowy.</em></p>
<p><em>Na pytanie co by pan zrobił gdyby podobna sytuacja powtórzyła się, murarz odpowiedział: &#8220;Już nigdy nie wykonam tej pracy w pojedynkę.&#8221;</em>.</p>
<p>Panuje przekonanie, że w przypadku zgranego zespołu 1+1 może dać nie 2, ale 5 albo więcej&#8230; i na przekór matematyce, trudno się z tym nie zgodzić.</p>
<p>Zobacz także:<br />
<a href="http://orest.tabaka.eu/blog/2009-04-19/rozwoj-osobisty/twoja-siec-konsultantow/">Twoja sieć konsultantów (@Orest Tabaka)</a>.<br />
<a href="http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008/10/07/jak-zbudowac-skuteczny-zespol/">Jak zbudować skuteczny zespół (@Tańcząc z Życiem)</a></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/l1SYX271kXxJCCtFsfOhcrQgApo/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/l1SYX271kXxJCCtFsfOhcrQgApo/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/l1SYX271kXxJCCtFsfOhcrQgApo/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/l1SYX271kXxJCCtFsfOhcrQgApo/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=Jg93zL2yxP0:vzsEdzd1dss:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=Jg93zL2yxP0:vzsEdzd1dss:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=Jg93zL2yxP0:vzsEdzd1dss:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=Jg93zL2yxP0:vzsEdzd1dss:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=Jg93zL2yxP0:vzsEdzd1dss:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=Jg93zL2yxP0:vzsEdzd1dss:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/Jg93zL2yxP0" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/05/19/nie-rob-tego-sam/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dobre kino - Człowiek na linie</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/05/13/dobre-kino-czlowiek-na-linie/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/05/13/dobre-kino-czlowiek-na-linie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 16:43:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[ciekawe]]></category>

		<category><![CDATA[dobre kino]]></category>

		<category><![CDATA[film]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=4374</guid>
		<description>Dziś chciałbym zaproponować Wam obejrzenie filmu, który jako pierwszy od bardzo, bardzo dawna był w stanie pozbawić mnie tchu i całkowicie pochłonąć od pierwszej do ostatniej minuty. Wyobraźcie sobie film dokumentalny, którego akcja niczym u Hitchcocka zaczyna się nieomal trzęsieniem ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie. Opowieść o pasji jednego człowieka, której realizacja wymagała [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś chciałbym zaproponować Wam obejrzenie filmu, który jako pierwszy od bardzo, bardzo dawna był w stanie pozbawić mnie tchu i całkowicie pochłonąć od pierwszej do ostatniej minuty. Wyobraźcie sobie film <strong>dokumentalny</strong>, którego akcja niczym u Hitchcocka zaczyna się nieomal trzęsieniem ziemi, a potem napięcie już tylko rośnie. Opowieść o pasji jednego człowieka, której realizacja wymagała popełnienia przestępstwa. Tak jak zachęca trailer <em>„przestępstwa tak niewiarygodnego, że nie uwierzysz własnym oczom”</em>.<br />
<span id="more-4374"></span><br />
Oto historia życia <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Philippe_Petit">Philippe Petit</a>, linoskoczka, który przeszedł (dosłownie „przeszedł”) do historii, jako człowiek który 7-go kwietnia 1974 roku przez prawie godzinę przechadzał się po linie rozwieszonej pomiędzy wieżami nieistniejącego już niestety <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/World_Trade_Center">World Trade Center</a>. Wyczyn ten wymagał nie tylko kociej zręczności i szaleńczej wręcz odwagi. Przygotowania trwały prawie 6 lat! Philippe z grupą przyjaciół i kilku innych osób, które zaraził swoją wizją, krok po kroku przygotowywali każdy punkt tego planu, niczym skok na bank. Rezultat jest oszałamiający, a film przedstawia wszystko w sposób przyprawiający widza o nieprzerwany dreszcz emocji. Całość zmontowana jest z oryginalnych materiałów nagrywanych w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a dodatkowej pikanterii dodaje fakt, że wszystko rozgrywa się w wieżach nieistniejącego już WTC.</p>
<p>Bardzo duże wrażenie robi determinacja z jaką główny bohater realizuje swoje pasje. Od pierwszej chwili, kiedy (podobno) jako siedemnastolatek czekający w kolejce do dentysty przeczytał o budowanych w Nowym Jorku wieżach&#8230; do momentu pierwszego kroku po zawieszonej kilkaset metrów nad ziemią stalowej linie. Determinacja Petit i wiara w sukces są tak potężne, że udaje mu się nakłonić do pomocy w realizacji swojego pomysłu nie tylko przyjaciół, ale też zupełnie obcych ludzi.</p>
<p>W filmie można tez obejrzeć wcześniejsze wyczyny najsłynniejszego francuskiego linoskoczka. Pierwszym były rozwieszenie liny i spacer pomiędzy wieżami Katedry Notre Dame, drugi był Sydney Harbor Bridge.</p>
<p>Na rozgrzewkę, trailer&#8230;</p>
<table align="center" border="0" cellpadding="10" cellspacing="5">
<tr>
<td class="text2" valign="top">
<div class="photodescription">
<table class="video"  border="0" width="480" height="355" cellpadding="0" cellspacing="0">
<tr>
<td>
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YW1b3G2MN3Q&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/YW1b3G2MN3Q&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>
</td>
</tr>
</table>
<p>Man on a Wire
</p></div>
</td>
</tr>
</table>
<p>Dodam jeszcze, że film ten został w 2009 roku nagrodzony Oskarem, jako najlepszy film dokumentalny oraz zdobył jeszcze <a href="http://www.imdb.com/title/tt1155592/awards">27 innych nagród</a>. Pozycja zdecydowanie obowiązkowa.</p>
<p>Po więcej informacji warto rzucić okiem tutaj:<br />
<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Philippe_Petit">Philippe Petit (@Wikipedia)</a><br />
<a href="http://www.imdb.com/title/tt1155592/">Man on Wire (@Imdb)</a><br />
<a href="http://bigapple.blox.pl/2008/09/Linoskoczek.html">Linoskoczek (@bigapple.blox.pl)</a> - doskonała recenzja Kamili Sławiński<br />
<a href="http://select.nytimes.com/gst/abstract.html?res=F50B12FA35581A7493CAA91783D85F408785F9&#038;scp=7&#038;sq=%22Philippe+Petit%22&#038;st=p">Stuntman, Eluding Guards, Walks a Tightrope Between Trade Center Towers; Free Performance Due 200 Planning Trips (@New York Times)</a> - Oryginalny artykuł opublikowany w NYT 8 kwietnia 1974 roku (niestety płatny dostęp)<br />
<a href="http://www.brianrose.com/outtakes/0906.htm">Zdjęcie podpisu Philippe Petit na szycie WTC (@Outtakes)</a></p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E9YvNPxL-bDTdnp5SILZKKUuj8s/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E9YvNPxL-bDTdnp5SILZKKUuj8s/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E9YvNPxL-bDTdnp5SILZKKUuj8s/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/E9YvNPxL-bDTdnp5SILZKKUuj8s/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=UvOX8MH6DEI:MF2wehB1pVQ:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=UvOX8MH6DEI:MF2wehB1pVQ:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=UvOX8MH6DEI:MF2wehB1pVQ:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=UvOX8MH6DEI:MF2wehB1pVQ:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=UvOX8MH6DEI:MF2wehB1pVQ:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=UvOX8MH6DEI:MF2wehB1pVQ:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/UvOX8MH6DEI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/05/13/dobre-kino-czlowiek-na-linie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Metodyka przekonywania, czyli o doborze argumentów</title>
		<link>http://zajaczkowski.org/2009/05/07/metodyka-przekonywania-czyli-o-doborze-argumentow/</link>
		<comments>http://zajaczkowski.org/2009/05/07/metodyka-przekonywania-czyli-o-doborze-argumentow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 12:10:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz Zajaczkowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>

		<category><![CDATA[networking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zajaczkowski.org/?p=160</guid>
		<description>Istnieje kilka różnych sposobów argumentacji swojego zdania w dyskusji lub sporze. Pisałem już o badaniach dowodzących, że stopień przekonania oraz poziom determinacji obrony argumentów zależy od ich ilości. Bywa też, że to jakiej metody używa konkurent, może zdradzić nam wiele ciekawych informacji. Mamy więc&amp;#8230;


Argumentacja poprzez uogólnienie - na podstawie kilku szczegółowych przypadków wyciąga się uogólniające [...]</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieje kilka różnych sposobów argumentacji swojego zdania w dyskusji lub sporze. Pisałem już o badaniach dowodzących, że <a href="http://zajaczkowski.org/2008/06/07/jeden-dobry-powod/">stopień przekonania oraz poziom determinacji obrony argumentów zależy od ich ilości</a>. Bywa też, że to jakiej metody używa konkurent, może zdradzić nam wiele ciekawych informacji. Mamy więc&#8230;<br />
<span id="more-160"></span></p>
<ul>
<li><strong>Argumentacja poprzez uogólnienie</strong> - na podstawie kilku szczegółowych przypadków wyciąga się uogólniające wnioski. Zwykle jest to próba nadania rangi reguły szeregowi zaistniałych wydarzeń lub sytuacji. Takim dość znanym uogólnieniem jest np. <em>&#8220;dzisiejsza młodzież w ogóle się nie uczy&#8221;</em>, ale prawdziwą wirtuozerię w zastosowaniu tej techniki osiągnęli politycy. Wystarczy jedna, dowolna wpadka przedstawiciela &#8220;wrogiego&#8221; obozu politycznego, aby od razu uczynić z niej &#8220;stan normalny&#8221; całej, nazwijmy to &#8220;konkurencji&#8221;, a więc powód do jej potępienia.</li>
<li><strong>Argumentacja przyczynowo-skutkowa</strong> - zakładając istnienie pewnej określonej przyczyny uznawanej przez słuchaczy formułuje się wynikające z niej skutki. Metoda ta pozwala również argumentować w odwrotnym kierunku, tzn. na podstawie efektów, wyciąga się wnioski co do przyczyny.</li>
<li><strong>Argumentacja objawowa</strong> - pojawia się kiedy na podstawie niepełnych danych, próbuje się określić przyczynę danego stanu. Dyskusję z bardzo szerokim wykorzystaniem argumentacji objawowej możecie ujrzeć praktycznie w każdym odcinku popularnego amerykańskiego serialu <a href="http://www.fox.com/house/">Dr. House</a>. Przy okazji&#8230; jest to całkowita fikcja, bo żaden lekarz nie rozpocznie leczenia na podstawie krótkiej wymiany zdań, bez szczegółowych testów. Problem z argumentacją objawową polega na tym, że wydaje się być ona spójna&#8230; aż nie pojawi się nowy objaw. Lepiej nie podejmować ważnych, trudnych decyzji w oparciu o takie argumenty. Wiąże się to z ryzykiem. Przykład z życia? W zasadzie każdy kto kiedykolwiek rozmawiał z drugą osobą o inwestowaniu w te czy tamte akcje lub fundusze, mógłby sporo opowiedzieć o argumentacji objawowej. W praktyce <strong>każdy</strong>, ma swoją własną strategię inwestycyjną i szereg mocnych argumentów za nią&#8230;</li>
<li><strong>Argumentacja poprzez analogię</strong> - w tego typu argumentacji wnioski wyciąga się na podstawie sytuacji bądź zjawisk, uznawanych za analogiczne do zaistniałej sytuacji. Stosuje się różnego typu analogie, przy czym szczególnie popularne są te wykorzystujące model abstrakcyjny (np. matematyczny) lub nawiązania historyczne. W życiu codziennym spotykamy się z analogiami bardzo często. Przykładowo <em>&#8220;Mówię Ci, ta maść jest doskonała. Przestały mnie boleć plecy, a Goździkową kolano. Twój łokieć też odpuści.&#8221;</em> Skoro zadziałało w przypadku A i w przypadku B to zadziała w przypadku C. Ogromnie popularne są odniesienia historyczne, np. <em>&#8220;Na pomoc Francuzów nie można liczyć. Wystarczy przypomnieć sobie II Wojnę Światową.&#8221;</em>. To nic, że minęło dziesiątki lat, a świat się zmienił&#8230; argumenty pozostały.</li>
<li><strong>Argumentacja normatywna</strong> - poprzez nawiązywanie do obowiązujących norm społecznych, etycznych, religijnych lub prawnych, ewentualnie poprzez powoływanie się na opinie autorytetów.</li>
<li><strong>Argumentacja skojarzeniowa (albo stereotypowa)</strong> - która bazuje na szeregu skojarzeń zakodowanych w umysłach słuchaczy i różni się w zależności od grupy docelowej. Argumentacja tego typu często korzysta z negatywnych wrażeń słuchaczy, stereotypów (np. <em>&#8220;blondynki są głupie&#8221;</em>) lub przesądów. Dlatego często odwołują się do niej demagodzy próbując manipulować skojarzeniami tłumu. Stereotypy wydają się być prawdziwe i oczywiste dla dużych grup społecznych, dlatego łatwo jest mówcy uzyskać zgodę oraz przyznanie racji przez słuchaczy. Za każdym razem, gdy rozmówca ktoś powołuje się na stereotyp, należy zwrócić uwagę, co tak naprawdę jest jego celem.</li>
</ul>
<p>Naprawdę warto w dyskusji zatrzymać się na moment i zastanowić jak ona przebiega oraz jakiej argumentacji używa &#8220;przeciwnik&#8221;. <a href="http://zajaczkowski.org/2007/06/29/jak-suchaae-uwanie/">Wsłuchać się w przekaz pomiędzy wierszami.</a> Pomaga to ocenić sytuację chłodnym, pozbawionym emocji umysłem, co czasem pozwoli oszczędzić sporo czasu, nerwów, a bywa, że i pieniędzy&#8230; Może się wtedy nagle okazać, że rozmowa tak naprawdę nie ma sensu, bo brak jest podstaw (argumentów) umożliwiających podjęcie racjonalnej decyzji. Może to pozwolić uniknąć np. manipulacji.</p>
<p>Powyższa klasyfikacja przygotowana została na podstawie książki Andrzeja Wiszniewskiego <em>&#8220;Jak przekonująco mówić i przemawiać&#8221;</em>, WN PWN, 1994.</p>

<p><a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yLYzsycq5ZnRl6eCi0arbXSBWzU/0/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yLYzsycq5ZnRl6eCi0arbXSBWzU/0/di" border="0" ismap="true"></img></a><br/>
<a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yLYzsycq5ZnRl6eCi0arbXSBWzU/1/da"><img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yLYzsycq5ZnRl6eCi0arbXSBWzU/1/di" border="0" ismap="true"></img></a></p><div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2HgVqFlrT0w:_51ZCPoSx0U:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2HgVqFlrT0w:_51ZCPoSx0U:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2HgVqFlrT0w:_51ZCPoSx0U:D7DqB2pKExk"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?i=2HgVqFlrT0w:_51ZCPoSx0U:D7DqB2pKExk" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2HgVqFlrT0w:_51ZCPoSx0U:dnMXMwOfBR0"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=dnMXMwOfBR0" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?a=2HgVqFlrT0w:_51ZCPoSx0U:ACf-c_HutVc"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/zajaczkowski?d=ACf-c_HutVc" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/zajaczkowski/~4/2HgVqFlrT0w" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zajaczkowski.org/2009/05/07/metodyka-przekonywania-czyli-o-doborze-argumentow/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
