<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>Ziołowy Zakątek</title>
	
	<link>http://ziolowyzakatek.com.pl</link>
	<description>Inspirujące przepisy kulinarne i nie tylko.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 09:24:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/ziolowyzakatekatom" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="ziolowyzakatekatom" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Orientalna zupa rybna. Rozgrzewająca i bardzo prosta + film kulinarny.</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/zupa-rybna/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/zupa-rybna/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2012 09:24:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ryby i owoce morza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4054</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry, W końcu nadeszła zima. Przez jednych oczekiwana (taak, sanki!), przez innych nienawidzona (chcę wiosny!). Osobiście jestem zmarzlakiem, który uwielbia ciepło. Kiedy patrzę na dziewczyny w krótkich spódniczkach przechodzą mnie ciarki a sama jestem w stanie zakutać się od stóp do głów, nie zważając na wygląd, byle tylko było ciepło. W każdym razie, bez...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4054">Orientalna zupa rybna. Rozgrzewająca i bardzo prosta + film kulinarny.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/zuparybnablog.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4058" title="zupa rybna - orientalna" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/zuparybnablog.jpg" alt="" width="550" height="828" /></a></p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>W końcu nadeszła zima.</p>
<p>Przez jednych oczekiwana (taak, sanki!), przez innych nienawidzona (chcę wiosny!). Osobiście jestem zmarzlakiem, który uwielbia ciepło. Kiedy patrzę na dziewczyny w krótkich spódniczkach przechodzą mnie ciarki a sama jestem w stanie zakutać się od stóp do głów, nie zważając na wygląd, byle tylko było ciepło.</p>
<p>W każdym razie, bez względu na to, którym typem jesteście, przyda się coś ciepłego, na rozgrzewkę. Nie ma chyba nic przyjemniejszego, jeśli po powrocie z pracy, uczelni, spaceru, czeka na nas miska czegoś ciepłego i przyjemnie rozgrzewającego&#8230; Dziś proponuję Wam <strong>rozgrzewającą zupę rybną.</strong></p>
<p>Jest naprawdę rozgrzewająca &#8211; nie w taki agresywny sposób, w jaki czasem rozgrzewające są ostre dania: bierzemy do ust łyżkę i czujemy tylko ostrość papryki. Tutaj dopiero po pewnej chwili w ustach rozwija się przyjemne ciepło.. ciepło od trawy cytrynowej, czosnku, cebulki, odrobiny chilli..</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p>ps. tak, do tego przepisu też dołączam filmik na YT &#8211; ciekawa jestem, na ile jeszcze filmików wystarczy mi samozaparcia i cierpliwości :-)</p>
<p>pa2. Jeśli chcecie zobaczyć, co robiłam z moją siostrzyczką rok temu, polecam post<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/02/paczki/"> wieś zimą</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span id="more-4054"></span></p>
<p>Zupa rybna?</p>
<p>Dla wielu brzmi.. dziwnie.</p>
<p>Dla mnie &#8211; zachęcająco. Raczej jako wyzwanie.</p>
<p>Ta zupa jest świetna. Bardzo delikatna &#8211; do jej przygotowania użyłam mrożonych filetów z dorsza &#8211; właściwie każda biała ryba będzie odpowiednia.  Smak ryby jest naprawdę bardzo, bardzo delikatny i ledwie wyczuwalny.  Jeśli właśnie rybny posmak powstrzymywałby Was przed zrobieniem tej zupy &#8211; nie martwcie się tym wcale!</p>
<p>Pierwsze skrzypce gra tutaj<strong> <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/trawa-cytrynowa/">trawa cytrynowa</a></strong>, <strong>czosnek</strong>, <strong>cebulka, imbir</strong> &#8211; tworzymy sobie pastę, którą potem aromatyzujmy zupę.</p>
<p>Zupę podpatrzyłam w książce <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/rick-stein/">Ricka Steina</a> &#8211; kiedy jednak zabrałam się do przygotowania przepisu okazało się, że praktycznie zrobiłam ją zupełnie inaczej :-) <span style="color: #808080;"><strong>Też tak się Wam zdarza, że zaczynacie z przepisem a potem kończycie z czymś całkiem innym?</strong></span></p>
<p>Zupę doprawiłam różnego rodzaju zieleniną &#8211; na filmie zobaczycie roszponkę, jednak podawałam ją z pikantną rukolą. Moim zdaniem pasuje równie dobrze.</p>
<p>Zupa jest wdzięcznym tematem do eksperymentów &#8211; myślę, że przy odrobinie samozaparcia można spróbować przygotować też wegetariańską wersję (może z wkładką z czerstwego chleba?).  Przepis przygotowałam dla przyjaicółki, która akurat mnie odwiedziła &#8211; Kasia potwierdza, że była dobra!</p>
<p><strong>Jeszcze jakieś atuty?</strong> Robi się ją w <strong>15 minut.</strong> Dosłownie 15.  No dobrze, ja robiłam dłużej ale tylko dlatego, że przestawiałam ciągle aparat po kuchni. Wy zrobicie w 15:-)!</p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><strong>    Orientalna zupa rybna. Film kulinarny</strong>: (tutaj <a href="http://youtu.be/O9iVi4ZHw_4?hd=1">wersja HD</a>)</p>
<p><center><object width="560" height="315" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/O9iVi4ZHw_4?version=3&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="560" height="315" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/O9iVi4ZHw_4?version=3&amp;hl=pl_PL" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></center><strong>Uwagi techniczne:</strong></p>
<ul>
<li>do zupy można wykorzystać dowolną białą rybę. Jeśli macie rybę z ośćmi, wtedy po ugotowaniu wywaru należy ości wyjąć a rybę włożyć z powrotem</li>
<li>jeśli nie wiecie jak poradzić sobie z trawą cytrynową: tutaj możecie zobaczyć<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/trawa-cytrynowa/"> poradnik jak przygotować trawę cytrynową</a>. Można użyć również <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/curry-sri-lanka/">liści limonki kaffir</a>.</li>
</ul>
<p>Bez dłuższego gadania &#8211; zapraszam was na zieloną zupę rybną.</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/zuparybna1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4059" title="Zupa rybna" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/zuparybna1.jpg" alt="" width="550" height="839" /></a></p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Orientalna zupa rybna.</strong></span></h2>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>2 filety białej ryby, mogą być mrożone</li>
<li>350 ml wody</li>
</ul>
<p><strong>Na pastę:</strong></p>
<ul>
<li>4 laski trawy cytrynowej, posiekane</li>
<li>2 ząbki czosnku, zmiażdżone</li>
<li>3 małe cebule (ja użyłam czerwonych)</li>
<li>kilka centymetrów świeżego imbiru, posiekanych</li>
<li>łyżeczka kurkumy lub proszku curry</li>
<li>chilli do smaku (u mnie: solidna szczypta)</li>
<li>kilka łyżek wody</li>
<li>sos rybny &#8211; użyłam sosu Worcestershire, który uwielbiam</li>
</ul>
<p><strong>Dodatkowo:</strong></p>
<ul>
<li>zielenina (szpinak, roszponka, rukola etc) &#8211; solidna garść.</li>
<li>mleko kokosowe &#8211; puszka</li>
<li>sok z połowy limonki/cytryny</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Zagotowujemy rybę z wodą, przez około 4-5 minut.</p>
<p>Kiedy zupa się gotuje, przygotowujemy pastę.</p>
<p>Wszystkie składniki kroimy i wrzucamy do blendera. Pulsującymi ruchami blendera siekamy na pastę.</p>
<p>Kiedy pasta jest gotowa, dodajemy ją do zupy z gotującą się rybą &#8211; jeśli chcecie, możecie wyciągnąć rybę  i pokroić część fileta na kawałki.</p>
<p>Dodajemy zupę kokosową i zieleninę.</p>
<p>Dusimy przez około 10 minut.</p>
<p>Miksujemy blenderem. Doprawiamy solą, pieprzem, sokiem z limonki,  ewentualnie chilli.</p>
<p>Podajemy z zieleniną. Jeśli chcecie, można dorzucić makaron ryżowy.</p>
<p>Proste, prawda?</p>
<p>Smacznego!</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/zuparybnapoziom.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4062" title="Zupa rybna - kuchnia azjatycka" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/zuparybnapoziom.jpg" alt="" width="880" height="587" /></a></p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4054">Orientalna zupa rybna. Rozgrzewająca i bardzo prosta + film kulinarny.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/zupa-rybna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trawa cytrynowa: jak przygotować i co z nią zrobić:) + film HD</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/trawa-cytrynowa/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/trawa-cytrynowa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 21:37:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Egzotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4043</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry, Dziś chciałam napisać Wam kilka słów o trawie cytrynowej, której ostatnio cały czas używam w kuchni. Nie tylko jako dodatek do egzotycznych dań. Trawa cytrynowa jest świetną przyprawą: można nią aromatyzować sosy, desery, herbaty, zupy.. Pomysł na post wziął się stąd, że kiedy pierwszy raz kupiłam trawę cytrynową, nie bardzo wiedziałam co z...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4043">Trawa cytrynowa: jak przygotować i co z nią zrobić:) + film HD</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/trawacytrynowa.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4047" title="trawa cytrynowa" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/trawacytrynowa.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>Dziś chciałam napisać Wam kilka słów o <strong>trawie cytrynowej</strong>, której ostatnio cały czas używam w kuchni. Nie tylko jako dodatek do egzotycznych dań. Trawa cytrynowa jest świetną przyprawą: można nią aromatyzować sosy, desery, herbaty, zupy..</p>
<p>Pomysł na post wziął się stąd, że kiedy pierwszy raz kupiłam trawę cytrynową, nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić. Pamiętam, że dodałam ją, pokrojoną w większe kawałki do zupy i potem miałam problem z gryzieniem (jest bardzo, bardzo włóknista). Potem okazało się, że przygotowywałam ją w nieodpowiedni sposób &#8211; teraz już wiem, co robiłam źle!</p>
<p>Przygotowałam również <strong>filmik</strong>, w którym pokażę Wam j<strong>ak można przygotować trawę cytrynową</strong> w zależności od rodzaju dania. To naprawdę fajne pole do eksperymentów!</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p><span id="more-4043"></span></p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Trawa cytrynowa. Co to?</strong></span></h2>
<p>Trawa cytrynowa pochodzi z Azji Południowo Wschodniej (jej łacińska nazwa to<em> cymbopogon citratus)</em>, ale może być uprawiana także tam, gdzie jest w miarę ciepło &#8211; nawet w Polsce! Główną zaletą trawy cytrynowej jest to, że nadaje świeżego, cytrynowego posmaku, jednak bez kwaśności charakterystycznej dla cytryny. Najczęściej używana jest mięsista część u nasady, można także wykorzystywać liście &#8211; używa się ich głównie do aromatyzowanych herbat. Można je czasem kupić w pociętej formie w sklepach z przyprawami &#8211; nie są jednak zbyt aromatyczne.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #006633;"><strong>Jak przygotować trawę  cytrynową? Film &#8211; tutaj dostępna<a href="http://youtu.be/FYZG-CsHswA?hd=1"><span style="color: #006633;"> wersja HD</span></a>.</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><center><object width="560" height="315" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/FYZG-CsHswA?version=3&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="560" height="315" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/FYZG-CsHswA?version=3&amp;hl=pl_PL" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></center></p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong> Do czego można wykorzystać trawę cytrynową?</strong></span></h2>
<p>Trawa cytrynowa jest świetnym dodatkiem. Można używać jej do dań kuchni azjatyckiej, aromatyzowania curry, rosołów, zup etc.</p>
<p>Można dodać odrobinę do kompotu, dżemu, crumble owocowego.. pomysłów jest mnóstwo!</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Jak przygotować trawę cytrynową?</span></strong></h2>
<p>Najlepiej zobaczycie to na filmie (druga połowa filmu).</p>
<p>Wykorzystuje się głównie białą, grubą część u nasady pędu. Żeby się do niej dobrać, trzeba usunąć twarde liście (trochę tak jak z porem). Tak przygotowany pęd możemy przygotować na trzy sposoby:</p>
<ul>
<li>cieniutko pokroić ostrym nożem &#8211; nóż powinien być naprawdę ostry, ponieważ trawa jest bardzo włóknista. Jeśli kroimy trawę, trzeba to zrobić bardzo cieniutko. Trawę trzeba też porządnie ugotować/usmażyć.</li>
</ul>
<ul>
<li>utłuc tłuczkiem &#8211; z pędu wydobędą się olejki eteryczne, trawa pięknie pachnie. Takiej łodygi używamy do aromatyzowania np. zup czy sosów. Po przygotowaniu potrawy, łodyżkę wyrzucamy. Służy tylko do nadania smaku.</li>
</ul>
<ul>
<li>utłuc tłuczkiem i pokroić nożem &#8211; uzyskamy bardzo drobne kawałeczki, w sam raz do smażenia czy przygotowania stir-fry.</li>
</ul>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Jakie rodzaje trawy cytrynowej można kupić w Polsce?</span></strong></h2>
<p>Spotkałam się z czterema rodzajami i ze wszystkim miałam mniej lub więcej do czynienia.</p>
<ul>
<li> <strong>świeża</strong>: (mniej lub bardziej świeża;)), zazwyczaj importowana z Tajlandii. Można kupić w dużych marketach, pakowaną po kilkanaście &#8211; kilkadziesiąt sztuk lub w sklepach ekologicznych na wagę. Warto zwrócić uwagę, żeby była naprawdę świeża i jędrna, bo inaczej za dużo nam nie zostanie do gotowania:) Mniej świeża trawę możemy namoczyć w wodzie na około 15-20 minut i wtedy odzyska jędrność. Świeżą trawę można ukorzenić i sadzonki posadzić sobie w ogrodzie.</li>
</ul>
<ul>
<li> <strong>mrożona</strong>: nieco bardziej aromatyczna niż świeża, dużo jędrniesza. Nie trzeba jej obierać, jest od razu gotowa do spożycia. Po rozmrożeniu robi się miękka i mało sprężysta, jednak nie przeszkadza to w gotowaniu. Używamy jej jak trawy świeżej &#8211; po ubiciu tłuczkiem nie ma jednak tak intensywnego aromatu.</li>
</ul>
<ul>
<li> <strong>marynowana</strong>: używałam chyba rok temu. Plus: łatwe przechowywanie i spora dostępność. Z tego co pamiętam (to jednak było dawno) niezbyt aromatyczna.</li>
</ul>
<ul>
<li><strong>suszona</strong>: to właściwie cięte liście, czyli część, którą zazwyczaj odrzuca się gotując z trawą cytrynową. Jest używana do aromatyzowania herbatek.</li>
</ul>
<p>To tyle, jeśli chodzi o ogólne wskazówki &#8211; mam nadzieję, że zachęciłam kogoś do eksperymentów:-)</p>
<p>Macie jakieś doświadczenia z trawą cytrynową?</p>
<p>W każdym razie, ja używam jej ostatnio na okrągło &#8211; niedługo pokażę Wam zieloną zupę rybną z trawą cytrynową.</p>
<p>Miłego dnia!</p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4043">Trawa cytrynowa: jak przygotować i co z nią zrobić:) + film HD</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/trawa-cytrynowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czarna rzepa: zapiekanka  + film HD:)</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/czarna-rzepa/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/czarna-rzepa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 13:27:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sezonowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4026</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Dzień dobry, Dzisiaj chciałam Was zachęcić do przygotowania czegoś na wskroś zimowego, z wykorzystaniem czarnej rzepy. W moim wykonaniu będzie to zapiekanka z czarnej rzepy i karmelizowanych warzyw korzeniowych. Wszystko bardzo delikatnie doprawione ziarnami kopru włoskiego, które nadają fajny, anyżowy posmak oraz tymiankiem i pomarańczą. Tym razem równolegle do posta przygotowałam również film z...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4026">Czarna rzepa: zapiekanka  + film HD:)</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/warzywakorzeniowe.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4029" title="Zapiekanka warzywna (rzepa i warzywa korzeniowe)" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/warzywakorzeniowe.jpg" alt="" width="550" height="817" /></a>Dzień dobry,</p>
<p>Dzisiaj chciałam Was zachęcić do przygotowania czegoś na wskroś zimowego, z wykorzystaniem czarnej rzepy.</p>
<p>W moim wykonaniu będzie to <strong>zapiekanka z czarnej rzepy i karmelizowanych warzyw korzeniowych</strong>. Wszystko bardzo delikatnie doprawione<strong> ziarnami kopru włoskiego</strong>, które nadają fajny, anyżowy posmak oraz<strong> tymiankiem i pomarańczą</strong>.</p>
<p>Tym razem równolegle do posta przygotowałam również <strong>film</strong> z przygotowania zapiekanki na YT, więc podwójnie zapraszam:-)</p>
<p><span id="more-4026"></span></p>
<p>Wydaje mi się, że czarna rzepa jest zdecydowanie niedoceniana &#8211; myślę, że może i częściej gościłaby na stołach gdyby.. po prostu było wiadomo, co z nią zrobić. Postaram się Wam podrzucić parę pomysłów i kto wie, może do czegoś się przydadzą:-)</p>
<p>Moim zdaniem do rzepy pasują:</p>
<ul>
<li>inne warzywa korzeniowe</li>
<li>miód</li>
<li>świeże zioła (tymianek, rozmaryn)</li>
<li>orzeźwiające aromaty (koper włoski, anyżek, cytrusy)</li>
</ul>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Czy rzepa zasmakuje każdemu?</strong></span></h2>
<p>Nie wiem. Jak dla mnie ma ostry, lekko gorzkawy smak. Podobny do rzodkiewki. Ale wiecie, takiej prawdziwej, z ogrodu, a nie wodnistej i kupionej w supermarkecie..</p>
<p>Rzepę można przygotować na różne sposoby. Oto moje pomysły:</p>
<p>- w sałatce: pokrojona cieniutko surowa rzepa z podsmażanymi orzechami i pomarańczą.. można przygotować coś podobnego to<a href="ziolowyzakatek.com.pl/2011/01/kalarepa/"> sałatki z kalarepy</a><br />
- w surówkach: wersja najbardziej oczywista<br />
- długo gotowana, do miękkości z odrobiną ziół (tymianku, rozmarynu)<br />
- karmelizowana w miodzie<br />
- dodatek do zapiekanki warzywnej.</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/przepa1.jpg"><img class="aligncenter" title="Zapiekanka z warzyw z kaszą pęcak" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/przepa1.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<p>Dzisiaj chciałam pokazać Wam jeden z moich pomysłów na rzepę:<strong> zapiekankę z rzepy i innych warzyw korzeniowych &#8211; delikatnie karmelizowaną i doprawioną tymiankiem.</strong></p>
<p>Przepis jest bardzo łatwy do wykonania, jednak samo pieczenie wymaga nieco czasu. Gdybym robiła zapiekankę jeszcze raz, po prostu dusiłabym wszystkie warzywa do miękkości w garnku i potem wrzuciła tylko na 15 &#8211; 25 minut do zapieczenia w piekarniku.</p>
<p>Warto wziąć pod uwagę, że rzepa potrzebuje trochę czasu, żeby się ugotować/upiec, dlatego trzeba pokroić ją dość drobno.</p>
<p>Dla mnie kuchnia to w dużej mierze zabawa &#8211; lista składników zależy od Waszej wyobraźni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><em>Filmik z przygotowania zapiekanki z rzepy. Fartuszek uszyty przez moją Mamę, dziękuję!</em></p>
<p><center><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/dXz1wAKghe8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></iframe></center></p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Karmelizowana rzepa z warzywami korzeniowymi. Delikatna zapiekanka.</strong></span></h2>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>3 cebule (u mnie czerwone)</li>
<li>dwa ząbki czosnku, posiekane</li>
<li>2 rzepy &#8211; obrane, pokrojone</li>
<li>warzywa korzeniowe (u mnie marchewka, pietruszka) &#8211; obrane, pokrojone</li>
<li>duża, pachnąca pomarańcza &#8211; miąższ pokrojony w duże kawałki. Jeśli pomarańcza jest ekologiczna: przed pokrojeniem można zetrzeć z niej skórkę</li>
<li>listeczki otarte z dwóch gałązek tymianku</li>
<li>łyżeczka ziaren kopru włoskiego, podprażonych na suchej patelni (jeśli nie macie kopru włoskiego, można zastąpić anyżem &#8211; trzeba go albo utłuc w moździerzu na proszek, albo wrzucić całe gwiazdki i usunąć je przed podaniem)</li>
<li>puszka krojonych pomidorów</li>
<li>2 łyżki sosu Worcestershire (opcjonalnie), można zastąpić sosem sojowym, jednak nie będzie to już ten sam smak)</li>
<li>płatki chilli (opcjonalnie)</li>
<li>sól, pieprz do smaku</li>
<li>co Wam wyobraźnia podpowie!</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong></p>
<p>Cebule, warzywa korzeniowe kroimy na kawałki, czosnek siekamy.<br />
Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i czosnek, szklimy na wolnym ogniu przez około 5 minut, aż zmiękną. Dodajemy warzywa korzeniowe, skórkę pomarańczową (jeśli używamy), tymianek, koper włoski. Przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu przez około 25 minut.</p>
<p>Po tym czasie dodajemy pomidory, sos Worcestershire, pomarańczę, doprawiamy.</p>
<p>Teraz uwaga: można dusić na wolnym ogniu przez około 45 minut i potem zapiec w piekarniku (można się też uprzeć i wcale nie zapiekać;)), lub tak jak ja, wrzucić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na około 60 minut. Przed wsunięciem do piekarnika wszystko posypujemy dwoma łyżeczkami brązowego cukru.</p>
<p>Jeśli zapiekanka będzie się zbytnio rumienić &#8211; przykrywamy ją folią aluminiową. Potrawa jest gotowa, kiedy rzepa jest miękka i chrupiąca.</p>
<p>Podajemy jako dodatek do głównego dania albo samodzielne danie.</p>
<p>Smacznego!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/rzepa.jpg"><img class="aligncenter" title="czarna rzepa" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/rzepa.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=4026">Czarna rzepa: zapiekanka  + film HD:)</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/czarna-rzepa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rick Stein’s Eastern Odyssey – recenzja + film HD.</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/rick-stein/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/rick-stein/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 20:12:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje książek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3988</guid>
		<description><![CDATA[ Dzień dobry, Przede wszystkim chciałam Wam pięknie podziękować za wsparcie w konkursie blog roku 2011. Dziękuję tym, którzy oddali głos na Ziołowy Zakątek oraz tym, którzy mi kibicowali po cichu:-) . Tym razem się nie udało, ale się nie przejmujemy i próbujemy za rok! Mam nadzieję, że Ziołowy Zakątek będzie się nadal rozwijał &#8211; tym...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3988">Rick Stein's Eastern Odyssey - recenzja + film HD.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/rick_steins_far_eastern_odyssy.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-4001" title="rick_steins_far_eastern_odysse" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/rick_steins_far_eastern_odyssy-781x1024.jpg" alt="" width="469" height="614" /></a></p>
<p> Dzień dobry,</p>
<p>Przede wszystkim chciałam Wam pięknie<strong> podziękować za wsparcie w konkursie blog roku 2011.</strong> Dziękuję tym, którzy oddali głos na Ziołowy Zakątek oraz tym, którzy mi kibicowali po cichu:-) . Tym razem się nie udało, ale się nie przejmujemy i próbujemy za rok! Mam nadzieję, że Ziołowy Zakątek będzie się nadal rozwijał &#8211; tym bardziej, że mam całkiem sporo nowych pomysłów :-)</p>
<p>Dla tych, którzy zastanawiają się, dlaczego nie publikowałam od tygodnia: teraz mam dość gorący okres &#8222;sesyjno-egzaminacyjny&#8221;, ale już wkrótce będzie za mną. Nie oznacza to że nie gotuję i nie przygotowuję nowych rzeczy &#8211; wprost przeciwnie, w lutym zaczynamy ze zdwojoną siłą :-)</p>
<p>Póki co, dziś chciałam Was zaprosić na recenzję książki <a href="http://www.amazon.co.uk/gp/product/1846077168/ref=as_li_ss_tl?ie=UTF8&amp;tag=ziolozakat-21&amp;linkCode=as2&amp;camp=1634&amp;creative=19450&amp;creativeASIN=1846077168">Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey</a><img style="border: none !important; margin: 0px !important;" src="http://www.assoc-amazon.co.uk/e/ir?t=ziolozakat-21&amp;l=as2&amp;o=2&amp;a=1846077168" alt="" width="1" height="1" border="0" /> (Rick Stein na Dalekim Wschodzie), z którą się ostatnio nie rozstaję. Wyjątkowo i pierwszy raz, recenzję książki przygotowałam także w <strong>formie filmiku full HD na Youtube</strong>, więc zapraszam podwójnie. Jest to mój pierwszy filmik (ale nie ostatni;)), proszę o wyrozumiałość &#8211; mam nadzieję, że będzie dla Was ciekawym uzupełnieniem recenzji na blogu.</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p>ps. źródło zdjęcia &#8211; wydawca :-)</p>
<p><span id="more-3988"></span></p>
<p>Książka Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey dotyczy kuchni Azji Południowo Wschodniej i została wydana równocześnie z serią programów Ricka Steina. Książkę kupiłam wiosną ubiegłego roku, jednak dopiero teraz zaczęłam z niej korzystać i jak pisałam &#8211; ciężko jest mi się z nią rozstać. Do tej pory przygotowałam z niej:</p>
<ul>
<li>mieszankę <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/">przypraw do lankijskiego curr</a>y</li>
<li><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/curry-sri-lanka/">curry buraczane</a></li>
<li>luźno inspirowane książką<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przepis-krewetki/"> krewetki curry</a></li>
<li>wkrótce (czyt. po sesji) na blogu pojawi się także zielona zupa rybna</li>
</ul>
<p>Przyznam, że kupiłam książkę głównie dlatego , że kuchnia tego regionu nie jest moją mocną stroną, zaś zarówno ja, jak i mój Pan, lubimy azjatyckie smaki &#8211; chciałam się troszkę podszkolić, żeby móc przygotowywać coś więcej niż <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2010/09/przepis-curry-z-kurczaka/">chicken palak </a>:-)</p>
<p>Poniżej krótki filmik na temat tej książki. Trochę się rozgadałam, jak na pierwsze video dlatego, jeśli chcecie zobaczyć książkę <strong>z bliska</strong> i <strong>w skrócie </strong> zachęcam do obejrzenia filmiku nr 2, pod koniec posta :-)</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Rick Stein Far Eastern Odyssey &#8211; recenzja. <a href="http://youtu.be/QfTqdMcFcfk?hd=1">Film HD</a></strong></p>
<p><center><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/QfTqdMcFcfk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></center></p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Zawartość książki</span></strong></h2>
<p>Książka podzielona jest na rozdziały dotyczące danej kuchni narodowej. Znajdziemy tutaj więc rozdziały dotyczące kuchni:Kambodży, Wietnamu, Tajlandii, Malezji, Bali, Sri Lanki i Bangladeszu. Część przepisów pochodzi od miejscowej ludności, część jest zebrana np. od szefów kuchni lokalnych restauracji. Znajdziemy tu mnóstwo ciekawych przepisów, część potraw mięsnych i z owoców morza, część wegetariańskich.</p>
<p><strong>Przykładowe przepisy z książki: </strong></p>
<ul>
<li>curry z orzechami nerkowca</li>
<li>curry z wodą różaną</li>
<li>pikantne gothamba rotis (rodzaj bułeczek) z nadzieniem z wołowiny i warzyw</li>
<li>delikatnie doprawiany kalafior, marchewki i kapusta</li>
</ul>
<p>Oprócz tego, dużo przepisów na nudle, różnego rodzaju zupy etc. Zakres dań jest bardzo duży i naprawdę otworzył mi oczy na wiele smaków kuchni azjatyckiej.</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Pytanie o oryginalność potraw.</span></strong></h2>
<p>Jak w przypadku tego rodzaju książek, zawsze powstaje pytanie o oryginalność. Trzeba powiedzieć, że tutaj Autor bardzo się postarał: potrawy są dość proste w przygotowaniu, jednak trzeba się nieco wysilić, jeśli chodzi o przyprawy. <div class="simplePullQuote">W książce znajdują się przepisy na mieszanki przypraw do samodzielnego wykonania.</p>
<p></div> Na końcu książki znajduje się <strong>wykaz past, mieszanek przypraw</strong> etc., które są właściwe dla danego regionu i które można <strong>przygotować samemu w domu.</strong> Jest to pewien wysiłek, ale mi pomysł bardzo, ale bardzo się podoba! Nie wiem na ile potrawy są w pełni autentyczne, jednak Ricka Steina darzę sporym zaufaniem i mam nadzieję, że wybrał dla nas najlepsze kąski :-)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&lt;&#8211;<em> tutaj offtop na temat oryginalności potraw i trochę mojego marudzenia. Można pominąć</em> &#8211;&gt;</p>
<p>Co do oryginalności potraw, uważam (i tego będę się trzymać), że po oryginalne danie trzeba pojechać w miejsce jego pochodzenia, zaś we własnej kuchni można w miarę swobodnie odtwarzać smaki i aromaty. Nie przejmuję się &#8222;purystami kulinarnymi&#8221;, którzy są gotowi zadźgać drugą osobę tępym widelcem tylko dlatego , że pominęła jakiś składnik potrawy, który czyni ją jedyną słuszną (tak, nie wierzyłam, że są tacy ludzie, dopóki nie miałam przyjemności otrzymać kilku obelg;)).</p>
<p>Czym innym jest, kiedy dziewczyny (głównie dziewczyny piszą, nie obraźcie się panowie!) napiszą mi na blogu, że coś naprawdę wygląda inaczej, smakuje inaczej, robi się inaczej -to jest dla mnie zawsze cenne. Chętnie się dowiaduję czegoś, czego, gdybym nie posiadała bloga, nie mogłabym się dowiedzieć z pierwszej ręki. To jest fajne! Ale szał bojowy z tępym widelcem w ręku nie jest :-) Gdybym miała się przejmować każdym składnikiem i jego oryginalnością chyba zupełnie przestałabym gotować, bo nie miałabym na to czasu ani chęci. <em></em></p>
<p><em>&lt;&#8212; koniec offtop &#8211;&gt;</em></p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Fotografia i wydanie.</span></strong></h2>
<p>Tutaj możecie zobaczyć z bliska jak wydana jest książka.</p>
<p style="text-align: center;"><strong> Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey z bliska &#8211; tutaj dostępna <a href="http://www.youtube.com/watch?v=Z1iq1dpHLCw">wersja HD</a></strong></p>
<p><center> <iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/Z1iq1dpHLCw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></center></p>
<p><div class="simplePullQuote">Książka jest wydana bardzo ładnie i solidnie. </div>Fotografie interesują zapewne wielu z Was. Książka jest <strong>pięknie wydana</strong>, pełna <strong>fotografii ulicznej</strong>, zdjęć lokalnych produktów, apetycznych potraw. Nie wszystkie przepisy są ilustrowane, więc nie trzeba mówić, że chętniej sięgam po te ze zdjęciami. Drobny minus za wydanie przepisów &#8211; czasem zdarza się, że w przepisie występuje składnik, który jest pominięty na liście składników i może to być dezorientujące.</p>
<p>Książka jest wydana ładnie i solidnie &#8211; użytkuję ją dość intensywnie i do tej pory nie widzę śladów użytkowania.</p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Podsumowanie:</strong></span></h2>
<p>Książkę polecam, nie tylko miłośnikom kuchni Azji Południowo-Wschodniej. </p>
<p><strong>Plusy:</strong></p>
<ul>
<li>mnóstwo ciekawych przepisów</li>
<li>przepisy są zróżnicowane</li>
<li>możliwość przygotowania własnych mieszanek przypraw</li>
<li>piękne zdjęcia, fotografia uliczna</li>
<li>solidne wydanie</li>
</ul>
<p><strong>Minusy</strong>(raczej drobne minusiki)</p>
<ul>
<li>brak przepisów na słodycze</li>
<li>drobne pomyłki w liście składników</li>
<li>papierowa okładka</li>
<li>chciałabym więcej tych pięknych zdjęć!</li>
</ul>
<p>Do książki wrócę z pewnością nie raz! Książkę kupiłam na brytyjskim Amazonie, tutaj możecie znaleźć link &#8211; <a href="http://www.amazon.co.uk/gp/product/1846077168/ref=as_li_ss_tl?ie=UTF8&amp;tag=ziolozakat-21&amp;linkCode=as2&amp;camp=1634&amp;creative=19450&amp;creativeASIN=1846077168">Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey</a>.  Jest też pewnie dostępna na Book Depository. ( Jeśli nigdy nie kupowaliście w księgarniach internetowych, a chcielibyście coś zamówić, polecam post na temat <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/12/zakupy-amazonco-uk/">Amazonu</a> oraz <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/12/ksiegarnia-internetowa/">Book Depository</a>). A Wy, co sądzicie o książkach tego typu, przedstawiających kuchnię danego regionu? Czego od nich oczekujecie? I czy ogóle lubicie kuchnię azjatycką? Ah, byłabym zapomniała, jeśli macie jakieś uwagi co do filmików (wiem, że daleko im do ideału, obgadywaliśmy to już na FB) &#8211; proszę o zostawienie ich w komentarzach na dole albo na profilu Ziołowego Zakątka! Do zczytania!</p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3988">Rick Stein's Eastern Odyssey - recenzja + film HD.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/rick-stein/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przepis na krewetki curry. Bardzo proste i smaczne!</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przepis-krewetki/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przepis-krewetki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 22:12:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ryby i owoce morza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3975</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry, Dziś zapraszam Was na dalszy ciąg egzotycznych smaków &#8211; tym razem będą to krewetki curry. Te krewetki powstały jako sposób na wykorzystanie lankijskiej przyprawy curry. Jak to bywa z daniami tego typu: jest to tylko luźna inspiracja. Krewetki są bardzo fajnym pomysłem na ekspresowy posiłek: wystarczy zaledwie kilka minut, żeby były gotowe. W...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3975">Przepis na krewetki curry. Bardzo proste i smaczne!</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/krewetki11.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3980" title="przepis na krewetki curry" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/krewetki11.jpg" alt="" width="550" height="773" /></a></p>
<p>Dzień dobry,<br />
Dziś zapraszam Was na dalszy ciąg egzotycznych smaków &#8211; tym razem będą to<strong> krewetki curry.</strong> Te krewetki powstały jako sposób na wykorzystanie <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/">lankijskiej przyprawy curry</a>. Jak to bywa z daniami tego typu: jest to tylko luźna inspiracja. Krewetki są bardzo fajnym pomysłem na ekspresowy posiłek: wystarczy zaledwie kilka minut, żeby były gotowe. W tym wypadku, oprócz <strong>przyprawy curr</strong>y, w tej potrawie znajdziemy <strong>smażony czosnek</strong>,<strong> liście kaffiru</strong> (limonki) o mocnym, cytrynowym zapachu oraz<strong> sos Worcestershire</strong>. Nie przygotowuję krewetek zbyt często bo raz są z drugiego końca świata, a dwa są dość drogie, ale jeśli tylko mam okazję, chętnie z nimi eksperymentuję.</p>
<p>Mam nadzieję, że miłośnicy i miłośniczki krewetek nie będą zawiedzeni i spodoba się im ta propozycja! Danie jest <strong>ekspresowe</strong>, ale nie nadaje się na pierwszą randkę albo proszoną kolację: wyjadanie krewetek z pancerzyków i polewanie ich aromatycznym sosem jest super, ale tylko dla tych, którzy lubią takie klimaty. Dlatego też dobrze jeść je w towarzystwie innych fanów krewetek, którzy rozumieją naszą słabość :-)</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p>ps. jeśli ktoś jeszcze nie wie, Ziołowy Zakątek bierze udział w konkursie Blog Roku 2011 w kategorii „Moje zainteresowania i pasje”.  Jeśli podoba się Wam mój blog, zachęcam do głosowania. Wystarczy wysłać smsa o treści <strong>H00874 (zero zero) </strong>na numer <strong>7122</strong> (czyli za 1,22).  Cały dochód z smsów będzie przeznaczony na <em> cele charytatywne.</em></p>
<p><span id="more-3975"></span><br />
Przepis jest bardzo prosty: tym razem są to same krewetki, bez dodatków ciężkich sosów. Mamy tutaj więc jędrne i słodkawe mięso krewetek, garść egzotycznych przypraw,<strong> cytrynowy posmak kaffiru</strong> (jeśli go nie macie, można użyć skórki cytrynowej) i jeden z moich ulubionych sosów &#8211; sos Worcestershire. Tutaj możecie przeczytać więcej o<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/02/makaron-sitr-fry/"> sosie Worcester.</a></p>
<div class="simplePullQuote">Sos Worcestershire bardzo fajnie pasuje do krewetek.</div>
<p>Jest to zdecydowanie mój <strong>ulubiony sos:</strong> coś pomiędzy sosem rybnym (zawiera anchois, więc nie jest wegetariański), sojowym a mieszanką przypraw korzennych. Używam go bardzo, bardzo często &#8211; świetnie podkręca smaki prostych dań, dodaję go też czasem do zup, wywarów, ryżu.. praktycznie do wszystkiego. Jeśli tylko będziecie mieli okazję go wypróbować: polecam bez wahania!</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Krewetki &#8211; jak rozmrażać?</span></strong></h2>
<p>Co do samych krewetek. W przepisie użyłam mrożonych krewetek nieugotowanych. Najlepiej rozmrozić je powoli w lodówce jednak ja nie miałam czasu i najpierw zanurzyłam je na kilkanaście minut w letniej wodzie, a potem wrzuciłam bezpośrednio na patelnię. Generalnie, im wolniej krewetki będą się rozmrażać tym mniej stracą na jędrności. Czasem wrzucam też na patelnię mrożone i już ugotowane krewetki &#8211; ale robią się wtedy lekko gumowate i sporo mniejsze. Dlatego też, jeśli mam taką możliwość, wybieram nieugotowane i staram się chociaż trochę je rozmrozić przed wrzuceniem na patelnię.</p>
<p>Mam nadzieję, że fanom krewetek ten przepis przypadnie do gustu: fajną sprawą jest tworzący się sosik, powstały z oliwy, soków z krewetek, czosnku i innych przypraw.</p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Krótki poradnik przygotowywania krewetek</strong></span></h2>
<p>Ten fragment z dedykacją dla Lenny, która ma robić krewetki pierwszy raz w życiu:)</p>
<ul>
<li>Krewetki są bardzo łatwe do przygotowania &#8211; wystarczy smażyć je przez kilka minut (czasem nawet minutę lub dwie) i są gotowe!!</li>
</ul>
<p><strong>Jakie krewetki wybrać?</strong> <strong>Surowe, zamrożone czy gotowane? </strong></p>
<ul>
<li>Osobiście kupuję zamrożone krewetki. Jeśli mam taką możliwość, zawsze niegotowane (surowe). Dlaczego? Gotowanie krewetek jest banalnie proste a krewetki surowe po prostu są bardziej jędrne i soczyste po ugotowaniu. Zostaje też w nich więcej mięska:)</li>
</ul>
<p><strong>Jak obierać krewetki?</strong></p>
<ul>
<li>Krewetki obieramy pociągając delikatnie za odnóża i ściągając pancerzyk. Ogonek zostawiamy.</li>
<li>Jeśli kupujemy duże krewetki często mają przewód pokarmowy, który należy usunąć, jednak w przypadku mniejszych jest on zazwyczaj usunięty usunięty.</li>
</ul>
<p><strong>Jak podać krewetki?</strong></p>
<ul>
<li>Krewetki można obrać przed podaniem lub pozwolić każdemu na ich samodzielnie obranie.  Wtedy dołączamy dla każdej osoby miseczkę z wodą do opłukania rąk. Trzeba też pamiętać o osobnym talerzyku na pancerzyki.</li>
</ul>
<p><strong>Skąd wiadomo, że krewetki są gotowe?</strong></p>
<ul>
<li>Nieugotowane krewetki zmienią kolor z szarego na różowo-czerwony. Wystarczy dosłownie kilka minut smażenia na rozgrzanym tłuszczu.</li>
</ul>
<p>Mam nadzieję, że teraz nie będzie już problemu z krewetkami!:-)</p>
<p>Zapraszam na krewetki curry!</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/krewetki3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3977" title="Krewetki - szybki przepis" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/krewetki3.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<h2><span style="color: #006633;">Przepis na krewetki curry z cytrynowym posmakiem.</span></h2>
<p><strong>Składniki</strong><br />
dla dwóch osób na przystawkę albo dla jednej, jako pełne danie</p>
<ul>
<li>16 krewetek. Ja użyłam krewetek mrożonych, nieugotowanych, w pancerzykach.</li>
<li>3 łyżki oleju lub klarowanego masła</li>
<li>dwa ząbki czosnku, zmiażdżone i pokrojone w grubą kostkę</li>
<li>łyżeczka przyprawy curry (w tym wypadku<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/"> curry lankijskie</a>)</li>
<li>kilka liści kaffiru (limonki)</li>
<li>2 łyżki sosu Worcestershire + do doprawienia</li>
<li>chilli</li>
<li>sok z cytryny</li>
<li>sól, pieprz do smaku</li>
</ul>
<p><strong>Przygotowanie:</strong><br />
Na patelni rozgrzewamy olej. Na średnim ogniu smażymy czosnek aż stanie się lekko rumiany &#8211; uwaga aby nie przypalić, bo będzie gorzki! Czosnek wraz z olejem zlewamy do miseczki. Gdybyśmy razem z nim smażyli krewetki zgorzkniałby.</p>
<p>Na patelnię dolewamy odrobinę oleju. Na średnim ogniu smażymy przyprawy oraz liście kafiru, aż zaczną wydzielać intensywny aromat. Ciągle mieszamy, żeby przyprawy się nie przypaliły.Wrzucamy krewetki i smażymy na dużym ogniu aż zmienią barwę z szarej na czerwoną (w przypadku surowych krewetek). Powinno to zająć kilka minut. Dodajemy czosnek. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, sosem Worcester. Podajemy ciepłe, skropione sokiem z cytryny.</p>
<p>Można jeść samodzielnie, z kawałkiem bagietki albo z ryżem.</p>
<p>Smacznego!</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/krewetki2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3979" title="Krewetki orientalne" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/krewetki2.jpg" alt="" width="550" height="828" /></a></p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3975">Przepis na krewetki curry. Bardzo proste i smaczne!</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przepis-krewetki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostrzenie noża kuchennego – ostrzałki systemowe cz II.</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzenie-noza-kuchennego/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzenie-noza-kuchennego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 23:10:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wyposażenie Kuchni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3959</guid>
		<description><![CDATA[[ten post jest częścią cyklu Poznaj swój nóż kuchenny] Dzień dobry, Witam Was w kolejnej części serii Poznaj swój nóż kuchenny. Ostatnio pisałam sporo o ostrzałkach, głównie takich, których używamy ostrząc &#8222;z ręki&#8221; &#8211; tutaj znajdziecie poprzedni post o ostrzeniu.  Dzisiaj chciałam napisać Wam więcej o ostrzałkach, które pomagają nam w utrzymaniu kąta ostrzenia. Pokażę...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3959">Ostrzenie noża kuchennego - ostrzałki systemowe cz II.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Nóż kuchenny - japoński" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/noz_japonski-1-of-1.jpg" alt="" width="550" height="712" /></p>
<p>[ten post jest częścią cyklu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/09/noz_kuchenny/">Poznaj swój nóż kuchenny</a>]</p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>Witam Was w kolejnej części serii<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/09/noz_kuchenny/"> Poznaj swój nóż kuchenny</a>. Ostatnio pisałam sporo o ostrzałkach, głównie takich, których używamy ostrząc &#8222;z ręki&#8221; &#8211; tutaj znajdziecie poprzedni<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzalki/"> post o ostrzeniu</a>.  Dzisiaj chciałam napisać Wam więcej o ostrzałkach, które pomagają nam w utrzymaniu kąta ostrzenia.</p>
<p>Pokażę Wam kilka ciekawych<strong> systemów ostrzących</strong> oraz <strong>ostrzałkę</strong>, której sama używam.</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p>ps. jeśli ktoś jeszcze nie wie, Ziołowy Zakątek bierze udział w konkursie Blog Roku 2011 w kategorii &#8222;Moje zainteresowania i pasje&#8221;.  Jeśli podoba się Wam mój blog, zachęcam do głosowania. Wystarczy wysłać smsa o treści <strong>H00874 (zero zero) </strong>na numer <strong>7122</strong> (czyli za 1,22).  Cały dochód z smsów będzie przeznaczony na <em> cele charytatywne.</em></p>
<h2><span id="more-3959"></span></h2>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>OSTRZAŁKI UTRZYMUJĄCE KĄT OSTRZENIA:</strong></span></h2>
<p>Podstawowym typem ostrzałki, która utrzymuje odpowiedni kąt jest taka ostrzałka &#8222;<strong>kółkowa</strong>&#8221; &#8211; pisałam o niej wcześniej, na przykładzie bardzo popularnej ostrzałki z Ikea. W przeszłości sama używałam tego typu ostrzałek, ale teraz ich nie polecam. Te za kilkadziesiąt złotych ostrzą bardzo agresywnie, zbierają dużo materiału i mogą powodować wykruszenie ostrza. Nie naostrzycie nimi ani noży, które są nietypowo ukształtowane ani np. nożyczek, czy scyzoryków.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><em>Takiej ostrzałki już nie używam:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ostrzalkaikea.jpeg"><img class="wp-image-3909 aligncenter" title="ostrzalkaikea" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ostrzalkaikea.jpeg" alt="" width="225" height="225" /></a></p>
<p>Oczywiście istnieją ostrzałki tego typu bardzo dobrej klasy (np. przeznaczone do noży japońskich ostrzałki diamentowe), ale kosztują kilkaset złotych.</p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Czym więc ostrzyć?  Systemy ostrzące.</strong></span></h2>
<p>W tym poście chciałam się skupić głównie na systemach ostrzących, czyli rozwiązaniach, które pozwalają ostrzyć przeróżne krawędzie tnące. Generalnie system ostrzący to skrzyżowanie stalki z odpowiednio ukształtowaną podstawką. Abyście mogli mieć jakieś wyobrażenie na ten temat, oto zdjęcie jednego z nich.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><em>Przykład ostrzałki systemowej. Materiały producenta.</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/lanksy.jpg"><img class="size-full wp-image-3962 aligncenter" title="Ostrzałki systemowe: Lanksy" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/lanksy.jpg" alt="" width="500" height="500" /></a></p>
<p>Jak możecie zobaczyć,<strong> system składa się generalnie z dwóch elementów</strong>.</p>
<ul>
<li>Pierwszy, to wymienne<strong> pręty ostrzące:</strong> mogą mieć różną grubość, być wykonane z różnego rodzaju materiału etc.</li>
<li>Drugi element to <strong>podstawka</strong>, do której mocujemy nasze pręty. Jest to o tyle ważne , że podstawka ma nawiercone otwory o różnych kątach, pozwala na stabilne ostrzenie oraz ostrzenie różnego rodzaju narzędzi. I co najważniejsze: pręty ostrzące są naprawdę skuteczne!</li>
</ul>
<p>Systemy często wzbogacane są przez użytkowników np. o pręty diamentowe (w Polskiej, budżetowej wersji znane pod nazwą &#8222;diamenty z Lidla&#8221;;)) &#8211; takie pręty przydają się do noży o dużej twardości.</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Przykłady ostrzałek systemowych.</span></strong></h2>
<p>Napiszę Wam pokrótce o dwóch, chyba najbardziej znanych, systemach.</p>
<ul>
<li><strong>Lansky: Crock Stick, Turnbox:</strong></li>
</ul>
<p>System Lansky składa się z<strong> drewnianej podstawki</strong> i <strong>wymiennych prętów</strong>. W zależności od modelu, pręty mogą mieć różną długość. Ja używam Lansky Turnbox &#8211; najmniejszego i najtańszego (kosztuje około 30-50zł) modelu. Dlaczego? Dostałam go w prezencie od bezinteresownego klubowicza z knives.pl :-)</p>
<p>Jak możecie zobaczyć mamy tutaj dwa pręty: ten brązowy służy do ostrzenia a ten biały do podostrzania i do polerowania. Całość można zamknąć w drewnianym pudełeczku i wygodnie przechowywać lub nawet zabrać pudełeczko ze sobą i podostrzyć noże rodzinie :-)</p>
<p style="text-align: center;"><em>Ostrzałka Lansky z bliska:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ostrzalkalansky.jpg"><img class="size-full wp-image-3963 aligncenter" title="Ostrzałka Lanksy" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ostrzalkalansky.jpg" alt="" width="550" height="811" /></a></p>
<p>Tak w praktyce wygląda ostrzenie tym systemem. Nic trudnego, wystarczy starać się przesuwać nóż prostopadle do podstawki:</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/SUAnSnNA0iY?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Gdybym miała kupować ostrzałkę samodzielnie, zdecydowałabym się na droższą wersję gourmet &#8211; ma dużo dłuższe pręty i osłonkę na ręce. Łatwiej jest tym modelem ostrzyć długie noże. Istnieją też systemy pomagające <a href="http://www.military.pl/lansky-system-ostrzalek-standard-sharpening-system_506t.html">utrzymać kąt ostrzenia. </a></p>
<ul>
<li><strong>Spyderco TriAngle</strong></li>
</ul>
<p>Bardzo dobry, profesjonalny system ostrzący. Działa podobnie do Lansky z tą różnicą, że pręty nie mają owalnego, ale trójkątny kształt, ma możliwość ostrzenia pod różnymi kątami i można dobierać więcej rodzajów prętów ostrzących.</p>
<p>Wybrałam dla Was video, pokazujące dobrze działanie tego systemu (najlepiej zacząć oglądać od około 3 minuty)</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/nZaVhOpmLwI?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Triangle jest bardzo dobrze recenzowanym i profesjonalnym systemem ostrzącym. Jest jednak rozwiązaniem odpowiednio droższym &#8211; <a href="http://www.amazon.co.uk/gp/product/B000Q9C4AE/ref=as_li_ss_tl?ie=UTF8&amp;tag=ziolozakat-21&amp;linkCode=as2&amp;camp=1634&amp;creative=19450&amp;creativeASIN=B000Q9C4AE">na Amazonie</a><img style="border: none !important; margin: 0px !important;" src="http://www.assoc-amazon.co.uk/e/ir?t=ziolozakat-21&amp;l=as2&amp;o=2&amp;a=B000Q9C4AE" alt="" width="1" height="1" border="0" /> kosztuje około 300 złotych.</p>
<p>Dobrze pamiętać, że system ostrzący nie daje 100% pewności utrzymania odpowiedniego kąta ostrzenia &#8211; nie jesteśmy robotami i nasze dłonie mogą się nieco ślizgać kilka stopni w tą, kilka w tamtą stronę. I jedna, drobna uwaga: noże naostrzone w ten sposób są bardzo ostre. Pozwolę sobie zacytować jednego z moich czytelników:</p>
<p><strong>MiG</strong>:</p>
<blockquote><p>Lansky system rulez. ;-)</p>
<p>Najzabawniej jest jak się rodzinie naostrzy noże – potem dzwonią z pretensjami, że ktoś sobie pół palca uciął…</p></blockquote>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Podsumowanie:</strong></span></h2>
<p>Osobiście jestem wielką fanką systemów ostrzących. Są dość tanie (np. w porównaniu z kamieniami wodnymi), efektywne i uniwersalne.</p>
<p>Generalnie jednak bez względu na rodzaj ostrzałki, warto pamiętać o kilku zasadach:</p>
<ul>
<li>prawidłowe ostrzenie to podstawa pielęgnacji noża</li>
<li>nóż to delikatne narzędzie. Ostrzymy go najdelikatniej jak można<br />
osełki</li>
<li>tanie ostrzałki z prowadnicami etc. nie są delikatne i do dobrych noży nie będą się nadawały</li>
<li>nie ostrzymy też noży o schodki i przygodnie znalezione polne kamienie</li>
<li>im częściej a delikatniej ostrzymy, tym lepiej!</li>
</ul>
<p>Uff, udało mi się zakończyć duży segment, poświęcony ostrzeniu noży kuchennych. Jeśli macie jakieś pytania, uwagi, komentarze, nie mogę się doczekać!</p>
<p><strong>[ten post jest częścią cyklu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/09/noz_kuchenny/">Poznaj swój nóż kuchenny</a>]</strong></p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3959">Ostrzenie noża kuchennego - ostrzałki systemowe cz II.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzenie-noza-kuchennego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkurs Blog Roku 2011 – Ziołowy Zakątek bierze udział!:)</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/konkurs-blog-roku/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/konkurs-blog-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 16:05:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3948</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry, W tym roku, namówiona przez koleżanki, postanowiłam wziąć udział w konkursie na Blog Roku 2011. Blog startuje w kategorii Moje zainteresowania i pasje. Sama zapewne nie rozważyłabym takiej możliwości, jednak dziewczyny kazały mi się wziąć w garść i startować! Dlatego też, jeśli podoba się Wam mój blog i uważacie, że warto aby został...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3948">Konkurs Blog Roku 2011 - Ziołowy Zakątek bierze udział!:)</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/konkursblogroku.jpg"><img class="wp-image-3949 aligncenter" title="konkursblogroku" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/konkursblogroku.jpg" alt="" width="550" height="827" /></a></p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>W tym roku, namówiona przez koleżanki, postanowiłam wziąć udział w konkursie na<a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/ziolowy-zakatek,gwmj8,blog.html"><strong> Blog Roku 2011</strong></a>. Blog startuje w kategorii <strong>Moje zainteresowania i pasje</strong>. Sama zapewne nie rozważyłabym takiej możliwości, jednak dziewczyny kazały mi się wziąć w garść i startować!</p>
<p>Dlatego też, jeśli podoba się Wam mój blog i uważacie, że warto aby został zauważony, będę wdzięczna za głos: wystarczy wysłać smsa o treści <strong>H00874 (zero zero) </strong>na numer 7122 (czyli za 1,22). <span style="text-decoration: underline;"> Cały dochód z smsów będzie przeznaczony na  turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych.</span>, więc czy głosujecie na mnie, czy na kogoś innego, wspieracie dobrą sprawę.</p>
<p>Możesz też pomóc poprzez<strong> umieszczenie tej informacji na swoim FB</strong> lub <strong>wysłanie linka do znajomych mailem</strong>. :)</p>
<p>Jeśli bardzo lubicie mojego bloga, będę także wdzięczna za przekazanie tej informacji dalej i zachęcenie znajomych do głosowania!</p>
<p>Dziękuję za Wasze głosy i zobaczymy co z tego wyjdzie &#8211; nie jestem mistrzem marketingu! :-)</p>
<p>Dziękuję!</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3948">Konkurs Blog Roku 2011 - Ziołowy Zakątek bierze udział!:)</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/konkurs-blog-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lankijskie curry z buraczków. Pyszne i szybkie!</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/curry-sri-lanka/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/curry-sri-lanka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jan 2012 17:42:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Egzotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3926</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry, Nie wiem jak Was, ale mnie w styczniową pogodę (chociaż niesamowicie ciepłą) nachodzi ochota na egzotyczne smaki. Być może dlatego, że gdzieś tam z tyłu głowy marzę o dalekich podróżach w ciepłe i odległe miejsca. Póki co nie mam możliwości podróżować inaczej niż palcem po mapie i chętnie wprowadzam namiastkę egzotyki do swojej...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3926">Lankijskie curry z buraczków. Pyszne i szybkie!</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/curryzburakaciemne.jpg"><img class="size-full wp-image-3921 aligncenter" title="Lankijskie curry z buraczków" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/curryzburakaciemne.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>Nie wiem jak Was, ale mnie w styczniową pogodę (chociaż niesamowicie ciepłą) nachodzi ochota na egzotyczne smaki. Być może dlatego, że gdzieś tam z tyłu głowy marzę o dalekich podróżach w ciepłe i odległe miejsca. Póki co nie mam możliwości podróżować inaczej niż palcem po mapie i chętnie wprowadzam namiastkę egzotyki do swojej kuchni. Czasem myślę że to troszkę ironia losu: studiować pięć lat fantastyczne studia dotyczące różnych kultur (Porównawcze Studia Cywilizacji) i nie podróżować. Ale cóż, wszystko przede mną!</p>
<p>Dzisiaj chciałam Wam przedstawić propozycję z jednej strony bardzo wschodnią, a z drugiej, bardzo na czasie, jeśli chodzi o kuchnię polską: <strong>lankijskie curry z buraków</strong>. Jest to delikatne curry pochodzące ze Sri Lanki, na które przepis znalazłam w książce <a href="http://www.amazon.co.uk/gp/product/1846077168/ref=as_li_ss_tl?ie=UTF8&amp;tag=ziolozakat-21&amp;linkCode=as2&amp;camp=1634&amp;creative=19450&amp;creativeASIN=1846077168">Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey</a><img src="http://www.assoc-amazon.co.uk/e/ir?t=ziolozakat-21&amp;l=as2&amp;o=2&amp;a=1846077168" alt="" width="1" height="1" border="0" />. Cienko krojone buraki są szybko smażone w przyprawach tylko po to , żeby uzyskały chrupkość i aromat. Do buraczków dodajemy również <strong>liść curry</strong>, <strong>laskę cynamonu</strong>, trochę <strong>kuminu</strong>, <strong>cebulę</strong>, <strong>czosnek</strong> i  <strong>pomidory</strong>. Całość stanowi bardzo fajną, rozgrzewającą potrawę &#8211; można je również podać jako dodatek do dania głównego.</p>
<p>Myślę, że przepis spodoba się tym, którzy lubią indyjskie smaki. Jest też fajnym <strong>pomysłem na warzywa</strong> &#8211; o tej porze roku jedzenie ogórków czy cukinii nie jest najlepszym pomysłem, natomiast buraki mamy pod samym nosem.</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p>[ jeśli zainteresował Cię ten wpis, może spodoba Ci się także: przepis na mieszankę <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/">przypraw do lankijskiego curry</a>]</p>
<p><span id="more-3926"></span><br />
Curry buraczane jest proste i szybkie w przygotowaniu &#8211; po pokrojeniu buraków, zrobienie całości zajmuje około 25 minut. To co jest wyjątkowe w tym przepisie, to <strong>samodzielne przygotowanie mieszanki curry.</strong> W tym wypadku będzie to delikatne curry lankijskie z dodatkiem między innymi kolendry, kuminu i chilli. W większości przepisów Ricka Steina podoba mi się to, że autor stara się odtworzyć autentyczne smaki za pomocą różnego rodzaju past czy przypraw.</p>
<p>Jak zobaczycie w przepisie pojawia się całkiem sporo przypraw: ja miałam wszystkie w szafkach, ponieważ dość często przygotowuję curry w różnych odsłonach, jednak jeśli ich nie macie a chcielibyście odtworzyć smak polecam użyć przynajmniej kuminu (kminu rzymskiego) oraz cynamonu i anyżu. Myślę, że ten przepis jest ciekawą bazą do samodzielnych eksperymentów: np. zamiast liści curry można spróbować dodać laur albo liście kaffiru.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/curryburakj.jpg"><img class="size-full wp-image-3923 aligncenter" title="Lankijskie curry - dodatki" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/curryburakj.jpg" alt="" width="550" height="831" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Kilka słów o liściach curry.</strong></span></h2>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/CurryLeaf.jpg"><img class="alignright  wp-image-3927" title="Liście Curry" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/CurryLeaf.jpg" alt="" width="327" height="327" /></a>Osobiście bardzo polecam zakup <strong>liści curry -</strong> w Krakowie suszone można dostać w sklepach ekologicznych i &#8222;Kuchniach Świata&#8221; &#8211; mają bardzo charakterystyczny zapach i bardzo dobrze się przechowują. Wiem, że czasem można też dostać mrożone, jednak nie miałam możliwości z nimi gotować. Liście curry  pochodzą z rosnącego w strefie subtropikalnej drzewa <em>Murraya koengii</em> , której jest nazywane też drzewkiem curry albo indyjskim laurem. Są podstawową przyprawą w kuchni południowo indyjskiej i lankijskiej.</p>
<p>Tutaj na zdjęciu widzicie świeże curry (zdjęcie pochodzi z <a href="http://www.essentialoilindia.com/">tej strony</a>). Jako ciekawostkę dodam, że podobno drzewko curry może być uprawiane w Europie jako roślina tarasowo-pokojowa, ale sama nigdy nie widziałam sadzonki.</p>
<p>Drugą liściastą przyprawą, której używam są l<strong>iście kaffiru</strong> (tzw. limonki kaffir) o pięknym, cytrusowym zapachu &#8211; można je kupić w sklepach z żywnością ekologiczną i kuchniach świata. W każdym razie, jeśli się natkniecie się gdzieś na nie, warto rozważyć kupno.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Buraczki curry.</strong></span></h2>
<p>Wracając do buraczków curry &#8211; w tym przepisie mają dość ciekawą konsystencję. W przeciwieństwie do buraczków polskich, te mają być krótko obsmażone, pozostać chrupiące i jędrne. Dlatego też, dobrze jest pokroić je w odpowiednio cienkie słupki. Należy też uważać, żeby ich nie przesmażyć zbyt długo. Samo danie jest bardzo proste do przygotowania i poradzi sobie z nimi początkujący kucharz i kucharka &#8211; można samodzielnie kontrolować ostrość. Powiem Wam tylko , że słodkie buraczki pasują bardzo fajnie do indyjskich przypraw. Jeśli lubicie takie klimaty, polecam wypróbować!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/buraki11.jpg"><img class="size-full wp-image-3925 aligncenter" title="Zapraszam na curry!" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/buraki11.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Lankijskie curry z buraków &#8211; Thedala<br />
</strong></span></h2>
<p>na podstawie przepisu Ricka Steina</p>
<p>dla czterech osób</p>
<p><strong>Uwagi techniczne</strong>: przepis składa się z dwóch części. Pierwszy, to przepis na <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/">mieszankę przypraw do lankijskiego curry</a> a drugi przepis na curry z buraczków. Możecie przygotować mieszankę samodzielnie albo spróbować np. garam masala, tikka masala lub innych mieszanek tego typu.</p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<ul>
<li>750 g surowych buraków, obranych (około 5 średnich buraków)</li>
<li>3 łyżki oleju do smażenia</li>
<li>łyżeczka nasion kuminu</li>
<li>łyżeczka nasion czarnej gorczyca(opcjonalnie)</li>
<li>10 liści curry (do kupienia w sklepach z orientalną żywnością, ja używam suszonych)</li>
<li>laska cynamonu</li>
<li>2 zielone chilli (ja dałam po prostu solidną szczyptę chilli w płatkach)</li>
<li>2 średnie cebule, posiekane</li>
<li>2 ząbki czosnku, zmiażdżone i pokrojone</li>
<li>1 łyżeczka <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/">lankijskiego curry</a></li>
<li>250 g pomidorów (ja zużyłam cały kartonik pomidorów)</li>
<li>1/4 łyżeczki kurkumy</li>
<li>łyżeczka soku z cytryny lub limonki</li>
<li>pół łyżeczki soli do smaku (używam płaskiej łyżeczki soli morskiej &#8211; jest mniej słona niż kamienna)</li>
<li>sól i pieprz do smaku</li>
</ul>
<p>Do podania np.: ryż, kasza pęcak, chlebek naan lub bagietka :-)</p>
<p><strong>Przygotowanie.</strong></p>
<p>Obieramy buraki i kroimy je w słupki o grubości około pół centymetra &#8211; nie muszą być idealne.<br />
Rozgrzewamy olej na dużej patelni z grubym dnem. Dodajemy nasiona kuminu, czarnej musztardy, cynamon, liście curry i smażymy przez kilkadziesiąt sekund. Czarna gorczyca będzie podskakiwać na patelni &#8211; czekamy aż się upraży i przestanie podskakiwać. W tym czasie reszta przypraw nabierze pięknego aromatu.</p>
<p>Dodajemy chilli, cebulę, czosnek i smażymy przez kilka minut na średnim ogniu, aż cebula staje się miękka, słodkawa i lekko zarumieniona. Wystarczy około 5 minut &#8211; warto jednak mieszać wszystko od czasu do czasu, żeby czosnek się nie przypalił i nie zgorzkniał. Dodajemy proszek curry, kurkumę, buraki, pomidory, sól.</p>
<p>Gotujemy pod przykryciem przez około 15 minut, co jakiś czas mieszając. Potem smażymy jeszcze kilka minut bez przykrywki. Buraczki mają być ciepłe, ale nadal jędrne i chrupiące &#8211; trzeba uważać, żeby nie stały się wodniste i gumowate. Gdyby zdarzyło się, że zaczną przywierać do dna, można dodać łyżkę lub dwie wody. Myślę jednak , że nie będzie to potrzebne. Ciepłe buraczki skrapiamy sokiem z cytryny, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.</p>
<p>Buraczki podajemy na ciepło lub na zimno, jako samodzielne danie lub dodatek.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/czosnek-1-of-1-11.jpg"><img class="size-full wp-image-3922 aligncenter" title="Curry - laska cynamonu" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/czosnek-1-of-1-11.jpg" alt="" width="550" height="870" /></a></p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3926">Lankijskie curry z buraczków. Pyszne i szybkie!</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/curry-sri-lanka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>30</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyprawy do curry. Własnoręcznie zrobiona mieszanka.</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 18:09:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Egzotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3911</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Dzień dobry, Wraz z nadejściem stycznia mam coraz większą ochotę na orientalne dania &#8211; do tej pory wstrzymywałam się z ich przygotowaniem, bo zawsze było coś do roboty: a to przetwory, a to Święta.. Teraz jednak wpadłam w kulinarny &#8222;ciąg&#8221;, głównie za sprawą książki Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey. Książka od marca leżała zapomniana...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3911">Przyprawy do curry. Własnoręcznie zrobiona mieszanka.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/curry_mieszanka.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3914" title="curry_mieszanka" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/curry_mieszanka.jpg" alt="" width="550" height="792" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>Wraz z nadejściem stycznia mam coraz większą ochotę na orientalne dania &#8211; do tej pory wstrzymywałam się z ich przygotowaniem, bo zawsze było coś do roboty: a to przetwory, a to Święta.. Teraz jednak wpadłam w kulinarny &#8222;ciąg&#8221;, głównie za sprawą książki <a href="http://www.amazon.co.uk/gp/product/1846077168/ref=as_li_ss_tl?ie=UTF8&amp;tag=ziolozakat-21&amp;linkCode=as2&amp;camp=1634&amp;creative=19450&amp;creativeASIN=1846077168">Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey</a><img style="border: none !important; margin: 0px !important;" src="http://www.assoc-amazon.co.uk/e/ir?t=ziolozakat-21&amp;l=as2&amp;o=2&amp;a=1846077168" alt="" width="1" height="1" border="0" />. Książka od marca leżała zapomniana na półce, jednak teraz poświęcam jej wystarczającą ilość uwagi :-) Do tej pory przygotowałam z niej kilka przepisów, kilka innych potraw ugotowałam jako &#8222;wariacje na temat&#8221; lub przy wykorzystaniu składników, które zostały mi w szafkach. To, co jest w tej książce fascynującego, to możliwość przygotowania <strong>własnoręcznych miksów przypraw</strong>, past smakowych etc i tym samym możliwie jak najbliższe zbliżenie się do oryginału.</p>
<p>Dziś chciałam zaprosić Was do przygotowania<strong> lankijskiej mieszanki przypraw curry</strong>, którą wykorzystam w kolejnych przepisach na blogu. Początkowo pomyślałam, żeby zamieścić ją w poście dotyczącym potrawy, jednak potem stwierdziłam, że jest tak uniwersalna, że szkoda, żeby zaginęła w czeluściach bloga. Jest to dość delikatny miks przyprawowy, który możemy według uznania doprawić odpowiednią ilością chilli. W kuchni lankijskiej występuje w dwóch odmianach: <strong>jasnej</strong> oraz <strong>prażonej</strong>. Ja przedstawię Wam swój lekko zmodyfikowany przepis, dzięki któremu będziecie mogli za jednym zamachem przygotować obydwie wersje.</p>
<p>W kolejnych postach przedstawię Wam pomysły na wykorzystanie tej mieszanki: <strong>curry z buraków</strong> oraz <strong>krewetki w sosie curry</strong>, jednak myślę, że tutaj może Was ograniczać tylko kulinarna wyobraźnia :-)</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p><span id="more-3911"></span></p>
<p>Myślę, że każdy początkujący miłośnik kuchni orientalnej, jeśli chce ją odtworzyć w zaciszu własnego domu, jest początkowo przytłoczony ilością przypraw i dodatków. Nawet jeśli nie każdy, to ja byłam: zwłaszcza, jeśli do jakiegoś curry musiałam kupić praktycznie wszystkie składniki. Szybko jednak skompletowałam podstawowe przyprawy i od tego czasu mam w kuchni dużo większe możliwości. Nie dość, że wszystko jest pod ręką, to wystarczają na bardzo długo i staram się je kreatywnie wykorzystać.</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Przyprawy występujące w tej mieszance.</span></strong></h2>
<p>Lista przypraw do przygotowania tej mieszanki wydaje się dość długa, jednak większość z nich miałam w szufladach. Część z nich to przyprawy dość łatwo dostępne &#8211; przez jakiś czas miałam problemy z zakupem<strong> czarnej gorczycy</strong> &#8211; w końcu kupiłam ją na Kleparzu. W mieszance występuje również <strong>kozieradka</strong> &#8211; przez dłuższy czas miałam problemy z jej zakupem. Teraz wiem, że jest dostępna we Warszawie w Marks and Spencer a w Krakowie w &#8222;Kuchniach Świata&#8221; i na Starym Kleparzu na stoisku z przyprawami. Oczywiście, pozostają również sklepy internetowe. Jeśli możecie, wybierzcie mieloną, bo nasiona kozieradki są bardzo twarde i trudno jest je utrzeć w moździerzu.</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Lankijska mieszanka do curry. Jasna i prażona.</span></strong></h2>
<p>Lankijska przyprawa do curry występuje w dwóch wersjach: <strong>zwykłej</strong> oraz <strong>ciemnej</strong> (prażonej). Podstawą obydwu, oprócz przypraw, są podprażone<strong> ziarna ryżu</strong>. W wersji jasnej ryż prażymy dość krótko i dodatkowo dodajemy do niej kurkumę zaś w wersji ciemnej, ryż ma być uprażony na kolor ciemnobrązowy. Następnie, czekamy aż ryż przestygnie i ucieramy go z resztą przypraw.</p>
<p>Uwaga! Z podanej ilości wyjdzie Wam dość sporo przyprawy. Jeśli macie mały moździerz, będziecie musieli ucierać ją w małych porcjach, ponieważ trzeba się nieco natrudzić. Ja zrobiłam dość sporo curry i chyba będę musiała zrobić jakiś konkurs na blogu, żeby rozdać nadwyżkę :-) Przyprawy bez ubytku dla smaku, możemy przechowywać w szczelnie zakręconym słoiczku przez okres miesiąca. Jasne curry stosuje się głównie do warzyw a ciemne (prażone) do mięs, ryb, owoców morza i warzyw.</p>
<p>Zapraszam!</p>
<p><strong>UWAGI TECHNICZNE:</strong></p>
<p>- autor zalecał dodanie laski cynamonu &#8211; ja dodałam już zmielony<br />
- teoretycznie jasne i ciemne curry powinno się przygotowywać oddzielnie. Jeśli robimy jasne: ryż prażymy przez około dwie minuty aż będzie miał jasną, brązową barwę, a następnie dodajemy kurkumę i resztę przypraw.<br />
- W wersji ciemnej (prażonej): ryż prażymy aż będzie brązowy (ale nie przypalony!) i nie dodajemy kurkumy. Ja proponuję przygotować wersję z jasnym ryżem i bez kurkumy. Jeśli będziecie potrzebować jasne curry: dodacie kurkumę, jeśli ciemne: przesmażycie je na patelni.<br />
- na domowy użytek proponuję przygotowanie 1/3 porcji</p>
<ul>
<li><span style="color: #006633;"><strong>Przyprawa: Lankijskie curry.  </strong></span></li>
</ul>
<p>Na podstawie książki Rick Stein&#8217;s Far Eastern Odyssey</p>
<p><strong>Składniki:</strong></p>
<p>1 łyżeczka niegotowanego białego ryżu<br />
50 g nasion kolendry<br />
25 g nasion kuminu<br />
25 g nasion kopru włoskiego<br />
laska cynamonu (ja dałam łyżeczkę mielonego cynamonu)<br />
1.5 łyżeczki kozieradki<br />
pół łyżeczki goździków<br />
pół łyżeczki ziaren kardamonu (około 10 sakiewek &#8211; Rick nie pisał, czy ma to być kardamon czarny czy zielony &#8211; użyłam popularnego zielonego)<br />
pół łyżeczki nasion czarnej gorczycy<br />
łyżeczka ziaren czarnego pieprzu<br />
chilli do smaku (Rick proponuje 3 suszone kaszmirskie chilli &#8211; nie mam pojęcia, gdzie je dostać: dałam pół łyżeczki chilli w płatkach i jest dość ostre)<br />
1 łyżeczka kurkumy (opcjonalnie: patrz &#8211; uwagi techniczne)</p>
<p><strong>Wykonanie</strong>:</p>
<p>Na suchej patelni prażymy ryż aż nabierze jasnego,brązowego koloru. Odstawiamy do ostygnięcia. Wszystkie przyprawy i ryż ucieramy w moździerzu lub w młynku elektrycznym (chciałabym taki mieć! dawniej mieliśmy w domu taki z Niemiec..). Przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiczku. Tak przygotowaną przyprawę można stosować od razu albo przeprażyć na patelni.</p>
<p>Niedługo zapraszam na pierwszy przepis z wykorzystaniem lankijskeigo curry!</p>
<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/currymiesznaka2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3915" title="Mieszanka przypraw curry" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/currymiesznaka2.jpg" alt="" width="550" height="830" /></a></p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3911">Przyprawy do curry. Własnoręcznie zrobiona mieszanka.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/przyprawy-curry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>33</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostrzałki do noża kuchennego. Poznaj swój nóż.</title>
		<link>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzalki/</link>
		<comments>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzalki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 12:20:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Atria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wyposażenie Kuchni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3894</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobry, Zapraszam do kolejnej części cyklu &#8211; Poznaj swój nóż kuchenny. Wiem, że kilka osób czekało na kontynuację. Tym razem kontynuacja postu o ostrzeniu noży, czyli konkretne informacje o ostrzałkach. Pokażę Wam alternatywy dla tradycyjnych osełek oraz ostrzałek &#8222;automatycznych&#8221; czy stalek. Pokażę Wam również czym sama ostrzę! Zapraszam. [ pierwsza część artykułu o ostrzeniu]...<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3894">Ostrzałki do noża kuchennego. Poznaj swój nóż.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/noz_japonski-1-of-1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2609" title="Nóż japoński." src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/noz_japonski-1-of-1.jpg" alt="" width="550" height="712" /></a></p>
<p>Dzień dobry,</p>
<p>Zapraszam do kolejnej części cyklu &#8211; <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/09/noz_kuchenny/">Poznaj swój nóż kuchenny</a>. Wiem, że kilka osób czekało na kontynuację. Tym razem kontynuacja postu o <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzenie-noza/">ostrzeniu noży</a>, czyli konkretne informacje o ostrzałkach. Pokażę Wam alternatywy dla tradycyjnych osełek oraz ostrzałek &#8222;automatycznych&#8221; czy stalek. Pokażę Wam również czym sama ostrzę!</p>
<p>Zapraszam.<br />
<span id="more-3894"></span><br />
[ <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzenie-noza/">pierwsza część artykułu o ostrzeniu</a>]</p>
<h2><span style="color: #006633;"><strong>Czym jest ostrzenie?</strong></span></h2>
<p>Żeby wybrać odpowiednią ostrzałkę trzeba zastanowić się czym jest ostrzenie. Ostrzenie polega na zbieraniu części materiału z krawędzi tnącej &#8211; staje się wtedy cieńsza i ostrzejsza, ale też bardziej podatna na ukruszenia. Jeśli będziemy ostrzyć zbyt agresywnie (źle dobrana ostrzałka, osełka, schodek do domu etc) zbierzemy zbyt dużo materiału i skrócimy naszemu nożowi życie. Dlatego ostrzyć powinniśmy w miarę możliwości delikatnie. Idealna ostrzałka będzie zbierać bardzo mało materiału z krawędzi tnącej- tylko tyle ile potrzeba, aby pozostała ostra.</p>
<p>Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda tradycyjne ostrzenie noży japońskich &#8211; zanim zostaną wypuszczone na rynek&#8221;</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/iCtx8VYxUK4?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Jak widzicie, wszystko robione jest ręcznie, wymaga mnóstwa doświadczenia i precyzji. Nie wszystkie noże są ostrzone w ten sposób: część jest ostrzona automatycznie a jeszcze część &#8211; tylko szlifowana pod koniec przez specjalistów.</p>
<h2><span style="color: #006633;">Rodzaje ostrzałek.</span></h2>
<p>Znamy już podstawowe<a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/10/ostrze_noza/"> parametry naszego ostrza,</a> powinniśmy więc zastanowić się czym będziemy ostrzyć nasze noże. Ja, dla własnej wygody, stworzyłam sobie taki podział:</p>
<ul>
<li><strong>Ostrzałki ręczne</strong> tj. takie, gdzie samemu trzeba odpowiednio prowadzić rękę, aby naostrzyć krawędź tnącą. Wiąże się to z koniecznością utrzymania odpowiedniego kąta ostrzenia i wymaga wprawy. Do tych typów ostrzałek (napiszę o nich dalej) zaliczyłabym: klasyczne stalki (ostrzałki &#8211; pręty), poczciwe osełki, kamienie szlifierskie oraz kamienie wodne.</li>
</ul>
<ul>
<li><strong> Ostrzałki z ustalonym kątem ostrzenia</strong>. Tutaj będą ostrzałki automatyczne (to moja robocza nazwa &#8211; mam na myśli takie standardowe ostrzałki jak poniżej) i systemy ostrzące (np. Lansky).</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><em>Chyba najpopularniejszy typ ostrzałki. Tutaj, taka z Ikea:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ostrzalkaikea.jpeg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3909" title="ostrzalkaikea" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/ostrzalkaikea.jpeg" alt="" width="225" height="225" /></a></p>
<p>Nie jest to wyczerpujący spis wszystkich możliwości ostrzenia, ale wydaje mi się, że te są głównie w zasięgu zainteresowań domowego kucharza.</p>
<h2><strong><span style="color: #006633;">Kryteria, które warto wziąć pod uwagę przy wyborze ostrzałki:<br />
</span></strong></h2>
<ul>
<li><strong>Funkcjonalność</strong></li>
</ul>
<p>Jedna z najważniejszych cech. Jak będziemy mogli ostrzyć tą ostrzałką? Czy łatwo poradzimy sobie z ostrzeniem czy wprost przeciwnie, będziemy musieli nieco się wprawić? Czy ostrzałka jest przenośna, łatwa do przechowywania? Czy będziemy mogli ostrzyć nim konkretny nóż, czy też inne domowe sprzęty (nożyczki, sekatory?)</p>
<ul>
<li><strong>Łatwość obsługi</strong></li>
</ul>
<p>Czy możemy poświęcić czas na naukę obsługiwania się daną ostrzałką? Czy ważniejsza jest dla nas wygoda czy precyzja?</p>
<ul>
<li><strong>Cena</strong></li>
</ul>
<p>Wiadomo. Dla innych się liczy a dla drugich mniej :-) Ostrzałki mogą kosztować kilkadziesiąt, kilkaset, a w skrajnych przypadkach kilka tysięcy złotych (dolarów zresztą też). Jak się domyślacie będę pisała o tych pierwszych :-)</p>
<p>Dzisiaj chciałabym Wam napisać trochę o ostrzałkach ręcznych.</p>
<p>Ostrzałki ręczne.</p>
<ol>
<li><strong>Chyba najbardziej znane &#8211; stalki.</strong> Ostrzałki używane przez szefów kuchni &#8211; po prostu pręt o odpowiedniej twardości. Wprawiona ręka z pewnością naostrzy nóż pod odpowiednim kątem. To właśnie tych ostrzałek używają kucharze. Chociaż powiem Wam, że mój kolega pracował w paru restauracjach i musiał nosić ze sobą własny nóż &#8211; praktyka ostrzenia noża nie jest więc tak oczywista jak mogłoby się wydawać.</li>
</ol>
<p style="text-align: center;"><em>Zdjęcie stalki, tym razem takiej prostej, z Ikea:</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/stalka-ikea.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-3899" title="stalka-ikea" src="http://ziolowyzakatek.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/stalka-ikea.jpg" alt="" width="369" height="369" /></a></p>
<p>Oczywiście stalkę można kupić zarówno za kilka jak i za kilka tysięcy złotych, mają więc bardzo różną jakość. Kupując tego rodzaju ostrzałkę trzeba wziąć pod uwagę rodzaj materiału z jakiego jest wykonana. Moja ręka jednak jest dość trzęsąca się i taka ostrzałka nie jest dla mnie odpowiednia. Poza tym jest dość duża i nie można jej łatwo przewozić.<strong></strong></p>
<p><strong>                   2. Kamienie wodne.</strong></p>
<div class="simplePullQuote">Kamienie wodne to tradycyjne ostrzałki z Japonii.</div>
<p>Kamienie wodne są stosowane szczególnie do ostrzenia noży japońskich. Nieco przypominają osełki, jednak tylko z wyglądu. Nazwa pochodzi stąd, że podczas ostrzenia polewa się je wodą. Posiadają różną <strong>ziarnistość</strong> (tzw. &#8222;grit&#8221;)dlatego też często stosuje się kilka kamieni, aby móc wykończyć ostrzenie.</p>
<div class="simplePullQuote">Podstawowym parametrem kamieni wodnych jest ziarnistość.</div>
<p>Są używane głównie do ostrzenia wysokiej klasy noży japońskich &#8211; do ostrzenia jednego noża używa się co najmniej dwóch najlepiej trzech (lub więcej) kamieni. Te o wyższej ziarnistości delikatnie ostrzą krawędź tnącą a te o niższej ją polerują.</p>
<p>Ostrzenie za pomocą kamieni wymaga wprawy, ponieważ sami utrzymujemy odpowiedni kąt ostrzenia. Na rynku dostępne są co prawda specjalne przyrządy do utrzymywania odpowiedniego kąta, ale nie zawsze są precyzyjne.</p>
<p>Koszt kamieni wodnych waha się od kilkudziesięciu przez kilkuset dolarów do kilku tysięcy dolarów. Sprawdzają się zwłaszcza przy nożach o niestandardowym ukształtowaniu ostrza &#8211; noże japońskie są ostrzone jednostronnie lub dwustronnie, pod różnymi kątami, często asymetrycznie (więcej o ostrzach noży znajdziecie tutaj).</p>
<p>Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda ostrzenie</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/SKeSRDMRpY0?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Jak widzicie ostrzenie nimi to tak zwane &#8222;ostrzenie z ręki&#8221;, gdzie sami utrzymujemy dany kąt. Wymaga precyzji, cierpliwości i doświadczenia. Uważa się, że jest to jednak najlepszy wybór ostrzenia dla noży japońskich. Sama zastanawiałam się nad zakupem tańszego kamienia wodnego (koszt najtańszego jaki znalazłam to 25$, dwustronny to około 50$), jednak nie był to wydatek pierwszej potrzeby, zwłaszcza że mam tylko jeden nóż japoński. Podaję Wam link do sklepu, w którym kupowałam swój nóż &#8211; tutaj są też różne rodzaje kamieni wodnych, możecie sobie zerknąć jak wyglądają.</p>
<ul>
<li><a href="http://japanesechefsknife.com/HowToSharpen2.html">Ostrzenie noży japońskich</a></li>
<li><a href="http://japanesechefsknife.com/WhetStonesForSale.html">Różne rodzaje kamieni wodnych</a></li>
</ul>
<p>Kamienie wodne były dla mnie nowinką -póki co jednak nie próbowałam ich w swojej kuchni. Są na pewno efektywną i dość wysublimowaną metodą ostrzenia noży.</p>
<p>To tyle w tej części postu, zapraszam również do przejrzenia innych z serii <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/2011/09/noz_kuchenny/">poznaj swój nóż kuchenny</a>. W kolejnym poście napiszę Wam o ostrzałkach, które pomagają nam ustalić kąt ostrzenia oraz pokażę system z którego sama korzystam.</p>
<p>Zapraszam już w piątek!</p>
<p>Będzie mi bardzo miło jeśli zostawicie w komentarzach swoje uwagi, wrażenia i ewentualne pytania  &#8211; jeśli będę mogła, postaram się na nie odpowiedzieć!</p>
<div class="tentblogger-rss-footer"><hr /><p>You just finished reading <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/?p=3894">Ostrzałki do noża kuchennego. Poznaj swój nóż.</a>!  Consider leaving a comment!</p><p>Dziękuję za subskrypcję RSS! Zapraszam do odwiedzenia strony głównej blogu <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/"> www.ziolowyzakatek.com.pl </a> oraz do podejrzenia  Ziołowego Zakątka na <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebooku!  </a> Do usłyszenia wkrótce!
<br>
Thank you for subscription! Feel free to visit  <a href="http://ziolowyzakatek.com.pl/> my homepage </a> and my  <a href="http://www.facebook.com/pages/Zio%C5%82owy-Zak%C4%85tek/332963487058?ref=ts"> Facebook profile </a> See you soon!</p></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ziolowyzakatek.com.pl/2012/01/ostrzalki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss><!-- Dynamic page generated in 0.791 seconds. --><!-- Cached page generated by WP-Super-Cache on 2012-01-28 10:37:17 --><!-- Compression = gzip -->

