<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" standalone="no"?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" version="2.0">

<channel>
	<title>Grzegorz Deuter - Męskie sprawy</title>
	<atom:link href="https://grzegorzdeuter.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml"/>
	<link>https://grzegorzdeuter.pl/</link>
	<description>Grzegorz Deuter - Męskie sprawy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Apr 2026 09:40:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<!--Theme by MyThemeShop.com-->
	<item>
		<title>Walka ze stresem jako lekarstwo na raka</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 09:39:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3726</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/"><img title="Walka ze stresem" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2024/12/Walka-ze-stresem-300x200.jpg" alt="Walka ze stresem" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Książka „Walka ze stresem jako lekarstwo na raka” została napisana w 2016 roku przez trzech francuskich chirurgów: prof. Henri Joyeux, dr Andre Joyeux oraz dr Luc Joyeux. Mimo ponad 200 stron, treści nie jest w nadmiarze ze względu na format książki (duża czcionka, duże odstępy między liniami), a przy tym sama treść jest bardzo łatwo przyswajalna dla przeciętnego czytelnika. Wiedzy jest sporo, a sam tytuł odnoszący się do relacji stres-rak nie w pełni oddaje całą treść, która jest znacznie szersza i powinna być przydatna każdemu, kto ma potrzebę zapoznania się ze współczesną wiedzą na temat chorób nowotworowych. Czynniki wpływające na </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/">Walka ze stresem jako lekarstwo na raka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/"><img title="Walka ze stresem" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2024/12/Walka-ze-stresem-300x200.jpg" alt="Walka ze stresem" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;">Książka „<em>Walka ze stresem jako lekarstwo na raka</em>” została napisana w 2016 roku przez trzech francuskich chirurgów: prof. Henri Joyeux, dr Andre Joyeux oraz dr Luc Joyeux. Mimo ponad 200 stron, treści nie jest w nadmiarze ze względu na format książki (duża czcionka, duże odstępy między liniami), a przy tym sama treść jest bardzo łatwo przyswajalna dla przeciętnego czytelnika. Wiedzy jest sporo, a sam tytuł odnoszący się do relacji stres-rak nie w pełni oddaje całą treść, która jest znacznie szersza i powinna być przydatna każdemu, kto ma potrzebę zapoznania się ze współczesną wiedzą na temat chorób nowotworowych.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Czynniki wpływające na powstawanie raka</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Już na samym początku dowiadujemy się, jakie są czynniki wpływające na powstawanie raka. Są to między innymi: palenie tytoniu (i wszelakich obecnie innych chemicznych substancji w e-papierosach), substancje wpływające na układ hormonalny (zatruta żywność, leki typu pigułki antykoncepcyjne czy hormonalna terapia zastępcza), pestycydy (woda, żywność).</p>
<p style="text-align: justify;">Inne przyczyny to infekcje (często przewlekłe) wirusowe, leki obniżające odporność (np. każdy po przeszczepie musi je stosować). Przyczyn jest z pewnością więcej (promieniowanie elektromagnetyczne a nawet geopatyczne &#8211; gdy ktoś ma łóżko znajdujące się nad żyłą wodną), ale autorzy skupili się na wpływie stresu na obniżenie zdolności układu odpornościowego, sugerując pozbycie się go celem bieżącego zapobiegania rozwojowi nowotworów. Wszak stres kojarzy nam się z nerwami i tym co <em>siedzi w głowie</em>, a tam głównie neurony (90 do 100 miliardów). Lecz nie tylko w mózgu ale i w jelitach mamy neurony (100 milionów) oraz sercu (40 tysięcy). Zwłaszcza stres przewlekły (zapewne cywilizacyjny, wynikający z ciągłej walki o lepszy byt) destrukcyjnie wpływa na odporność organizmu człowieka. Co ciekawe, dla zwierząt stres bywa częściej pozytywnym mechanizmem pozwalającym przeżyć w naturalnym środowisku. To krótkotrwała mobilizacja w trybie walcz lub uciekaj (wyrzut do krwi odpowiednich hormonów), po której zwierzęta w łatwy sposób potrafią odpuścić, bo stres się wyłącza automatycznie, gdy zagrożenie znika. Natomiast ludzie mniej lub bardziej podświadomie tkwią w aspektach przeszłości, rozciągając emocje stresu na codzienność.</p>
<p style="text-align: justify;">Człowieka należy rozpatrywać jako w różnych aspektach jako: ciało, umysł, serce i duszę. Ponadto trzeba mieć świadomość, że nowotwór nie powstaje z dnia na dzień, lecz formuje się przez długi czas (nawet wiele lat, zanim ujawni się w wersji pełnoobjawowej).</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Epigenetyka &#8211; mało znany aspekt wpływający na zdrowie</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Autorzy starają się wyjaśnić, że jest istotna różnica między chorobami genetycznie uwarunkowanymi a <strong>epigenetyką</strong>, „<em>zajmującą się badaniem zmian ekspresji genów, które nie pociągają za sobą zmian w sekwencji nukleotydów DNA. Ekspresja ta może podlegać dziedziczeniu i być modyfikowana przez czynniki zewnętrzne</em>”. Np. międzypokoleniowe nawyki żywieniowe danej rodziny mogą sprawiać wrażenie, że jakaś choroba jest dziedziczna, podczas gdy może chodzić o cykliczne spożywanie jakiegoś składnika, które powoduje u danej rodziny problemy zdrowotne. Co za tym idzie można cofnąć niektóre objawy, jeśli wiadomo, co było przyczyną.</p>
<p style="text-align: justify;">Trochę za dużo poświęcono w książce uwagi na opisanie zasad funkcjonowania mózgu (sporo szczegółów).</p>
<p style="text-align: justify;">Trzeba mieć świadomość, że to treść oparta o wiedzę sprzed 2016 roku, ale już wówczas dało się zauważyć tendencję do zmian w literaturowych doniesieniach medycznych. Autorzy pokazują, że w jednej z metaanaliz (analiza wielu wyników badań eksperymentalnych) nie doszukano się zależności między poziomem stresu a częstością występowania chorób nowotworowych. Ale już nowszej metaanalizie wnioski wysnuto odmienne i zapewne jest to bliższe prawdy, ku czemu też (dość ostrożnie) autorzy książki się przychylają.</p>
<p style="text-align: justify;">W książce znajdziemy wiele zdań krytycznych wobec lobby farmaceutyczno-medycznego, przykładem niech będzie poniższy cytat:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">„<em>W latach 1945-2010 w Stanach Zjednoczonych liczba chorób psychicznych wzrosła z 26 do 395! (&#8230;) Koncerny farmaceutyczne dla każdej molekuły potrafią znaleźć jakąś chorobę, zamiast znajdować molekułę dla danej choroby.</em>”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">I tak oto pojawiają się leki na nieśmiałość, która niekoniecznie ma podłoże chorobowe (pomijając jakieś zatrucia pasożytnicze mogące wpływać na zachowanie człowieka).</p>
<p style="text-align: justify;">Choć książka posiada wartościową treść, to trzeba ją czytać uważnie i weryfikować informacje, bo znalazłem 2 rażące błędy merytoryczne wynikające zapewne z błędów tłumacza lub nieuważności autorów przy edycji (mowa o zagadnieniu w danym akapicie, a tu nagle pada odniesienie do czegoś innego, np. pomylenie wirusa HIV z innym jest niezwykle istotne, podobnie jak utleniacza z przeciwutleniaczem).</p>
<p>Jeśli opis Cię przekonał, że warto tę książkę kupić, <a href="https://www.ceneo.pl/97134143#crid=720763&amp;pid=12942" target="_blank" rel="noopener">sprawdź jej cenę w porównywarce</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/">Walka ze stresem jako lekarstwo na raka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/walka-ze-stresem-jako-lekarstwo-na-raka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Książka: Moc ozonu – Antonio Gaspari</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2026 15:11:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[ozon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3840</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/"><img title="Moc ozonu" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2026/03/Moc-ozonu-300x200.jpg" alt="Moc ozonu" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	„Moc ozonu” to już druga książka, na jaką trafiłem, dotycząca pozytywnego wpływu zastosowania ozonu (O3 czyli aktywnej formy tlenu). Wcześniej zapoznałem się z „Ozonoterapią dla każdego” autorstwa polskiego lekarza Andrzeja Lanskoruńskiego. Tym razem trafiłem na włoskiego autora Antonio Gaspariego, który napisał niewielkich rozmiarów (149 stron) pozycję, której podtytuł brzmi „Wzmocnij swoją odporność i ciesz się życiem”. Nikt nie ma wątpliwości co do skuteczności ozonowania pomieszczeń w celu pozbycia się bakterii, grzybów na ścianach czy nawet zapachu spalenizny. Ale okazuje się, że choć bezpośrednie wdychanie ozonu jest szkodliwe dla zdrowia, to inne formy jego wykorzystania mogą być pomocne w wychodzeniu z </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/">Książka: Moc ozonu &#8211; Antonio Gaspari</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/"><img title="Moc ozonu" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2026/03/Moc-ozonu-300x200.jpg" alt="Moc ozonu" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;">„<em>Moc ozonu</em>” to już druga książka, na jaką trafiłem, dotycząca pozytywnego wpływu zastosowania ozonu (O3 czyli aktywnej formy tlenu). Wcześniej zapoznałem się z „<a href="https://grzegorzdeuter.pl/ozonoterapia-dla-kazdego-andrzej-lanskorunski/"><em><u>Ozonoterapią dla każdego</u></em></a>” autorstwa polskiego lekarza Andrzeja Lanskoruńskiego. Tym razem trafiłem na włoskiego autora Antonio Gaspariego, który napisał niewielkich rozmiarów (149 stron) pozycję, której podtytuł brzmi „<em>Wzmocnij swoją odporność i ciesz się życiem</em>”.</p>
<p style="text-align: justify;">Nikt nie ma wątpliwości co do skuteczności ozonowania pomieszczeń w celu pozbycia się bakterii, grzybów na ścianach czy nawet zapachu spalenizny. Ale okazuje się, że choć bezpośrednie wdychanie ozonu jest szkodliwe dla zdrowia, to inne formy jego wykorzystania mogą być pomocne w wychodzeniu z wielu chorób zwłaszcza tych przewlekłych. Stosuje się ozonowanie zewnętrzne (np. przy ratowaniu stopy cukrzycowej nogę wkłada się z specjalny nadmuchiwany ozonem but &#8211; worek w kształcie buta), a także wewnętrzne. Pierwszy rodzaj, to kroplówki ozonowanej soli fizjologicznej, co opisał Andrzej Lanskoruński. Drugi rodzaj to autohemoinfuzja. I to właśnie w książce „<em>Moc ozonu</em>” opisano zastosowanie ozonu w tej najskuteczniejszej formie, czyli autohemoinfuzji. Polega ona na pobraniu krwi pacjenta (200 ml), poddaniu jej procesowi nasycenia ozonem przy pomocy specjalistycznego sprzętu, a następnie podanie tej krwi temu samemu pacjentowi.</p>
<p style="text-align: justify;">Okazuje się, że we Włoszech tego typu procedury są z powodzeniem stosowane już od ponad 30 lat &#8211; a w Polsce mało kto o nich słyszał, a ignoranci (lekarze w kitlach z niemałymi pensjami) potrafią wyśmiewać ten rodzaj skutecznego leczenia&#8230; Co ważne, Włosi starają się promować tę tanią metodę tam, gdzie trudno o wysokiej jakości służbę zdrowia &#8211; czyli w krajach Afryki.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Dlaczego chorujemy?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Po wielu latach poszukiwań w zakresie medycyny mniej lub bardziej naturalnej doszedłem do wniosku, że wiele przewlekłych schorzeń ma wspólne przyczyny (zanieczyszczenie środowiska w tym wody, powietrza, żywności, elektromagnetyczny smog itp.), które wzmagają pośrednie przyczyny chorób jak pasożyty (te małe jak wirusy, bakterie i grzyby oraz te większe jak owsiki, glista ludzka i wiele innych). A to z kolei prowadzi do dwóch głównych zjawisk fizjologicznych (co oczywiście nie kończy listy) łatwych do zaobserwowania: chodzi o niedobory elektronów i tlenu w organizmie.</p>
<p style="text-align: justify;">Każdy stan zapalny przebiega przy udziale utleniaczy (oksydantów) &#8211; a przeciwdziałać temu można przez dostarczenie przeciwutleniaczy (antyoksydanów). Wśród nich najtańszym i najpowszechniejszym jest witamina C. Odgrywa ona wiele ról w naszym organizmie, ale w największym uproszczeniu każda cząsteczka dostarcza nam dodatkowe elektrony (kwas L-askorbinowy 2 elektrony, a askorbinian sodu 1 elektron na cząsteczkę), które może oddać po zetknięciu z utleniaczem (wolnym rodnikiem). Sposobów na uzupełnienie niedoboru elektronów (do poziomu wyrównania &#8211; homeostazy) jest sporo, jednym z nietypowych jest choćby możliwość <a href="https://grzegorzdeuter.pl/uziemienie-jak-czerpac-zdrowa-energie-z-ziemi/">uziemiania ciała</a>. I tu przychodzi z pomocą także ozonowanie. Okazuje się, że istnieje pewien <strong>efekt paradoksu</strong>, który uzyskujemy, stosując ozon, który:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">„<em>jest utleniaczem, który powoduje reakcję przeciwutleniającą i jest gazem niestabilnym, który generuje procesy bioregulacji, zmniejszając i dezaktywując stany zapalne.</em>”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście działanie takie będzie skuteczne, o ile w organizmie nie wyczerpały się zasoby przeciwutleniaczy (witamina C, E, glutation i wiele innych substancji).</p>
<p style="text-align: justify;">Drugą zaletą ozonu podawanego dożylnie jest dotlenienie (nie zawsze daje się to uzyskać podstawową formą przez płuca &#8211; nawet z użyciem respiratora). Przykładem jest możliwość pozbycia się uwięzionych w komórkach mózgu silnych trucizn, do których należy tlenek węgla! Inne choroby powiązane z niedotlenieniem komórkowym to np. zespół chronicznego zmęczenia, gdzie ozon też może być pomocny.</p>
<p style="text-align: justify;">Zastosowanie ozonowania (dożylne) jest skuteczne w wielu innych trudnych do wyleczenia przypadkach, jak choćby w przepuklinie kręgosłupa.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Cywilizacyjny problem lekooporności</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Oporność na antybiotyki to zmora naszych czasów. Okazuje się, że w tym przypadku zastosowanie ozonu może być pomocne:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">„<em>Bakterie stają się oporne na antybiotyk, ponieważ osłania ją błona, przez którą antybiotyk nie jest w stanie się przebić. Ozon może przebić tę osłonę, dezaktywując w ten sposób bakterię. Ta właściwość ozonu wspomaga również działanie antybiotyku, który przenika do bakterii i ponownie staje się skuteczny..</em>”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Książka powstała w połowie 2020 roku (kiedy to pojawiła się pandemia koronawirusa) i z tego powodu pierwsza część poświęcona jest zagadnieniu leczenia pacjentów chorych na Covid przy użyciu ozonoterapii. Choć to dość skuteczna metoda, to uważam, że dla czytelnika korzystniejszym byłoby, gdyby ta część książki była na końcu &#8211; a cały dorobek związany ze skutecznym stosowaniem ozonu w innych chorobach naświetlony był wcześniej. Mimo tej niedogodności uważam, że warto zapoznać się z tą niezwykle wartościową książką napisaną językiem popularnonaukowym, łatwym do zrozumienia dla każdego. Sprawdź w porównywarce, <a href="https://www.ceneo.pl/99747898#crid=794802&amp;pid=12942" target="_blank" rel="noopener">gdzie można tę książkę kupić najtaniej</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/">Książka: Moc ozonu &#8211; Antonio Gaspari</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/ksiazka-moc-ozonu-antonio-gaspari/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polskie seriale kryminalne z platformy Netflix</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Jan 2026 17:21:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Rozrywka]]></category>
		<category><![CDATA[polskie seriale]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3830</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/"><img title="Rojst - serial kryminalny" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2026/01/Rojst-serial-kryminalny-300x200.jpg" alt="Rojst - serial kryminalny" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Foto: kadr z serialu „Rojst” Do tej pory pomijałem w opisach polskie seriale kryminalne z platformy Netflix, która jest w czołówce polskich platform cyfrowych, a jednocześnie nie jest skojarzona z żadną grupą kanałów telewizyjnych. Tych produkcji nie zobaczymy więc w TV. A wręcz przeciwnie, na platformie Netflix oprócz własnych produkcji, pojawiają się też niektóre seriale pierwotnie umieszczone w Canal+, Playerze czy TVP. Pozyskali też polską ofertę najkrócej chyba działającej w Polsce platformy ShowMax, która po wielkiej premierze dość nagle wycofała się z Polski. I to właśnie za sprawą ShowMax powstał w 2018 roku pierwszy sezon serialu „Rojst” (5 odcinków). Dwa </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/">Polskie seriale kryminalne z platformy Netflix</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/"><img title="Rojst - serial kryminalny" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2026/01/Rojst-serial-kryminalny-300x200.jpg" alt="Rojst - serial kryminalny" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;"></p>
<p><em>Foto: kadr z serialu „Rojst”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Do tej pory pomijałem w opisach polskie seriale kryminalne z platformy Netflix, która jest w czołówce polskich platform cyfrowych, a jednocześnie nie jest skojarzona z żadną grupą kanałów telewizyjnych. Tych produkcji nie zobaczymy więc w TV. A wręcz przeciwnie, na platformie Netflix oprócz własnych produkcji, pojawiają się też niektóre seriale pierwotnie umieszczone w Canal+, Playerze czy TVP. Pozyskali też polską ofertę najkrócej chyba działającej w Polsce platformy ShowMax, która po wielkiej premierze dość nagle wycofała się z Polski.</p>
<p style="text-align: justify;">I to właśnie za sprawą ShowMax powstał w 2018 roku pierwszy sezon serialu „<em>Rojst</em>” (5 odcinków). Dwa kolejne sezony to już produkcja Netflixa (pojawiły się odpowiednio w 2021 i 2024 roku, oba po 6 odcinków). Co ciekawe istnieje osobny, wprowadzający w całą historię <a href="https://www.youtube.com/watch?v=offA9TfDtCU" target="_blank" rel="noopener">krótki prolog</a> &#8211; noc poprzedzająca akcję pierwszego sezonu „<em>Rojsta</em>”.</p>
<p style="text-align: justify;">Akcja pierwszego sezonu dzieje się w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych, kiedy to już stan wojenny odszedł w zapomnienie, ale komuna w pełni (może ktoś skojarzy ten okres także z obrazkami z kultowego serialu tamtych czasów „07 zgłoś się”).</p>
<p style="text-align: justify;">Co ciekawe, to nie jest klasyczne spojrzenie na zagadkę kryminalną przez pryzmat policyjnego (w tamtych czasach milicyjnego) śledztwa &#8211; a raczej to śledztwo oczami dziennikarzy. Dopiero od drugiego sezonu proporcje się zmieniają na rzecz podejścia policyjnego. Wbrew pozorom z prologu, <strong>Piotr Fronczewski</strong> nie odgrywa w tym serialu wiodącej roli. Główne role dziennikarzy przypadły <strong>Andrzejowi Sewerynowi</strong> i <strong>Dawidowi Ogrodnikowi</strong>. Od drugiego sezonu (akcja tuż po powodzi tysiąclecia w 1997 roku) w rolę policjantki wciela się <strong>Magdalena Różdżka</strong>, a w sezonie trzecim (akcja w końcówce 1999 roku) dołącza <strong>Janusz Gajos</strong>. Tak mocnej obsady pozazdrościć może większość polskich seriali! Każdy sezon ma swój własny klimat, tematyka jednak się zazębia. Oprócz czasu bieżącego śledztwa w poszczególnych sezonach jest też dużo scen odnoszących się do stosunkowo wcześniejszych okresów (np. w sezonie drugim to opowieść z końcówki 1945 roku, a w sezonie trzecim już lata sześćdziesiąte XX wieku), które to opowieści nakreślają istotę prowadzonych współcześnie śledztw. Może dla niektórych zwłaszcza pierwszy sezon ma trochę za wolną akcję, ale tempo bardziej odpowiada klimatowi tamtych czasów, gdzie nikt tak nie gonił bez celu, jak obecnie. Na przeciwnym biegunie jest dynamiczna akcja trzeciego, chyba najlepszego sezonu. Trzeba sporego skupienia, aby w pełni ogarnąć wszystkie aspekty i wątki, bo dużo się dzieje, wiele twarzy przewija się przez ekran.</p>
<p style="text-align: justify;">Wybrałem jeszcze 2 inne produkcje z wcześniejszych lat (choć jest tego dużo więcej na Netflix). Pierwszy wybór to sześcioodcinkowy serial „<em>W głębi lasu</em>” z <strong>2020</strong> roku. To zamknięta opowieść (bez szans na ciąg dalszy) w konwencji ciągłych przeplotów czasowych, gdzie opowiadana jest zarówno historia z 1994 roku będąca tłem do współczesnego śledztwa, jak i główna akcja dziejąca się 25 później. Twórcy nieco przesadzili z próbą odmienności ujęć &#8211; sceny z 1994 roku charakteryzowały się przesadnymi zbliżeniami twarzy i tak zwanym kręceniem „z ręki” czyli ujęcia trzęsącej się kamery, czasami jakby od dołu (np. oczami psa &#8211; choć żadnych zwierząt tam nie było). Prócz tych ujęć trudno się do innych aspektów serialu przyczepić. Akcja toczy się średnim tempie, ale bez nadmiernych dłużyzn. Sprawy różni 25 lat, ale powoli główny bohater (jako prokurator ma spore pole do popisu &#8211; w tej roli <strong>Grzegorz Damięcki</strong>) dochodzi do wniosku, że to się ze sobą ściśle łączy &#8211; prowadzi więc swoje prywatne śledztwo, a równolegle z nim, acz niezależnie także policja. W serialu duża dawka emocji (często tych mniej radosnych), problemy rodzinne wychodzą często na pierwszy plan. Atutem są też znane nazwiska <strong>Adam Ferency, Arkadiusz Jakubik, Krzysztof Stelmaszyk, Izabela Dąbrowska, Piotr Głowacki</strong> czy <strong>Cezary Pazura</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyjątkowo solidnie prezentuje się także sześcioodcinkowy serial „<em>Zachowaj spokój</em>” z <strong>2022</strong> roku. To dynamicznie rozwijająca się akcja i zamknięta historia bez kontynuacji. Początkowo wszystko może wygląda niemrawo, ale z odcinka na odcinek serial wciąga coraz bardziej. Akcja dzieje się w środowisku młodzieży z bogatych domów, która uczęszcza do prywatnego liceum, gdzie problemów wśród młodzieży nie brakuje &#8211; zwłaszcza w zakresie eksperymentowania z dopalaczami, lekami czy narkotykami. Jeden z tych młodych uwikłany w problemy z nielegalnymi substancjami znika &#8211; rozpoczyna się śledztwo zarówno policyjne, jak i prywatne jego rodziców. Warto podkreślić, że jak zwykle w takich serialach w osiemnastolatków wcielają się mocno dojrzali młodzi ludzie w wieku 24-25 lat. O ile niektórzy wpasowują się wizualnie w licealistów, jak <strong>Agata Łabno</strong> grająca Kaję, to wybitnie staro (nawet na swój wiek 25 lat, a co dopiero na osiemnastolatka) prezentuje się <strong>Mikołaj Śliwa</strong> wcielający się w rolę Gajosa &#8211; to mocno irytujące dla widza. W obsadzie wiele znanych nazwisk, dobrze dobranych do swych ról &#8211; między innymi <strong>Magdalena Boczarska, Leszek Lichota, Bartłomiej Topa</strong> czy <strong>Mirosław Zbrojewicz</strong>.</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/">Polskie seriale kryminalne z platformy Netflix</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-z-platformy-netlfix/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wygrać z rakiem – Anatol Rybczyński</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Nov 2025 12:56:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3818</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/"><img title="Anatol Rybczyński - wygrać z rakiem" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/11/Rybczynski-wygrac-z-rakiem-300x200.jpg" alt="Anatol Rybczyński - wygrać z rakiem" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	„Wygrać z rakiem” to niewielkich rozmiarów książka, ale nie liczba stron, lecz zawartość się liczy. Autorem jest Anatol Rybczyński wyjątkowy badacz zagadnień onkologicznych, który tym zagadnieniom poświęcił ponad 50 lat swojej praktyki zawodowej. Choć wydanie datowane jest na 2007 rok, to treść spisywana była w latach 90. XX wieku (Anatol Rybczyński zmarł w 2001 roku w wieku 92 lat). Do jego śmierci naukowcy zwalczali jego tezy bez podawania kontrargumentów (mimo że Rybczyński posiadał potężny bagaż spisanych wykonanych profesjonalnie eksperymentów na zwierzętach, jak i dużo ponad tysiąc wyleczonych pacjentów z nowotworem). Przeczytałem już dziesiątki książek o tematyce zdrowia, ale pierwszy raz </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/">Wygrać z rakiem &#8211; Anatol Rybczyński</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/"><img title="Anatol Rybczyński - wygrać z rakiem" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/11/Rybczynski-wygrac-z-rakiem-300x200.jpg" alt="Anatol Rybczyński - wygrać z rakiem" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;">„<em>Wygrać z rakiem</em>” to niewielkich rozmiarów książka, ale nie liczba stron, lecz zawartość się liczy. Autorem jest Anatol Rybczyński wyjątkowy badacz zagadnień onkologicznych, który tym zagadnieniom poświęcił ponad 50 lat swojej praktyki zawodowej. Choć wydanie datowane jest na 2007 rok, to treść spisywana była w latach 90. XX wieku (Anatol Rybczyński zmarł w 2001 roku w wieku 92 lat). Do jego śmierci naukowcy zwalczali jego tezy bez podawania kontrargumentów (mimo że Rybczyński posiadał potężny bagaż spisanych wykonanych profesjonalnie eksperymentów na zwierzętach, jak i dużo ponad tysiąc wyleczonych pacjentów z nowotworem).</p>
<p style="text-align: justify;">Przeczytałem już dziesiątki książek o tematyce zdrowia, ale pierwszy raz trafiłem na taką, którą czyta się jak świetny kryminał, gdzie spisano zawodowe życie autora i jego zmagania z próbą zrozumienia istoty chorób nowotworowych. Prowadził on własne indywidualne śledztwo. Mając dostęp do ludzkich tkanek nowotworowych, od 1949 roku prowadził badania na zwierzętach. Umożliwiło to dojście do zaskakujących wniosków!</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Jak powstaje nowotwór złośliwy</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Po pierwsze nie każdy guz jest nowotworem, więc i pochodzenie może mieć różne (np. otorbiony pasożyt, którego organizm pozbyć się nie mógł, więc go odizolował &#8211; nawet tak oczywiste wytłumaczenie bywa trudne do przyjęcia przez naukowców skorumpowanej medycyny XXI wieku). Ale Rybczyński zajmował się głównie nowotworami złośliwymi. Podsumowując: jego głównym wnioskiem był fakt, iż <strong>nowotwór złośliwy to nic innego jak wysoko rozwinięta grzybnia penicillium</strong>, na co miał liczne dowody. Problem w tym, że krótko przed rozpoczęciem jego badań rozpowszechniły się pierwsze antybiotyki, a one właśnie oparte były na tym mikroorganizmie (w walce grzybów/pleśni z bakteriami zazwyczaj wygrywają te pierwsze).</p>
<p style="text-align: justify;">Wczesne formy zarodnikowe były w tamtym czasie trudne do wykrycia ze względu na niewystarczające możliwości mikroskopów. Z kolei tradycyjna procedura hodowli (wymazowej) mikroorganizmów na płytkach Petriego z podłożem agarowym polegała zwykle na odczekaniu 3 dni i sprawdzeniu, co wyrosło. Pleśnie penicillium z wczesnej fazy rozwojowej potrzebują znacznie więcej czasu, aby zauważyć ich wzrost na płytce &#8211; co było (i zapewne wciąż jest) często w laboratoriach ignorowanym faktem. Grzyb, to forma już wysoko rozwinięta (wzrost na organizmie żywym może wymagać nawet miesięcy &#8211; w tym czasie organizm broni się, jak może, ale przy osłabionym układzie odpornościowym człowieka mogą niektóre narządy zostać porośnięte przez takie grzyby jak penicillium czy np. candidę) i różni się od jednokomórkowców tym, że ma złożoną postać w tym ukorzenienie jak i końcówki z zarodnikami. I to według Rybczyńskiego te zarodniki są powodem przerzutów w organizmach o osłabionej odporności.</p>
<p style="text-align: justify;">Autor prowadził eksperymenty skrupulatnie, w tym z użyciem grup kontrolnych. Wyhodowane na płytce z raka pleśnie wszczepiał zwierzętom, co powodowało powstanie w tym miejscu stanów zapalnych i objawów często wyglądających jak rozwój nowotworu.</p>
<p style="text-align: justify;">W dalszej części książki opisano sposób dojścia do wyprodukowania leku stymulującego organizm do walki z nowotworem, a także dziesiątki stron opisów przypadków pacjentów wyleczonych przez Rybczyńskiego.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>ANRY &#8211; cud z natury i dyskusja z autorem</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Badania i wnioski Rybczyński wyciągnął w czasach socjalizmu, kiedy Polska nie była pod wpływem zachodnich koncernów farmaceutycznych, a żywność, woda i powietrze nie były tak zatoksycznione, jak obecnie. A to wszelkiego rodzaju chemikalia (w tym nawozy, konserwanty, mikroplastik, metale ciężki i leki w wodzie i mięsie) mocno obniżają możliwości obronne organizmu, przez co określa się je często mianem potencjalnie lub bezwarunkowo przyczyniających się do powstania nowotworów.</p>
<p style="text-align: justify;">I tu można się z autorem kłócić według zasady: co było pierwsze &#8211; jajko czy kura? Ale to tylko dyskusja teoretyków. Praktyka interesuje zaś to, co z tego wynika. Czyli osłabiony organizm nie jest w stanie się wystarczająco bronić, wówczas jednym z ostatnich etapów jest występowanie grzybni penicillium. Cechą charakterystyczną dla życia na ziemi jest przetwarzanie głównie martwej tkanki przez wszelkiego rodzaju grzyby i pleśnie (to swojego rodzaju recykling życia).</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście współczesna nauka zna setki rodzajów nowotworów, sporo genów sprzyjających ich powstawaniu (sprzyjających &#8211; to nie znaczy, że ktoś obowiązkowo zachoruje!). A tkanka nowotworowa to dla nich zmieniona genetycznie (zmutowana) własna tkanka człowieka, którą organizm z powodu tej mutacji traktuje jako obcą &#8211; stąd nazwa <em>nowy twór</em>. Badanie porównawcze mocno rozwiniętych grzybni penicillium (hodowla wielomiesięczna) wykazywało podobieństwo wizualne do cech, jakimi charakteryzują się wycięte guzy złośliwe.</p>
<p style="text-align: justify;">Naukowcy wiedzą (choć większość to przemilcza), iż przerzuty powstają przez migrację zmutowanych komórek macierzystych (a te nie poddają się leczeniu nawet ciężką, zatruwającą organizm chemią).</p>
<p style="text-align: justify;">Z obu punktów widzenia niezależnie czy przerzut to pojawienie się w innych narządach macierzystych komórek nowotworowych (jak się wydostały z guza? najczęściej po jego przedziurawieniu przez lekarza, który chce zaspokoić swoją ciekawość &#8211; na co trafi w środku), czy też wg Rybczyńskiego z powodu wędrówki zarodników pleśni z krwią &#8211; to w obu przypadkach można uznać, że są to formy niezniszczalne dla współczesnej medycyny. W tym zakresie Anatol Rybczyński próbował zabić pleśnie gotując w formalinie, zalewając wodą królewską (ślinie żrąca mieszanina kwasów), a także próbując wyżarzyć w temperaturach 1000-2000 stopni Celsjusza &#8211; bez skutku! Jednak przy okazji tych eksperymentów okazało się, że w bardzo wysokiej temperaturze grzybnia przekształcała się do twardej masy przypominającej po ostudzeniu szkło &#8211; a analiza widmowa pokazywała, że dominującym składnikiem tej postaci jest krzem. I to było kluczem do sukcesu.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze eksperymenty polegały na podawaniu krzemu chorym zwierzętom i ludziom, jednak dawka okazała się za duża, pojawiały się nawet zgony. Po uwzględnieniu w dalszych eksperymentach mniejszych dawek Rybczyński doszedł do wniosku, że dawki wręcz homeopatyczne zjonizowanego roztworu krzemu dały najlepszy rezultat. I w ten sposób powstał <strong>preparat ANRY</strong> (od ANaltol RYbczyński). Analiza jego składu przez instytucje państwowe wykazywała, że to zwykła woda destylowana. Z tego względu nie zarejestrowano tego preparatu jako leku, co martwiło Rybczyńskiego &#8211; ale z dzisiejszego punktu widzenia to najlepsze rozwiązanie, nikt bowiem nie zabroni sprzedawać czegoś w rodzaju suplementu o przebadanym braku toksyczności. Choć Rybczyński już nie żyje, to jego spuściznę przejęła wieloletnia współpracowniczka <a href="https://grzegorzdeuter.pl/promocja-zdrowia-wieslawa-tomczak/">Wiesława Tomczak</a>, u której można nabyć ten preparat za niewygórowaną cenę (obecnie pod nazwą ANTY-T).</p>
<p style="text-align: justify;">Według Rybczyńskiego chorzy na raka powinni przyjmować ten preparat raz na 15 miesięcy (podawanie częściej może prowadzić do nadmiernych efektów ubocznych rozpadu guza), a po dojściu do zdrowia, profilaktycznie raz na 6 miesięcy, aby zapobiec wznowom (badanie krwi osób, które w pełni wyzdrowiały z raka wykazywało zawsze istnienie pleśni &#8211; w pełni nie da się więc jej pozbyć z organizmu).</p>
<p style="text-align: justify;">W książce podano wiele przykładów skutecznego zastosowania ANTY także w innych trudnych przypadłościach.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Podsumowanie i dalsza dyskusja z autorem</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Żeby nie traktować Rybczyńskiego jako wroga medycyny, należy podkreślić, że był zwolennikiem wycinania guzów w całości (o ile się dało), łącząc te zabiegi chirurgiczne z podawaniem ANRY.</p>
<p style="text-align: justify;">Jako że autor nie żyje, nie może odpowiedzieć na pojawiające się wątpliwości. Po pierwsze oprócz opisu wielu udanych procesów leczenia pacjentów (typowe dla medycyny komplementarnej chwalenie się sukcesami) zapewne istniało pewne grono tych, których wyleczyć się nie dało. Jaki był faktyczny odsetek wyleczonych? Nikt nie oczekuje 100 procent ani od preparatu ANRY ani od najnowszych terapii chemią/radioterapią &#8211; nikt nie twierdzi, że ma skuteczny sposób na nowotwory złośliwe.</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie &#8211; jego pacjenci żyli w czasach, gdzie środowisko naturalne nie nastręczało tak dużo problemów utrudniających funkcjonowanie układu odpornościowego, jak ma to miejsce obecnie. Dlatego sensownym mogło być wówczas zalecenie, aby stosując ANRY nie używać innych metod medycyny naturalnej, cytując:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">„<em>Nie należy równocześnie stosować leczenia cytostatykami ani antybiotykami. W żadnym wypadku nie wolno 'doleczać&#8217; chorych takimi nagminnie stosowanymi środkami jak: nafta, kit pszczeli, mikroelementy, torf, huba, aloes, pokrzywa, skrzyp polny, jemioła, zioła tybetańskie, zioła szwedzkie itd. Nie należy też podawać szklankami soku z marchwi i buraków oraz soku z kiszonej kapusty i kiszonych ogórków, jak również zdrojowych wód mineralnych. Środki te (&#8230;) zawierają aktywny krzem</em>”.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Tu była główna obawa o to, że wyniki stosowania ANRY byłyby zaburzone, a dawka krzemu za duża &#8211; co mogło prowadzić do zbyt gwałtownej reakcji z powodu nagłego rozpadu guza. Podobne obawy ma twórca <a href="https://grzegorzdeuter.pl/strukturyzacja_wody/">wody (plazmowanej) o podwyższonej zawartości tlenu singletowego</a>, gdzie wody tej nie należy stosować dziennie więcej niż 200 ml z tego samego powodu.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie niestety mamy gorszą żywność, ale jednocześnie wiele nowocześniejszych preparatów, które mogą ułatwić działanie poprawiające stan układu odpornościowego. Pojawia się więc pytanie, na które autor już nigdy nie odpowie, które z metod mogłyby być stosowane, np. podniesienie do odpowiedniego poziomu witaminy D czy stosowanie przeciwutleniaczy takich jak witamina C (nie posiada w swoim składzie krzemu). A jeśli przyjąć, że guzy wewnątrz rozwijają się w środowisku kwaśnym, beztlenowym &#8211; a ich rozpadowi zwykle towarzyszy ogromna liczba wolnych rodników, to witamina C powinna być podstawą, aby jako przeciwutleniacz te wolne rodniki neutralizować, co pozwoli na szybsze dojście organizmu do homeostazy bez procesu nadmiernego zatrucia, którego obawiał się Rybczyński.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejne pytanie to czy współczesna medycyna nie zna środków mogących wesprzeć ograniczenie grzybic układowych? Bo ten temat Rybczyński pominął, a mamy obecnie leki przeciwgrzybicze oraz nowoczesne terapie <a href="https://grzegorzdeuter.pl/ozonoterapia-dla-kazdego-andrzej-lanskorunski/">ozonowania krwi</a> (a wiemy, jak bardzo skuteczne jest ozonowanie pomieszczeń celem pozbycia się z nich pleśni).</p>
<p style="text-align: justify;">Pytań jest oczywiście więcej, ale fakt pozostaje bezsporny &#8211; nie można przejść obojętnie obok tezy o penicillium i homeopatycznej postaci krzemu, którą można by zastosować, jeśli lekarze nie mają już nic sensownego do zaoferowania.</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/">Wygrać z rakiem &#8211; Anatol Rybczyński</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/wygrac-z-rakiem-anatol-rybczynski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dla tych, którzy chorują przewlekle – Andrzej Więckowski</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Sep 2025 11:40:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna komplementarna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3808</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/"><img title="Andrzej Więckowski" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/09/Andrzej-Wieckowski-300x200.jpg" alt="Andrzej Więckowski „Dla tych, którzy chorują przewlekle”" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Książka „Dla tych, którzy chorują przewlekle” napisana przez lekarza z wieloletnim doświadczeniem Andrzeja Więckowskiego posiada podtytuł „Odwracanie procesów”. Jest to nawiązanie do jego poprzedniej książki „Odwracanie procesów nowotworowych” napisanej wspólnie z Adamem Przygodą. To stosunkowo nowa pozycja (z roku 2023), w której przedstawiono sporą dawkę wiedzy. Książka jest zbiorem informacji głównie dla medyków, ale i amatorzy z podstawową wiedzą biologiczną poradzą sobie z lekturą. Autor postawił w tej pozycji głównie na pokazanie, że istnieje świat medycyny wykraczający poza to, co urzędnicy z ministerstwa zdrowia zatwierdzili do leczenia w Polsce. W wielu miejscach widoczna jest krytyka krótkowzroczności polskich lekarzy, którzy nie </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/">Dla tych, którzy chorują przewlekle &#8211; Andrzej Więckowski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/"><img title="Andrzej Więckowski" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/09/Andrzej-Wieckowski-300x200.jpg" alt="Andrzej Więckowski „Dla tych, którzy chorują przewlekle”" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;">Książka „<em>Dla tych, którzy chorują przewlekle</em>” napisana przez lekarza z wieloletnim doświadczeniem Andrzeja Więckowskiego posiada podtytuł „<em>Odwracanie procesów</em>”. Jest to nawiązanie do jego poprzedniej książki „<a href="https://grzegorzdeuter.pl/odwracanie-procesow-nowotworowych-a-wieckowski-a-przygoda/"><em>Odwracanie procesów nowotworowych</em></a>” napisanej wspólnie z Adamem Przygodą.</p>
<p style="text-align: justify;">To stosunkowo nowa pozycja (z roku 2023), w której przedstawiono sporą dawkę wiedzy. Książka jest zbiorem informacji głównie dla medyków, ale i amatorzy z podstawową wiedzą biologiczną poradzą sobie z lekturą.</p>
<p style="text-align: justify;">Autor postawił w tej pozycji głównie na pokazanie, że istnieje świat medycyny wykraczający poza to, co urzędnicy z ministerstwa zdrowia zatwierdzili do leczenia w Polsce. W wielu miejscach widoczna jest krytyka krótkowzroczności polskich lekarzy, którzy <strong>nie interesują się prawdą, nie dociekają jej, gdy w praktyce lekarskiej trafiają na sprzeczności między tym, co mają narzucone, a tym co faktycznie dzieje się z pacjentem</strong>. Pod tym kątem jest w tej książce wiele rozwinięć diagnozowania chorób przewlekłych z pokazaniem tych, które są rozpoznawane poprawnie (w ramach medycyny finansowanej przez władzę) oraz wskazaniem sposobów zdiagnozowania niektórych chorób (procedura różnicowania), których system medyczny wydaje się nie zauważać (wysyłając pacjentów do psychiatry z niby urojonymi objawami lub zwyczajnie źle ich lecząc).</p>
<p style="text-align: justify;">Więckowski skupił się szczególnie na chorobach tarczycy oraz na istotnych aspektach dotyczących układu odpornościowego. A chodzi tu o grasicę (ignorowany przez medyków narząd, który rzekomo zanika w wieku dorosłym) i układ pokarmowy wraz jego mikrobiomem. Mowa jest też o boreliozie i współistniejących infekcjach, co należy leczyć łącznie, żeby to okazało się skuteczne.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponadto zasugerowano, że wiele chorób uznawanych za nieuleczalne może mieć swoją przyczynę w nietolerancji (alergie, pseudoalergie itp.) niektórych substancji, których eliminacja (np. konkretnego produktu pokarmowego typu pszenica lub mleko) może prowadzić do wycofania się objawów danej choroby.</p>
<p style="text-align: justify;">Padają też nieśmiałe sugestie, że przyszłością może być medycyna energetyczna (informacyjna) &#8211; bez podawania konkretnych kierunków, które już w praktyce są stosowane ze sporą skutecznością (o ile są to technologie lub substancje odpowiednio dobrane do chorego). A mowa tu o (w mojej ocenie) <a href="https://grzegorzdeuter.pl/metoda-biorezonansu-diagnostyka-i-leczenie/">dobrym biorezonansie</a> i homeopatii.</p>
<p style="text-align: justify;">Ważne są też nietypowe zalecenia dotyczące całokształtu naszego życia (na co inni lekarze wydają się mało zwracać uwagę, przepisując jedynie kolejną receptę na leki czyli zwykle nienaturalne dla organizmu substancje chemiczne):</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">„<em>Myśl pozytywnie, miej życiowy cel, żyj aktywnie, śpij pogodnie, odżywiaj się pragmatycznie oraz co najważniejsze usuwaj trucizny i suplementuj brak witamin i minerałów.</em>”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Niestety nie każdy będzie zadowolony z lektury, bo przeciętny czytelnik zwykle szuka gotowych rozwiązań na jego schorzenia, a ta książka skupia swą treść na poprawnym zdefiniowaniu problemu (szeroka poprawna diagnostyka &#8211; co też może być olśnieniem dla niektórych wcześniej źle zdiagnozowanych). Natomiast wskazówek, jak rozwiązać dany problem &#8211; jest stosunkowo niewiele&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Często jest tak, że z konkretnej książki da się wyciągnąć jedną (lub kilka) ważną rzecz, która sprawia, że czas poświęcony na lekturę nie był zmarnowany (nawet gdy większość wiedzy w niej zawarta była nam doskonale znana). W tym przypadku taką wskazówką jest <strong>konieczność suplementacji cynku w celu wzmocnienia układu odpornościowego</strong>, który w zdegenerowanym środowisku XXI wieku ma coraz trudniejszą pracę. Obok cynku ważną rolę według Więckowskiego w przywracaniu zdrowia (oraz jego utrzymaniu) odgrywa wysokiej jakości siara czyli <strong>colostrum</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Jest też rozdział o witaminie D3 i jej ważnej roli:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">„<em>Warunkiem niezbędnym do odwrócenia procesu nowotworowego jest prawidłowy, a nawet znamiennie podwyższony poziom witaminy D3. Niekiedy wystarczy spełnienie tego warunku.</em>”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Niestety nie obyło się bez wpadek autora, który sugerując właściwy poziom 25-OH (witaminy D) w badaniu krwi, pomylił jednostki. Zamiast NANO użył MIKRO gramów na ml. Liczbowo sugerowany przedział jest w miarę słuszny, ale z powodu błędnych jednostek zalecenie jest tysiąckrotnie zawyżone&#8230;</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/">Dla tych, którzy chorują przewlekle &#8211; Andrzej Więckowski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/dla-tych-ktorzy-choruja-przewlekle-andrzej-wieckowski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polskie seriale kryminalne 2024 roku – część 3</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Jul 2025 12:01:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Rozrywka]]></category>
		<category><![CDATA[polskie seriale]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3791</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/"><img title="Profilerka" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/08/Profilerka-300x200.jpg" alt="Profilerka" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Foto: kadr z serialu „Profilerka” Przed rokiem stwierdziłem, że produkcja polskich kryminalnych seriali w 2023 wyhamowała, dlatego też wystarczyły 2 części cyklu. 2024 znów jednak okazał się obfity w tego typu produkcje i tym razem (podobnie jak w 2022) uznałem, że potrzebne będą aż 3 części, aby choćby zasygnalizować, co nowego się pojawiło. 2024 to rok, w którym doszło do połączenia zasobów Playera i HBO. W ten sposób powstała platforma Max, na której pojawiły się finałowe sezony dwóch niezwykle popularnych seriali TVN. W przypadku „Skazanej” to zaledwie 4 odcinki kończące opowieść (choć nie do końca, jeśli wziąć pod uwagę zapowiedź </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/">Polskie seriale kryminalne 2024 roku &#8211; część 3</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/"><img title="Profilerka" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/08/Profilerka-300x200.jpg" alt="Profilerka" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;"><em>Foto: kadr z serialu „Profilerka”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Przed rokiem stwierdziłem, że produkcja polskich kryminalnych seriali w 2023 wyhamowała, dlatego też wystarczyły 2 części cyklu. 2024 znów jednak okazał się obfity w tego typu produkcje i tym razem (podobnie jak w 2022) uznałem, że potrzebne będą aż 3 części, aby choćby zasygnalizować, <a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-2/">co nowego się pojawiło</a>. 2024 to rok, w którym doszło do połączenia zasobów Playera i HBO. W ten sposób powstała platforma <strong>Max</strong>, na której pojawiły się finałowe sezony dwóch niezwykle popularnych seriali TVN. W przypadku „<em>Skazanej</em>” to zaledwie 4 odcinki kończące opowieść (choć nie do końca, jeśli wziąć pod uwagę zapowiedź kontynuacji serialu „<em>Pati</em>”). Z kolei czwarty sezon serialu „<em>Szadź</em>” miał pełen wymiar czyli 7 odcinków (podobnie jak wcześniejsze serie). W obu przypadkach to mocny akcent w serialach dotychczas identyfikowanych jako <strong>TVN</strong>.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Złoty medal dla TVP</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Nie było mi łatwo wskazać, która z wielu tegorocznych (2024) produkcji zasługuje na szczególne wyróżnienie, bo po prostu było sporo dobrych seriali. Ale kiedy obejrzałem „<em>Profilerkę</em>”, to nie miałem już wątpliwości, że to właśnie produkcja TVP zasługuje na szczyt podium w tej konkurencji. Aż 12 odcinków podzielonych na 2 odrębne śledztwa, toczące się tuż po sobie, a mające nawet pewne zazębiające się aspekty.</p>
<p style="text-align: justify;">Okolice Augustowa, początek wakacji &#8211; do miejscowości rodzinnej na urlop przybywa Julia Wigier (<strong>Wiktoria Gorodeckaja</strong>) &#8211; tytułowa profilerka. Jednak sytuacja na miejscu sprawia, że zostaje poproszona o włączenie się w lokalne śledztwo. Jak podkreśla sam komendant, w takiej prowincjonalnej okolicy nie powinno się tyle wydarzać, aby co chwilę pojawiały się kolejne trupy (ten paradoks znany jest „<em>Ojca Mateusza</em>”, gdzie nie ma tygodnia, aby kogoś nie napadli i najczęściej zabili&#8230;). Serial o sporej dynamice akcji, przeplatany chwilami życia rodzinnego głównych bohaterów &#8211; dobrze dopracowany, sceny w ciekawych leśnych i wiejskich plenerach. Zaskakuje wyjątkowo solidne podejście nie tylko głównego śledczego (w tej roli <strong>Michał Czernecki</strong>), ale praktycznie wszystkich policjantów zaangażowanych w śledztwo kryminalne (choć z morderstwami nie mają do czynienia na co dzień). Serial wciągający, więc producenci nie musieli stawiać na znane nazwiska, żeby jakoś pociągnąć produkcję &#8211; choć spośród drugoplanowych ról wyróżnić można Mirosława Bakę, który wcielił się w rolę ojca profilerki.</p>
<p style="text-align: justify;">Co ważne &#8211; będzie kontynuacja „<em>Profilerki</em>”. Zresztą TVP mocno postawiło na seriale kryminalne, bo obok drugiego sezonu „<em>Krucjaty</em>” postanowiono wskrzesić także seriale sprzed lat. Na pierwszy ogień już w 2025 roku poszedł trzeci sezon „<em>Krew z krwi</em>”, a w planach jest też kontynuacja moim zdaniem dotychczas najlepszego współczesnego serialu kryminalnego „<em>Glina</em>”!</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/">Polskie seriale kryminalne 2024 roku &#8211; część 3</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/polskie-seriale-kryminalne-2024-roku-czesc-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Palo santo – święte drzewo o mistycznych właściwościach i niezwykłym zapachu</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2025 19:16:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3759</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/"><img title="Palo santo" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/04/Palo-santo-300x200.jpg" alt="Palo santo" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Wpis gościnny Palo santo, znane również jako „święte drzewo”, to roślina, która od setek lat zajmuje ważne miejsce w tradycjach rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej. Mistyczny dym i niepowtarzalny zapach palo santo wypełniały przestrzeń podczas rytuałów, ceremonii i medytacji, oczyszczając aurę oraz przyciągając dobrą energię. Dziś coraz więcej osób na całym świecie sięga po to kadzidło, nie tylko dla jego unikalnego aromatu, ale także z powodu przekonań o jego właściwościach zdrowotnych i duchowych. Jakie tajemnice kryje w sobie to niezwykłe drzewo i dlaczego jego popularność nieustannie rośnie? Przyjrzyjmy się bliżej temu fascynującemu tematowi. Historia i pochodzenie palo santo – mistyczne drzewo </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/">Palo santo – święte drzewo o mistycznych właściwościach i niezwykłym zapachu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/"><img title="Palo santo" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/04/Palo-santo-300x200.jpg" alt="Palo santo" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;"><em>Wpis gościnny</em></p>
<p style="text-align: justify;">Palo santo, znane również jako „święte drzewo”, to roślina, która od setek lat zajmuje ważne miejsce w tradycjach rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej. Mistyczny dym i niepowtarzalny zapach palo santo wypełniały przestrzeń podczas rytuałów, ceremonii i medytacji, oczyszczając aurę oraz przyciągając dobrą energię. Dziś coraz więcej osób na całym świecie sięga po to kadzidło, nie tylko dla jego unikalnego aromatu, ale także z powodu przekonań o jego właściwościach zdrowotnych i duchowych. Jakie tajemnice kryje w sobie to niezwykłe drzewo i dlaczego jego popularność nieustannie rośnie? Przyjrzyjmy się bliżej temu fascynującemu tematowi.</p>
<h3>Historia i pochodzenie palo santo – mistyczne drzewo Indian</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Palo santo</strong>, co w języku hiszpańskim oznacza „święte drzewo”, to nazwa odnosząca się do kilku gatunków drzew rosnących w Ameryce Południowej i Środkowej. Najbardziej znanym gatunkiem jest <strong>Bursera graveolens</strong>, którego drewno wykorzystywane jest do produkcji kadzidełek i olejków eterycznych. Palo santo od wieków towarzyszyło <strong>rdzennym mieszkańcom Ameryki</strong>, szczególnie plemionom zamieszkującym tereny dzisiejszego Peru, Ekwadoru i Boliwii.</p>
<p style="text-align: justify;">Szamani i uzdrowiciele Indian wierzyli, że <strong>dym palo santo</strong> ma niezwykłe właściwości oczyszczające i ochronne. Było ono integralną częścią ceremonii mających na celu odpędzanie złych duchów, uzdrawianie ciała i umysłu oraz przyciąganie pozytywnej energii. Co ciekawe, zgodnie z tradycją, <strong>drewno palo santo</strong> mogło być zbierane wyłącznie z naturalnie obumarłych drzew, które leżały na ziemi przez kilka lat. Dopiero po tym czasie uzyskiwało ono swoje pełne właściwości aromatyczne i lecznicze.</p>
<p style="text-align: justify;">W czasach kolonialnych palo santo stało się przedmiotem zainteresowania nie tylko lokalnych społeczności, ale również europejskich kolonizatorów, którzy dostrzegli w nim wartość zarówno w medycynie ludowej, jak i w sferze duchowej. Dziś, pomimo rosnącej popularności na całym świecie, <strong>palo santo</strong> nadal pozostaje głęboko zakorzenione w kulturze latynoamerykańskiej, gdzie jest symbolem szacunku do natury i duchowej harmonii.</p>
<h3>Jak pachnie palo santo i dlaczego jego zapach jest tak wyjątkowy?</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapach palo santo</strong> to jedna z jego najbardziej rozpoznawalnych i cenionych cech. Trudno go pomylić z jakimkolwiek innym kadzidłem czy drewnem. To wyjątkowe połączenie <strong>cytrusowych, żywicznych i lekko waniliowych nut</strong>, które jednocześnie koi zmysły i pobudza wewnętrzną energię.</p>
<p style="text-align: justify;">Palo santo podczas spalania wydziela <strong>gęsty, aromatyczny dym</strong>, który wypełnia pomieszczenie i pozostaje w nim na długo po zakończeniu rytuału. W jednym momencie można poczuć:</p>
<ul>
<li><strong>Słodkie, drzewne nuty</strong> przeplatane delikatnym aromatem cytrusów,</li>
<li><strong>Waniliowe i korzenne akcenty</strong>, które wprowadzają ciepło i spokój,</li>
<li><strong>Odświeżające tony mięty i sosny</strong>, nadające dymowi lekkości i świeżości.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">To właśnie dzięki tej <strong>kompozycji zapachowej</strong> palo santo zyskało popularność w aromaterapii oraz jako element medytacji i praktyk jogi. Wielu ludzi twierdzi, że <strong>zapach palo santo</strong> pomaga w redukcji stresu, oczyszcza umysł i wspiera kreatywność. Co więcej, dym palonego drewna działa odstraszająco na komary i inne owady, co czyni go idealnym towarzyszem letnich wieczorów na świeżym powietrzu.</p>
<p style="text-align: justify;">Zapach palo santo potrafi wprowadzić w <strong>stan głębokiego odprężenia i relaksu</strong>, dlatego tak chętnie wykorzystywany jest w praktykach mindfulness i medytacji. To mistyczne połączenie woni lasu i egzotycznych nut nie tylko przyciąga uwagę, ale również pomaga budować atmosferę spokoju i harmonii w domowych wnętrzach.</p>
<h3>Palo santo jako narzędzie oczyszczające – jak prawidłowo je palić?</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Palo santo</strong> jest szeroko stosowane w rytuałach oczyszczających, znanych również jako smudging. To pradawna praktyka, mająca na celu <strong>oczyszczenie przestrzeni, osób i przedmiotów</strong> z negatywnej energii. Szamani Ameryki Południowej wierzyli, że dym ze świętego drzewa odgania złe duchy i przyciąga dobre wibracje. Dziś coraz więcej osób sięga po to kadzidło, by stworzyć harmonijną atmosferę w domu, zneutralizować stres lub <strong>przygotować się do medytacji</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak prawidłowo palić <strong>palo santo</strong>? To proces, który wymaga uwagi i szacunku dla tradycji. Oto kilka kroków, które pomogą ci przeprowadzić rytuał oczyszczający w odpowiedni sposób:</p>
<ol>
<li><strong>Wybór odpowiedniego miejsca</strong> – Przed rozpoczęciem palenia palo santo, znajdź spokojne, dobrze wentylowane miejsce. Może to być salon, sypialnia lub przestrzeń do jogi i medytacji.</li>
<li><strong>Przygotowanie kadzidła</strong> – Weź kawałek drewienka <strong>palo santo</strong> i zapal jego końcówkę, używając świecy lub zapałek. Trzymaj je pod kątem 45 stopni, by płomień mógł objąć drewno.</li>
<li><strong>Zdmuchnięcie płomienia</strong> – Po około 30 sekundach zdmuchnij płomień. Drewno powinno zacząć się tlić, wydzielając gęsty, aromatyczny dym.</li>
<li><strong>Rozprowadzanie dymu</strong> – Delikatnie machaj drewienkiem, rozprowadzając dym po pomieszczeniu. Możesz przejść się po całym domu, kierując dym w każdy zakątek, szczególnie tam, gdzie gromadzi się najwięcej negatywnej energii.</li>
<li><strong>Skupienie na intencji</strong> – W trakcie palenia <strong>palo santo</strong>, skoncentruj się na swojej intencji. Możesz powtarzać w myślach afirmację lub prośbę o oczyszczenie i ochronę przestrzeni.</li>
<li><strong>Zakończenie rytuału</strong> – Po zakończeniu okadzania, połóż drewienko na żaroodpornej powierzchni, aby bezpiecznie się dopaliło. Pamiętaj, że <strong>palo santo</strong> można wykorzystać wielokrotnie, aż do momentu, gdy całkowicie się spali.</li>
</ol>
<p>Rytuał ten można wykonywać:</p>
<ul>
<li><strong>Podczas przeprowadzki do nowego domu</strong> – aby oczyścić przestrzeń po poprzednich mieszkańcach,</li>
<li><strong>Po kłótni lub trudnym dniu</strong> – dla przywrócenia spokoju,</li>
<li><strong>Przed medytacją lub jogą</strong> – by skupić się na praktyce i stworzyć aurę harmonii,</li>
<li><strong>Gdy czujemy się przytłoczeni</strong> – aby odzyskać równowagę emocjonalną.</li>
</ul>
<p>Paląc <strong>palo santo</strong>, warto pamiętać o szacunku wobec tradycji i natury. To nie tylko kadzidło, ale też narzędzie duchowe, które wymaga odpowiedniego nastawienia i uważności.</p>
<h3>Korzyści zdrowotne i duchowe płynące z palenia palo santo</h3>
<p>Palo santo to nie tylko narzędzie oczyszczające – jego <strong>korzyści zdrowotne</strong> i <strong>duchowe</strong> są doceniane na całym świecie. Od dawna uznawane jest za środek wspierający zdrowie ciała i umysłu. Dym tego świętego drzewa nie tylko poprawia nastrój, ale także przynosi ulgę w stanach lękowych i depresyjnych.</p>
<p>Jakie są najważniejsze <strong>korzyści płynące z palenia palo santo</strong>?</p>
<ul>
<li><strong>Redukcja stresu i napięcia</strong> – Aromat <strong>palo santo</strong> ma działanie uspokajające i relaksujące. Wdychanie jego dymu pomaga obniżyć poziom kortyzolu, hormonu stresu.</li>
<li><strong>Poprawa koncentracji i kreatywności</strong> – Zapach świętego drewna wspiera jasność umysłu, co jest szczególnie pomocne podczas pracy twórczej lub medytacji.</li>
<li><strong>Łagodzenie bólu głowy i stanów zapalnych</strong> – <strong>Palo santo</strong> zawiera naturalne terpeny, takie jak limonen i α-terpineol, które wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe.</li>
<li><strong>Wsparcie układu oddechowego</strong> – Dym <strong>palo santo</strong> działa antybakteryjnie i pomaga w oczyszczaniu dróg oddechowych, co jest korzystne w przypadku przeziębień i infekcji.</li>
<li><strong>Ochrona przed owadami</strong> – Naturalne olejki eteryczne zawarte w <strong>palo santo</strong> odstraszają komary i inne owady, co czyni je idealnym towarzyszem wieczornych relaksów na świeżym powietrzu.</li>
<li><strong>Wzmocnienie ducha i energii</strong> – Wierzy się, że <strong>palo santo</strong> pomaga w odzyskaniu równowagi duchowej, przyciągając dobrą energię i oczyszczając aurę.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Nie tylko dym, ale także <strong>olejek z palo santo</strong> ma liczne zastosowania zdrowotne. Może być stosowany do masażu, kąpieli aromaterapeutycznych czy jako składnik kosmetyków. Działa kojąco na skórę, łagodzi bóle mięśniowe i poprawia ogólne samopoczucie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Palo santo</strong> to więcej niż zwykłe kadzidło – to narzędzie łączące nas z naturą i naszym wnętrzem. Wprowadza harmonię do codziennego życia, wspiera procesy uzdrawiania i pomaga budować atmosferę sprzyjającą rozwojowi duchowemu. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji spróbować tego mistycznego drzewa, być może to dobry moment, by zaprosić je do swojej przestrzeni.</p>
<table style="font-size: 12px; width: 100%; border: 1px solid #ddd; border-collapse: collapse; margin-bottom: 10px;">
<tbody>
<tr>
<td style="vertical-align: top; padding: 5px;"><span style="line-height: 15px;">Artykuł powstał przy współpracy z portalem <a style="text-decoration: underline;" href="https://czas-wolny.pl" target="_blank" rel="noopener"></a>.</span></td>
</tr>
</tbody>
</table><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/">Palo santo – święte drzewo o mistycznych właściwościach i niezwykłym zapachu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/palo-santo-swiete-drzewo-o-mistycznych-wlasciwosciach-i-niezwyklym-zapachu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 lat blogowania – to spory wycinek czasu</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Apr 2025 11:13:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3766</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/"><img title="blogowanie 10 lat" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/05/blogowanie-10-lat-300x200.jpg" alt="blogowanie 10 lat" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Świat pędzi jak szalony, do tego zmienia się tak szybko, jak nigdy dotąd &#8211; zwłaszcza z perspektywy internetu. Minęło 10 lat odkąd rozpocząłem przygodę z prowadzeniem bloga. W zasadzie to takie szersze podsumowanie dokonałem już po 8,5 roku prowadzenia tego bloga, a od tamtej pory opublikowałem 16 kolejnych wpisów (średnio raz w miesiącu) &#8211; w tym aż 5 gościnnych. Łącznie po 10 latach tych wpisów opublikowałem 484. Nie kończę tej przygody, ale od tej pory wpisy będą pojawiać się zapewne raz na 2 miesiące, więc na okrągłe 500 wpisów przyjdzie jeszcze poczekać ponad 2 lata! Aż trudno uwierzyć w początkową </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/">10 lat blogowania &#8211; to spory wycinek czasu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/"><img title="blogowanie 10 lat" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/05/blogowanie-10-lat-300x200.jpg" alt="blogowanie 10 lat" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;">Świat pędzi jak szalony, do tego zmienia się tak szybko, jak nigdy dotąd &#8211; zwłaszcza z perspektywy internetu. Minęło 10 lat odkąd rozpocząłem przygodę z prowadzeniem bloga. W zasadzie to takie szersze <a href="https://grzegorzdeuter.pl/co-dalej-z-blogowaniem-warto-blogowac/">podsumowanie dokonałem już po 8,5 roku</a> prowadzenia tego bloga, a od tamtej pory opublikowałem 16 kolejnych wpisów (średnio raz w miesiącu) &#8211; w tym aż 5 gościnnych. Łącznie po 10 latach tych wpisów opublikowałem 484.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie kończę tej przygody, ale od tej pory wpisy będą pojawiać się zapewne raz na 2 miesiące, więc na okrągłe 500 wpisów przyjdzie jeszcze poczekać ponad 2 lata! Aż trudno uwierzyć w początkową dynamikę publikacji, kiedy to po zaledwie 2,5 roku<a href="https://grzegorzdeuter.pl/250-wpisow-czyli-25-roku-istnienia-bloga/"><span style="text-decoration: underline;"> świętowałem opublikowanie 250 wpisów!</span></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wiele tematów wygaśnie, jak choćby te o polskich serialach kryminalnych, czy corocznych podsumowaniach wizyt w teatrze.</p>
<p style="text-align: justify;">Inny temat wygasł już z początkiem pandemii &#8211; wzmianki o moich wizytach w kinie. Świat się zmienił i co prawda po 5 latach wróciłem do kina, aby obejrzeć 3 polskie filmy &#8211; zaskoczeniem była marginalnie mała liczba widzów na sali (kilka, kilkanaście osób i to w dniu tanich biletów) &#8211; a mimo to uparcie emitują ponad 20 minut reklam przed filmem (choć mają płacone za liczbę widzów, którym te reklamy puszczają &#8211; więc zysk pewnie mniejszy niż koszt prądu i ogrzewania w tym czasie)&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wspomniałem w poprzednim podsumowaniu, <strong>bloga piszę głównie dla siebie</strong> (taki rys historyczny widziany z mojego punktu widzenia) oraz dla osób, z którymi czasem spotkam się i nie mając wystarczająco czasu na przedstawienie jakiś poglądów &#8211; po prostu potem podsyłam im linki do tekstów objaśniających dany temat.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie blogi nie są już tak powszechne i popularne jak 10 lat temu, kiedy zaczynałem. Teraz liczy się świat obrazkowy, krótkie filmiki i inne totalne bzdedy w mediach społecznościowych zajmujące ludziom głowę, żeby nie myśleli o niczym istotnym. Nie liczy się prawda, sens życia i to, w jaki sposób ci bardziej inteligentni, a jednocześnie pozbawieni zasad moralnych wykorzystują to zcyfryzowane, bezmyślne społeczeństwo&#8230;</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/">10 lat blogowania &#8211; to spory wycinek czasu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/10-lat-blogowania-to-spory-wycinek-czasu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce’a</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Mar 2025 14:13:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Jak być zdrowym]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3750</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/"><img title="Edgar Cayce" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/03/Edgar-Cayce-300x200.jpg" alt="Edgar Cayce" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Edgara Cayce był nietypowym uzdrowicielem pierwszej połowy XX wieku. Zmarł w 1945 roku, zatem jego porady miały wtedy inny wydźwięk (na tle współczesnego rozwoju medycyny). Był to dopiero początek ery antybiotyków, a przy tym uprawa roślin nie była oparta na masowym stosowaniu wszelkiego rodzaju chemii w postaci pestycydów, nie było żywności genetycznie modyfikowanej. Wszystko to sprawiało, że porady typu uzupełnianie witamin przez spożycie dużej ilości warzyw (głównie zielonych, czyli tych o zielonych liściach) czy przez picie soków warzywnych i owocowych miało głęboki sens. Obecnie te same warzywa i owoce mają znacznie mniej tych witamin, a często więcej cukru i zazwyczaj </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/">Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce&#8217;a</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/"><img title="Edgar Cayce" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/03/Edgar-Cayce-300x200.jpg" alt="Edgar Cayce" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;">Edgara Cayce był nietypowym uzdrowicielem pierwszej połowy XX wieku. Zmarł w 1945 roku, zatem jego porady miały wtedy inny wydźwięk (na tle współczesnego rozwoju medycyny). Był to dopiero początek ery antybiotyków, a przy tym uprawa roślin nie była oparta na masowym stosowaniu wszelkiego rodzaju chemii w postaci pestycydów, nie było żywności genetycznie modyfikowanej.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko to sprawiało, że porady typu uzupełnianie witamin przez spożycie dużej ilości warzyw (głównie zielonych, czyli tych o zielonych liściach) czy przez picie soków warzywnych i owocowych miało głęboki sens. Obecnie te same warzywa i owoce mają znacznie mniej tych witamin, a często więcej cukru i zazwyczaj nie są pozbawione całej masy związków chemicznych, które stosowane są do upraw, a też pojawiły się ze skażonych gleb i trujących opadów deszczu. W takim przypadku kluczowe jest dbanie o możliwie jak najlepszej jakości ekologiczne produkty. W przeciwnym przypadku porada picia soków może być szkodliwa, bo ich wyciskanie prowadzi do większej kumulacji chemikaliów i fruktozy w szklance soku (w porównaniu do szklanki zblendowanych tego samego typu warzyw i owoców z dodatkiem czystej wody). To uzasadnia, że obecnie (w 100 lat później) stosowanie dobrej jakości suplementów ma duży sens.</p>
<p style="text-align: justify;">Niezwykłość postaci uzdrowiciela polegała na tym, że nie był on ani lekarzem, ani żadnym szamanem opierającym się na wielowiekowych tradycjach leczenia przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Edgar Cayce miał dar polegający na tym, iż wprowadzał się w stan autohipnozy, w którym miał paranormalne możliwości odczytów (ze świata pozamaterialnego najkrócej rzecz ujmując), dyktując pomocnikowi zalecenia dla konkretnego pacjenta. Co ważne &#8211; po zakończeniu autohipnozy nie miał świadomości tego, co podyktował. Do tego jego zalecenia były często kontrowersyjne, a dotyczyły zarówno aspektów diagnozowania pacjenta jak i przepisywania mu często zaskakujących terapii. Ważna była jednak ich skuteczność, o ile pacjent w pełni stosował się do zaleceń.</p>
<p style="text-align: justify;">Do najczęstszych zaleceń należało wprowadzenie diety alkalizującej (głównie surowe warzywa i owoce), wszelkiego typu masaże i zabiegi osteopatyczne (bardzo akcentował rolę prawidłowego przepływu między mózgiem a organami człowieka). Starał się też udrożnić proces spożywania żywności, aby był wydajny (usuwanie zaparć, poprawa trawienia często z wykorzystaniem środków przeczyszczających). Ponadto dość często zalecał spożywanie jodu w odpowiedni sposób, a także stosowanie okładów na wątrobę z oleju rycynowego z dodatkowym wykorzystaniem ogrzewającej poduszki elektrycznej. Okłady te miały ponoć działanie bardziej informacyjne (do stymulowania pracy wątroby) niż czysto biochemiczne.</p>
<p style="text-align: justify;">W sprzedaży dostępnych jest sporo książek nawiązujących w tytule do Edgara Cayce&#8217;a &#8211; jednak nie są one napisane przez niego. A co gorsza, wielu autorów wyraźnie naciąga na kupno książki przez nawiązanie do Cayce&#8217;a &#8211; a jak się potem okazuje, zdecydowana większość treści nie ma nic wspólnego z tym, co wyszło z ust Edgara Cayce&#8217;a&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Do wyjątków mogę zaliczyć „<em>Edgar Cayce o uzdrawianiu</em>” czy ogromnych rozmiarów opracowanie Reba Ann Karp „<em><a href="https://www.ceneo.pl/24212229#crid=731341&amp;pid=12942" target="_blank" rel="noopener">Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce&#8217;a</a></em>” (link prowadzi do porównywarki cen tej książki). To książka, której podtytuł brzmi „<em>Alternatywne metody leczenia 190 chorób</em>”. To licząca 500 stron (dużego formatu) pozycja o wyraźnie podzielonych częściach. Na początku znajdują się przedmowa i krótki rozdział „<em>Przyczyny chorób &#8211; teoria Cayce&#8217;a</em>”. Następnie najobszerniejsza część czyli posortowana alfabetycznie encyklopedia uzdrawiania, gdzie opisano całą masę chorób, a dla każdej z nich uogólnione statystycznie zalecenia uzdrowiciela, a do tego poszczególne przypadki, na jakie trafił w swej karierze Cayce wraz z opisem, co zalecał poszczególnym pacjentom.</p>
<p style="text-align: justify;">Wśród zaleceń było sporo porad zastosowania specyfików, które w wielu przypadkach nie są już dziś produkowane, dlatego poświęcono tym preparatom osobny rozdział, aby określić, z czego się składały. Nie licząc zabiegów wymagających masaży, były to zwykle niedrogie w stosowaniu kuracje.</p>
<p style="text-align: justify;">Końcowa część książki, to opisy udanego zastosowania porad Edgara Cayce&#8217;a już przez innych pacjentów (na podstawie lektury zapisków dostępnych w specjalizowanym centrum zajmującym się dorobkiem tego uzdrowiciela) w okresie po jego śmierci, czyli głównie w drugiej połowie XX wieku.</p>
<p style="text-align: justify;">Ta książka to potężny zasób wiedzy, choć trzeba mieć świadomość, że wiele z podanych tam porad może być obecnie trudnych do zastosowania z braku odpowiednich składników. Po drugie w niektórych przypadkach niby tej samej choroby poszczególnym pacjentom Cayce przepisywał odmienne kuracje, co wynikało ze specyfiki ich całościowego stanu organizmu (w tym zapewne chorób współtowarzyszących). Mimo to każdy, kto od lat boryka się ze swoją chorobą przewlekłą, może znaleźć w tej książce wartościowe wskazówki dla siebie, łącząc je z najskuteczniejszymi do tej pory innymi pozyskanymi sposobami przywrócenia zdrowia. Przykładem może być bezpieczeństwo stosowania jodu (w postaci płynu Lugola) dzięki równoczesnemu zastosowaniu preparatu Jodolit marki Visanto, który opracowano na bazie publikacji naukowych po to, aby zapewnić bezpieczeństwo suplementacji jodem i jodkiem potasu.</p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/">Encyklopedia uzdrawiania Edgara Cayce&#8217;a</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/encyklopedia-uzdrawiania-edgara-caycea/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowoczesne technologie, cenzura i brak etyki w zakresie dbania o zdrowie</title>
		<link>https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/</link>
					<comments>https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Deuter]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2025 15:20:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://grzegorzdeuter.pl/?p=3744</guid>

					<description><![CDATA[<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/"><img title="Komputer kwantowy" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/02/Komputer-kwantowy-300x200.jpg" alt="komputer kwantowy" width="300" height="200" /></a>
	</div>
<p>	Sztuczna inteligencja &#8211; to hasło jest na topie od 2024 roku, choć znane już od wielu lat. Jednak w ostatnim okresie jej powszechne zastosowanie znacząco wzrosło. Trudno znaleźć dziś osobę, która próbowała coś załatwić na infolinii jakiejkolwiek firmy (banki, dostawcy usług multimedialnych itp.) i nacięła się na bezduszne automaty, z którymi ciężko coś ustalić, nie mówiąc już jakiejkolwiek sensownej rozmowie. Z przeprowadzonych w 2023 roku badań wynika, iż blisko 3/4 ankietowanych zadeklarowało, że wolałoby poczekać w kolejce na połączenie z prawdziwym człowiekiem niż być obsłużonym szybciej, ale przez bota. Niestety firmy, które żyją z naszych pieniędzy, nic sobie z tego </p>
<p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/">Nowoczesne technologie, cenzura i brak etyki w zakresie dbania o zdrowie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
	<div>
	<a href="https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/"><img title="Komputer kwantowy" src="https://grzegorzdeuter.pl/wp-content/uploads/2025/02/Komputer-kwantowy-300x200.jpg" alt="komputer kwantowy" width="300" height="200" /></a>
	</div>
	<p style="text-align: justify;"><strong>Sztuczna inteligencja</strong> &#8211; to hasło jest na topie od 2024 roku, choć znane już od wielu lat. Jednak w ostatnim okresie jej powszechne zastosowanie znacząco wzrosło. Trudno znaleźć dziś osobę, która próbowała coś załatwić na infolinii jakiejkolwiek firmy (banki, dostawcy usług multimedialnych itp.) i nacięła się na bezduszne automaty, z którymi ciężko coś ustalić, nie mówiąc już jakiejkolwiek sensownej rozmowie. Z przeprowadzonych w 2023 roku badań wynika, iż <a href="https://www.dobreprogramy.pl/sztuczna-inteligencja-w-centrum-handlowym-ai-coraz-powszechniejsza,6899018479696768a" target="_blank" rel="noopener">blisko 3/4 ankietowanych zadeklarowało, że wolałoby poczekać w kolejce na połączenie z prawdziwym człowiekiem niż być obsłużonym szybciej, ale przez bota</a><u>.</u> Niestety firmy, które żyją z naszych pieniędzy, nic sobie z tego nie robią i tnąc koszty, odcinają się od klientów i tego, co mają do powiedzenia&#8230; A debile na wysokich stanowiskach tylko sięgają po premie za udane cięcie kosztów firmy. Poczym najczęściej zmieniają firmę, żeby gdzie indziej wciskać automatyczne-bezinteligentne boty.</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>To może komputer kwantowy sobie kupisz?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Postęp cywilizacyjny nie idzie we właściwym kierunku, o czym wielokrotnie pisałem <a href="https://grzegorzdeuter.pl/niekorzystne-zmiany-cywilizacyjne-czesc-4-astrazeneca-astrazeneca/">w tym cyklu</a>. Jednak wiele osób jest wręcz zaślepionych bezmyślnym rozwojem technologii. Przykładem mogą być wręcz pieśni pochwalne o rychłym rozpowszechnieniu się komputerów kwantowych. Jednak prawda nie jest taka różowa. Obecnie urządzenia takie są drogie, trudne w użyciu (wymagają specjalnych technologii chłodzenia &#8211; np. ciekłym azotem) &#8211; a to sprawia, że nie są to komputery do zastosowań domowych. Ponadto ich zasada działania jest na tyle odmienna, że choć oferuje ogromne moce obliczeniowe, to mało kto ma świadomość, że <a href="https://spidersweb.pl/2023/12/ibm-quantum-heron.html" target="_blank" rel="noopener">tego typu procesory działają „trochę na oko”, czyli mogą się mylić w obliczeniach</a>. Dlatego nadają się głównie do złożonych zagadnień, gdzie przeszukuje się niezliczone ilości potencjalnych rozwiązań, z których może jakieś jedno lub kilka dają potencjalne korzyści do dalszych badań. A to, że czasem się maszyna pomyli, to trudno, i tak dużo więcej potencjalnych sugestii znajdzie niż klasyczne superkomputery w skończonym czasie. Nie są to jednak procesory do gier czy wielu innych domowych zastosowań. Producenci obecnie prześcigają się w tym, kto zaoferuje najniższy poziom błędów obliczeniowych&#8230;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Globalizacja to nie jest najlepszy pomysł!</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">O w miarę lokalnej (na skalę dużego miasta w Polsce) awarii zasilania już <a href="https://grzegorzdeuter.pl/czas-na-blackout-jak-zachowa-sie-spoleczenstwo/">3 lata temu pisałem</a>. Świat jednak wybiórczo wyciąga wnioski z globalnych awarii zasilania. W czasach względnego pokoju w cywilizowanych krajach <a href="https://wiadomosci.wp.pl/zawalil-sie-caly-system-zasilania-piec-panstw-bez-pradu-7040913672923968a" target="_blank" rel="noopener">dochodzi do lawinowej awarii</a> (z powodu między innymi upałów) w Europie, gdzie 5 państw nagle zostało bez energii elektrycznej. Jeszcze więcej problemów sprawiła <a href="https://wiadomosci.wp.pl/globalna-awaria-microsoft-komunikat-premiera-7050779421100960a" target="_blank" rel="noopener">światowa awaria systemów informatycznych opartych o produkty Microsoft</a>. Doprowadzenie do tak zwanych niebieskich ekranów (zawieszenie się systemu operacyjnego) sprawiło, że wiele lotów na świecie nie doszło do skutku, były też problemy nawet z wizytami u lekarza. Za bardzo ufamy naszym komputerom a zwłaszcza ich sieciowym rozwiązaniom!</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong>Rozwój w medycynie nie zawsze idzie w dobrą stronę</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Z biegiem lat przeszczepy narządów stały się dość powszechną praktyką. Nie byłoby w tym nic nagannego, gdyby nie fakt, że istnieją takie kraje jak Chiny, gdzie masowo zabija się ludzi na narządy dla innych bogatszych ludzi. Powstała nawet <a href="https://wiadomosci.wp.pl/chiny-zabijaja-ludzi-dla-organow-szokujace-informacje-przekazano-na-lotwie-6934314126363552a" target="_blank" rel="noopener">turystyka narządowa</a>, gdzie bogaci ludzie wybierają się do Chin, żeby tam kupić sobie organ wraz z jego przeszczepem!</p>
<p style="text-align: justify;">Brak etyki w medycynie, to nie tylko takie skrajne przypadki jak w niedemokratycznych Chinach. Przykładowo w Polsce nie dba się o takie drobiazgi jak bezpieczeństwo podawania szczepionek. Najwyższa Izba Kontroli wykazała, że nikt nie przeciwdziałał temu, że wprowadzono do obiegu i <a href="https://portal.abczdrowie.pl/skandal-ze-szczepionkami-na-covid-polacy-otrzymali-wadliwe-prepararty" target="_blank" rel="noopener">podano Polakom partię aż 117 600 dawek szczepionek, w których wykryto wady jakościowe, w tym zagrażające życiu i zdrowiu!</a></p>
<p style="text-align: justify;">Ale co się dziwić, jeśli chodzi tylko o biznes. Największe <a href="https://businessinsider.com.pl/biznes/rekordzista-z-poznania-dostal-179-tys-zl-tak-wielkie-firmy-farmaceutyczne-oplacaja/hm8sftf" target="_blank" rel="noopener">firmy farmaceutyczne nawet nie ukrywają, że hojnie opłacają między innymi polskich lekarzy</a>. Jak możemy więc być pewni, że dostajemy to, co ma nam najlepiej służyć, jeśli kryterium wyboru danego leku to liczba zer na koncie, jaka przybywa u każdego z lekarzy promujących potem w swych gabinetach konkretny lek wypisywany na receptę?</p>
<p style="text-align: justify;">Nieetyczne zachowania zwłaszcza w zakresie najnowszych szczepionek to dziś norma. Po wybuchu pandemii w 2020 roku wszyscy tylko czekali, aż pojawią się nowe preparaty tego typu. Nie były wystarczająco dobrze przebadane w zakresie bezpieczeństwa ich stosowania, ale każdy, kto wypowiadał takie zdanie, był natychmiast w sprzedajnych mediach głównego nurtu tępiony&#8230; Dopiero po latach wychodzi na jaw prawda o braku wystarczającego bezpieczeństwa stosowania tych najnowszych technologii medycznych. <a href="https://tarnogorski.info/astrazeneca-przyznaje-przed-sadem-ze-ich-preparat-moze-powodowac-zakrzepy/" target="_blank" rel="noopener">AstraZeneca przed sądem przyznała</a>, że ich szczepionka przeciwko Covid-19, znana jako „Vaxzevria”, może być powiązana z poważnymi skutkami ubocznymi, takimi jak groźne zakrzepy krwi! Firmie <a href="https://portal.abczdrowie.pl/pozew-zbiorowy-dla-astrazeneki-prof-simon-nie-ma-szczepionek-idealnych" target="_blank" rel="noopener">wytoczono pozwy zbiorowe</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">A w odniesieniu do tak ostrej cenzury sam szef Facebooka dodał, że platforma na prośbę agencji rządowych <a href="https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wirus-wydostal-sie-z-laboratorium-zuckerberg-przyznaje-sie-d,nId,6840839" target="_blank" rel="noopener">cenzurowała teorie, które z perspektywy czasu okazały się prawdziwe lub prawdopodobne</a>. W 2024 roku <a href="https://antyweb.pl/zuckerberg-biden-facebook-cenzura" target="_blank" rel="noopener">ponowił te twierdzenia o naciskach służb państwowych</a>, kierując pismo do prezesa Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Przy takiej kasie nawet giganci medialni miękną &#8211; wszak koncerny farmaceutyczne to potężny rynek reklamowy. A jeśli mają nieograniczone środki na reklamę marki, to muszą osiągać kosmiczne zyski. Tak to już jest w USA, gdzie największy wpływ na polityków mają duże koncerny (w tym farmaceutyczne).</p>
<p style="text-align: justify;">Przy okazji tych gigantycznych kwot ciekawy jest wątek europosłanki, która w dziwnych okolicznościach straciła życie &#8211; próbując wcześniej wyjaśnić aferę &#8222;Pfizergate&#8221;. Chodziło o załatwianie ogromnych kontraktów z Unią Europejską na <a href="https://wiadomosci.wp.pl/europoslanka-nie-zyje-zadala-ujawnienia-korespondencji-miedzy-pfizerem-a-bruksela-6968704060648320a" target="_blank" rel="noopener">zakup 2 miliardów dawek szczepionek!</a> Cała procedura była tajna, a załatwiano ją nieformalnymi kanałami &#8211; bez pełnej przejrzystości procedur ponoć wielce zbiurokratyzowanej Unii&#8230; Ale czemu się dziwić, jeśli z nawet nieoficjalnego statusu <strong>dawanie łapówek przez firmy z USA stało się legalną działalnością</strong>, co <a href="https://www.bankier.pl/wiadomosc/USA-moga-juz-korumpowac-Trump-zakaz-wreczania-lapowek-zagranicznym-urzednikom-8890093.html" target="_blank" rel="noopener">zatwierdził sam prezydent Trump!</a></p><p>Artykuł <a href="https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/">Nowoczesne technologie, cenzura i brak etyki w zakresie dbania o zdrowie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grzegorzdeuter.pl">Grzegorz Deuter-Męskie sprawy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://grzegorzdeuter.pl/nowoczesne-technologie-cenzura-brak-etyki-w-zakresie-dbania-o-zdrowie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>